I ACa 599/16

Sąd Apelacyjny w ŁodziŁódź2016-11-29
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaWysokaapelacyjny
zadośćuczynieniepobicieuszczerbek na zdrowiurentaodpowiedzialność solidarnakrzywdaból i cierpieniekoszty leczenia

Sąd Apelacyjny oddalił apelacje pozwanych w sprawie o zadośćuczynienie za pobicie, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego zasądzający wysokie odszkodowanie i rentę na rzecz poszkodowanego.

Sprawa dotyczyła zadośćuczynienia za pobicie, w wyniku którego powód doznał ciężkich obrażeń ciała, wymagających wielokrotnych operacji i długotrwałego leczenia. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanych solidarnie 200 000 zł zadośćuczynienia oraz rentę. Pozwani wnieśli apelacje, kwestionując wysokość zasądzonego zadośćuczynienia i renty. Sąd Apelacyjny oddalił obie apelacje, uznając je za niezasadne i utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego.

Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpoznał sprawę z powództwa J. G. przeciwko A. K. i J. P. o zadośćuczynienie, wniesioną po wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu, który zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda 200 000 zł zadośćuczynienia, skapitalizowaną rentę w wysokości 30 000 zł oraz rentę bieżącą w wysokości 500 zł miesięcznie. Sąd Okręgowy ustalił, że pozwani ponoszą solidarną odpowiedzialność za skutki uszkodzenia ciała powoda, które miało miejsce 15 stycznia 2011 roku. Powód doznał ciężkich obrażeń, w tym rany kłutej brzucha, przedziurawienia jelit, uszkodzenia śledziony, co skutkowało licznymi powikłaniami, operacjami i długotrwałym leczeniem. Pozwani wnieśli apelacje, kwestionując wysokość zasądzonego zadośćuczynienia i renty. Sąd Apelacyjny, po analizie materiału dowodowego i argumentacji stron, oddalił obie apelacje. Sąd podkreślił, że wysokość zadośćuczynienia powinna być ustalana indywidualnie, biorąc pod uwagę całokształt cierpień fizycznych i psychicznych poszkodowanego, a nie tylko procentowy uszczerbek na zdrowiu czy porównanie z innymi sprawami. Sąd Apelacyjny uznał, że kwota 200 000 zł zadośćuczynienia jest adekwatna do doznanej przez powoda krzywdy, biorąc pod uwagę ciężkość obrażeń, długotrwałość leczenia, cierpienia psychiczne i fizyczne, a także trwałe ograniczenia w życiu codziennym i społecznym. Sąd odwoławczy utrzymał w mocy również zasądzoną rentę na zwiększone potrzeby, uznając ją za uzasadnioną i mieszczącą się w rozsądnych granicach. Sąd Apelacyjny z urzędu sprostował oczywistą omyłkę w wyroku Sądu Okręgowego dotyczącą daty naliczania odsetek. Z uwagi na trudną sytuację finansową pozwanych, Sąd nie obciążył ich kosztami postępowania apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Wysokość zadośćuczynienia powinna być ustalana indywidualnie, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności, w tym rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw, a także indywidualne cechy poszkodowanego. Kwota 200 000 zł została uznana za odpowiednią.

Uzasadnienie

Sąd podkreślił, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i powinno naprawić szkodę niemajątkową. Ocena kryteriów decydujących o wysokości zadośćuczynienia zależy od okoliczności konkretnej sprawy i powinna być rozważana indywidualnie wobec poszkodowanego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powód J. G.

Strony

NazwaTypRola
J. G.osoba_fizycznapowód
A. K.osoba_fizycznapozwany
J. P.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (13)

Główne

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Podstawa odpowiedzialności deliktowej.

k.c. art. 441 § § 1

Kodeks cywilny

Solidarna odpowiedzialność pozwanych.

k.c. art. 444 § § 2

Kodeks cywilny

Podstawa zasądzenia renty na zwiększone potrzeby.

k.c. art. 445 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę.

Pomocnicze

k.p.c. art. 11

Kodeks postępowania cywilnego

Związanie sądu cywilnego ustaleniami faktycznymi sądu karnego.

k.p.c. art. 189

Kodeks postępowania cywilnego

Ustalenie odpowiedzialności na przyszłość.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada nieobciążania kosztami w szczególnie uzasadnionych wypadkach.

k.p.c. art. 350 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Sprostowanie oczywistej omyłki w orzeczeniu.

k.p.c. art. 322

Kodeks postępowania cywilnego

Możliwość kierowania się wskazaniami z art. 322 k.p.c. przy ustalaniu wysokości renty.

k.k. art. 156 § § 1 pkt.2

Kodeks karny

Ciężki uszczerbek na zdrowiu.

k.k. art. 158 § § 2

Kodeks karny

Udział w pobiciu.

k.k. art. 159

Kodeks karny

Udział w pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

k.k. art. 11 § § 1

Kodeks karny

Zbieg przepisów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wysokość zadośćuczynienia powinna być ustalana indywidualnie, uwzględniając całokształt cierpień fizycznych i psychicznych. Renta na zwiększone potrzeby jest uzasadniona kosztami leczenia, rehabilitacji i diety. Pozwani ponoszą solidarną odpowiedzialność za skutki zdarzenia. Składanie zeznań zgodnych z prawdą nie stanowi przyczynienia się do szkody.

Odrzucone argumenty

Kwestionowanie wysokości zadośćuczynienia poprzez porównanie z innymi sprawami lub proste wyliczenia matematyczne. Zarzut, że kwota 5 000 zł zasądzona w postępowaniu karnym powinna wyczerpać roszczenia powoda w postępowaniu cywilnym. Twierdzenie, że dieta wysokobiałkowa lekkostrawna nie generuje dodatkowych kosztów. Zarzut przyczynienia się powoda do szkody.

Godne uwagi sformułowania

O rozmiarze należnego zadośćuczynienia powinien zatem w zasadzie decydować rozmiar doznanej krzywdy, a zatem stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw i inne okoliczności, których nie sposób wymienić wyczerpująco. Praktyki mechanicznego wyliczania zadośćuczynienia negatywnie ocenił Sąd Apelacyjny. Wysokość świadczeń przyznanych w innych sprawach, choćby w podobnych stanach faktycznych, nie może natomiast stanowić dodatkowego kryterium miarkowania zadośćuczynienia. Nie można tracić z pola widzenia traumatycznego przebiegu pobytu szpitalnego J. G.

Skład orzekający

Krzysztof Depczyński

przewodniczący

Alicja Myszkowska

sprawozdawca

Bożena Rządzińska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości zadośćuczynienia za ciężkie obrażenia ciała, uwzględnianie cierpień fizycznych i psychicznych, zasady ustalania renty na zwiększone potrzeby, solidarna odpowiedzialność sprawców pobicia."

Ograniczenia: Każda sprawa o zadośćuczynienie jest indywidualna, a wysokość świadczenia zależy od konkretnych okoliczności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa pokazuje drastyczne skutki brutalnego pobicia i długotrwałą walkę poszkodowanego o powrót do zdrowia i godne życie. Jest to przykład, jak prawo stara się naprawić ogromną krzywdę.

Brutalne pobicie i walka o życie: Sąd zasądził 200 000 zł zadośćuczynienia za koszmar poszkodowanego.

Dane finansowe

WPS: 200 000 PLN

zadośćuczynienie: 200 000 PLN

skapitalizowana_renta: 30 000 PLN

renta_miesięczna: 500 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 599/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 listopada 2016 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Krzysztof Depczyński Sędziowie : S A Alicja Myszkowska ( spr .) del . S O Bożena Rządzińska Protokolant: st. sekr. sąd. Julita Postolska po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2016 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa J. G. przeciwko A. K. i J. P. o zadośćuczynienie na skutek apelacji pozwanych od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 28 stycznia 2016 r. sygn. akt I C 60/14 I. z urzędu prostuje oczywistą omyłkę zawartą w pkt II i II. 1 w ten sposób, że w pkt II w miejsce słów „od lutego 2014 r.” wpisać słowa „od lutego 2011 r.” oraz w pkt II.1 w miejsce daty „19 lutego 2014 r.” wpisać datę „19 lutego 2011 r.”; II. oddala obie apelacje; III. nie obciąża pozwanych A. K. i J. P. kosztami postępowania apelacyjnego; IV. przyznaje i nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w K. na rzecz: 1. adwokata P. M. kwotę 6.642,00 (sześć tysięcy sześćset czterdzieści dwa) zł brutto, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi J. G. z urzędu w postępowaniu apelacyjnym; 2. adwokata M. W. kwotę 6.642,00 (sześć tysięcy sześćset czterdzieści dwa) zł brutto, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną pozwanemu J. P. z urzędu w postępowaniu apelacyjnym; 3. adwokata M. N. kwotę 6.642,00 (sześć tysięcy sześćset czterdzieści dwa) zł brutto, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną pozwanemu A. K. z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 599/16 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 stycznia 2016 roku Sad Okręgowy w Kaliszu w sprawie z powództwa J. G. przeciwko A. K. i J. P. o zadośćuczynienie: I. zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 19 lutego 2014 roku do dnia zapłaty; II. zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 30.000 zł tytułem skapitalizowanej renty za okres od lutego 2014 roku do stycznia 2016 roku, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od: 1. kwoty 12.500 zł od dnia 19 lutego 2014 roku do dnia zapłaty, 2. kwoty 17.500 zł od dnia 28 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty; III. zasadził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 500 zł miesięcznie, tytułem renty, płatnej z góry, do dnia 10. każdego miesiąca, poczynając od 1 lutego 2016 roku, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat; IV. ustalił, że pozwani ponoszą solidarną odpowiedzialność za skutki uszkodzenia ciała poniesione przez powoda w dniu 15 stycznia 2011 roku, które mogą ujawnić się w przyszłości; V. w pozostałym zakresie powództwo oddalił; VI. nie obciążył pozwanych kosztami postępowania; VII. przyznał od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Kaliszu na rzecz: 1. adwokata P. M. kwotę 8.856 zł brutto, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu, 2. adwokata M. W. kwotę 8.856 zł brutto, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawna udzieloną pozwanemu J. P. z urzędu, 3. adwokata M. N. kwotę 8.856 zł brutto, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną pozwanemu A. K. z urzędu. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny sprawy, który Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje i przyjmuje za własny do rozpoznania sprawy na etapie postępowania drugoinstancyjnego: Powód J. G. mieszka w K. , pozwany A. K. jest jego sąsiadem. Powód znał również pozwanego J. P. . W postępowaniu karnym prowadzonym przeciwko J. P. powód początkowo składał korzystne dla pozwanego nieprawdziwe zeznania. W toku sprawy powód zmienił zeznania obciążając pozwanego. A. K. wiedział, że J. P. szuka powoda i że są oni w konflikcie. W dniu 15 stycznia 2011 roku około godz. 21.00 powód J. G. wracał do domu w K. . Pozwany A. K. zauważył powoda na ulicy i telefonicznie zawiadomił o tym J. P. , przebywającego w mieszkaniu D. P. . Pozwany J. P. razem z D. P. pili alkohol. J. P. wybiegł z mieszkania D. P. i dobiegł do powoda J. G. oraz pozwanego A. K. . A. K. przed przybyciem J. P. zatrzymał powoda i zaczął go bić. Do pobicia powoda przyłączył się J. P. . W pewnym momencie A. K. wyciągnął nóż i ugodził nim powoda. Po ugodzeniu nożem powód upadł na ziemię. Czuł, że jest kopany. Po chwili pozwani zbiegli z miejsca zdarzenia. Powodowi nikt nie udzielił pomocy. O własnych siłach wstał z ziemi i zadzwonił na pogotowie i do matki I. G. . I. G. wybiegła z domu na ulicę i zobaczyła powoda idącego w kierunku mieszkania. Powód miał krew na kurtce, miał podbite oczy, wyrwane włosy, połamany nos. Mówił, że jest mu słabo. Pozwani A. K. i J. P. wrócili do mieszkania D. P. . A. K. był zdenerwowany, mówił że dźgnął „kosą" powoda J. G. . W mieszkaniu ojciec powoda J. G. zauważył na lewym boku powoda ranę kłutą. Wezwał pogotowie i policję. Powód J. G. został zabrany do szpitala w K. . W szpitalu stwierdzono u powoda J. G. ranę kłutą brzucha okolicy lędźwiowej lewej, drążącą do jamy otrzewnej z przedziurawieniem lewego zagięcia okrężnicy, przedziurawieniem esicy i uszkodzeniem dolnego bieguna śledziony, powikłana krwotokiem wewnętrznym i kałowym zapaleniem otrzewnej. Powód został natychmiast operowany. W szpitalu wykonano zabieg laparatomii - wyłonienie jelita grubego ponad powłoki brzucha, jako czasowej zewnętrznej przetoki kałowej, wytrzewienie i ponowne zszycie powłok. Po zabiegu powód był w stanie ciężkim, zaintubowany. W dniu następnym rozintubowany, jednak wobec narastającej duszności, wystąpienia ostrej niewydolności oddechowej spowodowanej obustronnym stłuczeniem płuc, powikłane obustronnym zapaleniem płuc - powód został ponownie zaintubowany, włączono oddech zastępczy z wyłączeniem świadomości powoda. U powoda wystąpiła destabilizacja krążenia, wystąpiły objawy wstrząsu septycznego. Włączono intensywne leczenie objawów wstrząsu, z celowaną antybiotykoterapią. Stan powoda ulegał stopniowej stabilizacji, po trzech dniach usunięto drenaż opłucnej. Z powodu wytrzewienia, w szóstej dobie powód został ponownie zoperowany - nastąpiło zszycie powłok. Zabieg wiązał się z usunięciem martwiczo zmienionych powłok jamy brzusznej - mięśni powięzi. W siódmej dobie pobytu powoda w szpitalu wykonana została tracheotomia metodą przezskórną G. . Stan powoda J. G. ulegał stopniowej poprawie. W 10 dniu po urazie powoda odłączono od respiratora, w dniu następnym usunięto tracheotomię. W trzynastej dobie po urazie, powód został przekazany z Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii na Oddział Chirurgiczny, gdzie przebywał do 24 lutego 2011 roku. Podczas pobytu na Oddziale Chirurgicznym stan powoda ulegał stopniowej poprawie, wdrożono postępowanie usprawniające - ćwiczenia oddechowe, pionizujące i chodzenie. Stan ogólny powoda poprawił się do tego stopnia, że po dwóch tygodniach pobytu na Oddziale (16 lutego 2011 roku), został on poddany zabiegowi likwidacji czasowej zewnętrznej przetoki kałowej. Po uzyskaniu wygojenia rany powód został przekazany do opieki ambulatoryjnej w poradni chirurgicznej. Powód J. G. cały czas po zabiegi nosił i nadal nosi brzuszny pas przepuklinowy. Odczuwa dolegliwości bólowe całego brzucha, wzdęcia i zaparcia. Powód stosował i stosuje dietę lekkostrawną. Z powodu ubytku mięśniowego powłok jamy brzusznej i zaistnieniu olbrzymiej przepukliny brzusznej został ponownie przyjęty na oddział Chirurgiczny, gdzie przebywał w dniach od 16 maja do 3 czerwca 2011 roku. W trakcie powyższego pobytu w szpitalu, powód przeszedł operację przepukliny brzusznej z implantacją protezy powięzi. Zabieg łączył się z dużymi dolegliwościami bólowymi w trakcie gojenia. Powód wymagał pomocy ze strony osób trzecich. Po wygojeniu rany i usprawnieniu ruchowym powód został przekazany do dalszej opieki ambulatoryjnej w poradni chirurgicznej. Zalecono powodowi stałe noszenie pasa przepuklinowego, przeciwwskazano dźwiganie i wysiłek fizyczny. W dniach od 18 do 31 sierpnia 2011 roku powód J. G. ponownie przebywał na Oddziale chirurgicznym Szpitala w K. z diagnozą: ubytek powłok brzucha po plastyce przepukliny pooperacyjnej protezą powięzi. Operacyjnie wycięto powodowi brzegi powłok brzucha, z częściowym wycięciem protezy powięzi i ponowną plastyką powłoki. Po uzyskaniu wygojenia rany powód został wypisany do dalszej opieki ambulatoryjnej. Powód przez cały okres leczenia odczuwał dolegliwości bólowe całego brzucha, okolicy blizny pooperacyjnej, wzdęcia. Jest zmuszony do noszenia pasa przepuklinowego z powodu wiotkości powłok. Bóle nasilają się przy jakimkolwiek ruchu, zwłaszcza schylaniu, siedzeniu. Powód ograniczył swoją aktywność życiową, towarzyską, nie uprawia sportu, ogranicza w znacznym stopniu jakikolwiek wysiłek fizyczny, łatwiej się męczy. Przy zakupach, sprzątaniu i innych codziennych czynnościach musi korzystać z pomocy osób trzecich. Ze względu na szpecące blizny i wiotkość powłok jamy brzusznej unika plażowania, kąpieli - czuje się skrępowany swym wyglądem. Stosuje dietę lekkostrawną. Powód na powłokach jamy brzusznej, poniżej i powyżej pępka ma szeroką - 3- 4 centymetrową, nierówną bliznę pooperacyjną długości około 45 cm, szpecącą w bardzo znacznym stopniu. W lewym podbrzeżu blizna pooperacyjna długości około 12 cm, nierówna, szpecąca w stopniu miernym, dwie blizny o nierównej powierzchni ok. 2 cm w obu podbrzuszach, szpecące w stopniu miernym. W okolicy lędźwiowej lewej blizna nierówna o średnicy 2 cm, miernie widoczna. W ocenie biegłego lekarza chirurga, powód J. G. w dniu 15 stycznia 2011 roku doznał rany kłutej lewej okolicy lędźwiowej, drążącej do jamy otrzewnej z przedziurawieniem lewego zagięcia okrężnicy, przedziurawieniem esicy, uszkodzeniem dolnego bieguna śledziony z krwotokiem wewnątrz jamy otrzewnej. W wyniku przedziurawienia okrężnicy doszło do kałowego zapalenia otrzewnej. Przyjęty w Szpitalu w K. , gdzie w stanie zagrożenia życia został operowany doraźnie. Stan powoda był bardzo ciężki, wystąpiło załamanie krążenia na skutek silnego krwotoku. Powód wymagał przetoczenia kilku jednostek masy erytrocytarnej, osocza, płynów krwiozastępczych, włączono antybiotykoterapię. Podczas zabiegu zszyto esicę oraz dolny biegun śledziony, wyłoniono jako tymczasową przetokę kałową zagięcie śledzionowe okrężnicy, jamę otrzewną zdrenowano. Powód został przekazany na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii w stanie ciężkim, zaintubowany, w oddechu kontrolowanym. W dniu następnym powód został rozintubowany, a następnie z powodu narastającej, ostrej niewydolności oddechowej spowodowanej stłuczeniem płuc z obustronnym zapaleniem płuc, ponownie zaintubowany. W tym dniu z powodu odmy i płynu w lewej jamie opłucnowej założono powodowi drenaż opłucnej. Stan powoda pogorszył się, nastąpiły objawy wstrząsu septycznego. W piątej dobie doszło do wytrzewienia i ponownego zszycia powłok, wiążące się z usunięciem martwiczych tkanek. W tym dniu usunięto dren opłucnej. Stan powoda był nadal zły, wymagał on, ze względu na niewydolność oddechową i krążeniową dalszej intubacji i oddechu zastępczego. Wystąpiła konieczność wykonania tracheostomii. Stan powoda ulegał stopniowej poprawie. Od dziesiątej doby powód pozostawał na oddech własnym, w 11 dobie usunięto tracheostomię. W czternastej dobie po zabiegu powód został przekazany na odziały Chirurgiczny, gdzie stopniowo stan powoda się stabilizował. Stosowano zabiegi usprawniające, naukę chodzenia. W trakcie pobytu w szpitalu cały czas była prowadzona walka z bólem. Powód wymagał całodobowej opieki personelu medycznego, rodziny. Powód utracił około kilkunastu kilogramów, zalecono mu dietę wysokobiałkową, lekkostrawną. Powód wymagał opieki osób trzecich do końca maja 2011 roku. Z uwagi na zakażenie w ranie pooperacyjnej w szpitalu i zaistniałe ubytki mięśniowe i powięziowe powłok jamy brzusznej, bardzo dużą bliznę pooperacyjną, doszło do znacznego osłabienia powłok i powstania olbrzymiej przepukliny pooperacyjnej. Powód nie mógł normalnie egzystować, chodzić, schylać się. W maju 2011 roku wykonano implantację protezy powięzi, co wiązał się z dodatkowym bólem i cierpieniem. Po zabiegu powód J. G. ograniczył bardzo swą aktywność fizyczną, nosił i nosi brzuszny pas przepuklinowy. Powód cały czas nosi pas przepuklinowy, cały czas pozostaje pod kontrolą ambulatoryjną. Aktualnie stan zdrowia powoda jest stabilny, aczkolwiek nie można wykluczyć w przyszłości korekty powłok jamy brzusznej. Powód nigdy nie osiągnie stanu fizycznego i kondycji sprzed urazu. Wymaga stałej kontroli, diety wysokobiałkowej, lekkostrawnej oraz zaopatrzenia rehabilitacyjnego. Ze względu na bardzo znaczne ograniczenie wysiłku fizycznego, ograniczenia w wykonywaniu pewnych ruchów - schylania, kucania, klęczenia, wymaga okresowej pomocy osób trzecich. Stan powoda po urazie był bardzo zły. Istniało realne zagrożenie utraty życia, najpierw z powodu krwotoku do jamy otrzewnej, później z powodu rozwiniętego zakażenia z ostrą niewydolnością oddechową i wstrząsem septycznym. Cały proces leczenia powoda wiązał się z intensywnymi doznaniami somatycznymi, przede wszystkim bólu oraz psychicznymi, wiążącymi się z lękiem powypadkowym, lękiem o życie, zdrowie. Kolejne zabiegi jakie powód przechodził wiązały się z bólem, niedogodnościami codziennego życia - powód nie był samodzielny, wymagał opieki personelu medycznego i rodziny przez całą dobę w ciągu pierwszych 4-5 tygodni po urazie. W późniejszym okresie pobytu w domu powód wymagał opieki osób trzecich przez około 10 tygodni po urazie. W pierwszych 2 tygodniach w zakresie około 10 godzin dziennie, a w następnych tygodniach około 3-4 godzin dziennie. W związku z przebytym urazem powód J. G. doznał uszczerbku na zdrowi w łącznej wysokości 80%. Stopień aktualnej sprawności fizycznej powoda jest bardzo ograniczony z powodu osłabienia powłok jamy brzusznej, które to eliminuje zwiększony wysiłek powoda, z powodu dolegliwości bólowych brzucha ograniczających pewne formy ruchu - zginania, rotacji. Z tego powodu Powód J. G. nie może podjąć żadnej pracy fizycznej, ma orzeczoną niepełnosprawność ruchową w stopniu umiarkowanym na stałe. Powód nie rokuje pełnego wyzdrowienia w przyszłości. Aktualnie powód wymaga trwałego zaopatrzenia ortopedycznego w formie pasa przepuklinowego brzusznego, wymaga stałej kontroli lekarskiej w poradni chirurgicznej oraz stosowania diety lekkostrawnej. Zdarzenie z dnia 15 stycznia 2011 roku i długotrwały proces leczenia oraz wynikające stąd negatywne konsekwencje dla zdrowia fizycznego powoda w znacznym stopniu ograniczają jego zdolność do podejmowania pełnej, adekwatnej do wieku aktywności życiowej. Występują u powoda przejawy zespołu stresu pourazowego w formie stanów lęku, pobudzenia wegetatywnego i wzmożonej reaktywności. Nie powodują one całkowitej dezorganizacji codziennego funkcjonowania powoda, ale w sposób istotny obniżają jego zdolności adaptacyjne, utrudniają akceptację i przystosowanie się do obecnych predyspozycji fizycznych. Istotnym jest fakt, że jednorazowe zdarzenie o charakterze traumatycznym spowodowało trwałe konsekwencje, które nadal są źródłem stresogennych doznań dla powoda i uniemożliwiają asymilację traumatycznych wspomnień. Stąd też może zachodzić konieczność skorzystania z terapii psychologicznej w celu zmiany utrwalonych schematów poznawczych i przekonań, co umożliwiłoby mu bardziej aktywne i satysfakcjonujące funkcjonowanie w życiu codziennym. Wyrokiem z dnia 12 września 2013 roku Sąd Rejonowy w Kaliszu w sprawie II K 603/11 uznał pozwanych A. K. i J. P. winnymi zarzucanego im czynu, że w dniu 15 stycznia 2011 roku w K. , działając wspólnie i w porozumieniu wzięli oni udział w pobiciu J. G. w ten sposób, że uderzali go pięściami po głowie, a gdy się przewrócił, kopali po całym ciele, przy czym A. K. w tym czasie posługiwał się nożem, którym zadał pokrzywdzonemu cios w brzuch, powodując u niego ranę kłuta brzucha, w wyniku czego doznał on urazu ciała w postaci rany kłutej lewej bocznej okolicy brzucha (pogranicza okolicy podżebrowej i lędźwiowej lewej) w linii pachowej tylnej, drążącej do jamy otrzewnej z przedziurawieniem ściany lewego zagięcia okrężnicy i esicy, z uszkodzeniem dolnego bieguna śledziony z krwotokiem wewnętrznym i wyciekiem treści kałowej do jamy otrzewnej, stłuczenia obu płuc z odmą lewej jamy opłucnej, ponadto stłuczenia tułowia, głowy i twarzy z krwiakiem lewego oczodołu i wylewem podspojówkowym oka lewego, gdzie w następstwie doznanego urazu narządów jamy brzusznej (ściany jelit) z następowym wyciekiem treści kałowej do jamy otrzewnej, rozwinęło się kałowe zapalenie otrzewnej, a następnie wstrząs septyczny i stłuczenie obu płuc z odmą lewej jamy opłucnej powikłane obustronnym zapaleniem płuc, skutkowało rozwinięciem się ostrej niewydolności oddechowej, czym spowodowali ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego w postaci choroby realnie zagrażającej życiu i inne ciężkie kalectwo, to jest w doniesieniu do A. K. czynu z art. 156 § 1 pkt.2 k.k. i art. 158 § 2 k.k. , art. 159 k.k. w związku z art. 11 § 1 k.k. a w odniesieniu do J. P. czynu z art. 158 § 2 k.k. i za te czyny wymierzył A. K. karę 4 lat pozbawienia wolności a J. P. karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Jednocześnie w powyższym wyroku Sąd Rejonowy w Kaliszu zasądził na rzecz powoda J. G. od A. K. i J. P. kwoty po 5.000 zł od każdego z nich, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 8 lipca 2011 r. do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za doznane cierpienia fizyczne i krzywdę moralną. Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu w sprawie IV Ka 466/13, na skutek apelacji wniesionych przez Prokuratora Rejonowego oraz obrońców oskarżonych A. K. i J. P. od wyroku Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 12 września 2013 roku w sprawie II K 603/11, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że orzeczoną wobec oskarżonego A. K. karę pozbawienia wolności podwyższył do 6 lat, zaś orzeczoną wobec oskarżonego J. P. karę pozbawienia wolności obniżył do 1 roku i 6 miesięcy. W dniu 6 sierpnia 2015 r. obrońca oskarżonego A. K. wniósł kasację do Sądu Najwyższego od wyroku z dnia 8 czerwca 2015 roku Sąd Okręgowy w Kaliszu w sprawie IV Ka 466/13. Skarga kasacyjna w chwili zamknięcia rozprawy nie została jeszcze rozpoznana. W okresie leczenia i pielęgnacji powoda, konieczne były zakupy leków i środków opatrunkowych, gazy sterylnej, środków przeciwbólowych, rękawiczek, środków antyseptycznych, pasów przepuklinowych. Powód J. G. jest kawalerem, w chwili zdarzenia nie pracował zawodowo. Ma ukończone studia licencjackie. Aktualnie powód pracuje, zarabia około 1300 zł netto. Skutkiem wypadku było zwiększenie się potrzeb powoda J. G. w zakresie stosowania diety, zakupu pasów przepuklinowych, które wystarczają jeden na około 1 miesiąc. Koszt zwiększonych wydatków wynosi 500 zł miesięcznie i na tę kwotę składa się koszt paliwa związanego z dojazdem powoda na zakupy i rehabilitację w kwocie około 50 zł, koszt zakupu pasa przepuklinowego 100 zł, koszt rehabilitacji około 150 zł, zakup żywności w związku z dieta około 100 zł, zakup lekarstw około 50 zł i koszt konsultacji zdrowotnych około 50 zł. Aktualnie, z uwagi na stan zdrowia J. G. nie może pokonywać pieszo dłuższych dystansów, szybko się męczy. Po schodach może chodzić tylko powoli. Powód nie może dźwigać, gdy jest sam, musi unikać większych zakupów. Odczuwa protezę powięzi brzucha jako ciało obce. Musi utrzymywać stałą wagę ciała. Pas przepuklinowy powoduje, podobnie jak odzież, podrażnienia blizn na ciele powoda. Powód odczuwa krzywdę z powodu ograniczeń związanych ze stanem zdrowia, brakiem możliwości korzystania ze sportu, z miejsc publicznych, nawiązaniu relacji z kobietami. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy uznał roszczenie J. G. za w przeważającej części zasadne. Odpowiedzialność pozwanych za skutki zdarzenia z 15 stycznia 2011 roku Sąd ocenił przez pryzmat art. 415 k.c. wskazując, że przesłankami odpowiedzialności deliktowej, których wykazanie spoczywa w całości na poszkodowanym, są powstanie szkody, zdarzenie, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy oznaczonego podmiotu (czyn niedozwolony) oraz związek przyczynowy między owym zdarzeniem a szkodą. Mając na uwadze treść wyroku skazującego pozwanych oraz art. 441 § 1 k.c. Sąd pierwszej instancji uznał, że ich odpowiedzialność względem powoda jest solidarna. Powyższe oznacza, że wzajemne zarzuty pozwanych co do sposobu działania i stopnia winy będą badane w ewentualnym procesie regresowym opartym na art. 441 § 2 i 3 k.c. Kierując się wskazówkami z art. 11 k.p.c. Sąd Okręgowy uznał, że powód wykazał, iż pozwani, z winy umyślnej, dopuścili się względem niego czynu niedozwolonego. Czyn ten wyrządził powodowi szkodę w postaci uszczerbku na zdrowiu, która to szkoda pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem pozwanych. W konsekwencji odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanych opiera się na art. 444 i 445 k.c. Ustalając wysokość zadośćuczynienia należnego J. G. Sąd miał na uwadze zakres cierpień psychicznych i fizycznych powoda, który doznał ogólnego trwałego uszczerbku na zdrowiu w wymiarze 80%. Tak znaczny uszczerbek na zdrowiu spowodował istotne ograniczenie funkcjonowania powoda nie tylko na płaszczyźnie zawodowej, ale i w życiu rodzinnym. Ustalając wysokość zadośćuczynienia na poziomie 200.000 zł Sąd Okręgowy miał nadto na uwadze okoliczność, że w dniu feralnego zdarzenia powód był osobą młodą, której życie na skutek doznanych obrażeń uległo radykalnej zmianie pod każdym względem, także co do możliwości realizacji planów i zamierzeń w przyszłości. Sąd pierwszej instancji zasądził na rzecz powoda kwotę 500 zł miesięcznie tytułem renty na zwiększone potrzeby, na które składały się koszty zakupu materiałów rehabilitacyjnych, medykamentów, diety, kosztów przejazdu i leczenia poczynając od lutego 2011 roku. Natomiast oddalił powództwo w zakresie żądania renty za styczeń 2011 roku, gdyż w miesiącu tym powód był hospitalizowany na oddziale intensywnej terapii, jak również w zakresie odszkodowania z tytułu kosztów zakupu farmaceutyków, jako zawierające się już w zasądzonej kwocie renty z tytułu zwiększonych potrzeb powoda. Jednocześnie żądanie renty Sąd skapitalizował za okres od daty żądania do daty wyrokowania i w związku z tym zasądził na rzecz powoda solidarnie od pozwanych kwotę 30.000 zł tytułem skapitalizowanej renty po 500 zł miesięcznie za okres od lutego 2011 roku do stycznia 2016 roku. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 12.500 zł od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, to jest od 19 lutego 2014 roku. Kolejną kwotę Sąd skapitalizował za okres od wytoczenia powództwa do dnia wyroku zasądzając odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia wyroku, to jest 28 stycznia 2016 roku. Jednocześnie Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powoda solidarnie od pozwanych dalszą rentę w kwocie po 500 zł miesięcznie, poczynając od lutego 2016 roku, jak w pkt III wyroku. Na podstawie art. 189 k.p.c. Sąd ustalił odpowiedzialność pozwanych za skutki, jakie mogą ujawnić się u powoda w przyszłości i które pozostawać będą w związku z pobiciem powoda przez pozwanych w dniu 15 stycznia 2011 roku. Na zakończenie Sad pierwszej instancji odniósł się do sformułowanego przez pozwanych zarzutu przyczynienia się przez powoda do powstania szkody w rozumieniu art. 362 k.c. , uznając go za całkowicie nieuzasadniony. Sad podkreślił, że wbrew twierdzeniom pozwanych, nie zostało ustalone, aby w dniu zdarzenia powód w jakikolwiek sposób sprowokował swoim zachowaniem napastników. Zarzut składania zeznań zgodnych z prawdą, świadczących przeciwko jednemu z pozwanych w toku postępowania karnego, z pewnością nie może być rozpatrywany w kategoriach przyczynienia się do szkody. Nie może bowiem postawa powoda polegająca na spełnieniu obowiązku prawnego składania zeznań zgodnie z prawdą, być kwalifikowana jako sprowokowanie pozwanych do zachowań agresywnych względem niego. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżyli obaj pozwani. J. P. zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w pkt 1,2,3i 4, zarzucają mający wpływ na treść rozstrzygnięcia błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu, że kwota 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane cierpienie fizyczne i krzywdę moralną powoda od pozwanego J. P. nie wyczerpuje w całości roszczeń powoda. Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości przez oddalenie powództwa. Z kolei A. K. zaskarżył rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w części dotyczącej pozwanego co do pkt 1,2,3 i 4, zarzucając: 1) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 445 § 1 k.c. polegające na błędnym uznaniu, że adekwatną sumą zadośćuczynienia dla powoda, przy ustalonym trwałym uszczerbku na zdrowiu na poziomie 80%, ograniczeniu sprawności fizycznej, cierpieniach fizycznych i psychicznych, a także okresie tych cierpień, będzie kwota 200.000 zł; 2) mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę polegający na ustaleniu, że potrzeby powoda uległy zwiększeniu o kwotę 500 zł miesięcznie w związku z zaistniałym zdarzeniem, a w konsekwencji błędne uznanie, iż w pełni uzasadnioną i odpowiadającą kosztom ponoszonym przez powoda z tytułu zwiększonych potrzeb będzie łączna kwota w wysokości 500 zł miesięcznie przyznana tytułem renty na podstawie art. 444 § 2 k.c. Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o ich oddalenie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacje pozwanych nie są zasadne. Autorzy obu apelacji kwestionują wysokość zadośćuczynienia przyznanego na rzecz powoda J. G. , podnosząc zarzut naruszenia art. 445 § 1 k.c. Co prawda w przypadku pozwanego J. P. zarzut ten został sformułowany jako błąd w ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, niemniej jednak praktykę taką należy uznać za błędną. Kwestia wysokości zadośćuczynienia nie wynika bowiem z błędnych ustaleń faktycznych, a co najwyżej z wadliwego zastosowania wskazanego wyżej przepisu, Przewidziane w art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę ma na celu naprawienie – przez rekompensatę pieniężną – szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych. W ten sposób ujawnia się akcentowany w orzecznictwie kompensacyjny charakter zadośćuczynienia pieniężnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 roku, I CK 131/2003, OSNC 2005/2/40 oraz wyrok Sadu Najwyższego z dnia 27 lutego 2004 roku, V CK 282/2003, Lex 183777). O rozmiarze należnego zadośćuczynienia powinien zatem w zasadzie decydować rozmiar doznanej krzywdy, a zatem stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw i inne okoliczności, których nie sposób wymienić wyczerpująco. Ocena kryteriów decydujących o wysokości zadośćuczynienia zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Dlatego konfrontacja danego przypadku z innymi może dać jedynie orientacyjne wskazówki co do poziomu odpowiedniego zadośćuczynienia. Wysokość świadczeń przyznanych w innych sprawach, choćby w podobnych stanach faktycznych, nie może natomiast stanowić dodatkowego kryterium miarkowania zadośćuczynienia. W każdej sprawie występują szczególne, właściwe tylko dla niej, okoliczności faktyczne. Natężenie doznanych krzywd zależy od indywidualnych cech poszkodowanego. Dlatego okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia, podobnie jak kryteria ich oceny, powinny być rozważane indywidualnie wobec konkretnej osoby pokrzywdzonego, bez względu na wysokość zadośćuczynienia zasądzonego w innej sprawie. Apelujący A. K. odwołał się w sformułowanym przez siebie środku zaskarżenia do jakiś bliżej nieokreślonych rozstrzygnięć sądowych, w których zasądzane były kwoty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości niższej niż w analizowanej sprawie. Z przyczyn omówionych powyżej ten zarzut skarżącego nie może odnieść skutku. Podobnie jak wyliczenie matematyczne wysokości zadośćuczynienia sprowadzający się do prostego matematycznego działania polegającego na pomnożeniu ustalonego w sprawie procentowego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego przez woluntarystycznie zaproponowaną przez autora apelacji stawkę 2.000 zł. Praktyki mechanicznego wyliczania zadośćuczynienia negatywnie ocenił Sąd Apelacyjny w Katowicach, który w wyroku z dnia 18 lutego 1998 roku (sygn. akt I ACa 715/97) stwierdził, że „(...) stąd posługiwanie się jedynie tabelami procentowego uszczerbku na zdrowiu i stawkami za każdy procent trwałego uszczerbku dla rozstrzygnięcia zasadności roszczenia o zadośćuczynienie i jego wysokość, znajduje jedynie orientacyjne zastosowanie i nie wyczerpuje oceny całości sprawy" . Przybliżając w tym miejscu kluczowe orzecznictwo sądów wyznaczające kierunki w procesie miarkowania zadośćuczynienia trzeba wskazać na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 roku (sygn. akt II UKN 681/98), w którym Sąd określając jego wysokość wskazał na nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia, konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu prywatnym i społecznym. Uzupełnienie tej listy czynników przydatnych w miarkowaniu zadośćuczynienia dają inne orzeczenia, jak wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 3 listopada 1994 roku (sygn. akt III APr 43/94) wskazujący na rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych poszkodowanego, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1985 roku (sygn. akt II CR 94/85) mówiący o aktualnych warunkach i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, związanej z miejscem zamieszkania, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 1984 roku (sygn. akt I CR 407/83) oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2001 roku (sygn. akt III CKN 427/00) wskazujące na przemiany gospodarcze w danym kraju (standard życia), wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 1975 roku (sygn. akt I CR 862/75) biorący pod uwagę utratę możliwości wykonywania pracy, korzystania z rozrywek, orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 1977 roku (sygn. akt II CR 266/77) i 13 marca 1973 roku (sygn. akt II CR 50/73) podnoszące kwestię młodego wieku poszkodowanego, czy też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 1973 roku (sygn. akt I CR 55/73) wskazujący na wyłączenie poszkodowanego z normalnego życia (na przykład trudności w opuszczaniu mieszkania). W przekonaniu Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji wskazał konkretne okoliczności wpływające na rozmiar krzywdy doznanej przez powoda, jak również wnikliwie wyjaśnił, dlaczego kwota 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w okolicznościach tego konkretnego przypadku jest odpowiednia. Miał przy tym na uwadze wszystkie opisane powyżej czynniki wpływające na wysokość tego świadczenia. Punktem wyjścia był oczywiście ogólny uszczerbek na zdrowiu powoda, który został oszacowany aż na 80%, i który zasadniczo wpłynął na jego codzienne funkcjonowanie. Kontestując wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia apelujący zdają się nie dostrzegać rozmiaru cierpień psychicznych i fizycznych spowodowanych obrażeniami, jakich doznał w wyniku pobicia. Niemożność samodzielnego funkcjonowania co najmniej przez okres kilku miesięcy, a następnie konieczność korzystania z pomocy innych osób, hospitalizacja, jak również zabiegi ratujące życie powoda muszą znaleźć odzwierciedlenie w wymiarze należnego mu zadośćuczynienia. Nie można tracić z pola widzenia traumatycznego przebiegu pobytu szpitalnego J. G. . Po przeprowadzonej operacji powód znajdował się w stanie kwalifikowanym jako ciężki. Wobec powikłania stanu zdrowia powoda został on zaintubowany z wyłączeniem jego świadomości. Powód przez cały okres leczenia odczuwał dolegliwości bólowe całego brzucha, a obecnie zmuszony jest do noszenia pasa przepuklinowego z powodu wiotkości powłok brzusznych. Wobec nasilania się dolegliwości bólowych przy każdym ruchu, J. G. zmuszony był ograniczyć aktywność życiową, towarzyską czy też sportową. W funkcjonowaniu codziennym, korzysta z pomocy osób trzecich (zakupy, sprzątanie). Zważywszy na młody wiek powoda istotne są również następstwa zdarzenia dla jego wyglądu, w tym także poczucia pewności siebie. Ze względu na szpecące blizny i wiotkość powłok brzusznych powód unika plażowania, wyjścia na basen, gdyż czuje się skrępowany swoim wyglądem. Z powyższych przyczyn nie można się zgodzić, że przy tak znacznych i nieodwracalnych skutkach zdarzenia, długotrwałym procesie leczenia związanym z bólem i cierpieniami, elementem usprawiedliwiającym obniżenie wysokości zadośćuczynienia jest poziom życia społeczeństwa. Ten czynnik nie może bowiem przekreślić wiodącej funkcji zadośćuczynienia jaką jest funkcja kompensacyjna. W tym tonie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 marca 2006 roku w sprawie o sygn. akt IV CSK 80/2005 (OSNC 2006/10/175) wskazując, że powoływanie się na powyższe kryterium nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia. Zaznaczyć przy tym należy, że w odniesieniu do zadośćuczynienia pieniężnego z art. 445 § 1 k.c. funkcja kompensacyjna musi być rozumiana szeroko albowiem obejmuje zarówno cierpienia fizyczne jak i sferę psychiczną poszkodowanego. W piśmiennictwie zasadnie podnosi się, że wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne. Suma wszystkich ustalonych konsekwencji feralnego zdarzenia z 15 stycznia 2011 roku, które diametralnie zmieniły życie osobiste powoda uprawnia do uznania kwoty 200.000 złotych za odpowiednią sumę zadośćuczynienia pieniężnego, mieszczącą się w rozsądnych granicach, nawet przy uwzględnieniu poziomu życia w Polsce. Kontestując wysokość zadośćuczynienia należnego powodowi J. P. jedynie w sposób ogólnikowy stwierdził, że, w jego ocenie, cierpienia psychiczne, jak i obrażenia fizyczne J. G. były znacznie mniejsze niż przyjął Sąd Okręgowy. Powyższej tezy apelujący nie podbudował żadną przekonywającą argumentacją. Wobec zaś opisanych powyżej skutków zdarzenia z 15 stycznia 2011 roku dla zdrowia i funkcjonowania powoda argumentowanie, że kwota 5.000 zł winna wyczerpać roszczenia poszkodowanego jawi się jako z gruntu niezasadne. Jednocześnie, wbrew temu, co sugeruje apelujący A. K. , Sąd Okręgowy wziął pod uwagę okoliczność, że sąd karny zasądził od obu pozwanych na rzecz powoda kwoty po 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane cierpienia fizyczne i krzywdę moralną. W uzasadnieniu skarżonego orzeczenia Sąd pierwszej instancji expressis verbis napisał, że zasądził na rzecz powoda solidarnie od pozwanych kwotę 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia, ponad kwoty po 5.000 zł zasądzone na rzecz powoda w wyroku karnym. W tej sytuacji chybiony jest zarzut pominięcia przez Sąd Okręgowy kwot zasądzonych w toku postępowania karnego przy szacowaniu wysokości zadośćuczynienia należnego powodowi w postępowaniu cywilnym. Zdaniem Sądu Apelacyjnego fakt przebywania pozwanego A. K. w warunkach izolacji penitencjarnej nie może wpływać na wysokość świadczenia należnego poszkodowanemu z art. 445 § 1 k.c. Podnosząc taki argument skarżący zdaje się nie dostrzegać, że skierowanie go do zakładu karnego było naturalną konsekwencją przestępstwa, jakiego dopuścił się względem powoda. W judykaturze przyjmuje się, że bez znaczenia dla określenia, czy suma zasądzonego tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę odszkodowania jest „odpowiednia" jest sytuacja majątkowa sprawcy szkody (por.: wyrok Sądu Najwyższego z 7 października 1998 roku, I CKN 418/98, niepublikowane) . Również zasady współżycia społecznego, stoją na przeszkodzie miarkowaniu wysokości zadośćuczynienia, ze względu na sytuację majątkową pozwanego, który, tak jak w okolicznościach niniejszej sprawy, nie uzyskuje dochodu wobec odbywania kary pozbawienia wolności. Sąd odwoławczy nie podziela zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 444 § 2 k.c. W uzasadnieniu apelacji sam skarżący przytacza judykat Sądu Najwyższego, w myśl którego w przypadku obliczania renty z tytułu zwiększonych potrzeb sąd nie jest zobowiązany do drobiazgowej dokładności i w tym zakresie może kierować się wskazaniami z art. 322 k.p.c. Niewątpliwie pod pojęciem „zwiększonych potrzeb poszkodowanego” należy rozumieć chociażby koszty rehabilitacji, medykamentów, opieki lekarskiej lub pielęgniarskiej, czy też specjalnej diety. Podając w wątpliwość koszty zakupu pasa przepuklinowego czy też kosztów specjalnej diety pozwany A. K. nie wskazał konkretnie, o jaką kwotę zasądzona przez Sąd Okręgowy renta jest zbyt wysoka. Podkreślić należy, że konieczność stosowania przez poszkodowanego pasa przepuklinowego brzusznego, jak również diety wysokobiałkowej lekkostrawnej wynika z opinii biegłego sądowego L. K. . Powód w sposób szczegółowy przedstawił koszty, jakie zmuszony jest ponosić dodatkowo co miesiąc w związku ze zdarzeniem z 15 stycznia 2011 roku. Są to koszty leczenia, rehabilitacji (pasa przepuklinowego), wspomnianej wyżej diety oraz przejazdów uzasadnione zarówno w świetle opinii biegłego sądowego, jak i ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Nadmienić przy tym należy, że do pisma procesowego z 12 marca 2014 roku powód dołączył dowody w postaci faktur VAT dokumentujących fakt ponoszenia wspomnianych wyżej wydatków. Tytułem przykładu: faktura VAT z dnia 22 marca 2013 roku poświadcza fakt zakupu pasa przepuklinowego za kwotę 100 zł (k. 32), faktura VAT z 14 listopada 2012 roku poświadcza zakup pasa przepuklinowego za kwotę 55 zł (k.33), faktura VAT z dnia 13 września 2012 roku poświadcza zakup pasa przepuklinowego za kwotę 50 zł (k. 34), z kolei faktura z dnia 31 lipca 2012 roku poświadcza zakup pasa przepuklinowego za kwotę 45 zł (k. 36). Wydatki powoda są zatem częściowo udokumentowane, a ich zasadność nie poddaje się krytyce. W tej sytuacji renta na zwiększone potrzeby w wysokości 500 zł miesięcznie jest utrzymana w rozsądnych granicach oceniając sprawę przez pryzmat art. 322 k.p.c. Nadmienić przy tym należy, ze nie polega na prawdzie twierdzenie apelującego, że wysokobiałkowa dieta lekkostrawna nie generuje dodatkowych kosztów zważywszy, ze powód prowadzi gospodarstwo domowe z innymi osobami. Zauważyć wypada, że do stosowania diety zobligowany jest wyłącznie powód, a to wobec wskazań lekarskich. Inni członkowie domostwa nie muszą się do niej stosować, co w sposób oczywisty przekłada się na zwiększenie wydatków na wyżywienie. Bez wątpienia bowiem przy wyborze produktów żywnościowych poszkodowany musi kierować się zaleceniami lekarskimi, wybierając te, które zapewnią mu utrzymanie wagi na dotychczasowym poziomie, a nie te, które odpowiadają zasobności jego portfela. Zasada solidarnej odpowiedzialności za szkodę nie była przez stronę pozwaną kwestionowana. Wręcz przeciwnie, w sformułowanym środku zaskarżenia pozwany J. P. wskazał wyraźnie, że zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego osoby skazane za udział w pobiciu, w wyniku którego doszło do uszkodzenia ciała, odpowiadają względem poszkodowanego solidarnie za doznaną prze niego szkodę ( art. 441 k.c. ) także wtedy, gdy sąd karny przypisał w prawomocnym wyroku skazującym spowodowanie tego uszkodzenia tylko jednemu z uczestników pobicia. Dodać zatem jedynie należy, że na zasadzie art. 441 § 2 k.c. pozwani będą mogli dokonać wzajemnego rozliczenia naprawienia szkody poza niniejszą sprawą, w odrębnym postępowaniu zainicjowanym powództwem regresowym jednego z nich. Na podstawie art. 350 § 3 k.p.c. Sąd Apelacyjny z urzędu sprostował oczywistą omyłkę w wyroku Sądu pierwszej instancji w zakresie daty, od której należą się powodowi odsetki za opóźnienie. Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny w Łodzi, działając na podstawie art. 385 k.p.c. , oddalił obie apelacje. Na zasadzie art. 102 k.p.c. Sąd nie obciążył pozwanych kosztami postępowania apelacyjnego zważywszy na ich trudną sytuację finansową, w tym spowodowaną przebywaniem przez A. K. w warunkach izolacji penitencjarnej. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny przyznał od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kaliszu wynagrodzenie adwokatom – pełnomocnikom stron ustanowionym z urzędu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI