I ACa 489/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację banku, potwierdzając nieważność umowy kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF z powodu abuzywnych klauzul indeksacyjnych.
Sąd Okręgowy uznał umowę kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF za nieważną z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych, które pozwalały bankowi na dowolne ustalanie kursów walut. Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku, podzielając ustalenia i ocenę prawną sądu pierwszej instancji. Stwierdzono, że klauzule te określały główne świadczenia stron i nie mogły być zastąpione innymi przepisami, co skutkowało nieważnością całej umowy.
Sprawa dotyczyła umowy kredytu hipotecznego dla osób fizycznych waloryzowanego kursem CHF, zawartej przez powodów z poprzednikiem prawnym pozwanego banku. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną, stwierdzając, że klauzule dotyczące waloryzacji kredytu i spłaty rat są niedozwolone (abuzywne). Sąd wskazał, że bank nie wyjaśnił powodom sposobu ustalania kursów walut, nie proponował kredytu w PLN i nie ostrzegał o ryzyku wzrostu kursu CHF. Kluczowe postanowienia, takie jak sposób przeliczania kwoty kredytu i rat według kursów kupna i sprzedaży CHF z tabeli banku, zostały uznane za abuzywne, ponieważ pozwalały bankowi na dowolne ustalanie kursów i naruszały interesy konsumentów. Sąd Okręgowy stwierdził, że eliminacja tych klauzul prowadziłaby do zasadniczej zmiany charakteru umowy i braku jej istotnych elementów, co skutkowało nieważnością całej umowy. Pozwany bank złożył apelację, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania przez oddalenie wniosków dowodowych oraz naruszenie prawa materialnego przez błędne uznanie klauzul za abuzywne i stwierdzenie nieważności umowy. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, podzielając ustalenia faktyczne i ocenę prawną sądu pierwszej instancji. Sąd odwoławczy podkreślił, że klauzule indeksacyjne określały główne świadczenia stron i nie mogły być zastąpione innymi przepisami prawa krajowego, zgodnie z orzecznictwem TSUE. Usunięcie tych klauzul spowodowałoby zmianę charakteru umowy, co uzasadniało stwierdzenie jej nieważności. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego i zasądził od niego na rzecz powodów koszty postępowania apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, postanowienia te są niedozwolone, ponieważ pozwalają bankowi na dowolne ustalanie kursów walut, nie są jednoznaczne i rażąco naruszają interesy konsumentów.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne pozwalały bankowi na jednostronne ustalanie kursów kupna i sprzedaży CHF, nie precyzując mechanizmu ich ustalania. Brak jednoznaczności i przejrzystości tych postanowień, w połączeniu z brakiem indywidualnego uzgodnienia z konsumentem, prowadził do wniosku o ich abuzywności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
powodowie
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. S. | osoba_fizyczna | powód |
| M. S. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Spółka Akcyjna w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
k.p.c. art. 189
Kodeks postępowania cywilnego
Ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa jest dopuszczalne, gdy powód ma w tym interes prawny, który istnieje, gdy ochrona jego sfery prawnej może być uzyskana przez samo ustalenie.
k.c. art. 385¹
Kodeks cywilny
Definicja i skutki klauzul niedozwolonych (abuzywnych) w umowach z konsumentami. Klauzula abuzywna nie wiąże konsumenta.
k.c. art. 58
Kodeks cywilny
Nieważność czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub mającej na celu obejście ustawy. Nieważność części czynności prawnej.
p.b. art. 69
Prawo bankowe
Definicja umowy kredytu, w tym wymóg określenia kwoty kredytu i sposobu zwrotu.
Pomocnicze
k.c. art. 353¹
Kodeks cywilny
Granice swobody umów wyznaczone przez zasady współżycia społecznego i właściwość stosunku prawnego.
k.c. art. 358¹
Kodeks cywilny
Zasada nominalizmu, możliwość zastosowania walutowych klauzul indeksacyjnych pod warunkiem obiektywnego ustalania kursu.
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności za wynik sprawy w zakresie kosztów postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Klauzule indeksacyjne w umowie kredytu CHF są abuzywne, ponieważ pozwalają bankowi na dowolne ustalanie kursów walut, nie są jednoznaczne i rażąco naruszają interesy konsumentów. Usunięcie abuzywnych klauzul indeksacyjnych prowadzi do nieważności całej umowy kredytu, gdyż określały one główne świadczenia stron i brak ich elementów uniemożliwia dalsze funkcjonowanie umowy. Powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, gdyż wyrok taki definitywnie rozstrzygnie stosunek prawny i umożliwi wzajemne rozliczenie.
Odrzucone argumenty
Oddalenie dowodu z opinii biegłego i zeznań świadka M. D. było niezasadne. Sąd błędnie ocenił dowody i dokonał sprzecznej z zasadami logiki oceny materiału dowodowego. Umowa nie zawierała klauzul abuzywnych, a kursy walut były ustalane w sposób rynkowy i obiektywny. Powodowie zostali należycie poinformowani o ryzyku kursowym i warunkach umowy. Postanowienia umowy były indywidualnie uzgadniane. Sąd powinien zastosować przepisy prawa materialnego obowiązujące na dzień zamknięcia rozprawy lub przepisy dyspozytywne (np. art. 358 § 2 k.c., ustawa 'antyspreadowa') do uzupełnienia umowy. Nieważność części czynności prawnej (klauzul waloryzacyjnych) nie powinna skutkować nieważnością całej umowy.
Godne uwagi sformułowania
Nie ostrzegano powodów przed możliwymi konsekwencjami wzrostu kursu CHF do PLN, wskazując że ewentualne zmiany wysokości rat kapitałowo-odsetkowych związane ze wzrostem kursu CHF do PLN będą niewielkie. Podpisali także sporządzone przez pozwanego oświadczenie o przedstawieniu im w pierwszej kolejności oferty kredytu w polskim złotym, wyborze oferty kredytu denominowanego w walucie obcej oraz o świadomości ryzyka związanego z tym, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu/pożyczki hipotecznej oraz wzrost całego zadłużenia i ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej, które to informacje zostały przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu. Pojęcie tabeli kursowej nie zostało zdefiniowane ani w umowie, ani w obowiązującym w chwili zawierania umowy regulaminie. Sporządzenie umowy wymaga na etapie określania kursu CHF na potrzeby ustalenia każdej kolejnej raty zastosowania mechanizmu, który byłby niezależny od arbitralnych decyzji kredytodawcy aby kredytobiorca z góry mógł ustalić poziom, do którego ponosi ryzyko związane ze skorzystaniem z takiego kredytu w konkretnym banku, oferującym znane z góry warunki ustalania wysokości rat kapitałowych. Kwestionowane przez powodów postanowienia pozwalają na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii fundamentalnej dla konsumenta, odwołując się do nieweryfikowalnego w dacie zawarcia umowy, narzucanego arbitralnie przez bank kursu waluty, bez precyzyjnego określenia mechanizmu wymiany. Ukształtowanie warunków umowy w taki sposób, że już w chwili jej zawarcia i uruchomienia kredytu, bez zajścia żadnego zdarzenia, a nawet bez zmiany obowiązującego w banku kursu CHF, powodowie obciążeni zostali spłatą kapitału kredytu w wysokości wyższej niż otrzymana prowadziło do obciążenia ich dodatkowym, ukrytym i nie znajdującym podstawy prawnej świadczeniem. Prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi przewidzenie na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych.
Skład orzekający
Aneta Pieczyrak-Pisulińska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie nieważności umów kredytów CHF z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych i braku możliwości ich uzupełnienia przez sąd."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i postanowień umowy, ale stanowi ważny głos w utrwalającej się linii orzeczniczej dotyczącej kredytów walutowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów CHF i abuzywności klauzul, co jest nadal gorącym tematem dla wielu konsumentów i prawników. Wyrok potwierdza utrwaloną linię orzeczniczą i stanowi cenne źródło informacji.
“Kredyt CHF nieważny? Sąd Apelacyjny potwierdza: bank nie mógł dowolnie ustalać kursów!”
Dane finansowe
WPS: 126 000 PLN
koszty procesu: 6417 PLN
koszty postępowania apelacyjnego: 4050 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 489/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSO del. Aneta Pieczyrak-Pisulińska po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2022 r. w Katowicach na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa A. S. , M. S. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o ustalenie na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 25 lutego 2021 r., sygn. akt II C 818/20, 1)
oddala apelację; 2)
zasądza od pozwanego na rzecz powodów solidarnie 4 050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego. SSO del. Aneta Pieczyrak-Pisulińska Sygn. akt I ACa 489/21 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy ustalił, że umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF, zawarta przez powodów z poprzednikiem prawnym pozwanego, (...) Bank Spółką Akcyjną w W. , jest nieważna oraz zasądził od pozwanej na rzecz powodów 6 417 złotych kosztów procesu, powołując się na następujące ustalenia: W 2008 r. powodowie chcieli zaciągnąć kredyt na zakup mieszkania. Przedstawiciel pozwanego zachęcał powodów do zaciągnięcia kredytu waloryzowanego kursem CHF, przedstawiając ten rodzaj kredytu jako korzystny ze względu na stabilność franka szwajcarskiego i niskie raty. Nie ostrzegano powodów przed możliwymi konsekwencjami wzrostu kursu CHF do PLN, wskazując że ewentualne zmiany wysokości rat kapitałowo-odsetkowych związane ze wzrostem kursu CHF do PLN będą niewielkie. Nie wyjaśniono im sposobu ustalania przez bank tabel kursów. Powodom nie proponowano także zaciągnięcia kredytu w złotych polskich. Wniosek o kredyt złożony został na stosowanym przez bank formularzu. Jako walutę kredytu wybrali CHF, przez zaznaczenie odpowiedniego pola. Podpisali także sporządzone przez pozwanego oświadczenie o przedstawieniu im w pierwszej kolejności oferty kredytu w polskim złotym, wyborze oferty kredytu denominowanego w walucie obcej oraz o świadomości ryzyka związanego z tym, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu/pożyczki hipotecznej oraz wzrost całego zadłużenia i ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej, które to informacje zostały przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu. Oświadczenie to powodowie podpisali, ponieważ był to obligatoryjny element procedury. Informując powodów o ryzyku kursowym, pracownik banku podkreślił, że frank szwajcarski jest bardzo stabilną walutą. W dniu 12 maja 2008 r. strony zawarły umowę nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF przeznaczony na finansowanie zakupu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego w D. (§ 1 ust. 2 umowy). Kwota kredytu wynosiła 126 000 zł (§ 1 ust. 2), a walutą waloryzacji kredytu był frank szwajcarski (§ 1 ust. 3). W § 1 ust. 3A wskazano, że kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec 2 maja 2008 r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej pozwanego wynosi 60 990,36 CHF, jednak ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania banku, a wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej. W § 7 ust. 1 zd. 2 wskazano, że kwota kredytu wyrażona w CHF określona zostanie na podstawie kursu kupna waluty CHF z tabeli kursowej banku z dnia i godziny uruchomienia kredytu. W § 5 ust. 1 wskazano, że kredyt zostanie wypłacony przez przekazanie 126 000 zł na rachunek wskazany w akcie notarialnym. Zgodnie natomiast z § 6 ust. 1 spłata miała następować na podstawie nieodwołalnego, przez czas trwania umowy, zlecenia dokonywania przelewu ze wskazanego w umowie rachunku bankowego eKonto. § 11 ust. 4 stanowił, że raty kapitałowo-odsetkowe miały być spłacane w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej pozwanego, obowiązującego na dzień spłaty na godzinę 14:30. Pojęcie tabeli kursowej nie zostało zdefiniowane ani w umowie, ani w obowiązującym w chwili zawierania umowy regulaminie, którego postanowienia znajdowały, zgodnie z § 26 umowy, zastosowanie w sprawach nieuregulowanych. Definicja tabeli kursowej umieszczona została dopiero w regulaminie obowiązującym od 1 kwietnia 2009 r. Przy zawieraniu umowy powodowie nie korzystali z pomocy specjalisty – ekonomisty lub prawnika. Sami nie mają wykształcenia ekonomicznego ani prawniczego. Z treścią umowy zapoznali się bezpośrednio przed jej podpisaniem. Próbowali negocjować wysokość ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, dowiedzieli się jednak od pracownika banku, że nie ma możliwości negocjowania warunków umowy. Powodowie spłacają raty kredytu w złotych polskich. W okresie 19 maja 2008 r. - 30 sierpnia 2020 r. dokonali wpłat w łącznej kwocie 106 333,15 zł. W dniu 28 sierpnia 2020 r. pozwany poinformował pełnomocnika powodów o negatywnym rozpatrzeniu reklamacji z dnia 28 sierpnia 2020 r., w której podniesiono kwestię nieważności umowy i abuzywności zawartych w niej postanowień. Jak wyjaśnił sąd, ustaleń dokonał na podstawie dokumentów i zeznań powodów, które uznał za spójne, zbieżne z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i wiarygodne. Oddalił wnioskowany przez bank dowód ze świadka M. D. , jako mający wykazać fakty nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ świadek nie brał udziału w procesie udzielania powodom kredytu, a jego zeznania miały dotyczyć jedynie ogólnych zagadnień dotyczących zasad finansowania kredytów waloryzowanych kursem CHF oraz ustalania kursów walut w okresie wykonywania umowy. Oddalił także wniosek o dowód z opinii biegłego z zakresu finansów, bankowości i rachunkowości. Dokonując oceny prawnej żądania, sąd w pierwszej kolejności stwierdził, że powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy w rozumieniu art. 189 k.p.c. , ponieważ zawarta umowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas wykonany w całości, a zatem wyrok ustalający ureguluje definitywnie stosunek istniejący między stronami, pozwoli na wzajemne rozliczenie oraz przesądzi o braku obowiązku spełniania świadczeń w przyszłości. Podkreślił także, że nie było sporne, że pozwany ma status przedsiębiorcy, a powodowie status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Jako istotę sporu określił zagadnienie, czy wskazane w pozwie postanowienia umowy stanowią klauzule niedozwolone, w szczególności w zakresie przyjętego miernika indeksacji. Podkreślił, że strony na zasadzie swobody umów mogą dowolnie ukształtować stosunek umowny, niemniej jednak granice te wyznacza art. 353 1 k.c. , a wobec faktu, że stroną byli konsumenci także przepisy regulujące ochronę konsumenta, zwłaszcza dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Zaakcentował, że zastosowanie walutowych klauzul indeksacyjnych, co do zasady nie narusza zasady nominalizmu z art. 358 1 k.c. , jednak powinno opierać się na takim ich zapisaniu aby zmienność kursu waluty obcej została wyznaczona przez element zewnętrzny i możliwie obiektywny w stosunku do stron umowy. Tym samym sporządzenie umowy wymaga na etapie określania kursu CHF na potrzeby ustalenia każdej kolejnej raty zastosowania mechanizmu, który byłby niezależny od arbitralnych decyzji kredytodawcy aby kredytobiorca z góry mógł ustalić poziom, do którego ponosi ryzyko związane ze skorzystaniem z takiego kredytu w konkretnym banku, oferującym znane z góry warunki ustalania wysokości rat kapitałowych. Badanie łączącej konsumenta z przedsiębiorcą umowy dla ustalenia, czy zawarte w niej postanowienia mają charakter niedozwolony ( art. 385 1 § 1 k.c. ) dopuszczalne jest tylko w odniesieniu do tych postanowień, które nie zostały z konsumentem indywidualnie uzgodnione, a kontroli poddawane są postanowienia, które nie określają głównych świadczeń stron. W sytuacji natomiast gdy dane postanowienie określa główne świadczenia stron, przesłanką dopuszczalności jego kontroli jest (poza brakiem indywidualnego uzgodnienia z konsumentem) stwierdzenie, że nie zostało ono sformułowane w sposób jednoznaczny. Po analizie treści spornych postanowień umowy uznał umowę za nieważną w całości z powodu bezskuteczności jej głównych postanowień i niedopuszczalności ich zastąpienia innymi ze względu na konieczność utrzymania podstawowych elementów decydujących o jej charakterze prawnym, co musiało prowadzić do uwzględnienia żądania pozwu. Kwestionowane przez powodów postanowienia zawarte zostały w § 1 ust. 2, 3 i 3A, § 7 ust. 1 i § 11 ust. 2 spornej umowy. I tak w § 1 ust. 2, 3 i 3A oraz § 7 ust. 1 zawarte zostały postanowienia obejmujące zobowiązanie pozwanego do udzielenia powodom kredytu w kwocie wyrażonej w walucie polskiej, a także wprowadzono postanowienie, zgodnie z którym kapitał udzielonego kredytu w walucie polskiej poddawany będzie przeliczeniu na walutę obcą – CHF. Tak ustalona kwota stanowi bazę do wyliczenia wysokości rat, także wyrażonych w CHF, które następnie przeliczane są na walutę polską (§ 11 ust. 4 umowy). Postanowienia te określają zatem sposób ustalenia wysokości zobowiązania powodów, przy zastosowaniu klauzuli waloryzacyjnej (indeksacyjnej). Wskazane postanowienia wskazują, że przeliczenie miało być dokonywane dwukrotnie – przy wypłacie kredytu (po kursie kupna CHF) i przy przeliczaniu rat celem ustalenia wyrażonej w walucie polskiej kwoty, jaką mieli spłacać powodowie (po kursie sprzedaży CHF). Oba kursy miały być ustalane według tabel obowiązujących w pozwanym banku. Postanowienia te zawierają klauzulę abuzywną, jako że pozwalają bankowi na dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych, skoro umowa nie wskazuje warunków ich ustalania pozostawiając to do wyłącznej dyspozycji banku. W konsekwencji na podstawie art. 385 (
1) § 2 k.c. postanowienie takie nie wiąże konsumenta i jest bezskuteczne od momentu zawarcia umowy, zwłaszcza że nie były one indywidulanie uzgodnienie. Pozwany przy zawieraniu umowy posłużył się bowiem wzorcem umownym i nie udowodnił okoliczności przeciwnej. Przydatne w tym zakresie nie mogły być zeznania świadka M. D. , gdyż miały dotyczyć ogólnych mechanizmów i procedur, a nie konkretnych okoliczności związanych z zwarciem umowy z powodami. Sąd podkreślił, że zeznania powodów były wiarygodne, czego nie zmienia i to, że podpisali oświadczenie dotyczące świadomości ryzyka kursowego i zmian oprocentowania, gdyż nie wynika z niego aby zostali szczegółowo pouczeni, zwłaszcza że obowiązkiem przedsiębiorcy dokonującego czynności z konsumentem jest podjąć takie działania, aby w sposób jasny, przystępny, zrozumiały i wszechstronny wyjaśnić mu wszelkie niezbędne informacje mające istotne znaczenia dla przyszłej umowy. Sporna umowa nie określała ani kursu CHF wobec złotego ani sposobu jego ustalania na potrzeby wyliczenia zobowiązania powodów na datę zawarcia umowy, uruchomienia kredytu, czy na czas jego zakładanego (do maja 2038 r.), spłacania. Tylko pozwany na mocy umowy był jednostronnie upoważniony do określenia zobowiązania powodów, a więc wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Powołując się na treść art. 385 1 k.c. sąd zaznaczył, że kwestionowane przez powodów postanowienia pozwalają na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii fundamentalnej dla konsumenta, odwołując się do nieweryfikowalnego w dacie zawarcia umowy, narzucanego arbitralnie przez bank kursu waluty, bez precyzyjnego określenia mechanizmu wymiany. Główne świadczenie strony pozwanej, tj. kwota kredytu, ustalona przy zastosowaniu kursu ukształtowanego arbitralnie przez bank, nie została określona w sposób jednoznaczny, co umożliwiło dokonanie oceny postanowień umowy odnoszących się do ustalenia kwoty kredytu pod kątem ich abuzywności. Również postanowienia umowne dotyczące zastosowania mechanizmu przeliczeń kursu walut, ustalonego odgórnie przez bank do rat kredytowo-odsetkowych nie mogły zostać uznane za jednoznaczne. Uznał również, że sporne postanowienia kształtują prawa i obowiązki powodów będących konsumentami w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, gdyż ustalenie kursu waluty CHF dla celu określenia salda kredytu i rat spłaty pozostawione zostało w wyłącznej dyspozycji pozwanego. W chwili zawarcia umowy kredytobiorcy nie mieli możliwości oceny tego, jak będzie się kształtowała kwota kredytu, a następnie wysokość ich zobowiązania. Przyznanie sobie przez banki prawa do jednostronnego regulowania wysokości nie tylko własnego zobowiązania wobec klienta, ale i zobowiązania klienta wobec banku stanowiło wyraz nierównego traktowania stron w umowie, czyniąc tego rodzaju postanowienia umowy niedozwolonymi. Skutkiem uznania postanowień zawartych w § 1 ust. 2, 3 i 3A, § 7 ust. 1 i § 11 ust. 2 umowy za abuzywne jest, zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. , ich bezskuteczność. Powodowie byli przy tym świadomi znaczenia żądania stwierdzenia nieważności umowy i skutków, jakie się z tym wiążą, w związku z czym nie zachodzi obawa o naruszenie podstawowych standardów ochrony powodów jako konsumentów, wyznaczonych art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG. Eliminacja spornych postanowień umowy ze względu na abuzywność klauzul waloryzacyjnych, które służyły ustaleniu kursu sprzedaży CHF na potrzeby ustalenia wysokości raty kapitałowo-odsetkowej wpłynie na zmianę głównego przedmiotu umowy z tej przyczyny, że klauzule dotyczą głównych zobowiązań powodów jako kredytobiorców, związanych ze spłacaniem rat w ich kapitałowej części oraz ustaleniem pozostałej do zapłacenia części kapitału kredytu. Prowadziłoby to także do zasadniczej zmiany jej charakteru prawnego. Ponieważ utrzymanie w mocy umowy bez klauzul indeksacyjnych, ale z pozostawieniem oprocentowania według stawki LIBOR nie jest możliwe, gdyż stanowiłoby niedozwoloną ingerencję w zgodne oświadczenia stron o wyborze umowy kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego, a brak jest także możliwości zastosowania na moment zawarcia umowy przepisu dyspozytywnego, umożliwiającego wykonanie zobowiązania zgodnie z wolą stron przez zastosowanie kursu średniego CHF publikowanego przez NBP w dniu uruchomienia kredytu, skoro art. 358 k.c. w obecnym brzmieniu obowiązuje dopiero od 1 stycznia 2009 r., czy też kursu średniego NBP na podstawie zwyczaju w rozumieniu art. 354 k.c. nie zachodzi możliwość wypełnienia luki i umowa nie może dalej funkcjonować ze względu na brak istotnych elementów, koniecznym było stwierdzenie jej nieważności na podstawie art. 58 § 1 k.c. Jako podstawę orzeczenia o kosztach procesu sąd powołał art. 98 § 1 i 3 k.p.c. , obciążając nimi w całości pozwanego. Wyrok ten w całości zaskarżył apelacją pozwany bank, zarzucając: naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.: - art. 235 2 § 1 pkt. 2 i 5 k.p.c. w zw. z 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. , przez oddalenie dowodu z opinii biegłego, co pozwoliłoby bezsprzecznie wykazać brak możliwości ustalania kursów w sposób dowolny (brak ich abuzywności), - art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. przez oddalenie wniosku o dowód z zeznań świadka M. D. , które stanowiłyby podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych odmiennych od poczynionych; - art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. , przez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach strony powodowej w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz z dokumentami; - art. 243 2 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. w zw. z art. 327 1 § 1 ust. 1 k.p.c. przez nie odniesienie się w uzasadnieniu do dowodów załączonych do odpowiedzi na pozew, podczas gdy wynika z nich, że bank ustala kursy walut obcych w sposób rynkowy, obiektywny i przewidywalny, a uregulowanie zasad dotyczących waloryzacji kredytu nastąpiło w sposób uczciwy i korzystny dla powoda; - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków tj.: - uznanie, że „Przedstawiciel pozwanego zachęcał powodów do zaciągnięcia kredytu waloryzowanego kursem CHF, przedstawiając ten rodzaj kredytu jako korzystny ze względy na stabilność franka szwajcarskiego i niskie raty spłat kredytu. Nie ostrzegano powodów przed możliwymi konsekwencjami wzrostu kursu franka CHF do PLN." , podczas gdy ustalenie takie jest sprzeczne z materiałem dowodowym (oświadczeniami powodów i wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego) - bezpodstawne przyjęcie, że „umowa nie określała ani kursu CHF wobec złotego ani sposobu jego ustalania na potrzeby wyliczenia zobowiązania powodów na datę zawarcia umowy oraz na datę uruchomienia kredytu, ale także i przez czas jego zakładanego i faktycznego spłacania", podczas gdy strony umówiły się co do tych świadczeń, co wynika z umowy, zarówno w zakresie rodzajów kursów (§ 7 ust. 1 i § 11 ust. 4), a także w zakresie zasad ustalania kursów, w związku z czym ustaliły jednoznacznie zasady określenia salda udzielonego kredytu oraz spłaty poszczególnych rat kredytu; dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów i wyciągnięcie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków przez bezpodstawne przyjęcie, że kwestionowane postanowienia zawierają klauzulę abuzywną, podczas gdy istniał obowiązek ustalania kursów na poziomie rynkowym, a powód od 1 lipca 2009 roku miał prawo do nieskrępowanego wyboru spośród wszystkich kursów dostępnych na rynku, przez samodzielne nabywanie waluty CHF; bezpodstawne przyjęcie, że bank nie dopełnił obowiązków informacyjnych, w szczególności „ że powodowie podpisali oświadczenie znajdujące się na karcie 169 akt i nie wynika z niego, że powodowie zostali przez pozwanego szczegółowo pouczeni" , co miałoby potwierdzać abuzywność klauzul waloryzacyjnych, podczas gdy przedstawiono wyczerpującą i szczegółową informację na temat ryzyk związanych z umową, co znajduje potwierdzenie nie tylko w oddzielnym pisemnym oświadczeniu o ryzyku, ale również § 29 ust. 1 i 2 umowy; bezpodstawne przyjęcie, że „żadne z kwestionowanych przez powodów postanowień umownych nie było negocjowane i indywidualnie uzgadniane, a bank przy zawarciu umowy posłużył się standardowym wzorcem umownym” , podczas gdy istniała możliwość negocjacji wszystkich postanowień, powód wypełniając wniosek kredytowy i wskazując kwotę kredytu, jednocześnie zawnioskował o kwotę w PLN oraz zaznaczył jako walutę kredytu „CHF”co oznacza, po pierwsze, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, jak również, że to z warunków zawnioskowanych przez powoda (kwota w PLN - kredyt w CHF) wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji (waloryzacji), możliwe było zawarcie umowy bez spornych postanowień, powód miał zdolność kredytową dla zaciągnięcia zobowiązania w PLN (tj. bez klauzul waloryzacyjnych) i zaproponowano taką umowę; - art. 316 k.p.c. przez jego niezastosowanie i w konsekwencji rozstrzyganie o skutkach abuzywności (względnie nieważności postanowień umowy) wyłącznie na podstawie przepisów aktualnych na dzień zawarcia umowy, podczas gdy można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu na dzień zamknięcia rozprawy; naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: - art. 189 k.p.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, że powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, podczas gdy spór rozstrzyga rozpoznanie roszczenia o zapłatę; z ostrożności procesowej naruszenie: - art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu na dzień zamknięcia rozprawy, przez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach abuzywności lub sprzeczności z ustawą spornych postanowień, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku; - art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe , przez jego niezastosowanie gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku; - art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim przez jego niezastosowanie, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w umowie, po wyeliminowaniu odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku; - art. 385 1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez ich niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie negocjowane, podczas gdy powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385 1 § 3 k.c. ; - art. 385 1 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są niejednoznaczne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta; - art. 58 § 1 k.c. przez jego niezasadne zastosowanie i stwierdzenie, że umowa stanowiła czynność prawną sprzeczną z ustawą, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności; - art. 111 ust. 1 pkt. 4 prawa bankowego w zw. z art. 56 k.c. , w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę prawo bankowe przez ich niezastosowanie i ocenę, że bank rzekomo mógł dowolnie ustalać kursy walut stosowane do przeliczeń, czego skutkiem miałaby być nieważność umowy, podczas gdy samo odesłanie do konkretnych kursów publikowanych przez bank, skutkuje koniecznością stwierdzenia, że treść stosunku prawnego pomiędzy stronami eliminuje możliwość stosowania dowolnie ustalonych kursów, a stosownie do ustawy antyspreadowej winno nastąpić uzupełnienie stosunku prawnego zgodnie z jej postanowieniami a nie nieważność mechanizmu waloryzacji kredytu, a tym bardziej nie nieważność umowy; z ostrożności procesowej, w razie nieuwzględnienia powyższych zarzutów, naruszenie: - art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. in fine, przez ich błędne zastosowanie i stwierdzenie, że nieważność części czynności prawnej (klauzul waloryzacyjnych w zakresie, w jakim odsyłają do Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku), skutkuje nieważnością całej umowy, pomimo że bez spornych postanowień umowa i tak zostałaby zawarta i istnieje dyspozytywny przepis ustawy przewidujący skutek braku uregulowania pomiędzy stronami sposobu określania wartości waluty (kursu), tj. art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy; z ostrożności procesowej, w razie nieuwzględnienia wskazanych zarzutów, zarzut naruszenia prawa materialnego: - art. 385 1 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania klauzul waloryzacyjnych, umowa ta jest nieważna, podczas gdyby nawet stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, powinna obowiązywać w pozostałym zakresie; - art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, brak jest zgodnych oświadczeń woli w przedmiocie kursów stosowanych do przeliczeń, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli Kursów Walut Obcych, a zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej rynkowym kursie CHF/PLN; - art. 56 k.c. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, brak jest zgodnych oświadczeń woli w przedmiocie kursów stosowanych do przeliczeń, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów, a zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna CHF; - art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniającą ustawę prawo bankowe przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, brak jest zgodnych oświadczeń woli w przedmiocie kursów stosowanych do przeliczeń; - art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, przez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie upadku umowy bez poinformowania uprzednio powoda o skutkach takiego rozstrzygnięcia w sytuacji gdy było to obiektywnie niekorzystne dla powoda; Na tak sformułowanych podstawach domagał się zmiany wyroku w zaskarżonym zakresie i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a w każdym przypadku zasądzenia na swoją rzecz kosztów procesu za obie instancje. Powodowie żądali oddalenia apelacji i zasądzenia od pozwanego kosztów wynikłych z wniesienia tego środka. Apelacja nie była uzasadniona i nie mogła prowadzić do oczekiwanego przez pozwany bank skutku w postaci zamiany wyroku polegającej na oddaleniu powództwa. Przed bliższym odniesieniem się do poszczególnych zarzutów zauważyć należy, że część z nich pomimo sformułowania jako zarzut naruszenia różnych przepisów, w istocie sprowadzała się do zakwestionowania możliwości przyjęcia abuzywności klauzul umownych oraz jej skutków dla treści zawartego przez strony stosunku prawnego. W pierwszej kolejności należy jednak rozważyć ewentualne naruszenie prawa procesowego co miało prowadzić do niewłaściwych ustaleń faktycznych, podczas gdy oczywistym jest że prawo materialne może zostać zastosowane właściwie wyłącznie w sytuacji niewadliwie ustalonych okoliczności sprawy. I tak duża grupa zarzutów, związana była z rzekomym niewłaściwym pominięciem części dowodów zaoferowanych przez pozwany bank w postaci ekspertyz, opinii i stanowisk oraz zeznań świadka i opinii biegłego, podczas gdy dokumenty te dotyczyły w istocie poglądów na sposób wykonywania umowy, która dla oceny jej ważności pozostaje bez znaczenia, natomiast zeznania świadka dotyczyć miały ogólnej procedury jaka powinna zostać zastosowana przy zawieraniu umowy, a nie zawarcia umowy pomiędzy powodami i pozwanym, czy sposobu ustalenia kursu waluty, a zatem i one nie mogły być przydatne. Trafnie sąd pierwszej instancji uznał także, że znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie miałaby ewentualna opinia biegłego. W rezultacie nie było również podstaw do dopuszczania dowodu ze świadka na etapie postępowania apelacyjnego ( art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. ). Nie znajdywał także uzasadnienia podniesiony przez pozwanego zarzut naruszenia reguł swobodnej oceny dowodów. Co do zasady bowiem, jak wynika z utrwalonego w orzecznictwie stanowiska, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Wyłącznie w sytuacji gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd meritii ocena dowodów może być skutecznie podważona” (n. p. wyrok SN z 27 września 2002 r., sygn. akt IV CKN 1316/00), a takiej wadliwości skarżący nie wykazał. Dodatkowo część zarzutów w istocie należało rozpatrywać na płaszczyźnie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie oceny określonych postanowień umowy z punktu widzenia ich abuzywności i wpływu na ważność umowy, co w oczywisty sposób nie mieści się w zakresie naruszenia prawa procesowego. Z tych względów ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy, które zresztą sąd odwoławczy w pełni podziela, nie może podważyć przedstawiona przez pozwanego jego polemiczna ocena zebranego materiału dowodowego, zwłaszcza że w zasadniczej części ustalenia te opierały się o treść dokumentów, sporządzonych przez poprzednika pozwanego. Formułując zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. pozwany, jak już zaznaczono wyżej w pewnej mierze kwestionuje wnioski wyprowadzone z treści dokumentów, a to należy do sfery oceny prawnej materiału dowodowego. Odnosząc się natomiast do zeznań powodów o braku udzielenia pełnej i rzetelnej informacji o ryzykach związanych z zawarciem umowy o kredyt, w tym wiążących się z zastosowaniem klauzul waloryzacyjnych odwołujących się do kursu CHF, jak i braku indywidualnego negocjowania warunków umowy, trafne było danie im wiary, bo właśnie kredytobiorcy uczestniczyli w zawieraniu umowy, a jej treść nie odbiega w żaden sposób od wzorca przygotowanego przez kredytodawcę. Prawdą jest przy tym, że powodowie podpisali oświadczenie o świadomości ryzyka kursowego, jednakże nie mieli wpływu na jego treść, ponieważ stanowiło wzorzec stosowany przez poprzednika prawnego pozwanego, a udzielenie kredytu było uzależnione od jego podpisania. Miało ono zresztą charakter blankietowy, gdyż z jego treści nie wynika w żaden sposób, czy i jakie konkretnie informacje dotyczące warunków udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, czy zasad dotyczących spłaty kredytu zostały udzielone przed zawarciem umowy, co czyni je nieskutecznym. Nie można również podzielić poglądu skarżącego, że z faktu wyboru przez powodów kredytu waloryzowanego w walucie CHF można wywieźć, że postanowienia umowy, w tym zawierające klauzule waloryzacyjne, były z powodami indywidualnie uzgadniane; a z faktu doręczenia powodom przed zawarciem umowy wzorca umowy o kredyt i regulaminu oraz z wyrażenia woli zawarcia umowy kredytu waloryzowanego do waluty CHF można wywieźć, że powodowie zostali należycie poinformowani o ryzyku kredytowym. Już Sąd Okręgowy podkreślił, że za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Takie okoliczności nie zostały wykazane. Umowa została zawarta według wzorca umowy stosowanego powszechnie przez (...) Bank, a elementem umowy, na który powodowie mieli wpływ była jedynie data zawarcia umowy, kwota kredytu i liczba rat jego spłaty. Nie można więc przyjąć aby warunki umowy kredytu były z powodami negocjowane indywidualnie. Dodatkowo Sąd Najwyższy w wyrokach z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019 r., II CSK 438/18 zaznaczył, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Wprawdzie powodowie mieli możliwość wyboru opcji kredytu w PLN, z której nie skorzystali, a także mieli możliwość zapoznania się z treścią umowy i mieli świadomość tego, że kwota wypłaconego kredytu może być inna w przypadku zmiany kursu, co znalazło odzwierciedlenie w treści §1 pkt. 3A umowy. Jednakże powódka wiarygodnie zeznała, że była przekonywana o zaletach kredytu waloryzowanego walutą CHF, która to waluta miała być stabilną. Dodatkowo, nawet jeśli przyjąć że kredytobiorcom prezentowano symulację zmiany tego kursu w przyszłości, brak jest danych w jakim czynione to zakresie, a jak wynika z wiedzy sądu w innych tego typu sprawach, nawet jeśli miało to miejsce było zgodne z Rekomendacją S, co oznacza że dotyczyło to kosztów obsługi ekspozycji kredytowej przy deprecjacji kursu złotego w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem złotego do waluty w ciągu ostatnich 12 miesięcy, która wówczas rzeczywiście nie była znaczna. W efekcie nie było to wystarczające dla przyjęcia, że pozwany wypełnił należycie przedkontraktowy obowiązek informacyjny co ryzyka kursowego (walutowego), skoro zakres przekazanych kredytobiorcom informacji nie obrazował skali możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego, a tym samym nawet nie przybliżał w jakich granicach możliwy jest ewentualny wzrost zadłużenia. W istocie świadomości tego jak wzrośnie kurs CHF nie miał też pozwany, a nawet nie mógł tego przewidzieć, co oznacza że proponowanie konsumentowi zawarcia na takich warunkach umowy nie wypełnia nie tylko ponadstandardowych, ale nawet podstawowych obowiązków informacyjnych. Brak określenia tych granic potencjalnego wzrostu kursu CHF wyklucza przyjęcie, że powodowie byli świadomi i godzili się na parokrotny wzrost zadłużenia kredytowego. Prawidłowe było również ustalenie przez Sąd Okręgowy, że umowa była umową kredytu udzielonego w PLN i nie zawierała jednoznacznego oznaczenia kwoty udzielonego kredytu, ani precyzyjnego mechanizmu wyliczenia kwoty kredytu. Okoliczności te wynikały §1 pkt. 2 i pkt. 3A) umowy o treści: „Kwota Kredytu: 126000 zł” i „Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji ma charakter informacyjny”. Nie było również wątpliwości, że kredyt został wypłacony w PLN. Wbrew twierdzeniom skarżącego nawet jeśli powodowie mieli ogólną orientację o możliwej zmianie kursu walut, nie oznacza to – jak chce kredytodawca, że kredytobiorca posiadał wiedzę o zasadach tworzenia kursów, czy spreadzie, gdyż jest to wiedza wysoce specjalistyczna, a w każdym razie znacznie przekraczająca wiedzę przeciętnego użytkowania instrumentów kredytowych. O ile można byłoby podzielić zarzut, że sąd pierwszej instancji w pełni nie zastosował się do regulacji wynikającej z art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. , to wadliwość ta i tak nie miała wpływu na treść orzeczenia. Sąd ten bowiem w swoim uzasadnieniu wyjaśnił, że nie było potrzeby szczegółowych ustaleń w postępowaniu dowodowym w kierunku sprawdzania czy stosowano kurs sprawiedliwy czy też krzywdzący dla powodów, a także jakie zasady i mechanizmy stosowane były przez bank ogólnie przy udzielaniu kredytów indeksowanych oraz czynienia ustaleń w kierunku postępowań i standardów w banku panujących, co w świetle pozostałych wywodów pozwala na skontrolowanie prawidłowości pominięcia części dowodów zaoferowanych przez stronę pozwaną. Nie doszło zatem do naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. , skoro jak już także wyjaśniano wyżej (i będzie jeszcze o tym mowa), zagadnienie to należy do sposobu wykonywania umowy, a ten dla rozpoznania żądania stwierdzenia nieważności umowy kredytowej nie ma znaczenia. Z tych względów ustalenia faktyczne dokonane przez sąd pierwszej instancji były prawidłowe i znajdywały potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przy ich czynieniu sąd ten nie naruszył przepisów procesowych, w tym art. 233 § 1 k.p.c. , ponieważ nie przekroczył zasad swobodnej oceny dowodów i nie naruszył zasad logiki i doświadczenia życiowego. Dlatego Sąd Apelacyjny przyjął je za własne, podzielając w pełni i ich ocenę prawną, w szczególności uznanie umowy kredytu za nieważną wobec art. 69 ust. 1 i 2 ustawy prawo bankowe w zw. z art. 58 § 1 k.c. i art. 385 1 § 1 k.c. W zakresie naruszenia prawa materialnego, w pierwszej kolejności jednak odnieść się trzeba do zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c. przez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że po stronie powodowej występuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu. Jak już wyjaśnił sąd pierwszej instancji zgodnie z powołanym przepisem powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny, który istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, a więc wówczas gdy rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantuje skuteczną ochronę jego interesów. Wprawdzie w orzecznictwie dominuje pogląd, że interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 6 października 2017 r., V CSK 52/17, 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17), jednakże Sąd Apelacyjny podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, który uznał, że powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej. Istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej bowiem sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Taki brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W sytuacji gdy sporem o świadczenie (zasądzenie) nie będą mogły być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. , co dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza gdy konsekwencje ustalenia jego nieistnienia nie sprowadzają się do powstania obowiązku świadczeni ale dotyczą i innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powodów jako dłużników pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co ma znaczenie gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem określone prawo do świadczenia ze strony powodów (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat - przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych - interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego. Wracając do zarzutów dotyczących nieważności umowy, w szczególności na abuzywność jej postanowień ( art. 385 (
1 ) § 1 k.c. ) i w konsekwencji brak zasadniczych elementów umowy kredytu określonych w art. 69 ustawy prawo bankowe , zauważyć należy, że zgodnie z § 1 pkt. 3A) umowy udzielony powodom kredyt był waloryzowany do CHF, a kwota kredytu (126.000 zł) została przeliczona na CHF zgodnie z kursem kupna CHF według tabeli kursów walut obcych obowiązującej w (...) Banku w dniu zawarcia umowy, chociaż nie bardzo wiadomo w jakim celu, skoro zgodnie z § 7 umowy miała zostać i faktycznie została ponownie przeliczona na CHF po kursie kupna wynikającym z tabeli kursowej w dniu uruchomienia kredytu. W § 11 pkt. 4 powodowie zobowiązali się spłacić kwotę kredytu w PLN z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, ustalonego w tabeli kursowej banku. Oceny charakteru tych postanowień należało dokonać, jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, przy zastosowaniu powołanego w niej orzecznictwa TSUE, stosownie do art. 4 ust.1 oraz art. 3 ust. 1 wdrożonej do naszego porządku prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, w odniesieniu do chwili zawarcia umowy kredytu z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których kredytodawca wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie, gdyż warunek umowny może wprowadzać między stronami nierównowagę pojawiającą się dopiero w czasie wykonywania umowy. Ocena ta nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpiły po zawarciu umowy i są niezależne od woli stron, a okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy. Dlatego też nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia podkreślany w apelacji fakt, że powodowie od 1 lipca 2011 r. mogli spłacać kredyt bezpośrednio w CHF. Na marginesie trzeba przy tym zaznaczyć, że mogłoby to jedynie ograniczyć naliczane im spready walutowe. Kierując się tymi wskazówkami Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że postanowienia łączącej strony umowy, a w szczególności postanowienia §1 pkt. 3A i §11 pkt. 4 umowy są w świetle art. 385 1 k.c. niedozwolone. Nieuczciwy charakter umowy przejawiał się już w postanowieniu przewidującym przeliczenie oddawanej do dyspozycji powodów kwoty kredytu na CHF, ostatecznie według kursu kupna z dnia uruchomienia kredytu, a następnie kolejnym przeliczeniu tak ustalonej wartości na PLN według kursu sprzedaży - dla ustalenia salda kredytu. Takie ukształtowanie treści umowy nie spełniało wymogów określonych w art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt. 2 prawa bankowego , ponieważ nie określało w sposób jednoznaczny kwoty kredytu, którą według stanu z dnia zawarcia umowy powodowie zobowiązani byli zwrócić. Jednoznaczność oznacza, że postanowienie może być rozumiane tylko w jeden sposób, czyli nie mogą istnieć wątpliwości co do desygnatu poszczególnych sformułowań i całokształtu postanowień wzorca. W kwestionowanych postanowieniach umowy łączącej strony w tym zakresie za każdym razem odwoływano się do dokonywania przeliczeń z zastosowaniem kursu kupna lub sprzedaży CHF, ale nigdzie nie wyjaśniono w jaki sposób kurs CHF będzie ustalany odwołując się ogólnie do tabeli kursowej banku. Nie wyjaśniono również w jaki sposób kurs CHF kupna i sprzedaży będzie kształtowany, czy i w jaki sposób jest powiązany z kursem rynkowym CHF lub jakimś innym punktem odniesienia. Tak opisany mechanizm indeksacji nie może być oceniany jako jednoznaczny, gdyż kredytobiorcy na jego podstawie nie byli w stanie w pełni odtworzyć tego mechanizmu, ani też rozdzielić klauzuli spreadowej od klauzuli ryzyka walutowego. Przeliczenie świadczenia jakie powodowie uzyskali z tytułu kredytu na CHF według kursu kupna z dnia uruchomienia kredytu, a następnie przeliczenie tak ustalonej wartości na PLN według kursu sprzedaży z dnia uruchomienia kredytu prowadziło do przyjęcia już na dzień uruchomienia kredytu, że uzyskali kredyt wyższy niż w rzeczywistości o różnicę kursową. Powodowie otrzymali kredyt w wysokości odpowiadającej pierwszemu przeliczeniu - po kursie kupna CHF i w takim też zakresie go wykorzystali. Art. 69 ust. 1 prawa bankowego uprawnia bank do żądania zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z oprocentowaniem i prowizją. Bank nie mógł zatem naliczać powodom oprocentowania od kwoty przenoszącej rzeczywiście wypłaconą im kwotę. Ukształtowanie warunków umowy w taki sposób, że już w chwili jej zawarcia i uruchomienia kredytu, bez zajścia żadnego zdarzenia, a nawet bez zmiany obowiązującego w banku kursu CHF, powodowie obciążeni zostali spłatą kapitału kredytu w wysokości wyższej niż otrzymana prowadziło do obciążenia ich dodatkowym, ukrytym i nie znajdującym podstawy prawnej świadczeniem - nie tylko różnicą kursową wynikającą z przeliczenia kwoty kredytu na CHF po kursie kupna, a następnie przeliczeniu tak uzyskanej wartości na PLN po kursie sprzedaży CHF (która zwiększała się wraz ze wzrostem kursu CHF), ale i oprocentowaniem od tej kwoty. Niewątpliwie abuzywny charakter miał także wskazany w § 11 pkt. 4 umowy mechanizm dalszego przeliczania kwoty kredytu i ustalania wysokości rat kredytowych, wpływający na zakres świadczeń stron oparty o kurs CHF, ustalany przez kredytodawcę. Trafne było zatem wskazanie, że obecnie już przyjmuje się powszechnie, że odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów i ogłaszanych w siedzibie banku narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego oraz, że prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi przewidzenie na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Abuzywnego charakteru tych klauzul nie unicestwia argument pozwanego, że stosowane przez niego kursy walut kalkulowane były w oparciu o czynniki obiektywne, ani że stosowane kursy CHF nie odbiegały istotnie od kursów stosowanych przez inne banki komercyjne, czy od średniego kursu NBP, ponieważ okoliczności te nie zmieniają faktu, że kursy walut były kształtowane jednostronnie przez pozwany bank. Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest także ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429). Sąd podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX 2642144, że zamieszczony w kwestionowanych postanowieniach mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. W myśl art. 385 1 § 1 k.c. konsekwencją uznania za abuzywne zawartych w umowie z konsumentem i nieuzgodnionych indywidualnie klauzul waloryzacyjnych (indeksacyjnych) jest stan niezwiązania stron umowy zakwestionowanymi postanowieniami, który to przepis stanowi implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE 1993 L 95, s. 29, ze. zm.). W związku z tym, Sąd Okręgowy trafnie rozważał czy po wyeliminowaniu tych niedozwolonych klauzul, umowa kredytu może nadal obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też uznać ją - zgodnie z żądaniem powodów - za nieważną, w szczególności ze względu na brak któregoś z koniecznych jej elementów. Sąd odwoławczy zna rozbieżne poglądy judykatury odnoszące się do tego, że postanowienia umowy zawierające klauzule waloryzacyjne spełniają jedynie rolę wprowadzonego dodatkowo do umowy mechanizmu przeliczeniowego świadczeń pieniężnych stron i nie współokreślają składnika głównego umowy kredytowej. Jednakże podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, zgodne z przeważającą obecnie linią orzecznictwa, że klauzule te określają główne świadczenia stron i to zarówno świadczenie kredytodawcy (kwotę kredytu), jaki świadczenie kredytobiorcy (wysokość zobowiązania kredytobiorcy) i że zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny. Ich usunięcie ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej elementów koniecznych przewidzianych w art. 69 prawa bankowego , ponieważ ich wyeliminowanie nie pozwoliłoby obliczyć sumy, jaką powodowie zobowiązani są zwrócić z tytułu kredytu. Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 „art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę" (por. pkt 58- 62 oraz pkt 3 sentencji). Artykuł ten należy zatem interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Skoro w niniejszej sprawie klauzule indeksacyjne określały świadczenie główne stron, ich usunięcie spowodowało zmianę głównego przedmiotu umowy. Wprawdzie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej - z powołaniem się na stanowisko wyrażone w wyrokach z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie K. i K. R. , C-26/13 oraz z 26 marca 2019 r. w sprawie (...) B. i B. , C-70/17 stwierdził, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, jednak może nastąpić to w razie wyrażenia na to zgody przez strony, a poza tym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego, wbrew woli konsumenta, zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając go tym samym na szczególnie szkodliwe skutki. Nie można też pominąć, że TSUE w orzeczeniu z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 przeciwko Bankowi (...) S.A , wyraził pogląd, że „w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, że niezgodny z tym przepisem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy przez zmianę treści owego warunku. Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13, gdyż przyczyniłoby się do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców przez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały być one unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców (pkt 68 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B. , C- (...) i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 54 i przytoczone tam orzecznictwo)". Sąd Apelacyjny podziela także wyrażony przez Sąd Najwyższy pogląd, że konsekwencją stwierdzenia niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art. 385 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, przy czym przepis ten wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. , co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego . Z tego względu Sąd Okręgowy zasadnie również przyjął, że nie może uzupełniać luk powstałych po wyeliminowaniu tych klauzul, ponieważ stanowiłoby to niedopuszczalną konwersję umowy, zwłaszcza że wprowadzanie w miejsce kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości (w tym kursu średniego NBP) byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy, wnosząc do niej zupełnie nowy element. Podstaw do zastąpienia abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej inną, a w szczególności taką, która określałaby odmienny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji nie daje jak już wyjaśniono art. 385 1 k.c. Nie może jej stanowić też art. 358 § 2 k.c. , ponieważ nie może być stosowany w drodze analogii, a dodatkowo nie obowiązywał w chwili zawierania umowy. Zdaniem sądu w niniejszym składzie jedną z fundamentalnych zasad prawa cywilnego jest zasada stosowania prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej. Ocena, a tym bardziej ingerencja w stosunek prawny w oparciu o przepis prawa materialnego, wprowadzony do porządku prawnego później, jako godząca w tę zasadę jest niedopuszczalna, co oznacza że także ten zarzut nie jest trafny. Te same argumenty uniemożliwiały zastosowanie regulacji wynikających z tzw. ustawy „antyspreadowej”, na która to możliwość wskazywał skarżący. Proponowane w środku odwoławczym uzupełnienie umowy za pomocą stosowanego odpowiednio art. 41 prawa wekslowego także pozostawałoby w sprzeczności ze wskazanym wyżej celem rozwiązań chroniących konsumenta, a przewidzianych w powołanych regulacjach. W wyroku z 18 listopada 2021 r. C-212/20 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał również, że art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron, a zatem i art. 65 k.c. nie mógł służyć sanacji niedozwolonych postanowień umowy zawartej przez strony. Zapełnienie luk w umowie powstałych wskutek wyeliminowania z niej postanowień niedozwolonych nie mogło nastąpić na podstawie art. 56 i 354 k.c. przez odwołanie się do zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, a w rezultacie przez zastąpienie kursów bankowych określonych w tabelach innymi kursami, n.p. kursem rynkowym lub zwyczajowym to jest kursem średnim NBP, ponieważ w praktyce bankowej nie wykształcił się zwyczaj przyjmowania do rozliczeń kredytów indeksowanych do waluty obcej średnich kursów NBP, a takie działanie również byłoby sprzeczne z zasadniczym celem dyrektywy. Zupełnie chybione jest także odwoływanie się do ustawy o Narodowym Banku Polskim, gdyż wskazane przepisy dotyczą zupełnie innych kwestii niż postanowienia umowy kredytowej zawartej pomiędzy profesjonalistą jakim jest bank, a konsumentem. Brak jest także dowodów aby powodowie wyrazili świadomą wolę rezygnacji z prawa powołania się na niedozwolony charakter postanowień umownych i uznanie za ważną umowy zawierającej niedozwolone postanowienia, których eliminacja uniemożliwia utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony. Oceny charakteru tych postanowień i konsekwencji ich abuzywności dokonać należało zresztą według daty zawarcia umowy. Ponieważ z oświadczeń powodów prezentowanych procesie wynikało, że są świadomi konsekwencji ustalenia nieważności umowy i się na nie godzą, a dodatkowo byli reprezentowani przez fachowego pełnomocnika, co oznacza, że udzielanie im dalszych pouczeń było zbędne, Sąd Okręgowy trafnie uznał, że usunięcie klauzul indeksacyjnych (waloryzacyjnych) czyni zawartą przez strony umowę dotkniętą nie dającym się usunąć brakiem, skutkującym jej nieważnością. Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny uznał, że nie miały miejsca wskazywanie przez pozwanego naruszenia prawa procesowego czy materialnego. Omówione wadliwości postanowień umowy były wystarczające dla stwierdzenia ich abuzywności, a w konsekwencji na żądanie konsumentów stwierdzenia nieważności umowy, co powoduje że szczegółowe odnoszenie się do innych kwestii jest już zbędne. W konkluzji należało zatem uznać, że apelacja negująca prawidłowość tego rozstrzygnięcia okazała się niezasadna i w oparciu o art. 385 k.p.c. podlegała oddaleniu, czego konsekwencją było zastosowanie wynikającej z art. 98 § 1 k.p.c. zasady odpowiedzialności za wynik sprawy i obciążenie kosztami postępowania apelacyjnego pozwanego. Powodom należał się więc zwrot wynagrodzenia ich pełnomocnika, zgodnie z § 2 pkt 6 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. SSO del. Aneta Pieczyrak-PisulińskaPotrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI