I ACa 1336/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego, eliminując solidarność zasądzonego świadczenia, oddalając apelację pozwanego w pozostałej części i zasądzając koszty postępowania apelacyjnego.
Sprawa dotyczyła pozwu o zapłatę w związku z umową kredytu hipotecznego denominowanego w CHF. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną z powodu klauzul abuzywnych i zasądził od banku na rzecz powodów kwotę 248 256,77 zł. Sąd Apelacyjny, zmieniając wyrok, wyeliminował z niego wyrzeczenie o solidarności zasądzonego świadczenia, oddalił apelację pozwanego w pozostałej części i zasądził od pozwanego na rzecz powodów 8 100 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny w Katowicach rozpoznał sprawę z powództwa M. M. i S. M. przeciwko (...) Bankowi (...) Spółce Akcyjnej o zapłatę, dotyczącą umowy kredytu hipotecznego denominowanego w CHF. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej zasądził od pozwanego banku na rzecz powodów 248 256,77 zł wraz z odsetkami oraz koszty procesu, uznając umowę za nieważną z powodu klauzul abuzywnych. Sąd Okręgowy ustalił, że umowa kredytu z 10 kwietnia 2006 r. była nieważna jako sprzeczna z art. 353¹ k.c. i art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, ponieważ mechanizm ustalania kursu CHF przez bank był dowolny i nieprzejrzysty, co naruszało dobre obyczaje i interesy konsumentów. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację pozwanego, podzielił ocenę Sądu Okręgowego co do abuzywności klauzul indeksacyjnych, uznając je za niedozwolone. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w punkcie dotyczącym solidarności zasądzonego świadczenia, eliminując je, a w pozostałej części oddalił apelację pozwanego. Zasądzono również od pozwanego na rzecz powodów 8 100 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, postanowienia umowy kredytu dotyczące mechanizmu ustalania kursu waluty przez bank są klauzulami abuzywnymi, ponieważ kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że bank jednostronnie ustalał kurs waluty, nie podając obiektywnych kryteriów, co naruszało równowagę stron i było nietransparentne dla konsumenta. Brak możliwości przewidzenia kosztów kredytu i potencjalne ryzyko rażąco naruszało interesy konsumenta.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku
Strona wygrywająca
powodowie
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. M. | osoba_fizyczna | powód |
| S. M. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Bank (...) Spółka Akcyjna | spółka | pozwany |
Przepisy (13)
Główne
k.c. art. 58 § 1 i 2
Kodeks cywilny
Umowa kredytu jest nieważna jako sprzeczna z ustawą (art. 353¹ k.c. i art. 69 ust. 1 Prawa bankowego).
k.c. art. 353¹
Kodeks cywilny
Granice swobody umów zostały przekroczone przez zapisy pozwalające bankowi na dowolność w ustalaniu kursów.
Prawo bankowe art. 69 § 1
Umowa kredytu nie określała w sposób jednoznaczny kwoty kredytu podlegającej spłacie, co czyniło ją nieważną.
k.c. art. 385¹ § 1
Kodeks cywilny
Postanowienia umowy nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem, kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, nie wiążą go.
k.c. art. 410
Kodeks cywilny
Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się do świadczenia nienależnego.
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do jej zwrotu.
Pomocnicze
k.c. art. 385²
Kodeks cywilny
Ocena zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonywana jest według stanu z chwili zawarcia umowy.
k.c. art. 481 § 1
Kodeks cywilny
Wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody.
k.c. art. 455
Kodeks cywilny
Świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania, jeżeli termin nie jest oznaczony.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
Rozstrzygnięcie o kosztach procesu na zasadzie odpowiedzialności za wynik sporu.
k.p.c. art. 386 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do zmiany zaskarżonego wyroku.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do oddalenia apelacji.
k.c. art. 369
Kodeks cywilny
Zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nieważność umowy kredytu z powodu klauzul abuzywnych dotyczących mechanizmu ustalania kursu waluty. Naruszenie dobrych obyczajów i rażące naruszenie interesów konsumenta przez bank. Brak przejrzystości i jednoznaczności postanowień umownych dotyczących kursu waluty. Możliwość żądania zwrotu wszystkich wpłaconych kwot jako świadczenia nienależnego.
Odrzucone argumenty
Apelacja pozwanego w zakresie kwestionowania nieważności umowy i zasadności żądania zapłaty.
Godne uwagi sformułowania
eliminacja z niego wyrzeczenia o solidarności trwała bezskuteczność abuzywnych postanowień wprowadzających do niej ryzyko kursowe klauzule te kształtują prawa i obowiązki konsumenta - kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków denominacji od kompetencji silniejszej strony umowy, tj. banku brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych na potrzeby przeliczenia salda zadłużenia na walutę obcą oraz przeliczenia na złote kwoty wymaganej do spłat kredytu w rażący sposób narusza interes konsumenta usunięcie klauzul indeksacyjnych (waloryzacyjnych) czyni zawartą przez strony umowę dotkniętą nie dającym się usunąć brakiem skutkującym jej nieważnością
Skład orzekający
Elżbieta Karpeta
przewodniczący-sprawozdawca
Piotr Łakomiak
sędzia
Aneta Pieczyrak-Pisulińska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie abuzywności klauzul waloryzacyjnych w umowach kredytów hipotecznych denominowanych w walucie obcej i konsekwencji w postaci nieważności umowy."
Ograniczenia: Dotyczy umów zawartych przed wejściem w życie przepisów wprowadzających bardziej restrykcyjne regulacje dotyczące kredytów walutowych lub umów z klauzulami podobnymi do analizowanych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych i ich abuzywności, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie wśród konsumentów i prawników.
“Bank przegrywa sprawę o kredyt CHF: sąd potwierdza abuzywność klauzul i nieważność umowy!”
Dane finansowe
WPS: 248 256,77 PLN
koszty postępowania apelacyjnego: 8100 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 1336/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 listopada 2022 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Elżbieta Karpeta (spr.) Sędziowie : SA Piotr Łakomiak SO del. Aneta Pieczyrak-Pisulińska Protokolant : Katarzyna Popęda po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2022 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. M. i S. M. przeciwko (...) Bankowi (...) Spółce Akcyjnej o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 2 lipca 2021 r., sygn. akt I C 1421/20 1)
zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1. o tyle, że eliminuje z niego wyrzeczenie o solidarności; 2)
oddala apelację w pozostałej części; 3)
zasądza od pozwanego na rzecz powodów 8 100 (osiem tysięcy sto) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Piotr Łakomiak SSA Elżbieta Karpeta SSO del. Aneta Pieczyrak-Pisulińska Sygn. akt I ACa 1336/21 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 2 lipca 2021r. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej zasądził od pozwanego (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powodów M. M. i S. M. 248 256,77 zł. z ustawowymi odsetkami od wskazanych w wyroku kwot i dat oraz 8217 zł. z tytułu kosztów procesu. Oddalił Sąd powództwo w zakresie żądania ustalenia nieważności umowy kredytu oraz częściowo żądanie zasądzenia odsetek od wcześniejszej daty. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 10 kwietnia 2006 r. powodowie M. M. i S. M. zawarli ze stroną pozwaną (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny nr 203- (...) , w której określono kwotę udzielonego powodom kredytu w wysokości 40 790 CHF na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w U. przy ul. (...) na działkach nr (...) , z przeznaczeniem na potrzeby własne (§ 2 ust. 1 umowy). Umowa określiła okres trwania umowy do 12 marca 2026 r. (§ 12 ust. 4 umowy). Wypłata kredytu miała nastąpić w transzach do trzech dni roboczych po stwierdzeniu spełnienia przez kredytobiorców warunków wypłaty (§ 4 ust. 2 umowy). W umowie określono, że kredyt może być wypłacony w walucie wymienialnej na finansowanie zobowiązań za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego (§ 5 ust. 3 pkt 1 umowy), a w walucie polskiej na finansowanie zobowiązań w kraju (§ 5 ust. 3 pkt 2 umowy). W przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujący w Banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego (§ 5 ust. 4 umowy). Tabela kursów została zdefiniowana jako Tabela kursów (...) S.A. obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) S.A. określonych w umowie przeliczeń kursowych (§ 1 pkt 8 umowy). Oprocentowanie zostało określone jako zmienne, stanowiące sumę zmiennej stawki referencyjnej LIBOR lub (...) i stałej marży (§ 6 ust. 1 i 3 umowy). Spłata zadłużenia miała następować w drodze potrącania przez Bank swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego prowadzonego przez Bank dla powodów (§ 13 ust. 1 umowy), które następuje w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) S.A. w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów) (§ 13 ust. 8 umowy). Określono, że niespłacenie przez kredytobiorców części albo całości raty w terminie umownym spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przez Bank przeliczone na walutę polską według kursu sprzedaży dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w Banku w 12. dniu kalendarzowym miesiąca (§ 18 ust. 1 umowy). W przypadku spłaty zadłużenia przeterminowanego i odsetek w walucie innej niż waluta polska, kwota wpłaty miała być przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej według kursu kupna dla dewiz/pieniędzy (aktualna Tabela kursów Banku) obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków (§ 19 umowy). W przypadku nadpłaty wypłata kwoty nadpłaty miała być dokonana w formie przelewu na wskazany rachunek w walucie polskiej przy zastosowaniu kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w Banku w dniu wypłaty (§ 22 ust. 2 umowy). Umowa kredytu zawierała jednocześnie oświadczenie kredytobiorców, że zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych, iż zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokość rat kredytu, iż poniosą to ryzyko (§ 30 ust. 1 umowy). Zawarcie umowy kredytu poprzedzone było 7-8 spotkaniami z pracownikiem Banku – A. F. . Procedura Banku przewidywała przedstawienie klientowi zainteresowanemu kredytem hipotecznym oferty kredytu złotówkowego, a w drugiej kolejności kredytu waloryzowanego do waluty obcej. Pracownik Banku wskazał jednak, że kredyt waloryzowany do waluty CHF jest korzystniejszy od kredytu złotówkowego, gdyż wysokość raty kredytu złotówkowego wynosiłaby około 1450 zł, a kredytu waloryzowanego około 1200 zł, a waluta CHF jest walutą bardzo stabilną. Powodowie otrzymali broszurę informacyjną na temat ryzyka kursowego, ale nie uzyskali w tym zakresie szczegółowej informacji od pracownika Banku, w tym przez przedstawienie symulacji rat kredytowych oferowanego powodom kredytu przy potencjalnej zmianie kursu CHF czy poinformowanie o spreadzie, stosowaniu różnych kursów kupna i sprzedaży. Powodowie nie byli także informowani o mechanizmie ustalania przez Bank kursu kupna i sprzedaży CHF. Istniała potencjalna możliwość negocjowania kursu kupna CHF, po jakim następowało przeliczenie wypłacanej kwoty kredytu, ale uzależnione to było od kwoty kredytu (kwotą graniczną była równowartość 100 000 zł) i wymagało złożenia stosownego wniosku na formularzu Banku i przygotowania odpowiedniej umowy, ponieważ pracownik Banku, z którym odbywały się spotkania z klientami nie miał umocowania do podejmowania decyzji w tym zakresie. W przypadku kredytu powodów nie było jednak możliwości wpływu na wysokość kursu kupna CHF, po którym kredyt miał być wypłacony. Kredyt został udzielony powodom na podstawie ich wniosku złożonego na formularzu pozwanego Banku, w którym m.in. określili kwotę wnioskowanego kredytu (100 000 zł), walutę (CHF), cel kredytu (dokończenie budowy na zaspokojenie własnych potrzeb), wariant uruchomienia kredytu (w transzach), wariant spłat (równe raty), okres kredytowania (20 lat). Strony zawarły w dniu 8 września 2006 r. aneks nr (...) do powyższej umowy kredytu, podwyższając kwotę udzielonego kredytu, określając ją na 81 519,52 CHF. Następnie w dniu 16 kwietnia 2012 r. strony zawarły aneks nr (...) do powyższej umowy kredytu, umożliwiając powodom spłatę zadłużenia także poprzez spłatę w walucie kredytu. Powodowie wnieśli o wypłatę transz kredytu w dniu 5 lipca 2006 r. w kwocie 20 395 CHF i w dniu 24 sierpnia 2006 r. w kwocie 20 395 CHF, a po zawarciu aneksu nr (...) wnieśli w dniu 26 października 2006 r. w wypłatę transzy kredytu w kwocie 40 729,52 CHF. Bank wypłacił na rzecz powodów tytułem kredytu łącznie kwotę 197 970,58 zł, w tym w dniu 5 lipca 2006 r. – 51 089,48 zł, w dniu 24 sierpnia 2006 r. – 49 627,15 zł i w dniu 26 października 2006 r. – 97 253,95 zł. Powodowie w okresie od 12 czerwca 2008 r. do dnia 31 marca 2020 r. dokonali wpłat na rzecz Banku z tytułu umowy kredytu w łącznej wysokości 228 269,96 zł, a do dnia 12 marca 2021 r. w łącznej wysokości 248 256,77 zł. Pismem z 1 czerwca 2020 r. powodowie wezwali pozwany Bank do zapłaty kwot 222 599,54 zł, 3915,31 zł i 50 zł tytułem nienależnie wpłaconych kwot wynikających z umowy kredytu, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, powołując się na niezwiązanie powodów umową kredytu z uwagi na zawarte w niej klauzule abuzywne. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powyższych dokumentów, które Sąd uznał zgodnie z art. 244 i 245 k.p.c. Sąd nie dokonał ustaleń faktycznych na podstawie złożonych przez powodów dokumentów w postaci pisma Banku z 23 lipca 2020 r., skróconych śródrocznych sprawozdań finansowych Banku i raportu o wpływie rozprzestrzeniania się koronawirusa, ponieważ dokumenty te nie odnosiły się do faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd nie dokonał także ustaleń na podstawie znajdujących się na płycie CD dokumentów w postaci: wzorca umowy kredytu, ponieważ nie stanowi dowodu na to, że był on przedstawiony powodom do negocjacji; informacji o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej dla kredytobiorców, ponieważ nie stanowi ona dowodu na przekazanie lub przedstawienie powodom tej informacji; opinii dr. J. T. na temat wybranych aspektów funkcjonowania rynku kredytów hipotecznych indeksowanych lub denominowanych w walutach obcych oraz kształtowania się kursu walutowego PLN/CHF, ponieważ stanowi ona opinię prywatną, która może być potraktowana jedynie jako twierdzenia strony, a ponadto nie okoliczności w niej zawarte, powołane przez Bank we wniosku dowodowym, nie są istotne dla oceny ważności umowy kredytu i rozstrzygnięcia sprawy; pisma okólnego nr (...) z 9 lutego 2004 r. oraz regulaminu zawierania i wykonywania umów o przeprowadzenie negocjowanych, natychmiastowych transakcji wymiany walut w Banku, ponieważ zawarte w nich procedury stanowią wewnętrzne regulacje Banku, którymi powodowie nie są związani, a ponadto nie stanowią dowodu zastosowania tych procedur przez pracownika Banku w stosunku do zawieranej umowy z powodami. Sąd poczynił ustalenia także na podstawie zeznań świadka A. F. i zeznań powodów, których zeznania były co do istotnych kwestii zgodne ze sobą, nawzajem się uzupełniając, a także znalazły potwierdzenie w dowodach z dokumentów, a także stanowiły ich uzupełnienie. Sąd nie dał jedynie wiary świadkowi A. F. w zakresie, w jakim zeznał, że nie zapewniał powodów o stabilności waluty CHF, ponieważ zeznania w tej części były sprzeczne z zeznaniami powodów, które Sąd uznał za wiarygodne, a ponadto sam świadek A. F. wskazał, że nie pamięta przebiegu rozmów z powodami. Sąd nie dokonał jednak ustaleń stanu faktycznego na podstawie zeznań świadka B. G. , ponieważ nie posiadał on żadnych spostrzeżeń istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie, w szczególności nie brał on udziału w procesie zawierania umowy kredytu. Mając na uwadze powyższe ustalenia Sąd Okręgowy wskazał, że żądanie główne powodów o zapłatę zasługiwało na uwzględnienie. W związku ze sposobem sformułowania żądania w pierwszej kolejności należało rozważyć kwestię nieważności spornej umowy oraz możliwość ustalenia tej nieważności przez Sąd. P. Sąd Okręgowy treść przepisów art. 58 § 1 i 2 k.c. , art. 353 1 k.c. oraz art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu z daty zawarcia przez strony umowy, to jest 13 kwietnia 2006 r. (t.j. Dz.U. z 2002 r., nr 72, poz. 665) i stwierdził, że zawarta przez strony umowa kredytu z 10 kwietnia 2006 r. nr 203- (...) jest nieważna jako sprzeczna z ustawą, to jest z wyżej powołanymi art. 353 1 k.c. oraz art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe . W pierwszej kolejności rozważał Sąd Okręowy w jakiej walucie udzielony był kredyt, gdyż to było przedmiotem sporu, a ma zasadnicze znaczenie dla oceny żądań powodów. Wprawdzie umowa określała kwotę kredytu jako 40 790 CHF (a po zmianie aneksem nr (...) jako 81 519,52 CHF), to jednak całość zapisów umowy wskazuje, że walutą kredytu był złoty polski. Przede wszystkim, zgodnie z § 5 ust. 3 pkt 2 umowy kredyt na finansowanie zobowiązań kredytobiorcy w kraju jest wypłacany w walucie polskiej, a jedynie na finansowanie zobowiązań za granicą oraz w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego – w walucie wymienialnej (§ 5 ust. 3 pkt 1 umowy). Przedmiotowy kredyt służył sfinansowaniu budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego w Polsce (w U. ), co oznacza, że podlegał on wypłacie w złotych polskich. W tej też walucie został powodom wypłacony. Także spłata kredytu odbywała się w walucie polskiej. Taki obowiązek, wbrew twierdzeniom Banku, wynika z umowy. Mianowicie w § 13 ust. 1 i 8 umowy określono, że spłata kredytu ma następować poprzez potrącenie przez Bank swoich wierzytelności z tytułu kredytu z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego prowadzonego przez Bank dla powodów, w walucie polskiej. Wbrew twierdzeniom Banku nie było zatem możliwości spłaty kredytu za pośrednictwem rachunku walutowego lub bezpośrednio w walucie CHF z pominięciem kursu sprzedaży z Tabeli kursów Banku. Transakcje wynikające z umowy kredytu dokonywane były więc w złotych polskich, a jedynie ich wysokość była ustalana w oparciu o kurs CHF. Dopiero aneks nr (...) zawarty przez strony 16 kwietnia 2012 r. umożliwił spłatę zadłużenia kredytowego także poprzez spłatę w walucie CHF. Można dodać, że w przypadku, gdyby – jak twierdzi Bank – kredyt był kredytem walutowym, nie byłyby potrzebne zapisy umowne dotyczące przeliczania kwot wypłacanego kredytu, jak i spłacanych rat na podstawie kursu walutowego CHF. Kredyt walutowy charakteryzuje się bowiem tym, że poza określeniem waluty CHF w umowie, zastosowaniu oprocentowania w oparciu o stawkę referencyjną (...) (te elementy są takie jak w przypadku kredyty denominowanego), określa także walutę wypłaty kredytu w CHF oraz walutę spłaty kredytu wyłącznie w walucie CHF (te elementy różnią się w przypadku kredytu denominowanego). W konsekwencji należy skonstatować, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, że kwestionowany kredyt nie był kredytem walutowym, ale kredytem denominowanym, którego walutą wypłaty i spłaty (po zawarciu aneksu nr (...) spłata mogła być dokonywana także w CHF) nie był frank szwajcarski, ale złoty polski. Wysokość świadczeń stron określona w złotych była jedynie przeliczana na walutę CHF jako miernika wartości tych świadczeń. Zgodnie z postanowieniami spornej umowy kredytu powodowie zobowiązani byli do spłaty kwoty kredytu w złotych (po zawarciu aneksu nr (...) spłata mogła być dokonywana także w CHF), a rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorców miało następować według kursu sprzedaży CHF, określonego w ustalanej przez Bank (...) kursów, obowiązującego w dniu wymagalności raty. Oznacza to, że strona ekonomicznie silniejsza, czyli strona pozwana (Bank) była upoważniona do jednostronnego określenia kursu waluty wykorzystywanego do obliczenia kwot wpłacanych przez powodów tytułem spłaty rat kredytu. Kurs waluty był określany przez Bank wedle tylko jemu znanych zasad, ponieważ umowa nie wprowadzała mechanizmów określania tego kursu. Nie zmienia tego faktu to, że kurs ten w praktyce nie odbiegał znacznie od kursów obowiązujących na runku międzybankowym lub kursu średniego NBP. W umowie w żaden sposób nie określono bowiem, że podstawa w postaci wskazanych kursów obowiązujących na runku międzybankowym lub średniego kursu NBP ma być uwzględniana i w jaki sposób, co oznacza, że teoretycznie kurs waluty mógłby być zgodnie z umową kredytu określany przez Bank np. jako dowolna wartość, w tym wielokrotność kursów obowiązujących na runku międzybankowym lub średniego kursu NBP. Takie zapisy umowy, pozwalające Bankowi na dowolność w ustalaniu kursów i na tej podstawie określające zobowiązanie spłaty kredytu przez powoda, w sposób rażący przekracza granice swobody umów określone w art. 353 (
1) k.c. Główne zobowiązanie kredytobiorcy, obliczane poprzez zastosowanie klauzuli jego denominacji (waloryzacji) do CHF, nie może zostać określone przez drugą stronę tej samej umowy jednostronnym oświadczeniem, wykraczającym poza konsensus, który oddaje istotę stosunku umownego. Umowa zawierająca tego rodzaju klauzule powinna a limine zostać uznana za nieważną z powodu jej sprzeczności z normą zawartą w powołanym przepisie ze skutkiem ex tunc , czyli już od daty jej zawarcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 12 lutego 2020 r., V ACa 297/19, Lex nr 2977478, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 października 2019 roku, V ACa 567/18, Lex nr 2761603). Nie ma przy tym znaczenia, w jaki sposób Bank korzysta z tego rodzaju klauzuli, czy umowa jest przez strony wykonywana, ani też czy doszło do jej późniejszej zmiany. Nie jest bowiem możliwe wykonanie nieważnej umowy ani też jej zmiana. W związku z tym żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma to, w jakim zakresie ustalony przez Bank kurs CHF służący do denominacji (waloryzacji) świadczeń kredytowych faktycznie odbiegał od kursu rynkowego. Trzeba zaznaczyć również, że Bank nie wykazał, iż powodowie mogli negocjować kurs waluty CHF na etapie wypłaty kredytu, a wręcz przeciwnie, z dowodów przeprowadzonych w sprawie wynika, że powodowie nie mieli możliwości prowadzenia takich negocjacji. Ponadto, ewentualne negocjacje miałyby dotyczyć jedynie kursu kupna w odniesieniu do wypłacanego kredytu, a nie dotyczyć już kursu sprzedaży w odniesieniu do spłaty rat kredytu. Ponadto, stwierdził również Sąd Okręgowy, że zawarta przez strony umowa kredytu z 10 kwietnia 2006 r. jest sprzeczna z prawem, to jest z wyżej przytoczonym art. 69 ust.1 ustawy Prawo bankowe . Kwota kredytu to bowiem nie tylko kwota wypłacana przez bank jako kredytodawcę, ale także kwota podlegająca spłacie przez kredytobiorców. Przy dopuszczalności występowania w obrocie wieloletnich kredytów indeksowanych i denominowanych do waluty obcej kwoty te mogą znacząco się różnić. W sytuacji, gdy wypłacany kredyt jest zawsze ustalony w zakresie jego kwoty i waluty, wymaganie oznaczenia kredytu spłacanego na warunkach określonych umową, opartą na walutowej klauzuli denominacyjnej (waloryzacyjnej), w tym do CHF, powinno zostać uznane za spełnione wyłącznie w wypadku zapisania w umowie sposobu obliczania rat w CHF, przeliczanych następnie na walutę polską, w ramach którego oznaczenie kursu sprzedaży nie będzie jednak pozostawione jednostronnej i arbitralnej, nawet uwikłanej w uwarunkowania ekonomiczne, w tym kursowe tendencje rynkowe, decyzji kredytodawcy, ujawnianej w tabeli kursowej danego banku, czyli zostanie w umowie uzależnione od niezależnego od banku określenia kursu, w tym przez odwołanie się do średnich notowań, w szczególności do kursów ogłaszanych przez NBP, ewentualnie podwyższanych do określonego w umowie poziomu, który parametrycznie, to jest procentowo albo ułamkowo, musi zostać oznaczony, aby można było uznać, że kredytobiorca akceptuje warunki jego precyzyjnego ustalenia w okresie wykonywania umowy w sposób nieoparty na jednostronnej woli banku (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 12 lutego 2020 r., V ACa 297/19, Lex nr 2977478). W niniejszej sprawie taki sposób obliczania rat nie został określony w umowie, a więc nie wiadomo, jaka jest, według umowy stron, łączna wysokość spłacanego kredytu. Brak jest bowiem w umowie obiektywnych kryteriów, na podstawie których można obliczyć wysokość spłacanego kredytu. Tym samym powodowie nie byli w stanie samodzielnie ustalić kursu, na podstawie którego miały być przeliczane ich świadczenia. Oznacza to, że zawarta przez strony umowa kredytu nie określa przedmiotowo istotnych warunków umowy kredytowej i także z tej przyczyny jest nieważna. Nie ma przy tym znaczenia, jak umowa była wykonywana przez Bank, ponieważ przy ocenie ważności umowy należy brać pod uwagę jej elementy konstrukcyjne, a nie późniejsze zdarzenia związane z wykonywaniem umowy. Jeżeli nawet Bank w istocie nie ustalał w swojej tabeli kursu sprzedaży waluty obcej na poziomie odbiegającym od średniego kursu tej waluty, to w świetle zapisów umowy zawartej z kredytobiorcami miał taką możliwość. Ocenie pod kątem ważności umowy powinny podlegać, jak już wyżej wskazano, wyłącznie postanowienia umowy, a nie sposób jej wykonywania. Można dodać, że dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma natomiast znaczenia przepis art. 358 k.c. Przepis ten w kształcie regulującym możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej i określającym wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, wszedł w życie w dniu 24 stycznia 2009 r. na mocy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz ustawy Prawo dewizowe (Dz.U. z 2008 r., nr 228, poz. 1506). Nie jest on zatem miarodajny dla oceny postanowień przedmiotowej umowy. Ponadto przepis ten dotyczy sytuacji, w której przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. W niniejszej sprawie przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie polskiej, a waluta obca używana jest wyłącznie do waloryzacji, pozwalającej na określenie kwoty każdej kolejnej raty w walucie polskiej. Nadto zauważył Sąd Okręgowy, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie ma również znaczenia wejście w życie w dniu 26 sierpnia 2011 r. tzw. ustawy antyspreadowej (ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. z 2011 r., nr 165, poz. 984). Przepisy tej ustawy nie odnoszą się do wadliwości zawartych umów waloryzowanych walutą obcą ani nie regulują kwestii rozliczeń związanych z takimi umowami. Przewidziana w art. 4 zd. 2 tej ustawy zmiana umowy kredytu mogłaby wywołać skutek sanujący, ale tylko i wyłącznie wtedy, gdyby stanowiła wyraz następczej świadomej, wyraźnej i wolnej rezygnacji kredytobiorcy (konsumenta) z powoływania się na abuzywność postanowienia umownego czy nieważność umowy i zgody na jego zastąpienie postanowieniem dozwolonym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344). Takich czynności sanujących w niniejszej sprawie nie było, co oznacza, że wejście w życie tej ustawy w żaden sposób nie podważa abuzywności spornych klauzul i nieważności spornej umowy. Gdyby jednak nawet nie podzielić wyżej zaprezentowanego stanowiska co do nieważności umowy kredytu z 10 kwietnia 2006 r. na podstawie art. 58 k.c. , to jej nieważność wynika również z tego, że zawiera ona niedozwolone postanowienia umowne (klauzule abuzywne). Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodnie natomiast z art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową, obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Należy również zaznaczyć, że zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. W niniejszej sprawie stronami umowy był konsumenci (kredytobiorcy) i przedsiębiorca (Bank). Postanowienia spornej umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie. Powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na treść umowy kredytu z wyjątkiem samej kwoty udzielonego kredytu, waluty waloryzowania (CHF), wariantu wypłaty kredytu (w transzach), wariantu spłat kredytu (równe raty), okresu kredytowania (20 lat), co określili we wniosku o udzielnie kredytu. Postanowienia umowy zostały przejęte z wzorca zaproponowanego przez Bank. Indywidualne uzgodnienie postanowień umowy nie polega na tym, że kredytobiorca może wybrać inny rodzaj umowy. Powodowie nie mogli wybrać nawet dnia uruchomienia kredytu, gdyż uruchomienie kredytu miało nastąpić w terminie do 3 dni roboczych po stwierdzeniu spełnienia przez powodów warunków wypłaty, a zatem Bank jednostronnie ustalał nawet konkretny dzień uruchomienia kredytu, co miało wpływ na wysokość zobowiązania kredytowego (w dniu wypłaty Bank mógł ustalić w swojej tabeli kursowej inny kurs kupna CHF niż w dniu złożenia wniosku o wypłatę transzy kredytu). Ponadto należy wskazać, że w ocenie Sądu w drodze uczciwie i rzetelnie prowadzonych negocjacji rozsądny kredytobiorca dobrowolnie nie zaakceptowałby faktu, że druga strona może jednostronnie kształtować wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Zastosowane w umowie klauzule przeliczeniowe kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Dobre obyczaje to bowiem reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania (zob. wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 1 grudnia 2010 r., XVII AmC 1789/09; wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 14 lutego 2011 r., XVII AmC 2054/09; wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 24 marca 2011 r., XVII AmC 3229/10). Sprzeczne z dobrymi obyczajami są te postanowienia wzorca umownego, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w taki sposób, który nie pozwala na realizację takich wartości jak szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 17 kwietnia 2013 r., VI ACa 1096/12, Lex nr 1335762). Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, Lex nr 2642144). Natomiast rażące naruszenie interesów konsumenta można rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., sygn. akt I CK 832/04, Biul.SN 2005/11/13). Szczególnie trafne jest stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, Lex nr 2642144, że niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Sąd podziela także stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 15 listopada 2019 r., V CSK 347/18, Lex nr 2749471, że odwołanie do kursów walut zawartych w tabeli kursów banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Ukształtowane jednostronnie w umowie kredytowej w drodze postanowienia zaczerpniętego z wzorca umowy przez bank uprawnienie do ustalania kursu waluty nie może być dowolne, to jest nie doznawać żadnych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Należy je ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzący do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. W tym zakresie istotne znaczenie należy także przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne. Biorąc powyższe pod uwagę trzeba stwierdzić, że doszło do naruszenia zasady równorzędności stron poprzez brak precyzyjnego określenia mechanizmu denominacji (waloryzacji) z odwołaniem się do obiektywnych oraz zrozumiałych kryteriów. Oceny tej nie zmienia fakt ogólnego poinformowania powodów o ryzyku kursowym i zaakceptowanie przez nich tego ryzyka poprzez podpisanie umowy, w której zawarte było to oświadczenie (§ 30 ust. 1 umowy). Ogólne zapisy o ryzyku kursowym, przy braku udzielenia szczegółowej informacji powodom przez pracownika Banku, nie wyjaśniały w żaden sposób mechanizmu przeliczania świadczeń według kursu CHF i jego konsekwencji. Nie można zatem uznać, że Bank poinformował powodów w sposób obiektywny i rzetelny, zrozumiały dla powodów jako konsumentów i dający im podstawę do weryfikacji przyszłych świadczeń powodów pod kątem ryzyka kursowego. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64 , zgodnie z którym w przypadku, gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego. Ponadto gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę będącego osobą fizyczną (konsumentem) o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę jako profesjonalista, że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa. Ponadto należy zauważyć, że choć posłużenie się w konstrukcji umowy kredytowej klauzulą denominacyjną (waloryzacyjną) jest dopuszczalne i jest stosowane w praktyce, to w przypadku kredytów denominowanych (waloryzowanych) do CHF, udzielanych przez banki dochodzi do swoistego nadużycia instytucji waloryzacji. Celem waloryzacji jest bowiem utrzymanie siły nabywczej świadczenia przez odwołanie się do miernika wartości, który będzie bardziej stabilny niż waluta krajowa. Tymczasem w umowach kredytów powiązanych z kursem CHF taki cel mógłby zostać osiągnięty tylko przypadkiem, w nielicznych okresach. Innymi słowy zmiany wysokości kursu CHF oddawałyby zmiany siły nabywczej polskiego złotego, to jest inflacji jedynie w przypadkowych okresach. Rzeczywistym celem wprowadzenia mechanizmu powiązania wysokości zobowiązań z umowy kredytu z kursem waluty obcej było tymczasem przerzucenie ryzyka zmiany kursu walutowego z banku na kredytobiorcę. W ten sposób bank mógł udzielać kredytu oprocentowanego niższą stopą procentową, na którego sfinansowanie sam zaciągnął zobowiązania wyrażone w tejże walucie obcej, bez ryzyka, że zmiany kursu waluty spowodują nieopłacalność takiej transakcji. W dużym uproszczeniu można stwierdzić, że poziom kursu CHF nie miał dla banku znaczenia, gdy bowiem kurs CHF rósł, rosły przychody banku, ale również koszty, a gdy kurs spadał, spadały przychody banku, ale również odpowiednio spadały koszty. W efekcie zastosowanie klauzul waloryzacyjnych w kredytach walutowych powiązanych z kursem CHF przybierało postać spekulacyjną, przeciwko stosowania którym wprowadzono dyrektywę 93/13/EWG (Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich), której postanowienia nakładają obowiązek zapewnienia konsumentom ochrony, która w przypadku walutowych klauzul przeliczeniowych powinna opierać się na takim ich zapisaniu, aby zmienność kursu waluty obcej została wyznaczona przez element zewnętrzny i możliwie obiektywny w stosunku do stron umowy tego rodzaju, określany przez instytucje finansowe spełniające kryteria bezstronnego działania w stosunku do banku udzielającego takiego kredytu (co w przypadku niniejszej umowy kredytu nie miało miejsca). Nie można również pominąć faktu stosowania przez Bank spreadu walutowego, który de facto stanowił dodatkowe źródło przychodów dla Banku, a tym samym dodatkowe obciążenie kredytobiorców. W umowie analizowanej w niniejszej sprawie przewidziano przeliczenie kredytu i rat kapitałowo-odsetkowych według dwóch różnych kursów: kursu kupna CHF przy wypłacie kredytu (§ 5 ust. 4 umowy) i kursu sprzedaży CHF przy spłacie kredytu (§ 13 ust. 8 umowy). Różnica pomiędzy tymi kursami stanowi tzw. spread. Na przychodowy charakter tego typu zabiegu wskazuje już fakt udzielenia przez Bank kredytu z stosunkowo niskim oprocentowaniem, w porównaniu do kredytów złotowych. Bank w realiach takiej umowy mógł oczekiwać zysku nie tylko z jego oprocentowania zastrzeżonego na niskim poziomie, lecz również z zastosowania zastrzeżonego w umowie mechanizmu określenia wysokości rat kapitałowo-odsetkowych, opartego na zmienności kursu CHF. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne znaczenie ma także to, czy analizowane postanowienia umowy określają główne świadczenia stron. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344, w którym Sąd Najwyższy wskazał na konieczność weryfikacji poglądu, że omawiane klauzule nie dotyczą głównych świadczeń stron. Pojęcie głównego świadczenia stron rozumiano bowiem wąsko, w nawiązaniu do pojęcia elementów przedmiotowo istotnych danego stosunku prawnego. Przyjmowano w związku z tym, że omawiane klauzule nie określają bezpośrednio świadczenia głównego, a wprowadzają jedynie umowny reżim jego waloryzacji, a w istocie indeksacji. Świadczeniami głównymi stron są bowiem kwota udostępnionego kapitału wyrażona w złotych polskich oraz obowiązek spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz innymi zobowiązaniami wynikającymi z umowy kredytu. Przyjmowano w związku z tym, że mechanizm indeksacji nie określa bezpośrednio świadczeń głównych, tylko wprowadza mechanizm ich podwyższenia (lub obniżenia), zależnie od wysokości kursu waluty obcej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, Lex nr 2008735, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 listopada 2019 r., I ACa 722/18, Lex nr 2924739). W powołanym powyżej wyroku Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344 Sąd Najwyższy uznał natomiast, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego (denominowanego) do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji (denominacji) określają główne świadczenie kredytobiorcy. Sąd orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten w całości podziela. Jednocześnie stwierdził Sąd Okręgowy, że nie są one sformułowane w sposób jednoznaczny, wobec czego, stosownie do art. 385 1 § 1 k.c. , podlegają one badaniu pod względem abuzywności. Nie można bowiem uznać za jednoznaczne takiego sformułowania treści zapisów umownych, z którego nie wynika kwota udzielonego kredytu, rozumiana zarówno jako kwota kredytu podlegająca wypłacie kredytobiorcy, jak też jako kwota kredytu podlegająca spłacie. Kredytobiorca zawierając umowę nie wie bowiem, jaką kwotę kredytu otrzyma oraz jaką kwotę kredytu będzie musiał spłacić, jak również nie zna i nie może znać wartości, które na przestrzeni wielu lat obowiązywania umowy będą przyjmowane w tabeli kursowej banku. Nie może więc nawet w przybliżeniu ustalić kwoty, którą łącznie będzie musiał zapłacić. Umowa kredytu z 10 kwietnia 2006 r. nie wskazywała żadnych kryteriów, na podstawie których można by ustalić wysokość zobowiązania kredytobiorców. Za abuzywne należy w związku z tym uznać postanowienia umowne określające zasady przeliczania kredytu i rat kredytowych na podstawie kursu określanego przez Bank, w tym § 5 ust. 4 umowy (zasady przeliczenia wypłacanej kwoty kredytu po kursie kupna waluty CHF według Tabeli kursów Banku), § 13 ust. 8 umowy (zasady spłaty rat kredytu po kursie sprzedaży waluty CHF według Tabeli kursów Banku), § 18 ust. 1 umowy (zasady przeliczenia zadłużenia przeterminowanego po kursie sprzedaży waluty CHF według Tabeli kursów Banku), § 22 ust. 2 umowy (zasady przeliczenia wypłacanej nadpłaty po kursie kupna waluty CHF według Tabeli kursów Banku). Pozostałe postanowienie kwestionowane przez powoda, to jest § 2 ust. 1, § 5 ust. 3 pkt 2, § 5 ust. 5, § 13 ust. 1, § 19 umowy nie regulują sposobu dokonywania przeliczeń kwot wypłaty lub spłaty kredytu lub nie odnoszą się do sytuacji powodów, a tym samym nie kształtują praw i obowiązków powodów ani nie skutkuje naruszeniem ich interesów. Brak było zatem podstaw do uznania ich abuzywności. W ocenie Sądu nie jest możliwe utrzymanie umowy po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul umownych. Sąd podziela w całości stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344, poparte analizą orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm przeliczenia jest przekształcenie kredytu złotowego denominowanego (waloryzowanego lub indeksowanego) do waluty obcej w zwykły (tzn. niedenominowany, niewaloryzowany lub nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy jednak uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego (indeksowanego) do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Należy także zwrócić uwagę, że jak wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) , w takiej sytuacji decydujące znaczenie w kwestii, czy należy stwierdzić nieważność umowy, czy też uznać, że umowa powinna obowiązywać nadal bez niedozwolonych klauzul umownych, ma wola konsumenta. W niniejszej powodowie jednoznacznie podnosili zarzut nieważności umowy, na którym to zarzucie opiera się żądanie główne zapłaty, a inne żądania zostały sformułowane wyłącznie jako żądania ewentualne, co wskazuje wyraźnie na ich wolę. Jeżeli chodzi o kwestię interesu prawnego powodów w dochodzeniu ustalenia nieważności umowy, to Sąd podzielił w tym zakresie stanowisko pozwanego zaprezentowane w odpowiedzi na pozew, stwierdzając brak takowego interesu i oddalając powództwo w tej części, uznając mianowicie, że sformułowane żądanie zapłaty – jako dalej idące – konsumuje żądanie ustalenia nieważności umowy bądź nieistnienia umownego stosunku prawnego. Wobec ustalenia nieważności umowy Sąd przystąpił do rozpoznania żądania zapłaty sformułowanego w powództwie głównym. Zgodnie z art. 410 k.c. przepisy artykułów poprzedzających (o bezpodstawnym wzbogaceniu) stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest natomiast nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Zgodnie z kolei z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Następnie zgodnie z art. 496 k.c. , jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Wreszcie zgodnie z art. 497 k.c. przepis artykułu poprzedzającego stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. Nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu powoduje, że wszelkie świadczenia uiszczone przez powodów na podstawie tej umowy są świadczeniami nienależnymi i w związku z tym co do zasady podlegają zwrotowi. Nie ma przy tym zastosowania art. 411 pkt 1 k.c. , który dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy spełniający świadczenia wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany. Powodowie takiej wiedzy nie mieli. Kwestia ważności umowy była sporna i dopiero prawomocne orzeczenie sądu rozwiązuje spór stanowiąc podstawę do przyjęcia takiej wiedzy powodów. Należy dodać, że brak było podstaw do dokonywania jakiejkolwiek kompensaty świadczenia należnego powodom w związku z wykonywaniem nieważnej umowy z ewentualnie przysługującym świadczeniem stronie pozwanej. Powodom należy się więc zwrot wszystkiego, co świadczyli na rzecz strony pozwanej w wykonaniu nieważnej umowy. Zwrot powinien obejmować wszystkie świadczenia wynikające z nieważnej umowy. Powodowie przedstawili wyliczenie dokonanych przez nich wpłat z tytułu umowy kredytu, sporządzone w prywatnych opiniach biegłego na podstawie zaświadczenia wydanego przez pozwany Bank w postaci zestawienia spłaty kredytu. Wyliczenia te zostały uzupełnione o historię rachunku obejmującą okres objęty rozszerzonym żądaniem pozwu. Wprawdzie strona pozwana kwestionowała żądanie zapłaty także co do wysokości, to jednak nie wskazała, w jakim zakresie powyższe wyliczenia powodów są nieprawidłowe, nie przedstawiła także swoich wyliczeń, co stosowne do art. 230 k.p.c. należy uznać ostatecznie za przyznanie twierdzeń powodów co do kwoty dokonanych przez nich spłat z tytułu umowy kredytu. Ponadto w ocenie Sądu opinie te, bazujące na pochodzącego od strony pozwanej zaświadczenia, pozwalają na dokonanie ustaleń co do wysokości roszczenia pieniężnego powodów. W związku z tym Sąd ustalił, że powodowie świadczyli na rzecz strony pozwanej łącznie kwotę 248 256,77 zł. Świadczenie to, jak wyżej wskazano, podlegało zwrotowi w całości na rzecz powodów. O odsetkach Sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 k.c. i art. 455 k.c. Artykuł 481 § 1 k.c. stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie natomiast z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma zatem charakter bezterminowy, co oznacza, że powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu. Roszczenie zapłaty co do kwoty 228 269,96 zł powodowie zgłosili w pozwie, który został wniesiony do Sądu w dniu 23 września 2020 r., a co do pozostałej kwoty 19 986,81 zł zgłosili w piśmie z 7 kwietnia 2021 r., które zostało wniesione do Sądu w dniu 7 kwietnia 2021 r. Oznacza to, że roszczenie powodów co do kwoty 228 269,96 zł stało się wymagalne najpóźniej w dniu 23 września 2020 r., a co do kwoty 19 986,81 zł najpóźniej w dniu 7 kwietnia 2021 r. Co najmniej w tych datach Bank powinien spełnić żądanie powodów. Strona pozwana pozostawała zatem w opóźnieniu z zapłatą kwoty 228 269,96 zł od dnia 24 września 2020 r. i od kwoty 19 986,81 zł od dnia 8 kwietnia 2021 r., i od tych dat od wskazanych kwot powodom należą się odsetki za opóźnienie. Mając powyższe na uwadze należało zasądzić od strony pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwotę 248 256,77 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 228 269,96 zł od dnia 24 września 2020 r. do dnia zapłaty, a od kwoty 19 986,81 zł od dnia 8 kwietnia 2021 r. do dnia zapłaty, o czym Sąd orzekł w punkcie 1. wyroku. W części dotyczącej żądania zasądzenia odsetek od kwoty 19 986,81 zł od dnia 24 września 2020 r. do 7 kwietnia 2021 r. Sąd oddalił powództwo – oraz co do żądania ustalenia nieważności umowy bądź nieistnienia stosunku umownego, o czym podano wyżej – rozstrzygając jak w punkcie 2. wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. , obciążając nimi pozwanego ponieważ powodowie ulegli jedynie co do niedużej części swojego żądania. Tym samym Sąd, na podstawie art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 k.p.c. , art. 98 § 1 1 i art. 109 § 2 k.p.c. , a także § 2 pkt 7 w zw. z § 15 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 8217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie począwszy od dnia uprawomocnienia się wyroku, na którą to kwotę składa się opłata od pozwu w kwocie 1000 zł, koszty zastępstwa procesowego adwokata w kwocie 7200 zł oraz opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zarzucając naruszenie : 1) art. 58 § 1i 2 k.c. w związku z art.69 ust. 1 Prawa bankowego ; 2) art. 385 1 § 1 i 3 oraz art. 385 2 k.c. ; 3) art. 385 1 § 2 k.c. w związku z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego ; 4) art. 385 1 § 1 k.c. ; Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a stwierdzona przez Sąd pierwszej instancji przesłankowo nieważność umowy kredytu w całości wynika z trwałej bezskuteczności abuzywnych postanowień wprowadzających do niej ryzyko kursowe określających główny przedmiot umowy (por. wyroki TSUE z dni: 20 września 2017r. C-186/16; 20 września 2018r. C-51/17; 14 marca 2019r. C-118/17; 3 października 2019r., C-260/18). Wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku postanowienia umowy stron, ocenione przez Sąd Okręgowy jako abuzywne zawierają odniesienie do Tabeli kursów obowiązujących w (...) . Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego dotyczącą uznania tych postanowień, przewidujących indeksację kredytu, za postanowienia niedozwolone. Klauzule te kształtują prawa i obowiązki konsumenta - kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków denominacji od kompetencji silniejszej strony umowy, tj. banku. Odwołanie do kursów walut zawartych w "Tabeli kursów" ogłaszanych w siedzibie banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. W konsekwencji jest niewątpliwe, że w rozpatrywanej sprawie pozwany Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania - na gruncie zawartej umowy - wysokości rat kredytu wg ustalanego przez siebie kursu franka. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Ponadto o abuzywności tych postanowień świadczyła ich nietransparentność. Kredytobiorca nie znał sposobu, w jaki bank kształtował kurs franka szwajcarskiego, zwiększając go bądź zmniejszając wedle swego uznania, a umowa nie dawała mu żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami banku w zakresie wyznaczanego kursu, czy też weryfikować je. Umowa kredytu nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, ani nie precyzowała sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów banku, tak by kredytobiorca był w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne rozmiaru swoich zobowiązań. Pomiędzy stronami umowy zakłócona została w ten sposób równowaga kontraktowa, gdyż treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości zobowiązań wobec banku. Wyliczenie zarówno kwot wypłacanego w transzach kredytu jak i rat kredytu do spłaty odbywało się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego, będące jego wewnętrznym dokumentem i to uprawnienie banku do określania wysokości kursu waluty nie doznawało żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń, w szczególności postanowienia umowne nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu franka szwajcarskiego ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski, bądź też była wypadkową jakichkolwiek obiektywnych, niezależnych od kredytodawcy kryteriów. W efekcie bank może wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy i ma możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie jest możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria. Nie ma w tym kontekście znaczenia to, czy w czasie trwania umowy bank ustalał kurs dowolnie, czy też w oparciu o czynniki obiektywne, takie jak kursy średnie Narodowego Banku Polskiego, pozycję walutową banku, przewidywane zmiany kursów walutowych oraz ocenę bieżącej sytuacji rynkowej - skoro nie zostało to w żaden sposób formalnie przez niego uregulowane. Dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia. Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych na potrzeby przeliczenia salda zadłużenia na walutę obcą oraz przeliczenia na złote kwoty wymaganej do spłat kredytu w rażący sposób narusza interes konsumenta. Zgodnie z utrwaloną wykładnią „postanowienia abuzywnego” jego sprzeczność z dobrymi obyczajami zachodzi wówczas, gdy kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy takie postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ono jego położenie prawne w stosunku do tego które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (zob. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 3 lutego 2006 r., I CK 297/05; z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12; z 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, nr 9, poz, 105; z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14; z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC- ZD 2017 , nr A, poz. 9). Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 1 czerwca 2022 r. wydanego w sprawie II CSKP 364/22 : „ postanowienia, pozostawiające bankowi swobodę co do określenia wysokości kursu, są nieomal jednolicie uznawane w orzecznictwie za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. , a odmienne rozstrzygnięcia współcześnie zdarzają się jedynie sporadycznie. W szczególności jednolite jest orzecznictwo Sądu Najwyższego uznające niedozwolony charakter takich postanowień (zob. następujące wyroki: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; z 8 września 2016 r., II CSK 750/15; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., 8 II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020, nr 7-8, poz. 64; z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19; z 11 grudnia 2019 r, V CSK 382/18, OSNC- ZD 2021 , nr B, poz. 20; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 28 września 2021 r., I CSKP 74/21, OSNC 2022, nr 5, poz. 53; uchwała z 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22). Podkreśla się przy tym, że takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne niezależnie od tego, czy swoboda banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz, 34; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18). Z tego względu w pełni prawidłowa była ocena Sądu Okręgowego, że sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron.” Ochrona konsumenta wyrażona w przepisie art. 385 1 k.c. realizuje się wówczas, gdy umowa została zawarta w sposób ważny, a konsument zaznajomił się z jej treścią, jednak podjął decyzję o jej zawarciu, gdyż przedsiębiorca nie zadbał należycie o to, by prostym i zrozumiałym językiem zapewnić mu informacje wystarczające dla podjęcia świadomych i rozważnych decyzji, w szczególności takie, które umożliwiają zorientowanie się, w jakiej dokładnie sytuacji prawnej konsument znajdzie się na skutek zawarcia umowy i jakie potencjalne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych powstaną na gruncie konkretnych postanowień umownych. W wyroku z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16 , Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że w taki właśnie sposób należy interpretować artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 i konieczne jest wobec tego ustalenie, czy w rozpatrywanej sprawie konsumentowi podano wszystkie informacje mogące mieć wpływ na zakres jego obowiązków i pozwalające mu ocenić między innymi całkowity koszt kredytu. W ramach tej oceny decydującą rolę ma, po pierwsze, to, czy warunki umowne zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, w taki sposób, że umożliwiają przeciętnemu konsumentowi, czyli konsumentowi właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i rozsądnemu, ocenę tego kosztu, i po drugie, okoliczność związana z brakiem podania w umowie kredytu informacji uważanych za istotne w świetle charakteru towarów i usług będących jego przedmiotem. Podniesiono też, że poinformowanie przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta, gdyż to na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę. W niniejszej sprawie nie zostały ujawnione okoliczności pozwalające na uznanie, że kredytobiorcom przed zawarciem umowy udzielono takich informacji, które pozwoliłyby na rozeznanie się w chwili zawierania umowy, jak duże jest ryzyko zmiany kursu waluty na przyszłość - związane także z możliwością jednostronnego kształtowania kursu franka szwajcarskiego przez bank - na przestrzeni wielu lat obowiązywania umowy kredytowej i jakie to będzie miało dla nich skutki ekonomiczne. Ponadto nie jest też wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorcy oświadczenia, zawartego we wniosku o udzielenie kredytu, o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko, gdyż przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Oceny uczciwego, a zarazem abuzywnego charakteru powyższych postanowień zawartej przez strony umowy, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17 i powołanego w niej orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz stosownie do art. 4 ust. 1 oraz art. 3 ust. 1 wdrożonej do polskiego porządku prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy dokonać w odniesieniu do chwili zawarcia umowy o kredyt z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których Bank wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie. Ocena ta nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpią po zawarciu umowy (w tym zmiany przepisów Prawa bankowego ) i są niezależne od woli stron, a okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy. Kierując się powyższymi wskazówkami Sąd Okręgowy trafnie uznał, że wskazane postanowienia łączącej strony umowy są w świetle art. 385 1 k.c. nieuczciwe, a przez to niedozwolone (abuzywne). Nieuczciwy charakter umowy przejawiał się już w postanowieniu przewidującym przeliczenie oddawanej do dyspozycji kredytobiorców kwoty kredytu według kursu kupna CHF z dnia wypłaty środków, a następnie kolejnym przeliczeniu tak ustalonej wartości na PLN według kursu sprzedaży - dla ustalenia salda kredytu. Takie ukształtowanie treści umowy nie spełniało wymogów określonych w art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 prawa bankowego , ponieważ nie określało w sposób jednoznaczny kwoty kredytu, którą według stanu z dnia zawarcia umowy kredytobiorcy zobowiązani byli zwrócić (nie wskazywało kursów przeliczeniowych), a nadto nie oddawało stanu rzeczywistego. Także prowadziło do przyjęcia, że już na dzień zawarcia umowy i jedynie na potrzeby wykonania umowy, kredytobiorcy uzyskali kredyt wyższy niż w rzeczywistości (o różnicę między kursem kupna i sprzedaży CHF). Art. 69 ust. 1 prawa bankowego uprawnia Bank do żądania zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z oprocentowaniem i prowizją. Bank nie mógł naliczać już w chwili wypłaty kredytu środków oprocentowania od kwoty przenoszącej wykorzystany kredyt. Ukształtowanie warunków umowy w taki sposób, że już w chwili jej zawarcia, bez zajścia żadnego zdarzenia, a nawet bez zmiany obowiązującego w Banku kursu CHF, kredytobiorcy obciążeni zostali spłatą kapitału kredytu w wysokości wyższej niż otrzymana prowadziło do obciążenia ich dodatkowym, ukrytym i nie znajdującym podstawy prawnej świadczeniem, a nadto oprocentowaniem od tej kwoty. Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. konsekwencją uznania za abuzywne zawartych w umowie i nieuzgodnionych indywidualnie klauzul indeksacyjnych jest stan niezwiązania stron umowy zakwestionowanymi postanowieniami. W związku z tym należało rozważyć, czy po wyeliminowaniu tych niedozwolonych klauzul, umowa kredytu mogła nadal obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też uznać ją należało za nieważną w całości, w szczególności ze względu na brak któregoś z koniecznych elementów takiej umowy. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że w realiach rozpatrywanej sprawy klauzule te określają główne świadczenia stron, które zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny. Ich usunięcie ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej essentaialia negotti (elementów koniecznych) przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego , ponieważ ich wyeliminowanie nie pozwoliłoby obliczyć sumy, jaką powódka (aktualnie) zobowiązana jest zwrócić z tytułu kredytu. Sąd nie jest władny uzupełniać luki powstałych po wyeliminowaniu tych klauzul. Stanowiłoby to bowiem niedopuszczalną konwersję umowy, zwłaszcza, że wprowadzanie w miejsce kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości (kursu średniego NBP, kursu B. , czy R. ) byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy. Wprowadzałoby do niej zupełnie nowy element. Kontynuowanie natomiast umowy jako kredytu złotowego przy oprocentowaniu właściwym dla stawki określonej w umowie (czyli LIBOR) prowadziłoby w istocie do powstania między stronami stosunku zobowiązaniowego o zupełnie innej treści, której strony nie przewidywały. Ani art. 385 1 k.c. , ani żaden inny przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej inną, a w szczególności taką, która określałaby inny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji. \ W tym stanie rzeczy usunięcie klauzul indeksacyjnych (waloryzacyjnych) czyni zawartą przez strony umowę dotkniętą nie dającym się usunąć brakiem skutkującym jej nieważnością. Konsekwencją uznania umowy za nieważną jest uznanie za uzasadnione żądania powodów zasądzenia od pozwanego wszystkich kwot, które powodowie świadczyli. Pozwany w apelacji nie kwestionował stanowiska Sądu Okręgowego w tym zakresie, koncentrując się na próbie podważenia zasadności uznania umowy za nieważną. Sąd Apelacyjny kontrolując poprawność zastosowania prawa materialnego, skorygował jedynie wyrok w części orzekającej o solidarności powodów jako wierzycieli. Zgodnie z art. 369 k.c. zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej. W niniejszym przypadku wierzytelność powodów wynika z faktu dokonywania przez nich wpłat w wykonaniu umowy, która okazała się nieważna. Solidarności czynnej w tym przypadku nie sposób doszukiwać się ani w przepisach prawa rodzinnego regulujących stosunki majątkowe między małżonkami, ani w treści art. 370 k.c. odnoszącego się do solidarności dłużników. Świadczenie, którego dochodzą powodowie nie wynika również z umowy. W tym zakresie zatem zaistniały podstawy do zmiany orzeczenia na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. przez wyeliminowanie wyrzeczenia o solidarności. W pozostałym zakresie i jednocześnie w zasadniczej części apelacja była bezzasadna, co czyniło koniecznym jej oddalenie na mocy art. 385 k.p.c. Na zasadzie odpowiedzialności za wynik sporu, w oparciu o art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. - zasądzono od przegrywającego proces pozwanego na rzecz powodów 8100 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. SSA Piotr Łakomiak SSA Elżbieta Karpeta SSO del Aneta Pieczyrak- PisulińskaPotrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI