I ACa 3456/24

Sąd Apelacyjny w KrakowieKraków2025-09-17
SAOSCywilneochrona dóbr osobistychWysokaapelacyjny
dobra osobisteochrona prawnaspółkagiełda wierzytelnościnaruszenie renomybezprawne działaniezadośćuczynieniekoszty postępowaniaapelacja

Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację pozwanego w sprawie o ochronę dóbr osobistych, potwierdzając naruszenie renomy spółki przez publikowanie informacji o rzekomym zadłużeniu bez odpowiednich dowodów.

Spółka S. Z. (...) złożyła pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko spółce (...) za publikowanie na giełdzie wierzytelności oferty sprzedaży rzekomego zadłużenia, mimo braku dowodów na jego istnienie. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo, zobowiązując pozwanego do usunięcia skutków naruszenia i zasądzając zadośćuczynienie. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego, podzielając ustalenia sądu pierwszej instancji co do bezprawnego i zawinionego naruszenia dobrego imienia spółki poprzez utrzymywanie przez lata oferty sprzedaży wierzytelności bez odpowiedniej dokumentacji.

Sprawa dotyczyła ochrony dóbr osobistych spółki S. Z. (...) przed spółką (...) za publikowanie na giełdzie wierzytelności oferty sprzedaży rzekomego zadłużenia. Powódka twierdziła, że pozwana spółka naruszyła jej dobre imię i renomę, utrzymując przez lata ofertę sprzedaży wierzytelności, mimo braku dowodów na jej istnienie i wielokrotnych wezwań do jej usunięcia. Sąd Okręgowy w Krakowie uznał powództwo za zasadne, umorzył postępowanie w części dotyczącej żądania wycofania oferty (ponieważ zostało ono spełnione w toku procesu), zobowiązał pozwanego do publikacji oświadczenia przepraszającego oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 20.000 zł zadośćuczynienia i zwrot kosztów procesu. Sąd Okręgowy ustalił, że pozwana spółka nie przedstawiła dowodów potwierdzających istnienie zadłużenia, mimo że jej własne ogólne warunki umowy wymagały udokumentowania wierzytelności. Sąd Apelacyjny w Krakowie, rozpoznając apelację strony pozwanej, w pełni podzielił ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Okręgowego. Oddalił apelację, uznając, że pozwana spółka nie obaliła domniemania bezprawności swojego działania i nie wykazała istnienia wierzytelności, którą promowała przez kilka lat. Sąd Apelacyjny podkreślił, że publikowanie informacji o rzekomym zadłużeniu przedsiębiorcy, zwłaszcza bez odpowiedniej dokumentacji i mimo jego sprzeciwu, stanowi naruszenie dobrego imienia i renomy, co uzasadnia zasądzenie zadośćuczynienia. Sąd Apelacyjny odrzucił również zarzut przedawnienia, wskazując, że naruszenie miało charakter ciągły i ustało dopiero w trakcie postępowania, a także że podniesienie tego zarzutu przez pozwanego, który sam nie przestrzegał własnych warunków umownych, stanowiłoby nadużycie prawa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, takie działanie stanowi bezprawne i zawinione naruszenie dóbr osobistych, uzasadniające żądanie usunięcia skutków naruszenia i zasądzenie zadośćuczynienia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pozwana spółka nie obaliła domniemania bezprawności swojego działania, nie przedstawiła dowodów na istnienie wierzytelności, a jej własne warunki umowne wymagały udokumentowania. Utrzymywanie oferty sprzedaży zadłużenia przez lata, mimo sprzeciwu powoda, obiektywnie mogło narazić go na utratę zaufania kontrahentów i zaszkodzić jego renomie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddala apelację

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
S. Z. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki jawnejspółkapowód
(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnościąspółkapozwany

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 23

Kodeks cywilny

Katalog dóbr osobistych jest otwarty i obejmuje m.in. cześć, dobre imię, wizerunek.

k.c. art. 24 § § 1

Kodeks cywilny

Umożliwia żądanie zaniechania naruszenia, usunięcia skutków naruszenia (np. złożenie oświadczenia) oraz zadośćuczynienia pieniężnego w razie naruszenia dobra osobistego.

k.c. art. 43

Kodeks cywilny

Przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych.

k.c. art. 448 § § 1

Kodeks cywilny

Sąd może przyznać odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w razie naruszenia dobra osobistego.

Pomocnicze

k.c. art. 481

Kodeks cywilny

Dotyczy odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego.

k.p.c. art. 98 § § 1, § 11 i § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje zasady orzekania o kosztach procesu.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zasady swobodnej oceny dowodów przez sąd.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia apelacji.

k.s.h. art. 551

Kodeks spółek handlowych

Dotyczy przekształcenia spółek.

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Dotyczy nadużycia prawa podmiotowego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Publikowanie oferty sprzedaży wierzytelności bez odpowiedniej dokumentacji i mimo sprzeciwu dłużnika stanowi naruszenie dóbr osobistych (renomy). Pozwany nie obalił domniemania bezprawności swojego działania. Zarzut przedawnienia roszczenia jest niezasadny, a jego podniesienie stanowi nadużycie prawa. Osoba prawna może dochodzić ochrony dóbr osobistych.

Odrzucone argumenty

Pozwany działał w oparciu o zlecenie P. R. i nie ponosi odpowiedzialności. Powód nie wykazał, że wierzytelność nie istniała. Zarzut przedawnienia roszczenia.

Godne uwagi sformułowania

nie można uznać zachowania polegającego na utrzymywaniu oferty sprzedaży wierzytelności przysługującej wobec strony powodowej za zgodne z prawem w sytuacji nieistnienia wierzytelności podniesiony zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c. dobra przedsiębiorcy naruszają takie zarzuty, które - obiektywnie oceniając - przypisują mu niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę zaufania do niego upowszechnienie informacji, iż są oni nierzetelnymi dłużnikami (...) narusza jego dobre imię, którego odpowiednikiem w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą jest renoma firmy.

Skład orzekający

Józef Wąsik

przewodniczący

Izabella Dyka

sędzia

Beata Kurdziel

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ochrona renomy przedsiębiorcy w kontekście publikowania informacji o zadłużeniu przez firmy windykacyjne i giełdy wierzytelności. Zasady odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych osób prawnych. Skutki braku należytej staranności przy weryfikacji wierzytelności."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego kontekstu giełdy wierzytelności i odpowiedzialności pośrednika, a nie bezpośrednio wierzyciela pierwotnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak łatwo można narazić reputację firmy w internecie i jak ważne jest dokładne weryfikowanie informacji przez podmioty zajmujące się obrotem wierzytelnościami. Pokazuje również siłę ochrony dóbr osobistych dla przedsiębiorców.

Firma publikowała informacje o długu, którego nie było. Sąd Apelacyjny ukarał ją za naruszenie renomy.

Dane finansowe

WPS: 2132,33 PLN

koszty postępowania apelacyjnego: 3240 PLN

zadośćuczynienie: 20 000 PLN

zwrot kosztów procesu: 5937 PLN

Sektor

finanse

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I ACa 3456/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 września 2025 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Józef Wąsik Sędziowie: SSA Izabella Dyka SSA Beata Kurdziel Protokolant: Madelaine Touahri po rozpoznaniu w dniu 17 września 2025 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa S. Z. (...) .spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki jawnej z siedzibą w K. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 3 lipca 2024 r. sygn. akt I C 2664/22 1. oddala apelację; 2. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 3240 zł (trzy tysiące dwieście czterdzieści złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego rozstrzygnięcia do dnia zapłaty. Sygn. akt I A Ca 3456/24 UZASADNIENIE W sprawie z powództwa S. Z. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki jawnej z siedzibą w K. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. o ochronę dóbr osobistych wyrokiem z 17 września 2025r Sąd Okręgowy w Krakowie: I. umorzył postępowanie w zakresie żądania zobowiązania strony pozwanej do wycofania z prowadzonej przez nią witryny internetowej (...) oferty sprzedaży wierzytelności wobec S. Z. (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. o wartości 2.132,33 zł; II. zobowiązał stronę pozwaną (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych strony powodowej S. Z. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki jawnej z siedzibą w K. poprzez zamieszczenie na stronie głównej witryny internetowej (...) czcionką 14, Times New Roman, w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, oświadczenia o następującej treści: (...) sp. z o.o. przeprasza S. Z. (...) sp. z o.o. sp. j. za utrzymywanie na witrynie internetowej (...) oferty rzekomego zadłużenia tej spółki, pomimo iż przedłożyła ona dowody na nieistnienie tego zobowiązania” i wyświetlania go w centralnej części strony przez okres 3 miesięcy bez przerwy; III. zasądził od strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. na rzecz strony powodowej S. Z. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki jawnej z siedzibą w K. kwotę 20.000 zł (dwadzieścia tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 czerwca 2021 roku do dnia zapłaty; IV. zasądził od strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. na rzecz strony powodowej S. Z. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki jawnej z siedzibą w K. kwotę 5.937 zł (pięć tysięcy dziewięćset trzydzieści siedem złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu. Podstawą tego wyroku był następujący stan faktyczny: Strona powodowa S. Z. (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. (numer KRS: (...) ) powstała w wyniku przekształcenia spółki S. Z. (...) sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w K. (numer KRS: (...) ) w trybie art. 551 i następne k.s.h. Obecnie spółka prowadzi działalność gospodarczą, której przeważającym przedmiotem jest sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek. Strona pozwana (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. (numer KRS: (...) ) prowadzi działalność gospodarczą, której przeważającym przedmiotem jest pozostała finansowa działalność usługowa, gdzie indziej niesklasyfikowana, z wyłączeniem ubezpieczeń i funduszów emerytalnych. Strona powodowa S. Z. (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. współpracowała na gruncie handlowym z P. R. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą P. R. (...) (NIP: (...) ) w R. . Współpraca pomiędzy powyższymi podmiotami zakończyła się w 2015 roku. W dniu 16 listopada 2016 roku P. R. zlecił stronie pozwanej wykonanie czynności zmierzających do windykacji należności wynikającej z faktury VAT nr (...) z dnia 7 lipca 2016 roku opiewającej na kwotę 1.000,00 zł. W 2018 roku strona powodowa powzięła informację o widniejącym na stronie internetowej (...) zadłużeniu S. Z. (...) sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w K. . Specjalista d. Windykacji A. W. , która zajmowała się z ramienia strony powodowej rozliczaniem należności z kontrahentami, powzięła informację od Dyrektora finansowego o ogłoszeniu zamieszczonym na giełdzie wierzytelności, skontaktowała się telefonicznie z (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. , gdzie przekazano jej dane o zaległościach. W systemie strony powodowej nie istniała zaległość wynikająca z faktury VAT nr (...) z dnia 7 lipca 2016 roku. Ostatnia faktura ujawniona przez stronę powodową pochodziła z 2015 roku. W treści ogólnych warunków umowy giełdy wskazano, że zleceniodawca oświadcza, iż zlecenie do umieszczenia wierzytelności dotyczą wyłącznie niespornych i wymagalnych wierzytelności powstałych w związku z wykonywaną działalnością gospodarczą, lub w inny uzgodniony i zatwierdzony przez zleceniobiorcę sposób, których istnienie, wysokość oraz wymagalność została we właściwy sposób udokumentowana, a ponadto, iż wierzytelności te nie są zajęte przez organ w postępowaniu egzekucyjnym lub zabezpieczającym, ani obciążone prawem osoby trzeciej oraz są wolne od innych wad prawnych. Nadto, podano, iż zleceniodawca ma obowiązek przedstawić kopie dokumentów potwierdzających istnienie wierzytelności, w szczególności faktury VAT i umowy, niezwłocznie po dokonaniu zlecenia, nie później jednak niż w terminie 3 dni od daty zlecenia umieszczenia wierzytelności. Na żądanie zleceniobiorcy, zleceniodawca obowiązany jest przekazać także oryginały tych dokumentów, lub kopie notarialnie poświadczone za zgodność z oryginałem. W przypadku nieprzekazania dokumentów lub ich kserokopii zleceniobiorca ma prawo wstrzymać się od umieszczenia wierzytelności do czasu ich dostarczenia. W związku z informacją w przedmiocie widniejącej na prowadzonej przez stronę pozwaną giełdzie wierzytelności ofercie sprzedaży zadłużenia, strona powodowa zwróciła się do P. R. z prośbą o przesłanie duplikatu faktury VAT nr (...) z dnia 7 lipca 2016 roku oraz wskazanie, kto był zleceniodawcą ze strony wówczas jeszcze S. Z. (...) sp. z o.o. sp. k. Pismo, przesłane również do wiadomości (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. , pozostało bez odpowiedzi. W dniu 23 kwietnia 2018 roku za pośrednictwem wiadomości e-mail A. W. zwróciła się do (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. o przesłanie faktury, z której miałaby wynikać należność. Pismem z dnia 13 kwietnia 2021 roku S. Z. (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. wezwała (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. do usunięcia oferty sprzedaży wierzytelności wobec S. Z. (...) sp. z o.o. sp. k. z prowadzonej przez stronę pozwaną giełdy, która jest datowana na dzień 22 listopada 2016 roku i opiewa na sumę 1.962,41 zł. W treści wezwania strona powodowa przeczyła, jakoby kiedykolwiek otrzymała fakturę VAT nr (...) z dnia 7 lipca 2016 roku. Nadto, wskazała, że nie wie, czego wyszczególniona w fakturze usługa miała dotyczyć i kto ją zlecił. Strona powodowa podała, iż nigdy nie zostało do niej skierowane jakiekolwiek wezwanie od opłacenia przedmiotowej należności. W piśmie strona powodowa zwróciła uwagę, iż jej współpraca handlowa z P. R. została zakończona w 2015 roku, a ostatnia z faktur opłacona. Strona powodowa zwróciła uwagę, iż nadal oferta sprzedaży wierzytelności widnieje na prowadzonej przez stronę pozwaną giełdzie. Ww. pismo zostało doręczone stronie pozwanej z dniem 19 kwietnia 2021 roku. Przekazano je również do wiadomości P. R. , jednakże przesyłka powróciła do nadawcy. W piśmie z dnia 21 kwietnia 2021 roku strona pozwana poinformowała stronę powodową, iż spółka (...) sp. j. z siedzibą w C. w drodze umowy zlecenia windykacji stała się administratorem danych w sprawie (...) , natomiast (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. w drodze porozumienia współadministratorów stał się współadministratorem danych. W piśmie zawarto, iż wierzyciel ( P. R. (...) ) przekazał (...) (...) sp. j. z siedzibą w C. zlecenie uzyskania spłaty zadłużenia oraz zlecił spółce usługę sprzedaży niezapłaconych wierzytelności. Nadto, podano, iż (...) (...) sp. j. z siedzibą w C. oraz (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. poprzez ogłoszenie publiczne poszukują nabywców na niezapłacone przez S. Z. (...) sp. z o.o. sp. k. wierzytelności, celem ich odsprzedaży. W piśmie strona pozwana zwróciła się o uregulowanie zobowiązania. Pismem z dnia 26 maja 2021 roku strona powodowa wezwała (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. do zaprzestania naruszania dóbr osobistych spółki poprzez natychmiastowe wycofanie z witryny internetowej (...) oferty sprzedaży wierzytelności wobec (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. o wartości 1.978,14 zł, złożenie odpowiedniego oświadczenia oraz do zapłaty kwoty 20.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych tj. dobrego imienia i wizerunku poprzez utrzymywanie na ww. witrynie oferty sprzedaży zadłużenia, przypisywanego spółce w terminie 14 dni od dnia otrzymania pisma. Powyższe wezwanie strona pozwana odebrała w dniu 1 czerwca 2021 roku. W odpowiedzi na wezwanie, strona pozwana pismem z dnia 22 czerwca 2021 roku powołała się na okoliczności, jak w piśmie z dnia 21 kwietnia 2021 roku. W toku postępowania strona pozwana wycofała z prowadzonej witryny internetowej (...) ofertę sprzedaży wierzytelności wobec (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. . Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, wskazanych jako dowody, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była kwestionowana przez strony. Dokumenty te stanowiły materiał dowodowy sprawy bez wydawania w tym przedmiocie odrębnego postanowienia dowodowego ( art. 243 2 k.p.c. ). Zeznania świadka A. W. okazały się dla Sądu spójne z przedłożoną do akt sprawy dokumentacją i zasługiwały na miano wiarygodnych. W piśmie procesowym złożonym w dniu 13 czerwca 2024 roku strona pozwana cofnęła wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka R. S. . Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął dowód z przesłuchania stron, jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy. W toku postępowania jedynie strona pozwana wniosła o dopuszczenie ww. dowodu. Sąd zważył jednak, iż okoliczności, na jakie mieli zostać przesłuchani przedstawiciele stron nie były znaczące dla wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Należy zaznaczyć, iż dowód z przesłuchania stron, więc obydwu stron procesu, można dopuścić w celu wyjaśnienia określonych faktów w sytuacji, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub w razie ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Dowód ten ma zatem charakter subsydiarny, pomocniczy, uzupełniający i dodatkowy. W ocenie Sądu, nie było potrzeby przesłuchiwania stron zważając, iż w dużej mierze okoliczności tej sprawy były bezsporne, a pozostałe Sąd był w stanie ustalić na podstawie przedstawionych dokumentów. Przede wszystkim jednak, Sąd był zobligowany do oceny prawnej zachowania strony pozwanej pod kątem naruszenia przez nią dóbr osobistych. Sąd Okręgowy przeprowadził następujące rozważania prawne: Na wstępie Sąd podkreślił, że dobrami osobistymi człowieka są uznawane przez system prawny wartości, obejmujące fizyczną i psychiczną integralność człowieka. W myśl art. 23 k.c. , dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog dóbr osobistych zawarty w wyżej cytowanym przepisie nie jest katalogiem zamkniętym, zawarte w nim wyliczenie dóbr osobistych nie jest wyczerpujące. Na podstawie art. 24 § 1 k.c. , ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych (§ 2). Zasadność powództwa służącego dochodzeniu ochrony dóbr osobistych uzależniona jest od spełnienia przesłanek statuowanych przepisem art. 24 § 1 k.c. , przy czym w pierwszej kolejności wymagane jest ustalenie okoliczności naruszenia konkretnego dobra osobistego w rozumieniu art. 23 k.c. oraz sprawstwa pozwanego. Dopiero w razie pozytywnego przesądzenia tych kwestii sąd orzekający poddaje rozwadze, czy zachowanie pozwanego nosiło cechy bezprawności, a także czy doprowadziło do szkody, pozostając z nią w adekwatnym związku przyczynowym. Ciężar wykazania, że dobro osobiste zostało naruszone bądź zagrożone spoczywa wówczas na osobie, która poszukuje ochrony prawnej /por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 13 stycznia 2022 roku, I ACa 800/21, Lex nr 3425615/, czyli w niniejszej sprawie na powodzie. Zagrożenie zaś lub naruszenie dobra osobistego zostanie uznane za bezprawne, jeżeli jest ono sprzeczne z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego. Koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobro osobiste jest również prawdziwość twierdzeń co do faktów /por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2000 roku, II CKN 670/98, LEX nr 51058/. Przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Przepis formułuje również domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Na pozwanym zatem ciąży obowiązek udowodnienia, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów /por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 października 2005 roku, I ACa 353/05, LEX nr 175202, por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2001 roku, V CKN 195/01, LEX nr 53107/. W tym postępowaniu strona powodowa S. Z. (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. twierdziła, iż strona pozwana (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. dopuściła się naruszenia jej dóbr osobistych w postaci wizerunku i dobrego imienia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa powodowa spółka, jako osoba prawna jest uprawniona do dochodzenia ochrony dóbr osobistych. Jak stanowi bowiem art. 43 k.c. , przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. Naruszenie czci zewnętrznej, czyli reputacji lub dobrej sławy, ma miejsce w razie zarzucenia niewłaściwego zachowania lub sformułowania ujemnych ocen odnoszących się do określonej osoby, dotyczących jej postępowania w życiu osobistym, rodzinnym lub zawodowym (wyrok SA w Warszawie z 10.04.2015 r., I ACa 1471/14, LEX nr 1740728), a uznawanego w opinii publicznej za naganne (wyrok SA w Krakowie z 22.01.2013 r., I ACa 1303/12, LEX nr 1344069). Naruszenie dobrego imienia polega więc na pomówieniu osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą ją poniżyć albo narazić na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia określonej funkcji, wykonywania danego zawodu lub rodzaju działalności (zob. wyrok SN z 29.10.1971 r., II CR 455/71, OSNC 1972/4, poz. 77; PiP 1973/6, s. 167, z glosą E. Radomskiej; NP 1972/12, s. 1798 i NP 1974/1, s. 56, z omówieniem A. Szpunara i W. Wanatowskiej, Przegląd orzecznictwa; wyrok SA w Katowicach z 16.11.2012 r., I ACa 666/12, LEX nr 1239885; wyrok SA w Warszawie z 15.02.2017 r., VI ACa 1935/16, LEX nr 2387044; wyrok SA w Łodzi z 10.12.2013 r., I ACa 779/13, LEX nr 1416128). Krzywdą wynikającą z tak ujętego naruszenia jest uczucie dyskomfortu spowodowane utratą szacunku otoczenia (wyrok SA w Warszawie z 28.01.2016 r., I ACa 215/15, LEX nr 2002772). Naruszenie czci zewnętrznej następuje dopiero wówczas, gdy określony zarzut zostaje upubliczniony i dociera do wiadomości innych osób (wyrok SN z 18.11.2005r., IV CK 213/05, LEX nr 604054), przy czym z punktu widzenia faktu naruszenia nie ma rozstrzygającego znaczenia, jaki był faktyczny odbiór wypowiedzi, a w szczególności, czy w konkretnym wypadku opinia społeczna uwierzyła w stawiane zarzuty. Istotne jest, jak przytaczana wypowiedź obiektywnie mogła zostać odebrana, jakie mogła rodzić skojarzenia i oceny u osób, do których potencjalnie dotarła, jaki tworzyć klimat psychicznego oddziaływania (wyrok SA w Warszawie z 22.05.2015 r., I ACa 1741/14, LEX nr 1755241). Do naruszenia dobrego imienia dochodzi więc niezależnie od tego, czy osoby, które dowiedziały się o zarzucie, uznały go za wiarygodny, mało wiarygodny czy oczywiście nieprawdziwy. Wystarczy, by określona wypowiedź mogła potencjalnie wywołać negatywną ocenę osoby domagającej się ochrony swoich dóbr (wyrok SA w Warszawie z 19.09.2014 r., I ACa 1755/13, LEX nr 1527267), tzn. by sam zarzut mógł być oceniony jako obiektywnie uwłaczający lub obraźliwy i by osoba, której dotyczy, mogła poczytać go za naruszający jej dobra osobiste (wyrok SA w Katowicach z 27.02.2003 r., I ACa 1048/02, LEX nr 450989). Podobnie bez znaczenia pozostaje, czy odbiorcy podzielają negatywną (krytyczną) opinię o osobie, której cześć zostaje naruszona (wyrok SA w Katowicach z 19.02.2014 r., I ACa 927/13, LEX nr 1458907). W przypadku ingerencji w renomę (cześć zewnętrzną, dobrą sławę) osoby prawnej stwierdzenie naruszenia powinno uwzględniać wyłącznie obiektywne kryteria naruszenia dóbr osobistych. W funkcjonowaniu osób prawnych nie mogą bowiem wystąpić odczucia świadomości własnej wartości czy szacunku do samego siebie, wymagające zdolności do subiektywnego postrzegania swojego istnienia. Same osoby prawne, w odróżnieniu od ludzi, nie mogą odczuwać krzywdy, a w ocenie naruszenia wykluczone jest branie pod uwagę subiektywnych, ujemnych odczuć osób tworzących substrat osobowy osoby prawnej, np. członków jej organów. Okazywanie przez nich poczucia krzywdy nie może zostać uznane za wynik naruszenia godności osobistej osoby prawnej (wyrok SA w Warszawie z 13.04.2012 r., VI ACa 885/11, LEX nr 1171241). Wobec pojmowania wizerunku jako fizycznego obrazu człowieka uznaje się, że to dobro osobiste dotyczy wyłącznie osoby fizycznej (wyroki SA w Warszawie: z 29.10.2019 r., VII AGa 1432/18, LEX nr 2788558; z 27.06.2017 r., VI ACa 293/16, LEX nr 2361922; wyrok SO we Wrocławiu z 13.05.2014 r., I C 1777/12, LEX nr 1541210). Nie mają go natomiast osoby prawne, będące „bytem abstrakcyjnym” (wyrok SN z 7.10.2009 r., III CSK 39/09, OSNC-ZD 2010/D, poz. 100; wyrok SN z 25.05.1977 r., I CR 159/77, LEX nr 70901; wyrok SN 7.03.2003 r., I CKN 100/01, LEX nr 8/3833; wyrok SA w Krakowie z 5.12.2012 r., I ACa 1224/12, LEX nr 1317893). Mając na względzie całokształt zebranego materiału dowodowego, Sąd stwierdził, iż w realiach niniejszej sprawy doszło do naruszenia dóbr osobistych strony powodowej S. Z. (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. , a naruszenia tego dopuściła się strona pozwana (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. godząc w dobrą sławę, renomę powodowej spółki. Strona pozwana przez kilka lat publikowała za pośrednictwem prowadzonej przez siebie giełdy wierzytelności na witrynie internetowej (...) informacje o zadłużeniu strony powodowej pomimo zgłaszanych zastrzeżeń co do jego istnienia. W 2018 roku strona powodowa powzięła informację o widniejącym na stronie internetowej (...) ogłoszeniu sprzedaży wierzytelności przysługującej względem strony powodowej. Jak wynikało z zeznań świadka A. W. , powodowa spółka od razu podjęła kroki celem wyjaśnienia kwestii istnienia ewentualnego zadłużenia. W systemie strony powodowej nie znajdowała się bowiem zaległość wynikająca z faktury VAT nr (...) z dnia 7 lipca 2016 roku. Ostatnia faktura ujawniona przez stronę powodową pochodziła z 2015 roku. W związku z informacją w przedmiocie zamieszczonej na prowadzonej przez stronę pozwaną giełdzie wierzytelności ofercie sprzedaży zadłużenia, strona powodowa zwróciła się do P. R. z prośbą o przesłanie duplikatu faktury VAT nr (...) z dnia 7 lipca 2016 roku oraz wskazanie, kto był zleceniodawcą ze strony wówczas jeszcze (...) sp. z o.o. sp. k. Pismo, przesłane również do wiadomości (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. , pozostało bez odpowiedzi. Jak ustalono, strona powodowa nie uzyskała żadnej dokumentacji potwierdzającej istnienie długu pomimo zwracania się zarówno do P. R. , jak i pozwanej spółki. Również do akt przedmiotowej sprawy strona pozwana nie przedłożyła dowodów potwierdzających ten fakt, pomimo iż twierdziła, że jej działanie nie było bezprawne, bowiem dokumenty dotyczące wierzytelności zostały dostarczone stronie powodowej, jako podmiotowi zobowiązanemu do zapłaty. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, iż to na stronie pozwanej spoczywał ciężar dowodu w tym wypadku. Materiał dowodowy tej sprawy dał Sądowi podstawy do stwierdzenia, iż strona powodowa interweniowała już od 2018 roku próbując wyjaśnić kwestię nieopłaconej faktury. Pismem z dnia 13 kwietnia 2021 roku (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. wezwała (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. do usunięcia oferty sprzedaży wierzytelności wobec S. Z. (...) sp. z o.o. sp. k. z prowadzonej przez stronę pozwaną giełdy, która jest datowana na dzień 22 listopada 2016 roku i opiewa na sumę 1.962,41 zł. W treści wezwania strona powodowa przeczyła, jakoby kiedykolwiek otrzymała fakturę VAT nr (...) z dnia 7 lipca 2016 roku. Nadto, wskazała, że nie wie, czego wyszczególniona w fakturze usługa miała dotyczyć i kto ją zlecił. Strona powodowa podała, iż nigdy nie zostało do niej skierowane jakiekolwiek wezwanie od opłacenia przedmiotowej należności. Słusznie strona powodowa wskazuje, iż treść ww. pisma powinna skłonić stronę pozwaną do wycofania rzeczonej oferty. Strona pozwana jednak, pomimo tak wyraźnych zarzutów, całkowicie lekceważyła stanowisko S. Z. (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. . Przedmiotem niniejszego postępowania nie jest istnienie ani wysokość zadłużenia strony powodowej, niemniej jednak dla oceny, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych strony powodowej, konieczna stała się analiza postępowania strony pozwanej i jej stosunek do zdarzeń związanych ściśle z przywoływaną wierzytelnością. Nie do zaakceptowania jest bowiem postępowanie (...) sp. z o.o. sprowadzające się do tego, iż strona pozwana utrzymuje przez kilka lat na ww. witrynie ofertę sprzedaży wierzytelności, kiedy strona powodowa wielokrotnie i kategorycznie zaprzecza, aby posiadała jakiekolwiek zadłużenia. Nie można w tym miejscu pominąć, iż strona powodowa prowadzi działalność w formie spółki, jest podmiotem działającym na rynku, podejmuje szereg czynności celem wypracowania określonej renomy na tym rynku i każda informacja dotycząca tego, iż spółka jest czyimś dłużnikiem, a być może nawet i niewypłacalna istotnie wpływa na zaufanie, jakim darzą ją obecni kontrahenci i powinni darzyć przyszli kontrahenci. W ten sposób, oceniając obiektywnie, strona powodowa została narażona na utratę partnerów biznesowych. Bez względu na to, czy zadłużenie było przedmiotem jakiegokolwiek postępowania sądowego mającego ewentualnie ustalić istnienie wierzytelności i doprowadzić do jej zaspokojenia, strona pozwana powinna zmierzać do wyjaśnienia spornych kwestii, tymczasem (...) sp. z o.o. ignorowała zarzuty strony powodowej i nie podjęła starań by przedstawić (...) sp. z o.o. sp. j. odpowiednie dokumenty, o istnieniu których perorowała. Strona pozwana nie umożliwiła nawet zapoznania się z treścią umowy zawartej z wierzycielem. Na marginesie Sąd zauważył, iż lekceważąca postawa strony pozwanej co do twierdzeń przedstawianych przez stronę powodową objawiała się nawet w tym, iż strona pozwana przeczyła, jakoby powodowa spółka w treści pozwu wskazała wprost, ochrony jakiego dobra osobistego się domaga. Można zatem wywnioskować, iż strona pozwana w sposób pobieżny zapoznała się z uzasadnieniem pozwu, w którym strona powodowa wyraźnie wyodrębniła, jakie dobra osobiste, w jej ocenie, zostały naruszone. Strona pozwana w niniejszym postępowaniu nie zdołała obalić domniemania bezprawności jej działania, bez wątpienia nie można uznać zachowania polegającego na utrzymywaniu oferty sprzedaży wierzytelności przysługującej wobec strony powodowej za zgodne z prawem, w sytuacji nieistnienia wierzytelności. Nie można przy tym pominąć, że w treści ogólnych warunków umowy giełdy wskazano, iż „zleceniodawca oświadcza, iż zlecenie do umieszczenia wierzytelności dotyczą wyłącznie niespornych i wymagalnych wierzytelności powstałych w związku z wykonywaną działalnością gospodarczą, lub w inny uzgodniony i zatwierdzony przez zleceniobiorcę sposób, których istnienie, wysokość oraz wymagalność została we właściwy sposób udokumentowana, a ponadto, iż wierzytelności te nie są zajęte przez organ w postępowaniu egzekucyjnym lub zabezpieczającym, ani obciążone prawem osoby trzeciej oraz są wolne od innych wad prawnych. Nadto, podano, iż zleceniodawca ma obowiązek przedstawić kopie dokumentów potwierdzających istnienie wierzytelności, w szczególności faktury VAT i umowy, niezwłocznie po dokonaniu zlecenia, nie później jednak niż w terminie 3 dni od daty zlecenia umieszczenia wierzytelności. Na żądanie zleceniobiorcy, zleceniodawca obowiązany jest przekazać także oryginały tych dokumentów, lub kopie notarialnie poświadczone za zgodność z oryginałem. W przypadku nieprzekazania dokumentów lub ich kserokopii zleceniobiorca ma prawo wstrzymać się od umieszczenia wierzytelności do czasu ich dostarczenia”. Przyjąć nawet należy, iż działanie strony pozwanej godziło w zasady współżycia społecznego, których respektowania wymaga się na rynku będącym obszarem współpracy podmiotów gospodarczych. Jako zawinione należy ocenić postępowanie strony pozwanej, która utrzymywała ofertę sprzedaży wierzytelności w sieci, pomimo zgłoszenia przez stronę powodową zastrzeżeń dotyczących zasadności wierzytelności, przy równoczesnym braku ustosunkowania się do nich. Zwłaszcza, od chwili doręczenia stronie pozwanej pisma z dnia 13 kwietnia 2021 roku, a następnie pisma z dnia 26 maja 2021 roku, (...) sp. z o.o. , jako podmiot profesjonalny działający w branży obrotu wierzytelnościami, bez wątpienia przewidywała możliwość wystąpienia negatywnego skutku dalszego utrzymywania oferty w postaci naruszenia dobrego imienia strony powodowej. Strona pozwana działała z pełną świadomością pomijając informacje wskazujące na bezzasadność windykowanej należności. Nie można zwłaszcza pominąć, że strona pozwana dopiero w toku postępowania wycofała z prowadzonej witryny internetowej ofertę sprzedaży wierzytelności. Zważywszy na przedstawioną wyżej argumentację, strona powodowa w przedmiotowej sprawie zasługuje na ochronę. W sprawach o usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych formą ochrony prawnej udzielanej powodowi jest zwykle nakazanie pozwanemu, aby złożył oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie ( art. 24 § 1 k.c. ). Treść i forma oświadczenia, o którym mowa w powołanym przepisie, a także sposób i miejsce jego opublikowania powinny być "odpowiednie". Oceniając "odpowiedniość" oświadczenia należy brać pod uwagę racjonalnie pojmowane kryterium celowości, gdyż ma ono realizować cel, jakim jest zapewnienie poszkodowanemu rzeczywistej i odpowiedniej satysfakcji, przy uwzględnieniu zakresu i sposobu naruszenia jego dóbr osobistych oraz proponowanych przez niego środków usunięcia skutków naruszenia. Art. 24 § 1 k.c. pozostawia ocenie sądu kwestię, czy żądana przez powoda treść i forma oświadczenia jest odpowiednia i celowa do usunięcia skutków naruszenia, co prowadzi do wniosku, że sąd może kształtować treść oświadczenia także przez uściślenie sformułowań. To także sąd ostatecznie decyduje o miejscu, liczbie i sposobie publikacji oświadczeń o przeproszeniu stosownie do okoliczności konkretnego przypadku, równoważąc interesy pokrzywdzonego oraz pozwanego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2023 roku, II CSKP 597/22, Lex nr 3571854). W ocenie Sądu, uwzględniając wszystkie przytoczone okoliczności, uzasadnione okazało się żądanie zobowiązania strony pozwanej do złożenia oświadczenia o treści i w formie wskazanej w pozwie i piśmie procesowym z dnia 9 marca 2023 roku., oraz umorzenie postępowanie na podstawie art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203 § 1 k.p.c. w zakresie w jakim pozew został w/w piśmie cofnięty za zrzeczeniem się roszczenia, wobec spełnienia świadczenia w toku procesu. Na uwzględnienie zasługuje również żądanie zapłaty na rzecz strony powodowej kwoty 20.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku z naruszeniem dóbr osobistych. Jednocześnie, Sąd nie stwierdził, by żądanie to było rażąco wygórowane. Zgodnie z treścią art. 448 § 1 k.c. , w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę albo zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zadośćuczynienie winno w pełni kompensować krzywdę. Zadośćuczynienie realizuje funkcję kompensacyjną tylko wtedy, gdy kwota pieniężna przyznana pokrzywdzonemu w pełni lub w możliwie najwyższym stopniu rekompensuje wyrządzoną mu krzywdę. Zadośćuczynienie nie może więc mieć nigdy dla pokrzywdzonego znaczenia symbolicznego, lecz powinno stanowić rzeczywiste wynagrodzenie krzywdy. Potrzeba utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach nie może prowadzić do podważenia funkcji kompensacyjnej zadośćuczynienia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2023 roku, II NSNc 83/23, Lex nr 3567957). Ustalenie zadośćuczynienia w wysokości adekwatnej do rozmiaru krzywdy stanowi uprawnienie sądu merytorycznie rozstrzygającego sprawę. Słusznie zauważyła strona powodowa, iż przyjmując, że strona pozwana utrzymywała na witrynie internetowej ofertę sprzedaży rzekomej wierzytelności przez 6 lat, a także uwzględniając kwotę dochodzoną przez stronę powodową tytułem zadośćuczynienia tj. 20.000,00 zł, należy wywnioskować, iż tak naprawdę strona powodowa dochodzi kwoty 9,00 zł za każdy dzień naruszenia przez cały przyjęty 6 – letni okres. Nie można przy tym pominąć, iż z aktualnego odpisu KRS strony pozwanej wynika, iż zysk netto pozwanej spółki w jednym z ostatnich lat wyniósł 1.032.044,00 zł, co przemawia za stwierdzeniem, iż przy takiej skali uzyskiwanych przez pozwaną środków, a ponadto skali dokonanych naruszeń, powinna ona uiścić na rzecz strony powodowej żądaną kwotę. W tym wypadku ma również znaczenie fakt, iż nie każdy podmiot, tak jak strona powodowa, posiada środki finansowe na dochodzenie swoich praw w postępowaniu sądowym. Przyznanie zatem zadośćuczynienia pełni w tym wypadku także funkcję prewencyjną i jest swoistym gwarantem ochrony praw w związku z naruszeniem dóbr osobistych utwierdzając inne podmioty gospodarcze w przekonaniu, iż Sąd nie przyzwala na stosowanie praktyk naruszających dobra osobiste osób prawnych. Ostatecznie więc, Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powodowej spółki żądaną w pozwie kwotę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Podstawę prawną rozstrzygnięcia o odsetkach stanowi art. 481 k.c. Żądanie odsetek zasadne jest dopiero od chwili wezwania dłużnika przez wierzyciela na podstawie art. 455 k.c. Pismem z dnia 26 maja 2021 roku strona powodowa wezwała (...) sp. z o.o. z siedzibą w C. do zaprzestania naruszania dóbr osobistych spółki poprzez natychmiastowe wycofanie z witryny internetowej (...) oferty sprzedaży wierzytelności wobec (...) sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. o wartości 1.978,14 zł, złożenie odpowiedniego oświadczenia oraz do zapłaty kwoty 20.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych tj. dobrego imienia i wizerunku poprzez utrzymywanie na ww. witrynie oferty sprzedaży zadłużenia, przypisywanego spółce w terminie 14 dni od dnia otrzymania pisma. Powyższe wezwanie strona pozwana odebrała w dniu 1 czerwca 2021 roku. Zatem odsetki ustawowe za opóźnienie należało zasądzić od dnia następnego po upływie wyznaczonego 14-dniowego terminu na spełnienie świadczenia pieniężnego tj. od dnia 16 czerwca 2021 roku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 §1, §11 i §3 k.p.c. , uwzględniając, że powództwo w całości było zasadnie. Na zasądzoną od strony pozwanej kwotę 5.937,00 zł złożyła się opłata sądowa od pozwu w kwocie 1.600,00 zł, wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika strony powodowej w osobie radcy prawnego 4.320,00 zł (§ 2 pkt 5 i § 8 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 8 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023r. poz. 1935 z poźn. zm.), a także opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie, za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Apelację od tego wyroku wniosła strona powodowa, zaskarżając wyrok w całości i zarzuciła: 1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c , które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy poprzez brak rozważenia przez Sąd I instancji materiału dowodowego jako całości w sposób wszechstronny, a w konsekwencji nieprawidłowe przyjęcie, że: a) pozwany publikował ogłoszenie o sprzedaży wierzytelności, pomimo jej nieistnienia, podczas gdy powód nie tylko nie wykazał, że wierzytelność nie istniała, ale po ujawnieniu ogłoszenia na giełdzie wierzytelności, nie zaprzeczył istnieniu tej wierzytelności tylko zwrócił się do wierzyciela P. R. z prośbą o przesłanie duplikatu faktury oraz informacji, kto z jego ramienia zlecał wykonanie usługi, co wskazuje, że bezpośrednio po ujawnieniu ogłoszenia powód nie kwestionował istnienia zadłużenia, a jedynie nie potrafił odnaleźć w swoich rejestrach faktury stwierdzającej wykonanie usługi na jego rzecz, co nie pozwala na przyjęcie, że powód wykazał, iż wierzytelność nie istnieje, a co najwyżej, że jest sporna, b) pozwany odpowiada za naruszenie dóbr osobistych powódki w postaci dobrej sławy i renomy, podczas gdy pozwany działał nie w imieniu własnym, ale w oparciu o zlecenie P. R. i publikował ogłoszenie o sprzedaży wierzytelności, zgodnie z tym zleceniem, c) pozwany naruszał dobra osobiste powódki przez okres 6 lat publikując ogłoszenie pomimo nieistnienia wierzytelności, podczas gdy po ujawnieniu ogłoszenia o sprzedaży wierzytelności w 2018 roku powód nie tylko nie zakwestionował jej istnienia, ale przyznał, ze współpracował z P. R. i poprosił go o przesłanie duplikatu faktury, co przeczy przyjętemu przez Sąd pierwszej instancji wnioskowi o wieloletnim naruszaniu dóbr osobistych powoda, zarzut nieistnienia wierzytelności faktury pojawił się dopiero 3 lata później tj. w 2021 roku i został oparty wyłącznie na twierdzeniu powoda o nieotrzymaniu faktury, d) powód przedstawił dowody na nieistnienie wierzytelności, podczas gdy powód jedynie zaprzeczył, aby otrzymał fakturę obejmującą tą wierzytelność (co nie oznacza, że faktycznie jej nie otrzymał), nie przedstawił natomiast dowodów świadczących, o tym, że wierzytelność nie istnieje. 2. naruszenie art. 24 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że: a) działanie pozwanego polegające na publikacji ogłoszenia o sprzedaży wierzytelności wobec powoda było działaniem bezprawnym, ponieważ dotyczyło wierzytelności nieistniejącej, podczas gdy pozwany wykazał, że ogłoszenie było publikowane na zlecenie P. R. , co oznacza, że działanie pozwanego nie było bezprawne, lecz znajdowało umocowanie w zleceniu tej czynności przez P. R. , b) pozwany nie zdołał obalić domniemania bezprawności działania, albowiem nie można uznać zachowania polegającego na utrzymywaniu oferty sprzedaży wierzytelności przysługującej wobec strony powodowej za zgodne z prawem w sytuacji nieistnienia wierzytelności, podczas gdy powód nie tylko nie przedstawił dowodów wskazujących na nieistnienie wierzytelności, ale jest bezsporne, że powód zwracał się do P. R. o przesłanie duplikatu faktury po ujawnieniu ogłoszenia o sprzedaży wierzytelności wynikającej z tej faktury, wskazując wprost na istnienie zaległości wobec P. R. . 3. naruszenie art. 448 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na: a) zasądzeniu od pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienia za doznaną przez powoda krzywdę w związku z naruszeniem dóbr osobistych poprzez utrzymywanie na witrynie internetowej oferty sprzedaży wierzytelności, podczas gdy pozwany działał nie w imieniu własnym, a w oparciu o zlecenie P. R. i publikował ogłoszenie o sprzedaży wierzytelności zgodnie z tym zleceniem, co oznacza, że pozwany nie jest podmiotem odpowiedzialnym za naruszenie dóbr osobistych powoda, b) przyjęciu, że - przy założeniu, że sam fakt publikacji ogłoszenia przez pozwanego stanowi o naruszeniu dóbr osobistych powoda - odpowiednią sumą tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci dobrej sławy i renomy jest kwota 20.000,00 zł pomimo, iż pozwany w żaden sposób nie wykazał przejawów naruszenia dóbr osobistych, zaś podnoszone w procesie twierdzenia powoda o nieistnieniu wierzytelności oparte zostały wyłącznie na podniesionym przez powoda zarzucie nieotrzymania faktury zaś zarzut ten stoi w sprzeczności z przyznaniem przez powoda w piśmie skierowanym do P. R. o istnieniu zaległości oraz prośbą powoda o przesłanie duplikatu faktury. Nadto podniósł w apelacji zarzut przedawnienia roszczenia. Mając na uwadze powyższe zarzuty wnoszę o: Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto podniósł w apelacji zarzut przedawnienia roszczenia. Sąd Apelacyjny zważył co następuje Apelacja strony powodowej nie zasługuje na uwzględnienie, zaś zawarte w niej zarzuty, nie mogą prowadzić do wzruszenia zapadłego w I instancji rozstrzygnięcia. Na wstępie wskazać należy, iż Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia faktyczne, dokonane w sprawie przez Sąd Okręgowy, czyniąc je jednocześnie podstawą swojego rozstrzygnięcia. Sąd I instancji, w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego, ustalił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które znajdowały odzwierciedlenie w całokształcie zaoferowanego przez strony materiału dowodowego. Jednocześnie na podstawie tak przeprowadzonego postępowania dowodowego i zgromadzonych dowodów, Sąd I instancji wywiódł trafne wnioski, znajdujące swoje uzasadnienie w powołanych przepisach prawa, które Sąd Odwoławczy w całości podziela. Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w apelacji, w pierwszej kolejności ogólnej analizy wymaga zarzut procesowego naruszenia art. 233 kpc , gdyż stwierdzenie błędów w tym przedmiocie wpływa na ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego, a w konsekwencji także wydanego wyroku. Naruszenia tego przepisu strona powodowa upatrywała w niewłaściwej ocenie materiału dowodowego formułując w tym zakresie szereg szczegółowych uwag. Oceniając powyższy zarzut należy zwrócić uwagę na to, przepis art. 233 § 1 kpc statuuje zasadę, wedle której sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Granice swobodnej oceny dowodów zakreślają przepisy prawa procesowego, zasady doświadczenia życiowego i reguły logicznego myślenia. Dlatego też zarzut obrazy cytowanego art. 233 § 1 kpc można sformułować skutecznie tylko wówczas, gdy sąd oceniając wiarygodność oraz moc przeprowadzonych dowodów uchybi przesłankom wskazanym w tym przepisie (taką linię orzeczniczą prezentuje Sąd Najwyższy, a z którą zgadza się Sąd Apelacyjny - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05, Lex nr 172176, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2003 r., II CK 293/02, Lex nr 151522). W ocenie Sądu Apelacyjnego nie została naruszona zasada swobodnej oceny dowodów, zebrane dowody wystarczały do rozstrzygnięcia sporu ( art. 316 Kpc ), przy uwzględnieniu rozkładu ciężaru dowodu, prekluzji dowodowej oraz zasady koncentracji materiału dowodowego i sprawności postępowania. Ocena dowodów należy bowiem do sądu orzekającego, a granice swobodnej oceny dowodów sięgają tak dalece, że nawet w sytuacji, w które z przeprowadzonego dowodu można wywieść jeszcze inne, niż przyjęte przez sąd wnioski, nie można mówić o przekroczeniu granicy omawianej reguły procesowej. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej, albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Taka sytuacja nie występuje w niniejszej sprawie. Sąd Okręgowy omówił wszechstronnie dowody, na których się oparł. Ocenę tę Sąd Apelacyjny w pełni podziela wskazując, upoważniała ona Sąd Okręgowy do wydania kwestionowanego rozstrzygnięcia. Czyni to zbędnym powielanie prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego i dokonanych przez niego ocen materiału dowodowego. W świetle ustalonego stanu faktycznego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut przedawnienia roszczenia podniesiony w apelacji, albowiem naruszanie dobra osobistego powoda przez pozwanego trwało w sposób ciągły do początku 2023r i ustało dopiero w trakcie tego postępowania. Upływ terminu przedawnienia z art. 442 (1) k.c. by nastąpił, gdyby uznać, że trzyletni termin przedawnienia należ liczyć od dnia publikacji w 2018 do dnia wniesienia pozwu (data nadania pozwu 7.07.2022r), co nie oznacza jeszcze uwzględnienia tego zarzutu. Powód jednak bezskutecznie domagał się przedstawienia dokumentów zarówno od pozwanego jak P. R. , mając wątpliwości co do istnienia wierzytelności, co jest zrozumiałe, skoro P. R. był kontrahentem powoda do 2015 roku. Prośba powoda została zlekceważona, niemniej pozwany był uprawniony oczekiwać, że zostanie spełniona i kwestia wierzytelności , a więc i to czy pozwany faktycznie narusza prawo osobiste powoda zostanie wyjaśniona. Bierność pozwanego i P. R. w powiązaniu z pismem pozwanego z 21 kwietnia 2021 roku, wzywającym powoda do zapłaty nieudokumentowanej, wierzytelności dało podstawy do uznania, że w sprawie rzeczywiście mogło dojść do naruszenia dóbr osobistych powoda. Brak zatem podstaw do uznania, że przed 2021 rokiem powód miał świadomość działania pozwanego, jako działania naruszającego jego dobra osobiste. Wszakże od 2018 r sprawa była na etapie wyjaśniania. Z tego względu data publikacji wierzytelności na giełdzie nie może być utożsamiana z datą, w której powódka powzięła wiedzę, że działanie pozwanej stanowi naruszenie jej dóbr osobistych. Z wezwania powoda z 13 kwietnia 2021r wynika, że wtedy już powód zdawał sobie sprawę z faktu naruszenia jego dobra osobistego, lecz od tej daty do dnia wniesienia pozwu nie upłynął termin przedawnienia trzech lat. Gdyby nie podzielić tego poglądu i uznać, że termin trzyletni upłynął gdyż należy liczyć go od dnia publikacji, względnie e-maila z 23 kwietnia 2018r zawierającego prośbę o przesłanie faktury, to w ocenie Sądu Apelacyjnego podniesiony zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c. Powód bowiem z uwagi na treść ogólnych warunków umów pozwanego i działając w zaufaniu do profesjonalnego podmiotu rynku obrotu wierzytelnościami - miał prawo oczekiwać na otrzymanie informacji o publikowanej wierzytelności i dokumentów potwierdzających jej istnienie. Pozwany nie przedłożył ich jednak do dnia rozprawy apelacyjnej i nawet na rozprawie nie wyjaśnił dlaczego nie przestrzegał własnych postanowień ogólnych warunków umów. Konkludując Sąd uznał, że powołanie się przez pozwanego w apelacji na zarzut przedawnienia roszczenia stanowi nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 k.c. Przechodząc do analizy szczegółowych zarzutów apelacji strony powodowej, Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na to, że apelujący nie dokonuje całościowej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów w szczególności lecz wybiera te ich fragmenty, które mają potwierdzać stawiane przez nią tezy, w szczególności podnosząc, że powód nie tylko nie kwestionował wierzytelności P. R. , ale przyznał, że z nim współpracował i poprosił o przesłanie duplikatu faktury. Jak wynika z ustaleń faktycznych, już w e-mailu z dnia 23 kwietnia 2018 roku powód zaprzeczył wierzytelności P. R. , skoro podniósł, że nie otrzymał faktury z 7 lipca 2016r i poprosił o jej przesłanie. Grzecznościowa forma tego pisma nie powinna skłonić pozwanego do przyjęcia, że powód nie kwestionuje wierzytelności. Pozwany nawet nie odpowiedział na to pismo i nadal na swej stronie internetowej ogłaszał ofertę zbycia tej wierzytelności. Pismem z dnia 13 kwietnia 2021 roku, doręczonym w dniu 19 kwietnia 2021 roku pełnomocnik powoda wezwał spółkę (...) sp. z o.o. do natychmiastowego usunięcia z prowadzonej przez nią giełdy wierzytelności oferty sprzedaży przedmiotowej wierzytelności, informując o nieistnieniu przedmiotowego zobowiązania i wskazując na brak otrzymania spornej faktury oraz wyjaśnienia podstawy prawnej jej wystawienia. Pomimo podjętych czynności na witrynie internetowej pozwanego wciąż widniała, jako aktualna, oferta sprzedaży przedmiotowej wierzytelności. Pismem z dnia 21 kwietnia 2021 roku pozwany wezwał powoda do opłacenia tego nieistniejącego i przedawnionego zobowiązania, powołując się na bliżej nieokreśloną umowę sprzedaży niezapłaconych wierzytelności (której nie miał). Powód podjął starania w stosunku do P. R. , ale nie odniosły rezultatu. Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten, kogo dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne, przy czym z art. 23 k.c. wynika, że katalog dóbr osobistych ma charter otwarty. Za utrwalony w judykaturze i doktrynie należy uznać pogląd, że powód - w sprawach z zakresu dóbr osobistych - powinien wykazać, że doszło do naruszenia dóbr osobistych, a także jednocześnie wskazać owo dobro osobiste i określić żądania związane z ochroną dobra osobistego. Pozwany może bronić się, wykazując, że nie działał bezprawnie. Przesłanka bezprawności działania sprawcy naruszenia dóbr osobistych – zgodnie z przepisem art. 24 § 1 k.c. decydująca o przyznaniu uprawnionemu ochrony – ujmowana jest w prawie cywilnym szeroko. Przyjmuje się, że bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a także z porządkiem prawnym oraz zasadami współżycia społecznego. W zasadzie działaniem bezprawnym jest czynność naruszająca dobra osobiste, jeżeli nie zachodzi jedna z okoliczności wyłączających tę przesłankę. Do kontratypów wyłączających bezprawność, uzasadniających ingerencję w sferę cudzych dóbr osobistych, zalicza się natomiast: działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa; wykonywanie prawa podmiotowego; zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) i działanie w obronie uzasadnionego interesu. W sprawie niniejszej to na pozwanym spoczywał ciężar dowodu, że miał podstawy do publikacji oferty zbycia wierzytelności P. R. , czyli, że wierzytelność w stosunku do pozwanego faktycznie istnieje. Wtedy jego działanie nie byłoby bezprawne. Zdaniem Sądu Apelacyjnego pozwany tej okoliczności nie wykazał. Zgodnie z art. 3 kpc strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawda i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody. Z powyższego przepisu wynika więc, iż obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie ( art. 227 Kpc ) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne ( art. 6 Kc ). Samo zaś twierdzenie strony nie jest dowodem a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą. Pogląd taki prezentuje Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 listopada 2001 r. I PKN 660/00 Wokanda 2002/7-8/44 a Sąd Apelacyjny w pełni go podziela. W związku z ogólną regułą o rozkładzie ciężaru dowodu wynikającą z art. 6 Kc rozróżnia się następujące fakty wymagające udowodnienia: - fakty prawotwórcze ( np. fakt zawarcia umowy, wyrządzenia szkody ), - fakty tamujące powstanie prawa ( np. brak jednego z warunków ważności czynności prawnej ), - fakty niweczące prawo ( przedawnienia, prekluzja). O ile fakty prawotwórcze mają zostać udowodnione przez powoda to zadaniem pozwanego jest udowodnienie faktów tamujących lub niweczących. Z treści art. 6 kc , nie wynika bowiem, że ciężar dowodu zawsze obciąża powoda. Ciężar dowodu spoczywa bowiem na tym, kto z faktu tego wywodzi skutki prawne. W tej mierze Sąd Apelacyjny podziela pogląd Sądu Apelacyjnego w Gdańsku zawarty w wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. I ACa 1489/11, LEX nr 1236067, zgodnie z którym rozkład ciężaru dowodu ( art. 6 Kc ) i jego procesowy odpowiednik ( art. 232 kpc ) nie może być rozumiany w ten sposób, że ciężar dowodu zawsze spoczywa na powodzie. W razie sprostania przez powoda ciążącym na nim obowiązkom dowodowym, na stronie pozwanej spoczywa ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jej zdaniem oddalenie powództwa. Problem jednak w tym, że w niniejszej sprawie, pozwany tego obowiązku nie udźwignął. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że dobra przedsiębiorcy naruszają takie zarzuty, które - obiektywnie oceniając - przypisują mu niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę zaufania do niego, potrzebnego do realizacji zamierzonych przez niego celów w ramach prowadzonej działalności (postanowienie SN z 24 stycznia 2019 r., IV CSK 297/18, LEX nr 2618421). Podkreślić należy, że w orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd - odnoszący się do przedsiębiorców zarówno tych będących osobami prawnymi, jak i osobami fizycznymi - że naruszeniem ich dobra osobistego w postaci dobrego imienia jest upowszechnienie informacji, iż są oni nierzetelnymi dłużnikami (wyrok SA w Krakowie z 21 maja 2010 r., I ACa 430/10, LEX nr 677943, wyrok SA w Lublinie z 28 kwietnia 2020 r., I ACa 97/20, LEX nr 3029926). W ocenie Sądu Apelacyjnego dla przeciętnego odbiorcy, umieszczenie w Internecie na stronie podmiotu zajmującego się nabywaniem i windykacją wierzytelności informacji dotyczących długów przedsiębiorcy wskazującą, że nie wypełnił swoich zobowiązań finansowych, świadczy w odbiorze społecznym o jego nierzetelności i niewywiązywaniu się ze swoich zobowiązań umownych, w szczególności zobowiązań finansowych - narusza jego dobre imię, którego odpowiednikiem w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą jest renoma firmy. W niniejszej sprawie spełnione zostały więc przesłanki dochodzenia roszczenia z art. 24 k.c. Powód wskazał, jakie dobro osobiste zostało naruszone (dobre imię, renoma). Zachowanie pozwanego obiektywnie prowadzić mogło do naruszenia dobrego imienia i wpłynąć na możliwość ponoszenia strat w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Znamieniem czynu polegającego na naruszeniu takich dóbr osobistych, jak: dobre imię (renoma), cześć, godność, nie jest bowiem faktyczne pogorszenie odbioru danego podmiotu w otoczeniu, lecz obiektywna możliwość takiego pogorszenia. Działanie (zaniechanie powoda) pozwanego należy ocenić jako rażące w kontekście wymogów przyjęcia wierzytelności przez pozwanego jakie sam sobie narzucił w Ogólnych Warunkach Umów umieszczając je na swojej stronie internetowej. Wszak w treści ogólnych warunków umowy giełdy wskazano między innymi, że zleceniodawca ma obowiązek przedstawić kopie dokumentów potwierdzających istnienie wierzytelności, w szczególności faktury VAT i umowy, niezwłocznie po dokonaniu zlecenia, nie później jednak niż w terminie 3 dni od daty zlecenia umieszczenia wierzytelności. Na żądanie zleceniobiorcy, zleceniodawca obowiązany jest przekazać także oryginały tych dokumentów, lub kopie notarialnie poświadczone za zgodność z oryginałem. W przypadku nieprzekazania dokumentów lub ich kserokopii zleceniobiorca ma prawo wstrzymać się od umieszczenia wierzytelności do czasu ich dostarczenia. Odbiorcy strony mają zatem prawo oczekiwać, że pozwany przestrzega własnych warunków umów i nie ogłasza do sprzedaży wierzytelności nie popartej umową, zwłaszcza gdy dotyczy to znanej w całej Polsce firmy o dobrej renomie, powiązanej z osobą S. Z. (...) prowadzącego działalność gospodarczą od kilkudziesięciu lat. To nadawało ogłoszeniu pozwanego o długu powoda cech wiarygodności, jak się okazało niezasłużonej. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy słusznie ocenił, że działanie pozwanego polegające na wieloletnim publikowaniu oferty sprzedaży nieistniejącej wierzytelności wobec powoda i kreowaniu jego wizerunku jako nierzetelnego kontrahenta bez przedstawienia jakichkolwiek dokumentów, z których miałaby wynikać przedmiotowa wierzytelność mimo sprzeciwu powoda stanowiło bezprawne i zawinione naruszenie dóbr osobistych powoda i trafnie nakazał pozwanemu przeproszenie i zasądził zadośćuczynienie. Sąd nie naruszył art. 448 k.c. W wyroku wydanym w dniu 24 września 2008 roku, w sprawie o sygn. II CSK 126/08 (Legalis 118211), Sąd Najwyższy uznał, że art. 448 kc ma zastosowanie także do naruszenia dóbr osobistych osób prawnych. Na skutek bezprawnego i zawinionego działania pozwanej powód doznał uszczerbku na swym dobrym imieniu oraz zaufaniu kontrahentów. Należy podkreślić, że naruszenie trwało przez sześć lat, zatem przez ten okres wpływał na negatywny sposób postrzegania strony powodowej i jej wiarygodności finansowej. Zlecenie P. R. nie usprawiedliwia takiego działania, bowiem nie zostało poparte umową a jedynie fakturą – bez dowodu doręczenie jej powodowi. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zawartym w wyroku wydanym w dniu 16 kwietnia 2002 roku w sprawie o sygn. V CKN 1010/00, „Określenie "odpowiedniej" sumy zadośćuczynienia przyznawanego na podstawie art 448 KC wymaga rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności rodzaju naruszonego dobra i rozmiaru doznanej krzywdy, intensywności naruszenia oraz stopnia winy sprawcy a także sytuacji majątkowej zobowiązanego (ewentualnie stopnia winy i sytuacji majątkowej zobowiązanego)." Mając na uwadze okoliczności faktyczne niniejszej sprawy kwota 20 000,00 zł jest w pełni odpowiednia w stosunku do bardzo długiego czasu intensywnego eksponowania w Internecie negatywnego wizerunku powoda. W wyroku z dnia 13 stycznia 2012 roku wydanym w sprawie o sygn. I CSK 790/10 /LEX nr 1129077/, Sąd Najwyższy podkreślił również znaczenie prewencyjnego oddziaływania zadośćuczynienia, które ze względu na wartość dóbr osobistych winno być na tyle dotkliwe dla naruszającego cudze dobro osobiste, aby powstrzymało go przed naruszaniem dóbr osobistych innych osób albo przynajmniej świadomość jego dotkliwości, musiała być brana pod uwagę w przyszłości. Straty wizerunkowej o charakterze niemajątkowym nie da się wymierzyć w pieniądzu. Z tych względów zastosowanie art. 448 kc w zw. z art. 24 § 1 kc w zw z art. 43 kc w celu skompensowania powodowi doznanej szkody niemajątkowej. Przyznana suma zadośćuczynienia jest „odpowiednia" w rozumieniu art. 448 kc i uwzględnia wszystkie okoliczności, które winny zostać uwzględnione. Realizuje funkcję kompensacyjną, a równocześnie nie jest wygórowana. Biorąc pod uwagę przedstawione argumenty Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocy art. 98 § 1 i 1 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 i § 8 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 8 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023r. poz. 1935 z poźn. zm.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI