I ACa 257/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny w Krakowie częściowo zmienił wyrok Sądu Okręgowego, zasądzając na rzecz powódki kwotę 27.310,78 zł w sprawie dotyczącej nieważności umowy kredytu denominowanego w CHF z powodu abuzywnych klauzul przeliczeniowych.
Sprawa dotyczyła nieważności umowy kredytu denominowanego w CHF z powodu abuzywnych klauzul przeliczeniowych. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną i zasądził kwotę 135.098,81 zł. Sąd Apelacyjny częściowo zmienił wyrok, zasądzając na rzecz powódki kwotę 27.310,78 zł, uznając, że część roszczenia została zaspokojona przez bank w toku postępowania poprzez potrącenie. Apelacja pozwanego banku została w pozostałej części oddalona.
Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpoznał sprawę z powództwa R. K. przeciwko (...) Bank (...) S.A. o ustalenie i zapłatę, dotyczącą umowy kredytu denominowanego w CHF zawartej w 2008 roku. Sąd Okręgowy w Krakowie uznał umowę za nieważną z powodu abuzywności klauzul przeliczeniowych i zasądził na rzecz powódki kwotę 135.098,81 zł. Pozwany bank wniósł apelację, zarzucając m.in. błędną wykładnię i zastosowanie przepisów dotyczących klauzul abuzywnych oraz naruszenie prawa procesowego. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację, w dużej mierze podzielił ustalenia Sądu Okręgowego co do abuzywności klauzul przeliczeniowych, które nie dawały konsumentowi możliwości weryfikacji kursów walut i prowadziły do nieograniczonego ryzyka kursowego. Sąd Apelacyjny uznał jednak, że w toku postępowania apelacyjnego doszło do skutecznego potrącenia wierzytelności, w wyniku którego część roszczenia powódki została zaspokojona. W związku z tym, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok, zasądzając na rzecz powódki kwotę 27.310,78 zł z ustawowymi odsetkami, a w pozostałej części oddalił powództwo. Apelacja pozwanego banku została w pozostałej części oddalona. Rozstrzygnięto również o kosztach postępowania apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, postanowienia umowy dotyczące sposobu ustalania kursu waluty do przeliczeń mogą być uznane za abuzywne, jeśli nie zapewniają jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu ich ustalania i naruszają interesy konsumenta.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że klauzule przeliczeniowe w umowie kredytu denominowanego w CHF były abuzywne, ponieważ bank jednostronnie ustalał kursy walut, nie dając konsumentowi możliwości weryfikacji ani ograniczenia ryzyka kursowego. Brak jasnych kryteriów ustalania kursów naruszał równowagę kontraktową i dobre obyczaje.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku
Strona wygrywająca
R. K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. K. | osoba_fizyczna | powódka |
| (...) Bank (...) S.A. | spółka | pozwany |
Przepisy (14)
Główne
k.c. art. 385¹ § §1-3
Kodeks cywilny
Postanowienia umowy dotyczące sposobu ustalania kursu waluty do przeliczeń mogą być uznane za klauzule abuzywne, jeśli nie zapewniają jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu ich ustalania i naruszają interesy konsumenta.
k.c. art. 385²
Kodeks cywilny
Dotyczy oceny nieuczciwego charakteru warunków umowy.
Pomocnicze
k.c. art. 22¹
Kodeks cywilny
Definicja konsumenta.
k.c. art. 353¹
Kodeks cywilny
Zasada swobody umów. Nieważność umowy sprzecznej z zasadami współżycia społecznego lub naruszającej zasady stosunku zobowiązaniowego.
k.c. art. 58 § § 2
Kodeks cywilny
Nieważność czynności prawnej sprzecznej z zasadami współżycia społecznego.
k.c. art. 410 § § 1-2
Kodeks cywilny
Zwrot nienależnego świadczenia.
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Bezpodstawne wzbogacenie.
k.c. art. 189
Kodeks cywilny
Interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku prawnego lub prawa.
k.c. art. 498 § §1-2
Kodeks cywilny
Potrącenie wierzytelności.
k.c. art. 496
Kodeks cywilny
Prawo zatrzymania.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.
k.p.c. art. 233 § §1
Kodeks postępowania cywilnego
Ocena dowodów.
pr. Bankowego art. 69 § ust. 3
Ustawa - Prawo bankowe
Umowa kredytu.
pr. Bankowego art. 111 § ust. 1 pkt 4
Ustawa - Prawo bankowe
Obowiązek informacyjny banków.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Abuzywność klauzul przeliczeniowych w umowie kredytu denominowanego w CHF z uwagi na brak jasnych kryteriów ustalania kursów i naruszenie interesów konsumenta. Nieważność umowy kredytu jako konsekwencja abuzywności klauzul określających istotę umowy. Skuteczność potrącenia wierzytelności dokonana w toku postępowania apelacyjnego.
Odrzucone argumenty
Brak abuzywności klauzul indeksacyjnych i kursowych. Możliwość zastąpienia klauzul abuzywnych przepisami dyspozytywnymi. Skuteczność zarzutu potrącenia zgłoszonego w odpowiedzi na pozew. Naruszenie prawa procesowego przez pominięcie dowodów z opinii biegłego i zeznań świadków.
Godne uwagi sformułowania
klauzule przeliczeniowe (...) tworzącymi nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na niekorzyść powódki Bank w sposób zupełnie arbitralny mógł ustalić wysokość kursu po którym zostanie dokonane przeliczenie. Taka umowa stanowi de facto zakład o to jaka będzie wysokość kursu waluty w przyszłości. Eliminacja ryzyka kursowego (...) jest równoznaczna z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze mechanizm indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne
Skład orzekający
Sławomir Jamróg
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie abuzywności klauzul przeliczeniowych w umowach kredytów denominowanych/indeksowanych w walutach obcych, skutków nieważności umowy oraz zasad potrącenia wierzytelności w toku postępowania."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i treści umowy, ale stanowi ważny głos w utrwalającej się linii orzeczniczej dotyczącej kredytów frankowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy popularnego problemu kredytów frankowych i abuzywnych klauzul, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie zarówno wśród prawników, jak i konsumentów. Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego, uwzględniające skutki potrącenia wierzytelności w toku postępowania, dodaje jej praktycznego wymiaru.
“Kredyt CHF: Sąd Apelacyjny częściowo uwzględnia bank, ale potwierdza abuzywność klauzul i zasądza odszkodowanie!”
Dane finansowe
WPS: 282 099 PLN
kwota główna: 27 310,78 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 257/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 września 2025 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg Protokolant: Jakub Zieliński po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa R. K. przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 29 września 2022 r., sygn. akt I C 3090/21 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2., w ten sposób, że zasądza od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz powódki R. K. kwotę 27.310,78 zł (dwadzieścia siedem tysięcy trzysta dziesięć 78/100 złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 października 2024r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo także co do należności głównej w wysokości 107.788,03 zł i co do odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 135.098,81 zł za okres od dnia 21 kwietnia 2022r. do dnia 14 października 2024r.; II. oddala apelację w pozostałej części; III. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty; IV. nakazuje pobrać od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w Krakowie kwotę 7.350 zł (siedem tysięcy trzysta pięćdziesiąt złotych) tytułem brakującej części opłaty sądowej od apelacji. Sygn. akt I ACa 257/23 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 29 września 2022r. sygn. akt I C 3090/21, Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy o kredyt nr (...) zawartej w dniu 21-10-2008 r. wobec stwierdzenia jej nieważności; (pkt 1), zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) SA w W. na rzecz powoda R. K. kwotę 135.098,81 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 21-04-2022r. do dnia zapłaty (pkt 2) oddalił powództwo w zakresie odsetek w pozostałej części (pkt 3) i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 11.817 z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 4.). Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny: Powódka potrzebowała kredytu na zakup domu przeznaczonego wyłącznie na cele mieszkalne. Była w kilku bankach oraz u doradcy finansowego, aż w końcu trafiła do (...) Banku S.A. w W. , gdzie odbyła kilka spotkań. W banku porównywano kredyt w PLN i w CHF i różnica w wysokości raty była znaczna. Powódce nie zostały zaprezentowane historyczne kursy franka. Pracownik banku zwracał jedynie uwagę na możliwe wahania kursu CHF, ale jednocześnie zapewniał o stabilności waluty. Nie pokazywał symulacji wysokości raty przy zmianie kursu franka, jak również nie informował o sposobie ustalania tego kursu. Umowa została przygotowana przez bank „do podpisu”, a powódka została poinformowana, że musi ją zawrzeć jeszcze tego samego dnia z uwagi na mające się zmienić po północy przepisy. Umowa nie podlegała negocjacjom, ponieważ była typowym dla tego rodzaju zobowiązania wzorcem. Powódka i (...) Bank S.A. zawarły umowę kredytu (...) o numerze (...) z dnia 21.10.2008 r. Na jej podstawie bank udzielił powodom kredytu w kwocie 147 000 zł denominowanego w walucie CHF z przeznaczeniem na zakup nieruchomości położonej na działce nr (...) , znajdującej się w (...) , Gmina (...) (§ 2 ust. 1, § 3 ust. 1 pkt 1 umowy). Umowa stanowiła i m.in., że: Kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu (§ 2 ust. 2); Kredyt wykorzystywany jest w złotych , przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu (§ 4 ust. 1a); Spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2 zd. 2-4); Na dzień 15 czerwca 2021 r. powódka spłaciła tytułem 135 098,81 zł. Pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. jest następcą prawnym (...) Banku S.A. z siedzibą w W. . Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo jest zasadne w przeważającej części. Sąd uznał, że w tym przypadku została zawarta umowa o kredyt waloryzowany kursem franka szwajcarskiego CHF. Konstrukcja kredytu była taka, że kredyt miał zostać faktycznie wypłacony w złotych (musiał być zgodnie z umową wypłacony w PLN), następnie dla celów ustalenia wysokości zobowiązania - przeliczony na walutę CHF – która to operacja prowadziła do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorców – od kwoty zobowiązania wyrażonej w CHF miały być liczone odsetki, kredyt miał być zgodnie z umową spłacany w złotych, przy czym każda rata spłacana w złotych miała być kolejno przeliczana na CHF. Wszystkie przeliczenia miały być dokonywane w oparciu o tabele kursów waluty, arbitralnie ustalanych przez bank. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie ma podstaw do kwestionowania (co do zasady) możliwości zawierania umów waloryzowanych walutą obcą (w dacie zawarcia przedmiotowej umowy), umowy takie nie były sprzeczne z zasadą walutowości, z art 69 ustawy prawo bankowe i zasadą swobody umów – art. 353(1) k.c. Zawieranie takich umów było dopuszczalne. Sąd Okręgowy stwierdził, że w tym przypadku kredytobiorca posiadała status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Odwołując się do art. 385 (
1) §1-3 k.c. i art. 385 (
2) k.c. oraz Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5-04-1993 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE L z dnia 21-04-1993), wykładanej zgodnie z orzecznictwem TSUE, a ponadto przywołując orzecznictwo sądów krajowych, Sąd pierwszej instancji przyjął, że postanowienia, na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu i spłacanej w złotówkach na CHF według kursu z tabeli Banku, są klauzulami abuzywnymi. ( § 2 ust i 2, par 4 ust 1a, § 9 ust 2), tworzącymi nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na niekorzyść powódki, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jej sytuacji ekonomicznej oraz jej nierzetelnym traktowaniem. Poza wybraniem kwoty, waluty , w ograniczonym zakresie terminu spłaty kredytu – warunki umowy były nienegocjowane (indywidualnie uzgadniane). Bank sformułował treść umowy , regulamin i powódka mogła wyłącznie podpisać umowę lub zrezygnować z jej zwarcia (został doręczony powodom wzór umowy). Umowa była tak skonstruowana, , iż bank w sposób zupełnie arbitralny mógł ustalić wysokość kursu po którym zostanie dokonane przeliczenie. Umowa nie zawiera postanowienia dotyczącego sposobu ustalenia kursu przez bank. Odwołanie do tabeli kursowej banku, rażąco ukształtowało prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Odwołanie do kursów walut zawartych w "Tabeli kursów" banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Nie wskazano żadnych jednoznacznych wytycznych w oparciu o które kurs ten miałby zostać wyznaczany. Za niezasadny uznano zarzut pozwanej, że bank zastosował rynkowe kursy jak i, że warunki rynkowe wymuszały na banku stosowanie rynkowych kursów, albowiem ocena abuzywności następuje na chwilę zawarcia umowy - chodzi więc o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta , na skutek zapisu umowy umożliwiającego dowolne (nieograniczone) ustalenie kursu – a nie o to czy bank w konsekwencji zawartej umowy, ustalał czy nie kursy na poziomie rynkowym. Nie miało znaczenia również to, że w danej chwili bank, na podstawie wewnętrznych zarządzeń stosował mechanizmy zapewniające kursy rynkowe. Te zarządzenia z dnia na dzień mogły się zmienić. Sąd podzielił stanowisko wyraźne w orzecznictwie, że zakwestionowane klauzule określają przedmiot główny umowy kredytu. Nie uchyla to jednak możliwości przyjęcia ich abuzywności albowiem nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Kredytobiorca miał świadomość tego, że kursy się zmieniają, a po przeczytaniu umowy przeciętny konsument musiał mieć świadomość, że kursy waluty, które będą brane do przeliczeń – będą miały wpływ na wysokość zobowiązania. Pouczenie o ryzyku kursowym ma jednak także na celu uzmysłowienie kredytobiorcy niebezpieczeństw, które się wiążą z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego walutą obcą i ma umożliwić dokonanie przez kredytobiorcę kalkulacji opłacalności zaciągnięcia takiego kredytu w kontekście prawdopodobieństwa nieograniczonej zmiany kursu waluty obcej. W tym przypadku informacje przekazane powódce nie były wystarczające i nie dawały podstaw do uzyskania świadomości braku odpowiedniego zabezpieczenia przed ryzykiem walutowym. Ponadto Sąd Okręgowy uznał klauzule przeliczeniowe za sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumenta, w braku ograniczenia ryzyka walutowego kredytobiorcy. Wskazał, że Bank był i jest zabezpieczony przed ryzykiem (poprzez transakcje kupna/sprzedaży waluty w momencie wypłaty i spłaty kredytu oraz prowadzenie odpowiedniej polityki finansowej), Istotna zaś zmiana kursu waluty obcej (i to nawet przy stabilnej sytuacji finansowej w kraju) prowadzi do stanu gdy wysokość zobowiązania (saldo kredytu/kapitału do spłaty w PLN), po wielu latach spłaty kredytu wzrasta do wysokości znacznie przekraczającej wysokość udzielonego kredytu. Istnieje więc tu pewien element losowy/hazardowy. Taka umowa stanowi de facto zakład o to jaka będzie wysokość kursu waluty w przyszłości. Ww konstrukcja zbliża tą umowę do transakcji spekulacyjnej, która polega na nabyciu produktu po korzystnej cenie i odsprzedaniu go za wyższą cenę Waloryzacja mieszcząca się w granicach zakreślonych przez art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. ma zabezpieczać przed utratą realnej siły nabywczej waluty zobowiązania, a nie stanowić mechanizm do niczym nieograniczonego zwiększania zobowiązania konsumenta. Gdyby zaś bank potraktował konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, umożliwił negocjacje ww postanowień (oczywiście po przekazaniu pełnej informacji co do ryzyka kursowego skutkującego taką jak obecnie sytuacją), to nie mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument ww warunek przyjąłby w drodze negocjacji. Prawidłowo poinformowany konsument, nigdy by takiej umowy (waloryzowanej CHF - bez zabezpieczenia) - nie podpisał. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 385 1. § 1 i 2. k.c ,. i art 6 ust 1 . Dyrektywy Rady 93/13/EWG, abuzywne postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, jednak co do zasady strony są związane umową w pozostałym zakresie. W tym jednak przypadku brak było następczej zgody konsumenta na stosowanie klauzuli abuzywnej,. Nie wchodzi też w rachubę zastąpienie klauzuli abuzywnej normą dyspozytywną albo przepisem "mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę"; Zdaniem Sądu Okręgowego w chwili zawarcia umowy nie istniały w polskim systemie prawnym przepisy dyspozytywne umożliwiające zastąpienie eliminowanych klauzul przeliczeniowych. Art. 358 k.c. umożliwia przeliczanie zobowiązania wyrażonego w walucie obcej na PLN, jednak wszedł w życie w dniu 24-01-2009 (art. 3 ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe), stąd z uwagi na kwestie intertemporalne należy wykluczyć zastosowanie ww przepisu. Możliwości zastąpienia postanowienia umownego nie można również wywieść w drodze analogii do art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe , jak również z prawa zwyczajowego – art. 56 k.c. W konsekwencji więc uznania za abuzywne postanowień umowy określających sposób przeliczenia oraz braku przepisu dyspozytywnego umożliwiającego uzupełnienie umowy) stanowiska świadomego konsumenta, akceptującego uznanie umowy za nieważną, istnieją podstawy do przyjęcia tego skutku. Eliminacja z umowy wyłącznie postanowień dotyczących przeliczenia kursów waluty przy wypłacie kredytu, i postawienie waloryzacji , która określa istotę i naturę przedmiotowej umowy, prowadzi do sytuacji , w której kiedy wciąż mamy kredyt waloryzowany walutą obcą, natomiast nie mamy uzgodnionego kursu przeliczeniowego, według którego będzie ustalana wysokość zobowiązania pozwanych. Umowa więc, po eliminacji zakwestionowanych klauzul , byłaby po prostu niewykonalna. W przedmiotowej umowie zastosowano stawkę LIBOR, dlatego, że kwota zobowiązania wyrażona miała być w CHF. Operacja usunięcia waloryzacji z umowy, przy pozostawieniu odsetek w wysokości LIBOR doprowadzi do przekształcenia przedmiotowej umowy w stopniu wykraczającym ponad uprawnienia wynikające z art. 3851 par 1 i 2 k.c. ( o czym jeszcze poniżej). Wyeliminowanie bowiem ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Sąd Okręgowy uznał więc , że dokonanie eliminacji klauzuli waloryzacyjnej, prowadziło by do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 (
1 ) k.c. wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Sąd Okręgowy nie wykluczył tu podstaw nieważności stosunku prawnego w oparciu art. 58§ 2 k.c. Przyjął jednak, że podstawa ta wynika z braku możliwości utrzymania umowy w mocy po wyeliminowaniu z niej klauzul niedozwolonych Sąd uznał, że powódka ma interes prawny w ustaleniu, Interes prawny w rozumieniu art 189 k.p.c. Skutkiem nieważności umowy jest konieczność dokonania rozliczeń (zwrotu spełnionych przez strony świadczeń) zgodnie z art. 410 par 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. – Jakkolwiek Bank zużył otrzymaną korzyść, to wyłączenie zwrotu korzyści zgodnie z art. 409 k.c. mogłoby mieć miejsce w sytuacji gdyby to zużycie było bezproduktywne, co nie zostało w toku postępowania wykazane. Nie sposób też zarzucić kredytobiorcy, iż spłacając kredyt posiadał wiedzę o tym , że nie jest zobowiązany do świadczenia – art. 411 pkt 1 k.c. Przedmiotowe roszczenie nie pozostaje w kolizji z zasadami współżycia społecznego ( art. 5 k.c. ), o powyższym nie świadczy okoliczność zmiany realiów rynkowych. Strona powodowa wpłaciła na rzecz banku kwoty co najmniej 135 098,81 zł Powyższa kwota powinna więc zostać zwrócona przez bank w ramach wzajemnych rozliczeń. Za niezasadny uznano zarzut przedawnienia roszczeń zgłoszonych przez strony umowy . Termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Sąd uznał, że z tą też chwilą powstaje wymagalność roszczeń związanych z nieważnością kredytu . Wezwanie do zapłaty , czy też pismo procesowe może doprowadzić do wymagalności roszczenia powoda wyłącznie w sytuacji gdy zawiera oświadczenie o otrzymaniu przez konsumenta wyczerpujących informacji co do woli kredytobiorcy w przedmiocie utrzymania umowy. . Mając więc na uwadze pouczenie kredytobiorcy na rozprawie 20-04-2022r. i złożenie tamże oświadczenia o niepotwierdzeniu kwestionowanych klauzul, zasadnym było przyjęcie wymagalności roszczenia od daty rozprawy, i naliczenie odsetek od dnia następnego. W pozostałej zas części oddalono roszczenie odsetkowe. Za niezasadny Sąd pierwszej instancji uznał zarzut zatrzymania i potracenia. , pomimo, że pełnomocnik pozwanego dysponował pełnomocnictwem do składania oświadczeń materialnoprawnych, które zdaniem Sądu doszło do wiadomości powódki. Powodem nieuwzględnienia zarzutu potrącenie i zatrzymania był brak istnienia wymagalnych roszczeń. Oba zarzuty zostały złożone w odpowiedzi na pozew, a roszczenia stały się wymagalne dopiero z chwilą pouczenia przez Sąd i poinformowania pełn. pozwanego o niepotwierdzeniu klauzul przez kredytobiorcę na rozprawie. Podniesienie obu zarzutów w odpowiedzi na pozew było nieskuteczne (oświadczenia woli złożone przed wymagalnością roszczenia) . Zarzuty te nie zostały ponowione. Nadto w świetle obecnego orzecznictwa, roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, jak wyżej naprowadzono jest wątpliwie, albowiem pozostaje ono w kolizji z celami dyrektywy. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach powołano art. 100 k.p.c. Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając orzeczenie w punktach 1. II i IV, zarzucając I. naruszenie prawa materialnego przez bledną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie a to: 1. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przedmiotem oceny abuzywności są postanowienia Umowy kredytu rozumiane jako jednostki redakcyjne, podczas gdy zgodnie z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. przedmiotem tej oceny powinny by postanowienia rozumiane jako poszczególne normy wynikające z tych jednostek redakcyjnych należy odróżnić normę wprowadzającą mechanizm indeksacji, z którego wynika ryzyko walutowe (Klauzula Ryzyka Walutowego) oraz normy określającej w jaki sposób ustalany będzie kurs waluty obcej na potrzeby operacji związanych z indeksowaniem przy wypłacie i przy spłacie kredytu (Klauzula Kursowa); 2.. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie za abuzywną Klauzulę Ryzyka Walutowego oraz Klauzulę Kursową, podczas gdy Klauzula Ryzyka Walutowego nie może zostać uznana za abuzywną, gdyż określa ona główny przedmiot świadczenia i została sformułowana w sposób jednoznaczny; 3. art. 385 1 §1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie za abuzywną zarówno Klauzulę Ryzyka Walutowego, jak i Klauzulę Kursową przyjmując, że są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta .Nawet jednak gdyby przyjąć, że wskazane powyżej okoliczności są sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszają interesy konsumenta, to uzasadnia to co najwyżej stwierdzenie abuzywności wyłącznie Klauzuli Kursowej, a nie Klauzuli Kursowej i Klauzuli Ryzyka Walutowej. 4. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego wadliwe zastosowanie i uznanie, że okoliczność rzekomo niedostatecznego poinformowania Powoda w Umowie kredytu i dokumentach związanych z ich zawarciem o rzeczywistym zakresie ryzyka walutowego przesądzają, o abuzywności klauzuli, podczas gdy z umowy jednoznacznie wynika stosowanie dwóch kursów a dodatkowo okolicznością powszechnie znaną, że ryzyko kursowe ze swej natury ma charakter nieograniczony; 5. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, ze brak jest możliwości utrzymania umowy bez wszystkich postanowień określających indeksację oraz Klauzuli kursowej podczas gdy przedmiotem oceny możliwości dalszego obowiązywania powinna być umowa kredytu bez klauzuli kursowej. 6 art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że nawet w przypadku przyjęcia, że Klauzula Kursowa określa główny przedmiot świadczenia podczas gdy za taka może być uznana jedynie klauzula kursowa, 7. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez wadliwą wykładnię i przyjęcie, że nie jest dopuszczalne zastąpienie postanowień abuzywnych jakimikolwiek uregulowaniami wynikającymi z przepisów prawa tj niezastosowanie : art.65 §1i2k.c., art. 56 k.c. w zw. z art 41 prawa wekslowego stosowanego na zasadzie analogii legis, art. 56 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. , oraz art. 56 k.c. z innymi powołanymi w przypisie (k549) przepisami, z których na zasadzie analogii iuris lub analogii legis wynika, że w polskim prawie obowiązuje generalna norma, zgodnie z którą wartość waluty obcej określa się według kursu średniego NBP; 8. art. 69 ust. 3 ustawy - Prawo bankowe w zw. art. 385 1 §1 i 2 k.c. poprzez jego błędne niezastosowanie, w ten sposób, że na etapie oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy po usunięciu normy abuzywnej Sąd Okręgowy pominął, że Umowa kredytu może być wykonywana na podstawie art. 69 ust. 3 ustawy - Prawo bankowe ; 9. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. przez jego niezastosowanie polegające na braku rozważenia, czy unieważnienie umowy narażałoby konsumenta na niekorzystne konsekwencje, gdy tymczasem , w świetle orzecznictwa TSUE taka analiza powinna poprzedzać ocenę czy umowę unieważnić, czy też zastąpić przepisem abuzywnym; 10. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że postanowienie abuzywne nie może zostać zastąpione przez sąd krajowy, gdy tymczasem zgodnie z orzeczeniem TSUE jeżeli bez abuzywnego postanowienia umowa nie może obowiązywać, to dochodzi do automatycznej jego substytucji normą dyspozytywną, o ile tylko zastosowanie środków krajowych zapewnia doprowadzenie do sytuacji jaka miałaby miejsce, gdyby umowa nie zawierała abuzywnego postanowienia; 10. art. 358 § 2 k.c. , w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. przez jego niezastosowanie polegające na tym, że Sąd Okręgowy nie dopuścił możliwości zastąpienia postanowienia abuzywnego, tj. Klauzuli Kursowej przepisem dyspozytywnym art. 358 § 2 k.c. , podczas gdy zgodnie z orzeczeniem TSUE przepis ten stanowi szczegółowy przepis dyspozytywny, który znajduje zastosowanie z mocy prawa (automatycznie) w miejsce abuzywnej Klauzuli Kursowej w umowie kredytu; 11. art. 410§1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich zastosowanie; 13. art. 498§1 i2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. poprzez nieuwzględnienie zarzutu potrącenia i uznanie, że zarzut , ze zarzut ten nie może zostać uwzględniony z racji braku wymagalności roszczenia o zwrot kwoty kredytu i wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału , pomimo, ze na skutek potrącenia doszło do umorzenia wzajemnych wierzytelności; 14. art. 496 w zw. z art. 497 k.c. poprzez nieuwzględnienie zarzutu zatrzymania, 15. art. 498 k.c. w zw. z art. 91 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pełnomocnictwo procesowe nie obejmuje umocowania do przyjęcia oświadczenia o charakterze materialnoprawnym; 16. art. 61 k.c. poprzez przyjęcie, że pełnomocnictwo procesowe nie obejmuje umocowania do przyjęcia oświadczenia o charakterze materialnoprawnym i przyjęcie, że powód nie mógł zapoznać się z jego treścią tego oświadczenia; II. naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku tj.: 1. art 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278§1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości zgłoszonego na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia związane ze skutkami stwierdzenia abuzywności; 2. art 235 2 § 1 pkt k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodów z zeznań świadków J. L. i E. S. zgłoszonych na okoliczności i istotne dla sprawy ; 3. art 233§1 k.p.c. poprzez: - błędną ocenę §2,§4 ust. 1 a, §9 ust. 2 oraz §11 ust. 4 umowy kredytu i przyjęcie, że powód był nienależycie informowany o ryzyku walutowym , podczas gdy z z wymienionych postanowień wynika, ze kredytobiorca będzie ponosić ryzyko kursowe, które ze swej natury ma nieograniczony charakter, a z §11 ust. 4 wynika, ze powód został poinformowany o tym ryzyku, - sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego i przyjęcie, że Powód był nienależycie poinformowany o ryzyku walutowym, w sytuacji gdy , z umowy wynika mechanizm indeksacji w tym , fakt ustalenia rat kredytowych i salda w oparciu o, kursy kupna i sprzedaży CHF z tabeli kursów a powód zaakceptował w § 11 ust. 5 umowy zasady kredytu waloryzowanego w walucie wymienialnej, - sprzeczną z zadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego i uznanie wiarygodności zeznań powoda o braku należytego poinformowania o ryzyku związanym z zawarciem umowy w sytuacji gdy taki wniosek wypływa jedynie z jego zeznań jako osoby zainteresowanej wynikiem procesu, - błędną. sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego, polegającą na przyjęciu, że: Pozwany może dowolnie określać kursy waluty w sytuacji gdy kryteria ustalania kursów nie pozostają w gestii pozwanego. Strona ozwana wniosła zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Strona pozwana wniosła ponadto na podstawie art. 380 w zw. z art. 382 k.p.c. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego i z zeznań świadków a także ponownie zgłosiła zarzut zatrzymania i zarzut potrącenia. . Powódka w odpowiedzi (k 252)wniosła o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego oraz o pominięcie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego kwestionując zasadność zarzutów postawionych w apelacji, podtrzymując stanowisko o niejednoznaczności postanowień umowy i niedoinformowanie powódki o ryzyku walutowym, abuzywności zakwestionowanych przepisów i braku możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych jakimkolwiek przepisem dyspozytywnym, co prowadzi do braku możliwości związania stron umową. Zakwestionowała też skuteczność zarzutów zatrzymania i potrącenia. Powódka podniosła też , że J. L. i E. S. nie uczestniczyli na żadnym etapie w procedurze zawierania umowy kredytowej nie mogą mieć wiedzy na okoliczność przebiegu tej procedury. Zakwestionowała nadto potrzebę przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego.: W toku postepowania apelacyjnego strona pozwana wniosła o dopuszczenie dowodu z wezwania do zapłaty z dnia 15 października 2024r. i podniosła zarzut potrącenia wierzytelności strony powodowej z wierzytelnością strony pozwanej powołując się także na oświadczenia z dnia 15 października 2024r. o potrąceniu skierowanym do powódki . Powódka podniosła brak skuteczności oświadczenia o potrąceniu jako zgłoszonego pod warunkiem a na wypadek uznania skuteczności podniosła zarzut , że w pierwszej kolejności wierzytelność pozwanej winna zostać zaliczona na odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 21 kwietnia 2022r. do dnia 4 listopada 2024r. Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny zasadniczo uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego, ostatecznie jednak uznając skutki dokonanego potrącenia, powołanego toku postepowania apelacyjnego, o czym w dalszej części uzasadnienia. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Nie było potrzeby uzupełniania postępowania dowodowego albowiem zeznania J. L. i E. S. nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Okoliczność, że praktyka zawierania tego typu umów nie była kwestionowana na rynku bankowym nie oznacza, że praktyka ta była prawidłowa. Zeznania dotyczące przyczyn dla jakich kredytobiorcy decydowali się na wybór kredytu indeksowanego i zasad funkcjonowania kredytów indeksowanych nie są istotne jeżeli mają wymiar ogólny a nie odnoszą się do przedmiotowej umowy. Nie ma też znaczenia w jaki sposób bank przygotowywał faktycznie tabele kursowe. Istotne jest, że umowa dawała swobodę bankowi w tym zakresie i nie dawała kredytobiorcy obiektywnej możliwości weryfikacji prawidłowości kształtowania tych kursów. To zaś, że kredytobiorcy kierowali się przy wyborze rodzaju kredytu niższą ratą, niż rata wynikająca z umowy kredytu typowo złotówkowego oraz to, że ocena ich zdolności kredytowej była korzystniejsza przy kredycie indeksowanym do CHF lub kredycie denominowanym, jest oczywiste i wynika nawet z zeznań powódki. Zeznania w.w. świadków, nie uczestniczących w procedurze udzielenia kredytu powódce, nie mogą być też decydujące dla oceny zakresu informacji przekazanych R. K. , skoro zeznania te ograniczają się do zasad a nie do zakresu realizacji obowiązku informacyjnego przy tej konkretnej umowie. Zeznania te nie są więc wystarczające do zakwestionowania prawdziwości zeznań powódki, że zwracano wprawdzie uwagę na możliwość zmian kursu, lecz jednocześnie informowano, że wahania te mogą być niewielkie i konsument nie ma się czego obawiać. Trudno więc przyjąć , że realizacja obowiązku informacyjnego wykraczała poza okazanie symulacji i podpisanie zawartego w §11 ust. 4 blankietowego oświadczenia o zapoznaniu się z ryzykiem związanym ze zmianą kursów walut. Wbrew też zarzutom strony pozwanej postanowienia umowne wynikające z §2ust.1 i2, §4 ust.1 i1a i §9 ust. 2 umowy (k. 23) , nie zawierało jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu określania kursu przeliczenia wysokości świadczeń wypłaconych powódce oraz wysokości rat i wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty. Tabela kursów sporządzana była bowiem jednostronnie przez odpowiednią komórkę banku. Nawet jeżeli faktycznie tabela kursów miała być sporządzana na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzenia tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP przy dodaniu lub odjęciu połowy tzw. spreadu (na okoliczność która miała zeznawać E. S. k 70v.) , to nie uchyla to oceny, że ostateczny kurs określać miał samodzielnie, jednostronnie (...) Bank S.A. w W. , którego następcą prawnym jest strona pozwana. Nie jest decydujący sposób wykonania umowy lecz sposób ukształtowania uprawnień banku w umowie. W umowie nie określono matematycznego wskaźnika, obiektywizującego wyliczenie kursu określonego w tabeli. Także brak było w umowie danych w jaki sposób bank miał pozyskiwać dane o kursach obowiązujących na rynku międzybankowym i w jaki sposób miał tę informację wykorzystać przy wyliczeniu, co również nie obiektywizuje sposobu wyliczenia a dodatkowo nie może być jasne dla konsumenta i w konsekwencji pozwala na ocenę abuzywności klauzuli przeliczeniowej do CHF pomimo, że postanowienie do określa świadczenie główne konsumenta. Ponadto umowa nie wskazywała żądanego algorytmu dla tego wyliczenia opierającego się na serwisie (...) . Niewątpliwie więc w tym przypadku umowa nie dawała konsumentowi możliwości weryfikacji prawidłowości określania przez Bank kursu podawanego w tabeli. Powód na podstawie umowy i OWU nie mógł w sposób pewny określić wysokości zobowiązania. W oczywisty więc sposób treść umowy nie daje podstaw do jasnego określenia kwoty w CHF wynikającej z przeliczenia kwot oddanych w złotych do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie i określenia w jakiej wysokości kredytobiorca zobowiązany jest do zwrotu. Główne więc świadczenia nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny, co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie, z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 (
1) §1 k.c. W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 (
1 ) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem. Taka niejednoznaczność dotyczy przedmiotowej umowy. Okoliczność, że powódka akceptowała ryzyko walutowe nie może być decydująca w braku twierdzeń odpowiedniego zakresu realizacji obowiązku informacyjnego a przede wszystkim w braku w treści umowy postanowień pozwalających na ograniczenie skutków tego ryzyka. Sąd Apelacyjny zauważa bowiem, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na potencjalnie ryzyko istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny przyczyniać się bowiem do zrozumienia przez konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021r. VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République,C-776/19). Pozwana nawet nie twierdziła by przedstawiła powodom odpowiednie symulacje i informacje przed zawarciem umowy, która mogły dawać powódce podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj takiego jak wystąpił w rzeczywistości w tym przypadku, a nawet jaki mógł jeszcze nastąpić w wypadku dalszej deprecjacji PLN. Siłę przekazu osłabiała informacja o stabilności kursu. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie jest zasadny. Ponadto istotne jest, że ryzyko walutowe wynikające z przedmiotowej umowy w istocie miało charakter nieograniczony. Mechanizm ustalania wysokości zmian kursów chroni w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Zmiany w okresie pomiędzy zawarciem umowy a wypłata świadczenia banku korzystne dla powodów w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku Wbrew też zarzutom apelacji Sąd pierwszej instancji nie zakwestionował co do zasady dopuszczalności zawarcia umowy kredytowej odwołującej się do mechanizmu indeksacji. Uznał natomiast nieważność jako skutek abuzywności. Trzeba podkreślić, że ani §2 ani też §4 ust. 1 lit. a ani też §9 umowy nie zawierały żadnych postanowień wskazujących na obiektywny mechanizm kształtowania kursów w tabeli banku. Ciężar dowodu wykazania, że kwestionowane postanowienia umów były indywidualnie uzgadniane ciąży na przedsiębiorcy ( art. 3951§4 k.c. ). Pominięte przez Sąd Okręgowy dowody nie zmierzały w kierunku wykazania, że postanowienia były indywidualnie uzgadniane z powódką. Zeznania powódki wskazują zaś, że swoboda negocjacyjna nie mogła zmienić konstrukcji produktu oferowanego przez bank. Stosunek wynikający zawartej przez powódkę z (...) Bank S.A. w W. , jak prawidłowo ocenił Sąd Okręgowy, opierał się na wzorcu, w tym na Ogólnych Warunkach Kredytowania . Wzorzec umowy definiował tabele jako tabelę kursów walut obcych obowiązujących w Banku kredytodawcy. Brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że przedmiotem negocjacji stron był sposób ustalania kursów. Przepis art 111 ust. 1 pkt 4 pr. Bankowego przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków i nie daje on żadnych podstaw do przyjęcia, że jego obowiązywanie w wystraczający sposób obiektywizuje proces określania kursów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2022 r. I CSK 3356/22 niepubl.). Brak wskazania przy umowie obiektywnych zasad przejrzystości sposobu ustalania kursu, powoduje nierówność sytuacji stron, a więc oznacza sprzeczność z dobrymi obyczajami. Ponadto postanowienia odwołujące się do kursu obowiązującego u strony pozwanej nie dają konsumentowi żadnej możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu walut jak i uniemożliwią jasną sposobu przeliczenia otrzymanych kwot, co powoduje nieprzewidywalność sytuacji kredytobiorcy. Powódka nie miała żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Powoduje to nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego na co zwracał uwagę Sąd pierwszej instancji. Abuzywność ponadto w tym przypadku dotyczy konkretnych postanowień umowy określających wartość świadczeń stron. Skoro jednak w § 2 wyrażono zobowiązanie w walucie polskiej a frank szwajcarski miał być jedynie miernikiem wartości to należy przyjąć, że był to wbrew nazwie zawartej w § 2 ust. 1 kredyt w złotych indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18 LEX nr 3126114. Wypłata kredytu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej następowała według kursu kupna dewiz dla waluty zgodnie z tabelą obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu /odpowiednio poszczególnych transz/, spłata zaś kredytu następowała w złotych przy przeliczeniu środków znajdujących się na rachunku bankowym według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą banku w dniu spłaty(§9). To również narusza równowagę kontaktową. Prawo zaś banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18 LEX nr 2732285). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjne nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 I z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 LEX nr 2744159). Powyższa ocena jest dokonywana na chwilą zawarcia umowy, stąd nie ma decydującego znaczenia czy do ewentualnej korzyści banku rzeczywiście doszło, nie ma też znaczenia ewentualne aneksowanie umowy. Nawet więc gdyby strona pozwana nie nadużyła faktycznie swojej pozycji to i tak nie ma to decydującego znaczenia w sprawie. Brak jednego mechanizmu indeksacji i pozostawienie bankowi swobody dla określenia tabeli kursów, to zresztą dwa elementy, które przy osłabieniu waluty polskiej narażają powódkę jako konsumenta na ponoszenie skutków w istocie nieograniczonego ryzyka kursowego. Należy podkreślić, że mechanizm indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Słusznie więc Sąd Okręgowy uznał, że konstrukcja zawarta w zakwestionowanej przez powódkę umowie nie pozwalała jej na jasne określenie własnego świadczenia jak i uniemożliwiała przeliczenie kwoty wypłaty zgodnie z §4 ust. 1 lit.a umowy. To, że powódka mogła się zapoznać z ogólnymi zasadami wypłat, nie zmienia oceny abuzywności tego postanowienia umownego. Także sposób przeliczenia spłat dokonywanych w łzo tych miała wpływ na ostateczna wysokość kredytu. Znaczna zmiana kursu i umocnienie franka szwajcarskiego względem innych walut a przede wszystkim względem PLN tworzy wzrost obciążenia kredytobiorców w sposób korzystny dla banku, który na tym etapie wykonywania umowy nie ponosi odpowiednich, proporcjonalnych nakładów na zakup waluty obcej zgodnie z zasadami rachunkowości. Rażące zaś naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Świadczenie banku było ponadto przeliczane po kursie kupna waluty CHF Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu, co przekładało się na przeliczenie wysokości zobowiązania kredytowego. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano ponadto, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytów walutowych zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i ponosił koszty obsługi takich kredytów, nie oznacza, że bank nie osiągał dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu zakupu, tym bardziej, że sam kupował na rynku bankowym walutę po cenach hurtowych lub pożyczał od powiązanych z nim podmiotów ( k59/2). Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy wymogów NBP lub KNF nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt zresztą wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak przyjęcie kursu sprzedaży narzuconego przez bank, bez żadnych ograniczeń naruszało równowagę kontaktową. Decydująca dla abuzywności jest przede wszystkim niejednoznaczność określenia kursu zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w kwestii określania kursu CHF. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony. Powódka świadoma, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą jej, jak i świadoma, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów obu umów nie potwierdziła postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą jej wiązać a bez nich umowy nie jest ważna. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony. Nie ma więc podstaw do odwoływania się do zasad wykładni umów. Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c. , ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Nie ma one też skutków wstecznych. Ani art. 358§2 , ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków. Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1 § 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma oczywiście charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano jednak, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter, nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. Nie można więc dzielić takiego warunku, jeżeli ten warunek umowny ma pływ na istotę tego warunku. W tym przypadku istotą warunku było zapewnienie sobie przez bank możliwości ustalenia kursu, który właściwie nie jest zdefiniowany. Wybieranie elementów warunków przeliczania naruszałby odstraszający cel Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Byłaby to w istocie zmiana warunku o jakiej mowa w wyroku TSUE z dnia 20 marca 2025 r. C-365/23 SIA "A" przeciwko C, D, E (ECLI:EU:C:2025:192).. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 (
1) §1k.c. skutku związania powódki wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczenia wysokości wypłaty świadczenia a w konsekwencji zobowiązania powódki jak i określenia zasad przeliczenia świadczeń w złotych na CHF zobowiązania w w konsekwencji wysokości zobowiązania. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M. Niezależnie od tego należy podkreślić, że w tym przypadku konsument został narażony na ryzyko kursowe. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22). Nawet jednak przyjęcie możliwości utrzymania umowy przy przeliczeniu kursu NBP nie uchyli konsekwencji narażenia kredytobiorcy na skutki nieograniczonej deprecjacji waluty polskiej. Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy. Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1 §1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak podstaw do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej. Bezprzedmiotowy był więc dowód z opinii biegłego. Podzielić też w pełni należy rozważania Sądu Okręgowego w kwestii istnienia interesu prawnego powódki w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. Okoliczność, że powódka roszczenie o zapłatę nie uchyla jej interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Nie zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r. I CSK 3808/22 i z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3425/22). Wyrok zasądzający świadczenie nie przesądzi bowiem wątpliwości z jakiego tytułu ewentualne roszczenia wzajemne może podnieść strona pozwana. Istnieje więc interes prawny w ustaleniu skoro dopiero uwzględnienie powództwa o ustalenie stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu. Ponadto wyrok ustalający usunie niepewność co do zabezpieczeń kredytu. W konsekwencji przyjęcia skutku nieważności konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy ( art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. ( zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). R. K. uprawniona jest wiec do zwrotu. Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22). Sama okoliczność, że świadczenie spełnione na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powódki, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności. Ponadto na zasady współżycia nie może powoływać się ten , kto sam te zasady narusza (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem zaś tych zasad było wprowadzenie do umowy zakwestionowanych postanowień. Jak w sprawie ustalono pozwana pozostaje w opóźnieniu w zapłacie najpóźniej po dacie po złożeniu oświadczenia z dnia 20 kwietnia 2022r. wskazanego przez Sąd Okręgowy , stąd prawidłowo zasądzono odsetki ( art. 481§1 i2k.c. w zw. z art. 455 k.c. ). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C 140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Nie można więc żądać sformalizowanego oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24). Niezalenie jednak od tego po złożeniu oświadczeń z dnia 20 kwietnia 2022r, strona pozwana nie mogła już mieć żadnych wątpliwości co do braku woli powódki utrzymania umowy. Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania, stąd zarzut podniesiony w tym zakresie przez stronę pozwaną nie mógł zostać uwzględniony. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania ( art. 496 k.c. ) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Takiego potrącenia powinna przede wszystkim dokonać strona pozwana albowiem z wyroku TSUE z dnia z dnia 19 czerwca 2025 r.C-396/24 mBank S.A. vs BL, CY, oraz PU,QS vs mBank S.A ECLI:EU:C:2025:460 wynika, że w sytuacji gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, żądanie przez przedsiębiorcę od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, zależne jest od wielkości kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy. Sąd Apelacyjny nie odczytuje tego rozstrzygnięcia TSUE jako konieczności stosowania tzw. teorii salda, lecz jako obowiązek banku do dokonania rozliczeń z konsumentem, tak by nie narażać konsumenta na konieczności wytaczania powództwa o zapłatę. Jeżeli jednak bank naraził konsumenta na taka konieczność to winien ponieść konsekwencje związane z opóźnieniem w spełnieniu świadczenia. Jak wyżej wskazano obu stronom przysługiwało prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych. Zarzut jednak apelacji dotyczący naruszenia art. 203 (
1) §3 k.p.c. nie jest zasadny. Sąd apelacyjny opowiada się za stanowiskiem wskazującym, że podniesienie zarzutu potrącenia w formie ewentualnej z ostrożności procesowej tj. potrącenia na wypadek, gdyby objęta żądaniem pozwu wierzytelność, którą kwestionuje została uznana przez sąd za uzasadnioną, jest dopuszczalne i nie stanowi zakazanego potrącenia pod warunkiem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2023 r. II CSKP 1183/22) i nie podziela odmiennego stanowiska wynikającego z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 2024 r. II CSKP 1451/22 oraz postanowienia Sądu Najwyższego Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2025 r. I CSK 2935/24), że tego typu oświadczenia nie pozwalają na postawienie w stan wymagalności własnej wierzytelności. W aktualnym orzecznictwie wskazuje się też, że dla skuteczności podniesienia zarzutu potrącenia na podstawie art. 2031 k.p.c. wystarczające jest pełnomocnictwo procesowe. Ponadto w uchwale Sądu Najwyższego 2 lipca 2024 r. III CZP 2/24 wskazano, że takie pełnomocnictwo jest również wystarczające do odbioru takiego oświadczenia. Nie to jednak stanowiło podstawę odmowy przez Sąd Okręgowy uwzględnienia zarzutu strony pozwanej. W tym przypadku zgłoszenie w toku postępowania przed Sądem Okręgowym zarzutu potrącenia nie łączyło się bowiem z wykazaniem, że świadczenie bezterminowe przysługujące stronie pozwanej, wynikające z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia przekształciło się. w zobowiązanie terminowe ( art. 455 k.c. ). Do potrącenia może być przedstawiona wierzytelność , która jest wymagalna i może być dochodzona przed sądem. W sytuacji, w której powódka nie pozostawała w opóźnieniu , strona pozwana nie mogła dochodzić jeszcze tej wierzytelności na drodze sądowej. To odwrotnie powódka mogła przedstawić do potrącenia swoją wierzytelność z wierzytelnością strony pozwanej, „spłacając” własną wymagalną wierzytelnością swój dług względem strony pozwanej, jeszcze przed terminem spłaty. Strona pozwana jednak tego uczynić jeszcze nie mogła. Sąd Apelacyjny nie kwestionuje, że oświadczenie woli o potrąceniu, bezskuteczne z powodu niewymagalności wierzytelności przedstawionej do potrącenia, może być potraktowane - jako wezwanie do zapłaty. Taka swoista konwersja jest dopuszczalna ( por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2019 r. V CSK 458/18). Może to jednak nastąpić z uwzględnieniem okoliczności sprawy. Takiej dorozumianej konwersji jednak w tej sprawie sprzeciwia się okoliczność, że sama strona pozwana nie uznawała jeszcze wówczas, że powódka jednoznacznie odmówiła potwierdzenia zgody na klauzule abuzywne i dalej kwestionowała podstawy do przyjęcia nieważności umowy. Nawet więc przy przyjęciu, że pełnomocnictwo procesowe jest wystarczające do przyjęcia zarzutu lub oświadczenia o potrąceniu nie można przyjąć , że powódka mogła uznawać, że została skutecznie wezwana do zapłaty. Niezależnie od tego strona pozwana w terminie 14 dni nie ponowiła zarzutu potrącenia ( art. 203 (
1) §2 k.p.c. ). Dorozumianemu wezwaniu zaprzecza późniejsze wyraźne wezwanie do zapłaty. Zdaniem więc Sądu Apelacyjnego to dopiero późniejsze czynności pozwanej w 2024r. jednoznacznie stawiały w wymagalność obowiązek powódki zwrotu kwoty otrzymanego kapitału . Sąd Apelacyjny uzupełniająco ustala, że powódka została wezwana pismem z dnia 23 września 202r. do zwrotu kwoty 147.000 zł tj zwrotu wypłaconego jej kapitału ( dowód wezwanie do zapłaty z dnia 23 września 2024r. k 266). Zawarte natomiast tamże wezwanie powódki do zapłaty urealnionej wartości kapitału było bezprzedmiotowe. W wypadku nieważności umowy instytucja finansowa nie może domagać się zwrotu innych kwot, niż kapitał wpłacony na poczet wykonania tej umowy oraz ustawowe odsetki za opóźnienie (postanowienie TUE z dnia 11 grudnia 2023 r. C-756/22 Bank Millennium S.A. vs ES, AS ECLI:EU:C:2023:978). do zapłaty. Powódka zapoznała się z tym wezwaniem (k.272). Termin spełnienia świadczenia określono w wezwaniu na dzień 14 października 2024r. Strona pozwana złożyła oświadczenie o potrąceniu swej wierzytelności z tytułu zwrotu kredytu z wierzytelnością dochodzona pozwem (dowód : pismo z dnia 15 października 2024r. k 273). Powódka otrzymała to oświadczenie , co wynika z pisma powódki z dnia 22 listopada 2024r. k 284). Sąd Apelacyjny uznaje, że strona pozwana jako wierzyciel z tytułu zwrotu kwoty kredytu mogła spłacić dług związany z kwotami spłacanymi przez powódkę w wykonaniu umowy. Do potrącenia może być bowiem przedstawiona wierzytelność, która jest wymagalna i może być dochodzona przed sądem. Sąd Apelacyjny uznaje , że skutki umorzenia długu winny zostać uwzględnione także na tym etapie postępowania. Skutki prawne potrącenia są równoznaczne ze skutkami zapłaty (spełnienia świadczenia) – por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 1998 r. I CKN 892/97. W takim więc wypadku składający oświadczenie o potrąceniu dłużnik powinien być traktowany jak dłużnik spłacający dług. W tym przypadku chwilą zapłaty była data kiedy obie wierzytelności stały się wymagalne a więc 14 października 2024r., z tą bowiem chwilą potrącenie stało się możliwe ( art. 499 zdanie drugie k.c. ). Powódka jednak zgodnie z art. 451§1 k.c. zdanie drugie w zw. z art. 503 k.c. mogła w pierwszej kolejności zaliczyć zapłatę dokonywaną przez oświadczenie strony pozwanej o potrąceniu z dnia 15 października 2024r. na należności uboczne tj odsetki za opóźnienie od dochodzonych pozwem kwot. Powódce należała się kwota 135.098 ,81 zł i odsetki ustawowe za opóźnienie za okres od 21 kwietnia 2022r. do dnia 14 października 2024r. ( a nie jak wyliczała powódka za okres do 4 listopada 2024r. ). Odsetki te wynoszą 39.211.97zł. Powyższe oznacza, że po umorzeniu odsetek, do zaliczenia na poczet należności głównej pozostała kwota 107.788,03 zł (147000zł – 39.211.97 zł) . Nie została więc umorzona kwota 27.310,78zł (135.098 ,81zł – 107.788,02 z). W konsekwencji więc Sąd Apelacyjny zmienił na podstawie art. 386§1 k.p.c. zaskarżony wyrok zasądzając pozostała kwotę 27.310,78 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 października 2024r. do dnia zapłaty. Sąd Apelacyjny uznał jednak, że pomimo częściowego oddalenia powództwa brak jest podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu albowiem powódka jest wygrywającym sprawę, w sytuacji gdy zmiana wyroku była skutkiem zaspokojenia roszczenia przez pozwaną w toku procesu. Zaspokojenie bowiem przez stronę pozwaną roszczenia w toku procesu należy uznać za jednoznaczne z przegraniem sprawy przez stronę pozwaną (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1984 r. IV CZ 196/84 i z dnia 10 lutego 2010 r.V CZ 1/10). Jak wyżej wskazano potrącenie ma bowiem również skutek płatniczy . W sytuacji zaś gdy strona pozwana jeszcze na etapie apelacji kwestionowała samą zasadę powództwa pomimo własnego oświadczenia o potrąceniu, trudno wymagać od powódki by cofnęła pozew. Wymogowi cofnięcia powództwa (dla potrzeb orzeczenia o kosztach) i stosunkowemu rozliczeniu kosztów procesu sprzeciwiałyby się także zasady słuszności i odstraszające cele Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Dalej idącą apelację strony pozwanej oddalono na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1,§1 1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. przy zastosowaniu §2 pkt 6 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.) oraz przy uwzględnieniu także na tym etapie , że powódka jest wygrywającą wobec zaspokojenia w toku procesu. O kosztach sadowych orzeczono przy zastosowaniu art. 113 u.k.s.c. . Wartość przedmiotu wskazana w apelacji była błędna. W odpowiedzi na pozew nie podniesiono, przed wdaniem się w spór, zarzutu co do wadliwego określenia wartości przedmiotu sporu, a tę w pozwie określono na kwotę 282.099 zł. Oddalenie powództwa dotyczyło jedynie należności ubocznych. Wartość przedmiotu zaskarżania wskazana w apelacji nie mogła być więc niższa niż wskazana w pozwie. Wskazana w pozwie wartość przedmiotu sporu, która nie została sprawdzona przez sąd pierwszej instancji w myśl art. 25 § 1 i 2 k.p.c. , pozostaje aktualna w postępowaniu apelacyjnym - art. 368 § 2 k.p.c. - art. 368 § 2 (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2020 r. II CZ 2/20). Opłata sądowa od apelacji powinna wynosić 14.105zł Przy uwzględnieniu więc kwoty 100 zł od wniosku o uzasadnienie i uiszczonej już opłaty w wysokości 6655zł pozostała do uzupełnienia kwota 7.350 złPotrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI