saos:336055
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuGmina T. została uznana za odpowiedzialną za szkodę powstałą w wyniku spadnięcia suchej gałęzi z drzewa na pojazd, mimo powoływania się na siłę wyższą w postaci silnego wiatru.
Powódka D. W. dochodziła od Gminy T. zapłaty za szkodę powstałą w wyniku spadnięcia gałęzi z drzewa na jej samochód. Gmina T., jako zarządca drogi, nie przeprowadziła odpowiednich zabiegów pielęgnacyjnych drzew, w tym usunięcia suchej gałęzi. Sąd uznał Gminę za winną zaniedbania (nieumyślnego niedbalstwa), stwierdzając, że silny wiatr nie był siłą wyższą wyłączającą odpowiedzialność, ponieważ skutkom można było zapobiec poprzez usunięcie suchej gałęzi. Zasądzono dochodzoną kwotę i odsetki.
Powódka D. W. pozwała Gminę T. o zapłatę 838,12 zł tytułem szkody powstałej w wyniku spadnięcia gałęzi z drzewa na jej samochód. Gmina T., jako zarządca drogi, była odpowiedzialna za utrzymanie zieleni gminnej. W dniu 2 maja 2017 roku sucha gałąź spadła z drzewa na ulicy (...) w T., uszkadzając przednią szybę pojazdu powódki. Gmina nie przeprowadziła zabiegów pielęgnacyjnych obejmujących usunięcie tej suchej gałęzi, mimo że drzewo nie wypuszczało wiosennych liści, co wskazywało na jego obumarły stan. Sąd uznał, że zaniedbanie Gminy stanowiło czyn niedozwolony z winy nieumyślnej (niedbalstwa). Gmina próbowała bronić się argumentem siły wyższej w postaci silnego wiatru (50-60 km/h), jednak sąd uznał, że nie był to wiatr na tyle wyjątkowy, aby wyłączyć odpowiedzialność, zwłaszcza że skutkom można było zapobiec poprzez usunięcie suchej, kruchej gałęzi. Sąd powołał się na orzecznictwo, zgodnie z którym nie można powoływać się na siłę wyższą, jeśli można było zapobiec skutkom lub ostrzec przed niebezpieczeństwem. W związku z tym sąd zasądził od Gminy T. na rzecz D. W. kwotę 838,12 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu (6 października 2017 roku). Orzeczono również o kosztach postępowania, obciążając nimi przegraną Gminę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, gmina ponosi odpowiedzialność, jeśli zaniedbała obowiązki pielęgnacyjne drzew, a skutkom zdarzenia można było zapobiec lub je ograniczyć.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zaniedbanie Gminy w usunięciu suchej gałęzi było zawinione (nieumyślne niedbalstwo). Silny wiatr nie był siłą wyższą wyłączającą odpowiedzialność, ponieważ był przewidywalny, a skutkom można było zapobiec poprzez regularne zabiegi pielęgnacyjne drzew.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zasądzono
Strona wygrywająca
D. W.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. W. | osoba_fizyczna | powódka |
| Gmina T. | instytucja | pozwana |
| Towarzystwo (...) z/s z siedzibą w W. | spółka | wezwany do wzięcia udziału w sprawie (nie przystąpił) |
Przepisy (5)
Główne
k.c. art. 415
Kodeks cywilny
Kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Powódka musiała udowodnić istnienie czynu bezprawnego, winy pozwanego, szkodę i związek przyczynowy.
u.s.g. art. 7 § 1 pkt 2 i 12
Ustawa o samorządzie gminnym
Zadania własne gminy obejmują m.in. sprawy gminnych dróg, ulic, placów oraz organizacji ruchu drogowego oraz zieleni gminnej i zadrzewień.
Pomocnicze
k.c. art. 481 § 1
Kodeks cywilny
Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia.
k.p.c. art. 84 § 1 i 2
Kodeks postępowania cywilnego
Reguluje możliwość zawiadomienia osoby trzeciej o toczącym się procesie i wezwania jej do wzięcia w nim udziału.
k.p.c. art. 98 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Strona przegrywająca sprawę zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Gmina jako zarządca drogi miała obowiązek dbać o stan drzew i usuwać zagrożenia. Sucha gałąź stanowiła zagrożenie, które powinno być usunięte w ramach zabiegów pielęgnacyjnych. Silny wiatr nie był siłą wyższą wyłączającą odpowiedzialność, ponieważ był przewidywalny, a skutkom można było zapobiec. Zaniedbanie Gminy było zawinione (nieumyślne niedbalstwo).
Odrzucone argumenty
Argument Gminy o sile wyższej (silny wiatr) jako okoliczności wyłączającej odpowiedzialność.
Godne uwagi sformułowania
niepodjęcie przez gminę działań koniecznych do usunięcia zagrożeń bezpieczeństwa dla ludzi może być uznane za czyn niedozwolony nie można się powoływać na siłę wyższą jako na okoliczność wyłączającą odpowiedzialność, jeżeli skutkom działania siły wyższej można było zapobiec lub je ograniczyć za pomocą powszechnie przyjętych i dostępnych środków a przynajmniej ostrzec przed grożącym niebezpieczeństwem.
Skład orzekający
Piotr Chrzanowski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Odpowiedzialność zarządców dróg za szkody spowodowane przez drzewa przy drogach, interpretacja pojęcia siły wyższej w kontekście zaniedbań."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy zaniedbanie jest ewidentne, a siła wyższa nie jest ekstremalna i można było jej zapobiec.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów o odpowiedzialności deliktowej w kontekście zaniedbań zarządcy drogi i interpretacji pojęcia siły wyższej, co jest istotne dla prawników i zarządców nieruchomości.
“Gmina zapłaci za spadającą gałąź. Sąd: wiatr to nie zawsze siła wyższa.”
Dane finansowe
WPS: 838,12 PLN
szkoda: 838,12 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUZASADNIENIE Pozwem z dnia 6 października 2017 roku (data złożenia w Sądzie) D. W. wystąpiła przeciwko Gminie T. o zapłatę kwoty 838,12 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi do dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Powódka domagała się również zwrotu kosztów postępowania. Nakazem zapłaty z dnia 6 grudnia 2017 roku Sąd Rejonowy w Trzciance zasądził od Gminy T. na rzecz D. W. dochodzoną kwotę. Pismem z dnia 2 stycznia 2018 roku Gmina T. złożyła sprzeciw wobec nakazu zapłaty domagając się w całości oddalenia powództwa, zawiadomienia Towarzystwa (...) z/s z siedzibą w W. o toczącym się postępowaniu i wezwanie go do wzięcia udziału w sprawie, a także zasądzenie kosztów postępowania. Sąd ustalił co następuje: W dniu 2 maja 2017 roku na ulicy (...) w T. mąż D. W. prowadził samochód osobowy marki V. (...) nr rejestracyjny (...) kierując się w stronę ulicy (...) . W momencie, gdy znajdował się na wysokości posesji nr (...) na ulicy (...) , z przydrożnego drzewa spadł konar, uszkadzając przednią szybę wyżej opisanego pojazdu. (bezsporne, nadto dowód: informacja Komisariatu Policji w T. z dnia 06 maja 2017 – k. 10, zdjęcia dołączone do akt – k. 17, 51-53, 61, 62, pismo powódki z dnia 04 maja 2017 roku – k. 12). W dniu zdarzenia na obszarze zachodniej i północnej Polski wiał porywisty wiatr, który w porywach osiągał prędkość 50-60 kilometrów na godzinę. Gałąź, która spadła na pojazd powódki i uszkodziła w nim przednią szybę, była wyschnięta, nie puszczała liści, obumarła, podczas gdy zdarzenie miało miejsce w maju, a więc wiosną, gdy kwitną drzewa. Gmina T. nie przeprowadziła na drzewie, z którego spadła gałąź, zabiegów pielęgnacyjnych polegających między innymi na wycięciu wyschniętych fragmentów drzewa. Prace drzewne przeprowadzone wiosną 2017 roku na ulicy (...) nie obejmowały przedmiotowego drzewa. Jedyne zabiegi pielęgnacyjne wykonane na ulicy (...) dotyczące prawdopodobnie wszystkich znajdujących się na tej ulicy drzew niskich obejmowały jedynie cięcia formujące koronę drzew niskich. (dowód: mapy pogodowe – k. 85-86; zdjęcia – k. 17, 62; zeznania świadka A. M. – k. 109-110; pismo pozwanego z dnia 19 marca 2018 roku – k. 104; protokół odbioru z dnia 1 lutego 2016 roku – k. 405; protokół odbioru z dnia 4 maja 2017 roku –k. 106) Powstała w pojeździe szkoda została przez D. W. zgłoszona w Urzędzie Miasta T. pismem z dnia 12 maja 2017, albowiem gmina T. jest zarządcą drogi publicznej na ulicy (...) , gdzie miało miejsce przedmiotowe zdarzenie. Ponadto powódka ponowiła swoje roszczenie w dniu 20 czerwca 2017 roku oraz w dniu 10 sierpnia 2017 roku. Urząd Miasta zgłosił szkodę u swojego ubezpieczyciela, w Towarzystwie (...) z siedzibą w W. , gdzie posiada polisę ubezpieczeniową OC (...) – polisa nr (...) . Ubezpieczenie zostało zawarte umową z nr FN.272.1.2015.GP z dnia 15 grudnia 2015 roku. W trakcie likwidacji szkody, w dniu 23 maja 2017 roku oględzin pojazdu dokonał motoekspert M. S. , który szkodę powstałą w pojeździe wycenił na kwotę 838,12 zł. Wycena szkody nastąpiła na podstawie kosztorysu naprawy pojazdu (...) . (dowód: pismo powódki z dnia 4.05.2017 r. – k. 12, pismo powódki z dnia 20.06.2017 r. – k. 9, pismo powódki z dnia 10.08.2017 – k. 8, polisa nr (...) – k. 31, umowa ubezpieczenia – k. 32-33, pismo ubezpieczyciela z dnia 17 maja 2017 r. – k. 14, pismo dotyczące wyceny szkody – k. 15, kosztorys naprawy pojazdu – k. 16) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów powołanych wyżej, a także na podstawie zeznań świadka A. M. (k. 109-110). Nie budziły wątpliwości Sądu dokumenty powołane jako podstawa ustaleń faktycznych, których prawdziwości i autentyczności strony nie kwestionowały. Dokumenty powołane w sprawie zostały sporządzone z zachowaniem wymogów formalnych, przez uprawnione organy lub osoby w zakresie ich kompetencji, opatrzone zostały ich podpisami i pieczęciami. Zeznania świadka A. M. okazały się pomocne w ustaleniu stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Świadek nie miała wprawdzie wiedzy o przebiegu zdarzenia czy też o powstałej szkodzie, została bowiem powołana na okoliczność stanu drzew rosnących wzdłuż ulicy (...) w T. . Pomocne natomiast okazało się wskazanie przez świadka, że gałąź, która spowodowała szkodę w pojeździe powódki z całą pewnością nie była gałęzią zdrową. Świadek wskazała także, że drzewo, z którego oderwała się gałąź nie podlegało zabiegom pielęgnacyjnym wykonywanym wiosną 2017 roku. Pozostałe złożone do akt dokumenty, nie powołane jako podstawa ustaleń faktycznych nie miały znaczenia w sprawie. Pozwana Gmina wystąpiła o przypozwanie Towarzystwa (...) z siedzibą w W. . Zgodnie z art. 84 § 1 i § 2k.p.c. strona, której w razie niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia przysługiwałoby roszczenie względem osoby trzeciej albo przeciwko której osoba trzecia mogłaby wystąpić z roszczeniem, może zawiadomić taką osobę o toczącym się procesie i wezwać ją do wzięcia w nim udziału. W tym celu strona wnosi do sądu pismo procesowe wskazujące przyczynę wezwania i stan sprawy. Pismo to doręcza się niezwłocznie osobie trzeciej, która może zgłosić swe przystąpienie do strony jako interwenient uboczny. Sąd doręczył pismo pozwanego Towarzystwu (...) z siedzibą w W. (k.41, 108), ale firma ta nie była zainteresowana przystępowaniem do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego. Sąd zważył co następuje : Powódka wywodziła swoje roszczenie z art. 415 k.c. – kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Powódka winna zatem udowodnić: - zaistnienie czynu, który miał charakter bezprawny, a zatem był sprzeczny z istniejącym porządkiem prawnym, - winę pozwanego (umyślą jeżeli miał świadomość szkodliwego skutku swego zachowania i przewidywał jego nastąpienie, a mimo to zmierzał do jego osiągniecia lub godził się z jego powstaniem, lub nieumyślną jeżeli przewidywał możliwość nastąpienia szkodliwego skutku, lecz bezpodstawnie przypuszczał, że zdoła go uniknąć, lub nie przewidywał możliwości nastąpienia skutku, choć mógł i powinien go przewidzieć-niedbalstwo), - szkodę w zakresie jej zaistnienia i wysokości, - związek przyczynowy pomiędzy bezprawnym zawinionym działaniem sprawcy, a szkodą. Zgodnie z art.7ust.1pkt 2 i 12 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz.U.2017.1875) zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy gminnych dróg, ulic, placów oraz organizacji ruchu drogowego oraz zieleni gminnej i zadrzewień. W wyroku z dnia 28 maja 1997 roku Sąd Najwyższy (III CKN 82/97, OSNC 1997/11/178, M.Prawn. 1998/3/4) słusznie stwierdził, iż niepodjęcie przez gminę działań koniecznych do usunięcia zagrożeń bezpieczeństwa dla ludzi może być uznane za czyn niedozwolony. Tak samo należałoby traktować nieusunięcie zagrożeń dla mienia. Podzielić należy stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 24 września 2009 r. (III Ca 202/09, POSAG 2012/2/67-78), iż „właściciel terenu ma obowiązek dbałości o drzewa i zabezpieczenia go, ale w sytuacji, gdy jego stan tego wymaga np. gdy spróchniało lub na skutek wiatru przechyliło się. Jeżeli natomiast nie wykazuje ono żadnych objawów uzasadniających podjęcia tego typu działań, to osobie takiej nie można przypisać winy nieumyślnej, a tym bardziej umyślnej, w razie zaistnienia zdarzenia powodującego szkodę. Pozwanemu nie można zarzucić, że mógł i winien był przewidzieć skutki swojej bezczynności, brak było bowiem oznak, iż w związku ze stanem drzewa powinien coś z nim zrobić. Nie można, natomiast wymagać od nikogo, aby wycinał normalne, zdrowe drzewa obawiając się, iż mogą się one przewrócić.”. W niniejszej sprawie powódka wykazała, iż w wyniku spadnięcia 2 maja 2017 roku w T. gałęzi na samochód marki V. (...) nr rej. (...) doznała szkody polegające na zbiciu przedniej szyby. Zaistnienie takiego zdarzenia było udokumentowane informacją Komisariatu Policji w T. z dnia 6 maja 2017 roku (k.10), zdjęciami dołączonymi do akt (k.17, 51-53, 61, 62), pismem powódki z dnia 4 maja 2017 roku (k.12) i nie była to okoliczność kwestionowana przez pozwaną. Wysokość szkody wynikała z kalkulacji dokonanej w trakcie likwidacji szkody (k.15, 16, 66) i nie była kwestionowana przez pozwanego. Stwierdzić należy, iż czynem niedozwolony było nie podjęcie przez Gminę T. zabiegów pielęgnacyjnych polegających na usunięciu przedmiotowej gałęzi. Jak wynika z pisma z dnia 19 marca 2018 roku oraz zeznań świadka A. M. , zabiegi pielęgnacyjne na ul. (...) w T. , a zatem na ulicy, na której doszło do zdarzenia, nie obejmowały drzewa, z którego gałąź spadła. Na wiosnę 2017 roku na ul. (...) nie były prowadzone żadne place pielęgnacyjne w zakresie przedmiotowego drzewa. Jedynie prace dotyczyły formowania koron drzew niskich, gdy tymczasem, jak wynika ze złożonych zdjęć, gałąź spadła z drzewa wysokiego, prawdopodobnie lipy. Na podstawie tych samych zdjęć stwierdzić należy, iż gałąź, która spadła na samochód nie była zdrową częścią drzewa, bowiem była wyschnięta, podczas gdy drzewo puszczało już wiosenne liście (k. 17 w związku z k. 62 u dołu). Uznać należy zatem, iż zaniedbanie Gminy było zawinione, była to wina nieumyślna w formie niedbalstwa – nie usunięto wyschniętej gałęzi. Nienależyty stan drzewa pozostawał w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą w samochodzie powódki, a zaniedbanie Gminy były czynem bezprawnym. Pozwany obronił się przed odpowiedzialnością powołując się na siłę wyższą w postaci porywów wiatry. Na dowód niezależnych od pozwanego wyjątkowych warunków atmosferycznych zgromadzone zostały w postępowaniu likwidacyjnym mapy pogody (k.85, 86), z których wynika, że w dniu zdarzenia na obszarze zachodniej i północnej Polski był wiatr wiejący porywiście z prędkością 50-60 km/h. Była to okoliczność nie kwestionowana przez powódkę, a potwierdzona pismem z Komisariatu Policji w T. z dnia 6 maja 2017 roku (k.10). Nie był to jednak ani wicher, ani huragan, a burze z silnym wiatrem nie są zjawiskiem wyjątkowym na wiosnę. Było to zatem zdarzenie przewidywalne, okresowe, do którego zieleń miejska powinna być przygotowana. Temu między innymi służy regularne podcinanie drzew w mieście przy drogach. Gałąź, która spadła na samochód powódki była wyschnięta, nie puszczała liści, uznać należy, iż była martwa i wymagała usunięcia, bowiem krucha i podatna na złamania. Powódka słusznie powołała stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 czerwca 2016 r. (I ACa 287/16, LEX nr 2108549), iż nie można się powoływać na siłę wyższą jako na okoliczność wyłączającą odpowiedzialność, jeżeli skutkom działania siły wyższej można było zapobiec lub je ograniczyć za pomocą powszechnie przyjętych i dostępnych środków a przynajmniej ostrzec przed grożącym niebezpieczeństwem. W tym wypadku wystarczyło przed okresem wiosennym wyciąć martwą gałąź. Uwzględniając wszystkie te okoliczności, Sąd uznał roszczenie za udowodnione i zasądził dochodzoną kwotę 838,12 zł. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. , jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Pozwana Gmina otrzymała zgłoszenie powoda o szkodzie dnia 12 maja 2017 roku. Potem ponawiała te roszczenia jeszcze pismem z dnia 20 czerwca 2017 roku i 10 sierpnia 2017 roku (k.90). Pozwana mając świadomość szkody odmawiała jej zapłaty. Tym samym zasadne jest uznanie, że popadła w opóźnienie z zapłata i powódce należą się odsetki za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu, czyli od dnia 6 października 2017 roku. Orzeczenie o kosztach uzasadnia art. 98 § 1 k.p.c. , zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Pozwaną, jako przegrywającą sprawę, obciążono kosztami opłaty sądowej w kwocie 42 zł. /-/ S.S.R. Piotr Chrzanowski ZARZĄDZENIE 1. Proszę odnotować w kontrolce uzasadnień. 2. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem proszę doręczyć pełnomocnikowi pozwanej. 3. Akta proszę przedłożyć za 14 dni lub z pismem. Trzcianka, dnia 06 kwietnia 2018 roku /-/ SSR Piotr Chrzanowski
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI