I ACa 734/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację powoda w sprawie o zapłatę odszkodowania i zadośćuczynienia, uznając, że pracownik ochrony działający poza zakresem swoich obowiązków nie rodzi odpowiedzialności pracodawcy.
Powód dochodził odszkodowania i zadośćuczynienia od spółki ochroniarskiej i jej ubezpieczyciela za obrażenia doznane w klubie od pracownika ochrony. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że działanie ochroniarza było ekscesem wykraczającym poza zakres zlecenia. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda, podzielając stanowisko sądu pierwszej instancji i podkreślając, że brak jest funkcjonalnego związku między działaniem ochroniarza a powierzonymi mu czynnościami.
Powód R. M. domagał się od pozwanych spółki (...) Sp. z o.o. i jej ubezpieczyciela C. (...) zapłaty 116.191,73 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia oraz renty, po tym jak został uderzony przez pracownika ochrony w klubie, doznając poważnego urazu głowy. Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił powództwo, uznając, że działanie ochroniarza M. S. było ekscesem wykraczającym poza zakres powierzonego mu zlecenia ochrony fizycznej, a zatem nie rodziło odpowiedzialności pracodawcy na podstawie art. 430 k.c. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację powoda, podzielając ustalenia faktyczne i prawne sądu pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny podkreślił, że choć pracownik ochrony został skazany prawomocnym wyrokiem karnym, to ustalenia sądu cywilnego mogą różnić się od ustaleń sądu karnego w zakresie okoliczności niebędących elementem stanu faktycznego przestępstwa. W tej sprawie kluczowe było ustalenie, czy działanie ochroniarza pozostawało w funkcjonalnym związku z powierzonymi mu obowiązkami. Sąd uznał, że uderzenie klienta, nawet w lokalu i podczas pełnienia obowiązków, było działaniem osobistym i wykraczającym poza zakres zlecenia, co wyłączało odpowiedzialność pracodawcy i w konsekwencji ubezpieczyciela. Sąd Apelacyjny, mimo oddalenia apelacji, odstąpił od obciążania powoda kosztami postępowania odwoławczego ze względu na jego trudną sytuację osobisto-majątkową.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, działanie pracownika ochrony wykraczające poza zakres powierzonych mu obowiązków i wynikające z pobudek osobistych nie jest uznawane za szkodę wyrządzoną "przy wykonywaniu powierzonej czynności", co wyłącza odpowiedzialność pracodawcy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla zastosowania art. 430 k.c. jest istnienie funkcjonalnego związku między zachowaniem sprawcy a powierzoną mu czynnością. W tym przypadku, mimo że zdarzenie miało miejsce w lokalu i podczas pełnienia obowiązków, działanie ochroniarza było ekscesem, wynikającym z osobistych motywów (związek z byłą partnerką powoda) i nie miało na celu zachowania porządku, co wykluczało odpowiedzialność pracodawcy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
pozwani
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. M. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Spółka z o.o. w B. | spółka | pozwany |
| C. (...) w P. | instytucja | pozwany |
Przepisy (11)
Główne
k.c. art. 430
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność zwierzchnika za podwładnego. Wymaga, aby szkoda została wyrządzona przy wykonywaniu powierzonej czynności, co oznacza istnienie funkcjonalnego związku między zachowaniem podwładnego a powierzoną mu czynnością. Działanie z pobudek osobistych, będące ekscesem, wyłącza tę odpowiedzialność.
k.c. art. 822 § § 1
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jest wtórna wobec odpowiedzialności ubezpieczonego.
Pomocnicze
k.c. art. 361 § § 1
Kodeks cywilny
Związek przyczynowy między zachowaniem podwładnego a szkodą.
k.p.c. art. 11
Kodeks postępowania cywilnego
Moc wiążąca wyroku karnego w postępowaniu cywilnym.
k.p.c. art. 236
Kodeks postępowania cywilnego
Obowiązek sądu dopuszczenia dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Oddalenie apelacji.
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
Możliwość odstąpienia od obciążania strony przegrywającej kosztami procesu w szczególnie uzasadnionych wypadkach.
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Stosowanie przepisów o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji do postępowania apelacyjnego.
k.k. art. 217 § § 1
Kodeks karny
Naruszenie nietykalności cielesnej.
k.k. art. 156 § § 2
Kodeks karny
Spowodowanie choroby realnie zagrażającej życiu lub zdrowiu.
u.o.p.i.m. art. 50
Ustawa o ochronie osób i mienia
Odpowiedzialność pracownika ochrony za przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Działanie pracownika ochrony było ekscesem wykraczającym poza zakres powierzonych mu obowiązków. Brak funkcjonalnego związku między zachowaniem ochroniarza a wykonywaną przez niego czynnością ochrony. Ustalenia sądu karnego nie wiążą sądu cywilnego w zakresie oceny motywów działania sprawcy i okoliczności niebędących elementem przestępstwa.
Odrzucone argumenty
Pracownik ochrony działał w ramach swoich obowiązków, a szkoda powstała przy wykonywaniu tych czynności. Sąd Okręgowy wybiórczo analizował ustalenia sądu karnego. Oddalenie wniosków dowodowych dotyczących kosztów zabiegu chirurgicznego.
Godne uwagi sformułowania
zasadniczym sposobem rozgraniczenia działania „przy wykonywaniu powierzonej czynności” od „działania przy sposobności powierzonej czynności” jest cel działania sprawcy. uderzenie klienta nie mieści się w ramach wykonywania zlecenia z zakresu ochrony fizycznej. ciężar naruszenia obowiązków przez M. S. był na tyle znaczny, że został on uznany za przestępstwo. żadną miarą nie mieścił się więc w zakresie powierzonych mu czynności związanych z ochroną fizyczną ładu i porządku w lokalu. podjęta przez sprawcę interwencja wykraczała bowiem poza zakres codziennych obowiązków ochroniarza. sąd karny czyniąc ustalenia, nie zdecydował się jednak na zakwalifikowanie zachowania sprawcy z przepisu art. 50 ustawy o ochronie osób i mienia.
Skład orzekający
Magdalena Pankowiec
przewodniczący
Elżbieta Bieńkowska
sprawozdawca
Elżbieta Borowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów odpowiedzialności pracodawcy za działania pracownika ochrony, które wykraczają poza zakres powierzonych obowiązków."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracownika ochrony i jego działań w lokalu rozrywkowym. Interpretacja art. 430 k.c. w kontekście ekscesu pracownika.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest rozróżnienie między działaniem pracownika w ramach obowiązków a jego osobistymi ekscesami, nawet w kontekście ochrony. Pokazuje też subtelności interpretacji przepisów o odpowiedzialności pracodawcy.
“Czy pracownik ochrony, który pobił klienta, działał w ramach obowiązków? Sąd Apelacyjny wyjaśnia granice odpowiedzialności pracodawcy.”
Dane finansowe
WPS: 116 191,73 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 734/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 grudnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Magdalena Pankowiec Sędziowie : SSA Elżbieta Bieńkowska (spr.) SSA Elżbieta Borowska Protokolant : Urszula Westfal po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2015 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa R. M. przeciwko (...) Spółce z o.o. w B. i C. (...) w P. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 19 maja 2015 r. sygn. akt I C 1803/13 I. oddala apelację; II. odstępuje od obciążania powoda kosztami postępowania odwoławczego. (...) UZASADNIENIE Powód R. M. w pozwie skierowanym przeciwko (...) spółki z o.o. w B. i C. (...) w P. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanych in solidum kwoty 116.191,73 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 16 kwietnia 2013 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia oraz kwoty 700 zł tytułem miesięcznej renty płatnej do 10 dnia każdego miesiąca, a także ustalenia odpowiedzialności pozwanych za szkody mogące ujawnić się w przyszłości. Uzasadniając swoje żądanie podał, że w dniu 12 listopada 2010 r. w czasie pobytu w klubie rozrywki (...) w B. został uderzony przez pracownika ochrony pozwanej spółki, wskutek czego doznał poważnego urazu głowy. Pozwaną spółkę łączyła umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z drugim pozwanym. Pozwani (...) spółki z o.o. w B. i C. (...) w P. , kwestionując zasadność żądania, wnosili o oddalenie powództwa na koszt powoda. Wskazali, że wyrządzenie szkody powodowi nie nastąpiło przy wykonywaniu czynności związanych z ochroną porządku na terenie lokalu, lecz jedynie „przy okazji” wykonywania tych czynności. Wyrokiem z dnia 19 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił powództwo, odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu, stwierdził, że nieuiszczone koszty sądowe ponosi Skarb Państwa oraz nakazał wypłacić ze Skarbu Państwa radcy prawnemu S. J. tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 3.600 zł powiększoną o należny podatek VAT. Orzeczenie to zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne. W oparciu o umowę nr (...) spółka z o.o. (...) w B. przejęła na siebie ochronę fizyczną imprez okolicznościowych organizowanych m. in. w restauracji (...) . Spółka posiadała umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawartą z (...) potwierdzoną polisą nr (...) . Zgodnie z aneksem (...) pkt 1 polisy przedmiotowe ubezpieczenie obejmowało swoim zakresem szkody powstałe w związku ze świadczeniem przez ubezpieczonego usług w zakresie ochrony fizycznej lub technicznej, stałej lub doraźnej na podstawie i w oparciu o obowiązujące w tym przedmiocie przepisy. Ponadto odpowiedzialność ta obejmowała również szkody wyrządzone przez osoby, za które ponosi odpowiedzialność ubezpieczony (pracowników, podwykonawców). Dodatkowo do umowy zostały wprowadzone limity wynikające z sumy gwarancyjnej. Na mocy zaś umowy zlecenia z dnia 30 grudnia 2009 r. Spółka z o.o. (...) zleciła M. S. wykonanie zadań ochrony fizycznej imprez okolicznościowych organizowanych przez (...) na terenie restauracji (...) w B. zgodnie z ustnymi ustaleniami przed rozpoczęciem imprezy. W dniu 12 listopada 2010 r. R. M. wspólnie z A. W. i P. D. uczestniczył w dyskotece w klubie rozrywki (...) . W klubie tym w oparciu o umowę zlecenia ze spółką (...) czynności ochroniarza wykonywał M. S. . Mężczyznę łączył krótki związek o charakterze intymnym z A. W. , zakończony sprzeczką w październiku 2010 r. W trakcie zabawy, kiedy A. W. i P. D. przebywały na parkiecie, M. S. podszedł do siedzącego przy stoliku R. M. , podniósł z krzesła i wykręcając ręce do tyłu poprowadził w stronę szatni nakazując powodowi natychmiastowe opuszczenie lokalu. W szatni puścił pozwanego, który w wulgarnych słowach skomentował zachowanie ochroniarza. Słysząc to M. S. zareagował, uderzając powoda otwartą dłonią w twarz. Siła ciosu była tak duża, że powód upadł uderzając głową w wyłożoną terakotą posadzkę. Po cuceniu powoda i wyciągnięciu go przez napastnika na hol powód odzyskał przytomność. W międzyczasie pojawiła się wezwana przez A. P. . Po odzyskaniu przytomności towarzyszyła jednak agresja powoda, co spowodowało odwiezienie go do Izby Wytrzeźwień. Z Izby Wytrzeźwień powód w stanie ciężkim został przewieziony do (...) w B. , gdzie został poddany operacji ewakuacji krwiaka nadtwardówkowego. Wyrokiem z dnia 5 maja 2011 r. w sprawie VII K 210/11 Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał M. S. za umyślnie naruszenie nietykalności powoda i nieumyślny skutek w postaci choroby realnie zagrażającej życiu i zdrowiu na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby dwóch lat. Sąd orzekł również o obowiązku częściowego naprawienia szkody w wysokości 500 zł oraz o częściowym zadośćuczynieniu w kwocie 10.000 zł. Sąd ten ustalił, iż uraz czaszkowo mózgowy o lokalizacji lewostronnej połączony z pęknięciem pokrywy czaszki w okolicy skroniowo ciemieniowej i krwotokiem nadtwardówkowym o przebiegu ostrym powstał w czasie upadku R. M. w szatni po uderzeniu zadanym przez M. S. i stanowił chorobę realnie zagrażającą życiu i zdrowiu. Ustalenie te stanowiły zaś element zarzucanego M. S. czynu, którymi na mocy art. 11 k.p.c. Sąd w niniejszej sprawie był związany. W tak ustalonym stanie faktycznym, wobec ustaleń wyroku skazującego M. S. , Sąd Okręgowy za bezsporne przyjął, że był on odpowiedzialny za uderzenie powoda oraz następstwa, jakie to uderzenie wywołało dla zdrowia poszkodowanego. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność pozwanego w niniejszej sprawie ubezpieczyciela ma charakter kontraktowy ( art. 822 § 1 k.c. ), wtórny wobec odpowiedzialności pozwanej spółki, która opiera się na zasadzie deliktu. Podstawą zaś odpowiedzialności pozwanej spółki z o.o. (...) jest przewidziana w art. 430 k.c. odpowiedzialność zwierzchnika za podwładnego, a więc za czyn cudzy. Ma ona charakter obiektywny i jest odpowiedzialnością za skutek. Wchodzi w grę, jeżeli szkoda została wyrządzona osobie trzeciej przez podwładnego i nastąpiło to po pierwsze, z winy podwładnego, i po drugie, przy wykonywaniu przez niego powierzonej mu czynności. Poza tym konieczne jest wykazanie związku przyczynowego między zachowaniem podwładnego a szkodą ( art. 361 § 1 k.c. ). W tym kontekście Sąd zauważył, że podleganie kierownictwu innych osób zostało wpisane w umowę M. S. w stwierdzeniu, że jest on zobowiązany do wykonywania zadań „zgodnie z ustaleniami podjętymi przed rozpoczęciem imprezy”. Sąd zwrócił jednocześnie uwagę, że pozwana spółka ponosiła odpowiedzialność za działania M. S. w zakresie wyznaczonym jego obowiązkami. Ich zakres zawierała umowa zlecenia, zaś wyjaśnienia czynności objętych ochroną fizyczną imprez zawiera ustawa o ochronie osób i mienia z dnia 22 sierpnia 1997 r. Zgodnie z przepisem art. 38 ust. 3 w brzmieniu na dzień 12 listopada 2010 r. pracownik ochrony może stosować środki przymusu bezpośredniego odpowiadające potrzebom wynikającym z istniejącej sytuacji i niezbędne do osiągnięcia podporządkowania się wezwaniu do określonego zachowania. Sąd stwierdził, że zasadniczym sposobem rozgraniczenia działania „przy wykonywaniu powierzonej czynności” od „działania przy sposobności powierzonej czynności” jest cel działania sprawcy. W związku z tym uznał, że uderzenie klienta nie mieści się w ramach wykonywania zlecenia z zakresu ochrony fizycznej. Zwłaszcza, że jak wskazywały zeznania A. W. , P. D. i powoda, M. S. nie miał powodów do uderzenia powoda, bynajmniej nie uzasadniało tego zachowanie powoda. Nie był on agresywny ani zaczepny, nie zagrażał spokojowi i porządkowi. Nie było zatem konieczności podejmowania przez M. S. interwencji względem powoda w ramach działań, do których zobowiązany był umową zlecenia. Sąd wskazał także, iż linię obrony M. S. , co do niewłaściwego zachowania powoda uzasadniającego interwencją obalił Sąd karny w sprawie sygn. akt VII K 210/10 ustalając, że agresja powoda uaktywniła się po odzyskaniu przytomności, co jak wynika z opinii biegłej ze sprawy karnej wynikało z narastającego krwiaka powodującego nacisk na mózg i podrażniającą tkankę jego kory i skutkowało zaburzeniami zachowania i nastroju. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka C. N. (1) w kwestii zachowania powoda w trakcie zdarzenie i podstaw do interwencji, który w sposób tożsamy z postępowaniem karnym wskazywał na agresję powoda, jako podstawę do interwencji. Zeznania te stały bowiem w sprzeczności z zeznaniami A. W. , jak również okolicznością dysproporcji postury powoda i interweniującego M. S. , która wykluczała racjonalność takiego zachowania powoda. Sąd odmiennie jednak niż Sąd karny przyjął, iż powód nie był osobą neutralną i obojętną dla napastnika M. S. . Zdaniem Sądu trudno bowiem uznać, iż można zastosować niezasadne i niewspółmierne środki przymusu zupełnie bez żadnego powodu. Nie bez znaczenia dla motywów działania M. S. pozostawała także kwestia uprzedniego związku intymnego z A. W. , z którą powód przyszedł do klubu. W rezultacie Sąd doszedł do przekonania, że zachowanie M. S. nie było działaniem zmierzającym do zachowania porządku – było ekscesem wykraczającym poza zakres zlecenia, a przez to doszło do zerwania normalnego (funkcjonalnego z zakresem powierzonych obowiązków) związku przyczynowego. Brak było zatem podstaw do ustalenia odpowiedzialności pozwanej spółki z o.o. (...) za działanie M. S. , co również uniemożliwiało ustalenie odpowiedzialności wtórnej pozwanego (...) . Apelację od tego wyroku wniósł powód, który zaskarżając go całości, zarzucił Sądowi I instancji: 1) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym polegającą na przyjęciu, że rzekoma osobista motywacja sprawcy szkody dowodzi, że sprawca działał w sposób niepozostający w związku z pełnionymi przez niego w chwili wyrządzenia szkody obowiązkami ochrony fizycznej imprez okolicznościowych, podczas gdy wyrządzenie szkody miało miejsce w lokalu, w którym sprawca szkody zatrudniony był na podstawie umowy zlecenia, w czasie sprawowania przez niego obowiązków w tym charakterze, a wyrządzenie szkody nastąpiło w wyniku interwencji podjętej przez sprawcę w ramach jego codziennych obowiązków, 2) naruszenie przepisów prawa procesowego: a) art. 11 k.p.c. poprzez wybiórczą analizę ustaleń dokonanych przez Sąd karny oraz przyjęcie, że działanie sprawcy szkody spowodowane było wyłącznie osobistą motywacją, w sytuacji gdy Sąd karny poczynił odmienne ustalenia, b) art. 236 k.p.c. poprzez oddalenie wniosków dowodowych powoda dotyczących ustalenia kosztów zabiegu chirurgicznego mającego na celu usunięcie lub zmniejszenie blizny na jego głowie, w sytuacji gdy okoliczności, na które zgłoszono ten dowód miały istotne znaczenie w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia następujących przepisów prawa materialnego: a) art. 430 k.c. w zw. z art. 361 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie w związku z bezpodstawnym uznaniem, że nie zostały spełnione przesłanki powstania odpowiedzialności po stronie (...) sp. z o.o. , b) art. 822 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, iż w przedmiotowej sprawie wyłączona została odpowiedzialność pozwanego (...) w związku z brakiem odpowiedzialności pozwanej spółki za czyn sprawcy szkody w sytuacji, gdy polisa ubezpieczeniowa obejmowała swoim zakresem zarówno odpowiedzialność kontraktową, jak i deliktową. W związku z powyższym wnosił o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie na jego rzecz od pozwanych kosztów procesu za obie instancje, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Wbrew stanowisku apelującego ustalenia faktyczne w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sporu w niniejszej sprawie zostały przez Sąd Okręgowy dokonane prawidłowo, w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy zaoferowany przez strony reprezentowane przez wykwalifikowanych pełnomocników, wobec czego Sąd Apelacyjny uznał je za własne, bez konieczności ponownego ich przytaczania w tym miejscu. Podzielić także należało rozważania prawne zawarte w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, a prowadzące do konstatacji, iż w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy brak było podstaw do przypisania pozwanej (...) spółki z o.o. w B. odpowiedzialności za działania bezpośredniego sprawcy szkody, w szczególności podstawą taką nie mógł być art. 430 k.c. W efekcie nie było także podstaw do uznania pochodnej odpowiedzialności pozwanego (...) wynikającej z zawartej z pozwaną spółką umowy ubezpieczenia. Zauważenia w szczególności wymaga, że w sprawie karnej sprawca szkody – M. S. został skazany za czyn z art. 217 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 2 k.k. i okoliczność ta została uwzględniona przez Sąd I instancji czyniący ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie. Nie ma więc racji skarżący zarzucający Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 11 k.p.c. poprzez wybiórczą analizę ustaleń dokonanych uprzednio przez sąd karny i przyjęcie, że działanie sprawcy szkody spowodowane było wyłącznie osobistą motywacją. Jak podkreśla się bowiem w orzecznictwie sądowym określona w tym przepisie moc wiążąca wyroku karnego oznacza, że w sprawie cywilnej niedopuszczalne jest dokonywanie jakichkolwiek własnych ustaleń co do tych okoliczności, którymi sąd jest związany w postępowaniu cywilnym. W konsekwencji wyłączona jest jedynie możliwość dochodzenia roszczeń w sposób sprzeczny z ustaleniami wyroku karnego (zob. wyrok SA w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2013 r., sygn. akt I ACa 1432/12, opubl. Lex nr 1353887). Omawiany przepis nie ogranicza natomiast dopuszczalności samodzielnego ustalenia przez sąd cywilny okoliczności zdarzenia, które nie były przedmiotem ustaleń prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa, a które mogą mieć znaczenie dla powstania, ograniczenia albo wyłączenia odpowiedzialności cywilnej (zob. wyrok SN z dnia 29 czerwca 2012 r., sygn. akt I CSK 545/11, opubl. Lex nr 1228768). Związanie sądu cywilnego wyrokiem karnym dotyczy bowiem ustalonych w sentencji wyroku znamion przestępstwa, a także okoliczności jego popełnienia, dotyczących czasu, miejsca, poczytalności sprawcy itp. Wszelkie inne ustalenia prawomocnego, skazującego wyroku karnego, wykraczające poza elementy stanu faktycznego przestępstwa, nie mają mocy wiążącej dla sądu cywilnego, nawet jeśli są zawarte w sentencji wyroku. Nie są wiążące okoliczności powołane w uzasadnieniu wyroku. Sąd cywilny może więc czynić własne ustalenia w zakresie okoliczności, które nie dotyczą popełnienia przestępstwa, mimo że pozostają w związku z przestępstwem. Ustalenia te mogą różnić się od tych, których dokonał sąd karny (zob. wyrok SN z dnia 17 czerwca 2005 r., sygn. akt III CK 642/04, opubl. Lex nr 177207). Jakkolwiek istotnie, Sąd I instancji skupił się w zasadzie wyłącznie na sferze motywacyjnej sprawcy, co jak wynika z orzecznictwa sądowego nie stanowi wyłącznego kryterium oceny tego, czy szkoda została wyrządzona przez podwładnego „przy wykonywaniu powierzonej” mu czynności w rozumieniu art. 430 k.c. (zob. wyrok SN z dnia 25 listopada 2005 r., sygn. akt V CK 396/06, opubl. Lex nr 197009), to podkreślenia jednocześnie wymaga, że ciężar naruszenia obowiązków przez M. S. był na tyle znaczny, że został on uznany za przestępstwo. Żadną miarą nie mieścił się więc w zakresie powierzonych mu czynności związanych z ochroną fizyczną ładu i porządku w lokalu i to nawet jeśli do wyrządzenia szkody doszło w miejscu i czasie sprawowania przez niego obowiązków. Podjęta przez sprawcę interwencja wykraczała bowiem poza zakres codziennych obowiązków ochroniarza. Okoliczność tę zresztą wprost potwierdził świadek C. N. (2) – będący bezpośrednim przełożonym M. S. stwierdzając, iż ochroniarzowi nikogo nie wolno uderzać w twarz (por. k. 162v). Nadto sąd karny, wbrew temu, co sugeruje skarżący i co podniósł też Sąd I instancji, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie oceniał motywów działania sprawcy. Opierał się bowiem jedynie na obiektywnych okolicznościach zdarzenia, nie badając celu, jaki przyświecał sprawcy dokonującego ataku na osobę powoda. Wprawdzie wskazał, że dla powoda sprawca był obojętny (nie zaś odwrotnie, jak przyjął to Sąd Okręgowy), że nie miał z nim wcześniej zatargów, w tym na tle stosunków partnerskich łączących go z A. W. , ale fakty te dla ustalenia funkcjonalnego powiązania między zachowaniem sprawcy a wykonywaniem powierzonej mu czynności nie miały znaczenia. Podnieść również należy, że sąd karny nie dopatrzył się w zachowaniu sprawcy związku z wykonywaniem przez niego zadań z zakresu ochrony i porządku na terenie lokalu, czemu pośrednio dał wyraz w treści uzasadnienia swego wyroku, sprawowaną funkcję M. S. biorąc w cudzysłów. Gdyby bowiem sąd karny dostrzegł związek między zachowaniem sprawcy a wykonywaną przez niego funkcją pracownika ochrony, zobowiązany był ten fakt uwzględnić w opisie czynu i stanowiącej jego normatywne odzwierciedlenie kwalifikacji prawnej, a ściślej w tzw. kumulatywnej kwalifikacji prawnej. W tym kontekście zwrócić trzeba uwagę na art. 50 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (t. j. z 2014 r., poz. 1099), który dla sprawcy będącego pracownikiem ochrony, który przy wykonywaniu zadań przekroczył upoważnienia lub nie dopełnił obowiązku, naruszając w ten sposób dobra osobiste człowieka, przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd karny czyniąc ustalenia, nie zdecydował się jednak na zakwalifikowanie zachowania sprawcy z tego przepisu. Uznanie więc w niniejszym postępowaniu, że M. S. wyrządzając szkodę powodowi wykonywał powierzone mu przez pozwaną (...) spółkę z o.o. czynności ochrony porządku w klubie rozrywkowym (...) w B. poniekąd może pozostawać w oczywistej opozycji do wyroku karnego, skutkując w efekcie pozostawaniem w obrocie prawnym dwóch decyzji procesowych o wzajemnie wykluczającej się treści, co już tylko z przyczyn gwarancyjnych jest niedopuszczalne. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 11 k.p.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie doszło też do naruszenia przepisu prawa materialnego – art. 430 k.c. Wskazać bowiem trzeba, że przepis ten oparty na zasadzie ryzyka i przewidujący odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez cudzy czyn jest wyjątkiem od generalnej zasady indywidualizacji odpowiedzialności cywilnej, znajdującej swe źródło w art. 415 k.c. Przesłanki z niego wynikające, w tym przede wszystkim funkcjonalnego związku pomiędzy zachowaniem bezpośredniego wykonawcy a czynnością, której wykonanie mu powierzono, nie mogą zatem podlegać rozszerzającej wykładni. W realiach niniejszej sprawy takiego funkcjonalnego związku z uwagi na treść prawomocnego wyroku sądu karnego, obiektywną, dalece wykraczającą poza standardowy model postępowania pracownika ochrony nieprawidłowość zachowania sprawcy oraz ustalone w oparciu przede wszystkim o zeznania świadka A. W. motywy działania M. S. , nie sposób było jednak ustalić. Zarzut naruszenia art. 430 k.c. był więc niezasadny. Powyższe przesądzało również o nieskuteczności sformułowanego w apelacji zarzutu naruszenia art. 822 § 1 k.p.c. , którego zastosowanie – jak słusznie zauważył Sąd I instancji – uzależnione było od uprzedniego przesądzenia odpowiedzialności podmiotu odpowiedzialnego za sprawcę szkody, co zaś – jak wyżej przyjęto – nie miało miejsca. Z podobnych względów nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 236 k.p.c. , który zmierzał do wykazania wysokości poniesionej przez powoda szkody poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczność ustalenia kosztów zabiegu chirurgicznego mającego na celu usunięcie lub zmniejszenie blizny na jego głowie, a którego przeprowadzenie w warunkach niniejszej sprawy z uwagi na powyższe okoliczności było niecelowe. Wobec powyższego, Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację powoda. Mimo jednak niekorzystnego dla powoda wyniku sprawy, mając na uwadze jego trudną sytuację osobisto-majątkową Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, iż w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego winien znaleźć zastosowanie przepis art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. , przewidujący możliwość odstąpienia od obciążania strony przegrywającej kosztami procesu. Dlatego też w przedmiocie kosztów procesu Sąd orzekł, jak w pkt II sentencji wyroku. (...) (...)
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI