I ACa 520/21

Sąd Apelacyjny w KatowicachKatowice2021-12-20
SAOSCywilneprawo umówWysokaapelacyjny
kredyt hipotecznyCHFabuzywnośćklauzule niedozwoloneochrona konsumentównieważność umowywaloryzacjakurs waluty

Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku, potwierdzając nieważność umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF z powodu abuzywnych klauzul waloryzacyjnych.

Sąd Okręgowy uznał umowę kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF za nieważną z powodu abuzywności klauzul waloryzacyjnych, które nie były indywidualnie negocjowane i rażąco naruszały interesy konsumentów. Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku, podzielając ustalenia i ocenę prawną sądu pierwszej instancji. Stwierdzono, że po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul, umowa nie mogła być utrzymana, a jej całkowita nieważność była uzasadniona wolą konsumentów.

Sprawa dotyczyła powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF. Sąd Okręgowy ustalił, że umowa z 2007 roku zawarta przez powodów z bankiem jest nieważna z powodu abuzywności klauzul waloryzacyjnych, które nie były indywidualnie negocjowane, nieprecyzyjnie określały główne świadczenie i rażąco naruszały interesy konsumentów. Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku, uznając ustalenia faktyczne i ocenę prawną sądu pierwszej instancji za prawidłowe. Sąd odwoławczy podkreślił, że klauzule waloryzacyjne dotyczące przeliczenia kredytu według kursu kupna CHF przy wypłacie i kursu sprzedaży CHF przy spłacie były niedozwolone, ponieważ nie były indywidualnie uzgodnione, nieprecyzyjnie określały główne świadczenie, a ich stosowanie rażąco naruszało interesy konsumentów i było sprzeczne z dobrymi obyczajami. Sąd Apelacyjny stwierdził, że po wyeliminowaniu tych klauzul, umowa nie mogła być utrzymana, ponieważ brak było możliwości wypełnienia luk w umowie powstałych po ich eliminacji, a zastąpienie ich innymi mechanizmami byłoby niedopuszczalną ingerencją w treść stosunku prawnego. Wobec tego, umowa została uznana za całkowicie nieważną, a apelacja banku jako bezzasadna.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, umowa jest nieważna z powodu abuzywności klauzul waloryzacyjnych.

Uzasadnienie

Sąd uznał klauzule waloryzacyjne za abuzywne, ponieważ nie były indywidualnie negocjowane, nieprecyzyjnie określały główne świadczenie (wysokość rat i kapitału), rażąco naruszały interesy konsumentów i były sprzeczne z dobrymi obyczajami. Brak możliwości wypełnienia luk po ich wyeliminowaniu skutkował nieważnością całej umowy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powodowie

Strony

NazwaTypRola
M. P. (1)osoba_fizycznapowód
M. P. (2)osoba_fizycznapowód
(...) Spółka Akcyjna w W.spółkapozwany

Przepisy (11)

Główne

k.c. art. 58 § 1 i 2

Kodeks cywilny

Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna.

k.c. art. 353 § 1

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów, której granice wyznacza ustawa i zasady współżycia społecznego.

pr.bank. art. 69 § 1

Prawo bankowe

Definicja umowy kredytu bankowego.

k.c. art. 189

Kodeks cywilny

Powództwo o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa.

k.c. art. 385 § 1

Kodeks cywilny

Niedozwolone (abuzywne) postanowienia umowne w umowach z konsumentami.

Pomocnicze

pr.bank. art. 69 § 2

Prawo bankowe

Elementy umowy kredytu.

k.c. art. 385 § 2

Kodeks cywilny

Kryteria oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami.

k.c. art. 385 § 3

Kodeks cywilny

Indywidualne uzgodnienie postanowienia umowy.

k.p.c. art. 233 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.c. art. 98 § 1, 11 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik procesu i zasądzenie kosztów.

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Zakaz nadużycia prawa podmiotowego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Abuzywność klauzul waloryzacyjnych ze względu na brak indywidualnego uzgodnienia, nieprecyzyjne określenie świadczenia głównego, rażące naruszenie interesów konsumenta i sprzeczność z dobrymi obyczajami. Niemożność utrzymania umowy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych z powodu braku możliwości określenia kluczowych elementów umowy. Posiadanie interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy.

Odrzucone argumenty

Naruszenie przepisów postępowania dowodowego przez Sąd Okręgowy (np. pominięcie dowodów, zeznań świadka). Błędna ocena dowodów i ustaleń faktycznych przez Sąd Okręgowy. Niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego (np. art. 189 k.c., art. 353(1) k.c., art. 69 pr.bank., art. 358(1) k.c., art. 385(1) k.c.). Możliwość utrzymania umowy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych lub zastąpienia ich innymi przepisami (np. art. 358 § 2 k.c.). Brak abuzywności klauzul waloryzacyjnych. Nadużycie prawa przez powodów.

Godne uwagi sformułowania

Postanowienia umowne normujące taki mechanizm w rażący sposób przekraczają granice swobody umów określone w art. 353(1) k.c. Umowa zawierająca tego rodzaju klauzule powinna a limine zostać uznana za nieważną z powodu jej sprzeczności z normą zawartą w art. 353(1) k.c. ze skutkiem ex tunc Ocenie pod kątem ważności umowy powinny natomiast podlegać, jak już wyżej wskazano, wyłącznie postanowienia umowy, a nie sposób jej wykonywania. Za sprzeczne z prawem, rażąco naruszające równowagę kontraktową stron na niekorzyść konsumenta i dobre obyczaje uznać trzeba postanowienia umowy przewidujące ustalenie kwoty kredytu wypłacanej w PLN na podstawie kursu kupna CHF, a rat spłaty kredytu w PLN według kursu sprzedaży CHF. Nie można uznać za jednoznaczne takiego sformułowania treści zapisów umownych, z którego nie wynika kwota udzielonego kredytu, rozumiana jako kwota kredytu podlegająca spłacie. Skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). W tej sytuacji decydujące znaczenie w kwestii, czy należy stwierdzić nieważność umowy, czy też uznać, że umowa powinna obowiązywać nadal bez niedozwolonych klauzul umownych, ma wola konsumenta. Umyka bowiem apelującemu, że powódka nie miała takiego wykształcenia, ani wiedzy ekonomicznej w dacie zawierania umowy o kredyt - oboje powodowie mieli wówczas po 23 lata i byli jeszcze studentami. Z tej samej przyczyny zbędna było ustalenie przez biegłego sądowego wysokości wynagrodzenia za korzystanie przez powodów z kapitału kredytu, ponieważ kwestia ta także nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia o ważności umowy. W tej materii konieczne byłoby bowiem udowodnienie, że brzmienie tych klauzul zostało uzgodnione w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsumenci mieli pełną świadomość skutków wprowadzenia tych klauzul oraz realny wpływ na treść normujących je postanowień umownych, albo udowodnienie, że zostały one sformułowane przez konsumentów i włączone do umowy na ich żądanie. Konstrukcja umowy stwarzała jedynie pozory określenia świadczenia głównego kredytobiorców. Obciążenie powodów tym ukrytym i nieekwiwalentnym kosztem kredytu o nieustalonej w dacie zawierania umowy wysokości było nieuczciwe i ewidentnie naruszało interesy konsumentów oraz dobre obyczaje. Prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi rozeznanie się w konsekwencjach ekonomicznych zawarcia umowy. Nie sposób także w realiach sprawy przyjąć do rozliczeń stron kurs średni NBP na podstawie zwyczaju w rozumieniu art. 354 k.c., ponieważ kurs taki nie był zwyczajowo przyjmowany w praktyce bankowej w umowach kredytu indeksowanego albo denominowanego do waluty obcej.

Skład orzekający

Joanna Naczyńska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie nieważności umów kredytowych indeksowanych do CHF z powodu abuzywności klauzul waloryzacyjnych, nawet po wielu latach od zawarcia umowy i mimo późniejszych zmian prawnych lub aneksów."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i treści umowy. Ocena abuzywności jest zawsze indywidualna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych, który nadal budzi wiele emocji i wątpliwości prawnych. Wyrok potwierdza stanowisko sądów o nieważności takich umów z powodu klauzul abuzywnych, co jest istotne dla wielu konsumentów.

Kredyt frankowy nieważny! Sąd Apelacyjny potwierdza: bankowe klauzule to pułapka dla konsumentów.

Dane finansowe

koszty postępowania apelacyjnego: 4050 PLN

Sektor

bankowość

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 520/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2021 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Joanna Naczyńska Protokolant: Zuzanna Kantyka po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2021 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. P. (1) i M. P. (2) przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o ustalenie na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 4 lutego 2021 r., sygn. akt I C 206/20 1) 
        oddala apelację; 2) 
        zasądza od pozwanego na rzecz powodów 4 050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Joanna Naczyńska Sygn. akt I ACa 520/21 UZASADNIENIE Wyrokiem z 4 lutego 2021r. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) z 13 sierpnia 2007r. zawarta przez powodów M. P. (1) i M. P. (2) z (...) Bankiem SA w W. (obecnie (...) SA w W. ) jest nieważna i zasądził od pozwanego na rzecz powodów 6.417 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Rozstrzygnięcie to Sąd Okręgowy podjął po ustaleniu, że: Powodowie przed zawarciem związku małżeńskiego postanowili nabyć wspólnie mieszkanie, zaciągając na ten cel kredyt w kwocie 150.000-180.000zł. Mieli wówczas po 23 lata, powód studiował i pracował jako kierownik magazynu, a powódka (nosząca wówczas nazwisko M. ) miała wykształcenie niepełne wyższe z zakresu rachunkowości i pracowała jako sprzedawca. Udali się do firmy pośredniczącej w zawieraniu kredytów (...) . Na pierwszym spotkaniu doradca kredytowy stwierdził, że z uwagi na sytuacji finansową powodów i nieuregulowaną służbę wojskową powoda tylko dwa banki mogą im udzielić kredytu, na drugim spotkaniu przedstawił powodom ogólne informacje odnośnie kredytu oferowanego przez (...) Bank SA w W. , a na kolejnym, że chodzi o kredyt waloryzowany kursem CHF. Powodowie przez cały okres poprzedzający podjęcie decyzji o zawarciu umowy kredytu byli utwierdzeni w przekonaniu, że mają słabą zdolność kredytową, że większy problem będą mieć z uzyskaniem kredytu w złotówkach niż kredytu waloryzowanego CHF. Podobnie byli zapewniani przez doradcę (...) , że kurs CHF jest stabilny od kilku lat, a umowy kredytu są standardowe. Wniosek i wszystkie dokumenty potrzebne do otrzymania kredytu powodowie składali u doradcy (...) . Do podpisania umowy kredytu doszło 13 sierpnia 2007r. Z jej treścią powodowie zapoznali się w dniu podpisywania umowy w siedzibie (...) Banku. Umowa została oznaczona nr (...) i nazwą: o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF. Na jej podstawie Bank udzielił powodom kredytu w kwocie 181.500zł na zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w B. przy ul. (...) (w § 1 ust 2 umowy). Umowa stanowiła, że kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacyjnej na 2 sierpnia 2007r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku SA wynosi 80.810,32 CHF i zawierała zastrzeżenie, że kwota kredytu w dniu uruchomienia kredytu może się od tej wartości różnić (§ 1 ust 3A). Okres kredytowania ustalono na 360 miesięcy. Zgodnie z § 9 kredyt miał być oprocentowany według zmiennej stopy procentowej (stawka bazowa LIBOR 3M powiększona o stałą marżę Banku, która wynosiła 1,35%). Bank miał co miesiąc porównywać obowiązującą stawkę bazową ze stawką bazową ogłoszoną przedostatniego dnia roboczego poprzedniego miesiąca i zmieniać wysokość oprocentowania kredytu w przypadku zmiany stawki bazowej LIBOR 3M o co najmniej 0,10 punktu procentowego. Kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kredytu w miesięcznych, równych ratach kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust 5) - w terminach i kwotach określonych w harmonogramie spłat. Harmonogram spłat sporządzony był w CHF (w § 10 ust 2). Raty miały być spłacane w PLN po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14.50 (§10 ust. 4). Powodowie upoważnili Bank do pobierania środków pieniężnych na spłatę kapitału i odsetek z tytułu kredytu z ich rachunku bankowego. Początkowo spłacali raty po 448,94zł miesięcznie, obecnie raty te wynoszą ok. 1050zł miesięcznie. Do stycznia 2021r. spłacili ok. 150.000zł. 10 czerwca 2014r. strony zawarły aneks do umowy, który umożliwił powodom spłatę rat kredytu w CHF. Pismem z 4 grudnia 2019r. powodowie, powołując się na abuzywność postanowień umowy skutkujących nieważnością umowy, wystąpili do pozwanego o rozliczenie świadczeń przy założeniu, że Bankowi przysługuje zwrot jedynie kapitału. Powyższe ustalenia Sąd Okręgowy poczynił w oparciu o treść dokumentów, których autentyczność nie była przez strony kwestionowana oraz w oparciu o zeznania powodów, które uznał za miarodajne dla rozstrzygnięcia z racji ich zgodności z treścią tychże dokumentów. Dowody te uznał za wystarczające w rozumieniu art. 227 k.p.c. do dokonania oceny zasadności powództwa. Za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia uznał przedłożone przez pozwanego opinie, analizy i stanowiska w zakresie udzielenia kredytów walutowych, indeksowanych, denominowanych do waluty CHF, w tym: ekspertyzę „Stanowienie kursów walutowych w bankach (k. 197 i nast.) i dokumenty „Tabela kursowa mBanku metodyka i tabela porównawcza” (k. 224), „Biała księga kredytów frankowych w Polsce” (250), pismo Banku do Prezesa UOKiK z 13 kwietnia 2015r., wydruk ze strony NBP, stanowisko NBP z 5 września 2016r. Nadto, Sąd Okręgowy pominął dowód z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i bankowości jako dotyczący roszczenia ewentualnego oraz dowód z przesłuchania świadka H. P. jako dotyczący faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Przystępując do oceny prawnej poczynionych w sprawie ustaleń, Sąd Okręgowy przyjął, że: - Powodowie mają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. do wytoczenia powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu, ponieważ umowa ta ma być wykonywana do 2037r. i istotne dla powodów jest uzyskanie pewności, czy jest ona ważna, czy nadal powinni płacić raty, i czy ich nieruchomość nadal obciążona jest hipoteką. - Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy, a nadto, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Natomiast art. 353 1 k.c. statuujący zasadę swobody umów stanowi, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zaś zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe (dalej pr.bank.) w brzmieniu z daty zawarcia przez strony umowy, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Zgodnie z ust. 2 art. 69 pr. bank. umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy; kwotę i walutę kredytu; cel, na który kredyt został udzielony; zasady i termin spłaty kredytu; wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany; sposób zabezpieczenia spłaty kredytu; zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu; terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych; wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje oraz warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Łącząca strony umowa kredytu jest nieważna jako sprzeczna z ustawą, to jest z wyżej powołanymi art. 353 1 k.c. oraz art. 69 ust. 1 pr.bank. - Wprawdzie mieści się ona w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant, lecz nie jest umową w pełni konsensualną w odniesieniu do akceptowanej przez obie strony treści, w tym zwłaszcza głównych postanowień, które nie są doprecyzowane w stopniu umożliwiającym przypisanie obu stronom zamiaru i woli dokonania tej czynności na warunkach uzgodnionych, bądź zaakceptowanych przez powodów, jako konsumentów. Powodowie zobowiązali się bowiem do spłaty kredytu w PLN, w ratach, których wysokość miała być ustalana jako równowartość kwoty wyrażonej we CHF po jej przeliczeniu według obowiązującego w dniu spłaty kursu sprzedaży CHF– określonego w sporządzonej przez Bank (...) tabeli kursowej. Oznacza to, że strona ekonomicznie silniejsza - Bank był upoważniony do jednostronnego określenia kursu waluty wykorzystywanego do obliczenia rat kredytu. Kurs waluty był określany przez Bank wedle tylko jemu znanych zasad. Nie zmienia tego wniosku to, że pozwany miał ustalać kurs na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP. W umowie nie określono bowiem, w jaki sposób mają być uwzględnianie te kursy, a zatem teoretycznie kurs waluty mógłby być zgodnie z umową kredytu określany przez Bank, np. jako dowolna wielokrotność kursów obowiązujących na rynku międzybankowym. Postanowienia umowne normujące taki mechanizm w rażący sposób przekraczają granice swobody umów określone w art. 353 (
    1) k.c. Główne zobowiązanie kredytobiorców, obliczane poprzez zastosowanie klauzuli jego waloryzacji do CHF, nie może zostać określone przez drugą stronę tej samej umowy jednostronnym oświadczeniem, wykraczającym poza konsensus, który oddaje istotę stosunku umownego. Umowa zawierająca tego rodzaju klauzule powinna a limine zostać uznana za nieważną z powodu jej sprzeczności z normą zawartą w art. 353 (
    1) k.c. ze skutkiem ex tunc , czyli już od daty jej zawarcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 12 lutego 2020 r., V ACa 297/19, Lex nr 2977478, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 października 2019 roku, V ACa 567/18, Lex nr 2761603). Nie ma przy tym znaczenia, w jaki sposób Bank korzysta z tego rodzaju klauzuli, czy umowa jest przez strony wykonywana, ani też czy doszło do jej późniejszej zmiany. Nie jest bowiem możliwe wykonanie nieważnej umowy ani też jej zmiana. W związku z tym żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma zawarcie przez strony późniejszego aneksu do umowy z 10 czerwca 2014r. - O niezgodności umowy kredytu z art. 69 ust.1 pr.bank. świadczy to, że ustalona umową wypłacona kwota kredytu różni się od kwoty kredytu podlegającej zwrotowi. Jest to dopuszczalne w odniesieniu do wieloletnich kredytów waloryzowanych, indeksowanych i denominowanych do waluty obcej. Niemniej warunek oznaczenia kwoty kredytu można uznać za spełniony wyłącznie w wypadku określenia w umowie sposobu obliczania rat w CHF przeliczanych następnie na walutę polską, w ramach którego oznaczenie kursu sprzedaży nie będzie pozostawione jednostronnej i arbitralnej decyzji kredytodawcy, nawet jeśli ta decyzja uwikłana jest w kursowe tendencje rynkowe. Taki sposób obliczania rat nie został określony w umowie, a więc nie wiadomo, jaka jest, według umowy stron, wysokość spłacanego kredytu. Brak jest w umowie obiektywnych kryteriów, na podstawie których można obliczyć wysokość zobowiązania kredytobiorców. Tym samym umowa kredytu nie określa przedmiotowo istotnych warunków umowy kredytowej i także z tej przyczyny jest nieważna. Nie ma przy tym znaczenia, czy i jak umowa była wykonywana, ponieważ przy ocenie ważności umowy należy brać pod uwagę jej elementy konstrukcyjne, a nie późniejsze zdarzenia związane z wykonywaniem umowy. Jeżeli nawet Bank nie ustalał kursu sprzedaży CHF na poziomie odbiegającym od średniego kursu tej waluty, to na mocy umowy zawartej z kredytobiorcami miał taką możliwość. Ocenie pod kątem ważności umowy powinny natomiast podlegać, jak już wyżej wskazano, wyłącznie postanowienia umowy, a nie sposób jej wykonywania. Nadto, za sprzeczne z prawem, rażąco naruszające równowagę kontraktową stron na niekorzyść konsumenta i dobre obyczaje uznać trzeba postanowienia umowy przewidujące ustalenie kwoty kredytu wypłacanej w PLN na podstawie kursu kupna CHF, a rat spłaty kredytu w PLN według kursu sprzedaży CHF. Różnica kursowa stanowi dodatkowy, ukryty koszt kredytu, od którego Bank zastrzegł sobie prawo naliczania oprocentowania, podczas gdy oprocentowanie takie mógł naliczać jedynie od kwoty wykorzystanego kredytu. - W sprawie nie znajduje zastosowania art. 358 k.c. , normujący możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej i określający wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, ponieważ przepis ten wszedł w życie 24 stycznia 2009 r. na mocy ustawy z 23 października 2008 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz ustawy Prawo dewizowe (Dz.U. z 2008 r., nr 228, poz. 1506). Nie jest on zatem miarodajny dla oceny postanowień przedmiotowej umowy. Ponadto, przepis ten dotyczy sytuacji, w której przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. W sprawie przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie polskiej, a waluta obca używana jest wyłącznie do waloryzacji, pozwalającej na określenie kwoty każdej kolejnej raty w walucie polskiej. - Dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma również znaczenia wejście w życie w dniu 26 sierpnia 2011 r., tzw. ustawy antyspreadowej (ustawa z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw – Dz.U z 2011 r., nr 165, poz. 984). Przepisy tej ustawy nie konwalidują bowiem wadliwości umów zawartych przed 26 sierpnia 2011r., ani nie regulują kwestii rozliczeń związanych z takimi umowami. Przewidziana w art. 4 zd. 2 tej ustawy zmiana umowy kredytu mogłaby wywołać skutek sanujący, ale tylko i wyłącznie wtedy, gdyby stanowiła wyraz następczej świadomej, wyraźnej i wolnej rezygnacji kredytobiorcy (konsumenta) z powoływania się na abuzywność postanowienia umownego czy nieważność umowy i zgody na jego zastąpienie postanowieniem dozwolonym (wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344). Takich czynności sanujących nie było, w szczególności nie były one przedmiotem aneksu do umowy z 10 czerwca 2014r., co oznacza, że wejście w życie tej ustawy w żaden sposób nie podważa abuzywności spornych klauzul i nieważności spornej umowy. - Nieważność umowy wynika także ze skutków wyeliminowania z niej postanowień abuzywnych. Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone, inaczej abuzywne postanowienia umowne), przy czym nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Stosownie do art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową, obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Powodowie zawarli umowę mając status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. , ponieważ zawarli ją jako osoby fizyczne, a będąca jej przedmiotem czynność prawna nie była związana z ich działalnością gospodarczą lub zawodową. Postanowienia umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie, ponieważ zostały przejęte z wzorca przygotowanego przez Bank, a powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na ich treść, za wyjątkiem ustalenia kwoty udzielonego kredytu. Indywidualne uzgodnienie postanowień umowy nie polega na tym, że kredytobiorcy mogą wybrać inny rodzaj umowy. W drodze uczciwie i rzetelnie prowadzonych negocjacji rozsądny kredytobiorca dobrowolnie nie zaakceptowałby faktu, że druga strona może jednostronnie kształtować wysokość rat kredytowo-odsetkowych. Zastosowane w umowie klauzule przeliczeniowe kształtują prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Dobre obyczaje to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania (wyroki Sądu Okręgowego – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 1 grudnia 2010 r., XVII AmC 1789/09; z 14 lutego 2011r., XVII AmC 2054/09 i z 24 marca 2011 r., XVII AmC 3229/10). Sprzeczne z dobrymi obyczajami są te postanowienia wzorca umownego, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w taki sposób, który nie pozwala na realizację takich wartości jak szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 17 kwietnia 2013 r., VI ACa 1096/12, Lex nr 1335762). Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, Lex nr 2642144). Natomiast rażące naruszenie interesów konsumenta można rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym (wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., sygn. akt I CK 832/04, Biul.SN 2005/11/13). Trafne jest stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, Lex nr 2642144, że niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala bankowi na swobodę decyzyjną w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, np. dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Trafne jest też stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 15 listopada 2019 r., V CSK 347/18, Lex nr 2749471, że odwołanie do kursów walut zawartych w tabeli kursów banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Uprawnienie banku do dowolnego ustalania kursu waluty należy ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzący do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. Istotne znaczenie należy także przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne. Powyższe konkluzje prowadzą do wniosku, że doszło do naruszenia zasady równorzędności stron poprzez brak precyzyjnego określenia mechanizmu waloryzacji z odwołaniem się do obiektywnych oraz zrozumiałych kryteriów. Oceny tej nie zmienia fakt ogólnego poinformowania powodów o ryzyku kursowym i zaakceptowanie przez nich tego ryzyka. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64 , stwierdził, że gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego. Ponadto, gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę będącego osobą fizyczną (konsumentem) o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę jako profesjonalista, że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa. - Postanowienia normujące klauzule waloryzacyjne określają główne świadczenia stron. W wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344, Sąd Najwyższy wskazał na konieczność weryfikacji poglądu, że omawiane klauzule nie dotyczą głównych świadczeń stron. Przyjmowano, że mechanizm indeksacji nie określa bezpośrednio świadczeń głównych, tylko wprowadza mechanizm ich podwyższenia (lub obniżenia), zależnie od wysokości kursu waluty obcej (wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, Lex nr 2008735, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 listopada 2019 r., I ACa 722/18, Lex nr 2924739). Świadczeniem głównym kredytodawcy jest wypłata kwoty kredytu, a kredytobiorców - spłata kredytu wraz z odsetkami oraz innymi zobowiązaniami wynikającymi z umowy kredytu. W powołanym powyżej wyroku Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344, Sąd Najwyższy uznał, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy. W ten sam sposób należy ocenić postanowienia stanowiące część mechanizmu waloryzacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego. Klauzule te dotyczą głównych świadczeń stron, które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, wobec czego stosownie do art. 385 (
    1) § 1 k.c. , podlegają badaniu pod względem abuzywności. Nie można uznać za jednoznaczne takiego sformułowania treści zapisów umownych, z którego nie wynika kwota udzielonego kredytu, rozumiana jako kwota kredytu podlegająca spłacie. Kredytobiorca zawierając umowę musi wiedzieć, jaką kwotę kredytu będzie musiał spłacić. Nie znając wartości, które na przestrzeni wielu lat obowiązywania umowy będą przyjmowane w tabeli kursowej banku, nie może nawet w przybliżeniu ustalić kwoty, którą będzie musiał zapłacić. Umowa kredytu nie wskazywała żadnych kryteriów, na podstawie których można by ustalić wysokość zobowiązania kredytobiorców. Abuzywne są zatem zasady wypłaty kredytu określone w § 1 ust. 3A) umowy - po kursie kupna waluty CHF (według bankowej tabeli kursowej), jak i określone w § 10 ust. 4 umowy zasady spłaty rat kredytu po kursie sprzedaży waluty CHF, stanowiące, że wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF według (bankowej tabeli kursowej). - Nie jest możliwe utrzymanie umowy po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul umownych. Stosownie do stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344, popartego analizą orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przyjąć należy, że skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu waloryzowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu (wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Stosownie do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) , w takiej sytuacji decydujące znaczenie w kwestii, czy należy stwierdzić nieważność umowy, czy też uznać, że umowa powinna obowiązywać nadal bez niedozwolonych klauzul umownych, ma wola konsumenta, a w rozpatrywanej sprawie powodowie jednoznacznie podnosili zarzut nieważności umowy. Powyższe konkluzje legły u podstaw stwierdzenia przez Sąd Okręgowy, że zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna. Wobec uwzględnienia żądania głównego, Sąd Okręgowy odstąpił od rozpoznania żądań ewentualnych. Kosztami procesu obciążył pozwanego, zasądzając od niego jako od strony przegrywającej - na podstawie art. 98 § 1,1 1 i 3 k.p.c. - na rzecz powodów 6 417 zł, na którą złożyły się koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową (5 417 zł) i uiszczona przez powodów opłata sądowa od pozwu (1000 zł). Apelację od wyroku wniósł pozwany, domagając się jego zmiany przez oddalenie powództwa w całości, albo uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Wniósł również o zasądzenie od powodów kosztów procesu za obie instancje. Apelację oparł o zarzuty naruszenia prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 299 k.p.c. w zw. z art. 236 §1 k.p.c. i art. 233 §1 k.p.c. przez przeprowadzenie dowodu z przesłuchania powoda i oparcie wyroku na jego zeznaniach, pomimo braku wydania przez Sąd Okręgowy postanowienia dowodowego w tym przedmiocie, którego to uchybienia nie konwalidowało następcze dopuszczenie tego dowodu; - art. 227 k.p.c. przez niezasadne pominięcie faktów i dowodów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie: a) 
        dołączonej do pozwu umowy i zeznań powódki, z których wynika, że powodowie zostali w należyty sposób poinformowani, iż niekorzystna zmiana kursu waluty i stopy procentowej spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrost całego zadłużenia, co zostało im przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu, a powódka z racji wykształcenia wyższego ekonomicznego dysponowała doświadczeniem i wiedzą w zakresie rynku walutowego, transakcji na rynku międzybankowym, zasadach tworzenia kursów i wyznaczania spreadów b) 
        ekspertyzy „tabela kursowa mBanku- metodyka oraz analiza porównawcza”, z której wynika: - że Bank nie ma możliwości arbitralnego, czy jednostronnego ustalania kursów walut, a zasady wyznaczania kursów stosowane przez Bank odpowiadają utrwalonej i powszechnej praktyce bankowej, która znalazła odzwierciedlenie w Regulaminie, w treści którego doprecyzowane zostały czynniki, które uwzględniane są przez Bank przy wyznaczaniu kursów waluty obcej; - że nie zaistniała przesłanka braku zgodności z dobrymi obyczajami, ponieważ Bank nie mógł ustalać kursów dowolnie, a przyjęcie kursu kupna/sprzedaży wynikało ze sposobu finansowania kredytu powodów, a także, że nie została spełniona przesłanka rażącego naruszenia interesu konsumenta, ponieważ Bank zawsze publikował rynkowy kurs, a powodowie ponieśli mniejsze koszty rat kredytu w związku z wprowadzeniem do umowy spornych klauzul w porównaniu do umowy kredytu bez tych klauzul; c) 
        pliku „Tabela z informacją o kursach CHF z tabel mBanku od marca 2000r.” i „Tabel kursów średnich kupna i sprzedaży NBP za okres 2005- 2017”, z których wynika, że Bank nie mógł i nie ustalał kursów walut w sposób dowolny; a kursy przez niego stosowane pozostają w korelacji do kursów ustalanych przez NBP i nie odbiegają w istotny sposób od innych kursów dostępnych na rynku, co przekłada się na brak podstaw do przyjęcia, że umowa w tym zakresie rażąco narusza interes kredytobiorców; d) 
        raportu dotyczącego spreadów sporządzonego przez UOKiK, z którego wynika, że przez wprowadzenie spornych klauzul interes powodów nie został naruszony, a z całą pewnością nie został naruszony w stopniu rażącym, czego probierzem jest okoliczność, że kredytobiorcy, którzy zawarli umowy bez kwestionowanych klauzul statystycznie mają większe problemy ze spłata kredytu, a Bank rzeczywiście pozyskał CHF na poczet finansowania kredytu powodów, co oznacza również, że umowa była zgodna z dobrymi obyczajami, w szczególności w zakresie ryzyka kursowego oraz kosztów spreadu; a w konsekwencji także naruszenie art. 233 §1 k.p.c. przez brak nadania okolicznościom wynikającym z tych dowodów należytej wagi, podczas gdy wynika z nich, że pozwany nie mógł ustalać i nie ustalał kursów walut w sposób dowolny, a kursy stosowane przez pozwanego nie tylko pozostają w ścisłej korelacji do kursów ustalanych przez NBP, ale i nie odbiegają w istotny sposób od innych kursów dostępnych na rynku, co w konsekwencji przekłada się na brak możliwości przyjęcia, że umowa w tym zakresie rażąco narusza interesy powodów, czy też równowagę kontraktową stron; - art. 233 §1 k.p.c. przez zaniechanie wszechstronnego i obiektywnego rozważenia materiału dowodowego oraz dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, prowadzące do wadliwych i bezpodstawnych ustaleń leżących u podstaw wyroku, w szczególności przez: a) 
        bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia umowne nie były indywidualnie negocjowane z powodami, podczas gdy: - z treści przedłożonych dokumentów i faktu, że powodom - tak, jak każdym kredytobiorcom, sprawdzono zdolność kredytową, wynika, że mogli oni zaciągnąć także kredytu złotowego, bez spornych postanowień; - powodowie we wniosku kredytowym zaznaczyli walutę CHF, a także zaproponowali 15. dzień każdego miesiąca jako dzień przeliczenia wysokości raty z CHF na PLN, a propozycja ta została uwzględniona w umowie; - strony indywidualnie uzgodniły harmonogram spłat, stanowiący załącznik do umowy, w którym wskazana była wysokość kwoty kredytu wyrażona w CHF, a rzeczywisty wpływ powodów wyrażał się m.in. w wyborze dnia uruchomienia kredytu; b) 
        bezpodstawne przyjęcie, że umowa rażąco narusza interesy powodów ze względu na rzekomą arbitralność Banku przy ustalaniu kursów CHF w tabeli kursowej, podczas gdy powodowie w swoich zeznaniach jednoznacznie łączyli naruszenie ich interesów z pojawieniem się tzw. szumu medialnego, a nie z konstrukcją tabel kursowych stosowanych przez Bank, odnośnie treści i sposobu ustalania których powodowie się nie zainteresowali; c) 
        bezkrytyczne przyznanie przymiotu wiarygodności zeznaniom powoda odnośnie do braku możliwości negocjowania poszczególnych postanowień umowy, mimo tego, że był on zainteresowany korzystnym dla niego rozstrzygnięciem sprawy, a jego zeznania były sprzeczne z pozostałym, zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym; - naruszenie art. 327 1 §1 pkt. 1 k.p.c. przez brak odniesienia się w uzasadnieniu do szeregu dowodów, okoliczności i argumentów, w szczególności wymienionych powyżej, bez podania jakiejkolwiek przyczyny takiego stanu rzeczy, co ma kluczowe znaczenie dla oceny prawidłowości wyroku, jeśli weźmie się pod uwagę, że te dowody, okoliczności i argumenty dotyczyły kwestii istotnych dla przedmiotu sporu; - naruszenie art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. przez pominięcie dowodu z przesłuchania świadka H. P. - pracownika pozwanego, który z racji zajmowanego stanowiska zajmował się tematyką kredytów hipotecznych walutowych i waloryzowanych kursami walut obcych, podczas gdy jego przesłuchanie miało na celu dowiedzenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, które pozwoliłyby ocenić, czy powodowie – jak wszyscy kredytobiorcy – zostali przez pracowników pozwanego poinformowani o warunkach kredytu, w tym ryzyku kursowym, a także, że sporne klauzule zostały indywidualnie uzgodnione, jak również nie kształtowały praw i obowiązków powodów sprzecznie z dobrymi obyczajami (w szczególności z uwagi na sposób obliczania kursów walut obcych przez pozowany Bank i brak możliwości dowolnego ustalania kursów przez pozwanego) oraz brak było rażącego naruszenia interesu powodów; - naruszenie art. 235 2 § 1 pkt. 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 §1 k.p.c. przez pominięcie wniosku pozwanego o zasięgnięcie opinii biegłego sądowego, zgłoszonego w celu wykazania istotnego dla rozstrzygnięcia faktu, że wartość wynagrodzenia za korzystanie przez powodów z udostępnionego im kapitału wskazuje na indywidualnie ukierunkowaną szkodliwość skutków upadku łączącej strony umowy; - art. 316 k.p.c. przez jego niezastosowanie i brak rozważenia przy orzekaniu o skutkach rzekomej abuzywności treści art. 358 §2 k.c. w brzmieniu z dnia orzekania, podczas gdy przepis ten można zastosować w tymże brzmieniu przy rozstrzyganiu o możliwości zapełnienia ewentualnej luki powstałej po stwierdzeniu rzekomej abuzywności odnośnie do wszystkich rat. Poza tym pozwany podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego, które w jego ocenie doprowadziło do bezpodstawnego stwierdzenia nieważności umowy, a mianowicie: - art. 189 k.p.c. przez jego błędne zastosowanie i uznanie, że powodowie posiadają interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy, podczas gdy wyrok ustalający nie rozstrzygnie definitywnie niepewnej sytuacji prawnej powodów i nie zapobiegnie na przyszłość możliwym sporom, a konkurencyjne powództwo o zapłatę ma pierwszeństwo względem powództwa o ustalenie; - art. 353 1 w zw. z art. 58 §1 k.c. przez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że pozwany był upoważniony do jednostronnego określania kursu waluty wykorzystywanego do obliczenia rat kredytu, podczas gdy klauzula waloryzacyjna nie pomija, nie modyfikuje, czy też nie zniekształca więzi prawnej wynikającej z umowy kredytu; - art. 69 ust. 1 pr.bank. w zw. z art. 58 § 1 k.c. przez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że w umowie brak było obiektywnych kryteriów, na podstawie których można obliczyć wysokość spłacanego kredytu, podczas gdy umowa określała wszystkie elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu; - art. 358 1 § 2 i 5 k.c. w zw. z art. 58 §1 k.c. przez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że postanowienia umowne przewidują dowolną waloryzację, podczas gdy określony w umowie mechanizm waloryzacji kredytu kursem CHF jest dopuszczalny w świetle art. 358 1 §2 i 5 k.c. , a wskazana norma dla skuteczności waloryzacji nie wymaga określenia w umowie wyceny miernika wartości; - art. 58 §1 in fine i 2 k.c. oraz art. 58 §3 k.c. przez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że nie istnieje przepis ustawy, mogący wejść w miejsce rzekomo nieważnych postanowień umowy, podczas gdy takim odpowiednim przepisem jest art. 358 §2 k.c. , a następnie bezpodstawne przyjęcie, że cała umowa upada, podczas gdy rzekomą nieważnością dotknięta jest tylko część czynności prawnej, wobec czego umowa co do tej pozostałej części powinna pozostać w mocy; - art. 385 1 §1 i art. 385 2 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz art. 56 k.c. i art. 65 ust. 1 i 2 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że postanowienia umowy zawierające odniesienie do tabeli kursowej banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 §1 k.c. , podczas gdy nie ma podstaw do przyjęcia, by były one sprzeczne z dobrymi obyczajami lub, by rażąco naruszały interes powodów, a Sąd dokonał takiego ustalenia wyłącznie w oparciu o to, że od momentu zawarcia umowy istniało ryzyko, że Bank będzie nadużywał prawa do ustalania kursu w tabeli kursowej i będzie ustalał ten kurs w oderwaniu od realiów rynkowych; - art. 385 1 §2 k.c. przez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że wskutek stwierdzenia rzekomej abuzywności spornych postanowień umowy, cała umowa jest bezwzględnie nieważna, podczas gdy przywołany przepis stanowi, że jeżeli abuzywne postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie; - art. 385 1 §2 ; art. 358 §2 ; art. 65 § 1 i 2 ; art. 354 i art. 353 1 k.c. przez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że na skutek ustalenia bezskuteczności postanowień zawierających odniesienie do tabeli kursowej Banku, z umowy wyeliminowany zostaje mechanizm waloryzacji kursem waluty obcej, podczas gdy z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że zgodnym celem i zamiarem stron było zawarcie umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF, co oznacza, że pominięcie waloryzacji przy rozstrzyganiu sporu jest sprzeczne z treścią umowy i wolą stron; - art. 56 k.c. w zw. z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawy antyspreadowej) przez ich niezastosowanie i pominięcie, że ustawodawca w ustawie tej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w umowie, a powodowie od lipca 2009r. mieli możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w CHF, czyli bez konieczności stosowania tabel kursowych Banku, z którego nie skorzystali; - art. 56 k.c. w zw. z art. 354 k.c. i art. 65 § 1 i 2 k.c. przez ich błędne zastosowanie, a w konsekwencji zanegowanie możliwości wykonania zobowiązania w sposób odpowiadający istniejącym zwyczajom, utrwalonej praktyce i zgodnie z wolą stron wyrażoną we wniosku o kredyt i w umowie, tj. przez zanegowanie możliwości stosowania kursu rynkowego waluty obcej (ewentualnie zwyczajowego, tj. kursu średniego NBP); - art. 5 k.c. przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy działalnie powodów kwalifikować należy jako nadużycie prawa, polegające na próbie wykorzystania przepisów dotyczących ochrony konsumentów w celu uzyskania nadmiernych korzyści, nieproporcjonalnych względem zarzucanego Bankowi nieprecyzyjnego sformułowania umowy. Na podstawie art. 380 k.p.c. apelujący wniósł o rozpoznanie postanowień Sądu Okręgowego: - z 21 stycznia 2021r. pomijającego wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i finansów i dopuszczenie tego dowodu, w celu ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym wartości wynagrodzenia za korzystanie przez powodów z udostępnionego im kapitału, co pozwoliłoby na właściwą, indywidualnie ukierunkowaną ocenę szkodliwości skutków upadku umowy, będącej przedmiotem sporu; - z 4 lutego 2021r. pomijającego wniosek o przesłuchanie świadka H. P. , zgłoszony w celu wykazania, że powodowie na etapie ubiegania się o kredyt zostali należycie poinformowani o warunkach udzielenia kredytu waloryzowanego kursem CHF oraz związanym z tym kredytem ryzyku finansowym, a co za tym idzie – mieli, a przynajmniej powinni mieć świadomość, że w razie umocnienia się waluty CHF w stosunku do PLN wysokość ich świadczenia na rzecz Banku może się zwiększyć, nawet znacznie. Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji jako bezzasadnej i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował art. 189 k.p.c. i zasadnie przyjął, że powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Wystąpienie z konkurencyjnym powództwem o świadczenie nie zakończyłoby definitywnie sporu wynikłego wskutek zawarcia przez strony umowy kredytu, w szczególności nie rozstrzygnęłoby kwestii świadczeń przyszłych (niezapłaconych rat kredytowych), a nadto nie stanowiłby podstawy wykreślenia hipoteki zabezpieczającej spłatę kredytu. Kwestie te rozstrzyga definitywnie wyrok ustalający. Wbrew wywodom apelacji ustalenia faktyczne poczynione w sprawie przez Sąd Okręgowy i przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia były wystarczające dla rozstrzygnięcia zawisłego sporu. Bazowały one głównie na treści dokumentów (wniosku o kredyt, umowie o kredyt i będącym jej integralną częścią regulaminie), których autentyczności żadna ze stron nie kwestionowała oraz o zeznania powodów, których nie dyskredytuje sama przez się okoliczność, że Sąd Okręgowy, naruszając przepisy postępowania dowodowego ( art. 299 k.p.c. ) najpierw przesłuchał powodów, a następnie dopiero dopuścił dowód z przesłuchania stron. Zarzut w tej materii byłby zasadny tylko wówczas, gdyby naruszenie to miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. Sytuacja taka nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie. Apelujący nie zdołał bowiem wykazać, ani nawet uprawdopodobnić, że gdyby powodowie złożyli zeznania po dopuszczeniu dowodu z przesłuchania stron, to treść tych zeznań byłaby odmienna, bądź obejmowała inne okoliczności. Sąd Okręgowy miał podstawy ku temu, by przyjąć, że ustaleń poczynionych w oparciu o dokumenty i zeznania powodów nie byłyby w stanie wzruszyć zeznania świadka H. P. – dyrektora oddziału bankowości detalicznej, ponieważ nie uczestniczył on w żadnej z czynności, które doprowadziły do zawarcia umowy, więc nie mogły mu być znane okoliczności udzielenia powodom kredytu. Model procedury kredytowej obowiązującej u pozwanego w dacie zawierania umowy, w tym zakres informacji udzielanych potencjalnym kredytobiorcom, wynikał z dokumentów włączonych w poczet materiału dowodowego (z wniosku o kredyt i z treści umowy oraz będącego jej integralną częścią regulaminu), a świadek P. nie mógł mieć miarodajnych dla rozstrzygnięcia informacji na temat w jakim zakresie ta modelowa procedura została zrealizowana przy udzieleniu powodom kredytu. Natomiast zeznania tego świadka, które miałyby wkraczać w sferę oceny funkcjonowania kredytu waloryzowanego do waluty CHF, w tym mechanizmu ustalania kursów walut stosowanego przez pozwany Bank, są irrelewantne dla ukształtowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, ponieważ stanowiłyby one jedynie opinię świadka, co więcej dotyczyłyby kwestii stanowiących element oceny prawnej, pozostającej w kognicji Sądu. Modelowy przebieg czynności podejmowanych w ramach procedury kredytowej, nawet w powiązaniu z treścią wniosku kredytowego, umowy o kredyt i regulaminu stanowiącego integralną część umowy nie mogą podważyć ustaleń powziętych w oparciu o te dokumenty i zeznania powodów, które doprowadziły Sąd Okręgowy do przyjęcia, że powodom nie udzielono pełnej i rzetelnej informacji o ryzykach związanych z zawarciem umowy o kredyt, w tym wiążących się z zastosowaniem klauzul waloryzacyjnych, odwołujących się do kursu CHF, jak i, że nie warunki umowy kredytu nie były indywidualnie negocjowane. W szczególności podjętych w tej materii ustaleń nie podważa wyższe wykształcenie ekonomiczne powódki, dzięki któremu jej świadomość ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do waluty obcej jest wyższa niż przeciętnego kredytobiorcy. Umyka bowiem apelującemu, że powódka nie miała takiego wykształcenia, ani wiedzy ekonomicznej w dacie zawierania umowy o kredyt - oboje powodowie mieli wówczas po 23 lata i byli jeszcze studentami. Poza tym wykształcenie powodów nie zwalniało Banku od dopełnienia obowiązków informacyjnych, o czym jeszcze poniżej. Tabele, ekspertyzy i raporty, w tym „Tabelę z informacją o kursach CHF z tabel mBanku od marca 2000r.”; „Tabelę kursów średnich kupna i sprzedaży NBP za okres 2005- 2017’; ekspertyzę „Tabela kursowa mBanku- metodyka oraz analiza porównawcza” i raport dotyczący spreadów sporządzony przez UOKiK, Sąd Apelacyjny traktuje jako dokumenty włączone w poczet materiału dowodowego, wspierające argumentację pozwanego odnoszącą się do relacji kursu stosowanego przez pozwanego do kursów stosowanych przez inne banki i do kursu średniego ustalanego przez NBP i odnosząc się do możliwości utrzymania umowy przez zastąpienie tego mechanizmu odniesieniem się do średniego kursu CHF ustalonego przez NBP. Niemniej, Sąd Apelacyjny, podzielając stanowisko Sądu Okręgowego nie znajduje podstaw, by prowadzić postępowanie dowodowe, w tym by zasięgać opinii biegłego sądowego, w celu zweryfikowania relacji kursów stosowanych przez pozwanego do kursu średniego NBP i do kursów stosowanych przez inne banki, ponieważ relacja ta nie ma znaczenia dla ustalenia ważności umowy, jak i dla możliwość utrzymania umowy po wyeliminowaniu mechanizmu waloryzacyjnego. Z tej samej przyczyny zbędna było ustalenie przez biegłego sądowego wysokości wynagrodzenia za korzystanie przez powodów z kapitału kredytu, ponieważ kwestia ta także nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia o ważności umowy. Ograniczenie w tym zakresie postępowania dowodowego przez Sąd Okręgowy było zatem słuszne. Podsumowując, ustalenia Sądu Okręgowego były prawidłowe i znajdowały oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Podejmując je, Sąd Okręgowy nie naruszył w żadnej mierze przepisów procesowych, w tym art. 227, art. 278 , ani art. 235 2 §1 pkt. 2 i 3 k.p.c. ponieważ nie uchybił regułom postępowania dowodowego, a oceniając jego wyniki nie naruszył zasad swobodnej oceny dowodów, ani też nie naruszył zasad logiki i doświadczenia życiowego. Nie znajdywał uzasadnienia podniesiony przez pozwanego zarzut naruszenia reguł swobodnej oceny dowodów, w tym zeznań powodów. W swoich judykatach Sąd Najwyższy wielokrotnie stwierdzał, że „jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 §1 k.p.c. i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd meritii ocena dowodów może być skutecznie podważona” (m.in. wyroki SN z dnia 27 września 2002r., sygn. akt IV CKN 1316/00 oraz sygn. akt II CKN 817/00, niepubl.), takich natomiast naruszeń pozwany nie wykazał. Dlatego też zarzuty apelacji kontestujące ustalenia faktyczne, Sąd Apelacyjny uznał za niezasadne i w pełni podzielił i przyjął za własne ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy. Podzielił też ich ocenę prawną, prowadzącą do przyjęcia - w oparciu o art. 189 k.p.c. w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. i art. 58 § 1 k.c. - że z uwagi na bezskuteczność abuzywnych klauzul waloryzacyjnych zawartych w § 1 pkt. 2 i pkt. 3A oraz § 10 pkt. 4 umowy oraz braku możliwości wypełnienia luk w umowie powstałych po ich eliminacji - umowa kredytu jest nieważna. Tak, jak to trafnie przyjął Sąd Okręgowy oceny uczciwego, a zarazem abuzywnego charakteru tych postanowień, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17 (OSNC 2019/1/2) i powołanego w niej orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz stosownie do art. 4 ust.1 oraz art. 3 ust. 1 wdrożonej do polskiego porządku prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy dokonać w odniesieniu do chwili zawarcia umowy o kredyt z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których Bank wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie. Ocena ta, wbrew wywodom apelującego, nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpią po zawarciu umowy (w tym zmiany przepisów Prawa bankowego i Kodeksu cywilnego ) i są niezależne od woli stron. Także inne okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy. Kierując się tymi wskazówkami, Sąd Okręgowy prawidłowo, nie naruszając wskazanych w apelacji przepisów prawa materialnego uznał, że klauzule waloryzacyjne zawarte w postanowieniach w § 1 pkt. 2 i pkt. 3A oraz § 10 pkt. 4 umowy są w świetle art. 385 1 k.c. nieuczciwe, a przez to niedozwolone (abuzywne), ponieważ: nie były indywidualnie uzgodnione; dotyczą sformułowanego niejednoznacznie głównego świadczenia; a ukształtowane nimi prawa i obowiązki stron rażąco naruszały interesy konsumenta oraz pozostawały w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Odpierając zarzuty apelacji odnoszące się do pierwszej z w/w przesłanek abuzywności, Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia wzorca umowy, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl art. 385 1 § 3 k.c. nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz postanowienie, które rzeczywiście negocjował. To, że konsument znał i rozumiał treść postanowienia, nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem (wyroki Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 14 grudnia 2017r., I ACa 447/17 i z 20 grudnia 2017r., I ACa 606/17). W rozpatrywanej sprawie pozwany zdołał wykazać, że powodowie zapoznali się z treścią umowy, oświadczyli, że rozumieją jej treść oraz, że mieli realny wpływ na datę zawarcia umowy, określenie kwoty kredytu i liczbę rat, w których kredyt miał być spłacany. Nie wystarcza to jednak do uznania, że przy zawieraniu umowy doszło do zrealizowania określonej w art. 385 1 § 3 k.c. przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść jej postanowień normujących klauzule waloryzacyjne. W tej materii konieczne byłoby bowiem udowodnienie, że brzmienie tych klauzul zostało uzgodnione w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsumenci mieli pełną świadomość skutków wprowadzenia tych klauzul oraz realny wpływ na treść normujących je postanowień umownych, albo udowodnienie, że zostały one sformułowane przez konsumentów i włączone do umowy na ich żądanie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 9 czerwca 2021r., V ACa 127/21). Takie zaś okoliczności bezsprzecznie nie zostały w sprawie wykazane, czego nie kontestują nawet zarzuty apelacji. Trafnie też Sąd Okręgowy ustalił, że łącząca strony umowa była de facto umową kredytu udzielonego w PLN i nie zawierała jednoznacznego wysokości zobowiązania kredytobiorców, a nawet kwoty kredytu. Wynika to z zestawienia treści §1 pkt. 2 i pkt. 3A) umowy: „Kwota kredytu: 181 500,00zł” i „Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 2 sierpnia 2007r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku SA wynosi 80 810,32 CHF. Kwota niniejsza ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania Banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej w niniejszym punkcie”. Wątpliwości co do tego, że kredyt został wypłacony w PLN nie pozostawia określony w §5 umowy sposób wypłaty kredytu: 153 000 zł na rachunek wskazany w akcie notarialnym; 12 000zł na refinansowanie wkładu własnego i 16 500 zł w celu pokrycia opłat okołokredytowych. Klauzule waloryzacyjne przewidywały przeliczenie oddawanej do dyspozycji kredytobiorców kwoty kredytu na CHF według kursu kupna z dnia wypłaty środków (nieznanego w dniu zawarcia umowy), a następnie kolejne przeliczenie tak ustalonej wartości na PLN według kursu sprzedaży (także nieznanego w dniu zawarcia umowy) - dla ustalenia salda kredytu i wysokości zobowiązań kredytobiorców. Postanowienia umowy nie tylko nie określały wprost wysokości świadczeń stron, co w ogóle nie pozwalały na określenie wysokości zobowiązania kredytowego, którą na dzień zawarcia umowy pozwani zobowiązali się zwrócić. Do takiego wniosku uprawniał fakt, że w dacie zawierania umowy nawet Bankowi nie był znany kurs kupna CHF, ani kurs sprzedaży CHF jaki będzie obowiązywać w dniu wypłaty środków. W tym stanie rzeczy pozwany nie może zasadnie twierdzić, że umowa określała jednoznacznie podstawowe, przedmiotowo istotne elementy właściwe dla natury umowy kredytu. Konstrukcja umowy stwarzała jedynie pozory określenia świadczenia głównego kredytobiorców. Ponadto, powodom nie został objaśniony wskazany w § 10 pkt. 4 umowy mechanizm ustalania wysokości rat kredytowych, rzutujący na zakres ich świadczeń oparty o kurs sprzedaży CHF ustalany przez Bank - kredytodawcę. Znany był im jedynie sposób publikowania tych kursów, który miał takie znaczenie jak obowiązek publikacji ceny dla potencjalnych klientów danego podmiotu, stanowił więc obowiązek informacyjny dla osób, które dopiero chcą zawrzeć transakcję, a decyzję mogą podjąć w oparciu o publikowane informacje o warunkach transakcji, w tym cenę. Podsumowując, żaden z zarzutów apelacji nie jest w stanie wzruszyć prawidłowości stwierdzenia przez Sąd Okręgowy, że spełniona została także druga z przesłanek abuzywności klauzul waloryzacyjnych, tj. niejednoznacznego sformułowania świadczenia głównego. Oceniając treść klauzul waloryzacyjnych (indeksacyjnych) w aspekcie przesłanek rażącego naruszenia interesów konsumenta i sprzeczności z dobrymi obyczajami w pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że ukształtowanego nimi obowiązku zapłaty przez kredytobiorców różnicy pomiędzy kursem kupna waluty, a kursem jej sprzedaży nie można uznać za wynagrodzenie, któremu odpowiada jakiekolwiek świadczenie Banku. Z treści umowy nie wynika, by wolą stron było wprowadzenie do umowy usługi kantorowej Banku (klauzule miały normować jedynie mechanizm waloryzacyjny). Zróżnicowanie pomiędzy kursem kupna i sprzedaży stosowanym dla określenia wysokości kapitału, a następnie wysokości spłaty w nieuzasadniony sposób zwiększało wysokość świadczeń, do których zobowiązany byli kredytobiorcy, a nadto konstytuowało stan fikcyjny wyrażający się w przyjęciu, że powodowie uzyskali kredyt wyższy niż rzeczywiście wykorzystany (o różnicę między kursem kupna i sprzedaży CHF). Takie ukształtowanie warunków umowy powodowało, że już w chwili jej zawarcia, bez zajścia żadnego zdarzenia, a nawet bez zmiany obowiązującego w Banku kursu CHF, powodowie zostali obciążeni spłatą kapitału kredytu w wysokości wyższej niż rzeczywiście wykorzystana. Obciążenie powodów tym ukrytym i nieekwiwalentnym kosztem kredytu o nieustalonej w dacie zawierania umowy wysokości było nieuczciwe i ewidentnie naruszało interesy konsumentów oraz dobre obyczaje. Tym bardziej nieuczciwe, naruszające dobre obyczaje i rażąco naruszające interesy powodów, a nadto sprzeczne z art. 69 ust. 1 pr.bank. było obciążenie pozwanych oprocentowaniem od tej wartości, zwłaszcza że rrt. 69 ust. 1 pr.bank. stanowi podstawę naliczania oprocentowania wyłącznie od kwoty rzeczywiście wykorzystanego kredytu. W doktrynie i orzecznictwie powszechnie już przyjmuje się, że odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów i ogłaszanych w tabelach banku rażąco narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego oraz, że prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi rozeznanie się w konsekwencjach ekonomicznych zawarcia umowy. Powyższych wniosków wypływających z abstrakcyjnej kontroli abuzywności postanowień o treści zbliżonej do w § 1 pkt. 2 i pkt. 3A oraz § 10 pkt. 4 umowy, nie wzrusza kontrola indywidualna tych postanowień dokonana w realiach sprawy. Stosując do przeliczenia tworzoną przez siebie tabelę kursów Bank narzucił swoim dłużnikom kurs CHF służący ustaleniu wysokości kwoty kredytu i kwoty podlegającej zwrotowi, tym samym przydał sobie możliwość jednostronnego oddziaływania na wysokość zobowiązania kredytowego pozwanych. W tej sytuacji abuzywnego charakteru tych klauzul nie wyłączyłoby nawet stwierdzenie, że stosowane przez Bank kursy walut nie odbiegały istotnie od kursów stosowanych przez inne banki komercyjne, ani od średniego kursu NBP, ani nawet ustalenie, że ogólny koszt kredytu udzielonego na warunkach przewidzianych w umowie nie odbiegał od kosztów kredytu w tożsamej wysokości, który udzielony byłby według warunków przewidzianych dla kredytów złotówkowych. Okoliczności te nie zmieniają bowiem faktu, że kursy walut były kształtowane przez Bank, co w konsekwencji prowadziło do określenia wysokości zobowiązań pozwanych jednostronnie przez Bank. Abuzywnego charakteru nie odbiera przywołanym klauzulom nowelizacja prawa bankowego , fakt wykonywania umowy przez powodów przez ponad 10 lat, ani zmiana umowy (w postaci aneksu z 10 czerwca 2014r.) umożliwiająca spłatę kredytu bezpośrednio w CHF, ponieważ żadne z tych zdarzeń nie odniosło skutku wstecznego i nie może być postrzegane w kategoriach nowacji stosunku zobowiązaniowego powstałego wskutek zawarcia umowy kredytu, zwłaszcza, że mimo zaistnienia tych zdarzeń pozwany nadal ustalał raty kredytu przy założeniu, że kwota kredytu uległa indeksacji do CHF - nie ustalał tych rat od kwoty kredytu. Bankowy mechanizm indeksacji obejmowałby zatem także raty spłacane bezpośrednio w CHF (zakładał ich wyliczenie od kapitału poddanego indeksacji). Ponadto, Sąd Okręgowy zasadnie przyjął, że powodom nie był znany, istotny z punktu widzenia ich interesów i dobrych obyczajów, mechanizm ustalania kursów przez Bank. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy. W wyrokach z 29 października 2019r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019r., II CSK 438/18, Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy, w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest w tym przypadku jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Pozwany wywodził, że dopełnił tego obowiązku, ponieważ powodowie zdecydowali się na zaciągnięcie kredytu indeksowanego do CHF oraz podpisali oświadczenie, że jest im znane ryzyko kursowe związane z wahaniem kursu waluty, do której jest indeksowany kredyt i, że są świadomi tego, że ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość ich zobowiązań wobec kredytodawcy. Niemniej, decyzja powodów o zaciągnięciu kredytu indeksowanego do CHF, czy treść złożonych przez nich oświadczeń odnoszących się do ryzyka kursowego - tak, jak to trafnie przyjął Sąd Okręgowy - nie mogły zostać uznane za wystarczające dla przyjęcia, że Bank należycie wypełnił obowiązek informacyjny. Zakres przekazanych powodom informacji nie obrazował bowiem skali możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego, a tym samym nie uświadamiał im granic potencjalnego wzrostu zadłużenia. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że świadomości tego jak wzrośnie kurs CHF nie miał też pozwany, a nawet nie mógł go przewidzieć. Oznacza to, że proponowanie konsumentowi zawarcia na takich warunkach umowy nie wypełnia nie tylko ponadstandardowych, ale nawet podstawowych obowiązków informacyjnych. Działanie takie było nieuczciwe. Brak określenia granic potencjalnego wzrostu kursu CHF, oceniany przez pryzmat stanu z dnia zawarcia umowy, wyklucza przyjęcie, że powodowie byli świadomi i godzili się na parokrotny wzrost zadłużenia kredytowego. Ważąc na powyższe konkluzje, Sąd Apelacyjny stwierdził, że nie są zasadne zarzuty apelacji skierowane przeciwko przyjęciu przez Sąd Okręgowy, że zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne rażąco naruszają interesy pozwanych jako konsumentów i są nieuczciwe oraz, że uzasadnienie tych zarzutów miało jedynie polemiczny charakter. Zasadnie też Sąd Okręgowy przyjął, że zgodnie z art. 385 1 §1 k.c. konsekwencją uznania za abuzywne zawartych w umowie klauzul waloryzacyjnych jest stan niezwiązania stron umowy postanowieniami je normującymi i przystąpił do rozważenia, czy po wyeliminowaniu tych niedozwolonych klauzul, umowa kredytu może obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też należy uznać ją - zgodnie z żądaniem powodów - za nieważną, w szczególności ze względu na brak któregoś z koniecznych elementów takiej umowy. Trafne w tej materii było przyjęcie, że usunięcie z umowy klauzul waloryzacyjnych ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej elementów koniecznych przewidzianych w art. 69 pr.bank. Ich wyeliminowanie nie pozwoli bowiem obliczyć sumy, jaką powodowie zobowiązani są zwrócić pozwanemu z tytułu kredytu. Wbrew wywodom pozwanego, Sąd nie jest władny w realiach sprawy uzupełniać luk powstałych po wyeliminowaniu z łączącej strony umowy klauzul abuzywnych. Stanowiłoby to niedopuszczalną konwersję umowy, zwłaszcza, że wprowadzanie w miejsce ustalanego przez pozwanego kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości (kursu średniego NBP, czy innego) byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy. Wprowadzałoby do niej zupełnie nowy element. Ani art. 385 (
    1) k.c. , ani art. 65 § 1 i 2 k.c. , ani żaden inny przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej inną, a w szczególności taką, która określałaby inny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji. Podstawy takiej nie stanowi art. 358§2 k.c. , ponieważ nie obowiązywał on w chwili zawierania przez strony umowy, poza tym nie może on znaleźć zastosowania na zasadzie analogii. Z tych samych przyczyn luki powstałej po wyeliminowaniu z umowy klauzul waloryzacyjnych nie może wypełnić norma art. 69 ust. 3 pr.bank. uprawniająca kredytobiorcę do spłaty kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej, w tej walucie, ponieważ także ten przepis wszedł w życie po zawarciu umowy kredytu. W tej materii podkreślić trzeba, że jedną z fundamentalnych zasad prawa cywilnego jest zasada stosowania prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej. Ocena, a tym bardziej ingerencja w stosunek prawny w oparciu o przepis prawa materialnego, wprowadzony do porządku prawnego później, jako godząca w tę zasadę jest niedopuszczalna. Stanowisko to jest zgodnie z kierunkiem prezentowanym przez TSUE w przywołanym przez Sąd Okręgowy wyroku z 3 października 2019r., C – 260/18, z którego wynika, że zbyt daleko idąca byłaby ingerencja Sądu w treść zobowiązania przy braku w krajowym porządku prawnym wyraźnego przepisu dyspozytywnego, mogącego mieć zastosowanie na dzień zawarcia umowy. Nie sposób także w realiach sprawy przyjąć do rozliczeń stron kurs średni NBP na podstawie zwyczaju w rozumieniu art. 354 k.c. , ponieważ kurs taki nie był zwyczajowo przyjmowany w praktyce bankowej w umowach kredytu indeksowanego albo denominowanego do waluty obcej. Zwyczaj taki się nie wykształcił. Wykluczenie analogii, czyniło też niedopuszczalnym zastosowanie kursu średniego NBP w oparciu o art. 41 Prawa wekslowego . Nie zachodziła więc możliwość wypełnienia powstałej po wyeliminowaniu z umowy postanowień abuzywnych luki ani przepisem dyspozytywnym, ani na zasadzie analogii, czy zwyczaju. Nadto, w realiach sprawy zastąpienie przez Sąd nieuczciwych postanowień umowy postanowieniami uczciwymi byłoby sprzeczne z celem Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jakim jest zapobieganie kolejnym naruszeniom. Gdyby bowiem przedsiębiorca wiedział, że konsekwencją stosowania nieuczciwych warunków jest co najwyżej redukcja tych warunków do uczciwych (co następowałoby w znikomej liczbie przypadków, bo niewielu konsumentów decyduje się wystąpić na drogę sądową), to byłby nadal beneficjentem nieuczciwych postanowień w znacznej większości przypadków i osiągałby jedynie niższy zysk, ale nie ponosił żadnej straty. Przywrócenie równowagi kontraktowej w zaistniałej sytuacji nie było możliwe. Pozwany nie może również zasadnie odwoływać się do regulacji art. 5 k.c. i twierdzić, że żądanie przez powodów ustalenia nieważności umowy stanowi z ich strony nadużycie prawa, w tym przepisów dotyczących ochrony konsumentów w celu uzyskania korzyści nadmiernych i nieproporcjonalnych względem zarzucanego Bankowi nieprecyzyjnego sformułowania umowy, ponieważ to Bank, mający status profesjonalisty i instytucji zaufania publicznego przygotował i stosował w praktyce wzorzec umowy kredytu w celu osiągnięcia nadmiernych i nieproporcjonalnych korzyści kosztem kredytobiorców, nie licząc się z tym, że zawarcie umowy może doprowadzić kredytobiorców nawet do bankructwa. Podsumowując, Sąd Okręgowy miał podstawy ku temu, by przyjąć, że klauzule waloryzacyjne (indeksacyjne) zawarte w postanowieniach w § 1 pkt. 2 i pkt. 3A oraz § 10 pkt. 4 umowy są abuzywne. Miał też podstawy, by przyjąć, że po usunięciu tych klauzul utrzymanie umowy będzie niemożliwe. Skoro z oświadczeń złożonych w toku procesu wynikało, że powodowie są świadomi konsekwencji ustalenia nieważności umowy i się na nie godzą, Sąd Okręgowy zasadnie przyjął nieważność umowy kredytu. Konstatacja ta zwalniała Sąd Apelacyjny od badania innych, wskazywanych przez Sąd Okręgowy podstaw nieważności umowy. Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok w pełni odpowiada prawu, wbrew zarzutom i wywodom apelacji nie narusza prawa procesowego, ani przepisów prawa materialnego krajowych i unijnych. Konstatacja ta legła u podstaw oddalenia apelacji - w oparciu o art. 385 k.p.c. - jako bezzasadnej. Na zasadzie odpowiedzialności za wynik sporu, w oparciu o art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. - zasądzono od przegrywającego proces pozwanego na rzecz powodów 4050 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, tj. w stawce minimalnej określonej w § 2 pkt. 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. SSA Joanna Naczyńska

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI