I 1 Ca 193/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację powódki, potwierdzając przedawnienie roszczenia o zapłatę czesnego za studia, ponieważ umowa z 2002 roku podlegała przepisom o zleceniu z dwuletnim terminem przedawnienia.
Powódka dochodziła zapłaty zaległego czesnego od pozwanego studenta. Sąd Rejonowy oddalił powództwo z powodu przedawnienia. Apelacja powódki zarzucała błędną wykładnię przepisów prawa materialnego, w szczególności kwalifikację umowy jako umowy nienazwanej podlegającej przepisom o zleceniu. Sąd Okręgowy uznał apelację za nieuzasadnioną, stwierdzając, że umowa z 2002 roku, zawarta przed wejściem w życie nowych przepisów Prawa o szkolnictwie wyższym, podlegała przepisom o zleceniu, a roszczenie przedawniło się z uwagi na dwuletni termin wynikający z art. 751 pkt 2 k.c.
Sprawa dotyczyła apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Kole, który oddalił jej powództwo o zapłatę kwoty 892,16 zł tytułem zaległego czesnego. Powódka zarzucała sądowi pierwszej instancji obrazę prawa materialnego, w tym art. 750 k.c. i art. 751 pkt 2 k.c., twierdząc, że umowa o świadczenie usług edukacyjnych zawarta z pozwanym studentem nie jest umową nienazwaną podlegającą przepisom o zleceniu, lecz specyficznym rodzajem umowy nazwanej w ramach Prawa o szkolnictwie wyższym. Sąd Okręgowy uznał jednak apelację za bezzasadną. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy umowa z 21 września 2002 roku, zawarta jeszcze na gruncie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 1990 roku, podlega przepisom o zleceniu. Sąd Okręgowy stwierdził, że przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym z 2005 roku, które wprowadziły odrębną regulację umów między uczelnią a studentem, nie miały zastosowania do umowy zawartej w 2002 roku i dotyczącej opłat za rok akademicki 2004/2005. Wobec braku odrębnej regulacji w ustawie z 1990 roku, sąd uznał, że do umowy mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), a roszczenia z niej wynikające przedawniają się w dwuletnim terminie (art. 751 pkt 2 k.c.). Sąd odrzucił również argumentację powódki dotyczącą kwalifikacji roszczeń jako „z tytułu nauki” oraz kwestię prowadzenia działalności gospodarczej przez uczelnię, wskazując, że nawet przy założeniu działalności gospodarczej, roszczenie mogło ulec przedawnieniu z uwagi na trzyletni termin. Ostatecznie, apelacja została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Roszczenia te przedawniają się w dwuletnim terminie wynikającym z art. 751 pkt 2 k.c. jako roszczenia z tytułu nauki, ponieważ umowa ta, z uwagi na brak odrębnej regulacji w ówczesnym Prawie o szkolnictwie wyższym, podlegała przepisom o umowie zlecenia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym z 2005 roku, które wprowadziły odrębną regulację umów edukacyjnych, nie miały zastosowania do umowy z 2002 roku. Wobec braku odrębnej regulacji w ustawie z 1990 roku, zastosowanie znalazły przepisy o zleceniu, w tym dwuletni termin przedawnienia z art. 751 pkt 2 k.c.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
T. K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) sp. z o.o. | spółka | powódka |
| T. K. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 750
Kodeks cywilny
Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane odrębnymi przepisami, stosuje się przepisy o umowie zlecenia.
k.c. art. 751 § pkt 2
Kodeks cywilny
Roszczenia z tytułu nauki, przysługujące osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone, przedawniają się z upływem lat dwóch.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna oddalenia apelacji jako bezzasadnej.
Pomocnicze
Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym art. 160 § ust. 3
Reguluje umowę między uczelnią a studentem, ale nie miał zastosowania do umowy z 2002 roku.
Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym art. 99 § ust. 1
Dotyczy stron i przedmiotu świadczenia umowy między uczelnią a studentem, ale nie miał zastosowania do umowy z 2002 roku.
Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym art. 106
Wyłącza spod pojęcia działalności gospodarczej prowadzoną przez uczelnię działalność dydaktyczną, ale nie miał zastosowania do umowy z 2002 roku.
Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym art. 269
Określa, od kiedy obowiązują umowy, o których mowa w art. 160 ust. 3 ustawy z 2005 roku, wskazując, że nie dotyczy to umów zawartych wcześniej.
k.c. art. 118
Kodeks cywilny
Dotyczy ogólnego terminu przedawnienia roszczeń, ale art. 751 k.c. stanowi normę szczególną.
k.c. art. 43 § 1
Kodeks cywilny
Definicja przedsiębiorcy.
k.c. art. 22 § 1
Kodeks cywilny
Definicja konsumenta.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Roszczenie powódki uległo przedawnieniu z uwagi na dwuletni termin wynikający z art. 751 pkt 2 k.c., ponieważ umowa z 2002 roku podlegała przepisom o zleceniu.
Odrzucone argumenty
Umowa o świadczenie usług edukacyjnych jest umową nazwaną w ramach Prawa o szkolnictwie wyższym, a nie umową nienazwaną podlegającą przepisom o zleceniu. Roszczenia powódki są roszczeniami z tytułu kształcenia studentów, a nie z tytułu nauki w rozumieniu art. 751 pkt 2 k.c. Działalność uczelni polegająca na kształceniu studentów nie stanowi działalności gospodarczej.
Godne uwagi sformułowania
Sąd I instancji zasadnie uznał, że roszczenie wywiedzione przez powódkę uległo przedawnieniu. Do umowy łączącej pozwanego z cedentem wierzytelności, z uwagi na brak odrębnej regulacji, zastosowanie znajdą – zgodnie z treścią przepisu art. 750 k.c. – przepisy o zleceniu przewidujące m.in. dla roszczeń z tytułu nauki, przysługujących osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone, dwuletni termin przedawnienia (art. 751 pkt 2 k.c.). Wykładnia językowa, z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania i odwołaniem się do znaczenia ww. słów w znaczeniu powszechnie przyjętym, nie pozwala na przekonujące zanegowanie twierdzenia, że „roszczenia o naukę”, o jakich mowa w art. 751 pkt 2 k.c., obejmują także roszczenia wynikające z umowy z dnia 21 września 2002 roku.
Skład orzekający
Jolanta Tembłowska
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o przedawnieniu roszczeń z umów o świadczenie usług edukacyjnych zawartych przed wejściem w życie nowelizacji Prawa o szkolnictwie wyższym, a także stosowanie przepisów o zleceniu do umów nieuregulowanych odrębnie."
Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego przed wejściem w życie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 2005 roku i umów zawartych na jej gruncie. Interpretacja przepisów o działalności gospodarczej uczelni może być odmienna w świetle obecnych regulacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu przedawnienia roszczeń, w tym przypadku związanych z czesnym za studia. Pokazuje, jak kluczowa jest data zawarcia umowy i obowiązujące przepisy dla określenia terminu przedawnienia.
“Czy roszczenie o zapłatę czesnego za studia może się przedawnić? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 892,16 PLN
Sektor
edukacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt I1 Ca 193/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ K. , dnia 03-06-2014 r. Sąd Okręgowy w Koninie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Jolanta Tembłowska-spr Protokolant: st. sekr. sąd. Magdalena Szulc po rozpoznaniu w dniu 03-06-2014 r. w Koninie na rozprawie sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. przeciwko T. K. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Kole z dnia 21 lutego 2014 r sygn. akt IC 53/14 upr Oddala apelację. Jolanta Tembłowska Sygn. akt I 1 Ca 193/14 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 21 lutego 2014 roku wydanym w sprawie o sygn. akt I C 53/14 prowadzonej w postępowaniu uproszczonym Sąd Rejonowy w Koninie oddalił powództwo (...) sp. z o. o. z siedzibą w W. przeciwko T. K. o zasądzenie kwoty 892,16 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu tytułem wynagrodzenia za zaległe czesne. Apelację od powyższego wyroku złożyła powódka zaskarżając go w całości i zarzucając: 1. obrazę przepisu prawa materialnego, tj. art. 750 k.c. poprzez jego błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, że umowa o świadczenie usług edukacyjnych stanowi umowę nienazwaną , przez co do tego stosunku prawnego należy stosować przepisy o zleceniu , podczas gdy w ramach reżimu szkolnictwa wyższego wykształcił się nowy typ umowy nazwanej i do stosunku prawnego miedzy uczelnią wyższą a studentem stosuje się przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 1990r. , nie zaś przepisy o zleceniu , 2. obrazę przepisów prawa materialnego tj. przepisu art. 751 pkt 2 k.c. w związku z art. § 10 załącznika do rozporządzenia Prezesa RM z dnia 20.06.2002r. w sprawie zasad techniki przygotowawczej , poprzez ich błędną , rozszerzającą wykładnię wyrażającą się w: a) zakwalifikowaniu roszczeń powoda , jako roszczeń z tytułu nauki , podczas , gdy są to roszczenia z tytułu kształcenia studentów , o których stanowi ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym , natomiast dyrektywy wykładni językowej i zasady techniki prawodawczej nakazują przyjmować , iż do oznaczenia jednakowych pojęć używa się jednakowych określeń a różnych pojęć nie oznacza się tymi samymi określeniami przez co Sąd dokonał wykładni rozszerzającej art. 751 pkt.2 k.c. ( art.751 k.c. zawiera normy szczególne wobec art..118 k.c. ) b) stwierdzeniu ,że czynności „zawodowego trudnienia się” i „ utrzymywania zakładów przeznaczonych na cele związane z nauką nie stanowi działalności gospodarczej podczas ,gdy zarówno trudnienie się zawodowo w/w czynnościami , jak i utrzymywanie zakładów na ten cel przeznaczonych – oznacza w rzeczywistości prowadzenie działalności gospodarczej , natomiast kształcenie studentów przez uczelnie wyższe w ramach reżimu prawnego szkolnictwa wyższego nie stanowi działalności gospodarczej in genere Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o : 1) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 892,16 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania przed Sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, 2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powódki okazała się nieuzasadniona. Sąd I instancji zasadnie uznał, że roszczenie wywiedzione przez powódkę uległo przedawnieniu. Z akt sprawy wynika bowiem niezbicie, że w dniu 21 września 2002 roku, a więc w czasie obowiązywania ustawy z dnia 12 września 1990 roku Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 1999 r., Nr 65, poz. 385 ze zm.) pozwany zawarł z Wyższą Szkołą (...) w Ł. (cedentem wierzytelności na rzecz powodowej spółki) umowę , na mocy której uczelnia zobowiązała się do stworzenia warunków do przygotowania się pozwanego do sesji egzaminacyjnej , w szczególności poprzez zorganizowanie konsultacji oraz do zorganizowania egzaminów w sesji egzaminacyjnej i poprawkowej zgodnie z planem studiów , a pozwany zobowiązał się do wniesienia opłat w postaci opłaty za postępowanie kwalifikacyjne , wpisowego , czesnego oraz innych opłat określonych w cenniku , a także do przestrzegania statutu uczelni oraz regulaminu studiów. Pozwany zobowiązał się do zapłaty czesnego w wysokości 540 zł rocznie płatne w dwóch ratach w wysokości po 270 zł każda do dnia 10-go stycznia i 10-go maja . Pozwany nie uiścił raty czesnego za styczeń 2005 r , gdyż wystąpił o skreślenie z listy studentów. Decyzją z dnia 18 kwietnia 2005 roku pozwany został skreślony z listy studentów II roku studiów roku akademickiego 2004/2005 z powodu niezaliczenia trzeciego semestru . Pismem z dnia 5 sierpnia 2013 roku powód powołując się na umowę cesji wierzytelności z dnia 26 lipca 2013 roku wezwał pozwanego do zapłaty zadłużenia wynikającego z umowy o świadczenie usług edukacyjnych w kwocie 421 zł z odsetkami ustawowymi za okres od dnia 11 stycznia 2005 roku w kwocie 450,48 zł. Dla rozstrzygnięcia sprawy kluczowym było więc ustalenie, czy stanowiąca źródło roszczenia powódki umowa z dnia 21 września 2002 roku jest umową o świadczenie usługi stanowiącą rodzaj odrębnie uregulowanego kontraktu, czy też jest umową, do której odpowiednie zastosowanie znajdą przepisy o umowie zlecenia. Kwestia ta ma bowiem decydujące znaczenie w kontekście terminu przedawnienia wynikających z niej roszczeń. Obecnie obowiązująca ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym z dnia 27 lipca 2005 roku (Dz. U. z 2012 r., Nr 572 j.t.), w treści przepisu art. 160 ust. 3 w zw. z art. 99 ust. 1 reguluje umowę między uczelnią a studentem, albowiem normuje formę, strony i przedmiot świadczenia, tworząc tym samym nowy rodzaj umowy. Jednocześnie art. 106 tej ustawy wyłącza spod pojęcia działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 roku o swobodzie działalności gospodarczej prowadzoną przez uczelnię działalność dydaktyczną, naukową, badawczą, doświadczalną, sportową, rehabilitacyjną lub diagnostyczną. Przytoczone powyżej uregulowania wykluczają zatem – jak trafnie wskazuje apelująca – stosowanie przepisów szczególnych dotyczących umowy zlecenia, w szczególności art. 751 k.c. przewidującego dwuletni termin przedawnienia dla roszczeń wynikających z umów o świadczenie usług, a także przepisu art. 106 k.c. przewidującego trzyletni termin przedawnienia m.in. dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. W tym zakresie tj. na gruncie ustawy z dnia 27 lipca 2005r. , należy zgodzić się ze skarżącą. Podnieść jednak trzeba, że powołane powyżej regulacje ustawowe, w szczególności przepis art. 160 ust. 3 nie znajduje w przedmiotowej sprawie zastosowania. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 269 powołanej ustawy umowy, o których w art. 160 ust. 3 obecnie obowiązującej ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku Prawo o szkolnictwie wyższym obowiązują od roku akademickiego 2006/2007. Tymczasem – jak już wskazano – pozwany umowę z uczelnią zawarł w trakcie obowiązywania poprzedniej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 12 września 1990 roku, a powództwo o zapłatę zaległego czesnego dotyczy opłat za rok akademicki 2004/2005. Szczegółowa lektura ustawy z dnia 12 września 1990 roku Prawo o szkolnictwie wyższym nie pozwala natomiast – wbrew stawianym zarzutom – na rekonstrukcję essentialia negotii umowy o świadczenie usług edukacyjnych. Wobec powyższego przyjąć trzeba , że do umowy łączącej pozwanego z cedentem wierzytelności, z uwagi na brak odrębnej regulacji, zastosowanie znajdą – zgodnie z treścią przepisu art. 750 k.c. – przepisy o zleceniu przewidujące m.in. dla roszczeń z tytułu nauki, przysługujących osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone, dwuletni termin przedawnienia ( art. 751 pkt 2 k.c. ). Powyższą argumentację wspiera treść samego kontraktu: szkoła – student z dnia 21 września 2002 roku, w którym wskazano, że sprawy nieuregulowane w kontrakcie będą rozstrzygane zgodnie z kodeksem cywilnym (vide: k. 83 akt). Jednocześnie należy podkreślić, że niezasadne są obszerne zarzuty skarżącej wskazujące na błędne zakwalifikowanie roszczeń powódki jako roszczeń „z tytułu nauki”, podczas gdy są to roszczenia „z tytułu kształcenia studentów”, o których stanowi ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym . Przede wszystkim, ustawa z dnia 12 września 1990 roku nie zawiera definicji zwrotu „kształcenie”, zresztą sama skarżąca w tym zakresie odwołuje się do znaczenia tego słowa zawartego w literaturze (Encyklopedii pedagogicznej), a nie ustawie (ww. lub jakiejkolwiek innej). Dodatkowo sama umowa z dnia 21 września 2002 roku zawarta z pozwanym nie określa ściśle, iż jest to umowa „o kształcenie”, a jako przedmiot umowy określa: stworzenie warunków do przygotowania studenta do sesji egzaminacyjnej, w szczególności poprzez zorganizowanie konsultacji oraz zorganizowanie egzaminów w sesji egzaminacyjnej i poprawkowej zgodnie z planem studiów, stosownie do posiadanych uprawnień nadanych przez Ministra Edukacji Narodowej. To powódka umowę tę określiła jako umowę „o kształcenie studentów”, stwarzając jednocześnie typ takiej umowy i to w zasadzie jedynie na potrzeby kwestionowana zastosowania treści art. 751 pkt 2 k.c. do tejże umowy. Zdaniem Sądu odwoławczego, brak podstaw do uwzględnienia tak skonstruowanych zarzutów skarżącej. Niewątpliwie bowiem, wykładnia językowa, z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania i odwołaniem się do znaczenia ww. słów w znaczeniu powszechnie przyjętym, nie pozwala na przekonujące zanegowanie twierdzenia, że „roszczenia o naukę”, o jakich mowa w art. 751 pkt 2 k.c. , obejmują także roszczenia wynikające z umowy z dnia 21 września 2002 roku. Obszerna argumentacja skarżącej w tym zakresie stanowi jedynie polemikę z prawidłowym stanowiskiem Sądu I instancji. Podnieść także trzeba, że w świetle stanowiska doktryny „zawodowe trudnienie się” nie może być utożsamiane z działalnością zawodową. Zawodowe wykonywanie czynności oznacza, że są one przedmiotem działalności zarobkowej danego podmiotu, wykonywanej w sposób zorganizowany i ciągły, przy wykorzystaniu ewentualnie wymaganych kwalifikacji zawodowych i wiedzy. W istocie więc jest to przedsiębiorca w rozumieniu przepisu art. 43 ( 1 ) k.c. Druga grupa to „osoby utrzymujące zakłady przeznaczone do świadczenia usług” polegających m.in. na nauce. Wskazanie na utrzymywanie zakładu służącego świadczeniu określonych usług przesądza o stałym i zorganizowanym wykonywaniu działalności w tym zakresie. Jednocześnie oznacza to, że utrzymujący taki zakład prowadzi we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową, a tym samym jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisu art. 43 ( 1 ) k.c. Pojęcie „osoba” obejmuje natomiast nie tylko osoby fizyczne, ale również osoby prawne i podmioty organizacyjne niemające osobowości prawnej (vide: Komentarz do Kodeksu cywilnego, K. Kopaczyńska – Pieczniak, pub. LEX). Tymczasem w judykaturze przyjmuje się, że uczelnia w zakresie, w jakim świadczy odpłatnie usługi edukacyjne na rzecz studentów studiów niestacjonarnych ma na gruncie stosunków cywilnoprawnych status przedsiębiorcy, a jej działalność ma charakter gospodarczy (vide: m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004 r., III SK 22/04). Umowa o odpłatne świadczenie usług edukacyjnych jest bowiem umową wzajemną, w której występują dwie strony: uczelnia i student, a świadczeniem głównym są usługi edukacyjne, za które konsument uiszcza opłaty. Studenci, z którymi uczelnia zawiera umowy o odpłatne świadczenie usług edukacyjnych są natomiast konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k.c. , tj. osobami fizycznymi dokonującymi czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z ich działalnością zawodową lub gospodarczą. Niezależnie od powyższego podkreślić także trzeba, że ustawa z dnia 12 września 1990 roku Prawo o szkolnictwie wyższym, którą – jak już wskazano – stosować należy w przedmiotowej sprawie nie zawierała regulacji wyłączającej spod pojęcia działalności gospodarczej – działalność prowadzoną przez uczelnię wyższą, stąd przyjąć trzeba, że roszczenie wywiedzione przeciwko pozwanej i tak – wobec trzyletniego terminu przedawnienia – uległo przedawnieniu. Natomiast bezzasadne są twierdzenia skarżącej, zawarte w uzasadnieniu apelacji, dowodzące, iż świadczenie polegające na obowiązku zapłaty czesnego, nie jest świadczeniem okresowym (zapewne w rozumieniu art. 118 k.c. , czego jednak skarżąca nie wskazała), skoro Sąd I instancji takich ustaleń prawnych nie poczynił. Wszelkie zaś pozostałe wywody skarżącej nie mogą odnieść zamierzonego skutku i uznać je trzeba jedynie za polemikę z prawidłowymi ustaleniami i prawidłowym rozstrzygnięciem Sądu I instancji. Wobec powyższych rozważań i z mocy art. 385 k.p.c. apelację powódki jako bezzasadną należało oddalić. SSO Jolanta Tembłowska
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI