I ACa 131/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego, uwzględniając zarzut potrącenia banku i zasądzając odsetki od części kwoty, jednocześnie oddalając apelację w pozostałym zakresie.
Powodowie domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego i zwrotu nienależnych świadczeń z powodu klauzul abuzywnych. Sąd Okręgowy ustalił nieważność umowy i zasądził część dochodzonych kwot, ale zastrzegł możliwość potrącenia przez bank. Sąd Apelacyjny uwzględnił zarzut potrącenia banku, zmieniając wyrok w zakresie zasądzonych kwot i kosztów.
Sprawa dotyczyła umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej, zawartej w 2006 roku. Powodowie domagali się ustalenia nieważności umowy i zwrotu nienależnie pobranych rat kapitałowo-odsetkowych, argumentując, że umowa zawiera klauzule abuzywne. Sąd Okręgowy w Koszalinie uznał umowę za nieważną i zasądził od banku na rzecz powodów część dochodzonych kwot, jednakże uwzględnił zarzut zatrzymania podniesiony przez bank, zastrzegając, że zapłata powinna nastąpić za jednoczesnym zaoferowaniem przez powodów kwoty udzielonego kredytu lub zabezpieczeniem roszczenia banku. Sąd Okręgowy uznał również, że powodowie mieli interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Apelację od tego wyroku złożył pozwany bank, zarzucając m.in. nierozpoznanie istoty sprawy, naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Sąd Apelacyjny w Szczecinie, rozpoznając apelację, uwzględnił zarzut potrącenia podniesiony przez bank, co doprowadziło do zmiany wyroku Sądu Okręgowego w zakresie zasądzonej kwoty odsetek i rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził odsetki od części kwot, uchylił rozstrzygnięcie o kosztach i zniósł je wzajemnie, a także odstąpił od obciążenia powodów kosztami postępowania apelacyjnego. Apelację banku oddalono w pozostałym zakresie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, postanowienia te mogą być uznane za abuzywne, jeśli kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy, np. poprzez przyznanie bankowi prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że klauzule waloryzacyjne były abuzywne, ponieważ nie precyzowały sposobu ustalania kursów walut, pozostawiając bankowi swobodę w tym zakresie, co naruszało dobre obyczaje i interesy konsumentów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku
Strona wygrywająca
Pozwany bank (w części dotyczącej zarzutu potrącenia i odsetek)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Z. P. | osoba_fizyczna | powód |
| E. P. | osoba_fizyczna | powód |
| T. P. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Bank spółka akcyjna w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (13)
Główne
k.c. art. 410 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Podstawa do żądania zwrotu nienależnych świadczeń.
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Podstawa do żądania zwrotu nienależnych świadczeń.
k.c. art. 385¹ § § 1
Kodeks cywilny
Definicja i skutki klauzul niedozwolonych (abuzywnych).
k.c. art. 189
Kodeks cywilny
Podstawa do żądania ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa.
Pr. bank. art. 69
Ustawa - Prawo bankowe
Umowa kredytu.
Pomocnicze
k.c. art. 496
Kodeks cywilny
Prawo zatrzymania.
k.c. art. 497
Kodeks cywilny
Prawo zatrzymania w przypadku nieważności umowy wzajemnej.
k.c. art. 411 § pkt. 2 i 4
Kodeks cywilny
Wyjątki od obowiązku zwrotu świadczenia.
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
Zakaz nadużycia prawa podmiotowego.
k.p.c. art. 72 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Współuczestnictwo konieczne.
k.p.c. art. 327¹ § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Wymogi formalne wyroku.
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Ocena dowodów.
Pr. bank. art. 95 § ust. 1
Ustawa - Prawo bankowe
Zaświadczenie banku.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zarzut potrącenia podniesiony przez bank. Abuzywność klauzul waloryzacyjnych umowy kredytu. Nieważność umowy kredytu w całości z powodu abuzywności klauzul głównych.
Odrzucone argumenty
Brak interesu prawnego powodów w ustaleniu nieważności umowy. Zastosowanie art. 411 k.c. (świadczenie spełnione mimo braku obowiązku). Brak współuczestnictwa koniecznego K. K. w sprawie. Naruszenie przepisów postępowania przez Sąd Okręgowy (np. brak rozpoznania istoty sprawy, wadliwe uzasadnienie).
Godne uwagi sformułowania
klauzule waloryzacyjne kształtowały prawa i obowiązki powodów – konsumentów, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy pozostawiono Bankowi swobodę w kształtowaniu wysokości zobowiązania powodów nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy zarzut zatrzymania jest rozwiązaniem, w okolicznościach sprawy, korzystnym dla pozwanego
Skład orzekający
Tomasz Sobieraj
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja klauzul abuzywnych w umowach kredytów indeksowanych do walut obcych, skutki stwierdzenia nieważności umowy, dopuszczalność zarzutu zatrzymania i potrącenia przez bank."
Ograniczenia: Dotyczy umów zawartych przed zmianami w prawie bankowym i orzecznictwie TSUE, które mogły wpłynąć na interpretację klauzul.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych i abuzywnych klauzul, z rozbudowaną analizą prawną i praktycznymi konsekwencjami dla konsumentów i banków.
“Bank przegrywa w sprawie kredytu frankowego – sąd uwzględnia zarzut potrącenia!”
Dane finansowe
WPS: 197 422,93 PLN
odsetki ustawowe za opóźnienie: 131 615,28 PLN
odsetki ustawowe za opóźnienie: 65 807,65 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 131/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 maja 2022 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Tomasz Sobieraj Protokolant: Magdalena Goltsche po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2022 roku na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa Z. P. , E. P. , T. P. przeciwko (...) Bank spółce akcyjnej w W. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 10 listopada 2021 roku, sygn. akt I C 446/20 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 1. w punkcie drugim zasądza od pozwanej (...) Bank spółki akcyjnej w W. : a. na rzecz powodów Z. P. i E. P. łącznie do ich majątku wspólnego odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 131615,28 zł [stu trzydziestu jeden tysięcy sześciuset piętnastu złotych dwudziestu ośmiu groszy] od dnia 7 sierpnia 2020 roku do dnia 9 lutego 2021 roku; b. na rzecz powoda T. P. odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 65807,65 zł [sześćdziesięciu pięciu tysięcy ośmiuset siedmiu złotych sześćdziesięciu pięciu groszy] od dnia 7 sierpnia 2020 roku do dnia 9 lutego 2021 roku; i oddala powództwo o zapłatę w pozostałej części; 2. uchyla rozstrzygnięcie zawarte w punkcie trzecim; 3. w punkcie piątym znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty procesu; II. oddala apelację w pozostałym zakresie; III. odstępuje od obciążenia powodów Z. P. , E. P. , T. P. kosztami procesu w postępowaniu apelacyjnym należnymi pozwanej (...) Bank spółce akcyjnej w W. . SSA Tomasz Sobieraj Sygn. akt I ACa 131/22 UZASADNIENIE Powodowie Z. P. , E. P. i T. P. w pozwie przeciwko pozwanemu (...) Bank spółce akcyjnej w W. wnieśli o zasądzenie na swoją rzecz kwoty 197.422,93 złotych w sposób szczegółowo określony w punkcie pierwszym pozwu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie – tytułem zwrotu nienależnych świadczeń w postaci rat kapitałowo-odsetkowych spełnionych przez powodów na rzecz pozwanego i jego poprzednika prawnego (...) Bank S.A. z siedzibą w K. , w związku z wykonywaniem umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej w dniu 28 sierpnia 2006 roku - z uwagi na bezwzględną nieważność tej umowy. Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia tego żądania powodowie wnieśli o zapłatę od pozwanego kwoty 69034,67 złotych w sposób szczegółowo określony w punkcie drugim pozwu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie - tytułem zwrotu nienależnych świadczeń w postaci różnicy pomiędzy wysokością rat kapitałowo-odsetkowych spełnionych przez powodów na rzecz pozwanego i jego poprzednika prawnego (...) Bank S.A. z siedzibą w K. , na podstawie umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej w dniu 28 sierpnia 2006 roku a wysokością rat należnych po wyeliminowaniu z umowy kredytu postanowień dotyczących indeksacji. Domagali się również powodowie zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. W obszernym uzasadnieniu pozwu powodowie wywodzili, że postanowienia umowy kredytowej zawierają tzw. klauzule abuzywne, co powinno skutkować ustaleniem nieważności całej umowy (jako przesłanki rozstrzygnięcia) oraz uznaniem, że świadczenia spełnione przez powodów na rzecz pozwanego nie miały oparcia w łączącym strony ważnym stosunku obligacyjnym. Stąd zasadne jest, w ocenie powodów, dochodzenie roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w związku z art. 405 k.c. Powodowie ograniczyli czasowo zakres dochodzonych roszczeń, domagając się zwrotu równowartości uiszczonych rat w okresie od 30 września 2010 roku do dnia 30 kwietnia 2012 roku, czyli w okresie, w którym stroną umowy kredytowej był również czwarty kredytobiorca – K. K. oraz w okresie od dnia 15 maja 2012 roku tj. po podpisaniu aneksu nr (...) do umowy, na mocy którego dokonano odłączenia K. K. od praw i obowiązków wynikających z umowy, do dnia 30 marca 2020 roku. Roszczenie ewentualne sformułowano na wypadek uznania, że stwierdzenie abuzywnego charakteru kwestionowanych postanowień umownych nie skutkuje nieważnością całej umowy, a jest w skutkach równoważne ze stwierdzeniem ich bezskuteczności wobec powodów od chwili jej zawarcia ( art. 385 1 § 1 k.c. ). W tym przypadku, nienależne świadczenie polega na tym, że pozwany pobierał od powodów wyższe kwoty tytułem rat kapitałowo-odsetkowych od tych do których pobierania byłby uprawniony, gdyby nie stosował niedozwolonych klauzul. W takim przypadku, w ocenie powodów, przysługuje im uprawnienie do żądania od pozwanego zwrotu powstałych w ten sposób „nadpłat”, na podstawie art. 385 1 § 1 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 405 k.c. . Pismem z dnia 23 czerwca 2021 roku powodowie wnieśli dodatkowo o ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu w związku z nieważnością umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 28 sierpnia 2006 roku. Uzasadniając interes prawny w żądaniu ustalenia ( art. 189 k.p.c. ) powodowie wskazali, że przesłanka istnienia interesu prawnego jest spełniona niezależnie od równoczesnego zgłoszenia roszczenia o zapłatę. Podnieśli, że spłata kredytu miała nastąpić w ratach kapitałowo - odsetkowych, a zatem umowa jest źródłem długoterminowego stosunku prawnego. Ponadto dodali, że uwzględnienie żądania powodów poprzez ustalenie nieistnienia stosunku prawnego kredytu rozstrzyga ostatecznie o braku obowiązku spełniania przez nich na rzecz pozwanego świadczeń w przyszłości, a więc znosi wątpliwości stron i definitywnie kończy spór na gruncie tej umowy. Wskazali również, że ich interes prawny wyraża się w uzyskaniu orzeczenia, które może stanowić podstawę wykreślenia wpisu hipoteki, ustanowionej w §8 umowy kredytu. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany podniósł bezzasadność argumentacji powodów dotyczącej abuzywnego charakteru postanowień umowy kredytu. Z ostrożności procesowej, na wypadek uznania przez sąd, że umowa łącząca strony jest nieważna pozwany podniósł m.in. że spłata przez powodów rat kredytu czyni zadość zasadom współżycia społecznego, skoro wcześniej otrzymali oni od Banku kwotę kredytu. W związku z tym, w takiej sytuacji, w myśl art. 411 pkt. 2 k.c. , powodowie nie mogą żądać zwrotu dokonanych świadczeń. Taką niemożność wywiódł pozwany również z art. 411 pkt. 4 k.c. Z najdalej posuniętej ostrożności procesowej, pozwany powołał się na prawo zatrzymania – art. 496 i 497 k.c. . W tej sytuacji wniósł, aby sąd uwzględnił, że zapłata przez pozwanego może nastąpić jedynie w przypadku równoczesnego spełnienia świadczenia przez powodów w wysokości kwoty udzielonego kredytu. Pozwany wskazał, że powodowie nie wykazali istnienia interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Sąd Okręgowy w Koszalinie wyrokiem z dnia 27 września 2021 roku: 1/ w punkcie pierwszym ustalił, że nie istnieje pomiędzy stronami Z. P. , E. P. i T. P. a (...) Bank S. A. w W. stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do waluty obcej z dnia 28 sierpnia 2006 roku; 2/ w punkcie drugim zasądził od pozwanego (...) Bank S. A. w W. na rzecz: - Z. P. i E. P. (łącznie) kwotę 131615,28 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 lipca 2020 roku do dnia 9 lutego 2021 roku; - T. P. kwotę 65.807,65 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 lipca 2020 roku do dnia 9 lutego 2021 roku 3/ w punkcie trzecim zastrzegł, że spełnienie świadczeń zasądzonych w pkt 2 powinno nastąpić za jednoczesnym zaoferowaniem przez powodów pozwanemu kwoty 301.536,16 złotych (trzysta jeden tysięcy pięćset trzydzieści sześć złotych 16/100) albo zabezpieczeniem roszczenia pozwanego o zapłatę tej kwoty; 4/ w punkcie czwartym oddalił powództwo w pozostałym zakresie; 5/ w punkcie piątym zasądził od pozwanego (...) Bank S. A. w W. na rzecz powodów: Z. P. , E. P. i T. P. kwoty po 2032 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd Okręgowy powyższe rozstrzygnięcie oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: W lipcu 2006 roku powód T. P. wraz z ówczesną partnerką K. K. , zwrócili się do pośrednika kredytowego – A. J. o znalezienie dla nich oferty kredytu na zakup na rynku pierwotnym domu w zabudowie szeregowej w K. – w celu zaspokojenia ich potrzeb mieszkaniowych. Byli zainteresowani pozyskaniem kwoty około 300.000 złotych. Pośrednik okazała im kilka ofert. Powodowie nie mieli zdolności kredytowej do uzyskania kredytu w złotych polskich, gdyż raty tego kredytu, po przedstawieniu im symulacji rat wyrażonych w PLN, były zbyt wysokie. Po przedstawieniu im symulacji wysokości rat w przypadku zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej – franka szwajcarskiego okazało się, że istnieje możliwość zaciągnięcia takiego kredytu, jednakże pod warunkiem, że współkredytobiorcami będą jeszcze inne osoby uzyskujące stałe dochody. Niższe raty w przypadku zaciągnięcia kredytu indeksowanego wynikało z niższego oprocentowania tego kredytu. T. P. poprosił rodziców – E. i Z. P. , by przystąpili do umowy kredytowej, jako współkredytobiorcy. Nie brali oni udziału w rozmowach z pośrednikiem kredytowym i udzielili synowi pełnomocnictwa do zawarcia umowy kredytowej w ich imieniu. T. P. i K. K. odbyli dwa spotkania z pośrednikiem kredytowym. Mieli wiedzę ogólną o funkcjonowaniu rynku walutowego i zmianach kursu, jednakże nie byli poinformowani, że kurs waluty może zmienić w sposób nieograniczony. T. P. w dniu 4 lipca 2007roku podpisał oświadczenie o wyborze kredytu indeksowanego i zapoznaniu się z ryzykiem kursowym oraz ryzykiem zmiennej stopy procentowej, przy czym w piśmie poinformowano powoda o „występującym” ryzyku kursowym, który w ostatnich 12 miesiącach zmienił się o 0, (...) punktu procentowego, co, gdyby nastąpiło ponownie, przełożyłoby się na wzrost raty kapitałowo-odsetkowej o 15,6 %. Warunki umowy kredytowej, która miała być zawarta nie były negocjowane z powodami – przedstawiono im standardowy wzorzec umowy stosowany przez bank, który nie podlegał negocjacjom. Powodowie nie byli informowani w jaki sposób są ustalane tabele kursowe na podstawie których miałaby zostać ustalona kwota kredytu wyrażona w CHF oraz w oparciu o jaki kurs mieliby płacić raty kredytowe. Sposób ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych nie był negocjowany z kredytobiorcami – nie było takiej możliwości. W dniu 28 sierpnia 2006 roku pomiędzy T. P. , K. K. , E. P. , Z. P. a (...) Bank S.A. w K. - (...) Oddział w Ł. została zawarta umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do waluty obcej. Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 301.536,16 złotych indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie oraz regulaminie (§ 1 pkt 1 umowy). Kredyt został przeznaczony na: pokrycie części kosztów budowy domu mieszkalnego opisanego w §8 ust. 1 umowy - 289.000 złotych, uiszczenie opłaty z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty wartości nieruchomości - 2080,80 złotych, uiszczenie składki z tytułu ubezpieczenia ryzyka utraty wartości nieruchomości - 3015,36 złotych, pokrycie składek ubezpieczeniowych, o których mowa w §4 umowy - 7225 złotych, pokrycie kosztów ustanowienia hipoteki - 215 złotych (§ 1 ust 3). Okres kredytowania ustalono na 324 miesiące (§ 1 pkt 2 umowy). Wypłata środków w wysokości 301536,16 złotych nastąpiła w dniu 4 września 2006 roku po kursie kupna franka szwajcarskiego z dnia 4 września 2006roku (1CHF = 2,4340 PLN), tj. 123.885,03 CHF. W § 2 ust. 1 umowy określono, że kredyt określony w §1 ust. 1 Bank wypłaca bezgotówkowo jednorazowo na rachunki wskazane we wniosku o wypłatę. W ust. 2 umowy ustalono, że w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kwota wypłaconych środków będzie przeliczana na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna walut, określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” obowiązującego w dniu uruchomienia kredytu. Spłata kredytu miała być dokonywana w złotych na rachunek pomocniczy określony w każdorazowym harmonogramie spłat kredytu. Wysokość zobowiązania była ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej - po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do waluty wyrażonej w umowie - obowiązującej w dniu spłaty (§ 4 ust. 1- 2 umowy, § 19 ust. 5 Regulaminu Kredytu Hipotecznego Dom). W myśl § 2 Regulaminu, Bankowa Tabela kursów dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut to sporządzana przez merytoryczną komórkę Banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP, tabela sporządzania jest o godz. 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy. § 4 ust. 3 umowy stanowił, że kredytobiorcy są świadomi ryzyka kursowego związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego, w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko. Oprocentowanie kredytu było zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosiło 3,04 % w skali roku. Składało się z obowiązującej stawki DBF i stałej marży banku wynoszącej 1,65 %. Indeks DBF dla każdego kwartału kalendarzowego obliczany był jako arytmetyczna średnia stawka LIBOR 3, obowiązująca w dniach roboczych w okresie od 26 dnia miesiąca zamykającego kwartał poprzedzający ostatni kwartał kalendarzowy do 25 dnia miesiąca kończącego kwartał poprzedni (§14 ust, 2 regulaminu). Do czasu przedłożenia odpisu z księgi wieczystej nieruchomości będącej przedmiotem zabezpieczenia, zawierającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz banku na pierwszym miejscu i niezawierający obciążeń niezaakceptowanych przez bank, oprocentowanie było podwyższone o 1 punkt procentowy (§6 ust. 1 Umowy, §15 ust. 1 regulaminu). W § 7 ust. 1 umowy ustalono, że bank pobiera opłaty i prowizje za wykonanie czynności pozostających w związku z zawartą umową kredytu w wysokości obowiązującej w Tabeli Prowizji i Opłat. W § 8 Umowy strony ustaliły, że zabezpieczeniem spłaty kredytu jest: hipoteka kaucyjna na rzecz banku wyrażona w złotych polskich do kwoty 170 % kwoty kredytu, na nieruchomości stanowiącej działkę gruntu nr (...) , położonej przy ulicy (...) w K. ; cesja wierzytelności na rzecz banku z tytułu umowy ubezpieczenia domu od ognia, powodzi i innych zdarzeń losowych na kwotę odpowiadającą wartości odtworzeniowej budynku lub inną kwotę zaakceptowaną przez bank; weksel in blanco z deklaracją wekslową do czasu przedstawienia w banku odpisu z księgi wieczystej nieruchomości zawierającego prawomocny wpis na rzecz banku; ubezpieczenie z tytułu ryzyka utraty wartości nieruchomości; ubezpieczenie spłaty kredytu na wypadek śmierci lub trwałej niezdolności do pracy; cesja wierzytelności umowy z deweloperem z tytułu przysługującego zwrotu wniesionych środków na budowę domu wraz z potwierdzeniem przyjęcia tej cesji do wiadomości przez dewelopera; ubezpieczenie kredytu z tytułu niskiego wkładu własnego. W przypadku stwierdzenia, że warunki udzielania kredytu nie zostały dotrzymane lub w razie zagrożenia terminowej spłaty kredytu z powodu złego stanu majątkowego kredytobiorców, w szczególności nie spłacenia dwóch rat odsetkowych lub odsetkowo - kapitałowych Bank zastrzegł sobie prawo do wypowiedzenia umowy kredytu w całości lub części lub zażądać dodatkowego zabezpieczenia spłaty kredytu bądź przedstawienia w określonym terminie programu naprawczego i jego realizacji po zatwierdzeniu przez bank (§ 11 umowy).W sprawach nieuregulowanych umową odsyłano do zastosowania Regulaminu, przepisów Prawa bankowego oraz Kodeksu cywilnego (§ 13 ust. 1 umowy). W dniu 29 czerwca 2010 roku strony zawarły aneks nr (...) , na mocy którego wysokość zobowiązania ustalana była jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF - po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut ustalonego przez NBP. Spłata kredytu następowała w złotych polskich (§1 aneksu). W dniu 14 marca 2012 roku doszło do podpisania aneksu nr (...) do umowy kredytowej, na podstawie którego dokonano odłączenia kredytobiorcy - K. K. od praw i obowiązków wynikających z umowy W piśmie z dnia 6 lipca 2020 roku powodowie złożyli reklamację pozwanemu (...) Bank S.A. , który stał się następcą prawnym kredytodawcy (...) Bank S.A. , wzywając go do zapłaty kwoty 211963,52 złotych tytułu nienależnie pobranych świadczeń w okresie od dnia 28 lipca 2010 roku do dnia 1 czerwca 2020 roku z uwagi na nieważność umowy kredytu. Ewentualnie, w przypadku uznania abuzywnego charakteru zapisów umownych przy jednoczesnym zanegowaniu nieważności całej umowy domagali się wypłaty nienależnie pobranych rat kapitałowo - odsetkowych w wyższej wysokości niż rzeczywiście winni spłacić w okresie od dnia 28 lipca 2010 roku do dnia 1 czerwca 2020 roku, w związku z zawarciem w treści umowy postanowień niedozwolonych, których treść miała wpływ na wysokość spłaconych przez powodów rat. Roszczenia te określili na kwotę 72208,62 złotych i wezwali pozwanego do zapłaty tej kwoty. Pozwany odpowiadając na złożoną reklamację nie uczynił zadość roszczeniu powodów. Suma dokonanych przez powodów wpłat w okresie od 30 września 2010 roku do dnia 30 marca 2020roku wyniosła 197422,93 złotych. W początkowym okresie spłaty kredytu dokonywało wszystkich czworo kredytobiorców – od 30 września 2010 roku do dnia 30 kwietnia 2012 roku uiścili kwotę 33966,58 złotych. Następnie raty były uiszczane już tylko przez powodów. Sąd Okręgowy na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie, jednocześnie za zasadny uznał również podniesiony przez pozwany bank zarzut zatrzymania. Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności rozważał zasadność żądania ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu. Wskazał, że żądanie to jest oparte na art. 189 k.p.c. zgodnie z którym, powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Sąd Okręgowy zauważył, że ustawa nie precyzuje pojęcia interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. Generalnie można stwierdzić, że interes prawny w ustaleniu zachodzi wówczas, gdy istnieje obiektywna niepewność stanu prawnego lub prawa. Skuteczne powołanie się na interes prawny wymaga więc wykazania, iż oczekiwane rozstrzygnięcie wywoła takie skutki w stosunkach między stronami, w następstwie których ich sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie i tym samym wyeliminowane zostanie ryzyko naruszenia w przyszłości ich praw. Uznaje się powszechnie, że interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. jednak nie występuje, gdy powód może uzyskać ochronę swoich praw w innym postępowaniu. Zgodnie z utrwalonym już stanowiskiem judykatury, brak jest interesu prawnego jako materialnoprawnej przesłanki powództwa o ustalenie opartego na art. 189 k.p.c. , jeżeli osoba zainteresowana może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swych praw. Generalnie, w orzecznictwie dominuje reguła, iż nie ma interesu prawnego ten, kto może poszukiwać ochrony prawnej w drodze dalej idącego powództwa. Sąd Okręgowy uznał jednak, że gdyby powodowie dochodzili w sprawie jedynie roszczenia o zapłatę i takie żądanie zostałoby uwzględnione w oparciu o niewyrażone w treści wyroku, a jedynie w uzasadnieniu ustalenie nieważności umowy, to powodowie nie osiągnęliby skutku definitywnego rozstrzygnięcia kwestii nieważności umowy kredytu i ta kwestia nie byłaby objęta powagą rzeczy osądzonej. Ponadto brak rozstrzygnięcia o nieważności wyroku umowy kredytu w sentencji wyroku mógłby skutkować tym, że sąd wieczystoksięgowy nie dokonałby wykreślenia hipoteki z działu IV księgi wieczystej ustanowionej na nieruchomości powodów a stanowiącej przedmiot zabezpieczenia spłaty kredytu. Podstawę natomiast jej wykreślenia stanowiłby wyrok ustalający nieważność umowy kredytu – istnienie bowiem hipoteki zabezpieczającej wierzytelność jest akcesoryjnie uzależnione od istnienia tej wierzytelności. W ocenie Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie w sentencji wyroku o nieważności umowy kredytu zapobiega powstaniu stanu niepewności prawnej – znosi bowiem wątpliwości w przyszłości co do istnienia stosunku prawnego pomiędzy stronami umowy i zapobiega dalszym sporom o roszczenia banków wynikające ze stosunków obligacyjnych powstałych w oparciu o zawarte umowy kredytowe. W niniejszej sprawie istotne jest i to, że umowa kredytowa, której ustalenia nieważności domagają się powodowie przewiduje jeszcze kilkunastoletni okres spłaty rat kredytowych. W tej sytuacji, ustalenie nieważności umowy kredytu w sentencji wyroku rozstrzygnęłoby w sposób ostateczny o braku obowiązku powodów spełniania na rzecz Banku świadczeń w przyszłości. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy uznał, że powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu w związku z nieważnością umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 28 sierpnia 2006roku. Sąd Okręgowy przywołał następnie treść art. 385 1 k.c. i art. 385 2 k.c. . Sąd Okręgowy wskazał, że bezspornym było w sprawie, że powodowie zawarli umowę o kredyt hipoteczny z pozwanym jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c. – kredyt został przez nich zaciągnięty na pokrycie kosztów budowy domu mieszkalnego. Za spełnioną należy także uznać przesłankę w postaci braku indywidualnego uzgodnienia zawartych w łączącej strony umowie klauzul waloryzacyjnych. Strona pozwana nie wykazała, a to na niej w myśl przepisu art. 385 1 § 4 k.c. spoczywał ciężar dowodu, że klauzule waloryzacyjne zostały indywidualnie uzgodnione z powodami. Przeciwnie, z przesłuchania powodów wynika, że umowa kredytu nie była negocjowana przez strony a powodom przedstawiono do akceptacji wzorzec umowy. Wprawdzie T. P. , reprezentujący przy zawieraniu umowy pozostałych powodów, był informowany o ryzyku wzrostu rat kredytowych w związku z możliwością wzrostu kursu CHF, jednakże przedstawiana mu symulacja uwzględniała wahania kursu CHF maksymalnie do około 16 %, a powoda zapewniano, że waluta szwajcarska jest walutą stabilną a nadto był on przekonywany, że rata jeszcze może spaść, gdyż, zdaniem pośrednika, bardziej prawdopodobny był spadek kursu CHF wobec PLN niż sytuacja odwrotna. Jedynie temu powodowi przedstawiono powodom informację, jak kurs CHF kształtował się w przeszłości i to tylko w ostatnich 12 miesiącach. Powodowie nie byli też informowani przez pośrednika kredytowego, w jaki sposób są ustalane tabele kursowe, na podstawie których miała być ustalona wysokość kredytu w CHF oraz w oparciu o jaki kurs mieliby płacić raty kredytowe. Sposób ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych nie był negocjowany z kredytobiorcami. Sąd Okręgowy dodatkowo wskazał, że istotnym dla ustalenia, czy dane zapisy były uzgodnione indywidualnie było tylko to, czy powodowie mieli rzeczywisty wpływ na ich treść. Przyjęcie przez ustawodawcę, że za uzgodnione można uznać jedynie te klauzule, na które konsument miał rzeczywisty wpływ, oznacza, że w każdym przypadku należy wykazać, że ich brzmienie było wynikiem aktywnego udziału kontrahenta przedsiębiorcy. Nie może stanowić o indywidualnych uzgodnieniach jedynie potencjalna możliwość negocjowania treści postanowień, w szczególności, gdy zawarte są we wzorcu zaproponowanym stronie umowy. Podobnie, nie stanowi indywidualnego uzgodnienia możliwość wyboru jednej z kilku opcji przedstawionych kontrahentowi, gdyż w takim przypadku ma on co prawda możliwość wyboru jednego z postanowień, jednakże w dalszym ciągu nie ma żadnego wpływu na treść tego, które wybierze. Istotna dla przyjęcia, że dane postanowienia były uzgodnione indywidualnie, jest więc tylko sytuacja, w której konsument rzeczywiście brał udział w jego powstaniu. Sama możliwość negocjacji nie odpowiada treści art. 385 1 § 3 k.c. W świetle powyższego, w ocenie Sądu Okręgowego, fakt, że powodowie mieli do wyboru zaciągnięcie kredytu wyrażonego w złotych lub indeksowanego kursem CHF i ostateczne wybrali ten drugi nie znaczy, że postanowienia umowy były z nimi indywidualnie negocjowane. Pośrednicząca w udzieleniu kredytu A. J. potwierdziła, że warunki umowy kredytowej nie podlegały negocjacjom – treść projektu umowy była powodom przez nią przeczytana z ekranu komputera. Wprawdzie powodowie w umowie oświadczyli, że są świadomi ryzyka kursowego i je akceptują, a T. P. podpisał oświadczenie o wyborze waluty obcej i zapoznał się z występującym ryzykiem kursowym, jednakże przedstawiona mu symulacja dotyczyła ewentualnego wzrostu kursu CHF jedynie o 15,6 %. Nadto, jak już wskazano, powód był zapewniany, że waluta szwajcarska jest walutą stabilną i że rata jeszcze może spaść, gdyż bardziej prawdopodobny jest spadek kursu CHF wobec PLN niż sytuacja odwrotna co, jak się później okazało, nie miało miejsca – od momentu zawarcia umowy do dnia wniesienia pozwu kurs CHF wobec PLN wzrósł z poziomu 2,49 do poziomu 4,16 (średnie kursy NBP) a więc o prawie 70 %. Ponadto, w sprawie brak jest dowodów, że kredytobiorcy byli informowani o tym, jakie czynniki mają wpływ na rozmiar kursu waluty szwajcarskiej. Nie doszło zatem do indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy mających istotne znaczenie dla określenia wysokości zobowiązania powodów. Należy uznać, że jeżeli pozwany nie przedstawił też szczegółowo, jakie elementy składały się na wysokość kursów waluty CHF, to należy przyjąć, że takie działanie uniemożliwiało ocenę przez powodów jego wpływu na wysokość zobowiązania. W ocenie Sądu Okręgowego, wskazany w regulaminie sposób kształtowania przez Bank tabeli kursów – przez merytoryczną komórkę Banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP, o godz. 16.00 każdego dnia roboczego z obowiązywaniem przez cały następny dzień roboczy, nie określa precyzyjnie, w jaki konkretnie sposób kurs jest kształtowany i pozostawia Bankowi, przynajmniej z formalnego punktu widzenia, swobodę w kształtowaniu wysokości zobowiązania stron. Powodowie byli zobowiązani do dostosowania się do kursów ustalanych przez pozwanego, nie mogli korzystać z waluty nabytej poza nim. W ocenie Sądu Okręgowego zawarte w umowie kredytowej i przytoczone wyżej klauzule waloryzacyjne kształtowały prawa i obowiązki powodów – konsumentów, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy przez to, że pozwany, redagując postanowienia umowy, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania faktycznej wysokości rat kredytu indeksowanego kursem franka szwajcarskiego poprzez wyznaczanie kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego. Jak wskazano, umowa zawarta przez strony nie wskazuje precyzyjnie w jaki sposób miały być sporządzane tabele kursowe na podstawie których miała być ustalana rzeczywista wysokość świadczeń stron. Treść klauzul waloryzacyjnych pozostawia Bankowi swobodę w kształtowaniu wysokości zobowiązania powodów. Zakwestionowane przez nich postanowienia umowne nie zawierały opisu mechanizmu waloryzacji w sposób który pozwoliłby kredytobiorcom samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające z tych postanowień konsekwencje ekonomiczne. Wypłacone na rzecz powodów środki miałby być przeliczone na walutę szwajcarską w oparciu o kurs kupna obowiązujący w pozwanym banku z dnia wypłaty, zaś przelicznik spłaty poszczególnych rat kredytu został ustalony w oparciu o kurs sprzedaży obowiązujący w Banku w dniu wpływu środków. Pomimo wskazania w regulaminie, że tabele kursowe Banku są kształtowane na podstawie kursów z rynku międzybankowego i po ogłoszeniu średnich kursów przez NBP to jednak faktycznie Bankowi pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań powodów, skoro nie dookreślono zwrotu „na podstawie” i nie wskazano, jaki wpływ na kursy publikowane w tabeli Banku ma ogłoszenie średnich kursów przez NBP. Formalnie więc, pozwany bank, poprzez arbitralne wyznaczanie kursu waluty waloryzacji, uzyskał prawo do niczym nieskrępowanego decydowania o wysokości zadłużenia powodów. Postanowienia te są nietransparentne, nieprzejrzyste i trudne do zrozumienia, a poprzez możliwość dowolnego kształtowania przez pozwany bank kursu wymiany walut skutkują rażącą dysproporcją uprawnień kontraktowych na niekorzyść powodów, w sposób oczywisty godzą w dobre obyczaje. Dobre obyczaje nakazują bowiem, aby koszty ponoszone przez konsumenta związane z zawarciem umowy były możliwe do oszacowania. Powodowie, z przyczyn obiektywnych, nie byli w stanie tego uczynić. Ponadto, w związku z przyjęciem w umowie innego kursu waluty CHF dla świadczenia pozwanego a innego dla świadczeń powodów, w sprawie mamy do czynienia ze stosowaniem dwóch różnych mierników wartości. Przyjęta konstrukcja wypacza istotę waloryzacji i nie jest związana z zapewnieniem siły nabywczej świadczeń, gdyż nawet przy założeniu niezmienności kursu franka zobowiązanie kredytobiorcy wyrażone w złotych polskich rośnie. Różnica pomiędzy wysokością świadczenia które mieli spełnić powodowie (na podstawie kursu sprzedaży waluty CHF) a wysokością świadczenia wypłaconego przez Bank (na podstawie kursu kupna waluty CHF), która to różnica wynosi co najmniej kilka procent wskazuje na rażącą nieekwiwalentność wzajemnych świadczeń stron – na korzyść strony silniejszej kontraktu, kosztem konsumenta. W konsekwencji, sporne postanowienia dotyczące denominacji zakłócają równowagę między stronami umowy kredytowej oraz w sposób rażący naruszają interes powodów, w związku z czym, należało ocenić je jako sprzeczne z dobrymi obyczajami. Sąd Okręgowy wskazał, że powodowie mieli prawo do wiążącego ustalenia wysokości kursów walut mających przesądzające znaczenie na wysokość świadczenia kredytobiorcy, a także ukształtowaniem umowy w ten sposób, że nawet przy braku jakiejkolwiek zmiany kursów walut, kwota zarówno kapitału i odsetek się zwiększa, gdyż naliczany jest koszt wynikający z faktu stosowania różnych mierników wartości (koszt spreadu). Kredytobiorca, choć jest informowany o ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej, a także o ponoszeniu ryzyka kursowego (przynajmniej formalnie), nie otrzymuje jednak informacji, że mechanizm stosowany przez kredytodawcę generuje koszt wynikający z faktu stosowania niejednolitego miernika wartości, ani że kursy walut, które stanowić będą podstawę ustalenia wysokości rat kapitałowo-odsetkowych ustalane będą jednostronnie przez kredytodawcę. Sąd Okręgowy podkreślił, że tylko zrozumiała i dostępna informacja spełnia niezbędne wymagania warunkujące możliwość dokonywania przez niego niezakłóconego i racjonalnego wyboru, z czym nie mamy do czynienia w sprawie. Sąd Okręgowy wskazał, że na ocenę abuzywności kwestionowanych postanowień umownych nie miała znaczenia nowelizacja art. 69 Prawa bankowego (dokonanego ustawą z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw , Dz.U. Nr 165, poz. 984), gdyż abuzywność klauzul umownych ocenia się według stanu prawnego istniejącego w chwili zawarcia umowy. W ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie nie ma zastosowania wyjątek przewidziany w zdaniu drugim art. 385 1 § 1 k.c. . Zgodnie z aktualnym orzecznictwem podsumowanym wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku (sygn. akt V CSK 382/18) klauzule waloryzacyjne stanowią element postanowień określających główne świadczenia stron. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku powołał się również na najnowsze orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zgodnie z którym, za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu "głównego przedmiotu umowy" w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako "klauzule ryzyka walutowego"), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. W tym świetle nasuwa się wniosek, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy. Pomimo tego, że zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytowej określają, w myśl powyższych wywodów, główne świadczenia stron to podlegają weryfikacji na podstawie art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c. , gdyż, w ocenie Sądu Okręgowego, nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Nie został bowiem w umowie określony jednoznacznie sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego zarówno kwoty wypłaconej pozwanemu przez Bank jak i rat kredytu. Za niejednoznaczne należy uznać odwołanie się w zakwestionowanych postanowieniach umownych do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, co jest nietransparentne i pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron Powodowie wskazywali w sprawie, że skutkiem stwierdzenia abuzywności spornych klauzul umownych, które, jak wyjaśniono, określały główne świadczenia stron, powinno być ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z zawartej w dniu 28 sierpnia 2006 roku umowy, w związku z ustaleniem jej nieważności, i na taki skutek powodowie, dodatkowo reprezentowani przez radcę prawnego, wyrazili świadomą zgodę, po pouczeniu ich przez Sąd o ewentualnych roszczeniach Banku w związku z takim ustaleniem. Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie podziela to zapatrywanie, powołując się i w tym zakresie na stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku, sygn. akt V CSK 382/18, który z kolei powołał się na stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznaje obecnie, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego, utrzymanie umowy "nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia", co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy. Zdaniem Trybunału, jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. W konsekwencji, w wyroku z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 45). Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOROKU Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Umowę kredytu, w dacie zawarcia umowy o kredyt hipoteczny przez strony, regulował art. 69 ustawy Prawo bankowe (Dz.U. 2002 Nr 72, poz. 665 t.j.), zgodnie z którym, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W świetle poczynionych wyżej ustaleń i wyeliminowaniu klauzul abuzywnych, nie sposób ustalić precyzyjnie przedmiotu głównych świadczeń stron umowy kredytowej z dnia 28 sierpnia 2006 roku W okolicznościach niniejszej sprawy, wobec obstawania przez powodów za stwierdzeniem nieważności całej umowy kredytowej, nie było również podstaw do czynienia ewentualnych prób substytuowania niedozwolonych postanowień „kursowych” przepisami prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym. Sąd Okręgowy wskazał, że również i tę kwestię, z powołaniem się na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnił w powołanym już kilkakrotnie orzeczeniu z dnia 11 grudnia 2019 roku Sąd Najwyższy. Trybunał stwierdził, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, "by sąd krajowy uchylił, zgodnie z zasadami prawa zobowiązań, nieuczciwy warunek poprzez zastąpienie go przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym", jednakże dotyczy to tylko sytuacji, w której brak zastąpienia pociągałby za sobą unieważnienie umowy w całości i narażał konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki, jako że takie unieważnienie "wywiera co do zasady takie same następstwa jak postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu penalizuje raczej tego ostatniego, a nie kredytodawcę. Dalsze, istotne obostrzenia i uściślenia tej reguły wynikają z wyroku z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, dotyczącego umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego, zawierającej mechanizm indeksacji taki jak w Umowie. Trybunał doprecyzował tam, że ocena, czy unieważnienie umowy naraża konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, musi być dokonywana w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a nie w chwili zawarcia umowy (pkt 50), co oznacza, iż miarodajne są skutki, które rzeczywiście powstałyby, w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, gdyby sąd krajowy unieważnił tę umowę, a nie skutki, które w dniu zawarcia tej umowy wynikałyby z jej unieważnienia (pkt 51). Stwierdził też, że konsument może zrzec się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości (pkt 55, 67), czyli obstawać przy tej nieważności, a wówczas zastąpienie niedozwolonej klauzuli również nie wchodzi w rachubę. Trybunał wyjaśnił ponadto, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (pkt 61-62). Z przywołanego orzecznictwa wynika, że punktem wyjścia do oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną, dopuszczalną jest ustalenie, czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć, a w razie odpowiedzi negatywnej - czy jej "unieważnienie" zagraża interesom konsumenta, z uwzględnieniem okoliczności istniejących w czasie sporu. Jeżeli zagraża, wówczas w rachubę wchodzi zastąpienie niedozwolonego postanowienia szczegółową regułą ustawową, chyba że konsument obstaje przy nieważności całej umowy. Umowę należy uznać za nieważną w całości także wtedy, gdy prawo nie przewiduje takiego szczegółowego unormowania "zastępczego", chyba że konsument sanuje niedozwolone postanowienie, udzielając następczo "świadomej, wyraźnej i wolnej zgody". Powodowie w niniejszej sprawie, jak już wskazano, obstawali przy uznaniu nieważności umowy kredytowej a z zaprezentowanych wyżej rozważań wynika, że zaszły w sprawie przesłanki do takiego ustalenia. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 roku, sygn. akt III CZP 6/21, niedozwolone postanowienie umowne ( art. 385 ( 1) § 1 k.c. ) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wskazał, że zastosowanie takiej konstrukcji oznacza, że z dniem odmowy potwierdzenia klauzuli, bez której umowa kredytu nie może wiązać, albo z dniem bezskutecznego upływu czasu do jej potwierdzenia ustaje stan zawieszenia, a umowa staje się definitywnie bezskuteczna (nieważna) albo - jeżeli spełnione są przesłanki dopuszczalności jej utrzymania przez zastosowanie regulacji zastępczej - staje się skuteczna z mocą wsteczną (ex tunc ) w kształcie obejmującym ową regulację zastępczą. Wobec odmowy potwierdzenia niedozwolonych klauzul przez powodów w niniejszej sprawie a, jak już wyżej wyjaśniono, bez tych klauzul umowa łącząca strony nie może się ostać i powodowie wyrazili świadomą zgodę na ustalenie jej nieważności, orzeczono, jak w pkt. 1 sentencji wyroku, ustalając nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu z dnia 28 sierpnia 2006 roku, w związku z ustaleniem jej nieważności. W związku z tym, że, w ocenie powodów, umowa jaką zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego jest nieważna, domagali się oni zwrotu tego co świadczyli na rzecz Banku na podstawie tej umowy w okresie od 30 września 2010 roku do 30 marca 2020 roku, przy czym, z uwagi na to, że w początkowym okresie – do dnia 30 kwietnia 2012 roku, spłaty kredytu dokonywało czworo kredytobiorców, wpłaconą w okresie od 30 września 2010 roku do dnia 30 kwietnia 2012 roku kwotę 33.966,58 złotych powodowie podzielili na cztery części i dochodzili na swoją rzecz, mając na względzie, że ich wierzytelności są podzielne, przypadających na nich odpowiednio kwot. T. P. dochodził za ten okres kwoty 8491,65 złotych, zaś Z. P. i E. P. – po 8491,64 złotych, z tym, że, w związku z tym, że są oni małżeństwem, dochodzili oni sumy kwot im przypadających łącznie, do niepodzielnej ręki (16983,28 złotych). Po zwolnieniu z praw i obowiązków wynikających z umowy K. K. , mocą aneksu nr (...) z dnia 14 marca 2012 roku, kredyt był spłacany wyłącznie przez powodów. W związku z tym, że od 15 maja 2012 roku do dnia 30 marca 2020 roku kredyt spłacali już wyłącznie powodowie i uiścili oni na rzecz pozwanego łącznie kwotę 171.948 złotych dokonali oni podziału tej kwoty na trzy części i żądali tych kwot w pkt. 1 b i d pozwu (ponownie Z. P. i E. P. , jako małżonkowie, dochodzili sumy kwot na nich przypadających do niepodzielnej ręki). Sąd Okręgowy wskazał, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że jeżeli w następstwie zastosowania przedstawionych reguł umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. . Jak stwierdził zaś Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 roku, III CZP 11/20, stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego ( art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. ) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Pogląd ten podzielił Sąd Najwyższy w powołanej już uchwale z dnia z dnia 7 maja 2021 roku, sygn. akt III CZP 6/21. Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie podzielił to stanowisko. Za niezasadny uznał Sąd Okręgowy zarzut pozwanego oparty na treści art. 409 k.c. , tj. zarzut zużycia przez niego korzyści w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Przede wszystkim, pozwany nie przedstawił żadnego dowodu w celu wykazania tego faktu, poprzestając na ogólnikowym twierdzeniu. Ponadto wygaśnięcie obowiązku zwrotu świadczenia na gruncie art. 409 k.c. następuje jedynie wówczas, gdy zużycie korzyści nastąpiło w sposób bezproduktywny, konsumpcyjny, tj. gdy wzbogacony w zamian korzyści nie uzyskał korzyści zastępczej ani zaoszczędzenia wydatku. Jeśli zaś w zamian za zużytą korzyść wzbogacony uzyskał do swojego majątku jakąkolwiek inną korzyść majątkową, nie można uznać, że nie jest już wzbogacony, gdyż w wyniku dokonania tego wydatku, w jego majątku pozostaje korzyść w postaci zwiększenia aktywów bądź zmniejszenia pasywów. Jeśli pozwany, jak wynika z jego pism procesowych, finansował własne zobowiązania wobec innych podmiotów rynku finansowego środkami uzyskanymi od powodów to oszczędzał na własnym majątku a zatem uzyskał przysporzenie przez zaoszczędzenie wydatków, co czyni go, w związku z tym, że środki te zostały pozyskane od powodów bezpodstawnie, wzbogaconym. Sąd Okręgowy wskazał, że wbrew twierdzeniom pozwanego, w sprawie nie znajduje również zastosowania art. 411 pkt. 4 k.c. . W powołanych już uchwałach z dnia 16 lutego 2021 roku i 7 maja 2021 roku Sąd Najwyższy stwierdził, że w tym przepisie chodzi tylko o świadczenie ukierunkowane na zaspokojenie oznaczonej, istniejącej acz jeszcze niewymagalnej wierzytelności. Świadczenia powodów natomiast zostały spełnione w warunkach braku podstawy prawnej. W tych uchwałach Sąd Najwyższy odrzucił też, co do zasady, zapatrywanie, że konsument spłacający kredyt udzielony mu na podstawie umowy dotkniętej nieważnością, czyni zadość zasadom współżycia społecznego w rozumieniu art. 411 pkt 2 k.c. , a taki zarzut podnosił również w niniejszej sprawie pozwany, wskazując, iż co do zasady nie ma potrzeby sięgania do tego przepisu w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie tylko moralnie) zobowiązany do jej zwrotu. Sąd Okręgowy odnosząc się do zarzutu pozwanego nadużycia prawa podmiotowego przez powodów i sprzeczności ich żądań z zasadami współżycia społecznego, należy przytoczyć stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 września 2016 roku, I CSK 615/15, że zarzut nieważności czy bezskuteczności określonych postanowień umowy nie podlega ocenie w świetle art. 5 k.c. . Podobnie, w ocenie Sądu Okręgowego, należy ocenić powództwo oparte na twierdzeniach o nieważności umowy zawartej między stronami, jak w niniejszej sprawie. Za zasadny uznał natomiast Sąd Okręgowy podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania oparty na art. 496 i 497 k.c. . Pozwany, w tym zakresie, wniósł, w razie uwzględnienia żądań głównych pozwu, by zapłata z jego strony mogła nastąpić jedynie w przypadku równoczesnego spełnienia świadczenia przez powodów w wysokości udzielonego kredytu. W przywołanych uchwałach: z dnia 16 lutego 2021 roku, III CZP 11/20 oraz z dnia 7 maja 2021 roku, sygn. akt III CZP 6/21 Sąd Najwyższy jednoznacznie opowiedział się za dopuszczalnością podniesienia zarzutu zatrzymania przez bank kredytujący w sprawach z powództwa kredytobiorców opartych na nieważności umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego kursem waluty obcej. W uzasadnieniu pierwszej z tych uchwał Sąd Najwyższy wywodził, że w razie nieważności umowy kredytu, dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. Zgodnie zaś z art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły prowadzi do wniosku, że między bankiem a niedoszłym kredytobiorcą powstają wówczas różne zobowiązania restytucyjne: zobowiązanie niedoszłego kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu uiszczonych płatności. Przepisy art. 410 i n. k.c. nie zawierają żadnej odrębnej regulacji, która wskazywałaby na jakąkolwiek zależność tych zobowiązań, w szczególności odwzorowującą zamierzony przez strony związek między obowiązkami mającymi wynikać z umowy kredytu (choćby na wzór art. 495 k.c. ). Jedynie z art. 497 w związku z art. 496 k.c. wynika, że jeżeli wskutek nieważności umowy wzajemnej strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Zasadnicze milczenie ustawodawcy sugeruje, a art. 497 w związku z art. 496 k.c. sugestię tę wzmacnia, że nawet w przypadku nieważności umowy wzajemnej zobowiązania stron do zwrotu otrzymanych nienależnie świadczeń są co do zasady od siebie niezależne, co odpowiada aprobowanej w doktrynie i przez Sąd Najwyższy teorii dwóch kondykcji, przeciwstawianej teorii salda, zgodnie z którą w przypadku nieważnej umowy wzajemnej przedmiotem roszczenia restytucyjnego nie jest osobno każde ze spełnionych świadczeń, lecz jedynie nadwyżka wartości jednego z nich nad wartością drugiego, w związku z czym poszczególne świadczenia wzajemne stanowią jedynie wartości rachunkowe (nie podlegają zasadzie aktualności wzbogacenia), powstaje tylko jedno roszczenie restytucyjne, a dłużnikiem jest ten, komu ta nadwyżka (dodatnie saldo) przypadła (i nie została następczo utracona). W dalszej części uzasadnienia Sąd Najwyższy wskazał, że zagrożeniom związanym z niewypłacalnością jednego z obustronnie wzbogaconych zapobiega w znacznej mierze przewidziane w art. 497 w związku z art. 496 k.c. prawo zatrzymania otrzymanego świadczenia, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Wbrew pozorom, możliwości skorzystania z tego prawa (co wymaga złożenia oświadczenia woli) nie przekreśla stwierdzenie, że w zakresie, w jakim spłaty kredytu stanowią jedynie zwrot kapitału (bez odsetek), nie mogą być traktowane jako świadczenie wzajemne względem oddania przez bank tego kapitału do dyspozycji kredytobiorcy (jest nim zobowiązanie kredytobiorcy do zapłacenia oprocentowania i prowizji - poroku wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2014 roku, IV CSK 440/13, niepubl., z dnia 7 marca 2017 roku, II CSK 281/16, Glosa 2018, nr 2, s. 74). Nasuwa się bowiem myśl, że z punktu widzenia art. 497 w związku z art. 496 k.c. obowiązek zwrotu wykorzystanego kapitału jest - w relacji do obowiązku oddania środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy - czymś więcej niż zobowiązaniem do świadczenia wzajemnego (ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek zapłaty oprocentowania czy wynagrodzenia), a nie czymś mniej, co uzasadnia zastosowanie tego przepisu także w tym przypadku (w celu zabezpieczenia roszczenia restytucyjnego banku) z odwołaniem do rozumowania a minori ad maius . Zgodzić należy się ze stroną powodową, że powołanie się na zarzut zatrzymania w toku procesu jest czynnością procesową o charakterze zarzutu merytorycznego. Faktem też jest, że z treści pełnomocnictwa procesowego udzielonego przez pozwany bank nie wynika, by ustanowiony pełnomocnik został umocowany do składania oświadczeń o charakterze materialnoprawnym. W tym zakresie powodowie powołali się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2006 roku, IV CSK 134/05, gdzie w pkt. 4 tezy faktycznie wskazano, że przewidziany w art. 91 k.p.c. zakres umocowania z mocy ustawy nie uprawnia pełnomocnika procesowego do dokonania potrącenia jako czynności materialno-prawnej. W zdaniu drugim pkt. 4 tezy wskazano wprawdzie, że wyrażenie w tym zakresie oświadczenia woli mocodawcy wymaga wyraźnego upoważnia, jednakże w dalszej części zdania wskazano „chyba, że w konkretnych okolicznościach można przyjąć, że upoważnienie to zostało udzielone w sposób dorozumiany”. W ocenie Sądu Okręgowego, okoliczności sprawy pozwalają przyjąć, że upoważnienie do skutecznego złożenia zarzutu potrącenia przez pełnomocnika procesowego zostało mu w sposób dorozumiany udzielone. Sąd miał w tym zakresie na względzie m.in. to, że podniesienie zarzutu zatrzymania jest rozwiązaniem, w okolicznościach sprawy, korzystnym dla pozwanego. Pozwala mu wstrzymać się z zapłatą zasądzonego na rzecz powodów świadczenia do czasu zaofiarowania przez nich zwrotu otrzymanej kwoty kredytu a nadto podniesienie tego zarzutu spowodowało zatrzymanie biegu odsetek ustawowych od zasądzonych na rzecz powodów kwot. W ocenie Sądu bowiem, skuteczne skorzystanie przez stronę z prawa zatrzymania świadczenia pieniężnego na podstawie art. 496 k.c. wyłącza opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia. Sąd Okręgowy nie podzielił argumentu strony powodowej, że zarzut zatrzymania został podniesiony przez pozwanego warunkowo „na wypadek rozważania przez Sąd nieważności” i przez to jest niedopuszczalny. Zwrócił uwagę, ponownie odwołując się do uchwał Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku, III CZP 11/20 oraz z dnia 7 maja 2021 roku, sygn. akt III CZP 6/21 w których szczegółowo odniesiono się również do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, że dopiero z dniem odmowy potwierdzenia klauzuli, bez której umowa kredytu nie może wiązać, albo z dniem bezskutecznego upływu czasu do jej potwierdzenia ustaje stan zawieszenia nieważności umowy, a umowa staje się definitywnie bezskuteczna (nieważna) albo - jeżeli spełnione są przesłanki dopuszczalności jej utrzymania przez zastosowanie regulacji zastępczej - staje się skuteczna z mocą wsteczną ( ex tunc ) w kształcie obejmującym ową regulację zastępczą. By to nastąpiło powodowie, jako konsumenci, musieli być, w świetle powołanych orzeczeń, pouczeni przez Sąd o ewentualnych roszczeniach Banku przysługujących mu w razie ustalenia nieważności Umowy. Powodowie w niniejszej sprawie, na rozprawie, po pouczeniu ich o tych konsekwencjach, udzielili świadomej zgody na ustalenie nieważności umowy godząc się na te konsekwencje. Dopiero wówczas ustał więc stan zawieszenia nieważności umowy. Zatem, w ocenie Sądu Okręgowego, na etapie składania odpowiedzi na pozew i podnoszenia zarzutu zatrzymania pozwany, podnosząc ten zarzut, był uprawniony uczynić to „na wypadek ustalenia nieważności umowy”. W jego ocenie też, dla skuteczności zarzutu zatrzymania nie jest konieczne, aby przysługujące dłużnikowi roszczenie stanowiące jego podstawę było wymagalne, tj. m.in. aby nadszedł termin spełnienia świadczenia. Zwrócił uwagę na różnicę pomiędzy treścią artykułów 496 i 498 k.c. , a także na odmienny cel jaki związany jest z realizacją zarzutu zatrzymania (zabezpieczenie swojego roszczenia) i zarzutu potrącenia (jego realizacja). Sąd Okręgowy wskazał, że dopiero w momencie wyrażenia przez powodów jednoznacznego oświadczenia woli odnośnie ustalenia nieważności umowy i związanych z tym skutków, nastąpiła wymagalność ewentualnych roszczeń Banku wobec powodów, co również wynika z uzasadnień powołanych wyżej uchwał Sądu Najwyższego. Stąd podniesiony przez powodów zarzut nieskuteczności zatrzymania z uwagi na przedawnienie ewentualnych roszczeń Banku był niezasadny. Sąd Okręgowy wskazał, że przedstawione rozważania skutkują uznaniem roszczenia powodów o zapłatę. Pozwany nie kwestionował wysokości głównego roszczenia powodów o zapłatę – zostało ono oparte na danych pozyskanych z Banku w formie zaświadczenia, które zostało dołączone do pozwu (k. 54-58 akt). W odpowiedzi na pozew pozwany przyznał, że umowa była wykonywana tak, jak to wynika z tego zaświadczenia wydanego przez Bank w trybie art. 95 ust. 1 Prawa Bankowego (k. 82 v.). Pozwany nie kwestionował również możliwości dochodzenia należności przez małżonków E. i Z. P. łącznie. W pozwie wskazano, że spełniali oni nienależne świadczenia na rzecz Banku w okresie, w którym pozostawali w ustroju ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej a wpłacane środki pochodziły z ich majątku wspólnego. Ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej obowiązuje w małżeństwie powodów na dzień wniesienia pozwu. W odniesieniu do przedmiotów wchodzących w skład majątku wspólnego małżonków występuje typ współwłasności łącznej (art. 31 i n. k.rokui.o.) tradycyjnie nazywany również współwłasnością niepodzielną lub do niepodzielnej ręki. Skoro więc wierzytelności dochodzone pozwem przez E. i Z. P. są objęte wspólnością majątkową małżeńską, winny być zasądzone łącznie na ich rzecz. Mając powyższe okoliczności na uwadze, orzeczono jak sentencji wyroku. Odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonych kwot przyznano na podstawie art. 481 § k.c. , od dnia 21 lipca 2020 roku tj. terminu wskazanego w pozwie i niekwestionowanego przez pozwanego. W pozwie wyjaśniono, że w dniu 7 lipca 2020 roku powodowie skierowali reklamację do pozwanego z żądaniem zapłaty. Pozwany, w dniu 20 lipca 2020 roku, podjął decyzję o odmowie uwzględnia roszczeń powodów. W tej sytuacji, w ocenie Sądu Okręgowego, żądanie powodów odsetek od dnia 21 lipca 2020 roku jest uzasadnione. Dniem zaś końcowym naliczania odsetek na rzecz powodów jest dzień podniesienia zarzutu zatrzymania przez pozwanego, co nastąpiło w odpowiedzi na pozew. Zasadność takiego rozstrzygnięcia wyjaśniono przy okazji omawiania zarzutu zatrzymania. W punkcie trzecim sentencji rozstrzygnięto w przedmiocie podniesionego zarzutu zatrzymania. Wskazana w tym punkcie kwota stanowi nominalną wartość kwoty przekazanej powodom w następstwie zawarcia umowy kredytu, co nie było przez strony kwestionowane i wynika z przedłożonych dokumentów. W punkcie czwartym wyroku oddalono powództwo w zakresie żądania odsetek za okres po dniu 9 lutego 2021 roku – w związku z uwzględnieniem zarzutu zatrzymania. Skoro uwzględnione zostały żądania główne, bezprzedmiotowym było rozpoznawanie żądania określonego, jako ewentualne. Roszczenie to powinno być rozpoznane tylko w razie nieuwzględnienia żądań głównych. Sąd Okręgowy dał wiarę w całości dowodom stanowiącym podstawę ustaleń faktycznych, jako spójnym, logicznym, znajdującym wzajemne potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Autentyczność i wiarygodność dokumentów, bądź ich kopii nie była kwestionowana przez strony. Strony dokonały jedynie ich odmiennej oceny, w zależności od podnoszonych twierdzeń i zarzutów. Takie stanowisko stron procesu nie miało wpływu na autentyczność i wiarygodność tych dokumentów. Podstawą ustalenia stanu faktycznego były także okoliczności uznane przez Sąd za bezsporne, bowiem albo zostały przez strony wprost przyznane, bądź też nie zostały zaprzeczone, co zostało przez Sąd ocenione na zasadzie art. 230 k.p.c. W zasadzie brak było podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań świadków strony pozwanej z tym, że jedynie A. J. , pośrednicząca w udzieleniu kredytu, brała bezpośredni udział w rozmowach poprzedzających zawarcie Umowny. Świadek zaś R. D. , który złożył zeznania na piśmie, pracownik Departamentu Skarbu w pozwanym banku, ogólnie wyjaśniał funkcjonowanie kredytów indeksowanych lub denominowanych kursem CHF. Jego zeznania ostatecznie nie miały istotnego znaczenia dla sprawy, skoro świadek nie miał wiedzy, czy powodowie byli należycie poinformowani o specyfice kredytu, który był im przyznany, ryzykach, czy sposobie kształtowania kursów waluty. A. J. zeznała natomiast, że nie pamięta powodów i okoliczności zawarcia przez nich umowy kredytowej. Nie pamiętała, czy informowała powodów o ryzyku kursowym, nie przedstawiała im symulacji, czy to historycznej, czy hipotetycznej na wypadek wzrostu kursu CHF. Stwierdziła, że umowa nie mogła być negocjowana przez powodów, nie można też było negocjować kursu CHF po jakim będzie ustalona wysokość zobowiązania w walucie oraz kursu po jakim będą powodowie spłacać raty kredytu. Za wiarygodne uznał Sąd Okręgowy wyjaśnienia powodów złożone w charakterze strony, jako spontaniczne, logiczne, spójne i nie zawierające sprzeczności, również z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. Sąd Okręgowy pominął wnioski stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości, albowiem dowody nie miały istotnego znaczenia dla sprawy – miały zmierzać do wyliczenia ewentualnych świadczeń należnych powodom na wypadek innych, niż ustalenie nieważności umowy, rozstrzygnięć sprawy. Z uwagi na uwzględnienie głównych żądań powodów, prowadzenie dowodów z opinii biegłego było zbędne i bezprzedmiotowe. Ponadto, nie było istotnym w sprawie, jaka była rzeczywista praktyka Banku w zakresie ustalania kursów walut. Relewantnym w sprawie było bowiem samo brzmienie klauzul umownych kształtujących wysokość świadczeń stron, ich niejasność i nieprecyzyjność oraz wynikająca z nich możliwość arbitralnego kształtowania przez Bank wysokości wzajemnych świadczeń stron. W punkcie piątym sentencji wyroku Sąd Okręgowy orzekł o kosztach procesu, na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w związku z art. 100 k.p.c. , zgodnie z zasadą stosunkowego ich rozdzielenia. Wprawdzie oba główne roszczenia powodów zostały uwzględnione, jednakże za skuteczny uznał Sąd Okręgowy podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania, co w zasadzie niweczy możliwość egzekwowania przez powodów zasądzonych roszczeń. Mając to na uwadze, Sąd Okręgowy uznał, że powodowie wygrali proces w 2/3 a pozwany w 1/3. Na koszty procesu poniesione przez powodów składała się poniesiona opłata sądowa w kwocie 1 000 złotych – Sąd Okręgowy podzielił ją na trzy części (troje powodów żądających świadczeń na swoją rzecz) – 333,3 złotych, wynagrodzenie reprezentującego ich radcy prawnego w wysokości 5..400 złotych (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych) wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17 złotych. Stąd każdemu z powodów przysługuje od pozwanego zwrot kosztów procesu w kwocie 3.834 złotych (333,3 + 5.417 x 2/3). Pozwanemu zaś od każdego z powodów przysługuje zwrot kosztów procesu w kwocie 1.802 złotych (5.400 złotych + (17 złotych : 3) x 1/3). Po skompensowaniu wzajemnych roszczeń z tytułu zwrotu kosztów procesu (3.834 złotych – 1.802 złotych) Sąd zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwoty po 2.032 złotych. W ocenie Sądu Okręgowego, brak było podstaw do podwyższenia wynagrodzenia pełnomocnika strony powodowej do żądanej przez niego dwukrotności stawki podstawowej, albowiem powyższego nie uzasadniał ani jego nakład pracy, ani też czas trwania postępowania. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że sprawy wynikające z umów o kredyt indeksowany lub denominowany kursem waluty CHF stają się już sprawami typowymi, szablonowymi, w których argumentacja jest powielana w większości z nich. Z urzędu Sądowi Okręgowemu wiadomo, że kancelaria pełnomocnika powodów przoduje we wnoszeniu pozwów opartych na umowach o kredyt zawierających klauzule niedozwolone. W niniejszej sprawie pełnomocnicy stron standardowo wymienili pisma procesowe, z przytoczeniem znanej aktualnie linii orzeczniczej w zakresie przedmiotu i problematyki tzw. kredytów frankowych. Nadto, w sprawie odbyły się tylko dwa posiedzenia, na których wysłuchano świadka i powodów. Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, zaskarżając go w całości. Pozwana zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi: 1/ nierozpoznanie istoty sprawy (1) wobec braku dokonania kontroli incydentalne wzorca umownego zgodnie z wytycznymi płynącymi z przepisów prawa, lecz de facto dokonanie kontroli abstrakcyjnej, tj. w oderwaniu od faktu i okoliczności zawarcia konkretnej umowy, w tym pominiecie okoliczności towarzyszących zawarciu umowy przy dokonywaniu oceny jej postanowień, zarówno po stronie powodów jak i po stronie pozwanego, z uwzględnieniem obyczajów i praktyk obowiązujących w dacie zawarcia umowy, (2) wobec braku zbadania możliwości utrzymania umowy w mocy wobec uznania nieważności/bezskuteczności części jej postanowień, niezasadnie przyjmując, że wola konsumenta co do stwierdzenia nieważności umowy wyłącza możliwość utrzymania umowy w mocy z pominięciem postanowień uznanych za niedozwolone na podstawie przepisów krajowych, przy jednoczesnym występowaniu w systemie prawa prymatu utrzymania umowy w mocy oraz konstytucyjnej ochrony stosunków cywilnych (w szczególności wywodzonej z art. 2 Konstytucji RP zasady ochrony interesów w toku i zasady ochrony praw słusznie nabytych) i w rezultacie orzeczenie sankcji skrajnie nieproporcjonalnej do zarzucanego naruszenia,, (3) uznanie bezskuteczności postanowień aneksu do umowy w części odnoszącej się do indeksacji (co skutkowało w rezultacie uznaniem braku możliwości wykonania umowy w dacie dokonywania kontroli po pominięciu spornych postanowień o stosowaniu kursu z tabeli banku), pomimo braku stwierdzenia spełnienia przez takie postanowienia przesłanek abuzywności (tj. nieuprawnione rozciągnięcie skutków abuzywności na postanowienia, których abuzywności nie stwierdzono, arbitralne uznanie, że zmiana przez strony spornego postanowienia nie ma znaczenia dla zakresu roszczeń restytucyjnych wynikłych ze stosowania takiego zmienionego i niestosowanego na dalszym etapie wykonywania umowy postanowienia) - podczas gdy w przypadku zmiany przez strony postanowienia „abuzywnego" dopuszczalna jest restytucja jedynie za okres, w którym takie postanowienie było stosowane (chyba, że konsument w celu zmiany treści umowy świadomie zrezygnuje z powoływania się na abuzywność takiego warunku umownego w przyszłości) 2/ naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy oraz jej rozstrzygnięcie, tj.: a. art. 72 § 2 k.p.c. poprzez brak rozpoznania, że w zakresie roszczeń mających za przedmiot nieważność umowy pomiędzy kredytobiorcami istnieje współuczestnictwo konieczne, podczas gdy umowę poza powodami zawarła jeszcze jedna osoba niebiorąca udziału w postępowaniu, a przecież w przypadku uznania umowy za nieważną również aneks odłączający tę osobę od umowy uznać należy za nieważny, co z kolei oznacza, że wyrok w tej sprawie może rodzić negatywne konsekwencje również w przypadku osób nie biorących udziału w postępowaniu, a brak w zakresie legitymacji winien skutkować oddaleniem roszczenia w całości, gdyż w sprawach, gdzie kwestionowana jest ważność umowy kredytu występuje po stronie kredytobiorców współuczestnictwo koniczne, w tym wszyscy kredytobiorcy, którzy umowę zawarli na takie rozwiązanie muszą się zgodzić; b. art. 327 1 § 1 ust 1 i 2 k.p.c. , poprzez sporządzenie wyroku w sposób uniemożliwiający prześledzenie toku rozumowania sądu meriti w tej części, w której Sąd uznał, że w umowie brak jest kryteriów określania kursu waluty w tabeli banku, pomijając treść paroku 2 Regulaminu, to jest wskazał na brak jakichkolwiek reguł określania kursu w umowie, bez wskazania toku rozumowania oraz wykładni spornych postanowień (w szczególności wykładni postanowienia paroku2 Regulaminu ), która Sąd meriti doprowadziła do takich konkluzji, w tym jakich obligatoryjnych kryteriów określania kursu w umowie zabrakło, co wobec faktu, że spór pomiędzy stronami dotyczył „dowolności banku w określaniu kursu w tabeli kursowej, z uwagi na brak zastrzeżenia w umowie kryteriów określania kursu" stanowi istotną wadę wyroku, uniemożliwiającą jego instancyjną kontrolę; c. art. 227 k.p.c. oraz art. 235 2 § 1 pkt. 2, 3 i 5 k.p.c. oraz art. 205 12 § 2 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. w związku z art. 232 zd. 2 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości, tj. samodzielne, dowolne oraz niczym nieuzasadnione ustalenie, że w umowie i Regulaminie brak wskazania kryteriów określania kursu waluty, podczas gdy ustalenie tego wymagało wiedzy specjalnej z zakresu ekonomii, a sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił, skąd zaczerpnął definicje i zakres tych pojęć oraz na jakiej podstawie ustalił, że nie jest możliwym ustalenie kursu w oparciu o kryteria umowne (zawarte w definicji tabeli kursowej banku w § 6 ust 1 umowy); d. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w dokonaniu ustaleń sprzecznych z rzeczywistym stanem rzeczy oraz z wymienionymi w apelacji dowodami. Pozwany wskazał, że błędnie zostały ustalone następujące fakty - postanowienia umowy nie podlegały negocjacjom. - umowa kredytu przewiduje dowolność w kształtowaniu tabeli kursowej; - klauzule umowne nie odwoływały się do ustalonego w sposób obiektywny kursu CHF, lecz pozwalały pozwanemu kształtować ten kurs w sposób dowolny, - uprawnienie banku do określania wysokości kursu CHF nie doznawało żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń, - umowa o kredyt hipoteczny nie precyzuje sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w Tabeli Kursów Banku, - pozwanemu pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursów CHF; - powód nie byt informowany o sposobie tworzenia tabel kursowych, - powód nie miał wpływu na postanowienia umowy poza kwotą kredytu i okresem kredytowania, - powód przy zawieraniu umowy nie został poinformowany ryzyka kursowego na zobowiązanie kredytowe; e. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w nieustaleniu następujących faktów, które wynikały ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i miały znaczenie dla rozstrzygnięcia: - strona powodowa akceptowała wysokość stosowanych przez Bank kursów walutowych dla uruchomienia kredytu, ponieważ wnioskowała o uruchomienie kredytu i nigdy przeliczenia kwoty kredytu (w tym kursu przeliczenia) nie kwestionowała, bowiem kursy te nie odbiegały od realiów rynkowych; - rzeczywistą przyczyną powództwa nie jest to, że w umowie kredytu inkorporowano niedozwolone postanowienia umowne, czy że jest ona nieuczciwa, ale to, że kurs franka szwajcarskiego obiektywnie wzrósł w warunkach bierności strony powodowej, strona powodowa korzysta z instytucji prawa cywilnego przewidzianych dla ochrony konsumentów w sposób sprzeczny z ich przeznaczeniem, ponieważ traktuje je jako środek do zwolnienia się ze świadomie zaciągniętego długu oraz uniknięcia świadomie przyjętego ryzyka; powyższą ocenę żądań strony powodowej wspiera również fakt, że strona powodowa już od wielu lat (od daty aneksu) rozlicza się z bankiem z pominięciem spornych postanowień, tj. po kursie sprzedaży NBP; - istnienie zwyczaju polegającego na stosowaniu kursu średniego Narodowego Banku Polskiego dla przeliczeń walutowych. Zwyczaj ten ma obecnie rangę normatywną ( art. 358 § 2 k.c. ); - istnienie w stosunku prawnym nawiązanym przez strony uzgodnienia, że kredyt nieindeksowany do waluty obcej jest oprocentowany stawką WIBOR 3M. 3/ naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. a. art. 455 k.c. i 481 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie w zakresie roszczenia odsetkowego, podczas gdy stwierdzona w wyroku nieważność umowy, jako skutek abuzywności części jej postanowień zależna jest od oceny sądu oraz zgody (decyzji) konsumenta, w związku z czym dopiero prawomocny wyrok stwierdzający nieważność umowy usuwa niepewność co do związania stron umową, gdyż konsument decyzję co do zgody na nieważność umowy może zmienić nawet w toku postępowania w drugiej instancji -uznanie więc, że pozwany pozostawał w opóźnieniu z zapłatą przed prawomocnym orzeczeniem co do losów umowy uznać należy za niezasadne, a ewentualne odsetki za opóźnienie winny być zasądzone co najwyżej od daty prawomocności wyroku; b. art. 111 ust. 1 pkt. 4 ustawy Prawo bankowe poprzez nieuprawnione przyjęcie, iż sam fakt opierania rozliczeń ze stronę powodową na podstawie kursów tabelarycznych ogłaszanych przez bank stanowi o rażącym naruszeniu interesów strony powodowej oraz pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami, podczas gdy ustawodawca wymaga jedynie udostępnienia stosowanych kursów, do czego pozwany bank się stosował, publikując kursu w internecie, udostępniając informację o kursach w placówkach bankowych i telefonicznie; c. art. 56 k.c. , art. 65 § 1 i 2 k.c. , art. 354 § 1 i § 2 k.c. w związku z § 2 ust. 2, § 4 ust. 2 umowy oraz § 2 Regulaminu poprzez dokonanie ich nieuprawnionej, dowolnej wykładni polegającej na przyjęciu, iż w postanowieniach tych nie zostały określone zasady podawania przez Bank kursów walut (kupna i sprzedaży) na potrzeby rozliczeń z kredytobiorcami podczas gdy prawidłowa wykładnia tych postanowień prowadziła do wniosku, iż bank zobowiązany był podawać kursy kupna i sprzedaży na warunkach określonych w § 6 ust. 1 umowy kredytu, to jest „na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP, tabela sporządzana jest o godzinie 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy". Prawidłowa wykładnia tych postanowień umownych prowadzi zwłaszcza do wniosku, iż nie uprawniały one banku do dowolnego i arbitralnego „kształtowania" kursów walut. d. art. 56 k.c. , art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 354 § 1 i 2 k.c. i art. 385 1 § 2 k.c. poprzez dokonanie dowolnej i nieuprawnionej wykładni treści wniosku kredytowego oraz pozostałych postanowień umowy kredytu, w tym Regulaminu, po wyeliminowaniu z niej klauzul rzekomo niedozwolonych, prowadzącej do rezultatów sprzecznych z ich obiektywnym brzmieniem oraz intencjami stron, to jest że: a) strony chciały zawrzeć umowy kredytu indeksowanego kursem waluty frank szwajcarski i że takiej umowy nie zawarły, b) dla rezultatów wykładni pozostałych postanowień umowy kredytu nie mają znaczenia wskazywane w prawie polskim zwyczaje oraz zasady współżycia społecznego (jak np. stosowanie kursu średniego NBP dla przeliczania świadczeń walutowych), w konsekwencji że: c) w przypadku nieskuteczności postanowień umownych modyfikujących zwyczaj (tj. zastosowanie kursów z tabeli kursowej w miejsce kursu zwyczajowego - tj. średniego NBP), brak jest możliwości dalszego wykonywania umowy kredytu z uwzględnieniem jej pierwotnego sensu oraz z uwzględnieniem intencji stron, która polegała na zawarciu umowy kredytu indeksowanego, a nie polegała na zawarciu umowy kredytu złotowego oprocentowanego tak jak kredyt indeksowany, to jest z uwzględnieniem stawki referencyjnej LIBOR dla waluty indeksacji, d) w przypadku upadku zasady indeksowania kredytu do waluty obcej w całości, brak jest podstaw do zastosowania stawki oprocentowania opartej na WIBOR, podczas gdy w treści wiążącego strony Regulaminu wyraźnie wskazano, że kredyty złotowe (tj. bez zasady indeksowania do waluty obcej) oprocentowane są stawką opartą na WIBOR (paroku 13 Regulaminu), podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadzi do wniosku, iż w przypadku nieskuteczności rzekomo abuzywnych postanowień umownych modyfikujących zwyczaj, strony są związane umową w pozostałym zakresie ( art. 385 1 § 2 k.c. ), tj. że należy dokonać wykładni pozostałej części spornej umowy kredytu w zgodzie z przepisami prawa polskiego. Rezultatem takiej wykładni jest ustalenie, że strony zobowiązane rozliczać się zgodnie z kursem zwyczajowym dla przeliczeń walutowych, tj. wg średniego kursu NBP dla franka szwajcarskiego. Przy czym nie dochodzi tu do niedozwolonego „zastępowania" klauzuli niedozwolonej inną treścią, lecz do wykładni nadal obowiązującej części umowy kredytu po to, aby określić jej aktualną treść, a w tym prawa i obowiązki jej stron. Względnie, skoro skutkiem abuzywności postanowień o stosowaniu kursu z tabeli kursowej banku ma być jak twierdzi Sąd meriti „upadek indeksacji w całości" (a więc również w zakresie wyznaczania oprocentowania zmiennego integralnie związanego z indeksacją), to logiczną konsekwencją powyższego przy dokonywaniu wykładni umowy z pominięciem postanowień umowy składających się na indeksowanie kredytu do waluty CHF, jest posłużenie się treścią regulaminu do wyznaczenia oprocentowania zmiennego właściwego dla kredytów nieindeksowanych - co zostało objęte treścią konsensusu stron przy zawarciu umowy wobec określenia w regulaminie sposobu oprocentowania kredytów nieindeksowanych do waluty obcej. Warto nadmienić, że strona powodowa jak twierdzi chciała zawrzeć kredyt złotowy, również Bank takie kredyty złotowe oprocentowane stawką WIBOR miał w dacie umowy w swojej ofercie, brak jest więc przeszkód dla utrzymania umowy jako kredytu złotowego oprocentowanego wstawką opartą na WIBOR, gdyż strony obiektywnie taką umowę mogły zawrzeć; e. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG poprzez „rozciągnięcie" skutku abuzywności na postanowienia, których abuzywności sąd nie stwierdził (m.in. w zakresie postanowienia aneksu normy, w którym strony zmieniły sporne postanowienia, w tym uzgodniły, że będą rozliczać się z pominięciem kwestionowanej tabeli kursowej, tj. po kursie sprzedaży NBP), podczas gdy zgodnie z przepisami prawa, umowa w części nie objętej abuzywnością winna dalej obowiązywać-w konsekwencji oznacza to, że umowę oceniając na datę wyrokowania da się wykonać z pominięciem kwestionowanych postanowień o stosowaniu w rozliczeniach kursu z tabeli banku, co z kolei oznacza brak podstaw do stwierdzania jej upadku; f. art. 385 1 k.c. oraz art. 385 2 k.c. poprzez (1) uznanie abuzywności spornych postanowień, pomimo braku do tego przesłanek, w szczególności braku naruszenia dobrych obyczajów i braku rażącego naruszenia interesów strony powodowej, (2) brak dokonania oceny skutków rzekomej abuzywności spornych postanowień umowy na moment złożenia pozwu, tj. z uwzględnieniem treści umowy i przepisów prawa obowiązujących strony w tej dacie (t. z uwzględnieniem zmian spornej umowy aneksem), jak również bez uwzględnienia faktu bezkonfliktowego wykonywania umowy i braku jej kwestionowania przez powoda przez 10 lat jej wykonywania; w tym wynikającej z zawartego aneksu woli powoda do kontynuowania umowy, z wykorzystaniem uprawnienia do spłaty kredytu, z pominięciem kwestionowanej tabeli kursowej banku, tj. po kursie sprzedaży NBP; g. art. 385 § 2 zd. 1 k.c. w związku z art. 5 zd. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku, w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, poprzez ich niezastosowanie, podczas gdy w przypadku stwierdzenia przez sąd niejednoznaczności postanowień wzorca umownego pierwszeństwo przez dokonaniem kontroli tzw. incydentalnej wzorca umownego, ma zasada „in dubio contra proferentem", co oznacza, że wszelkie wątpliwości interpretacyjne (w tym co do znaczenia takich sformułowań jak „na podstawie", „kurs obowiązujący na rynku międzybankowym", „godzina 16", „cały następny dzień roboczy") należy rozstrzygnąć na korzyść konsumenta. Oczywistym wynikiem takiej wykładni będzie uznanie, że bank nie był uprawniony do „dodawania pozaumownej marży" do kursu międzybankowego, a jeżeli tak robił, to konsument jest uprawniony do zwrotu kwoty nadpłaconej w wyniku takiego dodania, z uwagi na nienależyte wykonanie Umowy przez bank, a nie do powoływania się na „abuzywność" lub „nieważność" . h. art. 358 § 1 i 2 k.c. poprzez jego ewentualne niezastosowanie do określenia treści wzajemnych praw i obowiązków stron umowy kredytu w zakresie rozliczeń, chociaż przepis ten wszedł w życie w okresie, w którym sporna umowa kredytu obowiązywała, a więc na podstawie zasady interpretacyjnej określonej w art. L przepisów wprowadzających kodeks cywilny rzeczony przepis ma zastosowanie do spornej umowy, a nadto wysokość salda kredytu wyrażona bezpośrednio w walucie obcej wynikała z niekwestionowanych przez stronę powodową harmonogramów spłat i nie była sporna w sprawie; i. art. 24 ustawy z 29 sierpnia 1997 roku o Narodowym Banku Polskim , poprzez jego ewentualne nie zastosowanie do rozliczenia stron, podczas gdy rzeczony przepis obowiązywał już w dacie zawarcia spornej umowy, a zasady ustalania kursu złotego w stosunku do walut obcych ustalała Rada Ministrów w porozumieniu z Radą Polityki Pieniężnej i Narodowy Bank Polski ogłaszał bieżące kursy walut obcych oraz kursy innych wartości dewizowych. Uchwała nr 51/2002 Zarządu Narodowego Banku Polskiego z 23 września 2002 roku w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych określała sposób przeliczenia kursów franka szwajcarskiego (§ 2 pkt 2). Był to wyliczany na bieżąco kurs średni franka szwajcarskiego jako określonej w § 1 waluty obcej wymienialnej. Wynik wyliczenia kursu średniego był powszechnie dostępny, albowiem był ogłaszany w serwisach informacyjnych: Thomson Reuters, Bloomberg, na stronie internetowej NBP i w oddziałach NBP - w dniu ich wyliczenia; j. art. 30 ust 2 pkt 1 i 2 w związku z art. 2 ust 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości , poprzez jego ewentualne niezastosowanie, podczas gdy uznanie za niewiążące uzgodnionych przez strony rozliczeń walutowych nakazuje do wyceny wzajemnych zobowiązań stron i rozliczeń księgowych zastosować przepisy o rachunkowości; k. art. 189 k.p.c. poprzez ustalenie nieważności umowy kredytu w sytuacji braku podstaw do ustalenia nieważności umowy kredytu, jak również – niezależnie – od powyższego poprzez uznanie, że strona powodowa ma interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu; l. art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której orzeczona sankcja jest skrajnie nieproporcjonalna do zarzucanego naruszenia i stanowi próbę rażącego nadużycia uprawnień przyznanych konsumentom, w tym narusza zasadę lojalności i uczciwości obrotu, lojalności kontraktowej, pacta sunt servanda (zawartych umów należy dotrzymywać) oraz narusza reguły venire contra factum proprium nemini licet, wywodzonej z prawa rzymskiego i znanej też w prawodawstwie krajów anglosaskich jako tzw. estoppel, będący środkiem obrony wywodzonym z zasad słuszności (equitable remedy). Wskazano, że warto zauważyć, iż Sąd meriti odmówił utrzymania umowy jako kredytu złotowego oprocentowanego stawką LIBOR uznając, że stanowiłoby to sankcję zbyt dotkliwą dla banku, podczas gdy sankcja zastosowana przez Sąd potencjalnie (zwłaszcza zważywszy na publicznie prezentowane postulaty i twierdzenia tzw. „frankowiczów", że roszczenia wzajemne banku już się przedawniły, względnie nie przysługują bankowi żadne roszczenia o wynagrodzenie za świadczone przez ponad dekadę usługi) może doprowadzić do wypaczenia instytucji kredytu bankowego oraz uzyskania bezprecedensowych korzyści i rażącego wzbogacenia powodów kosztem banku - co tym bardziej powinno świadczyć o nieproporcjonalności takiej sankcji w stopniu wyższym, niż uznanie kredytu za złotowy oprocentowany stawką LIBOR; Na podstawie tak sformułowanych zarzutów strona pozwana wniosła o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa; 2. ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie, zniesienie postępowania w zaskarżonym zakresie oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi meriti; 3. w każdym z przypadków o zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych. 4. rozpoznanie, w trybie art. 380 Kodeksu postępowania cywilnego , następujących postanowień wydanych przez sąd pierwszej instancji: postanowienia sądu w zakresie oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, względnie dopuszczenie tego dowodu zgodnie z wnioskiem pozwanego, w szczególności w celu wypowiedzenie się przez biegłego, czy kryteria określania kursu zawarte w § 2 Regulaminu, tj. kurs z rynku międzybankowego (tzw. rynek FOREX) z godziny 16 dnia poprzedzającego dokonanie wypłaty kredytu (kurs kupna) i każdorazowej spłaty kredytu (kurs sprzedaży) są weryfikowalne i czy są wystarczające dla ustalenia kursu do rozliczeń stron (odpowiednio kupna i sprzedaży), w tym jednoznaczności pojęcia „rynek międzybankowy" w świetle nauki ekonomii i praktyki bankowej, zakresu znaczeniowego pojęcia „kurs obowiązujący na rynku międzybankowym" oraz (1) czy ustawodawca posługuje się terminem „rynek międzybankowy" m.in. w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 roku o finansach publicznych ( art. 78e ust 2 ), jak również w ustawie z dnia 29 stycznia 2004 roku Prawo zamówień publicznych ( art. 4 ust 2a ) oraz czy na gruncie tych przepisów termin „rynek międzybankowy" jest rozumiane w sposób jednolity (2) czy kurs na rynku międzybankowym jest weryfikowalny i obiektywnie mierzalny (3) czy występują różnicę pomiędzy kursem na rynku międzybankowym „krajowym" oraz „zagranicznym", czy w odniesieniu do kursu walut w ogóle funkcjonuje podział geograficzny tego rynku, przykładowo, czy kurs na rynku międzybankowym (w tym samym czasie co do tej samej pary walutowej) jest innym w W. i L. oraz, (4) czy pozwany bank miał możliwość wyznaczania kursu obowiązującego na rynku międzybankowym w sposób dowolny, w tym rzeczywistą możliwość wpływania na wysokość kursów obowiązujących na rynku międzybankowym. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. W toku postępowania apelacyjnego w piśmie procesowym z dnia 19 kwietnia 2022 roku pozwana podniosła ewentualny zarzut potrącenia kwoty 301536,16 złotych należnej pozwanemu tytułem zwrotu kapitału wypłaconego zgodnie z dyspozycją strony powodowej w wykonaniu nieważnej umowy kredytu z dochodzoną przez powódki wierzytelnością o zwrot kwoty 197422,93 złotych. Na wypadek nieuznania zarzutu zatrzymania za skuteczny pozwana podniosła, że skorzystała z prawa zatrzymania. W piśmie procesowym z dnia 20 marca 2022 roku powodowie wnieśli o nieuwzględnienie podniesionych przez pozwanego zarzutów potrącenia i zatrzymania. W zakresie zarzutu potrącenia wskazali, że: - jego złożenie było niedopuszczalne z uwagi na to, że roszczenie pozwanego nie wynika z tego samego stosunku prawnego w rozumieniu art. 203 1 k.p.c. , - nie jest możliwe złożenie zarzutu potrącenia ewentualnie w szczególności przy uwzględnieniu wykładni przepisów dyrektywy Rady 93/13/EWG; - roszczenie pozwanego objęte zarzutem potrącenia uległo przedawnieniu; - strona powodowa złożyła wcześniej oświadczenie o potrąceniu, doprowadzając do umorzenia wierzytelności pozwanego banku. W zakresie zarzutu zatrzymania powodowie wskazali, że nie został on również złożony skutecznie, gdyż zarzut zatrzymania uległ przedawnieniu, umowa kredytu nie jest umową wzajemną, a ponadto doszło do spełnienia przesłanki „zaofiarowania świadczenia” po stronie powodów oraz przesłanki zabezpieczenia roszczenia o zwrot. Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił następujące okoliczności faktyczne: W piśmie z dnia 31 marca 2022 roku, doręczonym powodom Z. P. i E. P. w dniu 1 kwietnia 2022 roku, zaś powodowi T. P. w dniu 7 kwietnia 2022 roku (...) Bank spółka akcyjna w W. wezwała wyżej wymienione osoby do zapłaty na ich rzecz kwoty 301536,16 złotych tytułem zwrotu spełnionego świadczenia – udzielonego im kredytu w terminie 3 dni od otrzymania powyższego pisma. Jednocześnie złożyła oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania świadczenia w postaci dochodzonej przez powodów wierzytelności w kwocie 197422,93 złotych do czasu zaoferowania zwrotu świadczenia wzajemnego w postaci kwoty 301536,16 złotych albo zabezpieczenia roszczenia o ich zwrot. Bezsporne, a nadto dowody: - pisma z dnia 31 marca 2022 roku – k. 382, k. 383 akt; - pełnomocnictwo z dnia 10 listopada 2020 roku – k. 382v akt; - potwierdzenia nadania przesyłki – k. 384, k. 385, k. 386 akt; - wydruki śledzenia przesyłek – k. 387, k. 388 akt. W piśmie z dnia 2 grudnia 2021 roku powodowie Z. P. , E. P. oraz T. P. złożyli pozwanemu (...) Bank spółce akcyjnej w W. reklamację dotyczącą umowy o kredyt z dnia 28 sierpnia 2006 roku, w zakresie nienależnie pobranych od powodów świadczeń w wysokości 316526,05 złotych w okresie od 28 września 2006 roku do 29 listopada 2021 roku, domagając się ich zwrotu w terminie 7 dni od daty otrzymania pisma. Bezsporne, a nadto dowody: reklamacja z dnia 2 grudnia 2021 roku – k. 404 – 407 akt. W odpowiedzi na to pismo (...) Bank spółka akcyjna w W. w piśmie z dnia 10 grudnia 2021 roku uznała reklamację za bezzasadną. Bezsporne, a nadto dowody: pismo z dnia 10 grudnia 2021 roku – k. 408 – 411 akt. W piśmie z dnia 5 kwietnia 2021 roku powodowie Z. P. , E. P. oraz T. P. złożyli pozwanemu (...) Bank spółce akcyjnej w W. oświadczenie, iż w związku z nieważnością umowy kredytu z dnia 28 sierpnia 2006 roku dokonują potrącenia: - przysługującej im wierzytelności w kwocie 73059,47 złotych tytułem równowartości środków pobranych tytułem spłaty przedmiotowej umowy w okresie od 4 września 2006 roku do 29 września 2010 roku, z wierzytelnością banku w kwocie 301536,16 złotych stanowiącą równowartość wypłaconego kapitału; - przysługującej im wierzytelności w kwocie 37 662 złotych tytułem równowartości środków pobranych tytułem spłaty przedmiotowej umowy w okresie od 31 marca 2020 roku do 29 listopada 2021 roku, z wierzytelnością banku w kwocie 228476,69 złotych stanowiącą równowartość części wypłaconego kapitału po potrąceniu wskazanej wyżej kwoty. Powyższe pismo zostało wysłane przesyłką poleconą i doręczone pozwanemu w dniu 8 kwietnia 2022 roku. Bezsporne, a nadto dowody: - pismo z dnia 5 kwietnia 2022 roku – k. 412 akt; - potwierdzenia nadania przesyłki – k. 413 akt; - zwrotne potwierdzenie odbioru – k. 414 – 415 akt. W wykonaniu umowy kredytu z dnia 28 sierpnia 2006 roku kredytobiorcy w okresie od 4 września 2006 roku do 29 września 2010 roku uiścili na rzecz pozwanego (...) Banku spółki akcyjnej w W. kwotę 73059,47 złotych. Bezsporne. W wykonaniu umowy kredytu z dnia 28 sierpnia 2006 roku kredytobiorcy w okresie od 31 marca 2020 roku do 29 listopada 2021 roku uiścili na rzecz pozwanego (...) Banku spółki akcyjnej w W. kwotę 37 662 złotych. Bezsporne. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja wywiedziona przez pozwanego okazała się o tyle zasadna, że doprowadziła do zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w punkcie drugim wyroku, co nastąpiło przede wszystkim na skutek uwzględnienia podniesionego przez skarżącego zarzutu potrącenia. W konsekwencji należało również zmienić orzeczenie o kosztach procesu zawarte w punkcie trzecim zaskarżonego wyroku. Na wstępie wskazać należy, że sąd pierwszej instancji w granicach wniosków stron przeprowadził wszystkie dowody niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, a następnie poddał je ocenie, mieszczącej się w ramach wyznaczonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. i w oparciu o tak zgromadzony i oceniony materiał dowodowy poczynił w badanej sprawie trafne ustalenia faktyczne, które sąd odwoławczy w pełni aprobuje i przyjmuje za własne. Potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego wynikała wyłączenie z zaistnienia po wydaniu zaskarżonego wyroku nowych okoliczności związanych z podniesionym przez pozwanego zarzutem potrącenia. Sąd odwoławczy ustalając te nowe fakty wziął pod uwagę, że były one w istocie pomiędzy stronami bezsporne, a nadto wynikały z przedłożonych przez strony dokumentów, których autentyczność nie była kwestionowana przez przeciwników procesowych. Sąd Okręgowy dokonał także co do zasady prawidłowej subsumcji ustalonego przez siebie stanu faktycznego do obowiązujących norm prawa materialnego. Przed szczegółową analizą zarzutów apelacji zaznaczyć trzeba, że obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji, określony w art. 378 § 1 k.p.c. , obejmuje zakaz wykraczania poza wyznaczone w tym przepisie granice oraz nakaz rozważenia wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków. Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania [vide mająca moc zasady prawnej uchwała Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 31 stycznia 2008 roku, sygn. akt III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55], która jednak w badanej sprawie nie zaistniała. Na wstępie wskazać należy, że chybionym jest zarzut pozwanego o nierozpoznaniu istoty sprawy powiązany z zarzutem naruszenia art. 327 1 § 1 i 2 k.p.c. . Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem pojęcie „istoty sprawy” odnosi się do jej aspektu materialnego, a nierozpoznanie istoty zachodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, a więc gdy sąd zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania [vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2012 roku, V CSK 260/2011, LexPolonica nr 4934975; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 2004 roku, I CK 505/2003, LexPolonica nr 2025461]. Do nierozpoznania istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. dochodzi więc wówczas, gdy sąd rozstrzygnął nie o tym, co było przedmiotem sprawy, zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania, pominął całkowicie merytoryczne zarzuty zgłoszone przez stronę, rozstrzygnął o żądaniu powoda na innej podstawie faktycznej i prawnej niż zgłoszona w pozwie, nie rozważył wszystkich zarzutów pozwanego dotyczących kwestii faktycznych, czy prawnych rzutujących na zasadność roszczenia będącego przedmiotem sprawy [vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2012 roku, III SZ 3/12, Lex nr 1232797]. Innymi słowy, nierozpoznanie istoty sprawy polega na zaniechaniu zbadania materialnej podstawy żądania pozwu, tj. niewyjaśnienie i pozostawienie poza oceną okoliczności faktycznych, stanowiących przesłanki zastosowania normy prawa materialnego, będącej podstawą roszczenia [vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2015 roku, III PZ 1/15, LEX nr 1665593]. W badanej sprawie - wbrew zarzutom strony pozwanej - sąd pierwszej instancji zbadał zasadność roszczeń dochodzonych przez powodów w kontekście przywołanych przez nie podstaw faktycznych i prawnych, odnosząc się zarazem do wszystkich zarzutów pozwanego skierowanych przeciwko powyższym żądaniom. W szczególności nie można zgodzić się z zarzutem pozwanej, iż dokonana przez Sąd Okręgowy kontrola wzorca umownego, którego dotyczył spór, miała charakter abstrakcyjny i została przeprowadzona w oderwaniu od faktu i okoliczności zawarcia konkretnej umowy. Sąd pierwszej instancji dokonał bowiem kwalifikacji prawnej spornych postanowień umowy kredytu uwzględniając kryteria wynikające z art. 385 1 k.c. i biorąc pod uwagę wszystkie relewantne prawnie okoliczności faktyczne mające wpływ na abuzywność powyższych postanowień umownych. Nie pominął w tej mierze także treści § 6 Regulaminu i zawartego w niej pojęcia „Bankowej Tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut, zwana Tabelą Kursów”. Sąd pierwszej instancji w sposób wyczerpujący wypowiedział się także co do możliwości utrzymania umowy w mocy wobec uznania bezskuteczności części jej postanowień. Sąd Okręgowy wprawdzie nie wypowiedział wprost co do skutków zawartego przez strony aneksu nr (...) do umowy kredytu, jednak z jego rozważań wynika, że jego sporządzenie nie miało wpływu na ocenę abuzywności postanowień umowy kredytu. W ocenie sądu odwoławczego nie doszło także do naruszeń wyartykułowanych w apelacji przepisów postępowania mających wpływ na wynik niniejszego procesu. Po pierwsze, za chybiony uznać należy zarzut naruszenia art. 72 § 2 k.p.c. . Według tego przepisu współuczestnictwo konieczne zachodzi wtedy, gdy przeciwko kilku osobom sprawa może toczyć się tylko łącznie. Skarżący uzasadniając zarzut naruszenia powyższego przepisu wskazał, że w sprawach o ustalenie nieważności umowy kredytu pomiędzy współkredytobiorcami zachodzi współuczestnictwo konieczne, natomiast stroną niniejszego procesu nie była K. K. , która razem z powodami zawarła sporną umową kredytu. Skarżący wskazał jednocześnie, że bez znaczenia pozostaje w tej mierze fakt zawarcia aneksu numer (...) do umowy kredytu przewidujący odłączenie K. K. od praw i obowiązków wynikających z umowy kredytu, skoro nieważność umowy kredytu powoduje także nieważność aneksów. W literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że współuczestnictwo konieczne ( art. 72 § 2 k.p.c. ) stanowi kwalifikowaną postać współuczestnictwa materialnego ( art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c. ), a jego źródłem może być istota spornego stosunku prawnego lub odpowiedni przepis ustawy. Analiza istoty spornego stosunku prawnego, przesądzającego współuczestnictwo konieczne, powinna być dokonywana z punktu widzenia prawa materialnego [vide np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2004 roku, III CZP 15/04, OSNC 2005, nr 6, poz. 12, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2003 roku, I CK 109/02, OSNC 2004, nr 5, poz. 73 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2007 roku, III CSK 227/06, OSNC- ZD 2008 , nr A, poz. 19]. Tym samym kwestia współuczestnictwa procesowego powinna być określana odrębnie dla każdego stanu faktycznego i odpowiadającego mu stanu prawnego [vide wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2010 roku, IV CSK 531/09] W judykaturze wskazuje się, że jeżeli źródłem stosunków obligacyjnych jest umowa, legitymacja procesowa powiązana zostaje z reguły z wszystkimi podmiotami mającymi status strony tej umowy. Z tego względu między innymi przyjęto, że małżonkowie są współuczestnikami koniecznymi po stronie pozwanej, jeżeli byli stroną umowy darowizny dokonanej na ich rzecz przez dłużnika i zaskarżonej przez wierzyciela ( art. 527 k.c. ), a przedmiot darowizny wszedł do ich majątku wspólnego [vide uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2013 roku, III CZP 100/12, OSNC 2013, Nr 9, poz. 14]. Z drugiej strony na tle umowy pożyczki (a więc umowy podobnej do umowy kredytu) wskazano, że w sytuacji, gdy pożyczkobiorcy zobowiązali się do zwrotu kwoty pożyczki solidarnie - brak jest współuczestnictwa koniecznego, niezależnie od tego, czy dotyczy to świadczenia, czy ustalenia w stosunku do jednego lub wszystkich uczestników, że zawarta umowa jest bezwzględnie nieważna [vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2018 roku, V CSK 424/17]. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że solidarność dłużników, stosownie do art. 366 k.c. polega na tym, że kilka osób może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych; aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani. Z kolei z art. 368 k.c. wynika, że tyle jest zobowiązań wobec wierzyciela, ilu jest dłużników. Równolegle art. 376 k.c. stanowi o tzw. stosunku wewnętrznym między dłużnikami solidarnymi w ten sposób, że jeżeli któryś z dłużników solidarnych spełnił świadczenie wobec wierzyciela, to w zależności od łączącego współdłużników stosunku prawnego może on żądać od nich części przypadającego na nich długu (roszczenie regresowe). Z tych przepisów Sąd Najwyższy wyprowadził wniosek, że w przypadku umowy pożyczki zawieranej przez kilka podmiotów jako biorących pożyczkę nie zachodzi pomiędzy nimi współuczestnictwa koniecznego, gdyż nie występuje sytuacja prowadząca do toczenia sporu sądowego na gruncie umowy pożyczki, w którym muszą wystąpić wszyscy pozwani pożyczkobiorcy łącznie ( art. 72 § 2 k.p.c. ) Analogiczne stanowisko należy przyjąć w odniesieniu do umowy kredytu zawartej przez kilku kredytobiorców. W przypadku powództwa o ustalenie nieistnienia lub istnienia stosunku prawnego lub prawa przewidzianego w art. 189 k.p.c. wskazać należy dodatkowo, że przesłanką wytoczenia takiego powództwa jest posiadanie interesu prawnego. Należy przyjąć, że każda ze stron czynności prawnej może mieć własny interes prawny w ustaleniu jej nieważności i nie można wymagać, aby wszystkie osoby uczestniczące w zawarciu umowy kredytu łącznie dochodzili powyższego żądanie, jeżeli nie wynika to z wyraźnego przepisu prawa lub istoty danego stosunku prawnego ocenianego w kontekście regulujących go norm prawa materialnego. Do wniosku tego skłania fakt, że wyrok wydany w trybie art. 189 k.p.c. ma jedynie charakter deklaratoryjny, przy czym granice podmiotowe jego mocy wiążącej wyznaczone są składem uczestników postępowania prawomocn [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI