I ACa 1107/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego w części dotyczącej zasądzenia kwot i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, oddalając jednocześnie powództwo o ustalenie.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie rozpoznał apelację pozwanego banku od wyroku Sądu Okręgowego, który uznał umowę kredytu indeksowanego do CHF za nieważną i zasądził na rzecz powodów znaczne kwoty. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, oddalając powództwo o ustalenie nieważności umowy, a w pozostałej części uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach.
Sprawa dotyczyła umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego zawartej w 2008 roku. Powodowie domagali się ustalenia nieważności umowy oraz zapłaty kwot tytułem bezpodstawnego wzbogacenia banku. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo, uznając umowę za nieważną z powodu abuzywności klauzul waloryzacyjnych i zasądzając na rzecz powodów znaczne kwoty. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację pozwanego banku, zmienił zaskarżony wyrok. Oddalił powództwo o ustalenie nieważności umowy, uznając, że klauzule indeksacyjne nie są głównym świadczeniem umowy i mogą być zastąpione przez przepisy dyspozytywne. W pozostałej części uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy błędnie przyjął nieważność całej umowy, podczas gdy klauzule abuzywne mogły być zastąpione przez przepisy prawa, a powodowie nie wykazali, że chcą unieważnienia całej umowy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, klauzule waloryzacyjne odwołujące się do kursu waluty ustalanego przez kredytujący bank bez wskazania w umowie szczegółowych zasad jego ustalania, powinny być uznane za niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art. 385 1 k.c.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał klauzule waloryzacyjne za abuzywne, ponieważ bank jednostronnie ustalał kursy walut, co naruszało dobre obyczaje i rażąco naruszało interesy konsumenta. Sąd Apelacyjny nie podzielił tego stanowiska w całości, wskazując na możliwość zastąpienia klauzul przepisami dyspozytywnymi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Pozwany (w części dotyczącej uchylenia i przekazania)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. G. | osoba_fizyczna | powód |
| R. G. | osoba_fizyczna | powódka |
| Bank (...) spółka akcyjna w G. | spółka | pozwany |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 385¹
Kodeks cywilny
Dotyczy klauzul niedozwolonych (abuzywnych) w umowach z konsumentami.
pr. bank. art. 69
Prawo bankowe
Określa essentialia negotii umowy kredytu bankowego.
Pomocnicze
k.c. art. 58 § § 1
Kodeks cywilny
Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
k.c. art. 189
Kodeks cywilny
Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a jeżeli nie jest to możliwe, do zwrotu jej wartości.
k.c. art. 410
Kodeks cywilny
Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się również do świadczenia nienależnego.
k.c. art. 118
Kodeks cywilny
Określa terminy przedawnienia, w tym 10-letni (przed nowelizacją) lub 6-letni (po nowelizacji) dla roszczeń nieobjętych krótszym terminem.
k.p.c. art. 235 § § 1 pkt 2 i 5
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy pominięcia dowodu, gdy okoliczności, które miał wykazać, nie są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.
k.p.c. art. 321 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd jest związany żądaniem pozwu.
k.p.c. art. 7 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy współuczestnictwa procesowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Abuzywność klauzul waloryzacyjnych odwołujących się do kursu ustalanego przez bank. Naruszenie obowiązków informacyjnych przez bank w zakresie ryzyka kursowego. Możliwość zastąpienia klauzul abuzywnych przepisami prawa dyspozytywnego (argumentacja apelującego).
Odrzucone argumenty
Nieważność całej umowy kredytu z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych (stanowisko Sądu Okręgowego). Przedawnienie roszczeń o zwrot nienależnych świadczeń (argumentacja pozwanego).
Godne uwagi sformułowania
Sąd Apelacyjny zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie trzecim oddala powództwo o ustalenie; II. uchyla zaskarżony wyrok w zakresie punktów pierwszego, drugiego i czwartego i w tej części przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie klauzule spreadowe, które wielokrotnie były przedmiotem analizy w orzecznictwie Dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie [...] wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym
Skład orzekający
Tomasz Sobieraj
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących abuzywności klauzul waloryzacyjnych w umowach kredytów indeksowanych do walut obcych, zasady oceny nieważności umowy w całości oraz możliwość zastąpienia klauzul abuzywnych przepisami prawa."
Ograniczenia: Orzeczenie Sądu Apelacyjnego uchyliło wyrok Sądu Okręgowego, co oznacza, że sprawa wraca do pierwszej instancji. Ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie abuzywności i nieważności umowy nie zostało wydane przez Sąd Apelacyjny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych i abuzywności klauzul, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie wśród konsumentów i prawników. Rozbieżność w orzecznictwie sądów pierwszej i drugiej instancji dodaje jej wagi.
“Sąd Apelacyjny uchyla wyrok w sprawie kredytu CHF – co to oznacza dla frankowiczów?”
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 1107/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 marca 2023 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Tomasz Sobieraj Protokolant: Piotr Tarnowski po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2023 roku na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa M. G. i R. G. przeciwko Bank (...) spółce akcyjnej w G. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 8 czerwca 2022 roku, sygn. akt I C 1355/21 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie trzecim oddala powództwo o ustalenie; II. uchyla zaskarżony wyrok w zakresie punktów pierwszego, drugiego i czwartego i w tej części przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. SSA Tomasz Sobieraj Sygn. akt ACa 1107/22 UZASADNIENIE Powodowie M. G. i R. G. w pozwie skierowanym przeciwko Bankowi (...) spółce akcyjnej w G. wnieśli o: 1/ zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 30605,02 złotych tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej i pobrania świadczeń nienależnych w okresie od 05 lipca 2011 roku do 24 grudnia 2020 roku w ten sposób, iż: na rzecz powoda M. G. kwoty 15302,51 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia odpisu pozwu pozwanemu do dnia zapłaty; na rzecz powódki R. G. kwoty 15302,51 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia odpisu pozwu pozwanemu do dnia zapłaty; oraz 2/ zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 91634,84 franków szwajcarskich tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej i pobrania świadczeń nienależnych w okresie od 05 lipca 2011 roku do 24 grudnia 2020 roku w ten sposób, iż na rzecz powoda M. G. kwoty 45817,42 franków szwajcarskich wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty, na rzecz powódki R. G. kwoty 45817,42 franków szwajcarskich wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty, oraz 3/ ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nr (...) z dnia 27 maja 2008 roku; 4/ zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, w tym: opłat skarbowych od pełnomocnictw, kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2022 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie: - w punkcie pierwszym zasądził od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz powodów M. G. i R. G. kwoty po 15302,51 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27 lipca 2021 roku do dnia zapłaty, - w punkcie drugim zasądził od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz powodów M. G. i R. G. kwoty po 45817,42 franków szwajcarskich wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27 lipca 2021 roku do dnia zapłaty, - w punkcie trzecim ustalił, że umowa kredytu nr (...) zawarta pomiędzy M. G. i R. G. , a (...) Bankiem S.A (jako poprzednikiem pozwanego Banku (...) SA ) dnia 27 maja 2008 roku jest nieważna, - w punkcie czwartym zasądził od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz powodów M. G. i R. G. kwotę 11834 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd Okręgowy powyższe rozstrzygnięcie oparł na następujących ustaleniach faktycznych: Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w G. jest następcą prawnym (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. . Powodowie M. G. i R. G. planowali w 2008 roku nabyć mieszkanie. W tym czasie obydwoje byli małżeństwem, w którym do czasu rozwodu w dniu 02 stycznia 2020 roku obowiązywała wspólność majątkowa. Obydwoje pracowali też na umowę o pracę, powód jako doradca kredytowy w (...) Banku S.A (w latach 2007-2009), powódka w Zespole Szkół (...) . Aby zrealizować zamiar zakupu mieszkania powodowie udali się do oddziału poprzednika prawnego pozwanego (...) Banku S.A. Na spotkaniu w oddziale banku w S. , doradca kredytowy M. M. (1) , zaoferował powodom kredyt indeksowany do waluty franka szwajcarskiego, którego szczegółową procedurę uruchomienia, regulowała wówczas „Procedura regulująca zasady informowania klientów (...) Banku S.A o ryzykach związanych z zaciąganiem kredytów hipotecznych w walutach obcych lub indeksowanych do waluty obcej” stanowiąca załącznik nr 1 do Zarządzenia Prezesa nr (...) z dnia 23 czerwca 2006 roku. Zgodnie z tą procedurą pracownik pozwanego, przed udzieleniem kredytu, w przypadku wnioskowania klienta o kredyt indeksowany do waluty obcej był zobowiązany poinformować klienta: o ryzyku kursowym związanym z możliwością zmiany kursu waluty w której zaciągnięty został kredyt; że, zmiana kursu waluty będzie miała wpływa na wysokości rat kapitałowo-odsetkowych i saldo całego kredytu; że kurs kupna (kurs po którym następuje wypłata kredytu) oraz kurs sprzedaży (kurs po którym następuje spłata) oparty jest o średni kurs NBP +/- marża banku; że aktualne kursy opublikowane są w tabeli banku pozwanego na stronie internetowej (...) zaprezentować wykres przedstawiający zmiany kursu złotego w stosunku do franka szwajcarskiego, euro, dolara, w okresie ostatnich 3 lat, poinformować o ryzyku stosowania zmiennej stopy procentowej poprzez przedstawienie symulacji wysokości rat kapitałowo-odsetkowych w zależności od wysokości stopy procentowej (3M, Libor 3M) w okresie ostatnich 3 lat. Pracownik zobowiązany był także przeprowadzić symulację porównujące wysokości rat kredytu w złotych polskich do wysokości rat kredytu zaciągniętego w walucie obcej zakładając: aktualny poziom kursy walut i stóp procentowych; deprecjację kursu złotego do waluty w skali odpowiadającej różnicy miedzy maksymalnym i minimalny kursem złotego do waluty obcej z ostatnich 12 miesięcy, bez zmian poziomu stóp procentowych; że stopa procentowa kredytu wzrośnie o 400 punktów bazowych; wzrost stopy procentowej w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym poziomem stopy procentowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy, nadto na życzenie klienta zakładające inne niż powyższe warianty. Ponadto pracownik pozwanego zobligowany był do przyjęcia od klientów pisemnych oświadczeń związanych z faktem poinformowania ich odnośnie do ryzyka zmiennej stopy procentowej oraz ryzyku kursowym, w tym, że ryzyka te akceptują oraz że odrzucają propozycję Banku udzielenia im w pierwszej kolejności kredytu złotowego, wówczas, gdy decydują się na kredyt denominowany. Nadto pracownik miał obowiązek poinformować o ryzykach makroekonomicznych. Dokument nie zawierał zapisów dających możliwość negocjowania warunków umowy w tym postanowień dotyczących (wysokości marży, kursów waluty, kursu Średniego NBP, ) przez klientów banku. Klienci mogli negocjować jedynie marżę kredytu - na podstawie otrzymanego od pracownika banku kuponu promocyjnego - oraz datę spłaty kredytu. Główne założenia umowy były nienegocjowane. Klienci nie znali dokładnego salda kredytu w dniu zawarcia umowy. Personel banku pozwanego przy oferowaniu klientom kredytów hipotecznych waloryzowanych do CHF wyposażony był dodatkowo w materiały informacyjne. Jedną z takich broszur była m.in. „Informacja dla klientów (...) Banku ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej”, która przedstawiała kredyty indeksowane do waluty obcej jako bezpieczne na tle kredytów w złotych polskich z uwagi na niższe oprocentowanie i niższa ratę kredytu. Ulotka zawierała też zestawienie porównania wartości kursów średnich NPB dotyczących CHF, USD oraz PLN a także stopy odnoszącej się do lokat międzybankowych udzielanych na 3 miesiące dla kredytów indeksowanych do franka szwajcarskiego (LIBOR 3M) z których wynikała m.in. informacja, iż w okresie od 2003 roku do 2006 roku cena franka szwajcarskiego oscylowała pomiędzy około 2 a 3 złotych, zaś wykres kursu i stopu procentowej LIBOR 3M dla waluty CHF sprawiały wrażenie stabilnej. Ponadto w (...) Banku opracowano także dokument – ulotkę (...) , czyli o czym należy pamiętać, w którym przedstawiono między innymi informację, że w przypadku kredytów denominowanych w walutach obcych, wysokość zadłużenia może ulegać wahaniom na skutek zmiany kursu waluty, do której indeksowany jest kredyt. Poza powyższy w (...) Banku funkcjonowało także oprogramowanie komputerowe (...) , jednakże nie ustalono, kiedy takie oprogramowanie zaczęto używać w Banku i czy powodowi przedstawiono jakiekolwiek dane – ustnie czy w formie wydruków komputerowych odnośnie kursów walut, wykresów, symulacji rat, symulacji ceny kredytu oraz dokument symulacji ceny kredytu sporządzony na dzień 4 lipca 2008 roku, z którego wynikało, że raty kredytu mieszkaniowego zaciągniętego w walucie CHF przy przyjęciu, że klient zaciąga kredyt w kwocie 207.000 złotych na okres 360 miesięcy były najniższe w porównaniu z kredytami w walucie PLN, USD i EUR. Rata kredytu w walucie franka szwajcarskiego przy zastosowaniu powyższych parametrów wynosiła odpowiednio 1296,01 złotych, natomiast kredytu złotowego 1608,16 złotych. Powyższe dokumenty – ulotki, broszury, symulacja, nie zostały powodom doręczone przed zawarciem umowy kredytu ani później. Powodowie nie zaciągali wcześniej kredytu waloryzowanego kursem waluty franka szwajcarskiego. W trakcie procedury rozpoznawania wniosku kredytowego pracownik banku przekazywał powodom informację o stabilności waluty franka szwajcarskiego, powołując się przy tym na obserwację jej wahań w kontekście kraju jakim jest Szwajcaria. Pracownik nie przedstawił przy tym powodem żadnych historycznych wykresów kształtowania się kursów franka szwajcarskiego. Ponadto nie przedstawił symulacji kredytu przy drastycznym wzroście waluty franka szwajcarskiego, w tym jak będzie kształtowała się wysokość salda kredytu i poszczególnych jego rat. Powodowie byli otwarci na kredyt w różnej walucie. Zależało im przede wszystkim, aby było ich stać na jego spłatę. Zaproponowany przez pracownika banku kredyt indeksowany do CHF różnił się marżą od pozostałych produktów i miał niższe raty aniżeli kredyt złotowy. Powodowie nie zostali poinformowani, jak bank tworzy tabele kursowe w tabeli kursów. Niemniej kierując się zaufaniem do pozwanego jako instytucji zaufania publicznego, oraz opierając się na zapewnieniach pracownika banku o atrakcyjności kredytu w walucie franka szwajcarskiego, w tym znikomym ryzyku wzrostu kosztów kredytu w przypadku zmiany kursu CHF, oscylującej na poziomie 20-30 groszy – co było dla powodów akceptowalne, powodowie w dniu 09 kwietnia 2008 roku złożyli w (...) Banku S.A. z siedzibą w S. wniosek o udzielenie im kredytu hipotecznego z przeznaczeniem na budowę domu z rynku pierwotnego oraz jego wykończenie, we wniosku wskazując, że ubiegają się o kredyt w PLN indeksowany kursem CHF w wysokości 730000 złotych na okres 360 miesięcy. Na etapie składania wniosku o udzielenie kredytu w (...) Bank S.A. powodowie otrzymali kupon zniżkowy. Jednocześnie w dniu 09 kwietnia 2008 roku podpisali oświadczenia, że przedstawiono im ofertę kredytu hipotecznego (...) Banku w złotych polskich oraz że wybrali kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej oraz o ryzyku stopy procentowej w przypadku kredytu o zmiennej stopie procentowej. Oświadczenia zostały przygotowane na formularzu, jakim standardowo posługiwał się w tym czasie bank, a ich treść nie była z powodami uzgadniana indywidualnie. Zgodnie z zaświadczeniem wydanym przez Bank (...) S.A Oddział w Ś. w dniu 22 kwietnia 2008 roku powodowie przejęli dług po J. i J. G. (1) z tytułu umowy kredytu hipotecznego nr (...)- (...) zawartej w dniu 10 grudnia 2003 roku. W dniu 28 maja 2008 roku powodowie podpisali z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank S.A. umowę kredytu nr (...) sporządzoną w dniu 27 maja 2008 roku, na mocy, której pozwany udzielił powodom kredytu w kwocie 738.760 złotych indeksowanego kursem CHF na którą składały się: kwota 730000 złotych z przeznaczeniem na pokrycie części ceny budowy samodzielnego lokalu mieszkalnego realizowanego przez developera (...) nr (...) , o powierzchni 108,56 m ( 2) przy ul. (...) / W. w S. , kwota 8760 złotych na pokrycie kosztów z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy, a powodowie jako kredytobiorcy zobowiązali się do wykorzystania kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami, w terminach oznaczonych w umowie oraz zapłaty bankowi prowizji, opłat i innych należności, wynikających z umowy. W § 1 ust. 1 zdanie 3 umowy wskazano, że w dniu wypłaty saldo kredytu będzie wyrażone w walucie, do której jest indeksowany kredyt, według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. , opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane będzie dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. , opisanej szczegółowo w § 17. W § 1 ust. 3 zdanie 1 umowy wskazano, że kredyt będzie wypłacony w transzach w terminach i wysokości określonych w Załączniku A do umowy. Spłata kredytu wraz z odsetkami miała nastąpić w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych na zasadach określonych w § 10. Oprocentowanie kredytu na dzień sporządzenia umowy określono na 4,920 % w skali roku i wskazano, że będzie stanowić sumę marży banku niezmienną w okresie trwania umowy w wysokości 0,900% oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3, opisanego w § 8 oraz 1,25 p.p. do czasu przedstawienia odpisu księgi wieczystej dla nieruchomości zawierającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz banku oraz prawa kredytobiorcy do tej nieruchomości i nie zawierającego niezaakceptowanych przez bank obciążeń, po czym oprocentowanie miało być obniżone o 1,25 p.p. w tym samym dniu kalendarzowym miesiąca, w którym nastąpiła wypłata I transzy kredytu najbliższym po dniu, w którym został przedstawiony w banku ww. odpis z księgi wieczystej nieruchomości. Wskazano, iż jeżeli wypłata I transzy kredytu będzie miała miejsce w dniu, który nie ma swojego odpowiednika w danym miesiącu, to zmiana oprocentowania będzie następowała w ostatnim dniu kalendarzowym danego miesiąca (§ 2 ust. 1 i 2)W § 7 umowy zawarte zostały szczegółowe postanowienia dotyczące zasad wypłaty kredytu/poszczególnych transz kredytu, w tym w § 7 ust. 2 zdanie 4 zastrzeżono, że każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich zostanie przeliczona na walutę, do której indeksowany jest kredyt, według kursu kupna waluty podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez bank. W § 10 ust. 1-13 umowy określone zostały szczegółowe zasady spłaty kredytu wraz odsetkami, a wśród nich zawarte zostały w szczególności postanowienia wskazujące że: spłata będzie dokonywana nie później niż w tym samym dniu kalendarzowym każdego miesiąca, w którym nastąpiła wypłata I transzy kredytu; o zachowaniu terminu płatności będzie świadczyć data wpłynięcia kwot na rachunek banku w (...) Bank S.A. z siedzibą w G. , po upływie terminu przewidzianego na wypłatę ostatniej transzy kredytu i upływie terminu przewidzianego § 1 ust. 3, bank prześle kredytobiorcy harmonogram spłat kredytu, który będzie stanowił integralną część umowy; niedostarczenie harmonogramu spłat nie zwalnia kredytobiorcy z obowiązku spłat kredytu; harmonogram spłat kredytu zawiera najbliższe 24/36 raty; w przypadku wygaśnięcia harmonogramu bank wyśle kredytobiorcy kolejny, nie później niż 10 dni przed ostatnim terminem płatności zawartym w dotychczasowym harmonogramie spłat kredytu, niezwłocznie po wypłacie kredytu bank prześle kredytobiorcy informację o numerach rachunków, na które następować będzie spłata kredytu: a) główny - na który należy dokonywać wpłaty rat; w przypadku dokonania przez kredytobiorcę przedpłaty, tj. gdy wplata zostanie dokonana przed terminem płatności, wpłata zostanie rozliczona zgodnie z § 10 ust. 6, a ewentualna nadpłata zostanie zaliczona na poczet następnej raty wynikającej z harmonogramu i zostanie rozliczona zgodnie z § 10 ust. 6, z zastrzeżeniem § 16; b) pomocniczy - na który kredytobiorca może dokonywać nadpłat kapitału, która zostanie przeznaczona na spłatę kapitału kredytu, na wniosek kredytobiorcy bank może dokonać zmiany terminu płatności kredytu, rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę będzie następować według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. , obowiązującego w dniu wpływu środków do banku (§ 10 ust. 6 zdanie 1), wysokość raty ulegnie zmianie wyłącznie w przypadku zmiany oprocentowania zgodnie z zapisami § 8 oraz w sytuacji opisanej w § 10 ust. 10, w przypadku zmiany oprocentowania kredytobiorca otrzyma aktualny harmonogram spłat kredytu zgodnie z § 10 ust. 2 lit. d, co będzie stanowiło zmianę w zakresie wysokości spłat, jeżeli kredytobiorca nie będzie zalegał w okresie ostatnich 6 miesięcy z płatnością rat ani innych należności banku wynikających z umowy oraz będzie wywiązywał się terminowo z innych zobowiązań wobec banku, może po każdym roku spłaty wykorzystanego kredytu skorzystać z możliwości jednomiesięcznej przerwy w zapłacie raty bez poniesienia dodatkowych kosztów, powinien jednak zawiadomić o tym bank z wyprzedzeniem 14 dni; w takim przypadku kwota należnych i niezapłaconych odsetek zostanie skapitalizowana, a bank prześle kredytobiorcy nowy harmonogram spłat, na wniosek kredytobiorcy bank może dokonać zmiany waluty, do której kredyt jest indeksowany w okresie kredytowania; za zmianę taką kredytobiorca nie poniesie opłaty zgodnie z Tabelą prowizji i opłat bankowych dla kredytów hipotecznych; wszelkie opłaty związane ze zmianą waluty, do której indeksowany jest kredyt, w szczególności opłaty sądowe, ponosi kredytobiorca (§ 10 ust. 11). W § 11 ust. 3 umowy zawarte zostało oświadczenie kredytobiorcy, że postanowienia umowy zostały z nim indywidualnie uzgodnione. W § 17 ust. 1-5 umowy stwierdzono , iż do rozliczania transakcji wypłaty i spłat kredytu będą stosowane odpowiednie kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji. Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna (§ 17 ust. 2). Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży (§ 17 ust. 3). Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marżę kupna/sprzedaży (...) Banku S.A. (§ 17 ust. 4). Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie banku określane są przez bank po godzinie 15:00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w siedzibie banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku S.A. (...) (§ 17 ust. 5). Zabezpieczeniem kredytu była zgodnie z § 3 ust 2: a) hipoteka kaucyjna stanowiąca 170 % kwoty kredytu, cesja na rzecz banku z wierzytelności z tytułu umowy ubezpieczenia nieruchomości, OC w zakresie ubezpieczenia na życie na wypadek trwałej i całkowitej niezdolności do pracy, oraz ubezpieczenia na wypadek ryzyka utraty pracy. W dniu podpisania umowy powodowie dodatkowo oświadczyli, że przed podpisaniem umowy kredytu otrzymali Tabelę prowizji i opłat, Ogólne Warunki Ubezpieczeń oraz wzór umowy, z którego klauzule zostały przeniesione do zwartej przez nich z pozwanym umowy kredytu. Treść powyższej umowy oparta była o obowiązujący w tamtym czasie w (...) Banku S.A. wzorzec umowy kredytu. Powodowie nie mieli realnej możliwości negocjowania warunków umowy. W trakcie starania się o kredyt nie otrzymali wyczerpujących danych na potrzeby weryfikacji poziomu stabilności waluty franka szwajcarskiego, mającego wpływ na wysokość ich zobowiązania. Kredyt został wypłacony zgodnie z zapisami umowy kredytu w sposób następujący: w dniu 30 maja 2008 roku bank przelał kwotę 56.090,59 złotych która stanowiła równowartość kwoty 27480,57 CHF; uruchomienie transzy kredytu nastąpiło po kursie PLN/CHF = 2,0411; w dniu 05 czerwca 2008 roku bank przelał kwotę 5000 złotych która stanowiła równowartość kwoty 2.4444,63 CHF; uruchomienie transzy kredytu nastąpiło po kursie PLN/CHF = 2,0453; w dniu 19 grudnia 2008 roku bank przelał kwotę 244362,40 złotych która stanowiła równowartość kwoty 92128,79 CHF; uruchomienie transzy kredytu nastąpiło po kursie PLN/CHF = 2,6524; w dniu 05 sierpnia 2009 roku bank przelał kwotę 244362,41 złotych która stanowiła równowartość kwoty 93.974,70 CHF; uruchomienie transzy kredytu nastąpiło po kursie PLN/CHF = 2,6003; w dniu 15 września 2009 roku bank przelał kwotę 59.999,99 złotych która stanowiła równowartość kwoty 21805,49 CHF; uruchomienie transzy kredytu nastąpiło po kursie PLN/CHF = 2,7516; w dniu 5 października 2009 roku bank przelał kwotę 53.090,61 złotych która stanowiła równowartość kwoty 19.200,15 CHF; uruchomienie transzy kredytu nastąpiło po kursie PLN/CHF = 2,7516; w dniu 06 listopada 2009 roku bank przelał kwotę 59.094,00 złotych która stanowiła równowartość kwoty 21.536,50 CHF; uruchomienie transzy kredytu nastąpiło po kursie PLN/CHF = 2,7439; w dniu 17 grudnia 2009 roku bank przelał kwotę 8000,01 złotych która stanowiła równowartość kwoty 2.980,85 CHF; uruchomienie transzy kredytu nastąpiło po kursie PLN/CHF = 2,6838. Środki z kredytu zostały przeznaczone przez powodów w całości na zakup i remont mieszkania, w którym powodowie mieszkają do tej pory. W mieszkaniu kupionym ze środków kredytu powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej. Adres nieruchomości powodów został wskazany przez powoda M. G. jedynie na potrzeby rejestracji jego działalności gospodarczej. W dniu 27 maja 2008 roku średni kurs sprzedaży CHF w NBP wynosił 2,103 złotych, wartość dewiz w pozwanym banku wynosiła: 2,1435 złotych. Od 2009 roku następowało stopniowe osłabienie złotówki w stosunku do franka szwajcarskiego. Średni kurs CHF podawany przez NBP wzrastał następująco: 31/12/2009 – 2,8 złotych, 31/12/2010 – 3,2 złotych, - 31/12/2011 – 3,68 złotych, 31/12/2012 – 3,41 złotych, 31/12/2013 – 3,42 złotych, 28/08/2014 – 3,515 złotych. W konsekwencji tak znacznej zmiany kursu franka szwajcarskiego w stosunku do jego wartości obowiązującej w dacie uruchomienia kredytu (2,1794 złotych) wzrosły o jedną trzecią koszty kredytu i wysokość rat. Zgodnie z obowiązującym w (...) Banku (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. Regulaminem ustalania kursu kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. w W. : 1. Do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów oraz pożyczek stosowane będą odpowiednio, kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. walut zawartych w ofercie Banku. 2. Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna. 3. Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. 4. Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w ostatnim dniu roboczym, poprzedzającym ogłoszenie kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. przez Bank. 5. Marże kupna/sprzedaży ustalane są raz na miesiąc w oparciu o średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych z pięciu banków na ostatni dzień roboczy miesiąca poprzedzającego okres obowiązywania wyliczonych marż. Ww. banki to: (...) S.A. , (...) S.A. , Bank (...) S.A. , (...) Bank S.A. i (...) S.A. Kursy kupna/sprzedaży ww. banków są pobierane ze stron internetowych tych banków i dokonywane na nich obliczenia skutkujące wyznaczeniem kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. są Uczone do czwartego miejsca po przecinku. W przypadku, gdyby którykolwiek z ww. banków zaprzestał ogłaszania kursów kupna/sprzedaży walut, Zarząd (...) Banku (...) SA podejmie decyzję o dołączeniu do listy banków referencyjnych innego banku. Zmiana w tym zakresie nie będzie wymagała pisemnego aneksu do Umowy. 6. Kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. będą podawane codziennie poprzez wywieszenie ich w siedzibie Banku oraz publikację na stronie internetowej (...) Banku (...) S.A. ( (...) W dniu 24 marca 2009 roku powodowie zrezygnowali z przedłużania ubezpieczenia od ryzyka utraty stałego źródła dochodu. W dniu 03 grudnia 2009roku strony zawarły aneks do umowy kredytu nr (...) , który zmienił treść załącznika A „ Specyfikacja materiałów robót i cen” poprzez zastąpienie go przez załącznika A „Skorygowana Specyfikacja materiałów, robót i cen” W dniu 04 lutego 2010 roku strony zawarły aneks do umowy kredytu nr (...) , który zmienił treść § 3 do umowy w ten sposób, że lokal mieszkalny określony w tym paragrafie został zastąpiony na lokal mieszkalny nr (...) położony w S. przy ul. (...) dla którego prowadzona jest KW nr (...) W dniu 08 lutego 2012roku z inicjatywy powodów strony zawarły aneks do umowy kredytu nr (...) , z dnia który zmienił sposób spłaty kredytu, a kredytobiorcy mieli możliwość spłaty rat bezpośrednio w walucie waloryzacji tj. CHF w ten sposób, że: 1. Do rozliczania transakcji wypłat i spłat Kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży udzielany przez (...) Banku (...) S.A. walut zawartych w ofercie Banku, obowiązujące w dniu dokonania transakcji 2. Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna ustalana decyzją banku. 3. Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży ustalany decyzja banku. 4. do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich na stronie internetowej NBP ( (...) w danym dniu roboczym, w poprzednim dniu roboczym skorygowane o marżę kupna sprzedaży (...) Banku S.A 5. Marże kupna/sprzedaży ustalane są raz na miesiąc decyzją banku. Wyliczenie ww. marż polega na obliczeniu różnicy pomiędzy średnimi kursami złotego do danych walut ogłoszonymi w tabeli kursów średnich NBP w przedostatnim dniu roboczym miesiąca poprzedzającego okres obowiązywania wyliczonych marż, a średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych z pięciu banków na ostatni dzień roboczy miesiąca poprzedzającego okres obowiązywania wyliczonych marż. Ww. banki to: (...) S.A. , (...) S.A. , Bank (...) S.A. , (...) Bank S.A. i (...) S.A. Marża kupna i marża sprzedaży oraz zasady ich ustalania mogą ulegać zmianom. Zmiany zasad opisanych w niniejszym paragrafie uzależnione są od rozpiętości kursów kupna i sprzedaży waluty kredytu na rynku walutowym, rodzaju finansowania działalności Banku, wielkości udziału ww. banków w rynku transakcyjny walutowych oraz ryzyka walutowego. Zmiany zasad opisanych w niniejszym paragrafie nie wymagają zmiany postanowień umowy 6. Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie banku miały być określane przez bank po godzinie 15:00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w siedzibie banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku S.A. (...) Konieczność zawarcia aneksu podyktowana była obniżeniem kosztów związanych ze spłata rat kredytowych. Powodowie od tego momentu sami kupowali walutę CHF. Powodowie wszelkie należności z tytułu wykonania umowy spłacają wspólnie. Do czasu podpisania aneksu w 2012 roku świadczyli na rzecz pozwanego Banku wpłaty tylko w złotówkach, a dalej także w walucie CHF. Łącznie w okresie od dnia zawarcia umowy kredytu do dnia 24 grudnia 2021 roku powodowie uiścili na rzecz pozwanego Banku, a wcześniej jego poprzednika prawnego kwotę 102.7771,14 złotych oraz 91.634,84 CHF. W okresie od 05 lipca 2011 roku do dnia 24 grudnia 2020 roku powodowie z tytułu umowy wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 30.605,02 złotych oraz 91.634,84 CHF. Powodowie dowiedzieli się, że umowa kredytu hipotecznego może zawierać postanowienia niezgodne z przepisami prawa – postanowienia niedozwolone – abuzywne – na podstawie doniesień medialnych, po wyroku TSUE ws. Dziubak. W dniu 5 września 2017 roku powodowie skierowali do Banku reklamację, dotyczącą klauzuli waloryzacyjnej, jak również kwestii ubezpieczenia kredytu hipotecznego z niskim udziałem własnym. W treści pisma wskazali, iż w ich umowie znajdują się postanowienia abuzywne, żądając jednocześnie z tego tytułu zwrotu kwoty 75057,45 złotych tytułem nienależnie pobranych od nich rat kapitałowo-odsetkowych w wyższej wysokości niż rzeczywiście powinni oni spłacić oraz kwoty 3905,00 złotych tytułem zwrotu nienależnie pobranych od Kredytobiorców kosztów opłaty manipulacyjnej (niskiego wkładu własnego). W odpowiedzi Bank pismem z dnia 21 września 2017 roku poinformował, iż nie uwzględnia roszczeń Kredytobiorców wskazując, że zakwestionowane postanowienia umowne w jego ocenie nie są abuzywne. Wobec powyższego stanowiska Banku powodowie, działając przez pełnomocnika wnioskiem z dnia 24 maja 2018 roku zwrócili się do Rzecznika Finansowego o przeprowadzenie pozasądowego postępowania z udziałem podmiotu rynku finansowego. W treści wniosku pełnomocnik powodów podniósł, że kwestionowane postanowienia mają charakter abuzywnych, albowiem nie zostały indywidualnie uzgodnione, wbrew postanowieniu § 11 ust. 3 Umowy. Wskazał również, że zawarte w umowie postanowienia regulujące sposób i terminy ustalania kursu wymiany walut powinny w dokładny sposób określać mechanizm jego kształtowania. Umowa nie przedstawiała w przejrzysty sposób konkretnych działań mechanizmu ustalania kursów waluty CHF, tak by klienci mogli samodzielnie oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria jak były ustalane kursy walut przez Bank. Umowa nie prezentowała mechanizmu wymiany waluty obcej, klienci nie wiedzieli w jaki sposób Bank kształtował kurs kupna i sprzedaży waluty CHF, to wyłącznie Bank miał swobodę w decydowaniu o tym, w jakim zakresie i w zależności, od czego będzie ustalany kurs. Zdaniem pełnomocnika, powodowie nie mieli zaś na to żadnego wpływu, a sama umowa nie zawierała postanowień, które wskazywały, czym kieruje się Bank ustalając kurs CHF. Przedstawiając powyższą argumentację, pełnomocnik powodów wniósł o zwrot na rzecz wnioskodawców w zakresie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego kwot o 10 % niższej niż wskazane w reklamacji (kwoty reklamacji to: 3095,00 złotych i 4857,3 złotych), tj. kwoty odpowiednio 2785,50 złotych i 4371,59 złotych oraz w zakresie klauzuli waloryzacyjnej kwoty o 10 % mniejszej od kwoty wskazanej w treści reklamacji (kwota reklamacji: 75057,45 złotych), tj. kwoty 67551,71 złotych, która stanowi różnicę pomiędzy tym, co wnioskodawcy rzeczywiście płacili, spłacając raty kredytu, a tym co powinni spłacić, gdyby w umowie kredytowej nie znajdowały się klauzule abuzywne. Jednocześnie w ramach propozycji polubownego zakończenia sporu powodowie zaproponowali przystąpienia w stosunku do pierwotnie wytoczonego roszczenia. Pomimo podejmowanych prób polubownego rozstrzygnięcia zaistniałego sporu nie udało się doprowadzić do zawarcia porozumienia pomiędzy stronami postępowania. W opinii nr (...) Rzecznik Finansowy zwrócił uwagę, że brak jest aktualnie utrwalonej linii orzeczniczej pozwalającej w sposób jednoznaczny przewidzieć konsekwencje uznania powoływanych przez powodów klauzul za niedozwolone. Nie jest wykluczone, że w niniejszej sprawie sąd uznałby, że umowa nie może być w ogóle wykonywana po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień i stwierdził jej nieważność lub też uznał, że postanowienia umowne w zakresie mechanizmu indeksacji są bezskuteczne i nie wiążą kredytobiorców, a w konsekwencji wysokość zobowiązania kredytobiorców wobec kredytodawcy powinna zostać obliczona z pominięciem klauzul przewidujących indeksacje. Podał jednak, że kwestia może podlegać ocenie wyłącznie przez sąd powszechny W tak ustalonym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie główne zasługiwało na uwzględnienie w całości. Sąd Okręgowy wskazał, że ustalenia faktyczne, na podstawie których dokonał oceny prawnej powództwa głównego, poczynił w oparciu o wszystkie przeprowadzone dowody. W zgromadzonym materiale dowodowym znalazły się głównie dokumenty, których wiarygodności żadna ze stron nie kwestionowała i Sąd nie dostrzegł podstaw wzbudzających wątpliwość co do ich prawdziwości. Sąd Okręgowy nie widział podstaw, aby podważać wiarygodność zeznań przesłuchanych świadków, jednakże jego zdaniem okazały się być one pozbawione mocy dowodowej w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy. Świadkowie przekazali Sądowi w swych zeznaniach wyłącznie ogólne informacje o zasadach działań podejmowanych przez bank w związku z umowami kredytów waloryzowanych walutą obcą. Nie mieli żadnego związku z zawarciem tej konkretnej umowy kredytu lub nie pamiętali szczegółów jej zawarcia. Po zapoznaniu się z tymi zeznaniami Sąd Okręgowy nie dostrzegł żadnych podstaw, aby uznać, że okoliczności stwierdzone przez świadków w swych zeznaniach mogłyby zadecydować o rozstrzygnięciu dochodzonego w pozwie żądania głównego i powinny być elementem stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydania wyroku. Tymczasem dla sądu istotny był w zasadzie jedynie faktyczny przebieg czynności dokonywanych z udziałem powodów. Zeznania te nie mogły więc zostać skonfrontowane z tym, jak sami powodowie zapamiętali i opisali procedurę związaną z podpisaniem umowy. Mogły co najwyżej być przydatne przy ustalaniu, że wskazane przez świadków standardy nie były w pełni realizowane, warunki umowy w zakresie postanowień dotyczących waloryzacji kredytu nie mogły być przez powodów negocjowane, a nadto, że zakres informacji, nawet tych, które powinny być przekazywane, był wysoce niewystarczający, co będzie jeszcze przedmiotem omówienia. Oceniając dowód z przesłuchania powodów Sąd Okręgowy miał na uwadze, iż były to osoby bezpośrednio zainteresowane wynikiem procesu, jednak sama ta okoliczność nie wystarczała, aby podważyć wiarygodność ich relacji. Skoro nie kłóciły się one z żadnymi innymi dowodami, nie godziły w zasady logiki czy w wiedzę dostępną w ramach doświadczenia życiowego, Sąd Okręgowy nie znalazł przesłanek do odmowy wiary tym dowodom. Sąd Okręgowy wykorzystał więc przedmiotowe zeznania, czyniąc na ich podstawie ustalenia uzupełaniające w stosunku do tych, jakie mógł poczynić w oparciu o dokumenty. Sąd Okręgowy pominął dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości. Jako podstawę prawną do tego Sąd przyjął art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. , uznawszy, iż okoliczności faktyczne określone pozwie oraz w odpowiedzi na pozew które ten dowód miałby wykazać, nie były istotne dla rozstrzygnięcia o żądaniu głównym. W ocenie Sądu Okręgowego - w świetle tak poczynionych ustaleń faktycznych o zasadności powództwa głównego skierowanego przez powodów przeciwko pozwanemu zasadne było stwierdzenie nieważności umowy kredytu, będącej efektem istnienia w niej postanowień abuzywnych w rozumieniu art. 385 1 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że podstawą prawną roszczenia o ustalenie nieważności umowy kredytu zawartej w dniu 25 września 2009 roku jest przepis art. 189 k.p.c. . Zaznaczył, że materialnoprawną przesłanką powództwa z art 189 k.p.c. jest wykazanie przez powodów istnienia interesu prawnego w ustaleniu prawa lub stosunku prawnego. Sąd Okręgowy wskazał, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie budziło jego wątpliwości, że taki interes prawny po stronie powodowej występuje. Tylko powództwo o ustalenie może w sposób definitywny rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną powodów i zapobiec także na przyszłość możliwym sporom, a tym samym w sposób pełny zaspokoić ich interes prawny Sąd Okręgowy wskazał, że skoro powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu rozważyć należało, czy łącząca strony umowa zawiera postanowienia przedmiotowo istotne dla umowy kredytu, a także – biorąc pod uwagę argumentację obu stron - czy zawiera postanowienia abuzywne, a w razie stwierdzenia, że tak jest, ustalić, jakie w związku z tym ma to skutki dla bytu umowy. W ocenie Sądu Okręgowego nie świadczyło o nieważności umowy kredytu na podstawie art. 58 § 1 czy 2 k.c. samo w sobie ukształtowanie treści tej czynności prawnej jako kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Taki sposób ustalenia zasad realizacji zobowiązania pieniężnego zaciągniętego w walucie polskiej, który przy obliczeniu wysokości świadczeń, jakie dłużnik ma obowiązek spełnić na rzecz wierzyciela, odwołuje się do kursu waluty obcej, jest zdaniem Sądu dopuszczalnym prawnie sposobem waloryzacji wysokości zobowiązania umownego przewiedzianej w art. 385 1 § 2 k.c. Na poparcie powyższej argumentacji Sąd Okręgowy wskazał nadto, że umowy zawierające mechanizmy indeksacji były wielokrotnie poddawane ocenie w orzecznictwie sądów powszechnych i w zdecydowanej części orzeczeń sama dopuszczalność takiej konstrukcji w umowie kredytu nie została zakwestionowana. Sąd Okręgowy wskazał, że pogląd o dopuszczalności umowy kredytu waloryzowanego przed rokiem 2011 jest ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego Ponadto, ustawodawca w aktach prawnych, wydanych już po dacie zawarcia przedmiotowej umowy, dwukrotnie regulował obowiązki i uprawnienia wiążące się z umowami kredytu indeksowanego i denominowanego (ustawa z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw Dz.U. z 2011 roku Nr 165, poz. 984 oraz ustawa z 23 marca 2017 roku o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami Dz.U. z 2017 roku poz. 819). Jest to dodatkowy argument przemawiający za brakiem nieważności umów tego rodzaju wynikającej z art. 69 Prawa bankowego w związku z art. 58 k.c. Oczywisty bowiem wydaje się wniosek, że racjonalny ustawodawca nie wprowadzałby regulacji dotyczących umów uznawanych przez siebie za nieważne. Brak przy tym dostrzegalnej różnicy pomiędzy konstrukcją kredytu zawartą w umowie stron, a tą uregulowaną w ustawie. Umowa wskazywała istotne elementy, jak kwota i waluta kredytu, wysokość odsetek, okres kredytowania. W myśl postanowień umowy kredyt był nominowany (waloryzowany), co oznaczało, że kwota kredytu w CHF lub transzy kredytu miała zostać określona według kursu kupna i sprzedaży dla franka szwajcarskiego, zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku. Dopiero po obliczeniu wysokości rat kapitałowo-odsetkowych z waluty szwajcarskiej na polską, każda z nich miała być spłacana w złotych po przeliczeniu według kursu sprzedaży z dnia wymagalności raty określonego w tabeli kursów banku. Umowa kredytu zawarta pomiędzy stronami nie uchybia zatem normie z art. 69 ust. 2 Prawa bankowego , nawet w jego znowelizowanym brzmieniu. Sąd Okręgowy wskazał, że uznając zatem, że powodów i pozwanego łączyła umowa kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty CHF, z urzędu zbadał potrzebę i konieczność zastosowania w nich klauzul abuzywnych Analiza postanowień umowy jak i aneksu do umowy oraz pozostałego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego istotnego dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy spowodowała, że Sąd Okręgowy uznał za zasadną argumentację strony powodowej w zakresie abuzywności przywołanych postanowień umownych. Sąd Okręgowy wskazał, że sporne postanowienia umowne zawierają bowiem tzw. klauzule spreadowe, które wielokrotnie były przedmiotem analizy w orzecznictwie, sądów powszechnych, Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W judykaturze ugruntowana jest ocena jako abuzywnych klauzul waloryzacyjnych odwołujących się do kursu waluty ustalanego przez kredytujący bank bez wskazania w umowie szczegółowych zasad jego ustalania. Postanowienia zawierające uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej (klauzulę tzw. spreadu walutowego) odsyłając do tabel ustalanych jednostronnie przez bank (przedsiębiorcę) traktowane być powinny jako kształtujące sytuację konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające jego interesy. Jako takie klauzule zatem muszą być uznane za niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art. 385 1 k.c. Do przekonania o nieważności całej umowy kredytu skłoniło Sąd Okręgowy ostatecznie to zapatrywanie, iż gdy wyeliminuje się z umowy powyższe klauzule abuzywne, a taki obowiązek wynika z 385 1 § 1 k.c. , nie zawiera ona postanowień istotnych dla umowy kredytu, o których mowa w art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe (Dz.U. Nr 140, poz. 939 ze zm.), zatem bez tych klauzul umowa taka stanowi czynność sprzeczną z prawem (z ww. przepisem art. 69 ustawy Prawo bankowe ) i jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. Taka konstatacja związana jest w głównej mierze z wprowadzeniem do stosunku zobowiązaniowego swego rodzaju elementu nadrzędności przesuwającego ciężar wykonania umowy na stronę powodową. Sporna umowa ani podpisany w późniejszym okresie aneks do umowy, nie nakładały bowiem na pozwanego żadnych ograniczeń w zakresie określania kursów walut w Tabeli Banku. Nie było żadnego określonego kontraktowo kryterium, które podlegałyby weryfikacji i umożliwiałyby kontrolę prawidłowości ustalania kursu dewiz. Ponadto, powodowie nie znając zasad kształtowania kursu dewiz, nie mieli możliwości stwierdzić, na jakiej podstawie ustalono kurs obowiązujący w pozwanym banku o danej porze, określonego dnia, np. ten, według którego dokonano przeliczenia kapitału lub ustalano wartość raty kredytu. Bank udzielający kredytu, biorąc pod uwagę treść w/w zapisów zapewnił sobie uprawnienie do dowolnego kształtowania kwoty kredytu podlegającej wypłacie i spłacie, co niewątpliwie narusza istotę stosunku zobowiązaniowego, przekracza granice swobody umów określonej w art. 353 1 k.c. oraz prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą ( art. 58 k.c. ). Nie zasługuje bowiem na aprobatę pogląd uznający dopuszczalność przyznania wyłącznie jednej stronie stosunku zobowiązaniowego możliwości zmiany warunków umowy . Dochodząc do powyższych wniosków Sąd Okręgowy wziął również pod uwagę, iż w § 17 umowy zostały określone zasady ustalania przez bank kursów kupna i sprzedaży waluty, do których odwoływano się w § 7 ust. 2 zdanie 4 i § 10 ust. 6. Zapis zawarty w § 17 przewidywał bowiem, iż kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna; kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża sprzedaży; do wyliczenia kursów kupna / sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut obliczone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marżę kupna sprzedaży z (...) Bank S.A. Tak ukształtowana treść powyższego zapisu nadal pozostawiała bankowi pełną swobodę w określaniu kursów waluty, które miały posłużyć do obliczenia wysokości zobowiązania powodów. Zapis ten nie wprowadzał limitu dla określenia wysokości kursu stosowanego przez bank ani zasad według których bank miałby określać tę wysokość. Z zapisu tego wynika jedynie to, iż przy kursie kupna (stosowanym do obliczenia wysokości kwoty kredytu) maksymalna wysokość kursu będzie odpowiadać kursowi średniemu NBP, a przy kursie sprzedaży (stosowanym do obliczenia wysokości rat) minimalna wysokość kursu będzie odpowiadać kursowi średniemu NBP. Rzeczywiste kursy, które miały stanowić podstawę wyliczeń wysokości zobowiązania powodów, miały uwzględniać „marżę banku”, dodawaną lub odejmowaną od kursu NBP, a to sformułowanie w treści umowy w żaden sposób nie zostało doprecyzowane. Zdaniem Sądu dokonując oceny abuzywności klauzul zawartych w przedmiotowej umowie nie można ograniczyć się wyłącznie do uznania, że elementem niedozwolonym w ich treści było powyższe sformułowanie użyte w § 17 jako „marża banku”, a w konsekwencji by wyeliminować z niej wyłącznie to sformułowanie, pozostawiając w mocy pozostałą część umowy. Wyeliminowanie tego postanowienia umownego byłoby sprzeczne z istotą umowy kredytowej- bank zostałby całkowicie pozbawiony marży, która jest de facto zyskiem banku. O tym że umowa zawiera niedozwolone postanowienia w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. , decyduje zdaniem Sądu Okręgowego przede wszystkim treść § 7 ust. 2 zdanie 4 i § 10 ust. 6, gdzie zredagowano bliżej niesprecyzowane i pozostawiające bankowi dowolność zasady obliczania wysokości zobowiązania powódki. Te postanowienia mogłyby być uznane za nieprowadzące do skutków przewidzianych w art. 385 1 § 1 k.c. (czyli do ukształtowania obowiązków powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami) wyłącznie wówczas, gdyby w treści tej samej umowy bądź umów pozostających z nią w związku (do czego odnosi się art. 385 2 k.c. ), zasady te doznawały odpowiedniego uszczegółowienia, wystarczającego do tego, aby powódka zawierając umowę mogła przewidzieć, w jaki dokładnie sposób bank będzie określał wysokość jej zadłużenia. Innymi słowy postanowienia zawarte w § 7 ust. 2 zdanie 4 i § 10 ust. 6 nie byłyby abuzywne jedynie wówczas, gdyby zapis § 17 umowy zawierał treść wystarczającą do ich doprecyzowania. Nie czynił tego, pozostawiając bankowi pełną swobodę przy doliczeniu i odejmowaniu od kursów średnich NBP wskazanej tam „marży” o bliżej nieokreślonym wymiarze. Dokonując oceny abuzywności powyższych postanowień umownych Sąd okręgowymiał również na uwadze fakt., iż doszło do wpisania do rejestru niedozwolonych postanowień umownych pod numerem (...) klauzuli stosowanej przez poprzednika prawnego pozwanego ( (...) Bank S.A. ) w umowach kredytowych o zbliżonej treści do tej, jaką zawiera § 17 ww. umowy. Wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2012 roku wydanym pod sygn. akt XVII AmC 5344/11 Sąd Okręgowy w Warszawie - XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, iż niedozwolonym jest postanowienie przewidujące, iż „kurs banku jest to średni kurs złotego w stosunku do waluty kredytu opublikowany w danym dniu w prasie przez NBP, powiększony o zmienną marżę kursową banku, która w dniu udzielenia kredytu wynosi 0,06. Marża kursowa może ulegać zmianom i jest uzależniona od rozpiętości kursów kupna i sprzedaży waluty kredytu na rynku walutowym.”. Stosownie do treści art. 479 43 k.p.c. (stosowanego na podstawie art. 9 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 roku o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw) powyższy wyrok ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do rejestru. Sąd Okręgowy wskazał, że słusznie zatem powódka argumentowała w piśmie z 20 listopada 2019 roku w ślad za uzasadnieniem uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 roku wydanej w sprawie o sygn. III CZP 17/15, iż oceny związania prawomocnością rozszerzoną tego wyroku należałoby dokonywać w kontekście rzeczywistej treści postanowienia umownego uznanego za niedozwolone przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a nie jego literalnego brzmienia, ta zaś rzeczywista treść wskazana w wyroku z 3 sierpnia 2012 roku wydanym pod sygn. akt XVII AmC 5344/11 sprowadza się w swej istocie do tego samego co postanowienie zawarte w § 17 umowy kredytu, o której mowa w pozwie. W rezultacie Sąd Okręgowy wskazał, że przyjąć należy, że klauzula dotycząca sposobu ustalania wartości świadczenia kredytobiorców ma charakter abuzywny. Sąd Okręgowy przywołał treść art. 385 1 k.c. i wskazał na trzy przesłanki, których spełnienie powoduje zakwalifikowanie postanowienia umownego jako niedozwolonego: zawarte zostały w umowach z konsumentami, nie zostały uzgodnione z nim indywidualnie, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Zaznaczył, że kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie zaś w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest, gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Nadto Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 385 § 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Rozstrzygnięcie to oznacza w szczególności, że dla oceny abuzywności postanowienia nie mają znaczenia okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, czyli w trakcie jej wykonywania. Przechodząc do oceny prawnej, czy w niniejszej sprawie ziściły się przesłanki uznania kwestionowanych przez powodów postanowień umowy za abuzywne, Sąd Okręgowy wskazał w pierwszej kolejności na bezsporność w zakresie konsumenckiego charakteru samej umowy. Nie ulega – jego zdaniem - wątpliwości, iż powodowie zawierając przedmiotową umowę o kredyt hipoteczny działali jako konsumenci. Kwota uzyskanego kredytu była przeznaczona przez nich na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych, co wynika wprost z treści umowy, gdzie kredyt w kwocie (...) został przeznaczony na pokrycie części ceny budowy samodzielnego lokalu mieszkalnego realizowanego przez developera (...) nr (...) , o pow. 108,56 m2 przy ul. (...) / W. w S. . Okoliczność tą potwierdzili również w swoich zeznaniach powodowie wskazując, że środki z kredytu zostały w całości przeznaczone na ten cel, w którym wspólnie mieszkają do dziś. Zeznania te nie były zresztą podważane przez stronę pozwaną. Powyższe prowadzi – zdaniem Sądu Okręgowego - do wniosku, że powodowie nie zawarli umowy kredytu, która byłaby w bezpośrednim związku z jakakolwiek działalnością gospodarczą. Podanie adresu kredytowanej nieruchomości do celów rejestrowych działalności gospodarczej przez powoda nie mogła pozbawić powodów statusu konsumenta, tym bardziej, że powód działalność założył w 2009 roku, a więc już po zwarciu spornej umowy. Abstrahując w tym miejscu, że to na pozwanym spoczywał obowiązek udowodnienia braku konsumenckiego charakteru zawarte umowy, czego pozwany nie udowodnił. Sąd Okręgowy rozważał następnie, czy kwestionowane postanowienia umowy zostały z powodami uzgodnione indywidualnie. Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ponadto zgodnie z art. 3 dyrektywy 93/13 warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza, jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Chodzi tu zatem o takie postanowienia umowy, które były objęte „indywidulanym”, odrębnym uzgodnieniem np. stanowiły przedmiot negocjacji. Obowiązuje domniemanie, że postanowienia umowy zawartej z udziałem konsumenta nie zostały uzgodnione indywidualnie. Domniemanie to jest wzruszalne. Sąd Okręgowy wskazał, że jak wykazało przeprowadzone postępowanie, kwestionowane klauzule umowne nie podlegały jakiejkolwiek negocjacji, tylko zostały narzucone przez stronę pozwaną. W przedmiotowej sprawie umowa kredytowa przygotowana została przez pracowników pozwanego banku, przy czym pozwany nie przedstawił dowodu na to, iż w czasie zawierania umowy miały miejsce między stronami negocjacje, które mogłyby wpłynąć na treść klauzul przeliczeniowych. Pozwany ograniczył się jedynie do twierdzenia, iż treść umowy mogła być indywidualnie uzgodniona przez strony w ramach podpisania umowy ramowej. Nie przedstawił jednak na tę okoliczność żadnego dowodu, w tym m.in. w zakresie jakich postanowień można było negocjować warunki umowy i czy możliwość negocjacji dotyczyła wysokości kursu sprzedaży i kupna dla CHF. Zawnioskowany przez pozwanego dowód z przesłuchania świadka M. M. (1) i P. D. (1) również tego nie potwierdził. Z zeznań ich wynika, że klienci nie mogli negocjować warunków umowy i jej zapisów, poza wysokością marżą kredytu na podstawie otrzymanego od pracownika banku kuponu promocyjnego oraz datą spłaty kredytu. Co więcej, główne założenia umowy były nienegocjowane. Zeznania te korelują z zeznaniami powodów, którzy jednoznacznie oświadczyli, że nie mieli możliwości negocjacji postanowień dotyczących ustalania wysokości kursów walut obowiązujących w pozwanym banku. Nikt im takiej propozycji nie zaproponował. Należy zauważyć, iż fakt, że powodowie nie mieli realnej możliwości negocjowania warunków umowy dotyczących wysokości kursów waluty, według których miała nastąpić jej realizacja, wynika wprost z samej konstrukcji wzorca umownego. Taki sposób postępowania w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego. Sąd Okręgowy wskazał, że okoliczność, iż powodowie mieli możliwość wystąpić z wnioskiem do banku o zmianę warunków umowy, nie oznacza jednocześnie, że mieli oni realną możliwość indywidualnego uzgadniania zapisów zamieszczonych w § 1 ust. 1 zd 3, § 7 ust. 2 zd. 4, § 10 ust. 6, § 17 ust. 1-5. Powodowie wskazywali, że takiej możliwości nie mieli. Zatem nie można przyjąć, że jeśli bank dopuszczał taką możliwość, to w tym konkretnym przypadku doszło do indywidualnego negocjowania postanowienia dotyczących klauzul, lub, że powodowie zostali o takiej możliwości poinformowani i z niej skorzystali. Instrukcja postepowania pracowników banku przy udzielaniu kredytów hipotecznych również nie zawiera punktu, w którym pracownik banku powinien poinformować o możliwości negocjowania takiego kursu do wypłaty. Sąd Okręgowy wskazał, że miał na uwadze także okoliczności, na które powołał się pozwany przedkładając zanonimizowane kopię innych umów kredytowych, w których zapisy dotyczące ustalenia wysokości kursów waluty stosowanej przez bank do obliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorców były odmiennie ukształtowane niż w umowie łączącej go z powodami. Zdaniem Sądu Okręgowego sama potencjalna możliwość skorzystania z innego wzorca, nie prowadzi do wniosku, że postanowienie abuzywne zostało indywidualnie uzgodnione. Do indywidualnego uzgodnienia tych warunków doszłoby jedynie wówczas, gdyby sporne zapisy znalazły się w umowie po indywidualnym ich uzgodnieniu przez powodów z bankiem i wyrażeniu przez kredytobiorców wyraźnej woli wprowadzenia ich do umowy. Tymczasem w istocie powodom na etapie ubiegania się o kredyt przedstawiono wzorzec umowy zawierający klauzule dotyczące spłaty kredytu w walucie PLN i sposobu ustalania kursów walut na podstawie tabeli kursów pozwanego banku, a powodowie ten wzór zaakceptowali. Po wtóre, Sąd Okręgowy wskazał, że nie można było tracić z pola widzenia, że pozwany w żaden sposób nie wykazał, że przy zawieraniu umowy faktycznie proponowano powodom zawarcie umowy na innych zasadach, jednak woleli oni wariant umowy przewidujący spłaty w walucie PLN i zawierający abuzywne i niekorzystne dla nich rozwiązania. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy wskazał, że pozwany bank nie zdołał obalić domniemania braku indywidulnych uzgodnień postanowień zaciągniętych ze wzorca umowy. Sąd Okręgowy podkreślił, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. ( art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13). Sąd Okręgowy wskazał, że za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową. Rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść. Obydwa te kryteria powinny być spełnione łącznie. Istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron. W rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Oceniając postanowienie, należy - z uwzględnieniem motywu 16 dyrektywy 93/13/EWG – sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami - wymaganiami dobrej wiary. Skłania to do przyjęcia, że postanowienie umowne jest ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami wtedy, gdy za jego pomocą przedsiębiorca kształtuje prawa i obowiązki w sposób, który jest wyrazem nielojalności polegającej na nieuwzględnieniu słusznych interesów konsumenta. Sąd Okręgowy wskazał, że postanowienia zawarte w § 1 ust. 1 zd 3, § 7 ust. 2 zd. 4, § 10 ust. 6, § 17 ust. 1-5 umowy kredytu, dotyczące przeliczania kursów walut na podstawie tabeli kursowych uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Na podstawie tych postanowień pozwany bank uzyskał prawo do samodzielnego ustalenia kursu walut, który wypływał na wysokość zarówno wypłaconego kredytobiorcy kredytu jak i poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Jednocześnie kredytobiorca nie miał wiedzy, w jaki sposób kurs ten został ustalony, co powodowało, że nie mieli świadomości jaka jest pozostała do spłacenia kwota kredytu oraz jaka będzie wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Zatem nie był w stanie ani przewidzieć wysokości swojego zobowiązania, jak również zweryfikować czy wysokość ta ustalona przez pozwany bank została prawidłowo obliczona. Sąd Okręgowy wskazał, że umowa nie wskazuje w jaki sposób pozwany bank ustalał wysokość kursu franka szwajcarskiego, a tym samym wysokość zobowiązania powodów. Powodowie nie uzyskali w tym zakresie informacji również przy zawieraniu umowy. Przyznanie sobie przez bank uprawnienia do jednostronnego określenia wysokości zobowiązania drugiej strony stosunku prawnego należy uznać za naruszenie równowagi kontraktowej stron, a tym samym za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Nie było bowiem wiadomym dla powodów w jaki sposób, w oparciu o jakie czynniki, kurs ten był ustalany. Zdaniem Sądu Okręgowego z samego faktu podpisania umowy przez powodów (a zatem aprobaty dla postanowień umowy) nie wynika bezpośrednio jednak akceptacja sposobu ustalania kursu waluty przez bank, skoro w umowie brak jest zapisów w tym przedmiocie. Brak jest także dowodów ze strony pozwanego na to, aby kwestia ta była indywidualnie omawiana i wyjaśniana. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na to, że w orzecznictwie sądowym, za niedozwolone uznaje się takie postanowienia umowy kredytu, w których kwestię ustalania wysokości rat kwoty kredytu i oprocentowania kredytu denominowanego lub indeksowanego do kursu franka szwajcarskiego bądź innej waluty obcej pozostawiono nawet niewielkiemu uznaniu banku w sposób niepozwalający konsumentowi z góry przewidzieć jaką wysokość kwoty kredytu i oprocentowania będzie musiał zwrócić (kwota kredytu) i zapłacić (oprocentowanie) w okresie obowiązywania umowy. Trafnie wskazuje się w orzecznictwie, że w opisanej wyżej sytuacji konsumenci, na skutek zastosowanych przez bank mechanizmów ustalania kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, pozostawiających bankowi pełną swobodę w tym zakresie, zostali też obciążeni de facto ukrytą prowizją o niesprecyzowanej i zależnej jedynie od woli banku wysokości. Bank poprzez arbitralne wyznaczanie kursu waluty waloryzacji uzyskał prawo do niczym nieskrępowanego decydowania o wysokości zadłużenia powodów, którzy z kolei zostali zobowiązani do bezwarunkowego podporządkowania się jego decyzjom. Postanowienia umowy nie zawierają opisu mechanizmu waloryzacji, dzięki któremu powodowie mogli samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające z tych postanowień skutki ekonomiczne. Stąd też, postanowienia dotyczące indeksacji poprzez możliwość dowolnego kształtowania przez pozwany bank kursu wymiany walut skutkują rażącą dysproporcją uprawnień kontraktowych na niekorzyść powodów i w sposób oczywisty godzą w dobre obyczaje. Jednocześnie postanowienia te rażąco naruszają interes powodów, skoro bank mógł samodzielnie, dowolnie i bez możliwości jakiejkolwiek kontroli słuszności podejmowanych decyzji w przedmiocie ustalenia kursu waluty indeksacji kształtować i zmieniać wysokość zobowiązania powodów wynikającego z kwestionowanej umowy. Analizowane postanowienia zapewniają przewagę przedsiębiorcy, niezależnie od tego czy i w jakim stopniu przedsiębiorca ją wykonuje. Sąd Okręgowy wskazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż powodom jako kredytobiorcom nie wyjaśniono, jakie skutki dla wysokości ich zobowiązania wystąpią w sytuacji, gdy dojdzie do znacznej zmiany kursu franka szwajcarskiego. Podkreślono, że aktualne orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej formułuje bardzo rygorystyczne wymogi dla oceny czy obowiązek informacyjny instytucji finansowej w zakresie ryzyka kursowego został w sposób wyczerpujący wypełniony względem konsumenta. Sąd Okręgowy wskazał, że w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 roku (sygn. C-776/19) Trybunał zauważył, że „kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu denominowaną w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy (zob. podobnie wyrok z dnia 20 września 2018 roku, OTP Bank i OTP Faktoring, C‑51/17, EU:C:2018:750, pkt 75 i przytoczone tam orzecznictwo). Wynika stąd, że dla spełnienia wymogu przejrzystości informacje przekazane przez przedsiębiorcę powinny umożliwić przeciętnemu konsumentowi, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i racjonalnemu nie tylko zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz również zrozumieć, w ramach zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej, rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy w razie znacznej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie, względem waluty rozliczeniowej. W tym kontekście należy uściślić, że symulacje liczbowe (…) mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko w tych okolicznościach takie symulacje mogą pozwolić przedsiębiorcy zwrócić uwagę tego konsumenta na ryzyko potencjalnie istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych. Tymczasem – podobnie jak każda inna informacja dotycząca zakresu zobowiązania konsumenta przekazana przez przedsiębiorcę – symulacje liczbowe powinny przyczyniać się do zrozumienia przez konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu denominowanego w walucie obcej. Tak więc w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej. W drugiej kolejności wśród elementów istotnych dla oceny (…) znajduje się również język używany przez instytucję finansową w dokumentach przedumownych i umownych. W szczególności brak pojęć lub wyjaśnień ostrzegających kredytobiorcę w wyraźny sposób o istnieniu szczególnego ryzyka związanego z umowami kredytu denominowanego w walucie obcej może potwierdzać, że wymóg przejrzystości wynikający zwłaszcza z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 nie został spełniony.” Niewątpliwie taki wymóg dotyczy także kredytów indeksowanych do CHF. Sąd Okręgowy wskazał, że z przeprowadzonych dowodów nie wynika, by bank przed zawarciem umowy (wykonując obowiązki informacyjne) przedstawił rzetelnie możliwość znacznych wahań kursu waluty przyjętej za podstawę przeliczenia świadczenia. Pokreślono, iż pozwany nie naprowadził żadnych dowodów na to, iż powodowie znali mechanizmy ustalania kursów walut stosowane w ramach wewnętrznej polityki banku. Jego zdaniem - można również zaryzykować stwierdzenie – analizując materiał zgromadzony w sprawie, że doradcy pozwanego udzielający kredytów również nie posiadali wiedzy dotyczącej ustalania mechanizmu indeksacyjnego. Z załączonych w poczet materiału dowodowego materiałów informacyjnych dla klientów, wynika, że kredyty indeksowane do waluty obcej, mimo ryzyka związanego z możliwością zmiany kursu waluty franka szwajcarskiego reklamowane były jako bezpieczniejsze na tle kredytów w złotych polskich oraz atrakcyjniejsze z uwagi na niższe oprocentowanie i ratę kredytu. W treści ulotki informacyjnej „Informacja dla klientów (...) Banku ubiegających się o kredy hipoteczny indeksowany do waluty obcej” funkcjonującej w banku pozwanego w 2006 roku nie wskazano żadnego drastycznego zdarzenia rynkowego pokazującego wzrost kursu CHF. Ponadto, nie zamieszczono żadnych symulacji modelowych obrazujących wpływ zmian oprocentowania kredytu i kursu waluty na wysokość miesięcznych rat kapitałowo – odsetkowych dla kredytu indeksowanego. Ulotka zawierała jedynie poglądowe wykresy dotyczące tego jak kształtował się kurs US Euro i CHF w stosunku do złotego w latach 2003 roku – 2006 roku, a więc obejmowała symboliczny w stosunku do czasu trwania umowy kredytowej okres. Wynikało z niego, że do połowy 2004 roku złoty słabł, natomiast w dwóch kolejnych latach się umacniał. W odniesieniu do ryzyka stopy procentowej na wykresie przedstawiono w sposób poglądowy jak kształtowała się wysokość stóp procentowych WIBOR 3M, stopy referencyjnej oraz inflacji w okresie styczeń 2003 – październik 2006. Wyjaśniono, że oprocentowanie kredytu walutowego, a zatem i odsetki od kredytów walutowych mogą się zmienić z powodu wahania poziomu zagranicznych stóp procentowych. Niezależnie od powyższego żaden ze świadków nie potwierdził, że powodowie taką broszurę faktycznie dostali, a sposób przedstawienia tych informacji nie pozwalał w żaden sposób na zobrazowanie tego, jak będzie się kształtowało zadłużenie powodów przy założeniu, że kurs franka szwajcarskiego wzrośnie o konkretną wartość. W ocenie Sądu Okręgowego wypełnienie obowiązku informacyjnego, ciążącego na banku, wymagało pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, możliwej do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Takie jednak okoliczności w niniejszej sprawie nie zaistniały. Zdaniem Sądu Okręgowego nie spełnia kryterium rzetelności poprzestanie na odebraniu oświadczenia o tym, że kredytobiorca świadomy jest ryzyka kursowego, że został pouczony o takim ryzyku. Z takich oświadczeń nie wynika o czym konsument został pouczony, jak ewentualnie rozumie mechanizm działania ryzyka kursowego w aspekcie umowy, którą zawarł. Sąd Okręgowy wskazał, że z materiału dowodowego niezbicie wynika, że oświadczenia o ryzyku walutowym traktowane były jako konieczna formalność dla obu stron umowy kredytowej, bez której nie doszłoby do jej zawarcia, co nie wymaga czynienia w tej mierze szczegółowej analizy. Tak przedstawiona informacja, w żaden sposób nie odzwierciedlała skali realnego ryzyka jakie wiązać się może z tego rodzaju produktem i nie dawało to powodom możliwości podjęcia świadomej decyzji przy znajomości pełnych konsekwencji o związaniu się umową tego rodzaju. Argumentacja banku o świadomości powodów, co do istniejącego ryzyka nie przystaje zatem do podstawowych zasad ochrony konsumenta, jakim służy przywołana wyżej dyrektywa oraz jakim służy art. 385 1 § 1 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że analiza zeznań pracowników udzielającego kredytu powodom prowadzi do wniosku, że powodom nie zostały udzielone wszystkie informacje jakie wynikały z obowiązującej wówczas dla pracowników pozwanego „Procedury regulującej zasady informowania klientów (...) Banku S.A o ryzykach związanych z zaciąganiem kredytów hipotecznych w walutach obcych lub indeksowanych do waluty obcej” stanowiąca załącznik nr 1 do Zarządzenia Prezesa nr (...) z dnia 23.06.2006roku Sąd Okręgowy wskazał, że powodowie zeznali, że nie zostały im przedstawione żadne symulację, a to właśnie ten dokument nakładał na obowiązek pracownika pozwanego przedstawienie symulacji porównującej wysokości rat kredytu w złotych polskich do wysokości rat kredytu zaciągniętego w walucie obcej zakładając: aktualny poziom kursy walut i stóp procentowych; deprecjację kursu złotego do waluty w skali odpowiadającej różnicy miedzy maksymalnym i minimalny kursem złotego do waluty obcej z ostatnich 12 miesięcy, bez zmian poziomu stóp procentowych; że stopa procentowa kredytu wzrośnie o 400 punktów bazowych; wzrost stopy procentowej w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym poziomem stopy procentowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy, nadto na życzenie klienta zakładaj inne niż powyższe warianty. Z zeznań powodów wynika natomiast, iż byli przekonani, że ewentualne ryzyko związane z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, jest niewielkie, tym bardziej, że doradca pozwanego, zapewniał o stabilności waluty - co także wynikało z przedstawionych przez bank symulacji, a mając na uwadze stabilną wówczas pozycje CHF – ryzyko, jakie brali pod uwagę przy wahaniach kursu było niewielkie na poziomie 20-30 groszy. Sąd Okręgowy wskazał, że iż w stosunkach z konsumentami szczególne znaczenie mają bowiem te oceny zachowań podmiotów w świetle dobrych obyczajów i zasad współżycia społecznego, które odwołują się do takich wartości jak: szacunek dla partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Im powinny odpowiadać zachowania stron stosunku prawnego, także w fazie poprzedzającej zawarcie umowy. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta nie pozwalając na realizację tych wartości, będą zawsze uznawane za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Ponadto sprzeczne z dobrymi obyczajami będą działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Sąd Okręgowy wskazał, że umowa nie określała zasad ustalania kursów dewiz dających możliwość weryfikacji tego mechanizmu powodom. Zauważył, iż rolą konsumenta nie jest upominać się o wykładnię czy zadawać pytania, co do treści łączącego strony stosunku. Rolą banku jest natomiast niewątpliwie zastosowanie jednoznacznych postanowień w umowie zrozumiałych dla klienta, tak aby ich charakter był możliwy do zweryfikowania. Sąd Okręgowy wskazał, że bank nie zawarł w umowie, ani w dokumentach związanych z jej zawarciem informacji o rzeczywistym zakresie możliwego do przewidzenia ryzyka kursowego – mimo iż od 2004 roku takie pouczenia funkcjonowały na rynku kredytów oraz pomimo obowiązku wynikającego z tzw. Rekomendacji S wydanej przez KNF w 2006 roku. Sąd Okręgowy stwierdził, że brak dostatecznego przekazu informacji o ryzyku kursowym praktycznie uniemożliwiał podjęcie racjonalnej decyzji związanej z zawarciem umowy. Jak to zostało wyżej podkreślone, jedynie konieczność uzyskania wymaganych środków, dostępność produktu banku oraz zaufanie do instytucji banku powodów spowodowały podjęcie decyzji o zawarciu umowy . Dokonując zatem kompleksowej oceny postanowień umowy przy uwzględnieniu omawianych powyżej aksjomatów dotyczących ochrony praw konsumenta takich jak uczciwość kontraktowa rozumiana jako nakaz przejrzystego kształtowania stosunku umownego (zwłaszcza dotyczącego żywotnych interesów konsumenta), opartego o wzorzec równej pozycji prawnej stron kontraktu (nienarzucania postanowień przenoszących na konsumenta) zbędnego ryzyka kontraktowego Sąd Okręgowy wskazał, że doszedł do wniosku, że niedozwolony charakter mają zarówno postanowienia przewidujące stosowanie kursów wyznaczanych przez bank przy wykonywaniu mechanizm indeksacji jak i klauzul indeksacyjnych w całości, dotyczących zapisów § 1 ust. 1 zd 3 umowy (klauzula indeksacyjna) - § 7 ust. 2 zd. 4 umowy (przeliczenie wg kursu kupna) - § 10 ust. 6 umowy (przeliczenie wg kursu sprzedaży) i § 17 umowy ust 1-5. Sąd Okręgowy wskazał, że w dalszej kolejności należało dokonać kwalifikacji postanowień uznanych za abuzywne, pod kątem głównych świadczeń umowy. Sąd Okręgowy odwołując się do orzecznictwa wskazał, że klauzule indeksacyjne należy uznać za określające podstawowe świadczenia w ramach zawartych umów. Postanowienia te nie ograniczają się bowiem do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z indeksacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie (wyrażonego w walucie obcej), ani do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej. Skoro więc obecnie postanowienia dotyczące denominacji stanowią essentialia negotii umów kredytowych, to również przed datą uregulowania tej instytucji prawnie należy traktować je jako konstytutywne dla tych umów, a więc określające główne świadczenia stron. Sąd Okręgowy wskazał, że aby zatem ocenić jakie skutki dla ważności w/w umowy wywarłoby wyeliminowanie z nich zapisów § 1 ust. 1 zd 3 umowy (klauzula indeksacyjna) - § 7 ust. 2 zd. 4 umowy (przeliczenie wg kursu kupna) - § 10 ust. 6 umowy (przeliczenie wg kursu sprzedaży) oraz w szczególności § 17 umowy uznanych przez Sąd za abuzywne, należało zbadać, czy pozostała część uregulowań umowy wystarczyłaby do powstania ważnego stosunku zobowiązaniowego. Sąd Okręgowy przywołał art. 353 1 k.c. oraz art. 69 ustawy z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe . Sąd Okręgowy wskazał, że gdyby wyeliminować z umowy zapisy uznane przez Sąd za abuzywne i nie zastąpić ich innym mechanizmem ustalania kursu waluty obcej, umowy te nie odpowiadałaby warunkom przewidzianym w art. 69 ust. 1 tej ustawy dotyczącym essentialia negotii umowy kredytu, a ich brak uniemożliwiałby określenie wysokości świadczeń, jakie powodowie, jako kredytobiorcy, powinni spełnić na rzecz banku dokonując zwrotu kredytu. Sąd Okręgowy wskazał na proces ewolucji orzecznictwa w zakresie poglądu dotyczącego możliwości zastąpienia mechanizm indeksacyjnego - ustalania wysokości zobowiązania wyrażonego w walucie obcej, w przypadku uznania go za abuzywny. Zauważył, że Sąd Najwyższy, a w ślad za nim sądy powszechne, początkowo zakładały taką możliwość. Sąd Okręgowy wskazał, że powyższe stanowisko, wcześniej przeważnie zgodnie przyjmowane przez sądy powszechne, zakładające dopuszczalność wypełniania w oparciu o wskazane wyżej regulacje władczo przez sąd luk w umowach kredytów indeksowanych kursem waluty obcej powstałych na skutek usunięcia z nich klauzul abuzywnych, uległo znaczącej zmianie, wywołanej w skutek orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zaprezentowane w wyroku z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18 wytyczające linię orzeczniczą dla sądów krajów członkowskich w kontekście dyrektywy 93/13 zgodnie z którym Trybunał stwierdził, iż: - artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L z 1993 roku, Nr 95, s. 29) należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy; - artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy, takie jak te, o których mowa w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 roku, Kásler i Káslerné Rábai (C‑26/13, EU:C:2014:282), należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. - artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę; - artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy. Sąd Okręgowy wskazał, że w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że powodowie - reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika – konsekwentnie przez całe postępowanie domagali się uznania spornej umowy za nieważną właśnie z uwagi na zawarte w niej klauzule abuzywne. Kategoryczne stanowisko powodów w tym zakresie nie pozwala zatem uznać że żądali utrzymania umowy po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych. Nie ulega też wątpliwości że powodowie nie zgadzali się na zastąpienie klauzuli normą dyspozytywną. W tym stanie rzeczy brak było podstaw do przyjęcia, że interes konsumenta przemawia za decyzją o utrzymaniu umowy w mocy bez postanowień abuzywnych. Biorąc zatem pod uwagę fakt, że w realiach niniejszej sprawy powodowie nie wyrazili zgody na uzupełnienie luk w umowach wskutek wyeliminowania z nich zapisów w tj. § 1 ust. 1 zd 3 umowy (klauzula denominacyjna) - § 7 ust. 2 zd. 4 umowy (przeliczenie wg kursu kupna) - § 10 ust. 6 umowy (przeliczenie wg kursu sprzedaży),i § 17 ust 1 do 5 umowy w oparciu o przepisy ogólne prawa cywilnego, Sąd Okręgowy mając na uwadze wykładnię art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 roku wydanym pod sygn. C-260/18, nie znalazł ostatecznie podstaw, aby dokonać wypełnienia powyższych braków w umowach w oparciu o kursy franka publikowane przez Narodowy Bank Polski. W ocenie Sądu Okręgowego brak było podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym, bowiem na dzień zawarcia umowy brak było w przepisach prawa polskiego przepisów mogących wypełnić lukę powstałą w wyniku stwierdzenia bezskuteczności postanowień odnoszących się do kursów waluty. Sąd Okręgowy wskazał, że w tym zakresie za niedopuszczalne uznać należało zastępowanie przez Sąd z urzędu niedozwolonego postanowienia umownego innym mechanizmem wyliczenia kwoty kredytu – w tym zastosowania kursu kupna waluty czy średniego kursu stosowanego przez NBP. Zwrócił uwagę, że art. 358 k.c. w kształcie regulującym możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej i określającym wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, wszedł w życie dopiero w dniu 24 stycznia 2009 roku, mocą nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 roku (Dz. U Nr 228, poz. 1506). Przepis ten odnosi się bowiem do możliwości ustalenia kursu waluty obcej (w której wyrażono zobowiązanie) w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej, natomiast nie reguluje sytuacji, w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na obcą - a przecież bez takiego przeliczenia nie byłoby możliwe wykonywanie umowy kredytu, w którym indeksacja polegała na przeliczeniu kwoty wykorzystanego kredytu wyrażonej w złotych na walutę obcą. Stąd też, niezależnie od konieczności uwzględnienia woli konsumenta, bez znaczenia dla niniejszej sprawy pozostaje kwestia możliwości zastosowania rozwiązania wskazanego przez Trybunał Sprawiedliwości, tj. możliwości zastosowania, w celu zapobieżenia skutkom związanym z eliminacją niedozwolonego warunku, przepisu w brzmieniu obowiązującym już po zawarciu umowy. Nie istnieje bowiem na gruncie prawa polskiego sytuacja będąca podstawą rozstrzygnięcia Trybunału. Nadal brak jest w prawie polskim przepisu mogącego w całości, bez potrzeby konstruowania daleko idącej analogii, zastąpić nieuczciwe warunki umowne związane z ustalaniem kursów walut niezbędnych dla wykonania przeliczeń wynikających z kształtu postanowień dotyczących indeksacji. Sąd Okręgowy wskazał, że za zasługujący na aprobatę należy uznać także wypracowany w orzecznictwie pogląd, iż art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. , co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne lub denominacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego . Podkreślono, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zawierania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. Sąd Okręgowy odwołał się do wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 roku o sygn. akt C-260/18 oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku w sprawie o sygn. akt V CSK 382/18, z których wynika, że: 1. postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę określają główne świadczenia stron, 2. jeżeli po wyeliminowaniu tego rodzaju postanowień niedozwolonych utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, to przemawia to za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością), 3. brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem, o którym mowa w art. 385 1 §1 zd. 1 k.c. oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od początku i z mocy samego prawa, co sąd ma wziąć pod uwagę z urzędu, 4. świadczenie spełnione przez kredytobiorcę na podstawie postanowienia abuzywnego jest świadczeniem nienależnym, 5. niemożliwym jest utrzymywanie umowy kredytu poprzez jej przekształcenie w kredyt złotówkowy oprocentowany według stawki LIBOR (tzw. odfrankowienie), a to z kolei skutkuje jej nieważnością, 6. wprowadzenie do umowy kredytu zmian spowodowanych ustawą antyspreadową nie stanowi przesłanki do uznania, iż kredytobiorca zgodził się na pierwotne klauzule abuzywne, chyba że kredytobiorca świadomie zrezygnował z możliwości powoływania się na ich postanowienia oraz na ich zastąpienie postanowieniem dozwolonym. Sąd Okręgowy wskazał, że argumentując przeciwko możliwości funkcjonowania umowy jako umowy z mechanizmem indeksacyjnym wg średniego kursu NBP minus marża należy powołać orzeczenie TSUE C-19/20. W odpowiedzi na pytania Sądu Okręgowego w Gdańsku dotyczące analogicznej umowy TSUE na początku podkreślił, że sąd rozpoznający nieuczciwy warunek umowny ma obowiązek wyłączenia stosowania tego warunku, tak aby nie wywoływał on wiążących skutków wobec konsumenta. Sąd nie ma możliwości zmiany treści tego warunku. Umowa powinna co do zasady dalej istnieć́, bez jakiejkolwiek zmiany innej, niż ta wynikająca ze zniesienia wspomnianego warunku, w zakresie, w jakim zgodnie z przepisami prawa krajowego możliwe jest takie dalsze istnienie umowy. Dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów przesadzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę̨ tych warunków zmiany ich treści. W niniejszej sprawie wyeliminowanie marży z klauzuli zawartej w § 17 prowadziłoby do niedopuszczalnej zmiany treści warunku umownego przez Sąd. Mając na uwadze powyższe wskazanie, niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. W określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Sąd powinien uzyskać więc stanowisko strony procesu (kredytobiorcy - konsumenta) poprzedzone poinformowaniem jej o konsekwencjach prawnych wynikających z unieważnienia w całości zawartej umowy kredytowej oraz podobnie, o skutkach uznania za nieważną klauzuli niedozwolonej, z utrzymaniem w mocy pozostałej treści tej umowy. Po przedstawieniu tych informacji, konsument powinien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze. Kredytobiorca może więc domagać się utrzymania umowy kredytowej bez niewiążących go postanowień umownych albo żądać jej unieważnienia w całości. To konsument decyduje zatem w istocie, które rozwiązanie jest dla niego - w jego ocenie – najkorzystniejsze. Idąc w ślad za stanowiskiem powodów, którzy zarówno w pismach procesowych jak również w czasie składania zeznań jednoznacznie wskazywali, iż żądają unieważnienia umowy oraz że są świadomi skutków unieważnienia, należało uznać, Sąd Okręgowy uznał w świetle przedstawionych wyżej rozważań, iż zawarta między powodami, a poprzednikiem prawnym pozwanego umowa kredytu nr (...) zawarta pomiędzy M. G. i R. G. , a (...) Bankiem S.A w dniu 27 maja 2008 roku (jako poprzednikiem pozwanego Banku (...) .SA) jest nieważna. Sąd Okręgowy wskazał, że w świetle tych wszystkich okoliczności roszczenie powodów o zapłatę okazało się być uzasadnione w całości. Sąd Okręgowy przytoczył treść art. 405 k.c. oraz art. 410 § 1 i 2 k.c. i wskazał, że konsekwencją stwierdzenia bezwzględnej nieważności umowy ab initio i ipso iure jest powstanie obowiązku stron do zwrotu wzajemnych świadczeń jako nienależnych. Skoro umowa zawarta przez strony procesu jest nieważna, to powód może żądać zwrotu kwot świadczonych na rzecz pozwanego w wykonaniu tej umowy. Świadczenia spełnione tytułem spłaty kredytu nie mogą być przy tym zaliczone na poczet roszczenia pozwanego banku o zwrot swojego świadczenia wbrew woli powoda i przy braku skutecznego zarzutu potrącenia ze strony pozwanego. Sąd Okręgowy wskazał, że przychyla się ku temu stanowisku, które zakłada odrębność i samodzielność wzajemnych roszczeń stron nieważnej umowy o zwrot spełnionych świadczeń (teoria dwóch kondykcji). Strona pozwana nie zgłaszała przy tym powództwa wzajemnego ani zarzutu potracenia, a zatem wobec braku takiego zarzutu strony pozwanej w ocenie Sądu Okręgowego dokonywanie jakichkolwiek rozliczeń w oparciu o teorię salda nie mogło mieć miejsca. Sąd Okręgowy wskazał, że pozwany nie może skutecznie bronić się przed obowiązkiem zwrotu powodowi nienależnie uiszczonych świadczeń z tytułu nieważnej umowy kredytu powołując się na art. 409 k.c. z tej przyczyny, że nie jest już wzbogacony. Z treści art. 409 k.c. wynika, że obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa wtedy tylko, gdy wzbogacony zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, tzn. nie uzyskał ani korzyści zastępczej, ani zaoszczędzenia wydatku. Wzbogacenie trwa natomiast nadal np. w sytuacji, w której ten, kto uzyskał bez podstawy prawnej pieniądze kosztem innej osoby, zużył je na spłacenie własnego długu. Sąd Okręgowy wskazał, że pozwany nie wykazał w niniejszej sprawie, że środki wpłacone przez powoda zużył bezproduktywnie, tj., że nie uzyskała za nie żadnej korzyści. Wyklucza to możliwość powołania się na regulację z art. 409 k.c. w celu zwolnienia od odpowiedzialności. Sąd Okręgowy wskazał, że w przypadku świadczenia na poczet umowy, która okazała się nieważna, nawet świadomość braku zobowiązanie nie wyłącza możliwości dochodzenia zwrotu ( art. 411 pkt 1 in fine kc ). Ponadto podniósł, że strona, która swoim zachowaniem spowodowała, że świadczenie zostało spełnione nienależnie (w realiach niniejszej sprawy taką stroną jest pozwany bank, który zastosował niedozwolony wzorzec umowny), nie może z powołaniem się na art. 411 pkt 1 k.c. odmawiać zwrotu nienależnej części świadczenia. Sąd Okręgowy wskazał, że zupełnie nieuprawniona pozostaje teza, zgodnie z którą konsument spłacający kredyt udzielony mu na podstawie umowy dotkniętej nieważnością, czyni zadość zasadom współżycia społecznego w rozumieniu art. 411 pkt 2 k.c. Przepis ten jest w orzecznictwie interpretowany wąsko i stosowany w praktyce w odniesieniu do świadczeń quasi-alimentacyjnych czy związanych ze stosunkiem pracy. Skrajnie nieuzasadnione jest podnoszenia takiego zarzutu w sytuacji, w której konsument dochodzi zwrotu świadczenia, a pozwanym jest przedsiębiorca odpowiedzialny za ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego w sposób rażąco naruszający interes konsumenta w sposób skutkujący nieważnością czynności prawnej. Sąd Okręgowy wskazał, że uznał za chybiony zarzut przedawnienia zgłoszony przez pozwanego. Pozwany podniósł, że miesięczne raty kredytu stanowiły świadczenia okresowe, które zgodnie z art. 118 k.c. przedawniają się w terminie trzech lat. Sąd Okręgowy wskazał, że że roszczenia powodów nie wynikały ani z umowy rachunku bankowego, ani z umowy kredytu, ale ich podstawą jest podniesiony przez nich zarzut stosowania przez pozwanego niedozwolonych klauzul przeliczeniowych i związane z tym roszczenie o zwrot nienależnych świadczeń uiszczanych w wykonaniu nieważnej umowy. Nie ma przy tym znaczenia, że świadczenia te były przez powodów dokonywane ratalnie, ponieważ roszczenie o ich zwrot ma charakter świadczenia jednorazowego. Oznacza to, że zastosowanie w tej sprawie będzie mieć ogólna regulacja zawarta w przepisie art. 118 k.c. , który w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 lipca 2018 roku przewidywał, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a w brzmieniu obowiązującym od dnia 9 lipca 2018 roku przewiduje 6-letni termin przedawnienia. Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 roku poz. 1104), do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia określone są m.in. w art. 118 k.c. , stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Sąd Okręgowy wskazał, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego zwrócono już uwagę, iż ze względu na zastrzeżoną dla kredytobiorcy-konsumenta możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli (i uniknięcia w ten sposób skutków nieważności umowy) albo powołania się na całkowitą nieważność umowy także wtedy, gdy mogłaby zostać utrzymana w mocy przez zastąpienie klauzuli abuzywnej stosownym przepisem, należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (na pewne podobieństwo przypadku do condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia. Sąd Okręgowy wskazał, że ze zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego wynika, że powodowie dopiero pismem z dnia 5 września 2017 roku skierowali do pozwanego reklamację m w treści wskazując, iż w ich umowie znajdują się postanowienia abuzywne, żądając jednocześnie z tego tytułu zwrotu kwoty 75057,45 złotych tytułem nienależnie pobranych od nich rat kapitałowo-odsetkowych w wyższej wysokości niż rzeczywiście powinni oni spłacić oraz kwoty 3905,00zł tytułem zwrotu nienależnie pobranych od Kredytobiorców kosztów opłaty manipulacyjnej (niskiego wkładu własnego). W odpowiedzi Bank pismem z dnia 21 września 2017 roku poinformował, iż nie uwzględnia roszczeń kredytobiorców. Zatem dopiero od tej daty można najwcześniej liczyć termin przedawnienia, który na dzień złożenia pozwu niewątpliwie nie upłynął. Sąd Okręgowy wskazał, że z ustalonego przez niego stanu faktycznego wynika, że w okresie od dnia zawarcia umowy kredytu do dnia 24 grudnia 2021 roku powodowie uiścili na rzecz pozwanego Banku, a wcześniej jego poprzednika prawnego kwotę 102.7771,14 złotych oraz 91.634,84 CHF. Powyższe wartość wynikają z poniższych dokumentów tj. zaświadczenie pozwanego k.35, historii spłaty kredytu k.36-39v, zestawienie pozwanego k. 240-242, historia rachunku kredytowego k.243-290, które korelowały z zestawienie sporządzonym przez stronę powodową na k. 67-68v. Pozwany zakwestionował wyliczenia dokonanego przez powodów, lecz nie przedłożył żadnego wyliczenia, dlatego Sąd Okręgowy w związku z tym samodzielnie dokonał zliczenia kwot wskazanych w tych dokumentach i uzyskał kwotę jakiej dochodzili powodowie. Sąd Okręgowy wskazał, że z ustaleń poczynionych przez niego wynika, e wszelkie wpłaty z tytułu nieważnej umowy dokonywane były przez powodów wspólnie, pomimo rozwodu, co powodowie potwierdzili w trakcie swojego przesłuchania. W niniejszym postępowaniu powodowie dochodzili rozdrobionego roszczenia dokonanego na rzecz banku w okresie od 05 lipca 2011 roku do dnia 24 grudnia 2020 roku w kwocie 30605,02 złotych oraz 91.634,84 CHF. Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy wskazał, że zasądził na rzecz powodów powyższe kwoty po połowie. Sąd Okręgowy wskazał, że żądanie zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie t znajdowało podstawę w art. 455 k.c. i 481 k.c. , przy czym odsetki od przyznanych powodom kwot zostały zasądzone od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu w niniejszej sprawie. Sąd Okręgowy wskazał, że roszczenie powodów w niniejszym procesie nie może zostać zakwalifikowane jako nadużycie prawa przez konsumenta na podstawie art. 5 k.c. Podkreślono, że to nie powodowie odpowiadają za wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych na podstawie art. 385 1 k.c. , lecz pozwany bank. Okoliczność, iż powodowie realizują swoje prawa na drodze sądowej po wielu latach od daty zawarcia kwestionowanej umowy kredytu nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia art. 5 k.c. Powodowie dochodząc od pozwanego zapłaty nie czynią ze swojego prawa użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Nieważność czynności prawnej nie ma nic wspólnego z nadużywaniem prawa przy jego wykonywaniu, a jest jedynie konsekwencją sprzeczności z ustawą dokonanej czynności. Powołanie na nieważność w procesie cywilnym, czy to w formie zarzutu, czy w pozwie o jej ustalenie są jedynie aktami o charakterze proceduralnym. Sankcja nieważności czynności prawnej następuje już z mocy prawa i dlatego nie przewiduje się jakiegoś materialnego „uprawnienia do powoływania się na nieważność czynności prawnej”. Sąd Okręgowy wskazał, że skoro powodowie wygrali sprawę w całości, to należało zasądzić na ich rzecz od pozwanego zwrot wszystkich kosztów procesu w łącznej wysokości 11.834 złotych, obejmujące: 1000 złotych - opłata od pozwu; 34 złotych - opłaty skarbowe od pełnomocnictw; 10.800 złotych - wynagrodzenie pełnomocnika za reprezentowanie powodów w postępowaniu pierwszoinstancyjnym obliczone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. Sąd Okręgowy wskazał, że przychylił się do poglądu ukształtowanego w dotychczasowym orzecznictwie, iż w sprawach, gdzie współuczestnicy, o których mowa w art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c. , są reprezentowani przez tego samego pełnomocnika, należy się im zwrot kosztów w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu jednego pełnomocnika. Zważywszy na powtarzalny charakter sprawy, której dotyczył niniejszy proces, Sąd Okręgowy wskazał, że nie dostrzegł przesłanek wystarczających do tego, aby ustalać wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powodów w stawce przewyższającej minimalną. Brak było również podstaw, aby miał zawrzeć w wyroku orzeczenie zasądzające od przyznanych powodom kosztów procesu odsetki, skoro odsetki tego rodzaju przysługują z mocy prawa, nie wymagają odrębnego zasądzenia przez sąd i może je naliczyć w razie potrzeby komornik. Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy - art. 321 § 1 k.p.c. w związku z art. 187 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. oraz art. 366 k.p.c. polegające na orzeczeniu co do innego roszczenia, niż zgłosił powód (powód wnosił o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego, sąd orzekł zaś, że umowa jest nieważna; - a w konsekwencji orzeczenie zaskarżonym wyrokiem co do przedmiotu, który nie jest objęty żądaniem); 2. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 385 1 § 1, § 2 i § 3 k.c. w związku z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich 1 (dalej jako: „Dyrektywa 93/13") polegające na ich błędnej wykładni oraz art. 385 2 k.c. polegające na jego niezastosowaniu i błędnym przyjęciu, że: (i) [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI