I ACa 209/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego Skarbu Państwa, potwierdzając prawidłowość wyroku Sądu Okręgowego w sprawie o zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane, mimo naliczenia kar umownych.
Sprawa dotyczyła zapłaty reszty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez Przedsiębiorstwo (...) sp. z o.o. dla Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Sąd Okręgowy zasądził kwotę 128.632,23 zł, oddalając powództwo w pozostałej części. Pozwany Skarb Państwa w apelacji kwestionował datę bezusterkowego odbioru końcowego, twierdząc, że nastąpiło opóźnienie w wykonaniu umowy i zasadnie naliczono kary umowne. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając, że ostateczne wykonanie umowy nastąpiło 17 lipca 2009 r., a protokół z 21 sierpnia 2009 r. nie mógł być wiążący dla ustalenia daty wykonania.
Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpoznał sprawę z powództwa Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. przeciwko Skarbowi Państwa - Prokuratorowi Okręgowemu w Łodzi o zapłatę. Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z dnia 14 grudnia 2012 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 128.632,23 zł z ustawowymi odsetkami, oddalając powództwo w pozostałej części i zasądzając koszty postępowania. Pozwany Skarb Państwa wniósł apelację, zarzucając naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 353¹ k.c. poprzez uznanie, że datą bezusterkowego odbioru końcowego nie może być 30 lipca 2009 r., a także rozstrzygnięcie o kosztach z pominięciem ustawy o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, podzielając ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny uznał, że kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy było prawidłowe zinterpretowanie postanowień umowy o roboty budowlane, w szczególności § 2 i § 9. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że budynek miał wadę obniżającą jego wartość użytkową, ale możliwą do usunięcia. Wada ta została usunięta 17 lipca 2009 r., co Sąd Apelacyjny uznał za datę ostatecznego wykonania umowy. Protokół z dnia 21 sierpnia 2009 r., który wskazywał datę 30 lipca 2009 r. jako datę bezusterkowego odbioru, nie mógł być wiążący, ponieważ nie odzwierciedlał rzeczywistego stanu rzeczy i daty usunięcia usterek. Sąd Apelacyjny podkreślił, że pozwany Skarb Państwa błędnie obliczył karę umowną, naliczając ją w wyższej kwocie niż faktycznie mu przysługiwała, co skutkowało koniecznością zapłaty przez pozwanego pozostałej części wynagrodzenia powodowi. Sąd Apelacyjny oddalił również wnioski dowodowe pozwanego, uznając je za nieuzasadnione. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego nastąpiło na zasadach ogólnych, z uwagi na fakt, że pozwany nie był stroną wygrywającą.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Datą wykonania umowy jest dzień rzeczywistego usunięcia usterek, a nie data późniejszego protokołu odbioru, jeśli usterki obniżały wartość użytkową robót.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe jest ustalenie rzeczywistego momentu wykonania umowy, uwzględniając wady możliwe do usunięcia. Protokół odbioru z późniejszą datą, nieodzwierciedlający faktycznego stanu rzeczy, nie może być wiążący.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
powód
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Przedsiębiorstwo (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. | spółka | powód |
| Skarb Państwa - Prokurator Okręgowy w Ł. | organ_państwowy | pozwany |
Przepisy (6)
Pomocnicze
k.c. art. 65
Kodeks cywilny
Dotyczy wykładni oświadczeń woli, kluczowy dla interpretacji umowy.
k.c. art. 353¹
Kodeks cywilny
Dotyczy zasady swobody umów, kluczowy dla oceny postanowień umownych.
k.c. art. 498
Kodeks cywilny
Dotyczy potrącenia wierzytelności.
k.c. art. 484 § § 2
Kodeks cywilny
Dotyczy miarkowania kary umownej.
p.z.p. art. 47
Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych
Dotyczy wyboru wykonawcy w drodze przetargu.
u.p.g.s.p. art. 11 § ust. 1, 2 i 3
Ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa
Dotyczy kosztów zastępstwa procesowego Skarbu Państwa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawidłowa interpretacja umowy o roboty budowlane, uwzględniająca rzeczywisty termin wykonania umowy po usunięciu wad. Błędne naliczenie kary umownej przez pozwanego. Niewłaściwe zastosowanie przez pozwanego instytucji potrącenia.
Odrzucone argumenty
Data 30 lipca 2009 r. jako data bezusterkowego odbioru końcowego. Naliczenie kary umownej za okres po 30 lipca 2009 r.
Godne uwagi sformułowania
Nie sposób zatem podzielić argumentów skarżącego co do tego, że nastąpiło naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 353¹ k.c. w wyniku nie uznania dnia 30 lipca 2009 r. za równoznaczny z dniem bezusterkowego odbioru końcowego. Chociaż w ten sposób oznaczona data dokonania powyższej czynności wprost wynika z protokołu sporządzonego w dniu 21 sierpnia 2009 r., nie może być uznana za wiążącą, zważywszy na to, że tak oznaczony czas jej dokonania jest związany z datą przejęcia ochrony obiektu przez inwestora, nie zaś z dniem rzeczywistego usunięcia stwierdzonych usterek, wydłużających ustalony na dzień 3 lipca 2009 r. termin wykonania robót. Niedopuszczalne jest w tym zakresie pominięcie dnia 17 lipca 2009 r., gdyż właśnie wtedy nastąpiło ostateczne wykonanie umowy.
Skład orzekający
Lilla Mateuszczyk
przewodniczący
Małgorzata Stanek
sprawozdawca
Joanna Walentkiewicz - Witkowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja klauzul umownych dotyczących terminu wykonania robót budowlanych, odbioru końcowego i kar umownych w przypadku wad możliwych do usunięcia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych postanowień umowy i stanu faktycznego sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy interpretacji umowy o roboty budowlane i naliczania kar umownych, co jest częstym problemem w branży budowlanej. Pokazuje, jak ważne jest precyzyjne określenie warunków umowy i odbioru.
“Kiedy kończy się umowa o roboty budowlane? Sąd rozstrzyga spór o datę odbioru i kary umowne.”
Dane finansowe
WPS: 1 001 109,05 PLN
wynagrodzenie za roboty budowlane: 128 632,23 PLN
zwrot kosztów postępowania: 5727,94 PLN
zwrot kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym: 2700 PLN
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 209/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 lipca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Lilla Mateuszczyk Sędziowie: SA Małgorzata Stanek (spr.) SO del. Joanna Walentkiewicz - Witkowska Protokolant: stażysta Joanna Płoszaj po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2013 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. przeciwko Skarbowi Państwa - Prokuratorowi Okręgowemu w Ł. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego Skarbu Państwa od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 14 grudnia 2012 r. sygn. akt I C 538/12 1. oddala apelację; 2. zasądza od pozwanego Skarbu Państwa – Prokuratora Okręgowego w Łodzi na rzecz strony powodowej Przedsiębiorstwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 209/13 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 grudnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Łodzi zasądził od pozwanego Skarbu Państwa – Prokuratury Okręgowej w Ł. na rzecz Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. kwotę 128.632,23 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9 września 2009 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałej części oraz zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.727,94 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie ustaleń, które Sąd Apelacyjny w całości podziela oraz przyjmuje za własne. Z ustaleń tych wynika, że w dniu 4 września 2007 r. Prokuratura Okręgowa w Łodzi, działająca jako zamawiający, zawarła umowę o roboty budowlane z powodem jako wykonawcą wybranym w drodze przetargu ograniczonego na podstawie art. 47 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz. U. Nr 164 z 2006 r., poz. 1163 ze zm.). Przedmiotem umowy było wykonanie przez powoda robót budowlanych polegających na adaptacji istniejącego budynku przy ul. (...) w Ł. , a szczegółowy zakres robót został określony w dokumentacji technicznej oraz w stanowiącej załącznik do umowy specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Termin wykonania przedmiotu umowy uzgodniono w § 2 na dzień 3 lipca 2009 r., zaznaczając, że za datę wykonania przedmiotu umowy strony uznają datę uzyskania pozwolenia na użytkowanie i podpisania bezusterkowego protokołu odbioru końcowego, a termin wykonania umowy obejmuje również okres przeznaczony na usunięcie usterek i wad stwierdzonych przy odbiorze końcowym przedmiotu umowy. Ustalono w § 7 ust. 1.2, że odbioru końcowego dokonuje się po całkowitym zakończeniu wszystkich robót składających się na przedmiot umowy i nie może być on dokonany, jeżeli stwierdzone wady lub inne naruszenia postanowień umownych obniżają przewidzianą przez zamawiającego zdolność i wartość użytkową dokonanych robót. W § 9 ust. 3 umowy wskazano, że w przypadku, gdyby w toku odbioru lub w okresie rękojmi stwierdzono wady lub naruszenia nienadające się do usunięcia, zamawiającemu służy prawo wyboru między skorzystaniem z prawa do odpowiedniego obniżenia wynagrodzenia a żądaniem ponownego wykonania robót na koszt wykonawcy. Z kolei § 9 ust. 1.1.1 i 1.1.2 przewidywał po stronie wykonawcy obowiązek zapłaty kary umownej w wysokości 0,05% wynagrodzenia umownego za każdy dzień zwłoki w wykonaniu całości przedmiotu umowy oraz kary umownej w takiej samej wysokości za każdy dzień zwłoki w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze lub w okresie rękojmi, liczonej od dnia wyznaczonego na usunięcie wad. Wynagrodzenie ryczałtowe wykonawcy zostało ustalone w § 5 na kwotę brutto 19.126.313,53 zł, z zaznaczeniem, że kwota ta może być aktualizowana aneksami do umowy. Zapłata poszczególnych części wynagrodzenia miała nastąpić w terminie 21 dni od dnia złożenia faktury u zamawiającego. Ostatnim z aneksów, pochodzącym z dnia 9 lutego 2009 r., podwyższono wartość wynagrodzenia powoda do kwoty 19.789.573,13 zł brutto. W dniu 8 czerwca 2009 r. (...) Inspektor Sanitarny w Ł. potwierdził zgodność wykonania przedmiotowego organu budowlanego z przedłożonym projektem w zakresie wymagań higienicznych i zdrowotnych. W dniu 18 czerwca 2009 r. kierownik budowy G. S. dokonał zapisu w dzienniku budowy o zakończeniu wszystkich robót budowlanych, a w dniu 23 czerwca 2009 r. inspektor nadzoru S. J. potwierdził gotowość obiektu do odbioru przez organy nadzoru budowlanego. W dniu 24 czerwca 2009 r. Komendant (...) Państwowej Straży Pożarnej w Ł. stwierdził zgodność adaptacji budynku z przedłożonym projektem budowlanym w zakresie ochrony przeciwpożarowej, zaznaczając jednak, że na głównej klatce schodowej nie funkcjonuje jedno okno oddymiające, a zastosowany system sygnalizacji pożaru nie został podłączony do „monitoringu" pożarowego Komendy (...) PSP w Ł. . Uszkodzony siłownik powodujący awarię otwierania okna został wymieniony jeszcze w czerwcu 2009 r., a inwestor oświadczył, że podłączenie systemu sygnalizacyjnego zostanie wykonane do dnia 5 września 2009 r. W dniu 29 czerwca 2009 r. (...) Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. udzielił pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego budynku wraz z wewnętrznymi instalacjami. Z uzasadnienia decyzji wynikało, że w dniu 26 czerwca 2009 r. dokonano oględzin inwestycji i stwierdzono, że roboty zostały wykonane zgodnie z projektem, teren budowy został uporządkowany, a zaadaptowany budynek nadaje się do użytkowania zgodnie z przeznaczeniem. Inwestor nie odwoływał się od tej decyzji. W dniach 24 - 29 czerwca 2009 r. komisja złożona m.in. z przedstawicieli inwestora i wykonawcy dokonała przedodbiorowego przeglądu inwestycji, stwierdzając konieczność wykonania znacznej ilości stosunkowo drobnych prac, polegających w głównej mierze na uzupełnieniu, poprawieniu bądź wymianie drobnych elementów, jak wkręty, zawiasy czy gniazda elektryczne, umyciu lub oczyszczeniu innych elementów bądź podłogi w miejscu wykonywanych robót, zdjęciu folii zabezpieczającej, poprawieniu malowania ścian bądź przesunięciu mebli w inne miejsce, wykonawca starał się usuwać usterki na bieżąco. W dniu 16 lipca 2009 r. zakończono czynności odbioru, a przedstawiciele pozwanej, powoda i inwestora zastępczego spisali dokument zatytułowany „Protokół odbioru zadania", w protokole tym stwierdzono zgodnie, że roboty zostały wykonane do dnia 3 lipca 2009 r. zgodnie z umową i dokumentacją projektową, a odbierany budynek odpowiada przeznaczeniu i spełnia warunki do rozpoczęcia użytkowania. Wskazano, że budynek ma tylko jedną wadę obniżającą jego wartość użytkową i niedającą się usunąć w postaci uszkodzenia czterech paneli na elewacji zachodniej; obniżenie wartości użytkowej miało być ustalone odrębnym protokołem do dnia 25 lipca 2009 r. Ponadto zakwalifikowano do wymiany jeden panel na elewacji południowej, gdzie była obtarta powłoka lakiernicza, oraz jeden lekko odkształcony panel na elewacji wschodniej. Zaznaczono, że zamawiający wnioskował o to, aby wykonawca zareklamował zamontowane lustra weneckie ze względu na niewłaściwą przejrzystość oraz że ostateczne malowanie ścian klatki schodowej zostanie wykonane w terminie odrębnie ustalonym przez strony. Przekazanie kluczy inwestorowi i przejęcie przez niego ochrony nad budynkiem miało nastąpić w dniu 22 lipca 2009 r. Przy dokonywaniu odbioru i sporządzaniu protokołu był obecny starszy inspektor pracujący w Wydziale Administracyjno - Budżetowym Prokuratury Apelacyjnej w Ł. , który nie przekazał swojemu przełożonemu żadnych zastrzeżeń co do prawidłowości dokonanego odbioru, w szczególności nie stwierdził, aby dokonano odbioru mimo istnienia istotnych wad uniemożliwiających użytkowanie obiektu. W dniu 17 lipca 2009 r. powód wystosował do pozwanego pismo, w którym informował, że panele elewacyjne, których uszkodzenia zakwalifikowano w protokole z poprzedniego dnia, jako nieusuwalne i obniżające wartość użytkową budynku, zostały wymienione, a tym samym dotyczące ich zapisy w protokole stały się nieaktualne. Panele te rzeczywiście zostały wymienione w następnym dniu po sporządzeniu protokołu. W dniu 20 lipca 2009 r. powód wystawił fakturę VAT stwierdzającą pozostałą do zapłaty część wynagrodzenia w kwocie 1.001.109,05 zł. Fakturę doręczono pozwanemu w dniu 18 sierpnia 2009 r. W dniu 30 lipca 2009 r. sporządzono protokół przekazania kluczy do budynku, w którym wskazano, że przedstawiciele zamawiającego przejmują nadzór nad obiektem oraz stwierdzono wymianę luster weneckich i brak uszkodzeń paneli elewacyjnych, o których wspominano w protokole z dnia 16 lipca 2009 r., z wyjątkiem odkształconego panelu na wschodniej elewacji. Przejęto też klucze do większości pomieszczeń z wyjątkiem piwnicy i niektórych pomieszczeń na pozostałych kondygnacjach, gdzie stwierdzono nadal istnienie usterek podobnego rodzaju jak te, które wymieniono w protokole przeglądu przedodbiorowego. Wskazano, że wykonawca usunie odnotowane uchybienia w terminie do dnia 6 sierpnia 2009 r., a klatki schodowe - również wskazane w protokole odbioru z dnia 16 lipca 2009 r. - zostaną pomalowane w terminie 7 dni od dnia zgłoszenia przez inwestora. W dniu 6 sierpnia 2009 r. przekazano klucze do pozostałych pomieszczeń z wyjątkiem jednego pomieszczenia w piwnicy, w sporządzonym protokole wskazano kilka drobnych uchybień i uzgodniono, że wykonawca usunie je do godz. 13.00 dnia następnego. Protokołem z dnia 7 sierpnia 2009 r. przekazano resztę kluczy, a inwestor i inwestor zastępczy oświadczyli, że przejmują obiekt w związku z zakończeniem przez powoda całości prac. Zastrzeżenia co do wykonania prac zawarte w protokołach przekazania kluczy, a niewymienione w protokole odbioru zadania w dniu 16 lipca 2009 r., zgłaszała przede wszystkim działająca z ramienia inwestora A. T. , która nie brała udziału w sporządzaniu protokołu odbioru zadania. W dniu 21 sierpnia 2009 r. przedstawiciele inwestora, inwestora zastępczego i wykonawcy spisali dokument zatytułowany „protokół ustalenia daty bezusterkowego odbioru zadania inwestycyjnego", w którym zawarto zgodne oświadczenia stron, że terminem bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji jest dzień 30 lipca 2009 r., ponieważ w tym dniu inwestor przejął ochronę obiektu. Prezes zarządu powodowej spółki, podpisujący protokół w imieniu wykonawcy, nie wiązał oświadczeń zawartych w protokole z hipotezą postanowienia umowy stron określającego datę wykonania przedmiotu tej umowy wpływającą na możliwość naliczania kar umownych. W dniu 31 sierpnia 2009 r. pozwana wystawiła notę księgową, z której wynikało, że obciąża powoda karą umowną w kwocie 267.159,24 zł za niedotrzymanie terminu oddania przedmiotu umowy. Należność stwierdzona fakturą z dnia 20 lipca 2009 r. została wypłacona powodowi w kwocie pomniejszonej o naliczoną przez pozwaną karę umowną. Późniejsza wymiana korespondencji między stronami (także z udziałem Prokuratury Apelacyjnej w Ł. ) dotycząca prawidłowości naliczenia kar umownych i zapłaty należności dochodzonej obecnie przez powoda nie doprowadziła do uzgodnienia stanowisk stron. W dniu 16 czerwca 2010 r. powód wystąpił do Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi z wnioskiem o zawezwanie Prokuratury Okręgowej w Ł. do próby ugodowej w zakresie załatwienia sporu o zapłatę dochodzonej kwoty. Do ugody nie doszło. W ocenie Sądu Okręgowego niniejszy spór wyniknął z rozbieżności co do sposobu interpretacji postanowień łączącej strony umowy, w szczególności w zakresie postanowień dotyczących ustalenia momentu rzeczywistego zakończenia wykonywania umówionego zadania. Nadanie rozsądnej treści § 9 ust. 1.1.1 i 1.1.2 umowy możliwe jest jedynie wówczas, gdy dojdzie do przyjęcia, że strony przewidziały możliwość wykonania przedmiotu umowy, mimo, że przy odbiorze końcowym odnotowano pewnego rodzaju wady możliwe do usunięcia; w ten sposób zakres hipotez tych postanowień umownych zostanie rozdzielony. W takiej sytuacji wykonawca nie pozostaje w zwłoce w wykonaniu całości przedmiotu umowy i nie jest narażony na kary umowne z § 9 ust. 1.1.1, odrębną jednak kwestią jest ewentualna zwłoka wykonawcy przy usuwaniu stwierdzonych wad i uchybienia w tym zakresie mogą skutkować nałożeniem kary. Z umowy wynika zatem, że odbiór nie jest możliwy, gdy przedmiot zamówienia ma wady obniżające przewidzianą przez zamawiającego zdolność i wartość użytkową dokonanych robót, jednak możliwe do usunięcia. Nie ma natomiast przeszkód, aby tego odbioru dokonać, gdy wady są nieusuwalne (i wówczas zamawiający ma prawo do obniżenia należnego wykonawcy wynagrodzenia na podstawie § 9 ust. 3 umowy), a także gdy wady są tego rodzaju, że nie obniżają zdolności i wartości użytkowej robót (tej sytuacji dotyczy § 9 ust. 1.1.2 umowy i wówczas zamawiający może wyznaczyć wykonawcy termin do ich usunięcia oraz naliczać kary umowne w przypadku jego niedotrzymania). Jeśli natomiast przedmiot zamówienia ma wady uniemożliwiające odbiór końcowy, wykonawca musi je usunąć, a jeśli inwestor nie odnotuje braku tego rodzaju usterek przed umówionym terminem wykonania przedmiotu umowy, może za okres zwłoki naliczyć wykonawcy karę umowną z § 9 ust. 1.1.1. Te ustalenia pozwalają właściwie zinterpretować treść § 2 ust. 1 umowy i przyjąć, że wady, o których tam mowa, to nie wszystkie usterki możliwe do spostrzeżenia (łącznie z najdrobniejszymi, jak brak wkrętu czy nieumocowany odbój przy drzwiach), ale tylko te, które stwierdzono przy próbie odbioru końcowego i które uniemożliwiły jego dokonanie zgodnie z umową a pojęcie bezusterkowości odnosi się tylko do wad tego rodzaju. Interpretacja umowy sugerowana przez pozwaną prowadziłoby do tego, że każde odstępstwo od stanu idealnego dawałoby jej prawo do odmowy odbioru obiektu i naruszałoby równowagę praw inwestora i wykonawcy. Tak rozumiane postanowienia umowne musiałyby pozostawać w sprzeczności z naturą zobowiązania wynikającego z umowy o roboty budowlane. Budynek wykonywany przez powoda po umówionym terminie wykonania przedmiotu umowy miał wadę obniżającą wartość użytkową robót, ale możliwą do usunięcia. Jej usunięcie nastąpiło dopiero w dniu 17 lipca 2009 r., a więc 14 dni po terminie. Dopiero z tą datą umowa została wykonana. Za okres opóźnienia pozwana miała prawo naliczyć karę umowną na podstawie § 9 ust. 1.1.1 umowy, choćby nie poniosła z tego tytułu żadnej szkody. W przypadku uchybienia terminowi wykonania umowy powód winien zapłacić pozwanej karę umowną w wysokości równej 0,05% umówionego wynagrodzenia brutto za każdy dzień opóźnienia. Zwłoka 14-dniowa daje możliwość naliczenia kary w wysokości 0,7% tego wynagrodzenia. Ponieważ wynagrodzenie to zostało ostatecznie ustalone na sumę 19.789.573,13 zł brutto, powód miał obowiązek zapłacić pozwanej z tego tytułu kwotę 138.527,01 zł (19.789.573,13 zł x 0,7% : 100% = 138.527,01 zł). Pozwana skorzystała z prawa do potrącenia wynikającego z art. 498 k.c. , jednak na tej drodze mogła doprowadzić do skompensowania z należnością powoda tylko tej kwoty, w jakiej rzeczywiście przysługiwała jej wierzytelność z tytułu kary umownej. Wskutek błędnego obliczenia tej kary na kwotę 267.159,24 zł Prokuratura nie wypłaciła tej sumy wykonawcy, tymczasem wskutek potrącenia mogła ją jedynie obniżyć o 138.527,01 zł. Oznacza to, że pozwana ma obowiązek zapłacić powodowi jeszcze część należnego mu wynagrodzenia w kwocie 128.632,03 zł (267.159,24 zł - 138.527,01 zł = 128.632,03 zł). Płatność winna była nastąpić, zgodnie z § 5 ust. 3 umowy, w terminie 21 dni od dnia doręczenia faktury inwestorowi, co nastąpiło w dniu 18 sierpnia 2009 r. Pozwana powinna była więc zapłacić należną sumę najpóźniej w dniu 8 września 2009 r., a od dnia następnego pozostaje w opóźnieniu, co pozwala powodowi domagać się ustawowych odsetek od tej kwoty od dnia 9 września 2009 r. do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy uznał, że w realiach rozpoznawanej sprawy nie ma podstaw do przesłankowego zmniejszenia w oparciu o art. 484 § 2 k.c. kary umownej obciążającej powoda. Z pewnością nie można przyjąć, że wysokość kary, biorąc pod uwagę zakres zadania wykonawcy i wartość należnego mu wynagrodzenia, była nieadekwatna do uchybienia. Wykonawca zdawał sobie sprawę, że istnienie wady określonego rodzaju w chwili spisywania protokołu odbioru końcowego wiąże się z niemożnością dokonania tego odbioru, a w konsekwencji z naliczaniem kar umownych. Same czynności odbiorowe trwały kilkanaście dni i nie było przeszkód, aby już w ich trakcie, a przed podpisaniem protokołu usunąć usterkę, która (panele na elewacji budynku) z pewnością nie należała do ukrytych i trudnych do zauważenia - w takiej sytuacji komisja musiałaby stwierdzić brak wad w chwili odbioru, a wykonawcę nie można byłoby obciążyć konsekwencjami opóźnienia wynikającego jedynie z długotrwałości odbioru. Wreszcie, powód, wiedząc z góry o tym, że możliwość naliczania kar związana jest z ustaleniami podczas odbioru, mógł zaplanować swoje prace w ten sposób, aby odbiór końcowych dokonywany był na tyle wcześnie, by istniał jeszcze odpowiedni margines czasowy na usunięcie istotnych wad stwierdzonych podczas odbioru przed umówionym terminem wykonania umowy. Nie można także stwierdzić, aby kara obciążająca wykonawcę była w tym wypadku rażąco wygórowana, zważywszy, że stanowi ona zaledwie 0,7% należnych mu od pozwanej świadczeń. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w zakresie punktu 1 i 3 oraz zarzucając: - naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. poprzez uznanie, że w ramach stosunku obligacyjnego między Skarbem Państwa i Przedsiębiorstwem (...) sp. z o.o. za datę bezusterkowego odbioru końcowego może być uważany inny dzień niż 30 lipca 2009 r., - rozstrzygnięcie o kosztach postępowania z pominięciem art. 11 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa . W następstwie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa i stosowne rozstrzygnięcie o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego wg norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego wg norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie jest zasadna. Podkreślić bowiem należy, pomimo utrudniającej rozpoznanie wniesionego środka odwoławczego lakoniczności zawartych w nim zarzutów, ograniczających się wyłącznie do wskazania materialnoprawnych uchybień Sądu I instancji bez jednoczesnego przywołania zarzutów o charakterze procesowym, w sytuacji, gdy skarżący zmierza do zakwestionowania poczynionych ustaleń faktycznych, w szczególności odnoszących się do daty bezusterkowego odbioru końcowego, że - z uwagi na prawidłowość stanowiska Sądu Okręgowego, przyjętych założeń i wyprowadzonych wniosków - brak jest podstaw do wzruszenia zaskarżonego wyroku. Nie sposób zatem podzielić argumentów skarżącego co do tego, że nastąpiło naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w wyniku nie uznania dnia 30 lipca 2009 r. za równoznaczny z dniem bezusterkowego odbioru końcowego. Chociaż w ten sposób oznaczona data dokonania powyższej czynności wprost wynika z protokołu sporządzonego w dniu 21 sierpnia 2009 r., nie może być uznana za wiążącą, zważywszy na to, że tak oznaczony czas jej dokonania jest związany z datą przejęcia ochrony obiektu przez inwestora, nie zaś z dniem rzeczywistego usunięcia stwierdzonych usterek, wydłużających ustalony na dzień 3 lipca 2009 r. termin wykonania robót. Niedopuszczalne jest w tym zakresie pominięcie dnia 17 lipca 2009 r., gdyż właśnie wtedy nastąpiło ostateczne wykonanie umowy. Chociaż w postanowieniach umowy przewidziano, że datą wykonania przedmiotu umowy jest data uzyskania pozwolenia na użytkowanie i podpisania bezusterkowego protokołu odbioru końcowego, co miało nastąpić w dniu 3 lipca 2009 r., przewidziano również unormowanie, że w razie wystąpienia usterek, termin wykonania umowy ulega wydłużeniu na czas niezbędny do ich usunięcia, co w realiach sprawy odnieść należy do dnia 17 lipca 2009 r. Z niewadliwych ustaleń Sądu I instancji wynika, że w protokole sporządzonym w dniu 16 lipca 2013 roku stwierdzono, iż roboty zostały wykonane zgodnie z umową i dokumentacją projektową, a budynek odpowiada przeznaczeniu i spełnia warunki do rozpoczęcia użytkowania. W niniejszej sprawie wprawdzie protokół ustalenia daty bezusterkowego odbioru zadania inwestycyjnego sporządzony został dopiero w dniu 21 sierpnia 2009 r., nie daje to jednak podstaw do uznania, że wykonanie umowy nastąpiło w terminie oznaczonym w jego treści (o czym była wcześniej mowa), czy też z datą jego sporządzenia. Skoro bowiem ostateczne wykonanie przedmiotu umowy nastąpiło w dniu 17 lipca 2009 r., ten dzień powinien być wyznaczony jako dzień bezusterkowego odbioru końcowego. Sporządzenie przedmiotowego protokołu z ponad miesięcznym opóźnieniem nie było uzasadnione jakimikolwiek istotnymi okolicznościami. Nie może on w konsekwencji uzasadniać przyjęcia późniejszego wykonania umowy niż dzień 17 lipca 2009 r., a co za tym idzie uzasadniać przyznania kary umownej także za następujące po tej dacie dni. Podnieść należy, że Sąd Apelacyjny w pełni podziela dokonaną przez Sąd I instancji wykładnię postanowień łączącej strony umowy o roboty budowlane. Podkreślenia wymaga, że Sąd Okręgowy poddał analizie nie tylko § 2 umowy, ale też inne postanowienia umowne – przede wszystkim § 9 ust. 1.1.1. i 1.1.2. Dopiero gruntowna analiza zapisów umowy pozwala na określenie zgodnego zamiaru stron w zakresie ustalenia terminu wykonania przedmiotu umowy. Natomiast skarżący koncentruje się jedynie na zapisie o „bezusterkowym protokole odbioru końcowego”, o którym mowa w § 2 ust. 1 umowy bez odniesienia do zapisów dotyczących klasyfikacji wad i usterek stwierdzonych przy odbiorze końcowym. Odnosząc się tylko na marginesie do argumentów ujętych w punkcie II i III apelacji, którym skarżący nie nadał formy odrębnych zarzutów, dodatkowo należy zaznaczyć, że nieuzasadnione są twierdzenia, iż ustalenie daty 30 lipca 2009 r. miało być jakimkolwiek ustępstwem na rzecz powoda, gdyż ten wywiązał się z umowy już w dniu 17 lipca 2009 r. Zgłaszane dowody, świadczące o prowadzeniu robót w późniejszym terminie, aż do września 2009 r., zmierzałyby jedynie do wykazania wykonywania prac nie związanych ze stwierdzonymi 16 lipca 2009 r. usterkami. Stąd też Sąd Apelacyjny oddalił zgłoszone w apelacji wnioski dowodowe. Co się zaś tyczy przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, stanowisko skarżącego o ich przesłuchaniu w sposób niezgodny z wytycznymi art. 247 k.p.c. , jawi się jako błędne. Zeznania przesłuchanych świadków nie służyły bowiem ustaleniu daty oznaczonej w protokole z dnia 21 sierpnia 2009 r., jako daty bezusterkowego odbioru końcowego, co potwierdza treść postanowienia dowodowego (k. 62 – 63). Jedynym dowodem w tej kwestii był sam protokół oraz pomocniczo zeznania powoda. Zeznania te nie były jednak złożone ani ponad osnowę dokumentu, ani przeciwko tej osnowie, zważywszy na to, że potwierdziły jedynie okoliczność jego sporządzenia i oznaczenia w nim daty 30 lipca 2009 r., jako daty bezusterkowego odbioru końcowego. Skarżący nie zgłosił zresztą w trybie art. 162 k.p.c. jakichkolwiek zastrzeżeń co do uchybień w zakresie stosowania przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tracąc taką możliwość na obecnym etapie postępowania. Zaniechanie przesłuchania strony pozwanej wynikało natomiast z bierności skarżącego, który mając wyznaczony termin na zgłoszenie wniosków dowodowych oraz wypoweidzen8ie się czy zgłasza osobę do przesłuchania w charakterze strony, nie wystąpił ze stosowną inicjatywą. Drugi z podniesionych przez skarżącego zarzutów pozostaje jedynie konsekwencją pośpiesznego ich formułowania, bez dostatecznego rozważenia treści zaskarżonego rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Pomimo tego, że zgodnie z art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (Dz.U.2005.169.1417) koszty zastępstwa procesowego zasądzone lub przyznane Skarbowi Państwa w sprawie, w której zastępstwo procesowe Skarbu Państwa wykonuje Prokuratoria Generalna, przysługują Skarbowi Państwa - Prokuratorii Generalnej, w rozpoznawanej sprawie Skarb Państwa nie był stroną wygrywającą. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. , zasadzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu wynagrodzenia pełnomocnika powoda, wskazanego w § 6 pkt 6 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 in principio rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U.2013.461 j.t.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI