saos:72246

Sąd Okręgowy w ŁodziŁódź
SAOSPracyprawo pracyŚredniaokręgowy
wynagrodzeniepodwyżkaprawo pracyapelacjaocena dowodówprawo materialnekodeks pracysąd okręgowy

Podsumowanie

Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Rejonowego zasądzający od pozwanego na rzecz powódki wyrównanie wynagrodzenia, uznając, że pozwany nie wykazał podstaw do pozbawienia pracownicy podwyżki.

Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 805,60 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za okres styczeń-sierpień 2013 r. wraz z odsetkami. Pozwany w apelacji zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym Kodeksu Cywilnego i Prawa Pracy, domagając się zmiany wyroku. Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną, aprobowując ustalenia i wywody Sądu Rejonowego, uznając, że pozwany nie wykazał podstaw do pozbawienia powódki podwyżki wynagrodzenia.

Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 805,60 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za okres od stycznia do sierpnia 2013 roku wraz z ustawowymi odsetkami. Sąd I instancji uznał, że powódka bezzasadnie została pominięta przy rozdziale środków na podwyżki wynagrodzeń, mimo że nie spełniała warunków pozbawiających ją prawa do takiej podwyżki. Pozwany złożył apelację, zarzucając naruszenie przepisów postępowania (art. 233 § 1 kpc w zw. z art. 316 kpc) poprzez dowolną ocenę dowodów, oraz naruszenie prawa materialnego (art. 65 KC, art. 18 3b KP w zw. z art. 136 ust. 1 Prawa o Szkolnictwie Wyższym). Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił apelację jako całkowicie bezzasadną. Sąd II instancji w pełni aprobowal ustalenia faktyczne i wywody prawne Sądu Rejonowego. Uznano, że zarzut naruszenia przepisów proceduralnych jest nieuzasadniony, gdyż apelujący nie wykazał konkretnych dowodów, które zostały bezzasadnie pominięte lub uwzględnione, ani naruszenia reguł logicznego rozumowania. Sąd Okręgowy odrzucił również zarzut naruszenia prawa materialnego, wskazując, że nawet przy przyjęciu daty 19 lipca 2013 r. jako momentu oceny spełnienia przesłanek do podwyżki, powódka nie spełniała żadnych kryteriów wyłączających ją z prawa do podwyżki (nie była w okresie wypowiedzenia, nie podjęto zamiaru rozwiązania stosunku pracy, nie doszło do ustania stosunku pracy w związku z emeryturą, nie przebywała na urlopach). Sąd podkreślił, że pozwany błędnie interpretuje pojęcie zamiaru rozwiązania stosunku pracy jako synonim zamiaru nieprzedłużenia umowy na czas określony. Ponadto, Sąd Okręgowy stwierdził, że Sąd Rejonowy nie stosował przepisów dotyczących dyskryminacji, a uwzględnił powództwo z uwagi na brak podstaw prawnych do pozbawienia powódki podwyżki, co wynikało z faktu, że pozwany nie wykazał, iż powódka należała do grupy pracowników wyłączonych spod podwyżki. Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 kpc.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzut naruszenia przepisów postępowania jest nieuzasadniony, jeśli apelujący nie wykaże konkretnych dowodów, które zostały bezzasadnie pominięte lub uwzględnione, ani naruszenia reguł logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego.

Uzasadnienie

Apelujący musi precyzyjnie wskazać dowody i sposób, w jaki sąd I instancji naruszył zasady oceny dowodów, aby zarzut był skuteczny.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powódka

Strony

NazwaTypRola
A.B.osoba_fizycznapowódka
Pozwany (...)innepozwany

Przepisy (7)

Główne

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia apelacji jako oczywiście nieuzasadnionej.

Pomocnicze

k.p.c. art. 233 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc niezbędne jest wykazanie naruszenia reguł logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego oraz wskazanie konkretnych dowodów, które zostały bezzasadnie pominięte lub uwzględnione.

k.p.c. art. 316

Kodeks postępowania cywilnego

k.c. art. 65

Kodeks cywilny

k.p. art. 18 § 3b

Kodeks pracy

Przepis dotyczący niedyskryminacji w zatrudnieniu, który nie został zastosowany przez Sąd Rejonowy jako podstawa rozstrzygnięcia.

k.p. art. 30 § 1

Kodeks pracy

Określa sposoby rozwiązania umowy o pracę, w tym z upływem czasu, na który była zawarta.

u.p.s.w. art. 136 § 1

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwany nie wykazał podstaw do pozbawienia powódki podwyżki wynagrodzenia. Zamiar nieprzedłużenia umowy na czas określony nie jest tożsamy z zamiarem rozwiązania stosunku pracy. Sąd Rejonowy nie stosował przepisów o dyskryminacji, a oparł rozstrzygnięcie na braku podstaw do pozbawienia podwyżki.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia przepisów postępowania (dowolna ocena dowodów). Zarzut naruszenia prawa materialnego (Kodeks Cywilny, Kodeks Pracy, Prawo o Szkolnictwie Wyższym).

Godne uwagi sformułowania

Apelacja jest całkowicie pozbawiona uzasadnień, podstaw. Pozwany mylnie przyjmuje, jako zamienniki pojęcie zamiaru rozwiązania stosunku pracy, z pojęciem zamiaru nie przedłużania umowy o pracę zawartej na czas określony. Sąd Rejonowy uwzględnił częściowo powództwo, nie z uwagi na fakt dyskryminacji powódki, lecz z uwagi na brak podstaw prawnych do pozbawienia powódki przedmiotowej podwyżki.

Skład orzekający

Karol Kotyński

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęć 'zamiar rozwiązania stosunku pracy' i 'zamiar nieprzedłużenia umowy na czas określony' w kontekście prawa do podwyżki wynagrodzenia. Wymogi formalne apelacji dotyczące zarzutu naruszenia przepisów postępowania."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracownika zatrudnionego na czas określony i zasad przyznawania podwyżek w danym zakładzie pracy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy powszechnego zagadnienia podwyżek wynagrodzeń i interpretacji przepisów Kodeksu Pracy, co jest interesujące dla prawników pracy i pracowników. Rozstrzygnięcie podkreśla znaczenie precyzyjnej argumentacji w apelacji.

Czy pracodawca może odmówić podwyżki, bo nie przedłuży umowy? Sąd Okręgowy wyjaśnia kluczową różnicę.

Dane finansowe

WPS: 805,6 PLN

wyrównanie wynagrodzenia: 805,6 PLN

Sektor

praca

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

poczatektekstu [Przewodniczący Karol Kotyński 00:00:03.360] Zaskarżonym wyrokiem, Sąd I Instancji zasądził od pozwanego (...) , na rzecz powódki, kwotę 805 złotych 60 groszy, tytułem wyrównania wynagrodzenia za okres od stycznia do sierpnia 2013 roku wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2013 roku do dnia zapłaty. W punkcie drugim oddalił powództwo w pozostałym zakresie, a w pozostałych punktach zawarł obligatoryjne elementy składowe orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie. Uwzględnienie częściowe powództwa było konsekwencją ustaleń Sądu Rejonowego poczynionych w tej sprawie i założenia, że powódka bezzasadnie została pominięta przy personalnym rozdziale środków przeznaczonych na podwyżki wynagrodzeń, choć nie spełniała żadnego z warunków pozbawiających ja prawa do takiej podwyżki. Z tym rozstrzygnięciem części uwzględniającej powództwo oraz pochodnych uwzględnienia powództwa nie zgodziła się strona pozwana, która w swej apelacji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie artykuł 233 paragraf 1 kpc , w związku z artykułem 316 kpc , polegającym na całkowicie dowolnej, a nie swobodnej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, obrazę prawa materialnego to jest z artykułu 65 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku Kodeks Cywilny , a także obrazem prawa materialnego, to jest z artykułu 18 3b Ustawy Kodeks Pracy w związku z artykułem 136 ustęp 1 Ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym . I w granicach tak zgłoszonych zarzutów apelacyjnych strona wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku, poprzez oddalenie powództwa w całości na koszt powódki, alternatywnie wnosząc o wydanie orzeczenia kasatoryjnego. Powódka nie uznała apelacji. Wniosła o jej oddalenie. Natomiast Sąd Okręgowy w Łodzi zważył, co następuje. Apelacja jest całkowicie pozbawiona uzasadnień, podstaw. Nie zasługuje na to uwzględnienie, bowiem rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego jest prawidłowe. Znajduje ono oparcie zarówno w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jak i obowiązujących przepisach prawa. Sąd Okręgowy w całości aprobuje ustalenia faktyczne Sądu I Instancji i przyjmuje je za własne. Podziela również wywody prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie znajdując przy tym żadnych podstaw do jego zmiany, bądź uchylenia, a zatem nie znajdując żadnych podstaw do uwzględnienia wniosków apelacyjnych. W kolejności zgłoszonych przez apelanta zarzutów odnieść należy, że nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przepisów proceduralnych, polegającego na całkowicie dowolnej, a nie swobodnej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Otóż dla zasadności takiego zarzutu, apelujący musi wykazać, musi wskazać konkretnie, które z dowodów przeprowadzonych w sprawie zostały bezzasadnie pominięte przez Sąd I Instancji, i z jakiego tytułu wyprowadza wniosek o bezzasadności ich pominięcia, czyli nieuwzględnienia. Dla zasa.., dla skuteczności takiego zarzutu apelacyjnego niezbędne jest też wykazanie reguł logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego do naruszenia, których zdaniem strony apelującej dochodzi na gruncie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. I w tym zakresie przedmiotowa apelacja nie odpowiada tym wymogom instancyjnym. Apelujący, mimo, że reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika procesowego w swej apelacji nie wskazuje tych dowodów, które jego zdaniem zostały bezzasadnie przez Sąd Rejonowy uwzględnione przy ustaleniu faktycz.., stanu faktycznego, ani tych dowodów, które jego zdaniem bezzasadnie zostały pominięte przy ustalaniu stanu faktycznego. Tak, więc zarzuty naruszenia prawa procesowego są całkowicie nieuzasadnione, pozbawione, albowiem one są odpowiedniej argumentacji instancyjnej. Nie doszło też w sprawie niniejszej do naruszenia obrazy prawa materialnego, to jest wymienionego w apelacji przepisu Kodeksu Cywilnego . Otóż wywody apelacji i jej uzasadnienie, choć nie jest to zwieńczone jednoznacznym stwierdzeniem, wskazują na potrzebę stosowania dla oceny nabycia prawa do podwyżki wynagrodzenia tego stanu rzeczy, który miał miejsce w dniu określania tych zasad, czyli w dniu 19 lipca 2013 roku. Gdyby nawet przyjąć taką właśnie cenzurę, taką właśnie datę dokonywania oceny, spełnienia przez powódkę przesłanek, czy zasad określonych przez stronę pozwaną podwyżek wynagrodzenia, to zważyć należy, że w dacie 19 lipca 2013 roku powódka nie spełniała żadnego z kryteriów pozbawiających pracownika podwyżki wynagrodzenia. Powódka w tej, bowiem dacie nie była w okresie wypowiedzenia. Co do niej nie podjęto zamiaru rozwiązania stosunku pracy. W dacie 19 lipca 2013 roku nie doszło do rozwiązania stosunku pracy, w okresie od dnia 1 stycznia 2013 roku, z powódką. Według oceny przypadającej na dzień 19 lipca 2013 roku nie doszło również do ustania stosunku pracy powódki w związku z przejściem na emeryturę. W tejże dacie powódka nie przebywała także na urlopach macierzyńskich, wychowawczych i bezpłatnych. Tak, więc zarzut, o którym mowa pozbawiony jest całkowicie swojego uzasadnienia. Zważyć w szczególności należy, że apelujący błędnie interpretuje zasadę wymienioną w kryteriach przyznawania podwyżek. Brzmienie, co, do których podjęto zamiar o rozwiązaniu stosunku pracy. Istnienie takiego zamiaru rozwiązania stosunku pracy, musiałoby być w toku postepowania rozpoznawczego wyraźnie udowodnione, wykazane przez stronę pozwaną, a taka sytuacja nie miała miejsca w realiach niniejszej sprawy. Otóż zgodnie z artykułem 30 paragraf 1 punkt 4 Kodeksu Pracy , umowa o pracę rozwiązuje się z upływem czasu, na który była zawarta. Umowa, która łączyła strony była umową o pracę zawartą na czas określony. Na czas do dnia 31 sierpnia 2013 roku. Pozwany nie wykazał w toku procesu zamiaru rozwiązania tego stosunku pracy przed datą 31 sierpnia 2013 roku. Pozwany mylnie przyjmuje, jako zamienniki pojęcie zamiaru rozwiązania stosunku pracy, z pojęciem zamiaru nie przedłużania umowy o pracę zawartej na czas określony. W sensie prawnym są to dwa różne pojęcia i istnienie, eksponowane zresztą w apelacji, istnienie zamiaru nieprzedłużania z powódką umowy o pracę, czy stosunku pracy nie jest synonimem zamiaru rozwiązania stosunku pracy, a tylko zamiar rozwiązania stosunku pracy uzasadniałby w świetle zasad przyjętych przez stronę pozwaną pozbawienie powódki przedmiotowej podwyżki. Całkowicie już niezrozumiały dla Sądu Okręgowego jest zarzut obrazy prawa materialnego, to jest wskazanych w apelacji przepisów Kodeksu Pracy dotyczących niedyskryminacji w związku z przepisem Ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym . Sąd Rejonowy za podstawę swojego rozstrzygnięcia przyjął, bowiem nie okoliczność dyskryminacji powódki, czyli nierównego jej traktowania, w tym wypadku w zatrudnieniu. I nawet pobieżna analiza motywów pisemnych Sądu Rejonowego, która najwyraźniej nie była udziałem apelanta prowadzi do wniosku, że Sąd Rejonowy uwzględnił częściowo powództwo, nie z uwagi na fakt dyskryminacji powódki, lecz z uwagi na brak podstaw prawnych do pozbawienia powódki przedmiotowej podwyżki. O takim właśnie stanowisku, o takim właśnie ujęciu prawnym sporu świadczą części rozstrzygnięcia zawarte na stronie dziesiątej i jedenastej motywów rozstrzygnięcia, w których czytamy, że Sąd Rejonowy nie miał podstaw stwierdzić, że doszło do nierównego traktowania osób znajdujących się w tej samej sytuacji. Brak jest podstaw do przyznania powódce podwyżki tylko na skutek stwierdzenia nierównego traktowania w tej samej grupie pracowników. Wreszcie w kolejnym zdaniu, Sąd stwierdza, że ocenił, iż pozwany nie wykazałby powódka należała do którejś z grup pracowników wyłączonych spod podwyżki. I właśnie takie ujęcie, taki pogląd i stanowisko prawne Sądu, polegające na uznaniu, że powódka nie należała do którejś z grup pracowników wyłączonych spod podwyżki stanowił podstawę uwzględnienia powództwa tak jak w punkcie pierwszym wyroku. Nie ma, więc racji apelujący przyjmując, że Sąd Rejonowy naruszył przepisy prawa materialnego odnośnie zakazów nierównego traktowania w zatrudnieniu, albowiem przepisy te, w ogóle nie były zastosowane przez Sąd, nie były obrane za podstawę rozstrzygnięcia, mimo stwierdzenia przez Sąd w sentencji wyroku, że sprawa dotyczyła wynagrodzenia z tytułu dyskryminacji w zatrudnieniu. Takie określenie przedmiotu sporu przez Sąd Rejonowy bierze się stąd, że to powódka wywodziła swoje roszczenie z faktu dyskryminacji jej osoby w związku, czy na tle dokonywanych podwyżek wynagrodzenia. Nie oznacza to jednak, że zasądzone w punkcie, zasądzona w punkcie pierwszym wyroku kwota, była wyrazem przyjęcia przez Sąd Rejonowy, że doszło do dyskryminacji powódki. Z tych wszystkich najważniejszych względów Sąd na zasadzie artykułu 385 kpc oddalił apelację, jako oczywiście nieuzasadnioną. (...)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę