I ACa 687/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego Miasta P. w sprawie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, potwierdzając zasadność zasądzenia przez Sąd Okręgowy kwoty 389.978 zł.
Powód (...) spółka z o.o. domagał się od Miasta P. wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości w kwocie 1.000.000 zł. Sąd Okręgowy zasądził 389.978 zł, uznając pozwanego za posiadacza w złej wierze od 27 kwietnia 2005 r. do 18 grudnia 2008 r. Pozwany w apelacji zarzucił naruszenie przepisów o dobrej i złej wierze oraz błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, podzielając ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego, podkreślając, że pozwana utraciła dobrą wiarę najpóźniej od 2000 r., gdy dowiedziała się o unieważnieniu decyzji wywłaszczeniowej.
Sprawa dotyczyła roszczenia (...) spółki z o.o. przeciwko Miastu P. o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości położonej przy ul. (...) w P. Powód domagał się 1.000.000 zł. Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 28 maja 2012 r. zasądził kwotę 389.978 zł z odsetkami, uznając pozwanego za samoistnego posiadacza w złej wierze od 27 kwietnia 2005 r. do 18 grudnia 2008 r. Podstawą roszczenia były przepisy art. 225 k.c. w zw. z art. 224 § 2 k.c. Sąd Okręgowy ustalił, że pozwana utraciła dobrą wiarę najpóźniej od momentu wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej, a ostatecznie po decyzji Ministra z 4 marca 2005 r. Pozwana wniosła apelację, zarzucając naruszenie art. 224 i 225 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że ocena dobrej wiary powinna być dokonywana również po objęciu rzeczy w posiadanie, a także błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację, podzielając stanowisko Sądu I instancji. Sąd odwoławczy podkreślił, że dobra wiara wyłączona jest nie tylko przez pozytywną wiadomość o braku uprawnienia, ale także przez brak takiej wiadomości spowodowany niedbalstwem. Wskazał, że pozwana co najmniej od 2000 r. miała wiedzę o unieważnieniu decyzji wywłaszczeniowej, co powinno skłonić ją do refleksji nad swoim tytułem prawnym. Sąd odwoławczy powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym kluczowe znaczenie ma stan świadomości posiadacza i moment dowiedzenia się o braku podstaw do władania rzeczą, a nie tylko chwila objęcia posiadania. Sąd Apelacyjny uznał, że domniemanie dobrej wiary zostało obalone, a pozwana utraciła dobrą wiarę, co uzasadniało zasądzenie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości według stawek rynkowych. Sąd Apelacyjny sprostował również oznaczenie strony pozwanej na Miasto P. i zasądził od pozwanego na rzecz powódki zwrot kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym w kwocie 5.400 zł.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, posiadacz nieruchomości, który utracił dobrą wiarę, jest zobowiązany do zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy od momentu utraty dobrej wiary.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że dobra wiara posiadacza jest oceniana nie tylko w momencie objęcia rzeczy w posiadanie, ale także w trakcie trwania posiadania. Utrata dobrej wiary następuje, gdy posiadacz uzyskuje informacje, które powinny skłonić go do refleksji, że jego posiadanie nie jest zgodne ze stanem prawnym. W tej sprawie pozwana utraciła dobrą wiarę co najmniej od 2000 r., gdy dowiedziała się o unieważnieniu decyzji wywłaszczeniowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
powódka
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością | spółka | powódka |
| Miasto P. | organ_państwowy | pozwany |
Przepisy (11)
Główne
k.c. art. 225
Kodeks cywilny
Samoistny posiadacz w złej wierze jest zobowiązany do wynagrodzenia właścicielowi za korzystanie z rzeczy.
k.c. art. 224 § § 2
Kodeks cywilny
Samoistny posiadacz w złej wierze jest zobowiązany nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy chyba, że rzecz uległaby pogorszeniu i utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego.
Pomocnicze
k.c. art. 140
Kodeks cywilny
Prawo właściciela do uzyskania wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy wynika z treści prawa własności.
k.c. art. 7
Kodeks cywilny
Domniemanie dobrej wiary posiadacza.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 350
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 99
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dz.U. 2002 r. Nr 163 poz. 1349 ze zm. art. § 6 pkt. 7
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu
Dz.U. 2002 r. Nr 163 poz. 1349 ze zm. art. § 12 ust. 1 pkt. 2
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pozwana utraciła dobrą wiarę co najmniej od 2000 r. w związku z wiedzą o unieważnieniu decyzji wywłaszczeniowej. Dobra wiara posiadacza jest oceniana nie tylko w momencie objęcia rzeczy, ale także w trakcie posiadania. Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie powinno być ustalone według stawek rynkowych.
Odrzucone argumenty
Ocena dobrej wiary powinna być dokonana wyłącznie w momencie objęcia rzeczy w posiadanie. Pozwana była w dobrej wierze przez cały okres posiadania nieruchomości.
Godne uwagi sformułowania
dobrą wiarę wyłącza nie tylko pozytywna wiadomość o braku uprawnienia, ale i brak takiej wiadomości spowodowany niedbalstwem. dobra lub zła wiara jest uzależniona od stanu świadomości posiadacza. Zła wiara wiąże się z powzięciem przez posiadacza informacji, które – racjonalnie ocenione – powinny skłonić go do refleksji, że jego posiadanie nie jest zgodne ze stanem prawnym. nie można zgodzić się ze skarżącą, że kluczowe znaczenie dla przyjęcia dobrej, czy złej wiary ma jedynie chwila objęcia rzeczy w posiadanie przez posiadacza samoistnego.
Skład orzekający
Marek Górecki
przewodniczący-sprawozdawca
Piotr Górecki
sędzia
Jerzy Geisler
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie momentu utraty dobrej wiary przez posiadacza nieruchomości w kontekście roszczeń o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie, zwłaszcza w sprawach związanych z wadliwymi decyzjami administracyjnymi."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z wadliwymi decyzjami wywłaszczeniowymi i stwierdzeniem nieważności decyzji administracyjnych. Interpretacja dobrej wiary może być różna w zależności od konkretnych okoliczności faktycznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawnego związanego z utratą dobrej wiary przez posiadacza nieruchomości, co ma istotne implikacje finansowe. Pokazuje, jak długotrwałe postępowania administracyjne i sądowe mogą wpływać na prawa własności i obowiązki posiadaczy.
“Miasto zapłaci miliony za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Kiedy tracisz dobrą wiarę?”
Dane finansowe
WPS: 1 000 000 PLN
wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości: 389 978 PLN
zwrot kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym: 5400 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 687/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 września 2012 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Marek Górecki /spr./ Sędziowie: SA Piotr Górecki SA Jerzy Geisler Protokolant: st. sekr. sądowy Ewa Gadomska po rozpoznaniu w dniu 28 września 2012 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...) przeciwko Miastu P. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 28 maja 2012 r., sygn. akt XII C 2494/09 1. prostuje oznaczenie strony pozwanej w zaskarżonym wyroku oznaczając stronę pozwaną jako Miasto P. , 2. oddala apelację, 3. zasądza od pozwanego na rzecz powódki 5.400 tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Piotr Górecki Marek Górecki Jerzy Geisler I ACa 687/12 UZASADNIENIE Powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w (...) wniósł o zasądzenie od pozwanej Gminy Miasto P. kwoty 1.000.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 30 czerwca 2009 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Kwoty tej domagał się tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 28 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 389.978 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 30 czerwca 2009 r. do dnia zapłaty, w pozostałym zakresie powództwo oddalił i rozstrzygnął o kosztach procesu. Podstawą tego orzeczenia były następujące ustalenia faktyczne: Właścicielem nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę nr (...) wraz z posadowioną na niej kamienicą, położoną w P. przy ul. (...) , o pow. 122 m 2 , dla której Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu prowadzi księgę wieczystą nr (...) w 1/3 jest P. B. , a w udziale 2/3 (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w (...) Orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z dnia 11 grudnia 1952 r., utrzymanym w mocy decyzją Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z dnia 14 września 1953 r., przedmiotowa nieruchomość została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa. Decyzją z dnia 29 listopada 2000 r. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast orzekł nieważność w/w orzeczenia z dnia 11 grudnia 1852 r. w części dotyczącej m.in. nieruchomości położonej w P. przy ul. (...) . Wyrokiem z dnia 5 września 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego (...) w P. na tę decyzję. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją nr 63 z dnia 4 marca 2005 r. stwierdził nieważność decyzji Wojewody (...) z dnia 2 czerwca 1992 r. nr PK-I- (...) , stwierdzającej nabycie przez Miasto P. z mocy prawa nieodpłatnie własności przedmiotowej nieruchomości. Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 30 maja 2008 r. nakazał pozwanej aby wydała sporną nieruchomość powodom: P. B. w 1/3 a (...) sp. z o.o. w (...) w 2/3 części. Apelacja od tego wyroku oddalona została wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 15 października 2008 r. Do przekazania nieruchomości tym podmiotom doszło w dniu 18 grudnia 2008 r. Pismem z dnia 22 czerwca 2009 r. powód wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 8.000.000 zł, w terminie do 29 czerwca 2009 r., z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości przy ul. (...) w (...) i ul. (...) w (...) Na gruncie ustalonych okoliczności faktycznych Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo uzasadnione. Podstawę roszczenia o zapłatę kwotę 1.000.000 zł tytułem odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości za okres od jej nabycia w dniu 27 kwietnia 2005 r. do dnia jej wydania przez pozwaną w dniu 18 grudnia 2008 r. był przepis art. 225 kc w zw. z art. 224 § 2 kc , zgodnie z którym samoistny posiadacz w złej wierze zobowiązany jest do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. O wysokości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości decydują stawki rynkowe za korzystanie z rzeczy w określonych warunkach na podstawie odpłatnego stosunku prawnego i czas posiadania nieruchomości przez adresata roszczenia. W złej wierze pozostaje posiadacz, który wie lub przy zachowaniu należytej staranności powinien wiedzieć, że nie przysługuje mu prawo podmiotowe (w przypadku posiadania samoistnego - prawo własności) do posiadanej rzeczy. W realiach niniejszej sprawy pozwana w początkowym okresie użytkowania przedmiotowej nieruchomości pozostawała w dobrej wierze co do przysługującego jej tytułu prawnej – w związku z decyzją wywłaszczeniową i stwierdzającą nabycie przez Miasto P. własności z mocy prawa. Nie ulega jednak wątpliwości, że przymiot ten utraciła. Najpóźniej od momentu wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji stwierdzającej nabycie przez Miasto P. nieruchomości z mocy prawa, pozwana – jako strona tego postępowania – winna mieć świadomość, że nie przysługuje jej tytuł prawny do nieruchomości, a całkowitą pewność co do tej okoliczności powzięła po wydaniu decyzji z dnia 4 marca 2005 r. Nie ulega zatem wątpliwości, że od dnia 27 kwietnia 2005 r., kiedy powód nabył tę nieruchomość do momentu jej wydania w dniu 18 grudnia 2008 r. pozwana posiadała ją bez tytułu prawnego, w złej wierze. Wartość możliwego do uzyskania czynszu wolnorynkowego w tym okresie dla prawa własności przedmiotowej nieruchomości – w odniesieniu do ułamka 2/3 ustalona została na podstawie opinii biegłej z dziedziny wyceny nieruchomości B. Z. na 389.978 zł, którą to kwotę zasądzono. O odsetkach orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu – od dnia 30 czerwca 2009 r. do dnia zapłaty, z uwzględnieniem że wezwanie powoda do zapłaty, doręczone pozwanej w dniu 23 czerwca 2009 r. określało termin płatności na 29 czerwca 2009 r. W pozostałym zakresie powództwo oddalono. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 kpc . W apelacji od tego wyroku pozwana wniosła o jego zmianę i oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie oraz zasądzenie od powoda zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania z pozostawieniem mu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego. Skarżąca zarzuciła: - naruszenie art. 224 i art. 225 kc poprzez błędną wykładnię polegającą na nieprzyjęciu, że oceny dobrej wiary posiadacza nieruchomości dokonuje się w momencie objęcia rzeczy w posiadanie oraz na uznaniu, że pozwana mimo objęcia nieruchomości w dobrej wierze jest zobowiązana do wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości, - błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że pozwana jest zobowiązana do wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości za okres od dnia 27 kwietnia 2005 r. do dnia 18 grudnia 2008 r. W odpowiedzi na apelacji powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela w pełni stanowisko Sądu I instancji i przyjmuje jego ustalenia i wnioski jako swoje własne. Zarzuty podniesione w apelacji nie mogły odnieść zamierzonego rezultatu. Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 224 i 225 kodeksu cywilnego . Wskazać wypada, że zgodnie z utrwalonego już piśmiennictwa wynika, że podział posiadania na posiadanie w dobrej i złej wierze zależy od tego, jakie jest przeświadczenie posiadacza, co do rzeczywistych lub rzekomych jego uprawnień. Istotne jest, że dobrą wiarę wyłącza nie tylko pozytywna wiadomość o braku uprawnienia, ale i brak takiej wiadomości spowodowany niedbalstwem. Na gruncie sprawy nie może być nieistotnym, że pozwana już w 2000 roku miała wiedzę, o tym, że unieważniona została decyzja o wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości z dnia 11 grudnia 1952 r., na podstawie której Skarb Państwa nabył jej własność. Zdaniem sądu odwoławczego pozwana co najmniej od 2000 r. powinna mieć przeświadczenie, że podstawa prawna, z której wywodził swoje prawo do władania nieruchomością, może być wkrótce podważone ze skutkiem wstecznym. Powyższe stanowisko znajduje wsparcie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2011 r. ( I CSK 642/10, lex nr 960517), w którym stwierdzono, że „dobra lub zła wiara jest uzależniona od stanu świadomości posiadacza. Zła wiara wiąże się z powzięciem przez posiadacza informacji, które – racjonalnie ocenione – powinny skłonić go do refleksji, że jego posiadanie nie jest zgodne ze stanem prawnym. Okoliczności, które uzasadniałyby takie przypuszczenie podlegają indywidualnej ocenie, uzależnionej od ogólnego stanu wiedzy i doświadczenia posiadacza. Nie można zgodzić się ze skarżącą, że kluczowe znaczenie dla przyjęcia dobrej, czy złej wiary ma jedynie chwila objęcia rzeczy w posiadanie przez posiadacza samoistnego. Jak już wskazano powyżej, decydujące znaczenie ma w każdym przypadku stan świadomości i moment dowiedzenia się, że brak jest podstaw do władania rzeczą. Rozumowanie zaprezentowane przez pozwana charakteryzuje się nieuzasadnionym uprzywilejowaniem posiadacza rzeczy, który co prawda objął rzecz we władanie w dobrej wierze, ale zmiana okoliczności spowodowała, że miał lub mógł mieć świadomość, iż prawo do władania rzeczą mu w istocie nie przysługuje. Dobrą wiarę wyłącza uzyskanie takich informacji, które u przeciętnego człowieka powinny wzbudzić poważne wątpliwości, że nie przysługuje mu prawo do korzystania z rzeczy w dotychczasowym zakresie (por. wyrok SN z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt. II CSK 34/09). Nie można pominąć, że pozwana dysponuje szerokim aparatem urzędniczym, jak również profesjonalną obsługą prawną i doświadczeniem. Wprawdzie ustanowione w art. 7 kc domniemanie dobrej wiary posiadacza przemawia na korzyść pozwana, ale załączone do pozwu dokumenty stwarzały podstawy do przyjęcia, iż domniemanie to zostało przez powoda skutecznie obalone. Lektura akt wskazuje bowiem, że Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Decyzją Nr 63 z dnia 4 marca 2005 roku stwierdził nieważność decyzji Wojewody (...) z dnia 2 czerwca 1992 roku, dotyczącej nabycia przez pozwana z mocy prawa i nieodpłatnie własności wskazanej nieruchomości. Pozwana informację o treści tej decyzji uzyskała w dniu 11 marca 2005 roku. Dodać należy, że pozwana jako jednostka samorządu terytorialnego powinna była ocenić tę wiedzę rozważnie, a nadto przez pryzmat zarówno stosowania prawa jak i podejmowania działań, które nie naruszają porządku prawnego. Pozwana winna liczyć się ze skutkami wynikającymi z utraty prawa własności swego poprzednika prawnego. W ostatnich latach liczne były bowiem sytuacje, w których właściciele wywłaszczonych nieruchomości odzyskiwali swoje dobra w wyniku stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowych. W realiach sprawy nie sposób więc przyjąć, że pozwana była posiadaczem samoistnym w dobrej wierze, bowiem dobrą wiarę utraciła. Nie można przy tym podzielić stanowiska pozwanego co do tego, że decydujące znaczenie ma stan świadomości w momencie obejmowania nieruchomości. Powoływana przez pozwaną orzeczenia Sądu Najwyższego dotyczą odmiennych stanów faktycznych i odnoszą się do instytucji zasiedzenia. Bezzasadne były zarzuty pozwanej, jakoby Sąd Okręgowy dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych. Zgodnie z art. 225 kc w zw. z art. 224 § 2 kc samoistny posiadacz w złej wierze jest zobowiązany do wynagrodzenia właścicielowi za korzystanie z rzeczy. Zobowiązany jest on nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy chyba, że rzecz uległaby pogorszeniu i utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego. Prawo właściciela do uzyskania wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy wynika z treści prawa własności uregulowanego w art. 140 kc. W konsekwencji w stosunku do osoby posiadającej rzecz bez tytułu prawnego skutecznego względem właściciela, może on realizować przysługujące mu roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy. Skoro pozwana była w okresie od 27 kwietnia 2005 r. do 18 grudnia 2008 r. posiadaczem w złej wierze to powodowi należne było wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości, przy przyjęciu stawek rynkowych czynszu najmu z tego rodzaju rzeczy. Właściwym kryterium ustalenia tego wynagrodzenia powinna być kwota, jaka posiadacz w normalnym toku rzeczy musiałby zapłacić właścicielowi, gdyby jego posiadanie opierało się na prawie. Z reguły najbardziej miarodajne są tu stawki przeciętnego w danej okolicy czynszu dzierżawnego. Takie też stawki biegły brał pod uwagę przy ustalaniu wynagrodzenia w niniejszej sprawie. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 kpc apelację oddalił jako bezzasadną. Na podstawie zaś art. 350 kpc Sąd Apelacyjny z urzędu sprostował oznaczenie strony pozwanej jako Miasto P. . O kosztach procesu orzeczono zgodnie z art. 98 kpc w związku z art. 99 i 391 § 1 kpc , ustalając wynagrodzenie pełnomocnika powoda stosowanie do § 6 pkt. 7 w związku z § 12 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. 2002 r. Nr 163 poz. 1349 ze zm.). Piotr Górecki Marek Górecki Jerzy Geisler
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI