I ACa 492/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu nierozpoznania istoty sprawy, kwestionując zasadność oddalenia powództwa z powodu przedawnienia.
Powódka dochodziła zapłaty odszkodowania i zadośćuczynienia od Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji S.A. w K. za szkody spowodowane zalewaniem nieruchomości fekaliami. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając roszczenia za przedawnione. Sąd Apelacyjny uchylił ten wyrok, stwierdzając, że Sąd Okręgowy nierozpoznał istoty sprawy, ponieważ błędnie ocenił zarzut przedawnienia, nie badając merytorycznie roszczeń.
Powódka L. K. (1) domagała się od Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji S.A. w K. zapłaty 260 700 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia. Twierdziła, że w latach 1979-2000 dochodziło do zalewania jej posesji fekaliami z powodu wady instalacji sanitarnej, co spowodowało zawilgocenie, zagrzybienie i pogorszenie stanu zdrowia. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo, uznając roszczenia za przedawnione, zarówno w reżimie odpowiedzialności deliktowej (art. 442[1] §1 k.c.), jak i kontraktowej (art. 118 k.c.). Sąd Apelacyjny w Krakowie, rozpoznając apelację powódki, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy nierozpoznał istoty sprawy, ponieważ błędnie ocenił zarzut przedawnienia. Powódka zgłosiła dwa niezależne roszczenia: odszkodowawcze (kontraktowe, związane z wadą instalacji i szkodą ujawnioną w 2005 r.) oraz zadośćuczynienia (deliktowe, związane z pogorszeniem stanu zdrowia ujawnionym w ciągu dwóch lat przed wniesieniem pozwu). Sąd Apelacyjny stwierdził, że roszczenie odszkodowawcze nie uległo przedawnieniu (termin 10-letni z art. 118 k.c. nie upłynął), a roszczenie o zadośćuczynienie również nie było przedawnione (termin 3-letni z art. 442[1] §1 k.c. liczony od dowiedzenia się o szkodzie i sprawcy nie upłynął). Sąd Apelacyjny wskazał również na niespójność uzasadnienia Sądu Okręgowego, który raz oceniał roszczenia przez pryzmat odpowiedzialności deliktowej, a następnie kontraktowej, nie wyjaśniając dostatecznie przyczyn takiego wyboru i nie informując stron o możliwości takiej kwalifikacji prawnej przed zamknięciem rozprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, zarzut przedawnienia zgłoszony przez pozwaną spółkę nie jest uzasadniony w odniesieniu do żadnego ze zgłoszonych w pozwie roszczeń.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy błędnie ocenił zarzut przedawnienia. Roszczenie odszkodowawcze (kontraktowe) ujawniło się w 2005 r., a pozew wniesiono w 2012 r., co mieści się w 10-letnim terminie przedawnienia. Roszczenie o zadośćuczynienie (deliktowe) ujawniło się w ciągu dwóch lat przed wniesieniem pozwu, co mieści się w 3-letnim terminie przedawnienia od dowiedzenia się o szkodzie i sprawcy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| L. K. (1) | osoba_fizyczna | powódka |
| Miejski Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji S.A. w K. | spółka | pozwana |
Przepisy (16)
Główne
k.c. art. 442[1] § §1
Kodeks cywilny
Dotyczy terminu przedawnienia roszczeń z czynów niedozwolonych (deliktów).
k.c. art. 118
Kodeks cywilny
Dotyczy terminu przedawnienia roszczeń o świadczenie okresowe lub związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (kontraktowe).
k.c. art. 471
Kodeks cywilny
Dotyczy odpowiedzialności dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.
Pomocnicze
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
Dotyczy zasad współżycia społecznego w kontekście wykonywania prawa podmiotowego (np. podnoszenia zarzutu przedawnienia).
k.c. art. 443
Kodeks cywilny
Dotyczy zbiegu roszczeń kontraktowych i deliktowych, wskazując na prymat odpowiedzialności deliktowej, jeśli jest korzystniejsza dla poszkodowanego.
k.c. art. 435
Kodeks cywilny
Dotyczy odpowiedzialności za ruchy przedsiębiorstwa (niezależnie od winy).
k.c. art. 444
Kodeks cywilny
Dotyczy zakresu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia.
k.c. art. 445
Kodeks cywilny
Dotyczy zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
k.p.c. art. 328 § §2
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy obowiązku sądu do wskazania w uzasadnieniu przyczyn rozstrzygnięcia.
k.p.c. art. 233 § §1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy swobodnej oceny dowodów przez sąd.
k.p.c. art. 379 § pkt 5
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy nieważności postępowania spowodowanej pozbawieniem strony możności obrony jej praw.
k.p.c. art. 386 § §4
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w przypadku nierozpoznania istoty sprawy.
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy zasad orzekania o kosztach procesu w szczególnie uzasadnionych wypadkach.
k.p.c. art. 120 § §1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy wymagalności roszczenia.
k.p.c. art. 123
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy przerwania biegu przedawnienia.
k.p.c. art. 124 § §1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy przerwania biegu przedawnienia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędna ocena zarzutu przedawnienia przez Sąd Okręgowy. Nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd Okręgowy. Niespójność i brak wystarczającego uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego. Naruszenie prawa powódki do obrony poprzez niepoinformowanie o planowanej kwalifikacji prawnej.
Odrzucone argumenty
Zarzut nieważności postępowania z powodu pozbawienia powódki możliwości obrony jej praw. Naruszenie art. 233 §1 kpc przez Sąd Okręgowy. Naruszenie art. 328 §2 kpc przez Sąd Okręgowy. Zarzut przedawnienia roszczeń zgłoszony przez pozwaną spółkę (według Sądu Apelacyjnego).
Godne uwagi sformułowania
nierozpoznanie istoty sprawy zarzut przedawnienia okazała się być nieprawidłową wadliwość proceduralna nie jest to jednak w istocie zarzut naruszenia wskazanej normy procesowej, a zarzut dotyczący nieprawidłowości ustaleń faktycznych w postaci ich niekompletności
Skład orzekający
Józef Wąsik
przewodniczący
Grzegorz Krężołek
sprawozdawca
Regina Kurek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia nierozpoznania istoty sprawy w kontekście błędnej oceny zarzutu przedawnienia, a także analiza zbiegu roszczeń kontraktowych i deliktowych oraz wymogów uzasadnienia orzeczenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i zastosowanych przepisów prawa cywilnego i procesowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu wadliwych instalacji wodno-kanalizacyjnych i ich skutków, a także pokazuje, jak kluczowa jest prawidłowa ocena zarzutu przedawnienia w postępowaniu sądowym.
“Sąd Apelacyjny ratuje sprawę o zaleganie z odszkodowaniem – czy przedawnienie zawsze oznacza przegraną?”
Dane finansowe
WPS: 260 700 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 492/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2014 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Józef Wąsik Sędziowie: SSA Grzegorz Krężołek (spr.) SSA Regina Kurek Protokolant: st.sekr.sądowy Beata Lech po rozpoznaniu w dniu 25 września 2014 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa L. K. (1) przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji S.A. w K. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 12 grudnia 2013 r. sygn. akt I C 1571/12 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego. Sygn. akt : I ACa 492/14 UZASADNIENIE L. K. (1) w ostatecznie sprecyzowanych żądaniach pozwu skierowanego przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji SA w K. , domagała się zasądzenia na swoja rzecz łącznej sumy 260 700 złotych z ustawowymi odsetkami , w zakresie kwoty 255 100 złotych od dnia wniesienia pozwu , a w odniesieniu do kwoty 5 600 złotych od dnia rozszerzenia o nią żądania tj od 19 marca 2013r. Domagała się również obciążenia przeciwnika procesowego kosztami procesu. Uzasadniając zgłoszone żądania wskazała , że wraz ze swoim mężem R. K. zawarła z poprzednikiem prawnym strony pozwanej umowę na dostawę wody i odprowadzanie ścieków z jej posesji położonej w K. przy ul. (...) . Druga strona nie wywiązywała się należycie z przyjętych na siebie zobowiązań umownych, w wyniku czego na przestrzeni lat 1979r - 2000r , w czasie intensywnych opadów deszczu, dochodziło do zalewania tak nieruchomości powódki jak i realności sąsiednich fekaliami , szczególnie pomieszczeń piwnicznych budynków. Ich przyczyną była wada instalacji sanitarnej w której zastosowano zbyt mały przekrój rur pozwalających na podprowadzanie wody opadowej i ścieków nie tylko z nieruchomości przy ul. (...) ale także również dołączonych do tej instalacji ulic : Ż. i B. . Sposób funkcjonowania tej instalacji był przedmiotem roszczeń niektórych spośród właścicieli nieruchomości jakie obsługiwała , których zgłoszenie na drodze sądowej doprowadziło ostatecznie do zawarcia, w sprawie oznaczonej sygnaturą I C 499/91/ S , prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie, ugody na podstawie której strona pozwana zobowiązała się do odłączenia od instalacji ulic (...) a także m. in. do przeprowadzenia prac konserwatorskich , w tym jej oczyszczenia i odmulenia. Po zrealizowaniu tych prac zalania ustały. Tym nie mniej , zdaniem powódki te , systematycznie powtarzające się uprzednio zalania pomieszczeń piwnicznych jej budynku mieszkalnego spowodowały , że pojawiło się tam w 2005r , zawilgocenie ścian i grzyb . Na skutek tego doznała ona szkody , której wyrównania się domaga , a także nastąpiło u niej pogorszenie się stanu zdrowia datowane na dwa lata przed wytoczeniem powództwa . Popadła w depresję i stany lękowe . Wobec tego uznawała , że pozwana spółka odpowiada także za wyrównanie krzywdy, jakiej wobec tych, negatywnych następstw zdrowotnych , doznała. Na sumę dochodzoną pozwem złożyły się : - kwota 62 100 złotych stanowiąca równowartość kosztów samego odgrzybiania oraz usunięcia jego skutków jak i zawilgocenia pomieszczeń piwnicznych , - kwota 73600 złotych odpowiadająca sumie utraconych korzyści jakie powódka mogłaby osiągnąć z wynajęcia tych pomieszczeń w okresie od sierpnia 2005r do marca 2013r , w kwotach po 800 złotych miesięcznie , czego nie mogła uczynić wobec ich stanu za który odpowiada strona przeciwna ,będąca odpowiedzialną także za to , iż była zmuszona zaniechać , dotąd tam prowadzonej działalności gospodarczej , w zakresie kuśnierstwa i futrzarstwa suma 75 000 złotych odpowiadająca zmniejszeniu o 10 % wartości budynku mieszkalnego spowodowanej faktem wystąpienia zagrzybienia i zawilgocenia jego piwnic, - 5 0 000 złotych dochodzona przez L. K. (1) z tytułu zadośćuczynienia , mającego wyrównać krzywdę spowodowaną opisanym wyżej , pogorszeniem się jej stanu zdrowia. Strona pozwana, odpowiadając na pozew, domagała się jego oddalenia w całości oraz obciążenia powódki kosztami postępowania . W ramach swojego stanowiska procesowego przede wszystkim podniosła zarzut przedawnienia zgłoszonych roszczeń i uznając , że należy je zakwalifikować jako mające deliktową podstawę stanęła na stanowisku , że trzyletni okres przedawnienia upłynął przed wniesieniem pozwu. Podnosiła , że ostatnie zalanie jakie miało miejsce na ul. (...) w K. , nastąpiło w dniu 23 maja 2000r , a L. K. (1) od daty tego zdarzenia wiedziała kto jest ewentualnie odpowiedzialny za szkody nim spowodowane , co więcej bezpośrednio po nim tego rodzaju żądanie do pozwanej skierowała, o czym świadczy korespondencja pomiędzy stronami , którą powódka załączyła do pozwu . W konsekwencji , w ocenie pozwanej spółki przedawnienie obecnie zgłoszonych roszczeń nastąpiło z dniem 23 maja 2003r. Bez znaczenia przy tym jest , że powódka określiła datę powstania szkody na 2005r skoro ujawnienie się wówczas zagrzybienia i zawilgocenia , które opisuje , stanowi jedynie rozszerzenie się zakresu tej samej szkody , której powstanie należy ewentualnie wiązać z zalaniem z maja 2000r. Poza tym spółka podnosiła , iż L. K. (1) nie dowiodła , iż szkody , które zidentyfikowała w pozwie zostały spowodowane przez stronę przeciwną. Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2013r , Sąd Okręgowy w Krakowie : - oddalił powództwo [ pkt I ] , - odstąpił od obciążania powódki kosztami procesu należnymi stronie przeciwnej [[pkt II], - przyznał, ze środków budżetowych Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego zastępującego powódkę koszty jej reprezentacji z urzędu [ pkt III sentencji wyroku ] Sąd I instancji ustalił następujące fakty istotne dla rozstrzygnięcia. Powódka L. K. (1) jest właścicielką nieruchomości położonej w K. przy ul. (...) . W dniu 26 lipca 1977r jej małżonek R. K. zawarł z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w K. umowę o dostawę wody i odprowadzanie ścieków z tej realności. Począwszy od roku 1979, systematycznie dochodziło do cofania ścieków z ul. (...) na posesje powódki. Ostatnie tego rodzaju zalanie jej budynku mieszkalnego miało miejsce w 2000r. Przyczyną tych zalań była wada instalacji sanitarnej przebiegającej ulicą , polegająca na zbyt małego przekroju tworzących ją rur , który nie zapewniał właściwego ich przepływu ścieków szczególnie , że do tej instalacji dołączone zostały także inne ulice : Ż. i B. . W postępowaniu sądowym zainicjowanym przez właściciela jednej z nieruchomości , która także doznawała szkód wynikających z zalań - J. P. , prowadzonym pod sygnaturą I C 499/91 / S , przez Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie , doszło do zawarcia ugody na podstawie której strona pozwana zobowiązała się , w terminie sześciu miesięcy od dnia jej podpisania [ 25 lipca 1996r ] do tego że odłączy od kanalizacji sanitarnej ulice (...) , uporządkuje gospodarkę ściekami przy ul. (...) , a także obejmie stałą konserwacją, w tym oczyszczaniem i odmulaniem, kanalizację przy ul. (...) . L. K. (1) 14 stycznia 2000r wystąpiła przeciwko stronie pozwanej na drogę sądową domagając się zapłaty odszkodowania, w wysokości 13 305 złotych, tytułem wyrównania szkody wynikającej z uszkodzenia przedmiotów oraz kosztów usunięcia skutków zalań w pomieszczeniach piwnicznych jej budynku mieszkalnego. Wiązała jej powstanie z zalaniami jej posesji , które miały miejsce w latach 1994 i 1996. Ponadto Sąd Okręgowy ustalił , że w roku 2002r strona pozwana wykonała przy ul. (...) odrębną sieć kanalizacyjną dla posesji o numerach parzystych. Powódka zawilgocenie i zagrzybienie pomieszczeń piwnicznych swojego budynku [ z którymi wiąże roszczenie odszkodowawcze obecnie dochodzone stwierdziła w grudniu 2005r. Jak wynika z motywów orzeczenia podstawą dla dokonanych ustaleń była jedynie treść dokumentów znajdujących w aktach postępowań sądowych : w którym zawarto ugodę z 25 lipca 1996r oraz wszczętego z inicjatywy L. K. (1) 14 stycznia 2000r. Pozostałe wnioski dowodowe , które powódka zgłosiła dla wykazania podstaw odpowiedzialności strony pozwanej za szkodę i krzywdę jakiej miała doznać oraz ich rozmiarów , zostały przez Sąd I instancji oddalone wobec uznania , że roszczenia zgłoszone w pozwie są przedawnione. Rozważania prawne ograniczył Sąd Okręgowy do oceny żądań powódki przez pryzmat zarzutu ich przedawnienia na którym przede wszystkim oparła swoje stanowisko procesowe strona pozwana. W ocenie Sądu I instancji obydwa roszczenia zarówno to zmierzające do wyrównania szkody majątkowej jak i doznanej przez L. K. (1) krzywdy wynikają z popełnienia przez stronę pozwana czynu niedozwolonego. W jego ocenie sposób wykonania przez spółkę instalacji kanalizacyjnej , która była przyczyną zalań posesji powódki decyduje o ocenie , iż działanie pozwanej było bezprawne , nawet niezależnie od tego , że tym samym nie wywiązywała się wobec powódki ze swoich obowiązków umownych. Ponieważ o szkodzie i podmiocie zobowiązanym do ich naprawienia powódka dowiedziała się już w dacie jej powstania , w 2005r , powołując się na przepis art. 442 [ 1] §1 kc Sąd Okręgowy ocenił, iż wytoczenie powództwa w sierpniu 2012r nastąpiło już po tym , kiedy uległo ono przedawnieniu. Za nietrafne uznał przy tym stanowisko powódki, w ramach którego starała się kwalifikować zarzut postawiony przez pozwaną spółkę jako sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. W szczególności stanął na stanowisku , że powódka nie dowiodła istnienia takich szczególnych okoliczności , które pozwalałaby ten zarzut usprawiedliwić. Dalszą cześć rozważań poświęcił Sąd Okręgowy ocenie roszczenia odszkodowawczego powódki przy przyjęciu , iż ma ono kontraktową podstawę. W konkluzji uznał , że nawet w takim przypadku zarzut przedawnienia jest zasadny. Punktem wyjścia dla takiego zapatrywania było przyjecie , iż roszczenia L. K. (1) stały się wymagalne w dniu następnym po tym , kiedy upływał sześciomiesięczny termin , podczas którego pozwana spółka miała wykonać ugodę zawartą w sprawie I C 499/91/ S . Od tego dnia bowiem powódka mogła zażądać jej wykonania . Zatem od dnia następnego po 31 stycznia 1997r , rozpoczął bieg dziesięcioletni okres w jakim roszczenia , przy przyjeciu ich kontraktowego charakteru mogły być skutecznie dochodzone. Upłynął on zatem 1 lutego 2007r tj. wcześniej niż powódka wytoczyła o nie powództwo. Podstawa rozstrzygnięcia o kosztach procesu pomiędzy stronami była norma art. 102 kpc . Sąd I instancji uznał , że za zastosowaniem tego przepisu wobec L. K. (1) przemawia fakt , iż jej źródłem utrzymania jest wyłącznie świadczenie emerytalne, a przy tym wytaczając powództwo działała w poczuciu krzywdy , której miała doświadczyć , a za którą w jej przekonaniu odpowiada strona przeciwna. W apelacji od tego orzeczenia powódka domagała w pierwszej kolejności jego zmiany poprzez uwzględnienie żądania pozwu w całości oraz obciążenia strony przeciwnej kosztami postępowania. Jako wniosek ewentualny sformułowała żądanie jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Środek odwoławczy został oparty na następujących zarzutach : - nieważności postępowania wobec pozbawienia powódki możliwości obrony jej praw. Wady tej upatrywała apelująca w tym , iż Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na innej podstawie prawnej aniżeli ta , którą wskazywała powódka, nie informując stron o takiej możliwości przed zamknięciem rozprawy. - naruszenia prawa procesowego , a to art. 328 §2 kpc jako następstwa nie wskazania przez Sąd w pisemnych motywach orzeczenia przyczyn, które zdecydowały o wyborze reżymu odpowiedzialności deliktowej dla oceny obu zgłoszonych przez powódkę roszczeń , mimo wyraźnego ich przez nią zróżnicowania, w odniesieniu do żądania przyznania odszkodowania i zadośćuczynienia oraz art. 233 §1 kpc , która to wada miała, zdaniem apelującej polega na nie ustaleniu przez Sad I instancji daty rzeczywistego zakończenia prac realizujących ugodę zawartą 25 lipca 1996r w postępowaniu oznaczonym syugnanturą I C 499/91/ S, - naruszenia prawa materialnego poprzez : a/ wadliwe niezastosowanie art. 5 kc wobec zarzutu przedawnienia roszczenia podniesionego przez pozwaną , mimo istnienia ku temu dostatecznych podstaw i w konsekwencji nie uznaniu go za nadużycie przew. przeciwniczkę procesową apelującej prawa podmiotowego, b/ nieprawidłowe zastosowanie art. 443 kc i przyjecie , że w sytuacji w której powódka dochodzi roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia na podstawie art. 435, 444 i 445 kc nie może równocześnie domagać się skutecznie roszczenia odszkodowawczego opartego na normie art. 471 kc , c/ nieprawidłowe zastosowanie art. 442 [ 1] §1 kc i w jego następstwie wyrażenie nietrafnej oceny prawnej , że , roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia przedawniło się z dniem 31 grudnia 2008r d/ wadliwe zastosowanie art. 120 §1 kc i przyjecie , że roszczenie odszkodowawcze L. K. (1) stało się wymagalne , w rozumieniu tej normy, z upływem terminu w jakim strona pozwana zobowiązała się w ugodzie zawartej 25 lipca 1996r do przebudowy instalacji sanitarnej z której korzystała nieruchomość powódki, e/ nietrafne niezastosowanie art. 123 i 124 §1 kc i nie uwzględnienie , że bieg terminu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego dochodzonego przez powódkę uległ przerwaniu w 2002r wobec przystąpienia przez pozwana spółek do realizacji obowiązków wynikających z ugody , co apelująca utożsamiała z niewłaściwym uznaniem zgłoszonego przez nią roszczenia W motywach środka odwoławczego odwołując się do stanowiska , które prezentowała w toku postępowania rozpoznawczego przed Sądem I instancji, powódka zwracała uwagę , w sposób szczególny , na następujące kwestie . Zgłoszone przez nią roszczenia tak zmierzające do wyrównania szkody powstałej na skutek nienależytego wykonywania przez pozwaną obowiązków z umowy zawartej w 1977r jak i krzywdy spowodowanej pogorszeniem się stanu zdrowia apelującej , które wiąże ona z faktem pojawienia się w budynku mieszkalnym konsekwencji zalań , były przez nią w toku sporu wyraźnie odróżnione od siebie , a zatem ocena Sądu , że należy dokonać ich oceny wyłącznie na podstawie przepisów o odpowiedzialności delikotowej jest stanowiskiem nietrafnym. Co więcej, przyjecie wybranej przez Sąd podstawy odpowiedzialności spółki nie zostało nie tylko umotywowane w uzasadnieniu wyroku ale przede wszystkim na taką możliwość kwalifikacji obu roszczeń nie zwrócił uwagi stron przed zamknięciem rozprawy, co skutkuje naruszeniem uprawnienia powódki do obrony jej praw procesowych , prowadzącym do nieważności postępowania Nie usprawiedliwiony jest pogląd prawny Sądu Okręgowego , iż zarzut przedawnienia zgłoszonych roszczeń jest uzasadniony gdy wziąć pod uwagę , że szkoda majątkowa i krzywda powstały po stronie L. K. (1) odpowiednio w grudniu 2005r oraz na około dwa lata przed wytoczeniem powództwa , a zatem nie mogły one stać się wymagalne , a tym bardziej przedawnić się w datach , jakie to przyjął Sąd. Nietrafne jest zapatrywanie Sądu Okręgowego , że podniesienie przez pozwaną zarzutu przedawnienia zgłoszonych roszczeń nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W ocenie powódki wyrażając tę ocenę Sąd nie dostrzegł , że przed ustanowieniem dla apelującej pełnomocnika z urzędu nie miała zapewnionej pomocy prawnej , co z uwagi na jej wiek oraz status materialny mogło wpłynąć na czas i sposób w jaki wobec (...) K SA , wcześniej formułowała swoje roszczenia. W odpowiedzi na apelację strona pozwana domagała się jej oddalenia , jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw , i odnosząc się polemicznie do wszystkich postawionych przez powódkę zarzutów w pełni zaaprobowała zarówno ustalenia faktyczne jak i ocenę prawną zgłoszonych roszczeń , dokonaną przez Sąd Okręgowy. Wniosła również o obciążenie L. K. (1) kosztami postępowania apelacyjnego. Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny rozważył : Nie jest trafny najdalej idący zarzut na jakim opiera się środek odwoławczy powódki , zarzut nieważności postępowania , którego realizacji upatruje ona w wypełnieniu hipotezy art. 379 pkt 5 kpc . Zgodnie z utrwaloną w orzecznictwie Sądu Najwyższego wykładnią tego przepisu o nieważności postępowania spowodowanej pozbawieniem strony możliwości obrony jej praw w postępowaniu można mówić jedynie wówczas , gdy na skutek wadliwych czynności procesowych Sądu lub strony przeciwnej , strona nie mogła brać udziału w postępowaniu, tak podczas całego jego przebiegu lub też w istotnej jego części, czego konsekwencją była faktycznie całkowita niemożność podjęcia obrony przez nią jej praw procesowych. / por. bliżej w tej materii , dla przykładu , postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2002r , syign. II CKN 399/01 , powołane za zbiorem Lex nr 19607 oraz uwagi T. Wiśniewskiego w : Kodeks postępowania cywilnego Komentarz t. II s. 77 , Wydawnictwo Wolters Kluwer business 2011r/ Z tego rodzaju sytuacją w odniesieniu do powódki w postępowaniu zakończonym kontrolowanym wyrokiem z pewnością nie można mówić. Argumenty jakie przytacza , by zarzut ten uzasadnić , sprowadzający się do tezy , iż Sąd nie poinformował stron przed zamknięciem rozprawy o kwalifikacji prawnej jaką zamierza przyjąć przy ocenie roszczeń apelującej ,będącej odmienna od tej którą wskazywała ona sama nie są dostateczne by uznać , iż postępowanie jest nieważne wobec realizacji przesłanki na którą powołuje się autor środka odwoławczego. Opisane wyżej zaniechanie ze strony Sądu Okręgowego może zostać zakwalifikowane jako wadliwość proceduralna , która o tyle byłaby doniosła dla oceny rozstrzygnięcia z dnia 12 grudnia 2013r , o ile L. K. (1) wykazałaby , iż ma ona wpływ na wynik sprawy. Taki jednak zarzut nie został w apelacji sformułowany , co wobec związania Sądu II instancji zarzutami procesowymi , pozwala na zaniechanie prowadzenia dalszych rozważań w tym zakresie. Powódka powołała w apelacji dwa zarzuty procesowe z których żaden nie może zostać oceniony jako usprawiedliwiony. Nie ma racji powódka gdy przypisuje Sądowi niższej instancji naruszenie art. 233 §1 kpc . Gdy wziąć pod uwagę , iż apelująca upatruje realizacji tego zarzutu w tym , iż Sąd nie dokonał ustaleń dotyczących czasookresu wykonania przez stronę pozwaną obowiązków wynikających z ugody sądowej zawartej w dniu 25 lipca 1996r , w postępowaniu oznaczanym sygnaturą I C 499/ 91 / S to należy uznać , że taka motywacja wyklucza możliwość jego podzielenia. Nie jest to bowiem w istocie zarzut naruszenia wskazanej normy procesowej , a zarzut dotyczący nieprawidłowości ustaleń faktycznych w postaci ich niekompletności. Tylko na marginesie należy zauważyć , że dowód z dokumentu potwierdzającego zakończenie tych robót, o który Sąd II instancji uzupełnił postępowanie rozpoznawcze, daje podstawę do stwierdzenia , iż rozpoczęcie ich nastąpiło 7 października 2002r , a zakończenie miało miejsce 4 grudnia 2002r / k. 187-189 akt / Jako nietrafny należy ocenić także zarzut naruszenia art. 328 §2 kpc . Jakkolwiek pisemne motywy orzeczenia Sądu Okręgowego, w części poświeconej ocenie prawnej zgłoszonych roszczeń są niespójne / o czym będzie mowa szerzej w dalszej części uzasadnienia / i rzeczywiście , na co trafnie zwraca uwagę apelująca nie zawierają wskazania przyczyn dla których Sąd ocenił żądania powódki wynikające z dwóch niezależnych od siebie roszczeń , na podstawie okoliczności faktycznych powołanych przez L. K. (1) , w oparciu o reżym odpowiedzialności deliktowej, to jednak tego rodzaju nieprawidłowość nie jest wystarczającą dla uznania tego zarzutu za zasadny. Zgodnie bowiem z ukształtowanym stanowiskiem Sądu Najwyższego , wypracowanym na tle wykładni tego przepisu skuteczne postawienie zarzutu jego naruszenia jest tylko wówczas trafne , gdy pisemne motywy orzeczenia poddanego kontroli instancyjnej są , w zakresie konstrukcji tak wewnętrznie wadliwe , iż uniemożliwia to dokonanie tej kontroli przez Sąd II instancji. Nieco inaczej rzecz ujmując zarzut ten jest usprawiedliwiony wtedy , gdy lektura uzasadnienia orzeczenia nie pozwala , wobec jego zupełnie zasadniczych wad , w ramach rozpoznawania środka odwoławczego na stwierdzenie czy prawo materialne i procesowe zostały przez Sąd niższej instancji zastosowane prawidłowo. / por. bliżej w tej kwestii , powołany jedynie przykładowo judykat Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003r , sygn. IV CKN 1862/00, powołany za zbiorem Lex nr 109420 oraz uwagi J. Krajewskiego w : Kodeks postępowania cywilnego - komentarz pod redakcją J. Jodłowskiego i K. Piaseckiego t. 2 s. 537 / Wskazane wyżej brak i wada uzasadnienia wyroku z dnia 12 grudnia 2013r nie uniemożliwiają przeprowadzenia takiej kontroli, zatem stawiany przez L. K. (1) zarzut należy odeprzeć. Przechodząc do oceny zarzutów materialno prawnych należy wskazać , że zasadne są te sposób nich , które podważają pogląd Sądu Okręgowego o zasadności sformułowanego przez przeciwniczkę procesową apelującej zarzutu przedawnienia zgłoszonych roszczeń , a ich podzielenie , prowadzące do oceny prawnej , że wyrok objęty apelacją zapadł w warunkach nierozpoznania istoty sprawy w rozumieniu art. 386 §4 kpc , czyni zbędnym odnoszenie się do pozostałych , negujących sposób zastosowania lub też nietrafnego niezastosowania Sąd I instancji wskazanych przez autora środka odwoławczego norm prawnych. Punktem wyjścia dla dalszych rozważań jest zwrócenie uwagi na to , co wprost wynika z pisemnych motywów wyroku Sądu Okręgowego , a mianowicie , że poza dowodami z pozwu wszczynającego postępowanie w sprawie oznaczonej sygnaturą I C 368/00/ K , Sadu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie oraz ugody sądowej zawartej w dniu 25 lipca 1996r , w sprawie o sygnaturze I C 499/91/ S, Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie, Sad nie przeprowadzał żadnych innych. Wnioski dowodowe w tym w szczególności te , które L. K. (1) zgłosiła dla wykazania powstania po jej stronie szkody i krzywdy , ich rozmiarów ilościowych jak i pozostałych przesłanek odpowiedzialności strony przeciwnej , a które sformułowała tak w pozwie jaki i dalszych pismach procesowych / por k. 2-3 , 61-66, 87 , oraz 93 akt / , Sąd I instancji oddalił , w uznaniu ich za zbędne wobec przyjęcia, że zgłoszone roszczenia są przedawnione i trafny jest zarzut na którym przede wszystkim oparła swoje stanowisko procesowe pozwana spółka. / por str. 4 v uzasadnienia wyroku k. 137 v akt / Zatem w sytuacji, gdy ocena prawna dotycząca zarzutu przedawnienia roszczenia okazała się być nieprawidłową , zachodzi sytuacja nierozpoznania istoty sprawy , która prowadzi , na podstawie art. 386 §4 kpc do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zgodnie bowiem z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego nierozpoznanie istoty sprawy ma miejsce wówczas, gdy Sąd rozstrzygający sprawę nietrafnie przyjmuje , iż w sprawie zachodzi materialo prawna lub procesowa przesłanka prowadząca do unicestwienia roszczenia powoda. Do wywołujących tego rodzaju skutek , w zakresie merytorycznej oceny zasadności roszczenia bez wątpliwości należy uznanie za trafny zarzutu jego przedawnienia. / por. bliżej w tej kwestii , przykładowo wskazane judykaty Sądu Najwyższego z 12 lutego 2002r , sygn. I CKN 486/00, publ. OSP z 2003 nr 3 poz. 36, z dnia 14 maja 2002r, sygn. V CKN 857/00 , publ. OSNC z 2003 nr 7-8 poz. 108 oraz z 9 lipca 2008r , sygn. PK 14/08 , powołany za zbiorem Legalis , a także uwagi A. góry - Błaszczykowskiej w Komentarzu do kodeksu postępowania cywilnego [ art. 386 §4 ] – 2013r / Dla zapewnienia kompletności wywodu niezbędne jest wskazanie , iż zgodnie ze stanowiskiem Sądu I instancji roszczenia zgłoszone w pozwie : odszkodowawcze oraz z tytułu zadośćuczynienia jako oparte na jednakowej podstawie faktycznej spełniają warunki zbiegu roszczeń opartych na różnych podstawach prawnych wskazane w art. . 443 kc , a dla oceny całości relacji jakie wynikają dla stron z istniejącego pomiędzy nimi zobowiązania należy przyjąć reżim odpowiedzialności deliktowej. Zatem należy zauważyć , na co trafnie zwraca uwagę autor apelacji [ twierdząc , że wskazana norma nie ma w sprawie zastosowania] , że w takim przypadku Sąd winien był dokonać takiego wyboru kwalifikacji obu zbiegających się roszczeń z punktu widzenia reżimu odpowiedzialności za doznane przez powódkę uszczerbki , który w większym stopniu uwzględniałby interes L. K. (1) / por. w tej materii uwagi M. Safjana w : Kodeks cywilny Komentarz t. 1 Wydawnictwo CH Beck 2005 a także E. Łętowskie w glosie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2005, sygn. II CK 556/04 , publ. Pi P z 2005 z 10 s. 123 in. / Co więcej , w motywach orzeczenia winien podać przyczyny dla których zdecydował o swoim wyborze , w szczególności wskazać co przemawia za nim w oparciu o powyższe kryterium. W uzasadnieniu wyroku z dnia 12 grudnia 2013r brak jest w zupełności tego rodzaju ocen i argumentów. Ponadto nie da się nie dostrzec , że konstrukcja motywów kontrolowanego instancyjnie orzeczenia jest niespójna , gdy zważyć ,że z jednej strony Sąd niższej instancji przyjmuje , że obydwa roszczenia należy ocenić - przez pryzmat zarzutu przedawnienia podniesionego przez spółkę- tak jakby uszczerbki opisywane przez powódkę miały źródło deliktowe, by następnie jednak przeprowadzać ich ocenę jako mających podstawę kontraktową , wynikając z niewłaściwego wykonania przez (...) i K SA obowiązków , których podstawą była umowa o dostawę wody i odprowadzanie ścieków zawartej przez strony w 1977r. Te wady orzeczenia Sądu I instancji nie są jednak decydujące dla treści orzeczenia kastoryjnego wydanego przez Sąd Apelacyjny. Zdecydowały bowiem o nim następujące argumenty : L. K. (1) formułując pozew skierowała przeciwko przeciwniczce procesowej dwa , niezależne od siebie , roszczenia. Pierwsze zmierzające do wyrównania szkody majątkowej mającej mieć swoje źródła, gdy chodzi o jej rozmiar ilościowy, w obniżeniu wartości budynku mieszkalnego , spowodowanego przez trwałe zawilgocenie ścian pomieszczeń piwnicznych oraz pojawienie się na nich wykwitów grzyba , w kosztach jakie musi ponieść w związku z koniecznością ich usunięcia oraz w tym , że spowodowane przez nie zmniejszenie walorów użytkowych tych pomieszczeń uniemożliwiło zarówno kontynuację prowadzenia przez nią przy ich wykorzystaniu działalności gospodarczej , w zakresie kuśnierstwa i futrzarstwa , która realizowała przed ujawnieniem się opisanych przez nią skutków za które odpowiada pozwana spółka , jak również możliwości wyjęcia tych pomieszczeń osobom trzecim. Jednocześnie wskazywała , opierając się na dołączonej do pozwu opinii mykologicznej , że szkoda ujawniła się w grudniu 2005r. Jednoznacznie wskazywała , że odpowiedzialność pozwanej za ten uszczerbek wynika z niewłaściwego wykonania umowy , mając swoja podstawę w normie art. 471 kc Drugie , mające prowadzić do rekompensowania szkody o charakterze niemajątkowym / krzywdy / , zgodnie z jej twierdzeniami faktycznymi ma swoje źródło pogorszeniu się jej stanu zdrowia z którym związane są negatywne przeżycia psychiczne. Uszczerbek na zdrowiu L. K. (1) wiązała ze stanem pomieszczeń przyziemia domu i stałym stresem z nim związanym. Jednoznacznie wskazywała przy tym , że konsekwencje zdrowotne wywołujące krzywdę , powstanie której także przypisywała działaniu pozwanej , ujawniły się dopiero w ostatnich dwóch latach przed wniesieniem pozwu / k. 109 akt / . Przedłożyła przy tym zaświadczenia lekarskie z roku 2013r , mające potwierdzać , że pozostaje w stałym leczeniu w tym psychiatrycznym / por. k. 88- 89 akt/ Wyraźnie oznaczyła także podstawę normatywną roszczenia uznając , że podstawą odpowiedzialności strony przeciwnej za wyrównanie doznanego uszczerbku są przepisy o odpowiedzialności deliktowej. Tak skonstruowane podstawy faktyczne obu roszczeń [ pomijając już nawet ich kwalifikacje prawną, dokonaną przez apelującą ], usprawiedliwiają przyjęcie , że L. K. (1) zgłosiła dwa niezależne od siebie roszczenia , a równice w zakresie faktów jakie powołała dla ich uzasadnienia w tym w szczególności dotyczące czasu powstania szkody i krzywdy każą oceniać je z punktu widzenia postawionego przez (...) i K SA zarzutu przedawnienia niezależnie od siebie , bez sięgania , jak to nietrafnie uczynił Sąd I instancji , do konsekwencji normy art. 443 kc. Ta niezależna ocena prowadzi do wniosku , że zarzut przedawnienia nie jest uzasadniony w odniesieniu do żadnego ze zgłoszonych w pozwie roszczeń. Pozew został wniesiony w dniu 29 sierpnia 2012r. Roszczenie odszkodowawcze wiąże powódka z niewłaściwym wykonaniem zobowiązania jakie strona pozwana , a pierwotnie jej poprzednik prawny, przyjął na siebie podpisując umowę o dostawę wody i odprowadzanie ścieków z nieruchomości powódki przy ul (...) w K. , w roku 1977r. Ponieważ szkoda majątkowa , której wyrównania domaga się powódka, ujawniła się w 2005r / tej okoliczności faktycznej nie neguje żadna ze stron sporu / , to najwcześniej w tej dacie można mówić o powstaniu samego roszczenia , obowiązku zaspokojenia którego przez spółkę upatruje L. K. (1) w kontraktowej odpowiedzialności strony pozwanej. Oczywistym musi pozostawać , że roszczenie z tego tytułu nie mogło stać się wymagalne , w znaczeniu jakim nadaje temu pojęciu doktryna prawa cywilnego materialnego, utożsamiając wymagalność roszczenia ze stanem w którym wierzyciel uzyskuje możność żądania zaspokojenia , a dłużnik zostaje obarczony obowiązkiem spełnienia świadczenia/ por. bliżej W. Czachórski Zobowiązania - zarys wykładu s. 303, Warszawa 2002r / wcześniej aniżeli chwili powstania szkody , co wobec dziesięcioletniego terminu przedawnienia tak kwalifikowanego roszczenia wynikającego z normy art. 118 in princ kc , daje podstawę do wniosku , iż przed wniesieniem pozwu nie uległo ono przedawnieniu. Podobnie należy ocenić ten zarzut w odniesieniu do roszczenia o przyznanie zadośćuczynienia , rekompensującego krzywdę jakiego miała doznać powódka, mającego deliktową podstawę Z podstawy faktycznej tego żądania wynika , że uszczerbek niemajątkowy miał się u niej ujawnić w okresie ostatnich dwóch lat przed wniesieniem pozwu , co przy przyjęciu wynikającego z przepisu art. 442 [ 1] §1 kc trzyletniego okresu przedawnienia, liczonego od daty kiedy pokrzywdzona dowiedziała się o szkodzie i podmiocie obowiązanym do jej naprawienia, również każe uznawać , że przed wytoczeniem przez L. K. powództwa nie doszło do jego przedawnienia. Jak już wskazywano wyżej nietrafne przyjecie przez Sad I instancji , iż roszczenia dochodzone pozwem są przedawnione , przy równoczesnym [ jak w rozpoznawanej sprawie ] oddaleniu wniosków dowodowych jakie strona powoływała dla wykazania przesłanek odpowiedzialności przeciwnika procesowego za doznane uszczerbki , co było konsekwencją przyjęcia , że zarzut ten jest usprawiedliwiony, realizuje podstawę wydania wyroku kastoryjnego , w postaci nie rozpoznania istoty sprawy. Ze wskazanej przyczyny Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 386 §4 kpc . W na nowo prowadzonym postępowaniu Sąd I instancji , po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w ramach którego rozważy przydatność dla rozstrzygnięcia., wniosków zgłoszonych przez powódkę , w tym w szczególności z opinii biegłych wskazanych przez nią specjalności , dokona oceny przesłanek normatywnych odpowiedzialności strony pozwanej za szkody majątkową i niemajątkową , których miała doznać powódka. Przy uznaniu , iż zostały one zrealizowane określi rozmiar ilościowy obu uszczerbków.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI