I ACa 968/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, uznając, że przyczyny spóźnienia leżą po stronie pełnomocnika powódki, co jest równoznaczne z zawinieniem strony.
Powódka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, twierdząc, że spóźnienie wynikało z błędów jej pełnomocnika i nieprawidłowego doręczenia odpisu wyroku. Sąd Apelacyjny oddalił wniosek, podkreślając, że zaniedbania pełnomocnika są traktowane jako zawinienie strony. Analiza akt wykazała niedostateczną staranność zarówno pełnomocnika, jak i powódki, wykluczając przyczyny leżące po stronie sądu lub poczty.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu rozpoznał wniosek powódki R. J. o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. Powódka argumentowała, że spóźnienie wynikało z błędów jej pełnomocnika, radcy prawnego J. D., który nie informował jej na bieżąco o stanie sprawy, a także z problemów z doręczeniem odpisu wyroku z uzasadnieniem. Twierdziła, że pełnomocnik zapewniał ją, iż termin jeszcze nie upłynął, a także wskazywała na problemy z kontaktem z nim. Sąd Apelacyjny uznał jednak, że przyczyny spóźnienia, nawet jeśli leżą po stronie pełnomocnika, są równoznaczne z zawinieniem strony. Podkreślono wymóg szczególnej staranności od stron i ich pełnomocników. Analiza akt potwierdziła niedostateczną staranność zarówno pełnomocnika, jak i samej powódki, jednocześnie wykluczając błędy sądu lub poczty. Sąd wskazał, że przesyłka z odpisem wyroku została zaadresowana prawidłowo, a wszelkie wątpliwości co do jej doręczenia wynikały z błędnej rejestracji lub niedostatecznej weryfikacji przez pełnomocnika. Ponadto, radca prawny osobiście odebrała odpis wyroku z uzasadnieniem, co dawało jej możliwość ustalenia prawidłowego terminu. W związku z tym, że nie wykazał niezależnych od powódki i jej pełnomocnika przyczyn uchybienia terminowi, sąd oddalił wniosek o przywrócenie terminu, a w konsekwencji odrzucił spóźnioną apelację.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, zaniedbania pełnomocnika procesowego, jeśli są zawinione, są traktowane jako zawinienie strony, którą reprezentuje, i nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu.
Uzasadnienie
Sąd powołał się na utrwaloną doktrynę i orzecznictwo, zgodnie z którymi uchybienia pełnomocnika procesowego są tożsame z zawinieniem strony. Od stron i ich pełnomocników wymaga się szczególnej staranności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie wniosku o przywrócenie terminu i odrzucenie apelacji
Strona wygrywająca
pozwana (Spółdzielnia Mieszkaniowa w Z.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. J. | osoba_fizyczna | powódka |
| Spółdzielnia Mieszkaniowa w Z. | spółka | pozwana |
Przepisy (3)
Główne
k.p.c. art. 168 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 370
Kodeks postępowania cywilnego
w zw. z art. 391 § 1 kpc
Pomocnicze
k.c. art. 61 § 1
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zaniedbania pełnomocnika procesowego są równoznaczne z zawinieniem strony. Strony i ich pełnomocnicy mają obowiązek zachowania szczególnej staranności w postępowaniu. Analiza akt sprawy nie wykazała błędów sądu lub poczty, które usprawiedliwiałyby spóźnienie. Powódka miała możliwość samodzielnego ustalenia terminu do wniesienia apelacji.
Odrzucone argumenty
Spóźnienie apelacji wynikało z błędów pełnomocnika. Problemy z doręczeniem odpisu wyroku z uzasadnieniem. Pełnomocnik zapewniał o nieupływie terminu.
Godne uwagi sformułowania
uchybienia pełnomocnika procesowego, jeśli są zawinione (wynikają z niedbalstwa czy choćby z niedostatecznej staranności), są tożsame z zawinieniem strony, którą reprezentuje od strony i ich pełnomocników wymaga się szczególnej staranności w podejmowaniu czynności procesowych
Skład orzekający
Beata Wolfke - Kobzar
przewodniczący-sprawozdawca
Ewa Głowacka
sędzia
Dariusz Kłodnicki
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie stanowiska sądu w kwestii odpowiedzialności strony za działania pełnomocnika procesowego i wymogów staranności w postępowaniu cywilnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej z przywróceniem terminu do wniesienia apelacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie ilustruje częsty problem procesowy związany z błędami pełnomocników i ich wpływem na terminy sądowe, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Błędy pełnomocnika kosztowały klienta utratę terminu do apelacji – sąd wyjaśnia, kto ponosi winę.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 968/13 POSTANOWIENIE Dnia 25 października 2013 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący Sędzia SA: Beata Wolfke - Kobzar (spr.) Sędzia SA: Sędzia SA: Ewa Głowacka Dariusz Kłodnicki po rozpoznaniu w dniu 25 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym we Wrocławiu sprawy z powództwa: R. J. przeciwko: Spółdzielni Mieszkaniowej w Z. o ustalenie i nakazanie na skutek apelacji i wniosku powódki o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 22 kwietnia 2013 r., sygn. akt I C 688/11 p o s t a n a w i a: 1. oddalić wniosek powódki o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji; 2. odrzucić apelację. UZASADNIENIE W związku z odrzuceniem apelacji wydanym na rozprawie postanowieniem Sądu Apelacyjnego z 4.10.2013 r. powódka w dniu 9.10.2013 r. (data nadania na poczcie) wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie jej terminu do wniesienia apelacji, którą ponownie złożyła przy w/w wniosku. Uzasadniając wniosek powódka wskazała, że choć miejscem jej zamieszkania jest Z. , od dłuższego czasu przebywa w G. , pod adresem podanym we wniosku i dlatego uznała za potrzebne ustanowienie pełnomocnika do prowadzenia sprawy przed sądem jeleniogórskim. Ponieważ pełnomocnik – r.pr. J. K. długo nie informowała powódki o stanie sprawy, w dniu 1.07.2013 r. powódka osobiście udała się do Sadu Okręgowego w Jeleniej Górze, gdzie uzyskała odpis wyroku z 22.04.2013 r., po czym niezwłocznie wniosła apelację. Powódka wskazała także, że z dużym trudem nawiązała kontakt telefoniczny ze swoim pełnomocnikiem i została poinformowana, że termin do wniesienia apelacji jeszcze nie upłynął. Powódka powołała się również na otrzymaną 21.06.2013 r. telefoniczną wiadomość tekstową (SMS), w której pełnomocnik procesowy informuje ją o nieotrzymaniu przesyłki sądowej (odpisu wyroku Sądu Okręgowego z uzasadnieniem) ze względu na skierowanie jej na niewłaściwe nazwisko. Według powódki, w SMS-e pełnomocnik miał ją poinformować o deklaracji Sądu, że przesyłkę prześle ponownie. Dalej powódka wskazała, że wobec nieskutecznych prób skontaktowania się z pełnomocnikiem sama udała się do Sądu po wyrok z uzasadnieniem. Zapewniona przez pełnomocnika, że termin do wniesienia apelacji jeszcze nie upłynął, apelację wniosła 3.07.2013 r., zaś wcześniej, 26.06.2013 r. wypowiedziała pełnomocnictwo procesowe. Zdaniem powódki, przyczyny jednodniowego spóźnienia apelacji leżą po stronie pełnomocnika, co wyklucza zawinienie samej powódki. Sąd Apelacyjny zważył: Wniosek powódki o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji nie zasługuje na uwzględnienie już choćby dlatego, że przyczyny spóźnienia sama lokuje po stronie jej pełnomocnika procesowego. W doktrynie i bogatym orzecznictwie dotyczącym tego zagadnienia powszechnie się przyjmuje, że uchybienia pełnomocnika procesowego, jeśli są zawinione (wynikają z niedbalstwa czy choćby z niedostatecznej staranności), są tożsame z zawinieniem strony, którą reprezentuje. Należy przy tym podkreślić, że od strony i ich pełnomocników wymaga się szczególnej staranności w podejmowaniu czynności procesowych. Analiza akt sprawy rzeczywiście potwierdza niedostateczną staranność J. D. , także samej powódki, wykluczając jednocześnie takie uchybienia sądu (sędziego, pracowników sekretariatu) czy poczty, które mogłyby usprawiedliwiać spóźnienie. Jak już wskazano w uzasadnieniu postanowienia z 4.10.2013 r., przesyłkę zawierającą odpis wyroku z uzasadnieniem zaadresowano właściwie, do r.pr. J. D. , Kancelaria Adwokacka, ul. (...) , (...)-(...) J. ( vide: koperta na k. 324). Jedynie w druku potwierdzenia odbioru (również na k. 324) wpisano r.pr. J. K. , zapewne dlatego, że pełnomocnik, nosząca aktualnie nazwisko D. , zgłosiła swój udział w sprawie w piśmie sporządzonym na papierze firmowym zawierającym podwójne nazwisko. Ani przedmiotowej przesyłki, ani żadnego innego pisma sądowego nie skierowano na nazwisko D. , co miałoby potwierdzać pismo Naczelnika Urzędu Pocztowego z 21.06.2013 r. (k. 323). Podaną w tym piśmie informację można co najwyżej tłumaczyć błędną rejestracją przesyłki w źródłowej dokumentacji poczty, a nie – jak się w nim sugeruje – rzeczywiście niewłaściwym zaadresowaniem wskazanej przesyłki poleconej. Niezależnie od powyższych argumentów, o braku ustawowej przesłanki przywrócenia terminu ( art. 168 § 1 kpc ) przesądza dalszy przebieg czynności w sprawie. Radca prawny J. D. w dniu 25.06.2013 r. (k. 325) osobiście odebrała odpis wyroku z uzasadnieniem w Sądzie, zatem mogła i powinna była sprawdzić w aktach dokumenty obrazujące los przesyłki, co było niezbędne dla ustalenia nieprzekraczalnego terminu do wniesienia apelacji, który wówczas jeszcze był otwarty (upłynął 2.07.2013 r.). Jeśli następnie powódka wypowiedziała pełnomocnictwo r.pr. J. D. , a oświadczenie o wypowiedzeniu do niej dotarło przed upływem terminu do złożenia apelacji (z akt sprawy to nie wynika), rzeczą pełnomocnika było właściwie poinformować powódkę o terminie zaskarżenia wyroku. Jeśli natomiast wypowiedzenie pełnomocnictwa nastąpiło po 2.07.2013 r. ( art. 61 § 1 kc ), do pełnomocnika należało terminowe złożenie apelacji, oczywiście, gdy powódka nie zrezygnowała z zaskarżenia wyroku. O ile zaś wypowiedziawszy pełnomocnictwo ze względu na utratę zaufania do radcy prawnego D. powódka postanowiła sporządzić i wnieść apelację samodzielnie, już tylko na siebie przyjęła powinność samodzielnego ustalenia terminu do dokonania tej czynności. W żadnym z tych scenariuszy nie występują niezależne od powódki i jej pełnomocnika przyczyny uchybienia terminowi, co musiało skutkować oddaleniem wniosku o jego przywrócenie. W konsekwencji powtórnie złożona apelacja, jako spóźniona, podlegała odrzuceniu na podstawie art. 370 kpc w zw. z art. 391 § 1 kpc . (...) (...) (...) (...) (...) bp
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI