I ACa 421/14

Sąd Apelacyjny w KatowicachKatowice2014-09-10
SAOSCywilneochrona dóbr osobistychŚredniaapelacyjny
dobra osobistegodnośćareszt śledczyprzeludnienie celizadośćuczynienieprzedawnienieSkarb Państwawarunki penitencjarne

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda w sprawie o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych w postaci godności w przeludnionej celi aresztu śledczego, uznając roszczenie za przedawnione.

Powód domagał się od Skarbu Państwa zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w związku z przeludnioną celą w areszcie śledczym. Sąd Okręgowy oddalił powództwo z powodu przedawnienia. Powód w apelacji argumentował, że dowiedział się o możliwości dochodzenia roszczeń dopiero po uchwale Sądu Najwyższego z 2011 roku. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając, że powód miał świadomość szkody i osoby odpowiedzialnej już w czasie osadzenia, a jego wiedza o orzecznictwie nie wpływała na bieg przedawnienia.

Powód A. D. dochodził od Skarbu Państwa zadośćuczynienia w kwocie 200.000 zł za naruszenie dóbr osobistych (godności) w związku z osadzeniem w przeludnionych celach Aresztu Śledczego w (...) w latach 2005-2007. Pozwany Skarb Państwa wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia oraz kwestionując zasadność żądania. Sąd Okręgowy w Katowicach uznał roszczenie za przedawnione, opierając się na art. 442¹ § 1 k.c., zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Powód w apelacji zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, twierdząc, że dowiedział się o możliwości dochodzenia roszczeń dopiero po uchwale Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 roku sygn. III CZP 25/11, która stwierdziła, że umieszczenie w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m² może stanowić podstawę do stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając ją za bezzasadną. Sąd drugiej instancji podkreślił, że powód miał świadomość krzywdy i osoby odpowiedzialnej (Dyrektora Aresztu Śledczego jako reprezentanta Skarbu Państwa) już w czasie osadzenia, a ewolucja orzecznictwa nie wpływała na bieg terminu przedawnienia, gdyż nie istniała realna przeszkoda w dochodzeniu roszczeń. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego i zasądził od powoda koszty postępowania apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, roszczenie ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Wiedza o możliwości dochodzenia roszczeń po zmianie orzecznictwa nie wpływa na bieg terminu przedawnienia, jeśli powód miał świadomość szkody i osoby odpowiedzialnej już wcześniej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że powód miał świadomość krzywdy (naruszenia godności) i osoby odpowiedzialnej (Dyrektora Aresztu Śledczego jako reprezentanta Skarbu Państwa) już w czasie osadzenia w areszcie. Ewolucja orzecznictwa Sądu Najwyższego nie stanowiła przeszkody uniemożliwiającej dochodzenie roszczeń, a tym samym nie wstrzymywała biegu terminu przedawnienia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
A. D.osoba_fizycznapowód
Skarb Państwa - Dyrektor Aresztu Śledczego w (...)organ_państwowypozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 442¹ § § 1

Kodeks cywilny

Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, przy czym termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Pomocnicze

k.c. art. 448 § § 1

Kodeks cywilny

W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać osobie fizycznej odpowiednią sumę pieniężną jako zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę.

k.k.w. art. 110 § § 2

Kodeks karny wykonawczy

Dotyczy warunków bytowych osadzonych.

k.k.w. art. 248 § § 1

Kodeks karny wykonawczy

Pozwala dyrektorowi zakładu karnego lub aresztu śledczego na czas określony umieszczać osadzonych w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m², w szczególnie uzasadnionych wypadkach.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oddalenia apelacji.

k.p.c. art. 98 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zasad orzekania o kosztach postępowania.

k.p.c. art. 108

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy rozstrzygnięcia o kosztach w orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy stosowania przepisów o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji w postępowaniu apelacyjnym.

k.c. art. 121 § pkt 4

Kodeks cywilny

Dotyczy wstrzymania biegu przedawnienia z powodu siły wyższej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Roszczenie powoda uległo przedawnieniu, gdyż powód miał świadomość szkody i osoby odpowiedzialnej już w czasie osadzenia w areszcie. Ewolucja orzecznictwa Sądu Najwyższego nie stanowiła przeszkody w dochodzeniu roszczeń i nie wstrzymywała biegu przedawnienia.

Odrzucone argumenty

Powód dowiedział się o możliwości dochodzenia roszczeń dopiero po uchwale Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 roku sygn. III CZP 25/11, co oznacza, że roszczenie nie było przedawnione.

Godne uwagi sformułowania

istotą tego naruszenia są negatywne odczucia poszkodowanego związane z poniżającym, uchybiającym godności traktowaniem każdorazowo, bez wyjątku, poszkodowany ma świadomość wyrządzenia mu krzywdy, odczuwa ją (zatem wie o szkodzie) bezpośrednio w chwili jej wyrządzenia nie mógł mieć wątpliwości co do osoby odpowiedzialnej za naprawienie wyrządzonej mu krzywdy ewolucja orzecznictwa sądowego zdaje się raczej nasuwać skojarzenia z twierdzeniami o wstrzymaniu biegu przedawnienia z powodu siły wyższej

Skład orzekający

Zofia Kawińska-Szwed

przewodniczący

Anna Bohdziewicz

sędzia

Tomasz Opitek

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie przedawnienia roszczeń o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych, w szczególności w kontekście świadomości szkody i osoby odpowiedzialnej, nawet w obliczu zmieniającego się orzecznictwa."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i interpretacji przepisów o przedawnieniu w kontekście naruszenia dóbr osobistych w warunkach penitencjarnych. Orzeczenie opiera się na ustaleniu świadomości powoda.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego tematu praw człowieka w kontekście warunków w zakładach karnych i przedawnienia roszczeń, co jest interesujące dla prawników i osób zainteresowanych prawami obywatelskimi.

Czy można dochodzić odszkodowania za przeludnioną celę więzienną po latach? Sąd rozstrzyga o przedawnieniu.

Dane finansowe

WPS: 200 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 421/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 września 2014 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Zofia Kawińska-Szwed Sędziowie : SA Anna Bohdziewicz SO del. Tomasz Opitek (spr.) Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 10 września 2014 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa A. D. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Aresztu Śledczego w (...) o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 4 marca 2014 r., sygn. akt II C 721/13 1) oddala apelację; 2) zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Powód A. D. wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w (...) kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dobra osobistego powoda tj. naruszenie jego godności w czasie osadzenia w Areszcie Śledczym w (...) , a to w związku z umieszczeniem powoda w kilkuosobowych, przeludnionych celach, w których powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego była mniejsza aniżeli 3 m 2 . Powód wskazał, że w Areszcie Śledczym w (...) przebywał od grudnia 2005 roku do czerwca 2006 roku, a następnie ponownie od końca sierpnia 2006 roku do dnia 3 stycznia 2007 roku. Podniósł, że przebywanie w przeludnionej celi skutkowało brakiem intymności oraz brakiem ruchu i właściwych warunków sanitarnych. Powód podał, iż narażony był na ciągłe potrącanie przez innych osadzonych, schodzących z łóżek i przepychanie się. Pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Aresztu Śledczego w (...) , zastępowany w procesie przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych. Pozwany, zarzuciwszy przedawnienie roszczenia powoda, podniósł, że skoro krzywdą powoda jest naruszenie przez pozwanego jego dóbr osobistych w postaci godności i prawa do intymności, to niewątpliwym jest, że powód musiał o niej wiedzieć przez cały okres osadzenia w jednostce penitencjarnej. Tym samym wiedział kto jest naruszycielem jego dóbr osobistych i zarazem kto jest osobą obowiązaną do naprawienia szkody. Niezależnie od powyższego pozwany zaprzeczył, ażeby w przypadku powoda doszło do naruszenia art. 110 § 2 k.k.w. , albowiem zgodnie z przepisem art. 248 § 1 k.k.w. w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego mógł na czas określony umieszczać osadzonych w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 . Pozwany zarzucił także całkowity brak uzasadnienia dla żądania zadośćuczynienia w podanej w pozwie wysokości 200.000 złotych. Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 4 marca 2014 roku oddalił powództwo i postanowił nie obciążać powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Sąd ten wskazał, iż jest okolicznością bezsporną wywodzenie roszczenia powoda z pobytu w Areszcie Śledczym w (...) do dnia 3 stycznia 2007 roku. Wskazał następnie na brzmienie art. 442 1 § 1 k.c. stosownie do którego roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, przy czym termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Sąd pierwszej instancji uznał roszczenie powoda za przedawnione. Sąd zaznaczył, że w sytuacji gdy wedle twierdzeń powoda wyrządzona mu krzywda miała postać naruszenia godności, powód miał świadomość owej krzywdy już w czasie osadzenia w jednostce penitencjarnej, a zarazem wiedział, kto jego dobro osobiste naruszył i kto jest obowiązany do jego naprawienia. Apelację od tego wyroku wniósł powód, który zaskarżył orzeczenie w całości i zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż roszczenie powoda przedawniło się, gdyż upłynął trzyletni okres od chwili opuszczenia przez powoda Aresztu Śledczego – podczas gdy powód dowiedział się o możliwości dochodzenia roszczeń po uchwale Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 roku sygn. III CZP 25/11, a wcześniejsze orzeczenia nie pozwalały na dochodzenie roszczeń w trybie art. 448 § 1 k.c. . W uzasadnieniu apelacji skarżący podniósł, że w czasie pobytu w Areszcie Śledczym uzyskał informację, iż osadzenie w „zagęszczonych celach” było możliwe na podstawie decyzji dyrektora aresztu w oparciu o art. 248 § 1 k.k.w. , był zatem przekonany, iż umieszczenie w zbyt ciasnych celach było normą usankcjonowaną prawem. Dodał, że w przekonaniu tym utwierdziło go orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2007 sygn. II CSK 269/07, w którym uznano, iż umieszczenie w celi przepełnionej nie było bezprawne, albowiem nastąpiło na podstawie przewidzianej w art. 248 § 1 k.k.w. decyzji dyrektora zakładu karnego. Dopiero w październiku 2013 roku powód przeczytał zamieszczony w Internecie artykuł o uchwale Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 roku sygn. III CZP 25/11 „w której stwierdzono, że umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m 2 może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych” i że „odpowiedzialność Skarby Państwa za podstawie art. 448 k.c. za krzywdę wyrządzoną tym naruszeniem nie zależy od winy”. Powód podniósł, iż dopiero wówczas dowiedział się o szkodzie polegającej na przebywaniu przez niego w przeludnionej celi i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia, którą jest Dyrektor Aresztu Śledczego. Apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja była niezasadna. Na wstępie odnotować należy, iż ustalenia faktyczne ograniczone zostały przez Sąd Okręgowy do stwierdzenia w jakim okresie powód osadzony był w areszcie śledczym i kiedy dowiedział się o szkodzie oraz osobie obowiązanej do jej naprawienia. Ograniczenie owo było uzasadnione oceną podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Samo stwierdzenie, iż okres osadzenia powoda w jednostce penitencjarnej, z którym powód wiąże swoje roszczenie, przypadał na rok 2006 i trwał do dnia 3 stycznia 2007 roku było prawidłowe, podobnie jak kwalifikacja tej okoliczności jako bezspornej pomiędzy stronami. Apelujący ujął swój zarzut, jako zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, dalej sformułował go jednak w sposób częściowo wadliwy, niezależnie bowiem od prawidłowości lub wadliwości ustaleń Sądu pierwszej instancji o faktach – „przyjęcie, iż roszczenie przedawniło się” nie należy do sfery ustaleń o faktach (będących podstawą faktyczną żądania), lecz jest wyrazem dokonanej przez Sąd oceny prawnej roszczenia – jako roszczenia niezaskarżalnego wskutek jego przedawnienia. Dopiero dalsza część zarzutu apelacyjnego dotyczy ustalenia o fakcie. Powód – podnosząc bowiem, iż dowiedział się o możliwości dochodzenia roszczeń dopiero po opublikowaniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 roku sygn. III CZP 25/11 i twierdząc w uzasadnieniu apelacji wprost, iż dopiero wówczas dowiedział się o szkodzie polegającej na przebywaniu przez niego w przeludnionej celi i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia – kwestionował zarazem ustalenie Sądu Okręgowego co do tego, iż zarówno o krzywdzie, jak i jej sprawcy obowiązanym do jej naprawienia, dowiedział się powód w czasie osadzenia w wymienionym Areszcie Śledczym tj. do dnia 3 stycznia 2007 roku. Zarzut apelującego nie był słuszny. Po pierwsze – zauważyć należy, iż apelujący zarzucił wyłącznie zaistnienie opisanego powyżej „błędu w ustaleniach faktycznych”, nie wskazał natomiast jakie jego zdaniem uchybienia proceduralne i naruszenie jakich przepisów procedury cywilnej miały miejsce i były owego rzekomego błędu przyczyną. Jest to o tyle istotne, iż błąd w ustaleniach faktycznych nie jest sam w sobie naruszeniem określonego przepisu prawa, a jedynie skutkiem takiego naruszenia. Mowa przy tym o naruszeniu przepisów postępowania, albowiem w warunkach obowiązywania zasady prawdy formalnej, dochowanie wszelkich reguł procedury, w szczególności kodeksowych reguł postępowania dowodowego, wyklucza możność zaistnienia „błędu w ustaleniach faktycznych” w podanym tu rozumieniu tj. pojmowanego jako nieprzystawalność dokonanych ustaleń z dowodami dostarczonymi przez strony. W rezultacie, strona twierdząc, iż określone ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji są błędne, powinna jednocześnie wskazać jakie naruszenia procedury doprowadziły do owego błędu. Dopiero wówczas zarzut apelacyjny jest logicznie i jurydycznie kompletny. Wzmiankowana niekompletność zarzutu ma o tyle znaczące konsekwencje, iż naruszenia procedury brane są pod uwagę w postępowaniu apelacyjnym jedynie na zarzut strony, jeśli zatem pozostają one niewyrażone przez apelującego, to i nie mogą być przedmiotem roztrząsania w postępowaniu apelacyjnym. Po drugie – samo ustalenie Sądu pierwszej instancji dotyczące chwili dowiedzenia się o krzywdzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia było prawidłowe. Było ono wynikiem poprawnego logicznie wnioskowania o fakcie z innego ustalonego faktu (w tym wypadku z tego, kiedy tzn. w jakim okresie powód przebywał w jednostce penitencjarnej) z uwzględnieniem twierdzeń powoda o postaci naruszonego dobra osobistego oraz zachowaniu funkcjonariuszy publicznych które do naruszenia dobra doprowadziło. Jeżeli bowiem dochodzi do naruszenia takiego dobra osobistego jak godność człowieka to istotą tego naruszenia są negatywne odczucia poszkodowanego związane z poniżającym, uchybiającym godności traktowaniem, a w konsekwencji każdorazowo, bez wyjątku, poszkodowany ma świadomość wyrządzenia mu krzywdy, odczuwa ją (zatem wie o szkodzie) bezpośrednio w chwili jej wyrządzenia. W razie zachowań o charakterze ciągłym, naruszenie godności w określonym przedziale czasowym jest w pełni uświadomione z chwilą zakończenia owego okresu – w rozpatrywanym przypadku z dniem 4 stycznia 2007 r., względnie, biorąc pod uwagę datę opuszczenia przez powoda kolejnej placówki penitencjarnej w której był osadzony, z dniem 4 kwietnia 2007 roku. Nie może także ulegać wątpliwości, iż w sytuacji, gdy – jak twierdzi powód – do naruszenia dobra osobistego doszło poprzez osadzenie go w areszcie śledczym w warunkach nie gwarantujących minimalnej, normatywnej powierzchni celi przypadającej na jednego osadzonego, powód nie mógł nie mieć rozeznania co do podmiotu ponoszącego odpowiedzialność za ów stan (i tym samym odpowiedzialnego za naprawienie krzywdy) w osobie Dyrektora Aresztu Śledczego jako reprezentanta Skarbu Państwa. Polski system penitencjarny jest bez wyjątku systemem państwowym, zorganizowanym w całości przez Państwo, które jest zarazem w pełni za jego funkcjonowanie odpowiedzialne. Okoliczności te są zarazem powszechnie znane – niewątpliwie także powód miał ich świadomość, a tym samym nie mógł mieć wątpliwości co do osoby odpowiedzialnej za naprawienie wyrządzonej mu krzywdy. Z podanych względów poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia co do faktów Sąd odwoławczy przyjął za własne, a omówiony zarzut apelacyjny uznał za bezpodstawny. Dodać należy, iż powoływana przez apelującego ewolucja orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów powszechnych w sprawach o zadośćuczynienie za krzywdę wyrządzoną naruszeniem dóbr osobistych w następstwie braku zagwarantowania godziwych warunków odbywania kar pozbawienia wolności i tymczasowego aresztowania – niezależnie już od tego, iż nie skutkowała tak dalece idącą rozbieżnością ocen i interpretacji przepisów prawa materialnego, jak to rysuje apelujący – pozostawała w istocie bez związku z omówionymi już dwoma okolicznościami faktycznymi warunkującymi rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia roszczeń. Wiedza posiadana przez powoda w tym zakresie nie warunkowała w żaden sposób jego, nabytej już uprzednio, wiedzy o wyrządzonej mu krzywdzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Powoływanie się przez powoda na ewoluujące orzecznictwo sądowe zdaje się raczej nasuwać skojarzenia z twierdzeniami o wstrzymaniu biegu przedawnienia z powodu siły wyższej uniemożliwiającej uprawnionemu dochodzenie roszczeń przed sądem ( art. 121 pkt 4 k.c. ). Kategorycznie jednak stwierdzić należy, iż w okresie biegu przedawnienia roszczeń powoda (począwszy od 4.01.2007 r.) nie zachodziła jakakolwiek realna przeszkoda w możliwości dochodzenia wzmiankowanych roszczeń. Z wszystkich przedstawionych względów Sąd Apelacyjny uznał, iż zaskarżony wyrok odpowiada prawu i jest trafny. W konkluzji Sąd Apelacyjny – na podstawie art. 385 k.p.c. – apelację powoda jako bezzasadną oddalił. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. i art. 108 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. , obciążając nimi powoda jako stronę przegrywającą, a w konsekwencji zasądzając od niego na rzecz pozwanego Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 120 zł, stanowiącą wynagrodzenie radcy Prokuratorii ustalone na podstawie § 13 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 11 ust. 1 pkt 25 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie /…/ w zw. z art. 99 k.p.c. .

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI