I ACa 705/16

Sąd Apelacyjny w SzczecinieSzczecin2020-12-23
SAOSCywilneodpowiedzialność odszkodowawczaWysokaapelacyjny
odszkodowanieskarboweorgany podatkoweutracone korzyścistrataniezgodne z prawem działanieSkarb Państwapostępowanie podatkowereklamamarka

Sąd Apelacyjny obniżył zasądzoną przez Sąd Okręgowy kwotę odszkodowania za nienależyte działanie organów skarbowych z ponad 77 mln zł do ok. 3 mln zł, uznając część roszczeń za nieuzasadnione.

Powód domagał się od Skarbu Państwa odszkodowania za straty i utracone korzyści w związku z nieprawidłowym postępowaniem organów skarbowych w sprawie podatku dochodowego za 1994 r. Sąd Okręgowy zasądził ponad 3,6 mln zł. Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji obu stron i uwzględnieniu wskazań Sądu Najwyższego, obniżył zasądzoną kwotę do 3.091.640,43 zł, uznając część roszczeń za nieuzasadnione, w tym koszty produkcji filmu reklamowego, które uznał za dobrowolne świadczenie umowne, a nie szkodę rzeczywistą.

Sprawa dotyczyła odszkodowania dochodzonego przez M. K. od Skarbu Państwa w związku z wadliwymi decyzjami organów skarbowych dotyczącymi podatku dochodowego za 1994 r. Powód domagał się pierwotnie ponad 77 mln zł tytułem odszkodowania za straty i utracone korzyści, w tym koszty produkcji filmu reklamowego, utratę wartości marek kawy oraz utratę wolumenu produkcji. Sąd Okręgowy zasądził ponad 3,6 mln zł. Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji obu stron i uwzględnieniu wskazań Sądu Najwyższego, który podkreślił potrzebę przeprowadzenia dowodu z opinii instytutu naukowego w zakresie oceny związku przyczynowego i rozmiaru szkody, obniżył zasądzoną kwotę do 3.091.640,43 zł. Sąd Apelacyjny uznał, że koszty produkcji filmu reklamowego (1.096.950 zł) nie stanowiły szkody rzeczywistej, lecz dobrowolnego świadczenia umownego, które i tak zostałoby poniesione niezależnie od działań organów skarbowych. Utracone korzyści zostały oszacowane na podstawie opinii instytutu naukowego, uwzględniając utracone zyski z kapitału zainwestowanego, który został zablokowany przez organy skarbowe. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok, obniżając zasądzoną należność i rozdzielając koszty procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, działania organów skarbowych noszące cechy wykonywania władzy publicznej i będące niezgodne z prawem mogą stanowić podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa na podstawie art. 417 k.c.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wadliwe decyzje organów skarbowych stanowiły bezprawne działanie funkcjonariusza państwowego, a szkoda (straty i utracone korzyści) pozostawała w normalnym związku przyczynowym z tym działaniem. Kluczowe było jednak precyzyjne ustalenie rozmiaru szkody i związku przyczynowego, co wymagało opinii biegłych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa - Izba Skarbowa w S. i (...) Urząd Skarbowy w K. (w części obniżenia kwoty odszkodowania)

Strony

NazwaTypRola
M. K.osoba_fizycznapowód
Skarb Państwa - Izba Skarbowa w S. i (...) Urząd Skarbowy w K.organ_państwowypozwany

Przepisy (7)

Główne

k.c. art. 417 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej.

Pomocnicze

k.c. art. 361 § § 1

Kodeks cywilny

Określa zakres odpowiedzialności odszkodowawczej, ograniczony do normalnych następstw działania lub zaniechania.

k.c. art. 361 § § 2

Kodeks cywilny

Definiuje szkodę jako straty oraz utracone korzyści.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy swobodnej oceny dowodów przez sąd.

k.p.c. art. 278 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje dowód z opinii biegłego.

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Określa zakres postępowania apelacyjnego jako merytorycznego rozpoznania sprawy.

k.p.c. art. 162

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zastrzeżeń do protokołu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Koszty produkcji filmu reklamowego nie stanowią szkody rzeczywistej. Związek przyczynowy w przypadku utraconych korzyści wymaga szczegółowej analizy i opinii biegłych. Niewystarczające kwalifikacje biegłego w zakresie reklamy zewnętrznej. Konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii instytutu naukowego.

Odrzucone argumenty

Pełne zasądzenie pierwotnie dochodzonej kwoty odszkodowania. Uznanie kosztów produkcji filmu reklamowego za szkodę rzeczywistą. Zastosowanie opinii biegłego bez odpowiednich kwalifikacji. Niewystarczające uwzględnienie wpływu działań organów skarbowych na utracone korzyści.

Godne uwagi sformułowania

nie mieści się w granicach normalnego związku przyczynowego szkoda w takim zakresie, której poszkodowany mógł uniknąć, wykorzystując swoje możliwości zapobieżenia jej powstaniu szkodą jest uszczerbek w prawnie chronionych dobrach poszkodowanego, powstały wbrew jego woli nie można uznać za stratę rzeczywistą będącą w normalnym związku przyczynowym z wydaniem przedmiotowych bezprawnych decyzji podatkowych, wydatku powoda, dokonanego w wykonaniu zawartej przez niego umowy

Skład orzekający

Ryszard Iwankiewicz

przewodniczący-sprawozdawca

Leon Miroszewski

sędzia

Halina Zarzeczna

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności Skarbu Państwa za działania organów skarbowych, ocena związku przyczynowego w przypadku utraconych korzyści, znaczenie opinii biegłych i instytutów naukowych w skomplikowanych sprawach odszkodowawczych."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z postępowaniem podatkowym i kampanią reklamową. Ocena związku przyczynowego i rozmiaru szkody jest zawsze indywidualna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy ogromnych kwot odszkodowania i pokazuje złożoność dochodzenia roszczeń od Skarbu Państwa, a także kluczową rolę opinii biegłych i instytutów naukowych w skomplikowanych sporach gospodarczych.

Milionowe odszkodowanie za błędy urzędników skarbowych – jak udowodnić straty i utracone korzyści?

Dane finansowe

WPS: 77 048 743,47 PLN

odszkodowanie: 3 091 640,43 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 705/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 grudnia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Ryszard Iwankiewicz (spr.) Sędziowie: SA Leon Miroszewski SA Halina Zarzeczna po rozpoznaniu w dniu 23 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Szczecinie sprawy z powództwa M. K. przeciwko Skarbowi Państwa - Izbie Skarbowej w S. i (...) Urzędowi Skarbowemu w K. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 30 kwietnia 2013 r. sygn. akt I C 353/05 I. zmienia zaskarżony wyrok o tyle, że: 1. należność zasądzoną w punkcie pierwszym obniża do kwoty 3.091.640,43 zł (trzy miliony dziewięćdziesiąt jeden tysięcy sześćset czterdzieści złotych i czterdzieści trzy grosze) z odsetkami ustawowymi od dnia 1 sierpnia 2005 r., a w pozostałej części powództwo oddala, 2. w punkcie trzecim, czwartym i piątym w ten sposób, że obciąża obie strony kosztami procesu, rozdzielając je stosunkowo przy ustaleniu, że powód wygrał sprawę w 4%, a pozwany w 96% i przyjęciu, że opłata za czynności pełnomocnika powoda ma być określona w wysokości sześciokrotnej stawki minimalnej, zaś opłata za czynności Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej w wysokości trzykrotności stawki minimalnej oraz pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu; II. oddala apelację powoda; III. oddala apelację pozwanego w pozostałej części; IV. zasądza od powoda M. K. na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwotę 1.531 zł (jeden tysiąc pięćset trzydzieści jeden złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym; V. zasądza od pozwanego Skarbu Państwa - Izby Skarbowej w S. i (...) Urzędu Skarbowego w K. na rzecz powoda M. K. kwotę 689 zł (sześćset osiemdziesiąt dziewięć złotych) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego; VI. nakazuje ściągnąć od powoda M. K. z zasądzonego roszczenia na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w Szczecinie kwotę 140.453,22 zł (sto czterdzieści tysięcy czterysta pięćdziesiąt trzy złote i dwadzieścia dwa grosze) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym; VII. nakazuje pobrać od pozwanego Skarbu Państwa - Izby Skarbowej w S. i (...) Urzędu Skarbowego w K. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w Szczecinie kwotę 5.094,72 zł (pięć tysięcy dziewięćdziesiąt cztery złote i siedemdziesiąt dwa grosze) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych w postępowaniu apelacyjnym. Halina Zarzeczna Ryszard Iwankiewicz Leon Miroszewski Sygn. akt I ACa 705/16 UZASADNIENIE Powód M. K. po ostatecznym sprecyzowaniu i rozszerzeniu żądania pozwu w piśmie z dnia 5 grudnia 2005 r., wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego Skarbu Państwa - Izby Skarbowej w S. oraz (...) Urzędu Skarbowego w K. kwoty 77 048 743,47 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem odszkodowania za straty, jakie poniósł oraz utracone korzyści w związku z nieprawidłowym postępowaniem organów skarbowych w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 1994. Powód wskazał, że na wysokość żądanego odszkodowania składają się następujące należności: - kwota 1 096 950 zł - z tytułu nakładów poniesionych na produkcję filmu reklamowego wyprodukowanego przez (...) Agencja (...) Spółkę z ograniczona odpowiedzialnością w S. w celu jego emisji w ramach przygotowanej do realizacji w pierwszym kwartale 2000 r. kampanii reklamowej kawy (...) , ostatecznie niezrealizowanej wskutek pozbawienia powoda środków finansowych, - kwota 39 650 021,93 zł - z tytułu utraty wartości marki kawy (...) w 2000 r. na skutek niezrealizowanej kampanii reklamowej dla tego produktu, - kwota 16 421 879,67 zł - z tytułu utraty wartości marki kawy (...) w 2000 r., z tytułu niezrealizowanej w całości kampanii reklamowej dla tej kawy w 2000 r. - kwota 19 879 891,87 zł - z tytułu utraty wolumenu produkcji kawy w 2000 r., z czego kwota 9 503 253,87 zł - stanowi utracony zysk na braku obniżenia kosztów produkcji wobec niezwiększenia wolumenu sprzedaży do planowanego, a kwota 3 868 818 zł stanowi utracony zysk na sprzedaży kawy (...) , zaś kwota 6 507 820 zł stanowi niezrealizowanego zysk na sprzedaży kawy (...) Pozwany Skarb Państwa – Izba Skarbowa w S. i (...) Urząd Skarbowy w K. wniósł o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził od pozwanego Skarbu Państwa – Izby Skarbowej w S. i (...) Urzędu Skarbowego w K. na rzecz powoda M. K. kwotę 3.602.520,48 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 1 sierpnia 2005 r., oddalając powództwo w pozostałej części. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne: W dniu 21 grudnia 1990 r. powód – M. K. rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej, polegającą głównie na przetwórstwie herbaty i kawy. W swoich ustaleniach Sąd ten wskazał, że w zeznaniu podatkowym za 1994 r. na formularzu PIT-30 M. K. wykazał dochód w kwocie 13.405.834.482 zł (przed denominacją), a po wyliczeniu 1/3 straty z lat ubiegłych oraz odliczeń z tytułu darowizny, składki ZUS i ulgi inwestycyjnej podstawa opodatkowania wyniosła 0. Natomiast w złożonej informacji na formularzu PIT-28 M. K. wykazał podatek od przychodu s.c. (...) w wysokości 1.603.461.500 zł (przed denominacją). Urząd Kontroli Skarbowej w K. przeprowadził w dniach od 12 lipca 1996 r. do 11 lutego 1997 r. kontrolę w zakresie rzetelności deklarowania przez M. K. podstaw opodatkowania za 1994 r. W wyniku tej kontroli, w dniu 26 marca 1997 r. Inspektor Urzędu Kontroli Skarbowej wykazał zaniżenie przychodu, zawyżenie kosztów oraz zawyżenie i zaniżenie w odliczeniach, a w rezultacie dochód do opodatkowania w kwocie 20.711.643.092 zł (przed denominacją) i należny podatek dochodowy od osób fizycznych w kwocie 9.286.339.391 zł (przed denominacją). Na żądanie M. K. sprawa została skierowana na drogę postępowania w sprawie zobowiązań podatkowych. W wyniku tego postępowania organy podatkowe ustaliły, że podatnik zawyżył koszty uzyskania przychodu w działalności PPHU (...) , a tym samym nie wykazał dochodu i należnego podatku za 1994 r. Decyzją z 31 grudnia 1997 r. (...) Urząd Skarbowy w K. określił M. K. podatek dochodowy od osób fizycznych za 1994 r. w kwocie 825.940,60 zł. Od tej decyzji powód złożył odwołanie, a Izba Skarbowa w S. , w wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego, uchyliła decyzję organu podatkowego pierwszej instancji w części i decyzją z dnia 26 marca 1998 r. określiła M. K. zobowiązanie z tytułu podatku dochodowego za 1994 r. na kwotę 756.008,40 zł. W dniu 25 kwietnia 1998 r. powód złożył na powyższą decyzję skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jej uchylenie z powodu rażącego naruszenia prawa materialnego i procesowego. Wyrokiem z 3 marca 1999 r. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w S. uchylił decyzję Izby Skarbowej w S. z 26 marca 1998 r. w sprawie podatku dochodowego od osób fizycznych za 1994 r. W konsekwencji tego, Izba Skarbowa w S. decyzją z dnia 27 kwietnia 1999 r., uchyliła w całości decyzję (...) Urzędu Skarbowego w K. z 31 grudnia 1997 r. i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ, w wyniku czego decyzją z 30 września 1999 r. organ ten określił M. K. należny podatek dochodowy za 1994 r. w wysokości 747.782 zł oraz zaległość podatkową w podatku od osób fizycznych na dzień 05 maja 1995 r. w wysokości 747.782 zł. Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez M. K. od powyższej decyzji, Izba Skarbowa w S. Ośrodek Zamiejscowy w K. decyzją z dnia 23 grudnia 1999 r. utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W następstwie powyższej decyzji organu drugiej instancji, Naczelnik (...) Urzędu Skarbowego w K. wystawił w dniu 12 stycznia 2000 r. tytuł wykonawczy dotyczący podatku dochodowego od osób fizycznych – M. K. za rok 1994 w wysokości 747.782 zł wraz z odsetkami za zwłokę liczonymi od dnia 5 maja 1995 r. w wysokości 1.702.582,81 zł. Na podstawie tego tytułu wykonawczego (...) Urząd Skarbowy w K. zajął z rachunków bankowych M. K. w dniach od 18 do 20 stycznia 2000 r. kwotę 3.597.068,64 zł, zaś w okresie od 31 stycznia do 1 lutego 2000 r. dokonał zwrotu łącznie 995.830,81 zł. Po tym zwrocie ogólna wielkość zajęcia wyniosła 2.601.237,83 zł. Na skutek skargi powoda, Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w S. wyrokiem z dnia 6 czerwca 2001 r. uchylił decyzję Izby Skarbowej w S. Ośrodek Zamiejscowy w K. z 23 grudnia 1999 r., stwierdzając, że skarga jest uzasadniona, a dokonana korekta podstawy opodatkowania - poprzez sprzeczną z prawem korektę cen - narusza prawo. Nie zgadzając się z powyższym orzeczeniem, Izba Skarbowa w S. w dniu 19 grudnia 2001 r. złożyła podanie do Ministra Sprawiedliwości o wniesienie rewizji nadzwyczajnej. Pismem z 15 marca 2002 r. Minister Sprawiedliwości stwierdził, że brak jest podstaw do jej wniesienia. Z kolei decyzją z dnia 25 marca 2002 r. Izba Skarbowa w S. uchyliła decyzję organu pierwszej instancji w całości i umorzyła postępowanie w sprawie. W dniu 28 marca 2002 r. (...) Urząd Skarbowy w K. zwrócił powodowi - w związku z powyższą decyzją Izby Skarbowej w S. - kwotę 3.584.798,44 zł, na którą składało się: 747.782 zł tytułem należności głównej wraz z odsetkami wynoszącymi 2.837.016,44 zł. Nadto Urząd ten zwrócił powodowi także koszty egzekucyjne. Powód, prowadząc działalność pod firmą (...) był producentem kawy, a w skład jego wolumenu wchodziły takie kawy, jak: (...) , (...) , (...) oraz (...) . W polityce marketingowej powoda największą rolę odgrywała kawa (...) oraz wprowadzona na rynek w 1997 r. kawa (...) . Na tych dwóch produktach powód oparł strategię prowadzonego przedsiębiorstwa. Kawy marki (...) otrzymywały liczne nagrody i medale, które Sąd ten szczegółowo wymienił. Nadto kawa (...) uzyskała pozytywną opinię (...) Towarzystwa (...) , które stwierdziło, że kawa (...) firmy (...) nie podnosi poziomu cholesterolu i nie upośledza wchłaniania witamin antyoksydacyjnych, co ma znaczenie w pierwotnej i wtórnej profilaktyce chorób układu krążenia. W związku z tym producent miał prawo umieszczania na opakowaniu kawy (...) znaku tego Towarzystwa wraz z informacją „Produkt polecany przez (...) Towarzystwo (...) ”. Stan finansów (...) na przełomie 1999 i 2000 r. był trudny. Podstawowe wskaźniki ekonomiczne kształtowały się na poziomie poniżej wartości dopuszczalnych, jak również istniało zagrożenie nie pokrycia majątkiem całości zobowiązań. Sytuacja ta spowodowana była w dużej mierze polityką finansową powoda, który nie tylko nie inwestował własnych środków w działalność firmy, ale równocześnie przeznaczył na potrzeby własne kwotę 22.562.000 zł z 35.832.000 zł wypracowanych zysków w latach 1996-1999. Ponadto powód przyjął politykę finansowania majątku w większości (zaś w 2000 r. w całości) z funduszy obcych. Fakt zajęcia środków pieniężnych przez pozwanych spowodował, że utrzymywana z trudem płynność bieżąca została mocno zachwiana. Przedsiębiorstwo powoda nie posiadało wolnych środków finansowych, które można byłoby uruchomić w sytuacji pojawienia się sytuacji kryzysowej, gdyż duża część zysków była przeznaczona nie na zabezpieczenie bezpieczeństwa finansów przedsiębiorstwa a na potrzeby własne właściciela. W okresie od 1999 r. do 2001 r. przedsiębiorstwo (...) posiadało liczne kredyty, m.in. kredyt w rachunku bieżącym w kwocie 15.000.000 zł, który od 1 kwietnia 2000 r. został obniżony do kwoty 14.000.000 zł. Sytuacja majątkowa przedsiębiorstwa powoda na dzień 31 grudnia 1999 r. była w ujęciu bilansowym dodatnia (kapitał był dodatni i wynosił około 10.200.000 zł), natomiast w ujęciu likwidacyjnym wartość przedsiębiorstwa osiągała wynik ujemny (-12.800.000 zł). W 2000 r. powód dokonał sprzedaży środków trwałych - wycofał je z ewidencji celem wniesienia aportu do (...) S.A. Obniżenie kapitału celem wniesienia go w formie aportu do (...) S.A. wyniosło 24.643.685,10 zł. Warunkiem koniecznym do kontynuowania działalności operacyjnej w analogicznym zakresie, jak to miało miejsce do końca 2000 r., było podpisanie umowy licencyjnej dotyczącej znaków towarowych, którymi opatrzone były finalne produkty. Prawa własności znaków towarowych nie zostały wniesione aportem do spółki akcyjnej, a jedynie użyczone jej przez M. K. za odpowiednią opłatą. W dniu 29 grudnia 2000 r. powód podpisał z (...) S.A. umowę licencyjną dotyczącą znaków towarowych (wielokrotnie aneksowaną), na podstawie której ostatecznie ustalono, że licencjobiorca ( (...) S.A. ) zobowiązany jest do płacenia na rzecz licencjodawcy ( M. K. ) z tytułu uzyskania licencji na znaki towarowe (...) i (...) opłaty licencyjnej w kwocie 900.000 zł rocznie. Od tego momentu źródłem wpływów powoda stały się dywidendy oraz opłaty licencyjne uzyskiwane od (...) S.A. W dniu 19 września 2000 r. została utworzona (...) Spółka akcyjna w K. . Powód, jako jeden z jej założycieli, w zamian za wkład pieniężny wynoszący 15.624.000 zł objął akcje w ilości 156.240 po cenie nominalnej 100 zł za walor. Następnie 21 grudnia 2005 r. powód kupił od (...) Sp. z o.o. 182.128 szt. akcji Spółki (...) za kwotę 31.000.000 zł (170,21 zł za walor), zaś 25 kwietnia 2006 r. kupił od (...) Spółdzielni Mieszkaniowej (...) 5.208 szt. akcji za 1.000.000 zł (192,01 zł za walor). Wówczas powód posiadał udział w kapitale akcyjnym wynoszący 70,94 %. W dniu 26 czerwca 2006 r. M. K. sprzedał (...) Sp. z o.o. 369.464 szt. akcji za kwotę 93.725.000 zł (253,68 zł za walor). Powód, celem powodzenia i osiągnięcia sukcesu na rynku konsumenckim, podejmował różne działania marketingowe, w tym przede wszystkim wykorzystywał reklamę. Środki finansowe przeznaczone na reklamę w okresie od 1996 r. do 2000 r. w kwotach netto wynosiły: 1996 r. - 8.519.512,48 zł; 1997 r. - 10.053.476,59 zł; 1998 r. - 9.400.017,30 zł; 1999 r. - 14.465.775,34 zł; 2000r. - 8.166.752,68 zł. Zgodnie z założeniami powoda, kampanie reklamowe dotyczące marek (...) i (...) w roku 2000 miały przynieść marce (...) wzrost sprzedaży o 50 % i wzrost ceny kawy o 5 % w stosunku do roku 1999, marce (...) wzrost sprzedaży o 10 % przy utrzymaniu „dystansu cenowego” do marek konkurencyjnych: J. i T. . Planowany koszt kampanii reklamowej radiowo – telewizyjnej dla marki (...) wynosił 3.000.000 zł, zaś dla marki (...) – 5.000.000 zł, natomiast zrealizowana w 2000 r. kampania reklamowa, telewizyjna i radiowa dla marki (...) wyniosła 377.401 zł, a dla marki (...) – 4.059.178 zł. W latach 1999 – 2000 wydatkowano łącznie 22.632.528 zł m.in. na takie cele reklamowe jak: telewizyjne i radiowe (ok. 6.500.000 zł), żeglarstwo (ok. 2.100.000 zł), prasa (ok. 700.000 zł), balon – zawody „ (...) ” (425.000 zł), turniej szachowy (ok. 652.000 zł), panele reklamowe (ok. 1.700.000 zł), kawa i towary (ok. 790.000 zł), pozostałe formy reklamy (ok. 4.800.000 zł). Wobec przyjętej polityki marketingowej, M. K. w połowie 1999 r. przystąpił do przygotowania i realizacji przedsięwzięć reklamowych dotyczących kawy (...) , zlecając je agencji reklamowej „ (...) Sp. z o.o. w S. , z którą powód stale współpracował od początku lat 90 – tych. W dniu 24 czerwca 1999 r. powód zawarł z tą agencją reklamową umowę na produkcję filmu reklamowego i piosenki (...) ( (...) ). W przypadku kawy (...) kampania reklamowa miała polegać m. in. na produkcji i emisji filmu reklamowego z udziałem znanych polskich aktorów. Agencja reklamowa „ (...) Sp. z o.o. wyprodukowała dla powoda film reklamowy noszący tytuł „ (...) ” o długości emisji ok. 45 sekund. Oprócz wersji podstawowej, przygotowano również trzy dodatkowe wersje filmu z udziałem każdego z aktorów osobno o długości emisji 29 sekund każda. Kampania reklamowa dla kawy (...) miała rozpocząć się na początku 2000 r. i trwać do Świąt Wielkanocnych. Emisja reklam miała się odbywać poprzez zlecenia składane przez agencję reklamową „ (...) ” w biurze reklamy danej stacji telewizyjnej oraz radiowej. Na polecenie M. K. rozpoczęta na początku 2000 r. kampania reklamowa została przerwana, gdyż powodowi zabrakło środków na dalszą emisję reklam w ilości zaplanowanej przez agencję (...) . Odbyło się około 5 emisji filmu z zaplanowanych około 150. Emisja reklam w późniejszym czasie, tj. w drugiej połowie lub pod koniec 2000 r., o co wnosił powód nie była możliwa, gdyż osoby biorące udział w reklamach wyraziły zgodę na publikację danej reklamy na określony czas. Prawa autorskie na wykorzystanie wizerunku osób w filmie (...) dotyczyły tylko jednego roku. Łączna kwota zapłacona przez powoda za powyższe usługi agencji reklamowej „ (...) ” Spółce o.o. z siedzibą w S. wyniosła 1.338.278,99 zł brutto (1.096.950,00 zł netto). Jednocześnie z kampanią reklamową kawy (...) była przygotowywana kampania reklamowa dla kawy (...) . Kampania reklamowa tej kawy została przeprowadzona w styczniu i w lutym 2000 r. przez Agencją Reklamową „ (...) ” Spółkę z o.o. w S. . Utracone korzyści powoda z tytułu zmniejszonego zysku netto w 2000 r. oraz niższych wpływów z tytułu opłaty licencyjnej w 2001 r. wyniosły razem 3.602.520,48 zł, w tym kwota 3.534.561,56 zł za 2000 r. i kwota 67.958,92 zł za 2001 r. Wartość licencjonowanych znaków towarowych w sytuacji, gdyby Urząd Skarbowy nie zajął środków powoda wyniosłaby 24.898,873 zł. W takich okolicznościach opłata licencyjna miała szansę kształtować się na poziomie 967.958,92 zł. Średnie spożycie kawy w Polsce w 1989 r. wynosiło 0,5 kg na osobę, zaś w 1995 r. – 2,5 kg na osobę. Zdecydowaną większość rynku (90 %) stanowiła kawa typu robusta, ale prognozy wskazywały na przestawianie się konsumentów w kierunku arabiki, która była wówczas dominującym typem kawy w większości krajów. Produkty przedsiębiorstwa powoda opierały się na robuście. Od 1999 r. rozpoczął się okres spowolnienia rynku. W okresie od 1999 r. do 2000 r. następował spadek spożycia kawy: w 1999 r. – 0,56 %, w 2000 r. - 3,74 %. W oparciu o takie ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że powództwo oparte na przepisie art. 417 § 1 k.c. zasługiwało na częściowe uwzględnienie. W ocenie tego Sądu nie ulegało wątpliwości, że działanie organów podatkowych wobec powoda nosiło cechy wykonywania władzy publicznej, czyli obejmowało takie działania, które ze swej istoty, a przede wszystkim ze względu na charakter i rodzaj funkcji przynależnej władzy publicznej, wiązały się z możliwością władczego kształtowania sytuacji jednostki. Następnie, Sąd ten stwierdził, że spełniona została pierwsza z przesłanek warunkujących odpowiedzialność Skarbu Państwa – bezprawne działanie funkcjonariusza państwowego. Zdarzeniem sprawczym w przedmiotowej sprawie było wydanie przez (...) Urząd Skarbowy w K. decyzji z 30 września 1999 r. i Izbę Skarbową w S. decyzji z 23 grudnia 1999 r., które pozostawały w sprzeczności z obowiązującym porządkiem prawnym. W dalszej kolejności Sąd pierwszej instancji wskazał, że przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 417 k.c. jest szkoda w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. , czyli obejmująca straty oraz utracone korzyści, które poszkodowany mógł osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Poza tym niezbędny jest jeszcze normalny związek między bezprawnością a szkodą, które to pojęcie winno być oceniane na ogólnych zasadach wynikających z art. 361 § 1 k.c. Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że powód żądając zapłaty od pozwanego kwoty 77.048.743,47 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem odszkodowania z powodu wydania przez (...) Urząd Skarbowy w K. i Izbę Skarbową w S. wadliwych decyzji podatkowych, wskazywał na poniesione straty i szkody o charakterze ekonomicznym obejmujące zarówno stratę rzeczywistą, jak i utracone korzyści. Kluczowym zagadnieniem dla obliczenia wielkości utraconych korzyści (wartości marek) (...) musiało być więc oszacowanie hipotetycznych efektów sprzedażowych, które miałyby miejsce w przypadku zrealizowania przez powoda w pełnym zakresie planowanych działań reklamowych. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że w związku z trudną sytuacją finansową przedsiębiorstwa powoda, fakt zajęcia jego rachunku bankowego przez Urząd Skarbowy w K. spowodował utratę płynności finansowej, która wywołała stan zagrożenia istnienia przedsiębiorstwa. W sytuacji kryzysowej, wywołanej zajęciem pieniędzy, powód podjął decyzję o wstrzymaniu rozpoczętej już kampanii reklamowej, a skutki zajęcia miały wpływ na dalszą działalność powoda po 2000 r., gdyż podjął on decyzję o przeniesieniu działalności do nowopowstałego podmiotu, tj. (...) S.A. Sąd ten, opierając się na opinii biegłego sądowego w zakresie ekonomiki i rachunkowości przedsiębiorstw oraz wyceny maszyn i urządzeń, wartości niematerialnych i prawnych ustalił, że gdyby nie doszło do zajęcia konta bankowego powoda, a zajęte środki przeznaczone byłyby na finansowanie firmy, to przedsiębiorstwo mogłoby osiągnąć wyższy zysk w 2000 r. Gdyby z kolei część zajętych kwot zostałaby przeznaczona na kontynuację kampanii reklamowej w 2000 r., to przedsiębiorstwo powoda mogłoby osiągnąć dodatkowy zysk. W ocenie tego Sądu opinia biegłego jest przekonywująca. Została ona sporządzona przez kompetentny podmiot dysponujący odpowiednią wiedzą specjalistyczną i doświadczeniem zawodowym. Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę, że w wyniku decyzji pozwanego bezsprzecznie doszło u powoda do wyłączenia z obrotu gospodarczego na dłuższy okres środków finansowych, które zachwiały płynnością bieżącą przedsiębiorstwa powoda, braku możliwości wypracowywania przez przedsiębiorstwo powoda pożytków z tych środków zaangażowanych w zyskowną działalność, niezrealizowanie przez powoda w 2000 r. zakładanych działań biznesowych, zagrożenia dla dalszego funkcjonowania przedsiębiorstwa w dotychczasowej formie prawnej i związana z tym konieczność przekształcenia działalności w spółkę akcyjną, utrata wizerunku przez powoda jako w pełni wiarygodnego klienta dla instytucji finansowych i partnerów handlowych. W tej sytuacji, zdaniem tego Sądu, w następstwie działań pozwanego powstała po stronie powoda szkoda w postaci utraconych korzyści – będąca konsekwencją braku możliwości korzystania ze środków pieniężnych zabezpieczonych przez Urząd Skarbowy, jak również z tytułu nie zrealizowania planowanych działań biznesowych. Sąd Okręgowy jako podstawę do wyliczenia wysokości powstałej u powoda szkody przyjął założenie, że celem działania powoda była maksymalizacja bezpośrednich dochodów własnych, na które składały się zyski przedsiębiorstwa (...) w 2000 r. oraz wysokość raty licencyjnej uzyskiwana od (...) S.A. w 2001 r. Opierając się na wyliczeniach biegłego popartych rzeczywistymi wynikami finansowymi uzyskanymi w dłuższym czasie przez przedsiębiorstwo powoda, Sąd pierwszej instancji, powołując wyliczenia biegłego dokonane na podstawie przeprowadzonej analizy wpływu wydatków na reklamę w stosunku do osiąganych zysków w 2000 r.,stwierdził, że gdyby powód przeznaczył 1.105.000 zł netto na sfinansowanie zapoczątkowanej kampanii reklamowej to zysk przedsiębiorstwa (...) wzrósłby o kwotę 396.474 zł, gdyby całość zajęcia została przeznaczona na reklamę, to zysk powoda wzrósłby do 3.534.561,96 zł. Z kolei zajęcie środków finansowych nie mogło mieć wpływu na działalność powoda w kolejnych latach, gdyż M. K. w 2001 r. przeniósł swoją działalność do (...) S.A. Od tego czasu (moment przeniesienia majątku przedsiębiorstwa powoda do spółki akcyjnej) dochody powoda miały pochodzić z dwóch źródeł – dywidendy przynależnej właścicielom z wygenerowanego zysku oraz z opłat licencyjnych wskazanych w umowie licencyjnej. W zakresie wysokości raty licencyjnej uzyskiwanej od (...) S.A. w 2001 r. Sąd ten zaznaczył, że biegły dokonując wyceny znaków towarowych wybrał metodę zdyskontowanych opłat licencyjnych. Chcąc ustalić, ile mogła wynieść opłata licencyjna w 2001 r., w sytuacji gdyby środki zajęte przez Urząd Skarbowy zostały w całości przeznaczone na reklamę, a efekt w postaci zysku netto za 2000 r. wynosiłby 3.534.561,56 zł, biegły najpierw ustalił wartość znaków towarowych w oparciu o pierwotną kwotę raty licencyjnej – 900.000 zł. Sąd zwrócił uwagę, że wielkość opłaty licencyjnej, sposób jej ustalania oraz wypłaty w okresie od 2001 r. do września 2005 r. zmieniano trzykrotnie, jednakże w żadnym roku opłaty licencyjne nie przekroczyły 900.000 zł rocznie. Ponadto kwota ta została ustalona przez powoda, w związku z czym należy oczekiwać, że jako właściciel i twórca przedmiotowych znaków towarowych, potrafił on dokonać ich wyceny w sposób najwłaściwszy. Biegły wyliczył, że wartość licencjonowanych znaków towarowych w sytuacji, gdyby Urząd Skarbowy nie zajął środków powoda wyniosłaby 24.898,873 zł. W takich okolicznościach opłata licencyjna miała szansę kształtować się na poziomie 967.958,92 zł. Mając na względzie, że efekt działań reklamowych, które powód miał podjąć w pierwszym kwartale 2000 r. przekładałby się na wyniki sprzedażowe produktów w okresie od 3 do 15 miesięcy, czyli maksymalnie do końca 2001 r., Sąd Okręgowy stwierdził, że za wartość utraconych dochodów powoda z tytułu licencji należało uznać jedynie jednoroczny deficyt w opłacie licencyjnej , tj. 67.958,92 zł (967.958,92 zł – 900.000 zł).Według tego Sądu związek przyczynowo – skutkowy w powyższym przypadku (krótki horyzont czasowy oddziaływania reklamy na sprzedaż) kazał uznać, że utracone korzyści dotyczyły jedynie opłat licencyjnych za 2001 r. Kwoty, które otrzymywał powód z tytułu opłat licencyjnych za lata 2002 – 2005 były bowiem rezultatem działań marketingowych z 2001 r. i późniejszych lat, a więc nie dotyczą przedmiotu sprawy. Oddalając powództwo w pozostałym zakresie, Sąd pierwszej instancji wskazał, że fakt zajęcia środków finansowych przez Urząd Skarbowy nie miał negatywnego wpływu na działania [rzedsiębiorstwa powoda – (...) w kolejnych latach po 2002 r., gdyż jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, powód zaprzestał prowadzenia działalności w dotychczasowym zakresie i formie prawnej od 2001 r., bowiem dokonał sprzedaży środków trwałych, wycofał je z ewidencji celem wniesienia aportu do (...) S.A. Badając, czy zajęcie rachunku bankowego przez Urząd Skarbowy miało bezpośredni wpływ na możliwość finansowania kampanii reklamowych produktów (...) i (...) oraz czy miało wpływ na dalszą działalność powoda po 2000 r. Sąd ten wskazał na rolę reklamy jako podstawowego narzędzia programu marketingowego mającego na celu budowę kapitału marki. Zaznaczył przy tym, że osobnym zagadnieniem pozostaje efektywność reklamy, czyli jej wpływ na wielkość sprzedaży firmy i jej wyniki finansowe oraz długość utrzymywania się tych efektów. Sąd Okręgowy uznał, że istotne znaczenie w sprawie ma chronologia działań podejmowanych przez pozwanych w zakresie zajęcia środków finansowych powoda oraz chronologia działań podejmowanych przez powoda w zakresie przedsięwzięć reklamowych. Sąd ten przedstawił poszczególne etapy postępowania podatkowego oraz zwrócił uwagę, że rozmowy o dużej kampanii reklamowej z Agencją Reklamową „ (...) ” powód rozpoczął wiosną 1999 r., a więc po uchyleniu przez NSA decyzji Izby Skarbowej w S. z 26 marca 1998 r. i po otrzymaniu zwrotu z tytułu podatku dochodowego za 1994 r. w wysokości 2.287.914,90 zł z odsetkami. W ocenie tego Sądu, fakt ponownego wszczęcia postępowania skarbowego i istnienia zagrożenia wyegzekwowania przez urząd skarbowy milionowych sum, winno spowodować ocenę przez powoda zagrożenia i przygotowanie strategii zabezpieczenia tak wielkiej inwestycji, jaką była kampania reklamowa podjęta przy współpracy ze spółką (...) . Tymczasem w okresie od lipca do września 1999 r., a więc po przekazaniu przez Izbę Skarbową w S. sprawy do ponownego rozpoznania, M. K. zapłacił za produkcję filmu reklamowego kwotę 1.338.278,99 zł. Natomiast w okresie od listopada 1999 r. do 6 stycznia 2000 r., a więc po wydaniu przez (...) Urząd Skarbowy w K. decyzji określającej podatek dochodowy za 1994 r. w wysokości 747.782,00 zł i po utrzymaniu danej decyzji przez Izbę Skarbową w S. w dniu 23 grudnia 1999 r., powód przekazał agencji reklamowej kwotę 1.953.029,47 zł na kampanię reklamową. Poza tym już po zajęciu przez urząd skarbowy z rachunków bankowych powoda łącznej sumy 3.597.068,64 zł M. K. w dniach 7-8 lutego 2000 r. zapłacił agencji reklamowej kwotę 850.990,10 zł. Łącznie do 8 lutego 2000 r. M. K. zapłacił Agencji Reklamowej (...) kwotę 3.395.326,70 zł netto. Z kolei cała kampania reklamowa miała kosztować około 4.500.000 zł netto. W związku z powyższym kwota niezbędna do dokończenia niniejszej kampanii reklamowej wynosiła nieco ponad 1.000.000 zł netto. Sąd ten zauważył, że po otrzymaniu decyzji z 30 września 1999 r. w sprawie zaległości podatkowej z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 1994 r. w wysokości 747.782 zł gdzie utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji, powód nie wstrzymał (nie przesunął w czasie) planowanej kampanii reklamowej, ani nie zabezpieczył jej finansowania. W ocenie Sądu Okręgowego powód mógł wyliczyć w przybliżeniu wysokość ewentualnego zajęcia jego środków pieniężnych przez urząd skarbowy i dokonać stosownego zabezpieczenia środków finansowych na dokończenie prowadzonej kampanii reklamowej. Nadto Sąd pierwszej instancji poddał krytyce przedstawioną przez powoda analizę stwierdzając, że jest ona niezgodna z zasadami dotyczącymi właściwej analizy, a uzyskiwane w ten sposób wyniki są oderwane od rzeczywistości. Zdaniem tego Sądu nie można w sposób przyjęty przez powoda udowadniać wyższości reklamy radiowo - telewizyjnej nad inne sposoby reklamy, ani jej wpływu na wzrost sprzedaży. Sąd ten zauważył, że sukces marki (...) wynikał z zaangażowania się również w inne obszary reklamy, np. poprzez sport czy sponsorowanie koncertu M. J. . Poza tym Sąd zwrócił uwagę, że powód nie przedłożył żadnych dokumentów przedstawiających analizę rynku, wyniki sondaży, które potwierdziłyby pozytywny odbiór przez konsumentów wyprodukowanego i wyemitowanego filmu reklamowego. Brak takich dokumentów powoduje niemożność choćby częściowej weryfikacji założeń powoda, które miała wywołać całościowa kampania reklamowa kaw (...) i (...) . Brak danych dokumentów powoduje, że nie można przyjmować za pewnik stanowiska reprezentowanego przez powoda, że zarówno odbiór, jak i wpływ przedmiotowej reklamy byłby taki, jak zakładany. Poza tym Sąd ten zauważył, że produkty marki (...) już w drugiej połowie 1999 r. odnotowały spadek obrotu, na co wskazywał sam powód, a co może oznaczać, że spadek przychodów w 2000 r. nie wynikał tylko z braku pełnej reklamy. Według tego Sądu dodatkowym czynnikiem ograniczającym przewidywalność efektów planowanych działań marketingowych były istotne zmiany na rynku kawy, które zaszły w 2000 r., bowiem od 1999 r. następował spadek spożycia kawy: w 1999 r. – 0,56 %, w 2000 r. - 3,74 %. Zatem okres stagnacji rynku obejmował również rok, który stanowi przedmiot tej sprawy, stąd też osiągnięcie przez powoda zakładanego wzrostu sprzedaży kawy przy takich okolicznościach rynkowych mogło być niezwykle trudne. Sąd zaznaczył, że dynamika przychodów ze sprzedaży przedsiębiorstw powoda (najpierw (...) , a później (...) S.A. ) oraz dynamika wydatków na zakup kawy w Polsce w latach 1997 – 2004 były ze sobą zbieżne. Tylko w latach 1997 i 1999 przedsiębiorstwa powoda osiągały lepsze rezultaty niż rynek. Sąd ten zwrócił także uwagę na trudną sytuację przedsiębiorstwa powoda spowodowaną w dużej mierze jego polityką finansową; nie tylko nie inwestował on własnych środków w działalność przedsiębiorstwa, ale równocześnie przeznaczył na potrzeby własne kwotę 22.562.000 zł z 35.832.000 zł wypracowanych zysków w latach 1996-1999, a w 1999 r. powód wypłacił z zysków na potrzeby własne kwotę 2.429.682,45 zł, pomimo zagrożenia związanego z prowadzonym postępowaniem podatkowym. Konstatując, Sąd Okręgowy stwierdził, że fakt dokonania zajęcia rachunku bankowego powoda przez (...) Urząd Skarbowy w K. miał bezsprzeczny wpływ na ogólną sytuację finansową M. K. , jednak nie miało to wpływu na przerwanie kampanii reklamowej produktów (...) i (...) . Zajęcie rachunku bankowego powoda nie miało też wpływu na dalszą jego działalność po 2000 r. W ocenie tego Sądu złe zdiagnozowanie skali ryzyka związanego z toczącymi się postępowaniami skarbowymi i kontynuowanie w obliczu zagrożenia utraty płynności finansowej rozbudowanej kampanii reklamowej było błędem strategicznym powoda. W aspekcie działań zarządczych, powód podejmując w październiku 1999 r. decyzję o kontynuowaniu kampanii reklamowej, dokonał błędnej oceny stopnia zagrożenia ewentualnej egzekucji i nie przygotował żadnego planu działań antykryzysowych - zabezpieczenia środków finansowych celem zachowania ciągłości produkcji i wykonania kampanii reklamowej w całości. Sąd Okręgowy odnosząc się do żądania powoda dotyczącego zwrotu kwoty 1.096.950 zł poniesionej przez niego na przygotowanie kampanii reklamowej przez (...) Agencję Reklamową Sp. z o.o. w S. zwrócił uwagę, że suma ta została wydatkowana przez M. K. na produkcję filmu (...) i za umówioną kwotę film ten został wyprodukowany, a zatem powód nie poniósł w tym przypadku szkody. Apelacje od powyższego wyroku wywiodły obie strony. Powód zaskarżył orzeczenie w części oddalającej powództwo, zarzucając: 1) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na przekroczeniu przez Sąd pierwszej instancji granic swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj. oceny odnoszącej się do: a) sposobu prowadzenia przez powoda przedsiębiorstwa, poprzez przyjęcie przez ten Sąd, że: - prowadził on niewłaściwą strukturę finansowania majątku - jego polityka opierała się na możliwie jak największym finansowaniu majątku kapitałem obcym, przez co utrzymanie płynności wymagało przez powoda ciągłego monitorowania finansów przedsiębiorstwa (...) , - nie inwestował on własnych środków w działalność firmy, przy jednoczesnym przeznaczeniu na potrzeby własne kwoty 22.562.000 zł z 35.832.000 wypracowanych zysków w latach 1996-1999 r., gdy tymczasem m.in: - sposób finansowania przedsiębiorstwa nie może przesądzać o tym, czy był on prawidłowy czy nie. Nie decydują o tym jakieś wskaźniki. Zależy to od realiów rynkowych oraz wiedzy i doświadczenia danego przedsiębiorcy. Dla powoda, taki sposób prowadzenia i finansowania działalności - realizowany konsekwentnie od początku jego działalności, okazał się b. skuteczny; wg załączonej do akt sprawy opinii/raportu z kwietnia 2006r. spółki Doradca (...) Ltd , marka (...) pod względem sprzedaży zarówno ilościowej jak i wartościowej w okresie listopad - grudzień 1999 r. (wg firmy badawczej (...) ) plasowała się w trójce największych marek na polskim rynku. Pod względem ilościowym posiadała ona 11,9% udziału w rynku po (...) - 18,1% oraz (...) - 12,3%", - na pozytywne aspekty sposobu prowadzenia działalności przez powoda oraz osiąganych przez niego efektów wskazywał nie tylko biegły sądowy P. W. w oparciu o którego opinię sąd wydał wyrok, ale też świadek W. D. - naczelnik Wydziału Kredytów oraz zastępca dyrektora Oddziału banku (...) /o w K. , który od wielu lat finansował działalność powoda, - przeznaczanie środków na potrzeby własne dotyczyło m.in. angażowania się powoda w inne przedsięwzięcia biznesowe, jak tworzenie innych przedsiębiorstw w formie spółek, w rym nabycie ok. 80 % akcji tak ważnej dla niego spółki Przedsiębiorstwa Handlowo - (...) SA w W. (ponad 50 % w 1998r. za ok. 21 min. zł, a pozostałą część akcji sukcesywnie w następnych latach — głównie w 2001 i w 2002r.), czy utworzenie spółki (...) S.A. w K. oraz nabycie później wszystkich pozostałych akcji w tej spółce (od 2001r. do 2006 r.). b) sytuacji finansowej powoda w okresie 1999/2000, poprzez przyjęcie przez ten Sąd, że: - przez niewłaściwą strukturę finansowania przedsiębiorstwa powoda, sytuacja finansowa tego przedsiębiorstwa w okresie 1999/2000 była trudna, - podstawowe wskaźniki ekonomiczne w 1999 r. miały kształtować się na poziomie poniżej wartości dopuszczalnych, jak również miało istnieć zagrożenie nie pokrycia majątkiem całości zobowiązań. Wg Sądu o ile sytuacja majątkowa przedsiębiorstwa powoda na dzień 31.12.1999 r. była w ujęciu bilansowym dodatnia (ok. 10.200.000 zł), to w ujęciu likwidacyjnym wartość przedsiębiorstwa osiągała wynik ujemny (- 12.800.000 zł), - powodowi zabrakło nieco ponad 1.000.000 zł netto na dokończenie rozpoczętej w styczniu 2000r. kampanii reklamowej kawy (...) , gdyż jej koszt wraz z produkcją filmu reklamowego „ (...) " miał wynieść ok. 4.500.000 zł netto, a powód na poczet tych przygotowań zapłacił agencji reklamowej „ (...) " w S. w okresie od lipca 1999r. do 08.02.2000r., kwotę w łącznej wysokości 3.395.326,70 zł netto, gdy tymczasem m.in: - sytuacja finansowa przedsiębiorstwa powoda nie była spowodowana strukturą jego finansowania. Nie ten aspekt decyduje o sytuacji finansowej danego przedsiębiorstwa, - tzw. wskaźnik likwidacyjny nie może być przydany do sprawy, ani przedstawiać jakiejkolwiek wartości dowodowej, skoro przedsiębiorstwo powoda na przełomie 1999/2000 nie było w ogóle zagrożone, ani upadłością ani likwidacją; było one zagrożone taką sytuacją, ale dopiero po dokonanych zajęciach w styczniu 2000r. Ostatecznie jednak - dzięki szybkim i profesjonalnym działaniom powoda — i tak ono w takiej sytuacji się nie znalazło, - sytuacja finansowa przedsiębiorstwa powoda w styczniu 2000r nie mogła być zła, skoro Urząd Skarbowy był w stanie wyegzekwować na podstawie tytułu wykonawczego z 12.01.2000r. z jego rachunków bankowych zaledwie w ciągu trzech dni (od 18.01.2000r. do 20.01.2000r.) kwotę w łącznej wysokości 3.597.386,70 zł. Do tego, była to kwota, aż o 995.830,81 zł większa od tej na jaką opiewał tytuł wykonawczy (2.597.068,70 zł), - ponadto gdyby nie w/w zajęcie o prawie 1.000.000 zł większe od należności z tytułu wykonawczego, to powód dysponowałby wskazywaną przez Sąd pierwszej instancji brakującą kwotą na dokończenie kampanii reklamowej kawy (...) , c) działań powoda w 1999 r. dot. przygotowywania przez niego do realizacji na początku 2000 r. kampanii reklamowej kawy (...) , w sytuacji gdy prowadzone było w tym czasie przeciwko niemu postępowanie podatkowe. Wg Sądu I instancji: - powód niewłaściwie zdiagnozował wiążące się z tym postępowaniem ryzyko dla zamierzonej kampanii reklamowej oraz nie podjął określonych działań antykryzysowych na wypadek ewentualnej egzekucji podatkowej, poprzez zabezpieczenie na ten cel środków finansowych, - w/w błędna diagnoza ryzyka przez powoda miała dotyczyć okresu po uchyleniu przez NSA Ośrodek Zamiejscowy w S. wyrokiem z 03.03.1999r. sygn. akt (...) niekorzystnej dla niego decyzji Izby Skarbowej w S. Ośrodek Zamiejscowy w K. oraz wydanej w następstwie tego przez tę Izbę decyzji z 27.04.1999 r. o uchyleniu w całości wcześniejszej niekorzystnej dla powoda decyzji (...) Urzędu Skarbowego w K. , któremu przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia, oraz okresu po ponownym wydaniu przez ten Urząd niekorzystnej dla powoda decyzji podatkowej z 30.09.1999r., utrzymanej później w mocy przez Izbę Skarbową w S. decyzją z 23.12.1999r., gdy tymczasem m.in: - powód nie miał żadnych powodów zakładać zagrożenia ze strony organów podatkowych dla swych podjętych w połowie 1999 r. przedsięwzięć - od wydania w/w wyroku NSA z 03.03.1999 r., a później decyzji Izby Skarbowej z 27.04.1999 r. nie zaszły żadne inne nowe okoliczności w sprawie. Nie zaszły one, także po wydaniu ponownej decyzji przez (...) US w K. z 30.09.1999 r.; do tego, przez cały czas (od 1997 r.) w tych postępowaniach, powód był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika (doradcę podatkowego) i w oparciu o jego ocenę sprawy podatkowej podejmował określone decyzje biznesowe, - niezgodność z prawem przedmiotowego postępowania podatkowego została ostatecznie potwierdzona wyrokiem NSA w S. z 06.06.2001r. który uchylił decyzję Izby Skarbowej z 23.12.1999r., a Izba ta z kolei decyzją z 25.03.2002r. uchyliła decyzję organu I instancji i umorzyła postępowanie w sprawie, a nadto: - zaplanowane przez powoda na 2000 r. kampanie reklamowe wiązały się z kontynuacją określonej jego strategii (opartej na wieloletniej już znajomości rynku kawy oraz dotychczasowym wieloletnim doświadczeniu); były one starannie zaplanowane co do momentu ich przeprowadzenia, skali oraz czasu ich trwania. Te plany nie były oderwane od rzeczywistości, wiązały się z kontynuacją dotychczasowej konsekwentnej polityki marketingowej oraz budowy pozycji przedsiębiorstwa powoda na rynku, - przedsięwzięcia biznesowe w zakresie kampanii reklamowych powód realizował z powodzeniem, również w okresie od wszczęcia postępowania podatkowego, tj. od 1996 r. Przyniosły one określone efekty finansowe, które wpłynęły na pozycję przedsiębiorstwa powoda na rynku kawy, - zabezpieczanie środków finansowych na każde działanie organów podatkowych, prowadziłoby w istocie do paraliżu jakiejkolwiek działalności gospodarczej. To nie przedsiębiorca ma oceniać ryzyko i konsekwencje danego postępowania podatkowego, lecz organy, które je podejmują. Do przedsiębiorcy należy ocena, na ile dane postępowanie podatkowe może być zasadne, a tym samym jakie może spowodować ono konsekwencje - wtedy dopiero można mówić o podjęciu przez podatnika określonych działań zabezpieczających, d) skutków zajęć rachunku bankowego powoda w styczniu 2000 r. przez (...) Urząd Skarbowy w K. , przez uznanie przez Sąd I instancji, że zajęcia te nie miały wpływu na: • całkowite przerwanie na pocz. 2000 r. kampanii reklamowej kaw (...) oraz ograniczenie kampanii kawy (...) pod koniec 2000 r., gdy tymczasem: - ze względu na uwagi z pkt. la-b) pettitum - miało to ewidentny wpływ, - nadto, zajęcie rachunku w styczniu 2000 r. było dokonane w wysokości prawie o 1.000.000 zł większej od należności z tytułu wykonawczego -gdyby nie to, powód dysponowałby kwotą wystarczającą na dokończenie rozpoczynającej się w tym czasie kampanii reklamowej kawy (...) , • nie poniesienie przez powoda szkody w zakresie jego wydatków za produkcję filmu reklamowego „ (...) ”, gdyż wg sądu za umówione wynagrodzenie został ten film wyprodukowany. Tymczasem, ze względu na uwagi z pkt. la-b) pettitum, również w tym przypadku zajęcia rachunku bankowego powoda w styczniu 2000r. miały ewidentny wpływ na szkodę powoda. Powód zapłacił za wymieniony film łącznie 1.338.278,99 zł brutto. Film ten nie został, jednak bez jego winy wykorzystany do realizacji na początku 2000 r. kampanii kawy (...) . Odbyło się jedynie kilka emisji reklam z udziałem tego, ale w żadnym wypadku nie mogło to spełniać warunku zrealizowania kampanii reklamowej, • nie poniesienia przez powoda szkody w zakresie jego wydatków za emisję kilku reklam filmu reklamowego „ (...) ” w łącznej wysokości 460.429,00 zł brutto. Jak zauważył Sąd pierwszej instancji emisja reklam została przerwana, w związku z czym trudno nie dostrzec tutaj szkody. Wydane do tej pory w formie wcześniejszej zaliczki środki finansowe okazały się, bowiem zbędne - kampania reklamowa został przerwana, nie osiągając swego celu. • dalszą działalność przedsiębiorstwa powoda po 2000 r. gdyż powód przeniósł swoją działalność do utworzonej pod koniec 2000 r. spółki (...) SA . Tymczasem jak wcześniej zauważył ten Sąd - powołując się na przekonywującą dla niego opinię biegłego sądowego P. W. - to w wyniku decyzji pozwanego bezsprzecznie doszło u powoda do wyłączenia z obrotu gospodarczego na dłuższy okres środków finansowych, które zachwiały płynnością bieżącą jego przedsiębiorstwa oraz że w związku z zagrożeniem dla dalszego funkcjonowania przedsiębiorstwa powoda w dotychczasowej formie prawnej zaszła właśnie konieczność przekształcenia tej działalności w spółkę akcyjną. Skoro wg Sądu powód miał powody do zmiany formy prawnej swej działalności na rzecz spółki kapitałowej, a do tego jeszcze był jej wyłącznym akcjonariuszem, to tym samym zajęcia środków finansowych musiało mieć wpływ na dalszą działalność powoda w kolejnych latach. Ponadto to do niego jako właściciela, a nie do jego spółki akcyjnej, należały znaki towarowe (...) . e) opinii biegłego sądowego P. W. , przez przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji za podstawę wyliczenia wysokości szkody, wyłącznie wg wariantu nr I z tej opinii, pomijając tu przedstawione warianty nr II i III jako możliwe do wystąpienia razem z wariantem nr I, f) rodzaju szkody poniesionej przez powoda, poprzez przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że w następstwie działań pozwanego powstała po stronie powoda szkoda zarówno w postaci utraconych korzyści - będąca konsekwencją braku możliwości korzystania ze środków pieniężnych zabezpieczonych przez Urząd Skarbowy, jak również jego szkodą są straty z tytułu nie zrealizowania planowanych działań biznesowych, gdy tymczasem jedno i drugie należy do kategorii utraconych korzyści. Doprowadziło to do naruszenia art. 361 k.c. oraz art. 417 k.c. (w stanie prawnym obowiązującym od 17.10.1997r. do 01.09.2004r., tj. w okresie wyrządzenia szkody) poprzez ich niewłaściwą wykładnię i zastosowanie polegające na uznaniu, że do straty należą dopiero spodziewane korzyści z planowanych działań biznesowych, g) założeń powoda co do planowanych efektów kampanii reklamowej w 2000 r. przez uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że nie ma możliwości ich zweryfikowania wobec nie przedstawienia przez niego projekcji finansowych potencjalnych efektów podjętych działań opracowanych przy wykorzystaniu modeli prognostycznych, gdy tymczasem: - powód przedstawił tu szczegółowo jakie konkretne wydatki zostały przez niego poczynione w okresie lat 1996 — 1999 oraz w 2000 r. na daną kampanię reklamową kawy (...) oraz (...) oraz jak kształtowała się ich sprzedaż w relacji do zrealizowanych kampanii reklamowych w środkach masowego przekazu, - w/w wydatki zostały potwierdzone załączonymi przez powoda: zestawieniem kosztów netto kampanii reklamowej (wyszczególnienie wystawionych przez spółkę (...) sp. z o.o. w S. faktur VAT netto oraz załączone faktury VAT: za produkcję filmu, za emisje reklam), zestawieniem sprzedaży netto kawy wg asortymentu oraz wykresami sprzedaży kaw sporządzonymi w układzie kwartalnym, - powód nie przyporządkował w sposób dowolny danych sprzedażowych (pod względem ilościowym i wartościowym) z poszczególnych kwartałów do nakładów na reklamę oraz nie pominął ciągłości ich analizy (badania porównawczego wszystkich okresów danego roku). Powód przedstawił jakie konkretnie podejmował, kolejno następujące po sobie działania reklamowe na przestrzeni lat 1996 - 1999 oraz jakie w tym czasie (przed daną kampanią reklamową, w jej trakcie oraz po jej zakończeniu) jego przedsiębiorstwo osiągało efekty sprzedażowe. Odbywało to się w ramach ciągłości działań marketingowych powoda. Nie było tu przypadkowości w nałożeniu się wskazywanych danych w tych okresach. Dzięki tym właśnie danym, powód miał podstawy do przyjęcia określonych założeń dla zaplanowanych na 2000 r. kampanii reklamowych kawy (...) i (...) . Założenia te były weryfikowalne, chociażby poprzez właśnie porównanie dotychczasowych jego działań marketingowych (z okresu lat 1996 - 1999) w stosunku do uzyskanych wówczas efektów sprzedażowych, - dane potrzebne do weryfikacji założeń powoda zostały, ponadto przedstawione w załączonej do akt sprawy, prywatnej opinii powoda sporządzonej w kwietniu 2006r. przez spółkę Doradca (...) Ltd sp. z o.o. w G. w sprawie wyceny wartości marki (...) (była to opinia pt „Wycena marki (...) i jej podmarek (...) , (...) ", której częścią była także: „Ocena możliwych do osiągnięcia wyników kampanii reklamowych podmarek (...) i (...) w 2000r."). Powołano się w niej m.in. na załączone do niej dane statystyczne GUS oraz wyniki zewnętrznych badań i analiz przeprowadzanych przez niezależne firmy badawcze, takie jak m.in. (...) , (...) , (...) , (...) . W opinii tej dokonano, także szczegółowej analizy wszystkich czynników mających wpływ na wartość marki, jak: rynkowe przywództwo, stabilność lub długowieczność marki, cechy rynku marki, zasięg geograficzny marki, długofalowe trendy rozwojowe marki, wsparcie marketingowe marki, ochrona prawna marki, - w w/w raporcie/opinii, spółka Doradca (...) Ltd sp. z o.o. w G. , była w stanie przeprowadzić weryfikację założeń powoda. Opinia ta w znacznej części stanowiła poparcie stanowiska powoda. - na możliwość oparcia się na osiąganych wynikach z przeszłości - dla przyjęcia/weryfikacji określonych założeń, wskazał sam biegły sądowy P. W. . Wg niego „Osiągane w przeszłości wyniki są właściwe do oszacowania wpływu, gdyż wynikają one z rzeczywistej sytuacji rynkowej przedsiębiorstwa Powoda w poprzednich latach, a nie hipotetycznej. W opinii biegłego tylko takie badania oparte o te wyniki może stanowić podstawę do udzielenia odpowiedzi na pytanie postawione przez Sąd" (str. 62-63 opinii). Stwierdzenie to dotyczyło wprawdzie badanej przez biegłego kwestii utraconego zysku przez powoda, ale niewątpliwie jako cenna uwaga, należy uznać ją za właściwą, także w sprawie możliwych do zbadania zakładanych przez powoda efektów z kampanii reklamowych w 2000r., h) prywatnej opinii powoda sporządzonej przez spółkę Doradca (...) Ltd sp. z o.o. w G. z kwietnia 2006r., poprzez uznanie jej przez Sąd I instancji za niewiarygodną w sprawie, gdy tymczasem opinia ta: - została przygotowana przez jedną z najstarszych i b. doświadczonych firm konsultingowych w Polsce, zajmującej się doradztwem m.in. w zakresie marketingu, - dotyczyła takich zagadnień jak: • wycena marki (...) i jej podmarek (...) , (...) wg stanu na pocz. 2000 r. i na koniec 2000r., • ocena możliwych do osiągnięcia wyników kampanii reklamowych podmarek (...) i (...) w 2000r., oraz • hipotetyczna wycena marki (...) i jej podmarek - wg stanu na koniec 2000r., - podstawę wyliczeń przyjętych w opinii spółki Doradca, oprócz kalkulacji i wyników finansowych powoda stanowiły, również załączone do tej opinii dane statystyczne GUS oraz wyniki zewnętrznych badań i analiz przeprowadzanych przez niezależne firmy badawcze, takie jak (...) , (...) , (...) , (...) , - wycena została sporządzona poprzez dokonanie szczegółowej analizy wszystkich czynników mających wpływ na wartość marki, tj. czynników takich jak: rynkowe przywództwo, stabilność lub długowieczność marki, cechy rynku marki, zasięg geograficzny marki, długofalowe trendy rozwojowe marki, wsparcie marketingowe marki, ochrona prawna marki. 2) nieuwzględnienie przez Sąd pierwszej instancji: a) wniosku dowodowego powoda w piśmie z 10.09.2008r. o przesłuchanie świadków Z. K. oraz D. N. na okoliczność negocjowania przez nich z powodem oraz innymi potencjalnymi wspólnikami utworzenia spółki (...) SA w K. , w której ostatecznie powód objął we wrześniu 2000r. nie negocjowane 51% akcji, lecz tylko 30 % - co doprowadziło do naruszenia: art. 217 k.p.c. , art. 227 k.p.c. oraz art. 258 k.p.c. , przez ich niezastosowanie, a także naruszenia art. 207 k.p.c. , przez jego niewłaściwe zastosowanie. Sąd oddalił wymieniony wniosek powoda na rozprawie w dniu 11.02.2013r. Powód na tej samej rozprawie zgłosił w tym zakresie zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 k.p.c. , b) wniosku dowodowego powoda w piśmie z 08.04.2010r. o zobowiązanie zarządu spółki (...) SA w K. (wg informacji powoda obecnie: z siedzibą w W. przy ul. (...) ) do przedstawienia Sądowi sprawozdań finansowych tej spółki oraz ewentualnych audytów za lata 2000-2006 – celem przeprowadzenia przez Sąd dowodów z wymienionych dokumentów na okoliczność wskazywaną przez biegłego w jego wniosku z 24.09.2009r. (a później w zobowiązaniu Sądu z 08.10.2009r.), tj. na okoliczność ustalenia wielkości straty poniesionej przez powoda wskutek wycofania się przez niego z nabycia 51 % akcji w kapitale zakładowym spółki (...) SA z powodu zajęcia mu środków finansowych przez pozwanego na pocz. 2000r. Nieuwzględnienie tego wniosku powoda doprowadziło do naruszenia art. 217 k.p.c. , art. 227 k.p.c. oraz art. 248 k.p.c. przez ich niezastosowanie, a także naruszenia art. 207 k.p.c. , przez jego niewłaściwe zastosowanie. Sąd oddalił wymieniony wniosek powoda na rozprawie w dniu 25.04.2013r. Powód na tej samej rozprawie zgłosił w tym zakresie zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 k.p.c. , c) wniosku dowodowego powoda w piśmie z 08.04.2010r. o zobowiązanie: • zarządu spółki (...) SA w (...)-(...) S. (...) , • zarządu spółki (...) sp. z o.o. w K. przy ul. (...) , • zarządu spółki Przedsiębiorstwo Handlowo- (...) SA przy ul. (...) (...)-(...) W. , • Archiwum Państwowe w K. przy ul. (...) - posiadające dokumenty zlikwidowanej spółki (...) sp. z o.o. , • Archiwum Państwowe w G. przy ul. (...) - posiadające dokumenty zlikwidowanej spółki (...) sp. z o.o. , • zarządu spółki (...) sp. z o.o. w likwidacji w (...)-(...) S. (...) , do przedstawienia Sądowi umów spółek (statutu w przypadku (...) SA ) wraz z odpisami z rejestru z RH-B i KRS oraz deklaracji podatkowych i sprawozdań finansowych tych spółek za lata 2000-2006 - celem przeprowadzenia przez Sąd dowodów z wymienionych dokumentów na okoliczność ustalenia/oceny (przez biegłego) sytuacji finansowej powoda w latach 1999-2005 w związku z kapitałowym zaangażowaniem się przez niego w te przedsiębiorstwa oraz ustalenia czy powód miał możliwość uzyskania od tych przedsiębiorstw wsparcia finansowego (np. poręczenia) na pokrycie kosztów rozpoczętej na pocz. roku 2000 kampanii reklamowej kawy w związku z zajęciem mu środków pieniężnych przez pozwanego. Nieuwzględnienie tego wniosku powoda doprowadziło do naruszenia art. 217 k.p.c. , art. 227 k.p.c. oraz art. 248 § 1 k.p.c. przez ich niezastosowanie, a także naruszenia art. 207 k.p.c. , przez jego niewłaściwe zastosowanie. Sąd oddalił wymieniony wniosek powoda na rozprawie w dniu 25.04.2013r . Powód na tej samej rozprawie zgłosił w tym zakresie zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 k.p.c. , d) wniosku dowodowego powoda w pismach 05.03.2008r. i z 28.04.08r. o zobowiązanie biegłego G. U. do wykonania określonych dodatkowych czynności wymienionych w rym wniosku celem wydania przez niego opinii w dodatkowym zakresie - co, z uwagi na rodzaj przedstawionych przez powoda zarzutów do dotychczasowej opinii tego biegłego, stanowiło naruszenie art. 217 k.p.c. , art. 227 k.p.c. i art. 286 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie, Sąd oddalił wymieniony wniosek powoda postanowieniem z 29.07.2008r. Powód w trybie art. 162 k.p.c. zgłosił w tym zakresie zastrzeżenia wraz z wnioskiem o ich wpisanie do protokołu (pismo powoda datowane na dzień 11.07.200r., wysłane do sądu 16.08.2008r.), e) wniosku dowodowego powoda w pismach z 30.03.2006r. i 28.04.2008r. o powołanie biegłego z dziedziny reklamy i wyceny znaków towarowych — co doprowadziło do naruszenia art. 217 k.p.c. , art. 227 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie. Sąd oddalił wymieniony wniosek powoda postanowieniem z 29.07.2008r. Powód w trybie art. 162 k.p.c. zgłosił w tym zakresie zastrzeżenia wraz z wnioskiem o ich wpisanie do protokołu (pismo powoda datowane na dzień 11.07.200r., wysłane do sądu 16.08.2008r.), f) wniosku dowodowego powoda w pismach z 11.07.2008r., z 08.04.2010r., z 19.07.2010r., z 04.05.2011r. i z 08.06.2012r. o powołanie biegłego celem zweryfikowania dotychczasowych zgromadzonych opinii w sprawie stanowiska powoda - co doprowadziło do naruszenia art. 217 k.p.c. , art. 227 k.p.c. oraz art. 278 k.p.c. i art. 286 k.p.c. , a także art. 286 k.p.c. w zw. art. 232 zd. 2 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie, a także naruszenia art. 207 k.p.c. , przez jego niewłaściwe zastosowanie. Sąd oddalił wymieniony wniosek powoda na rozprawie w dniu 25.04.2013r. Powód na tej samej rozprawie zgłosił w tym zakresie zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c. . 3) nieuwzględnienie w ramach odszkodowania: a) straty w zakresie wydatków jakie powód poniósł w celu zrealizowania na pocz. 2000r. kampanii reklamowej kawy (...) , tj. straty wydatków: - za film reklamowy pt: „ (...) " w kwocie 1.338.278,99 zł brutto, - za emisję pierwszych reklam w TV w ramach kampanii kawy (...) w wysokości 460.429,00 zł brutto, b) utraconych korzyści powoda w zakresie utraconego przez niego zysku kapitałowego w przypadku, gdyby objął negocjowane z przyszłymi wspólnikami od 1998r. planowane pierwotnie 51 % akcji w spółce (...) SA w K. , a nie objęte we wrześniu 2000r. w tej spółce jedynie 30% akcji. Wartość nieuwzględnionego z tego tytułu odszkodowania wynosi 4.033.074,00 zł, c) utraconych korzyści powoda w zakresie utraconej wartości jego znaków towarów (...) przy założeniu ich sprzedaży w 2001r. Wartość nieuwzględnionego z tego tytułu odszkodowania wynosi 39.958.571 zł, d) utraconych korzyści powoda w zakresie utraconej wartości jego znaków towarów (...) w okresie długoterminowym, przy założeniu ich sprzedaży nie wcześniej jak od 25.03.2002r. tj. po wydaniu decyzji Izby Skarbowej w S. Ośrodek Zamiejscowy w K. uchylającej decyzję organu pierwszej instancji w całości oraz umarzającej postępowanie w sprawie, co doprowadziło do naruszenia art. 361 k.c. w zw. z art. 417 k.c. (w stanie prawnym obowiązującym od 17.10.1997r. do 01.09.2004r., tj. w okresie wyrządzenia szkody) poprzez ich niezastosowanie, 4) nieuwzględnienie w wyroku sądu I instancji poniesionych przez powoda kosztów sądowych, tj. opłaty sądowej od pozwu w kwocie 100.000,00 zł, zaliczek na poczet wynagrodzenia biegłych powołanych w sprawie w łącznej wysokości 26.959,20 zł oraz opłat skarbowych od pełnomocnictwa w łącznej wysokości kwocie 32,00 zł (15,00 zł + 17,00 zł), co doprowadziło do naruszenia art. 98 § 1 kp .c w związku z art. 2 ust. 1 i art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. z 2010 r., Dz.U. Nr 90 poz. 594), poprzez ich niezastosowanie. Wskazując na powyższe zarzuty, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dalszej kwoty 73.446.222,99 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 1 sierpnia 2005 r. oraz zwrotu kosztów postępowania przed Sądem I i II instancji wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego za postępowanie przed Sądem I i II instancji w wysokości sześciokrotności stawki minimalnej określonej zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ewentualnie o uchylenie tego orzeczenia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Pozwany Skarb Państwa w swojej apelacji zaskarżył natomiast wyrok w części uwzględniającej powództwo oraz w zakresie oddalenia wniosku o zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa procesowego w części przekraczającej kwotę 6.864 zł, zarzucając: 1. naruszenie art. 361 § 1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu istnienia adekwatnego związku przyczynowo - skutkowego między działaniem pozwanego a uszczerbkami powoda w sytuacji, gdy zdarzenie bezpośrednio szkodzące (przerwanie kampanii reklamowej) było elementem swobodnej decyzji powoda; 2. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie zakresu swobodnej oceny dowodów w sposób zawierający oczywiste błędy logiczne polegające na pominięciu treści umów licencyjnych i faktu, iż wysokość opłat licencyjnych za używanie znaków towarowych nie była pochodną ich wyceny. Jednocześnie pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz SP-PGSP kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 6-krotności stawki minimalnej oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wedle norm przypisanych. W odpowiedzi na apelacje zarówno powód, jak i pozwany wnosili o oddalenie apelacji strony przeciwnej i zasądzenie od przeciwnika procesowego na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 4 lutego 2015 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda M. K. dalszą kwotę 1.096.950 (jeden milion dziewięćdziesiąt sześć tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt złotych) złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 1 sierpnia 2005 roku z jednoczesnym skorygowaniem rozstrzygnięcia o kosztach procesu, oddalając apelację powoda w pozostałej części, zaś apelację pozwanego w całości. W ocenie Sądu odwoławczego, zasadnym okazał się jedynie zarzut powoda dotyczący nie przyznania przez Sąd pierwszej instancji odszkodowania za stratę stanowiącą równowartość kwoty 1 096 950 zł, którą zapłacił powód za wyprodukowanie filmu reklamowego (...) , zrealizowanego na podstawie umowy z dnia 22 czerwca 1999 r. Jego zdaniem skoro wyemitowano go zaledwie 6 razy, z planowanych 150 emisji, to wynagrodzenie uiszczone przez powoda na podstawie umowy na jego produkcję było jedynie środkiem, narzędziem do dalszej realizacji przygotowywanej kampanii reklamowej. Skoro film ten stał się dla powoda bezużyteczny, gdyż nie mógł on zostać wykorzystany w okresie późniejszym, koszty jego produkcji stały się wydatkiem zbędnym dla powoda i jako wydatek nieuzasadniony - w zaistniałych okolicznościach - spowodowały uszczerbek w jego finansach. Na skutek skarg kasacyjnych wniesionych przez obie strony, wyrokiem z dnia 21 lipca 2016 r. Sad Najwyższy uchylił wyżej wymienione orzeczenie i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu tego wyroku Sad Najwyższy wskazał między innymi na to, że skoro biegły sądowy, którego opinia stanowiła podstawę ustaleń i wniosków sądów obu instancji nie miał wystarczających kwalifikacji w zakresie tego typu reklamy, jaka miała być przeprowadzona przez powoda w 2000 r., zwłaszcza w odniesieniu do kawy (...) , to zachodziła konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii eksperta o takiej specjalności. Zdaniem Sądu Najwyższego, w sprawie ze względu na jej skomplikowany charakter, w tym w kwestiach dotyczących związku przyczynowego oraz charakteru i rozmiaru szkody, koniecznym i celowym było przeprowadzenie dowodu z opinii instytutu naukowego. Zarazem Sąd Najwyższy zaakcentował, iż samo stwierdzenie przez uprawniony organ administracyjny niezgodności decyzji administracyjnej z prawem nie przesądza o wystąpieniu koniecznej przesłanki odszkodowania w postaci normalnego związku przyczynowego. Niezbędne jest bowiem przeprowadzenie oceny, o której mowa w art. 361 § 1 k.c. , stanowiącego, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. O adekwatności przyczynowo - skutkowej następstw przesądza normalny przebieg zdarzeń, weryfikowany przez sąd jego wiedzą o tych zdarzeniach w chwili orzekania oraz zobiektywizowane kryteria wynikające z doświadczenia życiowego i zdobyczy nauki, ale także poczucie prawne sędziego, a stosowanie w tym zakresie jakiegokolwiek automatyzmu odpowiedzialności jest niedopuszczalne. Każdorazowo, dla stwierdzenia istnienia przesłanki normalnego związku przyczynowego pomiędzy wadliwą decyzją, a dochodzoną szkodą, nieodzowne jest przeprowadzenie oceny, czy szkoda nastąpiłaby także wtedy, gdyby zapadła decyzja zgodna z prawem. Pożądane jest przy tym, aby brać pod uwagę wiedzę na najwyższym poziomie naukowym w danym czasie zwłaszcza gdy ma się do czynienia ze złożonymi powiązaniami kauzalnymi, jako że stan wiedzy dostępny sądowi z materiału procesowego decyduje w istocie o prawidłowości rozpoznania sprawy. Podkreślono również, że nie mieści się w granicach normalnego związku przyczynowego szkoda w takim zakresie, której poszkodowany mógł uniknąć, wykorzystując swoje możliwości zapobieżenia jej powstaniu. Sąd Najwyższy zwrócił też uwagę na to, że złożoność w niniejszej sprawie problematyki związku przyczynowego wynika z tego, że w istocie żądanie obejmuje uszczerbek w postaci utraconych korzyści. W takim wypadku określona, wysoce prawdopodobna, granicząca z pewnością, hipotetyczna sekwencja zdarzeń, jest zawsze niezbędna dla przyjęcia odpowiedzialności pozwanego. Hipoteza taka pozwala bowiem oddzielić szkodę w postaci lucrum cessans , podlegającą indemnizacji ( art. 361 § 2 ) k.c. , od tzw. utraconej szansy uzyskania korzyści, która nie jest objęta de lege lata obowiązkiem odszkodowawczym, przy czym ocena przez sąd tego, czy roszczenie odszkodowawcze powoda, którego aktywność inwestycyjna została zakłócona w wyniku działania podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, obejmuje lucrum cessans lub tylko utraconą szansę, może nastąpić przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych przedstawionych przez biegłego sądowego. Choć więc ocena związku przyczynowego należy do kwestii prawnych, to jednak w zakresie utraconych przez powoda korzyści nie może być w sprawie przeprowadzona bez zasygnalizowanej już wyżej opinii instytutu naukowego. Sąd Najwyższy zauważył także, iż szkodą jest uszczerbek w prawnie chronionych dobrach poszkodowanego, powstały wbrew jego woli. Należy zatem odróżnić ją od nakładów, wydatków i innych umniejszeń majątku poszkodowanego mających swe źródło w czynnościach prawnych, ponoszonych przez niego dobrowolnie i niewymuszonych danym zdarzeniem). Strata (damnum emergens) obejmuje zatem zmniejszenie aktywów lub zwiększenie pasywów poszkodowanego, które powstają na skutek zdarzenia zakwalifikowanego jako czyn niedozwolony. Innymi słowy jest to rzeczywisty uszczerbek, jaki wystąpił w majątku należącym do poszkodowanego wbrew jego woli w chwili zdarzenia, za które odpowiedzialność została przypisana oznaczonemu podmiotowi. Dlatego też Sąd Najwyższy przyjął, iż Sąd Apelacyjny nietrafnie uznał jako stratę rzeczywistą będącą w normalnym związku przyczynowym z wydaniem przedmiotowej bezprawnej decyzji podatkowej, wydatek powoda, dokonany w wykonaniu zawartej przez niego umowy, który zaistniałby niezależnie od jakiejkolwiek decyzji podatkowej. W sytuacji, jaka powstała, byłby on poniesiony także wtedy, gdyby do zdarzenia szkodzącego nie doszło. Kwota 1.096.945 zł zapłacona została dobrowolnie przez powoda na rzecz agencji reklamowej i to bez nawet związku czasowego z wydaniem szkodzącej decyzji; nie stanowi więc szkody rzeczywistej, gdyż wynikała ze zobowiązania umownego, którym związany był powód, zaś działania funkcjonariuszy pozwanego nie rzutowały na obowiązek poniesienia przez powoda tego świadczenia. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Rozpoznając ponownie sprawę, Sąd odwoławczy uznał apelację pozwanego za częściowo zasadną, natomiast apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że postępowanie apelacyjne, jakkolwiek jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, to zachowuje również charakter postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że sąd odwoławczy ma pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. Podkreślić też należy, że sąd ten nie może poprzestać jedynie na ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych. Merytoryczny charakter orzekania sądu drugiej instancji polega na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego. Z tego też względu sąd ten może, a jeżeli je dostrzeże, powinien naprawić wszystkie stwierdzone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd pierwszej instancji i to niezależnie od tego, czy zostały one podniesione w apelacji, jeśli tylko mieszczą się w granicach zaskarżenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., III CKN 812/98 i in.). Zwrócenia uwagi wymaga także i to, że zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd odwoławczy orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Z regulacji tej również więc wynika, że postępowanie apelacyjne polega na merytorycznym rozpoznaniu sprawy. Oznacza to z kolei, że wyrok sądu drugiej instancji musi opierać się na jego własnych ustaleniach faktycznych i prawnych poprzedzonych ponowną oceną materiału procesowego. Wykonując ten obowiązek, Sąd Apelacyjny dokonał własnej oceny przedstawionego pod osąd materiału procesowego i w jej wyniku stwierdził, że poza kwestiami opisanymi niżej, które spowodowały uzupełnienie postępowania dowodowego, Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Sąd odwoławczy te ustalenia Sądu Okręgowego czyni częścią uzasadnienia własnego wyroku, nie znajdując potrzeby ponownego szczegółowego ich przytaczania. Z uwagi na specyfikę powtórnie przeprowadzonego postępowania apelacyjnego, wynikającą z wydania przez Sąd Najwyższy orzeczenia kasatoryjnego w wyniku uwzględnienia skarg kasacyjnych wniesionych przez obie strony od pierwszego wyroku Sądu Apelacyjnego wydanego w niniejszej sprawie oraz kierując się aktualnymi stanowiskami procesowymi stron, przy rozstrzyganiu wszystkich tych kwestii prawnych, które nie były kwestionowane w skardze kasacyjnej, bądź zostały przesądzone przez Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu tej skargi, Sąd uznał za wystarczające przywołanie w tym zakresie nie podważonej przez Sąd Najwyższy argumentacji Sądu Apelacyjnego w Szczecinie zawartej w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 lutego 2015 r. oraz wywodu prawnego zawartego w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2016 r., przyjmując je za własne. Punktem wyjścia do oceny zasadności powództwa wytoczonego przez M. K. jest ostatecznie sformułowane przez powoda żądanie i przytoczone przez niego okoliczności faktyczne, z których żądanie swoje wywodzi. Zgodnie bowiem z wyrażoną w art. 321 k.p.c. jedną z fundamentalnych zasad procesu cywilnego, jaką jest zasada dyspozycyjności (rozporządzalności), determinowane żądaniem powoda i jego uzasadnieniem granice wyrokowania, stoją na przeszkodzie orzeczeniu co do przedmiotu, który tym żądaniem nie był objęty. Zakres wyrokowania określony jest więc zakresem żądania, jakie ostatecznie było podtrzymywane przed zamknięciem rozprawy, a zakaz wyjścia ponad żądanie dotyczy roszczenia zarówno w sensie ilościowym, jak i jakościowym, co oznacza, że sąd nie może również wyjść poza wskazywaną przez powoda podstawę faktyczną. Tym samym sąd drugiej instancji nie może też rozstrzygać co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. W związku z powyższym należy podkreślić, że powództwo w niniejszej sprawie zostało ostatecznie sprecyzowane w piśmie z dnia 5 grudnia 2005 r., w którym powód domagał się zasądzenia od pozwanego tytułem odszkodowania sumy 77.048.743,47 zł, na którą składały się następujące kwoty: a) 1.096.950 zł z tytułu nakładów poniesionych na produkcję filmu reklamowego pt. „ (...) ” w celu jego emisji w ramach przygotowanej do realizacji na pocz. 2000 r. kampanii reklamowej kawy (...) , ostatecznie niezrealizowanej wskutek pozbawienia powoda środków finansowych, b) 39.650.021,93 zł z tytułu utraty wartości marki kawy (...) w 2000 r., ze względu na niezrealizowanie kampanii reklamowej dla tej kawy w 2000 r. c) 16.421.879,67 zł z tytułu utraty wartości marki kawy (...) w 2000 r. ze względu na niezrealizowanie w całości kampanii reklamowej dla tej kawy w 2000 r. d) 19.879.891,87 zł tytułu utraty wolumenu produkcji w 2000r., tj. - 9.503.253,87 zł - utracony zysk na braku obniżenia kosztów produkcji wskutek niezwiększenia wolumenu sprzedaży do planowanego, - 3.868.818 zł - niezrealizowany zysk na sprzedaży kawy (...) , - 6.507.820 zł - niezrealizowany zysk na sprzedaży kawy (...) . Należy zatem podzielić argumentację Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który w uzasadnieniu poprzedniego wyroku stwierdził, że wątek ograniczenia możliwości finansowych powoda w zakresie zaangażowania się przez niego w inne przedsięwzięcia, a w szczególności w sfinansowanie nabycia akcji (...) S.A. i poniesionej wskutek tego szkody, pojawił się wprawdzie na późniejszym etapie procesu, jednakże nigdy nie został objęty żądaniem zapłaty odszkodowania z tego tytułu. Powód nie wskazywał, że domaga się zapłaty określonej sumy pieniężnej z tytułu spodziewanych korzyści, jakie utracił na skutek działania pozwanego, nie obejmując większościowego pakietu akcji tej spółki zgodnie z pierwotnymi zamierzeniami. Powód w piśmie procesowym z dnia 10 września 2008 r. zaoferował dowody na poparcie swoich twierdzeń w tym zakresie (w tym wspominane w apelacji dowody z zeznań świadków), nie rozszerzając jednak powództwa o kwotę, która w jego ocenie odzwierciedlałaby poniesioną z tego tytułu szkodę. Ewentualna szkoda z tytułu zmniejszenia zaangażowania finansowego w to przedsięwzięcie wskutek zajęcia rachunków bankowych powoda nie może być zatem objęta wyrokowaniem w niniejszej sprawie. Biorąc natomiast pod uwagę wykładnię prawa i ocenę prawną powództwa, zaprezentowaną przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wymienionego wyżej wyroku, która zgodnie z art. 398 20 k.p.c. ma moc wiążącą dla sądu ponownie rozpoznającego sprawę, stwierdzić należało, iż w aktualnym stanie postępowania kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miała weryfikacja żądań powoda w oparciu ekspertyzy biegłych mających odpowiednie kwalifikacje do ustalenia, czy w związku z bezprawnym działaniem organów skarbowych, powód poniósł szkody w granicach objętych ostatecznie zgłoszonym żądaniem. W ślad za Sądem Najwyższym, za uzasadniony należało uznać bowiem zarzut powoda odnoszący się do niedopuszczenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny reklamy i wyceny znaków towarowych w celu ustalenia ewentualnego spadku wartości marki (...) i jej podmarek z powodu niezrealizowania przez powoda w 2000 r. kampanii reklamowej kawy (...) . Mający w tej materii wiadomości specjalne biegły sądowy G. U. w pisemnej opinii podstawowej z września 2007 r. stwierdził, że na skutek niezrealizowania w pełnym zakresie zamierzeń reklamowych powoda w 2000 r., doszło do utraty wartości marek (...) , szacując wartość utraconych korzyści przez powoda z tym związanych na kwotę 2.564.450 zł, z czego na (...) przypadło 2.322.160 zł, a na (...) 198.140 zł. Sąd Okręgowy, uznając za uzasadnione zarzuty powoda do tej ekspertyzy, postanowieniem z dnia 31 lipca 2008 r. dopuścił dowód z opinii innego biegłego z zakresu ekonomii i finansów na wskazane w nim tezy dowodowe, nie oznaczając osoby biegłego i ostatecznie powierzając sporządzenie opinii P. W. , biegłemu sądowemu z zakresu ekonomiki i rachunkowości przedsiębiorstw, a następnie oparł rozstrzygnięcie sporu na opinii sporządzonej przez tego biegłego. Z wyjaśnień biegłego P. W. , złożonych na rozprawie w dniu 20 stycznia 2011 r. wynika wprawdzie, że zajmuje się on także sprawami dotyczącymi wpływu reklamy na finanse przedsiębiorstw, jednak wykształcenie i doświadczenie biegłego było związane z marketingiem handlowym, obejmującym głównie działalność promocyjną w miejscu sprzedaży lub skierowaną do partnerów handlowych. Tymczasem reklama, jaką miał w 2000 r. przeprowadzić powód, to reklama za pośrednictwem największych środków masowego przekazu w Polsce i mająca dotrzeć do nieograniczonego kręgu konsumentów. Do sporządzenia opinii potrzebny był więc specjalista w zakresie takiej reklamy (tzw. zewnętrznej), aby w jej okolicznościach można było oceniać wpływ nieprzeprowadzenia kampanii reklamowej na nieosiągnięcie przez powoda konkretnych i wymiernych korzyści. Skoro zatem ekspert, którego opinia stanowiła podstawę orzeczenia Sądu pierwszej instancji, nie miał wystarczających kwalifikacji w zakresie badania tego rodzaju reklamy, jaka miała być przeprowadzona przez powoda w 2000 r., zwłaszcza w odniesieniu do kawy (...) , to zachodziła konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego o takiej specjalności. Sąd Najwyższy wskazał na dominujący w judykaturze pogląd, iż dowód z opinii biegłego z uwagi na składnik w postaci wiadomości specjalnych jest dowodem tego rodzaju, że nie może być zastąpiony inną czynnością dowodową np. przesłuchaniem świadka. Jeżeli więc zgodnie z art. 278 § 1 k.p.c. sąd może dojść do wiadomości specjalnych wyłącznie przez skorzystanie z pomocy biegłego, to sąd dopuszcza się naruszenia art. 232 zdanie drugie k.p.c. skoro z urzędu nie przeprowadza dowodu z opinii biegłego z właściwej specjalistycznej dziedziny wiedzy, gdy dowód ten jest niezbędny dla miarodajnej oceny zasadności wytoczonego powództwa. Odnosząc się z kolei do apelacji pozwanego oraz uwzględniając stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu powoływanego wyżej wyroku, należy zauważyć, iż również ocena prawna związku przyczynowego pomiędzy działaniami organów podatkowych wobec powoda a szkodami, których naprawienia w niniejszym postępowaniu powód dochodzi, musiała być poparta ustaleniami dokonanymi przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych przedstawionych przez biegłego sądowego. Jak stwierdził to Sąd Najwyższy, o tym, czy zgodnie z art. 361 § 1 k.c. , zgodnie z którym zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, określone zdarzenia pozostają w wymaganym przez ten przepis adekwatnym związku przyczynowym, decydują takie okoliczności, jak: wiedza dostępna o tych zdarzeniach w chwili orzekania przez sąd i zobiektywizowane kryteria wynikające z doświadczenia życiowego oraz zdobyczy nauki. Za normalne następstwo danego zdarzenia uważa się taki skutek, który „zazwyczaj”, „w zwykłym porządku rzeczy” jest konsekwencją tego zdarzenia. Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za zakłócenie aktywności gospodarczej powoda wskutek bezprawnego - w świetle orzeczeń sądów administracyjnych - działań (...) Urzędu Skarbowego w K. i Izby Skarbowej w S. . Stwierdzenie jednak przez właściwy organ niezgodności decyzji administracyjnej z prawem nie przesądza jeszcze o wystąpieniu koniecznej przesłanki odszkodowania w postaci normalnego związku przyczynowego. Każdorazowo granice obowiązku naprawienia szkody wyznaczane są właśnie przez normalny związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem wywołującym uszczerbek a szkodą. Powielając argumentację Sądu Najwyższego, trzeba więc podkreślić, że szkodą jest uszczerbek w prawnie chronionych dobrach poszkodowanego, powstały wbrew jego woli. Należy zatem odróżnić ją od nakładów, wydatków i innych umniejszeń majątku poszkodowanego mających swe źródło w czynnościach prawnych, ponoszonych przez niego dobrowolnie i niewymuszonych danym zdarzeniem. Strata ( damnum emergens ) M. K. , podlegająca obowiązkowi naprawczemu, powinna obejmować rzeczywisty uszczerbek, jaki wystąpił w majątku należącym do powoda, wbrew jego woli w chwili zdarzenia, za które odpowiedzialność została przypisana pozwanemu Skarbowi Państwa. Dlatego też nie można uznać za stratę rzeczywistą będącą w normalnym związku przyczynowym z wydaniem przedmiotowych bezprawnych decyzji podatkowych, wydatku powoda, dokonanego w wykonaniu zawartej przez niego umowy z (...) Sp. z o.o. w S. , który zaistniał niezależnie od jakiejkolwiek decyzji podatkowej i byłby poniesiony także wtedy, gdyby do zdarzenia szkodzącego nie doszło. Kwota 1.096.9450 zł zapłacona została dobrowolnie przez powoda na rzecz agencji reklamowej, a działania funkcjonariuszy organów skarbowych nie rzutowały na obowiązek poniesienia przez powoda tego świadczenia wynikającego z zobowiązania umownego. Oddalenie powództwa w tym zakresie przez Sąd Okręgowy okazało się zatem trafne, jako poparte prawidłowymi ustaleniami faktycznymi i właściwą ich oceną prawną. Pozostałe roszczenia odszkodowawcze dochodzone przez powoda, obejmują w istocie uszczerbek w postaci utraconych korzyści. Istnienie związku przyczynowego w takim przypadku uzależnione jest natomiast od ustalenia wysoce prawdopodobnej, graniczącej z pewnością, hipotetycznej sekwencji zdarzeń, warunkujących przyjęcie odpowiedzialności pozwanego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 21 czerwca 2001 r., IV CKN 382/00, LEX nr 52543 oraz z dnia 23 stycznia 2008 r., II CSK 377/07, LEX nr 492167). Hipoteza taka - według Sądu Najwyższego - pozwala bowiem oddzielić szkodę w postaci lucrum cessans , podlegającą kompensacie ( art. 361 § 2 k.c. ), od tzw. utraconej szansy uzyskania korzyści, która nie jest objęta de lege lata obowiązkiem odszkodowawczym. Realizując więc zalecenia Sądu Najwyższego, który stwierdził, że ze względu na skomplikowany charakter sprawy, w tym w kwestiach dotyczących związku przyczynowego oraz charakteru i rozmiaru szkody, koniecznym i celowym jest przeprowadzenie dowodu z opinii instytutu naukowego oraz korzystając z uprawnienia, jakie stwarza art. 382 k.p.c. , Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe, w ramach którego postanowieniem z dnia 6 lutego 2021 r. dopuścił dowód z opinii Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu (...) w S. na okoliczność określenia ekonomicznych skutków zaniechania przeprowadzenia zaplanowanej kampanii reklamowej oferowanych do sprzedaży produktów (kawa), a w szczególności dokonania wyceny ewentualnych szkód, jakie poniósł przedsiębiorca w wyniku pozbawienia go możliwości sfinansowania zaplanowanych kampanii reklamowych, w tym oszacowania utraconych korzyści oraz określenia potencjalnego spadku wartości marki produktów, które miały być przedmiotem tych reklam, a następnie postanowieniem z dnia 25 lipca 2019 r. z opinii Fundacji (...) z siedzibą w P. na okoliczność: - ustalenia efektywności ogólnopolskich telewizyjnych kampanii reklamowych kawy (...) i (...) , które miały być przeprowadzone w 2000 roku, przy uwzględnieniu pełnego zaplanowanego zakresu tych kampanii i dotychczasowej strategii reklamowo-marketingowej realizowanej przez M. K. w poprzednich latach; - stwierdzenia, jakie czynniki ekonomiczne legły u podstaw zaprzestania przez M. K. dalszego finansowania zaplanowanych kampanii reklamowych i czy decyzja ta była uzasadniona gospodarczo; - określenia ekonomicznych skutków zaniechania przeprowadzenia zaplanowanych kampanii reklamowych oferowanych do sprzedaży produktów, a w szczególności dokonania wyceny ewentualnych szkód, jakie poniósł M. K. w wyniku utraty możliwości sfinansowania zaplanowanych kampanii reklamowych, w tym oszacowania utraconych korzyści oraz określenia potencjalnego spadku wartości marki (...) oraz jej podmarek (...) i (...) Wydanie pierwszego z tych postanowień dowodowych poprzedzone zostało przewidzianymi w art. 278 § 1 k.p.c. konsultacjami ze stronami co do liczby biegłych i ich wyboru (karty 3214 – 3278), zaś po odebraniu od autorów opinii ustnych wyjaśnień, doszło do wydania drugiego postanowienia na skutek uwzględnienia wniosku powoda (karty 3992 – 3995). Na podstawie powyższych opinii Sąd Apelacyjny uzupełnił i skorygował ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji w następujący sposób: W latach 1997-2001 następował stopniowy spadek dynamiki Produktu Krajowego Brutto (PKB). Wśród przyczyn spowolnienia w tym okresie wymieniane są na ogół następujące czynniki: (i) załamanie eksportu do Rosji w wyniku „kryzysu rosyjskiego" (lata 1998-2000), (ii) zaostrzenie polityki monetarnej (od 1999 r.), oraz (iii) jednoczesne wprowadzenie czterech kosztownych reform: samorządu terytorialnego, emerytalnej, służby zdrowia, szkolnictwa (1999 r.). Niższy wzrost PKB mógł rzutować również na wydatki konsumpcyjne, a tym samym potencjał rozwoju rynku kawy mógł być w latach 1999-2001 niższy niż w poprzednich latach. Od 1998 r. do 2001 r. widoczny był stopniowy spadek cen obydwu gatunków ziaren kawy, a w kilku kolejnych latach ustabilizowanie się ich ceny. Spadek ceny ziaren może powodować presję na spadek cen gotowego produktu na rynku. Sytuacja taka dla producentów produktu końcowego jest raczej korzystna, ponieważ pozwala na angażowanie mniejszego kapitału obrotowego na zakup surowca, a jednocześnie wzrasta popyt na produkt ze względu na niższą jego cenę. Nie dotyczy to jednak (w krótkim okresie czasu) tych producentów, którzy mają podpisane długoterminowe kontrakty na dostawę ziarna po z góry ustalonych cenach. W okresie 1995-2004 występował trend wzrostowy spożycia kawy w przeliczeniu na gospodarstwo domowe. Kampania reklamowa (...) miała zaplanowany budżet w wysokości od 4,1 mln zł do 4,4 mln zł (w tym ok. 1,1 mln zł przeznaczone na produkcję spotu reklamowego, a pozostała kwota 3-3,3 mln zł przeznaczona miała być na emisję spotu). Na dzień 1 lutego 2000 r. kwota zajęcia przez Urząd Skarbowy wyniosła 2.601.238 zł. Na podstawie faktury z dnia 17 lutego 2000 r. powód wpłacił spółce (...) pierwszą transzę płatności za emisję spotu reklamowego w wysokości 377.401 zł i do dokończenia kampanii reklamowej (...) niezbędnych było od 2.622.599 zł do 2.965.855 zł. Na koniec lutego 2000 r. saldo środków pieniężnych powoda wynosiło 525.492,44 zł i uwzględniając środki zajęte przez organy podatkowe oraz koszt reklamy, powód dysponowałoby wystarczającymi zasobami gotówki na pełne sfinansowanie kampanii reklamowej (...) . Głównym czynnikiem ekonomicznym, jaki legł u podstaw zaprzestania przez M. K. dalszego finansowania zaplanowanych kampanii reklamowych, był deficyt środków pieniężnych w obrocie na początku 2000 roku. Decyzja powoda o przerwaniu kampanii reklamowej była uzasadniona gospodarczo i wynikała ona z najbardziej dostępnego powodowi sposobu poszukiwania oszczędności i tym samym ograniczenia wydatków, którym okazała się redukcja kosztów w postaci rozłożonych w czasie wydatków reklamowych. Poszukiwanie innych pozycji kosztowych do zredukowania wydawało się w ówczesnych uwarunkowaniach przedsiębiorstwa nierealne. Podobnie powód nie mógł według wszelkiego prawdopodobieństwa liczyć na dopływ środków z zewnątrz w relatywnie krótkim czasie. Nie mógł też liczyć na adekwatnie wysoki spadek kapitału obrotowego, na co wskazuje trend zmian wskaźników cykli rotacji należności i zobowiązań w latach 1996-2000. Przeprowadzenie kampanii (...) pod koniec 2000 r. było związane z wprowadzeniem nowego produktu w postaci kawy (...) w puszkach 500 gU2. Wprowadzenie tego produktu do sprzedaży wymagało od powoda dokonania inwestycji na kwotę ok. 4,96 mln zł w nową linię produkcyjną. Powód nie mógł wygenerować na kampanii reklamowej (...) (nawet gdyby została ona zrealizowana w zamierzonym zakresie) środków pieniężnych niezbędnych do przeprowadzenia kampanii (...) we wskazywanym zakresie 5 mln zł. Powód nie dysponował środkami finansowymi niezbędnymi do przeprowadzenia kampanii (...) w szerszym zakresie. dowód: opinia Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu (...) w S. (karty 3874 i nast.), opinia Fundacji (...) z siedzibą w P. (karty 4057 i nast.), opinia uzupełniająca Fundacji (...) z siedzibą w P. (karty 4210 i nast.) Ocena siły/wielkości wpływu reklam kawy (...) z udziałem znanych osób (celebrytów) na wielkość sprzedaży kawy tej marki, jaka mogła mieć miejsce w roku 2000, jest obecnie niemożliwa. dowód: opinia Fundacji (...) z siedzibą w P. (karty 4057 i nast.), opinia uzupełniająca Fundacji (...) z siedzibą w P. (karty 4210 i nast.) W następstwie uniemożliwienia przez organy skarbowe korzystania z kapitału, którym powód obracał i z którego finansował swoją działalność, w tym także kampanie reklamowe, wystąpiły reperkusje w postaci pozbawienia powoda zysków, wynikających z uzyskiwanych historycznie stóp zwrotu z kapitału zainwestowanego. Łączna wysokość kapitału, którego powód na skutek działań organów podatkowych został pozbawiony poprzez zajęcie kwoty 2.601.237,83 zł i pokrycie opiewających na kwotę 1.096.950 zł kosztów produkcji filmu reklamowego, którego nie mógł wykorzystać do działań marketingowych, wyniosła sumę 3.698.187,83 zł. Wartość utraconych zysków powoda jest równoważna iloczynowi powyższego kapitału i ustalonej średniej ważonej stopy zwrotu w skali rocznej, a następnie mnożnikowi okresu szkody (określonego na 2,17 lat). Uwzględniając zwroty dokonywane przez Urząd Skarbowy w marcu, czerwcu i listopadzie 2002 r., zmniejszające sukcesywnie kwotę zaległości, wartość niewyrównanej szkody powoda na dzień 21 listopada 2002 r. wyniosła 3.091.640,43 zł. dowód: opinia Fundacji (...) z siedzibą w P. (karty 4057 i nast.), opinia uzupełniająca Fundacji (...) z siedzibą w P. (karty 4210 i nast.) Oceniając materiał dowodowy, zgromadzony na etapie postępowania apelacyjnego, Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do podważenia dowodu z opinii Fundacji (...) z siedzibą w P. . Opinia ta w połączeniu z opinią uzupełniająca uwzględnia całokształt materiału procesowego, potrzebnego do sporządzenia opinii oraz zawiera argumentację, wyliczenia i wnioski odnoszące się wyczerpująco i dogłębnie do określenia zakresu szkody poniesionej przez powoda w wariancie odpowiadającym tezie dowodowej. Przeprowadzając dowód z opinii tej Fundacji, Sąd Apelacyjny uwzględnił także i to, że za instytut naukowy lub naukowo-badawczy w rozumieniu art. 290 § 1 k.p.c. mogą być uznawane również podmioty, które statusu instytutu w ścisłym tego słowa znaczeniu nie mają, gdyż niezależnie od formy organizacyjnej prowadzonej działalności, każda jednostka organizacyjna dysponująca potrzebną wiedzą specjalistyczną i możliwościami technicznymi może wydać opinię (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 sierpnia 2009 r., III CSK 7/09). Fachowe przygotowanie osób zaangażowanych przez Fundację (...) do wykonania ekspertyzy zostało zaś wykazane w piśmie Fundacji z dnia 30 maja 2019 r. (karty 4013-4022). Zwrócić należy przy tym uwagę na charakter dowodu z opinii biegłego, który stosownie do art. 278 k.p.c. służy stworzeniu sądowi możliwość prawidłowej oceny materiału procesowego w wypadkach, kiedy ocena ta wymaga wiadomości specjalnych w rozumieniu tego przepisu (a więc zasobu wiadomości wykraczających poza zakres wiedzy powszechnej). Zadaniem biegłego jest dokonanie oceny przedstawionego materiału z perspektywy posiadanej wiedzy naukowej, technicznej lub branżowej i przedstawienie sądowi danych (wniosków) umożliwiających poczynienie właściwych ustaleń faktycznych i prawidłowej oceny prawnej znaczenia zdarzeń, z których strony wywodzą swoje racje. Dowód z opinii podlega ocenie na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. , przy czym z uwagi na swoistość tego środka dowodowego, w orzecznictwie wypracowano szczególne kryteria jego oceny. Wskazuje się jednolicie, że opinia nie może podlegać ocenie sądu w warstwie dotyczącej przedstawionych poglądów naukowych lub dotyczących wiedzy specjalistycznej (naukowej lub technicznej), nawet jeśli członkowie składu orzekającego taką wiedzę posiadają. Ocenie podlega wyłącznie zgodność z materiałem procesowym przyjętych założeń faktycznych, podstawy metodologiczne, transparentność, kompletność, spójność wywodu i wreszcie zgodność wniosków opinii z zasadami logiki, wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, LEX nr 46096). Dowód z opinii biegłego ma więc dostarczyć sądowi wiedzy niezbędnej dla właściwej oceny materiału procesowego przedstawionego przez strony (w tym zwłaszcza innych dowodów) z perspektywy odpowiedniej dziedziny nauki lub techniki. Sfera dotycząca wiadomości specjalnych w rozumieniu normy z art. 278 k.p.c. oceniana jest zaś w sposób uwzględniający specyfikę (opisaną wyżej szczególną rolę w procesie dowodzenia) dowodu z opinii biegłego. Kierując się powyższymi kryteriami, należy stwierdzić, że opinie Fundacji (...) z siedzibą w P. zawierają spójne, logicznie i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wywody oraz wnioski, oparte o całokształt materiału procesowego, a przyjęta metodyka badań jest zrozumiała i opiera się na dorobku nauki. Kompetencje i kwalifikacje osób sporządzających opinie, jeśli chodzi o dziedziny, z perspektywy których był oceniany materiał procesowy, także nie budzą wątpliwości. Strony nie przedstawiły natomiast przekonywujących kontrargumentów, które dezawuowałyby opinie biegłego instytucjonalnego według przytoczonych wyżej przesłanek ich oceny. Nie można również pomijać tego, że umożliwiono stronom wyjaśnienie ich wątpliwości poprzez dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii Fundacji (...) z siedzibą w P. na okoliczność wyjaśnienia problemów zawartych w uwagach i zarzutach zgłoszonych przez strony do pisemnej opinii z dnia 26 września 2019 roku, a zawartych w piśmie pozwanego z 29 października 2019 roku (k. 4128-4129) oraz w piśmie powoda z 13 listopada 2019 roku (k. 4139-4152), czyniąc treść tych pism w powyższym zakresie integralną częścią postanowienia dowodowego z dnia 14 lutego 2020 r. Zauważenia wymaga także i to, że po sporządzeniu opinii uzupełniającej przez Fundację (...) z siedzibą w P. , pozwany Skarb Państwa nie kwestionował już co do zasady treści tych opinii, przedstawiając jedynie własny wariant wyliczenia szkody i podnosząc, że została ona zrekompensowana odsetkami, jakie zostały uiszczone na rzecz powoda przy zwrocie zajętych środków pieniężnych (pisma procesowe z dnia 25 czerwca 2020 r., karty 4243-4244 i z dnia 27 lipca 2020 r., karty 4277-4281). Krytyczne stanowisko co do tych opinii podtrzymywał natomiast powód w pismach z dnia 1 lipca 2020 r. (karty 4248-4260) i 26 sierpnia 2020 r. (karty 4293-4308), zgłaszając jednocześnie wniosek o przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii Uniwersytetu (...) w piśmie z dnia 10 lipca 2020 r. (karty 4263-4264). Decydując się na zamknięcie rozprawy i rozstrzygnięcie sporu w oparciu o dotychczas zgromadzony materiał procesowy i tym samym nie uwzględniając wniosku dowodowego strony powodowej, Sąd Apelacyjny uznał, że opinia Fundacji (...) , po jej uzupełnieniu i ustosunkowaniu się do zastrzeżeń stron zgłoszonych do opinii podstawowej, jako wiarygodna, rzetelna i pod względem metodologicznym należycie wyjaśniającą wszystkie kwestie istotne dla rozpoznania żądań powoda, przy częściowym wykorzystaniu opinii Uniwersytetu (...) , może stanowić wystarczającą podstawę wymaganych charakterem sprawy ustaleń faktycznych oraz ocen prawnych. Oceniając w ten sposób opinię sporządzoną przez Fundację (...) , Sąd odwoławczy wziął pod uwagę następujące przekonywujące aspekty, wynikające z treści opinii podstawowej i uzupełniającej: 1/ Za miarodajny parametr definiujący uznana została koncepcja utraconych zysków, jako wskaźnik podlegającą weryfikacji w odróżnieniu od zmiany (czyli domyślnie spadku) wartości marki, co nie jest bezwzględnie weryfikowalne. Działalność przedsiębiorcy po dniu zaistnienia szkody podlegała bowiem zmianom, wśród których występowały też efekty decyzji gospodarczych, podejmowanych autonomicznie przez przedsiębiorcę. Sam fakt przeniesienia części majątku do nowo utworzonej spółki prawa handlowego powodował, że poszukiwanie w latach 2000-2001 negatywnych efektów wynikających li tylko z faktu zaistnienia szkody nie mogło być jednoznacznie zdefiniowane i musiałoby opierać się w istotnej mierze na spekulacjach. 2/ Skojarzenie środków pieniężnych zajętych przez organy skarbowe z kapitałem zainwestowanym, który jest podstawą działalności każdego podmiotu gospodarczego i staje się źródłem generowania jego dochodów. Kapitał zainwestowany podlega jednoznacznej kalkulacji na podstawie bilansów przedsiębiorstwa i przez to stanowi parametr, którego wartość można określić ściśle w danym przedziale czasu. 3/ Zastosowana stopa zwrotu z kapitału zainwestowanego (ROIC - Return On Invested Capital) jest jednym z podstawowych (jeśli nawet nie podstawowym) miernikiem, na podstawie którego bezpośrednio obliczana jest rentowność każdego przedsiębiorstwa. Ponieważ formuła ta oparta na wielkości kapitału zainwestowanego, ale także i zysku, w rezultacie w kontekście pomiaru szkody jest ona zgodna z koncepcją utraconych zysków. 4/ Weryfikowalność stóp zwrotu z kapitału zainwestowanego polega na tym, iż w ramach wyceny wartości szkody wynikającej z „zaboru” części kapitału należy bazować na wynikach historycznych, a zatem na faktach, a nie na domniemaniach. Powyższa koncepcja jest najbardziej miarodajną. Nie faworyzuje stanowiska żadnej ze stron sporu, ponieważ opiera się wyłącznie na założeniach, które można wykazać ponad wszelką wątpliwość jako fakty, a jednocześnie całkowicie abstrahuje od spekulacji, związanych z utratą wartości znaków towarowych, utraconych szans inwestycyjnych, rozwojowych itd., których nie sposób jest uprawdopodobnić na tyle, aby na nich mogła zostać oparta bezstronna kalkulacja szkody 5/ Koncepcja stopy zwrotu z kapitału zainwestowanego - w przypadku wystąpienia nieuprawnionego „zaboru" jego części - pozwala na pomiar ogółu strat poniesionych przez przedsiębiorstwo, a nie tylko na wybiórcze traktowanie szkody, opartej na wycenie zmian wartości wybranych aktywów przedsiębiorstwa (np. marki). Zainwestowany kapitał jest źródłem budowania nie tylko marki, ale także źródłem finansowania budowy potencjału infrastruktury technicznej przedsiębiorstwa oraz jego kapitału obrotowego. W ten sposób naruszenie części tego kapitału poprzez nieuprawnione jego blokowanie wpływa na zahamowanie wszystkich wskazanych procesów, a nie tylko na redukcję tempa budowania potencjału marki. Marce przypisuje się jedynie częściowy wpływ na kreowanie zysków przedsiębiorstwa. Dzięki temu koncepcja kalkulacji stopy zwrotu wobec kapitału zainwestowanego staje się miarą uniwersalną, ujmującą generalnie dolegliwość jego „zaboru" wobec interesów przedsiębiorcy. Co jednak w tym równie ważne, jest to miara weryfikowalna, a nie taka, którą cechują głównie atrybuty spekulacyjne. 6/ Na drugim biegunie metod szacowania szkód znajduje się tzw. podejście eksperckie, polegające na tym, że pomiar utraconych korzyści w odniesieniu zwłaszcza do aktywów niematerialnych opiera się zazwyczaj na estymacjach biegłych, które są wynikiem ich założeń. Estymacjom tym można próbować nadawać prawdopodobieństwo zaistnienia, ale z zasady wycena wartości niematerialnych w istotnej mierze oparta jest na nieweryfikowalnych założeniach. To powoduje często istotne kontrowersje pomiędzy stronami sporu, ponieważ w gruncie rzeczy wszelkie założenia na temat przyszłości posiadają charakter spekulacyjny 7/ Ścisłe ustalenie okresu występowania szkody, obejmujący termin, w którym Urząd Skarbowy pobrał kwestionowaną kwotę z firmowych rachunków bankowych powoda (styczeń 2000 r.), a następnie dokonał zwrotu pieniędzy w marcu 2002 r., czerwcu i listopadzie 2002 r. Wobec sukcesywnie zwracanych powodowi kwot w kilku terminach, w kontekście wartości szkody zastosowano przedziały czasowe, co było uwarunkowane przyjętą koncepcją wyceny - kalkulacją należnych powodowi utraconych zysków w związku z pomniejszaniem sumy kwoty kapitału zainwestowanego o częściowe zwroty wypłacane przez pozwanego w okresie szkodowym. Naliczane utracone korzyści podlegały systematycznej redukcji, zarówno o część kapitałową zwrotów, jak i uwzględniane dodatkowo w ramach zwrotów odsetki ustawowe. 8/ Zakwalifikowanie kosztów produkcji filmu reklamowego nie jako straty rzeczywistej, ale jako kapitału wykorzystanego bezproduktywnie (film ostatecznie nie został użyty w realnej kampanii, którą przerwano) i potraktowanie tego wydatku jako składowej kapitału „wyjętego” z produktywnej działalności przedsiębiorstwa powoda w styczniu 2000 r. w ramach akceptowalnego uproszczenia. Ponieważ inwestycja w produkcję filmu reklamowego okazała się nieefektywna nie z winy powoda, uzasadnione jest dołączenie tego salda do sumy kapitału, który nie mógł pracować na typowe dla przedsiębiorstwa powoda w analizowanym okresie zwroty w postaci zysków. 9/ Zastosowana koncepcja wyceny szkody abstrahuje całkowicie od tego, jakie podmioty powołał do życia powód po dacie zaistnienia szkody i jakie decyzje podjął odnośnie zarządzania swoimi znakami towarowymi. Tym samym bezprzedmiotowa stała się kalkulacja, jaką część szkody można przypisać powodowi jako osobie fizycznej, prowadzącej działalność gospodarczą, a jaką - utworzonej po wielu miesiącach spółce prawa handlowego. Oszacowana średnia ważona stopa zwrotu dotyczyła bowiem jego działalności w określonej formie, stąd nie można byłoby utrzymywać, że parametr ten byłby reprezentatywny dla jakiejkolwiek innej formy działalności powoda, zwłaszcza, że rok 2000 i tym bardziej dalsze lata charakteryzowały się już istotnie różnymi wynikami finansowymi przedsiębiorstw powoda. Po zaistnieniu zdarzenia wywołującego szkodę, powód podejmował już działania, jakie uznał za stosowne, ze świadomością swojej zmienionej sytuacji ekonomiczno - finansowej i tym samym miał wpływ na kształtowanie swoich decyzji po okresie szkodowym. Jeśli podejmował stosowne działania zaradcze w celu ochrony swoich interesów, to nie można przecież odpowiedzialnie twierdzić, że przez to wartość szkody powinna być niższa. Jeśli z kolei było odwrotnie (czyli np. w celu potencjalnego „podwyższenia” wartoś

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI