Sygn. akt VII U 1723/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 kwietnia 2026 r. Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący Sędzia SO Renata Gąsior Protokolant st. sekr. sądowy Marta Jachacy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2026 r. w Warszawie sprawy D. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w I. o ustalenie podlegania ubezpieczeniu społecznemu duchownych na skutek odwołania D. S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w I. z dnia 9 lipca 2024 roku nr (...) 1.
oddala odwołanie, 2.
nie obciąża odwołującego D. S. kosztami zastępstwa procesowego strony przeciwnej. Renata Gąsior UZASADNIENIE D. S. w dniu 21 sierpnia 2024 roku złożył odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziału w I. z dnia 9 lipca 2024 roku, nr (...) , którą organ rentowy stwierdził, że odwołujący jako osoba duchowna nie polegał ubezpieczeniu społecznemu w okresie od 1 września 1990 roku do 31 sierpnia 1997 roku. Wniósł o zmianę decyzji poprzez uznanie, że w okresie objętym decyzją podlegał ubezpieczeniom społecznym, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy organowi rentowemu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu odwołania wskazał, że uzasadnienie decyzji posiada ogólnikowy oraz lakoniczny charakter, co utrudnia polemikę z jej treścią. Podkreślić należy, że odwołujący jest osobą duchowną, a dodatkowo przez całe życie nauczał religii w placówkach edukacyjnych. Był zatrudniony na podstawie umowy o pracę, ale nie otrzymywał wynagrodzenia co wynikało z obowiązujących wówczas przepisów ( odwołanie – k. 3-6 a.s. ). Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o oddalenie odwołania oraz o zasądzenie od odwołującego na rzecz organu rentowego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko organ rentowy wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 roku o ubezpieczeniu społecznym duchownych przepisów ustawy nie stosuje się do duchownych zatrudnionych w instytucjach pozakościelnych i przedsiębiorstwach kościelnych prowadzących działalność gospodarczą ( odpowiedź na odwołanie – k. 16-16v. a.s. ). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: D. S. urodził się (...) . Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1989 roku. Obecnie pracuje w parafii M. , gmina O. , powiat I. . W spornym okresie, tj. w latach 1990-1997, pracował jako wikariusz w parafii L. (2) , a następnie S. oraz W. . Od 1 września 1990 roku do 31 sierpnia 1992 roku nauczał religii w Szkole Podstawowej nr (...) w L. (1) na podstawie umowy zawartej z Kuratorium Oświaty i Wychowania w M. . Następnie Od 1 września 1992 roku do 31 sierpnia 1995 roku pracował jako katecheta w (...) Liceum Ogólnokształcącym (...) (...) w L. (1) . W ww. placówce pracował na podstawie umowy zawartej z Dyrektorem Szkoły. Od 1 września 1995 roku do 31 sierpnia 1997 roku pracował jako nauczyciel – katecheta w Szkole Podstawowej w K. . Odwołujący wykonywał swoje obowiązki na takich samych zasadach, jak każdy inny zatrudniony w szkole nauczyciel tj. prowadził lekcje, odpowiadał za dzieci, brał udział w radach pedagogicznych i w dyżurach. Przełożonym D. S. w ww. miejscach pracy był każdorazowo dyrektor danej szkoły. Do każdej ze szkół odwołujący został kierowany na podstawie skierowania wystawionego przez biskupa diecezjalnego. Ubezpieczony pracował zgodnie z grafikiem, miał wyznaczone również dyżury. Za wykonywanie pracy w ww. okresach do końca sierpnia 1997 r. odwołujący nie otrzymywał wynagrodzenia, była to praca nieodpłatną. Odwołujący w spornym okresie samodzielnie opłacał składki na ubezpieczenie społeczne duchownych. Dopiero od 1 września 1997 roku ubezpieczony kontynuując zatrudnienie w placówkach oświatowych zaczął otrzymywać wynagrodzenie wraz z tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych ( umowa – k. A3 akt osobowych ze Szkoły Podstawowej nr (...) w L. (1) ; świadectwo pracy oraz umowa – nienumerowane karty akt osobowych z Liceum Ogólnokształcącego (...) L. (...) w L. (1) ; świadectwo pracy – k. 14, tom III a.r.; zeznania D. S. – k. 83 a.s. ). D. S. w dniu 26 lutego 2024 roku (data stempla) złożył wniosek o emeryturę. Decyzją z dnia 22 kwietnia 2024 roku, znak: (...) , Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury w wieku powszechnym. Przy obliczaniu kapitału początkowego ubezpieczonego Zakład Ubezpieczeń Społecznych wziął pod uwagę okres od roku 1980 do 1989 ustalając, że odwołujący ma łącznie 5 lat i 3 miesiące okresów składkowych oraz 20 dni okresów nieskładkowych ( decyzja o ustaleniu kapitału początkowego – k. 3, tom II a.r.; wniosek o emeryturę – k. 1-3v., tom III a.r.; decyzja ZUS – k. 8, tom I a.r. ). Wydział Ubezpieczeń i Składek na wniosek Wydziału Świadczeń Emerytalno-Rentowych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z urzędu wszczął postępowanie w sprawie potwierdzenia okresu ubezpieczenia D. S. . Na tej podstawie, w dniu 9 lipca 2024 roku wydał decyzję, nr (...) w której stwierdził, że odwołujący jako osoba duchowna nie podlegał ubezpieczeniu społecznemu w okresie od 1 września 1990 roku do 31 sierpnia 1997 roku ( decyzja ZUS z dnia 9 lipca 2024 r. – nienumerowana karta a.r.; pismo organu rentowego – k. 41 a.s. ). D. S. w dniu 20 sierpnia 2024 roku odwołał się od wyżej wymienionej decyzji organu rentowego, czym zainicjował niniejsze postępowanie. Sąd ustalił powyższy stan faktyczny w oparciu o zebrane w sprawie dokumenty oraz zeznania odwołującego się D. S. . Zostały one ocenione jako wiarygodne, ponieważ ich treść oraz forma nie budziły zastrzeżeń. Ponadto informacje, które Sąd pozyskał z dowodów z dokumentów korelowały z zeznaniami złożonymi przed odwołującego. W związku z powyższym, w ocenie Sądu wyżej wymieniony materiał dowodowy należało uznać za wystarczający do wydania wyroku w niniejszej sprawie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Odwołanie D. S. jako niezasadne nie podlegało uwzględnieniu. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 roku o ubezpieczeniu społecznym duchownych ( Dz. U. Nr 29, poz. 156 z późn. zm. ), przepisów ww. ustawy nie stosuje się do duchownych zatrudnionych w instytucjach pozakościelnych i w przedsiębiorstwach kościelnych prowadzących działalność gospodarczą. W myśl przytoczonego przepisu należy wskazać, że w rozumieniu ustawy instytucją pozakościelną są m. in. szkoły, w których odwołujący nauczał religii. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 maja 2019 roku wskazał, że osoby nauczające religii w szkołach publicznych przed dniem 1 września 1997 r. zawierały umowy, według których nie pobierały za pracę wynagrodzenia. Klauzula umowna tego dotycząca była nieważna jako sprzeczna z ustawą, a zamiast niej należało stosować odpowiedni przepis ustawy, czyli art. 22 § 1 k.p. Oznacza to, że nauczyciel religii, do którego miał zastosowanie art. 10 ust. 1 Karty Nauczyciela, był zatrudniony na podstawie stosunku pracy w szkołach publicznych, choćby nie pobierał wynagrodzenia za pracę ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt I UK 60/18, LEX nr 2692710 ). Przenosząc powyższe w realia niniejszej sprawy wskazać należy, że niewątpliwie D. S. , jak wykazano już wcześniej, posiadał status pracownika szkoły, w związku z czym jego pracodawca powinien odprowadzać składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu zatrudnienia. Zgodnie bowiem z przytoczonym wcześniej art. 5 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym duchownych , zatrudnienie w instytucji pozakościelnej wyłącza stosowanie ustawy w stosunku do pracującego duchownego. Ustawodawca nie uwzględnił jednak powszechnej wówczas praktyki zatrudniania duchownych w placówkach edukacyjnych bez wynagrodzenia. Powodowało to, że z jednej strony byli oni automatycznie wyłączeni z ubezpieczenia społecznego duchownych z uwagi na zatrudnienie w instytucji pozakościelnej, a z drugiej strony w rzeczonej instytucji pozakościelnej pracowali bez wynagrodzenia, co w konsekwencji powodowało że wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne była zerowa. Jak wskazał Sąd Najwyższy, na mocy art. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. do polskiego porządku prawnego wprowadzono obowiązkowe ubezpieczenie społeczne duchownych, któremu podlegali duchowni Kościoła (...) oraz innych kościołów i związków wyznaniowych (uznawanych przez państwo). Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. obowiązywała do 1 stycznia 2003 r. (od 15 listopada 1991 r. jej przepisy stosowało się, o ile nie były sprzeczne z postanowieniami ustawy o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw, Dz. U. Nr 104, poz. 450 z późn. zm.). Jednakże w znacznej części (w odniesieniu do ubezpieczenia emerytalnego i rentowych) przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. z dniem 1 stycznia 1999 r. zostały skreślone i "zastąpione" przepisami aktualnie obowiązujących ustaw o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o emeryturach i rentach z FUS. Oznacza to, że powołane wyżej przepisy ustawy o emeryturach i rentach z FUS, w odniesieniu do stanów faktycznych z okresu obowiązywania ustawy z dnia 17 maja 1989 r. (od 1 lipca 1989 r. do 1 stycznia 1999 r.), należy interpretować z uwzględnieniem przepisów tej ustawy ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt I UK 60/18, LEX nr 2692710 ). Mając na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego, zważyć należy ówcześnie obowiązujące przepisy prawa. Ich analiza i interpretacja prowadzą do stwierdzenia, że obowiązkowe ubezpieczenia społeczne, którym ksiądz prowadzący zajęcia religii w szkole został objęty z uwagi na zatrudnienie w szkole, wyłączało go z ubezpieczenia duchownych. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że praca którą podjął, była nieodpłatna. W realiach niniejszej sprawy Sąd nie miał wątpliwości, że D. S. w spornym okresie, tj. od 1 września 1990 roku do 31 sierpnia 1997 roku pracował w szkołach jako nauczyciel religii i katecheta podpisując umowy cywilne nienazwane, które zgodnie z zawartymi w nich zapisami regulowane były przez Kodeks cywilny . W tym czasie, z uwagi na trudną sytuację finansów publicznych, za naukę religii w szkołach katecheci nie otrzymywali wynagrodzenia, ale podlegali ubezpieczeniom społecznym zgodnie z przytoczonym wcześniej stanowiskiem Sądu Najwyższego. Dopiero dzięki reformie emerytalnej duchowni zatrudnieni na podstawie umowy zostali włączeni do obowiązkowego ubezpieczenia społecznego, które jednocześnie wyłączało w ich przypadku ubezpieczenie wynikające z ustawy o ubezpieczeniu społecznym duchownych . Zgodnie z przytoczoną argumentacją, w ocenie Sądu brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania. Pomimo oczywistego poczucia niesprawiedliwości po stronie odwołującego, Sąd zważył, że nie ma przesłanek do uwzględnienia jego odwołania. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał bowiem prawidłową decyzję, którą oparł na obowiązujących przepisach. W związku z powyższym, Sąd na podstawie art. 477 § 1 k.p.c. w punkcie 1. wyroku oddalił odwołanie D. S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 lipca 2024 roku, nr (...) . W punkcie 2. wyroku Sąd nie obciążył odwołującego D. S. kosztami zastępstwa procesowego strony przeciwnej. Stosownie do treści art. 98 § 1 i 3 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Sformułowana w powyższym przepisie zasada odpowiedzialności za wynik procesu oznacza, że strona, która przegrała sprawę, jest obowiązana zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu. Co do zasady przegrywającym proces jest powód, którego żądanie nie zostało uwzględnione, lub pozwany, którego obrona okazała się nieskuteczna - bez względu na to, czy strona uległa co do istoty, czy też formalnie, np. przez odrzucenie pozwu, i bez względu na to, czy doszło do tego z winy strony przegrywającej (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 listopada 2010 r., III PZ 5/10, LEX nr 686071, z dnia 23 lutego 2012 r., V CZ 146/11, LEX nr 1147818) . Z uwagi na zachodzące w niniejszej sprawie okoliczności, Sąd zastosował jednak dyspozycję art. 102 k.p.c. , który stanowi, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Przepis ten chroni w wypadkach szczególnie uzasadnionych stronę przegrywającą w ten sposób, że Sąd uwzględniając całokształt okoliczności sprawy może nie obciążyć jej obowiązkiem zwrotu kosztów procesu strony wygrywającej w ogóle albo też obowiązek ten ograniczyć do części należnych kosztów. W orzecznictwie wskazuje się, że przepis art. 102 k.p.c. wyraża zasadę słuszności w orzekaniu o kosztach, stanowiąc wyjątek od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Podstawę do jego zastosowania stanowią konkretne okoliczności danej sprawy, przekonujące o tym, że w rozpoznawanym przypadku obciążenie strony przegrywającej kosztami procesu na rzecz przeciwnika byłoby niesłuszne, czy wręcz niesprawiedliwe. Artykuł 102 k.p.c. znajduje zastosowanie w wypadkach szczególnie uzasadnionych, które nie zostały ustawowo zdefiniowane i są każdorazowo oceniane przez Sąd orzekający na tle okoliczności konkretnej sprawy. Do okoliczności tych zalicza się m.in. sytuację majątkową i osobistą strony powodującą, że obciążenie jej kosztami może pozostawać w kolizji z zasadami współżycia społecznego. Przy zastosowaniu art. 102 k.p.c. mogą być również brane pod uwagę okoliczności dotyczące charakteru sprawy. Zastosowanie art. 102 k.p.c. wymaga dokonania oceny ostatecznego wyniku sprawy, jak również podlega dyskrecjonalnej ocenie sędziowskiej. Ustalenie, czy takie szczególne wypadki zachodzą, ustawodawca pozostawił swobodnej ocenie Sądu. Ocena ta powinna uwzględniać wszystkie okoliczności, które mogą mieć wpływ na jej podjęcie. Rozstrzygnięcie w tym zakresie może zostać skutecznie zakwestionowane w ramach kontroli instancyjnej jedynie w razie oczywistego naruszenia reguł zastosowania art. 102 k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2012 r., sygn. akt V CZ 26/12) . W art. 102 k.p.c. ustawodawca odwołuje się do pojęcia wypadków szczególnie uzasadnionych. Takie sformułowanie wprawdzie nie jest klauzulą generalną, jednak opiera się na zwrocie niedookreślonym, który może odsyłać również do argumentów natury aksjologicznej. Regulacja ta znajdzie zastosowanie w wyjątkowych sytuacjach, gdy z uwagi na okoliczności konkretnej sprawy, zastosowanie reguł ogólnych Kodeksu postępowania cywilnego dotyczących zwrotu kosztu procesu byłoby nieuzasadnione. Rozstrzygnięcie na podstawie art. 102 k.p.c. ma charakter dyskrecjonalny, kontrola instancyjna w tym zakresie jest ograniczona do sytuacji, gdy zastosowanie wzmiankowanego przepisu nie zostało w ogóle uzasadnione bądź nastąpiło z rażącym naruszeniem reguł przewidzianych w tym przepisie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt III CZ 75/12). Mimo, że odwołujący jest formalnie stroną przegrywającą przedmiotowe postępowanie, Sąd zdecydował o nieobciążaniu go kosztami postępowania. Sąd zważył, obciążenie odwołującego kosztami zastępstwa procesowego organu rentowego stanowiłoby przejaw kolizji z zasadami współżycia społecznego. Niewątpliwie odwołujący może czuć się osobą pokrzywdzoną w zaistniałej sytuacji, gdzie został wyłączony z ubezpieczenia społecznego duchownych, pomimo opłacania przez 7 lat składek na to ubezpieczenie, z tego powodu, że podjął nieodpłatną pracę w szkole. W ocenie Sądu zasadnym zatem było, w tej sytuacji odstąpienie od obciążania odwołującego kosztami zastępstwa procesowego organu rentowego. Renata GąsiorPełny tekst orzeczenia
VII U 1723/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.