I ACa 122/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację powoda w sprawie o zadośćuczynienie i rentę z tytułu zakażenia wirusem HCV, uznając roszczenie za przedawnione i nieudowodnione co do zasady.
Powód domagał się od szpitala zasądzenia zadośćuczynienia i renty z tytułu zakażenia wirusem HCV podczas pobytu w placówce. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając brak dowodów na zakażenie w szpitalu. Sąd Apelacyjny, mimo że nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji powoda co do zasady, uznał roszczenie za przedawnione, wskazując na wiedzę powoda o szkodzie i jej konsekwencjach już jesienią 2009 roku.
Powód Z. M. dochodził od (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej w M. zasądzenia 200.000 zł zadośćuczynienia oraz renty w wysokości 1.500 zł miesięcznie, twierdząc, że podczas pobytu w szpitalu w dniach 25-27 kwietnia 2006 r. został zakażony wirusem HCV. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo, uznając, że materiał dowodowy, w tym opinia biegłego, wykluczyła możliwość zakażenia powoda podczas jego pobytu w szpitalu. Sąd Okręgowy uznał również, że zarzut przedawnienia roszczenia jest bezzasadny, gdyż powód dowiedział się o rozmiarze szkody dopiero w 2009 roku. Sąd Apelacyjny w Krakowie, oddalając apelację powoda, podzielił ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji co do braku dowodów na zakażenie w szpitalu, korygując jedynie datę diagnozy przewlekłego zapalenia wątroby. Kluczowe dla rozstrzygnięcia okazało się jednak stanowisko sądu apelacyjnego co do przedawnienia roszczenia. Sąd uznał, że powód miał wiedzę o szkodzie i osobie odpowiedzialnej za nią już jesienią 2009 roku, co oznaczało, że roszczenia przedawniły się najpóźniej jesienią 2012 roku, a pozew został wniesiony w grudniu 2013 roku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, samo zaniedbywanie sprzątania nie stwarza zagrożenia zakażeniem wirusem HCV, a nadto nie wykazano związku przyczynowego między ewentualnymi zaniedbaniami a zakażeniem powoda.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że choć mogły występować pewne zaniedbania w zakresie higieny, to nie udowodniono, aby pozostawały one w związku przyczynowym z zakażeniem powoda. Kluczowa była opinia biegłego wykluczająca możliwość zakażenia w szpitalu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
pozwany
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Z. M. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Zakład Opieki Zdrowotnej w M. | instytucja | pozwany |
Przepisy (23)
Główne
k.c. art. 415
Kodeks cywilny
Dla odpowiedzialności za szkodę konieczne jest zawinione działanie lub zaniechanie pozwanego, szkoda oraz związek przyczynowy pomiędzy czynem i szkodą.
k.c. art. 444 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Określa roszczenia o zadośćuczynienie i rentę w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.
k.c. art. 445
Kodeks cywilny
Określa roszczenia o zadośćuczynienie w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.
k.c. art. 442 § § 1
Kodeks cywilny
Przepis w brzmieniu sprzed 2007 roku, dotyczący terminu przedawnienia roszczeń.
k.c. art. 442¹ § § 1
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący terminu przedawnienia roszczeń od 10 sierpnia 2007 roku.
Pomocnicze
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
Ciężar udowodnienia okoliczności spoczywa na osobie dochodzącej odszkodowania.
k.c. art. 117 § § 2
Kodeks cywilny
Skutki prawne przedawnienia roszczenia.
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada nieobciążania strony kosztami w szczególnie uzasadnionych wypadkach.
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.c. art. 227
Kodeks postępowania cywilnego
Przedmiot dowodu.
k.p.c. art. 210 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Czynności procesowe sądu.
k.p.c. art. 299
Kodeks postępowania cywilnego
Dowód z przesłuchania stron.
k.p.c. art. 230
Kodeks postępowania cywilnego
Fakty przyznane przez strony.
k.p.c. art. 232
Kodeks postępowania cywilnego
Obowiązek przedstawiania dowodów przez strony.
k.p.c. art. 217 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Wnioski dowodowe.
k.p.c. art. 286
Kodeks postępowania cywilnego
Opinia biegłego.
k.p.c. art. 227
Kodeks postępowania cywilnego
Przedmiot dowodu.
k.p.c. art. 278 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dowód z opinii biegłego.
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Uzasadnienie wyroku.
k.p.c. art. 228 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Fakty znane sądowi urzędowo.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Oddalenie apelacji.
k.p.c. art. 98 § § 1 i 3
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu art. § 6 pkt 7 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2
Określa stawki minimalne wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak związku przyczynowego między ewentualnymi zaniedbaniami szpitala a zakażeniem powoda. Przedawnienie roszczenia z uwagi na wiedzę powoda o szkodzie i jej konsekwencjach od jesieni 2009 roku. Opinia biegłego wykluczająca możliwość zakażenia w szpitalu.
Odrzucone argumenty
Zarzuty apelacji dotyczące oceny dowodów i opinii biegłego. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych (np. oddalenie wniosku o innego biegłego). Zarzuty dotyczące błędnego zastosowania prawa materialnego (art. 415 k.c., art. 444, 445 k.c.).
Godne uwagi sformułowania
Samo zaniedbywanie sprzątania nie stwarza zagrożenia zakażeniem wirusem HCV, jakkolwiek może w innych aspektach negatywnie wpływać na zdrowie pacjentów. Okres wylęgania wirusa wynosi od 50 do 150 dni i dopiero po tym okresie możliwe jest jego wykrycie. Przeciwciała swoiste wykrywane są nie szybciej niż po upływie 4 do 8 tygodni od zakażenia, a najczęściej po 10 tygodniach od zakażenia. Przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu C rozwija się po okresie ponadpółrocznym od zarażenia. Nie jest wystarczające uprawdopodobnienie możliwości zakażenia w danym miejscu, ale koniecznym jest wykazanie co najmniej wysokiego prawdopodobieństwa takiego zakażenia w określonym miejscu. Już jesienią 2009 r. powód miał wiedzę tak o szkodzie, jak i o osobie za nią odpowiedzialnej.
Skład orzekający
Andrzej Struzik
przewodniczący-sprawozdawca
Zbigniew Ducki
sędzia
Regina Kurek
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przedawnienia roszczeń o zadośćuczynienie i rentę, zwłaszcza w kontekście wiedzy o szkodzie i jej konsekwencjach. Ustalenie kryteriów oceny dowodów w sprawach o zakażenia szpitalne."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i opiera się na opinii biegłego. Rozstrzygnięcie o przedawnieniu jest kluczowe i może być stosowane w podobnych przypadkach, gdy istotne jest ustalenie momentu uzyskania wiedzy o szkodzie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy potencjalnego zakażenia szpitalnego i odpowiedzialności placówki medycznej, co jest tematem budzącym zainteresowanie. Rozstrzygnięcie o przedawnieniu dodaje jej praktycznego wymiaru dla prawników.
“Czy szpital odpowiada za zakażenie HCV? Kluczowe znaczenie ma wiedza o szkodzie i jej konsekwencjach.”
Dane finansowe
WPS: 200 000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 122/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 maja 2016 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Andrzej Struzik (spr.) Sędziowie: SSA Zbigniew Ducki SSA Regina Kurek Protokolant: sekr.sądowy Marta Matys po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa Z. M. przeciwko (...) Zakładowi Opieki Zdrowotnej w M. o zapłatę, rentę i ustalenie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 29 października 2015 r. sygn. akt I C 2281/13 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 5.400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Regina Kurek SSA Andrzej Struzik SSA Zbigniew Ducki Sygn. akt I ACa 122/16 UZASADNIENIE Z. M. w pozwie skierowanym przeciwko (...) Zakładowi Opieki Zdrowotnej w M. domagał się zasądzenia 200.000 zł zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 16 grudnia 2010 roku do dnia zapłaty oraz renty po 1.500 zł miesięcznie płatnej do 10-go dnia każdego miesiąca, od dnia 10 grudnia 2010 r. poczynając z ustawowymi odsetkami na wypadek zwłoki w płatności, ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za skutki zakażenia i choroby na przyszłość i zasądzenia kosztów procesu. Uzasadniając swe roszczenia powód podał, że podczas pobytu w dniach 25-27 kwietnia 2006 r. na Oddziale Chirurgii strony pozwanej został zakażony wirusem HCV, co spowodowało u niego zachorowanie na wirusowe zapalenie wątroby typu C. Spowodowało to u niego cierpienia uzasadniające zasądzenie dochodzonego zadośćuczynienia. Nadto na skutek choroby utracił realne możliwości zatrudnienia, musi też ponosić koszty leczenia, co uzasadnia zasądzenie renty. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda kosztów procesu. Pozwany zarzucił, że roszczenie jest przedawnione, albowiem powód dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia w 2006 roku, a pozew wniósł w 2013 roku. Nadto pozwany przeczył, jakoby podczas leczenia powoda w jego placówce doszło do zakażenia wskazując, że pozwany przebywał tam krótki czas i był poddawany jedynie badaniom diagnostycznym przy użyciu jednorazowego sprzętu. Wyrokiem z dnia 29 października 2015 r. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwa nie obciążając powoda kosztami procesu na rzecz strony pozwanej. Uzasadniając powyższe orzeczenie sąd I instancji poczynił następujące ustalenia faktyczne: Przed wypadkiem powód Z. M. pracował w Fabryce (...) S.A. w S. na stanowisku (...) za wynagrodzeniem około 1.300 – 1.600 zł miesięcznie. Powód korzystał z usług dentystycznych w ramach publicznej służby zdrowia, a jednokrotnie prywatnie. Korzystał również z usług fryzjerskich u siebie w domu. Fryzjer używał swoich narzędzi, w tym niejednorazowej maszynki elektrycznej. Powód nie korzystał wcześniej z usług (...) w M. , poza opatrunkiem złamanego palca w styczniu 2006 roku. W dniu 25 kwietnia 2006 roku około godziny osiemnastej Z. M. uległ wypadkowi przy pracy. Odcięta blacha ugodziła go w dolną część brzucha. Z uwagi na ten wypadek powód został przyjęty na Oddział (...) w M. . Przebywał tam w dniach od 25 kwietnia do 27 kwietnia 2006 roku. W czasie pobytu w szpitalu powód nie był poddawany żadnym zabiegom. Miał jednak podłączony wenflon, podawaną kroplówkę oraz pobieraną krew. W szpitalu używano jednorazowego sprzętu medycznego. W dniu 19 maja 2006 roku podczas kolejnego pobytu powoda w szpitalu w M. , w związku z planowanym zabiegiem, odkryto u niego infekcję wirusową HCV. Natomiast już w listopadzie 2006 roku w Szpitalu (...) w K. zdiagnozowano u niego przewlekłe zapalenie wątroby typu C po wirusowym zapaleniu wątroby typu B. Do zakażenia wirusem doszło wcześniej, aniżeli w szpitalu w M. w dniach 25-27 kwietnia 2006 roku. Obecnie powód w dalszym ciągu jest chory. Nie pracuje. Z uwagi na problemy zdrowotne i częstą nieobecność w pracy zwolnił się również z (...) za porozumieniem stron. Powód nie ma prawa do renty. Nie przysługują mu żadne świadczenia. Pozostaje na utrzymaniu żony i syna. Nie jest w stanie znaleźć pracy w swoim zawodzie, a to z uwagi na chorobę. Powód z powodu choroby miewa intensywne bóle mięśni, głowy, kości. Jest bardzo słaby. Nie jest w stanie pracować w 8-godzinnym rytmie pracy. Jego stan znacznie pogorszył się po 2009 roku. W dalszym ciągu leczy się w szpitalu (...) w K. . Wizyty kontrolne odbywa kilka razy w roku. Obecnie rokowania na przyszłość dla powoda jako pacjenta są dobre. Oddział Chirurgiczny (...) w M. zgodnie z decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w M. z dnia 15 września 2004 roku do dnia 31 grudnia 2005 roku miał zostać przystosowany do nowych wymogów sanitarnych. Z uwagi na braki finansowe prace odłożono w czasie na lata 2006-2009. Z kolei końcem grudnia 2006 roku na oddziale w wyniku kontroli odnotowano nieprawidłowości dotyczące wywożenia odpadów medycznych oraz sposobu sprzątania oddziału. Niemniej jednak kontrole nie wykazały podstaw do kwestionowania skuteczności sterylizacji biologicznej w Bloku Operacyjnym (...) w M. . Interwencyjna (na skutek skargi pacjentki) kontrola sanitarna przeprowadzona przez Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w M. w pozwanej placówce w sierpniu 2005 roku nie wykazała uchybień w zakresie stanu sanitarnego Oddziału Chirurgicznego. W 2006 roku nie doszło w pozwanym szpitalu do zakażeń HCV. Z. M. wzywał dwukrotnie i bezskutecznie stronę pozwaną do wypłaty zadośćuczynienia. W pismach wysłanych w dniach 23 listopada 2010 roku oraz 14 września 2012 roku żądał wypłaty zadośćuczynienia (200.000 zł) oraz renty (1.000 zł miesięcznie). Powód wnioskiem z dnia 21 marca 2013 roku wezwał stronę pozwaną do próby ugodowej na posiedzeniu pojednawczym. Powód w swojej propozycji ponownie zażądał 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz renty w comiesięcznej wysokości 1000 zł. Do zawarcia ugody nie doszło. Podstawę powyższych ustaleń stanowiły zeznania świadków i powoda, przedłożone do akt dokumenty oraz opinia biegłego sądowego z zakresu chorób zakaźnych J. F. . Oceniając ten materiał sąd I instancji stwierdził, że nie dał on podstaw od przyjęcia, iż stan sanitarny Oddziału Chirurgicznego (...) w M. stwarzał nadzwyczajne, niezgodne z przepisami, zagrożenie zakażenia wirusem HCV. Wprawdzie tak z protokołów kontroli, jak też zeznań powoda i jego żony wynika, że stan ten nie we wszystkich aspektach był zadowalający, w szczególności w odniesieniu do kwestii odpadków i sprzątania, jednak z tych samych protokołów i zeznań świadków wynika, że w szpitalu stosowano jednorazowy sprzęt medyczny i wszelkie procedury wykluczały możliwość przypadkowego zakażenia wirusem HCV. Samo zaniedbywanie sprzątania nie stwarza zagrożenia zakażeniem wirusem HCV, jakkolwiek może w innych aspektach negatywnie wpływać na zdrowie pacjentów. Ocenę, że powód nie mógł zostać zakażony wirusem HCV we wskazywanych w pozwie okolicznościach, sąd I instancji oparł przede wszystkim na opinii biegłego sądowego stwierdzając, że jego opinia jest miarodajna i wyczerpująca, a w opiniach uzupełniających biegły ten odpowiedział na wszelkie pytania pełnomocnika. Sąd odwołał się do zawartych w tej opinii stwierdzeń, że okres wylęgania wirusa wynosi od 50 do 150 dni i dopiero po tym okresie możliwe jest jego wykrycie. Co prawda czasami możliwe jest skrócenie wylęgania wirusa do 15 dni, ale przeciwciała swoiste wykrywane są nie szybciej niż po upływie 4 do 8 tygodni od zakażenia, a najczęściej po 10 tygodniach od zakażenia. Tymczasem u powoda przeciwciała wykryto po 24 dniach od rzekomego zakażenia. Nadto poziom tych przeciwciał zaraz po zakażeniu powinien być wysoki, a u powoda był niski. Przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu C rozwija się po okresie ponadpółrocznym od zarażenia, tymczasem powód po upływie pół roku od rzekomego zakażenia miał już objawy przewlekłego zapalenia wątroby. W konsekwencji, zdaniem sądu I instancji, opinia biegłego jednoznacznie wykluczyła możliwość zakażenia powoda podczas jego pobytu w (...) w M. . Sąd Okręgowy stwierdził też, że kompletność i przejrzystość opinii biegłego J. F. powodowała bezpodstawność wniosków powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego. Sąd odwołał się przy tym do długoletniego doświadczenia epidemiologicznego i klinicznego biegłego, w szczególności dotyczącego wirusowego zapalenia wątroby, jego bogatego dorobku naukowego i wieloletniego pełnienia funkcji biegłego sądowego. W swych rozważaniach Sąd Okręgowy stwierdził, że wykluczenie jako przyczyny zakażenia i choroby powoda zaniedbań w pozwanej jednostce służby zdrowia czyni powództwo bezzasadnym. Odnosząc się natomiast do zarzutu przedawnienia roszczenia sąd I instancji stwierdził, że zarzut ten jest bezzasadny, gdyż w 2006 roku nie był jeszcze znany powodowi rozmiar szkody, gdyż realne dolegliwości ujawniły się dopiero w 2009 roku. Nie samo dowiedzenie się o zakażeniu, ale wiedza o istocie schorzenia spowodowanego zakażeniem i jego konsekwencjach jest dowiedzeniem się o szkodzie, od którego można liczyć trzyletni okres przedawnienia. Jako podstawę orzeczenia o kosztach procesu sąd I instancji powołał art. 102 k.p.c. Powyższy wyrok powód zaskarżył w całości. We wniesionej apelacji powód zarzucił: - naruszenie art. 444 § 1 i 2 w zw. z art. 445 oraz art. 6 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjedzie, że obowiązkiem powoda jest jednoznaczne wykazanie miejsca i czasu zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby typu C w sytuacji, gdy całkowicie wystarczającym jest uprawdopodobnienie takiego faktu, co powód uczynił w toku postępowania; - naruszenie art. 415 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że powód nie wykazał, by strona pozwana dopuściła się zawinionego działania względem niego, a między domniemanym działaniem strony pozwanej i szkoda istniał związek przyczynowo-skutkowy, w sytuacji gdy w przedmiotowej sprawie koniecznym było jedynie uprawdopodobnienie takie go związku; - naruszenie art. 233 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów polegające na przyjęciu, że na podstawie zebranych w sprawie dowodów i ustalonych okoliczności nie można stwierdzić, iż do zakażenia powoda wirusem żółtaczki typu C doszło we wskazanym przez niego miejscu i czasie, co nastąpiło z całkowitym pominięciem zeznań powoda i części świadków potwierdzających zły stan sanitarny szpitala, nienaganny stan zdrowia powoda do momentu rozpoczęcia leczenia, a także historii wydarzeń medycznych i niemedycznych przed zakażeniem, dokumentacji medycznej leczenia powoda, dokumentacji sanitarnej szpitala, wskazujących na całkowite nieprawdopodobieństwo innego źródła zakażenia; - naruszenie art. 210 § 2 w zw. z art. 299 oraz art. 230 i art. 232 k.p.c. wobec przyjęcia, iż powód nie wykazał okoliczności zakażenia w placówce pozwanego, podczas gdy strona pozwana nie wypowiedziała się w przedmiocie zasadniczych twierdzeń i dowodów potwierdzających nienaganny stan zdrowia powoda przed dniem rozpoczęcia pobytu w placówce pozwanego, a tym samym całkowite nieprawdopodobieństwo innego miejsca pojawienia się wirusa w jego organizmie, co powinno zostać potraktowane jako przyznanie okoliczności; - naruszenie art. 217 § 1 w zw. z art. 286 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego powoda o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, w sytuacji gdy zalegająca w aktach opinia jest niejasna, niepełna i zawierająca istotne wewnętrzne sprzeczności, których biegły, a w ślad za nim sąd nie wyjaśnił; - naruszenie art. 227 w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie rozpoznania wniosków powoda o dopuszczenie dowodu z ustnej opinii uzupełniającej biegłego oraz zaniechanie rozpoznania wniosku o dopuszczenie biegłego psychologa; - naruszenie art. 328 § 2 w zw. z art. 228 § 2 k.p.c. poprzez wadliwe uzasadnienie podstawy faktycznej wyroku, z uwagi na odstąpienie od oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego z powołaniem się na przepisy o faktach znanych sądowi urzędowo, bez wskazania, jakie fakty sąd uznał za znane z urzędu, a także wobec zaniechania wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia i to zarówno w zakresie podstawy prawnej dochodzonego roszczenia, jak i orzeczenia o kosztach postępowania, które ogranicza się do częściowego przytoczenia przepisów k.c. i k.p.c. W konkluzji powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa w całości oraz zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kosztów zastępstwa adwokackiego w podwójnej wysokości za obie instancje, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Nadto powód wnosił o dopuszczenie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z ustnej opinii uzupełniającej biegłe J. F. , względnie o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego na okoliczność przyczyn i możliwości zakażenia powoda wirusem HCV podczas jego pobytu w Oddziale Chirurgii strony pozwanej. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania, polemizując z zarzutami podniesionymi w apelacji. Nadto, w ustnym wystąpieniu na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik pozwanego ponowił zarzut przedawnienia roszczenia. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Sąd Apelacyjny akceptuje i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez sąd I instancji, korygując je jedynie co do czasu zdiagnozowania u powoda przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby i przyjmując, ze diagnoza taka miała miejsce już w sierpniu, a nie w listopadzie 2006 r. oraz uzupełniając je własnymi ustaleniami dotyczącymi następujących faktów, pominiętych przez Sąd Okręgowy: Powód Z. M. przebywał na leczeniu w (...) Szpitalu specjalistycznym (...) – Oddziale Wirusowego Zapalenia Wątroby i Hepatologii Dorosłych w dniach 14-18 sierpnia 2006 r., a następnie w dniach 6-9 listopada 2006 r. z rozpoznaniem przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C ( dowód: karty informacyjne k. 56 i 55 ). Następnie w tym samym Szpitalu w Wojewódzkim Centrum Diagnostyki i Terapii Wirusowych Zapaleń Wątroby i Hepatologii był leczony z powodu przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C w dniach: 30 września – 2 października 2009 r., 10-12 listopada 2009 r., 22-24 grudnia 2009 r. i w dniu 16 marca 2010 r. ( dowód: karty informacyjne k. 49-52 ). Powyższe ustalenie znajduje podstawę w przedłożonych przez samego powoda odpisach kart informacyjnych leczenia szpitalnego, a których dowód został przeprowadzony na rozprawie przed sądem I instancji. Na fakt takiego leczenia powoływał się sam powód podając w pozwie, że we wrześniu 2009 r. doszło do nasilenia objawów wirusowego zapalenia wątroby. Rozpoznanie u powoda przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C już w sierpniu 2006 r. jednoznacznie wynika z karty informacyjnej leczenia szpitalnego mającego miejsce w dniach 14-18 sierpnia 2006 r. (k. 56). Zarzuty dotyczące oceny dowodów przeprowadzonej przez sąd I instancji i poczynionych w jej rezultacie ustaleń faktycznych są bezzasadne. Okoliczności dotyczące samego przebiegu leczenia oraz czasu ujawnienia zakażenia wirusem HCV i czasu wykrycia u powoda wynikają z dokumentów obrazujących leczenie powoda i wykonywane u niego badania. Fakty te nie zostały w apelacji zakwestionowane. Zarzuty apelacji dotyczą przede wszystkim oceny opinii biegłego z zakresu chorób zakaźnych J. F. . Wbrew tym zarzutom zasadnie sąd I instancji oparł się na tej opinii, a powoływane w apelacji sprzeczności i niejasności w rzeczywistości w opinii tej nie zachodzą. W szczególności skarżący polemizując z opinią myli okres, w jakim możliwe jest stwierdzenie zakażenia wirusem HCV z okresem w którym możliwe jest zdiagnozowanie choroby – wirusowego zapalenia wątroby typu C i porównując stwierdzenia biegłego dotyczące tych dwóch różnych kwestii próbuje dowieść, że opinia ta jest dotknięta sprzecznościami, względnie niejasna. Tymczasem z opinii biegłego jednoznacznie wynika, że stwierdzenie zakażenia jest możliwe znacznie wcześniej, niż zdiagnozowanie choroby. O ile te kwestie mogły budzić wątpliwości w pierwszej opinii biegłego, to opinia uzupełniająca z dnia 15 maja 2015 r. (k. 225-227), złożona w związku z zarzutami powoda, kwestie te jednoznacznie wyjaśniła. Biegły, odwołując się do fachowej literatury medycznej, jednoznacznie wskazuje, że okres wylęgania wynosi od 15 do 150 dni, a swoiste przeciwciała wykrywane są u chorego nie szybciej niż po upływie 4-8 tygodni, a w zdecydowanej większości przypadków okres ten wydłuża się do 10 i więcej tygodni od zakażenia. Wcześniej niż 50 dni przed zakażeniem nie jest możliwe wykrycie zakażenia badaniem serologicznym, a jedynie przez wykrycie HCV-RNA dzięki metodzie polimarazowej reakcji łańcuchowej. Tymczasem biegły w swej pierwszej opinii jednoznacznie stwierdza, że wirusa HCV wykryto u powoda przez badanie przeciwciał HCV, a badaniem HCV-RNA jego obecność potwierdzono dopiero później. Z kolei odnośnie zdiagnozowania choroby biegły podaje, że niekiedy we wczesnym okresie po zakażeniu obserwuje się ostre objawowe zapalenie wątroby, jednak u powoda do takiego zapalenia nie doszło. Natomiast przewlekłe zapalenie wątroby jest diagnozowane dla przypadków, które zdaniem diagnozujących lekarzy trwają dłużej niż pół roku. Tak sformułowana opinia nie budziła wątpliwości i wyraźnie wykluczała możliwość zakażenia powoda podczas pobytu w placówce pozwanego w kwietniu 2006 r. Tezę tę umacnia fakt, nie powołany przez biegłego, że u powoda przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu C zdiagnozowano już podczas pobytu w szpitalu w dniach 14-18 sierpnia 2006 r., a zatem przed upływem nie 6, ale 4 miesięcy od leczenia u pozwanego. Wreszcie zauważyć należy, że gdyby nawet poddać w wątpliwość kategoryczność stwierdzeń biegłego, to mogłoby to co najwyżej prowadzić do przyjęcia, że nie zostało z całą pewnością wykluczone zakażenie powoda podczas leczenia u pozwanego w kwietniu 2006 r., niewątpliwie jednak prawdopodobieństwo, że do zakażenia wówczas doszło, byłoby nikłe. Tymczasem, wbrew zarzutom apelacji, nie jest wystarczające uprawdopodobnienie możliwości zakażenia w danym miejscu, ale koniecznym jest wykazanie co najmniej wysokiego prawdopodobieństwa takiego zakażenia w określonym miejscu. Zebrany materiał dowodowy, nawet przy uwzględnieniu podnoszonych przez powoda zarzutów, z całą pewnością nie daje podstawy do przyjęcia takiego stopnia prawdopodobieństwa. Nie sposób też jakichkolwiek wniosków co do czasu, w którym doszło do zakażenia powoda wywodzić z okoliczności, że do chwili pobytu w placówce pozwanego nie cierpiał on na żadne dolegliwości. Biegły w swej opinii jednoznacznie wskazuje, że czas, w którym dochodzi do wykrycia wirusa i objawów choroby może być nawet wieloletni, a zatem z powołanego fakty nie można wywodzić żadnych wniosków co do czasu zakażenia. Stąd twierdzenia powoda, że okoliczności te miałyby wskazywać na całkowite nieprawdopodobieństwo pojawienia się w innym miejscu wirusa HCV w jego organizmie, są dowolne. Powyższe wywody czynią także bezpodstawnym zarzut dotyczący oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego. Dopuszczenie takiego dowodu jest zasadnym jedynie wtedy, gdy pomimo dodatkowych wyjaśnień biegłego jego opinia nadal budzi istotne wątpliwości. Z tych tez przyczyn, niezależnie od niżej przedstawionych wywodów dotyczących przedawnienia roszczenia, stosowny wniosek dowodowy oddalił również Sąd Apelacyjny. Zarzuty dotyczące niewezwania biegłego na rozprawę w celu odebrania od niego ustnych wyjaśnień, nie mogą być rozpatrywane, gdyż stosownie do art. 162 k.p.c. powód utracił prawo ich powoływania. Zgłoszone na posiedzeniu w dniu 29 października 2015 r. zastrzeżenie do protokołu dotyczyło wyłącznie oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, następnie zaś pełnomocnik powoda jednoznacznie oświadczył, że nie wnosi o uzupełnienie materiału dowodowego. Z tych też przyczyn sąd II instancji oddalił stosowny wniosek dowodowy zgłoszony w apelacji. Oczywiście bezzasadnym jest zarzut dotyczący pominięciu dowodu z opinii biegłego psychologa. Dowód ten nie mógłby służyć stwierdzeniu źródła zakażenia, a byłby przydatny jedynie dla ustalenia jego następstw, a zatem rozmiaru szkody. Te okoliczności byłyby istotne dla rozstrzygnięcia jedynie wtedy, gdyby pozwany ponosił odpowiedzialność co do zasady. Bezzasadnym jest tez zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 228 § 2 k.p.c. Wbrew treści tego zarzutu sad I instancji w żadnym miejscu uzasadnienia wyroku nie odwołuje się do faktów znanych mu urzędowo, apelującym nie wskazuje zaś w uzasadnieni zarzutów z jakiego fragmentu uzasadnienia wywodzi takie stwierdzenie. Odniesienie tego zarzutu do uzasadnienia orzeczenia o kosztach procesu już samo przez się budzi zdumienie, skoro sąd, pomimo oddalenia powództwa, wydał w tym przedmiocie rozstrzygnięcie korzystne dla skarżącego. Niemniej jednak stwierdzić trzeba, że zarzut ten jest bezzasadny, gdyż sąd nie tylko powołał przepis art. 102 k.p.c. , ale wyjaśnił także przyczyny, które spowodowały jego zastosowanie. Oczywiście bezzasadne są zarzuty naruszenia prawa materialnego. Powoływane przepisy art. 444 i art. 445 k.c. nie stanowią samodzielnej podstawy odpowiedzialności, a jedynie formułują roszczenia, służące poszkodowanemu w wypadku, gdy inna osoba odpowiada za uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia, którego doznał. W konsekwencji dla przyjęcia, że roszczenia takie służą, koniecznym jest uprzednie przesądzenie samej zasady odpowiedzialności, wynikającej z innego przepisu. W tym wypadku trafnie sąd sięgnął do ogólnej zasady odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ustanowionej przez art. 415 k.c. Trafnie sąd I instancji wskazuje, że stosownie do tego przepisu dla odpowiedzialności za szkodę konieczne jest zawinione działanie lub zaniechanie pozwanego, szkoda oraz związek przyczynowy pomiędzy czynem i szkodą. Ciężar udowodnienia tych okoliczności, zgodnie z art. 6 k.c. , spoczywa na osobie dochodzącej odszkodowania. W rozpoznawanej sprawie, jakkolwiek wykazano pewne zaniedbania w zakresie higieny na Oddziale Chirurgii prowadzonym przez pozywanego, to nie wykazano, że zaniedbania te lub jakiekolwiek inne działanie lub zaniechanie pozwanego pozostawało w związku przyczynowym z zakażeniem powoda wirusem HCV. Zebrany materiał dowodowy wskazuje, że do zakażenia doszło jeszcze przed pobytem powoda w (...) w M. . Nie doszło zatem do wyrządzenia przez pozwanego szkody powodowi, co jest konieczna przesłanka odpowiedzialności z art. 415 k.c. Powyższe wywody dostatecznie wskazują na bezzasadności apelacji, co prowadzi do jej oddalenia. Niezależnie od powyższego zauważyć trzeba, że pozwany tak przed sądem I instancji, jak też w swym wystąpieniu na rozprawie apelacyjnej, trafnie podnosi zarzut przedawnienia roszczenia. Zatem nawet przyjęcie, że zachodziły podstawy odpowiedzialności pozwanego względem powoda, nie mogłoby doprowadzić do uwzględnienia powództwa, a w konsekwencji apelacji. Sąd I instancji zarzut przedawnienia uznał za bezzasadny, stwierdzając, że trzyletni termin z art. 442 ( 1) § 1 k.c. ( art. 442 § 1 k.c. w brzmieniu sprzed 2007 roku) liczyć należy nie od samego dowiedzenia się o zakażeniu wirusem, lecz dopiero od uzyskania wiadomości o istocie schorzenia spowodowanego zakażeniem i jego konsekwencjach. Stwierdzenie takie jest trafne. Niemniej jednak Sąd Okręgowy ani w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, ani w swych rozważaniach nie powołał żadnych faktów odnoszących się do czasu, w którym powód wiedzę taką powziął. Co więcej czyniąc ustalenia faktyczne sąd ten pominął fakty dotyczące leczenia się powoda na przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby w 2009 i 2010 roku, ograniczając się do lakonicznego stwierdzenia, że stan powoda znacznie pogorszył się po 2009 roku, powód leczy się w dalszym ciągu w Szpitalu (...) w K. i odbywa wizyty kontrolne kilka razy do roku. Tymczasem z samych twierdzeń pozwu wynika, że do nasilenia objawów wirusowego zapalenia wątroby doszło we wrześniu 2009 roku, a pozostaje to w zgodzie z poczynionymi przez Sąd Apelacyjny ustaleniami dotyczącymi przebiegu leczenia tej choroby od września 2009 roku do marca 2010 roku. Sam powód nie wskazuje na żaden późniejszy fakt, z którym łączyłby nabycie wiedzy o skutkach tej choroby, czy też o źródle zakażenia. Odwoływanie się w pozwie do prób wyjaśnienia przyczyn zakażenia, które miały się powieść dopiero po zleceniu stosownych czynnosci kancelarii prawnej, nie zostało w żaden sposób nawet uwiarygodnione. W konsekwencji te czynności można wiązać z poinformowaniem powoda o służących mu roszczeniach i udzieleniu pomocy mającej na celu dochodzenie tych roszczeń, ale nie z powzięciem wiadomości o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia w rozumieniu powołanego wyżej przepisu. Zważyć przy tym trzeba, że powód twierdzi, iż nie było żadnych innych zdarzeń mogących prowadzić do zakażenia, a takie jego przekonanie wskazuje, że musiał identyfikować możliwość wszczepienia wirusa HCV z pobytem w placówce pozwanego. Okoliczności te prowadzą do wniosku, że już jesienią 2009 r. powód miał wiedzę tak o szkodzie, jak i o osobie za nią odpowiedzialnej. Wówczas zatem rozpoczął bieg trzyletni termin przedawnienia ustanowiony przepisem art. 442 § 1 k.c. , a od 10 sierpnia 2007 r. przepisem art. 442 ( 1) § 1 k.c. W konsekwencji roszczenia powoda przedawniły się najpóźniej jesienią 2012 r., zaś pozew został nadany pocztą w dniu 23 grudnia 2013 r. (k. 73). Zatem, stosownie do art. 117 § 2 k.c. , pozwany skutecznie mógł się uchylić od zaspokojenia roszczeń powoda. Z powyższych przyczyn apelacja okazała się bezzasadna i podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zasądzając od powoda, jako strony przegrywającej sprawę, na rzecz pozwanego kwotę odpowiadającą wynagrodzeniu pełnomocnika będącego radcą prawnym ustalonemu w stawce minimalnej określonej przez przepisy § 6 pkt 7 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu . Sąd Apelacyjny nie znalazł podstawy do zastosowania art. 102 k.p.c. Okoliczności dotyczące sytuacji materialnej strony same przez się nie mogą decydować o istnieniu wypadku szczególnie uzasadnionego w rozumieniu tego przepisu, natomiast przeświadczenie powoda o zasadności roszczeń, do którego odwołuje się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sąd I instancji, nie mogła znajdować dostatecznych podstaw po rozstrzygnięciu sprawy przez sąd I instancji i sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonego wyroku. SSA Regina Kurek SSA Andrzej Struzik SSA Zbigniew Ducki
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI