I ACa 783/22

Sąd Apelacyjny w PoznaniuPoznań2023-10-31
SAOSCywilneodpowiedzialność odszkodowawczaWysokaapelacyjny
odszkodowaniepozwolenie na budowęwadliwa decyzja administracyjnautracone korzyścikoszty inwestycjiMiasto Poznańdeweloperprawo budowlaneodpowiedzialność deliktowa

Sąd Apelacyjny w Poznaniu podwyższył zasądzoną kwotę odszkodowania dla spółki z o.o. od Miasta Poznań za szkody związane z wadliwymi decyzjami administracyjnymi dotyczącymi pozwolenia na budowę, uwzględniając utracone korzyści i zwiększone koszty inwestycji.

Sprawa dotyczyła odszkodowania za szkody poniesione przez spółkę z o.o. w związku z wadliwymi decyzjami Miasta Poznań dotyczącymi pozwolenia na budowę, które spowodowały wstrzymanie inwestycji i wydłużenie procesu budowlanego. Sąd Okręgowy zasądził pierwotnie ponad 8,9 mln zł. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelacje obu stron, podwyższył zasądzoną kwotę do ponad 9,6 mln zł, częściowo zmieniając wyrok w zakresie zasądzonej kwoty i kosztów procesu. Sąd Apelacyjny uwzględnił argumenty powódki dotyczące utraconych korzyści i zwiększonych kosztów, jednocześnie oddalając apelację pozwanego w pozostałym zakresie.

Sprawa dotyczyła roszczenia odszkodowawczego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko Miastu Poznań, wynikającego z wadliwych decyzji administracyjnych dotyczących pozwolenia na budowę inwestycji mieszkaniowo-apartamentowej. Wadliwe decyzje doprowadziły do wstrzymania budowy i znaczącego wydłużenia procesu inwestycyjnego, co skutkowało szkodą po stronie powódki, obejmującą koszty przestoju, wzrost kosztów wykonania, kredytowania, zarządzania, a także utracone korzyści ze spadku cen mieszkań i wydłużonego procesu sprzedaży. Sąd Okręgowy w Poznaniu pierwotnie zasądził od Miasta Poznań na rzecz powódki kwotę 8 921 173,93 zł z odsetkami. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, rozpoznając apelacje obu stron, zmienił zaskarżony wyrok w punktach dotyczących zasądzonej kwoty i kosztów procesu. Podwyższył zasądzoną kwotę do 9 669 585,78 zł z ustawowymi odsetkami, a także zmienił sposób obciążenia kosztami procesu, obciążając powódkę w 59% i pozwanego w 41%. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki w pozostałym zakresie oraz oddalił apelację pozwanego. Wartość zasądzonego odszkodowania została ustalona na podstawie analizy utraconych korzyści i zwiększonych kosztów, uwzględniając wytyczne Sądu Najwyższego dotyczące sposobu obliczania szkody w postaci lucrum cessans. Sąd Apelacyjny podkreślił, że odpowiedzialność pozwanego obejmuje normalne następstwa wadliwych decyzji administracyjnych, które doprowadziły do szkody.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, wadliwe decyzje administracyjne organu mogą stanowić podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 417 § 1 k.c. w zw. z art. 417¹ § 2 k.c.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że Miasto Poznań ponosi odpowiedzialność za skutki bezprawności decyzji o pozwoleniu na budowę, które doprowadziły do szkody po stronie powódki.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana zaskarżonego wyroku w punktach 1. oraz 3., w pozostałym zakresie apelację powódki oddalono, oddalono apelację pozwanego, zasądzono od pozwanego na rzecz powódki kwotę 26 125 zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Strona wygrywająca

powódka

Strony

NazwaTypRola
(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąspółkapowódka
Miasto P.organ_państwowypozwany

Przepisy (16)

Główne

k.c. art. 417 § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 417 § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 361 § 1

Kodeks cywilny

Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.

k.c. art. 361 § 2

Kodeks cywilny

Naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (lucrum cessans).

Pomocnicze

k.p.c. art. 365 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 199 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 321 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 386 § 6

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 10

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.a. art. 156 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Pr. bud. art. 34 § 1

Ustawa Prawo Budowlane

Pr. bud. art. 35 § 1

Ustawa Prawo Budowlane

Pr. bud. art. 20 § 2

Ustawa Prawo Budowlane

Pr. bud. art. 20 § 3

Ustawa Prawo Budowlane

Pr. bud. art. 39 § 1

Ustawa Prawo Budowlane

Dz.U. 2003 nr 120 poz. 1170 art. 12 § 1

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wadliwe decyzje administracyjne Miasta Poznań stanowiły podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej. Szkoda obejmuje utracone korzyści i zwiększone koszty inwestycji wynikające z opóźnienia. Zakończenie sprzedaży wszystkich lokali stanowiło zmianę okoliczności faktycznych, umożliwiającą ponowne rozpatrzenie zasady odpowiedzialności.

Odrzucone argumenty

Roszczenie z tytułu utraconych korzyści za lokale użytkowe nr 2, 3, 5 i 20 podlegało odrzuceniu z uwagi na powagę rzeczy osądzonej. Część roszczeń była przedawniona. Niektóre koszty (np. pożyczki) nie dotyczyły przedmiotowej inwestycji.

Godne uwagi sformułowania

odpowiedzialność pozwanego za skutki wstrzymania budowy do 29 lutego 2008 r. zasada odpowiedzialności pozwanego za skutki bezprawności decyzji pod pojęciem utraconych korzyści należy rozumieć spodziewany, lecz nieuzyskany zysk szkoda w postaci utraconych korzyści ma zawsze charakter hipotetyczny i do końca nieweryfikowalny ciężar dowodu w myśl art. 6 k.c. spoczywa na powodzie

Skład orzekający

Maciej Rozpędowski

przewodniczący-sprawozdawca

Małgorzata Gulczyńska

sędzia

Karol Ratajczak

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności odszkodowawczej organów administracji publicznej za wadliwe decyzje, obliczanie szkody w postaci utraconych korzyści w procesach budowlanych, interpretacja art. 361 § 2 k.c."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z wadliwymi decyzjami administracyjnymi w procesie budowlanym i może wymagać adaptacji do innych sytuacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa pokazuje długotrwały spór sądowy między deweloperem a miastem, związany z wadliwymi decyzjami administracyjnymi, co jest częstym problemem w branży nieruchomości. Szczegółowe omówienie zasad obliczania szkody i utraconych korzyści jest cenne dla prawników i przedsiębiorców.

Deweloper wygrał z miastem: ponad 9,6 mln zł odszkodowania za błędy urzędników!

Dane finansowe

WPS: 9 924 304 PLN

odszkodowanie: 9 669 585,78 PLN

zwrot kosztów postępowania apelacyjnego: 26 125 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 783/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 października 2023 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny i Własności Intelektualnej w składzie: Przewodniczący: sędzia Maciej Rozpędowski ( sprawozdawca) Sędziowie : Małgorzata Gulczyńska Karol Ratajczak Protokolant: sekretarz sądowy Patrycja Amiławska po rozpoznaniu w dniu 25 września 2023 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. przeciwko Miastu P. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 31 grudnia 2021 r. sygnatura akt XVIII C 490/15 I. zmienia zaskarżony wyrok w punktach 1. oraz 3. : a) w punkcie 1. w ten sposób, że zasądzoną od pozwanego na rzecz powódki kwotę podwyższa do 9 669 585,78 zł (dziewięć milionów sześćset sześćdziesiąt dziewięć tysięcy pięćset osiemdziesiąt pięć złotych i siedemdziesiąt osiem groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 maja 2017 r., b) w punkcie 3. w ten sposób, że kosztami procesu obciąża powódkę w 59 %, a pozwanego w 41 %, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu, przy zastosowaniu czterokrotności stawki minimalnej opłat za czynności pełnomocników stron w postępowaniu w pierwszej instancji oraz przy uwzględnieniu, że koszty opinii biegłych z dnia 31 lipca 2020 r. ponad 19 855,40 zł ponosi powódka, II. w pozostałym zakresie apelację powódki oddala, III. oddala apelację pozwanego, IV. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 26 125 zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Małgorzata Gulczyńska Maciej Rozpędowski Karol Ratajczak I ACa 783/22 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 31 grudnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu w sprawie z powództwa (...) spółki z o.o. z siedzibą w W. przeciwko Miastu P. o zapłatę zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8 921 173,93 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 maja 2017 r. do dnia zapłaty, w pozostałym i nieobjętym prawomocnymi wyrokami częściowymi oraz częściowym odrzuceniem rozszerzonego pozwu zakresie powództwo oddalił, obciążając kosztami procesu powoda w 65 %, a pozwanego w 35 %, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu, przy zastosowaniu dwukrotności stawki minimalnej opłat za czynności pełnomocników stron w postępowaniu w pierwszej instancji oraz przy uwzględnieniu, że koszty opinii biegłych z dnia 31 lipca 2020 r. ponad 19 855,40 zł ponosi powód. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego były następujące ustalenia i rozważania: Powódka (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. w dniu 9 lipca 2009 r. wniosła o zasądzenie od pozwanego Miasta P. 9 924 304 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 26 maja 2009 r. do dnia zapłaty oraz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powódka wyjaśniła, że na wskazaną kwotę składają się: 1 221 000 z tytułu kosztów przestoju w okresie od 8 sierpnia 2007 r. do 31 sierpnia 2008 r., 458.994 zł z tytułu wzrost kosztów kredytowania, 2.150.010 zł z tytułu wzrostu kosztów wykonania, 104.300 zł z tytułu kosztów zarządzania, 5.990.000 zł z tytułu utraconych korzyści w związku ze spadkiem cen mieszkań i wydłużonym procesem sprzedaży lokali. W odpowiedzi na pozew Miasto P. wniosło o oddalenie powództwa i o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem częściowym z 10 września 2010 r., zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 grudnia 2010 r. (I ACa 926/10) rozstrzygnął o części powyższego roszczenia: w przedmiocie żądania z tytułu kosztów przestoju, zasądzając z tego tytułu od pozwanego na rzecz powódki 669 500 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 9 czerwca 2009 r., a co do 551 500 zł z odsetkami powództwo oddalając, a w przedmiocie żądania z tytułu wzrostu kosztów kredytowania, oddalając je w całości, co do 458.994 zł z odsetkami. Następnie Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem częściowym z 24 stycznia 2014 r. rozstrzygnął w przedmiocie żądania o zapłatę 5 990 000 zł z tytułu utraconych korzyści w związku ze spadkiem cen mieszkań i wydłużonym procesem sprzedaży lokali, zasądzając w punkcie 1. od pozwanego na rzecz powódki 2 084 016,43 zł z odsetkami od kwot cząstkowych wskazanych w tym wyroku, a w punkcie 2. w pozostałym zakresie powództwo z tego tytułu oddalił, co do 3.905.983,57 zł z odsetkami. Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z 12 czerwca 2014 r. (I ACa 280/14) oddalił apelacje obu stron od wyroku częściowego z 24 stycznia 2014 r. Obie strony wniosły skargi kasacyjne. Sąd Najwyższy wyrokiem z 12 lutego 2016 r. (II CSK 172/15) oddalił skargę kasacyjną powódki, a na skutek skargi kasacyjnej pozwanego uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 12 czerwca 2014 r. w punkcie 1. w części, w której została oddalona apelacja strony pozwanej oraz w punkcie 2. i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zasada odpowiedzialności pozwanego za skutki bezprawności decyzji z 12 lipca 2004 r. i z 27 września 2007 r. została przesądzona prawomocnie wraz ze wskazaniem, że pozwany ponosi odpowiedzialność za skutki wstrzymania budowy do 29 lutego 2008 r. Nadto Sąd Apelacyjny uznał, że skoro powódka osiąga przychód ze sprzedaży lokali, to indemnizacja również winna odnosić się do każdego z lokali indywidualnie. Kluczowym zagadnieniem determinującym rozpoznanie skargi kasacyjnej powódki było określenie momentu powstawania szkody w zakresie obejmującym utracone korzyści i jej zakresu. Sąd Najwyższy podkreślił, że należy wyraźnie ograniczyć szkodę w postaci lucrum cessans i odróżnić ją od sytuacji, w której dochodzi jedynie do utraty samej szansy uzyskania określonej korzyści majątkowej. Wykazanie jedynie szansy uzyskania korzyści nie jest wystarczające. Konstrukcja odpowiedzialności za utracone korzyści w prawie polskim opiera się na tych samych zasadach, co odpowiedzialność za szkodę rzeczywistą, a więc przyznaje prawo do wynagrodzenia tych tylko korzyści, które w normalnym toku wydarzeń, niezakłóconym wystąpieniem zdarzenia wyrządzającego szkodę, poszkodowany by otrzymał. Określenie w art. 361 § 2 k.c. tego elementu szkody w trybie przypuszczającym, jako "korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono” nie ma na celu zaznaczenia, że prawdopodobieństwo wystąpienia szkody nie musi być bliskie pewności, lecz służy wskazaniu, że korzyści mają charakter hipotetyczny i muszą pozostawać w związku z przyczyną sprawczą szkody. Konieczność wykazania, że korzyści rzeczywiście zostałyby osiągnięte wynika z objęcia odpowiedzialnością odszkodowawczą jedynie szkód stanowiących normalne następstwo zdarzenia szkodzącego. D. metoda określania szkody nakazuje więc odtworzenie hipotetycznie najbardziej prawdopodobnego modelu zdarzeń pozbawionego elementu sprawczego szkody i ustalenia jego wpływu na stan majątkowy poszkodowanego, a następnie jego porównania ze stanem powstałym w rezultacie zadziałania przyczyny, która szkodę wywołała. Poziom prawdopodobieństwa fikcyjnego przebiegu zdarzeń musi być tak wysoki, że nakazuje w świetle osiągnięć wiedzy i przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego wykluczyć możliwe alternatywne modele i uznać, że wypadki najpewniej potoczyłyby się według przyjętej hipotezy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2014 r., I CSK 291/13). Sąd Najwyższy podkreślił, że zakresem szkody wynikającym z art. 361 § 1 k.c. nie jest zatem szkoda przyszła. W doktrynie słusznie się zauważa, że pojęciem szkody przyszłej należy określać te uszczerbki, których w chwili wyrokowania poszkodowany jeszcze nie doznał. Nie są one objęte obowiązkiem odszkodowawczym, gdyż obowiązek naprawienia szkody nie jest związany ze stanem zagrożenia, ale dopiero z zaistnieniem szkody. Tym samym konieczne było dokonanie oceny, czy strona (deweloper) ponosi szkodę już w momencie, kiedy mogłaby sprzedać lokal (lokale), czy też w momencie ich faktycznej sprzedaży. Należy bowiem pamiętać, że w przypadku braku sprzedaży ten składnik majątkowy nadal pozostaje w zasobach powoda. Zdaniem Sądu Najwyższego, szkoda w postaci utraconego zysku ze sprzedaży składnika majątkowego, który posiada zmienną wartość rynkową i znajduje się w obrocie, powstaje dopiero w momencie sprzedaży tego składnika (po ewentualnie obniżonej - wskutek działań sprawcy - cenie). Innymi słowy o powstaniu szkody w przypadku, gdy podmiot dysponuje składnikiem majątkowym, który może być sprzedany, a uszczerbek ma polegać na nieuzyskanej korzyści ze sprzedaży tego składnika, można mówić dopiero w momencie sprzedaży tego składnika majątkowego. Zmiana ceny takiego składnika, który nadal posiada wymierną wartość rynkową, wyznacza bowiem wysokość szkody. Ewentualny wzrost wartości takiego składnika determinuje zmniejszenie powstałego u poszkodowanego uszczerbku, a czasami może doprowadzić nawet do wyeliminowania powstania szkody (…). Wyliczenie szkody w postaci utraconych korzyści musi opierać się na wyliczeniu powstałego w majątku poszkodowanego uszczerbku poprzez zestawienie stanu faktycznego ze stanem, który by zaistniał, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Ustalenie stanu faktycznego sprowadzało się do ustalenia: ile mieszkań, za jaką kwotę zostało przez powoda sprzedanych. Ustalenie stanu hipotetycznego, ale wyznaczonego granicami art. 361 § 1 i 2 k.c. , sprowadzało się do oceny, za jaką kwotę te mieszkania mogłyby być sprzedane, gdyby do wstrzymania inwestycji z winy pozwanego nie doszło. Takie rozwiązanie stanowiło punkt wyjścia do dalszych obliczeń, tj. ustalenia, w jakim zakresie zmniejszone przychody przełożyły się na zakres utraconych korzyści, czyli de facto utracony zysk (dochód) powoda. Zestawienie dwóch hipotetycznych stanów odnoszących się do niesprzedanych lokali: pierwszego z uwzględnieniem niezakłóconego procesu komercjalizacji inwestycji i drugiego z uwzględnieniem zaistniałego przestoju, prowadziłoby tylko i wyłącznie do ustalenia szkody potencjalnej (ewentualnej), która stanowi jedynie utratę szansy na uzyskanie potencjalnej korzyści, co nie podlega naprawieniu. Stanowczo należy podkreślić, że powód dysponując lokalami, w każdym czasie może je zbyć. Brak jest więc podstaw do twierdzenia, że podmiot, którego celem w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej jest uzyskiwanie przychodów (i dochodów) ze sprzedaży lokali, poniósł szkodę w sytuacji, gdy lokalem przeznaczonym na sprzedaż nadal dysponuje. Ewentualny spadek wartości składnika majątkowego przeznaczonego do sprzedaży może zostać oceniony dopiero w momencie sprzedaży tego składnika. Wówczas wynik finansowy w postaci obniżonej, w stosunku do możliwej do uzyskania w przypadku braku zdarzenia szkodzącego, ceny wyznaczy punkt wyjścia do obliczenia utraconych korzyści. Brak jest podstaw do uznania, że powód zachowując lokale, jednocześnie może żądać odszkodowania za utracone korzyści w postaci różnicy między wartością dwóch hipotetycznych cen sprzedaży: możliwej do uzyskania w przypadku niezakłóconej komercjalizacji i możliwej do uzyskania w przypadku przerwanego procesu inwestycyjnego. O powstaniu szkody w przypadku zachowania przez powoda podlegającego zamiarowi sprzedaży składnika majątkowego można by mówić dopiero wówczas, gdy sprzedaż tego przedmiotu byłaby (wskutek zdarzenia szkodzącego pozwanego) niemożliwa. W takiej sytuacji bowiem poszkodowany pozostawałby ze składnikiem majątkowym, który jest dla niego nie tylko nieprzydatny, lecz również gospodarczo bezwartościowy. W związku z tym Sąd Najwyższy wskazał, że w świetle powyższego zasadnie Sąd Apelacyjny uznał, że odnośnie do niesprzedanych i znajdujących się nadal w zasobach powoda lokalach nie można mówić o szkodzie w postaci różnicy ceny, która ewentualnie mogłaby być uzyskana w dwóch hipotetycznych stanach faktycznych. W świetle tego stwierdzenia za niezasadny należało też uznać zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez brak uwzględnienia przy wyrokowaniu stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy w postaci wartości pozostałych 16 niesprzedanych lokali mieszkalnych w celu ustalenia wysokości szkody podlegającej kompensacie. Sąd Najwyższy stwierdził dalej, że zasadnie też Sąd Apelacyjny (za Sądem Okręgowym) uznał, że w ramach szkody nie może zostać uwzględniony podnoszony przez powoda uszczerbek związany ze sprzedażą przez powoda po niższej niż spodziewana cenie drugiego lokalu użytkowego. W tym zakresie należy odwołać się do granic odszkodowania wyznaczonych treścią art. 361 § 1 k.c. , zgodnie z którym pozwany ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W tym kontekście dokonując oceny szkody należy każdorazowo wprowadzić ramy, w rozpoznawanej sprawie także - czasowe, które wyznaczają normalne następstwa zdarzenia szkodzącego. W przeciwnym razie należałoby uznać, że skoro raz doszło do przerwania inwestycji, to wszystko co miało miejsce później, jest pochodną tego stanu. Brak granic czasowych doprowadziłby do nieograniczonej w czasie możliwości łączenia rożnych zdarzeń mających miejsce w działalności gospodarczej powoda z jednym wstrzymaniem budowy i komercjalizacji inwestycji. Za poglądem abstrahującym od ram czasowych normalnego następstwa zdarzenia wyrządzającego szkodę zdaje się nie opowiadać nawet sam powód, gdyż skutków przestoju inwestycyjnego nie odnosi on do zbycia kolejnych 3 lokali użytkowych, które były sprzedane w dniach 30 listopada 2011 r., 1 marca 2012 r. i 16 kwietnia 2013 r., w stosunku do których według wyliczeń biegłej osiągnął ceny wyższe niż te, które by osiągnął przy planowej realizacji sprzedaży. Sąd Apelacyjny uznał jednak, że opóźniona sprzedaż tych 3 lokali oraz drugiego lokalu użytkowego, który wygenerował z tytułu ceny niższy niż możliwy do uzyskania przychód, nie pozostawała w adekwatnym związku przyczynowym z wadliwymi decyzjami Prezydenta Miasta P. . Sąd Najwyższy w tej sytuacji uznał, że prawidłowo Sąd Apelacyjny ocenił, że skoro spodziewana sprzedaż drugiego lokalu użytkowego miała nastąpić w drugim kwartale 2008 r., a odpowiedzialność pozwanej strony obejmowała przestój do końca lutego 2008 r., to nawet mimo uwzględnienia okoliczności związanych z koniecznością ponownego „uruchomienia” procesu sprzedaży lokali, brak było podstaw do ustalenia, że opóźnienie tego lokalu pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z zawinioną przerwą w realizowaniu inwestycji. Jak wskazano wyżej, okoliczności konkretnego przypadku muszą decydować o ocenie, które z następstw pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym, a które tego związku nie wykazują. Metoda wskazana przez sąd drugiej instancji (za sądem pierwszej instancji) jest prawidłowo uzasadniona i jawi się jako racjonalna. Brak było podstaw, by jeszcze tylko sprzedaż tego drugiego lokalu uznać za pozostającą w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym. Konsekwencją ograniczenia ram czasowych przestoju, za który odpowiada pozwany (do 29 lutego 2008 r.), było przyjęcie, że ewentualny uszczerbek będący następstwem uzyskania niższej ceny ze sprzedaży lokali, które mogły być sprzedane w drugim kwartale 2008 r. lub później (szczegółowo wyjaśnił to w wywodzie zaakceptowanym przez Sąd Apelacyjny Sąd Okręgowy na przykładzie drugiego sprzedanego lokalu użytkowego), nie mieścił się już w granicach normalnego następstwa działania (zaniechania) pozwanego, które doprowadziło do powstania szkody po stronie powodowej. Sąd Najwyższy zauważył w dalszej części uzasadnienia, że do szacunku w zakresie utraconego przychodu Sąd Apelacyjny za Sądem Okręgowym przyjął sprzedane lokale, które miały być zbyte w okresie przestoju. W konsekwencji zarzut odnoszący się do wstrzymania komercjalizacji w okresie przed sierpniem 2007 r. musi zostać zniwelowany poprzez ograniczenie obliczenia szkody w odniesieniu tylko do lokali faktycznie sprzedanych, które nadto byłyby sprzedane w okresie wstrzymania prac, ewentualnie w okresie niezbędnym do ponownego uruchomienia komercjalizacji, co jak wskazano wyżej, nie obejmowało już drugiego kwartału 2008 r. Zaznaczył jednak, że odmienny pogląd wymuszałby wykazanie, że nie tylko sprzedaż lokali ujętych w obliczeniach przez sąd pozostawała w adekwatnym związku przyczynowym z przerwą w inwestycji, lecz zrealizowana sprzedaż wszystkich lokali (niezależnie od uzyskanej ceny) stanowiła następstwo działania/zaniechania pozwanego. Do ustalenia tak obliczonej szkody konieczne byłoby zakończenie całej inwestycji (sprzedaż wszystkich lokali oraz ich rozliczenie) i odejście od przyjętej przez sąd indemnizacji w odniesieniu do każdego z lokali osobno. Tych okoliczności (na etapie rozpoznawania sprawy przez Sąd Najwyższy) powód w toku postępowania nie wykazał, inaczej konstruując zakres i zasady obliczania szkody (m.in. w oderwaniu od sprzedaży lokali, bez oczekiwania na ten fakt). Odnośnie daty początkowej naliczania odsetek za opóźnienie Sąd Najwyższy wyjaśnił, że skoro szkoda oceniana osobno odnośnie do każdego z lokali zmaterializowała się dopiero w momencie sprzedaży konkretnego lokalu, to nieuzasadnione byłoby przyznanie odsetek ustawowych od zasądzonych kwot od dat wcześniejszych data powstania szkody. Skoro nie istniało roszczenie powoda, to pozwany nie mógł być w opóźnieniu z jego zapłatą ( art. 481 § 1 k.c. ). W tej sytuacji brak było podstaw do ustalenia, by odsetki obejmowały okres sprzed powstania szkody, niezależnie od tego, czy powód wcześniej wystosował do pozwanego wezwanie do zapłaty. Sąd Najwyższe za zasadny uznał natomiast zarzut strony pozwanej odnoszący się do naruszenia art. 361 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na tym, że Sąd Apelacyjny wydając zaskarżony wyrok przyjął bezzasadnie, że pojęcie utraconych korzyści jest równoznaczne z pojęciem utraconych przychodów, podczas gdy zgodnie z treścią tego przepisu pod pojęciem utraconych korzyści rozumieć należy spodziewany, lecz nieuzyskany zysk z zamierzonych transakcji handlowych, utracony zysk z władania rzeczą. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że co prawda nie jest wykluczona sytuacja, w której dochód będzie równy przychodowi, a w konsekwencji utracony przychód będzie odpowiadał wartościowo korzyściom, które poszkodowany mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Jednakże w rozpoznawanej sprawie trudno taki pogląd bezkrytycznie zaakceptować, chociażby z uwagi na okoliczność, że powód sprzedawał lokale za pośrednictwem innego podmiotu – spółki (...) , która miała otrzymywać wynagrodzenie prowizyjne liczone od oceny sprzedaży netto lokalu, co z zasady różnicuje przychód i dochód powoda. Nadto należy podkreślić, że mimo przyjętej metody indywidualnej (w odniesieniu do każdego lokalu) indemnizacji niezbędne jest ustalenie dochodu uzyskiwanego ze sprzedaży każdego lokalu przy uwzględnieniu (odpowiednim) kosztów całej inwestycji, oczywiście nie pomijając tych kosztów, które już pozwany wobec powoda wskutek wyroków z dnia 10 września 2010 r. i z dnia 30 grudnia 2010 r. poniósł. Sąd Najwyższy podkreślił, że zgodnie z art. 361§1 k.c. odpowiedzialność odszkodowawcza na podstawie art. 417 i nast. k.c. ogranicza się do normalnych następstw działania lub zaniechania, z którego szkoda (w ujęciu art. 361 § 2 k.c. ) wynikła, od czego nie można abstrahować poddając ocenie zakres doznanego przez powoda uszczerbku związanego ze spadkiem ceny mieszkań i wydłużonym procesem sprzedaży lokali w związku z brakiem możliwości skomercjalizowania powierzchni lokalowych w ramach inwestycji pn. (...) M. . Po rozpoznaniu skarg kasacyjnych przez Sąd Najwyższy, Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z 14 września 2016 r. (I ACa 446/16) uchylił zaskarżony wyrok częściowy Sądu Okręgowego w Poznaniu z 24 stycznia 2014 r. w jego punkcie 1. i w tym zakresie sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Poznaniu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego. Sąd Apelacyjny, będąc związany jednoznacznymi stwierdzeniami wynikającymi tak z treści wyroku Sądu Najwyższego, jak i jego uzasadnienia uznał, że apelacja pozwanego Miasta P. zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że wydając postanowienie w przedmiocie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, który miał stanowić podstawę dla oceny zakresu utraconych przez powoda korzyści, Sąd Okręgowy posłużył się dwoma terminami: „przychodu”, używając w tym zakresie dodatkowego określnika „potencjalnego”, a także „dochodu ze sprzedaży”. Biegła dostrzegła tą rozbieżność jednak wyjaśniła, że na potrzeby opinii posługiwała się pojęciem „przychodu netto” wyjaśniając dodatkowo, że oznacza to przychód po odliczeniu podatku VAT. Sąd Okręgowy, a także Sąd Apelacyjny przy pierwszym rozpoznaniu apelacji pozwanego zaakceptowały to podejście. Konstatacja ta była kluczowa przy ocenie zakresu materiału dowodowego jaki mógłby być wykorzystany dla wydania rozstrzygnięcia zgodnego z zaleceniami Sądu Najwyższego. Dowód z opinii biegłego był bowiem w zasadzie jedynym, a na pewno zasadniczym, dowodem jaki Sąd Okręgowy przeprowadził w celu wydania zaskarżonego wyroku. Z uwagi na to, że dowód ten okazał się nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy na obecnym jej etapie Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że w tym celu niezbędne jest ponowne przeprowadzenie tego dowodu, co w okolicznościach sprawy oznacza faktycznie konieczność przeprowadzenia całego postępowania dowodowego od nowa. Ze wskazanych względów Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny zaznaczył, że celem postępowania Sądu Okręgowego przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie ustalenie czy, a jeżeli tak to w jakiej wysokości powód utracił zyski z tytułu opóźnienia w sprzedaży mieszkań w ramach inwestycji realizowanej przy ul. (...) w P. . Pojęcie zysku zostało dość precyzyjnie opisane w uzasadnieniu Sądu Najwyższego. Otóż, pod pojęciem utraconych korzyści należy rozumieć spodziewany, lecz nieosiągnięty zysk. Jako przykłady opisujące analizowane pojęcie Sąd Najwyższy wskazał nieosiągnięty zysk z transakcji handlowych albo utracony zysk związany z władaniem rzeczą. Precyzując to pojęcie w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd Najwyższy podkreślił, że chodzi o ustalenie dochodu jaki mógłby uzyskać powód ze sprzedaży każdego lokalu przy odpowiednim uwzględnieniu kosztów całej inwestycji z jednoczesnym pominięciem tych kosztów, które powód już odzyskał w wyniku wyroków jakie zostały wydane w niniejszej sprawie dniach 10 września i 30 grudnia 2010 r. Zasadniczym dowodem, który będzie pozwalał na poczynienie wskazanych ustaleń będzie dowód z opinii biegłego. Sąd Okręgowy będzie jednak zobowiązany do precyzyjnego określenia zakresu okoliczności faktycznych jakie będą mogły stanowić jego podstawę. W szczególności konieczne będzie precyzyjne wskazanie jakie skutki wynikają z prawomocnych orzeczeń wydanych w sprawie oraz w jakim zakresie żądanie powoda zostało w nich rozstrzygnięte. Sąd Okręgowy w toku dotychczasowego postępowania dokonał rozdzielenia roszczeń powoda wyjaśniając jednak w uzasadnieniach wyroków (z dnia 10 września 2010 r. oraz 24 stycznia 2014 r.) jaki był zakres podjętych w nich rozstrzygnięć. I tak, wyrok z dnia 10 września 2010 r. obejmował żądanie powoda w zakresie szkody, na którą składały się koszty przestoju i koszty kredytowania inwestycji. Z treści samego wyroku wynika, że Sąd Okręgowy przyjął, iż tym żądaniem objęta była kwota 1.679.994 zł. W wyniku wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 30 grudnia 2010 r. (częściowo obniżającego zasądzoną kwotę) wyrok ten stał się prawomocny. Z kolei z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że swoim rozstrzygnięciem Sąd Okręgowy zamierzał objąć żądanie zwrotu utraconych korzyści poniesionych w wyniku opóźnienia w sprzedaży lokali w kwocie 5.082.010 zł. Powództwo w tym zakresie zostało uwzględnione do kwoty 2.084.016,43 zł zaś apelacja powoda prawomocnie oddalona. Oznacza to, że w zakresie utraconych korzyści, w odniesieniu do lokali objętych tym rozstrzygnięciem, przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Sąd Okręgowy nie będzie mógł wyjść ponad wskazaną kwotę. Biorąc pod uwagę fakt, że powód w toku postępowania apelacyjnego wyjaśnił, że doszło do sprzedaży wszystkich pozostałych lokali zagadnienie to będzie wymagało rozważenia co do tego czy, a jeżeli tak to w jaki sposób wpłynie na możliwość uwzględnienia powództwa. Sąd Apelacyjny rozwadze Sądu Okręgowego pozostawił kwestię dalszego rozstrzygania częściowego o żądaniach powoda. Początkowo wydawało się to słuszne z uwagi na złożoną materię faktyczną i prawną sprawy, i wielowątkowe żądanie powoda. Obecnie jednak sytuacja uległa dość istotnej zmianie wobec zakończenia procesu sprzedaży lokali tak mieszkalnych, jak i użytkowych. Pozwala to, jak się wydaje, na podjęcie oceny o całokształcie szkód jakie powód poniósł w wyniku opóźnienia realizacji inwestycji tak w wymiarze straty (damnum emergens), jak i utraconych korzyści (lucrum cessans). Wydaje się zatem słuszne rozpoznanie całości roszczeń powoda zgłoszonych w niniejszym procesie i to także ze względu na względy ekonomiki procesowej oraz długotrwałość dotychczasowego postępowania. W toku dalszego procedowania, powódka pismem złożonym 18 kwietnia 2017 r. rozszerzyła żądanie pozwu w ten sposób, że obok pierwotnego żądania wniosła o zasądzenie od pozwanego 10.365.350,68 zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia tego pisma pozwanemu, w tym: dodatkowych 6.187.841,30 zł z tytułu odszkodowania za utracone korzyści za spadek cen mieszkań, nieobjętych wyrokami z 10 września 2010 r. i 30 grudnia 2010 r., 715.757,14 zł z tytułu odszkodowania za wzrost kosztów wykończenia lokali, 1.918.544,24 zł z tytułu odszkodowania za wzrost kosztów utrzymania lokali, 935.574,79 zł z tytułu odszkodowania za wzrost kosztów finansowania lokali, 344.272,12 zł z tytułu odszkodowania za wzrost kosztów sprzedaży lokali, 264.361,09 zł z tytułu odszkodowania w związku z koniecznością dokonania korekt podatku VAT od inwestycji D. M. I i zapłaty należnego podatku. Powódka, odwołując się do uzasadnienie wydanego w niniejszej sprawie wyroku Sądu Najwyższego zaznaczyła, że nastąpiła zmiana okoliczności faktycznych, gdyż doszło do sprzedaży reszty lokali i tym samym komercjalizacja wszystkich lokali została zakończona. Dopiero zatem obecnie możliwe jest jednoznaczne określenie wysokości utraconych przez powódkę korzyści. Pozwany wniósł o oddalenie rozszerzonego żądania powództwa. Pozwany zarzucił, że jest ono przedawnione w zakresie tych cząstkowych roszczeń, które powstały przed kwietniem 2014 r., zakwestionował je też co zasady i wysokości. Nadto odnośnie rozszerzonego żądania: - z tytułu odszkodowania za utracone korzyści za spadek cen mieszkań, pozwany wskazał, że powódce należy się odszkodowanie jedynie za 9 lokali, które zostały objęte treścią wyroku z 24 stycznia 2014 r.; skoro bowiem apelacja powódki od tego wyroku została prawomocnie oddalona, to bez zmian pozostaje maksymalna kwota odszkodowania z tytułu utraconych korzyści, jak i liczba lokali do uwzględnienia; - z tytułu odszkodowania za wzrost kosztów wykończenia lokali pozwany zarzucił, że kwoty te uwzględniane są już w cenie lokali i tym samym w przychodzie, co oznacza, że uwzględnienie tego żądania prowadziłoby do bezpodstawnego wzbogacenia powódki, dodatkowo poniesienie tych kosztów to ryzyko powódki, - z tytułu odszkodowania za wzrost kosztów utrzymania lokali, podkreślił jego przedawnienie, skoro wydatki te były ponoszone ponad trzy lata przed datą złożenia pisma; nadto żądanie może dotyczyć tylko 9 lokali, które zostały objęte treścią wyroku z 24 stycznia 2014 r.; skoro wg biegłej M. M. komercjalizacja zakończyłaby się w III kwartale 2013 r. to pozwany nie może ponosić odpowiedzialności za koszty po tej dacie; - z tytułu odszkodowania za wzrost kosztów finansowania lokali, podkreślił jego przedawnienie, skoro dotyczy odsetek sprzed ponad trzech lat przed datą złożenia pisma; zakwestionował aby dokumenty na potwierdzenie pożyczek dotyczyły przedmiotowej inwestycji; prace budowalne zostały zakończone w 2009 r., a więc pożyczki mogły być zawarte najpóźniej do tego czasu, powódka i tak musiałaby uzyskać zewnętrzne finansowanie, nawet w razie nieprzerwanej realizacji inwestycji; ich uwzględnienie doprowadzałoby do bezpodstawnego wzbogacenia powódki, skoro powódka naliczyła sobie również odsetki od kosztów uzyskania przychodu; - z tytułu odszkodowania za wzrost kosztów sprzedaży lokali (promocja i marketing) podkreślił jego przedawnienie, skoro dotyczy uszczerbku sprzed kwietnia 2014 r.; skoro komercjalizacja zakończyłaby się w III kwartale 2013 r. to pozwany nie może ponosić odpowiedzialności za koszty po tej dacie; ich uwzględnienie doprowadzałoby do bezpodstawnego wzbogacenia powódki, skoro powódka naliczyła sobie również odsetki od kosztów uzyskania przychodu; - z tytułu odszkodowania w związku z koniecznością dokonania korekt podatku VAT od inwestycji D. M. (...) i zapłaty należnego podatku podkreślił jego przedawnienie, skoro dotyczy uszczerbku sprzed kwietnia 2014 r.; zarzucił brak związku przyczynowego, jak i brak podstawy prawnej do jego dochodzenia. W piśmie złożonym 30 kwietnia 2021 r. powódka po raz kolejny rozszerzyła żądanie pozwu w ten sposób, że obok pierwotnego żądania oraz żądania zgłoszonego pismem z 12 kwietnia 2017 r. wniosła o zasądzenie od pozwanego dalszej kwoty 5.024.048,11 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 854.533,20 zł od 16 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty, 2.042.226,60 zł od 25 września 2020 r. do dnia zapłaty, od 1.017.300,40 zł od 26 września 2020 r. do dnia zapłaty, od 1.109.987,91 zł od 27 kwietnia 2021 r. do dnia zapłaty, a to z tytułu zwiększonych kosztów finansowania inwestycji (4.169.514,91 zł) i zwiększonych kosztów procesu budowlanego (854.533,20 zł). Pozwany wniósł o pominięcie tego żądania, albo o jego oddalenie. Powódka w piśmie z 1 lipca 2021 r. podtrzymała dotychczasowe stanowisko i doprecyzowała sposoby wyliczenia szkody. Dodatkowo zaznaczyła, że nawet gdyby przyjąć, że odpowiedzialność pozwanego jest ograniczona do 29 lutego 2008 r., to odpowiada on za następstwa braku możliwości prowadzenia inwestycji związane z przestojem trwającym do tej daty, a nie wyłącznie za następstwa powstałe do tego dnia. Sam fakt, że prokurator czy inny organ dysponował kompetencją do kwestionowania decyzji o pozwoleniu na budowę w toku jej wydawania nie oznacza sam przez się, że wydłużony okres postępowania związany ze skorzystaniem z tego uprawnienia powoduje przerwanie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem szkodzącym a szkodą powódki. Nawet jeśli przyjąć, że przedłużenie procesu budowanego jest związane z postępowaniem o wydanie III decyzji o pozwoleniu na budowę, to pierwotną przyczyną wstrzymania całości procesu budowalnego było wydanie wadliwego I pozwolenia na budowę. Skorzystanie zatem przez prokuratora z ustawowo przyznanych mu uprawnień do zaskarżenia decyzji administracyjnej nie stanowi zdarzenia nadzwyczajnego, które doprowadziłoby do przeniesienia odpowiedzialności za szkodę na inny podmiot. Jedynym sprawcą szkody pozostaje nadal Miasto P. , które dwukrotnie wydało wadliwe decyzje o pozwoleniu na budowę, co doprowadziło do wstrzymania procesu budowlanego i w konsekwencji do szkody powódki. Powódka wniosła też w piśmie z 22 lutego 2021 r. o zasądzenie 1.221.357 zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania w oparciu o zawarty w tym piśmie spis kosztów. Pozwany w piśmie z 29 czerwca 2021 r. wniósł o oddalenie powództwa ponad 2.800.000 zł, na którą kwotę składa się świadczenie zasądzone na mocy prawomocnych wyroków częściowych z 10 września 2010 r., 30 grudnia 2010 r. i 29 stycznia 2014 r. (669.500 zł + 2.084.016 zł) i 200.000 zł z tytułu zwiększonych kosztów realizacji inwestycji. Wniósł też o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z uwzględnieniem kosztów zaangażowania pełnomocnika Miasta P. . Pozwany zaznaczył, że źródłem roszczenia odszkodowawczego jest I i II pozwolenie na budowę. Natomiast rozszerzenie powództwa obejmuje swoim zakresem następstwa uchylenia III pozwolenia na budowę. Roszczenie to jest przedawnione i już z tej przyczyny nie powinno zostać uwzględnione. Dodał, że nie ma podstaw do uznania, aby działania podejmowane przez Miejskiego Konserwatora Zabytków naruszały prawo. Pozwany podkreślił, że okres przestoju pozostający w związku przyczynowo skutkowym z zawinionym postępowaniem Miasta P. obejmuje czas od sierpnia 2007 r. do końca lutego 2008 r. Natomiast oddalenie roszczeń powódki wobec Skarbu Państwa – Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Skarbu Państwa – Prokuratora (...) w P. nie jest jednoznaczne z rozszerzeniem granic czasowych odpowiedzialności pozwanego. Skoro zatem zgodnie z pierwotnym założeniem inwestycja miała być zrealizowana w ciągu 13 miesięcy, to w następstwie zawinionego działania Miasta P. powinna się zakończyć do końca stycznia 2009 r. Dalsze przesuniecie inwestycji nastąpiło z przyczyn niezależnych od pozwanego. Pozwany zarzucił, że powódka przyczyniła się do szkody, gdyż: nie dbała należycie o optymalizację kosztów, zaniechała pielęgnacji świeżo wylanego stropu nad piwnicą i halą garażową, wydatek 70.000 zł na prace konsultacyjne / ekspertyzę dotycząca robót zabezpieczających nie był uzasadniony, wydatek 50.000 zł na uzgodnienia branżowe i tak musiałby zostać poniesiony, skoro ich brak był przyczyną stwierdzenia nieważności I pozwolenia na budowę (szkoda to zatem co najwyżej różnica miedzy tymi kosztami pomiędzy 2004 a 2007 r.), wydatek 84.000 zł za nadzór autorski (...) nie jest udowodniony skoro nie wiadomo jakie prace zostały wykonane za tę kwotę, a przy tym faktury za czas po sierpniu 2007 r., wydatek za nadzór inwestorski B. skoro poniesiony w czasie przestoju po wydaniu przez (...) wyroku z 24 marca 2009 r., a zatem w okresie od kwietnia 2009 r. do grudnia 2009 r. wydatek niewspółmierny do zakresu usług (łącznie zbędne wydatki to około 350.000 zł). Sąd Okręgowy ustalił, że Prezydent Miasta P. po rozpoznaniu wniosku „ Ł. , P. Kancelaria (...) i (...) spółki cywilnej z siedzibą w P. , wydał 19 maja 2003 r. decyzję nr (...) ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowaniu terenu dla inwestycji polegającej na budowie kompleksu mieszkaniowo - apartamentowego z uzupełniającą funkcją usługowo-biurową na nieruchomości położonej przy ul. (...) stanowiącej działkę nr (...) w P. . Decyzja ta została wydana na podstawie Miejscowego Planu (...) Zagospodarowania Przestrzennego Miasta P. , z którego wynikało, że powyższa nieruchomość objęta jest ochroną konserwatorską, gdyż zlokalizowana jest w zespole urbanistyczno-architektonicznym starych dzielnic P. wpisanym do państwowego rejestru zabytków. Ważność powyższej decyzji została ustalona do 31 maja 2004 r. Prezydent Miasta P. decyzją nr (...) z 12 lipca 2004 r. zatwierdził projekt budowlany autorstwa R. J. i udzielił pozwolenia dla K. Ł. i M. P. z firmy (...) , P. Kancelaria (...) i (...) s.c. z siedzibą w P. na budowę kompleksu mieszkaniowo - apartamentowego z uzupełniającą funkcją usługowo-biurową na terenie nieruchomości przy ul. (...) w P. (nr działki (...) obręb Ł. ). Powyższy projekt opracowany przez inż. R. J. uzyskał uzgodnienia pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych, pod względem zgodności z przepisami (...) oraz wymaganiami ergonomii oraz ochrony przeciwpożarowej. Projekt został także uzgodniony z Miejskim Konserwatorem Zabytków, który postanowieniem z 23 marca 2004 r. po rozpoznaniu wniosku Wydziału (...) z 5 marca 2004 r. uzgodnił warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji i nie wniósł żadnych uwag ze stanowiska konserwatorskiego. Powyższa decyzja stała się ostateczna 5 sierpnia 2004 r. Decyzją z 12 października 2004 r. Prezydent Miasta P. przeniósł decyzję z 12 lipca 2004 r. na B. i J. R. . Pismami z 3 czerwca 2006 r. i 14 czerwca 2006 r. J. i B. R. poinformowali Powiatowego (...) o terminie rozpoczęcia robót budowlanych oraz złożyli dokumenty inspektora nadzoru inwestorskiego H. B. . J. i B. R. rozpoczęli prace budowlane na działce nr (...) przed wygaśnięciem decyzji z 12 lipca 2004r. W zakresie tych prac został założony dziennik budowy, wykonane zostały pomiary geodezyjne i został wyburzony kiosk. Aktem notarialnym z 8 czerwca 2006 r., zawartym przed notariuszem M. C. w P. , M. J. (1) , działający w imieniu i na rzecz spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. jako prezes jej zarządu oraz J. R. i B. R. zawarli warunkową umowę sprzedaży działki nr (...) położonej w P. przy ul. (...) oraz udzielili pełnomocnictwa do podpisania umowy ostatecznej. Sprzedający zobowiązali się doprowadzić do wygaśnięcia stosunków dzierżawy dotyczących przedmiotowej działki. Umowa zawarta została pod warunkiem nieskorzystania z prawa pierwokupu przez Miasto P. w stosunku do sprzedaży tego prawa. Sprzedający udzieli nadto (...) pełnomocnictwa do zawarcia umowy przenoszącej prawo użytkowania wieczystego oraz zobowiązali się do wydania przedmiotowej działki do 6 sierpnia 2006 r. Tym samym aktem sprzedający oświadczyli, że przenoszą na (...) prawa autorskie do projektu budowlanego, zatwierdzonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta P. z 12 lipca 2004 r. o pozwoleniu na budowę na działce nr (...) . Nadto sprzedający okazali ostateczną decyzję Prezydenta Miasta P. z 12 października 2004 r. o przeniesieniu na nich powyższego pozwolenia na budowę oraz decyzję Prezydenta Miasta P. z 19 maja 2003 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu dla inwestycji polegającej na budowie kompleksu mieszkaniowo-apartamentowego z uzupełniającą funkcją usługowo-biurową. Dnia 3 sierpnia 2006 r. przed notariuszem M. C. w P. pomiędzy (...) , a J. i B. R. zawarta została umowa przeniesienia prawa użytkowania wieczystego gruntu położonego w P. przy ul. (...) stanowiącego działkę nr (...) . W dniu 24 października 2006 r. powódka zawarła z (...) sp. z o.o. umowę o zarządzanie przedsięwzięciem inwestycyjnym na działce nr (...) w obrębie Ł. w P. przy ul. (...) na etapie przygotowawczym oraz realizacji inwestycji, w której ramach (...) sp. z o.o. zobowiązała się m.in. do zapoznania się z dokumentacją projektową i jej zaopiniowania, organizacji i uczestnictwa w wyborze generalnego wykonawcy, organizacji nadzorów inwestycyjnych we wszystkich branżach, uzyskania wszelkich pozwoleń, uzgodnień i decyzji niezbędnych dla prawidłowej realizacji inwestycji, ogólnego nadzoru nad realizacją projektu i budżetem, współpracy z biurem sprzedaży. Wynagrodzenie ustalono na 215.000 zł netto, przy czym miało być płatne miesięcznie po 12.000 zł. (...) realizowana obowiązki wynikające z umowy, także w czasie przestoju. Wnioskiem z 13 marca 2007 r. (...) wniosła o przeniesienie na swoją rzecz decyzji pozwolenia na budowę z 12 lipca 2004 r. W jego uwzględnieniu Prezydent Miasta P. decyzją z 27 marca 2007 r. przeniósł decyzję - pozwolenie na budowę z 12 lipca 2004 r. na rzecz (...) sp. z o.o. Od powyższej decyzji stronom przysługiwało odwołanie do Wojewody (...) z terminie 14 dni od jej doręczenia. Po uzupełnieniu projektu wykonawczego i przeprowadzeniu przetargu na wybór generalnego wykonawcy, 29 marca 2007 r. (...) podpisała umowę z generalnym wykonawcą firmą (...) na wybudowanie obiektu pod nazwą (...) zgodnie z posiadanym pozwoleniem na budowę. Powyższa umowa miała wejść w życie z dniem przekazania generalnemu wykonawcy pozwolenia na budowę wraz z dziennikiem budowy. W umowie przewidziano okres zakończenia robót w terminie 13 miesięcy od ich rozpoczęcia. Wynagrodzenie ryczałtowe ustalono na 9.915.000 zł netto. Dnia 30 marca 2007 r. doszło do przejęcia placu budowy przez generalnego wykonawcę i w kolejnych dniach firma (...) przystąpiła do robót budowlanych. Pismem z 13 kwietnia 2007 r. Wojewoda (...) zawiadomił (...) o wszczęciu postępowania w sprawie nieważności decyzji z 12 lipca 2004 r. i o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz składania wniosków i zastrzeżeń. Postanowieniem z 23 kwietnia 2007 r. Wojewoda (...) na skutek protestów mieszkańców okolicznych nieruchomości, wstrzymał z urzędu wykonanie decyzji - pozwolenia na budowę z 12 lipca 2004 r. przeniesionej na rzecz (...) wskazując, że w wyniku przeprowadzonej analizy wniosku (...) Inspektora Nadzoru Budowlanego zachodzi prawdopodobieństwo, że decyzja Prezydenta Miasta P. z 12 lipca 2004 r. dotknięta jest wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z naruszeniem w szczególności przepisów ustawy Prawo Budowlane . Od powyższego postanowienia zażalenie do (...) Inspektora Nadzoru Budowlanego złożyła spółka (...) . Zaskarżone postanowienie zostało utrzymane w mocy postanowieniem z 3 lipca 2007r. Decyzją z 11 maja 2007 r. Wojewoda (...) stwierdził nieważność decyzji z 12 lipca 2004 r. wskazując, że zatwierdzony projekt budowlany nie spełnia wymagań określonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z 19 maja 2003 r. Wojewoda (...) stwierdził, że w aktach sprawy: brak jest dokumentu potwierdzającego, że konserwator zabytków zaopiniował koncepcję zagospodarowania wraz z elewacją w kontekście zabudowy mieszkaniowej występującej w sąsiedztwie przed wystąpieniem z wnioskiem o pozwolenie na budowę, do czego inwestor był zobowiązany ustaleniami zawartymi w punkcie 1.9 decyzji o warunkach zabudowy; brak było rozwiązań zasadniczych elementów wyposażenia budowlano-instalacyjnego, w szczególności wewnętrznych instalacji i urządzeń budowlanych oraz instalacji mechanicznej; projekt nie zawierał informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia; projekt został sporządzony przez projektanta nie posiadającego wystarczających uprawnień do samodzielnego wykonania indywidualnego projektu architektonicznego obiektu o kubaturze 16.267 m3 oraz brak sprawdzenia projektu architektoniczno-budowlanego pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi przez uprawnioną osobę. Powyższe uchybienia stanowiły w przekonaniu Wojewody (...) rażące naruszenie prawa, tj. art. 34 ust. 1 i art. 35 ust. 1 oraz art. 20 ust. 2 i 3 ustawy Prawo Budowlane , a nadto naruszenie §12 ust. 1 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego , skutkujące koniecznością stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji. Wojewoda (...) wskazał, że stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej stanowi nadzwyczajny środek weryfikacji decyzji administracyjnej, będącej wyjątkiem od ogólnej zasady stabilności decyzji i może mieć miejsce w przypadku stwierdzenia, że decyzja administracyjna została wydana z rażącym naruszeniem prawa. O rażącym naruszeniu prawa można mówić w sytuacji, gdy wbrew treści przepisu nadano uprawnienia bądź ich odmówiono albo obarczono stronę obowiązkiem bądź obowiązku tego odmówiono. Od powyższej decyzji stwierdzającej nieważność, odwołanie do (...) Inspektora Nadzoru Budowlanego złożyła (...) . Ostateczną decyzją z 5 lipca 2007r. (...) Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody (...) stwierdzającej nieważność decyzji z 12 lipca 2004r. Dnia 4 czerwca 2007 r. została przeprowadzona kontrola z Państwowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, w trakcie której stwierdzono stan zaawansowania robót budowlanych na placu budowy przy ul. (...) w P. na działce (...) , a które obejmowały wykonanie prac fundamentowych, w tym wykonano ławy fundamentowe na całym obrysie, wykonano stopy pod słupy do poziomu wys. 60 cm, oprócz stóp w osi 21 i 22, gdzie wykonano tylko zbrojenie, wykonano dolne płyty szybu windowego do poziomu 60 cm (2 sztuki) łącznie z płytą klatki schodowej, wykonano zbrojenie do wys. 100 cm od poziomu 60 cm, zadeskowano i uzbrojono ściany piwnic. Dnia 13 czerwca 2007 r. generalny wykonawca przystąpił do robót zabezpieczających plac budowy, a 8 sierpnia 2007 r. doszło do wstrzymania robót na placu budowy (...) . Pismem z 24 lipca 2007 r. spółka (...) przedstawiła nowy komplet wymaganej dokumentacji projektowej i zwróciła się do Urzędu Miasta P. z wnioskiem o zatwierdzenie i wydanie pozwolenia na budowę - na dokończenie rozpoczętej budowy przy ul. (...) na działce nr (...) . 13 sierpnia 2007 r. powódka otrzymała zawiadomienie o wszczęciu przez Urząd Miasta P. postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę obejmującego dokończenie budowy kompleksu (...) . Pismem z 28 sierpnia 2007 r. powódka została wezwana do uzgodnienia projektu budowlanego z Miejskim Konserwatorem Zabytków w związku z wprowadzonymi zmianami w odniesieniu do projektu pierwotnego. Powódka wystąpiła z odpowiednim wnioskiem do Miejskiego Konserwatora Zabytków, który zaproponował zmiany w projekcie celem zachowania przez budowany obiekt wymagań konserwatorskich, poprzez obniżenie kalenicy dachu o 2,5 m i dokonanie korekty rozmieszczenia okien połaciowych. Pismem z 27 września 2007 r. Miejski Konserwator Zabytków zaakceptował projekt budowlany kompleksu (...) w zakresie rozmieszczenia okien połaciowych. Dnia 27 września 2007 r. Prezydent Miasta P. wydał decyzję nr (...) zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą na rzecz (...) pozwolenia na budowę kompleksu mieszkaniowo - apartamentowego z uzupełniającą funkcją usługowo- biurową na terenie nieruchomości przy ul. (...) działka nr (...) w zakresie obejmującym dokończenie rozpoczętej budowy. Od powyższej decyzji stronom przysługiwało odwołanie do Wojewody (...) w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia. Powyższą decyzję doręczono Prokuratorowi Apelacyjnemu w P. 4 października 2007 r. Dnia 15 października 2007 r. Prokurator Apelacyjny w P. złożył od ww. decyzji Prezydenta Miasta P. odwołanie do Wojewody (...) . Dnia 25 października 2007 r. Miejski Konserwator Zabytków wydał pozwolenie nr (...) na prowadzenie prac budowlanych na obszarze wpisanym do rejestru zabytków, obejmujących budowę kompleksu mieszkalno - apartamentowego z funkcją usługowo - biurową (...) . Powyższa decyzja przewidywała okres ważności pozwolenia do 30 grudnia 2008 r. Od powyższej decyzji stronom przysługiwało odwołanie do Ministra (...) w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia. Powyższa decyzja została doręczona powódce 26 października 2007 r. Termin zaskarżenia ww. decyzji upłynął 9 listopada 2007 r. W następstwie rozpoznania odwołania Prokuratora Apelacyjnego w P. , Wojewoda (...) ostateczna decyzją z 14 listopada 2007 r. uchylił w całości decyzje Prezydenta Miasta P. z 27 września 2007 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą na rzecz (...) pozwolenia na budowę oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu Wojewoda stwierdził, że organ pierwszej instancji nie dopełnił obowiązku do zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji do umożliwienia wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, co stanowiło naruszenie art. 10 k.p.a. Nadto do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę nie zostało dołączone pozwolenie Miejskiego Konserwatora Zabytków w P. , gdyż decyzja w tym zakresie tj. z 25 października 2007r., została wydana dopiero po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, co skutkowało naruszeniem art. 39 ust. 1 ustawy Prawo Budowlane . Wojewoda (...) wskazał, że w toku postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę nie zostały wyjaśnione zarzuty, czy przedłożony projekt budowlany narusza ustalenia zawarte w decyzji z 19 maja 2003 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, co stanowiło naruszenie art. 10 k.p.a. Ponadto oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane z 23 lipca 2007 r. nie zostało wypełnione zgodnie ze wzorem z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 23 czerwca 2003 r., gdyż brak jest oznaczenia aktu notarialnego, z którego wynika tytuł własności i dokumentu potwierdzającego pełnomocnictwo (...) , którym winien być aktualny odpis (...) Pismem z 29 października 2007 r. powódka wystąpiła z wnioskiem o przeniesienie na jej rzecz decyzji nr (...) z 19 maja 2003r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Pismem z 15 listopada 2007 r. (...) została wezwana do korekty wniosku o ustalenie warunków zabudowy, gdyż według złożonej koncepcji wskaźnik wielkości zabudowy dwukrotnie przekroczy średni procent zabudowy. Dnia 29 listopada 2007 r. Prokurator Apelacyjny w P. wniósł odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego od ostatecznej decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków z 25 października 2007r. w sprawie udzielenia pozwolenia na wykonanie prac budowlanych. W piśmie z 29 stycznia 2008 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poinformowało, że z uwagi na skompilowany charakter sprawy odwołanie Prokuratora Apelacyjnego w P. zostanie rozpatrzone w terminie do 29 lutego 2008 r. W piśmie z 29 lutego 2008 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poinformowało, że z uwagi na skompilowany charakter sprawy odwołanie Prokuratora Apelacyjnego w P. zostanie rozpatrzone w terminie do 17 marca 2008 r. W piśmie z 5 marca 2008 r. powódka wniosła zażalenie do podsekretarza stanu - Generalnego Konserwatora Zabytków na przedłużające się postępowanie przed Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Departamentem Ochrony Zabytków. Postanowieniem z 19 grudnia 2007 r. Prezydent Miasta P. zawiesił z urzędu postępowanie w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę kompleksu mieszkaniowo-apartamentowego z uzupełniającą funkcją usługowo-biurową na terenie nieruchomości przy ul. (...) w zakresie obejmującym dokończenie rozpoczętej budowy z uwagi na konieczność rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Postanowieniem z 29 kwietnia 2008 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez Prokuratora Apelacyjnego w P. od decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków w P. z 25 października 2007r. Dnia 14 maja 2008 r. Prokurator Apelacyjny w P. wniósł sprzeciw od decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków z 25 października 2007 r. W następstwie jego rozpoznania, decyzją z 6 października 2008 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków z 25 października 2007 r. Decyzją nr (...) z 24 czerwca 2008 r. Prezydent Miasta P. zatwierdził projekt budowlany i udzielił (...) sp. z o.o. pozwolenia na budowę kompleksu mieszkaniowo - apartamentowego z uzupełniającą funkcją usługowo-biurową na terenie nieruchomości przy ul. (...) w zakresie obejmującym dokończenie rozpoczętej budowy tj. od stanu „0” - kondygnacja piwniczna, do ukończenia inwestycji. Pismem z 3 lipca 2008 r. (...) powiadomiła Powiatowego Inspektora Nadzoru budowlanego o zamiarze wznowienia budowy z dniem 14 lipca 2008 r. Dnia 9 lipca 2008 r. Prokurator Apelacyjny w P. złożył odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta P. z 24 czerwca 2008 r. do Wojewody (...) . Ostateczną decyzją z 13 sierpnia 2008 r. Wojewoda (...) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta P. z 24 czerwca 2008 r. Powyższą decyzję powódka otrzymała 22 sierpnia 2008 r. Dnia 1 września 2008 r. powódka wznowiła prace budowlane kompleksu (...) . Decyzja Prezydenta Miasta P. z 24 czerwca 2008 r. oraz Wojewody (...) z 13 sierpnia 2008 r. została zaskarżona przez Prokuratora Apelacyjnego w P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargą z 11 września 2008 r. Wyrokiem z 24 marca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody (...) z 13 sierpnia 2008 r. i decyzję Prezydenta Miasta P. z 24 czerwca 2008 r. określając równocześnie, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Od powyższego wyroku powódka wniosła skargę kasacyjną. Wyrokiem z 3 grudnia 2009 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił w całości wyrok WSA w Poznaniu z 24 marca 2009 r. i oddalił skargę Prokuratora Apelacyjnego w P. . Tym samym w mocy pozostała decyzja Prezydenta Miasta P. z 24 czerwca 2008 r. W sprawie wydania pozwolenia na dokończenie budowy obiektu (...) powódka wielokrotnie wysyłała pisma do Prezydenta Miasta P. , Zastępcy Prezydenta Miasta P. , Naczelnego Architekta Miasta P. i Przewodniczącego Rady Miasta P. z prośbą o interwencję w celu przyspieszenia wydania rozstrzygnięcia z uwagi na konieczność ponoszenia przez spółkę dodatkowych kosztów wynikających z wstrzymania budowy. W związku z niepewnością jak długo będzie trwać procedura związana z wydaniem pozwolenia na budowę powódka podjęła decyzję o nierozwiązywaniu umowy z generalnym wykonawcą (...) S.A. Z uwagi nadto na ogromne koszty związane z koniecznością ewentualnego zlikwidowania i demontażu zaplecza powódka zdecydowała o pozostawieniu generalnego wykonawcy na placu budowy płacąc mu wynagrodzenie za czas postoju. O szkodzie powódki związanej z tymże wynagrodzeniem orzeczono prawomocnie wyrokiem częściowym Sądu Okręgowego w Poznaniu z 10 września 2010 r., zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 grudnia 2010 r. Dnia 9 lipca 2007 r. powódka podpisała ze (...) aneks nr (...) do umowy, w którym zlecono prace dodatkowe związane z zabezpieczeniem placu budowy o wartości 26.347,26 zł netto. Dnia 11 września 2007 r. podpisano aneks nr (...) do umowy dotyczący kosztów robót zabezpieczających, w tym związanych z utrzymaniem sprzętu budowlanego, w tym dźwigu, o wartości 20.791,38 zł netto. Dnia 1 lutego 2008 r. podpisano aneks nr (...) dotyczący prac dodatkowych w postaci wykonania dokumentacji projektowej wykonawczej – zabezpieczenia stropów, konstrukcji dachu, wzmocnienia fundamentów. Wartość tych prac wyniosła 97.000 zł netto. Dnia 24 kwietnia 2008 r. podpisano aneks nr (...) dotyczący wydłużenia czasu budowy o jeden miesiąc. Dnia 28 sierpnia 2008 r. powódka podpisała z (...) Biurem (...) umowę o zarządzenie przedsięwzięciem inwestycyjnym, a to w związku z wygaśnięciem umowy zawartej 24 października 2006 r. z (...) sp. z o.o. Wynagrodzenie ustalono na 18.000 zł netto miesięcznie, przy czym od 1 września 2009 r. podwyższono je do 20.000 zł miesięcznie. Dnia 1 września 2008 r. podpisano aneks nr (...) do umowy ze (...) dotyczący m.in. wznowienia przez generalnego wykonawcę prac budowalnych. Dnia 17 lutego 2009 r. podpisano aneks nr (...) do umowy dotyczący zwiększenia zakresu prac (elementy zewnętrznej kanalizacji deszczowej, sanitarnej, wodociągowej, zamiana 4 okien na 4 drzwi) o łącznej wartości 162.733,38 zł netto. Po wyroku WSA w Poznaniu z 24 marca 2009 r., mocą którego doszło do ponownego wstrzymania budowy, zawarto 1 lipca 2009 r. aneks nr (...) do umowy, przewidujący zakończenie współpracy ze (...) S.A. , ograniczający do tego czasu zakres robót oraz wynagrodzenia generalnego wykonawcy. Wartość wykonanych robót określono na 10.835.380,52 zł netto (w tym 1.221.000 zł kosztów przestoju). (...) S.A. miała uporządkować i opuścić teren budowy do 24 sierpnia 2009 r. Dnia 4 listopada 2009 r. powódka zawarła z (...) sp. z o.o. umowę o wykonanie pozostałych robót budowlano – instalacyjnych. Wynagrodzenie ryczałtowe określono na 1.871.000 zł netto (które było niższe od wartości tych prac wynikających z umowy ze (...) ). Po wyroku NSA z 3 grudnia 2009 r., w grudniu 2009 r. wznowiono prace budowlane, które zakończono 31 maja 2010 r. Dnia 5 lipca 2010 r. powódka, w związku z wydłużeniem terminu przeprowadzenia czynności odbiorowych obiektu, zleciła (...) w miesiącu lipcu 2010 r. dalsze zarzadzanie przedsięwzięciem inwestycyjnym z uzgodnionym wynagrodzeniem 10.000 zł netto. Dnia 21 lipca 2010 r. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał pozwolenie na użytkowanie budynku. Pozwolenie jest prawomocne od 6 sierpnia 2010 r. W latach 2010-2016 r. powódka ponosiła koszty zarządzania i utrzymania przedmiotowej nieruchomości, prowadziła działania marketingowe i sprzedażowe, jak i wykończyła część niesprzedanych lokali, które były następnie wynajmowane. Działka nr (...) o powierzchni 2.066 m 2 jest zabudowana budynkiem mieszkalno-apartamentowym wielorodzinnym o trzech kondygnacjach nadziemnych, całkowicie podpiwniczonym z poddaszem nieużytkowym. Działka nr (...) jest w kształcie prostokąta, zlokalizowana jest przy drodze publicznej - przy ulicy (...) w P. , w dzielnicy G. , obręb Ł. . Wjazd na posesję i do hali garażowej odbywa się od strony ulicy (...) , a wyjazd od ulicy (...) . Teren działki od frontu jest nieogrodzony, zagospodarowany zielenią – trawnikiem i nasadzeniami z krzewów ozdobnych, dojścia do budynku od strony ulicy (...) utwardzone są kostką betonową. Teren za budynkiem jest ogrodzony, utwardzony jest dojazd do hali garażowej. Powyższa budowa została zrealizowana przez powódkę w ramach inwestycji pn. Dwór M. etap I. Przedmiotowy budynek składa się z 24 lokali mieszkalnych zlokalizowanych na parterze i wyższych kondygnacjach (przy czym lokale na III piętrze posiadają antresole – lokale dwupoziomowe) oraz z 5 lokali niemieszkalnych o funkcji usługowo-handlowo-biurowej na parterze, komórek lokatorskich przynależnych do lokali mieszkalnych oraz hali garażowej z wydzielonymi miejscami postojowymi. Pozwolenie na budowę z 2004 r. dotyczyło wybudowania budynku z garażem podziemnym, parterową częścią usługową i kolejnymi kondygnacjami mieszkalnymi, w bryle ze stronnym dachem i oknami połaciowymi w celu wykorzystania powierzchni pod lokale mieszkalne. W tym kształcie budynek uzyskał pierwotnie akceptację Miejskiego Konserwatora Zabytków. Intencją powódki było zbudowanie budynku zgodnie z projektem. Z uwagi na wymogi Miejskiego Konserwatora Zabytków doszło do obniżenia wysokości budynku z rzędnej +17,09 do +14,54, czyli o 2,55 m, jak i zmian w oknach dachowych. Skutkowało to niezmierzoną przez powódkę zmianą konstrukcji dachu. Inwestor – powódka nie dokonywał samowolnych zmian w stosunku do pierwotnego projektu. To zmieniony kształt dachu spowodował konieczność ponownego obliczenia jego konstrukcji, wykonanie dodatkowych rysunków, a nadto z punktu widzenia inwestora zmianie uległa koncepcja pierwotnego zagospodarowania całej powierzchni poddasza. Zatem w wyniku decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków inwestor musiał wykonać korekty projektowo-aranżacyjne pomieszczeń na poddaszu. Inwestor mógł natomiast, bez naruszania projektu, dokonać różnych aranżacji wewnętrznych, ze ściankami działowymi, ogrzewaniem, oświetleniem, itp. w oparciu o uzgodnienia z wykonawcą, a wartość tych zmian mieściła się w uzgodnionym rozliczeniu ryczałtowym. I tak, już przy realizacji inwestycji w oparciu o pierwsze pozwolenie na budowę i projekt budowlany nim zatwierdzony, przewidziano wykonanie 24 lokali mieszkalnych i 5 lokali użytkowych (powstałych z podzielenia 12 lokali mieszalnych i 3 lokali użytkowych z pierwotnego projektu budowlanego). Umowa zawarta 29 marca 2007 r. ze (...) S.A. obejmowała wycenę robót dla budynku z 24 lokalami mieszkalnymi i 5 lokalami użytkowymi. Powódka za pośrednictwem firmy (...) sp. z o.o. , na podstawie umowy zawartej 28 listopada 2006 r. na wyłączność sprzedaży lokali w inwestycji D. M. – w czerwcu 2007 r. rozpoczęła akcję sprzedaży mieszkań. Firma (...) przygotowała cennik i ofertę sprzedaży lokali w kwietniu 2007 r., a od listopada 2006 r. zajmowała się przygotowaniem sprzedaży. W czerwcu 2007 r. dokonano rezerwacji 6 lokali. W związku ze wstrzymaniem w sierpniu 2007 r. budowy spadło zainteresowanie lokalami i w efekcie powódka nie podpisała żadnej umowy sprzedaży, ani umowy wstępnej, w tym również co do 6 zarezerwowanych lokali. We wrześniu 2008 r. powódka wznowiła sprzedaż powierzchni lokalowych w ramach inwestycji pn. Dwór M. I, jednak zainteresowania lokalami nie było. Ponownie w grudniu 2008 r. firma (...) wznowiła akcję sprzedaży lokali. Umowa z E. została jednak rozwiązana w marcu 2009 r. z uwagi na brak postępów w sprzedaży. Powódka rozpoczęła proces sprzedaży we własnym zakresie, poprzez własnych pracowników, z tym że zatrudnionych na potrzeby komercjalizacji zarówno I, jak i II etapu inwestycji (...) oraz inwestycji (...) , komercjalizowanej w latach 2009-2011. Powódka w toku procesu sprzedała wszystkie lokale, przy czym 2 lokale mieszkalne, przeznaczono na cele biurowe. I tak: 27 września 2010 r. 2 lokale mieszkalne nr (...) , odpowiednio za cenę netto 604.416,94 zł i 632.504,24 zł, 30 września 2010 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 584.163,63 zł, 29 września 2010 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 616.030,52 zł, 3 listopada 2010 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 813.084,11 zł, 29 listopada 2010 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę 588.785,05 zł, 30 listopada 2010 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 602.459,02 zł, 16 grudnia 2010 r. 2 lokale mieszkalne nr (...) , odpowiednio za cenę netto 601.264,16 zł i 693.814,32 zł, 30 listopada 2011 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 782.406,50 zł, 1 marca 2012 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 766.406,50 zł, 18 stycznia 2013 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 648.148,15 zł, 16 kwietnia 2013 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 770.000 zł, 14 listopada 2013 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 509.259,26 zł, 25 kwietnia 2014 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 814.814,82 zł, 29 sierpnia 2014 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 704.000 zł, 15 grudnia 2014 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 490.740,74 zł, 3 lipca 2015 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 629.629,63 zł, 19 kwietnia 2016 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 499.074,07 zł i lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 576.000 zł, 26 kwietnia 2016 r. lokal mieszkalne: nr (...) za cenę netto 589.000 zł, nr (...) za cenę netto 418.000 zł, nr (...) za cenę netto 470.370,37 zł, nr (...) za cenę netto 362.962,96 zł, 27 kwietnia 2016 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 544.444,44 zł, 28 kwietnia 2016 r. lokal mieszkalne: nr (...) za cenę netto 436.111,11 zł, nr (...) za cenę netto 395.370,37 zł, nr 26 za cenę netto 414.814,81 zł, nr (...) za cenę netto 493.518,52 zł. Z tytułu sprzedaży ww. lokali powódka otrzymała łącznie 17.079.371,81 zł netto. Powódka osiągnęła nadto przychód z wynajmu w latach 2010 – 2016 r. części niesprzedanych lokali, w łącznej kwocie 1.043.843,14 zł. Nadto najemcy pokryli koszt zarządzania nieruchomością w łącznej wysokości 185.618.11 zł. Łączny rzeczywisty przychód z inwestycji (...) I wyniósł zatem ze wszystkich lokali 18.308.833,06 zł. Natomiast rzeczywisty przychód z inwestycji (...) I bez uwzględnienia przychodów ze sprzedaży czterech lokali użytkowych nr (...) wyniósł po odpowiednim matematycznym przeliczeniu 15.387.561,04 zł (14.158.099,79 zł + 1.043.843,14 zł + 185.618,11 zł). Gdyby sprzedaż lokali trwała nieprzerwanie od czerwca 2007 r. powódka zakończyła sprzedaż wszystkich lokali w pierwszym kwartale 2011 r. I tak, sprzedałaby lokale mieszkalne: w IV kwartale 2007 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 905.656,96 zł, w I kwartale 2008 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 787.190,77 zł, w II kwartale 2008 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 725.548,08 zł, w III kwartale 2008 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 900.159,96 zł, w IV kwartale 2008 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę 710.271,77 zł, w I kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 694.481,07 zł, w II kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 780.344,03 zł, w II kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 861.077,66 zł, w II kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 821.754,03 zł, w III kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 983.411,04 zł, w III kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 677.515,96 zł, w III kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 864.757,83 zł, w IV kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 972.934,90 zł, w IV kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 1.025.335,59 zł, w IV kwartale 2009 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 706.210,98 zł, w I kwartale 2010 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 1.027.614,49 zł, w I kwartale 2010 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 947.972,53 zł, w II kwartale 2010 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 997.887,23 zł, w II kwartale 2010 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 986.490,90 zł, w III kwartale 2010 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 967.315,90 zł, w IV kwartale 2010 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 807.366,28 zł, w I kwartale 2011 r. lokal mieszkalny nr (...) za cenę netto 953.673,45 zł. Z kolei lokale użytkowe sprzedałaby: w II kwartale 2008 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 698.559,93 zł, w III kwartale 2008 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 735.575,94 zł, w IV kwartale 2008 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 861.908,57 zł, w I kwartale 2009 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 819.255,06 zł, w II kwartale 2009 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 949.950,01 zł, w III kwartale 2009 r. r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 633.868,54 zł, w IV kwartale 2009 r. lokal użytkowy nr (...) za cenę netto 818.722,23 zł. Z tytułu sprzedaży ww. lokali powódka otrzymałaby łącznie 24.563.563,12 zł netto. Natomiast potencjalny przychód z inwestycji (...) I bez uwzględnienia przychodów ze sprzedaży czterech lokali użytkowych nr (...) wyniósł po odpowiednim matematycznym przeliczeniu 21.196.873,53 zł. Gdyby realizacja inwestycji (...) I trwała nieprzerwanie od czerwca 2007 r. powódka poniosłaby koszty z nią związane w kwocie 14.778.343,09 zł, na którą składa się: „Faza I - przygotowanie inwestycji” 2.299.595,36 zł, w tym: zakup prawa do gruntu 2.250.000 zł, koszty notarialne 4.123,36 zł, wniosek o wpis do KW 260 zł, opłaty sądowe i skarbowe 212 zł, podatek od czynności cywilno-prawnych 45.000 zł, „Faza II - realizacja inwestycji”: 11.253.399,22 zł, w tym: koszty badań geologicznych 2.500 zł, koszty przygotowania terenu 15.911 zł (ogrodzenie budowy 13.411 zł, tymczasowa organizacja ruchu 2.500 zł), dokumentacja projektowa 339.065,05 zł (372.565,05 zł – 16.500 zł ( faktura (...) r. dot. Dwór M. I. ) – 17.000 zł (1/2 z faktury (...) r. dot. Dwór M. I i II), roboty budowlano-montażowe 9.773.772,05 zł, nadzór 386.110,98 zł + 7% VAT i „Faza III - komercjalizacja i zarządzanie” 1.225.348,51 zł. W związku z wydłużonym, zawinionym przez pozwaną procesem realizacji inwestycji (...) I, na skutek wadliwości decyzji o pozwoleniu na budowę z 12 lipca 2004 r. i z 27 września 2007 r. powódka (bez kosztów, o których prawomocnie orzeczono w niniejszym postępowaniu wyrokiem częściowym Sądu Okręgowego w Poznaniu z 10 września 2010 r., zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 grudnia 2010 r.), poniosła dodatkowe koszty: dokumentacji projektowej, robót budowlano-montażowych, nadzoru autorskiego i inwestorskiego w wysokości 2.920.438,20 zł. Nadto z tożsamych przyczyn poniosła dodatkowy koszt na etapie komercjalizacji i zarzadzania nieruchomością po zakończeniu budowy w kwocie 740.649,17 zł, z tym że powódka z tego tytułu domagała się uwzględnienia 191.423,24 zł Powódka odrębnym powództwem wystąpiła przeciwko Skarbowi Państwa – Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Prokuratorowi Regionalnemu w P. o zapłatę odszkodowania za straty spowodowane wstrzymaniem inwestycji (...) w okresie od 1 marca 2008 r. do stycznia 2010 r. Powództwo zostało prawomocnie oddalone. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej wywiedzionej przez powódkę. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał wywiedzioną doń przez powódkę skargę za niedopuszczalną. Stan faktyczny Sąd I instancji ustalił w oparciu o przeprowadzone dowody. Sąd nie uczynił podstawą ustaleń faktycznych dowodów, które dotyczyły wyłącznie żądań prawomocnie rozstrzygniętych wyrokiem częściowym z 10 września 2010 r., zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 grudnia 2010 r. (koszty przestoju i zwiększone koszty kredytowania w zakresie zgłoszonym na ówczesnym etapie postępowania). Opracowanie w postaci (...) o wynikach działań sprzedażowych podejmowanych przez firmę (...) ” sporządzonej 23 marca 2010 r. (k. 760-782) zostało uwzględnione w takim zakresie, w jakim z dokumentu tego wynika fakt podjęcia współpracy przez powódkę z firmą (...) oraz podjętych działań w celu rozpoczęcia sprzedaży lokali. Okoliczności te potwierdzają zeznaniach prezesa zarządu powodowej spółki. W pozostałym zakresie Sąd nie uwzględnił tego dokumentu, tak jak i opracowania w postaci „Analizy inwestycji mieszkaniowej inwestycji D. M. ” sporządzonej przez firmę (...) z września 2009 r. (k.354-391) oraz opracowania „Przygotowanie modelu sprzedaży inwestycji D. M. w P. ” z kwietnia 2011 r. (k.1032-1047) w szczególności co do założeń i wyników sprzedażowych planowanych przez firmę (...) z komercjalizacji inwestycji D. M. , zestawień planowanych przychodów powódki, wydatków (k. 281-283, 418-420, 1003), raportu „szybko.pl i E. ” (k. 729-730), analizy rynkowej i opinii (...) (k. 1461-1482), analizy szkód poniesionych przez powódkę (k. 2897-2899), opinii A. S. (k. 2301-2309), pisma Z. L. z 26 listopada 2013 r. (k. 1943-1946). Powyższe dokumenty stanowiły tylko dokumenty prywatne w rozumieniu art. 245 k.p.c. i nie stanowiły dowodu z opinii specjalistów. Ustalenia co do wysokości rzeczywistego i możliwego do osiągnięcia przychodu przez powódkę, jak i kosztów potencjalnych i rzeczywistych inwestycji, w tym wynikających z działań pozwanego, wymagały wiadomości specjalnych, a zatem dowodu z opinii biegłych. Z tej samej przyczyny pominięto wniosek pozwanego o zeznania świadka Z. L. . Według Sądu Okręgowego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy były dokumenty w postaci decyzji dotyczących inwestycji innych inwestorów (k. 718-723) i jako takie zostały pominięte. To samo dotyczy wniosku pozwanego o zwrócenie się do A. o wyniki sprzedaży inwestycji przy ul. (...) . Sąd I instancji nie poczynił podstawą ustaleń faktycznych dokumentów dotyczących umów pożyczek (k. 2930-2976, 3542-3741, 4020-4026), z którymi związane koszty objęte były rozszerzonym żądaniem pozwu. Z dokumentów tych nie wynika bowiem (tak jak i w zakresie innych umów pożyczek objętych żądaniem oddalonym prawomocnie pierwszym wyrokiem częściowym), aby pożyczki dotyczyły inwestycji (...) etap I. Powódka okoliczności tej nie wykazała. W części tych umów wskazano na finansowanie bieżącej działalności, bieżących potrzeb, działalności inwestycyjnej, bądź w ogóle nie określono celu. Tymczasem powódka, co jest bezsporne, realizowała nie tylko inwestycję (...) etap I. Dlatego też nie mogły zostać uwzględnione także pożyczki z 20 maja 2009 r., 23 listopada 2009 r. i 11 lutego 2010 r., gdzie ich cel określono jako finansowanie projektu (...) w P. . Nie widomo bowiem, czy dotyczą one etapu I czy II tego projektu. Z części umów pożyczek wynika natomiast, że służyły one zupełnie innym celom, tj. realizacji II etapu projektu (...) , realizacji projektu (...) , spłaty raty zaciągniętego kredytu. Przy tym z zeznań prezesa zarządu powódki M. J. (1) z 12 maja 2010 r. wynika, że na projekt (...) I nie został zaciągnięty kredyt. Z kolei pożyczki od wspólników dotyczyły nie tyle finansowania tego konkretnego projektu, a wszelkich inwestycji powódki. Sąd pominął też dokumenty dotyczące kredytu bankowego z przeznaczeniem na inwestycję przy ul. (...) (k. 3745-3752), gdyż dowód ten nie przesądza, że inwestycja (...) I była finansowana z pożyczek objętym rozszerzonym żądaniem pozwu. Pozostałe dokumenty Sąd I instancji uznał za wiarygodne jako niekwestionowane w zakresie ich wiarygodności i autentyczności. Sąd mając na uwadze rozważania zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego oraz wskazania wynikające z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 14 września 2016 r. nie uwzględnił opinii biegłej M. M. (2) , jako nieprzydatnej do rozstrzygnięcia sprawy. Również opinia biegłej M. J. (2) okazała się nieprzydatna do wydania końcowego rozstrzygnięcia. Abstrahując od oceny zarzutów zgłoszonych do tej opinii, zwłaszcza przez stronę powodową, należy przede wszystkim wskazać, że uległa ona dezaktualizacji wskutek dokonanej przez powódkę pismem z 12 kwietnia 2017 r. zmiany żądania, istotnie modyfikującej przedmiot postępowania. Powódka zrezygnowała bowiem z dochodzenia odszkodowania osobno co do każdego z lokali i osobno co do poniesionych wydatków. Z uwagi na zakończenie całej inwestycji i sprzedaż wszystkich lokali domagała się kompleksowego rozliczenia poniesionej szkody, mając też na uwadze wynikające z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego rozumienia pojęcia utraconych korzyści, co wymagało uwzględnia kosztów całej inwestycji. Sąd Okręgowy oddalił wniosek o dowód z zeznań świadków M. S. i J. S. , jako spóźnione. Pozwany nie podnosił wcześniej, aby konieczność dokonania pewnych zmian w pierwotnym projekcie wynikała z dowolnej decyzji powódki, a nie z obowiązków nań nałożonych w toku procedury o kolejne pozwolenie na budowę. Przy tym z opinii biegłego W. Ł. wynika, że sporne zmiany nie zostały wprowadzone do projektu dowolnie przez powódkę, lecz w związku z wymogami Miejskiego Konserwatora Zabytków. Odnośnie zeznań przesłuchanych w sprawie świadków ( A. S. (2) – pracownik E. , L. D. – kierownika projektu inwestycyjnego z ramienia powódki, J. M. – inwestora zastępczego, R. K. i P. D. – pracowników powódki ds. sprzedaży), należy wskazać, że w zakresie w jakim odniosły się do okoliczności faktycznych zaobserwowanych przez świadków, zachodzących z ich udziałem, były wiarygodne. Nie negował ich pozostały materiał dowodowy, a niejednokrotnie tożsame fakty wynikały z dokumentów zebranych w sprawie. Nie stanowiły one natomiast podstawy ustaleń faktycznych w zakresie, w jakim stanowiły opinie świadków, czy oceny okoliczności wymagających wiadomości specjalnych, jak np. spadku zysku z inwestycji, spadku cen lokali, itp. To samo należy odnieść do zeznań przesłuchanego za powodową spółkę prezesa jej zarządu M. J. (1) . Mając na uwadze modyfikację żądania pozwu wynikającą z pisma powódki z 12 kwietnia 2017 r., jaki i wskazania wynikające z wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 14 września 2016 r., Sąd postanowieniem z 7 lipca 2017 r. dopuścił dowód z opinii biegłych na okoliczność szkody poniesionej przez powódkę przy realizacji inwestycji (...) w P. w związku z wydaniem wadliwych pozwoleń na budowę, w tym wielkości utraconych korzyści, wielkości zwiększonych kosztów zarządzania i wykonania inwestycji, w szczególności na okoliczność: potencjalnego przychodu i zysku (rozumianego jako dochód jaki powód mógłby uzyskać z sprzedaży każdego lokalu przy odpowiednim uwzględnieniu kosztów całej inwestycji z jednoczesnym pominięciem tych kosztów, które powód już odzyskał w wyniku wyroków, jakie zostały wydane w niniejszej sprawie w dniach 10 września i 30 grudnia 2010 r.), który wygenerowałaby inwestycja w sytuacji jej niezakłóconego przeprowadzenia, w tym osobno gdyby nie nastąpiła przerwa w realizacji inwestycji w okresie od dnia 1 sierpnia 2007 r. do końca lutego 2008 r. , przychodu i zysku, który ostatecznie, faktycznie inwestycja wygenerowała, ustalenia wysokości wszelkich kosztów inwestycji, które powinien ponieść powód w sytuacji niezakłóconego jej przeprowadzenia, w tym w szczególności kosztów związanych z zarządzaniem i nadzorem nad inwestycją, kosztów wykonawstwa, innych pozostałych kosztów inwestycji, ustalenia wysokości kosztów realizacji inwestycji, które ostatecznie, faktycznie wygenerowała, w tym w szczególności kosztów związanych z zarządzaniem i nadzorem nad inwestycją, kosztów wykonawstwa, określenia kategorii i wysokości pozostałych kosztów związanych z realizacją inwestycji, w tym wskazania tych kosztów, które powstały lub zwiększyły się w związku z opóźnieniem realizacji inwestycji i jej komercjalizacji, z jednoczesnym pominięciem tych kosztów, które powód już odzyskał w wyniku wyroków, jakie zostały wydane w niniejszej sprawie w dniach 10 września i 30 grudnia 2010 r., ustalenia, które z kosztów zawiązanych z faktyczną realizacją inwestycji zostały zwiększone lub powstały dodatkowo w związku ze stwierdzeniem nieważności pierwszej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 12 stycznia 2004 roku i uchyleniem drugiej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 27 września 2007 roku z jednoczesnym pominięciem tych kosztów, które powód już odzyskał w wyniku wyroków, jakie zostały wydane w niniejszej sprawie w dniach 10 września i 30 grudnia 2010 roku, ustalenia, które z kosztów zawiązanych z faktyczną realizacją inwestycji zostały zwiększone lub powstały dodatkowo w związku ze stwierdzeniem nieważności trzeciej decyzji o pozwoleniu na budowę i przestojem prac z tym związanych, z jednoczesnym pominięciem tych kosztów, które powód już odzyskał w wyniku wyroków, jakie zostały wydane w niniejszej sprawie w dniach 10 września i 30 grudnia 2010 r. Opinię w zakresie budownictwa sporządził biegły sądowy mgr inż. K. F. . Opinia okazała się przydatna do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W oparciu o jej wnioski dokonano ustalenia istotnych okoliczności, a mianowicie wielkości kosztów związanych z projektem (...) etap I w zakresie związanym ze specjalizacją biegłego, tj. kosztów przygotowania terenu, dokumentacji projektowej, robót budowlano-montażowych i nadzoru. Wyliczenia biegłego podlegały nieznacznej modyfikacji, poprzez uwzględnienie pominiętych przez biegłego kosztów badań geologicznych, oraz wykluczenia z wydatków na dokumentację projektową faktury (...) r. na kwotę 16.500 zł jako dotyczącej II etapu projektu (...) , oraz połowy wartości faktury (...) r. (tj. kwoty 17.000 zł) jako dotyczącej obu etapów tego projektu. Opinia posłużyła też do określenia, jakie powódka poniosła na skutek uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę z 12 lipca 2004 r. i z 27 września 2007 r., dodatkowe koszty dokumentacji projektowej, robót budowlano-montażowych, nadzoru autorskiego i inwestorskiego (bez kosztów, o których prawomocnie orzeczono w niniejszym postępowaniu wyrokiem częściowym Sądu Okręgowego w Poznaniu z 10 września 2010 r., zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 grudnia 2010 r.). Opinia biegłego K. F. została sporządzona w sposób rzeczowy, spójny, udziela odpowiedzi na wszystkie pytania postawione temu biegłemu. Treść pozostałych dowodów nie podważyła skutecznie wniosków i metodologii przyjętej przez biegłego. Sporządzona przez biegłego opinia poddawała się pozytywnej ocenie, gdyż pozostawała w zgodzie z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, osoba ją sporządzająca dysponowała wysokim poziomem wiedzy i doświadczenia zawodowego, a sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków nie budził zastrzeżeń. Przy tym biegły w toku postępowania odniósł się do zarzutów pozwanego do opinii i wyjaśnił zgłaszane wątpliwości, zarówno w piśmie z 3 października 2018 r., jak i w toku wyjaśnień na rozprawie 5 czerwca 2019 r., co pozwoliło na ocenę ich jako bezzasadnych. Sąd w tym miejscu do wyjaśnień tych odsyła. Zaznaczyć należy, że opinia biegłego F. w zakresie jaki dotyczy zakresu i wartości robót objętych umowami powódki ze (...) i (...) jest zbieżna z wnioskami opinii biegłego W. Ł. . Biegły K. F. zweryfikował przytoczone w niej okoliczności i ocenił je jako prawidłowe, zgodne z prawdą, możliwe do wykorzystania. Nie ulega wątpliwości Sąd I instancji, że biegły W. Ł. , tak jak i biegły K. F. jest osobą kompetentną do sporządzenia opinii z zakresu budownictwa na okoliczności wskazane w postanowieniu Sądu z 22 maja 2013 r., cechującą się wysokim poziomem wiedzy i doświadczenia. Biegły dodatkowo na rozprawie 16 maja 2017 r. wyjaśnił wątpliwości zgłaszane do jego opinii. Opinia okazała się przy tym przydatna dla wyjaśnienia zagadnienia ewentualnych zmian w projekcie w stosunku do pierwotnego, na który zostało udzielone pozwolenie na budowę z 2004 r. Opinię w zakresie finansowo-rachunkowym sporządził zespół biegłych sądowych (przy Sądzie Okręgowym w Szczecinie) w osobach prof. dr hab. D. Z. (stałego biegłego sądowego w zakresie wyceny przedsiębiorstw, organizacji i zarządzania), dr P. W. (stały biegły sadowy z zakresu analizy ekonomicznej, rachunkowości, wyceny przedsiębiorstw i aktywów niematerialnych), M. K. (2) (stały biegły sadowy w zakresu organizacji, finansów i wyceny przedsiębiorstw), T. G. (stały biegły sądowy). Zespół biegłych specjalizuje się m.in. w wycenach przedsiębiorstw, ich zorganizowanej części, wycenach nieruchomości i ruchomości na cele bilansowe, ustanawiania zabezpieczeń i in., ekonomicznej analizie przyczynowości, szacowaniu wartości szkody gospodarczej. Opinia charakteryzuje się wysokim poziomem szczegółowości. Odpowiada na pytania Sądu w sposób pozwalający na rozstrzygnięcie sprawy. Przedstawia i wystarczającą uzasadnia sposób i metodologię jej sporządzenia. Uwagi do opinii zgłosiły obie strony postępowania. Biegli odnieśli się do tych zastrzeżeń obszernie w piśmie z 12 stycznia 2021 r. oraz w toku wyjaśnień na rozprawie 2 czerwca 2021 r., do których należy w tym miejscu odesłać. Biegli w szczególności wyjaśnili metodologię ustalenia dynamiki sprzedaży lokali, odwołując się do kompleksowej analizy rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych, ze szczególnym uwzględnieniem rynku (...) . Przedstawili w oparciu o jakie materiały opinię sporządzili i dlaczego. Biegli wyjaśnili też, że gdyby nie nastąpiła przerwa w realizacji inwestycji, która miała miejsce w okresie od 1 sierpnia 2007 r. do końca lutego 2008 r., to także kolejne nie miałyby miejsca i inwestycja zostałaby wykonana w planowanym pierwotnie terminie. Kwoty potencjalnych zysków i przychodów nie uległyby zmianie. Wariant potencjalny, to wariant, w którym nie wystąpiły żadne przerwy w procesie inwestycyjnym, w tym we wskazanym okresie czasu. Biegli zaznaczyli, że w wyniku wstrzymania budowy w 2007 r. doszło do przesunięcia całej inwestycji, jest to „efekt ciągniony” i nie można mówić opóźnieniu w sprzedaży jakiegoś konkretnego czy kilku konkretnych lokali. Biegli przyznali natomiast, że w zakresie kosztów związanych z pracami budowlanymi nie uwzględnili w wyliczeniach wniosków z opinii biegłego z dziedziny budownictwa K. F. , a posłużyli się wskaźnikowa metodą alokacji kosztów. Zaznaczyli, że analiza tych kosztów, wpływ poszczególnych czynników na ich sumę, była dla nich utrudniona. Jest to zrozumiałe, skoro biegli z dziedziny finansów i rachunkowości nie posiadają wiedzy specjalistycznej z budownictwa. Dlatego właśnie w sprawie została sporządzona opinia biegłego z tej dziedziny, która, jak wyjaśniono powyżej, okazała się przydatna dla spray i pozwoliła na określenie wielkości kosztów „budowlanych” (tzw. Faza II) związanych z projektem (...) I, w tym dodatkowych, powstałych wskutek wadliwości decyzji o pozwoleniu na budowę z 12 lipca 2004 r. i z 27 września 2007 r. Wyjaśnić w tym miejscu trzeba, że nie spowodowało to jednak konieczności sporządzenia nowej, czy uzupełniającej opinii przez Zespół (...) . Wystarczające były tu odpowiednie matematyczne wyliczenia (komponenty przedstawiono w ramach stanu faktycznego sprawy). W związku też z tym, dalsze uwagi do opinii Zespołu (...) w zakresie w jakim dotyczy wartości prac budowlanych były bezprzedmiotowe. Również uwagi do opinii w zakresie, w jakim dotyczyły wzrostu kosztów finansowania okazały się bezprzedmiotowe, skoro powódka nie wykazała, aby pożyczki, z którymi związane były koszty objęte rozszerzonym żądaniem pozwu dotyczyły inwestycji (...) I. Sąd Okręgowy zważył na wstępie, że rozszerzony pozew w zakresie żądania utraconych korzyści za lokale użytkowe numer (...) podlegał odrzuceniu na podstawie art. 199§1 pkt 2 k.p.c. Sąd Okręgowy w punkcie 2 . wyroku częściowego z 24 stycznia 2014 r. prawomocnie oddalił żądanie w tej części. Apelacja powódki od tego rozstrzygnięcia została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego z 12 czerwca 2014 r., a skarga kasacyjna powódki oddalona przez Sąd Najwyższy wyrokiem z 12 lutego 2016 r. Nie nastąpiła przy tym żadna zmiana okoliczności faktycznych, która prowadziłaby do uznania, że nie występuje w tej części powaga rzeczy osądzonej. W świetle art. 366 k.p.c. powagą rzeczy osądzonej objęte jest to, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Przedmiot ten jest z kolei determinowany treścią przytoczonego w pozwie żądania w powiązaniu z uzasadniającym je zespołem okoliczności. Tymczasem co do wskazanych czterech lokali użytkowych zarówno podstawa faktyczna, jak i prawna nie uległa zmianie. Już na chwilę orzekania przez Sąd Okręgowy wyrokiem częściowym z 24 stycznia 2014 r. lokale te były sprzedane. Tymczasem powódka uzasadniając rozszerzenie pozwu, w tym ponownie zgłaszając roszczenie z tytułu utraconych korzyści co do wszystkich lokali, w tym użytkowych numer 2, 3, 5 i 20 odwołała się do zakończenia komercjalizacji inwestycji. Zważywszy na identyczność żądania i jego podstawy koniecznym było zatem odrzucenie rozszerzonego pozwu w tej części. Według Sądu I instancji sytuacja taka nie zachodzi natomiast w stosunku do pozostałych lokali. Żądanie z tytułu utraconych korzyści w zakresie, w jakim zostało oddalone prawomocnym punktem 2. wyroku częściowego dotyczyło bowiem 16 lokali. Jak wynika z uzasadnienia wyroku częściowego, powodem oddalenia żądania był fakt, że lokale te nie były wówczas sprzedane i znajdywały się nadal w dyspozycji powódki. Wykluczało to możliwość ustalenia utraconych korzyści, co zaakceptował Sąd Apelacyjny oddalając apelację powódki, jak i Sąd Najwyższy oddalając skargę kasacyjną powódki. Zmieniając żądanie pozwu i dochodząc utraconych korzyści nie tylko w odniesieniu do 9 lokali: 8 mieszkalnych i 1 użytkowego, zbytych przed 24 stycznia 2014 r., co do których wyrok częściowy z tej daty został uchylony, lecz także co do pozostałych 16, niesprzedanych wówczas lokali, zmianie uległa podstawa faktyczna żądania – przedmiotowe 16 lokali zostało bowiem sprzedane. Co prawda w odniesieniu do 11 z niesprzedanych wówczas lokali mieszkalnych Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku częściowego z 24 stycznia 2014 r. uznał nadto, że brak jest związku przyczynowego między zdarzeniem, za które odpowiedzialność ponosi pozwany, co było dodatkową podstawą oddalenia powództwa w tym zakresie. Nie ma jednak możliwości określenia na podstawie uzasadnienia wyroku częściowego z 24 stycznia 2014 r., jak i opinii biegłej M. M. , stanowiącej podstawę wówczas poczynionych ustaleń faktycznych, których konkretnie jedenastu lokali, z pozostałych niesprzedanych szesnastu, ta dodatkowa przesłanka oddalenia powództwa dotyczy. Nie można też pominąć, że Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 12 lutego 2016 r. zaznaczył jednak, że w razie zakończenia całej inwestycji (sprzedaży wszystkich lokali oraz ich rozliczenia) i odejścia od dotychczasowej indemnizacji w odniesieniu do każdego z lokali osobno, możliwe jest wykazywanie, że nie tylko sprzedaż lokali ujętych w dotychczasowych obliczeniach przez sąd pozostawała w adekwatnym związku przyczynowym z przerwą w inwestycji, lecz zrealizowana sprzedaż wszystkich lokali (niezależnie od uzyskanej ceny) stanowiła następstwo działania/zaniechania pozwanego. Powód modyfikując żądanie pozwu pismem złożonym 18 kwietnia 2017 r. zmiany takiej, o której nadmienił Sąd Najwyższy, właśnie dokonał. W wydanym w niniejszej sprawie prawomocnym wyroku częściowym z 10 września 2010 r. i wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 grudnia 2010 r. (I ACa 925/10), uznano odpowiedzialności pozwanego Miasta P. względem powodowej spółki za skutki bezprawności decyzji Prezydenta Miasta P. o pozwoleniu na budowę z 12 lipca 2004 r. i z 27 września 2007 r. na podstawie art. 417§1 k.c. w zw. z art. 4171§2 k.c. Ta podstawa odpowiedzialności pozwanego na obecnym etapie postępowania nie jest sporna. Sąd Okręgowy poczynione w tej mierze w we wskazanych wyrokach rozważania podziela, odsyłając do nich, bez konieczności ich powtórzenia. W uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 grudnia 2010 r. (I ACa 925/10), stwierdzono także, że pozwane Miasto P. ponosi odpowiedzialność za skutki wstrzymania budowy inwestycji (...) I do końca lutego 2008 r. Spornym między stronami było na dalszym etapie postępowania, czy sąd orzekając o zmodyfikowanym pismem z 18 kwietnia 2017 r., następnie rozszerzonym pismem z 30 kwietnia 2021 r., żądaniu, ustaleniem tym był związany. W orzecznictwie Sądu Najwyższego dostrzegalna jest rozbieżność w przedmiocie związania przesłankowo sądu poprzednim rozstrzygnięciem co do zasady odpowiedzialności w przypadku dochodzenia świadczenia częściami. Część orzeczeń zakłada takie związanie (por. np. z uzasadnieniami: wyrok Sądu Najwyższego z 18 lipca 2019 r. I CSK 323/18, uchwała Sądu Najwyższego z 29 marca 1994 r. III CZP 29/94), natomiast w innych stwierdza się, że sąd nie jest związany zarówno ustaleniami faktycznymi poczynionymi w innej sprawie, jak i poglądami prawnymi wyrażonymi w uzasadnieniu zapadłego wyroku (por. np. z uzasadnieniami: wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2015 r. IV CSK 181/14, wyrok Sądu Najwyższego z 3 października 2012 r. II CSK 312/12, wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada 2007 r. II CSK 347/07, wyrok Sądu Najwyższego z 8 czerwca 2005 r. V CK 702/04). Orzeczenia wykluczające takie związanie akcentują, że wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. moc wiążąca wyroku dotyczy związania sentencją, a nie uzasadnieniem wyroku innego sądu, czyli przesłankami faktycznymi i prawnymi przyjętymi za jego podstawę, gdyż zakresem prawomocności materialnej jest objęty tylko ostateczny wynik rozstrzygnięcia, a nie jego przesłanki (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2015 r. IV CSK 181/14). Z kolei orzeczenia, które uznają związanie sądu poprzednim rozstrzygnięciem o części świadczenia, w zakresie, w jakim przesłankowo wypowiedziano się o zasadzie odpowiedzialności, uzasadniając takie związanie skutkami materialnej prawomocności orzeczeń z art. 365 k.p.c. wskazują, że prawomocny wyrok, z punktu widzenia jego prejudycjalnego znaczenia także w innej sprawie, swą mocą powoduje, że nie tylko nie może być zmieniony lub uchylony, ale że nie jest możliwe odmienne ocenienie i uregulowanie tego samego stosunku prawnego, w tych samych okolicznościach faktycznych i prawnych, między tymi samymi stronami. Podkreślają, że to, że orzeczenie co do części roszczenia nie ma powagi rzeczy osądzonej co do jego reszty, która nie była przedmiotem orzekania sądu, umożliwia oddzielne dochodzenie tej reszty (nie stwarza więc negatywnej przesłanki procesowej), nie oznacza jednak, że otwarta pozostaje możliwość odmiennego niż w prawomocnym wyroku orzeczenia w niezmienionych okolicznościach o zasadzie odpowiedzialności pozwanego (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 29 marca 1994 r. III CZP 29/94). Co jednak istotne, w grupie tych ostatnich orzeczeń zaznacza się, że owo związanie i tak przestaje mieć miejsce w sytuacji, gdy zmianie ulegną okoliczności faktyczne sprawy. W tym kontekście nie można pominąć tego, że również Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wydanego w niniejszej sprawie (na skutek skarg kasacyjnych stron od wyroku rozpoznającego apelacje od wyroku częściowego z 24 stycznia 2014 r.) wyroku z 12 lutego 2016 r. zaznaczył, że w razie zakończenia całej inwestycji (sprzedaży wszystkich lokali oraz ich rozliczenia) i odejścia od dotychczasowej indemnizacji w odniesieniu do każdego z lokali osobno, możliwe jest wykazywanie, że nie tylko sprzedaż lokali ujętych w dotychczasowych obliczeniach przez sąd pozostawała w adekwatnym związku przyczynowym z przerwą w inwestycji, lecz zrealizowana sprzedaż wszystkich lokali (niezależnie od uzyskanej ceny) stanowiła następstwo działania/zaniechania pozwanego. Tymczasem taka zmiana okoliczności miała miejsce w niniejszej sprawie i po jej zaistnieniu powódka dokonała zmiany żądania pozwu. Otóż w kwietniu 2016 r. doszło do zbycia ostatnich lokali i możliwe stało się rozliczenie całej inwestycji, a zatem ustalenie czy, a jeśli tak powódka wskutek bezprawnych działań pozwanego doznała szkody i w jakiej postaci. W kwietniu 2017 r. powódka dokonała, odwołując się do tego faktu, zmiany żądania pozwu. Ostatecznie, w toku procesu, domagała się zasądzenia tytułem odszkodowania 19.728.715,22 zł (z pominięciem żądań rozstrzygniętych prawomocnie wyrokami częściowymi), precyzując, że kwota ta obejmuje pełną, nienaprawioną dotąd szkodę, jaką poniosła na przedmiotowej inwestycji. W związku z powyższym, mając też na uwadze wskazania zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 14 września 2016 r. ( art. 386§6 k.c. ), poczynione w związku z przedstawioną przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 12 lutego 2016 r. wykładnią art. 361§2 k.c. w zakresie pojęcia utraconych korzyści ( art. 39820 k.p.c. ) przedmiotem dalszego postępowania Sądu I instancji była ocena wysokości i rozmiaru szkody, którą powódka poniosła na skutek bezprawnych decyzji z 12 lipca 2004 r. i z 27 września 2007 r. przy przyjęciu, że pod pojęciem utraconych korzyści należy rozumieć spodziewany, lecz nieosiągnięty zysk, a zatem dochód jaki powódka mogłaby uzyskać ze sprzedaży lokali przy uwzględnieniu kosztów całej inwestycji z jednoczesnym pominięciem tych kosztów, które powódka już odzyskała w wyniku wyroków, jakie zostały wydane w niniejszej sprawie w dniach 10 września i 30 grudnia 2010 r. Zgodnie z art. 361§1 i 2 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, przy czym w powyższych granicach naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. W ocenie Sądu I instancji, mając na uwadze ostateczne stanowisko powódki, w tym zaprezentowany przez nią sposób wyliczenia szkody, jak i wskazaną powyżej wykładnię art. 361§2 k.c. w zakresie utraconych korzyści, ostateczne roszczenie powódki stanowi w istocie żądanie naprawienia szkody w postaci utraconych korzyści, które powódka mogłaby osiągnąć, gdyby nie doszło do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwolenia na budowę z 12 lipca 2004 r. i uchylenia decyzji z 27 września 2007 r., a przez to braku możliwości kontynuowania budowy i procesu sprzedaży lokali oraz konieczności poniesienia dodatkowych kosztów. Szkoda związana z utraconymi korzyściami (lucrum cessans) polega bowiem na tym, że majątek poszkodowanego nie wzrósł tak, jakby się stało, gdyby nie nastąpiło zdarzenie, z którym połączona jest czyjaś odpowiedzialność. Wbrew zatem sformułowaniu żądania pozwu szkoda powódki nie jest sumą komponentów, na które składają się osobno utracone korzyści w postaci strat poniesionych przez powódkę na cenach lokali oraz zwiększonych kosztów realizacji i finansowania inwestycji. Zwiększone koszty, umniejszyły bowiem dochód z inwestycji, a tym samym wpłynęły na nieosiągnięty przez powódkę zysk. Nadmienić trzeba, że szkoda w postaci utraconych korzyści ma zawsze charakter hipotetyczny i do końca nieweryfikowalny. Nie można bowiem mieć z reguły pewności, czy dana korzyść zostałaby osiągnięta przez poszkodowanego, gdyby nie zdarzenie szkodzące. Jednak szkoda taka musi być przez poszkodowanego wykazana z tak dużym prawdopodobieństwem, aby uzasadniała ona w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła (por. wyroki Sądu Najwyższego z 3 października 1979 r., II CR 304/79, z 28 stycznia 1999 r., III CKN 133/98, z 21 czerwca 2001 r., IV CKN 382/00, z 28 kwietnia 2004 r., III CK 495/02, z 23 czerwca 2004 r., V CK 607/03, z 26 stycznia 2005 r., V CK 426/04). Przepis art. 361 § 2 k.c. w części dotyczącej utraconych korzyści wymaga przyjęcia hipotetycznego przebiegu zdarzeń i ustalenia wysokiego prawdopodobieństwa utraty korzyści. Ustawodawca nie wskazał bliższych kryteriów budowania tych hipotez, pozostawiając je wiedzy i doświadczeniu życiowemu składu orzekającego, stosowanym odpowiednio do okoliczności sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 14 października 2005 r., III CK 101/05). Dla ustalenia istnienia szkody i jej wysokości trzeba porównać zatem rzeczywisty stan majątku poszkodowanego po zdarzeniu sprawczym ze stanem hipotetycznym, to jest takim jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie sprawcze. Z metody dyferencyjnej wynika konieczność uwzględnienia tak zwanego - compensatio lucri cum damno, czyli zaliczenia uzyskanych korzyści na poczet szkody (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 kwietnia 2021 r. (...) 86/21). Zarówno utrata zysku, jak i jego wysokość, muszą zostać w procesie udowodnione, a ciężar dowodu w myśl art. 6 k.c. spoczywa na powodzie. Przy czym żądanie naprawienia uszczerbku majątkowego w postaci utraconych korzyści (lucrum cessans) może być uznane za zasadne tylko wtedy, gdy zostanie ustalone, że powód najprawdopodobniej korzyści te by osiągnął (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 lipca 2018 r. I CSK 74/18). Mając to na uwadze, należało w niniejszej sprawie porównać stan majątku powódki istniejący po unieważnieniu decyzji z 12 lipca 2004r. i uchyleniu decyzji z 27 września 2007 r. ze stanem hipotetycznym, to jest takim jaki by istniał, gdyby decyzja z 12 lipca 2004 r. została wydana prawidłowo, a w konsekwencji gdyby nie doszło do jej unieważnienia, następnie do uchylenia decyzji z 27 września 2007 r., a tym samym gdyby budowa zapoczątkowana przez powódkę 30 marca 2007 r. została zrealizowana w terminie. Należy przy tym mieć na uwadze, że zgodnie z art. 361§1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Należy więc ustalić, czy w ogóle pomiędzy kolejnymi faktami istnieją obiektywne powiązania (czy dany fakt jako przyczyna był koniecznym warunkiem wystąpienia drugiego z nich jako skutku, czyli czy bez niego skutek wystąpiłby), a jeśli tak jest - rozważyć, czy powiązania te można traktować jako „normalne”, tzn. oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy, a więc nie będące rezultatem jakiegoś zupełnie wyjątkowego zbiegu okoliczności. Jak wynika z przeprowadzonej na potrzeby niniejszego postępowania opinii Zespołu (...) , gdyby sprzedaż lokali trwała nieprzerwanie od czerwca 2007 r. powódka zakończyła sprzedaż wszystkich lokali w pierwszym kwartale 2011 r. Przychód uzyskany przez nią ze sprzedaży lokali, z tym że z wyłączeniem (z przyczyn opisanych na wstępie uzasadnienia) czterech lokali użytkowych, tj. nr (...) wyniósłby 21.196.873,53 zł. Z kolei potencjalne koszty inwestycji, w razie jej niezakłóconego przebiegu, jak wynika z poczynionych ustaleń faktycznych wyniosłyby łącznie 14.778.343,09 zł. Potencjalny wynik finansowy, a zatem zysk powódki (bez uwzględnienia przychodów z lokali nr (...) ), wyniósłby zatem 6.418.530,44 zł. Powódka w rzeczywistości, zbyła lokale, uzyskując za nie - bez uwzględnienia lokali nr (...) , kwotę 14.158.099,79 zł. Nadto osiągnęła przychód z wynajmu w latach 2010 – 2016 r. części niesprzedanych lokali, w łącznej kwocie 1.043.843,14 zł, a najemcy pokryli koszt zarządzania nieruchomością do kwoty 185.618.11 zł. Oznacza to, że rzeczywisty przychód z inwestycji (...) I bez uwzględnienia przychodów ze sprzedaży czterech lokali użytkowych nr (...) wyniósł 15.387.561,04 zł (14.158.099,79 zł + 1.043.843,14 zł + 185.618,11 zł). W związku z wydłużonym, zawinionym przez pozwaną procesem realizacji inwestycji (...) I, na skutek wydania niezgodnych z prawem decyzji o pozwoleniu na budowę z 12 lipca 2004 r. i z 27 września 2007 r. powódka (bez kosztów, o których prawomocnie orzeczono w niniejszym postępowaniu wyrokiem częściowym Sądu Okręgowego w Poznaniu z 10 września 2010 r., zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 grudnia 2010 r., zarówno w części uwzględniającej jak i oddalającej roszczenia powódki), oprócz kosztów w kwocie 14.778.343,09 zł, które poniosłaby także w razie niezakłóconego przebiegu inwestycji, poniosła jak wynika z opinii biegłego K. F. dodatkowe koszty: dokumentacji projektowej, robót budowlano-montażowych, nadzoru autorskiego i inwestorskiego w wysokości 2.920.438,20 zł, a poza tym dodatkowe wydatki na etapie komercjalizacji i zarządzania nieruchomością po zakończeniu budowy jak wynika z opinii zespołu biegłych w kwocie 740.649,17 zł. Powódka z tego ostatniego tytułu domagała się jednak uwzględnienia 191.423,24 zł, a Sąd nie może orzekać ponad żądanie ( art. 321§1 k.p.c. ). Rzeczywisty wynik finansowy inwestycji (bez uwz

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI