I ACa 996/14

Sąd Apelacyjny w PoznaniuPoznań2015-01-07
SAOSCywilneprawo autorskieŚredniaapelacyjny
prawo autorskieoprogramowaniewłasność intelektualnaumowaporozumieniesąd apelacyjnykoszty procesu

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda w sprawie o zapłatę, uznając, że nie wykazał on prawa własności do oprogramowania, które było przedmiotem sporu.

Powód dochodził zapłaty, twierdząc, że jest właścicielem programu komputerowego od 2000/2001 roku. Sąd Apelacyjny, podzielając ustalenia Sądu Okręgowego, oddalił apelację, wskazując na porozumienie z 2004 roku, w którym spółka reprezentowana przez powoda uznała inną spółkę za właściciela oprogramowania. Ponadto, sąd uznał, że w latach 2000-2003 program był jedynie w fazie projektu, a nie gotowego dzieła objętego prawem autorskim. Zarzuty dotyczące opinii biegłego podniesiono po raz pierwszy w apelacji, co również wpłynęło na decyzję sądu.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu rozpoznał sprawę z powództwa Z. M. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej o zapłatę, rozpoznając apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając ją za bezzasadną. Ustalenia faktyczne Sądu I Instancji zostały przyjęte za własne. Kluczowym elementem rozstrzygnięcia było porozumienie zawarte 10 stycznia 2004 roku, w którym firma (...) Spółka Akcyjna, reprezentowana przez powoda jako prezesa zarządu, uznała spółkę (...) sp. z o.o. za właściciela oprogramowania "(...)". Sąd uznał, że gdyby prawa do oprogramowania należały do powoda, takie porozumienie nie mogłoby zostać zawarte. Ponadto, sąd odwołał się do przyznania powoda, że w latach 2000-2003 program był jedynie w fazie projektu, a nie gotowego dzieła chronionego prawem autorskim. Zarzuty dotyczące opinii biegłego sądowego, podniesione po raz pierwszy w apelacji, nie zostały uwzględnione, gdyż powód nie kwestionował opinii w toku postępowania przed Sądem I Instancji. Opinia biegłego wskazywała, że powód nie był autorem ani właścicielem oprogramowania. W konsekwencji, sąd oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. i zasądził od powoda na rzecz pozwanej zwrot kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, powód nie wykazał swojego prawa własności do oprogramowania.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na porozumieniu z 2004 roku, w którym spółka reprezentowana przez powoda uznała inną spółkę za właściciela oprogramowania. Dodatkowo, sąd uznał, że w latach 2000-2003 oprogramowanie było w fazie projektu, a nie gotowego dzieła objętego prawem autorskim.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

pozwana (...) Spółka Akcyjna

Strony

NazwaTypRola
Z. M.osoba_fizycznapowód
(...) Spółka Akcyjnaspółkapozwana

Przepisy (1)

Główne

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do oddalenia apelacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Porozumienie z 2004 roku, w którym powód jako prezes zarządu uznał inną spółkę za właściciela oprogramowania. Oprogramowanie w latach 2000-2003 było w fazie projektu, a nie gotowego dzieła chronionego prawem autorskim. Zarzuty dotyczące opinii biegłego podniesione po raz pierwszy w apelacji są spóźnione.

Odrzucone argumenty

Twierdzenie powoda, że jest właścicielem oprogramowania od 2000/2001 roku.

Godne uwagi sformułowania

Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia poczynione przez Sąd I Instancji, jako znajdujące uzasadnienie w materiale zgromadzonym w aktach niniejszej sprawy. Zdaniem Sądu oczywistym jest, że w sytuacji kiedy drugą stronę reprezentował Z. M. jako prezes zarządu, gdyby prawa te należały do niego, to wówczas nie mogłoby zostać zawarte takie porozumienie, takiej treści.

Skład orzekający

Jacek Nowicki

przewodniczący

Małgorzata Mazurkiewicz-Talaga

sędzia

Mariola Głowacka

sędzia-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie własności praw autorskich do oprogramowania w kontekście wcześniejszych umów i porozumień, dopuszczalność zarzutów w postępowaniu apelacyjnym."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i zawartych umów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy prawa autorskiego do oprogramowania i interpretacji umów, co jest istotne dla prawników specjalizujących się w tej dziedzinie. Jednak brak nietypowych faktów czy zaskakującego rozstrzygnięcia obniża jej atrakcyjność dla szerszej publiczności.

Kto naprawdę jest właścicielem kodu? Sąd rozstrzyga spór o prawa autorskie do oprogramowania.

0
Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 996/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 stycznia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jacek Nowicki Sędziowie: SA Małgorzata Mazurkiewicz-Talaga SA Mariola Głowacka /spr./ Protokolant: st. sekr. sądowy Ewa Gadomska po rozpoznaniu w dniu 7 stycznia 2015 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa Z. M. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w Z. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 6 maja 2014 r., sygn. akt I C 50/11 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanej 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. /-/M. Głowacka /-/J. Nowicki /-/M. Mazurkiewicz-Talaga UZASADNIENIE Apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie. Ustalenia poczynione przez Sąd I Instancji, jako znajdujące uzasadnienie w materiale zgromadzonym w aktach niniejszej sprawy Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne, a wnioski płynące z tych ustaleń aprobuje. Zarzuty powoda, iż to on jest właścicielem od 2000 roku, czy od 2001 roku, programu komputerowego, którego dotyczy spór, nie zasługują na uwzględnienie z tego względu, iż w porozumieniu, które zostało zawarte 10 stycznia 2004 roku pomiędzy firmą (...) Spółką Akcyjną , którą reprezentował powód jako prezes zarządu tejże spółki, a (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością , teraz działająca pod nazwą (...) [? 00:00:55.874] spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, w paragrafie 1 tegoż porozumienia zastrzeżono, że autorzy [? 00:01:02.236] list (...) spółka z ograniczona odpowiedzialnością jest właścicielem oprogramowania (...) [? 00:01:07.674] dawniej OK [? 00:01:08.669], do którego posiada pełnię praw własności i praw autorskich. Zdaniem Sądu oczywistym jest, że w sytuacji kiedy drugą stronę reprezentował Z. M. jako prezes zarządu, gdyby prawa te należały do niego, to wówczas nie mogłoby zostać zawarte takie porozumienie, takiej treści. I to przesądza o tym, iż brak jest podstaw do uznania, że po 2004 roku powód był właścicielem tegoż porozumienia. Natomiast jak chodzi o lata 2000-2001, w których to ten program był tworzony, to sam powód przyznał w piśmie skierowanym do biegłego, czego w dalszym toku postępowania nie kwestionował, że w tychże latach, a więc 2000-2003 to oprogramowanie było wyłącznie w fazie projektu. Stąd też ustalenia i wnioski później płynące z tych ustaleń dokonane przez Sąd I Instancji, że w tym okresie był to tylko projekt, pewna idea, a nie program, który mógłby być objęty ochroną prawa autorskiego, znajdują uzasadnienie w tym materiale, który został zaoferowany przez strony. Zarzuty powoda dotyczące opinii sporządzonej przez biegłego sądowego K. [? 00:02:25.510] podniesione zostały po raz pierwszy w apelacji. Pan biegły sądowy M. K. [? 00:02:33.273] sporządził przecież pisemną opinię, następnie dwukrotnie była ona uzupełniana i biegły sądowy składał zeznania do tejże opinii na rozprawie przed Sądem I Instancji. I takich zarzutów, takiej treści jakie zostały podniesione w apelacji powód do tejże opinii nigdy nie sformułował. A z tej opinii jednoznacznie wynika, iż z kodów źródłowych wynika, że powód nie był właścicielem, nie był autorem tychże, tegoż oprogramowania. Stąd też Sąd Apelacyjny podziela zdanie Sądu I Instancji, że tym materiałem, który został zaoferowany Sądowi, powód nie wykazał, iż by w latach 2000 do 2002 stworzył oprogramowanie, które byłoby objęte przepisami prawa autorskiego i żeby posiadał do niego prawo autorskie albo by na mocy tego porozumienia właścicielem tego oprogramowania stała się strona pozwana. Stąd też apelacja powoda na podstawie artykułu 385 kodeksu postępowania cywilnego została oddalona, a konsekwencją oddalenia apelacji jest orzeczenie o kosztach procesu, którymi obciążono stronę powodową w wysokości minimalnej kosztów zastępstwa procesowego.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI