I 1 Ca 193/14

Sąd Okręgowy w KoninieKonin2014-06-03
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniaokręgowy
czesneprzedawnienieumowa o świadczenie usługprawo o szkolnictwie wyższymkodeks cywilnyumowa zleceniaapelacja

Sąd Okręgowy oddalił apelację powódki, potwierdzając przedawnienie roszczenia o zapłatę czesnego za studia, ponieważ umowa z 2002 roku podlegała przepisom o zleceniu z dwuletnim terminem przedawnienia.

Powódka dochodziła zapłaty zaległego czesnego od pozwanego studenta. Sąd Rejonowy oddalił powództwo z powodu przedawnienia. Apelacja powódki zarzucała błędną wykładnię przepisów prawa materialnego, w szczególności kwalifikację umowy jako umowy nienazwanej podlegającej przepisom o zleceniu. Sąd Okręgowy uznał apelację za nieuzasadnioną, stwierdzając, że umowa z 2002 roku, zawarta przed wejściem w życie nowych przepisów Prawa o szkolnictwie wyższym, podlegała przepisom o zleceniu, a roszczenie przedawniło się z uwagi na dwuletni termin wynikający z art. 751 pkt 2 k.c.

Sprawa dotyczyła apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Kole, który oddalił jej powództwo o zapłatę kwoty 892,16 zł tytułem zaległego czesnego. Powódka zarzucała sądowi pierwszej instancji obrazę prawa materialnego, w tym art. 750 k.c. i art. 751 pkt 2 k.c., twierdząc, że umowa o świadczenie usług edukacyjnych zawarta z pozwanym studentem nie jest umową nienazwaną podlegającą przepisom o zleceniu, lecz specyficznym rodzajem umowy nazwanej w ramach Prawa o szkolnictwie wyższym. Sąd Okręgowy uznał jednak apelację za bezzasadną. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy umowa z 21 września 2002 roku, zawarta jeszcze na gruncie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 1990 roku, podlega przepisom o zleceniu. Sąd Okręgowy stwierdził, że przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym z 2005 roku, które wprowadziły odrębną regulację umów między uczelnią a studentem, nie miały zastosowania do umowy zawartej w 2002 roku i dotyczącej opłat za rok akademicki 2004/2005. Wobec braku odrębnej regulacji w ustawie z 1990 roku, sąd uznał, że do umowy mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), a roszczenia z niej wynikające przedawniają się w dwuletnim terminie (art. 751 pkt 2 k.c.). Sąd odrzucił również argumentację powódki dotyczącą kwalifikacji roszczeń jako „z tytułu nauki” oraz kwestię prowadzenia działalności gospodarczej przez uczelnię, wskazując, że nawet przy założeniu działalności gospodarczej, roszczenie mogło ulec przedawnieniu z uwagi na trzyletni termin. Ostatecznie, apelacja została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Roszczenia te przedawniają się w dwuletnim terminie wynikającym z art. 751 pkt 2 k.c. jako roszczenia z tytułu nauki, ponieważ umowa ta, z uwagi na brak odrębnej regulacji w ówczesnym Prawie o szkolnictwie wyższym, podlegała przepisom o umowie zlecenia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym z 2005 roku, które wprowadziły odrębną regulację umów edukacyjnych, nie miały zastosowania do umowy z 2002 roku. Wobec braku odrębnej regulacji w ustawie z 1990 roku, zastosowanie znalazły przepisy o zleceniu, w tym dwuletni termin przedawnienia z art. 751 pkt 2 k.c.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

T. K.

Strony

NazwaTypRola
(...) sp. z o.o.spółkapowódka
T. K.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane odrębnymi przepisami, stosuje się przepisy o umowie zlecenia.

k.c. art. 751 § pkt 2

Kodeks cywilny

Roszczenia z tytułu nauki, przysługujące osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone, przedawniają się z upływem lat dwóch.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia apelacji jako bezzasadnej.

Pomocnicze

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym art. 160 § ust. 3

Reguluje umowę między uczelnią a studentem, ale nie miał zastosowania do umowy z 2002 roku.

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym art. 99 § ust. 1

Dotyczy stron i przedmiotu świadczenia umowy między uczelnią a studentem, ale nie miał zastosowania do umowy z 2002 roku.

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym art. 106

Wyłącza spod pojęcia działalności gospodarczej prowadzoną przez uczelnię działalność dydaktyczną, ale nie miał zastosowania do umowy z 2002 roku.

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym art. 269

Określa, od kiedy obowiązują umowy, o których mowa w art. 160 ust. 3 ustawy z 2005 roku, wskazując, że nie dotyczy to umów zawartych wcześniej.

k.c. art. 118

Kodeks cywilny

Dotyczy ogólnego terminu przedawnienia roszczeń, ale art. 751 k.c. stanowi normę szczególną.

k.c. art. 43 § 1

Kodeks cywilny

Definicja przedsiębiorcy.

k.c. art. 22 § 1

Kodeks cywilny

Definicja konsumenta.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Roszczenie powódki uległo przedawnieniu z uwagi na dwuletni termin wynikający z art. 751 pkt 2 k.c., ponieważ umowa z 2002 roku podlegała przepisom o zleceniu.

Odrzucone argumenty

Umowa o świadczenie usług edukacyjnych jest umową nazwaną w ramach Prawa o szkolnictwie wyższym, a nie umową nienazwaną podlegającą przepisom o zleceniu. Roszczenia powódki są roszczeniami z tytułu kształcenia studentów, a nie z tytułu nauki w rozumieniu art. 751 pkt 2 k.c. Działalność uczelni polegająca na kształceniu studentów nie stanowi działalności gospodarczej.

Godne uwagi sformułowania

Sąd I instancji zasadnie uznał, że roszczenie wywiedzione przez powódkę uległo przedawnieniu. Do umowy łączącej pozwanego z cedentem wierzytelności, z uwagi na brak odrębnej regulacji, zastosowanie znajdą – zgodnie z treścią przepisu art. 750 k.c. – przepisy o zleceniu przewidujące m.in. dla roszczeń z tytułu nauki, przysługujących osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone, dwuletni termin przedawnienia (art. 751 pkt 2 k.c.). Wykładnia językowa, z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania i odwołaniem się do znaczenia ww. słów w znaczeniu powszechnie przyjętym, nie pozwala na przekonujące zanegowanie twierdzenia, że „roszczenia o naukę”, o jakich mowa w art. 751 pkt 2 k.c., obejmują także roszczenia wynikające z umowy z dnia 21 września 2002 roku.

Skład orzekający

Jolanta Tembłowska

przewodniczący-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o przedawnieniu roszczeń z umów o świadczenie usług edukacyjnych zawartych przed wejściem w życie nowelizacji Prawa o szkolnictwie wyższym, a także stosowanie przepisów o zleceniu do umów nieuregulowanych odrębnie."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego przed wejściem w życie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 2005 roku i umów zawartych na jej gruncie. Interpretacja przepisów o działalności gospodarczej uczelni może być odmienna w świetle obecnych regulacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu przedawnienia roszczeń, w tym przypadku związanych z czesnym za studia. Pokazuje, jak kluczowa jest data zawarcia umowy i obowiązujące przepisy dla określenia terminu przedawnienia.

Czy roszczenie o zapłatę czesnego za studia może się przedawnić? Sąd Okręgowy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 892,16 PLN

Sektor

edukacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt I1 Ca 193/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ K. , dnia 03-06-2014 r. Sąd Okręgowy w Koninie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Jolanta Tembłowska-spr Protokolant: st. sekr. sąd. Magdalena Szulc po rozpoznaniu w dniu 03-06-2014 r. w Koninie na rozprawie sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. przeciwko T. K. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Kole z dnia 21 lutego 2014 r sygn. akt IC 53/14 upr Oddala apelację. Jolanta Tembłowska Sygn. akt I 1 Ca 193/14 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 21 lutego 2014 roku wydanym w sprawie o sygn. akt I C 53/14 prowadzonej w postępowaniu uproszczonym Sąd Rejonowy w Koninie oddalił powództwo (...) sp. z o. o. z siedzibą w W. przeciwko T. K. o zasądzenie kwoty 892,16 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu tytułem wynagrodzenia za zaległe czesne. Apelację od powyższego wyroku złożyła powódka zaskarżając go w całości i zarzucając: 1. obrazę przepisu prawa materialnego, tj. art. 750 k.c. poprzez jego błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, że umowa o świadczenie usług edukacyjnych stanowi umowę nienazwaną , przez co do tego stosunku prawnego należy stosować przepisy o zleceniu , podczas gdy w ramach reżimu szkolnictwa wyższego wykształcił się nowy typ umowy nazwanej i do stosunku prawnego miedzy uczelnią wyższą a studentem stosuje się przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 1990r. , nie zaś przepisy o zleceniu , 2. obrazę przepisów prawa materialnego tj. przepisu art. 751 pkt 2 k.c. w związku z art. § 10 załącznika do rozporządzenia Prezesa RM z dnia 20.06.2002r. w sprawie zasad techniki przygotowawczej , poprzez ich błędną , rozszerzającą wykładnię wyrażającą się w: a) zakwalifikowaniu roszczeń powoda , jako roszczeń z tytułu nauki , podczas , gdy są to roszczenia z tytułu kształcenia studentów , o których stanowi ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym , natomiast dyrektywy wykładni językowej i zasady techniki prawodawczej nakazują przyjmować , iż do oznaczenia jednakowych pojęć używa się jednakowych określeń a różnych pojęć nie oznacza się tymi samymi określeniami przez co Sąd dokonał wykładni rozszerzającej art. 751 pkt.2 k.c. ( art.751 k.c. zawiera normy szczególne wobec art..118 k.c. ) b) stwierdzeniu ,że czynności „zawodowego trudnienia się” i „ utrzymywania zakładów przeznaczonych na cele związane z nauką nie stanowi działalności gospodarczej podczas ,gdy zarówno trudnienie się zawodowo w/w czynnościami , jak i utrzymywanie zakładów na ten cel przeznaczonych – oznacza w rzeczywistości prowadzenie działalności gospodarczej , natomiast kształcenie studentów przez uczelnie wyższe w ramach reżimu prawnego szkolnictwa wyższego nie stanowi działalności gospodarczej in genere Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o : 1) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 892,16 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania przed Sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, 2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powódki okazała się nieuzasadniona. Sąd I instancji zasadnie uznał, że roszczenie wywiedzione przez powódkę uległo przedawnieniu. Z akt sprawy wynika bowiem niezbicie, że w dniu 21 września 2002 roku, a więc w czasie obowiązywania ustawy z dnia 12 września 1990 roku Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 1999 r., Nr 65, poz. 385 ze zm.) pozwany zawarł z Wyższą Szkołą (...) w Ł. (cedentem wierzytelności na rzecz powodowej spółki) umowę , na mocy której uczelnia zobowiązała się do stworzenia warunków do przygotowania się pozwanego do sesji egzaminacyjnej , w szczególności poprzez zorganizowanie konsultacji oraz do zorganizowania egzaminów w sesji egzaminacyjnej i poprawkowej zgodnie z planem studiów , a pozwany zobowiązał się do wniesienia opłat w postaci opłaty za postępowanie kwalifikacyjne , wpisowego , czesnego oraz innych opłat określonych w cenniku , a także do przestrzegania statutu uczelni oraz regulaminu studiów. Pozwany zobowiązał się do zapłaty czesnego w wysokości 540 zł rocznie płatne w dwóch ratach w wysokości po 270 zł każda do dnia 10-go stycznia i 10-go maja . Pozwany nie uiścił raty czesnego za styczeń 2005 r , gdyż wystąpił o skreślenie z listy studentów. Decyzją z dnia 18 kwietnia 2005 roku pozwany został skreślony z listy studentów II roku studiów roku akademickiego 2004/2005 z powodu niezaliczenia trzeciego semestru . Pismem z dnia 5 sierpnia 2013 roku powód powołując się na umowę cesji wierzytelności z dnia 26 lipca 2013 roku wezwał pozwanego do zapłaty zadłużenia wynikającego z umowy o świadczenie usług edukacyjnych w kwocie 421 zł z odsetkami ustawowymi za okres od dnia 11 stycznia 2005 roku w kwocie 450,48 zł. Dla rozstrzygnięcia sprawy kluczowym było więc ustalenie, czy stanowiąca źródło roszczenia powódki umowa z dnia 21 września 2002 roku jest umową o świadczenie usługi stanowiącą rodzaj odrębnie uregulowanego kontraktu, czy też jest umową, do której odpowiednie zastosowanie znajdą przepisy o umowie zlecenia. Kwestia ta ma bowiem decydujące znaczenie w kontekście terminu przedawnienia wynikających z niej roszczeń. Obecnie obowiązująca ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym z dnia 27 lipca 2005 roku (Dz. U. z 2012 r., Nr 572 j.t.), w treści przepisu art. 160 ust. 3 w zw. z art. 99 ust. 1 reguluje umowę między uczelnią a studentem, albowiem normuje formę, strony i przedmiot świadczenia, tworząc tym samym nowy rodzaj umowy. Jednocześnie art. 106 tej ustawy wyłącza spod pojęcia działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 roku o swobodzie działalności gospodarczej prowadzoną przez uczelnię działalność dydaktyczną, naukową, badawczą, doświadczalną, sportową, rehabilitacyjną lub diagnostyczną. Przytoczone powyżej uregulowania wykluczają zatem – jak trafnie wskazuje apelująca – stosowanie przepisów szczególnych dotyczących umowy zlecenia, w szczególności art. 751 k.c. przewidującego dwuletni termin przedawnienia dla roszczeń wynikających z umów o świadczenie usług, a także przepisu art. 106 k.c. przewidującego trzyletni termin przedawnienia m.in. dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. W tym zakresie tj. na gruncie ustawy z dnia 27 lipca 2005r. , należy zgodzić się ze skarżącą. Podnieść jednak trzeba, że powołane powyżej regulacje ustawowe, w szczególności przepis art. 160 ust. 3 nie znajduje w przedmiotowej sprawie zastosowania. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 269 powołanej ustawy umowy, o których w art. 160 ust. 3 obecnie obowiązującej ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku Prawo o szkolnictwie wyższym obowiązują od roku akademickiego 2006/2007. Tymczasem – jak już wskazano – pozwany umowę z uczelnią zawarł w trakcie obowiązywania poprzedniej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 12 września 1990 roku, a powództwo o zapłatę zaległego czesnego dotyczy opłat za rok akademicki 2004/2005. Szczegółowa lektura ustawy z dnia 12 września 1990 roku Prawo o szkolnictwie wyższym nie pozwala natomiast – wbrew stawianym zarzutom – na rekonstrukcję essentialia negotii umowy o świadczenie usług edukacyjnych. Wobec powyższego przyjąć trzeba , że do umowy łączącej pozwanego z cedentem wierzytelności, z uwagi na brak odrębnej regulacji, zastosowanie znajdą – zgodnie z treścią przepisu art. 750 k.c. – przepisy o zleceniu przewidujące m.in. dla roszczeń z tytułu nauki, przysługujących osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone, dwuletni termin przedawnienia ( art. 751 pkt 2 k.c. ). Powyższą argumentację wspiera treść samego kontraktu: szkoła – student z dnia 21 września 2002 roku, w którym wskazano, że sprawy nieuregulowane w kontrakcie będą rozstrzygane zgodnie z kodeksem cywilnym (vide: k. 83 akt). Jednocześnie należy podkreślić, że niezasadne są obszerne zarzuty skarżącej wskazujące na błędne zakwalifikowanie roszczeń powódki jako roszczeń „z tytułu nauki”, podczas gdy są to roszczenia „z tytułu kształcenia studentów”, o których stanowi ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym . Przede wszystkim, ustawa z dnia 12 września 1990 roku nie zawiera definicji zwrotu „kształcenie”, zresztą sama skarżąca w tym zakresie odwołuje się do znaczenia tego słowa zawartego w literaturze (Encyklopedii pedagogicznej), a nie ustawie (ww. lub jakiejkolwiek innej). Dodatkowo sama umowa z dnia 21 września 2002 roku zawarta z pozwanym nie określa ściśle, iż jest to umowa „o kształcenie”, a jako przedmiot umowy określa: stworzenie warunków do przygotowania studenta do sesji egzaminacyjnej, w szczególności poprzez zorganizowanie konsultacji oraz zorganizowanie egzaminów w sesji egzaminacyjnej i poprawkowej zgodnie z planem studiów, stosownie do posiadanych uprawnień nadanych przez Ministra Edukacji Narodowej. To powódka umowę tę określiła jako umowę „o kształcenie studentów”, stwarzając jednocześnie typ takiej umowy i to w zasadzie jedynie na potrzeby kwestionowana zastosowania treści art. 751 pkt 2 k.c. do tejże umowy. Zdaniem Sądu odwoławczego, brak podstaw do uwzględnienia tak skonstruowanych zarzutów skarżącej. Niewątpliwie bowiem, wykładnia językowa, z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania i odwołaniem się do znaczenia ww. słów w znaczeniu powszechnie przyjętym, nie pozwala na przekonujące zanegowanie twierdzenia, że „roszczenia o naukę”, o jakich mowa w art. 751 pkt 2 k.c. , obejmują także roszczenia wynikające z umowy z dnia 21 września 2002 roku. Obszerna argumentacja skarżącej w tym zakresie stanowi jedynie polemikę z prawidłowym stanowiskiem Sądu I instancji. Podnieść także trzeba, że w świetle stanowiska doktryny „zawodowe trudnienie się” nie może być utożsamiane z działalnością zawodową. Zawodowe wykonywanie czynności oznacza, że są one przedmiotem działalności zarobkowej danego podmiotu, wykonywanej w sposób zorganizowany i ciągły, przy wykorzystaniu ewentualnie wymaganych kwalifikacji zawodowych i wiedzy. W istocie więc jest to przedsiębiorca w rozumieniu przepisu art. 43 ( 1 ) k.c. Druga grupa to „osoby utrzymujące zakłady przeznaczone do świadczenia usług” polegających m.in. na nauce. Wskazanie na utrzymywanie zakładu służącego świadczeniu określonych usług przesądza o stałym i zorganizowanym wykonywaniu działalności w tym zakresie. Jednocześnie oznacza to, że utrzymujący taki zakład prowadzi we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową, a tym samym jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisu art. 43 ( 1 ) k.c. Pojęcie „osoba” obejmuje natomiast nie tylko osoby fizyczne, ale również osoby prawne i podmioty organizacyjne niemające osobowości prawnej (vide: Komentarz do Kodeksu cywilnego, K. Kopaczyńska – Pieczniak, pub. LEX). Tymczasem w judykaturze przyjmuje się, że uczelnia w zakresie, w jakim świadczy odpłatnie usługi edukacyjne na rzecz studentów studiów niestacjonarnych ma na gruncie stosunków cywilnoprawnych status przedsiębiorcy, a jej działalność ma charakter gospodarczy (vide: m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004 r., III SK 22/04). Umowa o odpłatne świadczenie usług edukacyjnych jest bowiem umową wzajemną, w której występują dwie strony: uczelnia i student, a świadczeniem głównym są usługi edukacyjne, za które konsument uiszcza opłaty. Studenci, z którymi uczelnia zawiera umowy o odpłatne świadczenie usług edukacyjnych są natomiast konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k.c. , tj. osobami fizycznymi dokonującymi czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z ich działalnością zawodową lub gospodarczą. Niezależnie od powyższego podkreślić także trzeba, że ustawa z dnia 12 września 1990 roku Prawo o szkolnictwie wyższym, którą – jak już wskazano – stosować należy w przedmiotowej sprawie nie zawierała regulacji wyłączającej spod pojęcia działalności gospodarczej – działalność prowadzoną przez uczelnię wyższą, stąd przyjąć trzeba, że roszczenie wywiedzione przeciwko pozwanej i tak – wobec trzyletniego terminu przedawnienia – uległo przedawnieniu. Natomiast bezzasadne są twierdzenia skarżącej, zawarte w uzasadnieniu apelacji, dowodzące, iż świadczenie polegające na obowiązku zapłaty czesnego, nie jest świadczeniem okresowym (zapewne w rozumieniu art. 118 k.c. , czego jednak skarżąca nie wskazała), skoro Sąd I instancji takich ustaleń prawnych nie poczynił. Wszelkie zaś pozostałe wywody skarżącej nie mogą odnieść zamierzonego skutku i uznać je trzeba jedynie za polemikę z prawidłowymi ustaleniami i prawidłowym rozstrzygnięciem Sądu I instancji. Wobec powyższych rozważań i z mocy art. 385 k.p.c. apelację powódki jako bezzasadną należało oddalić. SSO Jolanta Tembłowska

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI