I ACa 2443/23

Sąd Apelacyjny w SzczecinieSzczecin2024-08-28
SAOSCywilneprawo rzeczoweWysokaapelacyjny
nieruchomościwłasnośćdziedziczeniepożytkiczynsz najmuposiadaniedobra wiarazła wiararoszczenia uzupełniającekodeks cywilny

Podsumowanie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej, utrzymując w mocy wyrok zasądzający od niej na rzecz powódki kwotę 130.570 zł z odsetkami tytułem pobranych pożytków z nieruchomości.

Powódka dochodziła od pozwanej zwrotu czynszu najmu i kaucji pobranych z nieruchomości należącej do powódki po śmierci jej ojca, R. W. Pozwana, będąca matką R. W., twierdziła, że działała na podstawie pełnomocnictwa i poniosła koszty utrzymania syna. Sąd Okręgowy zasądził całą kwotę, uznając pozwaną za samoistnego posiadacza w złej wierze. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej, podzielając ustalenia sądu pierwszej instancji co do posiadania w złej wierze i braku podstaw do zastosowania art. 5 KC oraz zarzutów potrącenia.

Sprawa dotyczyła roszczenia powódki M. W. (1) o zapłatę kwoty 130.570 zł od pozwanej J. W. tytułem pobranych pożytków (czynszu najmu i kaucji) z nieruchomości położonej w M., która stała się własnością powódki po śmierci jej ojca, R. W. Pozwana, matka R. W., przez okres od grudnia 2017 r. do września 2018 r. pobierała czynsz najmu od najemców hali magazynowej na tej nieruchomości, mimo że nie była jej właścicielką. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził dochodzoną kwotę, uznając pozwaną za samoistnego posiadacza w złej wierze i odrzucając jej zarzuty dotyczące braku własności powódki w spornym okresie, rękojmi ksiąg wieczystych oraz naruszenia zasad współżycia społecznego (art. 5 KC). Sąd Okręgowy oddalił również zarzuty potrącenia podniesione przez pozwaną. Pozwana wniosła apelację, zarzucając m.in. błędną interpretację art. 224 i 225 KC, niewłaściwe ustalenie jej legitymacji biernej (twierdziła, że posiadaczem zależnym była spółka, a nie ona) oraz błędne uznanie, że roszczenia uzupełniające można dochodzić bez wytoczenia powództwa windykacyjnego. Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił apelację, w pełni podzielając ustalenia i argumentację Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny potwierdził, że pozwana była samoistnym posiadaczem w złej wierze, ponieważ miała świadomość, że nie jest właścicielką nieruchomości, a mimo to pobierała pożytki. Podkreślono, że roszczenia z art. 225 KC nie są uzależnione od wytoczenia powództwa windykacyjnego, a posiadacz samoistny nie traci posiadania przez oddanie rzeczy w posiadanie zależne (najem). Sąd Apelacyjny uznał również zarzuty potrącenia za nieskuteczne, podobnie jak Sąd Okręgowy, wskazując na brak wymagalności wierzytelności oraz niespełnienie wymogów formalnych. Ostatecznie apelacja pozwanej została oddalona, a koszty postępowania apelacyjnego zasądzono od pozwanej na rzecz powódki.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, samoistny posiadacz w złej wierze jest zobowiązany do zwrotu pobranych pożytków cywilnych właścicielowi, a roszczenia te nie są uzależnione od wytoczenia powództwa windykacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że przepisy art. 224 i 225 KC, dotyczące posiadacza w złej wierze, nie wymagają wytoczenia powództwa windykacyjnego do dochodzenia roszczeń uzupełniających, w przeciwieństwie do posiadacza w dobrej wierze. Pozwana, mając świadomość braku tytułu prawnego do nieruchomości po śmierci syna, była posiadaczem w złej wierze i miała obowiązek zwrotu pobranych pożytków.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powódka

Strony

NazwaTypRola
M. W. (1)osoba_fizycznapowódka
J. W.osoba_fizycznapozwana

Przepisy (12)

Główne

k.c. art. 224 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy samoistnego posiadacza w dobrej wierze, który nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeśli stały się wymagalne.

k.c. art. 224 § § 2

Kodeks cywilny

Określa obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili dowiedzenia się o wytoczeniu powództwa o wydanie rzeczy.

k.c. art. 225

Kodeks cywilny

Określa obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze, które są takie same jak posiadacza w dobrej wierze od chwili dowiedzenia się o wytoczeniu powództwa o wydanie rzeczy, z dodatkowym obowiązkiem zwrotu wartości pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał.

k.c. art. 922 § § 1

Kodeks cywilny

Przejście praw i obowiązków majątkowych zmarłego na spadkobierców z chwilą śmierci.

Pomocnicze

k.c. art. 336

Kodeks cywilny

Definicja posiadacza samoistnego i zależnego.

k.c. art. 337

Kodeks cywilny

Posiadacz samoistny nie traci posiadania przez oddanie rzeczy w posiadanie zależne.

k.c. art. 455

Kodeks cywilny

Termin spełnienia świadczenia, gdy nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania.

k.c. art. 481

Kodeks cywilny

Odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego.

k.c. art. 498

Kodeks cywilny

Potrącenie wzajemnych wierzytelności.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik sprawy w zakresie kosztów postępowania.

k.p.c. art. 203 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa zarzutu potrącenia.

u.k.w.h. art. 5

Ustawa o księgach wieczystych i hipotece

Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwana była samoistnym posiadaczem w złej wierze nieruchomości. Powódka nabyła własność nieruchomości z chwilą śmierci spadkodawcy z mocy prawa. Roszczenia uzupełniające właściciela wobec posiadacza w złej wierze nie są uzależnione od wytoczenia powództwa windykacyjnego. Zarzuty potrącenia były nieskuteczne z powodu braku wymagalności wierzytelności i niespełnienia wymogów formalnych. Żądanie zwrotu pożytków nie narusza zasad współżycia społecznego.

Odrzucone argumenty

Powódka nie wykazała własności nieruchomości w spornym okresie. Zastosowanie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Powódka nie mogła dochodzić roszczeń bez wytoczenia powództwa windykacyjnego. Pozwana nie była posiadaczem samoistnym, lecz zależnym (najemcą). Naruszenie zasad współżycia społecznego (art. 5 KC). Skuteczność zarzutów potrącenia.

Godne uwagi sformułowania

Samoistny posiadacz w złej wierze obowiązany jest nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał, oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy, chyba że rzecz uległaby pogorszeniu lub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego. Nabycie własności przez powódkę nastąpiło z mocy samego prawa, w drodze dziedziczenia ustawowego. W przypadku oddania rzeczy w posiadanie zależne, właścicielowi może przysługiwać w stosunku do posiadacza samoistnego w złej wierze, roszczenie o zwrot pożytków cywilnych czy o zwrot pożytków, które z powodu złej gospodarki nie uzyskał. Zła wiara wiąże się z powzięciem przez posiadacza informacji, które – racjonalnie ocenione – powinny skłonić go do refleksji, że jego posiadanie nie jest zgodne ze stanem prawnym.

Skład orzekający

Edyta Buczkowska-Żuk

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących posiadania w złej wierze, roszczeń uzupełniających właściciela, nabycia spadku z mocy prawa oraz skuteczności zarzutów potrącenia."

Ograniczenia: Konkretne ustalenia faktyczne dotyczące stanu świadomości posiadacza.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy konfliktu rodzinnego o spadek i pożytki z nieruchomości, co czyni ją interesującą z perspektywy praktyki prawniczej i ludzkiej historii. Pokazuje złożoność prawa spadkowego i rzeczowego w kontekście rodzinnym.

Babcia pobierała czynsz z nieruchomości zmarłego syna. Czy miała do tego prawo?

Dane finansowe

WPS: 130 570 PLN

pożytki (czynsz najmu i kaucja): 130 570 PLN

zwrot kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym: 4050 PLN

Sektor

nieruchomości

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I ACa 2443/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 sierpnia 2024 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Edyta Buczkowska-Żuk po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2024 r. w Szczecinie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. W. (1) przeciwko J. W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 26 czerwca 2023 r. sygn. akt I C 1044/19 I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 4050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego postanowienia tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Edyta Buczkowska-Żuk Sygn. akt: I ACa 2443/23 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 20 września 2019 r., skierowanym przeciwko pozwanej J. W. , powódka M. W. (1) , reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o zasądzenie od pozwanej łącznej kwoty 130.570,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi oddzielnie za każdy miesiąc pobranego czynszu najmu, tj.: - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 grudnia 2017 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 stycznia 2018 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 lutego 2018 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 marca 2018 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 kwietnia 2018 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 maja 2018 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 czerwca 2018 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 lipca 2018 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 sierpnia 2018 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 września 2018 r. do dnia zapały, - od kwoty 11.870,00 zł od dnia 11 października 2018 r. do dnia zapały. Nadto powódka wniosła o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu przy uwzględnieniu kosztów zastępstwa procesowego świadczonego przez adwokata - według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu strona powodowa wskazała, że domaga się od pozwanej J. W. zapłaty tytułem pobranych przez nią pożytków – czynszu najmu za nieruchomość położoną w M. przy ul. (...) , której właścicielem po śmierci R. W. w dniu (...) r. stała się powódka. Podniesiono, że pozwana od grudnia 2017 r. była posiadaczem samoistnym w/w nieruchomości w złej wierze, bowiem miała pełną świadomość, że R. W. zmarł w (...) r. i że nie pozostawił żadnego testamentu, a jedynym spadkobiercą ustawowym była i jest córka - powódka M. W. (1) . Co więcej, pozwana była uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po R. W. zainicjowanym przez powódkę. Nadto, pozwana wiedziała, że nie posiada żadnego umocowania czy też nowego pełnomocnictwa od powódki do decydowania i rozporządzania przedmiotową nieruchomością w tym także podejmowania decyzji w zakresie umowy najmu. Po trzecie, pozwana w licznej korespondencji kierowanej do powódki wskazywała na fakt, że nieruchomość położona na działce (...) należała do jej syna R. W. , a tym samym, pozwana wiedziała, że w/w nieruchomość jest wyłączną własnością należącą do powódki. Po czwarte, powódka wielokrotnie zwracała się do pozwanej o wydanie kluczy do hali magazynowej położonej w M. na działce (...) , jak również w kwestii zawarcia porozumienia z dotychczasowymi najemcami pomieszczeń w zakresie uwzględnienia zmian własnościowych i zawarcia stosownych aneksów do umów, czy też zawarcia stosownych nowych umów. Po piąte, pozwana w odpowiedzi na kierowaną do niej korespondencję z dnia 24 stycznia 2019 r. wskazała i poinformowała powódkę, że cyt. „odbierałam czynsz za wynajem hali na działce (...) od chwili śmierci syna do 30.09.2018 r. Za życia syna miałam pełne pełnomocnictwo syna do dysponowania majątkiem jego, nie skorzystałam, nie żałuję tego, tak postąpiła by każda matka, która kocha dziecko.” Pomimo powyższych okoliczności pozwana za w/w okres samoistnego posiadania w złej wierze nie rozliczyła się powódką z tytułu pobranych pożytków. W zakresie wysokości pobranych pożytków powódka wskazała, że J. W. pomimo śmierci syna R. W. przez okres 10 miesięcy (tj. grudzień 2017 r. oraz styczeń - wrzesień 2018 r.) pobierała czynsz najmu za nieruchomość będącą własnością M. W. (1) . Z tego tytułu J. W. na rzecz najemców wystawiała odpowiednie faktury Vat i odprowadzała podatek VAT. Powódka przez ten okres była pozbawiona możliwości korzystania z nieruchomości i pobierania czynszu. Wszystkie decyzje związane z nieruchomością i zawartą umową podejmowała osobiście J. W. . Zaznaczono, że z treści umowy wynika, że czynsz najmu wynosił miesięcznie 11.870 zł netto. Do tego pozwana doliczała podatek Vat w wysokości 23%, wobec czego przez okres 10 miesięcy pozwana uzyskała z tego tytułu kwotę 11.870 zł netto. Nadto pozwana jest również w posiadaniu kaucji wpłaconej przez najemców w łącznej wysokości 11.870 zł. Pozwana nigdy nie zwróciła najemcom pobranej kaucji pomimo wygaśnięcia łączącego ich stosunku najmu. W październiku 2018 r. najemcy nie uiścili na rzecz pozwanej czynszu najmu. Zatem przyjąć należy, iż pozwana, zgodnie pkt 5.2. umowy najmu, dokonała zaliczenia otrzymanej wcześniej kaucji na poczet czynszu najmu za październik 2018 r. Tym samym uznać należy, iż kwota 11.870,00 zł, wpłacona pierwotnie pozwanej jako kaucja, stała się od dnia 10 października 2018 r. pobranym przez pozwaną pożytkiem. Wobec powyższego strona powodowa żądała zwrotu wszystkich pożytków pobranych przez J. W. z tytułu zawartej umowy najmu nieruchomości należącej do powódki M. W. (1) za okres 11 miesięcy w łącznej kwocie 130.570,00 zł. Nadto domagała się zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie oddzielnie za każdy miesiąc pobranego czynszu (pożytków cywilnych) - od daty ich pobrania do daty ich zwrotu (zapłaty na rzecz właściciela) wskazanych w petitum żądania pozwu. W odpowiedzi na pozew (k. 63-70) pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego w potrójnej wysokości zwielokrotnionej stawki minimalnej. Wniesiono także o zawieszenie postępowania z uwagi na toczące się postępowanie o zniesienie współwłasności i dział spadku po M. W. (2) przed Sądem Rejonowym Szczecin - Centrum w Szczecinie pod sygnaturą akt III Ns 394/19 W uzasadnieniu pozwana przyznała, że: 1. powódka jest właścicielem nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) , numer działki (...) , dla której prowadzona jest księga wieczysta (...) . Tym niemniej podniosła, że: a) przedstawiony do oceny odpis zwykły księgi wieczystej ujawnia jej stan na dzień 2019-09-13 godz. 14:16:39, a nie na stan czy też okres obejmujący przedmiot postępowania, czyli za okres od grudnia 2017 r. do października 2018 r., a ma to istotne znaczenie, gdyż powódka domaga się od pozwanej środków za okres, za który mieni się właścicielem, ale nie wykazała, że w tym okresie była właścicielem tej nieruchomości, osobą wpisaną do księgi wieczystej, b) postanowienie z 25.6.2018 r. o stwierdzeniu nabycia spadku po R. W. , mimo że nie kształtuje prawa, a jedynie je stwierdza, wydane w sprawie III Ns 193/18, uprawomocniło się 17.7.2018 r., i dopiero po tym okresie powódka mogła podjąć się trudu wpisania jej do w/w księgi wieczystej, a ma to znaczenie, gdyż zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z 6.7.1982 r. o księgach wieczystych i hipotece , księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości, a do czasu, kiedy nie ma nowego wpisu np. co do tego, kto jest właścicielem danej nieruchomości, działa rękojmia, o której mowa w art. 5 wskazanej ustawy; powódka przed wpisaniem jej do księgi wieczystej jako właściciela, nie mogła konstruować żądania na bazie art. 225 KC , z którego obecnie wywodzi skutki prawne, c) powódka nie wykazując tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości za wskazany okres, tj. od grudnia 2017 r. do października 2018 r., nie może domagać się zasądzenia od pozwanej dochodzonych pożytków uzyskanych przez nią, d) powódka konstruuje swe żądanie w oparciu przepis art. 224 i art. 225 kc , tymczasem o działaniu (zastosowaniu) tego przepisu można dopiero mówić, od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. W sytuacji, gdy powódka nie wytoczyła powództwa przeciwko pozwanej (ani też przeciwko najemcom) o wydanie nieruchomości, to nie może budować, a powódka buduje, swe roszczenia o wskazane przepisy. Pozwana nie pozostawała w złej wierze będąc stroną umowy najmu z 11.2.2014 r., działając na podstawie umocowania swego syna zmaterializowanego aktem notarialnym A numer (...) z 6.6.2002 r. Do czasu wygaśnięcia umowy najmu, a więc do 31.1.2019 r. pozwana była stroną umowy i mogła przyjmować od najemców czynsz i inne opłaty; co ważne, do takiego ukształtowania treści umowy doszło, mimo formalnego braku tytułu prawnego do tej nieruchomości przez pozwaną, jako świadomy wyraz podziału środków dla utrzymania także pozwanej, która, i tak, z uzyskiwanych dochodów, pokrywała koszty utrzymania syna, koszty obejmujące nie tylko wyżywienie, ale i opiekę oraz leczenie syna po tragicznym wypadku z dnia 29.7.2007 r. 2. powódka stała się właścicielem tej nieruchomości na skutek śmierci (...) r. R. W. , przy czym: a) do nabycia tejże nieruchomości ze strony R. W. doszło w następstwie zawartej z nim przez jego rodziców umowy darowizny z dnia 11 grudnia 1991 r., a więc bezkosztowo, pod tytułem darmym, a ma to znaczenie, gdyż celem tej umowy było zapewnienie synowi ( R. W. jak i ewentualnych jego spadkobierców) majątku i źródła zarobkowania po tym, jak na świecie nie będzie miał rodziców, gdy umrą, a więc dla zapewnienia jemu podstaw egzystencjalnych, z założenia, że w czasie jego życia, przedmiotowa nieruchomość, jak i inna nieruchomość ( M. ), która w chwili darowania była niezabudowana, będzie w ich, rodziców zarządzie i będzie służyła tak darczyńcom jak i darowanemu; strony umowy nie przewidziały innego scenariusza wykreowanego przez życie, strony nie przewidywały, że syn przeżyje któregoś z rodziców, że może dojść do zbiegu praw z wnuczką; do zaistnienia tej nieruchomości w rodzinie W. przyczyniła się pozwana i jej mąż, nie spadkodawca powódki; do wzrostu jej wartości poprzez wybudowanie na nieruchomości budynku przyczyniła się pozwana i jej zmarły (...) r. mąż, M. , przy czym, owa inwestycja była z założenia ukierunkowana na zaspokojenie potrzeb jej, męża oraz syna pozwanej; potwierdzeniem takich ustaleń było między innymi i to, że budynek, który objęty był sporną umową najmu znajduje się także na nieruchomości obejmującej także działkę (...) , której współwłaścicielami są obecnie także strony, b) fakt wcześniejszej śmierci tak męża pozwanej jak i syna pozwanej, nie był brany pod uwagę przy zawieraniu umowy darowizny, tej umowy, jak i innych darowizn. 3. to pozwana - działając w swoim imieniu oraz syna, R. W. , zawarła 11.2.2014 r. umowę najmu przedmiotowej nieruchomości; na mocy m. in. udzielonego jej pełnomocnictwa notarialnego z 6.6.2002 r. Do zawarcia tej umowy doszło w następstwie li tylko i wyłącznie działań pozwanej, która skomercjalizowała tą nieruchomość doprowadzając ją do stanu umożliwiającego jej najem. Ojciec powódki, z uwagi na swój stan zdrowia, nie był w stanie czegokolwiek przedsiębrać, 4. pozwana w zakresie nieruchomości należącej do powódki już po śmierci syna podejmowała samodzielnie wszystkie decyzje związane z umową najmu, co potwierdza aneks z dnia 1 lutego 2018 r., który został podpisany przez pozowaną J. W. osobiście. Pozwana następnie wyraziła swe przekonanie, abstrahując od tego, czy zachodzą materialne podstawy do uwzględnienia powództwa w oparciu o wskazane przez siebie przepisy art. 224 i 225 kc , że żądanie powódki pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, społeczno - gospodarczym przeznaczeniem prawa w sytuacji, gdy: ojciec powódki, spadkodawca, nie przyczynił się do włączenia tej nieruchomości do majątku rodziny W. ; ojciec powódki nabył tą nieruchomość pod tytułem darmym, a więc nie inwestując żadnych środków; ojciec powódki w żaden sposób nie przyczynił się do powstania najmowanej umową z 11.2.2014 r. nieruchomości (tak ziemi jak budynków - powierzchni zabudowanej); pozwana, dzięki swojemu zaangażowaniu, pozyskała najemców, a pozyskiwane środki przeznaczała w całości przede wszystkim na koszty utrzymania, swego chorego syna, przy czym, koszty te były wyższe jak uzyskiwany czynsz, o czym w dalszej części pisma; pozwana zarządzała tą nieruchomością - jak i innymi dobrami syna jemu darowanymi i gdy nie jej zapobiegliwość, jej zarząd, nie doszłoby w ogóle do zawarcia umowy, m.in. na przedmiotową nieruchomość, a dzisiaj powódka chce czerpać z tej okoliczności zyski, nie proponując swej babci nawet przysłowiowej złotówki za jej starania, za przygotowanie nieruchomości pod najem; powódka chce wszystko co może być pokłosiem separowania jej przez jej mamę od rodziny pozwanej, a nawet od swego taty; powódka, w okresie „niemocy”, choroby swego ojca nie opiekowała się nim po ukończeniu 18 roku życia, a obowiązek ten realizowała pozwana kosztem swego zdrowia i życia osobistego oddając się niemal wyłącznie opiece nad nim organizując jemu opiekę jak i świadcząc ją osobiście; pozwana była współnajemcą, z czego należała się jej połowa uzyskiwanych świadczeń z tytułu umowy najmu zawartej 11.2.2014 r., po tym, gdy nieruchomość ta przez szereg lat nie przynosiła żadnych dochodów, a była jedynie źródłem wydatków; stan zdrowia pozwanej oraz jej zwolna sędziwy wiek; pozwana wspierała powódkę, pożyczyła nawet jej kwotę 1.200 zł na założenie sprawy o stwierdzenie nabycia spadku po swoim ojcu; z uzyskiwanych przez pozwaną środków był realizowany przez syna pozwanej obowiązek alimentacyjny, gdy ten nie był w stanie samodzielnie, wskutek braku zdolności zdrowotnych, pozyskiwać środków na spełnianie obowiązku alimentacyjnego; wynagrodzenie za sprawowanie owego zarządu, choć mogłaby żądać wynagrodzenia; w spornym okresie pozwana dbała o tą nieruchomość, ponosiła nakłady w postaci opłacanych podatków, co, w przypadku zaniechania groziłoby sankcjami dla powódki, pozwana ubezpieczała tą nieruchomość dbając o bezpieczeństwo prawne tej nieruchomości; obecnie powódka czerpie korzyści z majątku, którego nie wytworzyła; powódka nie utrzymuje z pozwaną relacji rodzinnych, postrzega ją jako oponenta w walce o pozyskanie jak najlepszego majątku po swym tacie, majątku pozostającego jeszcze we współwłasności, zamiast uwzględnić życzenia swej babci, swego spadkodawcy ustawowego, która wspólnie ze swoim mężem zbudowała majątek stanowiący obecnie zarzewie konfliktów, a bez tych konfliktów, jako jedyna spadkobierczyni ustawowa mogłaby liczyć na wdzięczność mającą swój wyraz w pozostawionym jej pośmiertnie majątku, pozwana dysponując pełnomocnictwem notarialnym, będąc opiekunem syna, a ojca powódki, mogła rozporządzić jego majątkiem przed jego śmiercią; nie uczyniła tego, choć mogła to uczynić, co uwzględniałoby przecież moralne prawo powrotu majątku z punktu widzenia wytwórcy owego majątku. Powódka chce obecnie przejąć środki, które były dziełem gospodarności i zaradności wyłącznie pozwanej. Takie postępowanie, w powyższych uwarunkowaniach nie podlega ochronie, takie zachowanie pozostaje w sprzeczności z wartościami chronionymi przez przepis art. 5 KC. Stąd, pozwana wnosi o oddalenie powództwa także na podstawie tegoż przepisu. Z ostrożności procesowej, na wypadek, gdyby powyższe racje nie przekonały Sądu do oddalenia powództwa w całości, pozwana postawiła do potrącenia kwotę 61.136,92 zł tytułem poniesionych wydatków m. in. za poniesione wydatki na przedmiotową nieruchomość, inne nieruchomości będące współwłasnością stron oraz koszty pogrzebu R. W. . Pozwana przedstawiła też do potrącenia kwotę 1.556.744 zł tytułem poniesionych kosztów utrzymania i opieki pełnionej przez nią nad R. W. . Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2023 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził od pozwanej J. W. na rzecz powódki M. W. (1) kwotę 130.570 zł (sto trzydzieści tysięcy pięćset siedemdziesiąt złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 8 lutego 2019 roku do dnia zapłaty; oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 11.945,50 zł (jedenaście tysięcy dziewięćset czterdzieści pięć złotych i pięćdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: R. W. był ojcem powódki S. W. i synem pozwanej J. W. oraz M. W. (2) . J. W. i M. W. (2) byli właścicielami nieruchomości, w skład której wchodziły działki (...) położone w M. o numerze kw (...) . Na mocy umowy darowizny z dnia 11 grudnia 1991 r. J. W. i M. W. (2) darowali na rzecz syna R. W. działkę nr (...) położoną przy ul. (...) w M. , o numerze kw (...) . R. W. wraz z rodzicami po dokonaniu darowizny wybudowali na ww. działkach halę magazynową. R. W. był również właścicielem domu położonego w M. , lokalu mieszkalnego położonego przy ul. (...) oraz działek w P. . R. W. zamieszkiwał z powódką i jej matką J. K. w S. przy ul. (...) . Tworzyli zgraną rodzinę, prowadzili wspólne gospodarstwo domowe. Powódka miała dobre relacje ze swoim ojcem. Ojciec wspierał córkę zarówno emocjonalnie jak i finansowo. Z kolei relacje pomiędzy powódką a pozwaną nie były ciepłe. Pozwana nie zabiegała specjalnie o kontakt z wnuczką. Od czasu do czasu przekazywała jej w prezencie drobne kwoty pieniężne. Przez J. K. i R. W. była zapraszana na uroczystości rodzinne. M. W. (1) odwiedzała również J. W. i M. W. (2) u nich w dniu (z incjatywy J. K. i R. W. ) oraz zapraszała ich na wydarzenia w przedszkolu i w szkole. W 2007 r., kiedy powódka miała 16 lat, R. W. uległ wypadkowi, który spowodował pogorszenie jego stanu zdrowia. R. W. pozostawał pod opieką powódki i jej matki. Wówczas powódka, w miarę swoich możliwości udzielała mu pomocy, dzieląc swoje obowiązki szkolne i opiekę nad schorowanym ojcem. W opiec tej pomagała również J. W. i zatrudniona przez nią pielęgniarka. W grudniu 2008 r. R. W. został przewieziony transportem medycznym na wymianę sondy. Ze szpitala odebrała go J. W. , która zabrała swojego syna do zakupionej przez siebie nowej kawalerki, położonej przy ul. (...) w S. . Nie godziła się bowiem na to, aby jej syn odbył rehabilitację w ośrodku w T. , gdzie chciała go skierować J. K. . J. W. po zabraniu R. W. odmawiała przyjęcia pomocy ze strony J. K. i M. W. (1) w opiece nad chorym. Sama decydowała o formie opieki i podejmowała wszelkie związane z tym decyzje. Powódka i jej matka miały ograniczoną możliwość odwiedzin R. W. w mieszkaniu pozwanej. Odwiedzały go w miarę możliwości, z reguły raz w tygodniu. Odwiedziny ojca przez powódkę były trudne, bowiem pozwana ograniczała powódce ich czas czy też nie zgadzała się na opuszczenie pokoju w trakcie wizyty. W 2009 r. R. W. został ubezwłasnowolniony z powodu innego rodzaju zaburzeń psychicznych, a jego opiekunem prawnym została J. W. . Zorganizowała mu wówczas opiekę w postaci opiekunek i pielęgniarek, które zajmowały się nim w dzień i w nocy, jak też lekarzy oraz rehabilitantów. Wymagał on całodobowej opieki, był pod respiratorem, nie funkcjonował samodzielnie. J. W. zarządzała majątkiem syna i pobierała z tego tytułu pożytki, w tym dochód z wynajmu i dzierżawy nieruchomości. Od czasu zachorowania przez R. W. pozwana przekazywała matce powódki w imieniu R. W. kwoty tytułem alimentów w wysokości 1.500 zł miesięcznie do momentu osiągniecia przez M. W. (1) pełnoletności. Powódka w czasie, gdy jej ojciec chorował nie miała żadnego majątku. W okresie po uzyskaniu pełnoletności rozpoczęła pracę jako opiekunka w placówce opiekuńczo-wychowawczej. W dniu 11 lutego 2014 r. pozwana działając w imieniu własnym i na rzecz syna R. W. na podstawie pełnomocnictwa notarialnego, wynajęła na rzecz (...) s.c. z siedzibą w S. nieruchomość położoną w M. przy ul. (...) . Przedmiotem umowy najmu był obiekt komercyjny zlokalizowany w M. przy ul. (...) składający się z pomieszczeń biurowych na parterze budynku o powierzchni 74,20 m2 część hali o pow. 888 m2 wydzielonej z całości stanowiącej 1.745 m2 oraz placu składowego o powierzchni 400 m2 (pkt 1 umowy). Umowa została zawarta na czas oznaczony do dnia 31 stycznia 2019 r. (pkt 3 umowy). Strony umowy ustaliły czynsz na czas oznaczony w wysokości 9.240 zł netto (pkt 4.1 umowy). Dodatkowo ustalono kaucję wysokości 9.240 zł. Wynajmujący miał prawo wykorzystać kwotę kaucji na pokrycie niezapłaconych kwot czynszu, kosztów wymienionych w pkt 4.2 (kosztów eksploatacyjnych) lub kosztów doprowadzenia przedmiotu najmu do stanu zgodnego z protokołem zdawczo-odbiorczym. W przypadku niewykorzystania całej kwoty wpłaconej jako kaucja na poczet ewentualnych rachunków związanych z umową, reszta kwoty miała zostać zwrócona najemcy najpóźniej w 7 dni od dnia dokonania końcowego rozliczenia pomiędzy stronami (pkt 5 umowy). W 2016 roku aneksowano ww. umowę w zakresie m. in. punktu 1.1 i 4.1 oraz 10.2 umowy, na skutek czego czynsz najmu od dnia 1 listopada 2016 r. wynosił 11.870 zł netto. W dniu (...) r. zmarł R. W. . W czasie swojej śmierci był jedynym właścicielem nieruchomości położonej przy ul. (...) w M. , otrzymanej od J. i M. W. (2) na mocy umowy darowizny z dnia 11 grudnia 1991 r. Po śmierci R. W. relacje pomiędzy stronami znacznie się pogorszyły. Postanowieniem Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie Wydział III Cywilny z dnia 25 czerwca 2018 r., sygn. akt III Ns 193/18 stwierdzono, że spadek po R. W. , na podstawie ustawy z dobrodziejstwem inwentarza nabyła córka M. W. (1) . Na skutek śmierci ojca powódka stała się właścicielem nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) , numer działki (...) , dla której prowadzona jest księga wieczysta o numerze (...) przez Sąd Rejonowy Szczecin - Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie, IX Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych w Policach. Celem złożenia sprawy o stwierdzenie nabycia spadku po R. W. pozwana przekazała powódce kwotę 1.200 zł Pozwana pokryła również koszty pogrzebu R. W. w wysokości 14.939,08 zł. Pomimo tego, iż na skutek śmierci R. W. właścicielem nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) została powódka to pozwana w dalszym ciągu podejmowała decyzje związane z wynajęciem tej nieruchomości. Powódka nie udzieliła jej też pełnomocnictwa do decydowania i rozporządzania ww. nieruchomością. W dniu 1 lutego 2018 r. pozwana zawarła aneks do umowy najmu z dnia 11 lutego 2014 r., na mocy którego zmieniono zapis umowy w zakresie wysokość kaucji (pkt 5.1), wobec czego najemca poza uprzednią kwotą 9.240 zł wpłacił dodatkową kwotę w wysokości 2.630 zł. Łączna kwota kaucji wpłaconej na rzecz wynajmującego (pozwanej) wyniosła 11.870 zł. Zgodnie z aneksem z dnia 1 lutego 2018 r., w ww. dacie najemca miał wpłacić wynajmującemu gotówką kwotę w wysokości 2.630 zł jako kaucję związaną z częścią przedmiotu najmu. Aneks ten został podpisany przez pozwaną pomimo braku umocowania w tym zakresie. Do września 2018 r. to ona dysponowała nieruchomością położoną w M. przy ul. (...) . Powódka do tego czasu była pozbawiona możliwości korzystania z nieruchomości i pobierania czynszu. Wszystkie decyzje związane z nieruchomością i zawartą umową podejmowała osobiście pozwana. Pozwana pobierała czynsz najmu do dnia 30 września 2018 r. a na rzecz najemców wystawiała odpowiednie faktury VAT i odprowadzała podatek VAT. Powódka opłaciła podatek od nieruchomości położonej przy ul. (...) w M. za 2018 rok w łącznej wysokości 23.526 zł. Pozwana przez okres 10 miesięcy tj. od grudnia 2017 r. do września 2018 r. pobrała tytułem czynszu najmu nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) łączną kwotę 118.700 zł oraz kaucję w wysokości 11.870 zł. Pozwana nie zwróciła powódce ww. należności. W okresie wynajmowania przez pozwaną nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) ponosiła ona nakłady w postaci opłacanych podatków oraz wydatki na ubezpieczenie nieruchomości. Nadto poniosła koszty naprawy nawierzchni podwórza na działce (...) w kwocie 2.000 zł oraz zapłaciła za wykonanie drzwi wejściowych do magazynu położonego w M. przy u. (...) w kwocie 6.000 zł. Wydatki te poniesione zostały przez pozwaną przed śmiercią jej syna. Powódka wielokrotnie zwracała się do pozwanej o wydanie kluczy m. in. do hali magazynowej położonej w M. na działce (...) , jak również w kwestii zawarcia porozumienia z dotychczasowymi najemcami pomieszczeń w zakresie uwzględnienia zmian własnościowych. Pismem z dnia 24 stycznia 2019 r., nadanym w dniu 28 stycznia 2019 r., powódka wezwała pozwaną do zapłaty kwoty 118.700 zł jako wierzytelności przysługującej powódce wobec pozwanej z tytułu pobieranego przez nią bezpodstawnie w okresie od grudnia 2017 r. do września 2018 r. czynszu najmu hali (...) położonej w M. . Powódka zakreśliła 5 dniowy termin od dnia otrzymania wezwania na spełnienie świadczenia. W odpowiedzi pozwana podniosła zarzut potrącenia wynikający z roszczeń pozwanej względem powódki z tytułu ponoszenia przez pozwaną kosztów utrzymania R. W. , wzywając do zapłaty kwoty 1.556.774 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 22 marca 2019 r. Pismem z dnia 29 marca 2019 r. powódka odniosła się do ww. pisma, wzywając pozwaną do przedłożenia odpowiednich dowodów z dokumentów do rozliczenia. W Sądzie Rejonowym Szczecin-Centrum w Szczecinie, Wydziale III Cywilnym pod sygn. akt III Ns 394/19 toczy się postępowanie z wniosku M. W. (1) przy udziale J. W. o podział majątku wspólnego małżonków J. W. i M. W. (2) oraz o dział spadku po M. W. (2) , jak też o rozliczenie pożytków pobieranych w całości przez J. W. z nieruchomości wchodzących w skład spadku po M. W. (2) . M. W. (1) wniosła o dokonanie podziału majątku wspólnego J. W. i M. W. (2) oraz o dział spadku po M. W. (2) poprzez: - przyznanie jej na wyłączną własność prawa własności nieruchomości lokalowej położonej w S. przy ul. (...) , - dokonanie podziału nieruchomości gruntowej położonej w M. przy ul. (...) na dwie działki A i B i przyznanie na wyłączną własność J. W. działki A i na wyłączną własność M. W. (1) działki B, - przyznanie na wyłączną własność J. W. pozostałych 5 nieruchomości gruntowych z obowiązkiem zasądzenia na rzecz M. W. (1) tytułem wyrównania jej udziału jednorazowo w gotówce w terminie 1 miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia przy ustaleniu wartości rynkowych nieruchomości. W ww. postępowaniu M. W. (1) wniosła nadto o: - zasądzenie na jej rzecz od J. W. kwoty 35.350 zł tytułem zwrotu należnych jej pożytków za okres od grudnia 2017 r. do stycznia 2019 r. z tytułu najmu następujących nieruchomości: a) położonej w M. przy ul. (...) , stanowiącej działkę (...) , b) położonej w M. przy ul. (...) stanowiącej działkę nr (...) , - dokonanie rozliczenia pobieranych przez uczestniczkę pożytków cywilnych z tytułu najmu ww. nieruchomości za okres od lutego 2019 r. do czasu zakończenia postępowania w sprawie. Nadto w Sądzie Rejonowym Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie pod sygn. akt VIII RC 794/21 toczy się postępowanie z powództwa J. W. przeciwko M. W. (1) o zapłatę kwoty 1.531.244 zł w oparciu o art. 140 § 1 kro , w której to kwocie zawierają się m. in. koszty utrzymania nieruchomości wspólnych, a także majątku R. W. , a nadto koszty jego wyżywienia i pielęgnacji. Na skutek spadkobrania po R. W. powódka jest współwłaścicielką gruntów położonych w P. , które objęte są postępowaniem o zniesienie współwłasności. Nadto jest właścicielką nieruchomości w M. , którą wynajmuje w okresie wakacyjnym. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie, oddaleniu podlegała jednie część roszczenia odsetkowego. Podstawą dochodzonego roszczenia był art. 224 k.c. oraz art. 225 k.c. Zgodnie z ich treścią samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne ( § 1 ). Jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył ( §2 ). Obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Jednakże samoistny posiadacz w złej wierze obowiązany jest nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał, oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy, chyba że rzecz uległaby pogorszeniu lub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego.). Bezsporną okolicznością w przedmiotowej sprawie było, iż powódka jest właścicielem nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) jak również fakt, iż w dniu 11 lutego 2014 r. została zawarta umowa najmu hali znajdującej się na tej nieruchomość, tytułem czego pozwana pobierała czynsz najmu. Spór w przedmiotowej sprawie sprowadzał się do kwestii rozliczenia kwot uzyskanych przez pozwaną w związku z najmem lokalu położonego w M. przy ul. (...) . Przepis art. 224 w § 1 k.c. reguluje sytuację samoistnego posiadacza rzeczy w dobrej wierze w odniesieniu do roszczeń uzupełniających roszczenie windykacyjne. Podstawową zatem przesłanką decydującą o powstaniu roszczeń przewidzianych w art. 224 oraz 225 k.c. jest kwalifikacja samoistnego posiadania nieruchomości przez inną osobę niż jej właściciel, jako wykonywanego w dobrej lub złej wierze. Dobra wiara posiadacza występuje wówczas, gdy posiadanie rozpoczęło się w takich okolicznościach, które usprawiedliwiały przekonanie posiadacza, że nie narusza on cudzego prawa, ewentualnie, gdy posiadacz, powołując się na przysługujące mu prawo, błędnie przypuszcza, że prawo to mu przysługuje, jeśli tylko owo błędne przypuszczenie w danych okolicznościach sprawy należy uznać za usprawiedliwione. Nie jest w dobrej wierze ten, kto wykonuje prawo, o którym wie, że mu nie przysługuje, oraz ten, kto taką wiedzą nie dysponuje, ale przy dołożeniu należytej staranności mógłby się dowiedzieć o rzeczywistym stanie prawnym rzeczy. Sytuacja posiadacza samoistnego w dobrej wierze jest o tyle korzystna, że nie jest on zobowiązany do zaspokojenia roszczeń o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, odszkodowania za jej zużycie, utratę lub pogorszenie. Sytuacja posiadacza w dobrej wierze zmienia się od momentu dowiedzenia się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy (rei vindicatio). Nie może być ona jednak co do zasady utożsamiana z sytuacją posiadacza samoistnego w złej wierze, uregulowaną w art. 225, o tyle że zakres roszczeń względem posiadacza w złej wierze jest szerszy, jakkolwiek w praktyce okoliczności związane z wytoczeniem powództwa windykacyjnego i uzyskaniem wiedzy o tym przez posiadacza samoistnego w dobrej wierze skutkują przekształceniem posiadania w dobrej wierze w posiadanie w złej wierze. Legitymacja czynna do wystąpienia z powództwem z art. 225 k.c. przysługuje przede wszystkim właścicielowi nieruchomości. W przedmiotowej sprawie jak wskazano bezpornym było, iż powódka jest właścicielem nieruchomości przy ul. (...) w M. . Przedmiotową nieruchomość nabyła jako jedyny spadkobierca po zmarłym R. W. , w chwili jego śmierci tj. (...) r., co zostało stwierdzone postanowieniem Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie Wydział III Cywilny z dnia 25 czerwca 2018 r., sygn. akt III Ns 193/18. Nie sposób zgodzić się z pozwaną, iż powódka nie wykazała, aby przed uprawomocnieniem się tego postanowienia nie była właścicielem ww. nieruchomości. Wskazać bowiem należy, zgodnie z a przepisem art. 922 § 1 k.c. prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą śmierci na jedną lub kilka osób stosowanie do przepisów kodeksu cywilnego . Powyższy przepis oznacza, że nabycie praw należących do spadku przechodzi na spadkobierców jednocześnie z chwilą śmierci spadkodawcy. W związku z powyższym wskazać należy, iż z mocy prawa powódce przysługuje własność nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) , od dnia (...) r. tj. od daty śmierci R. W. , który był wyłącznym właścicielem ww. nieruchomości. Nie można również zgodzić się z pozwanym, iż powódka przed wpisaniem jej do księgi wieczystej nieruchomości jako właściciela, nie mogła konstruować żądania na podstawie art. 225 k.c. , z uwagi na obowiązywanie art. 5 ustawy o księgach wieczystych i hipotece . Zgodnie ze wskazanym przepisem w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył własność lub inne prawo rzeczowe (rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych). Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych polega na tym, że w przypadku wystąpienia niezgodności między stanem prawnym uwidocznionym w księdze a rzeczywistym stanem prawnym, treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył prawo własności lub inne prawo rzeczowe . Rękojmia wiary publicznej ksiąg zachodzi więc wówczas, gdy do działu II księgi wieczystej wpisana jest osoba faktycznie nieuprawniona, a która to osoba rozporządziła prawem na rzecz innego podmiotu. Rękojmia obejmuje tylko nabycie prawa przez czynność prawną. Rękojmia nie dotyczy więc nabycia prawa w drodze orzeczenia sądowego czy decyzji administracyjnej bądź z mocy samego prawa. Nie sposób zatem przyjmować, aby w przedmiotowej sprawie zastosowanie znalazła instytucja rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, bowiem nabycie własności przez powódkę nastąpiło z mocy samego prawa, w drodze dziedziczenia ustawowego. W związku z powyższym należy przyjąć, iż powódka przez cały okres objęty pozwem była właścicielem nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) . Nie można również zgodzić się, iż powódka nie mogła korzystać z tej nieruchomości do czasu uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po R. W. . W sytuacji, gdy umiera dotychczasowy właściciel nieruchomości (spadkodawca) w jego prawa i obowiązki wstępują w tym samym czasie jego spadkobiercy, którzy przejmują uprawnienia z momentem śmierci właściciela, nie zaś od momentu potwierdzenia prawa do spadku. Jak wskazano, roszczenie z przepisów art. 224-115 k.c. mogą być kierowane przeciwko samoistnemu posiadaczowi nieruchomości. W myśl art. 336 k.c. posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). W art. 224-225 k.c. legitymowanym biernie jest posiadacz samoistny. Kodeks cywilny pojęciem posiadania rzeczy obejmuje wszelkie posiadanie, odróżniając w ramach tego pojęcia posiadanie samoistne, odpowiadające władztwu faktycznemu w zakresie odpowiadającym treści prawa własności oraz posiadanie zależne, będące wyrazem władztwa faktycznego, odpowiadającego treści innego prawa. Kryterium, które je odróżnia jest czynnik woli (animus), w tym znaczeniu, gdy określona osoba włada rzeczą cum animo domini, jest posiadaczem prawa własności (posiadaczem samoistnym), gdy zaś przy władaniu wyraża wolę korzystania z rzeczy w takim zakresie, jaki odpowiada innemu prawu, jest posiadaczem tego innego prawa (posiadaczem zależnym) [zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2005 r., sygn. akt II CK 310/05, LEX nr 511035]. Okoliczności przedmiotowej sprawy wskazują, iż pozwana od czasu śmierci swojego syna, a nawet wcześniej była samoistnym posiadaczem nieruchomości przy ul. (...) w M. . Pozwana bowiem samodzielnie podejmowała wszelkie decyzje związane z tą nieruchomością, czego wyrazem jest to, że bez zgody i wiedzy powódki zawarła kolejny aneks do umowy najmu, mając świadomość, iż obecnym właścicielem nieruchomości nie jest już jej syn. Pozwana nie występowała do powódki o udzielenie jej pełnomocnictwa do decydowania o sprawach związanych z najmem hali znajdującej się na nieruchomości w M. przy ul. (...) . Pozwana płaciła podatki należne od tej nieruchomości, nie zwracała się w tym czasie do powódki o ich zwrot. Nie informowała najemców, iż na skutek śmierci jej syna doszło do zmiany właściciela nieruchomości. Wszystkie te okoliczności zdaniem Sądu przemawiają za tym, iż powódka, mimo iż właścicielem nieruchomości w okresie objętym pozwem nie była, traktowała tę nieruchomość jak swoją własność, a tym samym uznać należało, iż powódce przysługuje status posiadacza samoistnego. Odnosząc się jeszcze do zarzutu braku legitymacji biernej pozwanej wskazać należy, że właściciel z roszczeniami określonymi w art. 224 i w art. 225 k.c. może wystąpić również przeciwko posiadaczowi zależnemu. Nie ma tutaj jednak takiego obowiązku. Z tym roszczeniami właściciel może wystąpić tylko przeciwko posiadaczowi samoistnemu, tylko przeciwko posiadaczowi zależnemu, a może wystąpić także przeciwko obu. Oczywiście wówczas odpowiedzialność będzie in solidum. Z tego względu zarzut pozwanego, że roszczenia należy kierować tylko przeciwko najemcom nieruchomości jest bezzasadny. Oddanie rzeczy przez posiadacza samoistnego w posiadanie zależne, w świetle art. 337 k.c. nie oznacza utraty posiadania. Okoliczność oddania rzeczy innemu posiadaczowi ma jednak znaczenie dla określenia rodzaju roszczeń przysługujących właścicielowi w stosunku do każdej z tych osób. W przypadku oddania rzeczy w posiadanie zależne, właścicielowi może przysługiwać w stosunku do posiadacza samoistnego w złej wierze, roszczenie o zwrot pożytków cywilnych czy o zwrot pożytków, które z powodu złej gospodarki nie uzyskał. Nie jest też wykluczone ich ewentualne rozliczenie z wykorzystaniem innych instytucji prawnych. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 września 2013 r., sygn. akt I ACa 272/1, LEX nr 1392083). Powyższe nie pozwala na twierdzenie, iż powódka powinna wystąpić o roszczenie o zwrot kwot tytułem czynszu bezpośrednio do najemców. Nie budziła także zastrzeżeń kwalifikacja pozwanej w całym okresie objętym pozwem jako posiadacza samoistnego w złej wierze. Wynikające z art. 7 k.c. domniemanie dobrej wiary posiadacza samoistnego, od którego właściciel dochodzi na podstawie art. 225 k.c. w związku z art. 224 § 2 k.c. wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy, obala dowód, że posiadacz wiedział o braku tytułu własności do znajdującej się w jego władztwie rzeczy, jak również dowód, że posiadacz w danych okolicznościach mógł się dowiedzieć o niezgodności swego władztwa nad rzeczą z rzeczywistym stanem prawnym. Roszczenie uzupełniające właściciela podlega bowiem ocenie na podstawie art. 225 k.c. z chwilą, gdy posiadacz powziął wiadomość o takich okolicznościach, które powinny wzbudzić w nim uzasadnione podejrzenie, że nie przysługuje mu takie prawo do władania rzeczą, jakie faktycznie wykonuje (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 28 grudnia 1979 r., sygn. akt II CR 471/79, OSNC 1980/6/127). Zła wiara wiąże się z powzięciem przez posiadacza informacji, które – racjonalnie ocenione – powinny skłonić go do refleksji, że jego posiadanie nie jest zgodne ze stanem prawnym. Uznać należy, iż pozwana od czasu, kiedy powódka stała się właścicielem nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) była posiadaczem w złej wierze. Pozwana miała bowiem świadomość, iż jedynym spadkobiercą po zmarłym R. W. jest jego córka powódka M. W. (1) i w związku z tym tylko ona nabyła własność ww. nieruchomości. Z pewnością miała również świadomość, że syn nie sporządził testamentu, bowiem w ostatnich latach przed śmiercią to ona się nim zajmowała, zamieszkiwała, była jego prawnym opiekunem. Pozwana była uczestnikiem postępowania spadkowego po R. W. , które miało miejsce w niedługim czasie po śmierci syna pozwanej, w wyniku którego sądownie zostało stwierdzone, że powódka jest wyłącznym spadkobiercą po swoim ojcu. Ponadto w korespondencji stron pozwana informowała powódkę, iż w skład majątku po R. W. wchodzi działka nr (...) w M. (k. 30). Nadto powódka w pismach kierowanych do pozwanej wzywała ją o wydanie klucza do hali znajdującej się na ww. nieruchomości (k. 33-34, 35-37). Mimo powyższych okoliczności do wydania nieruchomości przez pozwaną na rzecz powódki doszło dopiero w październiku 2018 r. Powyższe wskazuje na to, iż pozwana od czas śmierci swojego syna korzystała nieruchomości w M. mimo, iż miała świadomość, że korzystanie to jest niezgodne z rzeczywistym stanem prawnym, co innymi słowy oznacza, że pozwana pozostawała w złej wierze. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej wskazać należy, że w odróżnieniu od roszczeń przeciwko posiadaczowi w dobrej wierze, roszczenia przeciwko posiadaczowi w złej wierze nie są uzależnione od wytoczenia powództwa windykacyjnego i mogą być zgłoszone nawet przed jego wytoczeniem. Przemawia za tym wykładnia językowa – brak uzależnienia wymagalności żądania od dowiedzenia się o wytoczeniu powództwa windykacyjnego – oraz wykładnia funkcjonalna, gdyż nie ma racjonalnego uzasadnienia tego, aby preferować posiadacza, który wie, że nie przysługuje mu tytuł prawny do posiadanej rzeczy lub przy dołożeniu należytej staranności powinien się o tym dowiedzieć (por. komentarz do art. 224-225 Balwicka-Szczyrba Małgorzata (red.), Sylwestrzak Anna (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, Opublikowano: LEX/el. 2023). W świetle powyższych rozważań uznać należało, że w przedmiotowej sprawie spełniły się wszystkie przesłanki materialnoprawne roszczenia powódki z art. 224 i 225 k.c. W przedmiotowej sprawie bezspornym było, iż pozwana w okresie od grudnia 2017 r. do września 2018 r. pobierała czynsz tytułem najmu nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) . Fakt ten ponadto dokumentują przedłożone przez powódkę faktury Vat wystawione przez J. W. z tytułu czynszu (k. 145-156). Jak wynika z treści aneksu do umowy najmu z dnia 1 listopada 2016 r. czynsz od czasu zawarcia umowy wynosił 11.870 zł. Wysokość tego czynszu nie zmieniła się w okresie objętym pozwem. W tym czasie tj. od grudnia 2017 r. do września 2018 r. pozwana pobrała tytułem czynszu najmu w sumie kwotę 118.700,00 zł. Ponadto powódka w ramach dochodzonej kwoty domagała się również zwrotu kaucji wpłaconej przez najemców na rzecz pozwanej. Z materiału dowodowego sprawy wynika, iż pozwana pobrała przy zawarciu umowy kaucje w wysokości 9.240 zł, co wynika z treści samej umowy. Ponadto w czasie zawarcia aneksu do umowy w 2016 r. najemcy w związku ze zwiększeniem czynszu najmu dodatkowo zapłacili na rzecz pozwanej kwotę 2 630 zł tytułem dodatkowej kaucji. W sumie zatem pozwana w związku z pobraniem kaucji uzyskała kwotę 11.870 zł. Z materiału procesowego sprawy nie wynika, aby kwota ta została zwrócona najemcom bądź w jakikolwiek sposób pomiędzy stronami rozliczona. Jak zeznali przesłuchani w sprawie świadkowie P. N. i K. M. którzy w okresie objętym pozwem wynajmowali nieruchomości przy ul. (...) w M. , kaucja nie została rozliczona przy rozwiązaniu umowy z J. W. , ponieważ została zaliczona na poczet zawartej umowy z M. W. (1) . Pozwana nie przedstawiła z kolei dowodu potwierdzającego, iż środki uzyskane tytułem kaucji faktycznie zwróciła najemcom bądź przekazała je powódce. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż kwota ta pozostaje w majątku pozwanej. W związku z powyższym Sąd uznał, iż powódka zasadnie dochodzi w przedmiotowej sprawie kwoty 130.570 zł stanowiącą sumę czynszu najmu za okres od grudnia 2017 do września 2018 r. (11 780 zł x 10) oraz niezwróconej przez pozwaną kaucji w wysokości 11.870 zł. W związku z powyższym Sąd zasądził w pkt I wyroku powyższą kwotę na rzecz M. W. (1) od pozwanej J. W. . Jednocześnie Sąd uznał za niezasadny zarzut naruszenia przez powódkę zasad współżycia społecznego. Zdaniem Sądu powódka dochodząc zwrotu pobranych przez pozwaną pożytków w postaci czynszu najmu nie narusza żadnych zasad współżycia społecznego. Powódka realizuje swoje uprawnienia wynikające z przepisów prawa jako spadkobierczyni po zmarłym R. W. . W ocenie Sądu żadne z podnoszonych przez stronę pozowaną okoliczności nie naruszają przepisu art. 5 k.c. Z pewnością okolicznością tą nie jest fakt, iż powódka, a także jej spadkodawca nabyli przedmiotową nieruchomość pod tytułem darmym, a więc nie inwestując żadnych środków. Wskazać należy, iż istotą umowy darowizny jest to, iż obdarowany nie ponosi żadnych ciężarów majątkowych w związku z zawarciem takiej umowy. Nie sposób uznać, iż ustawodawca konstruuje instytucje prawne, które są sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Skoro pozwana upatruje naruszenia zasad współżycia społecznego w okoliczności, iż nieruchomość w M. weszła w skład majątku syna na skutek darowizny (bez jego finansowego zaangażowania) mogła doprowadzić do uzyskania przez niego tej nieruchomości na innej podstawie np. umowy sprzedaży. Również okoliczność, iż to pozwana doprowadziła do zawarcia umów najmu i pozyskania z tego tytuł znacznych dochodów, zdaniem Sadu również nie jest niezgodne z art. 5 k.c. Zawarcie umowy najmu nieruchomości w M. miało miejsce 2014 r., kiedy to pozwana była opiekunem prawnym R. W. , nie dziwi zatem, iż to ona podejmowała decyzje związane z zawarciem i wykonywaniem umowy najmu z dnia 11 lutego 2014 r. Pozwana zawierając te umowy wiedziała, że nieruchomość ta nie należy do niej, że jednym jej właścicielem jest R. W. . W związku z tym powinna liczyć się z okolicznością, iż pożytki jakie ta nieruchomość przynosi należą się właścicielowi, zaś w razie spadkobrania - spadkobiercy. Niewątpliwie działania pozwanej związane z wynajmem hali w M. uznać należy za pozytywne z ekonomicznego punktu widzenia, jednak pozwana dokonując tych działań powinna mieć świadomość stosunków własnościowych i zasad z nich wynikających. Nie może obecnie uznawać, że domaganie się zwrotu czynszu, który pobrała tytułem najmu nieruchomości jest niesprawiedliwe, w sytuacji, gdy pozwana cały czas miała świadomość, iż właścicielem tej nieruchomości nie jest. Pozwana dobrowolnie i świadomie darowała tę nieruchomość na rzecz syna, z czym wiążą się określone konsekwencje prawne, w tym w zakresie prawa spadkowego , których obecnie wydaje się powódka nie potrafi zaakceptować. Jako zupełnie niezasadne Sąd uznał, iż roszczenie powódki jest niezgodne z art. 5 k.c. z tego powodu, iż powódka nie zajmowała się swoim ojcem w czasie, gdy ten był chory. Zgromadzony materiał dowody wskazuje, że powódka od czasu, gdy jej ojciec zachorował w miarę swoich możliwości opiekowała się nim. Gdy jednak pozwana zabrała swojego syna do siebie siłą rzeczy pomoc powódki nie mogła być tak sama jak wtedy, gdy R. W. zamieszkiwał wraz z powódka. Po przeprowadzce R. W. powódka nadal go odwiedzała, chciała spędzać z nim czas, jednak to tak naprawdę postawa pozwanej sprawiła, że powódka nie mogła zajmować się swoim ojcem. To pozwana odmawiała pomocy powódki i jej matki, kontrolowała przebieg ich wizyt oraz skracała ich czas. Pozwana zaś nie respektowała opinii i propozycji powódki i jej matki w zakresie tego jak ma przebiegać leczenie i opieka R. W. . Materiał dowodowy zatem nie potwierdza, iż powódka dopuszczała się takich zachowań wobec R. W. , aby można było mówić o naruszeniu art. 5 k.c. Z tych zatem wszystkich względów przedmiotowe powództwo zostało uwzględnione co do kwoty należności głównej. Żądanie zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie w płatności znajdowało podstawę w art. 455 k.c. i 481 k.c. Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do jego wykonania. Z kolei z art. 481 k.c. wynika, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Brak w niniejszej sprawie podstaw do zasądzenia odsetek zgodnie z żądaniem pozwu. Pozwana nie jest bowiem zobowiązana do zapłaty kwoty objętej żądaniem pozwu na podstawie umowy zawartej przez nią z najemcami nieruchomości. Pozwana jest zobowiązana do zapłaty pożytków jako samoistny posiadacz nieruchomości w złej wierze więc jej zobowiązanie stało się wymagalne dopiero w związku z wezwaniem jej do zapłaty przez powódkę. Pozwana otrzymała wezwanie do zapłaty kwoty objętej żądaniem pozwu w dniu 2 lutego 2019 roku, w wezwaniu zakreślono zaś termin 5 dni na dokonanie zapłaty. Stąd też żądanie zapłaty odsetek za opóźnienie mogło zostać uwzględnione dopiero od dnia 8 lutego 2019 roku. W pozostałym zaś zakresie roszczenie odsetkowe nie zostało uwzględnione, o czym orzeczono w pkt II wyroku. W ocenie Sądu brak było podstaw do uwzględnienie podniesionych przez pozwaną zarzutów potrącenia. Odnośnie potrącenia dokonanego z kwotą 1.556.744 zł tytułem poniesionych kosztów utrzymania i opieki pełnionej przez pozwaną nad R. W. , w tym postepowaniu wysokość tych kosztów w żaden sposób nie została wykazana. Pozwana wskazała jedynie własne wyliczenia nie poparte żadnymi dowodami w zakresie wysokości poniesionych kosztów, które powódka zakwestionowała. Wskazać zaś należy, iż pozwana o ile faktycznie ponosiła koszty utrzymania syna to również pobierała w całości dochód i pożytki z majątku syna, którym zarządzała. W przedmiotowej sprawie nie zostało wykazane aby koszty opieki przewyższały dochody z majątku R. W. . Ponadto w sprawie o zapłatę kwoty przedstawionej do potrącenia przez pozwaną z tego tytułu pomiędzy stronami toczy się osobne postępowanie, co też sprzeciwia się uwzględnieniu zarzutu potrącenia. Ponadto oświadczenie o potrąceniu nie zostało złożone bezpośrednio powódce, zaś brak jest podstaw do przyjęcia, aby jej pełnomocnik był upoważniony do jego odebrania w jej imieniu. Stąd też zarzut potrącenia w tym zakresie nie został złożony skutecznie. Również nieskutecznie w ocenie Sądu został złożony zarzut potrącenia z kwotą 61.136,92 zł tytułem poniesionych przez pozwaną wydatków m. in. związanymi z przedmiotową nieruchomością, poniesione na inne nieruchomości będące współwłasnością stron oraz koszty pogrzebu R. W. . Zarzut zgłoszony w procesie w związku z potrąceniem ma charakter zarzutu merytorycznego, przy czym należy odróżnić czynność materialnoprawną, której celem jest lub było doprowadzenie do wygaśnięcia wzajemnego zobowiązania, od procesowego zarzutu potrącenia, mającego na celu oddalenie powództwa w całości lub części. Dokonanie potrącenia jest jednostronną czynnością materialnoprawną, do której dojść może w ramach postępowania sądowego bądź poza nim. W trakcie postępowania sądowego uprawniony może połączyć w jednym oświadczeniu obie czynności złożenie oświadczenia woli o potrąceniu i zgłoszenie zarzutu potrącenia, jednakże dla skuteczności obu tych czynności koniecznym jest, aby wierzytelność zgłaszana do potrącenie była w dacie złożenia oświadczenia o potrąceniu wymagalna. Jak wynika z powszechnie aprobowanej wykładni art. 498 § 1 k.c. , żeby wykonać potrącenie, konieczne jest, by przynajmniej wierzytelność potrącającego była wymagalna (patrz: wyrok SN z 5 marca 2019 r. II CSK 41/18; wyrok SN z 2 marca 2017 r. V CSK 395/16). Wierzytelność w kwocie 61.136,92 zł nie spełniała tego wymogu. Wierzytelność ta stałaby się wymagalna dopiero po wezwaniu dłużnika do zapłaty ( art. 455 k.c. ). Pozwana nie złożył zaś żadnych dowodów wskazujących na dokonanie takiej czynności – wezwanie powódki do zapłaty roszczeń obejmujących wierzytelności przedstawione do potrącenia przed złożeniem oświadczenia o potrąceniu. Jak wynika z poglądu prezentowanego w orzecznictwie, o tym, że została ona dokonana, nie przemawia automatycznie samo złożenie oświadczenia o potrąceniu wierzytelności (patrz: wyrok SN z 14 listopada 2008 r. V CSK 169/08; wyrok SN z 9 maja 2019 r. I CSK 243/18). Z tych też względów, z uwagi na brak wykazania przez pozwaną, iż wierzytelności objęte zarzutem i jednocześnie oświadczeniem o potrąceniu były wymagalne w dacie składania tych oświadczeń, zarzut potrącenia nie mógł zostać uwzględniony. Ponadto również w przypadku tych wierzytelności brak jest podstaw do przyjęcia, aby pełnomocnik powódki był upoważniony do odebrania w jej imieniu czy to wezwania do zapłaty czy oświadczenia o potrąceniu. Zauważyć przy tym trzeba, iż wydatki poniesione przez pozwaną na nieruchomości objęte współwłasnością stron nie mogą być rozliczane w tym postępowaniu, a jedynie w postępowaniu o dział spadku i podział majątku, który pomiędzy stronami jest w toku. Odnośnie zaś kosztów poniesionych na przedmiotową nieruchomość to również ich wysokość nie została wykazana w tym postępowaniu, po za podatkami które uiszczała pozwana jeszcze za życia syna, a więc w okresie kiedy to ona w imieniu syna czerpała dochody z najmu tej nieruchomości. W tej sytuacji brak jest podstaw do przyjęcia, iż powódka winna zwrócić pozwanej te koszty. Ustalony w sprawie stan faktyczny został oparty na całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym na powyżej powołanych dowodach z dokumentów znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, których autentyczność nie była przez strony kwestionowana. Dokumenty, które nie został ujęte w stanie faktycznym dotyczyły okoliczności niezwiązanych z umową kredytu zawartą pomiędzy stronami. Zgodnie z przepisem art. 243 2 k.p.c. wszystkie załączone do akt dokumenty stanowiły dowody bez konieczności wydawania odrębnego postanowienia. Za w wiarygodne Sąd uznał również zeznania przesłuchany w tej sprawie świadków, aczkolwiek nie miały one większego znaczenia dla ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zeznania powódki Sąd uwzględnił w całości, ponieważ były one wewnętrznie spójne, konsekwentne i wraz z pozostałym materiałem dowodowym tworzyły logiczną, weryfikowalną całość. Natomiast zeznania pozwanej Sąd uwzględnił w zakresie, w jakim nie były sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz z pozostałymi, obiektywnymi dowodami. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu 98 kpc , zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Pozwana przegrała sprawę praktycznie w całości, dlatego zobowiązana jest zwrócić powódce koszty niezbędne do dochodzenia jej roszczenia. Na koszty poniesione w niniejszym postępowaniu składały się opłata od pozwu, wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 10.800 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Powyższy wyrok zaskarżyła apelacją pozwana z zakresie punktu I i III, wnosząc o jego zmianę w punkcie I i oddalenie powództwa w całości, a nie tylko w części oraz o uchylenie punktu III i zasądzenie od Powódki na rzecz Pozwanej kosztów procesu tak za postępowanie przed Sądem I jak i przed Sądem II instancji przy uwzględnieniu opłaty adwokackiej w wysokości potrójnej krotności stawki minimalnej za udział w postępowaniu przed Sądem I instancji jak i za udział przed Sądem II instancji. Skarżąca zarzuciła wyrokowi obrazę przepisu prawa materialnego, a to: - art. 224 KC i art. 225 KC poprzez błędne zrozumienie treści i znaczenia tego przepisu i niewłaściwe zastosowanie jego, w części ważącej o zasadności żądania Powódki, strona 16 przedostatni akapit Uzasadnienia skarżonego wyroku, i wskazanie że: właściciel z roszczeniami określonymi w art. 224 i w art. 225 k.c. może wystąpić również przeciwko posiadaczowi zależnemu. Nie ma tutaj jednak takiego obowiązku. Z tymi roszczeniami właściciel może wystąpić tylko przeciwko posiadaczowi samoistnemu, tylko przeciwko posiadaczowi zależnemu, a może wystąpić także przeciwko obu. w sytuacji, gdy na kanwie niniejszej sprawy, Pozwana nie była - w spornym okresie, czyli od grudnia 2017 r. do października 2018 r. - posiadaczem nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) w rozumieniu powołanych przepisów, gdyż bezspornie takim posiadaczem, i to zależnym, była Spółka, wspólnicy spółki cywilnej, która, wskutek śmierci najemcy, R. W. , nie przestała być najemcą, a wskutek śmierci R. W. , wynajmującą stała się Powódka M. W. (1) w obliczu wejścia w Jego miejsce, na mocy art. 922 KC , w stosunki majątkowej po zmarłym ojcu i to z mocy prawa, co ma ten skutek, że adresatem Jej roszczeń, i to z tytułu zapłaty czynszu najmu oraz zwrotu kaucji powinien być najemca nieruchomości, a nie J. W. , która nie weszła w stosunek najmu tej nieruchomości wskutek śmierci syna R. (...) r., a w konsekwencji, Sąd niewłaściwie uznał, że Pozwana ma legitymację bierną do występowania w sprawie, gdyż nie można Jej uznać za posiadacza nieruchomości, gdy ta tej rzeczy (nieruchomości) nie posiadała - art. 225 KC w zw. z art. 224 KC poprzez błędne zrozumienie treści i znaczenia tych przepisów i niewłaściwe zastosowanie jego, w części ważącej o zasadności żądania Powódki, strona 17 Uzasadnienia skarżonego wyroku, i wskazanie że: w odróżnieniu od roszczeń przeciwko posiadaczowi w dobrej wierze, roszczenia przeciwko posiadaczowi w złej wierze nie są uzależnione od wytoczenia powództwa windykacyjnego i mogą być zgłaszane nawet przed jego wytoczeniem, a za tym ma, wg Sądu I instancji, przemawiać wykładnia językowa - brak uzależnienia wymagalności żądania od dowiedzenia się o wytoczeniu powództwa windykacyjnego — oraz wykładnia funkcjonalna, gdyż nie ma racjonalnego uzasadnienia tego, aby preferować posiadacza, który wie, że nie przysługuje mu tytuł prawny do posiadanej rzeczy lub przy dołożeniu należytej staranności powinien się o tym dowiedzieć (por. komentarz do art. 224-225 Balwicka - Szczyrba (red.) Sylwestrzak Anna (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, Opublikowano: LEX/el. 2023), w sytuacji, gdy przepis art. 225 zdanie pierwsze KC jednoznacznie, bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych stanowi, że: obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy., co oznacza, bez żadnego „ale", że nie można skutecznie wytoczyć powództwa o roszczenia uzupełniające przeciwko posiadaczowi w złej wierze, gdy nie wytoczono powództwa windykacyjnego, gdyż od dowiedzenia się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy wskazany przepis warunkuje względem niego zaistnienie obowiązku samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela, Uzasadnienie apelacji rozszerza podniesione w niej zarzuty. Jednocześnie pozwana podtrzymała w całości swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postepowaniu apelacyjnym. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE: Apelacja okazała się nieuzasadniona. Na wstępie wskazać należy, iż postępowanie apelacyjne ma merytoryczny charakter i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Zgodnie z treścią art. 378 § l k.p.c. , sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Rozważając zakres kognicji sądu odwoławczego, Sąd Najwyższy stwierdził, iż sformułowanie „w granicach apelacji” wskazane w tym przepisie oznacza, iż sąd drugiej instancji między innymi rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestaje na materiale zebranym w pierwszej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji oraz kontroluje poprawność postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne, ale biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, orzeka co do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07, OSN 2008/6/55). Innymi słowy, sąd apelacyjny - bez względu na stanowisko stron oraz zakres zarzutów - może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie naruszenia prawa materialnego, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji, pod warunkiem, że mieszczą się w granicach zaskarżenia. Jest jasne, że nienaprawienie tych błędów byłoby równoznaczne ze świadomym ich powieleniem w postępowaniu rozpoznawczym na wyższym szczeblu instancji, czego - zważywszy na istotę wymiaru sprawiedliwości i cele postępowania odwoławczego - nie można zaaprobować. Natomiast w zakresie zarzutów prawa procesowego jest nimi związany i w sytuacji gdy strona takich zarzutów nie podnosi, nie ma możliwości korygowania uchybień procesowych z urzędu za wyjątkiem uchybień powodujących nieważność postępowania. W niniejszej sprawie strona apelująca nie podniosła jakichkolwiek zarzutów prawa procesowego. Sąd odwoławczy nie znalazł także takich uchybień sądu pierwszej instancji, które prowadziłyby do nieważności postępowania. Dla porządku więc jedynie należy stwierdzić, że sąd drugiej instancji w pełni podziela ustalenia faktyczne dokonane przez sąd okręgowy i przyjmuje je za własne bez ponownego przytaczania w tej części rozważań. Przechodząc do zarzutów prawa materialnego należy wskazać, że wbrew twierdzeniom apelacji sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej interpretacji art. 224 i 225 k.c. i wywiódł z nich prawidłowe wnioski. Poglądy zaprezentowane a apelacji dotyczące terminu początkowego do wytoczenia powództwa o zwrot pożytków przez posiadacza samoistnego w złej wierze należy uznać za całkowicie odosobnione i nie znajdujące uzasadnienia w aktualnym stanie prawnym. Apelująca zdaje się nie dostrzegać, że z art. 224 §1 k.c. jednoznacznie wynika, że dopóki posiadacz w dobrej wierze nie utraci tego przymiotu co do zasady nie ma obowiązku zwracać właścicielowi ani pożytków naturalnych ani też cywilnych już wymagalnych. Utrata dobrej wiary następuje z chwilą uzyskania informacji o wytoczeniu przez właściciela przeciwko posiadaczowi samoistnemu roszczenia windykacyjnego i z tym momentem dopiero staje się on obowiązany do zwrotu pożytków. Natomiast art. 225 k.c. odnosi się do sytuacji posiadacza, który ma świadomość, że nie przysługuje mu żaden tytuł do posiadania rzeczy. Taki posiadacz przez cały okres posiadania – w przeciwieństwie do posiadacza w dobrej wierze, ma obowiązek rozliczenia się z właścicielem z wszelkich pobranych pożytków. Stąd też ustawodawca porównał jego sytuację do posiadacza w dobrej wierze, który dowiedział się o wytoczeniu przez niego powództwa windykacyjnego. Nie oznacza to jednak, że wytoczenie powództwa windykacyjnego przez właściciela wobec posiadacza w złej wierze jest konieczne. Ustawodawca nie wskazał bowiem, że dopiero od tego momentu możliwe jest dochodzenie roszczeń uzupełniających od posiadacza w złej wierze. Takie obostrzenie dotyczy jedynie posiadacza w dobrej wierze, przy czym nawet w tym przypadku w orzecznictwie dopuszcza się wystąpienie z roszczeniami uzupełniającymi bez wytoczenia powództwa windykacyjnego – vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1998 r. sygn.. akt: III CKN 354/97, LEX nr 164264 czy też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2005 r. sygn.. akt: III CZP 29/05, OSNC 2006, nr 4 poz. 64, z glosą P. Księżaka, OSP 2006, z. 3, s. 161, oraz z omówieniem Z. Strusa, Palestra 2005, nr 7-8, s. 234. Fakt, że pozwana była posiadaczem nieruchomości R. W. nie budzi jakichkolwiek wątpliwości w niniejszej sprawie. Sama bowiem wskazuje, że wszelkie decyzje związane z tą nieruchomością podejmowała najpierw wspólnie z mężem, a następnie po jego śmierci samodzielnie. Zawierając umowę najmu także wydać najemcy przedmiot najmu, co wymaga pozostawania w jego posiadaniu. Nie budzi także wątpliwości fakt, że od chwili śmierci syna pozwana wiedziała, że już nie przysługuje jej żaden tytuł do tej nieruchomości, a więc że stała się posiadaczem w złej wierze. Dobrą wiarę samoistnego posiadacza rzeczy można bowiem scharakteryzować od strony negatywnej przez określenie, że posiadaczem w złej wierze jest ten, kto wie albo wiedzieć powinien na podstawie towarzyszących okoliczności, że nie przysługuje mu prawo własności. Za równie chybiony należy uznać argument, iż po oddaniu nieruchomości w najem pozwana przestała być posiadaczem nieruchomości stanowiącej majątek ojca powódki. Apelująca skrupulatnie w tym miejscu pomija treść art. 337 k.c. , zgodnie z którym posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że oddaje drugiemu rzecz w posiadanie zależne. Status posiadacza samoistnego zostaje zachowany w razie oddania nieruchomości w posiadanie zależne (a więc np. w razie ustanowienia najmu). Należy przyjąć, że takie ustanowienie posiadacza zależnego nie eliminuje legitymacji biernej posiadacza samoistnego w zakresie roszczenia o wynagrodzenie za korzystnie z nieruchomości właściciela bez tytułu prawnego, jeżeli posiadacz samoistny samodzielnie zadecydował o losie rzeczy i oddał innej osobie w posiadanie zależne. Posiadacz zależny rzeczy byłby legitymowany biernie w zakresie roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z niej wówczas, gdyby takiego wynagrodzenia dochodził wobec niego właściciel rzeczy jako jej posiadacz samoistny – vide: wyrok SN z 9.07.2015 r. sygn.. akt I CSK 505/14, LEX nr 1797076. W niniejszej sprawie powódka nie dochodzi jednak od pozwanej wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy lecz pobranych pożytków z rzeczy, a posiadacz zależny wywiązał się z łączącej go umowy. Problemem w niniejszej sprawie był natomiast fakt, że zapłacił wynagrodzenie wynajmującemu, a więc pozwanej jako posiadaczowi samoistnemu, a nie właścicielowi, mimo, że od śmierci R. W. pozwana utraciła prawo do pobierania pożytków z nieruchomości. Fakt czy powódka mogła wstąpić do umowy najmu w miejsce zmarłego ojca, co podnosi w apelacji pozwana nie ma istotnego znaczenia dla niniejszej sprawy, gdyż przedmiotem niniejszego postępowania nie jest czynsz najmu, a jedynie pożytki cywilne czerpane przez pozwaną z nieruchomości. Niemniej jednak wskazać należy, że z treści umowy najmu, jakkolwiek istotnie pozwana wskazuje, że występowała jako wynajmujący zarówno we własnym imieniu jak i w imieniu syna, jednoznacznie wynika, że jest to umowa zawarta pomiędzy przedsiębiorcami. Tylko bowiem przedsiębiorcy, będący do tego płatnikami VAT, mają możliwość wystawiania faktur VAT, a w takiej formie strony umowy najmu określiły rozliczania. Biorąc także pod uwagę, że w chwili zawierania umowy najmu ojciec powódki nie był przedsiębiorcą, a z ustawy o rachunkowości wprost wynika, że środki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej powinny wpływać na konto firmowe (wynajmujący i najemca wskazali w umowie, że czynsz najmu będzie wpłacany na rachunek wskazany w fakturze), stwierdzić należy jednoznacznie, że faktycznym wynajmującym była wyłącznie pozwana. W pozostałym zakresie Sąd odwoławczy w pełni podziela argumentację Sądu Okręgowego zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zwłaszcza w kontekście braku przesłanek do zastosowania art. 5 k.c. oraz nieskuteczności zarzutów potrącenia. W tym ostatnim przypadku należy także podkreślić, że zgodnie z art. 203 1 § 1 pkt. 1 k.p.c. podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność ta jest niesporna, stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym, zatwierdzoną przez sąd ugodą zawartą przed mediatorem, lub uprawdopodobniona dokumentem potwierdzającym jej uznanie przez powoda. Zgłaszane przez pozwaną wierzytelności nie spełniają tych kryteriów. Wobec powyższego na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Edyta Buczkowska-Żuk

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę