I 1 Ca 201/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację ojca domagającego się obniżenia alimentów na rzecz małoletniej córki, uznając, że jego możliwości zarobkowe nie uległy zmianie i nie wykorzystuje ich, a potrzeby dziecka wzrosły.
Ojciec wniósł apelację od wyroku Sądu Rejonowego, domagając się obniżenia alimentów na rzecz małoletniej córki z 500 zł do 250 zł miesięcznie. Zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że jego sytuacja majątkowa nie pozwala na płacenie dotychczasowej kwoty. Sąd Okręgowy oddalił apelację, stwierdzając, że ojciec nie wykorzystuje swoich możliwości zarobkowych, a potrzeby dziecka wzrosły, co uzasadnia utrzymanie dotychczasowej wysokości alimentów.
Sąd Rejonowy we Włocławku utrzymał w mocy alimenty w kwocie 500 zł miesięcznie zasądzone od M. S. na rzecz małoletniej córki W. S., zasądzając je do rąk opiekuna prawnego D. M. od 8 lipca 2021 r. Sąd uznał, że nie zaszła zmiana stosunków uzasadniająca obniżenie alimentów, podkreślając, że ojciec nie pracuje na stałe i żyje na koszt państwa, mimo posiadania możliwości zarobkowych. Apelację wniósł ojciec, zarzucając błędy w ocenie dowodów i naruszenie przepisów prawa materialnego, w tym art. 138 k.r.o., domagając się obniżenia alimentów do 250 zł. Sąd Okręgowy oddalił apelację, uznając ustalenia Sądu Rejonowego za prawidłowe. Sąd odwoławczy podkreślił, że dla oceny zmiany stosunków miarodajny jest stan faktyczny istniejący w chwili poprzedniego orzekania i porównanie go ze stanem obecnym. Zwrócono uwagę, że obowiązek alimentacyjny obciąża oboje rodziców, ale jest to obowiązek rozłożony stosunkowo do ich możliwości, a nie wspólny. Podkreślono, że świadczenia z systemu pieczy zastępczej czy świadczenie 500+ nie wpływają na obowiązek alimentacyjny rodziców. Sąd Okręgowy stwierdził, że ojciec nie wykorzystuje swoich możliwości zarobkowych (jest brukarzem, pracuje dorywczo za ok. 150 funtów tygodniowo, mimo możliwości zarobienia ok. 1000 funtów miesięcznie lub minimalnego wynagrodzenia w Polsce). Zaznaczono, że potrzeby dziecka, które ma lekkie upośledzenie umysłowe i wymaga wzmożonej opieki, wzrosły od 2017 roku. Sąd nie znalazł podstaw do obniżenia alimentów ani do zmiany sposobu ich płatności od 19 lutego 2018 r., wskazując, że umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej nastąpiło prawomocnie dopiero 8 lipca 2021 r.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, zmiana sytuacji życiowej i majątkowej ojca nie uzasadnia obniżenia alimentów, jeśli ojciec nie wykorzystuje swoich możliwości zarobkowych, a potrzeby dziecka wzrosły.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ojciec posiada możliwości zarobkowe, które może i powinien wykorzystać, a jego obecna sytuacja materialna wynika z intencjonalnego braku stałego zatrudnienia. Jednocześnie potrzeby małoletniej córki, w tym związane z jej rozwojem i stanem zdrowia, wzrosły od czasu poprzedniego orzekania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
pozwana (W. S.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. S. | osoba_fizyczna | powód |
| W. S. | osoba_fizyczna | małoletnia uprawniona do alimentów |
| D. M. | osoba_fizyczna | opiekun prawny małoletniej / rodzic zastępczy |
| J. M. | osoba_fizyczna | rodzic zastępczy |
Przepisy (10)
Główne
k.r.o. art. 138
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
W razie zmiany stosunków zarówno uprawniony, jak i zobowiązany mogą żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Zmiana stosunków oznacza istotne zmniejszenie lub ustanie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego albo istotne zwiększenie lub zmniejszenie się usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, mające charakter trwały.
Pomocnicze
k.r.o. art. 133 § § 1
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
k.r.o. art. 135 § § 1
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od możliwości majątkowych i zarobkowych zobowiązanego.
k.r.o. art. 135 § § 2
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego.
k.r.o. art. 135 § § 3
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Na zakres świadczeń alimentacyjnych nie mają wpływu świadczenia, wydatki i inne środki finansowe związane z umieszczeniem dziecka w rodzinie zastępczej ani świadczenie wychowawcze (500+).
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
k.p.c. art. 316 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd bierze pod uwagę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy.
k.r.o. art. 129 § § 1
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.
k.r.o. art. 129 § § 2
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka jest rozłożony stosunkowo do ich możliwości.
k.r.o. art. 132
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ojciec nie wykorzystuje swoich możliwości zarobkowych. Potrzeby małoletniej córki wzrosły od czasu poprzedniego orzekania. Świadczenia z pieczy zastępczej i 500+ nie wpływają na obowiązek alimentacyjny rodziców. Obowiązek alimentacyjny obciąża rodziców niezależnie od tego, kto sprawuje bieżącą pieczę nad dzieckiem.
Odrzucone argumenty
Sytuacja majątkowa i zarobkowa powoda nie pozwala mu na łożenie alimentów w dotychczasowej kwocie. Alimenty powinny zostać obniżone do 250 zł miesięcznie. Kwota 500 zł powinna zostać podzielona na oboje rodziców.
Godne uwagi sformułowania
Intencjonalny brak stałego dochodu nie może stanowić podstawy do obniżenia alimentów. Możliwości zarobkowe zobowiązanego do alimentacji nie wynikają z faktycznie osiąganych zarobków i dochodów, ale stanowią środki pieniężne, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności. Ojciec jest osobą stosunkowo młodą (ma 39 lat), zdrową i zdolną do pracy. Ma też wyuczony zawód (jest brukarzem). Nawet jeśli wróciłby i podjął pracę w Polsce, uzyskując dochody w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, które wynosi obecnie 3.221,98 zł netto, byłby w stanie łożyć na rzecz córki zasądzoną kwotę alimentów. Niezależnie od powyższego, nawet trudna sytuacja materialna rodzica nie zwalnia go od obowiązku świadczenia alimentów na potrzeby dziecka, gdyż jest on jest zobowiązany dzielić się z dzieckiem nawet bardzo skromnymi dochodami.
Skład orzekający
Mariusz Nazdrowicz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie obowiązku alimentacyjnego w sytuacji braku wykorzystania możliwości zarobkowych przez zobowiązanego, wpływ świadczeń z pieczy zastępczej i 500+ na obowiązek alimentacyjny, oraz rozkład obowiązku alimentacyjnego między rodzicami."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku wykorzystania możliwości zarobkowych przez zobowiązanego oraz umieszczenia dziecka w rodzinie zastępczej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak sąd ocenia sytuację finansową rodzica uchylającego się od pracy i jak interpretuje przepisy dotyczące alimentów w kontekście rodziny zastępczej. Jest to praktyczny przykład dla prawników i rodziców.
“Ojciec unika pracy, by płacić niższe alimenty? Sąd: "Możliwości zarobkowe to nie to samo co faktyczne dochody".”
Dane finansowe
alimenty: 500 PLN
Sektor
rodzina
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I 1 Ca 201/23 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy we Włocławku zmienił punkt 1. wyroku tegoż Sądu z dnia 29 września 2017 r. wydanego w sprawie o sygn. III RC 219/17 w ten sposób, że ustalił, iż alimenty zasądzone od M. S. na rzecz małoletniej W. S. (w kwocie 500 zł miesięcznie) od dnia 8 lipca 2021 r. będą płatne do rąk opiekuna prawnego małoletniej D. M. do 10 dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności którejkolwiek z kwot (pkt 1) i oddalił powództwo o obniżenie alimentów w pozostałej części (pkt 2). Kosztami postępowania obciążył powoda (pkt 3). Sąd I instancji uznał, iż od czasu poprzedniego orzekania o alimentach (w 2017 roku) nie doszło do zmiany stosunków w rozumieniu art. 138 k.r.o. , która uzasadniałaby obniżenie dotychczasowej wysokości alimentów zasądzonych od ojca na rzecz małoletniej W. ( ur. (...) ). Nie podzielił poglądu powoda, że z uwagi na umieszczenie dziewczynki w rodzinie zastępczej kwota 500 zł alimentów winna zostać podzielona na obydwoje rodziców (po 250 zł). Podkreślił, że pozwana z powodu lekkiego upośledzenia umysłowego jest dzieckiem wymagającym wzmożonej opieki, a koszty jej utrzymania są coraz większe. To na D. i J. M. spoczywa ciężar codziennej troski o W. , zarówno jej wychowania jak i zapewnienia finansowych środków utrzymania, gdyż rodzice obecnie w ogóle nie realizują obowiązku alimentacyjnego wobec córki ani nie biorą udziału w jej wychowaniu. Otrzymywane przez dziadków świadczenia w kwocie 785 zł i tzw. 500+, nie wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania pozwanej oraz w istocie nie mają wpływu na obowiązek alimentacyjny. W ocenie Sądu również sytuacja majątkowa i osobista powoda się nie zmieniła, gdyż nadal nigdzie nie pracuje na stałe (bo mu się to nie opłaca) i żyje na koszt państwa. Niemniej ma on możliwości zarobkowe, gdyż nie istnieją żadne przeciwskazania do podjęcia przez niego zatrudnienia. Intencjonalny brak stałego dochodu nie może stanowić podstawy do obniżenia alimentów. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód zarzucając zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i prawa materialnego. W ramach pierwszej grupy zarzutów wskazał na uchybienie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wybiórcze, a nie wszechstronne przeanalizowanie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, wyprowadzenie wniosków z niego nie wynikających oraz sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania i doświadczeniem życiowym poprzez: a) błędne uznanie, że nie zaistniały warunki, które uzasadniają zmianę dotychczasowej wysokości alimentów, podczas gdy aktualna sytuacja bytowa i majątkowo-zarobkowa powoda nie pozwala mu na łożenie na rzecz małoletniej alimentów w uprzednio zasądzonej kwocie, b) błędne uznanie, że powód jest w stanie uiszczać na rzecz córki kwotę 500 zł miesięcznie, podczas gdy materiał zgromadzony w sprawie, tj. zeznania powoda i jego matki prowadzą do odmiennych wniosków. Z kolei obrazy przepisów prawa materialnego upatrywał w naruszeniu: - art. 138 k.r.o. w zw. z art. 133 § 1 k.r.o. poprzez błędne zastosowanie i obciążenie obowiązkiem alimentacyjnym wyłącznie powoda, gdy tymczasem zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem małoletniego dziecka są w równym stopniu oboje rodzice, zaś Sąd meriti całkowicie zaniechał oceny zdolności zarobkowo-majątkowych matki małoletniej, - art. 135 § 1 k.r.o. poprzez jego błędną wykładnię i obciążenie powoda obowiązkiem alimentacyjnym w wysokości, która przekracza jego możliwości zarobkowo-majątkowe. W oparciu o powyższe zarzuty powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie alimentów zasądzonych wyrokiem Sądu Rejonowego we Włocławku z dnia 29 września 2017 r., sygn. akt III RC 219/17 od M. S. na rzecz małoletniej W. S. z kwoty 500 zł miesięcznie ( płatnych do rąk opiekuna prawnego małoletniej D. M. do 10 dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności którejkolwiek z kwot ) do 250 zł za okres od 19 lutego 2018 r. Wniósł też o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Pozwana nie zajęła stanowiska odnośnie złożonego środka odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wobec braku jakichkolwiek uzasadnionych podstaw podlegała oddaleniu. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych i przydatnych dla rozstrzygnięcia sprawy ustaleń faktycznych. Poprzedził je również prawidłową oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która nie przekroczyła granic określonych w art. 233 § 1 k.p.c. Sad odwoławczy nie podzielił jedynie ustalenia, iż powód z zawodu jest spawaczem ,gdyż - jak wynika z zeznań M. S. złożonych na rozprawie w dniu 29.11.2022 r. - jest on brukarzem. W pozostałym zakresie poczynione przez Sad I instancji ustalenia Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne, czyniąc je zarazem podstawą własnego orzekania. Nie były one również w istocie kwestionowane w wywiedzionej apelacji. Powód podnosząc w niej zarzut obrazy przepisu art. 233 § 1 k.p.c. – wbrew literalnemu brzmieniu – nie tyle kwestionował ustalenia faktyczne Sądu, będące zazwyczaj skutkiem wadliwej oceny dowodów, co bardziej nie zgadzał się z ich oceną prawną dokonaną przez Sąd. Zarzuty te nie dotyczyły sfery ustaleń faktycznych, zawartych w wydzielonej części uzasadnienia po słowach: „Sąd ustalił...”, lecz stanowiły próbę podważenia wniosków wyciągniętych z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, a zatem subsumpcji stanu faktycznego pod określoną normę prawną. Zarzuty te wraz z argumentacją na ich poparcie nie miały więc tak naprawdę charakteru procesowego, a materialny i wiązały się zwłaszcza z oceną możliwości zarobkowych powoda, a w konsekwencji oceną ,czy w okolicznościach sprawy doszło do zmiany stosunków w rozumieniu art. 138 k.r.o. uzasadniającej obniżenie (i o jaką kwotę) alimentów na rzecz pozwanej. Podniesione w ramach zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. zagadnienia podlegają analizie, ale w ramach poprawności zastosowania w sprawie przepisów prawa materialnego, zwłaszcza art. 138 k.r.o. oraz art. 135 § 1 i 2 k.r.o. Z tej przyczyny należało przyjąć, że zarzuty te są uzupełnieniem zarzutów prawnomaterialnych. Wbrew zarzutom apelacji w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego. Podstawą prawną roszczenia powoda był przepis art. 138 k.r.o. Wynika z niego, że w razie zmiany stosunków zarówno uprawniony, jak i zobowiązany mogą żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Co istotne, żądanie podwyższenia czy zmniejszenia alimentów w rozumieniu powyższego przepisu uzasadnia jedynie zmiana stosunków (istotna) zaistniała po zamknięciu rozprawy poprzedzającej wydanie wyroku zasądzającego alimenty, względnie po uprawomocnieniu się ostatniego rozstrzygnięcia alimentacyjnego. Do wszelkich porównań związanych ze zmianą stosunków w rozumieniu przepisu art. 138 k.r.o. miarodajny jest więc wyłącznie stan faktyczny istniejący we wskazanych momentach. W celu ustalenia, czy wystąpiła zmiana stosunków oraz jej wpływu na wysokość świadczeń alimentacyjnych należnych uprawnionemu konieczne jest zatem porównanie stanu istniejącego w chwili uprzedniego orzekania o alimentach ze stanem istniejącym w czasie rozpoznawania powództwa wytoczonego na podstawie art. 138 k.r.o. , przy uwzględnieniu zasady wynikającej z art. 316 § 1 k.p.c. (v. red. K. Osajda, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz do art. 138 k.r.o. Wyd. 9, Warszawa 2022, Legalis). Jednocześnie zmiana stosunków, o której mowa w przywołanym przepisie oznacza istotne zmniejszenie lub ustanie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do alimentacji albo istotne zwiększenie lub zmniejszenie się usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, czego skutkiem jest potrzeba skorygowania zakresu obowiązku alimentacyjnego. Dla stwierdzenia, czy nastąpiła taka istotna zmiana należy brać pod uwagę, czy istniejące warunki i okoliczności (na tle sytuacji ogólnej) mają charakter trwały, dotyczą okoliczności zasadniczych, ilościowo znaczących i wyczerpują te przesłanki, które w istotny sposób wpływają na istnienie czy zakres obowiązku alimentacyjnego (v. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z 16.12.1987 r. III CZP 91/86, OSNC 1988/4/42). Zmiana stosunków może być spowodowana samym upływem czasu od daty orzeczenia poprzednich alimentów, gdyż jeżeli jest to dłuższy okres to często ma miejsce wzrost określonych potrzeb uprawnionego, co pociąga za sobą konieczność ponoszenia wyższych wydatków (v. postanowienie Sądu Najwyższego z 1.06.1965 r. I CZ 135/64, Lex nr 5811). W świetle takiego rozumienia omawianego przepisu postępowanie dowodowe w tego rodzaju sprawach ma charakter porównawczy w stosunku do tego, co było podstawą ustalenia alimentów w sprawie poprzedniej z tym, co jest w sprawie wytoczonej na podstawie art. 138 k.r.o. Podkreślenia również wymaga, iż zgodnie z art. 133 § 1 k.r.o. rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Oczywiście obowiązek alimentacyjny obciąża oboje rodziców. Nie oznacza to jednak, że jest to obowiązek wspólny rodziców. Ze względu na zasadę stosunkowego – do możliwości każdego z rodziców – rozkładu obowiązku alimentacyjnego ( art. 129 § 2 k.r.o. ) należność dziecka z tego tytułu składa się w istocie z dwóch odrębnych wierzytelności: względem ojca i względem matki (v. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 25.11.1968 r., III CZP 65/68 OSNC 1969/5/83). Ponadto zgodnie z art. 135 § 2 k.r.o. wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego. W takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części jego kosztów utrzymania lub wychowania. Zważając, że w niniejszej sprawie żaden z rodziców nie uczestniczy w wychowaniu W. i nie sprawuje bieżącej pieczy nad nią, spoczywający na każdym z nich obowiązek alimentacyjny są oni zobowiązani wypełniać poprzez pokrywanie kosztów utrzymania i wychowania córki. Rodziców nie zwalnia z tego obowiązku okoliczność, że dziecko jest faktycznie utrzymywane przez dziadków jako rodziców zastępczych (v. wyrok Sądu Najwyższego z 14.01.2000 r., I CKN 1177/99 nie publ., Lex nr 51633). Nawet jeżeli dziecko przebywa w rodzinie zastępczej i tam uzyskuje środki utrzymania i wychowania, to nie ma to wpływu na jego uprawnienie do żądania świadczeń alimentacyjnych od każdego z rodziców. Obowiązek alimentacyjny spoczywa bowiem przede wszystkim na rodzicach, a nie na dziadkach czy innych krewnych dziecka, jako zobowiązanych w dalszej kolejności ( art. 129 § 1 i 2 k.r.o. i art. 132 k.r.o. ). Co więcej, jak słusznie zauważył Sąd Rejonowy, na zakres świadczeń alimentacyjnych każdego z rodziców (zgodnie z art. 135 § 3 pkt 2 i 3 k.r.o. ) nie mają wpływu świadczenia, wydatki i inne środki finansowe związane z umieszczeniem dziecka w rodzinie zstępczej, o których mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, w tym ustawie z 9.06.2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (tekst jedn.: Dz.U.2024.177) ani świadczenie wychowawcze - tzw. 500+, o którym mowa w ustawie z 11.02.2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jedn.: Dz.U.2024. 421). Jednocześnie trzeba pamiętać, że przedmiotem niniejszego postępowania była wierzytelność małoletniej z tytułu alimentów wobec ojca, a nie także matki czy też obojga rodziców. Dlatego też mając na uwadze, że przedmiotowa sprawa dotyczyła obowiązku alimentacyjnego ojca oraz jego finansowego udziału w ponoszeniu kosztów utrzymania i wychowania W. - wbrew zarzutom apelacji - większego znaczenia nie miały możliwości zarobkowe matki małoletniej i zbędne było szczegółowe badanie jej sytuacji finansowej. Sąd odwoławczy nie podzielił również stanowiska powoda, że w sytuacji, gdy małoletnia nie przebywa obecnie pod opieką matki, a bieżącą pieczę nad nią sprawują dziadkowie macierzyści jako rodzice zastępczy kwota 500 zł zasądzonych od ojca alimentów powinna zostać podzielona na obydwoje rodziców, a w konsekwencji skutkować automatycznie obniżeniem ciążących na nim alimentów. Kwota 500 zł wyraża udział ojca w pokrywaniu kosztów utrzymania córki, wynoszących już w 2017 roku ponad 1000 zł miesięcznie i nie przekracza połowy tych kosztów. Ponadto już w dacie poprzedniego orzekania o alimentach, od marca 2017 roku małoletnia mieszkała z babcią, a nie z matką. Należy również wyjaśnić, iż celem obowiązku alimentacyjnego jest zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb dziecka (v. wyrok Sądu Najwyższego z 7.01.1998 r., III CKN 576/97 nie publ., Lex nr 50643). Jednocześnie zakres świadczeń alimentacyjnych – zgodnie z art. 135 § 1 k.r.o. – zależy od możliwości majątkowych i zarobkowych zobowiązanego, a nie jego rzeczywistego stanu majątkowego i zarobkowego. Oznacza to, że Sąd orzekając o obowiązku alimentacyjnym ma obowiązek badać jakie są rzeczywiste możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego, a nie opierać się wyłącznie na aktualnie uzyskiwanych przez niego dochodach (cyt. wcześniej uchwała w sprawie III CZP 91/86). Faktycznie uzyskiwane przez zobowiązanego zarobki stanowią zatem jedynie punkt wyjścia do ustaleń w tej materii. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy niż rzeczywiście uzyskiwane przez zobowiązanego dochody, jeżeli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu sił i umiejętności, jego zarobki byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie, a więc zwłaszcza jeśli zobowiązany nie wykorzystuje swych możliwości i złośliwie porzuca pracę albo pracuje w niepełnym wymiarze godzin czy wręcz uchyla się od podjęcia pracy w ogóle lub od podjęcia pracy lepiej płatnej, ale wymagającej większego wysiłku. Inaczej mówiąc możliwości zarobkowe zobowiązanego do alimentacji nie wynikają z faktyczne osiąganych zarobków i dochodów, ale stanowią środki pieniężne, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności, stosownie do swych sił umysłowych i fizycznych. Jeżeli zatem (najczęściej) wysokość alimentów ustala się na podstawie zarobków otrzymywanych przez zobowiązanego to z tego powodu, że zarobki te odpowiadają jego możliwościom. Natomiast jeśli zobowiązany choć ma możliwość podjęcia zatrudnienia bądź podjęcia go na lepszych warunkach (np. są wolne miejsca pracy lepiej płatnej, zgodniej z kwalifikacjami, brak jest przeciwwskazań zdrowotnych i innych przeszkód do podjęcia zatrudnienia), ustalenie możliwości zarobkowych (majątkowych) zobowiązanego do alimentacji ma charakter hipoteczny, a kluczowe znaczenie ma w tej sytuacji sama zdolność do uzyskania wyższego wynagrodzenia. Obojętne w tej sytuacji są motywy postępowania zobowiązanego, w szczególności, czy jego zamiarem jest uchylenie się w całości lub w części od obowiązku alimentacyjnego czy też zwykłe niedołęstwo życiowe (v. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 26.05.1995 r., III CZP 178/94 OSNC 1995/10/136). W okolicznościach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że M. S. nie wykorzystuje swoich możliwości zarobkowych. Powód jest osobą stosunkowo młodą (ma 39 lat), zdrową i zdolną do pracy. Ma też wyuczony zawód (jest brukarzem). Tak naprawdę jego sytuacja – możliwości majątkowe i zarobkowe - nie uległa zmianie od czasu poprzedniego orzekania o alimentach. Wcześniej także nie pracował, a mieszkał w Polsce z matką i żył z zasiłku z MOPS. Obecnie zaś mieszka w S. i nadal pozostaje na utrzymaniu opieki społecznej. Pracuje jedynie dorywczo 2-3 razy w tygodniu zarabiając około 150 funtów. Nie zmienia to jednak faktu, że ani wcześniej, ani obecnie nie istnieją po jego stronie jakiekolwiek obiektywne przeciwwskazania do podjęcia zatrudnienia. Jak sam przyznawał, nie pracuje legalnie, gdyż mu się to nie opłaca. Tłumaczenia, iż w przypadku podjęcia legalnej pracy musiałby płacić za mieszkanie są nie tylko całkowicie irracjonalne, ale i jak już wyjaśniono zupełnie obojętne dla oceny jego możliwości zarobkowych. Powód sam wskazywał, że gdyby podjął legalne, stałe zatrudnienie w S. , mógłby zarobić około 1.000 funtów (przy czym z powszechnie dostępnych informacji wynika, iż od kwietnia 2024 r. minimalna stawka godzinowa brutto wynosi 11,44 funtów za godzinę). Wobec powyższego ojciec W. posiada możliwości zarobkowe, które może i powinien wykorzystać. Tak naprawdę, nawet jeśli wróciłby i podjął pracę w Polsce, uzyskując dochody w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, które wynosi obecnie 3.221,98 zł netto, byłby w stanie łożyć na rzecz córki zasądzoną kwotę alimentów. Poza małoletnią W. nie ma on bowiem nikogo na utrzymaniu. Ponadto w świetle zasad doświadczenia życiowego, mając na uwadze aktualną, korzystną dla pracowników sytuację na rynku wszelkiego rodzaju usług budowlanych, gdzie fachowcy są poszukiwani, powód także w Polsce przy dołożeniu minimum starań mógłby uzyskiwać dochody w wysokości co najmniej 5.000 zł. Niezależnie od powyższego, nawet trudna sytuacja materialna rodzica nie zwalnia go od obowiązku świadczenia alimentów na potrzeby dziecka, gdyż jest on jest zobowiązany dzielić się z dzieckiem nawet bardzo skromnymi dochodami (v. wyroki Sądu Najwyższego z 24.03.2000 r., I CKN 1538/99, Lex nr 51629, z 6.01.2000 r. i I CKN 1077/99, Lex nr 51637. Bez wątpienia od czasu poprzedniego orzekania przez Sąd Rejonowy we Włocławku o alimentach na rzecz małoletniej W. w 2017 roku nie zmniejszyły się także usprawiedliwione potrzeby uprawnionej. Wręcz przeciwnie, choćby z uwagi na upływ czasu (ponad 6 lat) od daty wydania ostatniego wyroku alimentacyjnego do chwili obecnej, intensywny wzrost i rozwój psychofizyczny małoletniej (wcześniej miała 6 lat, a obecnie już 13) czy powszechne zjawisko inflacji jej potrzeby wzrosły, czego nie potrzeba szerzej uzasadniać. Co istotne, już w 2017 r. koszt utrzymania dziewczynki wynosił ponad 1.000 zł miesięcznie. Ponadto małoletnia obecnie przyjmuje na stałe leki przepisane przez neurologa, których koszt wynosi 119 zł miesięcznie, zaś koszt prywatnej wizyty u neurologa to 180 zł. Nie można też tracić z pola widzenia, że u dziewczynki stwierdzono upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim. Powoduje to trudności w nauce oraz sprawia, że małoletnia nadal wymaga wzmożonej opieki i szczególnej troski dziadków. To właśnie D. i J. M. jako rodzice zastępczy w całości sprawują pieczę nad dzieckiem i na nich spoczywa w całości troska o wychowanie ich wnuczki, a córki powoda. To oni ponoszą trud wychowania i utrzymania W. , wyręczając w tym rodziców. Ojciec natomiast od wielu lat w żaden sposób nie uczestniczy w życiu córki – nie łoży alimentów ani nie utrzymuje z nią kontaktu. Również matka, choć w dacie poprzedniego orzekania o alimentach, przesyłała na utrzymanie córki kwotę 100 funtów miesięcznie, obecnie nie łoży na utrzymanie W. i rzadko się z nią kontaktuje. W świetle powyższych okoliczności brak było jakichkolwiek podstaw do obniżenia alimentów zasądzonych od powoda M. S. na rzecz jego małoletniej córki. Sąd Okręgowy nie znalazł też podstaw, by ustalić, że alimenty na rzecz W. S. już od 19.02.2018 r. winny być płacone do rąk D. M. jako opiekuna prawnego małoletniej. Postanowieniem z tego dnia (sygn. III Nsm 558/17) Sąd Rejonowy we Włocławku stwierdzając brak podstaw do ograniczenia rodzicom władzy rodzicielskiej ustalił miejsce pobytu dziewczynki w miejscu zamieszkania jej dziadków. Jednakże sytuacja małoletniej została uregulowana dopiero na skutek wydania postanowienia z 30.06.2021 r. (sygn. III Nsm 457/21), którym Sąd ten umieścił W. w rodzinie zastępczej w osobach dziadków D. i J. M. . Uprawomocniło się ono z dniem 8.07.2021 r. Mając powyższe na uwadze apelacja powoda okazała się bezzasadna i podlegała oddaleniu, o czym orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 385 k.p.c. SSO Mariusz Nazdrowicz Sygn. akt I 1 Ca 201/23 W. , dnia 18 lipca 2024 r. ZARZĄDZENIE 1. odpis wyroku wraz z pisemnym uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda (poprzez PI, bez pouczenia dot. zaskarżalności); 2. po dołączeniu e.p.o. akta sprawy zwrócić Sądowi Rejonowemu we Włocławku. SSO Mariusz Nazdrowicz
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI