I A Ca 476/13

Sąd Apelacyjny w BiałymstokuBiałystok2013-10-23
SAOSCywilneodpowiedzialność cywilnaŚredniaapelacyjny
zadośćuczynieniewypadekwycieczka szkolnaodpowiedzialność cywilnaubezpieczeniekrzywdaniepełnoletnibłąd w ustaleniach faktycznychapelacja

Sąd Apelacyjny oddalił apelację ubezpieczyciela, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego zasądzający 10 000 zł zadośćuczynienia za wypadek na wycieczce szkolnej.

Powód M. K. dochodził 900 000 zł zadośćuczynienia za wypadek na wycieczce szkolnej, gdzie spadła na niego barierka. Sąd Okręgowy zasądził 10 000 zł, umarzając postępowanie co do wyższej kwoty. Interwenient uboczny (ubezpieczyciel) wniósł apelację, kwestionując wysokość zadośćuczynienia i ustalenia faktyczne. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając zasądzoną kwotę za adekwatną do doznanej krzywdy i nieuzasadniając zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych i prawa materialnego.

Sprawa dotyczyła roszczenia małoletniego M. K. o zadośćuczynienie w kwocie 900 000 zł za wypadek, który miał miejsce podczas wycieczki szkolnej. Powód doznał urazu nogi, gdy spadła na nią niestabilna barierka. Pozwany P. w G. podniósł zarzut przedawnienia i kwestionował wysokość roszczenia. Interwenient uboczny, ubezpieczyciel pozwanego, również wniósł o oddalenie powództwa. Sąd Okręgowy w Olsztynie zasądził 10 000 zł zadośćuczynienia, umarzając postępowanie co do kwoty przekraczającej 200 000 zł i odstępując od obciążania powoda kosztami. Sąd uznał wadliwość konstrukcji barierek za zaniedbanie pozwanej. Interwenient uboczny złożył apelację, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, w tym art. 233 k.p.c. (błędna ocena dowodów), art. 445 § 1 k.c. (zawyżone zadośćuczynienie) oraz art. 362 k.c. (nieprzyjęcie przyczynienia się powoda). Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację, uznając, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił dowody i zastosował przepisy prawa. Sąd Apelacyjny podkreślił, że wysokość zadośćuczynienia jest istotnym uprawnieniem sądu pierwszej instancji, a korekta jest uzasadniona tylko w przypadku rażącego wygórowania lub zaniżenia. Zasądzona kwota 10 000 zł została uznana za adekwatną do doznanej krzywdy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, kwota 10 000 zł jest adekwatna do cierpień doznanych przez powoda i wystarczająca, aby w sposób należyty zrekompensować mu powstałe skutki zdarzenia.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił wszystkie istotne okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia, w tym wiek powoda, skutki urazów, cierpienia fizyczne i psychiczne, a także brak trwałych następstw zdarzenia. Kwota 10 000 zł nie została uznana za rażąco wygórowaną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

M. K.

Strony

NazwaTypRola
M. K.osoba_fizycznapowód
P. w G.innepozwany
Towarzystwo (...) S.A. w W.spółkainterwenient uboczny

Przepisy (8)

Główne

k.c. art. 445 § § 1

Kodeks cywilny

Określenie wysokości zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę powinno być "odpowiednie", uwzględniając wiek poszkodowanego, skutki urazów, cierpienia fizyczne i psychiczne, a także brak trwałych następstw zdarzenia.

Pomocnicze

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasady oceny dowodów mogą zostać naruszone przez nieuwzględnienie zasad logiki, doświadczenia życiowego, całokształtu materiału dowodowego lub przeprowadzenie dowodów niezgodnie z procedurą. Zarzut naruszenia wymaga wskazania konkretnych zasad lub przepisów.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji oddala apelację, jeśli jest bezzasadna.

k.c. art. 362

Kodeks cywilny

Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu.

k.c. art. 427

Kodeks cywilny

Kto z mocy ustawy lub umowy jest zobowiązany do nadzoru nad osobą, której zdolność do czynności prawnych jest ograniczona, jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez tę osobę, chyba że uczynił zadość swoim obowiązkom lub szkoda byłaby następstwem okoliczności, których usunięcie nie było zależne od jego starania.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

W wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami, jeżeli poniesienie ich byłoby sprzeczne z zasadami słuszności.

k.p.c. art. 355

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd umorzy postępowanie, jeżeli powód cofnął pozew lub jeżeli wydanie wyroku stało się zbędne z innych przyczyn.

k.p.c. art. 203 § § 1 i 4

Kodeks postępowania cywilnego

Cofnięcie pozwu jest skuteczne, gdy druga strona w tym samym terminie nie złożyła odpowiedzi na pozew lub nie podjęła innych czynności procesowych zmierzających do merytorycznego rozpoznania sprawy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wadliwa konstrukcja barierek jako zaniedbanie pozwanej. Zasądzona kwota 10 000 zł jest adekwatna do doznanej krzywdy. Brak podstaw do zmniejszenia zadośćuczynienia z uwagi na przyczynienie się powoda lub zaniedbanie opiekunów.

Odrzucone argumenty

Zarzut przedawnienia roszczenia. Zawyżone koszty leczenia. Wypadek wynikający z winy poszkodowanego, jego otyłości lub braku opieki. Naruszenie art. 233 k.p.c. przez błędną ocenę dowodów. Naruszenie art. 445 § 1 k.c. przez zasądzenie rażąco wygórowanej kwoty. Naruszenie art. 362 k.c. przez przyjęcie braku przyczynienia się powoda. Naruszenie art. 427 k.c. przez przyjęcie braku zaniedbania nadzoru przez opiekunów.

Godne uwagi sformułowania

Takie zaś skonstruowanie barierek, zdaniem Sądu, było wadliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa i świadczy o zaniedbaniu pozwanej. Uczestnicy pielgrzymek mieli prawo przypuszczać, że barierki mające charakter zbliżony do poręczy, są prawidłowo zamocowane, a oparcie się o nie niesie za sobą żadnego zagrożenia. Określenie wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę stanowi istotne uprawnienie sądu merytorycznie rozstrzygającego sprawę w pierwszej instancji. Korygowanie przez sąd odwoławczy wysokości zasądzonego już zadośćuczynienia uzasadnione jest tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono nieodpowiednie jako rażąco – wygórowane lub rażąco niskie.

Skład orzekający

Janusz Leszek Dubij

przewodniczący-sprawozdawca

Krzysztof Chojnowski

sędzia

Elżbieta Bieńkowska

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę w przypadku wypadków, odpowiedzialność organizatora wycieczki za zapewnienie bezpieczeństwa, ocena dowodów w postępowaniu cywilnym."

Ograniczenia: Konkretne ustalenia faktyczne dotyczące okoliczności wypadku i rozmiaru krzywdy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy wypadku małoletniego na wycieczce szkolnej, co ma pewien ładunek emocjonalny. Interpretacja przepisów dotyczących zadośćuczynienia i oceny dowodów jest standardowa, ale stanowi ważny przykład dla prawników.

Nawet 10 000 zł zadośćuczynienia za wypadek na wycieczce szkolnej – sąd wyjaśnia, jak ustalać wysokość odszkodowania.

Dane finansowe

WPS: 900 000 PLN

zadośćuczynienie: 10 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I A Ca 476/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 października 2013 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Janusz Leszek Dubij (spr.) Sędziowie : SA Krzysztof Chojnowski SA Elżbieta Bieńkowska Protokolant : Iwona Aldona Zakrzewska po rozpoznaniu w dniu 23 października 2013 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko P. w G. z udziałem interwenienta ubocznego Towarzystwa (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 30 kwietnia 2012 r. sygn. akt I C 224/11 oddala apelację. UZASADNIENIE M. K. w pozwie skierowanym przeciwko P. w G. domagał się zasądzenia kwoty 900.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Podał, że podczas wycieczki szkolnej do Sanktuarium Najświętszej M. P. w G. doznał uszkodzenia nogi, na którą spadła uszkodzona barierka. P. w G. wniosła oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia. Ponadto wskazała, że ponoszone przez powoda koszty związane z leczeniem zostały znacznie zawyżone, natomiast samo zdarzenie jest wynikiem winy poszkodowanego, który prawdopodobnie sam podniósł barierkę, znacznej jego otyłości, braku należytej opieki ze strony osób starszych pod, których pieczą powód pozostawał. Towarzystwo (...) w W. zgłosiło interwencję uboczną po stronie pozwanej, jako jej ubezpieczyciel z tytułu odpowiedzialności cywilnej i również wnosiło o oddalenie powództwa, podtrzymując zarzuty zgłoszone przez pozwaną . Wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 10.000 zł, umorzył postępowanie co do powództwa wykraczającego ponad żądanie zapłaty 200.000 zł, oddalił powództwo w pozostałej części i odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu na rzecz pozwanego i interwenienta oraz na rzecz Skarbu Państwa. Orzeczenie to zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne. Małoletni M. K. w dniu 12 sierpnia 2012 r. uczestniczył w wycieczce organizowanej przez cukrownię w O. , na którą to udał się pod opieką dziadków K. i W. K. . Po zwiedzeniu sanktuarium wycieczka udała się traktem pieszym prowadzącym w stronę źródła będącego miejscem odwiedzin zwiedzających. Równolegle do traktu pieszego, po lewej stronie biegła ubita droga umożliwiająca dojazd pojazdami samochodowymi. Przodem grupy szły osoby młodsze, w tym powód, które postanowiły zrobić sobie zdjęcie. W tym celu ustawiły się wzdłuż barierki, która na pewnym odcinku odgradzała oba trakty. Pierwsze barierki były zamocowane trwale, ostatnia zaś nie była umocowana i na niej oparł się powód. W chwili oparcia barierka upadła na jego nogę, w wyniku czego doznał urazu okolicy kolana prawego ze złuszczeniem nasady dalszej kości udowej i w efekcie w dniu 14 sierpnia 2006 r. został poddany leczeniu operacyjnemu z repozycją zamkniętą i stabilizacją przezskórną dwoma drutami K. W dniu 18 sierpnia 2006 r. powód został wypisany do domu w stanie ogólnym dobrym z zaleceniem chodzenia o kulach bez obciążania kończyny dolnej i kontroli w poradni. Po usunięciu zespolenia i unieruchomienia, powód został poddany ponad miesięcznej rehabilitacji (usprawnianiu ) w (...) Szpitalu (...) w A. , gdzie uzyskano praktycznie pełną ruchomość stawu kolanowego z uzyskaniem prawidłowego kąta udowo-piszczelowego, w badaniu klinicznym też na chwilę obecną nie sposób stwierdzić odchyleń w zakresie funkcjonalności stawu kolanowego. W chwili staw kolanowy jest stabilny suchy i zwarty o prawidłowych zarysach i o pełnej ruchomości. W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie w niewielkiej części. Wskazał, że zarówno z zeznań świadków, jak również dokumentu zawartego w aktach szkody, a podpisanego przez ówczesnego proboszcza pozwanej wynikało, że jeden z elementów zapory dzielącej oba rodzaje ruchu był ruchomy i położony na bliżej nieokreślonej konstrukcji niezamkniętych obejmach, które umożliwiały zdejmowanie tego elementu. Takie zaś skonstruowanie barierek, zdaniem Sądu, było wadliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa i świadczy o zaniedbaniu pozwanej. Zauważył, że uczestnicy pielgrzymek mieli prawo przypuszczać, iż barierki mające charakter zbliżony do poręczy, są prawidłowo zamocowane, a oparcie się o nie niesie za sobą żadnego zagrożenia. Dlatego też uznał, że pozwana ponosi winę za skutki wypadku jakiemu uległ powód. Ustalając wysokość należnego zadośćuczynienia ( art. 445 § 1 k.c. ), Sąd zwrócił uwagę zarówno na skalę obrażeń doznanych przez małoletniego M. K. , długotrwałość leczenia i rehabilitacji oraz wiążące się z tym cierpienia fizyczne i psychiczne, ale również na fakt, że biegli sądowi jednoznacznie stwierdzili, iż brak jest trwałych następstw zdarzenia powiązanych przyczynowo z wypadkiem. Mając to na uwadze uznał, że kwota 10.000 zł czyni zadość kryteriom przyznawania i ustalania wysokości zadośćuczynienia z art. 445 k.c. Postępowanie, co do kwoty przekraczającej 200.000 zł, z uwagi na ograniczenie powództwa umorzył ( art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203 §1 i 4 k.p.c. ). O kosztach postępowania orzekł zgodnie z art. 102 k.p.c. mając na uwadze sytuację majątkową małoletniego powoda oraz to, że zasądzenie na rzecz pozwanej kosztów procesu zniweczyłoby jakiekolwiek oczekiwane skutki wyroku. Apelację od tego wyroku, w części zasądzającej ponad kwotę 5.000 zł, wniósł interwenient uboczny, który zarzucił Sądowi I instancji: - naruszenie art. 233 k.p.c. przez wykroczenie ponad swobodną ocenę dowodów przy przyjęciu wysokości należnej powodowi kwoty zadośćuczynienia, - poczynienie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie polegającą, na ustaleniu, że szlaban spadł na nogę powoda, - naruszenie art. 445 § 1 k.c. przez zasądzenie na rzecz powoda kwoty rażąco wygórowanej w stosunku do doznanej przez niego krzywdy, - naruszenie art. 362 k.c. przez przyjęcie, że powód nie przyczynił się do powstania wypadku, - naruszenie art. 427 k.c. przez przyjęcie, że opiekunowie powoda nie zaniedbali nadzoru nad nim Wnosił o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa ponad kwotę 5.000 zł. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Odnosząc się do podniesionych w niej zarzutów, wstępnie wskazać należy, że przepis art. 233 § 1 k.p.c. określający obowiązujące zasady oceny dowodów może zostać naruszony w wyniku nieuwzględnienia przez sąd przy ocenie poszczególnych dowodów zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, całokształtu zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia określonych dowodów niezgodnie z zasadami procedury cywilnej, na przykład niezgodnie z zasadą bezpośredniości. Postawienie zarzutu naruszenia tego przepisu wymaga wskazania przez skarżącego konkretnych zasad lub przepisów, które naruszył sąd przy ocenie poszczególnych, określonych dowodów. Rozpoznawana apelacja tego rodzaju wskazań ani zarzutów nie zawiera, natomiast stwierdza, że naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. nastąpiło przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów przy ustaleniu wysokości należnego powodowi zadośćuczynienia. Świadczy to o oczywiście błędnym rozumieniu znaczenia omawianego przepisu i skutków jego naruszenia, którymi nie mogą być błędy w ocenie prawnej ustalonego stanu faktycznego, jaki w istocie zarzuca skarżący, a jedynie błędy w poczynionych przez Sąd ustaleniach stanu faktycznego, czego z kolei skarżący nie zarzuca. Ustosunkowując się zatem do zarzutów apelacji, które w istocie zmierzały do zakwestionowania prawidłowości zastosowania przez Sąd Okręgowy art. 445 k.c. przez przyznanie powodowi zawyżonego zadośćuczynienia, zwrócić należy przede wszystkim uwagę, że z treści uzasadnienia skarżonego wyroku, wynika, iż Sąd Okręgowy odwołał się do wszystkich okoliczności istotnych dla oceny rozmiarów dochodzonego przez powoda roszczenia w aspekcie przesłanek, które powinny być brane pod uwagę przy orzekaniu o zadośćuczynieniu. Przy wyrokowaniu uwzględnił bowiem takie okoliczności jak: wiek powoda, skutki doznanych przez niego urazów, cierpienia fizyczne i niedogodności związane z samym leczeniem oraz rehabilitacją. Dlatego też Sąd Apelacyjny aprobuje dokonaną na podstawie poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, ocenę prawną. Przepis art. 445 § 1 k.c. nie precyzuje przesłanek, które należy uwzględniać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Wskazuje jedynie, że zadośćuczynienie to winno być „odpowiednie”. Kryteriów pomocnych dla takiej oceny dostarcza bogate w tym zakresie orzecznictwo. Sąd Okręgowy – o czym była mowa wyżej - wziął pod rozwagę wszystkie istotne dla rozmiarów doznanej krzywdy okoliczności. Zaznaczyć także należy, że w orzecznictwie sądowym konsekwentnie przyjmuje się, że określenie wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w razie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia stanowi istotne uprawnienie sądu merytorycznie rozstrzygającego sprawę w pierwszej instancji, który przeprowadzając postępowanie dowodowe może dokonać wszechstronnej oceny okoliczności sprawy. Korygowanie przez sąd odwoławczy wysokości zasądzonego już zadośćuczynienia uzasadnione jest tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono nieodpowiednie jako rażąco – wygórowane lub rażąco niskie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 lipca 1970r., III PRN 39/70, OSNCP 1971, poz.53). Sąd Okręgowy, jak wynika z przytoczonego powyżej wywodu, wziął pod rozwagę wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia i właściwie ocenił ich wpływ na rozmiary należnego powodowi zadośćuczynienia. Zgodzić się należy z jego konstatacją, że zasądzona kwota 10.000 zł, nie jest zawyżona i to rażąco. W ocenie Sądu Apelacyjnego jest to kwota adekwatna do cierpień doznanych przez powoda i wystarczająca, aby w sposób należyty zrekompensować mu powstałe skutki zdarzenia. W tych okolicznościach uznać należało, że apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, co skutkowało jej oddaleniem, o czym Sąd Apelacyjny orzekł na mocy art. 385 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI