I ACa 1173/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny częściowo zmienił wyrok Sądu Okręgowego, zasądzając od banku na rzecz powódki odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 50 000 zł, oddalając apelację pozwanego i pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów postępowania referendarzowi.
Powódka domagała się ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego i zapłaty, ewentualnie zasądzenia innej kwoty. Sąd Okręgowy ustalił nieważność umowy i zasądził 50 000 zł z odsetkami. Sąd Apelacyjny częściowo zmienił wyrok, zasądzając odsetki od kwoty 50 000 zł od innego terminu, oddalił apelację pozwanego i pozostawił koszty postępowania referendarzowi.
Powódka A. M. pozwała Bank (...) S.A. o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego z 2008 roku i zapłatę 50 000 zł, ewentualnie o zasądzenie 80 036,22 zł. Sąd Okręgowy w Szczecinie ustalił nieważność umowy i zasądził 50 000 zł z odsetkami od 22 kwietnia 2021 roku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Sąd Okręgowy uznał klauzule indeksacyjne za abuzywne, co skutkowało nieważnością umowy. Apelację od wyroku wniosły obie strony. Sąd Apelacyjny, częściowo uwzględniając apelację powódki, zmienił wyrok w ten sposób, że zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 50 000 zł od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia 21 kwietnia 2021 roku. Apelację pozwanego oddalono. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował prawo materialne, a zarzuty apelacyjne pozwanego dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego okazały się bezzasadne. Sąd Apelacyjny nie dopuścił dowodu z opinii biegłego ani zeznań świadka E. K., uznając te dowody za nieistotne lub niemożliwe do przeprowadzenia bez zwłoki. Sąd Apelacyjny podkreślił, że klauzule indeksacyjne były abuzywne, a ich eliminacja prowadziła do nieważności umowy, zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego i celami dyrektywy 93/13/EWG.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (5)
Odpowiedź sądu
Tak, klauzule te są abuzywne, ponieważ kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy, uzależniając wysokość świadczenia od swobodnej decyzji banku.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że klauzule pozwalające bankowi na swobodne ustalanie kursów walut są nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku, obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem i naruszają równorzędność stron. Ocena ta nie zależy od faktycznego stosowania klauzuli, lecz od jej potencjalnego wpływu na konsumenta.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
częściowa zmiana wyroku
Strona wygrywająca
A. M.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. M. | osoba_fizyczna | powódka |
| Bank (...) spółka akcyjna w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
k.c. art. 385¹
Kodeks cywilny
Postanowienia umowy, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, nie są wiążące dla konsumenta.
k.c. art. 410 § § 1
Kodeks cywilny
Świadczenia spełnione na podstawie nieważnej umowy są świadczeniami nienależnymi.
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania tej korzyści w naturze, a jeżeli nie może tego uczynić, obowiązany jest do zwrotu jej wartości.
k.p.c. art. 189
Kodeks postępowania cywilnego
Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.
Prawo bankowe art. 69 § ust. 1
Ustawa Prawo bankowe
Umowa kredytu bankowego jest umową, w ramach której bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony środki pieniężne z przeznaczeniem na ustalony cel i kredytobiorca zobowiązuje się do zwrotu wykorzystanych środków wraz z odsetkami w ustalonych terminach.
Pomocnicze
k.c. art. 455
Kodeks cywilny
Jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
k.c. art. 481 § § 1
Kodeks cywilny
Jeżeli dłużnik opóźni się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, choćby nie poniósł żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Klauzule indeksacyjne w umowie kredytu hipotecznego są abuzywne, ponieważ pozwalają bankowi na jednostronne ustalanie kursu waluty. Abuzywność klauzul indeksacyjnych prowadzi do nieważności całej umowy kredytu. Bank nie wykazał, że powódka została należycie poinformowana o ryzyku kursowym. Zarzut przedawnienia roszczenia banku jest niezasadny.
Odrzucone argumenty
Umowa kredytu hipotecznego jest ważna i skuteczna, a klauzule indeksacyjne nie są abuzywne. Bank należycie poinformował powódkę o ryzyku kursowym. Zastosowanie kursu średniego NBP lub innych przepisów prawa jest możliwe w miejsce wyeliminowanych klauzul. Zarzut przedawnienia roszczenia banku jest zasadny.
Godne uwagi sformułowania
klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy cele prewencyjne dyrektywy 93/13 w postaci zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych nie ma możliwości zastąpienia ich jakimikolwiek innymi przepisami, w tym art. 358 § 2 k.c.
Skład orzekający
Tomasz Sobieraj
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie abuzywności klauzul indeksacyjnych w umowach kredytów CHF i konsekwencji ich eliminacji dla ważności umowy."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych klauzul i okoliczności faktycznych, ale stanowi ważny głos w sprawie kredytów frankowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych i abuzywności klauzul bankowych, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie wśród konsumentów i prawników.
“Kredyt CHF nieważny? Sąd Apelacyjny potwierdza: bankowe klauzule indeksacyjne to pułapka dla konsumentów!”
Dane finansowe
WPS: 50 000 PLN
odsetki ustawowe za opóźnienie: 50 000 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 1173/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 marca 2023 roku 3.Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny 4.w składzie następującym: 1.Przewodniczący: 1.SSA Tomasz Sobieraj 1.Protokolant: 1.st. sekr. sąd. Beata Węgrowska-Płaza po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2023 roku na rozprawie w Szczecinie 6.sprawy z powództwa A. M. 7.przeciwko Bankowi (...) spółce akcyjnej w W. 8.o zapłatę i ustalenie 9.na skutek apelacji powódki i pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 1 lipca 2022 roku sygn. akt I C 499/21 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie trzecim zasądza od pozwanego Banku (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz powódki A. M. odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 50000 [pięćdziesięciu tysięcy] złotych od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia 21 kwietnia 2021 roku; II. oddala apelację pozwanego; III. pozostawia szczegółowe wyliczenie kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym referendarzowi sądowemu w sądzie pierwszej instancji przy przyjęciu zasady, że powódce przysługuje zwrot całości kosztów procesu. 13. SSA Tomasz Sobieraj Sygn. akt I ACa 1173/22 UZASADNIENIE Powódka A. M. w pozwie wniesionym przeciwko pozwanemu Bankowi (...) spółce akcyjnej w W. domagała się: 1. ustalenie nieważności umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 4 kwietnia 2008 roku oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 50000 złotych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia zapłaty, ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia tego żądania: 2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 80.036,22 złotych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia zapłaty, oraz uznanie za nieobowiązujące powódkę jako konsumentkę postanowień umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 4 kwietnia 2008 roku, tj. § 6 ust. 2 zd. 3 […] i § 7 ust. 6 […] Powódka wniosła nadto o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych oraz opłat skarbowych od udzielonych pełnomocnictw. Wyrokiem z dnia 1 lipca 2022 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie: I. ustalił nieważność umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 4 kwietnia 2008 roku; II. zasądził od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powódki A. M. 50000,00 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 22 kwietnia 2021 roku; III. oddalił powództwo w pozostałym zakresie; IV. zasądził od pozwanego na rzecz powódki 1000,00 (tysiąc) złotych tytułem zwrotu opłaty od pozwu oraz 10817,00 (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego. Swoje rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych: Powódka A. M. (uprzednio H. ) w 2008 roku mieszkała w Wielkiej Brytanii. W tym czasie planowała zakup lokalu mieszkalnego, aby mieć miejsce w Polsce, w którym będzie mogła się zatrzymywać podczas przyjazdów. Docelowo zamierzała powrócić do kraju i zamieszkać w tym lokalu. W tym celu powódka zdecydowała się na zaciągnięcie kredytu. Zwróciła się do agencji nieruchomości, która pomagała jej w uzyskaniu kredytu. Jako, że w dwóch pierwszych bankach powódka otrzymała odpowiedź odmowną, zdecydowała się na zaciągniecie kredytu w (...) Banku (poprzednik prawny pozwanego banku). W placówce banku zaprezentowano stronie powodowej ofertę kredytu indeksowanego kursem CHF, zapewniając, że jest to korzystny produkt. W tamtym czasie powódka pracowała jako opiekunka młodzieży niepełnosprawnej. Nie zaciągała w przeszłości żadnych kredytów. W lipcu 2006 roku Komisja Nadzoru Finansowego wydała dokument „Rekomendacja S”, który zawierał zbiór dobrych praktyk dotyczących ograniczania ryzyka przyznawania kredytów hipotecznych. U poprzednika prawnego pozwanego banku od dnia 4 marca 2008 roku obowiązywała Instrukcja udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych klientom indywidualnym przez (...) Bank S.A. , regulująca zasady udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych klientom indywidualnym zabezpieczonych hipoteką na nieruchomości. W dokumencie tym wskazano m. in, że istnieje możliwość udzielenia kredytu hipotecznego w złotych oraz w złotych, denominowanego do waluty obcej – franka szwajcarskiego (pkt 2.2). Nadto, w przypadku kredytów i pożyczek denominowanych do walut obcych do obliczenia zdolności kredytowej wnioskodawcy zgodnie z „Rekomendacją S” przyjmuje się, że stopa procentowa dla kredytu/pożyczki denominowanego/ej jest równa stopie procentowej dla kredytu złotowego, a kapitał kredytu/pożyczki jest większy o 20% (pkt 3.6.6). W 2008 roku świadek E. A. z domu R. była pracownikiem (...) Banku S.A. - doradcą do spraw sprzedaży kredytów hipotecznych, podpisującym umowy z ramienia banku. Podpisała ona umowę kredytu z powódką jako drugi doradca. Pracownikiem prowadzącym kredyt powódki była E. K. , będąca pierwszym doradcą. Procedura zawarcia umowy kredytu trwała zazwyczaj od dwóch tygodni do pół roku. Klienci byli zapoznawani zarówno z ofertą kredytów złotowych, jak i z kredytami powiązanymi z walutami obcymi, w tym CHF. O wyborze oferty decydował klient. Zdolność kredytowa klientów Banku obliczana była poprzez narzędzie bankowe - kalkulator kredytowy. Klienci byli informowani o ryzyku kursowym oraz jego potencjalnym wpływie na wysokość zadłużenia oraz wysokość spłaty kredytu. Oświadczenie o ryzyku kursowym podpisywał każdy klient; nie było możliwości zawarcia umowy kredytu bez podpisania załącznika o ryzyku kursowym. Pracownik pozwanego nie informował klientów, że kurs franka szwajcarskiego będzie stały. Przed podpisaniem umowy klient mógł otrzymać wzorzec umowy. Wszystkie dokumenty łącznie z regulaminem były przekazywane klientom przed podpisaniem umowy lub w dniu podpisania umowy. Wynagrodzenie i prowizja pracowników banku nie były uzależnione od tego czy sprzedadzą kredyt powiązany z walutą CHF. E. A. z domu R. przedstawiała klientom symulacje w kalkulatorze kredytowym. Umowy były generowane w centrali banku we W. , zaś pracownicy mogli jedynie gotową umowę wydrukować. Wymieniona tłumaczyła klientom pojęcie spreadu. Nie proponowano klientom produktów zabezpieczających ich przed ryzykiem kursowym. W tamtym okresie nie było możliwości wypłaty kredytu bezpośrednio we franku szwajcarskim. (...) Bank S.A. stosował jedną tabelę kursową w ciągu dnia dla spłat kredytów indeksowanych do CHF zapadających w kolejnym dniu roboczym. Tabela ta służyła również do wyrażania kwoty udzielanego kredytu indeksowanego w walucie CHF – dla kredytu udzielanego w danym dniu miała zastosowanie tabela z danego dnia. Opublikowana tabela nie zmieniała się w ciągu dnia. Procedura udzielenia kredytu zakończyła się na jednym spotkaniu w banku. Pracownik pozwanego nie zbadał zdolności kredytowej powódki w złotówkach. Kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego został zaprezentowany jako bardzo korzystny, tańszy i popularny, przy którym ryzyko jest takie same jak przy każdym innym kredycie. Zapewniano o stabilności waluty CHF. Bank nie przedstawił informacji w jaki sposób ustala swoje kursy walut. Powódka nie otrzymała żadnych symulacji spłat, broszur czy innych dokumentów w postaci papierowej poza umową. Nikt nie poinformował, że w momencie wzrostu kursu CHF rośnie nie tylko rata do spłaty, a całe zadłużenie. Powódka miała świadomość zmiany kursów walut, jednakże nie w tak znacznym zakresie; nie miała wiedzy jak będzie wyglądała wysokość rat przy znacznym wzroście kursu oraz jaki będzie miało to wpływ na całość zadłużenia. Nie było rozmowy na temat tego w jaki sposób bank będzie przeliczał raty do spłaty, poinformowano jedynie, że powódka ma założyć konto w (...) Banku, na którym ma zapewniać środki. Przed zawarciem umowy powódka nie sprawdzała historycznych kursów franka szwajcarskiego. Działała w zaufaniu do instytucji bankowej. W dniu 3 kwietnia 2008 roku powódka A. M. złożyła w (...) Bank S.A. wniosek kredytowy na kwotę 168300 złotych z okresem kredytowania 300 miesięcy z przeznaczeniem na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym. Mając do wyboru walutę PLN i CHF, zaznaczono we wniosku, że kredyt ma być udzielony w walucie CHF jednorazowo. W chwili składania wniosku powódka legitymowała się wykształceniem wyższym; uzyskiwała średni miesięczny dochód netto w kwocie 5000 złotych. W tym samym dniu powódka podpisała oświadczenie, z którego treści wynika, że bank przedstawił jej ofertę kredytu hipotecznego/pożyczki hipotecznej w złotówkach, a pomimo to zdecydowała się na zaciągnięcie kredytu indeksowanego do waluty obcej. Ponadto oświadczyła, że ma pełną świadomość, iż w okresie obowiązywania umowy kredytu może nastąpić niekorzystna zmiana kursu waluty indeksacji, co spowoduje podwyższenie kwoty kredytu, kwoty raty kapitałowo-odsetkowej, a także ewentualnie również innych opłat (np. z tytułu ubezpieczenia). Nadto, potwierdziła zapoznanie się z symulacją kosztów obsługi kredytu w przypadku niekorzystnej zmiany kuru waluty i po zapoznaniu się z występującym ryzykiem kursowym zawnioskowała o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej. Tożsame oświadczenie podpisała co do ponoszenia ryzyka zmiennej stopy procentowej. Powódka jedynie podpisała wyżej wymienione oświadczenie; pracownik banku nie wytłumaczył, na czym polega faktyczne ryzyko kursowe. Z symulacji kosztów obsługi kredytu hipotecznego w przypadku niekorzystnej zmiany stopy procentowej lub kursu waluty indeksacji kredytu wynika, że Bank przedstawił informacje o hipotetycznej możliwości zmian wysokości raty kapitałowo-odsetkowej przy założeniu, że: a) stopa procentowa kredytu w CHF jest równa stopie procentowej kredytu w PLN, a kapitał jest większy o 20 %; b) kurs CHF wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalnym i minimalnym kursem z okresu ostatnich 12 miesięcy, tj. o 10,71%; c) stopa procentowa wrośnie o 400 pb; d) stopa procentowa dla CHF wzrośnie o wartość stanowiąca różnicę między maksymalną a minimalną wartością stopy referencyjnej z okresu ostatnich 12 miesięcy, tj. o 0.61 p.p. Symulacja nie odnosiła się do umowy powódki. Niepodpisanie powyższych oświadczeń skutkowałoby brakiem zawarcia umowy kredytu. W dniu 4 kwietnia 2008 roku powódka A. M. (uprzednio H. ) zawarła z (...) Bank S.A. z siedzibą we W. (poprzednikiem prawnym pozwanego banku) umowę kredytu hipotecznego nr (...) . Umowę podpisał pełnomocnik powódki – siostra I. C. . Kwota udzielonego kredytu wynosiła 168220 PLN (§ 1 ust. 3 pkt. 3.1. umowy). Zgodnie z treścią § 1 ust. 3 pkt 3.5. umowy: „waluta indeksacji: CHF”. Okres spłaty kredytu wynosił 300 miesięcy. Przyjęto wariant spłaty kredytu w ratach annuitetowych (§ 1 ust. 3 pkt 3.6. i 3.8. umowy). Zgodnie z treścią § 1 ust. 4 umowy: „Kwota kredytu wyrażona w walucie obcej według kursu kupna waluty określonego w Tabeli obowiązującej w Banku na dzień sporządzenia umowy wynosi 81580,99 CHF. Kwota niniejsza ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania Banku. Wartość Kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia Kredytu lub pierwszej Transzy może być różna od podanej w niniejszym punkcie”. Stosownie do § 2 pkt 2.1. umowy celem udzielonego przez Bank kredytu było nabycie prawa do nieruchomości na rynku wtórnym w kwocie 153700 złotych, prowizja dla agencji nieruchomości w kwocie 6.200 złotych oraz koszty notarialne w kwocie 5300 złotych. Przedmiotem kredytu był lokal mieszkalny położony w S. pry ul. (...) (§ 2 pkt 2.2 umowy). Zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty 140.458,74 CHF ustanowiona na kredytowanej nieruchomości (§ 3 ust. 1 umowy). Wypłata kredytu nastąpić miała w złotych polskich; w jednej transzy w dniu 31 maja 2008 roku (§ 5 ust. 2 umowy). Oprocentowanie kredytu zostało określone w § 6 umowy. Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej (wysokość stopy procentowej w dniu zawarcia umowy ustalono w 6 ust. 2 umowy na 4,24 % w stosunku rocznym). W § 6 ust. 2 umowy opisano także mechanizm i podstawy zmiany wysokości oprocentowania. Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, składającej się ze stałej w okresie kredytowania marży Banku oraz aktualnej w danym kwartale stopy bazowej, ogłaszanej w Tabeli obowiązującej w Banku. Zmiana wysokości oprocentowania dokonana w opisanym trybie nie stanowiła zmiany umowy i zgodnie z treścią § 6 ust. 2 umowy: „zmiana wysokości oprocentowania mogła następować w przypadku zmiany stopy bazowej określonej dla danej waluty lub zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju (lub krajów zrzeszonych w UE), którego waluta jest podstawą indeksacji”. O każdej zmianie oprocentowania strona pozwana miała zawiadamiać kredytobiorcę na piśmie. Informacja na temat obowiązującego oprocentowania kredytu miała być również podawana do wiadomości w placówkach Banku, na stronach internetowych Banku oraz pod numerem infolinii telefonicznej. Kredytobiorca ponosi ryzyko związane ze zmianą wysokości stopy bazowej mającej bezpośredni wpływ na wysokość miesięcznych rat spłaty. Kredytobiorca zaciągając kredyt indeksowany do waluty obcej ponosi dodatkowo ryzyko kursowe, tj. ryzyko wynikające z wahań ceny danej waluty w okresie spłaty kredytu, co może mieć również wpływ na wysokość innych opłat, np. z tytułu ubezpieczenia. Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kredytu w miesięcznych ratach spłaty (§ 7 ust. 1 umowy). Zgodnie z treścią § 7 ust. 6 umowy „Kwoty rat spłaty Kredytu indeksowanego do waluty obcej określone są w walucie obcej, a spłacane w PLN, przeliczone po kursie sprzedaży danej waluty zgodnie z Tabelą obowiązującą w dniu poprzedzającym dzień spłaty raty określonym w umowie”. Z kolei w § 7 ust. 7 umowy określono mechanizm zawiadamiania przez Bank o aktualnej wysokości raty spłaty. Spłata kredytu następuje przez obciążenie wskazanego w umowie rachunku. Strona pozwana działała w tym zakresie na podstawie „nieodwołalnego przez czas trwania niniejszej umowy zlecenia i upoważnienia”, udzielonego przez powódkę na podstawie § 7 ust. 8 umowy. Kredytobiorca zobowiązany był do zapewnienia na rachunku bankowym środków „odpowiadających wysokości wymagalnych rat oraz innych należności (§ 7 ust. 9 umowy)". W § 10 ust. 3 umowy powódka oświadczyła, że została poinformowana o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych (ryzyka walutowego) oraz ryzyka zmiany stopy procentowej oraz o tym, iż zmiana kursu walutowego oraz zmiana stopy procentowej będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu pożyczki oraz wysokość rat spłaty. Ponadto powódka oświadczyła, że poniesie to ryzyko. Integralną część umowy stanowił Regulamin (§ 14 ust. 3 umowy). Powódka nie otrzymała umowy celem wcześniejszego zapoznania się z jej treścią; nie miała świadomości, ze jest taka możliwość. Przeczytała ją na spotkaniu. Umowa nie była negocjowana; została podpisana na warunkach jakie przedstawił bank. Na tamten moment żadne postanowienia umowy nie wzbudzały zastrzeżeń powódki. Kredyt w wysokości 168220 złotych został wypłacony w dwóch transzach w dniu 14 maja 2008 roku Kwota ta stanowiła równowartość 83.900,25 CHF, po kursie waluty 2,005. W dniu 23 października 2008 roku strony zawarły aneks nr (...) do umowy w związku z którym dokonały zmiany postanowienia w zakresie wysokości zabezpieczenia kredytu (wysokości hipoteki kaucyjnej). Pozwany w trakcie obowiązywania przedmiotowej umowy modyfikował treść Regulaminu, o czym informował listownie powódkę. Na mocy aneksu do umowy zawartego w dniu 7 sierpnia 2014 roku umożliwiono powódce spłatę kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji (CHF). Zawarcie aneksu nastąpiło z inicjatywy banku. Powódka nie spłacała kredytu w walucie indeksacji, spłat dokonywała wyłącznie w PLN. W okresie spłaty zobowiązania z tytułu umowy kredytu przez powódkę, cena waluty franka szwajcarskiego sukcesywnie wzrastała. W okresie kredytowania rosnąca cena CHF przekroczyła wartość 4 złotych. Wspomniany wzrost ceny franka szwajcarskiego miał relatywne przełożenie na wysokość spłacanych przez kredytobiorcę rat. Powódka w okresie obowiązywania przedmiotowej umowy poniosła opłaty z tytułu: refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu w kwocie 3160 złotych oraz refinansowania kosztów ubezpieczenia pomostowego w kwocie 944 złotych. Nadto corocznie była obciążana z tytułu ubezpieczenia na życie w kwocie 1008 złotych oprócz pierwszej wpłaty, która wyniosła 672 złotych. Suma kwot uiszczonych przez powódkę tytułem spłat rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od dnia 16 czerwca 2008 roku do dnia 15 stycznia 2021 roku wyniosła 180901,52 złotych. Powódka w dalszym ciągu reguluje należności z tytułu przedmiotowej umowy kredytu, która nie została dotychczas spłacona. O tym, że w umowie mogą znajdować się niedozwolone postanowienia umowne powódka dowiedziała się od rodziny po powrocie do Polski w 2020 roku. Postanowiła udać się do profesjonalnego pełnomocnika celem przeanalizowania umowy. Powódka lokal mieszkalny zakupiony za środki uzyskane z kredytu użytkowała podczas swoich przyjazdów z Anglii do Polski. Od około 10 lat z przerwami powódka wynajmuje tą nieruchomość, z uwagi na to, że nie była w stanie się utrzymać. Czynsz najmu pobiera w kwocie około 1000 złotych. Powódka pismem nadanym w dniu 28 stycznia 2021 roku wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 200000 złotych tytułem zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia występującego po stronie banku, wynikłego z wadliwie dokonanego przez pozwanego rozliczenia walutowego pomiędzy bankiem a powódką, jako stronami umowy nr (...) z dnia 4 kwietnia 2008 roku, zakreślając 7 - dniowy termin na spełnienie zobowiązania. W uzasadnieniu wezwania do zapłaty powódka wskazała, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna, z uwagi na naruszenie w jej treści art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe , przepisów ustawy prawo dewizowe , zasady swobody umów wyrażonej w art. 353 ( 1) k.c. , zasady walutowości, a także dobrych obyczajów i uczciwości kupieckiej. Nadto, umowa zawiera wadliwy mechanizm waloryzujący zarówno świadczenie główne (kapitał) jak i odsetki. Ewentualnie podniesiono, że umowa była ważna, ale z uwagi na spełnienie przez bank niewłaściwego świadczenia nie została wykonana, tj. bank nie wypłacił kwoty kredytu przewidzianej w umowie, a co za tym idzie, nie było podstaw do spełnienia świadczeń przez kredytobiorcę. Ewentualnie podniesiono także, że umowa jest ważna, jednakże z uwagi na wady umowy, w tym istniejące klauzule niedozwolone, kredytobiorca spłacał raty w kwoce wyższej niż rzeczywiście należne. Żądana kwota stanowi szacunkową wartość dotychczas spłaconych przez powódkę na rzecz banku świadczeń w wykonaniu przedmiotowej umowy i stanowi w całości lub co najmniej częściowo świadczenie nienależne, którego pozwany Bank nie powinien był otrzymać. Pismo zostało doręczone stronie pozwanej w dniu 1 lutego 2021 roku Powódka ma świadomość skutków uznania nieważności umowy i wzajemnych rozliczeń stron. Pozwany Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. jest następcą prawnym (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą we W. . Sąd Okręgowy na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego uznał, że roszczenia powódki A. M. o ustalenie nieważności umowy oparte na art. 189 k.p.c. i o zapłatę oparte na art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. okazały się zasadne. Sąd Okręgowy przyjął, że w rozpoznawanej sprawie jest bezsporne, że 30 kwietnia 2008 roku powódka, reprezentowana przez siostrę I. C. , zawarła z poprzednikiem prawnym pozwanego Banku umowę kredytu hipotecznego, na podstawie której Bank udzielił powódce kredyt w wysokości 168 220 złotych indeksowanego kursem franka szwajcarskiego na okres 300 miesięcy, powódka otrzymała powyższą kwotę w złotych, w okresie od 16 czerwca 2008 roku do 15 stycznia 2021 roku wpłaciła na rzecz Banku 180 901,51 złotych (k. 11v). Umowa przewidywała w szczególności, że spłata kredytu będzie następowała w złotych przy zastosowaniu kursów sprzedaży waluty frank szwajcarski zgodnie z obowiązującą w pozwanym Banku tabelą kursów (§ 7 pkt 6 umowy - k. 35 ). W ocenie Sądu Okręgowego nie budzi wątpliwości posiadanie przez powódkę interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy na podstawie art. 189 k.p.c. , ponieważ ten interes polega na usunięciu niepewności co do tego, czy umowa, która została zawarta na 25 lat nadal obowiązuje, zwłaszcza w kontekście rozliczeń, które zostaną przeprowadzone po zakończeniu niniejszego postępowania. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że w sprawach dotyczących zagadnień związanych z ważnością umów kredytowych denominowanych we franku szwajcarskim lub zawieranych w złotych, ale indeksowanych kursem franka szwajcarskiego zawieranych przez banki z konsumentami orzecznictwo Sądu Najwyższego pozwoliło na wyjaśnienie najistotniejszych zagadnień związanych z tymi kredytami, co dotyczy w szczególności dopuszczalności zawierania umów wiążących wysokość kredytu i spłaty z kursem waluty obcej, oceny klauzul odwołujących się w zakresie obliczania wysokości kredytu i rat do tabel kursowych banku - kredytodawcy, przedawnienie roszczeń, skutków wyeliminowania z umowy postanowienia abuzywnego, przedawnienia roszczeń oraz rozliczenia w razie nieważności umowy kredytowej. W odniesieniu do pierwszego z powyższych zagadnień Sąd Okręgowy wskazal, że umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej, na przykład franka szwajcarskiego, nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe (t.j. Dz. U. z 2021 roku poz. 2439 z późn. zm.). Orzecznictwo Sądu Najwyższego jest w tym zakresie już utrwalone. W szczególności ustawa z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 roku Nr 165, poz. 984), czyli tzw. ustawa antyspreadowa, potwierdziła tylko to, co wcześniej wynikało już z zasady autonomii woli stron ( art. 353(1) k.c. ), a mianowicie, że przed wejściem w życie tej ustawy dopuszczalne było zawieranie umów o kredyt denominowany, jak i indeksowany. W związku z powyższym Sąd Okręgowy uznał za nieuzasadnioną argumentację strony powodowej w zakresie wskazującym na nieważność umowy kredytowej z 27 kwietnia 2007 roku tylko dlatego, że wysokość kredytu uruchomionego w złotych i przede wszystkim rat kredytowych została powiązana z kursem franka szwajcarskiego. W odniesieniu z kolei do zawartych w umowach kredytowych klauzul nakazujących stosowanie dla ustalania wysokości rat kredytowych parytetu złotówki i franka szwajcarskiego ustalanego w tabeli kursowej banku Sąd Okręgowy wskazał, że postanowienia umowy (regulaminu), określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. W jego ocenie - dominuje trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów.Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru takiej klauzuli nie jest istotne, czy bank rzeczywiście ją stosował i w jakim zakresie. Sąd Okręgowy zauważył – odwołując się do orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - że okoliczność, iż oceniane postanowienie nie zostało wykonane, nie może wykluczyć ustalenia, że powoduje znaczącą nierównowagę między prawami i obowiązkami stron wynikającymi z umowy na niekorzyść konsumenta, zaś kompetencje sądu związane ze stwierdzeniem nieuczciwego charakteru postanowienia nie mogą - ze względu na konieczność zagwarantowania skutku odstraszającego wskazanego w art. 7 dyrektywy 93/13/EWG - zależeć od faktycznego stosowania lub niestosowania tego postanowienia. Wprawdzie ocena ta dotyczyła samych skutków uznania postanowienia za niedozwolone (zastosowania sankcji) - jednak potwierdza implicite, że samo niezastosowanie klauzuli ze szkodą dla konsumenta nie wyłącza możliwości uznania go za abuzywne. Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu są sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385(1) k.c. W związku z powyższym Sąd Okręgowy zgodził się z powodem, że postanowienia umowy przewidujące przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w tabeli sporządzonej przez pozwany Bank mają charakter abuzywny. Dotyczy to w szczególności § 7 pkt 6 umowy, które odwołują się do tabeli kursowej Banku, ale nie wskazują algorytmu według którego Bank ustala te kursy, co w istocie pozwala Bankowi na ich jednostronne ustalanie. Co więcej, przy takiej konstrukcji umowy konsumenci nie mogą nawet zweryfikować, czy obliczenia Banku są poprawne pod względem arytmetycznym (rachunkowym), przez co również z tego względu są całkowicie podporządkowani ustaleniom dokonywanym i przekazywanym do wiadomości w tabeli kursowej. W ocenie Sądu Okręgowego umowa powinna określać ten algorytm oraz zapewnić konsumentowi bezpłatny dostęp do danych wyjściowych, które są niezbędne do prawidłowego przeprowadzenia obliczenia, czy to samodzielnie przez konsumenta, czy przez osobę, której przeprowadzenie takiego obliczenia konsument mógłby zlecić. Takim danymi są w szczególności kursy walut z których korzysta Bank pobierane z odpowiednich serwisów (np. Reuters, Bloomberg). Umowa takich informacji nie zawiera, co w ocenie Sądu Okręgowego jest sprzeczne z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interes kredytobiorcy. Sąd Okręgowy wskazał, że ponieważ pozwany Bank nie wykazał, że to rozwiązanie zostało indywidualnie uzgodnione z powódką w rozumieniu art. 385 [1] § 1, § 3 w związku z § 4 k.c. , należy uznać, że stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 [1] k.c. Sąd Okręgowy podkreślił,, że u podstaw takiej kwalifikacji leży przyznanie Bankowi nieograniczonej swobody w kształtowaniu wysokości rat kredytowych, a nie ustalenie, że Bank skorzystał z tej możliwości, żeby pobierać raty rzeczywiście zawyżone w stosunku do obiektywnych kursów rynkowych franka szwajcarskiego w stosunku do złotego. W odniesieniu do zagadnienia skutków związanych z uznaniem postanowienia umowy za abuzywne Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Najwyższego, który wskazuje, że niedozwolone postanowienie umowne jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną. Sąd Okręgowy zaznaczył, że zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozpatrzeć należy kilka możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Druga to przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia. Trzecia, to ewentualne przyjęcie, że umowa jest ważna i jej uzupełnienie przez sąd przez wprowadzenie w miejsce niedozwolonych klauzul innego mechanizmu waloryzacji. Sąd Okręgowy wskazał, że przy dokonywaniu oceny skutków bezskuteczności klauzul abuzywnych, także tych które odsyłają do parytetu złotego i franka szwajcarskiego w tabeli kursowej kredytodawcy, decydujące znaczenie ma przypisanie przepisom dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE. L. z 1993 roku Nr 95, stroku 29 z późn. zm.) także celów prewencyjnych. Sąd Okręgowy podniósł, że w wyroku z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, Sąd Najwyższy stwierdził, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Zagwarantowana konsumentom przez przepisy tej dyrektywy ochrona ukierunkowana jest m.in. na osiągnięcie skutku prewencyjnego, o czym mowa w jej art. 7, tj. zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. Nie przekonuje zatem stanowisko o konieczności zastąpienia postanowień niedozwolonymi innymi, które odwoływałby się np. do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski. Rozwiązanie takie stałoby bowiem w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13 w postaci zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. Sąd Okręgowy wskazał, że powyższe jednolite stanowisko Sądu Najwyższego prowadzi do wniosku, że usunięcie z umowy kredytowej takiej jak powyższa klauzul odsyłających do kursu walut ustalanego przez Bank uniemożliwia jej wykonanie i tym samym funkcjonowanie w obrocie prawnym, ponieważ nie jest wiadome, jaka miałaby być wysokość rat kredytowych w razie spłaty w złotych. Sąd Okręgowy rozważał rozwiązanie polegające na odwołaniu do parytetu ustalanego przez Narodowy Bank Polski, co wiązałoby się z konieczności dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, stąd zobowiązanie do wpłacenia zaliczek, ale powyższe orzecznictwo Sądu Najwyższego wyraźnie wykluczyło taką możliwość, ponieważ stałoby to w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13. Zezwolenie na taki zabieg stanowiłoby wyraźnie przyzwolenie na stosowanie powyższej niedozwolonej klauzuli, ponieważ w razie sporu z konsumentem bankowi nie groziłoby nic więcej ponad utratę różnicy pomiędzy kursem franka szwajcarskiego ustalanym przez NBP, a kursem ustalanym przez Bank. W ten sposób banki zostałyby zachęcone do stosowania tego rodzaj klauzul abuzywnych wiedząc, że konsumenci przy uwzględnieniu rachunku potencjalnych korzyści i strat, także tych o charakterze niematerialnym, nie będą prowadzić ze znacznie silniejszymi bankami długotrwałych i kosztownych procesów sądowych tylko o tę różnicę, która dla pojedynczego konsumenta w relacji do wszystkich kosztów obsługi kredytu stanowi znikomą wartość, ale dla banków pobierających taką różnicę od wielu kredytobiorców stanowi już istotną wartość ekonomiczną. W rezultacie należy uznać, że usunięcie z umowy klauzul abuzywnych nakazujących obliczanie wysokości rat kredytowych według parytetu ustalonego przez Bank w tabeli kursowej na żądanie konsumenta skutkuje automatycznym unieważnieniem całej umowy kredytowej, o czym Sąd Okręgowy orzekł w pkt I wyroku i co było przesłanką rozstrzygnięcia o żądaniu zapłaty. Sąd Okręgowy wskazał, że co się tyczy rozliczeń stron w razie nieważności umowy w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że jeżeli umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. W sytuacji obustronnego wykonania nieważnej umowy nienależne świadczenie ma miejsce po obu stronach. Oznacza to, że między kredytodawcą a kredytobiorcą powstają różne zobowiązania restytucyjne. W praktyce orzeczniczej pojawiła się rozbieżność, czy w takim przypadku ma zastosowanie tzw. teoria dwóch kondykcji, czy teoria salda. Zgodnie z teorią dwóch kondykcji każde roszczenie o wydanie korzyści należy traktować niezależnie, zaś teoria salda zakłada, że świadczenie wzajemne stanowi pozycję, którą od razu należy odjąć od wzbogacenia, a w rezultacie obowiązek zwrotu obciąża tylko tę stronę, która uzyskała większą korzyść i ogranicza się do zwrotu nadwyżki wartości. Sąd Okręgowy wskazał na uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, której nadano moc zasady prawnej, zgodnie z którą, jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy ( art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. ), a kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Kwestii tej dotyczy również uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku, III CZP 11/20 (OSNC 2021, Nr 6, poz. 40), z której wynika, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego ( art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. ), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy uznał, że w razie stwierdzenia nieważności umowy kredytu udzielonego w CHF, rozliczenie stron powinno nastąpić według teorii dwóch kondykcji. Sąd Okręgowy wskazał, że powódka domaga się zapłaty części kwot bezspornie wpłaconych w wykonaniu umowy kredytowej tj. 50000 złotych. Wobec nieważności umowy żądanie zwrotu tej kwoty tytułem zwrotu nienależnego świadczenia jest uzasadnione zgodnie z powyższą teorią dwóch kondycji ( art. 405 k.c. ). Sąd Okręgowy zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie na podstawie art. 481 k.c. od 22 kwietnia 2021 roku mając na uwadze, że jest to dzień sporządzenia i wysłania przez pozwanego odpowiedzi na pozew (k. 100), co przemawia za skutecznym upływem terminu spełnienia świadczenia ( art. 455 k.c. ). Powódka domaga się zasądzenia odsetek od daty upływy terminu 7 dniowego wyznaczonego z wezwaniu z 27 stycznia 2021 roku do zapłaty 200 000 złotych (k. 11v, 56), ale Sąd Okręgowy uznał, że ten termin jest zbyt krótki na dokonanie oceny zasadności tego konkretnego roszczenia. Uwzględniając czas potrzeby na przeprowadzenie analizy roszczenia najwłaściwszą datą wymagalności jest data zajęcia stanowiska w odniesieniu do pozwu wniesionego do Sądu. W rezultacie Sąd Okręgowy oddalił żądanie w zakresie odsetek za okres od 9 lutego do 21 kwietnia 2021 roku W okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd Okręgowy nie dokonywał osobnego pouczenia powódki o skutkach nieważności umowy uznając w świetle bardzo obszernego uzasadnienia pozwu, złożonych zeznań i faktu, że powódka jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wynika, że poprzez wytoczenie powództwa powódka świadomie podjęła wiążącą decyzję co do zaakceptowania konsekwencji nieważności umowy, polegających na wzajemnym obowiązku zwrotu otrzymanych świadczeń oraz ryzku wystąpienia przez Bank z dalszymi roszczeniami. Sąd Okręgowy podkreśla, że może dokonywać pouczeń tylko w zakresie tego, co jest przedmiotem postępowania, w szczególności Sąd nie może dokonywać skutecznych pouczeń co do roszczeń, które w rozpoznawanej sprawie nie zostały zgłoszone i nie są dochodzone. Sąd Okręgowy wskazał, że nie wie, i nikt tego nie wie, czy oraz z jakimi roszczeniami Bank wystąpi w stosunku do powódki w przyszłości, ani tym bardziej nie może pouczać o ich zasadności z punktu widzenia prawa materialnego oraz prawa procesowego. Sądowi nie jest wiadome. jakie będę kierunki orzecznictwa w tym zakresie zarówno w bliższej, jak i tym bardziej w dalszej przyszłości. W tym zakresie istnieje daleko idąca naturalna niepewność dająca się porównać do niepewności w prognozowaniu kursów walut. W odniesieniu do podniesionego w odpowiedzi na pozew zarzutu przedawnienia Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem początek biegu przedawnienia roszczenia banku (kredytodawcy) jest ściśle powiązany z początkiem biegu przedawnienia roszczeń konsumenta (kredytobiorcy) w tym znaczeniu, że bieg przedawnienia roszczeń banku nie może rozpocząć się wcześniej niż bieg przedawnienia roszczeń konsumenta. Z kolei bieg przedawnienia roszczeń konsumenta nie może się rozpocząć zanim ten dowiedział się lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia umownego. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia. tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Co się tyczy roszczeń banku, to konsument nie może zakładać, iż roszczenie banku uległo przedawnieniu w terminie liczonym tak, jakby wezwanie do zwrotu udostępnionego kredytu było możliwe już w dniu jego udostępnienia ( art. 120 § 1 zd. 2 k.c. ). Ze względu na przyznaną konsumentowi możliwość podjęcia wiążącej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli bądź co do zaakceptowania konsekwencji nieważności umowy, należy uznać, że termin przedawnienia tych roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez konsumenta wiążącej decyzji w tym względzie. Dopiero wtedy można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny i strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia. Sąd Okręgowy zauważył, że w związku z tym może powstać pytanie, czy i ewentualnie kiedy wystąpienie przez konsumenta - choćby pozasądowo - z żądaniem restytucyjnym zakładającym trwałą bezskuteczność (nieważność) całej umowy, może być uznane za dorozumianą odmowę potwierdzenia klauzuli i akceptację konsekwencji upadku umowy (choćby sam sąd oceniał je jako szczególnie niekorzystne), prowadzącą do jej trwałej bezskuteczności (nieważności). Problematyczne jest to, że skonfrontowany z takim żądaniem kredytodawca może nie mieć jasności co do tego, czy formułując je, konsument był należycie poinformowany o konsekwencjach abuzywności klauzuli (np. o wszystkich roszczeniach restytucyjnych związanych z całkowitą i trwałą bezskutecznością umowy). Jest to kwestia istotna, skoro decyduje o rozpoczęciu biegu przedawnienia roszczeń restytucyjnych banku oraz możliwości postawienia ich w stan wymagalności ( art. 455 k.c. ) i przedstawienia do potrącenia ( art. 498 § 1 k.c. ). Ponadto trzeba uwzględnić, że bank nie ma możliwości wglądu w informacje uzyskane przez konsumenta pozasądowo i oceny ich wyczerpującego charakteru (albo choćby ryzyka związanego z tym, czy tę informację można uznać za wyczerpującą). Dlatego należy uznać, iż wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym na twierdzeniu o całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu nie może być uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej umowy, jeżeli nie towarzyszy mu wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji. Oczywiście w toku postępowania sądowego brak takiego oświadczenia może być substytuowany przez uczynienie zadość obowiązkowi informacyjnemu przez sąd, a podtrzymanie żądania restytucyjnego przez konsumenta - po uzyskaniu stosownej informacji - będzie równoznaczne z odmową potwierdzenia klauzuli i (ewentualnie) ze sprzeciwem co do udzielenia mu ochrony przed konsekwencjami całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy. Sąd Okręgowy wskazał, że ciężar dowodu, że do przedawnienia rzeczywiście doszło spoczywa na pozwanym. Jego zdaniem - pozwany nie wykazał, żeby powódka dowiedziała się o niedozwolonym charakterze wskazanych klauzul wcześniej niż przed datą dołączonego do pozwu pisma – wezwania do zapłaty z 27 stycznia 2021 roku. Podkreślił, że tego rodzaju wiedza musi być na tyle pewna, żeby mogła stanowić podstawą do skierowania wezwania do zapłaty na podstawie art. 455 k.c. W tym kontekście wiedzę należy odróżnić od przypuszczeń, podejrzeń lub wątpliwości, które zwykle pojawiają się znacznie wcześniej, dają asumpt do prowadzenia dalszych dociekań także z pomocą prawników, ale nie powodują jeszcze rozpoczęcia biegu przedawnienia konkretnych roszczeń. Pozwany nie wykazał, żeby powódka posiadła taką wiedzę wcześniej niż przed sporządzeniem powyższego wezwania. Wobec wniesienia pozwu 8 marca 2021 roku nie może być mowy o przedawnieniu roszczenia na podstawie art. 118 k.c. W odniesieniu do zagadnienia, czy powódka została prawidłowo pouczona przez kredytodawcę o ryzyku kursowym Sąd Okręgowy zauważył, że w świetle powołanego we wcześniejszej części uzasadnienia orzecznictwa Sądu Najwyższego, ta okoliczność nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Kluczowe i decydujące o wyniku postępowania znaczenie ma to, że cele prewencyjne dyrektywy 93/13 nie pozwalają na uzupełnienie luki powstałej po usunięciu powyższej klauzuli abuzywnej, a bez tych postanowień umowa nie może dalej obowiązywać i na żądanie konsumenta Sąd musi stwierdzić jej nieważność. W takiej sytuacji okoliczność, czy kredytobiorca został należycie pouczony o ryzyku kursowym związanym ze zmianami parytetu złotego i franka szwajcarskiego przestaje mieć istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Już zatem tylko na marginesie Sąd Okręgowy wskazał, że wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że wymóg przejrzystości warunków umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, które narażają kredytobiorcę na ryzyko kursowe, jest spełniony wyłącznie w sytuacji, gdy przedsiębiorca dostarczył temu kredytobiorcy dokładne i wystarczające informacje odnośnie do ryzyka kursowego pozwalające właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i rozsądnemu przeciętnemu konsumentowi na dokonanie oceny ryzyka potencjalnie znaczących skutków gospodarczych takich warunków umownych dla jego zobowiązań finansowych w trakcie całego okresu obowiązywania tej umowy. W tym względzie okoliczność, że konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia wspomnianej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości. Sąd Okręgowy wskazał, że zdaje sobie sprawę, że od zawarcia umowy upłynęło ok. 14 lat w związku z czym nie jest możliwe szczegółowe odtworzenie przebiegu kontaktów powoda z osobami reprezentującymi Bank przy zawieraniu umowy przy pomocy osobowych źródeł dowodowych. Specyfika postępowania dowodowego polega na tym, że im więcej czasu upływa od danego zdarzenia, tym trudniej jest odtworzyć i procesowo zweryfikować jego dokładny przebieg, co w naturalny sposób wynika także z tego, że pamięć nie pozwala na wierne zapisywanie w umyśle odebranych informacji i ponowne ich „przejrzenie” zwłaszcza po kilku lub kilkunastu latach, a przypominanie polega na wskazywaniu także tych okoliczności, z którymi dana osoba faktycznie się nie zetknęła, a które jedynie wywnioskowała. Po tak długim okresie czasu świadkowie nie pamiętają zdarzeń w których uczestniczyli, nie ma z nimi kontaktu, albo nie żyją, a dokumenty ze swojej istoty nie odzwierciedlają dokładnego przebiegu zdarzeń, których dotyczą. Również kredytobiorcy nie pamiętają dokładnego przebiegu zdarzeń. Taki stan rzeczy daje kredytobiorcom niemal nieograniczoną swobodę w przedstawianiu okoliczności sprawy w sposób spójny i zgodny z ich interesem procesowym, ale niekoniecznie zgodny z rzeczywistością. Przy ocenie wiarygodności zajmowanych stanowisk istotnego znaczenia nabiera rozkład ciężaru dowodu ( art. 6 k.c. ) i domniemania faktyczne ( art. 231 k.p.c. ). Mając na uwadze cały zebrany w sprawie materiał procesowy, w tym podpisane przez powódkę oświadczenie z 3 kwietnia 2008 roku (k. 435), symulację kosztów obsługi (k. 436) i § 10 ust. 3 umowy kredytowej (k. 440v) Sąd Okręgowy uznał, że ani powódka, ani reprezentująca ją w kontaktach z Bankiem oraz przy podpisywaniu umowy siostra I. C. nie uzyskały takich pouczeń co do ryzyka kursowego, które pozwoliłyby na dokonanie oceny ryzyka zobowiązań finansowych w trakcie całego okresu obowiązywania umowy kredytowej. Zeznania powódki oraz dołączone dokumenty wskazują na uzyskanie tylko ogólnych pouczeń, które jednak nie obejmowały, albowiem nic na to nie wskazuje, ryzyka znaczących i przede wszystkim długotrwałych zmian w parytecie złotego i franka szwajcarskiego skutkujących znaczącym i jednocześnie długotrwałym wzrostem kosztów obsługi kredytu. Pozwany nie wykazał, że było inaczej. Brak takich pouczeń stanowi już jednak tylko dodatkową wystarczającą przesłankę uznania postanowień umowy odwołujących się do tego parytetu za bezskuteczne w rozumieniu art. 385 [1] § 1 k.c. , co wobec braku możliwości ich zastąpienia innymi postanowieniami z uwagi na cele prewencyjne dyrektywy 93/13 skutkuje nieważnością całej umowy. Sąd Okręgowy wskazał, że wydał wyrok w oparciu o dokumenty, których prawdziwości strony nie kwestionowały oraz zeznania powódki i powołanych przez pozwany Bank świadków w zakresie okoliczności wskazanych w opisie stanu faktycznego jako udowodnione, ponieważ tylko w tym zakresie te zeznania są spójne z pozostałym materiałem procesowym i zasadami doświadczenia życiowego. W ocenie Sądu Okręgowego pozwany Bank nie udźwignął ciężaru dowodu w zakresie wykazania, że zakwestionowane postanowienia umowne zostały z powódką, bądź jej pełnomocnikiem, uzgodnione indywidualnie w rozumieniu art. 385 [1] § 4 k.c. Bank nie przedstawił w tym zakresie wiarygodnych dowodów. W szczególności zwrócił uwagę, że Bank, co jest oczywiste, korzystał z przygotowanego przez siebie wzoru umowy. Abstrahując od rozkładu ciężaru dowodu wskazanego w art. 385 [1] § 4 k.c. , podkreślono, że olbrzymia dysproporcja sił pomiędzy konsumentem a Bankiem jest źródłem bardzo silnego domniemania faktycznego w rozumieniu art. 231 k.p.c. , że konsument nie miał rzeczywistego wpływu na treść umowy kredytowej. Dotyczy to w szczególności postanowień określających podstawowe świadczenia w ramach danej umowy, w tym te, które wiążą się z obciążeniem konsumenta ryzykiem zmiany parytetu walut i nieograniczonym zwiększeniem kosztów obsługi udzielonego kredytu. Wpływ powódki na takie postanowienia był tylko formalny, ale nie rzeczywisty w rozumieniu art. 385 [1] § 3 k.p.c. , a pozwany Bank nie przedstawił przekonujących dowodów, że w rozpoznawanej sprawie było inaczej. Sąd Okręgowy oddalił wnioski stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, ponieważ te wnioski nie dotyczyły okoliczności, które są jednocześnie sporne, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wymagające wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 k.p.c. W szczególności nie jest istotne dla rozstrzygnięcia sprawy to, czy Bank stosował kursy rynkowe, co zostało wyjaśnione we wcześniejszej części uzasadnienia. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu Sąd Okręgowy wydał na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku poz. 265). Apelację od powyższego wyroku wniosły obie strony. Powódka we wniesionej apelacji zaskarżyła wyrok w zakresie punktów II i III, zarzucając mu naruszenia prawa materialnego, to jest art. 455 k.c. w związku z art. 481 § 1 k.c. poprzez ich błędną interpretację i w konsekwencji przyjęcie, że termin do spełnienia świadczenia rozpoczął bieg od dnia sporządzenia i wysłania przez pozwanego odpowiedzi na pozew, podczas gdy już przedprocesowe wezwanie do zapłaty kierowane do pozwanego prowadziło do postawienia w stan wymagalności żądanej kwoty wierzytelności wywodzonej z podstawy prawnej opartej na nienależnym świadczeniu. Powódka wniosła o zmianę punktu II zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 50000 złotych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia zapłaty i uchylenie punktu III wyroku oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów postepowania apelacyjnego według norm przepisanych. Pozwany wniósł od oddalenie apelacji powódki i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w części, tj. w punktów I, II i IV wyroku. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: - naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: I. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: 1) brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z dowodów z dokumentów w postaci: - wniosku kredytowego z dnia 4.04.2008 roku, - umowy kredytu (...) (tu w zakresie: § 1 ust. 4, § 6 ust. 2, § 7 ust. 6, § 10 ust. 3 umowy), - oświadczenia o ryzyku kursowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej z dnia 3.04.2008 roku, - symulacji kosztów obsługi kredytów hipotecznych w przypadku niekorzystnej zmiany stopy procentowej lub kursu waluty indeksacji, co doprowadziło do dokonania przez sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych w sposób błędny w zakresie faktów, że: „Pracownik pozwanego nie zbadał zdolności kredytowej powódki w złotówkach. Kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego został zaprezentowany jako bardzo korzystny, tańszy i popularny, przy którym ryzyko jest takie same jak przy każdym innym kredycie. Zapewniano o stabilności waluty CHF. Bank nie przedstawił informacji w jaki sposób ustala swoje kursy walut. Poiuódka nie otrzymała żadnych symulacji spłat, broszur czy innych dokumentów w postaci papierowej poza umową. Nikt nie poinformował, że w momencie wzrostu kursu CHF rośnie nie tylko rata do spłaty, a całe zadłużenie." (strona 7 uzasadnienia wyroku), że powódki nie poinformowano o ryzyku kursowym związanym z kredytem indeksowanym do waluty CHF, że powódka nie mogła negocjować zapisów umowy, że nie wytłumaczono powódce sposobów ustalania kursów CHF w związku z wykonywaniem umowy, a ponadto brakiem dokonania przez sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych wynikających z ww. dokumentów, podczas gdy prawidłowa ocena ww. dokumentów w powiązaniu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym powinna doprowadzić do ustalenia, że: a) strona powodowa we wniosku o udzielenie kredytu na stronie 3 wniosku w rubryce „waluta" pomiędzy „PLN" a „CHF" wybrała „CHF", b) przed zawarciem spornej umowy kredytu stronie powodowej przedstawiono ofertę kredytu czysto złotówkowego (nieindeksowanego do waluty obcej), c) decydując się na zawarcie spornej umowy strona powodowa była świadoma, że w okresie obowiązywania umowy może nastąpić niekorzystna dla niej zmiana kursu waluty indeksacji, co może spowodować podwyższenie kwoty kredytu, a także kwoty raty kapitałowo-odsetkowej przypadających do spłaty, a wyrażonej w złotych, co wprost wynika z oświadczenia o ryzyku kursowym sporządzonego zgodnie z wymogami ówcześnie obowiązującej Rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego z 2006 roku, d) strona powodowa zapoznała się z symulacją kosztów obsługi kredytu w przypadku niekorzystnej zmiany kursu waluty (symulacja stanowiła załącznik do oświadczenia o ryzyku kursowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej), w której to symulacji wskazany został wpływ wzrostu, stopy procentowej na wysokość raty kapitałowo-odsetkowej oraz zobrazowane zostały zmiany wysokości raty kredytu w sytuacji wzrostu kursu CHF o wartość stanowiącą różnicę między maksymalnym kursem CHF z okresu 12 miesięcy poprzedzających jej przedstawienie, e) oświadczenie o ryzyku kursowym i stanowiąca jego załącznik symulacja sporządzone zostały zgodnie z zaleceniami obowiązującej wówczas Rekomendacji S wydanej przez Komisję Nadzoru Bankowego w 2006 roku, stanowiły więc realizację obowiązku poinformowania strony powodowej o ryzyku kursowym oraz ryzyku zmiennej stopy procentowej w sposób obiektywny, należyty, jasny i zrozumiały, f) nie sposób czynić Bankowi zarzutu, że przewidział w stopniu dalej idącym niż państwowy organ nadzoru finansowego (Komisja Nadzoru Bankowego, która wydała wyżej powołaną Rekomendację S z 2006 roku) skalę wzrostu kursu CHF, g) w § 10 ust. 3 umowy kredytu (...) strona powodowa oświadczyła, że została poinformowana o ryzyku kursowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej, a także że poniesie to ryzyko, h) w § 1 ust. 4, § 7 ust. 6 umowy kredytu (...) strona powodowa została wyraźnie poinformowana o tym, że bank stosuje dwa rodzaje kursu tj. kurs kupna przy wypłacie kredytu oraz kurs sprzedaży przy spłacie kredytu i) szacunkowa kwota kredytu w CHF została wyrażona § 1 ust. 4 umowy; 2) brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego z dokumentów w postaci wyciągu z protokołu nr (...) z posiedzenia (...) Banku S.A. z 03.03.2008 roku wraz z załącznikiem Instrukcją udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych Klientom indywidualnym przez (...) Bank S.A. oraz wydruku z kalkulatora badania zdolności kredytowej dotyczącego strony powodowej, skutkujące brakiem poczynienia przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie faktu, że strona powodowa posiadała wyższą zdolność kredytową na zaciągnięcie kredytu czysto złotówkowego (tj. na kwotę 444970,05 złotych) aniżeli kredytu indeksowanego do waluty CHF (tj. na kwotę 369 324,84 złotych), fakt taki wynika z wydruku z kalkulatora badania zdolności kredytowej dotyczącej strony powodowej, a Instrukcja w pkt 3.6.6. określa, iż w (...) Banku S.A. zgodnie z wymogami Rekomendacji S z 2006 roku obowiązywały surowsze wymogi dla oceny zdolności kredytowej dla kredytów/pożyczek indeksowanych do waluty obcej niż dla złotowych; 3) brak wszechstronnego rozważania zebranego w sprawie materiału dowodowego z dokumentów w postaci: a) wyciągu z protokołu nr (...) z posiedzenia Zarządu (...) Bank S.A. z dnia 16.10.2012 roku wraz z załącznikiem - Regulaminem udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych przez (...) Bank S.A. dla umów zawartych do dnia 17.12.2011 roku wraz z dowodem wysłania tego regulaminu powódce listem poleconym, b) wyciągu z protokołu nr (...) z posiedzenia Zarządu (...) Bank S.A. z dnia 28.08.2012 roku wraz z załącznikiem „Procedura wyznaczania i publikacji kursów walutowych w (...) Bank S.A. ", c) wyciągu z protokołu nr (...) z posiedzenia Zarządu (...) Bank S.A. z dnia 06.11.2012 roku wraz z załącznikiem „Wewnętrzne zasady wyznaczania kursów walut", a w konsekwencji dokonanie błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, że pozwany Bank w sposób dowolny oraz swobodny ustalał kursy waluty CHF w celu indeksacji spornego kredytu, podczas gdy prawidłowa ocena ww. dokumentów w powiązaniu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym w postaci przykładowych harmonogramów spłat spornego kredytu, historii rachunku bankowego powódki służącego do spłaty spornego kredytu, pisemnych zeznań świadka R. F. , powinny doprowadzić do ustalenia, że: a) przez cały okres obowiązywania spornej umowy kredytu stosowane przez bank zasady wyznaczania kursów franka szwajcarskiego były oparte na czynnikach rynkowych, co prawidłowo ustalił sąd I instancji, b) zasady ustalania kursów znalazły wyraz w § 17 Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych przez (...) Bank S.A. obowiązującego od dnia 21.11.2012 roku (wyciąg z protokołu nr (...) z posiedzenia Zarządu (...) Bank S.A. z dnia 16.10.2012 roku), który został stronie powodowej doręczony i którego strona powodowa nie wypowiedziała, co oznacza, że na zasadzie art. 384 ( 1) k.c. regulamin ten wiąże stronę powodową, również w zakresie § 17 , c) sposób wyznaczania kursów walut przez (...) Bank S.A. opisany w wyżej powołanym § 17 Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych przez (...) Bank S.A. oraz w „Procedurze wyznaczania i publikacji kursów walutowych w (...) Bank S.A. " (wyciąg z protokołu nr (...) z posiedzenia Zarządu (...) Bank S.A. z dnia 28.08.2012 roku), a także w „Wewnętrznych zasadach wyznaczania kursów walut" (wyciąg z protokołu nr (...) z posiedzenia Zarządu (...) Bank S.A. z dnia 06.11.2012 roku) był niezmienny praktycznie od czasu rozpoczęcia udzielania i obsługi kredytów indeksowanych do franka szwajcarskiego przez (...) Bank S.A. , co potwierdziły pisemne zeznania świadka R. F. . d) przy ustalania kursów kupna i sprzedaży waluty CHF w celu indeksacji kredytu udzielonego powodom (...) Bank S.A. opierał się na notowaniach z serwisu informacyjnego Thomson Reuters (mediana z kilku notowań kursu CHF publikowanego w serwisie Reuters), kursy te miały więc charakter rynkowy, e) w dacie zawierania spornej umowy kredytu ustawodawca, jak również organy nadzoru finansowego nie doprecyzowały w żaden sposób, jaki stopień szczegółowości powinny posiadać zapisy określające sposób ustalania kursu wymiany walut - czego nie wziął pod uwagę sąd I instancji, f) sąd I instancji nie wskazał przy tym, jaki sposób określenia zasad wyznaczania kursów waluty CHF w celu indeksacji kredytu udzielonego stronie powodowej i zapisu umowy w tym zakresie pozwoliłby jego zdaniem na uznanie, że pozwany bank nie wyznaczał tych kursów w sposób dowolny, a powodowie byli w stanie zweryfikować prawidłowość ich wyznaczania, gdyż jest to obiektywnie niemożliwe, g) fakt, iż w umowie zawarte są postanowienia stanowiące o odesłaniu do tabel kursowych banku (w brzmieniu obowiązującym na dzień zawarcia umowy kredytu) nie uniemożliwiło stronie powodowej wykonania umowy, gdyż strona powodowa przez lata normalnie wykonywała umowę, spłacając raty kredytu wyrażone we franku szwajcarskim w przesyłanych jej przez bank harmonogramach spłaty spornego kredytu, o czym świadczy historia rachunku bankowego służącego do spłaty spornego kredytu, nie miała więc ona wątpliwości co do wysokości poszczególnych kursów CHF wyznaczanych przez bank a służących do indeksacji kredytu, - wobec czego nie sposób uznać, aby kursy stosowane przez pozwany Bank w celu indeksacji kredytu były ustalane w sposób dowolny, a przez to, aby pozwany Bank w sposób swobodny i nieuregulowany kształtował zobowiązanie strony powodowej; 4) brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego z dowodów z dokumentów w postaci Aneksu nr (...) z dnia 7.08.2014 roku dotyczącego spłaty kredytu w walucie indeksacji oraz pominięcie przy ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci historii rachunku służącego do spłaty kredytu (...) bezpośrednio w CHF, a w konsekwencji brak dokonania przez sąd I instancji ustalenia, że strona powodowa zawierając aneks umożliwiający jej spłatę kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji wyraziła następczą, świadomą oraz wyraźną zgodę mechanizm indeksacji spornego kredytu do CHF i poszczególne postanowienia wyrażające ten mechanizm w umowie kredytu w dniu jej zawarcia; 5) brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z dowodu z zeznań świadka E. A. (skrócony protokół z rozprawy z dnia 22.09.2021 roku, 00:09:06 - 00:43:46), która zeznała, że: > „były procedury w banku jak należy udzielać kredytów we frankach. To byty procedury na całą Polskę. Doradcy mieli obowiązek stosowania tych procedur i ja się do tego stosowałam. Drugi doradca teoretycznie przychodził dopiero na podpisanie umowy kredytowej a pierwszy zdobywał klienta, prowadził go przez całą ścieżkę aby podpisać umowę. Ja też podpisywałam umowy jako pierwszy doradca. Od 2 tygodni do nawet pół roku trwały procedury, od pojawienia się klienta do podpisania umowy. Na jednym spotkaniu zazwyczaj nigdy się nie kończyło. Zapoznawaliśmy klienta z walutami, klient miał możliwość zapoznania się tym z domu, później było drugie spotkanie gdzie klient przynosił dokumenty a później było podpisanie umowy i na adres mailowy klient miał przesyłaną umowę. Bank w tym czasie również proponował kredyty złotówkowe, zawsze klient miał przedstawiony kredyt w złotówkach i frankach. To klient decydował jaki kredyt wybrać. Klienci byli informowani o ryzykach kursowych, jak to może wpłynąć na ich zadłużenie, wysokość spłaty, ja informowałam klientów i chyba w umowach kredytowych była informacja o ryzyku walutowym. (...) kojarzę takie oświadczenia, każdy takie dostawał i je podpisywał. Jak klient miał pytania to była możliwość zadawania pytań i rozwiania wątpliwości. Klienci nie informowali klientów że kurs franka będzie stały i że nie wzrośnie. Przed podpisaniem umowy klient mógł dostać wzorzec takiej umowy. Ilość spotkań była nieograniczona, klient miał tyle czasu ile potrzebował. Była także możliwość o złożenie wniosku w celu rezygnacji z kredytu. Przy klasycznych umowach klient miał czas na dostarczenie dokumentów i jeżeli klient iv określonym czasie nie złożył takich dokumentów a podpisał już umowę to pieniądze nie były wypłacane. Wszystkie dokumenty łącznie z regulaminem były przekazywane klientom przed podpisaniem umowy lub w dniu podpisania umowy. Nasze wynagrodzenie i prowizja nie było uzależnione od tego czy sprzedamy kredyt frankowy." (skrócony protokół z rozprawy z dnia 22.09.2021 roku, 00:15:18 - 00:30:28); > „Była przedstawiana symulacja w kalkulatorze kredytowym i przedstawiana klientami. O ile pamiętam to rata we frankach była niższa. Często bywało tak że klient miał zdolność tylko w złotówkach a we frankach nie było go stać. (...) Były klientom tłumaczone pojęcia jak spread." (skrócony protokół z rozprawy z dnia 22.09.2021 roku, 00:30:29 - 00:37:53); a konsekwencji pominięcie, bądź całkowicie sprzeczne ze zgromadzonym materiałem ustalenie istotnych dla rozstrzygnięcia faktów, wynikających z powyższych zeznań, z których wynika, że: a) wyboru pomiędzy zawarciem kredytu czysto złotowego a kredytu indeksowanego do waluty obcej dokonywał zawsze wyłącznie klient banku, b) klienci mieli możliwość negocjacji postanowień umownych, c) klienci mieli możliwość zapoznania się z projektem umowy kredytu przed jej podpisaniem, d) klientom przedstawiano zawsze propozycje zawarcia dwóch umów tj. umowy kredytu hipotecznego złotowego i indeksowanego do CHF, e) doradcy udzielający kredytów i pożyczek hipotecznych indeksowanych do waluty obcej informowali zarówno pisemnie, jak i ustnie o ryzyku kursowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej związanym z zawieraną umową i ich wpływie na wysokość raty i saldo zadłużenia, a także o tym, że bank stosuje kurs kupna przy wypłacie kredytu i kurs sprzedaży przy spłacie kredytu, f) klienci mieli możliwość zadawania pytań celem rozwiania jakichkolwiek wątpliwości związanych z umową, czas i ilość spotkań dostosowany był zawsze do potrzeb indywidualnych danego klienta, g) klientów nie zapewniano, że kurs franka szwajcarskiego nie przekroczy jakiegoś konkretnego poziomu, nie zapewniano powodów, aby kurs CHF był stabilny i „bezpieczny", h) klientów nie zachęcano, ani nie namawiano na zawieranie umów indeksowanych do waluty CHF, i) z punktu widzenia interesów ekonomicznych doradcy (prowizje) obojętnym było czy klient zawarł umowę kredytu / pożyczki czysto złotówkową czy indeksowaną do waluty obcej; 6) brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z dowodu z pisemnych zeznań świadka R. F. (pisemne zeznania z dnia 1.12.2021 roku), których treść w powiązaniu z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym powinna doprowadzić sąd I instancji do ustalenia, że: a) (...) Bank posiadał sformalizowane zasady wyznaczania kursów walut stosowane w całym okresie obowiązywania spornej umowy kredytu (pisemne zeznania świadka R. F. z dnia 1.12.2021 roku), b) kursy CHF kupna i sprzedaży stosowane przez (...) Bank w celu indeksacji kredytu udzielonego stronie powodowej miały charakter rynkowy (pisemne zeznania świadka R. F. z dnia 1.12.2021 roku), c) (...) Bank w celu udzielania kredytów indeksowanych do CHF, w tym spornego kredytu zaciągnął kredyt we frankach szwajcarskich (umowa zawarta z podmiotem dominujący - (...) ), (...) Bank S.A. we własnym zakresie (koszt pożyczki zaciągniętej w (...) ) dokonywał zabezpieczenia ryzyka walutowego wiążącego się z udzielaniem i obsługą kredytów hipotecznych, (pisemne zeznania świadka R. F. z dnia 1.12.2021 roku), d) (...) Bank w celu obsługi kredytów oraz pożyczek hipotecznych indeksowanych do CHF, w tym spornego kredytu dokonywał transakcji walutowych, (pisemne zeznania świadka R. F. z dnia 1.12.2021 roku), e) w momencie udzielania i wypłaty kredytów/pożyczek indeksowanych do CHF, w tym spornego kredytu (...) Bank sprzedawał franki szwajcarskie pozyskane wcześniej z linii kredytowej w (...) a w okresie spłaty tych kredytów/pożyczek (spłata rat lub wcześniejsza spłata) nabywał tę walutę na rynku międzybankowym, przy czym bank nie zarabiał na wzroście kursu franka szwajcarskiego, ponieważ transakcje te dokonywane były zawsze po aktualnym kursie rynkowym CHF - kursie kupna lub sprzedaży kontrahenta z zachowaniem narzuconej przez niego marży (pisemne zeznania świadka R. F. z dnia 1.12.2021 roku), f) mechanizm indeksacji przedmiotowego kredytu był zatem ściśle sprzężony z transakcjami walutowymi dokonywanymi przez bank w celu zapewnienia finansowania i pokrycia pozycji walutowej związanej z udzieleniem powodom i innym kredytobiorcom i pożyczkobiorcom kredytu indeksowanego/pożyczki indeksowanej do CHF (pisemne zeznania świadka R. F. z dnia 1.12.2021 roku), co w konsekwencji powinno doprowadzić sąd I instancji do przekonania, że zawarta pomiędzy stronami umowa kredytu, w tym zawarty w umowie mechanizm indeksacji nie naruszały dobrych obyczajów i nie naruszały interesów strony powodowej w stopniu rażącym; 7) przyznanie pełnej wiarygodności i mocy dowodowej dowodowi z przesłuchania powódki oraz dokonanie ustaleń faktycznych w zakresie przebiegu procedury zawarcia spornej umowy kredytu i informacji udzielanym stronie powodowej, w głównej mierze w oparciu o ten dowód, choć strona powodowa jako strona niniejszego postępowania jest bezpośrednio zainteresowana pozytywnym dla niej wynikiem sprawy, przez co dowód z jej przesłuchania jest w wysokim stopniu subiektywny i wiarygodność tego dowodu wymaga ostrożnej oceny i z tego też względu ustawodawca nadał dowodowi z przesłuchania stron charakter subsydiarny a nie wiodący, główny i decydujący - jak to uczynił sąd I instancji w szczególności w przypadku różnic wynikających z przesłuchania strony powodowej, a ponadto brak zważenia w ww. zakresie przez sąd I instancji na okoliczność, że dowód z przesłuchania strony powodowej pozostaje również w sprzeczności z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności z podpisanym przez powódkę oświadczeniem o ryzyku kursowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej oraz stanowiącą jej załącznik symulacją kosztów obsługi kredytów hipotecznych w przypadku niekorzystnej zmiany stopy procentowej lub kursu waluty indeksacji; II. art. 235 2 § 1 pkt 4 i 5 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadka E. K. jako niemożliwego do przeprowadzenia wskutek niestawiennictwa świadka na rozprawie, podczas gdy świadek ten uczestniczył w całej procedurze zawierania umowy kredytu z powódką, posiada więc wiedzę w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy miał natomiast możliwość na podstawie art. 131 § 1 k.p.c. w związku z art. 3 ust. 4 pkt) 1 oraz 1a) ustawy z dnia 22 marca 2018 roku o komornikach sądowych dokonać doręczenia ww. świadkowi wezwania na rozprawę za pośrednictwem komornika sądowego, czy tez mógł zobowiązać stronę pozwaną do ustalenia aktualnego adresu ww. świadka za pośrednictwem komornika, co mogłoby przyczynić się do przeprowadzenia tego dowodu w niniejszej sprawie, zamiast tego przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy oparł się wyłącznie na dowodzie z przesłuchania powódki i jednego świadka-doradcy, pomijając przy tym ww. dowód; III. art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego sądowego zawnioskowanego przez pozwanego jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, pomimo że dowód ten zmierzał do wykazania istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności tj. wysokości ewentualnej nadpłaty rat spornego kredytu wyliczonych z zastosowaniem kursów średnich NBP CHF; IV. art. 327 1 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku polegające na: a. braku wyjaśnienia, które dokładnie postanowienia (rozumiane jako normy postępowania a nie jednostki redakcyjnej) sąd I instancji uważa za abuzywne oraz braku wyjaśnienia przyczyn przyjętej abuzywności, podczas gdy sąd I instancji naruszenia tak dobrych obyczajów jak i interesów kredytobiorcy upatruje jedynie w odesłaniu do tabel kursowych banku dających zdaniem sądu I instancji prawo do dowolnego kształtowania kursu waluty i wysokości zobowiązania kredytobiorcy, b. braku wskazania, jaki sposób szczegółowości zasad wyznaczania kursów waluty CHF w celu indeksacji kredytu udzielonego kredytobiorcy, pozwoliłby jego zdaniem na uznanie, że pozwany bank nie wyznaczał tych kursów w sposób dowolny, a kredytobiorca byłby w stanie zweryfikować prawidłowość ich wyznaczania, a jednocześnie możliwe byłoby zachowanie rynkowego charakteru tych kursów przez cały, kilkudziesięcioletni okres kredytowania; - naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: I. art. 189 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, że powódka posiada interes prawny w ustaleniu, nieważności umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 30.04.2008 roku zawartej pomiędzy powódką a poprzednikiem prawnym pozwanego; II. art. 58 § 1, 2 i 3 k.c. oraz art. 385 1 § 1 k.c. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie polegające na pominięciu zasady, że w przypadku wadliwości postanowień umowy zawartej między konsumentem, a przedsiębiorcą z zastosowaniem wzorca umownego przepis art. 385 1 § 1 k.c. stanowi lex specialis wobec normy wynikającej z treści art. 58 k.c. , co wyłącza zastosowanie w takim przypadku sankcji nieważności poszczególnych postanowień, czy też całej umowy, w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 28.04.2022 roku, sygn. akt III CZP 40/20 SN wskazał, że: „Sprzeczne z naturą stosunku prażonego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 1 k.c. ". Tym samym SN podkreślił ponownie, że to sankcja bezskuteczności postanowień, a nie ich nieważności ma pierwszeństwo; III. art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo Bankowe w związku z art. 58 § 1,2 i 3 k.c. oraz z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie w sprawie i wadliwe ustalenie, że postanowienia dotyczące indeksacji stanowią główne świadczenia stron zawartej przez strony umowy kredytu, co stanowi jedynie domniemanie w oparciu o skutki, jakie sąd I instancji zastosował przyjmując, że postanowienia umowy są abuzywne, gdyż sąd I instancji nie dokonał analizy jednej z przesłanek art. 385 1 k.c. tj. nie wyjaśnił w ogóle czy kwestionowane postanowienia określają główne świadczenia stron, a ponadto, że sporna umowa kredytu bez tych postanowień nie mogłaby obowiązywać, podczas gdy: a) zakres pojęcia „głównych świadczeń stron" w przypadku umów nazwanych pokrywa się z zakresem wyznaczonym przez essentialia negotii konkretnego typu umowy, a więc klauzula indeksacyjna stanowi jeden z elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu, b) postanowienia dotyczące indeksacji kredytu do CHF zawarte w spornych umowach kredytu stanowią jedynie postanowienia dodatkowe (uboczne), a umowy spełniają wszelkie wymogi określone w art. 69 Prawo bankowe - strony zawierając umowę kredytu hipotecznego uzgodniły wszystkie przedmiotowo istotne elementy umowy kredytu o treści ówcześnie obowiązującej w krajowym ustawodawstwie, tj. w umowie określono kwotę udzielanego kredytu, walutę kredytu, jak również terminy i zasady zwrotu kredytu przez pozwanego przy zastosowaniu przyjętej klauzuli indeksacyjnej, zasady oprocentowania a co więcej - sporna umowa kredytu zachowuje elementy przedmiotowo istotne także w przypadku (nieuzasadnionej) eliminacji mechanizmu indeksacji kredytu do CHF, IV. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez: a) brak określenia czy postanowienia dotyczące indeksacji kredytu zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, pomimo, że jedyną zmienną, która nie mogła być z góry określona w umowie kredytowej był kurs CHF i jest oczywistym, że kurs ten nie mógł być podany, zaś podanie określonego kursu CHF w umowie przeczyłoby istocie zastosowanego mechanizmu indeksacji, nadto postanowienia umowy kredytu wprost określały, że podstawą określenia wysokości kredytu, odsetek i innych zobowiązań wyrażonych w CHF będzie kurs kupna i sprzedaży CHF z tabel kursowych pozwanego z danego dnia, b) błędne uznanie, że postanowienia umowy kredytu nie zostały indywidualnie uzgodnione ze stroną powodową, podczas gdy zasada indeksacji kredytu do waluty obcej oraz waluta indeksacji w postaci CHF zostały indywidualnie uzgodnione przez strony, a nie narzucone przez Bank, sami kredytobiorcy nie wyrażali w ogóle chęci negocjacji postanowień spornej umowy kredytu, c) błędne uznanie, że skutkiem eliminacji postanowień dotyczących indeksacji kredytu jest nieważność umowy, w sytuacji, gdy w przypadku braku oznaczenia w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej zasad wyznaczania przez bank kursów tej waluty, abuzywność postanowień umowy kredytu występuje tylko w części odsyłającej do tabel kursowych banku; nie podważa natomiast samego mechanizmu indeksacji, d) wadliwe ustalenie że strona powodowa nie została należycie poinformowana przed zawarciem spornej umowy kredytu o ryzyku kursowym z nią związanym i jego wpływie na wysokość zobowiązania, podczas gdy pozwany bank należycie, rzetelnie i wyczerpująco spełnił wobec strony powodowej obowiązek informacyjny w zakresie wymaganym przez ówcześnie obowiązujące wytyczne organu nadzoru finansowego tj. Rekomendację S Komisji Nadzoru Bankowego z 2006 roku, tj. niezależnie od udzielonych stronie powodowej informacji ustnych przedstawił stronie powodowej również informację pisemną m.in. oświadczenie o ponoszeniu ryzyka kursowego, symulację kosztów obsługi kredytu w przypadku niekorzystnej zmiany kursu waluty indeksacji, a także w § 1 ust. 4-10 umowy kredytu poinformował stronę powodową o szacunkowym całkowitym koszcie kredytu, których treść przesądza o poinformowaniu jej w sposób wyczerpujący, e) pominięcie przy ocenie abuzywności faktu, że strona powodowa przed zawarciem spornej umowy posiadała zdolność na zaciągnięcie kredytu złotówkowego nieindeksowanego do CHF, a pomimo możliwości jego wyboru zdecydowała się na kredyt indeksowany do CHF kierując się korzyściami ekonomicznymi, f) pominięcie przy ocenie abuzywności, że w dacie zawierania spornej umowy kredytu ustawodawca, ani organy nadzoru finansowego nie doprecyzowały w żaden sposób, jaki stopień szczegółowości powinny posiadać zapisy umowne określające sposób ustalania kursu wymiany walut, g) poprzez błędne uznanie, że doszło do rażącego naruszenia interesów ekonomicznych strony powodowej, pomimo iż kursy wyznaczane przez pozwany bank w celu indeksacji miały charakter rynkowy, co prawidłowo ustalił sąd I instancji, h) pominięcie przy ocenie abuzywności faktu, że pozwany Bank w celu obsługi spornego kredytu również dokonywał transakcji kupna i sprzedaży waluty CHF i ponosił związane z tym koszty, a w przypadku wyrugowania z umowy w całości mechanizmu indeksacji i uznania spornej umowy kredytu za nieważną, bank nie odzyska poniesionego kosztu finansowania tego kredytu we franku szwajcarskim, w tym kosztu zakupu waluty CHF (w dniach spłaty rat kredytu oraz w dniu wygaszenia kredytu), których to transakcji dokonuje w celu zwrotu swojemu kontrahentowi pożyczki zaciągniętej na rynku międzybankowym w dniu uruchomienia spornego kredytu, i) brak zweryfikowania wszystkich niezbędnych przesłanek oceny abuzywności postanowień spornej umowy tj. brak wykazania czy kwestionowane przez powódkę postanowienia umowy określają główne świadczenia stron, czy zostały sformułowane jednoznacznie; a co w konsekwencji powinno prowadzić do przyjęcia, że w niniejszej sprawie nie doszło do ukształtowania obowiązków strony powodowej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz że nie doszło do rażącego naruszenia ich interesów i do wypełnienia wszystkich przesłanek abuzywności, co nie uzasadnia zastosowania w sprawie art. 385 1 § 1 k.c. z uwagi na brak spełnienia przesłanek wynikających z tego przepisu; V/ art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 56 k.c. w związku art. 354 k.c. w związku z art. 65 k.c. w związku z art. 358 § 2 k.c. poprzez błędne uznanie, że: 1) skutkiem przyjętej przez sąd I instancji abuzywności postanowień spornej umowy dotyczących indeksacji kredytu do CHF jest konieczność ich pominięcia w całości przy ustalaniu treści stosunku prawnego i ostatecznie upadek umowy, 2) nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty, 3) nie jest możliwe zastosowanie art. 358 § 2 k.c. , w sytuacji, w której: a) w przypadku braku oznaczenia w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej zasad wyznaczania przez bank kursu tej waluty, abuzywność postanowień umowy kredytu występuje tylko w części odsyłającej do tabel kursowych banku; nie podważa natomiast samego mechanizmu indeksacji, b) radykalna eliminacja z umowy całego postanowienia lub nawet kilku postanowień w sytuacji, gdy norma prawna o niedozwolonym charakterze zawiera się tylko w części danego postanowienia/postanowień stanowi zbyt daleko idącą ingerencję Sądu w treść umowy objętej zgodą stron, czyli narusza konsensus stron, c) zgodnym zamiarem stron było zawarcie umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, a znajdującym uzasadnienie w przepisach prawa skutkiem ewentualnej abuzywności powinno być co najwyżej zastosowanie kursów średnich CHF ustalanych i publikowanych przez NBP, d) zastosowanie powyższego przepisu do spornej umowy kredytu jest tym bardziej uzasadnione, że skoro przepis ten odnosi się do zobowiązań wyrażonych nominalnie, pierwotnie w walucie obcej, to tym bardziej odnosi się do zobowiązań wyrażonych w tej walucie w wyniku ich przewalutowania dokonanego wyłącznie w celu indeksacji (a maiori ad minus), e) z orzecznictwa TSUE (tj. wyroku z dnia 14.03.2019 roku w sprawie C-118/17, wyroku z dnia 02.09.2021 roku w sprawie C-932/19, wyroku z dnia 20.09.2018 roku w sprawie C-51/17, a także wyroku z dnia 26.03.2019 roku w sprawie C-70/17) wynika możliwość zastosowania w miejsce podlegających eliminacji nieuczciwych warunków umownych przepisów dyspozytywnych, które weszły w życie po zwarciu umowy kredytu, f) zasada stosowania kursu średniego NBP przed datą wejścia w życie art. 358 § 2 k.c. obowiązywała w polskim prawie jako ustalony zwyczaj, g) zastosowanie kursu średniego NBP do umów indeksowanych do waluty CHF zostało usankcjonowane w świetle orzecznictwa krajowego, h) jego zastosowanie jest zgodne z celem dyrektywy 93/13/EWG, jakim jest przywrócenie równowagi stron, a nie zastąpienie jednego stanu zaburzenia równowagi kontraktowej na korzyść przedsiębiorcy kolejnym stanem zachwiania tej równowagi, tym razem na VI. art. 387 k.c. (niemożliwość świadczenia pierwotna), art. 475 k.c. (niemożliwość świadczenia następcza) w związku z art. 58 § 1 k.c. poprzez uznanie, że eliminacja postanowień abuzywnych skutkuje tym, że umowa nie może być dalej wykonywana, pomimo braku wystąpienia w okolicznościach przedmiotowej sprawy przesłanek niemożliwości świadczenia przez którąkolwiek ze stron zwłaszcza w świetle faktu, że po wyeliminowaniu wskazanych przez Sąd postanowień umowa kredytu stała się kredytem walutowym (walutą zobowiązania i świadczenia był frank szwajcarski) oraz przy jednoczesnym braku wyjaśnienia na czym ta niemożliwość polegała lub polega i odniesienie tych rozważań do spornej umowy w zakresie, w jakim została ona już przez strony wykonana; VII. art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że świadczenia spełnione przez stronę powodową na poczet spornej umowy są nienależne, pomimo że umowa ta jest ważna i w pełni skuteczna. Nadto zarzucono naruszenie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej w związku z art. 47 Karty Praw Podstawowych oraz z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE L 95/29) poprzez zaniechanie należytego zbadania, czy upadek umowy narazi powódkę na szczególnie niekorzystne konsekwencje oraz czy konsekwencje te mogą przekraczać możliwości finansowe kredytobiorcy oraz brak jakiegokolwiek poinformowania powódki - w szczególności o skutkach ekonomicznych stwierdzenia upadku umowy kredytu (Sąd powinien wskazać przynajmniej szacunkowe koszty związane z upadkiem umowy) w tym w zakresie choćby o możliwych, ewentualnych roszczeniach restytucyjnych banku oraz wszelkich innych możliwych roszczeniach, w szczególności takich jak roszczenie o zapłatę wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystanie z udostępnionego kapitału, co pozbawiło de facto stronę powodową możliwości dokonania świadomej oceny skutków takiego rozstrzygnięcia oraz podjęcia następczej, wyraźnej i dobrowolnej zgody na powyższe skutki albo na odstąpienie od dochodzenia powoływania się na ochronę będącą konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej, w sytuacji w której strona powodowa wyrażała wolę utrzymania umowy po ewentualnym wyeliminowaniu abuzywnych postanowień umownych. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów, rozwiniętych w uzasadnieniu apelacji strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, w każdym zaś przypadku o zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym według norm przepisanych, a także zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Ponadto na podstawie art. 380 k.p.c. zaskarżyła: - postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 10 stycznia 2022 roku w przedmiocie pominięcia zawnioskowanego przez pozwanego dowodu z zeznań świadka E. K. (zastrzeżenie w trybie art. 162 § 1 k.p.c. zostało zgłoszone przez stronę pozwaną na rozprawie dnia 10.01.2022 roku) wnosząc o jego przeprowadzenie przez Sąd Apelacyjny z uwagi na jego istotność z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji na wydanie wyroku z uwzględnieniem treści art. 382 k.p.c. tj. orzekania na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym; to jest wnosząc o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka E. K. dla wykazania przebiegu procedury zawarcia umowy (...) , informacji udzielonych kredytobiorczyni przez (...) Bank S.A. przed jej zawarciem, w tym informacji o ryzyku kursowym związanym z umową kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej, dla wykazania dokonanego przez kredytobiorczynię wyboru kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego; - postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 20 maja 2022 roku w przedmiocie pominięcia zawnioskowanego przez pozwanego dowodu z opinii biegłego sądowego (zastrzeżenie w trybie art. 162 § 1 k.p.c. zostało zgłoszone przez stronę pozwaną pismem procesowym z dnia 9.06.2022 roku i 20.05.2022 roku) wnosząc o jego dopuszczenie oraz przeprowadzenie przez Sąd Apelacyjny z uwagi na istotność dla rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji na wydanie orzeczenia z uwzględnieniem treści art. 382 k.p.c. , tj. orzekania na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym i wnosząc o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego dla wykazania: wysokości zobowiązania powódki i ewentualnej nadpłaty z tytułu kredytu (...) obliczonych z zastosowaniem kursów kupna i sprzedaży CHF oraz kursów średnich CHF ustalanych i publikowanych przez NBP w okresie obowiązywania umowy kredytu hipotecznego nr (...) , Strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji jako bezzasadnej i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pismem z dnia 23 listopada 2022 roku pozwany podniósł zarzut wykonania przez pozwanego prawa zatrzymania świadczeń powódki na rzecz Banku z tytułu umowy kredytu w zakresie kwoty 165200 złotych stanowiącej równowartość wypłaconego kapitału kredytu. Strona powodowa wniosła o nieuwzględnienie podniesionego przez pozwanego zarzutu zatrzymania. Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił, co następuje: W piśmie z dnia 12 sierpnia 2022 roku pozwany Bank (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. złożył powódce oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania świadczeń powodów na rzecz banku z tytułu umowy kredytu w zakresie kwoty 165200złotych, stanowiącej równowartość wypłaconego kapitału kredytu. Powyższe pismo zostało doręczone powódce w dniu 19 sierpnia 2022 roku. Bezsporne, a nadto dowody: - oświadczenie z dnia 12 sierpnia 2022 roku wraz z pełnomocnictwem – k. 611 – 612 akt, -dowód nadania i potwierdzenie odbioru – k. 613, 614 akt. Powódka pismem z dnia 30 sierpnia 2022 roku złożył pozwanemu oświadczenie o potrąceniu przysługującej mu wierzytelności w kwocie 145778,59 złotych [obejmującą kwotę 130901,52 złotych nieobjętą wyrokiem oraz kwotę 14877,07 złotych tytułem odsetek ustawowych za opóźnienie od tej kwoty od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia 30 sierpnia 2022 roku] z wierzytelnością pozwanego o zwrot wypłaconego kapitału w kwocie 165200 złotych. Powyższe oświadczenie zostało odebrane przez pozwanego w dniu 2 września 2022 roku. Bezsporne, a nadto dowody: - oświadczenie z dnia 30 sierpnia 2022 roku– k. 597akt, -dowód nadania i potwierdzenie odbioru – k. 598 – 599 akt. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje . Apelacja wywiedziona przez pozwanego okazała się bezzasadna, w przeciwieństwie do apelacji strony powodowej. Na wstępie wskazać należy, że sąd pierwszej instancji w granicach wniosków stron przeprowadził wszystkie dowody niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, a następnie poddał je ocenie, mieszczącej się w ramach wyznaczonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. i w oparciu o tak zgromadzony i oceniony materiał dowodowy poczynił w badanej sprawie trafne ustalenia faktyczne, które sąd odwoławczy w pełni aprobuje i przyjmuje za własne. Potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego wynikała wyłączenie z zaistnienia po wydaniu zaskarżonego wyroku nowych okoliczności związanych z podniesionym przez pozwanego zarzutem zatrzymania. Sąd odwoławczy ustalając te nowe fakty wziął pod uwagę, że były one w istocie pomiędzy stronami bezsporne, a nadto wynikały z przedłożonych przez strony dokumentów, których autentyczność nie była kwestionowana przez przeciwników procesowych. Sąd pierwszej instancji dokonał także w zasadzie prawidłowej subsumpcji tak ustalonego stanu faktycznego do norm prawa materialnego. Przed szczegółową analizą zarzutów apelacji zaznaczyć trzeba, że obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji, określony w art. 378 § 1 k.p.c. , obejmuje zakaz wykraczania poza wyznaczone w tym przepisie granice oraz nakaz rozważenia wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków. Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania [vide mająca moc zasady prawnej uchwała Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 31 stycznia 2008 roku, sygn. akt III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55], która jednak w badanej sprawie nie zaistniała. W ocenie sądu odwoławczego nie doszło także do naruszeń wyartykułowanych w apelacji przepisów postępowania mających wpływ na wynik niniejszego procesu. Po pierwsze, nie zasługuje na aprobatę zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 pkt. 2 k.p.c. Wskazać należy, że przepis określa konstrukcyjne elementy uzasadnienia wyroku, do których należy: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione; wskazanie dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Dla skuteczności zarzutu obrazy tego przepisu konieczne jest wykazanie przez skarżącego, że uchybienie sądu w tym zakresie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego apelujący nie uczyniły. Co do zasady sposób uzasadnienia orzeczenia nie ma wpływu na wynik sprawy, ponieważ uzasadnienie wyraża jedynie motywy podjętego wcześniej rozstrzygnięcia. Z tego względu zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c. . może okazać się uprawniony tylko wówczas, gdy z uzasadnienia nie da się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co uniemożliwiałoby kontrolę instancyjną, jednak w niniejszej sprawie tego typu okoliczność nie miała miejsca. W ocenie sądu odwoławczego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera natomiast wszystkie przepisane prawem elementy, także w zakresie podstawy prawnej wydanego wyroku. W szczególności w świetle wywodów zawartych w uzasadnieniu nie budzi wątpliwości, że sąd pierwszej instancji uznał za niedozwolone postanowienia umowne w postaci klauzuli indeksacyjnej i klauzuli spreadowej oraz powiązanej z nimi klauzuli ryzyka walutowego. Wyjaśnił także, na czym polega abuzywność powyższych postanowień. Po drugie, za chybiony uznać zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie zgłoszonego przez pozwanego dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i rachunkowości. Z treści odpowiedzi na pozew wynika, że powyższy dowód został zawnioskowany celem wykazania rynkowego charakteru kursów walut stosowanych przez pozwany bank, a zanadto na okoliczność wykazania wysokości świadczeń stron przy założeniu zastosowania do nich kursów NBP. Sąd odwoławczy podzielił pogląd sądu pierwszej instancji, że powyższe okoliczności nie są istotne dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu. Antycypując dalsze wywody wskazać trzeba, że ocena, czy sporne postanowienia umowy rażąco naruszają interesy powódki oraz dobre obyczaje jest zastrzeżona do wyłącznej kompetencji sądu orzekającego. Opinie biegłych nie przesądzają kwestii materialnoprawnych, również wtedy, gdy się do nich odwołają lub używają pojęć prawnych [vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2021 roku, II PSK 4/21, LEX nr 3114663]. Rozstrzyganie zagadnień prawnych nie jest bowiem rolą biegłego [vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2020 roku, II UK 161/19, LEX nr 3187478] . Antycypując dalsze wywody wskazać trzeba, że sąd odwoławczy po pierwsze zgodził się z poglądem sądu pierwszej instancji, że w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowień umownych w tym konkretnym wypadku nie ma możliwości zastąpienia ich jakimikolwiek innymi przepisami, w tym art. 358 § 2 k.c. Tym samym zbędnym byłoby prowadzenie dowodu na okoliczność przeliczenia świadczeń stron przy zastosowaniu średniego kursu NBP. Z kolei ustalenie podnoszonej przez pozwanego okoliczności, że kursy wymiany walut stosowane przez pozwany bank miały charakter rynkowy, nie ma znaczenia dla oceny niedozwolonego charakteru postanowień umownych. Wiąże się to bowiem ze sposobem wykonywania przez pozwanego przewidzianego w umowie uprawnienia do ustalenia kursów walut dla potrzeb rozliczenia świadczeń stron umowy kredytu, natomiast w świetle art. 385 2 k.c. decydujące znaczenie w tym zakresie miała treść powyższych postanowień oceniana według stanu z chwili zawarcia umowy. W tym zakresie trafne są zaś wnioski Sądu Okręgowego, że to pozwanemu pozostawiono w umowie uprawnienie do ustalania kursów bez określenia jasnych i zrozumiałych dla kredytobiorców kryteriów realizacji tego uprawnienia. Z powyższych przyczyn nie było także podstaw do zmiany wydanego przez sąd pierwszej instancji postanowienia o pominięciu dowodu z opinii biegłego na okoliczności wyspecyfikowane w treści apelacji. Po trzecie, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 4 i 5 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadka E. K. . Należy zwrócić uwagę, że pominięcie powyższego dowodu nastąpiło na skutek upływu terminu wyznaczonego do przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka E. K. w trybie art. 242 k.p.c. Analiza akt sprawy wskazuje, że sąd pierwszej instancji wezwał wyżej wymienionego świadka na rozprawę w dniu 22 września 2021 roku, jednak wezwanie to nie zostało odebrane przez świadka, który nie stawił się na rozprawę. Z tego względu ponownie wezwano świadka na rozprawę w dniu 3 listopada 2021 roku. Wezwania te – wysłane na dwa wskazane przez pozwanego adresy – ponownie nie zostały odebrane, zaś świadek E. K. ponownie nie stawił się na wyznaczony termin rozprawy. W tym stanie rzeczy sąd pierwszej instancji na podstawie art. 242 k.p.c. oznaczono dzień 10 stycznia 2022 roku jako dzień, po upływie którego dowód z przesłuchania świadka E. K. zostanie przeprowadzony tylko wówczas, gdy nie spowoduje to zwłoki w postępowaniu. Jednocześnie wezwano wyżej wymienionego świadka na rozprawę w dniu 10 stycznia 2022 roku. W odpowiedzi na to wezwanie świadek E. K. oświadczyła w piśmie z dnia 16 grudnia 2021 roku, że przebywa na długoterminowym zwolnieniu lekarskim i nie może stawić się na wezwanie, a ponadto od 7 stycznia 2021 roku będzie przebywała za granicą na czas nieokreślony. W tym stanie rzeczy, skoro świadek E. K. nie stawiła się na rozprawie w dniu 10 stycznia 2022 roku sąd pierwszej instancji pominął dowód z jej zeznań postanowieniem z dnia 10 stycznia 2022 roku. Zwrócić należy uwagę, że z uwagi na to, że pozwana nie wniosła w trybie art. 162 k.p.c. zastrzeżenie do protokołu rozprawy z dnia 3 listopada 2021 roku co do postanowienia o oznaczeniu terminu przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka E. K. , nie może skutecznie podnosić wadliwości powyższego orzeczenia. Tym samym w sytuacji, gdy upłynął termin wyznaczony w trybie art. 242 k.p.c. , skarżąca mogła jedynie podnosić, że przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka E. K. nie doprowadzi do zwłoki w postępowaniu. Pozwana tej okoliczności natomiast nawet nie próbowała uprawdopodobnić, co czyni zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 4 i 5 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. , albowiem okoliczność, że sąd pierwszej instancji mógł podjąć próbę doręczenia wezwania świadkowi przez komornika nie miał znaczenia w sytuacji, gdy z uwagi na zaistnienie przeszkód w przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka E. K. sąd oznaczył termin przeprowadzenia dowodu w trybie art. 242 k.p.c. Po czwarte, za chybione uznać trzeba zarzuty dotyczące poczynienia błędnych ustaleń faktycznych powiązane z zarzutem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Na wstępie rozważań w tym zakresie wskazać trzeba, że ustalenia faktyczne (tworzące podstawę faktyczną rozstrzygnięcia) stanowią efekt procesu rekonstrukcji faktów opartego o normatywie określone zasady ich przytaczania a następnie dowodzenia. Dowodzenie faktów także poddane jest regułom (normom) prawa procesowego. Fakty przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia stanowią więc wynik procesowej weryfikacji twierdzeń stron co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, ewentualnie uzupełnianych o fakty znane powszechnie i fakty znane sądowi z urzędu ( art. 228 k.p.c. ). Weryfikacja twierdzeń stron następuje w oparciu o przepisy prawa procesowego. Fakty przytaczane przez strony zasadniczo wymagają dowodu i na stronach (zgodnie z art. 232 k.p.c. ) spoczywa ciężar przytoczenia faktów oraz dowodów. Bez przeprowadzenia postępowania dowodowego sąd może czynić ustalenia faktyczne jedynie co do faktów przyznanych przez stronę przeciwną (w sposób wyraźny – art. 229 k.p.c. lub w sposób dorozumiany - art. 230 k.p.c. ), faktów objętych domniemaniami faktycznymi ( art. 231 k.p.c. ) lub prawnymi ( art. 234 k.p.c. ). Ocena przeprowadzonych w sprawie dowodów i uznanie ich wiarygodności oraz mocy dowodowej odbywa się zaś na podstawie kompetencji określonych w art. 233 k.p.c. W wyniku tej oceny sąd uznaje określone fakty za udowodnione (czyni je podstawą rozstrzygnięcia) lub uznając za niewykazane pomija przy rozstrzyganiu. Zatem formułując zarzut „błędu w ustaleniach faktycznych” strona skarżąca winna wykazać, które z przytoczonych reguł procesowoprawnych sąd pierwszej instancji naruszył, uznając za udowodnione (względnie bezsporne lub z innych przyczyn nie wymagające dowodu) fakty kwestionowane w apelacji. Jak wyjaśniono wyżej, sąd odwoławczy (co do zasady) związany jest bowiem zarzutami naruszenia prawa procesowego . Twierdzenie o błędzie w ustaleniach faktycznych powinno być więc odnoszone (zwłaszcza w przypadku apelacji redagowanej przez zawodowego pełnomocnika) do konkretnej normy prawa procesowego, która miała być wadliwie przez sąd zastosowana. W realiach niniejszej sprawy skarżący swoje twierdzenia w tym zakresie powiązał przede wszystkim z zarzutem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w powyższym przepisie sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału", a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności [vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 roku, II CR 423/66, OSNPG 1967/5-6/21; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1999 roku, I PKN 632/98, OSNAPiUS 2000, nr 10, poz. 382; uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 11 lipca 2002 roku, IV CKN 1218/00, Lex, nr 80266; uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2002 roku, IV CKN 1256/00, Lex, nr 80267]. Jak ujmuje się w literaturze, moc dowodowa oznacza siłę przekonania uzyskaną przez sąd wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych na potwierdzenie prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń na temat okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś wiarygodność decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę. Przyjmuje się jednocześnie, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygo [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI