I ACa 1564/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację powódki w sprawie o błąd medyczny, uznając, że leczenie szpitalne było zgodne ze sztuką lekarską, a skutki uboczne nie obciążały szpitala.
Powódka domagała się odszkodowania od szpitala, zarzucając błąd medyczny podczas leczenia, który miał spowodować uszkodzenie słuchu i menopauzę. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, a Sąd Apelacyjny przyjął ustalenia faktyczne i ocenę prawną sądu pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny uznał, że leczenie było zgodne z procedurami medycznymi, a wystąpienie menopauzy było naturalne ze względu na wiek powódki. Odpowiedzialność szpitala ograniczała się do dochowania staranności, a nie gwarancji rezultatu leczenia.
Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpoznał sprawę z powództwa T. Z. przeciwko Szpitalowi (...) w K. o zapłatę zadośćuczynienia, odszkodowania i renty, wniesioną w związku z zarzutem błędu w sztuce lekarskiej. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo, co zostało zaskarżone przez powódkę apelacją. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, podzielając ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu Okręgowego. Kluczowym zagadnieniem było ustalenie, czy doszło do błędu medycznego podczas drugiego leczenia powódki w szpitalu, które miało skutkować uszkodzeniem słuchu i menopauzą. Sąd oparł się na opiniach biegłych ginekologów, którzy stwierdzili, że zastosowane leczenie farmakologiczne było zgodne z procedurami medycznymi, a wystąpienie menopauzy było naturalnym zjawiskiem związanym z wiekiem powódki. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność szpitala opiera się na dochowaniu wymaganej staranności, a nie na gwarancji rezultatu leczenia. Zastosowanie standardowej procedury medycznej w sytuacji ratowania życia pacjentki, nawet jeśli wystąpiły skutki uboczne, nie stanowiło błędu w sztuce lekarskiej. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uzupełnienia postępowania dowodowego ani do uwzględnienia zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych. Z uwagi na trudną sytuację materialną powódki, Sąd Apelacyjny nie obciążył jej kosztami postępowania apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, leczenie było zgodne z procedurami medycznymi, a wystąpienie menopauzy było naturalne ze względu na wiek powódki.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na opiniach biegłych, którzy potwierdzili zgodność leczenia z procedurami. Podkreślono, że odpowiedzialność szpitala dotyczy staranności, a nie gwarancji rezultatu. Skutki uboczne nie obciążają szpitala, jeśli leczenie było prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddala apelację
Strona wygrywająca
Szpital (...) w K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. Z. | osoba_fizyczna | powódka |
| Szpital (...) w K. | instytucja | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.c. art. 361 § § 1
Kodeks cywilny
Określa zakres obowiązku naprawienia szkody.
k.c. art. 415
Kodeks cywilny
Podstawa odpowiedzialności deliktowej za czyn niedozwolony.
Pomocnicze
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasady oceny dowodów.
k.p.c. art. 253 § 2 § 1 pkt 5
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy wniosków dowodowych.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa oddalenia apelacji.
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada słuszności w zakresie kosztów postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Leczenie zgodne z procedurami medycznymi. Wystąpienie menopauzy naturalne ze względu na wiek. Brak błędu w sztuce lekarskiej. Opinie biegłych wystarczające do rozstrzygnięcia. Odpowiedzialność za staranność, nie za skutek.
Odrzucone argumenty
Zarzut błędu medycznego skutkującego uszkodzeniem słuchu i menopauzą. Niewystarczające postępowanie dowodowe, potrzeba kolejnych opinii biegłych.
Godne uwagi sformułowania
Zastosowanie przez lekarzy w stosunku do powódki standardowej i niewykluczonej w odniesieniu do niej procedury medycznej, w sytuacji ratowania jej życia i uzyskania założonego efektu leczniczego oznaczało, że stronie pozwanej nie można było przypisać błędu w sztuce medycznej. Strona pozwana odpowiadała wobec powódki za dochowanie wymaganej staranności leczenia, a zatem zgodnej z przewidzianymi wówczas procedurami medycznymi. Nie odpowiadała natomiast za skutek leczenia, nawet jeżeli tym ubocznym skutkiem mogło być uszkodzenie lub przyczynienie się do uszkodzenia słuchu pacjentki.
Skład orzekający
Rafał Dzyr
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Potwierdzenie standardów odpowiedzialności placówek medycznych za błędy w sztuce lekarskiej, znaczenie opinii biegłych, ograniczenie odpowiedzialności do staranności."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i opinii biegłych w sprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu błędów medycznych i odpowiedzialności szpitali, co jest interesujące dla prawników i pacjentów. Rozstrzygnięcie podkreśla znaczenie staranności i zgodności z procedurami.
“Czy szpital zawsze odpowiada za skutki uboczne leczenia? Sąd Apelacyjny wyjaśnia granice odpowiedzialności.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 1564/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 lutego 2024 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny w składzie Przewodniczący SSA Rafał Dzyr Protokolant Marta Sekuła po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2024 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa T. Z. przeciwko Szpitalowi (...) w K. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 2 grudnia 2022 r., sygn. akt I C 1695/17 1. oddala apelację; 2. nie obciąża powódki kosztami postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 1564/23 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dnia 2 grudnia 2022 r., sygn. akt I C 1695/22, oddalił powództwo T. Z. skierowane przeciwko Szpitalowi (...) w K. o zapłatę zadośćuczynienia, odszkodowania i rentę, z powołaniem się na błąd w sztuce lekarskiej, którego skutkiem było pogorszenie stanu zdrowia powódki. Sąd Okręgowy nie obciążył powódki kosztami procesu. Powódka w apelacji (k. 832-837) zaskarżyła wyrok w całości, domagając się uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto, wniosła o zasądzenie od strony pozwanej na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Strona pozwana w odpowiedzi na apelację (k. 910 -917) wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od powódki kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne Sąd Apelacyjny przyjął za własne. Podzielił również ocenę prawną Sądu pierwszej instancji. Sąd Okręgowy przeprowadził kompletne i wyczerpujące postępowanie dowodowe oraz dokonał prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału. W niniejszej sprawie kluczowym zagadnieniem było, czy strona pozwana dopuściła się błędu medycznego podczas drugiego leczenia powódki w pozwanym Szpitalu, których następstwem miały być uszkodzenie słuchu i menopauza. Pierwsze leczenie w pozwanym Szpitalu dotyczyło ostrego zapalenia jajowodów i zapalenia jajników w trakcie hospitalizacji na oddziale ginekologiczno-położniczym w dniach od 16 do 23 października 2009 r., podczas którego zastosowano farmakoterapię. W trakcie drugiego leczenia na oddziale ginekologicznym, w okresie od 29 września do 9 października 2014 r., zdiagnozowano u powódki ropniaka jajowodu prawego, obustronne cysty jajników i zapalenie miednicy mniejszej. Leczenie także w tym przypadku polegało na podaniu leków. Uszkodzenie słuchu zostało zdiagnozowane w 2014 r., po tym jak powódka w listopadzie 2014 r. zaczęła słyszeć szumy i dzwonienia w uszach. Menopauza u 48-letniej powódki wystąpiła po drugiej hospitalizacji. W oparciu o opinię biegłych Sąd Okręgowy uznał, że wystąpienie menopauzy było naturalnym zjawiskiem związanym z wiekiem powódki i nie miało związku z podawaniem jej B. na oddziale ginekologicznym. Wdrożona u powódki terapia antybiotykowa nastąpiła zgodnie z obowiązującymi procedurami medycznymi, a jej niezwłoczne zastosowanie było uzasadnione medycznie i przyniosło oczekiwane efekty. Zastosowane leczenie należało do bardzo popularnych, a powódka nie znajdowała się w grupie ryzyka, w której wyłączone byłoby podanie leków, które zostały jej zaordynowane. Leczenie było prowadzone w warunkach stwierdzonego u przyjętej na oddział ginekologiczny powódki zagrożenia życia. Materiał dowodowy wskazał na wystarczające poinformowanie powódki o diagnozie i sposobie leczenia oraz bieżącym informowaniu o wynikach leczenia. W sporze wymagającym skorzystania z wiedzy specjalnej opinie opracowali i przedstawili najpierw lekarz specjalista ginekologii J. S. , a następnie lekarz specjalista ginekologii W. C. . Z opinii tych jasno wynikało, że zastosowane leczenie nie miało związku z wystąpieniem u powódki menopauzy. Obydwaj biegli w sposób przekonywujący wykazali prawidłowość wdrożonej farmakoterapii. Zarzuty do opinii biegłego C. bazują przede wszystkim na wyciąganiu z uzasadnienia ekspertyzy fragmentów wypowiedzi odmiennie interpretowanych przez powódkę. W oparciu o takie interpretacje sądy nie mogą jednak przyjąć, że zastosowana farmakoterapia była niezgodna ze sztuką medyczną. Nie można zatem na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zarzucić lekarzom strony pozwanej dopuszczenia się błędu w sztuce lekarskiej. Ponieważ powódka nie była w stanie skutecznie zakwestionować rzetelności opracowanych w sprawie opinii z zakresu ginekologii, Sąd Okręgowy prawidłowo nie zgodził się na uwzględnienie wniosku powódki o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z tej specjalizacji, jako zmierzającego jedynie do przedłużenia postępowania w sprawie. Przypomnieć należało, że powódka była w 2009 r. podczas pierwszej hospitalizacji leczona B. i ta nie spowodowała u powódki efektów ubocznych. Drugie przyjęcie powódki na oddział ginekologiczny nastąpiło w stanie zagrażającym życiu. Nie było wówczas wskazań do wyłączenia któregokolwiek ze zastosowanych leków. Farmakoteria ta była standardowa, powszechnie używana i w przypadku powódki przyniosła skutek w postaci wyleczenia. Sięganie przez sąd do kolejnych biegłych, których zadaniem byłoby wskazanie, że w 2014 r. lekarze pozwanego Szpitala dysponowali informacjami mówiącymi o konieczności zastosowania innego sposobu leczenia i uratowania powódce życia, nie znajdowało oparcia w zebranym materiale dowodowym. Nie można było podzielić zarzutu, że Sąd Okręgowy przedwcześnie uznał opinie opracowane kolejno przez dwóch biegłych za wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy i nieprawidłowo oddalił wniosek powódki o dopuszczenie dowodu z opinii trzeciego biegłego specjalisty z zakresu ginekologii (k. 791). Nie można wykluczyć, że zastosowanie B. , w powiązaniu z innymi zaordynowanymi wówczas lekami, podczas drugiego leczenia na oddziale ginekologicznym doprowadziło u powódki do uszkodzenia słuchu, albo też ułatwiło i przyspieszyło niezależny od tego leczenia proces chorobowy narastający u powódki z innych przyczyn. Ta kwestia nie mogła być jednak przedmiotem postępowania dowodowego w niniejszej sprawie. Odpowiedzialność deliktowa strony pozwanej uzależniona była bowiem od dopuszczenia się przez jej pracowników czynu niedozwolonego. Zastosowanie przez lekarzy w stosunku do powódki standardowej i niewykluczonej w odniesieniu do niej procedury medycznej, w sytuacji ratowania jej życia i uzyskania założonego efektu leczniczego oznaczało, że stronie pozwanej nie można było przypisać błędu w sztuce medycznej. Strona pozwana odpowiadała wobec powódki za dochowanie wymaganej staranności leczenia, a zatem zgodnej z przewidzianymi wówczas procedurami medycznymi. Nie odpowiadała natomiast za skutek leczenia, nawet jeżeli tym ubocznym skutkiem mogło być uszkodzenie lub przyczynienie się do uszkodzenia słuchu pacjentki. Dlatego też Sąd Okręgowy prawidłowo oddalił wniosek powódki o dopuszczenie dowodów z opinii biegłych sądowych z innych specjalności z zakresu urologii i otolaryngologii. Ewentualna opinia tych biegłych, wskazująca na to, że zastosowana mieszanka leków doprowadziła u powódki do problemów ze słuchem oraz która opisałaby rozmiar uszkodzenia słuchu, a także wskazywałaby na przyspieszenie wystąpienie menopauzy, nie miałaby żadnego znaczenia dla przypisania stronie pozwanej odpowiedzialności deliktowej, skoro jej lekarze postępowali zgodnie ze sztuką lekarską. Dodać należało, że w odniesieniu do wystąpienia menopauzy, z uwagi na wiek powódki, twierdzenie o przedwczesnym i sztucznie wywołanym pojawieniu się tego okresu w życiu powódki, jest nieprawdopodobne. Zeznania świadków, opisujących stan zdrowia przed i po hospitalizacji, nie stanowią dowodu na dopuszczenie się przez lekarzy błędu w sztuce lekarskiej. Niezależnie od tego, czy zaobserwowane przez świadków u powódki objawy były wynikiem powikłań po leceniu farmakologicznym, czy też następstwem naturalnych procesów chorobowych, i zeznania nie stanowią podstawy do zakwestionowania przyjętej w pozwanym szpitalu w stosunku do powódki procedury medycznej. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstawy do zakwestionowania ustaleń dokonanych przez Sąd pierwszej instancji. Sad ten nie naruszył przy ocenianiu wiarygodności i mocy zebranych dowodów zasad logiki i doświadczenia życiowego. Nie zachodziły w sprawie przesłanki do uzupełnienia postępowania dowodowego w kierunku wskazanym przez powódkę na etapie postępowania apelacyjnego. Skoro zaś zarzuty naruszenia art. 233 § 1 i art. 253 2 § 1 pkt 5 k.p.c. okazały się bezzasadne, to zaskarżony wyrok odpowiadał zastosowanemu prawu materialnemu, a w szczególności art. 361 § 1 i art. 415 oraz następnym k.c. W tym stanie rzeczy, należało orzec, jak w sentencji na podstawie art. 385 k.p.c. Mając na uwadze trudną sytuację materialną powódki, Sąd Apelacyjny w oparciu o art. 102 k.p.c. , nie nałożył na powódkę obowiązku zwrócenia stronie pozwanej kosztów postepowania apelacyjnego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI