I ACA 435/23

Sąd Apelacyjny w PoznaniuPoznań2025-06-17
SAOSCywilneochrona konsumentówapelacyjny
kredyt hipotecznykredyt denominowanyklauzule abuzywneochrona konsumentanieważność umowyryzyko walutowebankowość

Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację banku, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego zasądzający od banku na rzecz powodów ponad 153 tys. zł tytułem zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z umowy kredytu denominowanego, uznanej za nieważną z powodu abuzywnych klauzul waloryzacyjnych.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację banku w sprawie o zapłatę ponad 153 tys. zł. Sąd Okręgowy uznał umowę kredytu denominowanego za nieważną z powodu abuzywnych klauzul dotyczących mechanizmu denominacji i ustalania kursów walut, zasądzając od banku na rzecz powodów kwotę główną wraz z odsetkami. Sąd Apelacyjny utrzymał to rozstrzygnięcie w mocy, oddalając apelację banku i zasądzając od niego koszty postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu rozpoznał apelację pozwanego banku od wyroku Sądu Okręgowego w (...) , który zasądził od banku na rzecz powodów M. R. i P. R. kwotę 153 206,07 zł wraz z odsetkami, uznając umowę kredytu hipotecznego nr (...) z 2005 roku za nieważną. Sąd Okręgowy ustalił, że umowa była nieważna z powodu braku określenia istotnych elementów umowy (kwoty i waluty kredytu) oraz zastosowania niedozwolonych postanowień umownych (klauzul abuzywnych) dotyczących mechanizmu denominacji i ustalania kursów walut. Bank w apelacji zarzucał m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji dotyczące braku możliwości negocjowania umowy, indywidualnego uzgadniania postanowień, a także zarzucając błędną wykładnię przepisów dotyczących klauzul abuzywnych i nieważności umowy. Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu sprawy, oddalił apelację pozwanego banku, uznając ją za bezzasadną. Utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, który zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 153 206,07 zł wraz z odsetkami oraz zasądził od pozwanego na rzecz powodów zwrot kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym w kwocie 4 050 zł. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, umowa kredytu, w której kwota kredytu jest denominowana do waluty obcej, a sposób ustalania kursu waluty nie jest precyzyjnie określony i nie daje kredytobiorcy wpływu na jego ustalenie, jest nieważna z powodu braku określenia istotnych elementów umowy (essentialia negotii) zgodnie z art. 69 Prawa bankowego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że brak precyzyjnego określenia sposobu ustalania kursu waluty, brak wpływu kredytobiorcy na jego ustalenie oraz brak możliwości określenia faktycznej kwoty kredytu w momencie jego udzielenia, prowadzi do nieważności umowy z uwagi na naruszenie art. 69 Prawa bankowego.

Strony

NazwaTypRola
M. R.osoba_fizycznapowód
P. R.osoba_fizycznapowód
Bank (...) Spółka Akcyjnaspółkapozwany

Przepisy (5)

Główne

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne).

k.c. art. 58 § 1

Kodeks cywilny

Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek.

Pr. bank. art. 69

Prawo bankowe

Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Pomocnicze

k.c. art. 118

Kodeks cywilny

Ogólny termin przedawnienia roszczeń wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.

k.c. art. 120 § 1

Kodeks cywilny

Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne.

Skład orzekający

Maciej Rozpędowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Dane finansowe

WPS: 153 206,07 PLN

zapłata: 153 206,07 PLN

zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 4050 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt I ACa 435/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 czerwca 2025 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny i Własności Intelektualnej w składzie: Przewodniczący: sędzia Maciej Rozpędowski Protokolant: starszy sekretarz sądowy (...) po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2025 r. w (...) na rozprawie sprawy z powództwa M. R. i P. R. (1) przeciwko Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w (...) z dnia 12 maja 2022 r., sygnatura akt (...) 1. oddala apelację pozwanego, 2. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 4 050 zł z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Maciej Rozpędowski I ACa 435/23 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 12 maja 2022 roku Sąd Okręgowy w (...) w sprawie z powództwa M. R. i P. R. (1) przeciwko Bankowi (...) SA w W. o zapłatę zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 153 206,07 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 10 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty, oddalił żądanie ewentualne powodów, a kosztami postępowania w całości obciążył pozwanego i w związku z tym zasądził od niego na rzecz powodów kwotę 1 000 zł z tytułu zwrotu poniesionej przez nich opłaty sądowej oraz kwotę 5 417 zł z tytułu poniesionego przez nich kosztu ich procesowego zastępstwa oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego były następujące ustalenia i rozważania: W pozwie z 15 kwietnia 2021 r. powodowie M. R. i P. R. (2) reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego w osobie radcy prawnego wnieśli o zasądzenie od pozwanego Bank (...) SA na ich rzecz kwoty 153.206,07 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 10 kwietnia 2021 r. do dnia zapłaty, na skutek uznania umowy kredytowej nr (...) , za czynność nieistniejącą albo nieważną. Powodowie wnieśli o zwrot prowizji, kosztów ubezpieczeń i nienależnych rat kredytu za okres do 2 marca 2021. Jednocześnie powodowie nie zrzekli się roszczenia o zwrot nadpłaconych rat kredytu za okres od 3 marca 2021 roku. Strona powodowa sformułowała również żądanie ewentualne, w przypadku nieuwzględnienia powyższego żądania, wnosząc o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 30.605,81 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 10 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty, na skutek uznania niektórych postanowień umowy kredytowej za nieważne albo niedozwolone i bezskuteczne wobec powodów. Powodowie w tym punkcie wnoszą o zwrot kosztów (...) części prowizji i nadpłaconych części rat kredytu za okres do 2 marca 2021 roku. Nadto ewentualnie z ostrożności procesowej, w przypadku między innymi, gdyby Sąd podzielał tzw. teorię salda lub z innych przyczyn doszedł do przekonania, że pomimo uznania umowy kredytowej za niezawartą albo pomimo uznania niektórych postanowień umowy kredytowej za nieważne albo niedozwolone i bezskuteczne wobec powodów, brak jest podstaw do zasądzenia na rzecz powodów kwoty objętej żądaniem głównym i ewentualnym pozwu wobec faktu, że bankowi przysługuje wobec powodów roszczenie o zwrot kredytu, strona powodowa wniosła o: ustalenie, że umowa kredytowa nr (...) zawarta między powodami a Bankiem (...) S.A. w K. jest niezawarta albo nieważna, ewentualnie ustalenie, że niektóre postanowienia umowy kredytowej nr (...) zawartej między powodami a Bankiem (...) SA w K. , tj. postanowienia zawarte w (...) umowy kredytowej oraz w ust. (...) załącznika nr (...) do ww. umowy kredytowej w zakresie dotyczącym denominacji, przeliczenia kredytu, przeliczenia rat i spłaty kredytu według stawek określanych jednostronnie prze bank także w (...) umowy kredytowej i załączniku nr (...) do umowy kredytowej w zakresie dotyczącym ubezpieczenia niskiego wkładu własnego są nieważne albo niedozwolone, a w konsekwencji bezskuteczne wobec powodów i zobowiązanie pozwanego do przedstawienia powodom harmonogramu spłat rat kredytu z uwzględnieniem zasad naliczania oprocentowania wynikających z umowy kredytowej nr (...) z pominięciem denominacji, tj. przy założeniu, że kwota kredytu wynosi 150.677,01 zł i przy przyjęciu, że kwota pozostałego do spłaty kapitału na dzień 3 marca 2021 roku wynosi 85.360,57 zł. Nadto strona powodowa wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty na zasadzie art. 98 § 1 ( 1) k.p.c. Na poparcie powyższego stanowiska strona powodowa wnosi o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów szczegółowo wskazanych w petitum pozwu. W uzasadnieniu pozwu strona powodowa przedstawiła okoliczności zawarcia spornej umowy kredytu podając argumentację dochodzonych roszczeń. W odpowiedzi na pozew z 28 czerwca 2021 r. pozwany Bank (...) SA reprezentowany przez radcę prawnego wniósł o zawieszenie postępowania w niniejszej sprawie na podstawie art. 177 § 1 pkt. 1 k.p.c. do czasu rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy zagadnienia pranego w sprawie (...) ; względnie na wypadek nieuwzględnienia powyższego wniosku pozwany wnosi o zobowiązanie powoda do wypowiedzenia się czy wyraża zgodę na zawieszenie niniejszego postępowania na podstawie art. 178 k.p.c. do czasu rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy zagadnienia prawnego w sprawie (...) przy jednoczesnym przyjęciu, że pozwany na zawieszenie postępowania w tym trybie wyraża zgodę, nadto pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości kwestionując roszczenie powoda co do zasady i wysokości; wnosi o oddalenie wniosku strony powodowej o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości oraz o oddalenie wniosku strony powodowej o obciążenie pozwanego kosztami procesu w przypadku nieuwzględnienia powództwa albo jego uwzględnienia w części oraz wnosi o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłat skarbowych od pełnomocnictw wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia, za czas od uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty. Nadto pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powoda z uwagi na to, że wypłata kredytu i jego przeliczenie z (...) na (...) miały miejsce ponad 10 lat przed wytoczeniem powództwa; ewentualnie w przypadku nieuwzględnienia powyższego zarzutu pozwany podnosi zarzut przedawnienia roszczeń powoda w zakresie w jakim powód dochodzi zwrotu uiszczonych rat kredytowych przed dniem 31 grudnia 2017 r. Na poparcie powyższego stanowiska pozwany wniósł o przeprowadzenie dowodów szczegółowo wskazanych w odpowiedzi na pozew. W uzasadnieniu odpowiedz na pozew, pozwany podnosi, że dopuszczalność zawierania umów kredytu denominowanego do waluty została potwierdzona wprost w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych wskazując dalej, że kwestionowane przez powoda klauzule umowne zostały indywidualnie uzgodnione oraz że są sformułowane w sposób precyzyjny i jednoznaczny – przez co nie mogę stanowić niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art. 385 1 k.c. Sąd Okręgowy ustalił, że pozwany Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. prowadzi działalność w zakresie czynności bankowych i jest następcą prawnym Banku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w K. . Powodowie M. R. i P. R. (1) w 2005 roku postanowili nabyć na rynku wtórnym spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w K. na os. (...) . Zakup miał zostać sfinansowany kredytem mieszkaniowym w związku z powyższym powodowie udali się do punktu (...) sp. z o.o. , gdzie uzyskali informację, że najbardziej korzystny będzie dla nich kredyt powiązany z (...) w banku (...) SA . Następnie powodowie złożyli wniosek kredytowy numer (...) którym zawnioskowali udzielenie im kredytu w wysokości 56.370,00 (...) na okres 30 lat. Wniosek kredytowy złożony został na przedłożonym powodom przez przedstawiciela banku formularzu, stanowiącym gotowy wzorzec. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytowej, powodowie udali się do (...) Banku (...) SA zlokalizowanego w P. , przy S. (...) , gdzie jako konsumenci odpisali przedłożoną im umowę kredytu hipotecznego nr (...)- (...) datowaną na 27 kwietnia 2005 roku, która została przygotowana w oparciu o obowiązujący w (...) wzorzec umowy. Zgodnie z treścią umowy, bank udzielił powodom kredytu w wysokości 56.370 (...) , a powodowie zobowiązali się do wykorzystania i zwrotu kredytu wraz z odsetkami zgodnie z warunkami umowy ( (...) ). W myśl (...) umowy kredytu bank udzielił kredytobiorcom kredytu na okres kredytowania, tj. na okres od dnia zawarcia umowy kredytu do dnia całkowitej spłaty kredytu wraz z odsetkami, tj. od 27 kwietnia 2005 r. do 2 maja 2005r. Jednocześnie ustalono, że ostateczny termin spłaty kredytu przypada na dzień 2 maja 2005 roku ( (...) kredytu), a okres wykorzystania kredytu, zdefiniowany jako okres od dnia zawarcia umowy do miesiąca, w którym wystąpiła wypłata ostatniej transzy kredytu, wynosi 0 miesięcy ( (...) Kredyt został udzielony na pokrycie kosztów transakcji, refinansowanie zaliczki oraz zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w K. na os. (...) . Spłata rat odsetkowych i/lub kapitałowo odsetkowych miała przypadać na każdy 1 dzień miesiąca (...) . Kredytobiorcy zostali zobowiązani do zapłaty prowizji bankowej od kwoty przyznanego kredytu w wysokości 1.240,14 (...) , co stanowiło 2,20 % kwoty kredytu, przy czym bank miał potrącić prowizję z kwoty udzielonego kredytu. W (...) umowy kredytu zawarto zasady oprocentowania kredytu ,,w przypadku stosowania oprocentowania zmiennego w całym okresie kredytowania’’. Miało ono stanowić sumę stawki (...) dla terminów 6-miesięcznych i stałej marży w wysokości 2,30 % oraz zmieniać się dla kolejnych 6-miesięcznych okresów obrachunkowych w analogicznej dacie do daty uruchomienia kredytu, odpowiednio co 6 miesięcy – według stawki (...) z przedostatniego dnia roboczego przed rozpoczęciem kolejnego okresu obrachunkowego. W dniu sporządzenia umowy oprocentowania kredytu wynosiło 3,08083 %. W umowie zawarto definicję (...) , z której wynikało, że jest to stawka L. (...) Bank (...) dla terminów (...) z rynku międzybankowego, podawana na stronie (...) serwisu (...) z godziny 11;00 czasu (...) , ustalana przez B. A. ( (...) ), przyjęta w banku jako stopa referencyjna dla potrzeb ustalania oprocentowania kredytów w walutach wymienialnych: (...) ( (...) . (...) umowy przewidywał, że w całym okresie kredytowania odsetki naliczane są od faktycznego zadłużenia i płatne w terminach określonych w harmonogramie spłat. Do obliczania odsetek przyjmuje się faktyczną liczbę dni w miesiącu, przy założeniu, że rok liczy 360 dni. Umowa nakładała na kredytobiorców obowiązek spłaty rat kredytu i odsetek w terminach i wysokościach określonych w harmonogramie spłat, który miał być przesłany w terminie 14 dni od uruchomienia środków kredytu. Zgodnie z umową strony ustaliły, że w okresie spłaty kredyt będzie spłacany ,,w równych ratach miesięcznych obejmujących kapitał i odsetki, przy czym w miarę spłaty zadłużenia udział odsetek w racie będzie malał, a kapitału wzrastał. Spłata zadłużenia miała następować poprzez obciążenie rachunku kredytobiorców na podstawie wystawionego pełnomocnictwa, które stanowiło załącznik nr (...) do umowy kredytowej. Zgodnie z § 5 ust. 1 umowy kredytu kredyt lub transza kredytu miała zostać wypłacona na podstawie wniosku kredytobiorcy o wypłatę kredytu złożonego najpóźniej na jeden dzień przed planowaną wypłatą. Wzór wniosku stanowił Załącznik nr (...) do umowy kredytu. Wypłata następować miała zgodnie z harmonogramem wypłat stanowiącym Załącznik nr (...) do umowy kredytu po spełnieniu warunków. Integralną część umowy stanowiły jej załączniki, w tym harmonogram wypłaty kredytu i postanowienia dotyczące kredytów walutowych - załącznik nr (...) ( (...) Umowy kredytu). Zgodnie z Załącznikiem nr 7 do Umowy kredytu hipotecznego Nr (...) w związku z zaciągnięciem kredytu walutowego kredytobiorca tj. powodowie oświadczyli, że jest im znane oraz wyjaśnione przez bank ryzyko kursu waluty, w której zaciągnęli zobowiązanie kredytowe i są świadomi ponoszenia przez siebie tego ryzyka. W (...) załącznika nr (...) wskazano, że kredytobiorcy tj. powodowie przyjmują do wiadomości, że: prowizja bankowa od kredytu walutowego naliczana będzie w walucie kredytu; kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana będzie w złotych po przeliczeniu wg kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w (...) w dniu wypłaty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut banku (...) SA ogłaszaną w siedzibie (...) z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w (...) ; ewentualna nadwyżka wynikająca z różnic kursowych miała zostać wypłacona przelewem na rachunek bankowy powodów wskazany we wniosku o wypłatę kredytu, który stanowił Załącznik nr (...) do umowy kredytu; kwota spłaty podlegała przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w (...) w dniu dokonywania spłaty zgodnie z Tabelą kursów walut (...) SA ogłaszaną w siedzibie (...) z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w (...) . W (...) natomiast wskazano, że kredytobiorcy wyrażają zgodę na wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego w (...) a do przeliczenia kwoty waluty należy stosować kurs średni (...) waluty kredytu obowiązujący w dniu wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego. Powodowie udzielili bankowi pełnomocnictwa do obciążania ich rachunku bankowego nr: (...) , kwotami określonymi w dyspozycjach składanych przez (...) na pokrycie wymagalnych zobowiązań wobec (...) z tytułu kredytu wraz z należnymi odsetkami i kosztami udzielonego na podstawie umowy nr (...) z 27 kwietnia 2005 roku, w przypadku opóźnienia względnie zwłoki ze spłatą tych zobowiązań.’’ Strony ustaliły, że spłata kredytu następuje w złotych, zgodnie z zasadami określonymi w załączniku nr (...) umowy kredytu ( (...) ). Załącznik ten w ust. (...) stanowił, że kredytobiorca oświadcza, że jest mu znane oraz wyjaśnione przez (...) ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągnął zobowiązanie kredytowe i jest świadomy ponoszenia przez siebie tego ryzyka. Jednocześnie kredytobiorca przyjął do wiadomości, że kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w (...) (...) ), a kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku w dniu dokonywania spłaty, zgodnie z tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku ( (...) ). Zabezpieczeniem kredytu była hipoteka zwykła w wysokości 56.370,00 (...) oraz hipoteka kaucyjna do wysokości kwoty 33.000,00 (...) ustanowiona na finansowanej nieruchomości, przelew na rzecz (...) praw z umowy ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych nieruchomości obciążonej hipoteką, wpływy na (...) prowadzony w (...) wraz z pełnomocnictwem do pobierania środków na spłatę zadłużenia, ubezpieczenie do dnia uzyskania przez bank odpisuj księgi wieczystej potwierdzającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz banku oraz ubezpieczenie do czasu spłaty przez kredytobiorców części kredytu odpowiadającej wymaganemu udziałowi własnemu, zgodnie z załącznikiem nr (...) do umowy kredytowej (...) ). Ponad to powodowie poddali się egzekucji do kwoty 89.370,00 (...) (załącznik nr (...) do umowy). Zgodnie z (...) umowy kredytowej każda zmiana warunków umowy wymagała zawarcia aneksu w formie pisemnej pod rygorem nieważności, chyba że umowa stanowi inaczej. Umowa przewidywała, że w przypadku kredytów walutowych zastosowanie mają dodatkowo postanowienia zawarte w załączniku nr (...) do umowy ( (...) ). 16 maja 2005 r. (...) wypłacił powodom kwotę 150.677,01 zł, stanowiącą równowartość według kursu ustalonego przez pozwanego 56.370,00 (...) (kurs przeliczenia 2,6730). W tym samym dniu (...) pobrał z rachunku powodów, z przekroczeniem udzielonego mu przez powodów pełnomocnictwa następujące kwoty: 3.436,43 zł tytułem prowizji od udzielonego kredytu oraz 990,62 zł tytułem kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego oraz 322,03 tytułem kosztów ubezpieczenia spłaty kredytu w okresie przejściowym. W okresie od 1 czerwca 2005 r. do 11 marca 2021 r. (...) pobrał z rachunku powodów, łącznie sumę 148,456,99 zł. Saldo kredytu na 3 marca 2021 r. wynosiło 32.074,84 (...) . Pismem z 17 marca 2021 r. powodowie wezwali pozwanego do zapłaty kwoty 153.206,07 zł, w tym: 148,456,99 zł tytułem nienależnych wpłat zaliczonych przez (...) na poczet spłaty kredytu w okresie od 1 czerwca 2005 r. do 2 marca 2021 r, 3.436,43 zł tytułem nienależnej prowizji od udzielonego kredytu, 990,62 zł tytułem nienależnych kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, 322,03 tytułem nienależnych kosztów ubezpieczenia spłaty kredytu w okresie przejściowym, wszystko w terminie do 9 kwietnia 2021 r. Powodowie jako kredytobiorcy skorzystali z oferty pozwanego (...) , gdyż rata w (...) była zdecydowanie niższa niż w walucie PLN, a nadto przedstawiciel banku przekonywał powodów, że wybór tego rodzaju kredytu będzie się wiązał z niższymi kosztami jego obsługi, a kurs franka szwajcarskiego jest walutą stabilną. Powodowie zostali poinformowani o pozytywnej decyzji odnośnie udzielenia kredytu. (...) przygotował na podstawie wniosku powodów umowę o kredyt hipoteczny, bazując na stosowanym w Banku wzorcu. Powodowie nie mieli możliwości negocjowania warunków zaproponowanej im umowy. Nie byli informowani o ryzyku kursowym. Nie zostali zapoznani z symulacją kształtowania się wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych kredytu. Powodom nie wyjaśniono, w jaki sposób i w oparciu o jakie czynniki tworzone są Tabele kursów (...) Przedstawiciel pozwanego (...) nie wyjaśnił nadto powodom samych zasad przeliczania kursu waluty kredytu. Pozwany (...) nie zaproponował powodom negocjacji warunków umowy kredytu, a z samą treścią umowy powodowie zostali zapoznani dopiero w dniu jej podpisania. Powodowie mają świadomość wszelkich konsekwencji prawnych i faktycznych wynikających z ustalenia przez sąd nieistnienia lub nieważności Umowy kredytu i godzą się na nie. Powodowie pracowali w handlu. Powódka miała wykształcenie średnie ogólne, a powód wykształcenie średnie zawodowe – technolog żywienia. Powodowie nie posiadali specjalistycznej wiedzy z dziedziny finansów i bankowości. Powodowie jako kredytobiorcy zwrócili się o udzielenie kredytu do poprzednika prawnego pozwanego traktując bank jako instytucję zaufania publicznego. Działając w zaufaniu do (...) nie podejrzewali, że w treści umowy mogą znajdować się postanowienia niedozwolone. W rozmowach z powodami nie poruszano również kwestii zabezpieczenia kredytobiorców na wypadek wahań kursów (...) . S. faktyczny sprawy Sąd I instancji ustalił na podstawie dokumentów składanych przez strony postępowania do akt sprawy, w tym w szczególności tych związanych z zawarciem umowy kredytu, a także na podstawie zeznań strony powodowej. Znajdujące się w aktach sprawy dokumenty nie były kwestionowane przez strony, a w ocenie Sądu nie było podstaw, by poddawać w wątpliwość okoliczności faktyczne wynikające z ich treści. Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że dowody z tych dokumentów tworzą spójny, nie budzący wątpliwości w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przez to w pełni zasługujący na wiarę, materiał dowodowy. Sąd I instancji pominął przedłożony przez pozwanego materiał dowodowy w postaci opinii, ocen i publikacji ekonomiczno-prawnych uznając, że przyjęcie tego materiału za podstawę ustaleń faktycznych w sprawie stanowiłoby naruszenie przepisu art. 278 § 1 k.p.c. dotyczącego przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Dokumenty te bezsprzecznie stanowią wyraz wiedzy specjalistycznej ich autorów i noszą pozór opinii biegłych sądowych, jednakże z uwagi na ich powstanie poza niniejszym procesem, nie podlegają one rygorom właściwym dla opinii biegłych, w konsekwencji czego stanowić mogły jedynie wyraz poglądów wzmacniających argumentację strony. Sąd dał wiarę zeznaniom powodów, które okazały się spójne, logiczne, rzeczowe i nie budziły wątpliwości z punktu widzenia reguł doświadczenia życiowego, gdy chodzi o praktykę obsługi klientów na rynku usług finansowych. Nie ujawniły się przy tym okoliczności wskazujące na to, aby powodowie podawali nieprawdę w tym zakresie. Postanowieniem z 12 maja 2022 roku (k. 348) Sąd, na podstawie przepisu art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 oddalił wnioski o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny rachunkowości i finansów, bankowości i rachunkowości. Dowód z opinii biegłego sądowego byłby bowiem w realiach niniejszej sprawy dowodem nieistotnym. Jego przeprowadzenie stało się nieprzydatne w sytuacji uwzględnienia przez Sąd najdalej idącego zarzutu powodów, dotyczącego nieważności umowy kredytu, wobec czego możliwym było rozstrzygnięcie sporu na podstawie przeprowadzonych dowodów z dokumentów, zeznań strony powodowej. Dowód z opinii biegłego byłby nadto zbędny w kontekście stwierdzenia abuzywności poszczególnych postanowień umowy kredytu, albowiem w ocenie Sądu brak było podstaw do zastąpienia kwestionowanych klauzul umownych innymi, uznanymi przez Sąd za sprawiedliwe. Wobec tego, w braku możliwości ingerencji przez Sąd w stosunek umowny łączący powodów z pozwanym bankiem, brak było konieczności określania wysokości świadczeń stron przy założeniu eliminacji ewentualnych postanowień niedozwolonych, a do tego właśnie zmierzał zawnioskowany dowód z opinii biegłego. Sąd Okręgowy zważył, że powództwo główne zasługiwało na uwzględnienie w całości. W niniejszej sprawie powodowie wnosili o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kwoty 153.206,07 zł wraz z odsetkami od 10 kwietnia 2021 r. do dnia zapłaty, na skutek uznania umowy kredytowej nr (...) za nieważną. Pozwany natomiast kwestionował twierdzenia powodów zarówno co do zasady, jak i wysokości, a nadto podnosił zarzut przedawnienia roszczenia powodów. Bezspornym między stronami było to, że zawarły umowę o kredyt hipoteczny, na mocy, której pozwany udzielił powodom kredytu w kwocie 56.370,00 (...) na pokrycie kosztów transakcji, refinansowanie zaliczki oraz zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego od osoby fizycznej, położonego w miejscowości K. , Os. (...) oraz że kredyt został wypłacony jednorazowo w dniu 16 maja 2005 r. w kwocie 56.370,00 (...) co stanowiło 150.677,01 zł wg kursu (...) W tej sytuacji niezbędnym było zbadanie postanowień łączącej powodów i pozwany bank umowy kredytu w celu ustalenia jej zgodności z przepisami prawa powszechnie obowiązującego i czy były one dla stron wiążące. Rozważania merytoryczne rozpocząć należało, według Sądu I instancji, od analizy i oceny samego charakteru zawartej między stronami w dniu 27 kwietnia 2005 roku umowy kredytu hipotecznego Nr (...)- (...) i jej zgodności z przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Przedmiot rozważań stanowi zwłaszcza kwestia kwoty oraz waluty środków pieniężnych, które bank postawił do dyspozycji powodów. Umowa kredytu, w której jedną ze stron jest bank, a więc – jak wskazuje się w przepisie art. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku – Prawo bankowe (Dz.U. (...) .) – osoba prawna utworzona zgodnie z przepisami ustaw, działająca na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym, podlega szczególnemu reżimowi prawnemu. Zgodnie natomiast z art. (...) tejże ustawy (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawierania spornej umowy), przez umowę kredytu (...) zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy ( art. 69 ust. 2 prawa bankowego ). Z powyższego wynika, że kwota i waluta kredytu, stanowią essentialia negotii umowy kredytu i muszą być w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości określone przez strony umowy. Kredytobiorca już na etapie zawierania z bankiem umowy kredytowej powinien zostać w adekwatny sposób poinformowany przez bank o istotnych dla niego zasadach związanych z wysokością kredytu i jego spłatą. Nie ulega wątpliwości, że powodowie wnioskiem nr (...) z dnia 11 kwietnia 2005 roku zwrócili się do pozwanego o udzielenie im kredytu hipotecznego w kwocie łącznej 56.370,00 (...) . W umowie z dnia 27 kwietnia 2005 roku jako wysokość kredytu oznaczono kwotę 56.370,00 (...) ( (...) ). Kwota ta nie została w dalszej kolejności oddana do dyspozycji powodów, lecz otrzymali oni kwotę w złotych polskich w wysokości 150.677,01 zł, której wysokość nie została w żaden sposób sprecyzowana w umowie. Oddane do dyspozycji powodów środki stanowiły równowartość oznaczonej w umowie kwoty 56.370,00 (...) , w złotych po jej przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w (...) w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie (...) z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w (...) (Załącznik nr (...) do Umowy kredytu k. 56). Z powyższego jednoznacznie wynika, według Sądu I instancji, że udzielony powodom kredyt jest kredytem denominowanym. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na specyfikę konstrukcji umowy kredytu denominowanego do (...) . Jak wskazuje praktyka orzecznicza, tak skonstruowana umowa jest jedną z dwóch coraz częściej podważanych umów o kredyt walutowy. Kredyt denominowany nie został wprawdzie zdefiniowany ustawowo, jednak powszechnie przyjmuje się, że jest to kredyt wyrażony w walucie obcej, a wypłacony (uruchomiony) w walucie polskiej, zaś kredytobiorca dokonuje spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w (...) po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień. W wykonaniu takiej umowy nie dochodzi do faktycznego zakupu przez (...) waluty i jej sprzedaży klientowi, który dokonuje spłaty. Wszelkie operacje wykonywane są wyłącznie „na papierze”, w celach księgowych, jednakże nie dochodzi do faktycznego transferu wartości dewizowych w którąkolwiek ze stron (zob. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 2 czerwca 2017 roku, sygn. akt (...) oraz powołane tam wyroki: Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 7 maja 2013 roku, sygn. akt (...) , i Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 14 maja 2015 roku, (...) ). Umowę o kredyt denominowany do (...) należy przy tym odróżnić od umowy o kredyt indeksowany kursem (...) . W przypadku tego ostatniego, kredytobiorca od początku posiada bowiem wiedzę w przedmiocie tego, jaka kwota kredytu zostanie postawiona przez bank do jego dyspozycji. Umowy takie charakteryzuje to, iż widniejąca na nich kwota kredytu wyrażona jest w polskich złotych. Natomiast w przypadku kredytu denominowanego do waluty obcej sytuacja kształtuje się w sposób odmienny, albowiem podpisując umowę powodowie nie posiadali wiedzy co do kwot, jakie otrzymają w momencie uruchomienia kredytu. Powyższe prowadzi więc do wniosku, iż powodowie nawet w dniu zawierania umowy kredytu hipotecznego nr (...)- (...) tj. w dniu 27 kwietnia 2005 roku, pozostawali w niepewności co do faktycznej wysokości udzielonego im kredytu. Nie znali dokładnej wysokości udzielonego kredytu. W ocenie Sądu I instancji powodom finalnie została wypłacona kwota kredytu w odmiennej wysokości i walucie niż ta oznaczona w umowie z dnia 27 kwietnia 2005 roku. Co więcej, poszczególne raty kapitałowo-odsetkowe kredytu opiewały na inną jeszcze kwotę, a to z uwagi na dokonywaną każdorazowo denominację poprzez zastosowanie kursu sprzedaży waluty kredytu obowiązującym obowiązującego w (...) w dniu dokonywania spłaty poszczególnych rat, wg aktualnej Tabeli kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie (...) z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w (...) . Podkreślić należy, że przeliczenie kwoty kredytu nastąpiło nie według kursu (...) z dnia zawarcia Umowy, lecz z dnia wypłat poszczególnych pięciu transz kredytu. Powyższy, tak określony mechanizm, w ocenie Sądu przesądza o nieważności umowy z przyczyn wskazanych poniżej. Ponadto w postępowaniu dowodowym nie wykazano, aby powodowie mieli wpływ na datę wypłaty środków i obowiązujący wówczas kurs wypłaty. Podanie w umowie ww. kwoty kredytu, a następnie określenie sposobu jego wypłaty spowodowało, że podlegająca wypłacie kredytobiorcy kwota nie była kategoryczna. Mogła podlegać ona zmniejszeniu lub zwiększeniu na skutek różnic kursowych. Powyższe samo w sobie nie oznacza, jednak, iż model kredytu ujęty we wskazanej umowie jest bezwzględnie niedopuszczalny. Zważyć należy, że nie ma i nie było w 2005 r. przeszkody do wyrażenia kwoty kredytu w walucie innej niż polska. Tak też się stało w analizowanym przypadku. Gdyby zatem strony umówiły się, że kwota 56.370,00 (...) zostanie postawiona do dyspozycji powodów w taki sposób, iż mieliby oni realny wpływ, z uwzględnieniem celu kredytu, na jej rozporządzenie, to umowa pozbawiona byłaby powyższej wady. Taka sytuacja wystąpiłaby, gdyby stosunek prawny opiewałby na kredyt czysto walutowy, w którym to kredytobiorca wyłącznie i na własne ryzyko decydowałby o kursie po jakim uzyskaną kwotę poddawałby denominacji by sfinansować już w walucie polskiej cel kredytu, albo gdyby strony w umowie z góry ustaliły kurs po jakim nastąpi denominacja z waluty obcej na walutę polską, co pozwoliłoby ustalić rzeczywistą kwotę kredytu. Żadna z takich sytuacji nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Umowa w żadnej mierze nie określała sposobu ustalania kursu waluty, tj. nie odwoływała się do obiektywnych, sprawdzalnych i niezależnych od banku (jak również powodów) kryteriów, o których wiedza byłaby dostępna dla kredytobiorców tj. powodów. Umowa nie zawiera także uprawnienia kredytobiorców do uczestnictwa, w szczególności na zasadach równości, w każdorazowym ustalaniu kursu franka szwajcarskiego. Oznacza to, iż powodowie jako kredytobiorcy, w chwili zawierania umowy nie dysponowali wpływem na ukształtowanie i wykonywanie kluczowego elementu stosunku prawnego. Jak wskazano bowiem powyżej elementem umowy kredytu jest zgodnie z art. 69 ust. 2 pkt 2 i 8 ustawy Prawo bankowe kwota kredytu i określenie sposobu postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych. Zatem opisany w załączniku nr (...) i stanowiący integralną część Umowy kredytu budowlano-hipotecznego mechanizm ustalenia kwoty podlegającej wypłaty powodom jest, w ocenie sądu, istotnym elementem treści umowy. Powodowie przez ponad 16 lat po zawarciu umowy kredytowej spłacali kredyt w walucie innej aniżeli ta wskazana w harmonogramie spłat. Ponadto nie zaproponowano im spłaty swojego zobowiązania bezpośrednio w walucie (...) . Rozważania te prowadzą wprost do konkluzji, iż zupełnie inną była kwota środków postawionych przez pozwany bank do dyspozycji powodów (w (...) ), a zupełnie inną była kwota kredytu spłacana przez powodów (w (...) ) w wykonaniu zawartej umowy kredytowej. Nie jest zatem możliwym przyjęcie, iż powodowie spłacali nominalną wartość kredytu, albowiem wartość ta ulegała permanentnej zmianie stosownie do różnic w kursie franka szwajcarskiego w stosunku do złotego. W odniesieniu do powyższego Sąd I instancji podziela stanowisko Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, wyrażone w wyroku z dnia 9 września 2019 roku (sygn. akt (...) ), który w kontekście przytoczonego wyżej przepisu art. 69 § 1 prawa bankowego – wskazał, iż aby można było mówić o ważnej umowie kredytu, musi występować tożsamość pomiędzy kwotą i walutą kredytu, kwotą środków pieniężnych oddanych do dyspozycji kredytobiorcy oraz kwotą jaką kredytobiorca zobowiązany jest zwrócić bankowi wraz z odsetkami. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 58 § 1 k.c. , czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Celem prawidłowej oceny spornej umowy z kryteriami ustanowionymi w wyżej przytoczonym przepisie, tj. jej sprzeczności z prawem bądź zmierzania do jego obejścia, wyjaśnić należy na czym one polegają. Czynność prawna sprzeczna jest z ustawą wówczas, gdy indywidualna i konkretna norma postępowania, jaka wynika z dokonanej czynności prawnej pozostaje w kolizji z normą generalną i abstrakcyjną wynikającą z ustawy. Sprzeczność zachodzi zwłaszcza wówczas, kiedy to czynność nie respektuje zakazu ustawowego oraz gdy nie zawiera treści lub innych elementów objętych nakazem wynikającym z normy prawnej. Z kolei przez czynność prawną mającą na celu obejście ustawy należy rozumieć taką czynność, która wprawdzie nie jest objęta zakazem ustawowym, jednakże przedsięwzięta zostaje w celu osiągnięcia skutku zakazanego przez ustawodawcę. Czynność taka zawiera pozór zgodności z ustawą, gdyż brak jest w jej treści elementów wprost z ustawą sprzecznych, jednakże skutki, które czynność ta wywołuje, i które objęte są zamiarem stron, naruszają zakazy lub nakazy ustawowe (wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 10 grudnia 2019 roku, sygn. akt (...) oraz wyrok Sądu Najwyższego z 23 lutego 2006 roku, sygn. akt (...) , LEX nr (...) ). Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu I instancji zawarta między stronami w dniu 27 kwietnia 2005 roku umowa kredytu hipotecznego jest umową nieważną w myśl art. 58 § 1 k.c. , a to z uwagi na brak oznaczenia w jej treści kwoty udzielonego kredytu. Stanowiło to oczywiste naruszenie przepisu art. 69 § 1 prawa bankowego , statuującego elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu. Wskazać należy jednocześnie, iż przepis art. 69 prawa bankowego wzbogacony został o regulację odnoszącą się do kredytów indeksowanych oraz denominowanych. Zgodnie bowiem z ustępem (...) ) tego artykułu, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, umowa kredytu winna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Regulacja ta wprowadzona została tzw. ustawą antyspreadową, tj. ustawą z dnia 29 lipca 2011 roku – o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr (...) ). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyżej przytoczonym wyroku z dnia 19 marca 2015 roku, dokonany przez ustawodawcę zabieg miał na celu utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad. Wprowadzono narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia. Jednocześnie wskazać należy, iż ocena łączącej strony umowy pod kątem wymagań stawianych umowie kredytu dokonywana była przez sąd z uwzględnieniem stanu prawnego z chwili jej zawarcia, tj. 27 kwietnia 2005 roku. Skutkiem uznania czynności prawnej za nieważną jest bowiem jej nieważność od samego początku (ex tunc). Ocena podniesionego przez powoda zarzutu nie mogła więc obejmować brzmienia art. 69 prawa bankowego nadanego tzw. ustawą antyspreadową . Wskazana nowelizacja prawa bankowego wprowadziła bowiem zasadę, zgodnie z którą w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b ustawy prawo bankowe , w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W dalszej kolejności rozważyć należało, zdaniem Sądu I instancji, zarzut strony powodowej dotyczący występowania w umowie kredytu z dnia 27 kwietnia 2005 roku klauzul niedozwolonych. Kwestia zastosowania przez pozwanego w umowie postanowień abuzywnych, niewiążących powodów jako konsumentów ex tunc, jest wtórną względem nieważności umowy z przyczyn wyżej wskazanych. Ochronie konsumenta służą w tym zakresie postanowienia art. 385 ( 1) k.c. , art. 385 ( 2) k.c. oraz art. 385 ( 3) k.c. , dotyczące klauzul niedozwolonych w umowach zawieranych z udziałem konsumentów i sądowej kontroli takich umów. Wprowadzenie tych przepisów do polskiego systemu prawnego stanowiło implementację dyrektywy Rady (...) z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i miały na celu wzmocnienie poziomu ochrony konsumenta jako zazwyczaj słabszej strony stosunku prawnego, którego drugą stroną jest przedsiębiorca. Należy przy tym jednak zauważyć, iż jak wskazano w preambule powyższej dyrektywy: (...) w poszanowaniu postanowień (...) powinny mieć możliwość zapewnienia konsumentom wyższego poziomu bezpieczeństwa poprzez wprowadzenie przepisów prawa krajowego bardziej rygorystycznych niż przewidziane w niniejszej dyrektywie”. Prowadzi to do wniosku, iż w sytuacji sprzeczności postanowienia umowy z przepisem ustawy o charakterze bezwzględnie obowiązującym, nie zachodzi potrzeba odwoływania się do konstrukcji klauzul niedozwolonych, nawet jeżeli dane postanowienie może być jednocześnie za taką klauzulę uznane. Dalej idący wniosek jest taki, iż możliwym jest uznanie przez sąd nieważności całości lub części czynności prawnej na podstawie art. 58 § 1 albo 3 k.c. , przy jednoczesnym przyjęciu, iż dane postanowienie jest klauzulą niedozwoloną, a skutkiem takiego zabiegu będzie bezwzględna nieważność czynności prawnej, a nie uznanie jej za niewiążącą konsumenta (wyrok Sądu Rejonowego dla (...) w (...) z 12 października 2018 roku, sygn. akt (...) . Mając na uwadze stałe kształtowanie się orzecznictwa sądów polskich w zakresie ważności umów o kredyt denominowany do waluty obcej, Sąd uznał za zasadne poczynienie równoległych rozważań w przedmiocie występowania w treści umowy kredytu hipotecznego z dnia 27 kwietnia 2005 roku klauzul niedozwolonych, traktując fakt ich występowania jako dodatkowy argument przemawiający za stwierdzeniem nieważności zawartej przez strony umowy. Zgodnie z art. 385 ( 1) § 1 k.c. , postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak słusznie wskazuje się w literaturze, ochrona konsumenta przed klauzulami abuzywnymi zawartymi w umowach i wzorcach umownych jest skuteczna z mocy samego prawa. Sąd, rozpoznając sprawę między konsumentem a przedsiębiorcą, może dokonywać ustaleń w tym przedmiocie także z urzędu (A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny . Komentarz. Tom III. Zobowiązania – część szczególna , wyd. II, Warszawa 2014, komentarz do (...) ). W judykaturze podkreślono nadto, iż w myśl dominującego stanowiska, które pozostaje w zgodzie z prawem unijnym, brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem oznacza, że nie wywołuje ono skutków od samego początku i ex lege , a sąd winien wziąć to pod uwagę z urzędu. Oceny zaś czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonywać należy według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku, sygn. akt (...) . Również zdaniem (...) sąd krajowy obowiązany jest badać abuzywność postanowień umownych z urzędu, a w przypadku gdy uzna dany warunek za nieuczciwy, nie stosuje go, chyba że konsument się temu sprzeciwi (wyrok (...) z dnia 4 czerwca 2009 roku w sprawie P. Z. . (...) sygn. akt (...) ). Wyżej przytoczony przepis art. 385 ( 1) § 1 k.c. formułuje więc trzy przesłanki uznania postanowień umownych za abuzywne, którymi są: konsumencki charakter umowy (umowa została zawarta z konsumentem), kształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów konsumenta przez te postanowienia. Jednocześnie przepis ten wskazuje na dwie sytuacje, w których określone postanowienia nie mogą zostać uznane za niedozwolone, a mianowicie jeżeli: zostały one indywidualnie uzgodnione z konsumentem bądź jeżeli określają główne świadczenia stron i sformułowane są w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie nie było sporu co do konsumenckiego charakteru umowy. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, a a contratio – na podstawie art. 431 k.c. – za przedsiębiorcę uważa się podmiot prowadzący we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową. W świetle powyższych uregulowań w niniejszej sprawie powodowie w ocenie sądu w momencie zawierania spornej umowy kredytu hipotecznego byli konsumentami. Z kolei bank miał status przedsiębiorcy. Odnosząc się do kwestii indywidualnego uzgodnienia z konsumentem treści określonych postanowień, należy wskazać, iż za nieuzgodnione indywidualnie ustawa uznaje te postanowienia, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu – w szczególności chodzi o postanowienia umowy przejęte z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta ( art. 385 ( 1) § 3 k.c. ). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje ( art. 385 ( 1) § 4 k.c. ). Zgodnie z poglądem wyrażonym w orzecznictwie, wzorce umowne to klauzule opracowane przed zawarciem umowy i wprowadzane do stosunku prawnego przez jedną ze stron w ten sposób, że druga strona nie ma wpływu na ich treść (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z dnia 29 listopada 2011 roku, sygn. akt (...) ). Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, powodowie przystąpili jedynie do umowy o zaproponowanej przez pozwany bank treści (gotowy wzorzec umowy), nie mając wpływu na kształtowanie zawartości poszczególnych jej postanowień. W toku postępowania ustalono także, że powodowie jedynie podpisali umowę przygotowaną przez (...) , nie dostali wzoru umowy do przeczytana w domu przed jej podpisaniem. Jedynym elementem, jaki podlegał indywidualnemu uzgodnieniu była w rzeczywistości ilość rat kredytu. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych dotyczących denominacji wynika także z samego charakteru zawartej umowy, która oparta została o treść stosowanego przez bank wzorca umownego (w szczególności Załącznika nr (...) do umowy). Pozwany nie wykazał przy tym w trakcie postępowania, aby kwestionowane przez powodów postanowienia umowne zostały indywidualnie z nimi uzgodnione, w szczególności (...) nie udowodnił, ażeby indywidualnie uzgodnił z powodami zawarte w umowie klauzule przeliczeniowe. Jedynie na marginesie wskazać należy, iż w orzecznictwie wyrażono pogląd, iż nawet, jeżeli konsument znał i rozumiał treść danego postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy, można je uznać za nieuzgodnione indywidualnie, jeżeli treści tego postanowienia nie sformułowano w toku negocjacji z konsumentem (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z 30 sierpnia 2018 roku, sygn. akt (...) . Jednocześnie należy zwrócić uwagę na fakt, iż zgodnie z poglądami prezentowanymi w doktrynie prawa prywatnego, pojęcie głównego świadczenia stron w myśl wyżej wskazanego przepisu może być rozumiane w sposób różny. Można je rozumieć jako obejmujące te elementy umowy, które są konieczne do tego, aby umowa ta w ogóle doszła do skutku. Można je rozumieć również inaczej jako obejmujące elementy typizujące daną umowę jako ukształtowaną w określony sposób w ustawie (K. Osajda (red.), Kodeks cywilny . Komentarz, Warszawa 2019, komentarz do art. (...) , uwaga (...) ). K. O. dodaje przy tym, że w judykaturze preferuje się wąskie rozumienie tego pojęcia. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 czerwca 2004 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt (...) , wskazał, iż analizowane pojęcie interpretować należy w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Jednakże przy świadomości różnic doktrynalnych w zakresie pojmowania omawianego pojęcia, najbardziej trafnym wydaje się być stanowisko Sądu Najwyższego zaprezentowane w wyroku z dnia 8 listopada 2012 roku, sygn. akt (...) , zgodnie z którym z uwagi na to, że zasięg pojęcia głównych świadczeń stron, którym ustawodawca posłużył się w art. 3851 § 1 k.c. musi być zawsze ustalany in casu z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy, a to z uwagi na możliwe kontrowersje w jego ustalaniu, w szczególności w braku przesądzającego znaczenia to, czy wspomniane świadczenia należą do essentialia negotii. Jednocześnie, jak trafnie wskazał (...) w wyroku z dnia 20 września 2017 roku, wydanym w sprawie (...) , a także w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 roku, wydanym w sprawie C- (...) , iż poprzez umowę kredytową kredytodawca zobowiązuje się głównie udostępnić kredytobiorcy określoną kwotę pieniężną, zaś kredytobiorca – głównie spłacać tę sumę w przewidzianych terminach, zasadniczo z odsetkami. Świadczenia podstawowe tej umowy odnoszą się zatem do kwoty pieniężnej, która musi być określona w stosunku do waluty wypłaty i określonej spłaty. Jak wskazano, okoliczność, że kredyt musi zostać spłacony w określonej walucie, nie ma związku z posiłkowym sposobem płatności, lecz związana jest z samym charakterem zobowiązania dłużnika, przez co stanowi podstawowy element umowy kredytowej. Przechodząc do oceny czy sporne klauzule określały główne świadczenia stron Sąd I instancji wskazał, iż do tej pory w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmowano, że postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę nie określają głównych świadczeń stron w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 zd. 2 k.c. , lecz kształtują jedynie dodatkowy mechanizm indeksacyjny (waloryzacyjny) tych świadczeń (odnośnie konstrukcji i dopuszczalności umowy kredytu indeksowanego patrz m.in.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 roku, sygn. akt (...) , wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2015 roku, sygn. akt (...) ). Jednakże dokonana została weryfikacja dotychczasowego stanowiska, albowiem Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 11 grudnia 2019 roku wskazał, że: za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu "głównego przedmiotu umowy" w rozumieniu (...) dyrektywy (...) z dnia 5 kwietnia 1993 r. należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako "klauzule ryzyka walutowego"), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. Tym samym Sąd podzielił stanowisko Sądu Najwyższego w zakresie tego, że zastrzeżone w przedmiotowej umowie klauzule waloryzacyjne określają główne świadczenie kredytobiorcy. W konsekwencji w ten sposób należy też ocenić postanowienie (część postanowienia) stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego (również obecnego w niniejszej umowie), określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 grudnia 2019 roku, sygn. akt (...) , z dnia 4 kwietnia 2019 roku, sygn. akt (...) , (...) i z dnia 9 maja 2019 roku, sygn. akt (...) , nie publ.). Wobec powyższego i aktualnego stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku (sygn. akt (...) ), bezsprzecznie należało uznać, iż klauzule waloryzacyjne określają podstawowe świadczenia stron w ramach umowy kredytu. Nie sposób byłoby bowiem uznać, iż postanowienia te jedynie posiłkowo określają sposób zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, albowiem wprost to świadczenie określają. Jak już wcześniej wspomniano, zastosowanie mechanizmu waloryzacji tworzy skutek w postaci wyliczenia wysokości podlegającego spłacie, w nieznanej wcześniej wysokości, kapitału. Rezultat przeliczeń odnosi również swój skutek względem odsetek od kapitału kredytu, albowiem te naliczane są od kwoty kapitału, wyrażonej we (...) . W ocenie Sądu, powołane przez powoda postanowienia umowne, należy ponadto uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami, naruszające jednocześnie w sposób rażący interesy konsumenta. Poddany pod rozwagę przepis kodeksu cywilnego wymaga nadto dla uznania klauzul za abuzywne, aby kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jego interesy. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w (...) w wyroku z dnia 9 maja 2013 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt (...) : „istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka, który w stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się rzetelnym informowaniem ich o uprawnieniach wynikających z umowy, a także nie wykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji bądź wywołania błędnego przekonania u konsumenta, przy wykorzystaniu jego niewiedzy lub naiwności.”. Natomiast w wyroku z dnia 13 lipca 2005 roku Sąd Najwyższy wskazał, że rażące naruszenie interesów konsumenta można rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Z kolei działanie wbrew dobrym obyczajom (w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego) oznacza tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. W doktrynie wskazuje się, że dobre obyczaje to normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Przez pojęcie dobrych obyczajów rozumie się pewien powtarzalny wzorzec zachowań, aprobowany przez daną społeczność lub grupę. Ich treści kształtowane są przez ludzkie postawy uwarunkowane zarówno przyjmowanymi wartościami moralnymi, jak i celami ekonomicznymi. Jako sprzeczne z dobrymi obyczajami podaje się przykładowo: działania wykorzystujące niewiedzę, naiwność czy brak doświadczenia konsumenta, podeszły wiek, zmierzające do dezinformacji, wywołujące błędne przekonanie konsumenta. Chodzi więc o działania określane jako nieuczciwe, nierzetelne, niefachowe, nadużywające zasadę zaufania i lojalności stron kontraktu i odbiegające na niekorzyść konsumenta od przyjętych standardów postępowania. Przeważnie jednak Sąd Najwyższy odwołuje się do formuły, zgodnie z którą przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., sygn. akt (...) , Biul. SN 2005, nr (...) ; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2006 roku, sygn. akt (...) , LEX nr (...) ; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 roku, sygn. akt (...) , (...) , nr (...) , poz. (...) z glosami (...) , LEX nr (...) , i (...) , Prawo cywilne. Glosy , red. (...) , (...) , s. (...) ; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2013 roku, sygn. akt (...) , LEX nr (...) ; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 roku, sygn. akt (...) (...) , nr (...) poz. (...) , z omówieniem (...) , Przegląd orzecznictwa , (...) nr (...) s. (...) ; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 sierpnia 2015 roku, sygn. akt (...) , LEX nr (...) wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2015 roku, sygn. akt (...) , (...) , nr (...) , poz. (...) ; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2015 roku, sygn. akt (...) LEX nr (...) ). Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami – wymaganiami dobrej wiary (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 roku, sygn. akt (...) ). Właśnie brak równowagi kontraktowej jest najczęściej wskazywanym przejawem naruszenia dobrych obyczajów drogą zastosowania określonych klauzul umownych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, sygn. akt (...) Prawo Bankowe , (...) ). Rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść. Obydwa te kryteria – sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta – powinny być spełnione łącznie (por. powołany już wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2004 roku, sygn. akt (...) i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, sygn. akt (...) , niepubl.). Naruszenie interesów konsumenta, aby było rażące, musi być doniosłe. Ocena, czy dane postanowienie wzorca umowy, kształtując prawa i obowiązki konsumenta, „rażąco" narusza jego interesy uzależniona jest od tego, czy wynikająca z tego postanowienia nierównowaga praw i obowiązków stron (nierównowaga kontraktowa) na niekorzyść konsumenta jest istotna, znacząca. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny oraz uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem tej nierównowagi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 roku, sygn. akt (...) , jak i orzecznictwo (...) w tym zakresie). Natomiast interesy konsumenta należy rozumieć szeroko i zaliczyć tu można, między innymi, dyskomfort konsumenta spowodowany takimi okolicznościami jak strata czasu, naruszenie prywatności, niedogodności organizacyjne, wprowadzenie w błąd oraz inne uciążliwości, jakie mogłyby powstać na skutek wprowadzenia do zawartej umowy ocenianego postanowienia. Przy określaniu stopnia naruszenia interesów konsumenta należy stosować nie tylko kryteria obiektywne (np. wielkość poniesionych czy grożących strat), lecz również względy subiektywne związane bądź to z przedsiębiorcą (np. renomowana firma), bądź to z konsumentem (np. seniorzy, dzieci). Konieczne jest zbadanie, jaki jest zakres grożących potencjalnemu konsumentowi strat lub niedogodności (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z dnia 27 czerwca 2006 roku, sygn. akt (...) ). Zakwestionowane przez powodów klauzule denominacyjne, usytuowane w (...) umowy kredytu oraz w ust. (...) Załącznika nr (...) do umowy kredytu określają mechanizm postępowania w przypadku kredytu denominowanego kursem waluty obcej. W ocenie Sądu I instancji wskazane postanowienia kształtują relację banku z konsumentem w sposób dalece nieprawidłowy, albowiem prowadzą do zaburzenia elementarnej równowagi pomiędzy stronami umowy kredytowej. Bezpośredni i kluczowy wpływ na wysokość salda zadłużenia z tytułu kredytu, jak i także wysokość każdej z rat kapitałowo-odsetkowych ma bowiem sposób tworzenia tabel kursowych banku. Należy podkreślić, iż w przedmiotowej sprawie dobrym obyczajem było to, aby pozwany (...) dał powodowi swoistą pewność i zagwarantował jemu przejrzystość oraz klarowność łączącego strony stosunku prawnego. Umowy kredytowe denominowane do franka szwajcarskiego (jak i znajdujące do nich zastosowanie wzorce umów) winny być dla konsumentów (klientów banków) w pełni przejrzyste i zrozumiałe. Powodowie powinni mieć jasność co do spełniania jakich świadczeń są zobowiązani, powinni móc w sposób bezproblemowy wyliczyć wysokość kolejnych rat kapitałowo-odsetkowych, a także mieć pełną świadomość co do salda swojego zadłużenia. Za niedopuszczalne należy więc uznać stworzenie kilkunastu szczegółowych paragrafów w umowie kredytu oraz tworzenie kilku załączników do umowy, objaśniających poszczególne aspekty jej funkcjonowania, w tym odnoszących się do mechanizmu denominacji, przy jednoczesnym braku zwięzłego i zrozumiałego dla przeciętnego człowieka przedstawienia techniki denominacji i zasad tworzenia tabel kursowych banku. W takiej sytuacji bezsprzecznie pozwany bank był wyłącznie władnym w zakresie ustalania wysokości kursów walut wskazanych w jego tabeli kursowej. W zawartej przez strony umowie kredytu hipotecznego z dnia 24 sierpnia 2006 roku nie zostały zawarte postanowienia, które w sposób precyzyjny wskazywałyby sposoby, jakie zastosowane zostaną w celu przeliczenia waluty zobowiązania, ustalenia wysokości poszczególnych transz do wypłaty czy też poszczególnych rat kredytu. Zawarte w umowie klauzule określały wyłącznie sam mechanizm postępowania. Nie można uznać za precyzyjne postanowienia, zgodnie z którym w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, wypłata środków następuje w złotych, po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w (...) w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie (...) z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w (...) a także kwota spłaty podlegała przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w (...) w dniu dokonywania spłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie (...) z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w (...) . Na sposób ustalania kursu waluty kredytu nie wskazywała również w żaden sposób żadna definicja zawarta w regulaminie do Umowy kredytu. Żadna definicja nie wyjaśniała jak tabela (...) powstaje bądź na jakiej podstawie wyliczane są zamieszczane w niej kursy walut. Dla Sądu I instancji oczywistym było (na podstawie materiału dowodowego), że postanowienia umowne w zakresie mechanizmu denominacji nie były z powodami indywidualnie uzgadniane i nie były przedmiotem jakiejkolwiek negocjacji. Niesprecyzowanie w umowie kredytu sposobu ustalania kursu franka szwajcarskiego przekłada się na dowolność banku w doborze kryteriów ustalania tego kursu. O faktycznym kształcie wewnętrznej tabeli kursowej decydował bowiem, w sposób arbitralny, wyłącznie pozwany. Powodowie jako konsumenci nie mieli ani wiedzy, ani możliwości wywarcia jakiegokolwiek wpływu na ustalenie kursu kupna i sprzedaży (...) , a sytuacja taka prowadziła do zaburzenia jakiejkolwiek równowagi stron umowy kredytu. Za uznaniem za klauzulę niedozwoloną postanowienia wprowadzającego mechanizm przeliczania walut według kursów określonych przez (...) w tabeli kursów przemawia nadto, wydany wprawdzie w innej sprawie, lecz mogący per analogiam znajdować zastosowanie również w niniejszej sprawie, wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W. z dnia 27 grudnia 2010 roku (sygn. akt (...) w którym uznano za niedozwolone i zakazano wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia zawartego we wzorcu umowy o kredyt hipoteczny waloryzowany kursem (...) o treści: „Raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny (...) ”. Powołać w tym miejscu należy również uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego dnia 22 stycznia 2016 r., (sygn. akt (...) ), którego tezy Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela. Sąd Najwyższy, dokonując analizy klauzuli odnoszącej się do spreadu, zwrócił uwagę, że (...) znane są wszystkie parametry pozwalające określić poziom spłacanej przez kredytobiorcę raty kredytowej w odpowiednim czasie. Bazując na treści klauzul w niniejszej sprawie, powodowie mogli jedynie w przybliżeniu określić aktualny poziom zadłużenia ratalnego. Wymienione przez powodów postanowienia należało zatem ocenić również jako niejednoznaczne z perspektywy konsumenta. Ponadto, co istotnie wpływa na ocenę niniejszej sprawy - powodowie nie zostali na etapie zawierania umowy poinformowani o sposobie tworzenia tychże Tabel kursów. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu I instancji postanowienia (...) umowy kredytu hipotecznego z dnia 27 kwietnia 2005 roku oraz postanowienia zawarte w (...) załącznika nr (...) do umowy kredytu hipotecznego Nr (...)- (...) w zakresie, w jakim przewidują mechanizm denominacji – kształtują obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy, będąc tym samym niedozwolonymi postanowieniami umownymi. W dalszej kolejności należało rozważyć, zdaniem Sądu I instancji, kwestię możliwości kontynuowania wykonywania umowy kredytu, w którym kwota kredytu jest denominowana do waluty obcej, w sytuacji, gdy brak jest możliwości ustalenia po jakim kursie ów kredyt powinien zostać uruchomiony, a także po jakim kursie (...) raty kapitałowo-odsetkowe miałyby być rozliczane. Konsekwencją stwierdzenia, iż kwestionowane przez powodów klauzule mają charakter niedozwolonych postanowień umownych jest brak związania nimi powodów od chwili zawarcia umowy, a co za tym idzie konieczność pominięcia kursów walut określonych w tabeli kursowej ustalanej jednostronnie przez (...) już z tym momentem. Przekłada się to na powstanie w umowie luki skutkującej niemożnością określenia wysokości zobowiązania powodów, określenia wysokości kwoty zadłużenia w złotych polskich na datę zawarcia umowy. Idąc dalej, dochodzi do niemożności określenia wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Należy jednak wskazać, że przyjęcie, iż pozbawiona mechanizmu denominacji umowa w dalszym ciągu wiąże strony w pozostałym zakresie byłoby zbyt daleko idącym uproszczeniem. Odnosząc się do argumentacji pozwanego, Sąd wskazuje, iż nie podziela w tym zakresie stanowiska, iż eliminacja ze stosunku prawnego postanowień uznanych za abuzywne nie prowadzi do zniweczenia całego stosunku prawnego, nawet gdyby z okoliczności sprawy wynikało, że bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta. Dla oceny możliwości utrzymania w mocy umowy należy bowiem, w ocenie Sądu, badać literalnie treść umowy jaka została zawarta przez strony po wyeliminowaniu klauzuli abuzywnej. Należy badać jakie znaczenie w świetle treści całej umowy zawartej przez strony ma usunięcie klauzuli niedozwolonej. Mając na względzie powyższe, stwierdzić należy, że usunięcie klauzul waloryzacyjnych w umowie kredytu denominowanego do obcej waluty czyni tę umowę dotkniętą niedającym się usunąć brakiem, skutkującym jej nieważnością na podstawie art. 58 § 1 k.c. (tak: Sąd Apelacyjny w (...) w wyrokach z 4 grudnia 2019r., sygn. (...) , z 20 maja 2020r. (...) , orzeczenie. (...) Sąd Apelacyjny w (...) w wyrokach z 30 września 2020r. (...) oraz z 17 lipca 2020r., (...) niepubl., z 5 września 2020r., (...) oraz z 28 lutego 2020r., (...) publ. (...) jak i Sąd Apelacyjny w (...) w wyroku z 30 czerwca 2020r., (...) , niepubl., Sąd Okręgowy w (...) w wyrokach z 24 czerwca 2020r., (...) i 7 lipca 2020r., (...) (...) . Nadto, powołać należy wyrok Sądu Najwyższego z 7 listopada 2019r., (...) , zgodnie z którym utrzymanie umowy nie może być wykonalne w przypadku, gdy kwota kredytu i harmonogram spłat zostały oznaczone w dwóch różnych systemach walutowych. W uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., ( (...) ) Sąd Najwyższy odnosząc się do dotychczasowego orzecznictwa (...) i sądów krajowych wskazał, że „(…) punktem wyjścia do oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną, dopuszczalną jest ustalenie, czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć, a w razie odpowiedzi negatywnej - czy jej „unieważnienie” zagraża interesom konsumenta, z uwzględnieniem okoliczności istniejących w czasie sporu. Jeżeli zagraża, wówczas w rachubę wchodzi zastąpienie niedozwolonego postanowienia szczegółową regułą ustawową, chyba że konsument obstaje przy nieważności całej umowy. Umowę należy uznać za nieważną w całości także wtedy, gdy prawo nie przewiduje takiego szczegółowego unormowania „zastępczego”, chyba że konsument sanuje niedozwolone postanowienie, udzielając następczo „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody. W tym świetle kluczowego znaczenia dla oceny skutków abuzywności postanowień konstruujących mechanizm indeksacji kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej ma to, czy bez tego mechanizmu umowa taka może być utrzymana w mocy.” Powołując się na orzeczenia (...) Sąd Najwyższy wskazał, że po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych umowa powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa krajowego. Dalej Sąd ten wyjaśnił, że „O tym, czy umowa może być utrzymana, decyduje zatem prawo krajowe, i musi to być zweryfikowane przy zastosowaniu obiektywnego podejścia, zgodnie z krórym niedopuszczalne jest uznanie sytuacji jednej ze stron umowy, zgodnie z prawem krajowym, za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie umowy (por. wyroki (...) z dnia 15 marca 2012 r. w sprawie (...) , J. P. i V. P. przeciwko (...) , z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie (...) , Z. D. przeciwko (...) (...) Z. ., pkt (...) , z dnia 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach (...) , A. B. i B. , pkt (...) i z dnia 3 października 2019 r. w sprawie (...) , K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) , pkt 41). W powołanym wyroku Sąd Najwyższy uznał za konieczną weryfikację dotychczasowego stanowiska, że abuzywność postanowień kształtujących mechanizm indeksacji walutowej (spread walutowy) nie pociąga za sobą nieważności całej umowy, gdyż umowa ta może istnieć również po wyeliminowaniu z niej klauzuli indeksacyjnej, jako kredyt złotowy niezawierający takiej klauzuli (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., (...) , (...) z dnia 9 maja 2019 r., (...) , i z dnia 29 października 2019 r., (...) . Sąd I instancji podzielił pogląd, że eliminacja klauzuli umownej uznanej za bezskuteczną nie może prowadzić do zmiany charakteru stosunku prawnego łączącego strony ( art. 353(1) k.c. ). Do takiej zaś zmiany prowadziłoby utrzymanie oprocentowania według stawek (...) lub (...) , mimo wyeliminowania wszelkich powiązań wysokości świadczeń z walutą obcą. Jest to konsekwencja przyjętego stanowiska, że postanowienia przewidujące walutowe klauzule przeliczeniowe określają główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385(1) § 1 zd. 2 k.c. , a nie jedynie kształtują dodatkowy mechanizm indeksacyjny (waloryzacyjny) tych świadczeń. Należy bowiem założyć, że strony najprawdopodobniej nie ustaliłyby wysokości oprocentowania kredytu złotowego według stawki (...) czy też (...) , gdyby były świadome abuzywności klauzuli denominacyjnej. Niewystarczające są w tym zakresie argumenty, że z punktu widzenia (...) pozostawienie oprocentowania powiązanego z (...) pełni funkcję tzw. penalty default (klauzuli odstraszającej kredytodawcę od stosowania w przyszłości niedozwolonych postanowień umownych), skoro tzw. odfrankowienie kredytu prowadzi do powstania stosunku prawnego sprzecznego z właściwością zobowiązania. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 11 grudnia 2019 r. (...) w przypadku wyeliminowania ryzyka kursowego, na skutek usunięcia niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji, dojdzie do przekształcenia kredytu (...) indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką (...) . Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką (...) , jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., (...) , (...) (...) , nr (...) , poz. (...) ). Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Podobne stanowisko zajął SA w W. w wyroku z dnia 24 stycznia 2020 r. ( (...) ) stwierdzając, że „Eliminacja danej klauzuli umownej jako konsekwencja jej abuzywności nie może prowadzić do sytuacji, w której następowałaby zmiana prawnego charakteru stosunku obligacyjnego łączącego twórcę wzorca i kontrahenta. Nie jest w szczególności tak, iż usunięcie klauzuli indeksacyjnej prowadziłoby do przekształcenia kredytu w kredyt (...) , z zachowaniem pozostałych, korzystnych dla powoda elementów umowy, a w szczególności preferencyjnej stawki oprocentowania, wynikającej w zamiarze stron z zastosowania mechanizmu waloryzacji.”. W razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego (...) uznaje obecnie, że utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki (...) z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie (...) , Z. D. przeciwko (...) (...) Z. ., pkt (...) i z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie (...) , (...) przeciwko (...) ). Zdaniem (...) , jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty (por. wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie (...) , K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) , pkt (...) ). Właśnie utrata przez stosunek prawny powstały po wyeliminowaniu z niego indeksacji (denominacji) jego sensu gospodarczego prowadzi do wniosku, że takie ukształtowanie stosunku prawnego jest nieważne, gdyż nastąpiłoby z przekroczeniem granic swobody umów, a w konsekwencji nieważności umowy z uwagi na jej sprzeczność z art. 353(1) k.c. W dalszej kolejności rozważyć zatem trzeba możliwość utrzymania umowy w mocy po ewentualnym zastąpieniu bezskutecznych niedozwolonych postanowień umownych. W ocenie Sądu, stwierdzić należy, że brak podstaw do zastąpienia powstałej w umowie luki innymi regulacjami. W polskim systemie prawnym nie ma przepisu o charakterze dyspozytywnym, który mógłby zastąpić zakwestionowane postanowienia umowy stron (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z dnia 13.01.2020r., (...) ). Sąd Okręgowy podzielił pogląd SA w W. wyrażony w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 stycznia 2020 r. (...) , LEX nr (...) że: Artykuł (...) ust. (...) należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. (..) W takiej sytuacji możliwość zastąpienia postanowień umownych uznanych za abuzywne następowałaby jedynie wówczas, gdyby prawodawca wprowadził do obrotu uregulowania wyraźne przewidziane do zastępowania klauzul spreadu walutowego, czy też klauzuli indeksacyjnej. Takich uregulowań jednak brak.”. W ocenie Sądu I instancji brak jest możliwości uzupełnienia treści spornej umowy w oparciu o normę wynikającą z art. 56 kc. W sprawie bezspornym jest, że na rynku bankowym utrwalonym zwyczajem jest, że w przypadku kredytów denominowanych czy indeksowanych do waluty obcej podstawą rozliczeń są Tabele kursów ustalane przez banki. Z oczywistych zatem względów, nie można uznać, aby sporną umowę można było uzupełnić o przyjęty powszechnie zwyczaj tego właśnie rodzaju. Odesłania zaś do innych kursów ( R. , (...) ) należą do rzadkości. Tym samym, nie można powołać się w tej mierze na ustalony zwyczaj. Dodatkowo wskazać trzeba, że Sąd podziela również pogląd wyrażony w orzecznictwie, zgodnie z którym w sposób kategoryczny przesądzono o braku możliwości stosowania zwyczajów bankowych w przypadku uzależnienia spłaty wartości rat kredytu od wartości indeksu giełdowego w przypadku braku takiego zapisu w treści umowy (por. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygnatura akt (...) , Legalis nr (...) ). Nie budzi wątpliwości, że zwyczaj może ( art. 65 k.c. ) stanowić podstawę wykładni oświadczeń woli, niemniej jednak nie może ich zastępować, zwłaszcza, gdy chodzi o esentialia negotii umowy. Podobnie jak zwyczaj, uzupełniającą rolę w procesie ustalania treści stosunku prawnego odgrywają zasady współżycia społecznego, które odsyłają do innego niż prawo systemu norm, wprowadzając element słuszności. Podkreślić jednak należy, że funkcją zasad współżycia społecznego jest jednak dookreślenie treści czynności prawnej, a nie wyznaczenie jej granic. Z tego względu, w przekonaniu Sądu, odwołanie się do tej klauzuli z art. 56 kc nie upoważnia do modyfikacji istniejącego stosunku prawnego i jego adaptacji do zmieniających się okoliczności. Artykułu 56 kc , w zakresie w jakim odnosi się do zasad współżycia społecznego, nie należy postrzegać także jako rozwiązania, które pozwalałoby na zastąpienie nieskutecznej regulacji umowy rozwiązaniem słusznym i sprawiedliwym (tak: prof. M. Safjan, Komentarz do art. 56 kc, Kodeks cywilny z komentarzem, Tom I, pod red. K. Pietrzykowskiego, Warszawa 2018r., pkt. 30). Również Sąd Najwyższy wykluczył zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez (...) jako sprzeczne z celem dyrektywy (...) (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2018 r., (...) , nie publ. i z dnia 27 lutego 2019 r., (...) , nie publ i z dnia 9 maja 2019r., (...) np.). W dominujących orzeczeniach sądów powszechnych również zajmowane jest stanowisko negujące możliwość zastąpienia odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej postanowień umowy kredytu – w razie ich uznania za abuzywne – jakimkolwiek innym sposobem określenia kursu waluty obcej (zob. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z 8 stycznia 2020 r., (...) , orzeczenia.ms.gov.pl, wyrok Sądu Okręgowego w (...) z 25 czerwca 2020 r., (...) , orzeczenia.ms.gov.pl, wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 26 marca 2019 r., (...) , (...) z 27 września 2019 r., (...) , (...) , wyrok (...) z 31 stycznia 2020 r., (...) (...) , wyrok Sądu Okręgowego w (...) z 29 czerwca 2020 r., (...) , (...) . W orzeczeniach mieszczących się w tym nurcie argumentuje się m.in., że możliwość zastąpienia postanowień umownych uznanych za abuzywne istniałaby jedynie wówczas, gdyby prawodawca wprowadził do obrotu uregulowania wyraźnie przewidziane do zastępowania klauzul indeksacyjnych. Takich uregulowań jednak brak (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z 8 stycznia 2020 r. (...) , (...) . W wyroku Sądu Apelacyjnego w (...) z 13 listopada 2018 r., (...) , (...) stwierdzono, że sąd nie jest uprawniony do dokonywania jakiejkolwiek modyfikacji umowy, do czego doprowadziłoby przyjęcie przez sąd kursu ocenionego jako obiektywny czy też sprawiedliwy. Takie działanie doprowadziłoby w pewnym sensie do utrzymanie skuteczności niedozwolonego postanowienia umownego. Uznano zatem, że sąd nie może z urzędu ustalić ani „sprawiedliwego” kursu wymiany, ani też orzec, iż kurs winien odpowiadać np. kursowi średniemu (...) (por. uzasadnienie wniosku (...) o rozstrzygnięcie przez skład całej (...) istotnych w tzw. sprawach frankowych zagadnień prawnych). Ostatecznie zaś wskazać należy, że skoro nie jest możliwie uzupełnienie treści umowy – w miejsce warunków abuzywnych – poprzez odwołanie się do innych średnich kursów waluty (...) (np. ogłaszanych przez (...) czy R. ), ani na podstawie art. 358 § 2 kc ani w oparciu o art. 56 kc (w ramach ustalonego zwyczaju albo w oparciu o klauzulę zasad współżycia społecznego), to tym bardziej nie można uczynić tego stosując poprzez analogię (analogia legis) art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1938r. Prawo wekslowe (Dz. U. 2016r., poz. 160), gdyż byłoby to obejście ww. przepisów prawa. Niedozwolony charakter postanowień wprowadzających do umowy denominację jako postanowień określających główne świadczenia stron ( art. 3851 § 1 k.c. ), główny przedmiot umowy ( (...) ), prowadzić zatem musi do wniosku o nieważności całej umowy. Aktualne jest przy tym najnowsze stanowisko Sądu Najwyższego tj. Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. sygn. (...) zgodnie, z którym " Niedozwolone postanowienie umowne ( art. 385(1) § 1 k.c. ) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną, a jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy ( art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. ). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna." W ocenie Sądu I instancji okoliczności niniejszej sprawy wskazują, iż bez dotkniętych częściową nieważnością postanowień umowa kredytu hipotecznego z dnia 27 kwietnia 2005 roku nie zostałaby zawarta. Powyższe, przy jednoczesnym poszanowaniu woli stron umowy, nakazywało stwierdzić, że umowa zawarta między stronami jest w całości nieważna. Wejście w życie tzw. ustawy antyspreadowej w żaden sposób nie wpływa na dokonaną powyżej przez Sąd ocenę abuzywności przedmiotowych postanowień zawartej między powodami a pozwanym umowy, skutkującą jej nieważnością. Jak już wskazano na wstępie rozważań, na podstawie tej ustawy do art. (...) , stanowiący, że „w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta (...) ”, umowa kredytu powinna także określać „szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu”. Do art. (...) , w myśl którego„W przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku”. Wprowadzono ponadto art. (...) , przewidujący, że „Wykonanie uprawnienia, o którym mowa w (...) nie może wiązać się z poniesieniem przez kredytobiorcę dodatkowych kosztów” (ust. 1), „ (...) nie może uzależnić wykonania przez kredytobiorcę uprawnienia, o którym mowa w art. 69 ust. 3, od wprowadzenia dodatkowych ograniczeń, w szczególności nie może zobowiązać kredytobiorcy do nabywania waluty przeznaczonej na spłatę rat kredytu, jego całości lub części, od określonego podmiotu” (ust. 2), „Otwarcie i prowadzenie rachunku, o którym mowa w art. (...) jest wolne od opłat w przypadku, gdy kredytobiorcą jest konsument w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny ” ( (...) ), oraz że „Przepisy ust. (...) oraz ust. (...) stosuje się odpowiednio do umów pożyczek pieniężnych” (...) ). W kwestii intertemporalnej w (...) ustawy antyspreadowej postanowiono, że „W przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie (...) oraz (...) ustawy, o której mowa w art. (...) w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone -do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie (...) dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki”. Przywołane powyżej przepisy nie stwarzają jednoznacznych podstaw do przyjęcia, że przedmiotem ich regulacji były klauzule abuzywne oraz umowy z ich powodu nieważne, a celem – sanowanie tych wadliwości (por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 roku, sygn. akt (...) , (...) ). O wadliwościach tych bowiem ustawa antyspreadowa nie wspomina ani nie reguluje związanych z nimi rozliczeń. Mając to na względzie Sąd Najwyższy stwierdził, iż w założeniu ustawodawcy chodziło o doprecyzowanie na przyszłość reguł ustalania kursu wymiany walut oraz nieodpłatne umożliwienie dokonywania spłat kredytu bezpośrednio w walucie obcej, i że miał on na względzie – przynajmniej explicite – umowy ważne oraz klauzule dozwolone, choć podlegające doprecyzowaniu. Nawet jeżeli było inaczej, założony (implicite) skutek sanujący nie mógł zostać w ten sposób osiągnięty. Omawiana ustawa w zasadzie nie przewidywała gotowych do zastosowania (choćby tylko dyspozytywnych) przepisów, które zastępowałyby ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania in casu zmian umowy. Samo umożliwienie spłaty bezpośrednio w walucie obcej miało sens także w przypadku mechanizmu indeksacji skonstruowanego prawidłowo (element konkurencji między sprzedawcami waluty), a z drugiej strony nie powodowało rozwiązania problemu dotyczącego określenia kursu, po którym przeliczona została kwota kredytu oddawana do dyspozycji kredytobiorcy. Z kolei wspomniana w (...) ustawy antyspreadowej zmiana umowy kredytu mogłaby wywoływać skutek sanujący tylko wtedy, gdyby stanowiła wyraz następczej "świadomej, wyraźnej i wolnej” rezygnacji kredytobiorcy – konsumenta z powoływania się na abuzywność postanowienia (ewentualnie także nieważność umowy) i zgody na jego zastąpienie (...) ) postanowieniem dozwolonym (por. uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku, sygn. akt (...) , (...) i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 roku, sygn. akt (...) , nie publ.). W braku takich czynności sanujących, wejście w życie ustawy antyspreadowej zdaniem Sądu Najwyższego, którą to ocenę Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, w żaden sposób nie podważa abuzywności spornych klauzul i nieważności umowy. W oparciu o powyższe rozważania Sąd I instancji w pkt (...) zasądził od pozwanego na rzecz powodów: kwotę 153.206,07 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 10 kwietnia 2021 r. – do dnia zapłaty. Powodowie wezwali pozwany bank do zapłaty pismem z 17 marca 2021 r. wyznaczając termin do zapłaty na dzień 9 kwietnia 2021 r. w związku z powyższym pozwany pozostawał w zwłoce od 10 kwietnia 2021 r. Jako że pozwany odpisał na te pismo 23 marca 2021 r. to możemy być pewny, że wezwanie do zapłaty zostało doręczone na kilkanaście dni przed upływem terminu, od którego powodowie dochodzą odsetek. Zarzut pozwanego dotyczący przedawnienia roszczenia powodów okazał się według Sądu I instancji nietrafny. Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 118 k.c. , jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata; jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, przy czym zgodnie z treścią art. 120 § 1 k.c. , jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Zgodnie z przepisami intertemporalnymi nowelizacji z dnia 13 kwietnia 2018 r., jeżeli roszczenia przysługujące konsumentom powstały przed datą wejścia w życie nowelizacji, a w dacie tej nie były przedawnione, zastosowanie znajdują wcześniejsze reguły przedawnienia roszczeń – art. (...) o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. (...) ). Oznacza to, że w przypadku roszczeń konsumentów, których termin przedawnienia określa się zgodnie z art. 118 k.c. lub art. 125 § 1 k.c. , termin przedawnienia wynosi wciąż 10 lat. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Sąd I instancji wskazał, że zarówno część kapitałowa jak i odsetkowa raty stanowi świadczenie nienależne, skoro podstawą ich świadczenia była Umowa kredytu, uznana ostatecznie za nieważną. Skutkiem uznania czynności prawnej za nieważną jest m.in. to, że wszystko co było na podstawie tej umowy świadczone (w przypadku umowy kredytu kapitał, oprocentowanie, marża, odsetki karne, opłaty, prowizje, inne świadczenia określone w umowie) ostatecznie jest świadczeniem nienależnym. W kontekście zarzutu przedawnienia należy zauważyć, że gdy uprzednio istniejąca umowa upada mamy do czynienia z condicto causa finite skoro w momencie dokonywania świadczeń w ramach umowy kredytowej świadczenia stron mają prawną podstawę, a dopiero decyzja konsumenta-kredytobiorcy (o skorzystaniu z opcji unieważnienia) i następujący w jej wyniku wyrok sądu spowodują jej upadek. Świadczenia spełnione na podstawie nieważnej umowy podlegają zwrotowi stosownie do reżimu zwrotu nienależnego świadczenia, co dotyczy także reguł przedawnienia wynikających zeń roszczeń. W uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r. (...) ) Sąd Najwyższy wskazał, że: „Zważywszy jednak zastrzeżoną dla kredytobiorcy-konsumenta możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli albo powołania się na całkowitą nieważność umowy także wtedy, gdy mogłaby zostać utrzymana w mocy przez zastąpienie klauzuli abuzywnej stosownym przepisem (por. wyrok (...) z dnia 3 października 2019 r. w sprawie (...) , K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) , pkt (...) ), należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia tych roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie (co do tej decyzji por. wyroki (...) z dnia 4 czerwca 2009 r. w sprawie (...) , P. Z. . przeciwko E. G. , pkt. (...) , z dnia 21 lutego 2013 r. w sprawie (...) , (...) Bank (...) przeciwko C. C. , V. C. , (...) (...) , pkt (...) z dnia 30 maja 2013 r. w sprawie (...) , D. F. B. , (...) M. (...) przeciwko J. B. , pkt (...) i z dnia 3 października 2019 r. w sprawie (...) , K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) , pkt (...) ). Dopiero bowiem wówczas można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (na pewne podobieństwo przypadku do (...) ), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. art. (...) ).”. Z jednej strony oznacza to, że kredytobiorca-konsument nie może zakładać, iż roszczenie banku uległo przedawnieniu w terminie liczonym tak, jakby wezwanie do zwrotu udostępnionego kredytu było możliwe już w dniu jego udostępnienia ( art. 120 § 1 zd. 2 k.c. ), ale z drugiej prowadzi do wniosku, że roszczenia kredytobiorcy względem banku stają się wymagalne dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę - konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Pierwszym tego wyrazem na gruncie przedmiotowej sprawy było złożenie przez stronę powodową niniejszego pozwu. W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że zarzut przedawnienia jest w całości bezskuteczny. Z uwagi na uwzględnienie roszczenia głównego, Sąd I instancji wskazał, że nie procedował nad roszczeniem ewentualnym zgłoszonym przez powodów. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. , zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Pozwany (...) jest więc zobowiązany zwrócić na rzecz powodów kwotę 6.417 złotych, na którą składają się: 5.400 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (§ 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych), 1.000 złotych tytułem zwrotu uiszczonej opłaty od pozwu, 17,00 złotych tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Sąd nie znalazł podstaw do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości z uwagi na fakt iż w obecnym czasie kancelarie prawne prowadzą bardzo dużo podobnych spraw, co za tym idzie ich nakład pracy na prowadzenie tych postępowań nie jest duży co przesądza o tym żeby zasądzić kosztów zastępstwa procesowego według stawki minimalnej. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożył pozwany, zaskarżając orzeczenie w części, w zakresie punktów (...) ., zarzucając: 1. w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia: ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że strona powodowa nie miała możliwości negocjowania warunków kredytu, gdyż podpisana przez stronę powodową umowa stanowiła opracowany przez (...) wzorzec umowy, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że postanowienia spornej umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie a powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na treść umowy, ustalenie niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, że (...) posługując się ustalonym przez siebie kursem mógł osiągać dodatkowe korzyści w postaci dodatkowej marży z tytułu spreadu walutowego, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że Powodowie — pomimo obowiązujących procedur — nie zostali poinformowani o ryzyku kursowym w stopniu uświadamiającym rozmiar możliwych wahań kursu waluty obcej w przyszłości oraz konsekwencji powyższego, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że powodom nie zostało zaprezentowane ryzyko walutowe związane z umową, byli zapewniani o tym, że frank szwajcarski jest stabilną walutą, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że treść spornej umowy nie spełnia wymogu oddania do dyspozycji kredytobiorcy i zwrotu (...) tej samej kwoty, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że w przypadku kredytu denominowanego do waluty obcej nie dochodzi do żadnych realnych transakcji walutowych związanych bezpośrednio z kredytem, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kwestionowane przez powodów postanowienia prowadziły do nierówności w zakresie praw i obowiązków stron, przez co w istocie dawały pozwanemu możliwość przerzucenia na powodów całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursu franka szwajcarskiego, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że Pozwany mógł ustalać tabele kursowe dowolnie, jednostronnie i arbitralnie, w sposób niemożliwy do zweryfikowania przez konsumenta, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że wysokość świadczenia, zależała od jednej ze stron umowy - pozwanego, podczas gdy kursy kupna i sprzedaży walut obcych ustalane są w Tabeli Kursów Banku w oparciu o bieżące (na moment ustalania Tabeli Kursów (...) ) kwotowania rynkowych kursów walut na rynku międzybankowym, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że bank pobrał z rachunku powodów 3.436,43 zł tytułem prowizji od udzielonego kredytu, 990,62 zł tytułem kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego oraz 322,03 tytułem kosztów ubezpieczenia spłaty kredytu w okresie przejściowym - z przekroczeniem udzielonego mu przez powodów pełnomocnictwa, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że sporne postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumenta i są sprzeczne z dobrymi obyczajami, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że sporne postanowienia umowne sformułowane zostały w sposób niejednoznaczny, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że sporna Umowa zawiera klauzule niedozwolone, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że pozwany naruszył równowagę kontraktową stron i przerzucił na stronę powodową całość ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty kredytu, w sytuacji gdy pozwany zabezpieczył swoją pozycję walutową i poniósł z tego tytułu koszty, do czego był zobowiązany z uwagi na nakaz organów nadzoru finansowego oraz konieczność zabezpieczenia depozytów wszystkich swoich klientów i zapewnienia płynności całego sektora finansowego, ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że wyeliminowanie kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych nie pozwala na utrzymanie umowy w mocy, nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego dozwolonego mechanizmu, podczas gdy wobec przyjęcia bezskuteczności postanowień o tabeli kursowej kredytodawcy, winny znaleźć zasady przeliczania określone przez (...) , jako podmiotu uprawnionego na podstawie ustawy do organizowania rozliczeń pieniężnych wynikających z konieczności ustalenia kursu złotego w stosunku do walut obcych. 2. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy: a) art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy i nieprzydatnego dla wykazania danego faktu zawartego w odpowiedzi na pozew wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, finansów i rachunkowości (lub ekonomii) co skutkowało brakiem wszechstronnego ustalenia przez Sąd okoliczności sprawy przy uwzględnieniu posiadanych przez biegłych sądowych wiadomości specjalnych, a w konsekwencji poprzestaniem przez Sąd na własnych, w wielu miejscach dowolnych ustaleniach w zakresie sposobu ustalania kursów w Tabeli i ich obiektywnego, rynkowego charakteru, możliwości/braku możliwości dalszego wykonywania Umowy kredytu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli denominacyjnej, ustalenia rzeczywistego rozkładu ryzyk stron Umowy kredytu, w tym przyczyn i sposobów zabezpieczania ryzyka walutowego przez Bank, w sytuacji gdy poczynienie takich ustaleń było istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wymagało od Sądu I Instancji specjalistycznej wiedzy z zakresu bankowości ekonomii i finansów; b) art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd samodzielnych ustaleń w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych tj. odnośnie ryzyka walutowego i jego rozkładu, pomimo że tego rodzaju ustalenia wymagają wiedzy specjalistycznej z zakresu ekonomii i wiedzy na temat zasad zachowywania kursów walut, a ustalenia Sądu w tym zakresie pozostają całkowicie dowolne; c) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się: - w dowolnym przyjęciu, że metodyka ustalania kursów walut przez powodowy (...) nosiła cechy abuzywności w sytuacji gdy Sąd Okręgowy powziął taki wniosek z pominięciem: pochodzącej od (...) listy banków pełniących funkcję dilerów pieniężnych w poszczególnych latach (załącznik nr (...) do odpowiedzi na pozew), dokumentu prywatnego w postaci „Raportu dotyczącego spreadów" z 2009 r. przygotowanego przez (...) (załącznik nr 16 do odpowiedzi na pozew), gdyby Sąd Okręgowy ocenił wskazane dowody w sposób swobodny, a nie dowolny, to ustaliłby że: kursy kupna i sprzedaży walut obcych ustalane są w Tabeli Kursów (...) w oparciu o bieżące (na moment ustalania Tabeli Kursów (...) ) kwotowania rynkowych kursów walut na rynku międzybankowym. W oparciu o ww. kursy wyznaczana jest średnia arytmetyczna kursu kupna i sprzedaży danej waluty (tzw. kurs średni), kurs średni stanowi podstawę kalkulacji kursów zamieszczanych w Tabeli Kursów (...) . W celu ustalenia kursu kupna kurs średni pomniejszany jest o stałą marżę (...) informacje o kursach kupna i sprzedaży walut dostępne są dla klientów Banku poprzez stronę internetową. (...) , a prawidłowość wprowadzenia kursów kupna i sprzedaży walut do tabel oraz na stronę internetową (...) odpowiada (...) i (...) Aktywami i Pasywami, co w konsekwencji powinno prowadzić do uznania, że celem pozwanego przy zawieraniu Umowy kredytu nigdy nie było uzyskanie nadrzędnej pozycji względem powodów, jak również pozyskanie nieograniczonego dodatkowego wynagrodzenia z tytułu umowy kredytu; - w dowolnym przyjęciu, że postanowienia w zakresie mechanizmu denominacji nie były indywidualnie uzgadniane, ponieważ umowa stanowiła opracowany przez Bank wzorzec, w sytuacji gdy zastosowane w umowie klauzule stanowiły konsekwencję dokonania przez powodów wyboru waluty; - obdarzeniu walorem wiarygodności dowodu z przesłuchania powoda w zakresie, w którym stwierdził on, że nie istniała możliwość negocjowania umowy, nie był informowany o sposobie ustalania kursu przez (...) nie poinformowano go o istocie przedmiotowego kredytu a przy zawieraniu umowy nie było mowy na temat ryzyka kursowego oraz powódki w zakresie w jakim potwierdziła zeznania powoda, co skutkowało ustaleniem jakoby temat ryzyka kursowego nie był poruszany przy zawieraniu Umowy w sytuacji gdy powodowie we wniosku kredytowym wybrali kredyt w walucie (...) , w treści załącznika nr (...) do Umowy (dokument uznany przez Sąd za wiarygodny, niekwestionowany przez strony), podpisanym przez powodów, strona powodowa oświadczyła przy zawieraniu urnowy, że jest jej znane oraz wyjaśnione przez (...) ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciąga zobowiązanie kredytowe i jest świadoma ponoszenia przez siebie tego ryzyka, a kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w banku zgodnie z tabelą kursów (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku, zaś kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku w dniu dokonywania spłaty zgodnie z tabelą kursów banku ogłaszaną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku, strona powodowa była bezpośrednio zainteresowana wynikiem niniejszego postępowania; a tym samym treść złożonych przez powodów zeznań była sprzeczna ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, zaś ocena wiarygodności powodów winna być oceniona także przez pryzmat roli powodów w postępowaniu jako osób bezpośrednio zainteresowanych w uzyskaniu określonego rozstrzygnięcia w sprawie; 3. obrazę przepisów prawa materialnego: a) naruszenie art. (...) prawa bankowego w zw. z (...) Umowy Kredytu oraz w ust. (...) ) Załącznika nr (...) do umowy kredytu poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zawarta przez strony umowa kredytu nie określa przedmiotowo istotnych warunków umowy kredytowej co prowadzi do całkowitej nieważności urnowy; b) naruszenie art. 385 ( 1) § 1 k.c. w zw. z art. (...) Dyrektywy Rady (...) w zw. art. (...) ust. 1 Dyrektywy Rady (...) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu wprowadzające ryzyko kursowe przez mechanizm denominacji stanowią niedozwolone klauzule umowne, w sytuacji gdy nie kształtują one praw i obowiązków Powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco ich interesów, w związku z czym nie mogą zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne; c) art. (...) Dyrektywy Rady (...) z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. (...) Załącznika nr (...) do Umowy poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że kwestionowane postanowienia umowne są niejednoznaczne, w sytuacji gdy kwestionowane przez stronę powodową postanowienia umow

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI