I ACa 1357/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej spółki, potwierdzając zasadność roszczenia o zwrot omyłkowo przelanej kwoty na podstawie art. 405 k.c.
Powódka omyłkowo przelała na konto pozwanej spółki kwotę 138.894,68 zł, nie mając z nią żadnego stosunku prawnego. Po powiadomieniu o błędzie i żądaniu zwrotu, pozwana odmówiła, powołując się na zajęcie konta przez komornika. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo, a Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej, uznając, że pozwana bezpodstawnie wzbogaciła się kosztem powódki.
Sprawa dotyczyła żądania zwrotu kwoty 138.894,68 zł, która została omyłkowo przelana przez stronę powodową na rachunek bankowy strony pozwanej. Strony nie łączył żaden stosunek prawny uzasadniający taką płatność, a przelew nastąpił wskutek błędu osoby dokonującej płatności. Po stwierdzeniu omyłki, powódka wezwała pozwaną do zwrotu środków, jednak pozwana odmówiła, informując o zajęciu komorniczym. Sąd Okręgowy w Legnicy uwzględnił powództwo, opierając się na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 k.c.). Pozwana wniosła apelację, zarzucając niewyjaśnienie istoty sprawy i błędne przyjęcie braku podstawy prawnej do uzyskania korzyści. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił apelację, podzielając ustalenia faktyczne i prawne Sądu pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny podkreślił, że okoliczność, czy środki zostały przekazane wierzycielom pozwanej, jest prawnie obojętna dla rozstrzygnięcia opartego na art. 405 k.c., a kluczowe jest samo bezpodstawne wzbogacenie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, omyłkowo przelana kwota podlega zwrotowi na podstawie art. 405 k.c., niezależnie od dalszych losów środków, takich jak zajęcie przez komornika.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla zastosowania art. 405 k.c. jest samo uzyskanie korzyści majątkowej bez podstawy prawnej. Dalsze postępowanie z tą kwotą, w tym jej przekazanie wierzycielom pozwanej, nie ma znaczenia dla obowiązku zwrotu na rzecz strony powodowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
(...) spółka jawna
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) spółki jawnej | spółka | powódka |
| (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością | spółka | pozwana |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Bezpodstawne wzbogacenie polega na uzyskaniu korzyści majątkowej przez jedną osobę kosztem drugiej bez podstawy prawnej.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Pomocnicze
k.p.c. art. 229
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 230
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 299
Kodeks postępowania cywilnego
k.c. art. 481
Kodeks cywilny
Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia.
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych, zgodnych z zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego.
k.p.c. art. 381
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 132 § § 1 zd. 3
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przelew został dokonany omyłkowo. Nie istniał żaden stosunek prawny uzasadniający płatność. Pozwana uzyskała korzyść majątkową bez podstawy prawnej (art. 405 k.c.). Dalsze losy przelanej kwoty (np. zajęcie komornicze) nie wpływają na obowiązek zwrotu.
Odrzucone argumenty
Niewyjaśnienie istoty sprawy przez Sąd Okręgowy. Błędne przyjęcie, że pozwana bez podstawy prawnej uzyskała korzyść majątkową. Niewystarczający materiał dowodowy. Konieczność przeprowadzenia dalszych dowodów na okoliczność losów przelanej kwoty.
Godne uwagi sformułowania
kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Okoliczność czy z tych środków nastąpiło zaspokojenie wierzycieli pozwanej spółki, czy też nie, jest w tej sytuacji okolicznością indyferentną prawnie dla rozstrzygnięcia sprawy. Taka korzyść w postaci przelanej (omyłkowo) na rachunek pozwanej kwoty 138.894,68 zł po stronie pozwanej nastąpiła.
Skład orzekający
Janusz Kaspryszyn
przewodniczący-sprawozdawca
Aleksandra Marszałek
sędzia
Grażyna Matuszek
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Potwierdzenie stosowania art. 405 k.c. w przypadku omyłkowych przelewów, nawet jeśli środki zostały zajęte przez komornika."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego omyłkowego przelewu i nie wprowadza nowych, przełomowych interpretacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje praktyczne zastosowanie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu w sytuacji powszechnie występującego błędu, jakim jest omyłkowy przelew. Pokazuje, że nawet zajęcie komornicze nie zawsze zwalnia z obowiązku zwrotu środków.
“Omyłkowy przelew na 138 tys. zł. Czy zajęcie komornicze chroni przed zwrotem pieniędzy?”
Dane finansowe
WPS: 138 894,68 PLN
zwrot omyłkowej wpłaty: 138 894,68 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 1357/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2013 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Janusz Kaspryszyn (spr.) Sędziowie: SSA Aleksandra Marszałek SSA Grażyna Matuszek Protokolant: Katarzyna Stalewska po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki jawnej w K. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w C. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 2 sierpnia 2013 r. sygn. akt VI GC 186/13 oddala apelację. UZASADNIENIE Strona powodowa (...) spółka jawna w K. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. kwoty 138.894,68 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 25 marca 2013 r. do dnia zapłaty. Nadto wniosła o zasądzenie kosztów procesu. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 13 maja 2013 r. Sąd Okręgowy w Legnicy w sprawie VI GNc 153/13 uwzględnił żądanie pozwu w całości. W sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w C. wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego. Wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Legnicy zasądził od strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. na rzecz strony powodowej (...) spółki jawnej w K. kwotę 138.894,68 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 25 marca 2013 r. do dnia zapłaty. Nadto zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 6.945 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powyższe orzeczenie zapadło przy następująco ustalonym stanie faktycznym. Strony postępowania: (...) spółka jawna w K. oraz (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w C. są przedsiębiorcami. W dniu 22 marca 2013 r. strona powodowa (...) spółka jawna w K. dokonała przelewu kwoty 138.894,68 zł na rachunek bankowy pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. prowadzony w (...) Bank S.A. o numerze (...) . Pomiędzy stronami nie było żadnego stosunku prawnego, z którego mógłby wynikać obowiązek jakiejkolwiek zapłaty na rzecz pozwanej. Strony od dawna nie utrzymywały relacji biznesowych. Przelew został dokonany wskutek omyłki. Osoba wysyłająca przelew miała dokonać płatności na rzecz innego kontrahenta o podobnej nazwie − (...) zamiast (...) W dniu 24 marca 2013 r. strona powodowa powiadomiła pozwaną w rozmowie telefonicznej o dokonanej omyłce, żądając zwrotu środków. Otrzymała wówczas od pozwanej informację o zajęciu konta przez komornika. Pismem z dnia 25 marca 2013 r. doręczonym przez kuriera w dniu 26 marca 2013 r. wezwała ponownie stronę pozwaną do zwrotu mylnie przelanej kwoty 138.894,68 zł. Strona pozwana nie zwróciła stronie powodowej mylnie przelanej na jej konto kwoty. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo było uzasadnione w całości. Stan faktyczny w sprawie Sąd pierwszej instancji ustalił w oparciu o reguły zawarte w przepisach art. 229 k.p.c. i art. 230 k.p.c. , zgodnie z którymi nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości co do swej zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy oraz gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, Sąd mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane. Kierując się wyżej opisanymi regułami dowodowymi Sąd Okręgowy ustalił przede wszystkim, że pomiędzy stronami nie było żadnego stosunku prawnego, z którego mógłby wynikać obowiązek powódki zapłaty na rzecz pozwanej; przelew kwoty 138.894,68 zł na rachunek bankowy pozwanej został dokonany wskutek omyłki strony powodowej; w dniu 24 marca 2013 r. strona powodowa powiadomiła pozwaną w rozmowie telefonicznej o dokonanej omyłce, żądając zwrotu środków; strona pozwana nie zwróciła stronie powodowej mylnie przelanej na jej konto kwoty. Sąd Okręgowy pominął dowód z przesłuchania stron, kierując się treścią art. 299 k.p.c. zgodnie z którym jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, Sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. W niniejszej sprawie nie zachodziła potrzeba odwoływania się do dowodu posiłkowego, jakim są zeznania stron. Wszystkie bowiem okoliczności niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały wyjaśnione innymi środkami dowodowymi. Nadto na termin rozprawy nie stawił się żaden z przedstawicieli strony pozwanej (prezes lub członek zarządu pozwanej spółki), nie stawił się również profesjonalny pełnomocnik strony pozwanej, pomimo należytego zawiadomienia o terminie rozprawy. W tej sytuacji odroczenie terminu rozprawy zmierzałoby jedynie do przewlekłości postępowania, zwłaszcza że w dniu 2 sierpnia 2013 r. wpłynął do Sądu faks od strony pozwanej z wnioskiem o usprawiedliwienie nieobecności, natomiast po wydaniu wyroku wpłynęło pismo, w dniu 8 sierpnia 2012 r., którego treść odbiega od przesłanego uprzednio faksu, bo zawiera ono wniosek o odroczenie terminu rozprawy (przekreślony w nadesłanym w dniu 2.08.2013 r. faksie). Podstawę roszczenia strony powodowej stanowiła treść art. 405 k.c. , zgodnie z którą, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Bezpodstawne wzbogacenie, określane też terminem „niesłusznego" lub „nieuzasadnionego" wzbogacenia − polega na uzyskaniu korzyści majątkowej przez jedną osobę kosztem drugiej. Uzyskanie korzyści musi nastąpić „bez podstawy prawnej". Konsekwencją takiego „bogacenia się" jest obowiązek zwrotu bezpodstawnie uzyskanej korzyści. Celem roszczenia o wydanie bezpodstawnego wzbogacenia jest przywrócenie równowagi zachwianej nieuzasadnionym przejściem jakiejś wartości z jednego majątku do drugiego. Z art. 405 k.c. wynikają cztery ogólne przesłanki powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (tzw. roszczenia kondykcyjnego): wzbogacenie jednego podmiotu, zubożenie drugiego podmiotu, związek pomiędzy wzbogaceniem a zubożeniem, brak podstawy prawnej dla wzbogacenia (bezpodstawność wzbogacenia). W ocenie Sądu pierwszej instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zarówno bezsporny, jak i wynikający z dokumentów w postaci potwierdzenia przelewu na rachunek bankowy pozwanej, jak i wyciągu z rachunku bankowego pozwanej w (...) Bank pozwala na jednoznaczne ustalenie, że strona pozwana wzbogaciła się kosztem strony powodowej o kwotę dochodzoną pozwem bez tytułu prawnego. Nie ma przy tym znaczenia, czy owe wzbogacenie polegało na zwiększeniu się aktywów pozwanej spółki czy też zmniejszeniu jej pasywów na skutek spłaty zobowiązań względem wierzycieli za pośrednictwem komornika. Orzeczenie o odsetkach Sąd Okręgowy oparł o treść art. 481 k.c. , jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jak wynika z twierdzeń strony powodowej, którym Sąd dał wiarę w oparciu o reguły art. 229 i 230 k.p.c. , o czym mowa powyżej powodowa spółka już w rozmowie telefonicznej z dnia 24 marca 2013 r. informowała pozwaną o omyłce i monitowała o zwrot mylnie wpłaconych środków. Stąd też zasądzono odsetki od dnia 25 marca 2013 r. Orzeczenie o kosztach postępowania oparto o treść art. 98 § 1 k.p.c. Apelację od wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając w całości wyrok Sądu Okręgowego w Legnicy oraz zarzucając niewyjaśnienie istoty sprawy i przyjęcie, że pozwana bez podstawy prawnej uzyskała korzyść majątkową kosztem innej osoby. Dlatego też wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja strony pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie. W pierwszej kolejności ustosunkowania się przez Sąd Apelacyjny wymagały zarzuty dotyczące niewyjaśnienia istoty sprawy, co miało rzutować na dokonaną ocenę, zgodnie z którą Sąd pierwszej instancji przyjął, że pozwana bez podstawy prawnej uzyskała korzyść majątkową kosztem innej osoby. Pozwana spółka w apelacji podniosła, że orzeczenie zostało wydane o niewystarczający materiał dowodowy. Jednakże pozwana w apelacji nie wskazała, jakie dowody zdaniem pozwanej, winny być przeprowadzone, nie wnioskowała środków dowodowych, które miałyby stanowić ewentualną podstawę odmiennych od poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń. Nie wskazała także konkretnych naruszeń proceduralnych w zakresie postępowania dowodowego przed Sądem pierwszej instancji. Argumentacja skarżącej sprowadziła się de facto do polemiki z argumentacją Sądu Okręgowego. Przypomnieć więc należy, że wykazanie przez stronę, że Sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez Sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (por. wyrok SN z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189, Biul. SN 2000/6/13, Wokanda 2000/7/10 ). Pamiętać bowiem trzeba, że art. 233 § 1 k.p.c. przyznaje Sądowi swobodę w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a zarzut naruszenia tego uprawnienia tylko wtedy może być uznany za usprawiedliwiony, jeżeli Sąd zaprezentuje rozumowanie sprzeczne z regułami logiki, z zasadami wiedzy, bądź z doświadczeniem życiowym. Nie może budzić zatem najmniejszych wątpliwości, że Sąd pierwszej instancji ma jedynie obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Zatem reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana (a tym samym dokonana przez Sąd ocena zgromadzonego w spawie materiału dowodowego nie znajdzie się pod ochroną zasady swobodnej oceny materiału dowodowego) jedynie wówczas, gdy wnioski wyprowadzone przez Sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok SN z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09 ). Tymczasem w ocenie Sądu Apelacyjnego wyciągnięte z przeprowadzonego postępowania dowodowego wnioski uznać należy za trafne. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, uznając je za własne. Nie może ujść uwadze, że istotne elementy stanu faktycznego nie były sporne. Bez wątpienia w dniu 22 marca 2013 r. strona powodowa dokonała przelewu kwoty 138.894,68 zł na rachunek bankowy pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. prowadzony w (...) Bank S.A. o numerze (...) , a pomiędzy stronami nie było stosunku prawnego, z którego mógłby wynikać obowiązek jakiejkolwiek zapłaty na rzecz pozwanej. Niekwestionowane było, że przelew został dokonany wskutek omyłki. Już w dniu 24 marca 2013 r. strona powodowa powiadomiła pozwaną w rozmowie telefonicznej o dokonanej omyłce, żądając zwrotu środków. Otrzymała wówczas od pozwanej informację o zajęciu konta przez komornika sądowego. Strona pozwana nie zwróciła stronie powodowej mylnie przelanej na jej konto kwoty. Jak wynika z pisma strony pozwanej z dnia 25 lipca 2013 r. i załączonego informatora o koncie (...) (k. 70-71) wskazane środki wpłynęły na rachunek pozwanej spółki. Okoliczność czy z tych środków nastąpiło zaspokojenie wierzycieli pozwanej spółki, czy też nie, jest w tej sytuacji okolicznością indyferentną prawnie dla rozstrzygnięcia sprawy. Słusznie bowiem zauważył Sąd pierwszej instancji, że podstawę roszczenia strony powodowej stanowiła treść art. 405 k.c. , zgodnie z którą, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Taka korzyść w postaci przelanej (omyłkowo) na rachunek pozwanej kwoty 138.894,68 zł po stronie pozwanej nastąpiła. W tej sytuacji dalsze ustalanie, co następnie z tą kwotą, która wpłynęła na rachunek pozwanej spółki się stało, jest prawnie obojętne w świetle art. 405 k.c. , w sytuacji gdy kwota ta nie została zwrotnie przelana na rzecz powoda, co jest okolicznością bezsporną. Dlatego też prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku ustalania, co następnie (po wpływie na rachunek pozwanej) stało się z kwotą 138.894,68 zł, jest bezprzedmiotowe dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie ma znaczenia, czy wzbogacenie pozwanej spółki polegało na zwiększeniu się aktywów pozwanej spółki czy też zmniejszeniu jej pasywów na skutek spłaty zobowiązań względem wierzycieli za pośrednictwem komornika sądowego. Niezależnie od tego zauważyć należy, iż zgłaszanie ewentualnych wniosków w tym zakresie należałoby uznać za spóźnione w świetle art. 381 k.p.c. Dlatego też orzeczenie Sądu Okręgowego było prawidłowe, a apelacja pozwanej podlegała oddaleniu. Jednocześnie należy zauważyć, że powód o rozprawie apelacyjnej był prawidłowo zawiadomiony (k. 112), a późniejsze złożenie pisma przez r. pr. D. C. (k. 109), w przypadku gdyby miał on wystąpić jako pełnomocnik powodowej spółki, nie mogło skutkować zasądzeniem na rzecz powoda kosztów zastępstwa, albowiem do pisma procesowego wniesionego do Sądu nie został dołączony (mimo deklaracji w piśmie) dowód doręczenia drugiej stronie odpisu albo dowód jego wysłania przesyłką poleconą. W konsekwencji pismo to na podstawie art. 132 § 1 zd. 3 k.p.c. podlegało zwrotowi bez wzywania do usunięcia tego braku. Wobec powyższego – na podstawie art. 385 k.p.c. – orzeczono jak w wyroku. bp
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI