I ACa 507/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny zmienił wyrok sądu I instancji, oddalając powództwo o odszkodowanie z polisy autocasco z powodu rażącej niedbałości powoda w zabezpieczeniu kluczyków do skradzionego pojazdu.
Powód dochodził odszkodowania z polisy autocasco po kradzieży samochodu, twierdząc, że utracił drugi komplet kluczyków w wyniku kradzieży torby. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo, uznając brak winy powoda i prawidłową wysokość roszczenia. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, oddalając powództwo. Uznał, że powód dopuścił się rażącej niedbałości w zabezpieczeniu kluczyków, co zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela.
Powód K. C. domagał się od Towarzystwa (...) S.A. wypłaty odszkodowania w kwocie 88.700 zł z tytułu umowy ubezpieczenia autocasco po kradzieży samochodu. Sąd Okręgowy w Poznaniu uwzględnił powództwo, zasądzając żądaną kwotę wraz z odsetkami i kosztami. Sąd I instancji uznał, że powód posiada legitymację czynną, a wysokość roszczenia jest zasadna, opierając się na dodatkowej składce rozszerzającej zakres ubezpieczenia. Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom powoda i świadka co do utraty drugiego kompletu kluczyków w okolicznościach niezawinionych przez powoda, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące nieważności klauzul wyłączających odpowiedzialność ubezpieczyciela w przypadku niedopełnienia obowiązków przez ubezpieczonego bez związku przyczynowego ze szkodą. Pozwany w apelacji zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując legitymację czynną powoda oraz błędną wykładnię przepisów dotyczących odpowiedzialności ubezpieczyciela i rażącego niedbalstwa. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uznał apelację za zasadną. Stwierdził, że zachowanie powoda nosi znamiona rażącej niedbałości w sprawowaniu pieczy nad zapasowym kompletem kluczyków. Powód nie wykazał jednoznacznie, kiedy i w jakich okolicznościach utracił kluczyki, a przechowywanie ich w torbie powieszonej na haczyku pod ladą w barze uznał za nienależyte zabezpieczenie. Sąd Apelacyjny podkreślił, że powód nie podjął odpowiednich działań po utracie kluczyków, takich jak wymiana zamków, co zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela. W konsekwencji Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok, oddalając powództwo i zasądzając od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów postępowania za obie instancje.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli utrata kluczyków nastąpiła wskutek rażącej niedbałości ubezpieczonego, co zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że powód dopuścił się rażącej niedbałości w zabezpieczeniu kluczyków, przechowując je w torbie pozostawionej w barze, co stanowiło nienależyte zabezpieczenie i zaginięcie. Takie zachowanie, zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia, wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela, nawet jeśli pierwotna utrata kluczyków nastąpiła w okolicznościach niezawinionych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku i oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
pozwany
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. C. | osoba_fizyczna | powód |
| Towarzystwo (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (12)
Główne
k.c. art. 827 § § 1
Kodeks cywilny
Ubezpieczyciel może wyłączyć swoją odpowiedzialność w umowie ubezpieczenia auto casco jedynie w sytuacji, gdy szkoda została wyrządzona przez ubezpieczającego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.
Pomocnicze
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
k.c. art. 353 § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 805
Kodeks cywilny
k.c. art. 826 § § 2
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 233 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 386 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 108 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 391 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu art. § 6 pkt 6
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu art. § 12 ust. 1 pkt 2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rażące niedbalstwo powoda w zabezpieczeniu kluczyków do pojazdu. Nienależyte zabezpieczenie kluczyków poprzez pozostawienie ich w torbie w miejscu publicznym. Niewykazanie przez powoda okoliczności utraty kluczyków w sposób jednoznaczny i wiarygodny. Niedopełnienie przez powoda obowiązku wymiany zamków i poinformowania ubezpieczyciela o utracie kluczyków.
Odrzucone argumenty
Powód posiadał legitymację czynną do dochodzenia roszczenia. Wysokość dochodzonego roszczenia była zasadna. Utrata kluczyków nastąpiła w okolicznościach niezawinionych przez powoda. Klauzule ogólnych warunków ubezpieczenia wyłączające odpowiedzialność ubezpieczyciela w przypadku niedopełnienia obowiązków przez ubezpieczonego są nieważne, jeśli nie ma związku przyczynowego ze szkodą.
Godne uwagi sformułowania
zachowanie powoda winno zostać zakwalifikowane jako rażące niedbalstwo nie przywiązywał żadnej wagi do tego, gdzie przechowywany jest drugi komplet kluczyków nie sprawował nad nimi żadnej pieczy niezwykłe roztargnienie i niefrasobliwość powoda brak możliwości przedłożenia kluczyków i dokumentów samochodu będzie dowodem na to, że ubezpieczony nienależycie zabezpieczył samochód przed kradzieżą
Skład orzekający
Marek Górecki
przewodniczący
Karol Ratajczak
sprawozdawca
Ryszard Marchwicki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia rażącej niedbałości w kontekście ubezpieczeń autocasco, obowiązków ubezpieczonego związanych z zabezpieczeniem pojazdu i kluczy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych zapisów ogólnych warunków ubezpieczenia i stanu faktycznego sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak pozornie drobne zaniedbanie (zgubienie kluczyków) może prowadzić do utraty ochrony ubezpieczeniowej i wysokich strat finansowych, co jest pouczające dla wielu posiadaczy pojazdów.
“Zgubione kluczyki do auta kosztowały go 88 tys. zł. Sąd Apelacyjny rozwiewa wątpliwości.”
Dane finansowe
WPS: 88 700 PLN
Sektor
ubezpieczenia
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 507/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 sierpnia 2014 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Marek Górecki Sędziowie: SSA Karol Ratajczak /spr./ SSO del. Ryszard Marchwicki Protokolant: st.sekr.sądowy Agnieszka Paulus po rozpoznaniu w dniu 7 sierpnia 2014 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa K. C. przeciwko Towarzystwo (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 5 marca 2014 r., sygn. akt I C 2515/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 1. powództwo oddala; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego 7.135 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. K. Ratajczak M. Górecki R. Marchwicki Sygn.akt I ACa 507/14 UZASADNIENIE Powód K. C. wniósł o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. kwoty 88.700 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 kwietnia 2013 roku do dnia zapłaty tytułem wypłaty odszkodowania w związku zawartą z pozwanym umową ubezpieczenia autocasco samochodu B. (...) Nr rej.(...) oraz kradzieżą tego samochodu w dnia 28 marca 2013 roku. Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany zarzucił brak legitymacji czynnej powoda oraz naruszenie przez niego zapisów § 9 ust.18 pkt 5 i § 10 ust.4 ogólnych warunków umowy ubezpieczenia poprzez nieprzekazanie ubezpieczycielowi po kradzieży drugiego kompletu oryginalnych kluczyków do samochodu, co uzasadniało w toku postępowania likwidacyjnego oraz nadal uzasadnia odmowę wypłaty odszkodowania. Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 5 marca 2014 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 88.700 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29 kwietnia 2013r. do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania obciążył pozwanego i z tego tytułu zasadził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.052 zł. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wyprowadzone z tych ustaleń wnioski prawne. Na podstawie umowy leasingu zawartej z (...) Sp.z.o.o. powód K. C. stał się użytkownikiem samochodu osobowego marki B. (...) , numer silnika (...) , nr VIN (...) , o numerze rejestracyjnym (...) . W dniu 11 czerwca 2012 roku powód zawarł z pozwanym Towarzystwem (...) Sp.z.o.o. umowę ubezpieczenia auto casco użytkowanego samochodu w ramach programu B. (...) na okres od dnia 19 czerwca 2012 roku do dnia 18 czerwca 2013 roku. W dniu 28 marca 2013 roku samochód użytkowany przez powoda został skradziony. Powód dokonał zgłoszenia kradzieży na policji oraz u pozwanego. Pozwany, potwierdzając przyjęcie zawiadomienia o szkodzie wezwał powoda do przedłożenia odpowiednich dokumentów niezbędnych do likwidacji szkody, co też powód uczynił. Postępowanie przygotowawcze prowadzone przez organy ścigania zostało umorzone z uwagi na niewykrycie sprawcy. W związku z zawartą umową ubezpieczenia powód zwrócił się do ubezpieczyciela o wypłatę odszkodowania w związku z kradzieżą samochodu. Pozwany wydał decyzję o odmowie wypłaty odszkodowania, wskazując, iż nie przysługuje ono powodowi. Powód skierował do pozwanego wezwanie do zapłaty kwoty 88.700 zł zgodnie z zawartą umową ubezpieczenia autocasco. W odpowiedzi na powyższe wezwanie pozwany odmówił zapłaty oświadczając, iż nie ma przesłanek do zmiany przedstawionego wcześniej stanowiska o odmowie wypłaty odszkodowania. Pozwany uzasadnił powyższą odmowną decyzję tym, iż powód nie wywiązał się z warunków wypłaty odszkodowania zawartych w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (o.w.u), a mianowicie nie przekazał ubezpieczycielowi dwóch kompletów kluczyków, służących do otwarcia i uruchomienia pojazdu, do czego był obowiązany zgodnie z zawartą umową ubezpieczenia. Ponadto pozwany podniósł, iż powód, pomimo spoczywającego na nim obowiązku, nie zawiadomił pozwanego o kradzieży drugiego kompletu kluczyków, oraz nie dokonał dalszych czynności, do których był obowiązany w takiej sytuacji, a mianowicie nie dokonał wymiany wkładek zamków oraz takich zmian w pojeździe i w zabezpieczeniach przeciwkradzieżowych, które pozostawiają w gestii powoda i osób przez niego upoważnionych możliwość otwarcia i uruchomienia pojazdu. Nadto pozwany (...) S.A. zakwestionował wysokość żądanej przez powoda kwoty tytułem odszkodowania, wskazując, iż w przypadku kradzieży pojazdu górną granicę odszkodowania stanowi wartość rynkowa pojazdu w dniu powstania szkody, nie zaś w dniu zawarcia umowy ubezpieczenia. Na rozprawie w dniu 19 lutego 2014 roku powód zeznał, iż podczas pobytu wraz z żoną w B. na tydzień przed kradzieżą samochodu została mu skradziona torba, w której znajdował się drugi komplet kluczyków do samochodu. Powód, w chwili kradzieży nie zorientował się, iż w torbie znajdowały się wskazane kluczyki, dlatego też nie zawiadomił o powyższym policji ani też pozwanego. Powód o fakcie kradzieży kluczyków zorientował się dopiero po kradzieży samochodu. Powyższe zeznania powoda potwierdziła również jego żona. Powód przedstawił Sądowi stosowny dokument, zawarty przez niego z (...) Sp.z.o.o. na okoliczność istnienia po jego stronie legitymacji czynnej do występowania w charakterze powoda w powyższym sporze. Ponadto powód wykazał również zasadność wysokości dochodzonego roszczenia z tytułu odszkodowania przysługującego mu od strony pozwanej, wskazując, iż opłacił dodatkową składkę rozszerzając zakres ubezpieczenia AC o klauzulę utrzymania wartości rynkowej pojazdu z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia. Kwestią sporną natomiast pozostała okoliczność niedopełnienia przez stronę powodową obowiązku przekazania pozwanemu dwóch kompletów kluczyków do pojazdu. Zgodnie z o.w.u. autocasco pojazdu ochroną ubezpieczeniową objęte są szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu, utracie pojazdu lub jego wyposażenia, zaistniałe w okresie ubezpieczenia, wskutek nastąpienia określonych zdarzeń, między innymi takich jak kradzież. W takiej sytuacji górną granicę odszkodowania stanowi wartość rynkowa pojazdu w dniu powstania szkody, jednakże ubezpieczający za opłatą dodatkowej składki może rozszerzyć zakres ubezpieczenia autocasco o opcję utrzymania wartości rynkowej pojazdu z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia przez cały okres ubezpieczenia. Zgodnie z o.w.u. ubezpieczający obowiązany jest w wypadku kradzieży pojazdu do przekazania ubezpieczycielowi określonej we wniosku o ubezpieczenie do polisy ilości kompletów kluczyków do pojazdu. W ocenie Sądu Okregowego w powyższej sprawie wystąpiły przesłanki udzielenia przez ubezpieczyciela (...) ochrony wynikającej z zawartej umowy, bowiem doszło do kradzieży pojazdu. Sąd Okręgowy stwierdził, że powód posiada legitymację czynną do występowania w powyższej sprawie, bowiem na mocy zawartego porozumienia finansujący przelał na korzystającego K. C. przysługującą mu wobec Towarzystwa (...) S.A. wierzytelność o wypłatę odszkodowania za szkodę z dnia 28 marca 2013 roku z tytułu szkody całkowitej pojazdu - porozumienie z dnia 27 listopada 2013 roku pomiędzy (...) .z.o.o a powodem K. C. wraz z pełnomocnictwem. Odnośnie zaś wysokości szkody Sąd zważył, iż powodowi należy się odszkodowanie w wysokości wartości rynkowej pojazdu z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia, bowiem powód opłacał dodatkową składkę, która rozszerzyła zakres ubezpieczenia autocasco. Sąd I instancji wskazał, że dał wiarę zeznaniom strony powodowej oraz świadka na okoliczność kradzieży drugiego kompletu kluczyków do pojazdu. Sąd, uznał iż do utraty kluczyków doszło na skutek okoliczności niezawinionych przez powoda, stąd też, powód nie może z tego tytułu ponosić negatywnych konsekwencji. Na potwierdzenie powyższej tezy powołał wyrok z dnia 21 marca 2006 roku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi (sygn. akt XIII GC 593/05), w którym to Sąd stwierdził, iż mimo że ubezpieczający nie wywiązał się z obowiązku dochowania należytej staranności w zabezpieczeniu pojazdu, nałożonego ogólnymi warunkami ubezpieczenia, które stanowiły integralną część umowy ubezpieczenia, to okoliczność ta nie wyłącza odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w braku adekwatnego związku przyczynowego między tym faktem a kradzieżą pojazdu. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego „postanowienia ogólnych warunków, przewidujące wyłączenie odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczyciela w razie niedopełnienia przez ubezpieczonego obowiązków zmierzających do zmniejszenia szkody bez względu na to, czy niedopełnienie tych obowiązków było wynikiem rażącego niedbalstwa ubezpieczonego, są sprzeczne z art. 826 § 2 kc , a tym samym nieważne” (I CKN 31/ 99 z dnia 5 września 2001r.). Również w wyroku z dnia 4 czerwca 2003r. Sąd Najwyższy wskazał, że „zdarzeniem wywołującym odpowiedzialność według o.w.u. jest zdarzenie losowe, w tym przypadku kradzież, a niespełnienie obowiązków przez ubezpieczonego, wynikających z postanowień o.w.u. nie wywołuje bezpośrednio skutku w postaci utraty prawa do świadczenia przez ubezpieczonego, bowiem możliwość wprowadzenia do umowy ubezpieczenia określonych obowiązków nie oznacza jednak , że można sankcjonować ich niewykonanie w oderwaniu od winy. W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że zachowaniu powoda nie można przypisać rażącego niedbalstwa , albowiem z przedstawionych dowodów wynikało , że był to zbieg losowych zdarzeń – kradzież kluczyków i kradzież samochodu, do których zaistnienia powód nie przyczynił się w sposób zawiniony. Pozwany zaskarżył wyrok apelacją w całości, stawiając następujące zarzuty: 1. naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym: • art. 6 k.c. poprzez błędne przyjęcie, jakoby powód wykazał, iż posiada legitymację czynną do występowania w przedmiotowej sprawie, podczas gdy faktycznie strona powodowa legitymacji takiej nie posiada; • art. 353 1 k.c. w zw. z art. 805 k.c. zw. § 9 ust. 18 pkt. 5 w zw. z § 10 ust. 4 o.w.u. poprzez ich błędną wykładnię oraz w konsekwencji błędne uznanie, iż w sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające nie przyjęcie przez pozwanego odpowiedzialności za zdarzenie oraz odmowę wypłaty odszkodowania; • art. 827 k.c. § 1 k.c. w zw. z § 9 ust. 18 pkt. 5 w zw. z § 10 ust. 4 ow.u. poprzez błędne przyjęcie, iż zaniechanie jakiego dopuścił się powód, tj. brak należytego zabezpieczenia kluczyków do pojazdu oraz brak wymiany zamków do pojazdu, nie nosi znamion rażącego niedbalstwa; 2. naruszenie przepisów procedury cywilnej, mające wpływ na wynik sprawy, w tym: • art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną sprzeczną z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na błędnym przyjęciu, iż strona powodowa posiada legitymację czynną do występowania w przedmiotowej sprawie oraz że w sprawie zachodzą okoliczności uzasadniające uwzględnienie powództwa w całości, podczas gdy powództwo to faktycznie winno zostać oddalone. W oparciu o powyższe domagał sie zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia od powoda zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych. Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Apelacyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Apelację uznać należało za zasadną. W ocenie Sądu odwoławczego w okolicznościach faktycznych sprawy brak było podstaw do uznania, że zachowaniu powoda nie można przypisać rażącej niedbałości w sprawowaniu pieczy nad zapasowym kompletem kluczyków do objętego umową ubezpieczenia pojazdu. Przypomnieć wypada, że art. 827 § 1 k.c. ma charakter bezwzględnie obowiązujący i że w związku z tym ubezpieczyciel może wyłączyć swoją odpowiedzialność w umowie ubezpieczenia auto casco jedynie w sytuacji, gdy szkoda została wyrządzona przez ubezpieczającego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Rozwinięcie powyższego znalazło się wyraz w zapisach o.w.u. Zgodnie bowiem z zapisem § 4 ust.1 pkt 17b o.w.u. zakres odpowiedzialności nie obejmuje szkód powstałych wskutek kradzieży w przypadku nienależytego zabezpieczenia kluczyków lub sterowników służących do uruchomienia pojazdu poprzez pozostawienie lub przechowywanie ich w miejscu, w którym dostęp mają do nich osoby nieupoważnione przez ubezpieczonego do korzystania z pojazdu i zaginięcia w/w przedmiotów, z wyłączeniem kradzieży z użyciem przemocy określonej w art. 280 k.k. oraz kradzieży z pomieszczenia określonego w § 1 ust.1 pkt 1 o.w.u. Nadto, w razie rażącego niedbalstwa ubezpieczonego lub osób wymienionych w ust.1 pkt 2 odszkodowanie nie należy się, chyba, że umowa stanowi inaczej lub wypłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności (§ 4 ust.2 o.w.u.). Nie budzi wątpliwości, że dopiero po wielu tygodniach od dokonania kradzieży pojazdu powód zorientował się, że nie dysponuje drugim kompletem kluczyków do auta. Analiza powyższego dokonana być musi przy uwzględnieniu okoliczności w jakich nastąpiła utrata tych kluczyków i ocenie czy w ogóle doszło należytego ich zabezpieczenia poza pojazdem. Niespornym jest, że powód w chwili zawierania umowy ubezpieczenia dysponował dwoma kluczykami do samochodu. Przed kradzieżą samochodu nie zgłosił ubezpieczycielowi utraty drugiego z kompletu kluczyków. Z twierdzeń powoda, popartych zeznaniami jego żony, wynikało, że do utraty kluczyków doszło w B. , gdy powodowi została skradziona torba, w której miał znajdować się drugi komplet kluczyków. Powyższego jednak powód jednak jednoznacznie nie wykazał. Należy przyjąć, że obecnie powód tylko przypuszcza, że w tej torbie znajdował się drugi komplet kluczyków od pojazdu. W toku prowadzonego przez pozwanego, trwającego kilka miesięcy postępowania likwidacyjnego powód nie podał bowiem przyczyn braku drugiego kompletu kluczyków, pomimo, że był o wyjaśnienie tej okoliczności przez pozwanego wzywany. Na kradzież kluczyków z torby w B. powód nie powoływał się nawet w skierowanym do pozwanego piśmie z dnia 3 lipca 2013 roku, już po doręczeniu mu decyzji o odmowie wypłaty odszkodowania, w której jednoznacznie wskazano, że przyczyną odmowy było nieprzekazanie przez powoda drugiego kompletu kluczyków od skradzionego samochodu. Dodać wypada, że powód nie oznaczył kluczyków, wymieniał się nimi z małżonką. Jak wskazała żona powoda „nie można było rozpoznać kluczyków, który jest męża, a który mój, nie było breloczków” (k.122). Powód długi czas nie wiedział, gdzie znajduje się drugi komplet kluczy, co sam przyznał stwierdzając, że „zorientowałem się, że kluczyki mogą być w torbie miesiąc, dwa miesiące po kradzieży, jak już przeszukaliśmy cały dom i kancelarię”. W istocie zatem powód nie ma pewności, że klucz znajdował się w rzekomo skradzionej torbie, zwłaszcza, że jak wynika z zeznań żony powoda to ona prowadziła auto do B. . Przyjmując jednak za wiarygodną wersję wydarzeń przedstawioną przez powoda, to stwierdzić należy, że przechowywanie kompletu kluczyków w torbie i powieszenie tej torby na haczyku pod ladą w barze, a następne pozostawienie tej torby w tym barze stanowi sytuację, o której mowa w § 4 ust.1 pkt 17b o.w.u. Kluczyki bowiem pozostawione zostały nienależycie zabezpieczone wskutek pozostawienia ich w miejscu, w którym dostęp mają do nich osoby nieupoważnione. Skoro powód nie oddał tych kluczyków należy przyjąć, że doszło do ich zaginięcia. Już tylko stwierdzenie powyższego uzasadnia odmowę wypłaty odszkodowania, a tym samym oddalenie powództwa. Ponadto, zdaniem Sądu Apelacyjnego zachowanie powoda winno zostać zakwalifikowane jako rażące niedbalstwo, o którym mowa w § 4 ust.2 o.w.u. Powód bowiem nie przywiązywał żadnej wagi do tego, gdzie przechowywany jest drugi komplet kluczyków. Przecież jeszcze na ponad trzy miesiące po kradzieży nie powoływał się na to, że kluczyki te zaginęły mu w B. , w opisanych powyżej okolicznościach. Dopiero długotrwałe, bezowocne poszukiwania kluczyków w domu doprowadziły go do wniosku, że kluczyki te musiały być w torbie, która zagubił w B. . W istocie zatem powód nie wiedział gdzie i w jaki sposób przechowywany jest drugi komplet kluczyków. Tym samym nie sprawował nad nimi żadnej pieczy i tym samym, przynajmniej teoretycznie, mogły się one dostać w ręce osób niepowołanych. Gdyby powód w sposób należyty sprawował piecze nad kluczykami i zorientował się, że mu one zaginęły, wówczas winien zachować się zgodnie z wymogami, o których mowa w § 10 ust.4 o.w.u., a wtedy zapewne nie doszłoby do kradzieży samochodu. Zgodnie bowiem z § 10 ust. 4 o.w.u. w przypadku utraty kluczyka lub sterownika służącego do otwarcia lub uruchomienia pojazdu ubezpieczony zobowiązany jest do niezwłocznej wymiany wkładek zamków oraz innych zmian mających zapobiec ewentualnej kradzieży. Ogólne warunku ubezpieczenia autocasco są integralną częścią umowy ubezpieczeniowej i powód winien zapoznać się z nimi i przestrzegać ich zawierając umowę ubezpieczenia. Powód po kradzieży kluczyka winien zatem wymienić zamek i poinformować o utracie kluczyka ubezpieczyciela. Oczywistym jest, że na powodzie spoczywał obowiązek należytej pieczy nad zapasowym kluczem. Powyższe winno sprowadzać się przynajmniej do jego oznaczenia, a następnie właściwego przechowywania i przede wszystkim wiedzy, gdzie każdy z kluczy się znajduje. Wykonanie tego podstawowego i wynikającego z umowy ubezpieczenia, obowiązku świadczy w istocie o prawidłowości pieczy sprawowanej przez ubezpieczającego nad samochodem objętym ubezpieczeniem AC. Z okoliczności sprawy wynika, że powód do powyższego obowiązku nie przywiązywał większej wagi („korzystaliśmy z dwóch kompletów kluczyków, ja trzymałem swój różnie, w kurtce, w kuchni”k.122). Nawet gdyby przyjąć, że do utraty kluczy doszło w centrum handlowym w B. to powyższe i tak, niezależnie od zakwalifikowania tej sytuacji, jako wypełniającej przesłankę z § 4 ust.1 pkt 17 b o.w.u., musiałoby być uznane za rażące niedbalstwo ze strony powoda, który wprost przyznał, że w chińskim barze z jedzeniem „ (…) miałem torbę skórzaną, którą powiesiłem na haczyku pod ladą (…) po jedzeniu chwilę chodziliśmy, jak się zorientowałem, że nie mam torby wróciliśmy na miejsce ale torby już nie było. Wówczas nie zorientowaliśmy się, że mogłyby tam być kluczyki” (k. 122). Z powyższego jasno wynika, że powód zostawił torbę w barze po posiłku, bo o niej zapomniał. Roztargnienie i niefrasobliwość powoda, które doprowadzić miało do utraty torby z kluczykami w istocie jest równoznaczne z jego rażącym niedbalstwem w pieczy nad kluczami do auta. Dodać wypada, że powód nie podjął żadnych czynności po utracie torby, jak choćby zgłoszenie tego faktu ochronie centrum handlowego, przejrzenie zapisu monitoringu. W tej sytuacji brak jest uzasadnionych podstaw do przyjęcia, ze treść zapisu zawartego w ogólnych warunkach ubezpieczenia jest sprzeczna z art. 827 § 1 k.c. W orzecznictwie przyjmuje się, że ocena, czy zachodzi wypadek rażącego niedbalstwa w rozumieniu tego przepisu, a także w rozumieniu postanowień ogólnych warunków umów wiążących strony stosunku ubezpieczenia, wymaga uwzględnienia obiektywnego stanu zagrożenia oraz kwalifikowanej postaci braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków, a więc uwzględnienia staranności wymaganej od działającej osoby, przedmiotu, którego działanie dotyczy oraz okoliczności, w których doszło do zaniechania pożądanych zachowań z jej strony. Rażące niedbalstwo, o którym stanowi art. 827 § 1 k.c. , można więc przypisać w wypadku nieprzewidywania szkody jako skutku m.in. zaniechania ubezpieczającego, o ile doszło do przekroczenia podstawowych, elementarnych zasad staranności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt: IV CSK 153/10, LEX nr 1232801). Odmówienie ochrony ubezpieczeniowej ubezpieczającemu w sytuacji, gdy doszło do rażącego niedbalstwa jest rozwiązaniem standardowym w umowach ubezpieczenia różnych towarzystw i zakładów ubezpieczeniowych. W ramach upoważnienia ustawowego w świetle przepisów regulujących umowę ubezpieczenia dopuszczalne jest nałożenie na ubezpieczającego określonych obowiązków, zwłaszcza zachowania rozsądnych środków ostrożności przy zabezpieczeniu mienia, czy aktów staranności, których niedopełnienie uprawnia ubezpieczyciela do odmowy wypłaty lub zmniejszenia odszkodowania, jeżeli niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie bądź zwiększenie szkody. Takie unormowanie wzajemnych stosunków w relacji pomiędzy ubezpieczycielem i ubezpieczającym jest dopuszczalne w świetle art. 353 1 k.c. Ze względu na masowość umów ubezpieczenia, art. 812 k.c. wprowadził zasadę posługiwania się przy ich zawieraniu ogólnymi warunkami ubezpieczenia. Z tego względu istotne postanowienia dla wszystkich typów umów w zakresie danego rodzaju ubezpieczenia określają w sposób jednolity ogólne warunki ubezpieczenia, które stanowią część składową każdej z tych umów. Postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia tworzą reżim prawny (umowny) pomiędzy kontrahentami umowy ubezpieczenia. Powoływanie się na naruszenie postanowienia, które statuuje obowiązek ubezpieczonego, ma więc walor prawny naruszenia obowiązku wynikającego z art. 354 § 1 k.c. (wykonanie zobowiązania zgodnie z jego treścią). Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest odpowiedzialnością typu gwarancyjno-repartycyjnego. Oznacza to, że nie sytuuje się ona ani w ramach reżimu kontraktowego, ani w ramach reżimu deliktowego odpowiedzialności cywilnej, a to dlatego, że nie jest odpowiedzialnością sprawczą. Zapłata odszkodowania przez ubezpieczyciela na podstawie umowy ubezpieczenia mienia służy naprawieniu szkody w mieniu, poniesionej przez ubezpieczającego (ubezpieczonego), a więc spełnia niewątpliwie określone funkcje kompensacyjne. Chodzi w tej umowie o wykonanie przez ubezpieczyciela spoczywającego na nim zobowiązania, aktualizacja którego to obowiązku określonego zachowania się ubezpieczyciela następuje w razie wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego i braku w stanie faktycznym sprawy okoliczności spełniających ustawowe przesłanki zwalniające go od tej gwarancyjno-repartycyjnej odpowiedzialności. W rozpoznawanej sprawie takie przesłanki miały miejsce. Powód nie dopełnił minimalnej staranności przy przechowywaniu kluczy i ich ochronie przed utartą. W ocenie Sądu Apelacyjnego zachowaniu powoda można postawić zarzut rażącej niedbałości przy zabezpieczeniu kluczy do samochodu. Wykładnia pojęcia rażącej niedbałości powinna uwzględniać kwalifikowaną postać braku zwykłej lub podwyższonej staranności w przewidywaniu skutków działania (tak min. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 września 2002 r., I CKN 969/02, nie publ.). Chodzi tu o takie zachowanie, które graniczy z umyślnością. Ocenę zaś, czy konkretne zachowanie poszkodowanego cechuje rażące niedbalstwo, odnosić należy do okoliczności konkretnej sprawy, wymagających jednak pogłębionej oceny Sądu. Rażące niedbalstwo to coś więcej niż brak zachowania zwykłej staranności w działaniu. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 sierpnia 2017 r. II CSK 170/07, Lex nr 465906 stopniu niedbalstwa świadczy stopień staranności, jakiego w danych okolicznościach można wymagać od sprawcy; niezachowanie podstawowych, elementarnych zasad ostrożności, które są oczywiste dla większości rozsądnie myślących ludzi stanowi o niedbalstwie rażącym. W uzasadnieniu wyroku z dnia 28 listopada 2002 r., II CKN 1046/00 (nie publ.) Sąd Najwyższy stwierdził, że w zdecydowanej większości przypadków brak możliwości przedłożenia kluczyków i dokumentów samochodu będzie dowodem na to, że ubezpieczony nienależycie zabezpieczył samochód przed kradzieżą. W takich sytuacjach ubezpieczyciel - powołując się na postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia - będzie mógł skutecznie zwolnić się od odpowiedzialności. Mając to na uwadze Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo z jednoczesnym zasądzeniem od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów procesu ustalonych według zasady z art. 98 w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. a w wysokości wynikającej z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.). O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono z mocy art. 98 w zw. z art. 108 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. , obciążając nimi powoda. Na koszty te złożyła się opłata od apelacji w kwocie 4.435 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej w wysokości 2.700 zł, ustalone stosownie do § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 powołanego wyżej rozporządzenia. K. Ratajczak M. Górecki R. Marchwicki
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI