I ACa 799/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację powódki w sprawie o zachowek, uznając roszczenie za przedawnione i nieudowodnione co do substratu spadku.
Powódka dochodziła zasądzenia zachowku w kwocie 500 000 zł od pozwanych, twierdząc, że przysługuje jej po zmarłych rodzicach. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając roszczenie za przedawnione i nieudowodnione co do substratu spadku, wskazując m.in. na odpłatny charakter umowy dożywocia zawartej przez rodziców powódki. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki, podzielając ustalenia i wnioski sądu pierwszej instancji.
Powódka J. G. domagała się zasądzenia 500 000 zł tytułem zachowku po zmarłych rodzicach, H. i S. małżonkach G. Rodzice powódki przenieśli własność gospodarstwa rolnego na rzecz syna K. G. i synowej D. G. na podstawie umowy dożywocia. Sąd Okręgowy w Ostrołęce oddalił powództwo, uznając, że powódka nie udowodniła istnienia substratu zachowku, ponieważ umowa dożywocia jest odpłatna i jej wartość nie wlicza się do substratu. Ponadto sąd uznał roszczenie za przedawnione, zarówno po ojcu (termin 3-letni), jak i po matce (termin 5-letni), wskazując, że wcześniejsze pozwy nie przerwały biegu przedawnienia. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację powódki, podzielając argumentację sądu pierwszej instancji. Podkreślono, że umowa dożywocia, jako umowa wzajemna i losowa, nie może być traktowana jako darowizna, a jej wartość nie jest doliczana do substratu zachowku. Sąd Apelacyjny potwierdził również przedawnienie roszczeń, wskazując na brak skutecznego przerwania biegu terminu przedawnienia przez wcześniejsze postępowania. Rozstrzygnięto również o kosztach postępowania, w tym o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, wartość nieruchomości przeniesionej w wykonaniu umowy dożywocia nie podlega doliczeniu do substratu zachowku, ponieważ umowa ta ma charakter odpłatny i wzajemny, a nie darowizny.
Uzasadnienie
Umowa dożywocia jest umową wzajemną i odpłatną, a nie darowizną. Jej losowy charakter i trudność w określeniu ekonomicznej wartości świadczeń wykluczają traktowanie jej jako darowizny, nawet w przypadku obiektywnej niewspółmierności świadczeń.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
D. G.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. G. | osoba_fizyczna | powódka |
| D. G. | osoba_fizyczna | pozwana |
| K. G. | osoba_fizyczna | pierwotny pozwany |
Przepisy (12)
Główne
k.c. art. 991
Kodeks cywilny
k.c. art. 993
Kodeks cywilny
k.c. art. 908
Kodeks cywilny
Umowa dożywocia jest umową wzajemną i odpłatną, a jej wartość nie wlicza się do substratu zachowku.
k.c. art. 1007 § § 2
Kodeks cywilny
Roszczenie o zachowek przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku.
Pomocnicze
k.c. art. 487 § § 2
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 207 § § 6
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 217 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 108 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa dożywocia jest odpłatna i jej wartość nie wlicza się do substratu zachowku. Roszczenie o zachowek uległo przedawnieniu. Wcześniejsze pozwy nie przerwały biegu przedawnienia z uwagi na ich zwrot.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 217 § 1 k.p.c. przez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego o wycenę majątku. Naruszenie prawa materialnego przez przyjęcie przedawnienia roszczeń. Błędne ustalenia faktyczne dotyczące zawiłości sprawy i nakładu pracy pełnomocnika z urzędu. Sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym. Naruszenie zasady równości stron w zakresie kosztów zastępstwa prawnego.
Godne uwagi sformułowania
Substrat zachowku tworzy zaś czysta wartość spadku powiększona o darowizny doliczone do spadku. Umowa dożywocia – z uwagi na jej prawny charakter – nie może być na równi traktowana z umową darowizny. Umowa dożywocia jest umową wzajemną i odpłatną. Wartości nieruchomości przeniesionej przez spadkodawcę na nabywcę w zamian za dożywotnie utrzymanie, tj. w wykonaniu umowy dożywocia (art. 908 k.c.) nie dolicza się do substratu zachowku. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku.
Skład orzekający
Beata Wojtasiak
przewodniczący
Elżbieta Bieńkowska
sędzia sprawozdawca
Bogusław Dobrowolski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja charakteru umowy dożywocia w kontekście prawa spadkowego i instytucji zachowku, a także kwestia przedawnienia roszczeń o zachowek."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i prawnej związanej z umową dożywocia zawartą przed nowelizacją przepisów dotyczących przedawnienia roszczeń spadkowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu zachowku i jego przedawnienia, a kluczowe jest rozróżnienie między umową dożywocia a darowizną, co ma istotne znaczenie praktyczne dla spadkobierców.
“Umowa dożywocia to nie darowizna! Kluczowe rozróżnienie w prawie spadkowym, które może pozbawić Cię zachowku.”
Dane finansowe
WPS: 500 000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 799/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 lutego 2018 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Beata Wojtasiak Sędziowie : SA Elżbieta Bieńkowska (spr.) SA Bogusław Dobrowolski Protokolant : Małgorzata Sakowicz - Pasko po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2018 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa J. G. przeciwko D. G. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Ostrołęce z dnia 27 czerwca 2017 r. sygn. akt I C 653/16 I. oddala apelację; II. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 8.100 zł tytułem zwrotu kosztów instancji odwoławczej; III. przyznaje adw. H. M. kwotę 5.400 zł powiększoną o należny podatek od towarów i usług oraz kwotę 208,95 zł tytułem kosztów nieopłacanej pomocy prawnej, udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, którą nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Ostrołęce. (...) UZASADNIENIE Powódka J. G. po ostatecznie sprecyzowaniu powództwa wnosiła o zasądzenie solidarnie od pozwanych K. G. i D. G. tytułem należnego jej po zmarłych rodzicach zachowku kwoty 500.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwu wraz z kosztami procesu. Pozwani K. G. i D. G. w odpowiedzi na pozew, kwestionując żądanie pozwu, wnosili o oddalenie powództwa i zasądzenie na ich rzecz od powódki kosztów postępowania. Wskutek śmierci pozwanego K. G. w jego prawa wstąpiła pozwana D. G. , która podtrzymała wniosek o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu z uwzględnieniem zastępstwa prawnego przez pełnomocnika z wyboru będącego adwokatem. Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2017 r. Sąd Okręgowy w Ostrołęce oddalił powództwo, zasądzając jednocześnie od powódki J. G. na rzecz pozwanej D. G. kwotę 14.417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Nakazał też wypłacić ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Ostrołęce na rzecz adwokata H. M. kwotę 7.200 zł powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego powódki J. G. wykonywanego z urzędu. Orzeczenie to zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną. Dnia 25 lutego 1994 r. na podstawie umowy dożywocia, zawartej w formie aktu notarialnego w kancelarii notarialnej w M. przed Notariuszem Z. B. , za rep. (...) , H. i S. małżonkowie G. przenieśli na rzecz swojego syna i synowej – pierwotnych pozwanych w procesie - K. i D. małżonków G. własność gospodarstwa rolnego położonego w Gminie K. , na terenie miejscowości B. , N. i W. o łącznym obszarze 18,29 ha, obejmującego zabudowaną i niezabudowane nieruchomości wraz z naniesieniami oraz inwentarz żywy i martwy, w zamian za zapewnienie dożywotniego utrzymania w sposób opisany w akcie notarialnym. W umowie tej S. G. i H. G. oświadczyli, że zawierają umowę w związku z zaprzestaniem działalności rolniczej. Był to ich jedyny majątek. Nadto w związku z zawarciem tejże umowy K. G. i D. G. zobowiązali się wydać J. G. dwa konie, dwie krowy, dwa tuczniki oraz 0,96 ha gruntu w N. . S. i H. G. nie posiadali – poza opisanym wyżej gospodarstwem rolnym – innych składników majątkowych o istotnej wartości. S. G. zmarł (...) natomiast H. G. zmarła (...) Żadne z nich nie pozostawiło testamentu. W sprawie wszczętej z wniosku J. G. , toczącej się pod sygn. akt I Ns 517/11, Sąd Rejonowy w Przasnyszu, mocą prawomocnego postanowienia z 21 listopada 2011 r. stwierdził, że spadek po S. G. na podstawie ustawy nabyli żona H. G. w 1/4 części oraz dzieci: K. G. , D. Ż. , W. R. i J. G. po 3/16 części. J. G. w 1989 r. wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkała do 2009 r. Po powrocie do Polski podjęła szereg czynności mających na celu uzyskanie przysługujących jej – w jej ocenie – praw z tytułu dziedziczenia po zmarłych rodzicach – H. i S. małżonkach G. . Poza opisanym wyżej postępowaniem o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu, S. G. , zamierzeniu temu służyć miały kolejne postępowania sądowe, które nie doprowadziły do udzielenia zgłaszanym w ich toku przez obecną powódkę żądaniom ochrony prawnej. Kolejno, prawomocnym postanowieniem z 30 listopada 2012 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I Ns 330/12 z wniosku J. G. z udziałem K. G. , D. Ż. i W. R. Sąd Rejonowy w Przasnyszu oddalił wniosek o zabezpieczenie spadku po S. G. w postaci ruchomości, wobec poczynienia ustaleń, iż majątek ruchomy mający podlegać zabezpieczeniu nie stanowił majątku spadkodawcy. Prawomocnym postanowieniem z 3 września 2013 r. wydanym w sprawie sygn. I Ns 664/12 wszczętej z wniosku J. G. z udziałem K. G. , D. Ż. i W. R. Sąd Rejonowy w Przasnyszu oddalił wniosek J. G. o dział spadku po S. G. , wskazując w uzasadnieniu orzeczenia na brak substratu majątkowego spadku po S. G. . Prawomocnym zarządzeniem z 18 marca 2015 r. w sprawie o sygn. akt I C 952/14 Przewodniczący w Sądzie Rejonowym w Przasnyszu – wobec nieusunięcia braków formalnych pozwu – zwrócił wniosek (błąd pisarski w sentencji zarządzenia nie wpływający na wartość merytoryczną rozstrzygnięcia, albowiem, zważywszy na charakter roszczenia – co potwierdza treść uzasadnienia – wynika, iż chodziło o zwrot pozwu) J. G. w sprawie przeciwko K. G. i D. G. o zachowek należny powódce, jako spadkobierczyni ustawowej po H. G. . Prawomocnym wyrokiem z 22 grudnia 2015 r. wydanym w sprawie o sygn. I C 414/12 z powództwa J. G. przeciwko K. G. Sąd Rejonowy w Przasnyszu oddalił powództwo o uznanie K. G. niegodnym dziedziczenia po matce H. G. . Mając powyższe na uwadze Sąd po uprzednim omówieniu instytucji zachowku uregulowanej w art. 991 i nast. k.c. i poszczególnych czynności składających się na ustalenie zachowku ocenił, że powódka – niewątpliwie będąc osobą należącą do kręgu osób uprawnionych do zachowku co najmniej po ojcu – nie udowodniła swojego roszczenia z tego tytułu. Nie udowodniła złożeniem stosownego aktu, np. postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, że jest również spadkobiercą matki, co wszakże można zakładać, skoro spadkodawczyni nie sporządziła testamentu, a brak oznak możliwości wyłączenia tego uprawnienia. Nie dostrzegła formułując roszczenie, że pozwana, jako była synowa, nie jest spadkobiercą ustawowym H. i S. małżonków G. , a w procesie o zachowek może tylko mieć legitymację bierną, jako jedyny następca prawny zmarłego męża i w graniach jego udziału w spadku. Przede wszystkim jednak nie złożyła w niniejszej sprawie żadnych środków dowodowych, które mogłyby potwierdzać istnienie roszczenia o zachowek. Jakkolwiek zarówno reprezentujący powódkę pełnomocnik z urzędu, jak sama powódka wskazywali, iż w skład spadku po zmarłych rodzicach powódki wchodziło gospodarstwo rolne obejmujące nieruchomości rolne wraz z zabudowaniami oraz inwentarzem żywym i martwym, to w procesie nie zostało wykazane, by faktycznie w skład masy spadkowej wchodziło to gospodarstwo rolne, czy też jakiekolwiek inne prawa majątkowe. Ustnym twierdzeniom J. G. w tym przedmiocie, emanacją których okazał się ostatecznie odręczny spis złożony na ostatniej rozprawie, po upływie wszelkich terminów przewidzianych przepisami k.p.c. i udzielonych przez Sąd stronom na inicjatywę dowodową, w równie skutecznej formie, tj. ustnie, zaprzeczyła pozwana, podnosząc, że spis ów nie ma żadnej wartości dowodowej. Odnosząca się do złożonego tym sposobem spisu wypowiedź powódki nie mogła być w procesie miarodajnym środkiem dowodzenia, jako napiętnowana subiektywizmem. Bezprzedmiotowy byłby w tej sytuacji dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy. Biegły na takiej podstawie nie miałby czego wycenić. Dlatego tak sformułowany na ostatniej rozprawie wniosek dowodowy powódki Sąd Okręgowy oddalił na podstawie art. 207 § 6 k.p.c. , art. 217 § 2 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. Bardziej wiarygodny dowód, w postaci aktu notarialnego dokumentującego czynność wyzbycia się przez spadkodawców własności dokumentuje, że rodzice powódki w chwili swojej śmierci nie byli właścicielami żadnego majątku. Jedynym ich majątkiem było opisane gospodarstwo rolne, którego własność przenieśli w całości długo przed swoją śmiercią. Jedynym przeto majątkiem H. i S. G. było rzeczone gospodarstwo rolne. Zarazem nie mogło budzić wątpliwości, gdyż zostało to udowodnione przez pozwaną, w przeciwieństwie do twierdzeń powódki, iż własność tego gospodarstwa rolnego została w całości przeniesiona przez rodziców powódki na K. i D. małżonków G. na podstawie opisanej umowy dożywocia. Sąd zaznaczył jednocześnie, że wartości nieruchomości przeniesionej przez spadkodawcę na nabywcę w zamian za dożywotnie utrzymanie, tj. w wykonaniu umowy dożywocia ( art. 908 k.c. ) nie dolicza się do substratu zachowku. Umowa dożywocia – z uwagi na jej prawny charakter – nie może być na równi traktowana z umową darowizny. Umowa dożywocia jest umową wzajemną i odpłatną. Analiza charakteru umowy dożywocia – co zostało przesądzone w orzecznictwie – określa cechy tej czynności prawnej, które różnią ją od regulowanej w kodeksie cywilnym umowy darowizny będącej czynnością nieodpłatną. Wyłącznie, dlatego umowa darowizny uzasadniałaby możliwość domagania się zachowku od osoby, która ją otrzymała od spadkodawcy, a do zawarcia takiej umowy między H. i S. G. a K. i D. G. nie doszło. W konsekwencji zdaniem Sądu wartości gospodarstwa rolnego przeniesionego przez rodziców powódki na ww. nabywców w zamian za dożywotnie utrzymanie nie dolicza się do substratu zachowku. Niezależnie od powyższego Sąd ocenił, że roszczenie powódki o zapłatę zachowku po każdym z rodziców uległo przedawnieniu, odpowiednio w przypadku S. G. z dniem (...) (3-letni termin przedawnienia), zaś w przypadku H. G. z dniem (...) (5-letni termin przedawnienia). Sąd zauważył bowiem, iż uprzednio wniesiony, w dniu 17 grudnia 2014 r., przez J. G. do Sądu Rejonowego w Przasnyszu pozew o zachowek po H. G. został prawomocnie zwrócony z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych. Zatem w związku ze zwrotem nie wywołał żadnych skutków prawnych, jakie wiązałyby się z jego skutecznym wniesieniem. W tym stanie rzeczy Sąd powództwo oddalił, o kosztach procesu orzekając na podstawie art. 98 k.p.c. , mając na względzie zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce przez adwokata ustanowionego z urzędu Sąd orzekł na podstawie obowiązującego w chwili wniesienia pozwu, § 4 ust. 1 i 2 w zw. z § 8 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1801), uwzględniwszy niewielki stopień zawiłości sprawy, złożoności badanej materii oraz nakład pracy pełnomocnika z urzędu wobec prowadzonego w dość ograniczonym zakresie postępowania dowodowego w niniejszej sprawie. Apelację od powyższego wyroku wywiodła powódka. Zaskarżając go w całości, zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 217 § 1 k.p.c. przez bezzasadne oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego w celu dokonania wyceny majątku wskazanego przez powódkę w toku procesu, zarówno ustnie, jak i w pismach procesowych, 2) naruszenie prawa materialnego przez przyjęcie, że w stosunku do powódki nastąpiło przedawnienie roszczeń o zapłatę zachowku, w sytuacji gdy bieg przedawnienia został przerwany 17 grudnia 2014 r. poprzez wszczęcie postępowania sądowego i zaczęło ono biec ponownie ( art. 123 k.c. ), 3) błędne ustalenia w zakresie stanu faktycznego sprawy m.in., że pełnomocnik z urzędu występował w sprawie o niewielkiej zawiłości, złożoności badanej materii oraz o niewielkim nakładzie pracy i ograniczonego zakresu postępowania dowodowego, 4) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego i błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że spadkodawcy nie pozostawili żadnego majątku, nawet ruchomego, że przekazali umową dożywocia gospodarstwo rolne, a więc z wszelkimi urządzeniami i maszynami rolniczymi, gdy w rzeczywistości przekazali wyłącznie nieruchomości, że biegły rzeczoznawca majątkowy nie byłby w stanie określić majątku, 5) naruszenie zasady równości stron w procesie i rzeczowego sprawiedliwego osądu poprzez bezzasadne nakazanie wypłacenia ustanowionemu dla powódki pełnomocnikowi z urzędu jedynie połowy przewidzianej rozporządzeniem stawki, w sytuacji nieproporcjonalnego przyznania pozwanej zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w pełnej wysokości. W oparciu o powyższe zarzuty powódka wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o jego zmianę i uwzględnienie powództwa oraz o zasądzenie na rzecz powódki od pozwanej kosztów postępowania za obie instancje i od Skarbu Państwa na rzecz ustanowionego dla niej pełnomocnika z urzędu w drugiej instancji kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Nadto wniosła również o dopuszczenie dowodu z dokumentów i przesłuchania powódki na okoliczność występujących po jej stronie trudności w uzyskiwaniu dowodów na poparcie jej żądań, a także nakładu pracy pełnomocnika dla niej ustanowionego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Wbrew stawianym zarzutom Sąd Okręgowy nie dopuścił się naruszenia powołanych w apelacji przepisów prawa i poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, na podstawie których wyprowadził też właściwe wnioski prawne. Ustalenia te i wnioski Sąd Apelacyjny w całości podziela i przyjmuje za własne. Wskazać trzeba, że w sprawie takiej jak niniejsza, a więc o zasądzenie odpowiedniej kwoty pieniężnej tytułem zachowku, podstawową kwestią jest ustalenie istnienia tzw. substratu zachowku. Substrat zachowku tworzy zaś czysta wartość spadku powiększona o darowizny doliczone do spadku ( art. 993 i nast. k.c. ). W niniejszej sprawie tymczasem, jak trafnie uznał Sąd I instancji, powódka nie udowodniła istnienia substratu zachowku. Jakkolwiek złożyła spis ruchomości i nieruchomości, które jej zdaniem wchodziły w skład spadku po jej rodzicach, tym niemniej oczywistym jest, że dokument ten jako pochodzący od osoby zainteresowanej nie posiadał wartości dowodowej. Natomiast żadnych innych dowodów wskazujących na to, że w chwili otwarcia spadku spadkodawcy posiadali jakiś majątek, powódka nie przedstawiła. Zresztą ta okoliczność była badana w innych postępowaniach, które toczyły się uprzednio z udziałem stron. Istotnym przede wszystkim były wynik postępowania zainicjowanego przez powódkę wnioskiem o dział spadku po S. G. . Mianowicie postępowanie to zakończyło się oddaleniem wniosku po ustaleniu przez Sąd braku majątku spadkowego (por. uzasadnienie postanowienia z dnia 3 września 2013 r. w sprawie I Ns 664/12 Sądu Rejonowego w Przasnyszu). Powódka nie udowodniła również, aby spadkodawcy poczynili za swego życia jakiekolwiek darowizny na rzecz pozwanej i jej zmarłego męża, które ewentualnie mogłyby być doliczone do spadku przy ustaleniu substratu zachowku. Wprawdzie powoływała się na umowę dożywocia, jaką jej rodzice zawarli z pozwaną i zmarłym K. G. , niemniej jednak umowa ta z racji na jej odpłatny charakter nie mogła być traktowana jako umowa darowizny. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można rozszerzać pojęcia "darowizny" w rozumieniu art. 994 § 1 k.c. na umowę dożywocia. I nie ma tu potrzeby sięgania ani do wykładni systemowej, ani do wykładni funkcjonalnej. Nawet bowiem w razie obiektywnej niewspółmierności świadczeń w umowie dożywocia nie dochodzi pomiędzy stronami nawet do częściowej darowizny. Ze względu na wyraźne wyróżnienie dożywocia jako odrębnego typu umowy wzajemnej nie da się obronić poglądu, że w razie niewspółmierności świadczeń jest to darowizna obciążona obowiązkiem świadczenia ( donatio sub modo ) – patrz: "Zachowek w polskim prawie spadkowym " P. K. , wyd. 2, LexisNexis, W. 2012, str. 315). Odwołać się w tym miejscu trzeba też do wyrażonego w piśmiennictwie i zaakceptowanego w judykaturze poglądu, że ze względu na czas trwania, a także rodzaj świadczeń nabywcy nieruchomości, a przy tym samym globalny ich rozmiar zależy od elementu przypadkowego, jakim jest długość życia osoby uprawnionej (dożywotnika) oraz zakres jego potrzeb, umowa dożywocia należy do umów losowych. Z mocy art. 908 § 1 k.c. świadczenia obu stron mają w umowie dożywocia charakter wzajemny. Zgodnie z art. 487 § 2 k.c. i dominującym poglądem doktryny element wzajemności ocenia się z punktu widzenia subiektywnego, a nie ekonomicznej wartości świadczeń, którą zresztą i tak trudno określić, ze względu na losowy charakter umowy dożywocia. Z tego powodu stanowczo za niezgodne z obowiązującym prawem uznać należy kwalifikowanie konkretnie zawieranych umów jako umów dożywocia mieszanych z darowizną ( negotium onerosum mixtum cum donatione ) ze względu na obiektywną niewspółmierność świadczeń (patrz system Prawa prywatnego pod red. Z. Radwańskiego, tom 8, str. 618; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu 17 października 2013 r., sygn. akt I ACa 1068/13, opubl. LEX nr 1416505). W związku z powyższym Sąd Okręgowy słusznie uznał, że wartości nieruchomości przeniesionej przez S. i H. G. na K. i D. G. w zamian za dożywotnie utrzymanie, tj. w wykonaniu umowy dożywocia ( art. 908 k.c. ) nie można było doliczyć do substratu zachowku. Skoro zaś nieruchomości tej nie można było doliczyć do spadku zbędnym było szacowanie jej wartości, czego dotyczył oddalony przez Sąd I Instancji wniosek dowodowy. Tym samym podniesiony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 217 § 1 k.p.c. był niezasadny. Sąd I instancji trafnie zauważył również, że w niniejszej sprawie roszczenie powódki uległo przedawnieniu. Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 1007 § 2 k.c. roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku. Jak słusznie jednak zauważył Sąd I instancji, przepis ten aktualną swą treść zawdzięcza nowelizacji z dnia 18 marca 2011 r. (Dz. U. z 2011 r., nr 85, poz. 458). Poprzednie zaś jego brzmienie było inne i przewidywało jedynie trzyletni termin przedawnienia. W dacie wejścia w życie nowelizacji (...) powódka nie była więc już uprawniona do zachowku po swoim ojcu. Od momentu bowiem rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia, czyli od chwili otwarcia spadku po S. G. w dniu (...) do daty wejścia w życie przedmiotowej nowelizacji upłynął powódce trzyletni termin przedawnienia. A zatem w świetle tego przepisu roszczenie powódki z tytułu zachowku należnego jej po ojcu przedawniło się już po (...) Skoro bowiem przepis przejściowy przewidywał tylko w przypadku nieprzedawnionych roszczeń przedłużenie terminu do lat 5, to powódka w sposób oczywisty nie mogła skorzystać z przedłużenia tego terminu. W związku z tym, jak trafnie to zaznaczył Sąd I instancji, pod uwagę można było brać tylko termin trzyletni, obwiązujący do 22 października 2011 r. W odniesieniu natomiast do zachowku należnego powódce po matce, Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że wniesiony przez powódkę w dniu 17 grudnia 2014 r. do Sądu Rejonowego w Przasnyszu pozew o zachowek po H. G. z uwagi na jego prawomocne zwrócenie nie wywołał żadnych skutków prawnych, jakie wiązałyby się z jego skutecznym wniesieniem, w szczególności skutku w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia. W konsekwencji także i roszczenie o zachowek po matce uległo przedawnieniu. Przy czym nastąpiło to z upływem pięciu lat od chwili otwarcia spadku po H. G. , co miało miejsce w dniu (...) , a zatem w dniu (...) . Sąd Apelacyjny nie znalazł też podstaw do tego, by zmienić zgodnie z wnioskiem apelacji rozstrzygnięcie o kosztach pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu. Wynagrodzenie to odpowiada bowiem stawce minimalnej określonej w § 8 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714), uzależnionej od podanej przez powódkę wartości przedmiotu sporu. Podkreślić trzeba, że z woli ustawodawcy wysokość minimalnych stawek wynagrodzenia pełnomocników reprezentujących strony z urzędu jest mniejsza od odpowiednich stawek wynagrodzenia pełnomocników z wyboru, które to zostały uregulowane w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800). Stąd też przyznanie na rzecz pełnomocnika powódki ustanowionego z urzędu kwoty niższej od zasądzonej na rzecz strony przeciwnej nie może być poczytywane jako przejaw naruszenia zasady równości stron procesu. Z przedstawionych względów Sąd Apelacyjny oddalił apelację ( art. 385 k.p.c. ), o kosztach postępowania odwoławczego orzekając na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. i art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c. , mając na uwadze jego wynik. Zasądzoną od powódki na rzecz pozwanej kwotę 8.100 zł stanowi wynagrodzenie pełnomocnika pozwanej, będącego adwokatem, którego wysokość została określona w stawce minimalnej na podstawie § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Sąd Apelacyjny, podobnie jak i Sąd Okręgowy, nie dopatrzył się możliwości zastosowania wobec powódki przepisu art. 102 k.p.c. Przepis ten wyrażający zasadę słuszności w orzekaniu o kosztach, stanowi bowiem wyjątek od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. W świetle jego treści sąd może nie obciążać w ogóle strony przegrywającej kosztami jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach. W ocenie Sądu Apelacyjnego w realiach niniejszej sprawy taki szczególnie uzasadniony przypadek nie zachodził. Powódka jako inicjatorka postępowania sądowego winna zdawać sobie sprawę z konsekwencji finansowych sformułowanego przez siebie roszczenia. Na podstawie zaś art. 29 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku – Prawo o adwokaturze (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2368) w zw. § 8 pkt 7 w zw. z § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714) przyznano na rzecz adwokata, ustanowionego powódce z urzędu, tytułem wynagrodzenia za podjęte przez niego czynności w postępowaniu w drugiej instancji, kwotę 5.400 zł powiększoną o należny podatek od towarów i usług oraz kwotę 208,95 zł tytułem kosztów dojazdu na rozprawę apelacyjną. (...)
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI