I ACa 594/14

Sąd Apelacyjny w SzczecinieSzczecin2017-04-11
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaŚredniaapelacyjny
wypadekrentazadośćuczynienieodszkodowanieubezpieczenie OCuszczerbek na zdrowiukoszty procesuapelacja

Sąd Apelacyjny częściowo zmienił wyrok Sądu Okręgowego, podwyższając rentę powodowi, ale oddalił apelacje stron w pozostałym zakresie, zasądzając jednocześnie koszty zastępstwa procesowego od powoda na rzecz pozwanego.

Powód Z. O. domagał się zasądzenia od pozwanego ubezpieczyciela kwoty zadośćuczynienia, odszkodowania oraz podwyższenia renty po wypadku z 1999 roku. Sąd Okręgowy częściowo uwzględnił powództwo o rentę, oddalając pozostałe roszczenia. Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji stron, podwyższył rentę powodowi za określony okres, ale oddalił apelacje w pozostałym zakresie, zmieniając jednocześnie rozstrzygnięcie o kosztach procesu.

Sprawa dotyczyła roszczeń powoda Z. O. przeciwko pozwanemu (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę zadośćuczynienia, odszkodowania oraz podwyższenie renty, wynikających z wypadku komunikacyjnego z 21 stycznia 1999 roku. Powód dochodził zasądzenia kwoty 170 000 zł tytułem zadośćuczynienia, 500,47 zł tytułem odszkodowania oraz podwyższenia renty. Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 26 marca 2014 roku podwyższył rentę powodowi do kwoty 1.200 zł miesięcznie za okres od 1.10.2006 r. do 31.10.2010 r. i do kwoty 1.300 zł za okres od 1.11.2010 r. do 30.03.2011 r., a następnie zasądził rentę w kwocie 1.300 zł miesięcznie od 1 kwietnia 2011 r., oddalając powództwo w pozostałej części i obciążając powoda kosztami procesu. Sąd Apelacyjny w Szczecinie, rozpoznając apelacje obu stron, zmienił wyrok Sądu Okręgowego w zakresie podwyższenia renty za okres od 1 stycznia 2011 r. do 31 marca 2011 r. do kwoty 1.300 zł miesięcznie, a także zmienił rozstrzygnięcie o kosztach procesu, nie obciążając powoda kosztami należnymi stronie pozwanej. Apelacje stron zostały oddalone w pozostałym zakresie. Sąd Apelacyjny zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym dotyczącym żądania zadośćuczynienia i odszkodowania oraz zniósł wzajemnie koszty procesu w postępowaniu apelacyjnym dotyczącym podwyższenia renty. Przyznano również wynagrodzenie pełnomocnikom z urzędu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Sąd Apelacyjny częściowo podwyższył rentę, uznając potrzebę jej zwiększenia za okres od 1 stycznia 2011 r. do 31 marca 2011 r.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na opinii biegłych, analizie dokumentacji medycznej oraz przepisach prawa cywilnego dotyczących odpowiedzialności za szkodę i renty, uwzględniając zmiany stosunków i realne możliwości zarobkowe poszkodowanego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

powód (częściowo)

Strony

NazwaTypRola
Z. O.osoba_fizycznapowód
(...) Spółka Akcyjna w W.spółkapozwany

Przepisy (17)

Główne

k.c. art. 436 § 1

Kodeks cywilny

Odpowiedzialność samoistnego posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody za szkodę na osobie lub mieniu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej.

k.c. art. 435 § 1

Kodeks cywilny

Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną ruchem przedsiębiorstwa wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody.

k.c. art. 445 § 1

Kodeks cywilny

Przyznanie poszkodowanemu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

k.c. art. 444 § 1

Kodeks cywilny

Naprawienie szkody obejmuje koszty wynikłe z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.

k.c. art. 907 § 2

Kodeks cywilny

Możliwość żądania przez każdą ze stron zmiany wysokości lub czasu trwania renty w razie zmiany stosunków, nawet jeśli wysokość i czas trwania renty były ustalone w orzeczeniu sądowym lub umowie.

k.c. art. 822 § 1

Kodeks cywilny

Zobowiązanie ubezpieczyciela do zapłaty odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim.

k.c. art. 822 § 4

Kodeks cywilny

Możliwość dochodzenia roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

u.o.u.f.g.p.b.u.k. art. 34 § 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Zakres odszkodowania z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

k.c. art. 444 § 2

Kodeks cywilny

Roszczenie o rentę w razie całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej, zwiększenia się potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość.

Pomocnicze

k.p.c. art. 189

Kodeks postępowania cywilnego

Możliwość żądania przez powoda ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

k.c. art. 358 § 1

Kodeks cywilny

Możliwość zmiany wysokości świadczenia pieniężnego w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza.

k.k. art. 177 § 1

Kodeks karny

Naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym.

k.p.c. art. 11

Kodeks postępowania cywilnego

Związanie sądu cywilnego ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciężar dowodu.

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

Szczególne wypadki zasądzenia kosztów procesu.

u.k.s.c. art. 113 § 1

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Obciążenie Skarbu Państwa nieuiszczonymi kosztami sądowymi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Podwyższenie renty za okres od 1 stycznia 2011 r. do 31 marca 2011 r. Zmiana rozstrzygnięcia o kosztach procesu w postępowaniu apelacyjnym (nieobciążanie powoda kosztami należnymi pozwanemu).

Odrzucone argumenty

Pełne uwzględnienie żądania zadośćuczynienia i odszkodowania. Pełne uwzględnienie żądania podwyższenia renty. Uznanie odpowiedzialności pozwanego za wszystkie schorzenia powoda, w tym zaburzenia równowagi i głuchotę.

Godne uwagi sformułowania

wartość pieniądza była znacznie wyższa od aktualnej zadośćuczynienie to w pełni zrekompensowało krzywdę powoda brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia związku przyczynowego pomiędzy występującymi u powoda problemami z utrzymaniem równowagi, czy wiązania skarg na szybsze męczenie się i problemy ze snem z wypadkiem z 1999 r.

Skład orzekający

Edyta Buczkowska - Żuk

przewodniczący

Tomasz Żelazowski

sędzia

Agnieszka Tarasiuk – Tkaczuk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody komunikacyjne, ustalanie wysokości renty, zadośćuczynienia i odszkodowania, a także zasady rozstrzygania o kosztach procesu."

Ograniczenia: Konkretny stan faktyczny sprawy, w tym szczegółowa analiza dowodów medycznych i okoliczności wypadku.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy długotrwałego sporu o odszkodowanie po wypadku komunikacyjnym, z licznymi zagadnieniami prawnymi dotyczącymi związku przyczynowego, wysokości świadczeń i kosztów procesu, co może być interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie odszkodowawczym.

Wypadek sprzed lat: Sąd Apelacyjny zmienia wyrok w sprawie renty i kosztów procesu.

Dane finansowe

WPS: 170 000 PLN

renta: 1300 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 594/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 kwietnia 2017 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Edyta Buczkowska - Żuk Sędziowie: SA Tomasz Żelazowski SO (del.) Agnieszka Tarasiuk – Tkaczuk Protokolant: sekr. sądowy Emilia Startek po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2017 roku na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa Z. O. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę, podwyższenie renty i ustalenie na skutek apelacji stron od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 26 marca 2014 roku, sygn. akt I C 936/08 I. zmienia pkt. 1 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że podwyższa przyznaną powodowi Z. O. przez pozwany (...) Spółkę Akcyjną w W. rentę z tytułu częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej z kwoty 977 zł (dziewięćset siedemdziesiąt siedem złotych) miesięcznie do kwoty 1.300 zł (tysiąc trzysta złotych) miesięcznie za okres od dnia 1 stycznia 2011 r. do dnia 31 marca 2011 r. płatną do dnia 10 każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, oddalając powództwo w pozostałej części; II. zmienia pkt. 4 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że nie obciąża powoda kosztami procesu należnymi stronie pozwanej; III. oddala apelacje stron w pozostałym zakresie; IV. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym w sprawie dotyczącej żądania zadośćuczynienia i odszkodowania oraz znosi wzajemnie między stronami koszty procesu w postępowaniu apelacyjnym w sprawie dotyczącej podwyższenia renty; V. przyznaje radcy prawnemu E. W. (1) od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 3.900 zł (trzy tysiące dziewięćset złotych złotych) powiększoną o należny podatek VAT tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym i zażaleniowym; VI. przyznaje radcy prawnemu J. G. od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 2.700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) powiększoną o należny podatek VAT tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym; T. Żelazowski E. Buczkowska - Żuk A. Tarasiuk - Tkaczuk Sygn. akt I ACa 594/14 UZASADNIENIE Powód Z. O. , po ostatecznym rozszerzeniu pozwu, wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) w W. na swoją rzecz kwoty 170 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od 15 kwietnia 2000 r. tytułem zadośćuczynienia za krzywdę związaną z wypadkiem, jakiemu uległ 21 stycznia 1999 r. oraz kwoty 500,47 zł tytułem odszkodowania związanego z ww. wypadkiem. W uzasadnieniu wskazał, że w wyniku wypadku komunikacyjnego, jaki miał miejsce w 1999 r. doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu. Po wypadku przebywał od 21 stycznia 1999 r. do 1 lutego 1999 r. na oddziale szpitalnym, później leczył się ambulatoryjnie przez okres roku oraz przez kilka lat, bez zachowania ciągłości leczył się psychiatrycznie z powodu urazu powypadkowego. W toku badań lekarskich orzeknięto u powoda 110 % trwałego uszczerbku na zdrowiu z trwałą niezdolnością do pracy zarobkowej. Po wypadku powód zgłosił roszczenie do ubezpieczyciela sprawcy wypadku, którym jest pozwany w tej sprawie. (...) , po zapoznaniu się ze sprawą powoda przyznał mu zadośćuczynienie w wysokości 70 000 zł. Zdaniem powoda, kwota ta jest nieadekwatna do jego sytuacji życiowej, dlatego wniósł o jej podwyższenie. (...) dopłaciło kwotę 10 000 zł. Powodowi przyznano także rentę w wysokości 977 zł w związku z niepełnosprawnością powoda i utratą możliwości zarobkowych. Od chwili przyznania renty ubezpieczyciela nie interesowało jakie są dalsze losy powoda. Kilkakrotne prośby powoda o podwyższenie renty nie zostały uwzględnione. Powód podkreślił, że ubezpieczyciel zamiast mu pomóc starał się jeszcze bardziej go pogrążyć. Najpierw powód musiał walczyć o podwyższenie zadośćuczynienia, później o podwyższenie renty, czuł się przy tym jak złodziej chociaż faktycznie chciał tylko godnie żyć. Według powoda został okaleczony na całe życie. Przez urazy jakich doznał podczas wypadku jest wystawiony na wytykanie palcami przez ludzi, gdyż ma widoczne blizny na twarzy oraz przez uszkodzenie błędnika często się potyka, ma nieskoordynowane ruchy, przez co często ludzie biorą go za „pijaka” i szydzą z niego, często prosto w oczy. Został wyrzucony praktycznie na margines społeczeństwa. Również przez osłabioną wydolność szybciej się męczy i praktycznie po godzinie 13 nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Niewydolność organizmu sprawia, że nie jest w stanie samodzielnie podróżować samochodem, zawsze musi być z nim druga osoba, niestety nie zawsze taka osoba się znajduje i w takiej sytuacji albo musi szukać osoby obcej (i ponosić koszty) albo, co zdarza się częściej, po prostu rezygnuje z danego wyjazdu bo nie ma czym takiej osobie zapłacić. Powód podkreślił, że ubezpieczyciel nie bierze pod uwagę faktu, iż podczas pobytu w szpitalu wszczepiono mu żółtaczkę typu B. Nie może tym samym normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Przez utratę możliwości zarobkowych spowodowanych zdrowiem czuje się osobą bezwartościową i nikomu niepotrzebną. Podkreślił, że jego życie to ciągła troska czy pieniądze z renty starczą mu na przeżycie kolejnego miesiąca, często jest zdany na rodzinę, bo brakuje mu funduszy na opłacenie rachunków. Ma świadomość, że nigdy nie będzie go stać na kupienie prezentu dla dziecka (dla samej tylko przyjemności), bo nie jest w stanie zaspokoić nawet swoich podstawowych potrzeb życiowych. Wskazał, że aktualnie potrzebuje kolejnych wizyt u psychiatry, ponieważ wróciły dolegliwości powypadkowe, nie stać go jednak ani na wizytę, ani tym bardziej na zakup ewentualnych leków. Powód chciałby realizować się w swoim wyuczonym zawodzie (informatyk, ekonomista) jednak ze względu na utratę wzroku prawego oka nie jest w stanie pracować na komputerze, nie może się spełniać zawodowo, a to przekreśla kilka lat jego nauki. Powód wskazał, że ubezpieczyciel ustalił rentę na podstawie danych z 1998 r. odpowiada ona ówczesnym zarobkom powoda, nie uwzględnia możliwości podniesienia kwalifikacji, nadto nie uwzględnia faktu wzrostu wynagrodzeń w tym okresie. Powód otrzymuje obecnie 1 172,40 zł na okres 3 miesięcy (pozostała część renty to potrącone alimenty). Dalej wskazał, że nie ma już szans na polepszenie stanu jego zdrowia. Wręcz przeciwnie, pogarsza mu się wzrok w lewym, sprawnym jeszcze oku. Wzrok pogarsza się na skutek notorycznego przeciążenia tego oka. Rozszerzając powództwo o dalszą kwotę 50 000 zł powód wskazał, że kwota ta stanowi zadośćuczynienie. Podkreślił, że zmiana powództwa wywołana jest faktem zaprzestania wypłacania przez pozwaną powodowi renty. Powód wezwał pozwanego do wznowienia wypłaty renty, ten odmówił. Powód podkreślił, że działanie pozwanego jest bezprawne, doszło do pogorszenia się w związku z nim zdrowia powoda, konieczne było leczenie psychiatryczne (pismo powoda z 24 czerwca 2011 r.: k. 369 – 371). Powód wniósł o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kwoty 500,47 zł tytułem odszkodowania w związku ze schorzeniami powstałymi u powoda na skutek wypadku z 21 stycznia 1999 r. Wskazał, że powyższa kwota stanowi koszt zakupu okularów oraz leków wypisanych powodowi przez neurologa (pismo powoda z 15 kwietnia 2009 r.). Pozwany (...) Spółka Akcyjna w W. wniósł o oddalenie powództwa, nadto o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu przyznał, że na skutek wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. powód doznał rany rogówki oka prawego, błony śluzowej policzka prawego, rany powieki górnej i dolnej oka prawego oraz złamania korony zębów 3 i 4. Powód przebywał w szpitalu w okresie od 21 stycznia 1999 r. do 1 lutego 1999 r., a następnie leczył się ambulatoryjnie. Przyznał, że w toku postępowania likwidacyjnego lekarze ustalili łącznie 110 % trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda, z czego 10 % stanowił uszczerbek psychiczny, 40 % uszkodzenie rogówki, 8 % blizna policzka, 2 % złamanie dwóch zębów, natomiast 50 % powód otrzymał z tytułu uszkodzenia ucha środkowego i wewnętrznego i zaburzeniami równowagi. Pozwany zaprzeczył jednak aby uszkodzenie ucha środkowego i wewnętrznego, a co za tym idzie zaburzenia równowagi, pozostawały w związku przyczynowym ze szkodą z dnia 21 stycznia 1999 r. Powód od lat cierpiał na zaburzenia równowagi w związku z uszkodzeniem ucha. Z tego powodu Wojskowa Komisja Uzupełnień w Ś. orzeczeniem z dnia 3 października 1984 r. zakwalifikowała powoda do kategorii zdrowia „E” (niezdolny do służby wojskowej w czasie wojny i pokoju). W orzeczeniu został przywołany m.in. § 21 pkt 10 instrukcji Ministra Obrony Narodowej nr (...) , a obecnie załącznika do rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 10 czerwca 1992 r. w sprawie zasad określania zdolności do czynnej służby wojskowej oraz właściwości i trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych w sprawach (Dz. U. Nr 57, poz. 278 ze zm.). § 21 pkt 10 mieści się w załączniku nr I „Wykaz chorób i ułomności przy ocenie zdolności fizycznej i psychicznej do czynne służby wojskowej”, w rozdziale V „Narząd słuchu” i wskazuje jednostkę chorobową „trwałe zaburzenia równowagi ciała”. Ponieważ lekarze badający powoda nie posiadali informacji o stanie zdrowia powoda sprzed wypadku, błędnie przyjęli, że zgłaszane przez powoda uszkodzenie ucha i zaburzenia równowagi są skutkiem wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. W wyroku skazującym sprawcę wypadku Sąd nie wymienił uszkodzenia ucha, jako skutku wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. Dalej pozwany zaprzeczył, aby powód był trwale niezdolny do pracy. Z orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia 25 sierpnia 2003 r. wynika, że powód jest osobą samodzielną, nie wymagającą opieki osoby trzeciej, zdolną do pracy bez znacznego obciążania wzroku. Jest osobą niepełnosprawną w stopniu lekkim. Powód zachował aktywność zawodową. Przed wypadkiem powód prowadził działalność gospodarczą, którą kontynuował po wypadku i w dalszym ciągu może ją prowadzić, na co sam wskazuje w swojej korespondencji. Sfera aktywności zawodowej powoda nie uległa więc znaczącej zmianie w stosunku do tej sprzed wypadku. Odnosząc się do twierdzeń powoda o zarażeniu, podczas pobytu w szpitalu, WZW typu B pozwany wskazał, że brak jest dowodu na to, iż do zakażenia doszło podczas pobytu w szpitalu w okresie od 21 stycznia do 1 lutego 1999 r. A nawet gdyby do takiego zakażenia wówczas doszło, to okoliczność ta nie pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze szkodą z 21 stycznia 1999 r. Sprawca wypadku komunikacyjnego, a tym samym ubezpieczyciel, nie może ponosić negatywnych konsekwencji za ewentualne zaniedbania placówki służby zdrowia. Począwszy od 30 kwietnia 1999 r. do 17 kwietnia 2000 r. pozwany wypłacił powodowi tytułem zadośćuczynienia łącznie kwotę 80 000 zł. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności istotne dla oceny rozmiaru krzywdy powoda zadośćuczynienie to w pełni rekompensuje krzywdę powoda, nie ma charakteru symbolicznego, a wobec wypłacenia go w latach 1999 – 2000 stanowiło niewątpliwie odczuwalną wartość ekonomiczną. Trwały uszczerbek na zdrowiu, w tym przypadku 60 %, jest jednym z kryteriów branych pod uwagę przy przyznawaniu zadośćuczynienia, ale nie jedynym. ozwany wskazał też, że na bieżąco zwracał powodowi koszty leczenia, poza tym w dniu 2 czerwca 2000 r. powód otrzymał od pozwanego zaliczkę na poczet kosztów operacji plastycznej w wysokości 3 000 zł., z której powód winien się rozliczyć. Do dnia dzisiejszego powód nie wykonał operacji i nie rozliczył otrzymanej zaliczki. Udokumentował jedynie kwotę 60,52 zł. Odnośnie żądania zasądzenia odsetek ustawowych od dnia 21 stycznia 1999 r. pozwany podniósł zarzut przedawnienia odsetek za okres od 21 stycznia 1999 r. do 9 listopada 2008 r., tj. do dnia wniesienia pozwu w niniejszej sprawie ( art. 118 k.c. ). Nadto, pozwany wskazał, że w przypadku uwzględnienia roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia odsetki winny być zasądzone od dnia wyrokowania, powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2003r., IV CK 130/02, LEX nr 82273. Pozwany, odnosząc się do rozszerzonego o dodatkowe 50 000 zł powództwa wskazał, że mało prawdopodobne jest aby po 11 latach od wypadku doszło do powstania dalszej krzywdy uzasadniającej wypłatę aż 50 000 zł. Powód nie powołał się na nowe następstwa wypadu z 21 stycznia 1999 r., uzasadniające przyjęcie, ze doszło do zwiększenia rozmiary krzywdy. Zdaniem pozwanego cała krzywda została naprawiona poprzez dobrowolną wypłatę kwoty 80 000,00 zł (pismo pełnomocnika pozwanego z 5 września 2011 r.). Pozwany wniósł o oddalenie rozszerzonego powództwa o kwotę 500,47 zł i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Wskazał, że powód nie wykazał, aby poniesione wydatki pozostawały w związku przyczynowym z uszkodzeniem ciała wywołanym wypadkiem z 21 stycznia 1999 r. nadto, że były konieczne i celowe. Pozwany okolicznościom tym wprost zaprzeczył (pismo pełnomocnika pozwanego z 27 kwietnia 2009 r.). W sprawie prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Szczecinie pod sygn. akt I C 491/11, powód kilkakrotnie zmieniał i rozszerzał żądanie pozwu, min. o ustalenie prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy zarobkowej, począwszy od dnia 1 kwietnia 2011 r. w wysokości 4.173 zł – płatnej do 10-ego dnia każdego miesiąca wraz z odsetkami ustawowymi w przypadku opóźnienia w płatności poszczególnych rat oraz o zasądzenie renty w wysokości 350 zł miesięcznie od dnia 1 kwietnia 2011 r. wraz z odsetkami ustawowymi w przypadku opóźnień w płatności każdej z rat z tytułu zwiększonych potrzeb. Ponadto domagał się zasądzenia renty w wysokości 1.500 zł miesięcznie – płatnej do 10-ego dnia każdego miesiąca, począwszy od dnia 1 kwietnia 2011 r. wraz z odsetkami ustawowymi w przypadku opóźnień w płatności każdej z rat z tytułu zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość. Poza tym powód wniósł o podwyższenie wysokości renty wypłacanej mu przez pozwaną z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC do kwoty 1.812,66 zł, począwszy od dnia 1 października 2006 r. – płatnych do 10-ego dnia każdego miesiąca wraz z odsetkami od zaległych rat dochodzonych niniejszym pozwem. Uzasadniając swoje żądania podniósł, iż pozwana do dnia 31 marca 2011 r. wypłacała mu rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy przyznaną mu dożywotnio w wysokości 977 zł netto. Pismem z 15 marca 2011 r. pozwana poinformowała powoda, iż z dniem 1 kwietnia 2011 r. zaprzestaje wypłaty na jego rzecz świadczenia rentowego. Pismem z dnia 2 maja 2011 r. powód wezwał pozwaną do rozpoczęcia ponownej wypłaty renty, jednakże strona przeciwna odmówiła wykonania niniejszego obowiązku. Następnie zaznaczył, iż z opinii biegłego sądowego wynika, że w związku z odniesionymi przez niego podczas wypadku ze stycznia 1999 r. obrażeniami, utracił w całości możliwość pracy. Argumentują roszczenie w zakresie zapłaty renty z tytułu zwiększonych potrzeb, wskazał, iż niniejsze potrzeby to przede wszystkim konieczność stosowania odpowiedniej diety w związku z wszczepieniem mu WZW typu B oraz w związku z odniesionymi przez niego obrażeniami powypadkowymi, których następstwa są nieodwracalne i będą trwały do końca życia powoda. W dalszej kolejności zaznaczył, iż roszczenie o zapłatę na jego rzecz renty z tytułu zmniejszenia widoków na przyszłość znajduje swoje pełne uzasadnienie w jego predyspozycjach i możliwościach zarobkowych. Wskazał, iż jest on osobą o ponadprzeciętnej inteligencji, łatwo nawiązującą kontakty. Z uwagi na zdolność swobodnego poruszania się w dziedzinie prawa cywilnego i gospodarczego jego możliwości zarobkowe byłyby duże. O powyższym może świadczyć umowa o pracę z obecnym pracodawcą, który gdyby nie dolegliwości powoda, uniemożliwiające mu pracę w pełnym etacie, zatrudniałby go, oferując mu wynagrodzenie na poziomie 5.200 zł brutto z możliwością osiągania dodatkowego wynagrodzenia z tytułu innych umów zawieranych w ramach działalności windykacyjnych. Pozwany, ustosunkowując się do żądań powoda w sprawie o sygn. akt I C 491/11 wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu. Argumentując swoje stanowisko podniósł, że wskazywana przez powoda okoliczność znalezienia nowej pracy nie jest przesłanką uzasadniającą podwyższenie renty, nawet w przypadku uznania, że powód jest w dalszym ciągu niezdolny do pracy. Ustalając wysokość renty na podstawie art. 444 § 2 k.c. bierze się bowiem pod uwagę możliwości zarobkowe poszkodowanego, a konkretnie różnicę pomiędzy dochodami, które miał on realną możliwość uzyskiwać, gdyby nie to, że stał się niezdolny do pracy, a tymi, które uzyskuje jako taka osoba. Zdaniem pozwanej, możliwości zarobkowe powoda są takie same jak wtedy, gdy zostało mu przyznane świadczenie rentowe, a także wtedy, gdy Sądy wydawały orzeczenia o braku podstaw do podwyższenia tego świadczenia. W pismach procesowym z 28 czerwca 2011 r. i z 8 lipca 2011 r. (k. 404-406, 411-412 akt I C 491/11) powód wskazał, iż od momentu przyznania mu renty, tj. od około 11 lat, jest ona wypłacana w niezmiennej wysokości 977 zł. Powód występuje z roszczeniem z art. 907 § 2 k.c. w zw. z art. 444 § 1 i 2 k.c. , gdyż nie zgadza się z wysokością wypłacanego mu świadczenia i żąda podwyższenia renty do kwoty 1.812,66 zł miesięcznie za okres od 1 października 2006 r. do 30 września 2010 r., za miesiąc października 2010 r. do kwoty 2.485,71 zł od dnia 1 listopada 2010 r. do kwoty 4.173 zł miesięcznie, zasądzenia renty w kwocie 4.173 zł miesięcznie za okres od 1 kwietnia 2011 r. – bez czasowego ograniczenia. Poza tym żąda ustalenia prawa do renty z tytułu całkowitej utraty przez niego zdolności do pracy zarobkowej, począwszy od 1 kwietnia 2011 r. w wysokości 4.173 zł, a także dochodzi zasądzenia (podwyższenia) renty z tytułu zwiększonych potrzeb w wysokości 350 zł miesięcznie – począwszy od 1 kwietnia 2011 r. z tytułu zwiększonych potrzeb oraz zasądzenia (podwyższenia) renty z tytułu zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość w wysokości 1.500 zł miesięcznie – począwszy od dnia 1 kwietnia 2011 r. Powód zaznaczył, iż wysokość renty została ustalona w 2000 r., w oparciu o kalkulację wynikającą z miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 1998 r., które wynosiło wówczas 1.239 zł. Z kolei w dacie wniesienia pozwu (18 listopada 2008 r.) średnie wynagrodzenie w gospodarce narodowej wynosiło 2.855,46 zł, zaś w 2010 r. przeciętne wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej wynosiło 3.224,98 zł (pomniejszone o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe oraz chorobowe w 2010 r. wynosiło – 2.822,66 zł, a w drugim półroczu 2010 r. – 2.917,14 zł). Powód wskazał, iż wykazany powyżej prawie trzykrotny wzrost średniego wynagrodzenia, będący głównie efektem procesów inflacyjnych, stanowi zmianę stosunków, o której mowa w art. 907 § 2 k.c. , co uprawnia go do żądania zmiany wysokości renty. Ponadto zaznaczył, iż wskutek wypadku z 21 stycznia 1999 r. dalszemu pogorszeniu uległ jego stan zdrowia, jak również zmniejszyły się jego widoki powodzenia na przyszłość. Zarządzeniem z dnia 28 lutego 2014 r. obie sprawy (o zadośćuczynienie i odszkodowanie oraz o rentę) połączono do łącznego rozpoznania i wyrokowania. W wyroku z dnia 26 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie podwyższył rentę przyznaną powodowi Z. O. przez pozwanego (...) S.A. w W. z kwoty 977 zł miesięcznie do kwoty 1.200 zł miesięcznie za okres od 1.10.2006 r. do dnia 31.10.2010 r. oraz do kwoty 1.300 zł za okres od 1.11.2010 r. do 30.03.2011 r., zasądził od pozwanego na rzecz powoda rentę miesięczną w kwocie po 1.300 zł miesięcznie, płatną do 10-go dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, poczynając od dnia 1 kwietnia 2011 r., oddalił powództwo w pozostałej części, zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.388,10 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu, a w pozostałej części nie obciąża go tymi kosztami, nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 2.211,20 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, nie obciążył powoda nieuiszczonymi kosztami sądowymi, przyznał radcy prawnemu E. W. (1) od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 4200 zł tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu oraz kwotę 966 zł tytułem podatku VAT, a nadto kwotę 1.891,07 zł tytułem zwrotu wydatków, przyznał radcy prawnemu J. G. od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 3600 zł tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu oraz kwotę 828 zł tytułem podatku VAT, a nadto kwotę 143,10 zł tytułem zwrotu wydatków. Sąd I instancji ustalił, że Sąd Rejonowy w Brodnicy wyrokiem z dnia 2 marca 2000 r. uznał K. S. za winnego tego, że w dniu 21 stycznia 1999 r. w Z. naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w ten sposób, że kierując samochodem marki F. (...) , nr rej. (...) nie zachował należytej ostrożności i na łuku drogi zjechał na prawe pobocze, uderzając w przydrożne drzewo, w wyniku czego pasażer Z. O. doznał rany rogówki oka prawego, błony śluzowej policzka prawego, rany powieki górnej i dolnej oka prawego oraz złamania korony zębów 3 i 4, tj. obrażeń naruszający normalne funkcjonowanie organizmu na czas powyżej 7 dni, tj. za czyn z art. 177 § 1 k.k. i za przestępstwo to wymierzono mu karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Wyrok ten jest prawomocny. Powyżej opisany wypadek oraz wskazane w wyroku obrażenia ciała Z. O. odpowiadają rzeczywistości. K. S. w dniu 21 stycznia 1999 r. był ubezpieczony z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) Spółce Akcyjnej w W. . Po wypadku i w związku z obrażeniami ciała odniesionymi w jego następstwie powód Z. O. został przewieziony do Oddziału Ratunkowego Szpitala w B. , gdzie udzielono mu pierwszej pomocy, a następnie do Kliniki Okulistycznej (...) Szpitala (...) w T. , gdzie poddano go zabiegowi operacyjnemu oka ze znieczuleniem miejscowym (zabieg polegał na usunięciu z oka części szkła, które się wbiło podczas wypadku, następnie zszyciu rogówki). Powód hospitalizowany był w okresie 21 stycznia 1999 r. – 1 lutego 1999 r., następnie kontynuował leczenie ambulatoryjne (głównie w celu usunięcia szwów na rogówce), zalecono mu dalsze leczenie farmakologiczne oraz kontrolę w Poradni Okulistycznej, do czego się zastosował. Z. O. był świadomy zaistniałych zdarzeń, nie stracił przytomności. W B. pobrano mu krew do badania na zawartość alkoholu. Miał wówczas 0,55 ‰ alkoholu we krwi. Na skutek wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. Z. O. doznał: 1. rany drążącej oka prawego, która spowodowała całkowitą ślepotę tego oka wraz z ranami powieki. Ślepota ta, oprócz niemożności widzenia tym okiem, wiąże się także z utratą zdolności widzenia stereoskopowego, oceny przestrzeni, widzenia dynamicznego, co może powodować utrudnienia w ocenie odległości i lokalizacji przedmiotów, zwłaszcza w ruchu. Z powodu choroby narządu wzroku orzeczeniem Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z 25 sierpnia 2003 r. uznany został za niepełnosprawnego w stopniu lekkim, zalecono mu prace lekkie, bez znacznego obciążenia oka, 2. rany dartej prawego policzka – rana kilkucentymetrowa, biegnąca od kąta ust do małżowiny usznej prawej, aktualnie zagojona, widoczna ale nie szpecąca, 3. utraty dwóch zębów (ząb nr 3 i 4). Powyższe obrażenia mają charakter trwały. Łączny, trwały uszczerbek na zdrowiu powoda wywołany tymi obrażeniami wynosi 45 %, w tym 35 % - ślepota oka prawego, 8 % - blizna na twarzy, 2 % - utrata dwóch zębów. W związku z ww. wypadkiem powód odczuwał też dolegliwości bólowe – znaczne w okresie do około tygodnia po wypadku, średnie w ciągu kolejnego miesiąc, następnie stopniowo zanikały, możliwe, że okresowo i w mniejszym natężeniu, występują także aktualnie. Z. O. cierpi nadto na zaburzenia lękowo – depresyjne, przejawiające się m.in. lękiem, niepokojem, zaburzeniami snu i koncentracji, bólami i zawrotami głowy. Ich przyczynami są zewnętrzne czynniki stresogenne, zaburzenia te nie wynikają z organicznych uszkodzeń, w szczególności z uszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego. W związku z powyższymi objawami Z. O. podjął leczenie psychiatryczne w okresie około roku po wypadku (lata 2000 – 2001; około 2 – 3 wizyty na rok), następnie leczenie przerwał i wznowił około 2003 r., kontynuuje do chwili obecnej, z tym, że od około 2007 r. rzadziej, tj. średnio (w zależności od natężenia występujących na dany moment sytuacji stresowych) raz na rok. Nadto u powoda rozpoznano głuchotę ucha prawego, na ucho lewe słyszy prawidłowo, zaburzenia równowagi, wirusowe zapalenie wątroby typu B. Powód był konsultowany w związku z zawrotami głowy przez neurologa. Badanie tomografii komputerowej głowy z dnia 21 września 2009 r. wykazało u powoda dyskretne zaniki w strukturach móżdżku, innych organicznych zmian w mózgowiu nie wykazano. Bezpośrednio przed badaniem Z. O. spadł ze schodów. Wynik ww. badania odpowiada rzeczywistości. Przed wypadkiem z 21 stycznia 1999 r. Z. O. nie leczył się psychiatrycznie, nie korzystał z porad psychologa. Wypadek z 21 stycznia 1999 r. i stres z nim związany był współprzyczyną powstania lub nasilenia się u Z. O. zaburzeń lękowo – depresyjnych. Zaburzenia te nasilały się u Z. O. także w kolejnych latach po wypadku (głównie rok 2003 i 2004), miało to miejsce w momencie występowania zdarzeń stresogennych dla niego, a okresowo ustępowały (gdy nie był narażony na duży stres). Takimi zdarzeniami stresogennymi, oprócz wypadku z 21 stycznia 1999 r., było dla Z. O. przede wszystkim: przedstawienie mu przez Prokuratora zarzutu znęcania się nad konkubiną i choroba matki (2003 r.), tymczasowy areszt przez 13 dni połączony z zatrzymaniem w dniu jego ślubu i przedstawienie mu zarzutu usiłowania popełnienia przestępstwa z art. 230 k.k. (2004 r.), skierowanie przez Sąd na obserwację sądowo – psychiatryczną w warunkach zamkniętych i związana z tym obawa o opiekę, pod jego nieobecność, nad roczną córką, dalszą pracę zawodową żony i przyszłość ich związku (2006 r.), utrata świadczenia rentowego od pozwanego (2011 r.). Rokowania co do dalszego występowania wyżej opisanych objawów nie są uzależnione od wypadku z 21 stycznia 1999 r., uzależnione są od występowania lub niewystępowania w przyszłości kolejnych sytuacji wiążących się dla Z. O. z dużym stresem. Orzeczeniem Komisji Poborowej z dnia 21 maja 1984 r. Z. O. otrzymał kategorię zdrowia „E” – został uznany za niezdolnego do służby wojskowej w czasie wojny i pokoju. Przyczyną wydania takiego orzeczenia były trwałe zaburzenia równowagi ciała. Zaburzenia te faktycznie już wówczas występowały. Niezwłocznie po wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r., jak i w trakcie pobytu w szpitalu w B. oraz później w szpitalu w T. Z. O. nie skarżył się lekarzom lub innym osobom na ból ucha prawego, wycieki krwi lub innych płynów z tego ucha, problemy z słuchem, zawroty głowy bądź wymioty. Lekarze nie wdrożyli w tym kierunku żadnego leczenia. Z. O. nie odczuwał wówczas wyżej opisanych dolegliwości w obrębie narządu słuchu. W trakcie leczenia lekarze nie stwierdzili u niego złamania kości czaszki. Na problemy z prawem uchem powód zaczął się uskarżać od około 8 lutego 1999 r., wtedy też rozpoczął leczenie w Poradni Laryngologicznej. Głuchota ucha prawego oraz zaburzenia równowagi nie powstały na skutek wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. Występowały one u Z. O. już przed 21 stycznia 1999 r. Zarażenie wirusowym zapaleniem wątroby typu B mogło nastąpić u Z. O. w trakcie pobytu w szpitalu w związku z wypadkiem z 21 stycznia 1999 r., jak również i przed samym wypadkiem. Wypadek z dnia 21 stycznia 1999 r. nie spowodował u Z. O. innych oprócz powyżej wymienionych negatywnych następstw, w tym nie spowodował następstw neurologicznych w postaci dyskretnych ubytków w móżdżku. Z. O. poniósł wydatki w kwotach: 400 zł na nabycie okularów korekcyjnych oraz 100,47 zł na leki używane w leczeniu zawrotów głowy i schorzeń neurologicznych. Zakup ww. okularów i leków nie ma związku z obrażeniami ciała doznanymi przez Z. O. w wyniku wypadku z 21 stycznia 1999 r. Ślepota oka prawego nie wywołuje większego obciążenia oka lewego i konieczności zmian szkieł w okularach dla tego oka. W 2003 r. Z. O. miał wadę wzroku (oka lewego) odpowiadającą - 0,5 dioptria. Pozwany ubezpieczyciel w toku likwidacji szkody ustalił trwały uszczerbek na zdrowiu powoda wywołany wypadkiem z dnia 21 stycznia 1999 r. w wysokości 110 %, w tym 10 % za uszczerbek psychiczny, 40 % w związku z uszkodzeniem rogówki, 8 % za bliznę policzka, 2 % w związku ze złamanie dwóch zębów oraz 50 % z tytułu uszkodzenie ucha środkowego i wewnętrznego i w związku z tym zaburzenia równowagi. Pozwany wypłacił powodowi tytułem zadośćuczynienia – przy przyjęciu swojej odpowiedzialności za wszystkie ww. okoliczności – łączną kwotę 80 000 zł, zaś tytułem odszkodowania, na koszty leczenia, 3 000 zł. Wypłata zadośćuczynienia nastąpiła dobrowolnie, nie toczyły się w tym przedmiocie postępowania sądowe. Wypłata tych kwot nastąpiła w okresie 30.04.1999 r. – kwiecień 2000 r. Pozwany wypłacał też powodowi w związku z wypadkiem z dnia 21 stycznia 1999 r., poczynając od lutego 1999 r., miesięczną rentę w kwocie 977 zł netto. Z. O. występował wielokrotnie pisemnie do (...) o podwyższenie renty (a także zadośćuczynienia o kwotę 50 00 w piśmie z 12 października 2004 r.), toczyły się też postępowania sądowe w przedmiocie podwyższenia tej renty, wysokość renty nie została dotychczas podwyższona. Od 1 kwietnia 2011 r. wypłata renty dla powoda została pomniejszona o kwotę 575,75 zł miesięcznie z uwagi na prowadzoną przeciwko Z. O. egzekucję alimentów przez Komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Świnoujściu w sprawie o sygn. akt KM 4/08. Pozwana poinformowała powoda, że odbiór świadczenia rentowego jest możliwy w siedzibie Banku (...) S.A. Wypłata postawiona jest do dyspozycji Banku i jest czynna 14 dni. Poza tym każdorazowo wysyłane jest zawiadomienie ze wskazaniem daty, od kiedy można zgłosić się po odbiór gotówki. Ponadto istnieje możliwość wysyłanie renty przekazem pocztowym lub na wskazane konto bankowe. W piśmie z dnia 30 kwietnia 2005 r. Z. O. wezwał (...) S.A. w W. do ugodowego załatwienia sprawy, zażądał podwyższenia renty i zadośćuczynienia. Pismem z 9 maja 2000 r. Z. O. wezwał (...) S.A. w W. do próby ugodowej. Wniosek ten złożył skutecznie w sądzie około maja 2000 r. Do zawarcia ugody nie doszło. W dniu 11 marca 2002 r. Z. O. wniósł przeciwko (...) S.A. Inspektoratowi w T. o zasądzenie od pozwanego miesięcznej renty powypadkowej (związanej z wypadkiem, który miał miejsce w dniu 21 stycznia 1999 r.), ustalenie corocznej waloryzacji wypłacanej renty powypadkowej na poziomie 121 % średniego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, zgodnie z komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego zamieszczanym w Monitorze Polskim, nakazanie pozwanej wypłacenie różnicy wynikającej z zasądzonych podstaw rent a dotychczas wypłaconych kwot, nakazanie pozwanemu zwrotu potrąconego bez podstawy prawnej podatku dochodowego, nakazanie pozwanemu comiesięczne wypłacanie renty powypadkowej oraz zobowiązanie pozwanego do opłacenia składek na ubezpieczenie zdrowotne. Sąd Rejonowy w Tczewie, wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2002 r., wydanym w sprawie o sygn. akt I C 408/01, oddalił to powództwo. W dniu 15 listopada 2004 r. Z. O. wniósł przeciwko (...) S.A. Inspektoratowi w Ś. pozew o ustalenie prawa do renty powypadkowej związanej z wypadkiem z dnia 21 stycznia 1999 r. z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz o zasądzenie skapitalizowanej renty w wysokości 777.465 zł, a gdyby Sąd uznał to żądanie za niezasadne, o zasądzenie podwyższonej renty w kwocie po 1.755 zł miesięcznie, poczynając od dnia 1 stycznia 2004 r. oraz ustalenie odpowiedzialności pozwanego za szkody powstałe w przyszłości. Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z 22 grudnia 2005 r., w sprawie o sygn. akt I C 594/05 oddalił powództwo w tej sprawie. Sąd Apelacyjny w Szczecinie, na skutek wniesionej apelacji od tego orzeczenia, wyrokiem z dnia 7 września 2006 r., w sprawie o sygn. akt I ACa 291/06, zmienił zawarte w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcie o kosztach procesu i oddalił apelację w pozostałym zakresie. Badaniem sądowo-lekarskim przeprowadzonym u powoda w dniu 26 września 2013 r. i w oparciu o dokumentację lekarską dotyczącą jego leczenia u Z. O. rozpoznano: stan po urazie komunikacyjnym w dniu 21 stycznia 1999 r. z raną dartą prawego policzka, utratą 2 zębów, raną drążącą oka prawego skutkującą ślepotą oka prawego, przebyte zaburzenia adaptacyjne, głuchotę prawostronną, zaburzenia równowagi, - osobowość nieprawidłową, nadciśnienie tętnicze. Nadal brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia związku przyczynowego pomiędzy występującymi u powoda problemami z utrzymaniem równowagi, czy wiązania skarg na szybsze męczenie się i problemy ze snem z wypadkiem z 1999 r. Na podstawie dostępnej dokumentacji medycznej można ustalić jedynie, że po 2006 r. rozpoznano u powoda dodatkowo schorzenie samoistne: nadciśnienie tętnicze. W następstwie wypadku drogowego z dnia 21 stycznia 1999 r. u Z. O. nie wystąpiły nowe, poprzednio nie stwierdzone skutki uszkodzenia ciała będące następstwem tego zdarzenia. W związku z doznanymi przez powoda obrażeniami ciała w następstwie tego wypadku nie należy oczekiwać wystąpienia innych zmian w stanie zdrowia powoda w przyszłości stanowiących bezpośrednie skutki, które w tym konkretnym wypadku dadzą się przewidzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa. Z. O. urodził się w dniu (...) W 1987 r. ukończył 2–letnie studium zawodowe, uzyskując tytuł technika mechanizacji prac obrachunkowych o specjalizacji przetwarzanie danych. W latach 1982 – 1984 r. uzyskiwał I miejsca w biegach przełajowych na 3 000 m, na poziomie miasta Ś. , brał udział w krajowym finale biegów przełajowych, nadto w 1984 r. był wicemistrzem województwa (...) w skoku w dal. Z. O. był zatrudniony: w okresie 10 kwietnia 1986 r. – 13 grudnia 1986 r. jako operator maszyn pomocniczych, od 15 września 1987 r. – 30 listopada 1987 r. jako inspektor kontroli (praca w szczególnych warunkach), od 26 listopada 1987 r. – 28 lutego 1989 r. jako zastępca kierownika hurtowni. Prowadził też, w latach 1990 – 1999, własną działalność gospodarczą w zakresie m.in. handlu samochodami, mechaniki pojazdowej, pośrednictwa handlowego, następnie prowadził działalność w zakresie windykacji należności, zaprzestał jej prowadzenia w czerwcu 2008 r. W dniu 27 października 2010 r. powód zawarł umowę o pracę z firmą (...) Sp. z o.o. w G. w wymiarze 1/8 etatu do dnia 31 października 2011 r. z możliwością jej przedłużenia. W zakresie jego obowiązków wchodziła obsługa prawna Spółki i jej reprezentacja, w tym przed sądami powszechnymi i polubownymi. Wynagrodzenie miesięczne brutto za tą pracę określono w wysokości 650 zł. Powód ma czworo dzieci, przy czym na dwoje z pierwszego związku małżeńskiego płaci alimenty w łącznej kwocie 550 zł miesięcznie. Jego aktualne dochody uniemożliwiają mu pokrycie wszystkich jego koniecznych wydatków. Postanowieniem Sądu, w sprawie I C 491/11 zabezpieczono roszczenie powoda o ustalenie prawa do renty poprzez zobowiązanie pozwanego ubezpieczyciela do uiszczania na jego rzecz comiesięcznej renty od 1 kwietnia 2011 r. w kwocie 977 zł. Powód nie ma żadnych wartościowych rzeczy lub praw, ani oszczędności. Nie jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna, nie uiszcza składek na ubezpieczenie społeczne, w tym zdrowotne. Zamieszkuje u swoich rodziców, którzy ponoszą koszty utrzymania domu. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy uznał, że powództwo o zadośćuczynienie nie zasługiwało na uwzględnienie, a w zakresie roszczeń dotyczących renty w niewielkim zakresie w stosunku do zgłoszonych przez powoda żądań. Podstawę prawną żądania pozwu stanowi art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c. , art. 445 § 1 k.c. , art. 444 k.c. , art. 189 k.p.c. , art. 907 § 2 k.c. , art. 358 1 § 3 k.c. w zw. z art. art. 822 § 1 i § 4 k.c. w zw. z art. art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124, poz. 1152) w poprzednim brzmieniu (art. 7 ust. 1 ustawy z 19 sierpnia 2011 r. zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw;, Dz. U. nr 205, poz. 1210). Zgodnie z powyższymi przepisami przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłaty określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony ( art. 822 § 1 ). Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela ( art.822 § 4 ). Z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia ( art. 34 ust. 1 ). Zgodnie z art. 436 § 1 k.c. w zw. z 435 § 1 k.c. samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Z art. 436 § 2 k.c. wynika, że w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji ich posiadacze mogą żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych, tj. art. 415 k.c. , to samo dotyczy tzw. przewozu z grzeczności. Sąd nie przyjął za podstawę odpowiedzialności pozwanego, poprzez odesłanie z art. 436 § 2 zd. drugie k.c. , art. 415 k.c. i odpowiedzialności na zasadzie winy. Strona pozwana nie podniosła nawet, że przewiezienie powoda przez K. S. w dniu wypadku podyktowane było samą tylko uprzejmością wobec powoda i jako takie było przewozem z grzeczności; nie doszło też do zderzenia pojazdów. Niezależnie od tego Sąd zaznacza, że nawet gdyby za podstawę odpowiedzialności przyjąć art. 415 k.c. , pozwany i tak odpowiadałby za szkodę na osobie powoda. Zgodnie z dyspozycją art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienie przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Związanie to dotyczy zatem faktu popełnienia przestępstwa, którego granice wyznaczają jego znamiona przedmiotowe i podmiotowe oraz osoba sprawcy czynu przypisanego oskarżonemu. Ta prejudycjalność wydanego w postępowaniu karnym wyroku skazującego za popełnienie przestępstwa czyni niedopuszczalnym prowadzenie w postępowaniu cywilnym dowodów zmierzających do obalenia zawartych w tym wyroku ustaleń faktycznych. W rozpoznawanej sprawie oznacza to, że co do zaistnienia szkody (powstania uszkodzeń ciała, wskazany w wyroku Sądu Rejonowego w Brodnicy z dnia 2 marca 2000 r., naruszających czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia powoda na okres powyżej 7 dni w rozumieniu art. 177 § 1 k.k. , warunkujących byt tego przestępstwa), bezprawnego i zawinionego zachowanie sprawcy oraz związku przyczynowego między tym zachowaniem a szkodą Sąd związany był ustaleniami ww. wyroku karnego. Okoliczności objęte tym wyrokiem pozostawały zresztą poza sporem. Przesłankami odpowiedzialności na zasadzie ryzyka z art. 436 § 1 k.c. są: bycie samoistnym posiadaczem mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody, ruch tego środka oraz normalny związek przyczynowy między ruchem a szkodą. Dopiero po ich zaistnieniu zaktualizowałaby się pochodna odpowiedzialność gwarancyjna pozwanego ubezpieczyciela. Podstawę prawną żądania odszkodowania stanowi art. 444 § 1 zd. pierwsze k.c. zadośćuczynienia – art. 444 § 1 zd. pierwsze k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c. Zgodnie z tymi przepisami w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszystkie wynikłe z tego powodu koszty. Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Okoliczności powyższe powinien, zgodnie z art. 6 k.c. , wykazać powód. W rozpoznawanej sprawie pozwany nie kwestionował co do zasady przesłanek swojej odpowiedzialności wobec powoda. Przyznał, że na skutek wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. spowodowanego przez ubezpieczonego u pozwanego sprawcy zdarzenia, powód doznał uszkodzeń ciała i rozstroju zdrowia w postaci: ślepoty w oku prawym, rany dartej policzka, po której pozostała blizna oraz utraty dwóch zębów. Bezsporne było także odczuwanie w związku z tym bólu (sporny był jego rozmiar i czas trwania). Pozwany nie kwestionował także występowania u powoda pozostałych uszkodzeń ciała i zaburzeń w funkcjonowaniu organów, mianowicie: głuchoty prawego ucha, zaburzeń równowagi, zaburzeń lękowo – depresyjnych, WZW typu B, bliżej nieokreślonych przez powoda zaburzeń o podłożu neurologicznym. Zaprzeczył jednak, aby były one normalnym następstwem wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. Dalej podniósł, że zadośćuczynienie wypłacone dotychczas (w latach 1999 i 2000 r.) powodowi, w łącznej kwocie 80 000 zł, jest zadośćuczynieniem „odpowiednim” w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. w stosunku do krzywdy spowodowanej wyżej opisanym pogorszeniem stanu jego zdrowia, za który odpowiada pozwany. Sąd I instancji wskazał, że pod pojęciem normalnego związku przyczynowego należy rozumieć taką sytuację, gdy bezprawne zdarzenie jest warunkiem koniecznym zaistniałej szkody (gdyby nie to zdarzenie, to szkoda by nie powstała) oraz szkoda jest typowym, oczekiwanym w zwykłej kolejności rzeczy następstwem takiego zdarzenia (tak też Sąd Najwyższy w: wyroku z 6 listopada 2008 r., III CSK 130/08, LEX nr 577188, wyroku z 28 marca 2007 r., II CSK 534/06, LEX nr 315393). Czyniąc ustalenia faktyczne w spornym zakresie Sąd oparł się w pierwszej kolejności na dowodach z dokumentów, głównie z leczenia powoda w 1999 r. – ich autentyczności oraz pochodzenia od osób, które się pod nimi podpisały żadna ze stron nie kwestionowała, nie budziła ona też wątpliwości Sądu oraz na dowodzie z opinii Uniwersytetu (...) w T. Zakładu Medycyny Sądowej w B. wydanej przez lekarzy specjalistów z zakresu okulistyki, chorób zakaźnych, psychiatrii, otolaryngologii, neurologii i medycyny sądowej. Opinie sporządzone zostały przez osoby posiadające specjalistyczną wiedzę i doświadczenie w zakresie objętym tezami postanowień o dopuszczeniu tego dowodu, są spójne, a wnioski z nich płynące zostały logicznie uzasadnione, biegli dokonali bardzo dokładnej analizy dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, nadto wyczerpująco odnieśli się w swojej opinii uzupełniającej do zarzutów powoda skierowanych do pierwszej opinii głównej (pismo pełnomocnika powoda z 25 marca 2011 r.: k. 298 – 306; pismo powoda z 11 maja 2011 r.: k. 335 – 337). Strona pozwana nie zgłosiła żadnych zarzutów (pismo pozwanego z 23 marca 2011 r.: k. 296). Zbędnym jest powtarzanie wniosków biegłych wraz z ich uzasadnieniem. Sąd zaznaczył jednak, odnośnie zaburzeń lękowo – depresyjnych, że z dokumentacji medycznej powoda (głównie historii leczenia w Poradni Psychiatrycznej, k. 334 oraz opinii psychiatrycznych z innych spraw sądowych, głównie z k. 308 – 309) oraz zeznań L. W. wynika, że zaburzenia te występują u powoda, mają jednak wieloprzyczynowe podłoże, w tym jedną z przyczyn jest stres związany z wypadkiem z dnia 21 stycznia 1999 r. Wniosek taki płynie też z opinii przeprowadzonej w rozpoznawanej sprawie (opinia, na k. 280 – 280v., 520). Sąd miał na uwadze, że biegli wskazali, iż brak wystarczających podstaw do przyjęcia, że zaburzenia te powstały wyłącznie na skutek urazu, bardziej prawdopodobne jest, że zaburzenia istniały wcześniej, nadto późniejsze zdarzenia z życia powoda (aresztowanie, choroba matki, sprawa karna) mogły prowadzić do nasilenia objawów. Mając na uwadze powyższe okoliczności oraz fakt, że podczas wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. doszło m.in. do wbicia się części szyby samochodowej w oko powoda, a następnie utraty wzroku w tym oku, co wiązać się musiało z bardzo dużym stresem, powód nie leczył się psychiatrycznie przed wypadkiem Sąd przyjął, że stres związany z wypadkiem był współprzyczyną powstania lub nasilenia się u Z. O. zaburzeń lękowo – depresyjnych. Sąd nie określił procentowego uszczerbku na zdrowiu powoda z tym związanego, w ocenie Sądu jest to niemożliwe (wskazania biegłych z k. 520 mają tylko charakter szacunkowy), a z uwagi na wieloprzyczynowość i aktualny brak związku rokowań co do dalszego występowania tych zaburzeń z wypadkiem, a jedynie z aktualnymi (nowymi) sytuacjami stresowanymi w życiu powoda nie byłoby to przydatne. Sąd podkreślił, że cyfrowe określenie uszczerbku ma znaczenie drugoplanowe w stosunku do analizy krzywdy odczuwanej przez powoda w związku z tymi zaburzeniami (co zostanie dokonane poniżej). Sąd przyjął, że na skutek wypadku powód odczuwał ból i nie można wykluczyć, że może odczuwa go okresowo, w mniejszym natężeniu, do chwili obecnej. Ból ma charakter niewymierny i subiektywny, określając jego rozmiar i czas trwania Sąd w całości oparł się na dowodzie z opinii biegłych. Analiza opinii prowadzi do wniosku, że określenie czasu trwania dolegliwości bólowych związanych z wypadkiem nie było możliwe, dlatego biegli wskazali, że dolegliwości te „powinny stopniowo zanikać”. Powód cierpi na inne jeszcze, niezwiązane z wypadkiem dolegliwości, skutkujące np. utratą równowagi, upadkami ze schodów i związanymi z tym obrażeniami ciała, jednoznaczne wskazanie czy występujące u powoda dolegliwości bólowe, na które obecnie się powołuje, są związane z wypadkiem nie było zatem możliwe. Odnośnie istnienia związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem z 21 stycznia 1999 r., a głuchotą ucha prawego i zaburzeniami równowagi powoda – powód związku tego nie wykazał. Z dokumentacji medycznej powoda dotyczącej jego pobytu w szpitalu w B. i hospitalizacji w szpitalu w T. w okresie od 21 stycznia 1999 r. do 1 lutego 1999 r. nie wynika, aby powód uskarżał się wówczas na dolegliwości towarzyszące nagłemu, urazowemu uszkodzeniu narządu słuchu (nagłe osłabienie słuchu, oczopląs, zawroty głowy), powód nie stracił też przytomności. Problemy ze słuchem zaczął zgłaszać dopiero około 18 lutego 1999 r., a zatem 3 tygodnie po wypadku. Z opinii biegłego specjalisty otolaryngologa E. W. (2) z dnia 30 grudnia 1999 r., wydanej w sprawie karnej II 186/199, wynika, że istnieją wątpliwości umożliwiające przyjęcie, że głuchota ucha prawego u powoda jest negatywnym następstwem wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. Wydanie opinii w tamtej sprawie poprzedzone było badaniem powoda w dniu 21 stycznia 1999 r. Nadto, z żadnego dokumentu z leczenia powoda nie wynika aby doszło u niego do złamania podstawy czaszki (tj. złamania tzw. piramidy czyli struktury kostnej, w której znajduje się ucho wewnętrzne wraz z błędnikiem), na co powód powoływał się przed Sądem (przesłuchanie powoda, na k. 162v.). Biegli w sposób przekonywujący wyjaśnili, że występująca u powoda głuchota ucha prawego i zaburzenia równowagi nie mogły być następstwem wypadku, gdyż przy złamaniu piramidy na ogół dochodzi do utraty przytomności (powód przytomności nie stracił), nadto są dwa rodzaje złamań piramidy – poprzeczne i podłużne, podczas złamania poprzecznego bezpośrednio po urazie występuje znaczne osłabienie słuchu, zawroty głowy, oczopląs (u powoda te objawy nie wystąpiły), złamanie podłużne nie wywołuje na ogół uszkodzenia ucha wewnętrznego (powód ma uszkodzone ucho wewnętrzne; nadto nie wykazał aby niezwłocznie po urazie wystąpiły u niego objawy tego załamani w postaci m.in. wycieków z ucha). Z analogicznych przyczyn (brak zawrotów głowy, oczopląsu, względnie brak utraty przytomności bezpośrednio po urazie), mało prawdopodobne jest powstanie na skutek wypadku zaburzeń równowagi. Powyższy wniosek biegłych potwierdza pośrednio analiza pisma Wojskowej Komisji Uzupełnień w Ś. z dnia 3 listopada 2003 r. (pismo: k. 53). Dowód ten Sąd potraktował jedynie pomocniczo, wiodący charakter miała opinia biegłych. Z pisma tego wynika jednak, że 21 maja 1984 r. powód został uznany za niezdolnego do służby wojskowej z uwagi na występowanie trwałych zaburzeń równowagi ciała. Sąd miał na uwadze tłumaczenia powoda (pismo z 13 marca 2009 r., na k. 72 i 73) jakoby został przeniesiony do rezerwy z wpisem o trwałych zaburzeniach równowagi ciała, z uwagi na chęć uniknięcia służby wojskowej, co miała ułatwić mu jego matka pracująca wówczas jako pielęgniarka, faktycznie zaś żadne zaburzenia równowagi u niego wówczas nie występowały. Nadto, Sąd miał na uwadze, na co również powoływał się powód, że na niedługo przed stawaniem na komisji wojskowej (lata 1982 – 1984 r., ostatnie zawody w kwietniu 1984 r.) powód był tak sprawny fizycznie, że wygrywał miejscowe zawody sportowe (biegi przełajowe), począwszy od co najmniej 1986 r. był nadto aktywny zawodowo. Okoliczności te nie podważają jednak możliwości przyjęcia, że już w maju 1985 r., na pewno zaś przed wypadkiem z dnia 21 stycznia 1999 r. miał on ww. zaburzenia równowagi (i związane z tym uszkodzenie ucha wewnętrznego). W tym kontekście Sąd zaznaczył, że brak podstaw dowodowych do przyjęcia, iż zaburzenia równowagi były w 1982 – 1984 r. tego rodzaju, że uniemożliwiały udział, a nawet wygrywanie lokalnych zawodów sportowych, nadto i do tego, że z biegiem lat (od maja 1984 r. do okresu poprzedzającego wypadek) nie ulegały zaostrzeniu. Okoliczności te winien – wobec treści powyższej opinii – wykazać także powód. Powyższego wniosku nie podważają też zeznania J. K. (1) , któremu Sąd dał wiarę w całości. Z zeznań tych wynika, że powód brał udział w różnego rodzaju zawodach sportowych i nie uskarżał się nigdy świadkowi K. , w szczególności podczas treningów, na dolegliwości z słuchem lub zaburzeniami równowagi. Nie oznacza to jednak, że wówczas one nie występowały (być może występowały z mniejszym natężeniem). Podobnie Sąd ocenił przydatność innych wniosków dowodowych zgłaszanych przez powoda na te okoliczności. W tym kontekście Sąd zwrócił uwagę na treść opinii uzupełniającej (na k. 521), że prawdopodobne jest, że zaburzenia równowagi będą z wiekiem narastać (tym samym prawdopodobne jest, że w okresie młodości były znacznie mniejsze i najmniej odczuwalne). Tak samo Sąd ocenił zeznania świadka H. R. (1) , dając mu co do zasady wiarę. Z zeznań tych wynika, że nie zauważył nigdy u powoda problemów ze słuchem, jednocześnie jednak zeznał, że odwiedził powoda w szpitalu niezwłocznie po wypadku, powód zgłaszał dolegliwości związane z uchem po wyjściu ze szpitala w T. (a więc nie wcześniej). Z powyższych przyczyn Sąd uznał, że pomiędzy wypadkiem a głuchotą ucha prawego powoda oraz zaburzeniami równowagi brak związku przyczynowego. Powód nie wykazał również, że do zarażenia żółtaczką WZW typu B doszło w jednym ze szpitali, do których powód został odwieziony po wypadku z 21 stycznia 1999 r. Bezsporne było jedynie, że wynik na obecność tego wirusa był wówczas pozytywny. Powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie naprowadził jednak innych dowodów, pozwalających biegłym opiniującym w sprawie na określenie chociażby przybliżonego czasu zarażenia (nie złożył ujemnego wyniku badania; nie powołał świadków na okoliczność sposobu życia powoda przed 21 stycznia 1999 r., w szczególności potwierdzających brak możliwości zarażenia przed wypadkiem – brak zabiegów połączonych z przerwaniem tkanek, pobytów w szpitalu, itp.). A co istotne, na co wskazywał już pozwany, nawet gdyby powód wykazał, że do zakażenia doszło w związku z wypadkiem, nie byłby to normalny związek przyczynowy ze zdarzeniem drogowym w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Normalny związek przyczynowy zostałby w takiej sytuacji przerwany zachowaniem służb medycznych szpitala, w którym doszłoby do zarażenia. Z powyższych przyczyn pozwany nie ponosi odpowiedzialności za fakt zachorowania powoda na WZW typu B. Powód nie wykazał również związku przyczynowego między wypadkiem, a pogorszeniem się stanu oka lewego oraz zaburzeniami o podłożu neurologicznym. Biegli w swojej głównej opinii wymienili w sposób wyczerpujący wszystkie negatywne dla zdrowia powoda następstwa wypadku z dnia 21 stycznie 1999 r. Brak tam zaburzeń natury neurologicznej, chociaż opiniujący analizowali także wyniki badań neurologicznych powoda (opinia, na k. 276v, 279, 279v.), nadto wyraźnie wskazali, że ślepota oka prawego nie wymaga noszenia okularów korekcyjnych i nie powoduje większego obciążenia oka lewego, a w końcu i pogorszenia widzenia w tym oku (opinia uzupełniająca, na k.520). Z tych przyczyn pozwany nie ponosi odpowiedzialności za szkodę majątkową w postaci kosztów zakupu okularów z silniejszym szkłem dla oka lewego oraz za leki zażywane przez powoda w związku z objawami natury neurologicznej w łącznej kwocie 500,47 zł. Sąd zaznaczył nadto, że nie widział podstaw do przedłużania postępowania w oczekiwaniu na poddanie się przez powoda badaniom przez biegłych, czy też części biegłych (czy to przed wydaniem opinii głównej, czy też uzupełniającej i kolejnej dotyczącej żądań rentowych). Powód był dwukrotnie wzywany na te badania, nie stawił się, powołując się na swoją ciężką sytuację majątkową (pismo z 15 marca 2010 r.: k. 230; opinia, na k. 274v.; pismo z 25 marca 2011 r., na k. 305). W sytuacji zaś gdy stawił się na badanie i nie poddał się badaniu przez część lekarzy specjalistów tłumacząc się zmęczeniem, a faktycznie w tym samym czasie udał się na badanie do innego lekarza w B. , wyjaśnienia powoda w tym zakresie nie mogą stanowić zasadnej odmowy poddania się tym badaniom . W takiej sytuacji dalsze zwlekanie z kontynuacją postępowania nie było zasadne. Sąd nadto zaznaczył, że analiza opinii prowadzi do wniosku, że brak badania powoda nie skutkował niepełnością samej opinii; dla ewentualnego potwierdzenia podnoszonych przez powoda twierdzeń (głównie o uszkodzeniu słuchu na skutek wypadku z 21 stycznia 1999 r.) przydatne byłyby dokumenty medyczne z okresu niezwłocznie po wypadku (przykładowo wpisy historii choroby o objawach typowych dla złamań piramidy czaszki, zdjęcie podstawy czaszki), nie zaś dokumenty lub badania wykonane 10 lat po tym zdarzeniu. Pozwany wypłacił powodowi w latach 1999 i 2000 w sumie 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Zdaniem Sądu, zadośćuczynienie to w pełni zrekompensowało krzywdę powoda, za którą odpowiadał pozwany. Zgodnie z powszechnie przyjętym w judykaturze stanowiskiem, podzielanym przez Sąd orzekając w tej sprawie zadośćuczynienie przewidziane w kodeksie cywilnym ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić kwoty symbolicznej, lecz musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Ma, z jednej strony, naprawić szkodę niemajątkową, z drugiej zaś strony nie może prowadzić do nieuzasadnionego wzbogacenia poszkodowanego. Wysokość ta nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, albowiem nie ma ona spełniać celów represyjnych, lecz ma być sposobem naprawienia krzywdy wyrządzonej jako cierpienia fizyczne oraz psychiczne związane z uszkodzeniami ciała lub rozstrojem zdrowia (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98). Przy ocenie stopnia niemajątkowych następstw doznanych obrażeń należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz wiek poszkodowanego i konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w jego życiu osobistym i społecznym (tak Sad Najwyższy w wyroku z 10 czerwca 1999 r., II UKN 681/98, OSNAPiUS 2000/16/626). W żadnym przy tym razie odnoszenie wysokości zadośćuczynienia do przeciętnej stopy życiowej nie może pozbawiać go funkcji kompensacyjnej i przysłaniać innych ważniejszych przesłanek jego ustalenia (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05). Sąd, oceniając rozmiar krzywdy powoda miał na uwadze przede wszystkim fakt, że doszło u niego do utraty wzroku w prawym oku, trwały uszczerbek na jego zdrowiu wynoszący 45%, sam zaś wypadek i ogół jego następstw były dla powoda traumatyczne i wywierające negatywny wpływ na całe jego życie. W dniu wypadku był młodym człowiekiem (34 lata). Utrata wzroku w oku prawym wiąże się ze wzmożoną obawą o zdolność widzenia w przyszłości (także na lewe oko), utrudnia funkcjonowanie powoda w życiu codziennym (powoduje głównie utratę zdolności oceny przestrzeni, oceny odległości; wyłącza możliwość wykonywania niektórych prac, z tym, że nie tych, które powód wykonywał ostatnio oraz tych, które są zgodne z jego wyuczonym zawodem (opinia k. 282). Blizna na policzku jest widoczna, ale nie szpecąca (zdjęcie: k. 343), utrata zębów nr 3 i 4 jest widoczna. Sąd wziął nadto pod uwagę rozmiar dolegliwości bólowych powoda, szczególnie po wypadku, przed usunięciem szkła z oka i zszyciem rogówki, przejście zabiegu operacyjnego oka, późniejsze leczenie w poradniach specjalistycznych oraz farmakologiczne. Równie istotny, w kontekście oceny czy wypłacona przez pozwanego ubezpieczyciela kwota 80.000 zł naprawiła wyżej opisaną krzywdę powoda, jest fakt dokonania jej wypłaty powodowi w latach 1999 – 2000. Faktem powszechnie znanym jest, że zupełnie inna była wówczas realna wartość pieniądza. Wartość ta była znacznie wyższa od aktualnej. Za 80 000 zł w latach 1 999 lub 2000 można było nabyć o wiele więcej dóbr niż obecnie. Wystarczy też porównać ceny lokali mieszkalnych z tego okresu i aktualnie, czy wysokość średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej z obecnie występującą, o czym jeszcze niżej przy ocenie roszczeń rentowych powoda. Odnośnie rozszerzenia powództwa o dodatkową kwotę 50 000 zł, powód zdawał się upatrywać podstaw tego żądania w zaniechaniu wypłacania przez pozwanego renty i związanego z tym stresu dla powoda (co może mieć znaczenie w kontekście nasilenia u powoda objawów zaburzeń lękowo – depresyjnych). Sąd zwrócił uwagę, iż z dowodów zebranych w sprawie (k. 510, 513-516 za sygn. akt I C 491/11) wynika, że pozwany nie zaprzestał wypłacania powodowi renty. Pozwany poinformował powoda, że odbiór świadczenia rentowego jest możliwy w siedzibie Banku (...) S.A. Wypłata postawiona jest do dyspozycji Banku i jest czynna 14 dni. Poza tym każdorazowo wysyłane jest zawiadomienie ze wskazaniem daty, od kiedy można zgłosić się po odbiór gotówki. Ponadto istnieje możliwość wysyłania renty przekazem pocztowym lub na wskazane konto bankowe. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż z winy powoda nie jest on w posiadaniu renty za określone miesiące, ponieważ nie dokonał on osobistego odbioru gotówki w siedzibie Banku. Ponadto nie zlecił on placówce bankowej, aby renta była wysyłana przekazem pocztowym lub na wskazany przez niego rachunek bankowy. Sąd również zaznaczył, że od 1 kwietnia 2011 r. wypłata renty dla powoda została pomniejszona o kwotę 575,75 zł miesięcznie z uwagi na prowadzoną przeciwko niemu egzekucję Komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Świnoujściu w sprawie o sygn. akt KM 4/08. Mając na uwadze powyższe konieczna dla tej odpowiedzialności przesłanka bezprawności zachowania pozwanej nie została tu spełniona. Mając wszystkie powyższe okoliczności na uwadze Sąd doszedł do wniosku, że krzywda powoda została w całości naprawiona poprzez wypłatę w 1999 i 2000 r. zadośćuczynienia w wysokości 80 000 zł. Brak było też podstaw do uwzględnienia żądania zapłaty odszkodowania, z uwagi na brak wyżej opisanego związku przyczynowego między szkodą a wypadkiem. W niniejszej sprawie powód domagał się również naprawienia szkody majątkowej w postaci zasądzenia renty z tytułu zmniejszonych widoków na przyszłość oraz renty z tytułu zwiększenia się jego potrzeb. Podstawę prawną niniejszego żądania stanowi art. 444 § 2 k.c. , zgodnie z którym roszczenie o rentę przysługuje poszkodowanemu w razie całkowitej lub częściowej utraty przez niego zdolności do pracy zarobkowej; zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia się jego widoków powodzenia na przyszłość. Każda z tych okoliczności może stanowić samodzielną podstawę zasądzenia renty, jednakże konieczną przesłanką jest powstanie szkody bądź w postaci zwiększenia wydatków, bądź to zmniejszenia dochodów. Dla powstania prawa do renty następstwa uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia muszą mieć charakter trwały (z reguły kalectwo fizyczne albo choroba psychiczna czy neurologiczna), lecz nie koniecznie nieodwracalny. Zwiększenie się potrzeb poszkodowanego stanowi szkodę przyszłą, wyrażającą się w stale powtarzających się wydatkach na ich zaspokojenie (np. konieczność stałego leczenia, zabiegów, kuracji, opieki osób trzecich, specjalnego odżywiania itp. – wyrok SA w Katowicach z dnia 24 maja 1996 r., III APr 7/96, OSA 1997, z. 6, poz. 18). Wówczas wystarczające jest wykazanie przez poszkodowanego istnienia zwiększonych potrzeb stanowiących następstwo czynu niedozwolonego (wyrok SN z dnia 22 czerwca 2005 r., III CK 392/04, LEX nr 177203). Przyznanie renty z tytułu zwiększonych potrzeb nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany te potrzeby faktycznie zaspokaja i ponosi związane z tym wydatki (wyrok SN z dnia 11 marca 1976 r., IV CR 50/76, OSNCP 1977, nr 1, poz. 11). Natomiast zmniejszenie się widoków powodzenia na przyszłość wyraża się uszczerbkiem majątkowym, polegającym na utracie innych korzyści majątkowych, jakie poszkodowany, dzięki swoim właściwościom (np. szczególne uzdolnienia czy kwalifikacje) mógłby osiągnąć, gdyby nie doznał uszczerbku na zdrowiu. Zmniejszenie widoków powodzenia na przyszłość jako podstawę do zasądzenia renty należy oceniać według realnych możliwości poszkodowanego, istniejących w chwili powstania zdarzenia wywołującego szkodę (wyrok SN z dnia 31 października 1966 r., II CR 372/66, niepubl.). Przy ustalaniu wysokości renty z art. 444 § 2 k.c. przede wszystkim trzeba mieć na względzie, że ma ona na celu naprawienie szkody przyszłej, wyrażającej się w wydatkach na zwiększone potrzeby oraz w nieosiągnięciu zarobków i innych korzyści majątkowych, jakie poszkodowany mógłby osiągnąć w przyszłości, gdyby nie doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Wskazuje się, iż ciężar udowodnienia wysokości szkody, także przyszłej, jaką jest żądanie renty, spoczywał w niniejszej sprawie zgodnie z art. 6 k.c. na powodzie. W niniejszej sprawie Sąd I instancji uznał, iż żądanie wypłaty renty z tytułu zwiększonych potrzeb powoda nie jest zasadne. Rozstrzygając przedmiotową kwestię, po dokonaniu oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, Sąd przyjął, iż brak jest po stronie powoda stałych i powtarzających się wydatków na zaspokojenie jego potrzeb będących następstwem wypadku, w tym m. in. kosztów stałych wizyt lekarskich, zakupu leków czy określonych produktów spożywczych. Poza tym ponownie należało zaakcentować, iż brak jest wystarczających podstaw do przyjęcia, że zaburzenia powstałe u powoda wywołane były wyłącznie na skutek urazu doznanego wskutek wypadku, który miał miejsce 21 stycznia 1999 r. W sprawie występuje taka sytuacja, że do 1 kwietnia 2011 r. pozwany wypełniał swój obowiązek ustawowy i dokonywał wypłaty na rzecz powoda renty odpowiadającej kwocie 977 zł miesięcznie. W następstwie wydanej w sprawie opinii sądowo-lekarskiej pozwany przyjął, iż aktualny stan zdrowia stanowi podstawę do odmowy dokonywania dalszej wypłaty tego świadczenia na rzecz powoda. Reakcją powoda było wystąpienie w sprawie z żądaniem ustalenia prawa do renty z tytułu całkowitej utraty przez niego zdolności do pracy zarobkowej, a następnie zasądzenia renty, począwszy od 1 kwietnia 2011 r. w wysokości 4.173 zł. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 907 § 2 k.c. jeżeli obowiązek płacenia renty wynika z ustawy, każda ze stron może w razie zmiany stosunków żądać zmiany wysokości lub czasu trwania renty, chociażby wysokość renty i czas jej trwania były ustalone w orzeczeniu sądowym lub w umowie. Celem art. 907 § 2 k.c. jest zharmonizowanie treści przysługującego poszkodowanemu prawa podmiotowego ze zmianą okoliczności faktycznych, jaka może nastąpić w przyszłości (A. Szpunar, glosa do uchwały SN z 6 sierpnia 1991 r., III CZP 66/91, OSP 1992, z. 5, poz. 102). Dosłowne brzmienie komentowanego przepisu wyraźnie wskazuje, że ustalona w nim zasada ma zastosowanie jedynie do rent mających swoje źródło w ustawie. Nie ma przy tym znaczenia fakt ustalenia wysokości renty i czasu jej trwania w orzeczeniu sądowym lub umowie, na przykład umowie ugody ( art. 917 k.c. ). Ustalenie takie nie zmienia bowiem źródła obowiązku płacenia renty, a jedynie konkretyzuje ustawowy obowiązek płacenia renty. W piśmie procesowym z dnia 5 lutego 2010 r. (k.221-223) pełnomocnik powoda, wyznaczony w sprawie z urzędu, wskazał, iż powód domaga się podwyższenia renty wywodząc swoje roszczenie ze zmiany stosunków w rozumieniu art. 907 § 2 k.c. jakim jest znaczne pogorszenie się stanu zdrowia powoda z przyczyn będących bezpośrednim następstwem wypadku samochodowego z dnia 21 stycznia 1999 r. wskutek którego powód został poszkodowany. Fakt zmiany zdrowia powoda ma wykazywać w sprawie dokumentacja medyczna badań, którym powód się poddał, w szczególności zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia wydane dla potrzeb Zespołu do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności z dnia 22.10.2009 r. przez neurologa A. Z. z (...) s.c. Poradnię Neurologiczną w Ś. , w którym stwierdza się, iż nastąpiło istotne pogorszenie stanu zdrowia w okresie od ostatniego badania dla celów orzeczniczych, zaświadczenie lekarskie z dnia 9.12.2009 r. wydane przez lekarza psychiatrę L. W. z Poradni Zdrowia Psychicznego Wojskowej Specjalistycznej przychodni Lekarskiej w Ś. , w którym lekarz psychiatra stwierdził u powoda cechy pourazowe osobowości, zaświadczenie lekarza okulisty J. K. (2) z dnia 17.12.2009 r., który wskazał w tym dokumencie ,,pourazową bliznę rogówki OP” i zamieścił szereg uwag oraz zalecenie: ,,do przeszczepu”. W ocenie powoda, pogorszenie się jego stanu zdrowia w sposób oczywisty ogranicza jego możliwości zarobkowe. Sąd Okręgowy wskazał, że faktycznie dowód z przesłuchania ww. osób nie daje podstaw do wyciągania wskazanych wyżej wniosków. W szczególności zaś formułowania twierdzeń o tak znacznym pogorszeniu stanu zdrowia powoda. Wyżej wskazani przeprowadzili badania powoda, ale nie mieli żadnej możliwości odniesienia stwierdzonego u badanego stanu zdrowia do tego jaki występował przez datą tego badania, a zwłaszcza w odniesieniu do skutków doznanych przez powoda uszkodzeń ciała w trakcie wypadku. Stan zdrowia powoda jak wskazali przekonywująco lekarze specjaliści Uniwersytetu (...) w T. Zakładu Medycyny Sądowej w B. w wydanych w sprawie opiniach w następstwie wypadku drogowego z dnia 21 stycznia 1999 r. nie uległ zmianie. Od tego czasu nie wystąpiły u niego nowe, poprzednio nie stwierdzone skutki uszkodzenia ciała będące następstwem tego zdarzenia. A co więcej, podnieśli, że w związku z doznanymi przez powoda obrażeniami ciała w następstwie tego wypadku nie należy oczekiwać wystąpienia innych zmian w stanie zdrowia powoda w przyszłości stanowiących bezpośrednie skutki, które w tym konkretnym wypadku dadzą się przewidzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa. Nadto brak jest w sprawie jakichkolwiek podstaw do przyjęcia związku przyczynowego pomiędzy występującymi u powoda problemami z utrzymaniem równowagi, czy wiązania skarg na szybsze męczenie się i problemy ze snem z wypadkiem z 1999 r. Na podstawie dostępnej dokumentacji medycznej można ustalić jedynie, że po 2006 r. rozpoznano u powoda dodatkowo schorzenie samoistne, tj. nadciśnienie tętnicze. Nie ma też żadnych podstaw do przyjęcia, iż powód w następstwie wypadku utracił całkowicie możliwości zarobkowania. Świadczą o tym nie tylko wnioski opinii wydanych w sprawie, ale i ustalenia dokonane w sprawie, z których bezsprzecznie wynika, że powód podejmował różne prace w okresie po wypadku, w tym zgodne z posiadanym wykształceniem średnim, które powód nazywa obecnie wykształceniem w zawodzie informatyka. Zatem, wskazana przyczyna nie mogła stanowić podstawy domagania się przez powoda podwyższenia renty dotychczas wypłacanej powodowi przez pozwanego. Z drugiej strony nie można nie zauważyć, że doznany przez powoda uszczerbek na zdrowiu w związku z przedmiotowym zdarzeniem wynosi 45 %, a zatem nadal jest wysoki. A więc z uwagi na doznane przez niego obrażenia ciała może on domagać się zasądzenia od pozwanego renty, której wypłaty pozwany pozbawił powoda bezpodstawnie w następstwie swojej decyzji z 2011 r. Rozmiar renty należnej na podstawie art. 444 § 2 k.c. zależny jest od wystąpienia określonych w tym przepisie przesłanek, tj. całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej poszkodowanego. Stan zdrowia powoda będący następstwem wypadku, za którego skutki finansowe odpowiada pozwany nadal ogranicza możliwości zarobkowe powoda. Z dokumentu stanowiącego podstawę podjęcia przez pozwanego decyzji o odmowie dalszej wypłaty rent w kwocie 977 zł, tj. wyżej powołanej opinii sądowo - lekarskiej nie wynika, aby stan zdrowia powoda uległ tak znacznej poprawie w porównaniu do występującego w dacie przyznania mu tego świadczenia. Wynika z niej natomiast, że u powoda nadal występuje 45 % uszczerbek na zdrowiu, a także ograniczenia w podjęciu pracy w pełnym wymiarze. Zatem powód uprawniony jest w dalszym ciągu do renty, ale nie w takiej kwocie jakiej domaga się w sprawie, a jeżeli chodzi o jej podwyższenie, to tylko w oparciu o inne kryterium, na które powód zwracał uwagę Sądu w niniejszej sprawie, o czy niżej. Analizując przedłożone w sprawie dowody mające świadczyć o predyspozycjach powoda do wykonywania określonego zawodu Sąd wskazał, iż z oczywistych względów nie można jednoznacznie stwierdzić jakie dochody powód mógłby w przyszłości osiągać, czy też, jaki ewentualnie zawód mógłby wykonywać. Powód starał się w procesie dowieść, iż jego dotychczasowa postawa, ponadprzeciętna inteligencja, umiejętność łatwego nawiązywania kontaktów interpersonalnych oraz zdolność swobodnego poruszania się w różnych dziedzinach prawa uprawdopodobniają twierdzenie, iż powód byłby osobą zapowiadającą się na pracownika, którego możliwości zarobkowe byłyby duże. W ocenie powoda, o powyższym może świadczyć umowa o pracę z obecnym pracodawcą, który gdyby nie dolegliwości powoda, uniemożliwiające mu pracę w pełnym etacie, zatrudniałby go, oferując mu wynagrodzenie na poziomie 5.200 zł brutto z możliwością osiągania dodatkowego wynagrodzenia z tytułu innych umów zawieranych w ramach działalności windykacyjnych. Sąd wskazał, że zaoferowane przez powoda dowody na okoliczność jego możliwości zarobkowych w firmą (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w G. nie są przekonywujące i nie uprawniają do wyciągnięcia z nich wniosku w sugerowanym przez powoda kierunku. W szczególności, co wynika także pośrednio z wydanych w sprawie opinii lekarskich, nie ma powodów do przyjęcia związku ograniczeń w wykonywaniu wskazanego zatrudnienia w niepełnym wymiarze pracy tj. 1/8 ze stanem zdrowia powoda związanym z wypadkiem. Oznacza to w takiej sytuacji brak podstaw do przyjęcia innej wysokości wynagrodzenia powoda od faktycznie otrzymywanego w tej firmie, a w konsekwencji podwyższenia dotychczas otrzymywanej renty do kwot dochodzonych przez powoda w sprawie. Renta należna powodowi powinna być korelowana z jego realnymi możliwościami zarobkowymi, a te w sprawie niniejszej nie uległy zmianie. Powód wykonywał pracę dla tej firmy w wymiarze 1/8 etatu z wynagrodzeniem w wysokości 650 zł brutto. W piśmie procesowym z dnia 24 czerwca 2011 r. powód zmienił żądanie pozwu i wniósł dodatkowo o ustalenie prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy zarobkowej poczynając od dnia 1 kwietnia 2011 r. w wysokości kwoty 4.173 zł płatnej do dnia 10 każdego wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności poszczególnych rat, jednocześnie w dalszym piśmie domagał się zasądzenia ww. kwoty od tej samej daty. Roszczenie o ustalenie prawa powoda do renty od dnia 1 kwietnia 2011 r. oparte zostało na przepisie art. 189 k.p.c. Zgodnie z treścią tego przepisu, powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Zatem w sytuacji, gdy powód występuje z dalszym roszczeniem, tj. o zapłatę ww. kwoty, to roszczenie to uznać należało za niezasadne i jako takie podległo ono oddaleniu. Na etapie postępowania sądowego, gdy pozwany dokonał jednostronnej zmiany przyznanego wcześniej powodowi świadczenia rentowego, jedynie w oparciu o wnioski opinii sądowo - lekarskiej, pozbawienie powoda tego świadczenie uprawniało Sąd do stwierdzenia naruszenia przez pozwanego uregulowania wynikającego z przepisu art. 907 § 2 k.c. z uwagi na bezpodstawność decyzji o odmowie wypłaty przyznanego powodowie świadczenia rentowego w kwocie 977 zł miesięcznie. Aktualnie w sprawie występuje odmienna sytuacja. Podstawą przyznanej powodowi przez pozwanego renty w kwocie 977 zł miesięcznie stanowił art. 444 § 2 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c. , na które to przepisy pozwany wskazywał w swoich licznych pismach adresowych do powoda, m.in. z dnia 15.03.2011 r. (k. 389). Zatem w tym przypadku pozbawienie powoda tego świadczenia, w sytuacji braku jego zgody jako uprawnionego do tego świadczenia na zmianę decyzji pozwanego w tym zakresie z uwagi na kwestionowanie wystąpienia przesłanki zmiany stosunków uzasadniających uchylenie renty, a taką sytuacją mamy w sprawie, wymagała od pozwanego inicjatywy procesowej zmierzającej do zwolnienia się z tego obowiązku przez żądanie jego uchylenia lub ograniczenia w związku ze zmianą stosunków. W podobnych sprawach wypowiedział się Sądu Najwyższego, min. w wyrok z 6 grudnia 2000 r.( II UKN 125/00, OSNP 2002, nr 15, s. 365). Stwierdził, iż uchylenie lub zmiana wysokości renty zasądzonej lub wypłacanej na podstawie ugody (także pozasądowej), bez czasowego ograniczenia, możliwe jest tylko w sytuacji określonej w art. 907 § 2 k.c. , a więc gdy nastąpiła zmiana stosunków Ponadto przepis art. 907 § 2 k.c. ma zastosowanie do ugody zawartej po upływie przedawnienia roszczenia (uchwała SN z 14 kwietnia 1972 r., III PZP 6/72, OSNC 1972, nr 9, poz. 153). Przepis art. 444 § 2 k.c. stanowi o uprawnieniu poszkodowanego, który utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej, do żądania odpowiedniej renty od zobowiązanego do naprawienia szkody. Jeżeli uszkodzenie ciała jest trwałe (tak jak w tym przypadku) istnieje podstawa do przyznania renty, bez określania z góry, że będzie ona wypłacana tylko czasowo. Uchylenie lub zmiana wysokości renty zasądzonej lub wypłacanej na podstawie ugody - także pozasądowej - bez czasowego ograniczenia, możliwe byłoby jedynie w sytuacji określonej art. 907 § 2 k.c. (por.wyrok SN z 6.12.2000 r., II UKN 125/00), a więc wtedy, gdyby nastąpiła zmiana stosunków, w sprawie wiązać się z tym będzie wykazanie przez pozwanego, iż obecny stan zdrowia powoda umożliwia mu podjęcie zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu, bez żadnych ograniczeń. Przesłanką żądania zmiany wysokości lub czasu trwania renty jest zmiana stosunków, a ciężar dowodu - zgodnie z art. 6 k.c. - spoczywa na powodzie (wyrok SN z 5 marca 1976 r., III PRN 4/76, LEX nr 14301). Zmiana stosunków musi nastąpić po dacie ustalenia uprawnienia do renty (szerzej Z. Radwański (w:) System prawa prywatnego, t. 8, s. 607), przy czym powództwo oparte na przepisie art. 907 § 2 k.c. nie może zmierzać do poprawienia błędów poprzedniego orzeczenia sądowego bądź zawartej ugody (wyrok SN z 30 stycznia 1976 r., III PR 151/75, LEX nr 14298). Orzekając o zmianie, sąd bierze pod uwagę wszelkie okoliczności dotyczące sytuacji osobistej i majątkowej stron umowy oraz okoliczności obiektywne, w tym też istotny spadek zmiany siły nabywczej pieniądza (uchwała SN z 20 kwietnia 1994 r., III CZP 58/94, OSNC 1994, nr 11, poz. 207; uchwała SN z 28 października 1993 r., III CZP 142/93, OSNC 1994, nr 4, poz. 82; wyrok SA w Katowicach z 16 grudnia 2004 r., I ACa 1097/04, LEX nr 151728). Z tym, że ocena wystąpienia wskazanej przesłanki powinna być dokonywana w oparciu o przepis art. 358 1 k.c. Wysokość renty przyznanej powodowi przez pozwanego w 1999 r. z uwagi na całkowitą utratę zdolności do pracy odpowiadała średniemu wynagrodzeniu netto (brutto 1239,49 zł) w gospodarce narodowej w 1998 r. Od tego czasu nastąpił znaczny spadek siły nabywczej pieniądza. W 2013 r. przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wyniosło 3.650,06 zł (brutto). Uwzględniając zatem powyższe ustalenia i rozważania Sąd przyjął, że stan zdrowia powoda w następstwie doznanych przez niego obrażeń w następstwie zdarzenia z dnia 21 stycznia 1999 r. spowodował u niego częściową utratę zdolności do pracy zawodowej. Zatem uprawniony jest do otrzymania renty, ale w innej wysokości. Sąd przyjął, iż właściwym będzie przyjęcie, że odpowiada ona 50 % przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Porównując wysokość renty wypłacanej dotychczas powodowie ze średnią tego wynagrodzenia netto za poszczególne lata dokonano jej podwyższenia o 50 % do brakującej kwoty za okres od 1.10.2010 r. do 30.03.2011 r., a od dnia 1.04.2011 r. zasądzono na rzecz powoda 50 % obowiązującego w tym roku średniemu wynagrodzeniu netto w gospodarce narodowej. Z uwagi na częściową wypłatę tych świadczeń na podstawie postanowienia o udzieleniu powodowi zabezpieczenia, pozwany będzie zobowiązany do zapłaty jedynie pozostałych kwot. Czyniąc ustalenia faktyczne Sąd oparł się w całości na opiniach biegłych przeprowadzonych w tej sprawie, dowodach z dokumentów ( w tym w zasadniczej części opiniach z innych spraw), nadto na zeznaniach ww. świadków. Powodowi Sąd dał wiarę tylko w zakresie niesprzecznym z opinią i dokumentami uznanymi przez Sąd za wiarygodne, powód ma interes w uzyskaniu korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia sprawy. Pozostałe wnioski powoda jako zmierzające jedynie do przedłużania postępowania podlegały oddaleniu. Sąd nie znalazł także żadnych podstaw do dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii innych lekarzy specjalistów. Zastrzeżenia powoda do opinii wydanych w sprawie wynikają głównie z jego postawy kwestionującej wnioski tych opinii. Powód był zwolniony od kosztów sądowych w całości, ustanowiono dla niego pełnomocników z urzędu w obu połączonych sprawach, pozwany wygrał sprawę w przeważającej części. Koszty zastępstwa procesowego udzielonego powodowi z urzędu, na które złożyło się wynagrodzenie powiększone o należny podatek VAT oraz wydatki poniesione przez pełnomocników powoda (§ 6 pkt 6 w zw. z § 2 ust. rozporządzenia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ; Dz. U. Nr 163, poz. 1349) obciążały zatem Skarb Państwa – Sąd Okręgowy w Szczecinie. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu poniesionych przez pozwanego stanowiły wynagrodzenie radcy prawnego powiększonego o opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 3 617,00 zł x 2 (§ 6 pkt 6 w zw. z § 2 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia) oraz zaliczki na wynagrodzenie biegłego w kwocie 2 000 zł (potwierdzenie przelewu: k. 167) Sąd oparł o dyspozycję 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. Sytuacja majątkowa i zdrowotna powoda uzasadniała jedynie częściowe obciążanie powoda tymi kosztami, o czym Sąd orzekł w pkt 4 wyroku, a nadto nieobciążanie go nieuiszczonymi kosztami sądowymi. O nieuiszczonych kosztach sądowych w zakresie jakim pozwany przegrał sprawę Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. nr 167, poz.1398) Apelacje od powyższego wyroku wniosły obie strony. Powód w apelacji z dnia 5 maja 2014 r. zaskarżył wyrok w części objętej punktami III i IV rozstrzygnięcia, tj. w części oddalającej powództwo o zadośćuczynienie i odszkodowanie oraz w części zasądzającej od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.388,10 zł tytułem kosztów procesu zarzucając: - naruszenie art. 444 § 1 k.c. i art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 436 k.c. , art. 435 § 1 k.c. oraz art. 822 § 1 i 4 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i nieuzasadnione uznanie, że w okolicznościach niniejszej sprawy wypłacone powodowi zadośćuczynienie w kwocie 80 tys. zł stanowiło pełną rekompensatę poniesionej krzywdy oraz że nie ujawniły się żadne jej dalsze elementy po dacie wypłaty zadośćuczynienia, jak również poprzez uznanie, że pozwany nie jest zobowiązany do zapłaty tytułem odszkodowania kwoty 500,47 zł, obejmującej koszt zakupu okularów koniecznych uwagi na pogarszający się wzrok w lewym oku oraz leków przepisanych przez neurologa; - naruszenie art. 6 k.c. , poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że to powód miał wykazać związek utraty słuchu na prawe ucho i zaburzeń równowagi z wypadkiem, skoro wcześniej nie była to okoliczność sporna i pozwany uznał ten związek w postępowaniu likwidacyjnym, a w konsekwencji poprzez przyjęcie, że powód mimo obowiązku nie wykazał tego związku ani nie udowodnił braku zakażenia WZW typu B przed wypadkiem (z uwagi na brak wyniku ujemnego badania oraz niewykazanie, że wcześniej nie było hospitalizacji i ryzyka zarażenia powoda), podczas gdy powód naprowadził szereg dowodów, w tym częściowo pominiętych przez Sad Okręgowy, a z których wynikało, że przed wypadkiem powód w ogóle się nie leczył, gdyż miał doskonały stan zdrowia, czynnie uprawiał sport i wykonywał prace wymagające wysokiej sprawności psychofizycznej; - naruszenie art. 278 § 1 i art. 286 k.p.c. poprzez nieuzasadnione oddalenie wniosków o wysłuchanie na rozprawie biegłych, którzy wydali kwestionowaną przez powoda i wadliwą opinię, w celu wyjaśnienia tej pisemnej opinii oraz bezzasadne pominięcie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innych biegłych lekarzy sądowych lub innego instytutu, wydanej po przeprowadzeniu bezpośredniego badania powoda; - naruszenie art. 217 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c. i oddalenie wniosków dowodowych zmierzających do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności, w szczególności tego, czy powód przed wypadkiem miał jakiekolwiek problemy ze słuchem lub równowagą albo psychiką, kiedy objawy te wystąpiły oraz czy w wypadku powód stracił przytomność; - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i uznanie, iż z zebranego w sprawie materiału wynika, że powód przez wypadkiem miał zaburzenia równowagi i nie słyszał na prawe ucho mimo braku jakichkolwiek wiarygodnych dowodów tych okoliczności oraz mimo naprowadzenia dowodów przeciwnych, a nawet mimo tego, że Sąd dał wiarę zeznaniom świadków, którzy zaprzeczali tym okolicznościom - a mimo to uznanie, że schorzenia te istniały w dacie wypadku, jak również poprzez zaprzeczenie istnieniu związku zaburzeń psychicznych powoda z wypadkiem mimo ustalenia, że powód po wypadku zaczął cierpieć na zaburzenia lękowe, ma przyspieszony proces otępienny na skutek zmian pourazowych oraz nawracające nasilenia choroby wymagające okresowego leczenia; - naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. poprzez nienależyte uzasadnienie rozstrzygnięcia i brak wyjaśnienia, z jakich powodów Sąd oparł rozstrzygnięcie na wadliwej, lakonicznej i opartej na błędnych przesłankach opinii biegłych, wydanej bez badania powoda, nie odnoszącej się - nawet mimo zarzutów i zlecenia opinii uzupełniającej - do okoliczności wykazanych dokumentami i zeznaniami świadków oraz poprzestającej jedynie na ogólnikowym poparciu pierwotnych tez, jak również poprzez brak wyjaśnienia, z jakich powodów Sąd oparł ustalenia i rozstrzygnięcia na treści takiej właśnie opinii, pomijając pozostałe dowody bądź też błędnie je interpretując; jak również poprzez brak należytego wyjaśnienia, dlaczego wypłacone powodowi zadośćuczynienie w kwocie 80 tys. zł w pełni rekompensuje poniesioną przez niego krzywdę; - naruszenie art. 102 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i obciążenie częściowo powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego, mimo, że pozwany jest podmiotem dużym i o silnej pozycji finansowej, a wytoczenie niniejszego procesu wynikało wyłącznie z szeregu kolejnych działań i braku woli pozwanego co do ugodowego załatwienia sprawy i przyznania powodowi należnego, godziwego zadośćuczynienia oraz podwyższenia renty wypłacanej przez kilkanaście lat w niezmienionej wysokości mimo zmiany zarówno siły nabywczej pieniądza, jak i pogorszenia sytuacji powoda oraz istotnego zwiększenia się jego potrzeb; - błąd w ustaleniach faktycznych sprawy poprzez wskazanie, iż powód przed wypadkiem z dnia 21.01.1999 r. miał zaburzenia równowagi i nie słyszał na prawe ucho oraz że brak jest związku organicznych uszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego powoda oraz istotnego związku zaburzeń psychicznych powoda z tym wypadkiem; nadto poprzez ustalenie, że faktycznie występowały u powoda zaburzenia równowagi w dniu 21.05.1984 r. - mimo braku jakiegokolwiek dowodu w tym zakresie i naprowadzenia dowodów przeciwnych. Wadliwie też ustalono, że ślepota prawego oka nie wywołuje zwiększonego obciążenia lewego oka, jak też że brak jest pourazowych zmian w psychice powoda oraz że w następstwie wypadku nie należy oczekiwać zmian w stanie zdrowia powoda -mimo zeznań lekarza leczącego powoda - L. W. , który rozpoznał u powoda zaburzenia adaptacyjne i cechy osobowości nieprawidłowej pourazowej a także wskazał, że konsekwencje urazów głowy jak u powoda początkowo objawiają się zmianami osobowości (charakterologicznymi), co może upośledzać zdolności adaptacyjne, a w długim okresie czasu przyspiesza procesy otępienne; - sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią wydanego rozstrzygnięcia, w tym ustalenie, że przed wypadkiem powód nie leczył się psychiatrycznie i nie korzystał z porad psychologa, a jednocześnie uznanie, że wypadek był jedynie współprzyczyną powstania lub nasilenia się objawów lękowo-depresyjnych przy jednoczesnym braku ustalenia jakichkolwiek okoliczności istniejących przed wypadkiem, które by uzasadniały przyjęcie, że takie zaburzenia już wówczas u powoda istniały. Nadto poprzez ustalenie, że u powoda w szpitalu po wypadku stwierdzono zarażenie WZW typu B, a jednocześnie wykluczenie związku zarażenia z wypadkiem mimo braku jakichkolwiek wcześniejszych urazów czy hospitalizacji powoda, który wskazywał na brak wcześniejszego leczenia w jakimkolwiek zakresie - a zatem tym bardziej szpitalnym. Dodatkowo poprzez ustalenie, że powód już na początku lutego 1999 r., a zatem tuż po opuszczeniu szpitala, uskarżał się na problemy z prawym uchem i rozpoczął leczenie w Poradni Laryngologicznej - a jednocześnie wykluczenie związku tych objawów z wypadkiem i uznanie bez żadnego oparcia w materiale dowodowym, że głuchota tego ucha i zaburzenia równowagi istniały już przed 21.01.1999 r. Także poprzez ustalenie, że w badaniu w 2009 r. stwierdzono u powoda dyskretne zmiany w strukturach móżdżku i jednoczesne ustalenie z niewiadomych przyczyn, że wypadek tych następstw nie spowodował. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów powód wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kwoty 170.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 500,47 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, a ponadto o zasądzenie od pozwanego na rzecz na rzecz pełnomocnika powoda kosztów zastępstwa procesowego - a z ostrożności o zasądzenie na rzecz ustanowionego z urzędu pełnomocnika powoda kosztów zastępstwa prawnego udzielonego z urzędu w II instancji według norm przepisanych, jednocześnie oświadczając, że koszty te nie zostały przez stronę powodową pokryte w całości ani w części. W formie żądania ewentualnego powód wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek oddalenia apelacji, wniósł o zmianę rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 4. zaskarżonego orzeczenia i zstąpienie w całości od obciążania powoda kosztami procesu oraz kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej - także w postępowaniu apelacyjnym. Nadto skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów bezzasadnie oddalonych przez Sąd I instancji, tj. o przesłuchanie w charakterze świadka M. O. w celu ustalenia stanu zdrowia powoda przed wypadkiem, braku zaburzeń psychicznych lub uszkodzenia ucha i zaburzeń równowagi w tym czasie, ustalenia okresu, w którym powstały dolegliwości związane z uszkodzeniem ucha oraz zaburzenia psychiczne powoda, a także ustalenia, w jakim okresie aktywnie i czynnie powód uprawiał określone dyscypliny sportowe oraz pracował jako kierowca zawodowy i akustyk, a także okoliczności czy doszło do badania powoda przez WKU oraz okoliczności wydania orzeczenia o niezdolności powoda do służby wojskowej, o przesłuchanie w charakterze świadka P. K. w celu ustalenia okoliczności związanych z wykonywaniem przez powoda w okresie przed wypadkiem pracy akustyka świadka jako członka zespołu T. oraz stanu zdrowia powoda w tym okresie, w szczególności w zakresie słuchu oraz stanu równowagi, o przesłuchanie wszystkich biegłych biorących udział w wydaniu opinii o stanie zdrowia powoda - zgodnie z wnioskami z pism powoda z dnia 11.05.20911 r. i z dnia 20.01.2014 r., o przeprowadzenie dowodu z opinii innych biegłych lekarzy sądowych lub innego instytutu - po uprzednim bezpośrednim zbadaniu powoda przez biegłych oraz ich zapoznaniu się z całością materiału dowodowego w sprawie, w tym z zaświadczeniami lekarskimi oraz zeznaniami świadków - w celu ustalenia okoliczności istotnych dla oceny wysokości należytego zadośćuczynienia dla powoda (wskazanych min. w postanowieniu Sądu w przedmiocie dopuszczenia dowodu z opinii biegłych oraz pismach powoda z dnia 25.03.2011 r. i 23.07.2012 r.), o przesłuchanie w charakterze świadka K. S. w celu ustalenia okoliczności związanych z zachowaniem powoda bezpośrednio po wypadku, do czasu przyjazdu karetki, w szczególności w zakresie kontaktu z powodem w tym czasie i stanu jego przytomności. Powód w apelacji z dnia 12 maja 2014 r. zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo o podwyższenie renty za okres od dnia 1.10.2006 r. do dnia 31.10.2010 r. ponad kwotę 1.200 zł, w części oddalającej powództwo o podwyższenie renty za okres od dnia 1.11.2010 r. do dnia 30.03.2011 r. ponad kwotę 1.300 zł, w części oddalającej powództwo o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda renty miesięcznej ponad kwotę 1.300 zł, poczynając od dnia 1 kwietnia 2011 r., w części oddalającej powództwo o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda renty z tytułu zwiększonych potrzeb, w wysokości 350 zł miesięcznie , począwszy od 1 kwietnia 2011 roku, w części oddalającej powództwo o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda renty z tytułu zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość w wysokości 1.500 zł miesięcznie, począwszy od dnia 1 kwietnia 2011 r., w części oddalającej powództwo o ustalenie prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy zarobkowej, począwszy od 1 kwietnia 2011 roku, w wysokości 4.173 zł, oraz w części orzekającej o zasądzeniu od powoda na rzecz pozwanego kwoty 2.388,10 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu (pkt.4 sentencji). Skarżący zarzucił: - naruszenie art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. poprzez niewysłuchanie wniosku powoda co do wyboru instytutu naukowego, któremu Sąd zamierzał powierzyć dowód z pisemnej opinii w zakresie roszczenia o podwyższenie renty , pomimo szeregu zarzutów co do rzetelności, sporządzonych bez zbadania powoda, opinii biegłych z dnia 21.02.2011 r. i z dnia 18.06.2012 r., poprzez oddalenie wniosku powoda o dopuszczenie dowodu z opinii innych biegłych ( z opinii innego instytutu naukowego lub naukowo- badawczego) w zakresie roszczenia o podwyższenie renty, jak również nieuwzględnienie wniosku powoda o zażądanie ustnego wyjaśnienia opinii przed Sądem Okręgowym w Szczecinie przez wszystkich lekarzy uczestniczących w wydaniu przez Zakład Medycyny Sądowej (...) w T. uzupełniającej opinii sądowo - lekarskiej w dniu 28.09.2013 r. a także wcześniejszych : opinii sądowo- lekarskiej z dnia 21.02.2011 r. oraz uzupełniającej opinii sądowo - lekarskiej 18.06.2012 r., mimo, że okoliczności, na które dowód ten został zgłoszony nie zostały dostatecznie wyjaśnione, biegli nie odnieśli się w sposób wyczerpujący i przekonywujący do objętą opinią zagadnień, w opinii z dnia 28.09.2013 r. brak pogłębionych wywodów na postawione tezy dowodowe, a zasadnicze argumenty biegłych polegają na odwoływaniu się do wcześniejszych, zakwestionowanych przez powoda opinii. - naruszenie art. 217 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. , art. 258 k.p.c. i art. 232 k.p.c. przez bezzasadne oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka K. S. na okoliczność wypadku - czy powód utracił przytomność po uderzeniu w drzewo, mimo, że okoliczność ta jest nadal niewyjaśniona, chociaż może mieć kluczowe znaczenie dla ustalenia jakie uszkodzenia ciała mogą stanowić następstwa zaistniałego wypadku komunikacyjnego; - sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności poprzez przyjęcie przez Sąd: - że lekarze w trakcie leczenia nie stwierdzili u powoda złamania kości czaszki, - że głuchota ucha prawego i zaburzenia równowagi nie powstały na skutek wypadku z dnia 21 stycznia 1999 r. oraz, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem a tymi schorzeniami, - że trwałe zaburzenia równowagi u powoda występowały już w 1984 r., - że trwały uszczerbek na zdrowiu z powodu wypadku wynosi u powoda 45 %, - że wypadek z dnia 21 stycznia 1999 r. nie spowodował u powoda następstw neurologicznych w postaci dyskretnych ubytków w móżdżku stwierdzonych badaniem tomografii komputerowej głowy w dniu 21.09.09 r., - że zmiany organiczne występujące u powoda nie oznaczają zmian pourazowych, - że wypadek był jedną ze współprzyczyn powstania lub nasilenia się objawów lękowo- depresyjnych, - że nie nastąpiło znaczne pogorszenie stanu zdrowia powoda z przyczyn będących następstwem wypadku samochodowego z dnia 21.01. 1999 r., - że powód odmówił poddania się badaniom części biegłych dn. 26.09.2013 r., - że możliwości zarobkowe powoda nie uległy zmianie, - że powód nie wykazał, iż jego aktualne możliwości zarobkowe wynoszą 5.200 zł miesięcznie, - że stan zdrowia powoda w następstwie doznanych przez niego obrażeń w wypadku spowodował u niego tylko częściową utratę zdolności do pracy zawodowej, - że w następstwie wypadku nie należy oczekiwać zmian w stanie zdrowia powoda, - że żądanie wypłaty renty z tytułu zwiększonych potrzeb powoda oraz renty z tytułu zmniejszonych widoków powodzenia na przyszłość nie jest zasadne, - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie oceny dowodów w sposób niewszechstronny, bowiem z pominięciem: • zapisów zawartych w treści dowodu z dokumentu (...) SA Końcowe orzeczenie-opinia lekarska" wydana przez otolaryngologa T. W. dn. 22.06.1999 r., w którym stwierdzone zostało uszkodzenie ucha środkowego i wewnętrznego, zaburzenia równowagi oraz związek przyczynowy między tymi uszkodzeniami a zdarzeniem oraz został stwierdzony uraz w postaci złamania środkowego dołu czaszki, • treści rozpoznania zawartego w dowodzie z dokumentu „Zaświadczenie o stanie zdrowia" wydanego dn.26.05.1999 r. przez ZOZ w T. w którym wskazane zostało rozpoznanie : Głuchota ucha prawego po urazie czaszki, prawdopodobnie po złamaniu dołu środkowego czaszki, • dowodu z dokumentu - pisma (...) SA Oddział (...) w G. z dnia 2004-03-30 znak: (...) skierowanego do Centrali (...) SA Biura Likwidacji Szkód, w którym stwierdzone zostało, co następuje , cyt: „.... zwrócono się do Wojskowej Komendy Uzupełnień w Ś. o przesłanie dokumentacji medycznej, będącej w posiadaniu w/w podmiotu - która miała stanowić dowód o istnieniu głuchoty przed wypadkiem. Uzyskane jednakże odpowiedź, iż dokumentacja jest przechowywana przez okres 3 lat, stąd brak pisemnych dowodów WKU w Ś. . Z dokumentacji medycznej zebranej w toku likwidacji szkody wynika natomiast, iż poszkodowany w wypadku komunikacyjnym w 1999 r. doznał urazów skutkujących m. inn. nagłą utratą słuchu. Brak również podstaw do podważania zapisów umieszczonych w historii choroby z poradni okulistycznej, gdyż uraz oka w wypadku jest bezkwestyjnym. Ogółem obrażenia doznane w wypadku spowodowały u poszkodowanego trwały uszczerbek na zdrowiu wielkości 110%. Nie znajdujemy tym samym podstaw do twierdzeń, iż orzeczenie lekarskie wydano nieprawidłowo ", • dowodu z dokumentów- audiogramów (...) ucha prawego i lewego sporządzonych w dniach : 18.02.1999 r. i 4.03.1999 r. przez ZOZ Poradnia Laryngologiczna w T. , • treści n/w zawartych w dowodzie z dokumentu - „Zaświadczenie / lekarskie o stanie zdrowia wydane dla potrzeb Zespołu do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności" wydanym w dniu 22.10.2009 przez neurologa A. Z. w którym zapisano rozpoznanie: „Stan po urazie czaszki, z urazem OP, z raną przebijającą rogówki i zaćmą pourazową, głuchota ucha prawego, zespół stresu pourazowego. Zawroty głowy w związku z zanikami móżdżku " i dalej „Rokowania co do wyleczenia niepomyślne ze względu na trwałe uszkodzenie CUN". W/w zaświadczenie zawiera także zapis iż; „ „ U w/w Pana nastąpiło istotne pogorszenie stanu zdrowia w okresie od ostatniego badania dla celów orzeczniczych ", • zapisów n/w w dowodzie z dokumentu- zaświadczenia lekarskiego z dn. 9 grudnia 2009 r. wydanego przez psychiatrę L. W. w którym zapisano rozpoznanie " cechy osobowości nieprawidłowej (pourazowe)", • dowodu z dokumentu - wystawionego dnia 2009.12.17 przez okulistę J. K. (2) w którym zapisano rozpoznanie: Pourazowa blizna rogówki OP " oraz zalecenia : „ Do przeszczepu ? ", dowodu z dokumentu - z opinii sporządzonej w dniu 2011-06-18 przez lekarza specjalistę medycyny pracy I. M. w przedmiocie rodzaju i trwałości zmian powypadkowych u powoda oraz jego zdolności do pracy oraz z treści jej zeznań jako świadka z dn. 27 stycznia 2012 r. w których stwierdziła: „Ja w 100 procentach jestem pewna, że wypadek komunikacyjny, któremu uległ powód w 1999 roku, jest na pewno przyczyną tych dolegliwości, z którymi on do mnie przyszedł. Zwłaszcza, że zmani (cyt. dosłownie) wychodzą z ośrodka objętego urazem odniesionym w wypadku, " dowodu z treści zezn.śwd. A. Z. , która stwierdziła, że w 2009 roku pojawiło się silne nasilenie zawrotów głowy, bez efektów poleczenia oraz dalej, że „ móżdżek jest narządem równowagi, jednym z objawów uszkodzenia móżdżku są zawroty głowy, " - dowodu z treści zawartych w zezn. śwd. L. W. , który rozpoznał u powoda zaburzenia adaptacyjne i cechy osobowości nieprawidłowej, pourazowej, wskazał, że konsekwencje urazów głowy jak u powoda, objawiają się zmianami osobowości, rozpoczynają się zaburzenia charakterologiczne czyli zmienia się charakter, osoby takie są mniej wydolne psychicznie, bardziej męczliwe, bardziej drażliwe, mogą mieć kłopoty z nastrojem, ze snem a z czasem na te problemy mogą nakładać się objawy otępienne czyli szybsze starzenie się mózgu oraz zeznał „że zmiany organiczne w przypadku pana O. oznaczają zmiany pourazowe " , a w dalszej treści zeznania stwierdził: „ Podczas badania w charakterze biegłego powód mówił mi ,że wykorzystał jakieś znajomości w środowisku lekarskim w celu uniknięcia wojska, " - dowodu z dokumentu - „Zgłoszenie wypadku NW' z dn. 15.03.1999 r. w treści którego to dokumentu, w pozycji rodzaj doznanych obrażeń widnieje zapis: „... Doznałem obrażeń - uraz oka prawego (zaćma), uraz ucha prawego, złamanie podstawy czaszki, blizna prawa policzka, liczne blizny twarzy. " - dowodu z dokumentu - „Karta informacyjna nr wyj. 595" wydana przez Oddział Pomocy Doraźnej i Izby Przyjęć ZOZ B. stwierdzająca : „ uraz głowy i rana twarzoczaszki, transport do szpitala, ....nieczytelne ...podano morfinę 5 mg, " - treści zawartych w dowodzie z dokumentu „ Zaświadczenia o stanie zdrowia" , ZOZ T. z dnia 4.03.1999 r. stwierdzający m. in: „ stan po nagłej utracie słuchu w wyniku urazu czaszki, - dowodu z dokumentu - wyniki badania audiometrycznego z dn. 19.05.1999 r. - stwierdzona głuchota ucha prawego, - dowodu z dokumentu- Protokołu przesłuchania świadka Z. O. z dn. 23.02.1999 r. w którym za

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI