I A Ca 33/13

Sąd Apelacyjny w BiałymstokuBiałystok2013-03-27
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaNiskaapelacyjny
odszkodowaniezadośćuczynienieodpowiedzialnośćspółdzielnia mieszkaniowawypadekustalenie stanu faktycznegokoszty procesu

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki, uznając, że wypadek nie miał miejsca na nieodśnieżonym chodniku, lecz w mieszkaniu powódki podczas upadku z taboretu, co wyklucza odpowiedzialność Spółdzielni Mieszkaniowej.

Powódka dochodziła odszkodowania od Spółdzielni Mieszkaniowej za wypadek na nieodśnieżonym chodniku, jednak Sąd Okręgowy ustalił, że do zdarzenia doszło w mieszkaniu powódki podczas upadku z taboretu. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, nie dając wiary zeznaniom powódki i jej męża z powodu sprzeczności. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki, podzielając ustalenia faktyczne sądu niższej instancji i uznając, że przyczyna wypadku była niezależna od pozwanej.

Powódka D. J. domagała się od Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w Ł. zasądzenia kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania, twierdząc, że uległa wypadkowi na nieodśnieżonym chodniku przed klatką schodową. Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił powództwo, ustalając, że powódka spadła z taboretu we własnym mieszkaniu, a nie na skutek zaniedbań Spółdzielni. Sąd pierwszej instancji uznał zeznania powódki za wewnętrznie sprzeczne i niespójne z wyjaśnieniami jej męża, a także nie dał wiary zeznaniom szwagierki. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację powódki, uznając ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego za prawidłowe. Sąd odwoławczy podkreślił niespójności w wersji wydarzeń przedstawianej przez powódkę, w tym sprzeczności dotyczące daty wypadku, świadków zdarzenia oraz okoliczności upadku. Sąd Apelacyjny odrzucił argumenty apelacji dotyczące wadliwych ustaleń faktycznych oraz błędnego obciążenia powódki kosztami procesu za drugą instancję, w tym kosztami interwenienta ubocznego. Rozstrzygnięcie o kosztach oparto na zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, powódka nie udowodniła, że wypadek miał miejsce na chodniku z powodu zaniedbań Spółdzielni.

Uzasadnienie

Sąd ustalił, że powódka spadła z taboretu we własnym mieszkaniu, a nie na skutek poślizgnięcia na chodniku. Wersja powódki była wewnętrznie sprzeczna i niespójna z dowodami.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

pozwana i interwenient uboczny

Strony

NazwaTypRola
D. J.osoba_fizycznapowódka
Spółdzielnia Mieszkaniowa (...) w Ł.innepozwana
(...) Towarzystwo (...) S.A. w Ł.spółkainterwenient uboczny

Przepisy (6)

Główne

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 107

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 84

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ustalenie, że wypadek nastąpił w mieszkaniu powódki podczas upadku z taboretu, a nie na skutek zaniedbań pozwanej. Wewnętrzna sprzeczność i niespójność zeznań powódki z innymi dowodami. Niewiarygodność zeznań świadka K. M. z uwagi na sprzeczności i późne zgłoszenie. Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów postępowania.

Odrzucone argumenty

Twierdzenie powódki o wypadku na nieodśnieżonym chodniku. Zarzut wadliwości ustaleń co do okoliczności wystąpienia szkody. Zarzut naruszenia art. 100 i 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych poprzez niezastosowanie i obciążenie powódki kosztami za interwenienta ubocznego. Wniosek o zwolnienie w całości z kosztów sądowych za obie instancje.

Godne uwagi sformułowania

Faktyczna przyczyna wypadku została bowiem wyraźnie odnotowana w zleceniu wyjazdu wezwanej do powódki karetki pogotowia. Oceniając twierdzenia powódki Sąd wskazał na ich wewnętrzną sprzeczność (...) oraz niespójność z wyjaśnieniami jej męża Powódka wszelkimi sposobami próbuje uzyskać „potwierdzenie” swojej wersji wydarzeń, jednak są to działania nieudolne i skutkujące niejednokrotnie popadaniem w sprzeczność. Sąd Apelacyjny wyjaśnił różnicę między kosztami sądowymi a kosztami procesu.

Skład orzekający

Elżbieta Kuczyńska

przewodniczący

Elżbieta Bieńkowska

sprawozdawca

Magdalena Pankowiec

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Ustalanie stanu faktycznego w sprawach o odszkodowanie, ocena wiarygodności zeznań świadków, zasady odpowiedzialności za wynik procesu i koszty postępowania."

Ograniczenia: Sprawa opiera się na specyficznych ustaleniach faktycznych dotyczących konkretnego zdarzenia i oceny dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy typowego sporu o ustalenie okoliczności wypadku i odpowiedzialności, z naciskiem na ocenę dowodów. Nie zawiera nietypowych faktów ani przełomowych interpretacji prawnych.

Dane finansowe

WPS: 200 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I A Ca 33/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Elżbieta Kuczyńska Sędziowie : SA Elżbieta Bieńkowska (spr.) SA Magdalena Pankowiec Protokolant : Iwona Aldona Zakrzewska po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2013 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa D. J. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w Ł. z udziałem interwenienta ubocznego (...) Towarzystwa (...) S.A. w Ł. o odszkodowanie na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 29 października 2012 r. sygn. akt I C 1425/12 I. oddala apelację; II. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję; III. zasądza od powódki na rzecz interwenienta ubocznego kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję. UZASADNIENIE D. J. , po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa, wniosła o zasądzenie od Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w Ł. kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania w związku z wypadkiem polegającym na poślizgnięciu się na nieodśnieżonym chodniku przed klatką schodową bloku administrowanego przez Spółdzielnię. Spółdzielnia Mieszkaniowa (...) w Ł. oraz występujący po jej stronie interwenient uboczny - (...) S.A. w Ł. , wnosili o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Wyrokiem z 29 października 2012 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku powództwo oddalił i zasądził od powódki na rzecz pozwanej oraz interwenienta ubocznego po 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 15 stycznia 2009 r., będąc w swoim mieszkaniu, powódka spadła z taboretu, nie zaś jak podnosiła w pozwie, że uległa wypadkowi na śliskiej nawierzchni przed klatką schodową. Faktyczna przyczyna wypadku została bowiem wyraźnie odnotowana w zleceniu wyjazdu wezwanej do powódki karetki pogotowia. Oceniając twierdzenia powódki Sąd wskazał na ich wewnętrzną sprzeczność (przede wszystkim w zakresie podawanych we wcześniejszych pismach informacjach o dacie wypadku) oraz niespójność z wyjaśnieniami jej męża – M. J. . Powódka twierdziła chociażby, że bezpośrednio po upadku zemdlała , a mąż wniósł ją na górę, tymczasem świadek twierdzi ł, że jak zastał żonę to z nią rozmawiał, pytał co się stało, a ta skarżyła się, że nie jest w stanie wstać, co jednoznacznie wskazuje, że po upadku była jednak przytomna. Sąd nie dał również wiary zeznaniom szwagierki powódki - K. M. , w których podała ona, że widziała jak mąż powódki prowadzi ją po schodach do domu. Sąd potraktował te zeznania jako nieudolną próbę udowodnienia wersji przedstawionej przez powódkę. W świetle powyższego Sąd uznał, że doznane przez powódkę urazy były skutkiem zupełnie innego zdarzenia niż opisanego w pozwie. Jako, że było ono całkowicie niezależne od pozwanej, powództwo, oparte na art. 415 k.c. , zostało oddalone. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Apelację od tego wyroku wniosła powódka, zaskarżając rozstrzygnięcie w całości. Apelacja została oparta na zarzutach wadliwości ustaleń co do okoliczności wystąpienia szkody. Skarżąca wskazała również na naruszenie art. 100 i 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych poprzez ich niezastosowanie w sprawie i nieuzasadnione obciążenie powódki kosztami postępowania również za interwenienta ubocznego, na którego udział w procesie powódka nie wyraziła zgody. Z uwagi na powyższe powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie na jej rzecz zadośćuczynienia w wysokości 200.000 zł; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania. Wnosiła również „o zwolnienie w całości z kosztów sądowych za obie instancje”. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie była zasadna. Spór w niniejszej sprawie koncentrował się wokół ustalenia okoliczności wypadku, któremu uległa powódka. Sąd I instancji uznał, że miał on miejsce w mieszkaniu powódki, gdzie spadła ona z taboretu, nie zaś przed klatką schodową, jak na to wskazano w pozwie. Konkluzja ta, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jest logiczna i zasługuje na uwzględnienie. Wobec braku potrzeby szerszego aprobującego odniesienia się do wywodów Sądu I instancji należało jedynie ustosunkować się do najistotniejszych kwestii poniesionych przez skarżącą. I tak, nie zasługuje na uwzględnienie twierdzenie, że na skutek stresu i pod wpływem bólu powódka mogła podać inną niż faktyczna przyczynę urazu. Wystarczy tutaj wskazać, że zgodnie z wyjaśnieniami ratownika medycznego wywiad dotyczący przyczyn zdarzenia sporządzany jest na podstawie informacji pochodzących od pacjenta, członków jego rodziny lub świadków. Skoro na miejscu (w mieszkaniu) znajdował się również mąż powódki, z podaniem rzeczywistej przyczyny wypadku, nie mogło być najmniejszych problemów. Na aprobatę zasługuje również krytyczna ocena zeznań K. M. . Wątpliwości wzbudza już sam fakt stosunkowo późnego zgłoszenia przez powódkę wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań tego świadka. W piśmie z 2 lipca 2012 r. powódka wskazała mianowicie, że o tym, iż szwagierka była świadkiem, dowiedziała się „obecnie, przypadkowo” (k. 193), ta natomiast podała, że zarówno w dacie zdarzenia, jak i później, tj. po powrocie powódki ze szpitala, rozmawiała z nią, również o wypadku. To, że wyżej wymienione dopiero wówczas doszły do wniosku, że K. M. mogła coś widzieć jest całkowicie niewiarygodne. Należy w tym miejscu również zauważyć, że spostrzeżeń siostry nie był także świadomy mąż powódki, który wskazał, że „nie było świadków zdarzenia – nie widział nikogo” (k. 71). Problematyczna jest również kwestia tego, czego faktycznie szwagierka powódki (jednocześnie jej sąsiadka) była świadkiem. Zeznając na rozprawie K. M. wskazała, że będąc w swoim mieszkaniu usłyszała dobiegające z klatki jęki, stukanie o balustradę oraz słowa brata, że musi postawić żonę żeby otworzyć drzwi. Gdy wyszła na klatkę widziała jak brat wprowadzał żonę do mieszkania. Świadek miała zapytać co się stało i uzyskać zdawkową odpowiedź, że szwagierka się wywróciła. Dopiero po powrocie ze szpitala powódka miała wyjaśnić, że przewróciła się pod klatką (zapis audio z rozprawy z dnia 29 października 2012 r.: 00.06’.34’’ – 00.07’.38’’; 00.08’.10’’ – 00.08’.15’’). Według skarżącej szwagierka miała natomiast widzieć całe zdarzenie (to jak powódka się przewróciła) przez okno od kuchni (str. 4 apelacji). Takiej treści zeznań świadek jednak nie złożył. Odmienne było również stanowisko powódki, zawarte w piśmie z 2 lipca 2012 r., w którym podała, że K. M. była świadkiem tego, że mąż powódki wniósł ją na plecach do domu (k. 192 – 193). Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika zatem, że powódka wszelkimi sposobami próbuje uzyskać „potwierdzenie” swojej wersji wydarzeń, jednak są to działania nieudolne i skutkujące niejednokrotnie popadaniem w sprzeczność. Mając to na uwadze, a przede wszystkim jednoznaczną treść notatki ratownika medycznego, należało uznać, że ustalenia faktyczne Sądu I instancji są prawidłowe. Ich konsekwencją jest natomiast brak możliwości rozpatrywania odpowiedzialności pozwanej. Dlatego też, na podstawie art. 385 k.p.c. , Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt I sentencji. Odnośnie kosztów, z treści apelacji wynika, że powódka nie rozróżnia kosztów sądowych oraz kosztów procesu. Zasądzone od powódki na rzecz pozwanej i interwenienta ubocznego kwoty stanowią koszty procesu, tj. należność przyznaną stronie przeciwnej zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, polegającą na tym, że strona przegrywająca proces (powódka) zobowiązana jest zwrócić przeciwnikom koszty ich celowej obrony, do których zalicza się m.in. wynagrodzenie pełnomocników. Koszty sądowe są to natomiast należności Skarbu Państwa (z tytułu opłat lub wydatków), którymi powódka w żadnym zakresie nie została obciążona. Korzystanie ze zwolnienia od kosztów sądowych nie blokuje obciążenia strony kosztami procesu przeciwnika. Przyznanie kosztów interwenientowi ubocznemu znajdowało uzasadnienie w treści art. 107 zd. 2 w zw. z art. 98 k.p.c. Jego przystąpienie do sprawy nastąpiło natomiast w trybie art. 84 k.p.c. i było wynikiem realizacji jego interesu prawnego. W związku z powyższym zarzut powódki można było rozważyć co najwyżej w kontekście niezastosowania art. 102 k.p.c. , zgodnie z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może odstąpić od obciążania strony przegrywającej kosztami. Przepis ten wyraża zasadę słuszności w orzekaniu o kosztach i stanowi wyjątek od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. W niniejszej sprawie nie wystąpiły jednak (wyjątkowe, szczególne) przesłanki do zastosowania normy z art. 102 k.p.c. , zwłaszcza, że z okoliczności sprawy wynika, iż powódka występując z roszczeniem miała świadomość jego bezpodstawności. O kosztach procesu należnych pozwanej i interwenientowi ubocznemu za drugą instancję, na które złożyło się wynagrodzenie ich pełnomocników ustalone w kwocie minimalnej 2.700 zł – odpowiednio stosownie do § 6 pkt 7 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348) oraz § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349) – Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 oraz art. 107 zd. 2 k.p.c. , zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI