I ACa 650/12

Sąd Apelacyjny w KatowicachKatowice2012-10-30
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaŚredniaapelacyjny
zadośćuczynieniebłąd medycznyubezpieczeniefranszyza redukcyjnauszczerbek na zdrowiuszpitalkoszty procesuapelacja

Sąd Apelacyjny obniżył zasądzone zadośćuczynienie za błąd medyczny z 60 000 zł do 51 500 zł, uwzględniając franszyzę redukcyjną ubezpieczyciela.

Powódka dochodziła zadośćuczynienia od ubezpieczyciela szpitala za błąd medyczny polegający na pozostawieniu gazika w ranie pooperacyjnej, co skutkowało infekcją, migracją drutów i trwałym uszczerbkiem na zdrowiu w 40%. Sąd Okręgowy zasądził 60 000 zł. Sąd Apelacyjny, uwzględniając apelację pozwanego, obniżył kwotę do 51 500 zł, uwzględniając 10% franszyzę redukcyjną przewidzianą w umowie ubezpieczenia.

Powódka dochodziła od pozwanego ubezpieczyciela szpitala zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku błędu medycznego. Błąd polegał na pozostawieniu gazika w ranie pooperacyjnej po zabiegu zespolenia złamania kości ramiennej, co doprowadziło do infekcji, ropnia, migracji drutów K., wytworzenia stawu rzekomego i zniesienia ruchomości w stawie barkowym, skutkując 40% trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Sąd Okręgowy zasądził 60 000 zł zadośćuczynienia. Pozwany ubezpieczyciel wniósł apelację, zarzucając zawyżenie kwoty zadośćuczynienia oraz nieuwzględnienie 10% franszyzy redukcyjnej w umowie ubezpieczenia. Sąd Apelacyjny uznał apelację częściowo za zasadną. Potwierdził błąd medyczny w postaci pozostawienia gazika, który skutkował powikłaniami i trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Jednakże, uwzględnił zarzut dotyczący franszyzy redukcyjnej, obniżając należne zadośćuczynienie o 10%. Po odliczeniu już wypłaconej kwoty 25 000 zł, ostateczna kwota zadośćuczynienia wyniosła 51 500 zł. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w tym zakresie, a w pozostałej części apelację oddalił.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność, ale ograniczoną franszyzą redukcyjną przewidzianą w umowie ubezpieczenia.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny potwierdził, że pozostawienie gazika w ranie pooperacyjnej stanowiło błąd medyczny, który doprowadził do infekcji, migracji drutów i trwałego uszczerbku na zdrowiu. Odpowiedzialność ubezpieczyciela wynika z umowy ubezpieczenia i jest ograniczona przez franszyzę redukcyjną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

pozwany (częściowo)

Strony

NazwaTypRola
S. M.osoba_fizycznapowódka
(...) Spółka Akcyjna w W.spółkapozwany

Przepisy (11)

Główne

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Podstawa odpowiedzialności deliktowej za czyn niedozwolony.

k.c. art. 445 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa przyznania zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia.

Pomocnicze

k.c. art. 361

Kodeks cywilny

Określa zakres obowiązku naprawienia szkody, w tym związek przyczynowy.

k.c. art. 824 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy odpowiedzialności ubezpieczyciela.

k.c. art. 805 § § 1

Kodeks cywilny

Określa istotę umowy ubezpieczenia i odpowiedzialność ubezpieczyciela.

k.p.c. art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia orzeczenia.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie o kosztach procesu.

k.p.c. art. 386 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do zmiany zaskarżonego orzeczenia przez sąd drugiej instancji.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do oddalenia apelacji.

k.p.c. art. 100 § zdanie drugie

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego przy częściowym uwzględnieniu apelacji.

u.k.s.c. art. 113 § ust. 1

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Dotyczy zwrotu kosztów sądowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzut naruszenia art. 824 § 1 k.c. i art. 805 § 1 k.c. w związku z franszyzą redukcyjną 10% należnego odszkodowania. Naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 328 § 2 k.p.c. poprzez chaotyczne i niezrozumiałe uzasadnienie.

Odrzucone argumenty

Zarzut znacznego zawyżenia należnego zadośćuczynienia (poza uwzględnieniem franszyzy). Zarzut częściowego pominięcia art. 361 k.c. poprzez związanie wszystkich zaburzeń zdrowotnych z pozostawieniem gazika.

Godne uwagi sformułowania

Uzasadnienie sądu pierwszej instancji nie odpowiada warunkom z art. 328§2 kpc , jest chaotyczne, częściowo niezrozumiałe za błąd w sztuce medycznej uznać należy pozostawienie gazika w miejscu operowanym, co doprowadziło do wystąpienia stanu zapalnego i obluzowania materiału zespalającego istnienie związku przyczynowego (...) z reguły nie może być absolutnie pewne, wystarczy więc jego ustalenie z dostateczną dozą prawdopodobieństwa.

Skład orzekający

Ewa Jastrzębska

przewodniczący-sprawozdawca

Elżbieta Karpeta

sędzia

Anna Bohdziewicz

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja odpowiedzialności ubezpieczyciela za błędy medyczne, zastosowanie franszyzy redukcyjnej w szkodach osobowych, ocena wysokości zadośćuczynienia za błąd medyczny."

Ograniczenia: Konkretne ustalenia faktyczne dotyczące błędu medycznego i warunków umowy ubezpieczenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy błędu medycznego i odpowiedzialności ubezpieczyciela, co jest tematem budzącym zainteresowanie. Kluczowe jest tu zastosowanie franszyzy redukcyjnej, co stanowi ciekawy aspekt prawny dla specjalistów.

Błąd medyczny i franszyza redukcyjna: jak ubezpieczyciel ograniczył swoje zobowiązanie?

Dane finansowe

zadośćuczynienie: 51 500 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 650/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 października 2012 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Ewa Jastrzębska (spr.) Sędziowie : SA Elżbieta Karpeta SA Anna Bohdziewicz Protokolant : Justyna Wnuk po rozpoznaniu w dniu 30 października 2012 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa S. M. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 29 maja 2012 r., sygn. akt II C 477/09 1) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1. o tyle, że zasądzoną tam kwotę 60 000 złotych obniża do kwoty 51 500 (pięćdziesiąt jeden tysięcy pięćset) złotych oraz w punkcie 4. o tyle, że kwotę 4 606,07 złotych obniża do kwoty 4 180,07 (cztery tysiące sto osiemdziesiąt i 7/100) złotych precyzując, że są to koszty sądowe; 2) w pozostałej części apelację oddala; 3) zasądza od pozwanego na rzecz powódki 1 800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 650/12 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach : 1. zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powódki S. M. kwotę 60.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23 września 2009 roku do dnia zapłaty; 2. oddalił powództwo w pozostałej części; 3. zasądził od pozwanego na rzecz powódki 4.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; 4. nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Katowicach kwotę 4.605,07 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Ustalił w uzasadnieniu, że powódka przebywała w (...) Szpitalu (...) im. (...) w S. , którego ubezpieczycielem jest pozwany (...) S.A. w S. . Powódka domagała się zadośćuczynienia za przebicie łokcia drutem K. , co było konsekwencją operacji naprawczej, podczas której zostawiono w ciele powódki tampon. W oparciu o opinię sadowo - lekarską opracowaną przez biegłych Uniwersytet (...) w T. ustalił Sąd, że w dniu 19.04.2007r. z powodu migracji drutów u powódki ponownie wykonano zabieg operacyjny polegający na usunięciu drutów R. tj. K. oraz wycięcia przetoki okolicy nadkłykciowej łokcia lewego. Stwierdzono również wytworzenie się stawu rzekomego nasady bliższej kości ramiennej lewej. W dniu 31.08.2008r.w Szpitalu w K. stwierdzono ropień barku lewego z którego usunięto treść ropną w ilości 120 ml oraz gazik sprzed 5 lat. Przeprowadzona ponownie stabilizacja drutami K. złamania nie przyniosła efektu leczniczego, bowiem nie stabilizowała głowy kości ramiennej z trzonem kości ramiennej. Migracja drutów K. nastąpiła najprawdopodobniej z powodu wystąpienia ropnia, który wytworzył się w miejscu operowanym, do powstania którego mogło dojść wskutek pozostawienia gazika. Ustalenie w trakcie którego z przeprowadzonych zabiegów w Szpitalu w S. pozostawiono gazik w ranie operacyjnej jest niemożliwe. Reasumując biegli podali, że pozostawienie u powódki gazika w ranie pooperacyjnej skutkowało wytworzeniem ropnia, zakażeniem. Stan ten naraził powódkę na kolejny zabieg operacyjny. W niniejszej sprawie przyjąć należy, że zakażenie, do którego doszło w związku z pozostawieniem gazika stanowiło ryzyko powikłań w postaci zapalenia kości i zakażenia uogólnionego w tym sepsy. Można przypuszczać, że gdyby nie pozostawiono w ranie gazika nie doszłoby do rozwoju zakażenia mimo czynników ryzyka, takich jakie wystąpiły u powódki tj. skomplikowane złamanie, podeszły wiek, cukrzyca. Biegli ustalili trwały uszczerbek na zdrowiu powódki na 40%, zaś zważywszy na rodzaj zmian pourazowych nie należy spodziewać się w przyszłości istotnego pogorszenia stanu zdrowia powódki z tytułu następstw przebytego urazu. W niniejszej sprawie za błąd w sztuce medycznej uznać należy pozostawienie gazika w miejscu operowanym co zdaniem opiniujących doprowadziło do wystąpienia stanu zapalnego i obluzowania materiału zespolonego w postaci drutów, a następnie ich migrację poza powłoki skórne. Nie możliwe jest ustalenie, podczas którego z zabiegów gazik został pozostawiony. W przypadkach złamań kości ramiennej niepowikłany zabieg stabilizacji teoretycznie prowadzić powinien do przywrócenia prawidłowego stanu anatomicznego. U powódki na skutek pozostawienia gazika w miejscu operowanym doszło do wystąpienia stanu zapalnego, destabilizacji zespolenia, wytworzenia stawu rzekomego i migracji zespolenia poza powłoki skórne, a skutkiem tego jest zniesienie ruchomości w stawie barkowym lewym. Zdaniem sądu pierwszej instancji powództwo jest zasadne w oparciu o art. 415 kc i 445 kc. Zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny, nie może być symboliczne, ani zbyt wygórowane. Miarkując wysokość przyznanego powódce zadośćuczynienia miał Sąd pierwszej instancji na uwadze rozmiar cierpień psychicznych i fizycznych, których powódka doznała na skutek błędu popełnionego w trakcie jej leczenia w Szpitalu im. (...) w S. . Powódka cały czas zażywa leki przeciwbólowe, stale odczuwa bóle, ręka jest niesprawna, nie ma czucia w palcach. Mimo leczenia powódki i upływu czasu tj. czas od maja 2003 powódka jest niepełnosprawna, zaś rokowania na przyszłość nie są pomyślne. Z opinii biegłych jednoznacznie wynika, że gdyby nie błędne leczenie powódki po doznanym urazie mogłaby w pełni powrócić do zdrowia. Uznał więc sąd pierwszej instancji, że kwota 60.000 zł. winna zrekompensować krzywdę, której powódka doznała z winy Szpitala. Miał Sąd również na uwadze fakt, iż do chwili procesu powódce z tytułu zadośćuczynienia wypłacona została kwota 25.000 zł. Łącznie zadośćuczynienie stanowić będzie kwota 85.000 zł., która nie jest zdaniem Sądu pierwszej instancji zbyt wygórowana biorąc pod uwagę warunki ekonomiczne społeczeństwa i rozmiar krzywdy doznanej przez powódkę. Mając powyższe na uwadze na mocy art. 415 i 445 k.c. Sąd orzekł jak w wyroku. O odsetkach orzekł Sąd na mocy art. 481 k.c. 0 kosztach procesu orzekł Sąd na mocy art. 98k .p.c. Od wyroku tego wniósł apelację pozwany. Zaskarżył wyrok w pkt 1, w części zasądzającej ponad kwotę 13 500 zł oraz w pkt 3 i 4 w całości zarzucając naruszenie przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego tj. – art. 445 § 1 k.c. przez znaczne zawyżenie należnego zadośćuczynienia i jego nieodpowiedniość w rozumieniu powołanego przepisu kodeksu cywilnego oraz - art.361 kc poprzez jego częściowe pominięcie i związanie wszystkich zaburzeń zdrowotnych i cierpień powódki z pozostawieniem gazika w miejscu operowanym, - a ponadto art. 824 § 1 k.c. oraz art.805 § 1 k.c. w związku z punktem (...) polisy nr (...) stanowiącym, iż dla zakresu podstawowego zostaje wprowadzona franszyza redukcyjna 10 % należnego odszkodowania dla szkód rzeczowych i osobowych, poprzez nieuwzględnienie w/wym. klauzuli i zarzutu pozwanego, iż nie jest biernie legitymowany w odniesieniu do 10 % odszkodowania. Wskazując na powyższe wnosił o zmianę zaskarżonego w tej części wyroku poprzez: - obniżenie zasądzonej w pkt 1 kwoty 60 000 zł do 13 500,00 zł oraz - zniesienie kosztów postępowania w pkt 3 - odstąpienie od nakazania pobrania od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwoty 4 605,07 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w pkt 4. Nadto wnosił o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego wg. norm przepisanych Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanego jest częściowo zasadna. Przede wszystkim podnieść należy, iż uzasadnienie sądu pierwszej instancji nie odpowiada warunkom z art. 328§2 kpc , jest chaotyczne, częściowo niezrozumiałe, nadto nie odniósł się sąd pierwszej instancji do szeregu zarzutów podniesionych przez skarżącego. Dlatego też wskazać należy, iż w niniejszej sprawie powódka domagała się od pozwanego, który jest ubezpieczycielem szpitala leczącego powódkę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną niewłaściwie przeprowadzonym zabiegiem zoperowania złamania odcinka bliższego kości ramiennej lewej i wyrostka łokciowego kości łokciowej lewej. Z dopuszczonej przez sąd pierwszej instancji opinii Uniwersytetu Medycznego w T. wynika, iż w dniu 23.05.2003r. powódka w wyniku upadku doznała złamania odcinka bliższego kości ramiennej lewej i wyrostka łokciowego kości łokciowej lewej. W dniu 24.05.2003r. w szpitalu, którego ubezpieczycielem jest pozwany przeprowadzono stabilizację złamania kości ramiennej prętami i płytką AO oraz osteosyntezę wyrostka łokciowego metodą Webera. Z uwagi na destabilizację zespolenia kości ramiennej lewej w dniu 02.04.2004r. usunięto płytki stabilizujące i zastosowano kolejną stabilizację kości ramiennej drutami K. . W dniu 19.04.2007r., z powodu migracji drutów u powódki ponownie wykonano zabieg operacyjny polegający na usunięciu drutów R. (tj. K. ) oraz wycięcia przetoki okolicy nadkłykciowej łokcia lewego. Ponadto stwierdzono wytworzenie się stawu rzekomego nasady bliższej kości ramiennej lewej. W dniu 31.08. 2008r. w Szpitalu w K. stwierdzono ropień barku lewego, z którego usunięto treść ropną w ilości 120 ml oraz gazik sprzed 5 lat. W przeprowadzonych wymazach z rany stwierdzono bakterię (...) . Przeprowadzona w niniejszym przypadku ponowna stabilizacja drutami K. złamania kości ramiennej lewej u powódki nie przyniosła efektu leczniczego, bowiem nie stabilizowała głowy kości ramiennej z trzonem kości ramiennej. Migracja drutów K. nastąpiła najprawdopodobniej z powodu wystąpienia ropnia, który wytworzył się w miejscu operowanym, do powstania którego dojść mogło wskutek pozostawienia gazika. Ustalenie, w trakcie którego z przeprowadzonych zabiegów w pozwanym szpitalu pozostawiono gazik w ranie pooperacyjnej jest niemożliwe. Zdaniem biegłych pozostawienie gazika w ranie pooperacyjnej skutkowało wytworzeniem ropnia i zakażeniem. Stan ten naraził powódkę na kolejny zabieg operacyjny. Ponadto zakażenie, do którego doszło w związku z pozostawieniem gazika stanowiło ryzyko powikłań w postaci zapalenia kości i zakażenia uogólnionego, w tym sepsy. Stały procentowy uszczerbek na zdrowiu powódki z tytułu przebytego urazu ciała wynosi 40% i ma charakter trwały. W opinii uzupełniającej biegli wyjaśnili, iż wprawdzie jest możliwe wystąpienie powikłania w postaci osteolizy tj. resorpcji kości wokół drutów powodującej brak kotwiczenia materiału zespalającego w kości i jego wydostanie na zewnątrz powłok skórnych, jednakże niniejszej sprawie za błąd w sztuce medycznej uznać należy pozostawienie gazika w miejscu operowanym, co doprowadziło do wystąpienia stanu zapalnego i obluzowania materiału zespalającego w postaci drutów, co z kolei spowodowało migrację poza powłoki skórne. Nadto stwierdzili biegli, iż w przypadku złamania takiego jak wystąpił u powódki niepowikłany zabieg stabilizacji powinien doprowadzić do przywrócenia prawidłowego stanu anatomicznego. Opinia ta jest w ocenie Sądu Apelacyjnego jasna, logiczna, spójna i wyjaśnia w wystarczający sposób zagadnienia wymagające wiadomości specjalnych. Zarzuty pozwanej do opinii zostały wyjaśnione w opinii uzupełniającej. Wskazać także należy, co uszło uwagi sądu pierwszej instancji, iż pozwany był ubezpieczycielem szpitala, w którym leczono powódkę. Odpowiada zatem jedynie w granicach zawartej umowy ubezpieczenia ( art. 805 kc. ) Pozwany podnosił już w odpowiedzi na pozew, iż w umowie ubezpieczenia, na podstawie której ponosi odpowiedzialność jest zawarte ograniczenie jego odpowiedzialności - tzw. franszyza redukcyjna 10% należnego odszkodowania dla szkód rzeczowych i osobowych, zatem należne powódce zadośćuczynienie winno być obniżone o 10% albowiem pozwany nie jest w tej części legitymowany biernie. Sąd pierwszej instancji w ogóle do tego zarzutu się nie odniósł, tymczasem uznać go należy za zasadny. Powódka pozwała nie szpital lecz jego ubezpieczyciela, a odpowiedzialność ubezpieczyciela wynika jedynie z zawartej umowy ubezpieczenia, w której to umowie ograniczono odpowiedzialność ubezpieczyciela o tzw. franszyzę redukcyjną w wysokości 10%. Dlatego też rację ma skarżący, że ustalone zadośćuczynienie winno być obniżone o 10%. W pozostałym zakresie zarzuty skarżącego na uwzględnienie nie zasługują. Żądanie powódki oparte jest na art. 445 § 1 kc w zw. z art.444 § 1 kc. Zgodnie z wyżej cytowanymi artykułami w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Powódka domagała się zadośćuczynienia za niewłaściwie przeprowadzony zabieg zespolenia złamania kości - pozostawienie gazika w ranie pooperacyjnej oraz migrację drutu K. i przebicie tym drutem powłok skórnych- co doprowadziło do niesprawności ręki i 40% trwałego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowało znaczne cierpienia fizyczne i psychiczne. Nie ma racji skarżący, iż nie odpowiada za niewłaściwie przeprowadzony zabieg zespolenia kości drutem K. . Istotnie biegli w swej opinii stwierdzili, że wprawdzie jest możliwe wystąpienie powikłania w postaci osteolizy tj. resorpcji kości wokół drutów powodującej brak kotwiczenia materiału zespalającego w kości i jego wydostanie na zewnątrz powłok skórnych i takie powikłanie nie może być uznane za błąd w sztuce lekarskiej, jednakże w tym stanie rzeczy za błąd w sztuce medycznej uznać należy pozostawienie gazika w miejscu operowanym, co doprowadziło do wystąpienia stanu zapalnego i obluzowania materiału zespalającego w postaci drutów, co z kolei spowodowało migrację drutu poza powłoki skórne. W rezultacie destabilizacji zespolenia doszło do wytworzenia się stawu rzekomego i zniesienia ruchomości w stawie barkowym. Uszczerbek na zdrowiu z tego powodu wynosi 40% , a w przypadku złamania takiego jak wystąpiło u powódki niepowikłany zabieg stabilizacji powinien doprowadzić do przywrócenia prawidłowego stanu anatomicznego. Nie ma więc racji skarżący, że tylko część zaburzeń zdrowotnych i cierpień powódki wiąże się z błędem w sztuce medycznej. Wskazać przy tym trzeba, że zgodnie z utrwalonym już w tej mierze orzecznictwem w zakresie odpowiedzialności za szkody na zdrowiu wyrządzone przez lekarzy przyjmuje się, że istnienie związku przyczynowego ( art. 361 § 1 kc ) z reguły nie może być absolutnie pewne, wystarczy więc jego ustalenie z dostateczną dozą prawdopodobieństwa. Stawianie wymagania absolutnej pewności w tym względzie byłoby nierealne, dlatego też uważa się za wystarczające jego wysokie prawdopodobieństwo (patrz SN z 11.01.1972, ICR 516/71, OSN1972, poz. 159 ). Dlatego też, wbrew zarzutom skarżącego treść opinii biegłych pozwala na przyjęcie odpowiedzialności szpitala za obecny stan barku powódki. Na skutek błędu w sztuce lekarskiej powódka nie tylko doznała 40% trwałego uszczerbku na zdrowiu w postaci zniesienia ruchomości stawu barkowego, ale także wieloletnich cierpień fizycznych i psychicznych o znacznym nasileniu. Przeszła kilka zabiegów operacyjnych, usunięcia drutu K. , wycięcia przetoki okolicy nadkłykciowej łokcia lewego, rozcięcia ropnia barku i oczyszczenia rany. Całe leczenie trwało 5 lat, powódka odczuwała dolegliwości bólowe, musiała zażywać środki przeciwbólowe. Nie ma więc racji pozwana, że zadośćuczynienie w kwocie 85.000 zł jest nieadekwatne do rozmiaru cierpień powódki jako rażąco wygórowane. Zadośćuczynienie nie może być symboliczne, musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Zatem biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, a przede wszystkim stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość skutków błędu w sztuce lekarskiej oraz złe prognozy na przyszłość - należy podzielić stanowisko sądu pierwszej instancji, iż zadośćuczynienie należne powódce winno wynosić 85000 zł. Tak ustaloną kwotę należy obniżyć o 10% z tytułu franszyzy redukcyjnej, co daje kwotę 76.500 zł, od tej kwoty z kolei odjąć należy już wypłacone powódce zadośćuczynienie w łącznej kwocie 25.000 zł, zatem powódce należy się jeszcze zadośćuczynienie w kwocie 51.500 zł. Zaskarżony wyrok należało więc z mocy art. 386 § 1 kpc zmienić i zasądzone powódce zadośćuczynienie obniżyć do kwoty 51.500 zł. W pozostałej części apelacja dotycząca wysokości zasądzonego zadośćuczynienia jest nieuzasadniona i należało ją oddalić na mocy art. 385 kpc . Konsekwencją obniżenia należnego powódce zadośćuczynienie jest także obniżenie pobranych w punkcie 4 wyroku kosztów na rzecz Skarbu Państwa do kwoty 4.180.07 zł, na które składają się koszty opinii biegłych oraz część opłaty od pozwu, od której powódka była zwolniona w części w jakiej proces wygrała ( art. 113 u1 uoks). Z mocy art. 350 § 3 kpc Sąd Apelacyjny sprostował zawartą w tym punkcie oczywistą omyłkę precyzując, że punkt ten dotyczy kosztów sądowych, a nie jak błędnie napisał w wyroku sąd pierwszej instancji kosztów procesu. Tym samym niezasadna jest apelacja w części, w której pozwany zarzuca, że sąd pierwszej instancji dwukrotnie orzekł o kosztach procesu, zatem należało ją oddalić na mocy art. 385 kpc . O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocy art. 100 zdanie drugie kpc , gdyż powódka uległa tylko co do nieznacznej części swego żądania.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI