I ACa 2904/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację banku, potwierdzając nieważność umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF z powodu abuzywnych klauzul waloryzacyjnych.
Powodowie zawarli z bankiem umowę kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF, która została uznana przez Sąd Okręgowy za nieważną z powodu abuzywnych klauzul waloryzacyjnych. Bank złożył apelację, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, podzielając ustalenia i ocenę prawną Sądu Okręgowego, podkreślając, że klauzule indeksacyjne określały główne świadczenia stron i były nieprzejrzyste, co prowadziło do rażącego naruszenia interesów konsumentów. Sąd uznał, że usunięcie abuzywnych klauzul skutkowałoby nieważnością całej umowy, a powodom przysługuje roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia.
Sprawa dotyczyła umowy kredytu hipotecznego dla osób fizycznych, waloryzowanego kursem CHF, zawartej w 2008 roku. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną, stwierdzając abuzywność klauzul indeksacyjnych, które dawały bankowi swobodę w ustalaniu kursu waluty i tym samym wysokości rat. Sąd Okręgowy zasądził od banku na rzecz powodów kwotę 183 262,04 zł tytułem zwrotu nienależnego świadczenia. Bank złożył apelację, kwestionując ustalenia faktyczne i ocenę prawną sądu pierwszej instancji, w tym zarzucając naruszenie przepisów dotyczących dowodów, oceny zeznań świadków i dokumentów, a także błędną wykładnię przepisów prawa materialnego, w tym art. 353(1) k.c., art. 58 k.c. i art. 385(1) k.c. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając ją za niezasadną. Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, podkreślając, że klauzule indeksacyjne określały główne świadczenia stron i były nieprzejrzyste, co prowadziło do rażącego naruszenia interesów konsumentów. Sąd Apelacyjny stwierdził, że brak jest możliwości uzupełnienia umowy po wyeliminowaniu abuzywnych klauzul, co skutkuje jej całkowitą nieważnością. Powodowie mieli interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, a ich roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia znajduje uzasadnienie w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Sąd Apelacyjny zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 8 100 zł z ustawowymi odsetkami z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, umowa jest nieważna z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych, które naruszają dobre obyczaje i rażąco interesy konsumenta.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne, które nie określają w sposób jasny i obiektywny sposobu ustalania kursu waluty, a jedynie odsyłają do tabel banku, są niedozwolone. Dają one bankowi nadmierną swobodę i naruszają równowagę kontraktową.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
powodowie
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. F. | osoba_fizyczna | powód |
| M. F. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Spółka Akcyjna w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
k.c. art. 353 § 1
Kodeks cywilny
Zasada swobody umów doznaje ograniczeń z uwagi na zasady współżycia społecznego; umowa sprzeczna z zasadami współżycia społecznego jest nieważna.
k.c. art. 58 § 2
Kodeks cywilny
Czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego jest nieważna.
Prawo bankowe art. 69 § 1
Ustawa Prawo bankowe
Umowa kredytu musi określać wysokość kredytu lub sposób jego ustalenia.
k.c. art. 385 § 1
Kodeks cywilny
Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie były indywidualnie uzgodnione, a kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, są niedozwolone.
k.p.c. art. 189
Kodeks postępowania cywilnego
Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.
Pomocnicze
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do jej zwrotu w zakresie wzbogacenia.
k.c. art. 410
Kodeks cywilny
Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w zakresie uzasadniającym zwrot świadczenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Abuzywność klauzul indeksacyjnych ze względu na brak przejrzystości i jednostronne ustalanie kursu przez bank. Nieważność umowy kredytu z powodu braku essentialia negotti po wyeliminowaniu abuzywnych klauzul. Posiadanie interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy. Niezastosowanie zarzutu przedawnienia.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez Sąd Okręgowy (np. pominięcie dowodu z opinii biegłego, błędna ocena dowodów). Zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego (np. błędna wykładnia art. 353(1) k.c., art. 58 k.c., art. 385(1) k.c.). Kredyt był indywidualnie uzgodniony. Przedawnienie roszczeń.
Godne uwagi sformułowania
klauzule indeksacyjne określały główne świadczenia stron brak przejrzystości i jednostronne ustalanie kursu przez bank rażąco narusza interesy konsumenta usunięcie abuzywnych klauzul skutkowałoby nieważnością całej umowy nie ma możliwości uzupełnienia umowy po wyeliminowaniu abuzywnych klauzul
Skład orzekający
Elżbieta Karpeta
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie nieważności umów kredytów frankowych z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych i braku możliwości ich uzupełnienia."
Ograniczenia: Dotyczy umów z konsumentami, gdzie klauzule indeksacyjne były nieprzejrzyste i dawały bankowi nadmierną swobodę.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych i potwierdza utrwaloną linię orzeczniczą w zakresie ochrony konsumentów przed abuzywnymi klauzulami, co jest nadal gorącym tematem.
“Koniec złudzeń? Sąd Apelacyjny potwierdza nieważność kolejnych umów frankowych z powodu abuzywnych klauzul!”
Dane finansowe
WPS: 175 500 PLN
zwrot nienależnego świadczenia: 183 262,04 PLN
Sektor
finanse
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 2904/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 maja 2025 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Elżbieta Karpeta Protokolant : Patrycja Nowak po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2025 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa D. F. i M. F. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę i ustalenie na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 18 listopada 2022 r., sygn. akt I C 447/22 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanego na rzecz powodów 8 100 (osiem tysięcy sto) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia uprawomocnienia się tego postanowienia. SSA Elżbieta Karpeta Sygn. akt I ACa 2904/22 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 18 listopada 2022 r. Sąd Okręgowy w Katowicach ustalił, iż umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych mPlan waloryzowany kursem CHF, zawarta 11 sierpnia 2008 r. pomiędzy poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bankiem Spółką Akcyjną w W. , a D. F. i M. F. – jest nieważna; zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 183 262,04 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty. Z tytułu kosztów procesu Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 11 817 zł z ustawowymi odsetkami od uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy ustalił, że powodowie byli zainteresowani kredytem mieszkaniowym na zakup działki nr (...) położonej w B. S. przy ul. (...) . Ponadto kredyt miał być także przeznaczony na refinansowanie poniesionych nakładów związanych z nabyciem nieruchomości. Powód w swoich zeznaniach wskazał, że została udzielona mu informacja o większej opłacalności zaciągnięcia kredytu we frankach. Bank zapewnił powoda że frank jest waluta stabilną i raty do spłaty będą niskie oraz, że taki kredyt jest korzystniejszy niż tradycyjny „złotówkowy”. Powód nie przypominał sobie składania oświadczeń związanych z pouczeniem o ryzyku zaciągania kredytu związanego z walutą obcą. W istocie jednak nie rozumiał on mechanizmu kredytu frankowego, ani nie zdawał sobie sprawy ze znaczenia wzrostu raty i salda zadłużenia. Nie został przedstawiony także sposób tworzenia tabeli bankowych. Wzór umowy skierowano na maila powoda, zapoznał się z nią i nie widział w niej „pułapek”. Dalej Sąd pierwszej instancji ustalił, że 15 lipca 2008 r. powodowie wypełnili wniosek kredytowy, w którym to zwrócili się o kwotę 175 500 zł w walucie CHF ze spłatą rozłożoną na 20 lat. Otrzymali pozytywną decyzję kredytową, w związku z czym 11 sierpnia 2008 r. w K. podpisali umowę z (...) Bank S.A. w W. . Kwota kredytu oznaczono na 175 500 zł, a jako walutę waloryzacji wskazano CHF. Według umowy okres kredytowania wynosił 240 miesięcy. Z treści spornej umowy nie wynikała jednoznaczna kwota CHF, w § 1 ust. 3a wskazano jedynie kwotę informacyjnie. Z treści umowy wynikało, iż wypłata nastąpi po przeliczeniu kwoty w PLN wyrażonej w CHF zgodnie z kursem kupna CHF według tabeli kursowej w dniu uruchomienia kredytu. W umowie do ustalenia kursu nie doszło, tak naprawdę nie wypłacono nigdy powodom franków szwajcarskich. Wypłata nastąpiła w złotówkach na rachunki wskazane przez powodów (§ 5 umowy). Zgodnie z § 11 ust. 4 spłata kredytu miała następować w ratach kapitałowo- odsetkowych w terminach i kwotach określonych w harmonogramie. Raty miały być płacone w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego w dzień spłaty z godz. 14:50. Zgodnie z § 13 ust. 6 wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo odsetkowej, a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującym na dzień i godzinę spłaty. W ramach zabezpieczenia kredytu ustanowiono była hipotekę kaucyjną na nieruchomości do kwoty 263 250 zł. W § 29 umowy pojawia się oświadczenie o zapoznaniu się z warunkami kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, świadomości ryzyka kursowego, zasad spłaty, wpływu niekorzystnych wahań kursu na wzrost kosztu obsługi kredytu. Sąd Okręgowy ponadto ustalił, że powodom wypłacono 175.500 zł, co stanowiło 85.834,66 CHF, zgodnie z zaświadczeniem pozwanego banku. Dalej, zgodnie z zaświadczeniem z 21 stycznia 2022 r. suma wszystkich wpłat z tytułu rat kapitałowo-odsetkowych od 12 września 2008 r. do 10 stycznia 2022 r. wyniosła 354.969,30 zł. Powodowie kredyt spłacali jedynie w złotówkach, przez cały czas działając jako konsumenci. Sąd Okręgowy za niezasadny uznał zarzut przedawnienia - przyjęcie 3- letniego okresu przedawnienia nie ma bowiem żadnych podstaw. Nie było to świadczenie okresowe, a jedno spełniane w częściach. Powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej. Celem kredytu było zaspokojenie potrzeb rodziny. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się w momencie nabycia przez konsumenta wiedzy o abuzywnych postanowieniach w umowie. Również TSUE przyjmuje w swoich orzeczeniach, że świadomość konsumenta o nieuczciwym charakterze postanowień umownych jest warunkiem koniecznym dla rozpoczęcia biegu terminu proceduralnego. Niewątpliwie ze względu na charakter i medialność spraw frankowych, za wiarygodne należy uznać twierdzenia powodów, że dowiedzieli się z mediów o innych sprawach dotyczących kredytów indeksowanych / denominowanych. Przedawnienie zatem nie mogło mieć miejsca. Przechodząc do dalszych rozważań, Sąd Okręgowy wskazał, iż istotą wszelkich stosunków obligacyjnych, zwłaszcza wynikających z umów, jest konsensualny ich charakter, czyli oparcie stosunków na zgodnej woli stron w zakresie ich zawarcia w odniesieniu zwłaszcza do głównych postanowień. Muszą być doprecyzowane w stopniu pozwalającym stronom na zrozumienie tych warunków. W związku z tym, przy umowach kredytów bankowych w dacie zawarcia musi dojść do ustalenia wysokości kredytu, tym samym wielkości zobowiązania kredytobiorcy albo w sposób kwotowy albo poprzez zastosowanie obiektywnie weryfikowalnego mechanizmu jego waloryzacji, denominacji lub indeksacji walutą obcą ( art. 69 ust.1 prawa bankowego ). Natura stosunku obligacyjnego chronionego art. 353 1 k.c. wyklucza, w szczególności, akceptację sytuacji, w której zobowiązanie kredytobiorcy w zakresie wysokości rat kapitałowo- odsetkowych zostałoby pozostawione tylko jednej stronie i to silniejszej z racji swojego statusu. Zastosowanie klauzul indeksacyjnych jest dozwolone, ale powinno opierać się na takim ich zapisaniu, aby zmienność kursu waluty obcej została wyznaczona przez element zewnętrzny i możliwie obiektywny – w niniejszej sprawie kurs wyznaczany był przez tabele banku, tak więc przez bank kreowany. Główne zobowiązanie strony zobowiązanej do spłacenia kredytu nie może być określone przez drugą stronę jednostronnym oświadczeniem. Umowa taka winna być uznana za nieważną jako sprzeczna z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 2 k.c. bez względu na sposób wykonywania umowy. W warunkach niniejszej umowy niemożliwe było ustalenie przez powodów, jaką kwotę w złotówkach rzeczywiście będą mieli oddać, nie byli także w stanie obliczyć wysokości rat kapitałowo-odsetkowych – co pozostaje niezgodne z art. 69 ust. 1 prawa bankowego . Mechanizm indeksacji spowodował uzależnienie wysokości zobowiązania od kursu waluty. Sąd Okręgowy wskazał, że powodom przestawiono kredyt frankowy w superlatywach, podkreślając, że jest on korzystny i bezpieczny, przez co powodowie zdecydowali się na zawarcie umowy. W uzasadnieniu podkreślono, że najistotniejsze jest, że kwota udzielonego kredytu wymieniona została cyfrowo w złotówkach w umowie, jednakże wskutek zastosowania faktycznej indeksacji do CHF w każdej chwili mogła stać się kwotą inną do realnego zwracania. Nie przedstawiono żadnych symulacji, wskazujących na sytuację powodów przy potencjalnym wzroście wartości waluty obcej. Również kwota w CHF miała charakter wyłącznie informacyjny i była wartością orientacyjną. Faktycznie wypłacone zostały powodom złotówki, które zostały jednak zdefiniowane poprzez odniesienie się do waluty obcej indeksacją. To wszystko prowadzi do konkluzji, że frank był miernikiem wartości. Z owej roli waluty obcej w umowie nie zdawali sobie powodowie sprawy – nie kojarzyli bowiem tego z ryzykiem kursowym. Powodowie nie podejrzewali jak duże mogą być zmiany kursu waluty i jak może to wpłynąć na kapitał w złotówkach do zwrotu. Byli przekonani, że kurs franka się nie zmieni. W konsekwencji umowę należy ocenić jako niekorzystną dla powodów. Wysokość comiesięcznego świadczenia zwrotnego powodów oznaczana była przez bank. Przedstawiano do dyspozycji środki, a bank decydował, ile faktycznie pobrać. Nie zostało spełnione kryterium przejrzystości. Zasada swobody umów nie może prowadzić do rażącego naruszenia zasady ekwiwalentności świadczenia, a ewentualne negatywne konsekwencje nie mogą tylko jedną ze stron. Swoboda umów doznaje ograniczeń także z uwagi na zasady współżycia społecznego ( art. 353 1 k.c. ). W tym świetle, zdaniem Sądu Okręgowego, należało uznać sporną umowę za nieważną ( art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. ). Sąd pierwszej instancji, zgodnie z art. 189 k.c. , uznał, iż Powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Niewątpliwie powodowie dążą do zniweczenia stosunku obligacyjnego z bankiem i jego skutków, w związku z czym uznać należy, że dysponują interesem prawnym. Chcą bowiem ustalenia, czy sporna umowa jest skuteczna, czy też jej abuzywny charakter wskazuje na jej nieważność i w związku z tym nie wiąże stron. Sąd Okręgowy uznał, że powodowie nie osiągną pożądanego skutku przez siebie w żaden inny sposób niż przez ustosunkowanie się przez Sąd do kwestii nieważności umowy. Następnie, Sąd pierwszej instancji rozważył, czy postanowienia umowy mają charakter abuzywny, w związku z czym był zobligowany do kontroli incydentalnej i oceny klauzul waloryzacyjnych zawartych w umowach. Nie budzi wątpliwości status kredytobiorców jako konsumentów – powodowie chcieli bowiem kupić mieszkanie na własny użytek, celem była nie działalność gospodarcza a zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych. Art. 385 1 k.c. uprawnia do analizy postanowień umowy zawartej z konsumentem i podjętych przez niego zobowiązań. Pozostając w zaufaniu do banku, przyjęli zaproponowany im kredyt waloryzowany walutą obcą, doceniając przedstawione im zalety takiego rozwiązania. Ich wpływ na postanowienia umowne ograniczył się do ustalenia wysokości kredytu wyrażonej w złotówkach i wysokości możliwej do zapłaty raty, uwzględniając wysokość dochodów. Bank podnosił, że powodowie zostali pouczeni o ryzyku kursowym, jednak samo podpisanie oświadczenia o akceptacji ryzyka to za mało. Powinna im była zostać udzielona szeroka informacja o zmieniającym się kursie waluty na przestrzeni wielu lat, bo miała charakter długoterminowy. Umowę przygotował bank, powodowie pytając czy mogą do niej wprowadzić zmiany, na co odpowiedziano im, że jest ona tylko do zapoznania się i zmian nie przewiduje się. Odnosząc się do treści umowy należy zważyć, iż w świetle ugruntowanego orzecznictwa klauzule indeksacyjne zawarte w umowach nie określają świadczeń głównych stron w związku z czym podlegają ocenie z mocy art. 385 1 § 1 k.c. czy nie kształtują praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy – jeżeli nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem. Jeżeli strona nie ma realnego wpływy na jakiś zapis umowy to nie był on indywidualnie uzgodniony. Innego stanu faktycznego pozwany nie wykazał. Sąd pierwszej instancji doszedł więc do przekonania, iż zapisy klauzul przeliczeniowych dotyczące tabel banku dawały bankowi możliwość ustalania kursu waluty bez wskazania kryteriów. Klauzule przeliczeniowe określano w odniesieniu do kursu ustalanego wyłącznie przez bank, przez co w konsekwencji znacząco zachwiano równowagę stron. Ponadto powodowie nie wiedzieli na jaką ilość CHF będzie kwota przeliczona. W § 11 ust. 4 umowy ustalono, że kredytobiorca zobowiązuje się spłacić kapitał i odsetki w ratach w złotych kwotę kredytu w CHF według harmonogramu spłat po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu spłaty godz. 14:50, zgodnie Tabelą Kursów pozwanego Banku. W konsekwencji nie byli w stanie oszacować ostatecznego kosztu kredytu. Pozwany miał możliwość - bez udziału powodów - ustalać kryteria kursu decydującego o wysokości zadłużenia powodów. Nie jest istotne to czy różnice były niewielkie. Postanowienia § 1 punkt 3a, § 11 ust. 4 umowy łączącej Powodów z Pozwanym uznać należy za niedozwolone. Harmonogram spłaty rat kredytu był sporządzony we frankach szwajcarskich, zatem spłata konkretnej raty w danym dniu wymagała wykonania operacji przeliczenia wyrażonej we frankach szwajcarskich raty na złote polskie, zgodnie z postanowieniem z § 10 punkt 4 umowy. Zdaniem Sądu Okręgowego, pozwany przyznał sobie prawo do jednostronnego określenia wysokości wypłaconej kwoty oraz regulowania wysokości rat kredytu poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego. Najistotniejsze w ocenie Sądu pierwszej instancji jest to, że nie wskazane zostały zasady określania sposobu ustalania kursu. Zauważyć również należy, iż kwestionowane postanowienia umowne mogły dawać bankowi potencjalnie możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie było możliwe, nawet jeżeli z tego nie korzystał. Czynniki obiektywne, a zatem sprawdzalne z punktu widzenia konsumenta, jak w szczególności wysokość rynkowych kursów wymiany franka szwajcarskiego, tylko częściowo wpływają na ostateczny koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, skoro kurs sprzedaży waluty obcej określony w Tabeli kursowej banku zawiera marżę kupna lub sprzedaży, która to wartość jest zależna wyłącznie od woli banku. Taki sposób traktowania klienta może być uznany za sprzeczny z dobrymi obyczajami, a także naruszający jego interesy w sposób rażący, uzależniając jego sytuację wyłącznie od arbitralnych decyzji banku, przy czym nie chodzi tu o wynik matematycznego obliczenia wielkości należności lecz o zasadę. Bank decydował bez udziału klienta o wyborze kryteriów ustalania kursu CHF w swoich tabelach kursowych, a przez to o kształtowaniu wysokości zobowiązań klientów, których kredyty waloryzowane są kursem CHF. Samo sprecyzowanie momentu przeliczenia „w dniu spłaty”, podanie godziny, nie stanowi wystarczającego zabezpieczenia interesów Powoda jako konsumenta. Istotne jest też, że kurs sprzedaży waluty obcej określony w Tabeli kursów banku zawiera marżę kupna lub sprzedaży, która to wartość jest zależna od woli pozwanego. Przedmiotem zawartej pomiędzy stronami umowy był gotowy produkt oferowany przez Pozwanego na rynku. Bank opierał się na gotowym wzorcu umownym, ponownie więc należy podkreślić, że postanowienia nie były indywidualnie uzgadnianie z powodami. Powodowie wystąpili z roszczeniem także w związku z nieważnością zapisów umownych, abuzywnym charakterem postanowień m.in. zawartych w § 1 ust. 3a oraz § 11 ust. 4 , § 13 ust. 6 umowy kredytowej. Sąd Okręgowy, po dokonaniu kontroli incydentalnej, dopatrzył się abuzywnego charakteru zapisów zawartych w § 1 ust. 3a oraz § 11 ust. 4, § 13 ust. 6 umowy kredytowej w świetle treści art. 385 1 § 1 k.c. z podanych wyżej przyczyn. Skutkiem powyższej konkluzji jest fakt, iż powodowie zapisami abuzywnymi nie byli związani. Dyrektywa 93/13 sprzeciwia się modyfikacji treści umowy w taki sposób, aby wyeliminować abuzywność kontrolowanego przepisu – niezwiązanie konsumenta abuzywnymi zapisem musi bowiem działać odstraszająco. Ponadto wyłącznie mechanizmu indeksacji i pominięcie odesłania do kursu kupna CHF czyni niemożliwym określenie podlegającej wypłacie kwoty kredytu udzielonego w CHF, a bez narzędzia indeksacji i kursu sprzedaży CHF nie da się określić wysokości zobowiązań płatnych w PLN jako równowartość raty w walucie obcej. W konsekwencji Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że stwierdzić należy jej nieważność w oparciu o art. 58 § 1 k.c. Następnie rozważono żądanie przez powodów zapłaty – zasądzenia od pozwanego wskazanej kwoty tytułem bezpodstawnego wzbogacenia w związku z nieważnością zawartej przez strony umowy kredytu, która została przez nich wykonana. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powodowie mogli domagać się ustalenia nieważności całej umowy, czego skutkiem jest obowiązek wzajemnego zwrotu świadczeń wynikających z umowy ( art. 405, 410 k.c. ). Powodowie podali, że są świadomi konsekwencji unieważnienia umowy. Kwota wpłaconych pieniędzy na rzecz banku w wykonaniu umowy przez powodów w złotówkach od 12 września 2008 r. do 10 stycznia 2022 r. to 354 969 zł, wskazana została na podstawie danych banku. Ponadto wykazano uiszczenie kwoty 3 292,74 zł. Z wyliczeń wynika, iż nadpłata wyniosła 183.262,04 zł i to w tej wysokości zwrotu domagali się powodowie. Roszczenie o zapłatę kwoty stanowiącej nadpłatę w spłacie rat kapitałowo- odsetkowych, było zdaniem Sądu zasadne i aktualny pozostaje obowiązek stron do zwrotu tego, co wzajemnie świadczyły. Sąd Okręgowy zasądził zatem na rzecz powodów dochodzoną kwotę. Odnośnie odsetek Sąd pierwszej instancji brał pod uwagę art. 455 k.c. oraz żądanie wyartykułowane w pozwie. Doręczenie pozwu nastąpiło 12 kwietnia 2022 r., jednakże Sąd zasądził odsetki od 13 kwietnia 2022 r., a zatem od dnia następującego po dniu doręczenia pisma wszczynającego postępowanie w sprawie. Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany skarżąc wyrok w całości oraz zarzucając naruszenie: I.
przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.: 1) art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. przez pominięcie wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego; 2) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. przez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz były sprzeczne z zeznaniami świadka oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie; 3) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 271 k.p.c. przez nieprawidłową ocenę zeznań świadka; 4) art. 227 k.p.c. w zw. z 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327 1 § 1 k.p.c. przez błędną ocenę części dowodów z dokumentów i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy Pism Okólnych zmieniających Regulamin i zawierających projekty Aneksów do Umowy, Pisma Banku do Prezesa UOKiK, Ekspertyzy prof. A. R. „Tabela Kursowa mBanku — metodyka oraz analiza porównawcza” oraz pliku „Korelacje tabela”, a także Raportu UOKiK dotyczącego spreadów, Raportów Komisji Nadzoru Finansowego, mimo iż mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; 5) art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku; 6) art. 316 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji rozstrzyganie o skutkach abuzywności (względnie nieważności postanowień umowy) wyłącznie na podstawie przepisów aktualnych na dzień zawarcia umowy, podczas gdy przy rozstrzyganiu o zasadności zwrotu spłaconych przez powoda rat, można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy (tj. z uwzględnieniem nowelizacji zmieniającej art. 358 § 2 k.c. , która weszła w życie 24 stycznia 2009r. przewidującej oparcie przeliczeń wartości świadczeń w oparciu o kurs średni NBP). II.
przepisów prawa materialnego, a to: 1) art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe poprzez ich nieprawidłową wykładnię; 2) art. 353 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i stwierdzenie, że umowa sprzeciwia się zasadom współżycia społecznego; 3) art. 58 k.c. poprzez jego niezastosowanie i stwierdzenie, iż czynność prawna była sprzeczna z ustawą 4) art. 385 1 k.c. poprzez błędne zastopowanie i przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualne uzgodnione 5) art. 65 § 1 i 2 w związku z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień umowy; 6) art. 69 ustawy Prawo bankowe oraz art. 385 1 § 2 w związku z art. 58§ 1 i 2 , art. 358 § 2, art. 3 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w związku z art. 353 1 i art. 65 § 1 i 2 , w związku z art. 5 k.c. i art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez stwierdzenie nieważności umowy; 7) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. art. 354 § 1 k.c. oraz 56 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie że nie można utrzymać umowy w mocy po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul; 8) art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy oraz art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936r. Prawo wekslowe (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz.160) przez ich niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności spornych klauzul; 9) art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o Narodowym Banku Polskim (obecny tekst jednolity Dz.U. z 2020 r. poz. 2027, dalej jako „ustawa o NBP”) przez jego niezastosowanie; 10) art. 189 k.p.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, że powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności umowy; 11) art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. przez ich wadliwą wykładnię i zastosowanie oraz przyjęcie, że raty kredytu oraz opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, płacone przez powoda, którym odpowiada zasądzona kwota rzekomo nie stanowią świadczeń okresowych i nie podlegają 3-letniemu terminowi przedawnienia, jak to podnosił pozwany zgłaszając zarzut przedawnienia; 12) art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt 2 i 4 k.c. przez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj. zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału; 13) art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku Bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej. Mając powyższe na względzie pozwany wniósł o zmianę wyroku w całości i oddalenie powództwa wobec Banku, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Nadto w każdym alternatywnym przypadku pozwany domagał się zasądzenia od powodów kosztów procesu za postępowanie w I instancji oraz za postępowanie Il instancji, według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od pozwanego solidarnie na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie może odnieść zamierzonego skutku. Nie były uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego. Sąd Okręgowy poczynił słuszne ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia na podstawie bezspornej treści dokumentów: wniosku kredytowego, umowy kredytowej, regulaminu, zaświadczenia o dokonanych przez powodów wpłatach. Wywód Sądu pierwszej instancji, mimo częściowej niespójności wywodu, ujawnia logiczny ciąg zdarzeń, na którym oparto następnie rozstrzygnięcie. Rezultat rozumowania pozostaje prawidłowy i wobec tego Sąd Okręgowy żadną miarą nie naruszył reguł swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych dowodów, ponieważ wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Apelujący przedstawia odmienne wnioski wypływające z przedstawionych dokumentów i zeznań, jednak nie stanowi to o skuteczności podniesionego zarzutu. Wskazać też należy, że charakter umowy jako kredytu indeksowanego do waluty obcej przesądził, że postanowienia dotyczące indeksacji określały główne świadczenia stron. Możliwość negocjacji w tym zakresie jest jedynie pozorna ponieważ sposób indeksacji kredytu opracowany dla danej umowy nie może zostać zmieniony w drodze indywidualnego uzgodnienia z konsumentem. Zgodzić się należy z twierdzeniem powodów, iż samo udostępnienie wzorca umowy na adres e-mail nie może świadczyć o możliwości zgłoszenia uwag do umowy. Sam wybór wariantu (indeksowanego do waluty, złotowego), czy branie udziału w tworzeniu treści harmonogramu spłaty kredytu oraz ustaleniu formy zabezpieczenia brakującego wkładu własnego nie świadczy o tym, że konsument miał możliwość negocjowania warunków umowy, skoro oczywistym jest, że te działania nie były w stanie doprowadzić do zmiany klauzuli indeksacyjnej. Nie naruszył również Sąd Okręgowy wskazanych w apelacji przepisów prawa procesowego przez pominięcie dowodu z opinii biegłego ani przez uznanie zeznań świadka za nieistotne, które to dowody nie były przydatne do czynienia ustaleń z przyczyn wskazanych w motywach skarżonego wyroku. Dowód z zeznań świadka nie ma znaczenia dla dokonania ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia, skoro osoba ta nie brała udziału w procesie udzielania kredytu powodom, a zatem nie miała wiedzy co do czynności poprzedzających zawarcie umowy, okoliczności towarzyszących jej zawarciu, jak i udzielanych powodom informacji związanych z umową. Z kolei sposób wykonywania umowy nie ma prawnego znaczenia dla oceny ważności klauzul umownych. Bezcelowym i prowadzącym do przewlekłości postępowania byłoby więc koncentrowanie postępowania dowodowego wokół okoliczności niezwiązanych z etapem zawarcia umowy, ale z etapem jej wykonywania. Z tej przyczyny zbędnym było też przeprowadzenie dowodów ze wskazanych w apelacji pozwanego dokumentów. Nie ma również uzasadnionych podstaw do podważania wiarygodności zeznań powodów. Wbrew zarzutowi apelującego powodowie w przekonujący sposób przedstawili okoliczności towarzyszące zawieraniu umowy kredytu oraz zakres udzielonych im informacji (które w tamtym okresie uznali za rzetelne). Nie ma podstaw do zdyskwalifikowania tych zeznań z tej przyczyny, że powodowie są zainteresowani wynikiem sprawy. Co do zasady sytuacja taka ma miejsce w każdym procesie, a jednak przepisy proceduralne przewidują przeprowadzenie tego dowodu, który podlega takim samym kryteriom oceny jak inne dowody. Zaznaczyć należy, że chociaż dowód ten jest traktowany jako subsydiarny, to jednak w wielu przypadkach stanowi jedyne źródło informacji o faktach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W rozpoznawanej sprawie to powodowie przedstawili okoliczności dotyczące zawarcia analizowanej umowy, w tym zakres podanych im informacji, możliwości prowadzenia negocjacji, zakresu ustaleń, które zostały indywidualnie uzgodnione. W prawidłowo ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy wydał prawidłowe rozstrzygnięcie. Sąd Apelacyjny w całości podziela ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, oraz w przeważającym zakresie zaprezentowaną ocenę prawną. Przede wszystkim w pełni podzielić należy stanowisko Sądu Okręgowego w przedmiocie posiadania przez powodów interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie dotyczącym kredytów frankowych, że interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. uzasadniony jest potrzebą jednoznacznego rozstrzygnięcia sporu co do ważności umowy w sytuacji, gdy – tak jak w niniejszej sprawie – konsument twierdzi, że nie chce być związany umową zawierającą niedozwolone postanowienia, a bank przeczy istnieniu takich postanowień w umowie i stoi na stanowisku, że strony są związane umową, oczekując od konsumenta kontynuacji spłaty kredytu. Wystąpienie przez powodów z roszczeniem o zwrot nienależnego świadczenia i jego uwzględnienie nie rozstrzyga tego sporu, a zatem jest konieczność sięgnięcia po mechanizm przewidziany w art. 189 k.p.c. Nie było sporne w niniejszej sprawie, że postanowienia dotyczące indeksacji kredytu stanowią postanowienia umowy określające główne świadczenia stron, czyli postanowienia o charakterze konstytutywnym dla umowy kredytowej, bez których nie sposób zakwalifikować umowy zgodnie z jej nazwą. Główne świadczenia banku przesądzające o istocie umowy łączącej go z kredytobiorcą to oddanie mu do dyspozycji ustalonej kwoty kredytu na oznaczony w umowie czas i z przeznaczeniem na określony cel, podczas gdy główne świadczenia kredytobiorcy obejmują korzystanie z udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrot kwoty wykorzystanego kredytu, zapłatę odsetek oraz prowizji. Klauzula waloryzacyjna (indeksacyjna) służy do ustalenia wysokości świadczenia głównego kredytobiorcy (kwoty, którą ma on zwrócić bankowi) i stanowi instrument, za pomocą którego ustalony ma zostać ostatecznie rozmiar świadczenia kredytobiorcy. Mechanizmy służące do przeliczania złotych na franki szwajcarskie, by mogły być stosowane, muszą być uzgodnione i zaakceptowane przez obie strony w dacie zawierania umowy. Za ugruntowane należy już przyjąć stanowisko wypracowane przez sądy, że niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi pełną swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019r., sygn. akt III CSK 159/17, Lex nr 2642144). Co również istotne na kanwie niniejszej sprawy, oceny ważności umowy, w tym jej postanowień pod względem abuzywności, dokonuje się na dzień zawierania umowy, a nie na okres jej wykonywania ( art. 385 2 k.c. ). Na potrzeby kredytów walutowych zagadnienie to zostało rozstrzygnięte przez Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 20 czerwca 2018r., sygn. akt III CZP 29/17 (OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Bez znaczenia więc pozostaje, w jaki sposób bank faktycznie korzystał ze swobody ustalania kursów walutowych – czy ustalane przez niego spready były niewielkie, czy zmieniały się w czasie, czy były podobne do spreadów ustalanych przez inne banki. Istotna dla ustalenia abuzywności jest jedynie treść konkretnego postanowienia umownego. Z treści zakwestionowanych postanowień odsyłających do kursów walutowych ustalanych przez pozwany bank wynika zaś, że pozwany nie był w żaden sposób ograniczony w sposobie ustalania tych kursów i mógł to robić praktycznie dowolnie. Nawet gdyby przyjąć, że podstawą ustalania kursów był kurs rynkowy, to pozwany bank mógł w sposób dowolny kształtować wysokość spreadu walutowego (różnicy między kursem kupna a kursem sprzedaży waluty). Umowa zawierała odesłanie do tabeli kursów, bez innych zastrzeżeń dotyczących zasad jej ustalania, także w zakresie odmienności kursów kupna i sprzedaży waluty. Nawet jeśli w dacie zawierania umowy kurs sprzedaży CHF wobec PLN był znany czy też dostępny powodom, to nie oznacza, że w kolejnych dniach przypadających na następne miesiące i lata zakładanego przez strony wykonywania umowy, realizacja której została podzielona na wiele lat, powodowie mieli możliwość ustalenia jego poziomu, a to dlatego, że określanie wysokości kursu waluty pozostawione było wyłącznie bankowi. Dostępność kursu walut w dacie zawierania umowy wynikała z obowiązku nałożonego na banki na mocy art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego . Na ustalanie kursu walut powodowie nie mieli żadnego wpływu. Tylko pozwany bank na mocy umowy był jednostronnie upoważniony do określenia wysokości zobowiązania powodów, a więc na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Umowa nie zawierała postanowień wyjaśniających obiektywny sposób ustalenia kursów z tabeli. Z treści spornej umowy wynika, że bank, reagując na zjawiska rynkowe, mógł ustalać wysokość rat przy zastosowaniu swoich tabel w sposób zupełnie dowolny. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostają twierdzenia pozwanego, że bank stosował realia rynkowe do ustalania kursów, ponieważ dla oceny abuzywności postanowień umowy istotne jest brzmienie umowy a nie sposób jej wykonywania. W umowie – jak wskazał prawidłowo Sąd Okręgowy – nie było żadnych zapisów, które wskazywałyby sposób tworzenia tabel kursowych. Nadto nie ulega wątpliwości, że obiektywne warunki rynkowe mogą okazać się rażąco niekorzystne dla konsumenta w długim okresie związania umową. Dlatego dopiero uświadomienie konsumentowi z jakich przyczyn dane postanowienie umowy może okazać się dla niego niekorzystne powoduje, że akceptacja takiego postanowienia przez konsumenta jest dla niego wiążąca. Tak w rozpatrywanej sprawie jednak nie było. Ten sposób ukształtowania zakresu praw i obowiązków stron analizowanej umowy, który jest następstwem wprowadzenia do niej – na skutek zastosowania przygotowanego przez pozwanego wzorca – postanowień dotyczących zasad działania klauzuli waloryzacyjnej, nie spełnia kryterium transparentności, godzi w równowagę kontraktową stron umowy i w rezultacie stawia powodów w znacznie gorszej niż pozwanego pozycji, co niewątpliwie należy uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Ponownie wskazać należy, że nie ma znaczenia późniejsze wykonywanie umowy, jako że zgodnie z art. 385 2 k.c. ocena dokonywana jest według stanu z daty jej zawarcia. Wobec powodów nie dopełniono obowiązku informacyjnego, postanowienia umowy były niejasne i nieprzejrzyste dla konsumenta, a powodowie nie byli w stanie określić wysokości kwoty do zwrotu której byli zobowiązani na podstawie zawartej umowy – kurs był bowiem zależny od tabel kursowych banku. Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że postanowienia umowy dotyczące ustalania zobowiązań kredytobiorców w oparciu o tabele kursowe ustalane jednostronnie przez bank, jako klauzule niedozwolone, są bezskuteczne i nie wiążą powodów. W związku z tym należało rozważyć, czy po wyeliminowaniu tych niedozwolonych klauzul, umowa kredytu mogła nadal obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też uznać ją należało za nieważną w całości, w szczególności ze względu na brak któregoś z koniecznych elementów takiej umowy. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że w realiach rozpatrywanej sprawy klauzule te określają główne świadczenia stron, które zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny. Ich usunięcie ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej essentaialia negotti (elementów koniecznych) przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego , ponieważ ich wyeliminowanie nie pozwoliłoby obliczyć sumy, jaką powodowie zobowiązani są zwrócić z tytułu kredytu. Sąd nie jest władny uzupełniać luki powstałych po wyeliminowaniu tych klauzul. Stanowiłoby to bowiem niedopuszczalną konwersję umowy, zwłaszcza, że wprowadzanie w miejsce kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości (kursu średniego NBP, kursu Bloomberg, czy Reuters) byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy. Wprowadzałoby do niej zupełnie nowy element. Kontynuowanie natomiast umowy jako kredytu złotowego przy oprocentowaniu właściwym dla stawki określonej w umowie (czyli LIBOR) prowadziłoby w istocie do powstania między stronami stosunku zobowiązaniowego o zupełnie innej treści, której strony nie przewidywały. Ani art. 385 (
1) k.c. , ani żaden inny przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej inną, a w szczególności taką, która określałaby inny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji. Nadto, zastąpienie przez Sąd nieuczciwych postanowień umowy postanowieniami uczciwymi byłoby sprzeczne z celem Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jakim jest zapobieganie kolejnym naruszeniom. Gdyby bowiem przedsiębiorca wiedział, że konsekwencją stosowania nieuczciwych warunków jest co najwyżej redukcja tych warunków do uczciwych (co następowałoby w znikomej liczbie przypadków, bo niewielu konsumentów decyduje się wystąpić na drogę sądową), to byłby nadal beneficjentem nieuczciwych postanowień w znacznej większości przypadków i osiągałby jedynie niższy zysk, ale nie ponosił żadnej straty. W tym stanie rzeczy usunięcie klauzul indeksacyjnych (waloryzacyjnych) czyni zawartą przez strony umowę dotkniętą nie dającym się usunąć brakiem skutkującym jej nieważnością. Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego, wynik przeprowadzonego postępowania dowodowego, obejmującego analizę treści spornych postanowień umowy prowadzi do stwierdzenia ich abuzywności, a ponadto niedopuszczalności (niemożności) ich zastąpienia innymi ze względu na konieczność utrzymania podstawowych elementów umowy decydujących o jej charakterze prawnym. W świetle powyższego zachodzi więc, na podstawie przepisu art. 189 k.p.c. , konieczność stwierdzenia nieistnienia stosunku prawnego czyli nieważności umowy. Roszczenie zasądzenia określonych kwot znajduje uzasadnienie w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu ( art. 405 i nast. k.c. ). Umowa kredytu okazała się nieważna ex tunc, powodom przysługuje więc roszczenie – kondykcja – o zwrot spełnionych przez nich na poczet nieważnej umowy świadczeń w postaci spłaconych rat kapitałowo-odsetkowych. Zgodnie z powyższą teorią każda ze stron zgłasza żądanie zwrotu odrębnie, bez automatycznego kompensowania przez sąd. W myśl tej teorii każde roszczenie o wydanie korzyści należy traktować niezależnie, a ich kompensacja jest możliwa tylko w ramach instytucji potrącenia. W konsekwencji powyższego, Sąd Apelacyjny uznał wszystkie zarzuty apelacji za niezasadne, co czyniło koniecznym oddalenie apelacji na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. uznając powodów za stronę wygrywającą także ten etap postępowania.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI