Pełny tekst orzeczenia

I ACa 519/24

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt I ACa 519/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2026 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jurkowicz Protokolant: Katarzyna Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa Z. H. (1) , G. H. małoletnich O. H. i Z. H. (2) reprezentowanych przez przedstawicielkę ustawową Z. H. (3) przeciwko (...) S.A z siedzibą w D. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 14 listopada 2023 r. sygn. akt I C 785/23 1. oddala apelację; 2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 8 100 zł, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od uprawomocnienia się tego punktu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 listopada 2023 r. Sąd Okręgowy w Legnicy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Z. H. (1) , G. H. , małoletnich O. H. i Z. H. (2) reprezentowanych przez przedstawicielkę ustawową Z. H. (3) przeciwko (...) S.A w D. , w pkt I zasądził od strony pozwanej na rzecz: 1) powoda małoletniego O. H. kwotę 84 944,71 zł, 2) powoda małoletniego Z. H. (2) kwotę 84 944,71 zł, 3) powodów Z. H. (1) i G. H. uprawnionych łącznie kwotę 27 005,22 zł, zastrzegając, że spełnienie powyższych świadczeń przez stronę pozwaną jest uzależnione od zaofiarowania przez powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu świadczenia wzajemnego w kwocie 171 615,26 zł spełnionego na podstawie umowy kredytu, o której mowa w pkt II wyroku lub zabezpieczenia roszczenia o zwrot tej kwoty; w pkt II ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu nr (...) zawartej w dniu 29.10.2007 r. pomiędzy powodami Z. H. (1) , G. H. oraz Z. H. (4) a stroną pozwaną; w pkt III oddalił dalej idące powództwo główne oraz w pkt IV zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów Z. H. (2) i O. H. kwoty po 2 292 zł na rzecz każdego z nich oraz kwotę 4 584 zł na rzecz Z. H. (1) i G. H. uprawnionych łącznie tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania zażaleniowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy jak na k. 251v-254v. Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając je w części, co do pkt I, II i IV, zarzucając zaskarżonemu wyrokowi szereg naruszeń zarówno co do przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, w sposób szczegółowo opisany na str. 2-8 apelacji (k. 271v-274v). W związku z powyższym, strona apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości oraz stosownie do wyniku sprawy rozliczenie kosztów procesu za I instancję, a także zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postepowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych. Ewentualnie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, w tym także w celu orzeczenia o kosztach postepowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego. W zakresie postępowania dowodowego strona pozwana formułując wniosek w trybie art. 380 k.p.c. , wniosła o poddanie kontroli i zmianę postanowienia dowodowego Sądu I instancji z dnia 14 listopada 2023 r. w przedmiocie pominięcia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego na fakty szczegółowo opisane w pkt XV odpowiedzi na pozew (k. 90-90v). W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej, jako bezzasadna, nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny po przeprowadzeniu kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia, a także po przeprowadzonej analizie akt sprawy doszedł do wniosku, iż zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu, a w sprawie brak relewantnych podstaw dla wydania orzeczenia reformatoryjnego, podobnie zresztą jak brak jest podstaw dla wydania orzeczenia o charakterze kasatoryjnym. Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdyż zdaniem Sądu Apelacyjnego znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził w tej sprawie wystarczające i wyczerpujące postępowanie dowodowe, na którego podstawie poczynił relewantne, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Powtarzanie ustaleń Sądu I instancji nie jest zatem konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 ust. 1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne. Jednocześnie wskazać należy, iż ustalenia te pozostają wyczerpujące i nie istnieje potrzeba ich modyfikacji, czy też uzupełnienia. W ocenie Sądu Apelacyjnego apelacja pozwanego Banku, jak i zarzuty w niej zawarte mają charakter wyłącznie polemiczny i pozostają w opozycji do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak i orzecznictwa wypracowanego już na tle innych umów o kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego, przyjmującego nieważność tego typu umów. Mając na uwadze treść podniesionych w apelacji strony pozwanej zarzutów, w pierwszym rzędzie koniecznym było odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, albowiem jedynie pozbawione błędów ustalenia faktyczne, będące wszak wynikiem należycie i starannie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny skarżonego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego nieuzasadnionym pozostawał szereg zarzutów strony pozwanej dotyczący naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Strona pozwana w wywiedzionej apelacji wskazała na przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów, dokonania jej z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi regułami logiki, w sposób nieobiektywny, wybiórczy i z góry ukierunkowany na wykazanie obranych tez, jak również poczynienia błędnych ustaleń faktycznych, które legły u podstaw wydania zaskarżonego wyroku. Tak sformułowany zarzut zmierzał do zakwestionowania podstawy faktycznej orzeczenia, która każdorazowo stanowi punkt odniesienia dla zastosowania norm prawa materialnego w procesie subsumpcji. Niepełne lub nieprawidłowe ustalenia faktyczne z reguły implikują błędne zastosowanie przepisów prawa materialnego, co skutkuje wydaniem orzeczenia nieodpowiadającego prawu. Analiza przedmiotowego zarzutu apelacji prowadziła do jednoznacznego wniosku, że choć strona apelująca zdefiniowała go jako uchybienie przepisom postępowania oraz błędne ustalenia faktyczne, to w rzeczywistości odnosi się on do materialno-prawnej oceny faktów relewantnych dla rozstrzygnięcia dokonanej przez Sąd I instancji. Zarówno ocena ważności postanowień spornej umowy stron normujących essentialia negotti (kwoty i waluty kredytu), a w konsekwencji ważności całej umowy kredytu, charakteru tejże umowy oraz abuzywności poszczególnych postanowień umowy w zakresie klauzul przeliczeniowych nie stanowiły domeny ustaleń co do faktów, lecz były przejawem dokonanych przez Sąd Okręgowy ocen prawnych motywowanych poglądami doktryny oraz judykatury, a zatem ich skuteczne zakwestionowanie w drodze apelacji nie mogło nastąpić w drodze zgłoszenia zarzutu o charakterze procesowym. Nadmienić należało, że na gruncie sporów kredytobiorców będących konsumentami z bankami dotyczących abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w umowach indeksowanych oraz denominowanych do waluty obcej (z reguły franka szwajcarskiego) oraz nieważności tychże umów, do ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia należy przede wszystkim zaliczyć fakt zawarcia umowy, literalną treść umowy oraz załączników stanowiących jej integralną część, przekazanie do dyspozycji konsumentów określonych środków pieniężnych, dokonywanie spłaty kolejnych rat przez kredytobiorców oraz ewentualnie złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu umowy, jeżeli takie miało miejsce. Rozstrzygnięcie w przedmiocie ważności tychże umów oraz abuzywności ich postanowień, a także zasad rozliczeń między kredytobiorcami, a bankiem, jakkolwiek dokonywane każdorazowo w oparciu o poczynione w konkretnej sprawie ustalenia faktyczne, stanowi przejawem ocen prawnych poczynionych przez Sąd w zakresie zasadności zastosowana określonych norm prawa materialnego. Już zatem chociażby wskazane powyżej okoliczności przemawiały za przyjęciem, że zarzut dotyczący rzekomego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz poczynienia błędnych ustaleń faktycznych nie zasługiwał na uwzględnienie, jako nieodnoszący się w istocie do podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak było zatem podstaw do uwzględnienia sformułowanego zarzutu dotyczącego dokonania przez Sąd I instancji wadliwej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie z naruszeniem dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy przeprowadził bowiem właściwą ocenę dowodów oraz wysnuł na ich podstawie prawidłowe wnioski, sprowadzające się do uznania, że: kredyt został zaoferowany powodom na wzorcu umowy obowiązującym u strony pozwanej, a powodowie jako konsumenci w istocie nie mieli żadnego wpływu na treść spornej umowy kredytu, w szczególności nie mieli możliwości indywidualnego negocjowania jej warunków. Ponadto na skutek zaniechania przez pozwany Bank prawidłowej realizacji obowiązków informacyjnych związanych z zawarciem owej umowy, pozostawała ona w zakresie dotyczącym kwestii indeksacji, jej mechanizmów i wpływu na wysokość zadłużenia, niezrozumiała dla powodów, którzy nie zdawali sobie faktycznie sprawy z ryzyka kursowego jakie przyjmowali na siebie w związku z jej zawarciem. Umowa kredytu denominowanego do CHF przedstawiona została jako korzystna i bezpieczna. Strona apelująca nie wykazała przy tym, aby ocena zgromadzonego materiału dowodowego przez Sąd I Instancji uchybiała regułom logiki, wiedzy, czy też zasadom doświadczenia życiowego. Sąd Odwoławczy podzielił stanowisko Sądu Okręgowego w zakresie oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i ekonomii, bowiem istotnie w realiach analizowanej sprawy, przeprowadzenie tego dowodu nie przyczyniłoby się do rozstrzygnięcia sprawy. Okoliczność, czy kursy publikowane przez Bank w tabeli kursów były rynkowe nie ma znaczenia. Istotne bowiem dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. Postanowienia umowy nie opisują zaś mechanizmu ustalania przez Bank kursów CHF, a zatem bank w zakresie kształtowania tabel kursowych pozostawał niczym niezwiązany. Skoro przy badaniu abuzywności klauzul umownych istotna jest ich treść, nie zaś sposób wykonania umowy w oparciu o te postanowienia, to badanie tego, czy pozwany Bank w rzeczywistości kształtował Tabele kursowe w sposób odpowiadający kursom rynkowym było irrelewantne dla rozstrzygnięcia. Stąd zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2, 3, 5 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. należy uznać za bezzasadny. Dlatego też na rozprawie apelacyjnej w dniu 10 lutego 2026 r. Sąd Odwoławczy pominął te wnioski na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. Mając to na względzie Sąd Apelacyjny uznał, że podnoszone w powyższym zakresie zarzuty naruszenia prawa procesowego oraz skorelowany z nim, choć nie wysłowiony wprost, wniosek o weryfikację niezaskarżalnego postanowienia, w trybie art. 380 k.p.c. , a także o uzupełnienie postępowania dowodowego, nie zasługują na uwzględnienie, bowiem nie miały one żadnego istotnego znaczenia dla treści rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny podzielił przy tym ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd I Instancji, który za wystarczające dla ustalenia stanu faktycznego uznał dowody z dokumentów i dowód z przesłuchania powodów, na okoliczności związane z przedmiotową umową kredytu i procesem jej zawierania. Nie było podstaw do odmowy wiarygodności tym dowodom. Sąd Okręgowy przeprowadził właściwą ocenę dowodową oraz wysnuł na jej podstawie prawidłowe wnioski, w tym te wnioski, które dotyczyły okoliczności zawarcia umowy kredytu. Konstatując stwierdzić należy, iż ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji pozostawały prawidłowe i wszechstronne, wobec czego zostały zaaprobowane i podzielone przez Sąd Apelacyjny, który uczynił je podstawą swego rozstrzygnięcia. Przechodząc do oceny zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego sformułowanych bardzo obszernie w apelacji w pierwszej kolejności wskazać należy, jak trafnie uznał to Sąd Okręgowy, powodowie mieli interes prawny w rozumieniu art.189 k.p.c. , w wytoczeniu przedmiotowego powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu, pomimo że jednocześnie wytoczyli powództwo o zapłatę w związku z nieważnością tejże czynności. Należy zwrócić uwagę, że interes prawny zachodzi wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodom ochronę ich prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Powodowie dochodzili swego roszczenia o ustalenie nieważności i zapłatę w toku realizacji przedmiotowej umowy, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla nich wiążąca. Pozytywne rozstrzygnięcie pozwoli uniknąć im ewentualnych sporów w przyszłości. W zakresie przyszłych roszczeń o zapłatę z tytułu rat kredytu spłaconych po wniesieniu pozwu powodowie musieliby występować ponownie z żądaniem zwrotu. Bez rozstrzygnięcia na przyszłość o zasadach rozliczenia kredytu, nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Rozstrzygnięcie roszczenia o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego ze spornej umowy stron na skutek jej nieważności, zniesie stan niepewności powodów co do dalszego bytu umowy. Przesądza to o posiadaniu przez nich interesu prawnego w tym zakresie, uzasadniającego rozstrzygnięcie powyższych wątpliwości przez Sąd I instancji, na podstawie art. 189 k.p.c. Tym samym zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. był chybiony. Pozostałe zarzuty apelującej koncentrowały się na kwestii występowania w spornej umowie stron postanowień abuzywnych, ich skutków dla ważności całej umowy, a w konsekwencji dla oceny możliwości domagania się przez powodów zwrotu dochodzonych pozwem należności jako świadczenia nienależnego wynikającego z ustalonej nieważności umowy. W konsekwencji owe zarzuty zostaną omówione łącznie. W ocenie Sądu Apelacyjnego w realiach analizowanej sprawy żaden z podniesionych w analizowanym zakresie zarzutów nie okazał się uzasadnionym. Kwestia abuzywności postanowień umów kredytu indeksowanych kursem CHF stanowiła przedmiot licznych wypowiedzi tak orzecznictwa krajowego, w tym Sądu Najwyższego, jak i unijnego. W ostatnich latach wypracowano w tym przedmiocie - co do zasady - jednolitą i utrwaloną linię orzeczniczą. Stosownie do art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co w przypadku klauzul przeliczeniowych nie ma miejsca. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił również dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę abuzywności postanowień umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 29.10.2007 r. w zakresie klauzul przeliczeniowych. Zakwestionowane przez powodów postanowienia z § 5 ust. 3 i 4, § 7 ust. 6, § 18 ust. 1, § 19 oraz § 22 ust. 2 umowy kredytu dotyczyły mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiąc tym samym narzędzie waloryzacji kredytu i wyznaczały wysokość zobowiązania powodów względem pozwanego Banku. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14 27, mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Bank uprawniony został do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony. Występowała przy tym istotna nierównowaga informacyjna. Kredytobiorca nie miał bieżącego dostępu do niezbędnych dla ustalania kursu parametrów, a bank stosował własną tabelę, co dodatkowo uniemożliwiało skuteczną kontrolę zastosowanego kursu (por. także wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Niewątpliwie należało dokonać oceny zawartego w umowie mechanizmu przeliczeniowego dotyczącego zarówno wypłaty kredytu jak i jego spłaty, które Sąd I instancji prawidłowo uznał za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Podkreślić przy tym należy, co zdaje się pomijać strona apelująca, że aktualnie w judykaturze przesądzone zostało, iż oceny abuzywności dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy oraz, że z przepisów Dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków konsumenckich interpretowanych z uwzględnieniem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że okoliczności zaistniałe po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowienia (tak też SN w uchwale składu 7 sędziów z 20.06.2018 r., III CZP 29/17). Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty pozostawiający mu swobodę jest w oczywisty sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, tj. dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 18 listopada 2021 r., C-212/20). Materiał sprawy dawał podstawy do przyjęcia, że przedmiotowe klauzule nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Powodom jako konsumentom nie dano możliwości poznania kryteriów mechanizmu, według którego przeliczane było ich zobowiązanie kredytowe. Niejednoznaczność kwestionowanych postanowień umownych (§ 5 ust. 3 i 4, § 7 ust. 6, § 18 ust. 1, § 19 oraz § 22 ust. 2 umowy kredytu), które określały główne świadczenia stron, otwierała możliwość ich kontroli pod kątem abuzywności na podstawie art. 385 1 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, iż postanowienia umowne, regulujące mechanizm indeksacji są abuzywne, ze względu na ich sprzeczność z dobrymi obyczajami. Naruszają rażąco interesy powodów (kredytobiorców) i w konsekwencji równowagę stron oraz pozostawiają kredytodawcy pole do arbitralnego działania w zakresie ustalania kursu walut. Nieprawidłowości wypełnienia obowiązków informacyjnych przez instytucję bankową odnoszących się do ryzyka walutowego, wpływającego faktycznie na swobodę autonomii decyzyjnej w przedmiocie wysokości zadłużenia kredytobiorcy, nie może usprawiedliwiać zestawienie korzyści, jakich rzekomo doznał konsument, podpisujący umowę kredytową typu indeksowanego opartą o wskaźnik LIBOR w porównaniu z konsumentami zawierającymi w podobnym okresie umowy kredytowe powiązane ze wskaźnikiem WIBOR. Kwestie dotyczące sposobu realizacji przez bank obowiązków informacyjnych dotyczących ryzyka walutowego i kursowego, które wiąże się dla konsumenta z zawarciem umów kredytowych indeksowanych do waluty obcej zostały już w orzecznictwie rozstrzygnięte (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 8 lutego 2024 r., II CSKP 1036/23). Obecnie przyjmuje się, że nie są wystarczające zarówno wskazanie w umowie, iż ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosił kredytobiorca, jak i odebranie od niego oświadczenia, zawartego we wniosku o udzielenie kredytu, o standardowej treści, wedle której został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i zaakceptował to ryzyko. Zwraca się bowiem uwagę na obowiązek ostrzegawczy instytucji finansowej, która oferując kredyt powiązany z walutą obcą kredytobiorcy, niejednokrotnie takiemu, który nie ma zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotowego, powinna dołożyć szczególnej staranności w zakresie wyraźnego zidentyfikowania zagrożeń wiążących się z takim produktem finansowym. Zachowanie informacyjne banku powinno polegać na poinformowaniu klienta o zakresie ryzyka kursowego w sposób jednoznaczny i zrozumiale unaoczniający konsumentowi mającemu zwykle elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu wielokrotnie wyższej od pożyczonej mimo dokonywania regularnych spłat (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 14 marca 2019 r., C-118/17, pkt 35; wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18). Niedoinformowanie konsumentów odbyło się zatem wyraźnie na korzyść banku. W praktyce bowiem ryzyko wzrostu kursu zostało niemal w całości przerzucone na konsumentów, mając na uwadze kurs waluty w okresie udzielenia kredytu i brak jakiegokolwiek ograniczenia w tym zakresie, dając możliwość uzyskania przez bank niczym nieograniczonych korzyści kosztem konsumentów. W okresie udzielania tzw. kredytów frankowych kurs franka szwajcarskiego był bardzo niski. Z punktu widzenia banku była to niezwykle korzystna sytuacja. Kredytobiorców nie interesowało bowiem, ile franków szwajcarskich otrzymają, bo nigdy nie zamierzali się nimi posługiwać, ale jaką kwotę w polskiej walucie otrzymają. Niski kurs CHF powodował, że określona suma w złotówkach, jaką miał otrzymać kredytobiorca, dawała znacznie wyższą sumę we franku niż w sytuacji, gdyby kurs tej waluty był na dzisiejszym poziomie (tak wprost. wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2024 r., II CSKP 514/23). Na temat nieograniczonego ryzyka kursowego Sąd Najwyższy także szeroko się wypowiedział (zob. np. wyrok z 19 grudnia 2024 r., II CSKP 243/24) i ten pogląd należy podzielić, odwołując się do niego. W kontekście skutków, jakie dla losów łączącej strony umowy niesie eliminacja z niej niedozwolonych postanowień umownych, Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, iż po usunięciu abuzywnych postanowień umowa nie może obowiązywać według sposobów proponowanych przez pozwanego. W obecnym stanie prawnym nie ma również możliwości zastąpienia takich postanowień przepisami o charakterze dyspozytywnym. W uchwale Sądu Najwyższego - całej lzby Cywilnej - z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22 (OSNC 2024, nr 12, poz. 118) przyjęto, że w razie uznania, iż postanowienie umowy kredytu indeksowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. Ponadto, Sąd Najwyższy przesądził także, że w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu denominowanego lub indeksowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie. Z tego względu nieprawidłowe jest powołanie się przez apelujący Bank na możliwość przeliczenia zobowiązania umownego przez kurs średni waluty wyznaczony przez NBP. Sąd Apelacyjny nie podziela również stanowiska apelującej co do możliwości uzupełniania niekompletnej umowy łączącej strony przepisami dyspozytywnymi z art. 41 prawa wekslowego . Nie ma żadnego uzasadnienia zastosowanie szczególnych unormowań związanych z ustaleniem sumy wekslowej wyrażonej w walucie obcej do umowy kredytu. Nie zachodzi tu bowiem żadna relacja lex specialis - lex generali , czy wypełnianie luki prawnej. Skutki zastosowania przez przedsiębiorcę klauzul abuzywnych zostały jasno określone w kodeksie cywilnym i nie ma potrzeby odwoływania się do uregulowań, które nie są charakterystyczne dla określonej instytucji prawa cywilnego (w tym wypadku: umowy kredytu). Za utrwalony w orzecznictwie należy uznać pogląd, że postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, ponieważ pozostawiają pole do arbitralnego działania banku, a równocześnie obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem. W konsekwencji postanowienia umowy określające zarówno zasady przeliczenia na złote kwoty udzielonego kredytu przy jego wypłacie, jak i przeliczenia spłacanych rat, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych (zob. powołaną powyżej uchwałę całego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22; wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2024 r, II CSKP 418/23). Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumentów polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia konsumentów od swobodnej decyzji banku, przy czym dla tej oceny nie ma znaczenia, w jakim stopniu bank w rzeczywistości z tej swobody korzystał. W świetle ustalonego dorobku orzeczniczego Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest niewątpliwe, że skutkiem uznania przez sąd określonych postanowień umownych za niedozwolone (nieuczciwe), jest działająca z mocy samego prawa ich bezskuteczność, rodząca konieczność pominięcia ich przez Sąd z urzędu, jak gdyby nigdy nie zostały wprowadzone do umowy (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., lIl CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56, a także wyroki Sądu Najwyższego: z 30 maja 2014 r., III CSK 204/13; z 1 marca 2017 r. IV CSK 285/16; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, a także zamiast wielu: wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C-154/15, C-307/15 i C-308/15, H. R. i in. Przeciwko L. P. , pkt 61-62). Reasumując stwierdzić należy, iż dokonana przez Sąd Okręgowy ocena materialnoprawna kwestionowanych klauzul była trafna. Wyeliminowanie z umowy owych abuzywnych klauzul prowadziło do uznania nieważności umowy, skoro eliminacja ta prowadziła do zaniknięcia ryzyka kursowego, a nie taką umową strony się związały. Zarzuty strony pozwanej postulujące odmienną w tym zakresie ocenę nie były zatem słuszne i jako takie nie zasługiwały na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny rozpoznający niniejszą sprawę podziela pogląd prezentowany przez TSUE co do braku – co do zasady – podstaw do zastępowania przez Sąd bezskutecznej klauzuli waloryzacyjnej innym postanowieniem (wyrok z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13 w sprawie G. , T. przeciwko (...) ). Gdyby taki mechanizm (uzupełniania) uznać za powszechny prowadziłoby to, jak wskazał Trybunał, do niepożądanego zjawiska, w którym każdy przedsiębiorca mógłby wprowadzać nieuczciwe warunki w umowie licząc, że nie każdy kontrahent zakwestionuje je w drodze procesu, a jeśli już do niego dojdzie, Sądy zmienią kwestionowane postanowienia i przywrócą stan równowagi między stronami (motyw 79). Niezasadność, a także niedopuszczalność takiej ingerencji Sądu krajowego w treść łączącej strony umowy kredytu waloryzowanego została wyczerpująco wyjaśniona i umotywowana przez TSUE w sprawie C-212/20, w której Trybunał udzielił odpowiedzi na pytania prejudycjalne złożone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie. W orzeczeniu tym, Trybunał odwołując się m.in. do wcześniejszego wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, I.W., R.W. przeciwko Bank (...) , podkreślił, że w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, iż niezgodny z tym artykułem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku. Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniałoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal mogliby oni dostrzegać korzyść w stosowaniu rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców. Jedynie w wypadku, gdyby stwierdzenie nieważności nieuczciwego warunku zobowiązywało sąd do unieważnienia umowy w całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, w związku z czym unieważnienie to skutkowałoby niejako ukaraniem konsumenta, sąd krajowy mógłby zastąpić ten warunek przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (zob. podobnie postanowienie z 4.02.2021 r., CDT, C-321/20, niepublikowane, EU:C:2021:98, pkt 43 i przytoczone tam orzecznictwo (motyw 71). Konstatując swoje rozważania TSUE wskazał, że w świetle całości powyższych rozważań należy uznać, że art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron. W konsekwencji całokształtu powyższych rozważań Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadne wszystkie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, a traktujące o wadliwej ocenie abuzywności klauzul przeliczeniowych oraz nieważności spornej umowy. Zatem ocena Sądu Okręgowego sprowadzająca się do ustalenia, że umowa nie istnieje na skutek braku możliwości jej wykonywania po uznaniu za bezskuteczne postanowień przedmiotowo istotnych, które nie wiążą powodów, była prawidłowa. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut strony apelującej dotyczący naruszenia art. 410 §1 k.c. i art. 405 k.c. Zniwelowanie stosunku prawnego przez jego unieważnienie tworzy określoną przez przepisy prawa sytuację prawną dotychczasowych stron umowy – umowa jest uznana za nieważną z przyczyn opisanych powyżej, co prowadzi do zniwelowania jej skutków prawnych. Prawa i obowiązki stron umowy kredytu uznanej za nieważną tracą status praw i obowiązków określonych przepisami prawa i postanowieniami umowy, a stają się czynnościami faktycznymi, które zostały dokonane bez podstawy prawnej. W przypadku umowy kredytu spełnienie zobowiązań następowało przez spełnienie określonych świadczeń pieniężnych. Wobec uznania umowy za nieważną świadczenia pieniężne banku i kredytobiorcy stały się świadczeniami nienależnymi, stanowiącymi szczególny przypadek bezpodstawnego wzbogacenia, które w przypadku umowy kredytu dotyka obydwie strony nieważnej umowy. Świadczenie jest nienależne m.in. wówczas, jeżeli odpadła podstawa świadczenia, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i stała się nieważna po spełnieniu świadczenia. W przypadku umowy kredytu uznanej za nieważną każda ze stron jest wzbogacona, ale też zubożona (B. Bajor w: T. Szanciłło (red.) Kredyty powiązane z walutą obcą. Aspekty materialnoprawne i procesowe. Komentarz praktyczny, wyd. C.H.Beck, Warszawa 2022, s.217-218). Po każdej ze stron powstało zatem roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego, do którego stosuje się odpowiednio przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Po stronie pozwanej jest to roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia w postaci kwoty wypłaconego powodom kapitału. Po stronie powodowej zwrot świadczenia w postaci wpłaconych bankowi kwot w wyniku wykonywania nieważnej umowy kredytowej. W tym zakresie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia i zasądził od strony pozwanej na rzecz: powoda małoletniego O. H. kwotę 84 944,71 zł, powoda małoletniego Z. H. (2) kwotę 84 944,71 zł oraz powodów Z. H. (1) i G. H. uprawnionych łącznie kwotę 27 005,22 zł, odpowiadające wysokości wszystkich środków, jakie powodowie uiścili na rzecz strony pozwanej. Wbrew zarzutowi apelującej nie doszło również do przedawnienia roszczeń powodów, gdyż bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (por. art. 455 k.c. ), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. W tym zakresie należy odwołać się do rozważań zawartych w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z 7.05.2021 r., III CZP 6/21. Nadto, jeśli kredytobiorca spłaca dług z tytułu zaciągniętego kredytu w określonych kwotach co miesiąc, jego świadczenie nie jest okresowym, ale jednorazowym rozłożonym na raty. Czym innym bowiem są świadczenia okresowe spełniane przez dłużnika w powtarzających się regularnie odstępach czasu, które nie składają się na z góry oznaczoną wielkość (np. czynsz najmu, renta), a czym innym świadczenia powstające w następstwie podzielności świadczenia jednorazowego, którego spełnienie zostało rozłożone na części (raty), jak w przypadku spłaty kredytu. Mając całokształt powyższych okoliczności na względzie, Sąd Apelacyjny po myśli art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony pozwanej, jako bezzasadną, o czym orzekł w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku, w oparciu o dyspozycję art. 98 § 1 i 3 k.p.c. uznając, że strona pozwana winna zwrócić powodom koszty tego postępowania w pełnej wysokości, jako przegrywająca sprawę, na które złożyła się kwota 8 100 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika procesowego, wyliczona stosownie do § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. O odsetkach za opóźnienie w zapłacie tej należności orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Sławomir Jurkowicz ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...)