I ACa 365/16

Sąd Apelacyjny w ŁodziŁódź2016-11-17
SAOSCywilneodpowiedzialność odszkodowawczaWysokaapelacyjny
przewlekłość postępowaniaodpowiedzialność Skarbu Państwazadośćuczynienieodszkodowanieprawo procesowenadużycie prawa procesowegodostęp do sądu

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda, który domagał się od Skarbu Państwa zadośćuczynienia i odszkodowania za rzekomą przewlekłość postępowań, uznając jego roszczenia za bezzasadne z powodu braku wykazania bezprawności działania pozwanych, szkody oraz związku przyczynowego, a także stwierdzając nadużycie prawa procesowego przez powoda.

Powód J. J. domagał się od Skarbu Państwa zadośćuczynienia i odszkodowania, zarzucając przewlekłość postępowań sądowych i wadliwość orzeczeń. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, wskazując na brak wykazania bezprawności działania pozwanych, szkody oraz związku przyczynowego, a także na nadużycie prawa procesowego przez powoda, który wszczynał liczne, nieuzasadnione postępowania. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda, podzielając ustalenia i argumentację Sądu Okręgowego, podkreślając brak prejudykatu stwierdzającego niezgodność z prawem orzeczeń oraz brak dowodów na bezprawność działań organów sądowych.

Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpoznał sprawę z powództwa J. J. przeciwko Skarbowi Państwa, który domagał się zadośćuczynienia w kwocie 30.000 zł i odszkodowania w kwocie 100.000 zł, zarzucając przewlekłość postępowań sądowych i wadliwość orzeczeń. Sąd Okręgowy w Płocku oddalił powództwo, uznając je za nieuzasadnione. Sąd pierwszej instancji wskazał, że powód wszczyna liczne postępowania cywilne przeciwko Skarbowi Państwa, formułując podobne roszczenia i wskazując na rzekome błędy procesowe, odmowę zwolnienia od kosztów sądowych czy przyznania pełnomocnika z urzędu, a także przewlekłość postępowań. Sąd Okręgowy podkreślił, że nie wydano w tych sprawach prejudykatu stwierdzającego niezgodność z prawem orzeczeń sądowych, co wyklucza odpowiedzialność deliktową Skarbu Państwa na podstawie art. 417 k.c. w zw. z ustawą o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Ponadto, powód nie wykazał szkody ani związku przyczynowego między rzekomym bezprawnym działaniem pozwanych a pogorszeniem jego stanu zdrowia. Sąd Okręgowy uznał również, że powód nadużywa prawa procesowego, mnożąc procesy sądowe, które nie mają na celu uzyskania świadczeń, lecz utrudnienie pracy wymiarowi sprawiedliwości. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił ustalenia i argumentację Sądu Okręgowego. Oddalił apelację powoda, uznając ją za bezzasadną. Sąd Apelacyjny podkreślił, że powód był skutecznie zawiadamiany o terminach rozpraw, a jego wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu został prawomocnie oddalony, co nie skutkowało nieważnością postępowania. Sąd Apelacyjny potwierdził, że powód nie wykazał zasady odpowiedzialności pozwanych, w szczególności bezprawności ich działania, szkody ani związku przyczynowego. Sąd Apelacyjny oddalił również zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, w tym braku możliwości udziału w procesie i nieprzyznania pełnomocnika z urzędu. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu, zasądzając od powoda na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej w takiej sytuacji, ponieważ brak jest prejudykatu stwierdzającego niezgodność z prawem orzeczeń sądowych, co jest warunkiem przypisania odpowiedzialności deliktowej.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy i Apelacyjny wskazały, że zgodnie z ustawą o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, strona może dochodzić naprawienia szkody wynikłej ze stwierdzonej przewlekłości w odrębnym postępowaniu, jeśli uzyskała odpowiedni prejudykat. W braku takiego prejudykatu, odpowiedzialność deliktowa Skarbu Państwa nie może być przypisana.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
J. J.osoba_fizycznapowód
Skarb Państwa - Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w W.organ_państwowypozwany
Sąd Okręgowy w Warszawieorgan_państwowypozwany
Sąd Apelacyjny w G.organ_państwowypozwany
Sąd Apelacyjny w Warszawieorgan_państwowypozwany
Sąd Najwyższy w W.organ_państwowypozwany
Skarb Państwa - Prokuratoria Generalna Skarbu Państwaorgan_państwowyzastępstwo procesowe pozwanego

Przepisy (13)

Główne

k.c. art. 417 § § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 445

Kodeks cywilny

k.c. art. 448

Kodeks cywilny

ustawa o skardze na naruszenie prawa art. 15 § ust. 1

Ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki

Pomocnicze

k.p.c. art. 217 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 299

Kodeks postępowania cywilnego

ustawa o skardze na naruszenie prawa art. 16

Ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 379 § pkt 5

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

u.P.G.S.P. art. 11 § ust. 3

Ustawa o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak prejudykatu stwierdzającego niezgodność z prawem orzeczeń sądowych wyklucza odpowiedzialność deliktową Skarbu Państwa za przewlekłość postępowania. Powód nie wykazał szkody ani związku przyczynowego między rzekomym bezprawnym działaniem pozwanych a pogorszeniem jego stanu zdrowia. Powód nadużył prawa procesowego, wszczynając liczne, nieuzasadnione postępowania, co stanowiło podstawę do oddalenia powództwa. Powód był skutecznie zawiadamiany o terminach rozpraw, a odmowa ustanowienia pełnomocnika z urzędu nie skutkowała nieważnością postępowania. Procedura cywilna nie zna pojęcia 'dowodu z akt', a jedynie dowody z konkretnych dokumentów.

Odrzucone argumenty

Naruszenie prawa materialnego i procesowego przez Sąd Okręgowy. Nieważność postępowania z powodu pozbawienia powoda możliwości działania i nieprzyznania pełnomocnika z urzędu. Oparcie się przez Sąd pierwszej instancji wyłącznie na odpowiedzi na pozew, bez odniesienia do materiału dowodowego. Obciążenie powoda kosztami zastępstwa procesowego narusza art. 102 k.p.c.

Godne uwagi sformułowania

powód na terenie całego kraju wszczyna liczne postępowania cywilne, w których występuje przeciwko Skarbowi Państwa, konstruując je w podobny sposób. nie istnieje dowód z akt spraw - powód nie wskazał natomiast konkretnych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, które miałyby zostać zaliczone w poczet materiału dowodowego. podstawa faktyczna roszczeń winna wskazana być w sposób stanowczy, jasny i precyzyjny już w pozwie, bądź też sprecyzowana w formie pisma procesowego lub stanowiska zajętego w toku rozprawy. Sytuację, w której powód zdawkowo formułuje twierdzenia odnośnie okoliczności faktycznych w treści pozwu, oczekując, że swoje stanowisko szerzej zaprezentuje poprzez złożenie zeznań w charakterze strony, ocenić właśnie należy jako niczym nieusprawiedliwioną nielojalnością procesową. nie sposób jest ustalić związku przyczynowo-skutkowego między ta okolicznością a sytuacjami opisanymi lakonicznie w pozwie. Z takiego działania uczynił sobie sposób na życie i trudno w tej sytuacji mówić o związku przyczynowo skutkowym pomiędzy ewentualną przewlekłością postępowania w sprawach wskazanych w pozwie, a stanem zdrowia powoda. powód w sprawie niniejszej w sposób wybitnie subiektywny poszukuje związku między stanem swojego zdrowia a działaniami organów państwa, które determinowane są faktycznym nadużywaniem przez powoda uprawnień procesowych poprzez podejmowanie czynności oczywiście bezpodstawnych. obecne działania powoda sprowadzają się do permanentnego torpedowania sądów pozwami, które z samego założenia powoda nie mają prowadzić do uzyskania przez niego jakichkolwiek świadczeń, ale mają prowadzić do utrudnienia pracy wymiarowi sprawiedliwości. powód narusza zasady współżycia społecznego tj. zasadę lojalności i uczciwości postępowania w kontaktach z instytucjami Państwa. nie zachodziły in casu jakiekolwiek podstawy do zastosowania art. 102 k.p.c.

Skład orzekający

Krzysztof Depczyński

przewodniczący

Bożena Rządzińska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Nadużycie prawa procesowego przez powoda, brak odpowiedzialności Skarbu Państwa za przewlekłość postępowania bez prejudykatu, konieczność wykazania szkody i związku przyczynowego, obiektywna ocena dóbr osobistych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji powoda, który systematycznie wszczyna liczne procesy. Interpretacja przepisów o odpowiedzialności Skarbu Państwa za przewlekłość postępowania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje ekstremalny przykład nadużywania prawa procesowego przez powoda, który uczynił sobie z tego sposób na życie, co prowadzi do obciążenia wymiaru sprawiedliwości i innych stron postępowań. Pokazuje też, jak sądy reagują na takie działania.

Czy można uczynić z procesów sądowych sposób na życie? Sąd Apelacyjny odpowiada: nie, to nadużycie prawa!

Dane finansowe

WPS: 130 000 PLN

zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 5400 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 365/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 listopada 2016 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Krzysztof Depczyński Sędziowie : S A (...) del . S O Bożena Rządzińska ( spr .) Protokolant: st. sekr. sąd. Julita Postolska po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2016 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa J. J. przeciwko Skarbowi Państwa - Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Śródmieścia w W. , Sądowi Okręgowemu w Warszawie, Sądowi Apelacyjnemu w G. , Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie i Sądowi Najwyższemu w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku z dnia 20 stycznia 2016 r. sygn. akt I C 638/15 1. oddala apelację; 2. zasądza od J. J. na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 365/16 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 stycznia 2016 roku Sąd Okręgowy w Płocku w sprawie z powództwa J. J. przeciwko pozwanemu Skarbowi Państwa – Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie, Sądowi Okręgowemu w Warszawie, Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku, Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie i Sądowi Najwyższemu o zadośćuczynienie w kwocie 30.000 zł i odszkodowanie w kwocie 100.000 zł, w pkt. 1 oddalił powództwo, zaś w pkt. 2 zasądził od J. J. na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Wydając powyższe rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy wskazał, że J. J. na terenie całego kraju wszczyna liczne postępowania cywilne, w których występuje przeciwko Skarbowi Państwa, konstruując je w podobny sposób. W każdym procesie wskazuje kilka bądź też kilkadziesiąt jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa, z działalnością których wiąże swoje roszczenie. Następnie wskazuje od kilku do kilkudziesięciu postępowań sądowych, w toku których jego zdaniem niezasadnie odmówiono mu zwolnienia od kosztów sądowych, przyznania pełnomocnika z urzędu, nastąpiła przewlekłość postępowania, bądź też orzeczenie było jego zdaniem niesprawiedliwe. Następnie powołuje się na spowodowanie w ten sposób przez Skarb Państwa jego cierpień i pogorszenie się stanu zdrowia. W odniesieniu do żadnego z wyżej wymienionych postępowań nie doszło do wydania we właściwym postępowaniu prejudykatu, który stwierdzałby niezgodność z prawem orzeczeń sądowych wydanych w powyższych sprawach. Powód nie ma nikogo na utrzymaniu, nie ma majątku ani dochodów, od kilku lat przebywa w zakładach karnych bądź aresztach śledczych, gdzie odbywa karę pozbawienia wolności. Sąd oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez powoda jako nieprzydatne w sprawie ( art. 217 § 3 k.p.c. ), z uwagi na brak skonkretyzowania przez powoda zarzutów dotyczących rzekomych wadliwości i błędów procesowych. Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z akt spraw sądowych wskazanych w pozwie, podkreślając, że nie istnieje dowód z akt spraw - powód nie wskazał natomiast konkretnych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, które miałyby zostać zaliczone w poczet materiału dowodowego. Sąd oddalił także wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powoda, mając na uwadze, że dowód ten zgodnie z systematyką przepisów formalnoprawnych ma charakter subsydiarny ( art. 299 k.p.c. ) i nie może stanowić środka, w drodze którego powód będzie dopiero poszukiwał twierdzeń stanowiących podstawę faktyczną formułowanych roszczeń - podstawa faktyczna roszczeń winna wskazana być w sposób stanowczy, jasny i precyzyjny już w pozwie, bądź też sprecyzowana w formie pisma procesowego lub stanowiska zajętego w toku rozprawy. W świetle treści załączonych do akt sprawy niniejszej dokumentów oraz twierdzeń powoda, uznać należało, że przesłuchanie stron jest środkiem dowodowym zbędnym dla właściwego rozstrzygnięcia sprawy. Sytuację, w której powód zdawkowo formułuje twierdzenia odnośnie okoliczności faktycznych w treści pozwu, oczekując, że swoje stanowisko szerzej zaprezentuje poprzez złożenie zeznań w charakterze strony, ocenić właśnie należy jako niczym nieusprawiedliwioną nielojalnością procesową. Wobec niewykazania przez powoda bezprawności działań pozwanych, zbędne było rozważanie kolejnych przesłanek skutkujących odpowiedzialnością pozwanych, mianowicie szkody i związku przyczynowego między zdarzeniem sprawczym i szkodą. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy uznał powództwo za nieuzasadnione. Sąd rozważał ewentualną podstawę prawną odpowiedzialności pozwanych przez pryzmat art. 417 k.c. , art. 445 k.c. oraz art. 448 k.c. Mając na uwadze, że w niniejszej sprawie J. J. jako zdarzenie szkodzące wskazuje przewlekłość w rozpoznawaniu jego zażaleń, apelacji i skarg w pięciu enumeratywnie wymienionych fragmentach postępowań sądowych prowadzonych we wskazanych na wstępie jednostkach organizacyjnych Skarbu Państwa, Sąd Okręgowy argumentował, że zasadniczym instrumentem przysługującym stronie niezadowolonej z terminowości rozpoznania sprawy przez sąd w postępowaniu cywilnym jest skarga na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, uregulowana ustawą z dnia 17 czerwca 2004 roku o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U. z 2004 roku Nr 179, poz.1843 ze zm.). Stosownie do treści art. 15 ust. 1 tejże ustawy strona, której skargę uwzględniono, może w odrębnym postępowaniu dochodzić naprawienia szkody wynikłej ze stwierdzonej przewlekłości od Skarbu Państwa. Sąd Okręgowy podkreślił, że w niniejszej sprawie niesporne było, iż nie wydano w przedmiotowych sprawach prejudykatów, które stwierdzałby niezgodność z prawem kwestionowanych przez powoda orzeczeń sądowych, a zatem przywołany powyżej przepis nie znajduje zastosowania. W świetle regulacji zawartej w art. 16 przywołanej ustawy, stronie, która z różnych przyczyn nie wystąpiła ze skargą na przewlekłość, nie można odmówić dochodzenia w drodze odrębnego postępowania zadośćuczynienia czy odszkodowania za krzywdę czy szkodę doznaną na skutek opieszałego rozpoznania sprawy. Artykuł 16 ustawy nie stanowi jednak źródła roszczeń o naprawienie szkody wynikłej z przewlekłości postępowania, ich podstawę mogą stanowić w szczególności art. 445 i 448 k.c. , stosowane z uwzględnieniem orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczącego art. 6 ust. 1 i art. 41 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w R. dnia 4 listopada 1950 roku. Sąd Okręgowy wskazał, że powód nie udowodnił, a nawet nie przywołał twierdzeń na okoliczność ustalenia, jaką szkodę poniósł na skutek ewentualnego bezprawnego działania pozwanego. Ogólnikowe sformułowanie, że pogorszył się stan zdrowia powoda i żądanie z tego tytułu zadośćuczynienia oraz odszkodowania w łącznej kwocie 130.000 zł nie uprawnia do zaaprobowania forsowanego stanowiska. Nadto, jak ustalił Sąd Okręgowy, powód prowadzi setki procesów na terenie całego kraju. Jeżeli zatem, jak twierdzi J. J. , jego stan zdrowia uległ pogorszeniu, to nie sposób jest ustalić związku przyczynowo-skutkowego między ta okolicznością a sytuacjami opisanymi lakonicznie w pozwie. Co więcej, sam powód jest inicjatorem tych procesów. Niewątpliwie proces sądowy dla przeciętnego obywatela jest pewnego rodzaju obciążeniem i ma wpływ na jego funkcjonowanie. Sama konieczność jego prowadzenia może negatywnie wpływać na stan zdrowia. Jednakże w przypadku powoda, trudno taki wniosek wysnuć, w sytuacji, gdy od już co najmniej kilku lat prowadzi on permanentnie liczne procesy, które następnie stanowią podstawę faktyczną do prowadzenia kolejnych procesów. Z takiego działania uczynił sobie sposób na życie i trudno w tej sytuacji mówić o związku przyczynowo skutkowym pomiędzy ewentualną przewlekłością postępowania w sprawach wskazanych w pozwie, a stanem zdrowia powoda. Sąd Okręgowy podkreślił, że zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie podnosi się, że naruszenie dobra osobistego rozpatrywać należy tylko w granicach przeciętnych ocen społecznych, a nie indywidualnego odczucia osoby domagającej się ochrony. Ujęcie obiektywne pozwala uniknąć ochrony, subiektywnie i nadmiernie odczuwanych skutków naruszeń sfery osobistej. Opowiadając się za obiektywną koncepcją dóbr osobistych Sąd pierwszej instancji zaakcentował, że powód w sprawie niniejszej w sposób wybitnie subiektywny poszukuje związku między stanem swojego zdrowia a działaniami organów państwa, które determinowane są faktycznym nadużywaniem przez powoda uprawnień procesowych poprzez podejmowanie czynności oczywiście bezpodstawnych. Nie jest bowiem realizowaniem prawa do sądu uporczywe wszczynanie postępowań, których przedmiotem są roszczenia i żądania będące w odbiorze racjonalnie rozumującej osoby a limine oczywiście niezasadne. Reasumując, Sąd Okręgowy uznał roszczenia powoda za bezzasadne, albowiem po pierwsze nie udowodnił on bezprawnego działania pozwanego, a po drugie nie udowodnił samej szkody oraz krzywdy. Wreszcie w ocenie Sądu Okręgowego w pełni zasługuje na uwzględnienie podniesiony przez pozwanego zarzut nadużycia prawa przez powoda. Bez wątpienia powód ma prawo dostępu do Sądu, gwarantowane przez Konstytucję , ma również prawo do wytaczania powództw skierowanych przeciwko Skarbowi Państwa, ale obecne działania powoda sprowadzają się do permanentnego torpedowania sądów pozwami, które z samego założenia powoda nie mają prowadzić do uzyskania przez niego jakichkolwiek świadczeń, ale mają prowadzić do utrudnienia pracy wymiarowi sprawiedliwości. Powód działa nie tylko na niekorzyść Skarbu Państwa, ale przede wszystkim na niekorzyść wielu tysięcy osób będących stronami procesów sądowych, które w związku z pozwami powoda muszą dłużej oczekiwać na rozpoznanie własnych spraw. W tej sytuacji należy zgodzić się z pozwanym, że powód narusza zasady współżycia społecznego tj. zasadę lojalności i uczciwości postępowania w kontaktach z instytucjami Państwa. Nadto, w ocenie Sądu Okręgowego działanie powoda jest sprzeczne również ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem prawa dostępu do sądu. Zamiarem powoda nie jest uzyskanie świadczeń odszkodowawczych, czy ochrona praw, jego celem jest mnożenie samo w sobie procesów sądowych, po to, aby mieć możliwość składania kolejnych pozwów i powoływania się na przewlekłość postępowania. Takie działania powoda w ocenie Sądu Okręgowego nie zasługują na ochronę i również z tego powodu powództwo podlegało oddaleniu. O kosztach Sąd orzekł na mocy art. 98 k.p.c. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wywiódł powód. Skarżący zarzucił rozstrzygnięciu, że jest nietrafne z powodu naruszenia prawa materialnego i procesowego. Skarżący argumentował, że nie miał możliwości brania udziału w procesie i nie przyznano mu pełnomocnika z urzędu, co skutkowało nieważnością postępowania. Poza tym, w ocenie skarżącego, Sąd pierwszej instancji oparł się wyłącznie na odpowiedzi na pozew pozwanego, nie odnosząc się do materiału dowodowego, takiego jak zeznania powoda, akta spraw, dokumentacja lekarska, opinie biegłych. Apelujący podniósł również, że obciążenie go kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej stanowi naruszenie art. 102 k.p.c. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o oddalenie wywiedzionego środka zaskarżenia oraz zasądzenie na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów postępowania według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje : Apelacja nie jest zasadna. Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń stanu faktycznego, znajdujących oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym i trafnie określił konsekwencje prawne z nich wynikające. Ustalenia faktyczne jak i ich ocenę jurydyczną Sąd Apelacyjny w pełni podziela, przyjmując za własne. Chybiony jest zarzut nieważności postępowania poprzez pozbawienie powoda możliwości działania. Powód był skutecznie zawiadamiany o wszystkich terminach rozpraw, bowiem jego wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu został prawomocnie oddalony. Rozpoznając zażalenie na postanowienie o odmowie udzielenia pomocy z urzędu, Sąd Apelacyjny wskazał, że powód nie wykazał potrzeby ustanowienia dla niego pełnomocnika z urzędu, podejmowane przez powoda czynności procesowe nie wskazywały na jego nieporadność, a lektura samodzielnie sporządzanych pism procesowych nie pozwalała kwestionować poglądu, że skarżący potrafi w zrozumiały i poprawny sposób przedstawić swoje stanowisko procesowe oraz wykazał orientację w regułach rządzących procesem cywilnym. Skarżący w sposób niezwykle intensywny korzystał z przysługujących mu instytucji procesowych. W tym stanie rzeczy brak jest jakichkolwiek postaw do twierdzenia, że w przedmiotowej sprawie zaistniały przesłanki opisane dyspozycją art. 379 pkt 5 k.p.c. Zgodzić należy się z Sądem pierwszej instancji, że powód nie wykazał zasady odpowiedzialności pozwanych. Jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy, w rozpoznawanej sprawie bezsporne było, że nie wydano we właściwych postępowaniach prejudykatów, które stwierdzałyby niezgodność z prawem kwestionowanych przez powoda orzeczeń sądowych, co wyklucza możliwość przypisania odpowiedzialności deliktowej w zakresie objętym żądaniem pozwu. Skoro J. J. nie uzyskał prejudykatów, zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. z 2004 roku Nr 179, poz. 1843 ze zm.) Sąd rozpoznający roszczenia odszkodowawcze nie mógł samodzielnie ustalić niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądu. Zważywszy, że autor apelacji nie kwestionował opisanej okoliczności, nie było potrzeby sięgania do akt kilkudziesięciu postępowań wskazywanych przez powoda. Nadto, zgodzić się trzeba z Sądem pierwszej instancji, że procedura cywilna nie zna pojęcia „dowodu z akt”, dowodem mogą być skonkretyzowane dokumenty znajdujące się w aktach. Powód ograniczył się jedynie do przedstawienia listy spraw, bez wskazania dokumentów znajdujących się w tych aktach, które miałyby stanowić dowód w niniejszej sprawie. Wobec braku stosownych prejudykatów w postaci orzeczeń sądowych stwierdzających we wskazanych przez powoda sprawach przewlekłość postępowania, brak jest podstaw do twierdzenia, że postępowania w tych sprawach były prowadzony w sposób przewlekły. W tym stanie rzeczy nie było potrzeby dopuszczenia dowodu z przesłuchania powoda w charakterze strony, bowiem okoliczność ta jest przez powoda niekwestionowana, a ma ona zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Skoro nie została wykazana przesłanka bezprawności działania pozwanych, brak było podstaw do dopuszczenie dowodu z opinii biegłych, bowiem dowody te nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ( art. 227 k.p.c. ). Zauważyć przy tym należy, ze apelujący nie zakreślił tezy dowodowej, na okoliczność której miałby być przeprowadzony dowód z opinii biegłych, jak również nie wskazał specjalizacji tychże biegłych. Rację ma Sąd pierwszej instancji, że powód domagając się odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa, nie przedstawił żadnych okoliczności uzasadniających przyjęcie bezprawności działania lub zaniechania sprawcy przy wykonywaniu władzy publicznej, szkody oraz normalnego z związku przyczynowego pomiędzy bezprawnym zachowaniem sprawcy a szkodą. Zgodzić należy się z Sądem pierwszej instancji i w tym zakresie, że brak jest podstawy do przyjęcia odpowiedzialności pozwanych na zasadzie art. 417 § 1 k.c. , bowiem działania organów sądowych objętych niniejszym postępowaniem nie miały charakteru bezprawnego i nawet przy hipotetycznym założeniu, że doszło do pogorszenia się stanu zdrowia J. J. z uwagi na tok kilkudziesięciu postępowań inicjowanych przez samego powoda, to taki ewentualny uszczerbek na zdrowiu i tak nie uzasadnia zasądzenia jakiejkolwiek kwoty na rzecz powoda, bowiem nie przemawiają za tym zasady słuszności – powód takich szczególnych okoliczności, które dotyczyłyby jego osoby nie wykazał. Apelujący, istotnie ma ograniczoną możliwość funkcjonowania w społeczeństwie, ale jest to wynikiem tego, że odbywa długoletnią karę pozbawienia wolności za popełnione przestępstwo, a nie następstwem czynności podejmowanych przez sądy na skutej dziesiątek spraw inicjowanych przez powoda. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację powoda, jako bezzasadną. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do wyrażonej w art. 98 k.p.c. zasady odpowiedzialności za wynik sporu w związku z art. 99 k.p.c. Wysokość kosztów ustalono na podstawie § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015r. poz. 1800) oraz w związku z art. 11 ust. 3 ustawy z 8 lipca 2005 roku o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 roku, poz. 1313 ze zm.) zasądzając od powoda zwrot kosztów zastępstwa procesowego w stawce podstawowej na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest podstaw do odstąpienia od powyższej zasady, gdy się zważy, że skarżący wytaczając ogromne ilości postępowań sądowych nie mających żadnego merytorycznego uzasadnienia generuje koszty postępowania strony przeciwnej, nie liczy się ze skutkami procesowymi swych działań, ponawia wielokrotnie te same wnioski procesowe, mimo udzielanych mu informacji i pouczeń. Stan zdrowia pozwala mu zaś na odbywanie kary pozbawienia wolności. W konsekwencji, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie zachodziły in casu jakiekolwiek podstawy do zastosowania art. 102 k.p.c. , czy to w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, jak i Sądem drugiej instancji. Sam fakt zwolnienia strony od kosztów sądowych nie jest ku temu wystarczającym argumentem.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI