I ACa 76/15

Sąd Apelacyjny w KatowicachKatowice2015-04-15
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaŚredniaapelacyjny
zadośćuczynienieuszczerbek na zdrowiuutrata wzrokudeliktodpowiedzialność cywilnaprzemocroszczenia majątkowekrzywda

Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego zasądzający zadośćuczynienie za ciężkie kalectwo oka spowodowane agresywnym atakiem.

Powód dochodził zadośćuczynienia, odszkodowania i renty od pozwanego za ciężkie obrażenia oka, które spowodowały utratę wzroku i trwałe kalectwo. Sąd Okręgowy zasądził znaczną kwotę zadośćuczynienia, odszkodowania i renty. Pozwany złożył apelację, kwestionując wysokość zadośćuczynienia. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając, że zasądzone zadośćuczynienie było odpowiednie do doznanej krzywdy, biorąc pod uwagę brutalność ataku i jego nieodwracalne skutki.

Sprawa dotyczyła powoda M. M., który dochodził od pozwanego P. K. zapłaty zadośćuczynienia, odszkodowania i renty w związku z ciężkimi obrażeniami oka, które spowodowały trwałą utratę wzroku. Obrażenia te były wynikiem umyślnego ataku pozwanego, za który został on skazany wyrokiem karnym. Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienie w wysokości 65.000 zł, odszkodowanie w wysokości 6.682,64 zł oraz rentę w wysokości 450 zł miesięcznie, zaliczając na poczet zadośćuczynienia kwotę 20.000 zł z tytułu wcześniej zasądzonej nawiązki. Pozwany złożył apelację, domagając się obniżenia zadośćuczynienia do 40.000 zł, argumentując, że kwota zasądzona przez Sąd Okręgowy jest rażąco wygórowana. Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację pozwanego, uznając ją za bezzasadną. Sąd podkreślił, że wysokość zadośćuczynienia została prawidłowo ustalona przez Sąd Okręgowy, uwzględniając nie tylko rodzaj i nieodwracalne następstwa obrażeń, ale także brutalność i nieuzasadniony charakter ataku pozwanego. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że agresywne zachowanie pozwanego, które nie było sprowokowane przez powoda, potęgowało cierpienie psychiczne poszkodowanego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zasądzone zadośćuczynienie nie było rażąco wygórowane i stanowiło ekonomicznie odczuwalną wartość, nie prowadząc jednocześnie do nieuzasadnionego wzbogacenia. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego nastąpiło na podstawie przepisów k.p.c. i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Sąd Apelacyjny uznał, że kwota 65.000 zł zasądzona przez Sąd Okręgowy jest odpowiednia, biorąc pod uwagę rodzaj i nieodwracalne następstwa obrażeń, rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, a także brutalność i nieuzasadniony charakter ataku pozwanego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny ocenił, że zadośćuczynienie powinno uwzględniać nie tylko skutki fizyczne, ale także psychiczne cierpienie wynikające z brutalnego i nieprowokowanego ataku. Podkreślono, że trudniej pogodzić się z kalectwem wynikającym z umyślnego działania niż z wypadku. Kwota ta stanowi odczuwalną wartość, ale nie prowadzi do wzbogacenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
M. M.osoba_fizycznapowód
P. K.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (7)

Główne

k.c. art. 445 § 1

Kodeks cywilny

Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia.

Pomocnicze

k.c. art. 444 § 2

Kodeks cywilny

Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.

k.k. art. 156 § 1

Kodeks karny

Kto powoduje uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

k.k. art. 46 § 2

Kodeks karny

W razie skazania za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego lub jego najbliższej rodziny.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Oddalenie apelacji.

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Strona wygrywająca sprawę może żądać od strony przeciwnej zwrotu kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.

k.p.c. art. 108 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd rozstrzyga o kosztach w orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zasądzone zadośćuczynienie jest odpowiednie do rozmiaru krzywdy, biorąc pod uwagę brutalność i nieuzasadniony charakter ataku pozwanego. Skutki zdarzenia są nieodwracalne i dotkliwe dla powoda we wszystkich sferach życia. Zachowanie pozwanego stanowiło zupełnie nieuzasadnione wyładowanie agresji.

Odrzucone argumenty

Zasądzone zadośćuczynienie w kwocie 65.000 zł jest rażąco wygórowane i powinno zostać obniżone do 40.000 zł.

Godne uwagi sformułowania

zachowanie pozwanego stanowiło zupełnie nieuzasadnione wyładowanie agresji na powodzie trudniej pogodzić się z kalectwem, kiedy jest ono wynikiem brutalnego i bezmyślnego ataku jego postawa przemawiała przeciwko miarkowaniu zadośćuczynienia

Skład orzekający

Roman Sugier

przewodniczący

Anna Bohdziewicz

sędzia-sprawozdawca

Ewa Solecka

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości zadośćuczynienia za ciężkie obrażenia ciała spowodowane umyślnym atakiem, uwzględnianie cierpienia psychicznego i nieuzasadnionego charakteru agresji sprawcy."

Ograniczenia: Każda sprawa jest indywidualna, a wysokość zadośćuczynienia zależy od konkretnych okoliczności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak sąd ocenia zadośćuczynienie za krzywdę wynikającą z brutalnego, nieprowokowanego ataku, podkreślając znaczenie cierpienia psychicznego i nieuzasadnionej agresji sprawcy.

Brutalny atak i utrata wzroku: Sąd Apelacyjny potwierdza wysokie zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

Dane finansowe

zadośćuczynienie: 65 000 PLN

odszkodowanie: 6682,64 PLN

renta miesięczna: 450 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 76/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 kwietnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Roman Sugier Sędziowie : SA Anna Bohdziewicz (spr.) SO del. Ewa Solecka Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2015 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. M. przeciwko P. K. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 29 października 2014 r., sygn. akt I C 172/12 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanego na rzecz powoda 1.800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 76/15 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 29 października 2014 r. Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanego P. K. na rzecz powoda M. M. zadośćuczynienie w wysokości 65.000 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 27 czerwca 2012 r. do dnia zapłaty; odszkodowanie w wysokości 6.682,64 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 29 października 2014 r. do dnia zapłaty; rentę w wysokości 450 złotych miesięcznie, płatną do 15-go dnia każdego kolejnego miesiąca poczynając od 15 marca 2012 r., z odsetkami ustawowymi na wypadek opóźnienia w spełnieniu świadczenia, z tym wyjątkiem, że odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia należnego za miesiące marzec, kwiecień, maj i czerwiec 2012 r. należne są od dnia 27 czerwca 2012 r.; oddalił powództwo w pozostałej części; rozstrzygnął o kosztach procesu i kosztach sądowych. Sąd Okręgowy wydał opisany wyrok na tle następujących ustaleń faktycznych: Wyrokiem Sądu Rejonowego w T. z dnia 10 lipca 2009 r., sygn. akt II K 252/09, P. K. został uznany winnym tego, że w dniu 19 lipca 2008 r. w T. , działając umyślnie, poprzez zadanie M. M. uderzenia pięścią w twarz w okolice lewego oczodołu spowodował u niego obrażenia ciała w postaci stłuczenia oka lewego, rany powieki górnej i dolnej z rozerwaniem kanalika łzowego dolnego, rany przenikającej spojówki, twardówki, rogówki z wypadnięciem naczyniówki oka lewego, krwotoku do komory przedniej i tylnej oka lewego, oderwania tęczówki od nasady oka lewego, powodując ciężkie kalectwo w postaci utraty wzroku oka lewego, to jest przestępstwa z art. 156 § 1 pkt. 2 k.k. W punkcie 5 tego wyroku, na zasadzie art. 46 § 2 k.k. zasądzono od oskarżonego (pozwanego) na rzecz pokrzywdzonego (powoda) nawiązkę w kwocie 25.000 złotych. Wyrok ten został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 8 października 2009 roku. W konsekwencji zdarzenia, za które pozwany został skazany, powód przebył pięć zabiegów operacyjnych, ale lewego oka nie udało się uratować. Leczenie i rehabilitacja trwały ponad rok. Był to dla powoda czas odczuwania ogromnego bólu, powodującego konieczność zażywania dużej ilości leków przeciwbólowych. Powód nie tylko nie widzi na lewe oko, ale także nie ma nawet światła w tym oku. Stan zdrowia nie rokuje poprawy. Choć powód zaadoptował się do jednooczności, to jednak utracił możliwość wykonywania wyuczonego zawodu, występują ograniczenia i przeciwwskazania w wykonywaniu wielu zawodów. W zasadzie nie prowadzi tez samochodu. Uszczerbek na zdrowiu wynosi 55%. Powód był zatrudniony w (...) Spółce Akcyjnej w P. w okresie od dnia 21 kwietnia 2008 roku do dnia 30 września 2008 roku. W czasie zatrudnienia osiągnął przychód w wysokości 14.522,32 złotych brutto. Stosunek pracy ustał z przyczyn niezawinionych przez pracownika, to jest z powodu wykorzystania zasiłku chorobowego. Łącznie z tytułu utraty zarobku w latach 2008 - 2009 powód poniósł szkodę w wysokości 6.682,24 złotych. Od dnia 10 grudnia 2009 r. do dnia 28 kwietnia 2010 r. powód był zarejestrowany jako bezrobotny i w okresie tym otrzymywał zasiłek. Decyzją z dnia 27 września 2011 r. zaliczono powoda do lekkiego stopnia niepełnosprawności z obniżoną zdolnością do wykonywania pracy. W dniu 1 marca 2012 r. powód zawarł z umowę o pracę z R. K. na czas określony od dnia 1 marca 2012 r. do dnia 28 lutego 2013 r.. W trakcie trwania tej umowy powód otrzymał wynagrodzenie netto w kwotach: 1.416,19 złotych – w lutym 2012 r., 1.598,98 złotych – w marcu 2012 r., 1.522,23 złotych – w kwietniu 2012 r., 1.534,69 złotych – w maju 2012 r., 1.502,60 złotych – w czerwca 2012 r.. Z uwagi na niskie zarobki, powód zrezygnował z tego zatrudnienia i w listopadzie 2012 r. rozpoczął pracę w Austrii w charakterze pomocnika ogrodnika. Pracował tam jedynie przez dwa miesiące. Umowy nie przedłużono mu, gdyż nie wykonywał swojej pracy dokładnie. W ostatnim czasie Powiatowy Urząd Pracy w M. dysponował ofertami pracy dla mechaników pojazdów samochodowych i mechaników sprzętu ogrodniczego z wynagrodzeniem miesięcznym brutto 1680,00 złotych. Oferta dla elektromechanika z uprawnieniami SEP opiewała na kwotę 13,50 złotych brutto za godzinę pracy. Sąd Okręgowy ustalając wysokość zadośćuczynienia w kwocie 85.000 złotych miał na względzie charakter i wysokość uszczerbku na zdrowiu, doznanego przez powoda i długi czas rekonwalescencji. Sąd pierwszej instancji uwzględnił fakt, że skutki zdarzenia mogą się okazać dla powoda szczególnie dotkliwe w przyszłości, gdy słabnąć będzie jedyne zdrowe oko. Sąd Okręgowy uznał za zasadne przyznanie zadośćuczynienia odpowiadającego w przybliżeniu 24–krotności jego wynagrodzenia. W ocenie Sądu Okręgowego nawiązka uiszczona przez pozwanego co do zasady, powinna być zaliczana na poczet zadośćuczynienia, ale nie automatycznie i nie w pełnej wysokości, tak aby nie wykluczyć jej represyjnego charakteru. Ostatecznie, na poczet sumy uznanej za odpowiednią tytułem zadośćuczynienia (85.000,00 zł), zaliczono kwotę 20.000,00 złotych z już uiszczonej nawiązki. Uzasadnienie prawne dla zasądzonego zadośćuczynienia stanowił art. 445 § 1 k.c. . Z kolei zgodnie z treścią art. 444 § 2 k.c. , jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Powód domagał się zasądzenia z tego tytułu skapitalizowanej kwoty 6.682,64 zł za lata 2008 – 2009 z odsetkami od dnia wydania wyroku. Ponieważ wysokość szkody z tytułu utraty dochodów za ten okres została przyznana przez pozwanego, zasądzono tą kwotę z odsetkami ustawowymi od dnia 29 października 2014 r. w punkcie 2 wyroku. Oceniając zasadność żądania renty Sąd Okręgowy miał na uwadze, że już po całym zdarzeniu powód zatrudnił się na podstawie umowy o pracę zawartej z R. K. . Na podstawie tej umowy otrzymał wynagrodzenie w przybliżeniu w kwocie średnio 1.515,00 zł netto miesięcznie. Z pracy tej zrezygnował sam, z uwagi na niesatysfakcjonujące go zarobki. Skoro takie zarobki były dla powoda możliwe do osiągania, renta mogła dotyczyć jedynie tych wartości, które powód, gdyby nie wypadek, osiągnąłby ponad tę uśrednioną kwotę. Sąd przyjął, że pomimo, iż powodowi nie zamierzano przedłużać zatrudnienia w (...) Spółce Akcyjnej w P. , to jednak, biorąc pod uwagę kwalifikacje powoda, mógłby on, gdyby mu szkody nie wyrządzono, w roku 2012 i latach następnych osiągać takie dochody, jakie osiągał w tej Spółce w dniu wypadku. Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, który zaskarżając wyrok w części zasądzającej zadośćuczynienie ponad 40.000 złotych zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 445 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że kwota zadośćuczynienia zasądzona zaskarżonym wyrokiem mieści się w granicach pojęcia „odpowiedniej sumy”, podczas gdy przy dokonaniu prawidłowej wykładni tegoż przepisu, kwota ta staje się rażąco wygórowana. Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia w zakresie pkt. 1 przez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienia w kwocie 40.000,00 zł oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego jest pobawiona uzasadnionych podstaw. Zaskarżone orzeczenie stanowi wynik właściwej oceny zebranego materiału dowodowego i trafnej wykładni prawa materialnego, znajdującego zastosowanie w sprawie. Zgodnie z treścią art. 445 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy prawidłowo określił wysokość zadośćuczynienia, odnosząc ją do rozmiarów krzywdy, jakiej doznał powód. Za zasądzeniem takiej kwoty przemawiały nie tylko rodzaj doznanego obrażenia i jego nieodwracalne następstwa oraz rozmiar doznanych cierpień, ale także nie mniej istotne znaczenie miały okoliczności zdarzenia. Jak wynika z ustaleń faktycznych, które nie były przez pozwanego kwestionowane, powód doznał uszczerbku na zdrowiu w wyniku uderzenia zadanego mu przez pozwanego. Zachowanie pozwanego nie zostało w najmniejszym stopniu sprowokowane przez powoda. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy pozwany nie miał żadnego powodu do kierowania pretensji pod adresem powoda z uwagi na jego zachowanie na drodze. Powód przepuścił samochód, którym podróżował pozwany, w żaden sposób nie skomentował zachowania kierującej samochodem kobiety, nie wymienił z pozwanym ani jednego zdania. Mimo tego pozwany podszedł do powoda siedzącego w samochodzie i uderzył go pięścią w oko. Wobec powyższego uznać należało, że zachowanie pozwanego stanowiło zupełnie nieuzasadnione wyładowanie agresji na powodzie. Drastyczność zachowania, niemożliwość zrozumienia przyczyn doznanej krzywdy tym bardziej, w ocenie Sądu Apelacyjnego, potęgowały negatywne przeżycia powoda związane nie tylko z cierpieniem fizycznym, ale i cierpieniem psychicznym z tytułu okaleczenia. O ile bowiem można jeszcze próbować pogodzić się z uszczerbkiem na zdrowiu poniesionym w związku z wypadkiem komunikacyjnym, czyli zdarzeniem, którego skutki nie są wywołane działaniem umyślnym sprawcy, o tyle trudniej pogodzić się z kalectwem, kiedy jest ono wynikiem brutalnego i bezmyślnego ataku. Agresywne zachowanie pozwanego nie znajduje żadnego usprawiedliwienia, a jego następstwa są dotkliwie odczuwalne przez powoda we wszystkich sferach jego życia, bowiem rzutują na jego zdolność zarobkowania i realizowania się w pracy, ale także stosunki rodzinne z uwagi na utrzymujący się obniżony nastrój powoda. Mając na względzie przytoczone powyżej okoliczności Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że zasądzone zadośćuczynienie w żadnym stopniu nie może być uznane za rażąco wygórowane. Jego wysokość stanowi ekonomicznie odczuwalną wartość, ale z drugiej strony nie może być uznane za źródło nieuzasadnionego wzbogacenia. Należy przy tym zauważyć, że pozwany, kwestionując zakres swojej odpowiedzialności, nie do końca poczuwa się do winy za wyrządzoną krzywdę. Również zatem i jego postawa przemawiała przeciwko miarkowaniu zadośćuczynienia. Wobec braku podstaw do uwzględnienia apelacji została ona oddalona, jako niezasadna, na mocy art. 385 k.p.c. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i § 6 pkt. 5 w zw. z § 13 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 2013.461).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI