GZ 139/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący dopuścił się zaniedbania przy obliczeniu terminu.
Skarżący J. B. złożył zażalenie na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Skarżący argumentował, że niedyspozycja ruchowa i brak świadomości daty odbioru przesyłki uniemożliwiły mu nadanie skargi w terminie. NSA oddalił zażalenie, podkreślając, że przywrócenie terminu wymaga wykazania braku winy i dołożenia szczególnej staranności, a skarżący dopuścił się zaniedbania, co wyklucza przywrócenie terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie J. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Skarga została wcześniej odrzucona przez WSA z powodu przekroczenia terminu. Podstawą odmowy przywrócenia terminu przez WSA był brak zachowania należytej staranności przez skarżącego. Skarżący twierdził, że przekroczenie terminu wynikało z błędnej informacji żony oraz błędnego obliczenia terminu przez niego samego, a także z jego niedyspozycji ruchowej i braku możliwości weryfikacji daty doręczenia w urzędzie pocztowym. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, wskazując, że zgodnie z art. 86 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przywrócenie terminu uzależnione jest od kryterium braku winy. Sąd podkreślił, że strona musi wykazać dołożenie szczególnej staranności, a sąd powinien stosować obiektywny miernik staranności. NSA uznał, że skarżący dopuścił się zaniedbania, co stanowi element winy uniemożliwiający przywrócenie terminu. Błędne obliczenie terminu, twierdzenie o konieczności osobistej weryfikacji doręczenia oraz okoliczności dotyczące choroby i nieobecności domowników nie usprawiedliwiały niedochowania terminu, zwłaszcza że przedłożone zaświadczenie lekarskie nie było zwolnieniem lekarskim, a nawet takie zwolnienie nie zawsze wyklucza możliwość dokonania czynności procesowej. Brak winy można stwierdzić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy największym wysiłku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, przekroczenie terminu wynikające z błędnego obliczenia terminu przez stronę lub niedyspozycji ruchowej, które nie uniemożliwiały usunięcia przeszkody nawet przy użyciu największego wysiłku, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu.
Uzasadnienie
Przywrócenie terminu wymaga wykazania braku winy i dołożenia szczególnej staranności. Strona musi wykazać obiektywny miernik staranności. Zaniedbanie, nawet lekkie, wyklucza przywrócenie terminu. Okoliczności takie jak błędne obliczenie terminu czy niedyspozycja ruchowa, jeśli nie uniemożliwiały usunięcia przeszkody, nie są wystarczające.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (4)
Główne
p.p.s.a. art. 86 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Uzależnia przywrócenie terminu od kryterium braku winy strony.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 193
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 197
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przekroczenie terminu do wniesienia skargi było wynikiem błędnego obliczenia tego terminu przez skarżącego. Skarżący dopuścił się zaniedbania, co stanowi element winy uniemożliwiający przywrócenie terminu. Twierdzenia o konieczności osobistej weryfikacji doręczenia w urzędzie pocztowym pozostają bez znaczenia, skoro jest to subiektywny miernik staranności wykluczający przywrócenie terminu. Okoliczności dotyczące choroby i nieobecności domowników nie stanowiły usprawiedliwienia dla niedochowania terminu.
Odrzucone argumenty
Przekroczenie terminu do nadania skargi było wynikiem błędnej informacji żony skarżącego co do upływu wymaganego terminu. Niedyspozycja ruchowa oraz brak świadomości co do faktycznej daty odebrania przesyłki uniemożliwiały nadanie skargi w prawidłowym terminie. Weryfikacja osobista doręczenia nie była możliwa z uwagi na chorobę oraz brak udzielania informacji w urzędzie pocztowym drogą telefoniczną (ochrona danych osobowych). Powyższe okoliczności nie są zawinione przez skarżącego i dlatego przywrócenie terminu jest w pełni uzasadnione.
Godne uwagi sformułowania
Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego uwzględniającego subiektywny miernik staranności wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności. Przywrócenie nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Trafnie Sąd przyjął, że skarżacy dopuścił się zaniedbań, a to już jest element winy, który uniemożliwia przywrócenie terminu. O braku winy można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Skład orzekający
Czesława Socha
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia braku winy i należytej staranności przy przywracaniu terminów procesowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przekroczenia terminu do wniesienia skargi i odmowy przywrócenia terminu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy rutynowej kwestii proceduralnej związanej z przywróceniem terminu, co jest częstym problemem w praktyce prawniczej, ale nie zawiera nietypowych faktów ani przełomowych rozstrzygnięć.
“Przekroczyłeś termin na skargę? Uważaj na 'błędne obliczenia' – sąd może nie przywrócić terminu!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyGZ 139/04 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2004-12-20 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2004-12-06 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Czesława Socha /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6300 Weryfikacja zgłoszeń celnych co do wartości celnej towaru, pochodzenia, klasyfikacji taryfowej; wymiar należności celny Hasła tematyczne Celne postępowanie Celne prawo Sygn. powiązane V SA/Wa 728/04 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2004-06-30 Skarżony organ Dyrektor Izby Celnej Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Czesława Socha po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2004 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia J. B. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2004 r. sygn. akt V SA/Wa 728/04 w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia 14 stycznia 2004 r. sygn. akt [...] w przedmiocie powstania długu celnego postanawia: - zażalenie oddalić - U Z A S A D N I E N I E Zaskarżonym postanowieniem odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi odrzuconej postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 30 czerwca 2004 r. Podstawą odmowy jest brak zachowania należytej staranności wymaganej przy złożeniu skargi. Chodzi o to, że przekroczenie terminu do nadania skargi było wynikiem nie tyle błędnej informacji żony skarżącego co do upływu wymaganego terminu, ale błędnego obliczenia tego terminu przez adresata decyzji. Okoliczności zaś dotyczące choroby i nieobecności domowników nie mogły usprawiedliwiać zaniedbania jakiego dopuścił się skarżący, gdyż nie miały ostatecznie wpływu na jego zachowanie. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył J. B.. Domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu podał, że ocena Sądu jest błędna. Niedyspozycja ruchowa, jak też brak świadomości co do faktycznej daty odebrania przesyłki, uniemożliwiały nadanie skargi w prawidłowym terminie. Weryfikacja osobista doręczenia nie była możliwa nie tylko z uwagi na chorobę, ale także z powodu braku udzielania informacji w urzędzie pocztowym drogą telefoniczną. Chodzi o ochronę danych osobowych. Powyższe okoliczności nie są zawinione przez skarżącego i dlatego przywrócenie terminu jest w pełni uzasadnione. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie nie jest uzasadnione. Istotnie powołany przez Sąd art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) uzależnia przywrócenie terminu od kryterium braku winy. Chodzi o to, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego uwzględniającego subiektywny miernik staranności wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności. Literatura i orzecznictwo do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, itp. Przywrócenie nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Trafnie Sąd przyjął, że skarżacy dopuścił się zaniedbań, a to już jest element winy, który uniemożliwia przywrócenie terminu. Nie można zaliczyć do kategorii przeszkód prawidłowo otrzymanej przesyłki z decyzją II instancji i pouczeniem, a następnie niedotrzymać terminu złożenia skargi, twierdząc, że przesyłkę podjęła żona a skarżący był przekonany o innym terminie doręczenia. Powyższe wyraźnie wskazuje na element winy. Twierdzenia zatem o konieczności osobistej weryfikacji doręczenia w urzędzie pocztowym pozostają bez znaczenia, skoro jest to już subiektywny miernik staranności wykluczający przywrócenie terminu. Nie można też przyjąć, że okoliczności dotyczące choroby i nieobecność domowników stanowiły usprawiedliwienie. Przedłożone zaświadczenie lekarskie nie jest jeszcze zwolnieniem lekarskim, a takiego skarżący nie przedstawił. Podkreślić jednak należy, że nawet zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy, gdyż niekoniecznie musi wykluczać możność dokonania czynności procesowej. O braku winy można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Z powyższych względów, skoro zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i dlatego na podstawie art. 184 w związku z art. 193 i 197 cytowanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zażalenie zostało oddalone. Uzasadnienie P O S T A N O W I E N I E Dnia 20 grudnia 2004 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Czesława Socha po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2004 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia J. B. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2004 r. sygn. akt V SA/Wa 728/04 w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia 14 stycznia 2004 r. sygn. akt [...] w przedmiocie powstania długu celnego postanawia: - zażalenie oddalić - U Z A S A D N I E N I E Zaskarżonym postanowieniem odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi odrzuconej postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 30 czerwca 2004 r. Podstawą odmowy jest brak zachowania należytej staranności wymaganej przy złożeniu skargi. Chodzi o to, że przekroczenie terminu do nadania skargi było wynikiem nie tyle błędnej informacji żony skarżącego co do upływu wymaganego terminu, ale błędnego obliczenia tego terminu przez adresata decyzji. Okoliczności zaś dotyczące choroby i nieobecności domowników nie mogły usprawiedliwiać zaniedbania jakiego dopuścił się skarżący, gdyż nie miały ostatecznie wpływu na jego zachowanie. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył J. B.. Domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu podał, że ocena Sądu jest błędna. Niedyspozycja ruchowa, jak też brak świadomości co do faktycznej daty odebrania przesyłki, uniemożliwiały nadanie skargi w prawidłowym terminie. Weryfikacja osobista doręczenia nie była możliwa nie tylko z uwagi na chorobę, ale także z powodu braku udzielania informacji w urzędzie pocztowym drogą telefoniczną. Chodzi o ochronę danych osobowych. Powyższe okoliczności nie są zawinione przez skarżącego i dlatego przywrócenie terminu jest w pełni uzasadnione. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie nie jest uzasadnione. Istotnie powołany przez Sąd art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) uzależnia przywrócenie terminu od kryterium braku winy. Chodzi o to, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego uwzględniającego subiektywny miernik staranności wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności. Literatura i orzecznictwo do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, itp. Przywrócenie nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Trafnie Sąd przyjął, że skarżacy dopuścił się zaniedbań, a to już jest element winy, który uniemożliwia przywrócenie terminu. Nie można zaliczyć do kategorii przeszkód prawidłowo otrzymanej przesyłki z decyzją II instancji i pouczeniem, a następnie niedotrzymać terminu złożenia skargi, twierdząc, że przesyłkę podjęła żona a skarżący był przekonany o innym terminie doręczenia. Powyższe wyraźnie wskazuje na element winy. Twierdzenia zatem o konieczności osobistej weryfikacji doręczenia w urzędzie pocztowym pozostają bez znaczenia, skoro jest to już subiektywny miernik staranności wykluczający przywrócenie terminu. Nie można też przyjąć, że okoliczności dotyczące choroby i nieobecność domowników stanowiły usprawiedliwienie. Przedłożone zaświadczenie lekarskie nie jest jeszcze zwolnieniem lekarskim, a takiego skarżący nie przedstawił. Podkreślić jednak należy, że nawet zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy, gdyż niekoniecznie musi wykluczać możność dokonania czynności procesowej. O braku winy można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Z powyższych względów, skoro zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i dlatego na podstawie art. 184 w związku z art. 193 i 197 cytowanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zażalenie zostało oddalone.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI