I ACa 567/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację powoda w sprawie o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie, uznając, że ujawnienie prywatnej korespondencji przez radnego nie było bezprawne, gdyż dotyczyła spraw publicznych i interesu społecznego.
Powód domagał się ochrony dóbr osobistych i zadośćuczynienia od dwóch pozwanych w związku z upublicznieniem jego prywatnej korespondencji dotyczącej inwestycji gminnych. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo częściowo wobec jednego pozwanego, a oddalił wobec drugiego. Powód złożył apelację w części oddalającej powództwo wobec W. S. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając, że działania W. S. polegające na ujawnieniu korespondencji nie były bezprawne, ponieważ dotyczyła ona spraw publicznych i interesu społecznego, a zastrzeżenie powoda o poufności nie miało praktycznego znaczenia.
Powód P. G. wniósł pozew o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie przeciwko Z. Ż. i W. S., domagając się przeprosin i zasądzenia kwot pieniężnych w związku z upublicznieniem jego prywatnej korespondencji oraz danych osobowych na stronie internetowej Gminy N. Powód zarzucał, że pozwany W. S. wbrew jego zastrzeżeniu o poufności, poinformował o treści listu wiceburmistrza Z. Ż., który następnie umieścił list na stronie internetowej gminy. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu wyrokiem z dnia 24 czerwca 2014 r. uwzględnił żądania powoda w stosunku do Z. Ż., ale oddalił je w całości w stosunku do W. S. Powód złożył apelację od wyroku w części oddalającej powództwo wobec W. S. oraz w zakresie kosztów. Zarzucił naruszenie art. 24 § 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że działania W. S. nie były bezprawne. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie oddalił apelację, uznając, że działania W. S. nie były bezprawne. Sąd podkreślił, że korespondencja dotyczyła istotnych dla gminy kwestii, a jej ujawnienie służyło interesowi publicznemu. Sąd wskazał, że osoba kierująca korespondencję do przedstawiciela władz samorządowych w sprawie publicznej, nawet z zastrzeżeniem poufności, musi liczyć się z możliwością jej ujawnienia, jeśli leży to w interesie społecznym. Sąd Apelacyjny oddalił apelację jako nieuzasadnioną i zasądził od powoda na rzecz pozwanego W. S. koszty postępowania apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli korespondencja dotyczy istotnych dla gminy kwestii i jej ujawnienie służy interesowi publicznemu, a zastrzeżenie poufności nie ma praktycznego znaczenia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ujawnienie korespondencji przez radnego W. S. nie było bezprawne, ponieważ dotyczyła ona spraw publicznych i potencjalnych nieprawidłowości w inwestycjach gminnych. Interes publiczny i obowiązki funkcjonariusza samorządowego przeważają nad zastrzeżeniem poufności, zwłaszcza gdy powód sam informował o swoich obawach inne osoby.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
W. S.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. G. | osoba_fizyczna | powód |
| W. S. | osoba_fizyczna | pozwany |
| Z. Ż. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
k.c. art. 24 § § 1
Kodeks cywilny
Sąd ocenił, czy działania pozwanego W. S. polegające na upublicznieniu treści prywatnej korespondencji były bezprawne w kontekście naruszenia dóbr osobistych.
Pomocnicze
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Ustawa o samorządzie gminnym
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Ustawa o ochronie danych osobowych
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ujawnienie korespondencji przez radnego W. S. służyło interesowi publicznemu. Charakter korespondencji dotyczył spraw publicznych i potencjalnych nieprawidłowości w inwestycjach gminnych. Zastrzeżenie poufności przez powoda nie miało praktycznego znaczenia, gdyż powód sam informował o swoich obawach inne osoby. Obowiązki funkcjonariusza samorządowego uzasadniały ujawnienie informacji. Osoby publiczne muszą liczyć się z oceną społeczną i prawem do informacji publicznej.
Odrzucone argumenty
Działania W. S. polegające na ujawnieniu treści prywatnej korespondencji były bezprawne. Naruszenie tajemnicy korespondencji następuje wyłącznie poprzez działanie bez zgody uprawnionego. Działania pozwanego naruszały przepisy ustawy o samorządzie gminnym, o dostępie do informacji publicznej oraz o ochronie danych osobowych.
Godne uwagi sformułowania
Powód domagał się zobowiązania pozwanych do przeproszenia powoda w sposób określony w żądaniu pozwu za zamieszczenie na stronie internetowej Gminy N. i podanie do wiadomości publicznej treści korespondencji prywatnej oraz danych osobowych powoda. Pozwany W. S. wbrew temu zastrzeżeniu poinformował o treści korespondencji wiceburmistrza - pozwanego Z. Ż., który w dniu 30 grudnia 2013 r. umieścił treść listu z danymi osobowymi powoda na stronie internetowej gminy N. Sąd Okręgowy ocenił, że działania podjęte przez pozwanego W. S. nie były bezprawne. W ocenie Sądu Okręgowego okoliczności faktyczne wskazane przez powoda na uzasadnienie żądania dawały podstawę do przyjęcia że według jego twierdzeń doszło do naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci naruszenia tajemnicy korespondencji oraz ujawnienie danych osobowych bez zgody powoda. Apelujący zarzucał, że nietrafny było stanowisko Sądu Okręgowego, że działania W. S. polegające na ujawnieniu tajemnicy korespondencji oraz danych osobowych powoda nie było działaniem bezprawnym. Trafnie argumentuje apelujący, że naruszenie tajemnicy korespondencji następuje poprzez ujawnienie jej treści bez zgody uprawnionego. Jednak osobami uprawnionymi do dysponowania treścią korespondencji jest nie tylko nadawca ,ale również osoba do której korespondencja została skierowana, tym bardziej, że charakter korespondencji i skierowanie jej przez powoda do W. S. jako Przewodniczącego Rady Miasta, a nie osoby prywatnej, wskazywały na wolę nadawcy umieszczenia korespondencji w przestrzeni publicznej. Ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie jest dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości osoby zainteresowanej. Osoba podejmująca działalność publiczną powinna być świadoma, że jej życie, czyny oraz poglądy będą poddawane ocenie i weryfikacji, ponieważ społeczeństwo ma prawo do pełnej informacji o wszystkich przejawach życia publicznego. Należało zatem ocenić, że uczynione przez autora listu zastrzeżenie nie miało praktycznego znaczenia. Gdy treść przekazywanej przez powoda w korespondencji do pozwanego wiadomości miała zostać już z założenia upubliczniona (rozpowszechniona) to wówczas trudno mówić o tajemnicy komunikowania się.
Skład orzekający
Anna Gawełko
przewodniczący
Kazimierz Rusin
sędzia
Dariusz Mazurek
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie działań funkcjonariuszy samorządowych w zakresie ujawniania informacji dotyczących spraw publicznych, nawet jeśli zawierają one elementy prywatne lub poufne, gdy przemawia za tym interes społeczny."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której powód sam działał w przestrzeni publicznej i informował o swoich obawach inne osoby, co osłabiało jego roszczenie o poufność korespondencji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy konfliktu między prawem do prywatności i tajemnicy korespondencji a interesem publicznym i prawem do informacji w kontekście działań władz samorządowych. Pokazuje, jak sąd balansuje te wartości.
“Czy radny może ujawnić prywatny list w imię interesu publicznego? Sąd Apelacyjny rozstrzyga.”
Dane finansowe
koszty postępowania apelacyjnego: 720 PLN
Sektor
administracja publiczna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt. I ACa 567/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 lutego 2015 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący SSA Anna Gawełko Sędziowie: SA Kazimierz Rusin SA Dariusz Mazurek (spraw.) Protokolant: st. sekr. sądowy Aleksandra Szubert po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2015 r. na rozprawie sprawy z powództwa P. G. przeciwko W. S. o ochronę dóbr osobistych oraz zadośćuczynienie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu z dnia 24 czerwca 2014 r., sygn. akt I C 234/14 I. o d d a l a apelację, II. z a s ą d z a od powoda na rzecz pozwanego kwotę 720 zł (siedemset dwadzieścia) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Powód P. G. domagał się zobowiązania pozwanych Z. Ż. i W. S. do przeproszenia powoda w sposób określony w żądaniu pozwu za zamieszczenie na stronie internetowej Gminy N. i podanie do wiadomości publicznej treści korespondencji prywatnej oraz danych osobowych powoda: nazwiska, Adresu, numeru telefonu. Powód domagał się również zasądzenia od każdego z pozwanych na rzecz K. (...) Niepełnosprawnych (...) w N. kwot po 2000 zł. Tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powód domagał się zasądzenia od pozwanego W. S. kwoty 1000 zł i od pozwanego Z. Ż. kwoty 2000 zł. Ponadto domagał się zasądzenia od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kosztów procesu. Z okoliczności faktycznych wskazanych na uzasadnienie żądania pozwu wynikało, że powód skierował list adresowany do W. S. , w którym zastrzegł aby traktować list jako poufny i nie informować o nim osób postronnych, szczególnie zajmujących się w gminie inwestycjami. Pozwany W. S. wbrew temu zastrzeżeniu poinformował o treści korespondencji wiceburmistrza - pozwanego Z. Ż. , który w dniu 30 grudnia 2013 r. umieścił treść listu z danymi osobowymi powoda na stronie internetowej gminy N. . W wyniku tego w ocenie powoda doszło do upublicznienia treści prywatnej korespondencji powoda co łączyło się z nękaniem powoda przez dziennikarzy, opublikowanie nieprzychylnego dla powoda artykułu prasowego i spowodowania niechęci pracowników urzędu gminy w stosunku do powoda. W odpowiedzi na pozew pozwani domagali się oddalenia powództwa i zasądzenia od powoda na ich rzecz kosztów procesu. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu rozstrzygając o żądaniu powoda wyrokiem z dnia 24 czerwca 2014 r. uwzględnił żądania powoda w stosunku do pozwanego Z. Ż. zobowiązując go do przeproszenia powoda i zasądzając od pozwanego na rzecz K. (...) Niepełnosprawnych (...) w N. kwotę 2000 zł oraz zasądzając od pozwanego Z. Ż. na rzecz powoda kwotę 2000 zł tytułem zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy oddalił w pozostałym zakresie żądania powoda w tym w całości w stosunku do pozwanego W. S. i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 960 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy wskazał, że rozstrzygnął sprawę w oparciu o następujące ustalenia faktyczne: Powód wykazując zainteresowanie realizacją inwestycji prowadzonych przez Gminę N. kierował pisma do Burmistrza Miasta i Gminy N. , Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej i informował o nieprawidłowościach w sposobie realizacji inwestycji, wskazywał na możliwość uszczuplenia majątku gminy. W jednym z pism zwrócił się do Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej z prośbą o zwołanie posiedzenia komisji. W odpowiedzi poproszono powoda aby sprecyzował zarzuty dotyczące tej sprawy. W piśmie z dnia 23 grudnia 2013 r. powód zwrócił się do pozwanego W. S. pełniącego funkcję Przewodniczącego Rady Miasta informując go o nieprawidłowościach przy realizowaniu inwestycji gminnych. Powód pismo tej samej treści skierował również do kilku radnych. Powód zastrzegł aby treści pisma nie upowszechniać, a w szczególności nie informować o jego treści burmistrza i wiceburmistrza. Pozwany W. S. zdecydował o upublicznieniu treści listu i odczytał jego treść na sesji Rady Miasta. Pozwany Z. Ż. pełnił funkcję wiceburmistrza N. . Po upublicznieniu listu powoda umieścił treść listu na stronie internetowej gminy w okresie od 30 grudnia 2013 r. do 21 stycznia 2014 r. jako załącznik do artykułu którego był autorem. Powód wezwał W. S. do usunięcia listu ze strony internetowej. W związku z informacjami przekazanymi od powoda W. S. dokonał zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej o możliwości popełnienia przestępstwa w trakcie realizowania przez Gminę inwestycji. Dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Okręgowy ocenił, że zasadnicze elementy ustalonego stanu faktycznego nie były sporne. W ocenie Sądu Okręgowego okoliczności faktyczne wskazane przez powoda na uzasadnienie żądania dawały podstawę do przyjęcia że według jego twierdzeń doszło do naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci naruszenia tajemnicy korespondencji oraz ujawnienie danych osobowych bez zgody powoda. Sąd Okręgowy ocenił, że działania podjęte przez pozwanego W. S. nie były bezprawne. Wziął pod uwagę, że korespondencja powoda kierowana była do W. S. jako członka władz samorządowych dotyczyła istotnych dla gminy kwestii. Dlatego Sąd Okręgowy ocenił, że pozwany W. S. dokonując upublicznienie treści listu wbrew woli powoda działał w interesie publicznym. Sąd wskazał, że bez upublicznienia treści korespondencji otrzymanej od powoda, pozwany W. S. nie mógł podjąć żadnych kroków w celu zbadania czy zaistniały zgłoszone przez powoda nieprawidłowości w procesie inwestycyjnym. Sąd Okręgowy wziął również pod uwagę, że sam powód poinformował o swoich podejrzeniach niektórych radnych oraz burmistrza. Inaczej Sąd Okręgowy ocenił działania podjęte przez pozwanego Z. Ż. . Ocenił, że zamieszczenie treści listu na stronie internetowej nie służyło interesowi publicznemu. Dlatego w ocenie sądu pozwany Z. Ż. doprowadził do naruszenia dóbr osobistych w postaci tajemnicy korespondencji i ochrony danych osobowych. Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się powód P. G. i wniósł apelacje od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu zaskarżając ten wyrok w części oddalającej powództwo w stosunku do W. S. oraz o kosztach procesu w stosunku do tego pozwanego. Powód zarzucił zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie prawa materialnego art. 24 § 1 k.c. poprzez jego wadliwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że działania pozwanego W. S. polegające na upublicznieniu treści prywatnej korespondencji kierowanej przez powoda do pozwanego nie było bezprawne. Wskazując na powyższe zarzuty powód domagał się uchylenia wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Tarnobrzegu, ewentualnie zmiany wyroku w zaskarżonej części i uwzględnienia powództwa skierowanego przeciwko W. S. oraz zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu. W uzasadnieniu apelacji powód zarzucał, że nietrafny było stanowisko Sądu Okręgowego, że działania W. S. polegające na ujawnieniu tajemnicy korespondencji oraz danych osobowych powoda nie było działaniem bezprawnym. Powód powoływał się na w stanowisko doktryny, zgodnie z którym do naruszenia dóbr osobistych w postaci tajemnicy korespondencji, nietykalność mieszkania może dojść wyłącznie poprzez działanie bez zgody uprawnionego. Poglądy te apelującym odnosił bezpośrednio do ustaleń sądu z których wynikało, że pozwany nigdy nie uzyskał zgody powoda na ujawnienie w treści korespondencji, a wręcz przeciwnie powód zastrzegł aby treść korespondencji skierowanej do pozwanego nie została ujawniona. Apelujący prowadził też rozważa oceniając działania pozwanego w świetle przepisów ustawy z dnia 8 marca 1990 o samorządzie gminnym w oraz z dnia 13 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej i z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Z w ocenie apelującego w działania pozwanego W. S. naruszały przepisy wskazanych ustaw, jak również postanowienia Kodeksu etycznego pracownika samorządowego obowiązującego w Urzędzie Gminy w N. . Pozwany W. S. w odpowiedzi na operację domagał się oddalenia apelacji powoda i zasądzenia od powoda na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie rozpoznając apelacje powoda zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Apelujący wskazał jako podstawę apelacji zarzuty wyłącznie polegające na naruszeniu przepisów prawa materialnego art. 24 § 1 k.c. Podstawa faktyczna rozstrzygnięcia nie była przez powoda kwestionowana. Ma to istotne znaczenie dla oceny zasadności apelacji. Bowiem wobec nie zakwestionowania przez apelującego podstawy faktycznej rozstrzygnięcia należało przyjąć ją jako prawidłowo ustaloną przez Sąd Okręgowy i stanowiącą podstawę do dokonania oceny prawnej. W tym miejscu przypomnieć należy, że według ustaleń Sądu Okręgowego pozwany W. S. upublicznił treść korespondencji skierowanej do niego przez powoda w dniu 22 grudnia 2013r. i miało to miejsce na sesji Rady Miasta w dniu 30 grudnia 2013r. Po upublicznieniu korespondencji na podstawie informacji w niej zawartych Rada Miasta podjęła uchwałę o zawiadomieniu Prokuratury o możliwości popełnienie przestępstwa. Decyzja ta zasadniczo odpowiadała treści listu powoda, w którym jak zeznał powód na rozprawie w dniu 17 czerwca 2014r. ( k. 87) „pisałem o możliwości korupcji”. Zatem do naruszenia dóbr osobistych przez pozwanego W. S. według twierdzeń powoda miało dojść poprzez upublicznienie treści listu, co powód łączy z naruszeniem tajemnicy korespondencji. Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu Apelacyjnego, również w świetle prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego, że pozwany W. S. nie odpowiada za zamieszczenie listu powoda w internecie, jak również ujawnienie danych osobowych powoda, co czyni apelację powoda w tym zakresie za pozbawioną podstaw prawnych i faktycznych. Nie ma racji apelujący, o ile kwestionuje prawidłowość oceny sądu pierwszej instancji, twierdząc, że istniały podstawy do przyjęcia bezprawności działania podjętego przez pozwanego W. S. . Trafnie argumentuje apelujący, że naruszenie tajemnicy korespondencji następuje poprzez ujawnienie jej treści bez zgody uprawnionego. Jednak osobami uprawnionymi do dysponowania treścią korespondencji jest nie tylko nadawca ,ale również osoba do której korespondencja została skierowana, tym bardziej, że charakter korespondencji i skierowanie jej przez powoda do W. S. jako Przewodniczącego Rady Miasta, a nie osoby prywatnej, wskazywały na wolę nadawcy umieszczenia korespondencji w przestrzeni publicznej. Intencją autora listu było doprowadzenie do umożliwienie mu przekazania wiedzy o sposobie realizacji czterech inwestycji prowadzonych przez Gminę . W tym kontekście należało dokonać oceny, czy działania podjęte przez W. S. były działaniami bezprawnymi Ocena, czy działanie naruszyło dobro osobiste, dokonywana jest na podstawie obiektywnego kryterium. Ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie jest dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości osoby zainteresowanej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4.4.2001 r., III CKN 323/00, Legalis). Sąd powinien rozważyć, czy typowa, przeciętna osoba na miejscu pokrzywdzonego uznałaby określone działanie za naruszenie dobra osobistego oraz czy w odczuciu społecznym określone zachowanie zakwalifikowane może być jako naruszające dobra osobiste . Stanowisko to uznać można za utrwalone w orzecznictwie ( zob. wyrok SN z 25.4.1989 r., I CR 143/89, OSP 1990, Nr 9, poz. 330; wyrok SN z 11.3.1997 r., III CKN 33/97, OSN 1997, Nr 6-7, poz. 93; uzasadnienie wyroku SN z 26.10.2001 r., V CKN 195/01, Legalis; uzasadnienie wyr. SN z 23.5.2002 r., IV CKN 1076/00, OSN 2003, Nr 9, poz. 121; wyr. SN z 5.4.2002 r., II CKN 953/00, Legalis) Zasady panujące w określonej grupie społecznej mogą być uwzględnione przy dokonaniu takiej oceny, jeśli zarówno osoba, której dobra osobiste naruszono, jak i odbiorcy działania naruszającego należą do tego środowiska. W okolicznościach niniejszej sprawy zarówno pozwany pełniący funkcje w samorządzie terytorialnym jak i powód prowadzący działalność gospodarczą znajdują się w przestrzeni publicznej. Jak już powiedziano odpowiedzialność niemajątkowa za naruszenie (lub zagrożenie) dóbr osobistych oparta jest na zasadzie bezprawności . Bezprawne jest zachowanie sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego (tak m.in. SN w wyroku z 25.10.1982 r., I CR 239/82, Legalis; uzasadnieniu wyroku SN z 14.5.2003 r., I CKN 463/01, OSP 2004, Nr 2, poz. 22;). Kwalifikacja działania na podstawie prawa ("działania w ramach porządku prawnego") jako okoliczności wyłączającej bezprawność jest utrwalona w orzecznictwie. Typowym przykładem są działania podejmowane w trakcie postępowania sądowego - zeznania składane w trakcie takiego postępowania często naruszają dobra osobiste (dobre imię i prywatność innych osób). Składanie zeznań w charakterze świadka lub złożenie dokumentu jako dowodu w postępowaniu cywilnym nie jest działaniem bezprawnym (tak SN w wyr. z 28.10.1971 r., I CR 425/71, Legalis). Nie jest też działaniem bezprawnym zawiadomienie organów ścigania o popełnieniu przestępstwa (wyrok SN z 26.3.1998 r., I PKN 573/97, OSN 1999, Nr 6, poz. 197), jednak zawiadamiający może ponosić odpowiedzialność, jeśli świadomie przekazał informacje nieprawdziwe, albo formułując oskarżenia kierował się złośliwością i chęcią dokuczenia (wyrok SN z 13.4.2000 r., III CKN 777/98, Legalis). Również interes publiczny wskazany jest w niektórych sytuacjach jako uzasadnienie ograniczenia zakresu ochrony dóbr osobistych osób sprawujących funkcje publiczne – co ma wpływ na ocenę bezprawności działania sprawcy . Jak trafnie zwrócił uwagę SN w uzasadnieniu wyroku z 11.5.2007 r. (I CSK 47/07, Rejent 2007, Nr 5, s. 173): "Osoba podejmująca działalność publiczną powinna być świadoma, że jej życie, czyny oraz poglądy będą poddawane ocenie i weryfikacji, ponieważ społeczeństwo ma prawo do pełnej informacji o wszystkich przejawach życia publicznego". Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że: "Wizerunek osoby publicznej kształtują nie tylko merytoryczne racje przedstawiane w publicznych wystąpieniach ale także formy prezentowania tych racji, oraz sposoby zachowania się na forum niepublicznym określające osobowość, charakter i kulturę osobistą podlegające ocenie opinii społecznej", a opinia publiczna ma prawo do takich informacji ( wyrok SN z dnia 30.10.2003 IV CK 149/02 Legalis). Osobami publicznymi są w pierwszym rzędzie politycy, ale także osoby sprawujące ważne funkcje społeczne oraz osoby, które poprzez własne działanie podejmowane w przestrzeni publicznej stają się przedmiotem jej zainteresowania. Powód jako przedsiębiorca i były przedstawiciel władz samorządowych działał w przestrzeni publicznej. Skierowanie przez powoda listu do W. S. jako Przewodniczącego Rady Miasta nie było jedynym działaniem jakie powód podjął w tej sprawie. Powód już od listopada 2013r. wykazywał duże zainteresowanie prowadzonymi inwestycjami, brał udział jako publiczność w sesjach Komisji Budżetowej i Inwestycji, a nawet osobiście przedstawiał członkom Komisji swoje obawy co do sposobu prowadzenia niektórych inwestycji. Jak już ocenił to Sąd Apelacyjny charakter pisma powoda dotyczył spraw z zakresu spraw publicznych, a o swoim stanowisku powód informował członków Komisji Rewizyjnej. Opinia publiczna w przestrzeni której działał powód t.j. w tym radni wobec których powód ujawniał posiadane wiadomości na temat prowadzonych inwestycji, miała prawo do informacji dotyczących działań podejmowanych przez powoda. Sugerowanie przez powoda w liście skierowanym do Przewodniczącego Rady Miasta, że stwierdzone przez powoda nieprawidłowości są wynikiem korupcji skutkować powinno zawiadomieniem właściwych władz o możliwości popełnienia przestępstwa, bowiem zatajenie takiej informacji mogłoby narazić pozwanego na odpowiedzialność karną, a Rada Miasta nie miała kompetencji do prowadzenia postępowania w tym zakresie. Należało zatem ocenić, że uczynione przez autora listu zastrzeżenie nie miało praktycznego znaczenia. Istniały bowiem podstawy do ustalenia, że informacje zawarte w korespondencji przekazanej pozwanemu zostały już wcześniej upublicznione przez powoda, a ponadto realizacja prośby powoda o nie upublicznianie korespondencji pozostawało w sprzeczności z obowiązkami pozwanego jako funkcjonariusza samorządowego. Gdy treść przekazywanej przez powoda w korespondencji do pozwanego wiadomości miała zostać już z założenia upubliczniona (rozpowszechniona) to wówczas trudno mówić o tajemnicy komunikowania się. Wysyłający wiadomość może z niej skorzystać, ale nie musi. skoro upowszechnił już przekazywane treści. To samo dotyczy drugiej strony procesu komunikowania się - tzn. adresata. Następuje wówczas zmiana istoty i charakteru samej komunikacji, która traci cechę indywidualizacji. Tak przebiegające, upublicznione komunikowanie się, służy równocześnie, jeżeli nie przede wszystkim, wyrażaniu poglądów. Wówczas jest ono objęte zakresem ochrony art. 54 Konstytucji RP , a nie art. 49 . W świetle takiej oceny podniesione przez apelującego zarzuty okazały się nieuzasadnione. Dlatego oceniając, że wyrok Sadu Okręgowego w Tarnobrzegu odpowiada prawu Sad Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację powoda jako nieuzasadnioną. O kosztach postępowania apelacyjnego Sad Apelacyjny orzekł zgodnie z zasada odpowiedzialności za wynik sprawy ( art. 98 § 1 k.p.c. ). Na zasadzone na rzecz pozwanego koszty składa się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w wysokości wynikającej z § 6 pkt 3 i § 11 pkt 2 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie(…). Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI