I ACa 410/12

Sąd Apelacyjny w RzeszowieRzeszów2012-12-20
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniaapelacyjny
roboty dodatkowewady projektoweodpowiedzialność wykonawcybezpodstawne wzbogaceniekoszty postępowaniaumowa o roboty budowlanedokumentacja techniczna

Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego, potwierdzając prawo powoda do zwrotu kosztów prac dodatkowych związanych z montażem parapetów, które wynikały z wad dokumentacji projektowej.

Powód dochodził zwrotu kosztów prac dodatkowych związanych z montażem parapetów, które były konieczne z powodu wad dokumentacji projektowej. Pozwany kwestionował zasadność tych kosztów, twierdząc, że powód powinien je uwzględnić w ofercie. Sąd Okręgowy zasądził część dochodzonej kwoty, a Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego, uznając, że prace te były niezbędne i nie wynikały z błędów wykonawcy, a z wad dokumentacji, których wykonawca nie miał obowiązku wykrywać.

Powód (...) S.A. w W. domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 195.931 zł z odsetkami tytułem zwrotu kosztów wykonanych prac dodatkowych, w tym 24.766 zł za roboty związane z naklejaniem nakładek na parapety okienne, spowodowane wadami dokumentacji projektowej. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, argumentując, że powód powinien był uwzględnić szacunkową wartość tych robót w ofercie i że zakres prac był możliwy do przewidzenia. Sąd Okręgowy ustalił, że strony zawarły umowę o roboty budowlane, a sporna była kwestia charakteru wykonanych robót i prawa do dodatkowego wynagrodzenia. Konieczność wykonania prac związanych z parapetami wynikała z wad dokumentacji projektowej, a konkretnie z niejednoznacznego określenia wysokości osadzenia parapetów. Sąd Okręgowy uznał, że powodowi przysługuje roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 k.c.). Pozwany złożył apelację, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o kosztach i niezastosowanie art. 632 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, stwierdzając, że chociaż w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego można dopatrzyć się pewnych niekonsekwencji, to rozstrzygnięcie jest trafne. Analiza materiału dowodowego, w tym opinii biegłych, potwierdziła, że wady dokumentacji projektowej uniemożliwiły prawidłowe wykonanie robót w ramach pierwotnego wynagrodzenia. Sąd Apelacyjny podkreślił, że wykonawca nie miał obowiązku szczegółowego sprawdzania projektu w celu wykrycia wad, a projektant sam nie dostrzegł wad, widząc rozwiązanie w zapewnieniu bezpieczeństwa użytkowników. Konieczność wykonania nadkładek na parapety była wynikiem uwarunkowań, za które powód nie ponosił odpowiedzialności, a koszt tych prac powinien zostać mu zrekompensowany na podstawie art. 405 k.c.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, wykonawcy przysługuje zwrot kosztów prac dodatkowych, jeśli były one konieczne z powodu wad dokumentacji projektowej, których wykonawca nie miał obowiązku wykryć.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wykonawca nie miał obowiązku szczegółowego sprawdzania projektu w celu wykrycia wad. Wady dokumentacji, które uniemożliwiły prawidłowe wykonanie robót w ramach pierwotnego wynagrodzenia, uzasadniają roszczenie o zwrot kosztów prac dodatkowych na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
(...) S.A. w W.spółkapowód
(...)innepozwany

Przepisy (8)

Główne

k.c. art. 405

Kodeks cywilny

Przepis o bezpodstawnym wzbogaceniu zastosowany do zwrotu kosztów prac dodatkowych wykonanych z powodu wad dokumentacji projektowej.

Pomocnicze

k.p.c. art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Zarzut naruszenia przepisu dotyczącego uzasadnienia wyroku.

k.p.c. art. 632 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zarzut niezastosowania przepisu dotyczącego wynagrodzenia ryczałtowego przy robotach dodatkowych.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Przepis dotyczący kosztów procesu.

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Określenie charakteru postępowania przed sądem II instancji jako apelacji nieograniczonej.

k.c. art. 651

Kodeks cywilny

Obowiązek współdziałania inwestora z wykonawcą.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia apelacji.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zastosowanie przepisów o kosztach postępowania w postępowaniu apelacyjnym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Konieczność wykonania prac dodatkowych związanych z parapetami wynikała z wad dokumentacji projektowej. Wykonawca nie miał obowiązku wykrycia wad dokumentacji projektowej. Pozwany uzyskał korzyść kosztem powoda, co uzasadnia zastosowanie art. 405 k.c.

Odrzucone argumenty

Powód powinien był uwzględnić szacunkową wartość robót dodatkowych w ofercie. Zakres robót dodatkowych był możliwy do przewidzenia. Prace związane z parapetami były wynikiem błędu w sztuce budowlanej wykonawcy.

Godne uwagi sformułowania

analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego uprawnia do przyjęcia, że rozstrzygnięcie to jest trafne z uwagi na treść art. 382 kpc postępowanie przed Sądem II instancji ma w zasadzie cechy apelacji nieograniczonej nie miał on obowiązku szczegółowego sprawdzania dostarczonego projektu w celu wykrycia jego wad jeśli zatem podmiot będący autorem projektu nie dostrzegł jego wad, to tym bardziej nie można było stawiać takiego wymogu powodowi jako wykonawcy robót nieposiadającemu specjalistycznego przygotowania w dziedzinie projektowania

Skład orzekający

Marek Klimczak

przewodniczący

Grażyna Demko

sędzia

Kazimierz Rusin

sędzia (sprawozdawca)

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja odpowiedzialności wykonawcy za wady dokumentacji projektowej w umowach o roboty budowlane oraz zasady rozliczania prac dodatkowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wadliwej dokumentacji projektowej i niejednoznacznych wytycznych projektanta.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne sprawdzenie dokumentacji projektowej i kto ponosi odpowiedzialność za błędy w niej zawarte, co jest częstym problemem w branży budowlanej.

Błędy w projekcie budowlanym – kto płaci za poprawki: wykonawca czy inwestor?

Dane finansowe

WPS: 195 931 PLN

zwrot kosztów prac dodatkowych: 24 766 PLN

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt. I ACa 410/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący SSA Marek Klimczak Sędziowie: SA Grażyna Demko SA Kazimierz Rusin (spr.) Protokolant: st.sekr.sądowy Justyna Stępień po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2012 r. na rozprawie sprawy z powództwa (...) S.A. w W. przeciwko (...) o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt I C 581/10 I. oddala apelację, II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.800 zł (jeden tysiąc osiemset) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Powód (...) S.A. w W. żądał w pozwie złożonym w postępowaniu upominawczym zasądzenia na jego rzecz od pozwanego (...) kwoty 195.931 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 31 marca 2010r. tytułem zwrotu kosztów wykonanych prac dodatkowych, w tym kwoty 24.766zł za roboty związane z naklejaniem nakładek na parapety okienne na skutek wad dokumentacji projektowej. W sprzeciwie od nakazu zapłaty powód wniósł o oddalenie powództwa zarzucając, że powód przygotowując ofertę winien uwzględnić szacunkową wartość robót w tym kosztów robót nieujętych w dokumentacji technicznej, a niezbędnych dla prawidłowego wykonania przedmiotu umowy a zakres robót jakie okazały się konieczne do wykonania był możliwy do przewidzenia. W ocenie pozwanego , jeśli powód nie przewidział w ofercie pewnych robót to nie dołożył staranności przy ich szacowaniu na podstawie dokumentacji technicznej. Sąd Okręgowy uznał, że poza sporem pozostaje fakt, że w wyniku przetargu nieograniczonego strony zawarły 16 sierpnia 2006r. umowę o roboty budowlane w ramach zadania „Przebudowa, rozbudowa z nadbudową budynku przy ul. (...) w R. (…)” przewidując także wykonywanie robót dodatkowych i uzupełniających. Sporna natomiast była kwestia, czy objęte pozwem roboty miały charakter robót dodatkowych lub uzupełniających i czy ich wykonanie miało nastąpić w ramach umówionego wynagrodzenia ryczałtowego czy też powodowi przysługuje dodatkowe wynagrodzenie. Według ustaleń tego Sądu inspektor nadzoru zakwestionował jako niedostateczną wysokość, na jakiej zostały zamontowane parapety wewnętrzne, po czym zamawiający i projektant powiadomili powoda, że odległość pomiędzy podłogą, a górną krawędzią parapetu winna wynosić 85 cm. Konieczność doprowadzenia wysokości osadzenia parapetów do zgodnej z przepisami stwierdziła też komisja dokonująca odbioru końcowego. Rezultat ten został osiągnięty przez wykonawcę poprzez naklejenie na parapety z aglomeratu z tego samego materiału o odpowiedniej grubości, przy czym zastrzegł on sobie obciążenie zamawiającego kosztami tych prac. Pozwany odmówił jednak zapłaty. Biegły L. P. ocenił, że zagadnienie wysokości parapetów nie zostało z dokumentacji projektowej omówione i opisane, a w części rysunkowej wysokość ta nie została jednoznacznie określona, wynosiła bowiem 61,80 i 85 cm. Z kolei biegły A. S. wyjaśnił, że trudności z uzyskaniem wysokości wynoszącej 85 cm wynikały z faktu, że preparaty były montowane w adaptowanej części budynku przy długim korytarzu, w którym różnica wysokości posadzki między skrajnymi końcami wynosiła 3-4 cm , a montowane okna należało dopasować do elewacji w istniejących otworach okiennych, przy czym widok elewacji od zewnątrz z równo zamontowaną stolarką był warunkiem pierwszorzędnym, który został przez wykonawcę osiągnięty. W ocenie Sądu Okręgowego różnica w poziomie dochodząca do 4 cm była uchwytna na etapie montażu parapetów i przed montażem wykonawca winien był wystąpić do inwestora z tą informacją w celu podjęcia wspólnej decyzji co do wysokości osadzenia parapetów. Uznając, że wykonawca nie uzyskał roszczenia o zawarcie umowy dodatkowej względnie uzupełniającej Sąd ten przyjął, że przysługuje mu roszczenie z art. 405 kc także w odniesieniu do kosztów przedmiotowych robót. W złożonej apelacji pozwany zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo w zakresie kwoty 24.766 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 31 marca 2010r. i kosztów procesu i wniósł o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa w odniesieniu do tej należności i zasądzenie kosztów postępowania stosownie do wyniku sporu. Skarżący zarzucił naruszenie art. 328 § 2 kpc poprzez wewnętrzną niespójność treści uzasadnienia polegającą na sprzeczności ustaleń Sądu z treścią rozstrzygnięcia, art. 632 § 1 kpc poprzez jego niezastosowanie i zasądzenie wynagrodzenia z tytułu robót dodatkowych podczas gdy ustalił, że roboty polegające na naklejaniu dodatkowych parapetów przez powoda były wynikiem błędu w sztuce i nie kwalifikowały się jako roboty dodatkowe, których nie można było przewidzieć, a także art. 98 przez zasądzenie nieodpowiedniej sumy kosztów procesu. Sąd Apelacyjny, zważył co następuje: Apelacji nie można było uznać za zasadną. W motywach zaskarżonego rozstrzygnięcia rzeczywiście można dopatrzyć się pewnych niekonsekwencji, jednak analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego uprawnia do przyjęcia, że rozstrzygnięcie to jest trafne. Dokonywanie takiej analizy na obecnym etapie postępowania jest uzasadnione, gdy zważy się , że z uwagi na treść art. 382 kpc postępowanie przed Sądem II instancji ma w zasadzie cechy apelacji nieograniczonej. Zgodnie z utrwalonymi w judykaturze zapatrywaniami Sąd ten może nawet zmieniać ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku Sądu I instancji bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 23 marca 1990r. IIICZP 59/98 – OSCN 1999/7-8/124). Zebrany w sprawie materiał dowodowy stanowił w istocie podstaw do rozstrzygnięcia wyeksponowanej przez Sąd Okręgowy spornej kwestii charakteru wykonanych robót i przysługiwania powodowi wynagrodzenia za nie. Kluczowe znaczenie w tej mierze miały omówione w uzasadnieniu wyroku opinie obu biegłych . Dodać należy , że biegły L. P. poza stwierdzeniem, że przedmiotowy parametr – wysokość osadzenia parapetu – w części rysunkowej dokumentacji projektowej był określony niejednoznacznie wskazał też, że dokumentacja ta była wykonywana w sposób mało dokładny, nie uwzględniła warunków technicznych (k. 581). Z kolei biegły A. S. swoje spostrzeżenia w odniesieniu do trudności dotyczących ustalenia właściwej wysokości osadzenia parapetów w adoptowanej części budynku skonkludował stwierdzeniem, że nie było możliwe spełnienie wszystkich wymagań dotyczących wykonania okien i parapetów (k. 845 – 847, 933). Konkluzja ta została poprzedzona szczegółowym wytłumaczeniem skomplikowanych uwarunkowań wynikających z istniejącego stanu rzeczy w tej części obiektu, a mianowicie z niezachowania poziomu posadzki korytarza, przy których miały być montowane parapety. Powód nie miał możliwości zmienienia tego stanu rzeczy, jak też zharmonizowania wszystkich wymogów w odniesieniu do usytuowania okien i parapetów, co wynika jednoznacznie z opinii ostatniego z wymienionych biegłych. Powyższe opinie zostały opracowane w sposób rzetelny, zawierają racjonalne uzasadnienie wyprowadzonych wniosków i mogły stanowić miarodajną podstawę ustaleń faktycznych. Ocena „winy” obu stron umowy nie wchodziła w zakres opinii i nie mogła rzutować na koszt robót. Brak jest tez podstaw by zakładać, że powód winien był zauważyć braki dokumentacji polegające na nieokreśleniu właściwej wysokości osadzenia parapetów, a następnie uwzględnić z pozwanym inwestorem rozwiązanie tego zagadnienia. Z uwagi na treść art. 651 kc miał on obowiązek współdziałania z pozwanym jako inwestorem przez zawiadomienie go o spostrzeżonych brakach dokumentacji projektowej, co faktycznie uczynił. Dokumentacja ta nie zawierała jednak tego rodzaju niejednoznaczności, które można by zakwalifikować jako ewidentne wady, które powód winien był dostrzec przed przystąpieniem do montażu parapetów. Z przytoczonych opinii biegłych wynika przecież, że nie sposób było w realiach przebudowy adaptowanej części obiektu, sprostać wszystkim wymogom i pogodzić jednolitą wysokość (85 cm) osadzenia parapetów z odpowiednim stanem estetyki elewacji. Biegli zresztą nie podjęli nawet próby wyjaśnienia, na jakich zasadach należałoby zaprojektować ten element obiektu z uwzględnieniem wszystkich wymaganych kryteriów. Problematyczne więc byłoby oczekiwanie, że w przypadku wcześniejszego zauważenia tych niedostatków projektu przez powoda strony byłoby w stanie opracować rozwiązanie uwzględniające wszystkie wymogi. Należy w tym miejscu wskazać , że jednostka projektująca nadmieniając, że wysokość podokiennika wynosić powinna w świetle obowiązujących przepisów 85 cm, utrzymywała jednocześnie, że bezpieczeństwo użytkowania budynku jest zapewnione również w sytuacji , gdy doszło do zamontowania ich na mniejszej wysokości, a to z uwagi na występowanie zabezpieczeń w postaci stałego progu ościeżnicy okien wystającego 7-8cm ponad płaszczyznę parapetów i znacznej głębokości podokienników zewnętrznego i wewnętrznego (łącznie ponad 40cm), co utrudni lub nawet uniemożliwi przypadkowe wychylenie się użytkownika poza krawędź zewnętrznego podokiennika. Według stanowiska projektanta suma wysokości części podokienników (81 cm) i ich głębokości (43 cm) dająca łącznie 124 cm zabezpiecza użytkowników przed przypadkowym wypadnięciem przez okno. To stanowisko sformułowane w piśmie z 12 marca 2009r. (k. 290 – 291) dowodzi, że projektant miał świadomość niezachowania formalnie wymaganej wysokości podokienników (85 cm) jednak rozwiązanie tej kwestii widział w rzeczywistym zagwarantowaniu bezpieczeństwa użytkowników z uwagi na głębokość podokienników. Jeżeli zatem podmiot będący autorem projektu nie dostrzegł jego wad, to tym bardziej nie można było stawiać takiego wymogu powodowi jako wykonawcy robót nieposiadającemu specjalistycznego przygotowania w dziedzinie projektowania. W myśl poglądów utrwalonych w cytowanym orzecznictwie sądowym nie miał on obowiązku szczegółowego sprawdzania dostarczonego projektu w celu wykrycia jego wad. Skoro, jak wyżej wyjaśniono nie istniała możliwość znalezienia właściwego rozwiązania projektowego, to tym bardziej nie można było oczekiwać, by powód wykonał montaż parapetów bez uchybienia normie określającej ich wysokość liczoną od posadzki. Ostatecznie jednak, pod wpływem inspektora pracy i inspektora nadzoru budowlanego, doszło do wykonania nadkładek na parapety w celu uzyskania postulowanej wysokości co stanowiło przeróbkę, za której konieczność powód nie mógł odpowiadać. Koszt związanych z tym prac dodatkowych winien zostać mu zatem zrekompensowany przez pozwanego, który uzyskał korzyść kosztem powoda ( art. 405 kc ). Zastosowanie tego przepisu uzasadnia fakt wykonania przedmiotowych prac poza zakresem rzeczowym łączącej strony umowy o roboty budowlane. W okolicznościach niniejszej sprawy nie można było stawiać powodowi wymogu przewidzenia konieczności wykonania tych robót, gdy zważy się, że według projektanta dopuszczalna była taka interpretacja stosownej normy, przy której formalny obowiązek zachowania tej wysokości nie musiał być spełniony. Reasumując powyższe wywody stwierdzić należy, że ustalony stan faktyczny pozwalał przyjąć, że powód nie dopuścił się braku staranności względnie błędu w sztuce budowlanej , które uzasadniałyby obciążenie go kosztami przedmiotowych robót. Konieczność ich wykonania była wynikiem uwarunkowań, których przyczyny nie należały po jego stronie, a zatem sformułowane w konkluzji rozważań Sądu Okręgowego stanowisko, że przysługuje mu zwrot ich kosztów znajdowało usprawiedliwienie w treści przytoczonego przepisu. Apelacja podlegała oddaleniu na mocy art. 385 kpc . Orzeczenie o kosztach postepowania apelacyjnego opiera się o przepis art. 98 kpc w związku z art. 391 § 1 kpc . js

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI