Pełny tekst orzeczenia

I ACa 1500/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt I ACa 1500/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 lutego 2026 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Marek Boniecki Protokolant: Katarzyna Kluz po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2026 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa C. B. i I. B. przeciwko (...) S.A. w T. o  zapłatę i ustalenie na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 21 lutego 2023 r. sygn. akt I C 706/22 1. oddala apelację; 2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwotę 8 100 zł (osiem tysięcy sto złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Sygn. akt I ACa 1500/23 Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 20 lutego 2026 r. Wyrokiem z 21 lutego 2023 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu: ustalił, że umowa (...) kredytu zawarta 28 lipca 2005 roku pomiędzy powodami C. B. i I. B. a Bankiem (...) S.A. w T. (aktualnie (...) S.A. w T. ) jest nieważna (pkt I); zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 108.096,52 zł oraz kwotę 28.746,73 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi: od kwoty 79 654,47 zł od 30 listopada 2022 roku do dnia zapłaty, od kwoty 28 746,63 CHF od 24 czerwca 2022 roku do dnia zapłaty, od kwoty 28 442,05 zł od 24 czerwca 2022 roku do dnia zapłaty (pkt II) oraz orzekł o kosztach procesu (pkt III). Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na kartach 580-582. Wyrok powyższy w całości zaskarżył apelacją pozwany, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a nadto o zwrot kosztów procesu. Wniósł także o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i rachunkowości. Pozwany w wywiedzionym środku odwoławczym, zalegającym na k. 592-644 akt sprawy, podniósł szereg zarzutów natury procesowej i materialnoprawnej. Strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji, pomięcie wniosków dowodowych pozwanego i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny. Nie zasługiwał za uwzględnienie podniesiony w apelacji pozwanego zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. , który w istocie sprowadzał się do interpretacji niekwestionowanego materiału dowodowego pod kątem skutków materialnoprawnych, które podlegały jednak ocenie poprzez pryzmat przepisów prawa materialnego, o czym niżej. Zarzut wadliwej oceny zeznań powodów pozwany wiąże przede wszystkim z przeciwstawieniem treści tych zeznań z treścią §40.1 Regulaminu oraz zeznaniami świadka B. X. . Na wstępie zauważyć wypada, że przywołany w odpowiedzi na pozew i zarzucie apelacji Regulamin nie zawiera jednostki redakcyjnej „§40.1”, natomiast §40 wskazuje jedynie, że przewalutowanie następuje w trybie aneksu do umowy (k. 254). Także w innych zapisach Regulamin nie zawierał pouczenia o nieograniczonym ryzyku kursowym czy możliwości negocjacji postanowień umowy dotyczących przeliczeń walut. Nie ma też racji skarżący, wskazując na możliwość wypłaty i spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej (CHF), albowiem pozostaje to w oczywistej opozycji do treści §30 ust. 1 i 2 Regulaminu. Trudno zatem przyjąć, że zeznania powodów były sprzeczne z treścią Regulaminu. Ubocznie jedynie zauważyć należy, że nawet gdyby treść §40 ust. 1 Regulaminu brzmiała tak, jak w zarzucie apelacji nie można byłoby mówić o wyczerpującej informacji. Co więcej, zapis taki potwierdzałby konstatację o nałożeniu ryzyka kursowego wyłącznie na konsumentów. Trafnie także Sąd Okręgowy ocenił zeznania B. X. jako ogólnikowe i oderwane od okoliczności konkretnego przypadku. Jako takie nie mogły stanowić skutecznej przeciwwagi dla zeznań powodów. Z kolei przywołanie faktu, że powódka była pracownikiem innego banku, nie uwzględnia treści zeznań powódki, z których jednoznacznie wynika, że bank, w którym pracowała, nie zajmował się w ogóle produktami walutowymi. Trudno jednocześnie przy ogólnikowości zapisów regulaminu i umowy przyjąć, że nawet osoba o wykształceniu ekonomicznym mogła mieć możliwość kontroli mechanizmu przeliczania walut. Odnośnie z kolei do zarzutu braku odniesienia się do wymienionych załączników do odpowiedzi na pozew zauważyć wypada, ze skarżący nie wskazuje, w jaki sposób brak szczegółowego omówienia tych dowodów z dokumentów przełożył się na treść orzeczenia. Treść ww. dokumentów nie była sporna, a nadto nie wpływała w żaden sposób na stwierdzenie abuzywności relewantnych postanowień umownych. Sąd pierwszej instancji nie naruszył także wymienionych w apelacji przepisów prawa procesowego, oddalając wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości oraz rachunkowości. Kwestia stosowania przez pozwanego reguł rynkowych przy ustalaniu kursów wymiany walut była nieistotna dla rozstrzygnięcia. Analogiczną ocenę należało przydać sytuacji na rynku finansowym w 2005 r. Istotne było bowiem, czy w konkretnym przypadku kredytobiorcy, zważywszy na zaoferowane im przed i przy podpisywaniu umowy informacje, mogli podjąć świadomą i racjonalną decyzję co do swojego zobowiązania i czy uzgodniono w nimi indywidualnie taki, a nie inny sposób określania wysokości wypłaty środków oraz spłat rat kredytu. Sąd Apelacyjny w pełni podziela argumentację Sądu Okręgowego, dlatego też nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek apelującego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i rachunkowości. Zaskarżony wyrok nie narusza art. 189 k.p.c. Interes prawny powodów w żądaniu ustalenia nieważności umowy jawi się w okolicznościach rozpoznawanej sprawy jako oczywisty w świetle argumentacji zaprezentowanej w tym względzie zarówno w pozwie, jak i toku sprawy. Umowa miała zainicjować między stronami stosunek zobowiązaniowy o charakterze ciągłym. Na datę wnoszenia pozwu, a przede wszystkim wyrokowania kredytobiorcy pozostawali w niepewności co do swojej sytuacji prawnej. Istotnym jest także, że sam wyrok zasądzający świadczenie z powołaniem się na nieważność umowy, nie byłby wystarczający dla zniweczenia skutków wpisu hipoteki zabezpieczającej spłatę kredytu. Nie ulega wątpliwości, że przedmiotowa Umowa kredytu dotyczy kredytu denominowanego. W kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej. Twierdzenie pozwanego, że wypłata i spłata w walucie krajowej nie były obligatoryjne, ale zależne od decyzji strony powodowej, nie zmienia faktu, że kredyt miał charakter denominowany. Nie przekonują argumenty Sądu Okręgowego co do nieważności umowy w świetle przepisów art. 58 §1 k.c. Sporna umowa określa bowiem wszystkie istotne dla umowy kredytu elementy przewidziane przede wszystkim w art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t. jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1646 ze zm.) i jako taka była możliwa do wykonania. Za nietrafione uznać należy także powoływanie się na przepis art. 58 §2 k.c. Podzielić należy zaprezentowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym zastosowanie art. 58 §2 k.c. może być uzasadnione wyłącznie w przypadkach, gdy nie ma możliwości zastosowania przepisu przewidującego sankcję łagodniejszą, zapewniającą uprawnionemu wystarczającą ochronę. Funkcją art. 58 §2 k.c. jest bowiem wyeliminowanie z obrotu prawnego czynności prawnych niezgodnych z zasadami współżycia społecznego, a jednocześnie niesprzecznych z innymi zasadami prawa (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 16 maja 2023 r. II CSKP 1430/22). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy wystarczającą sankcją było ubezskutecznienie zakwestionowanych przepisów umownych, prowadzące zresztą w pełni do skutku oczekiwanego przez powodów. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał wskazane przez siebie zapisy umowy za abuzywne. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, klauzule dotyczące przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, są kwalifikowane jako określające główne świadczenia stron (wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Treść umowy i regulaminu wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca – bank posługiwał się wzorcem umowy ( art. 384 §1 k.c. ). W tych okolicznościach ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał na pozwanym, stosownie do art. 385 1 §4 k.c. w zw. z art. 385 1 §3 k.c. Ciężarowi temu strona ta nie sprostała. Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne. Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Odesłanie do bliżej nieokreślonego kursu kupna czy sprzedaży obowiązującego w Banku świadczy o tym, że kredytodawca dysponował arbitralnością w kształtowaniu kursów walut. Pamiętać bowiem należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Z tego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że pozwany stosował mechanizmy rynkowe, a stosowane kursy miały ekonomiczne uzasadnienie. Kluczowe jest bowiem, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób ww. mechanizmy będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania strony powodowej. Istniała zatem możliwość naruszenia interesów konsumenta. Nadto dokonując wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w podobnym kontekście, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. W sytuacji, w której dana klauzula zawarta w umowie kredytowej nie realizuje przytoczonych kryteriów, a zatem jest niedozwolona, umowa nie pozwala na określenie rozmiarów świadczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o obiektywne, niezależne od żadnej stron czynniki. Postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają zasadę równości stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22). W świetle zaprezentowanej argumentacji oraz okoliczności sprawy uznać należało, że zakwestionowane postanowienia umowne kształtowały prawa strony powodowej jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jej interesy, tym samym została przekroczona granica zasady swobody umów. Niezależnie od powyższego mieć należy na uwadze, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych we franku szwajcarskim nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2023 r., I CSK 4379/22). Przywołać w tym miejscu należy również pogląd wyrażony w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 10.06.2021 r., C-776/19, w którym wskazano, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków. W rozpoznawanej sprawie nieograniczone ryzyko kursowe leżało po stronie powodowej, której status konsumenta nie budzi wątpliwości. Z kolei ryzyko Banku ograniczało się w najmniej korzystnym wariancie do wysokości wypłaconego w złotych świadczenia. Nawet gdyby Bank musiał zabezpieczyć odpowiednią sumę w walucie obcej poprzez odpowiednie operacje na rynku międzybankowym, to profesjonalny charakter oraz rozmiar prowadzonej działalności w sektorze finansów stwarzał po stronie pozwanej możliwości wykorzystania instrumentów redukujących skutki zmiany wartości waluty. Niesłusznie zarzucił również pozwany brak rozważenia możliwości utrzymania umowy po eliminacji z niej postanowień niedozwolonych. W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej, umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). Wiąże się to także z faktem, że zastąpienie niedozwolonego postanowienia poprzez wprowadzenie innego mechanizmu przeliczenia waluty stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy, który abuzywną klauzulę zastosował. Pogląd powyższy należy zastosować również w przypadku kredytu denominowanego, gdyż pozostawienie zobowiązania kredytobiorcy we franku szwajcarskim w istocie w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami sanowałoby uchybienia banku w stosowaniu mechanizmu przeliczania walut, przerzucając negatywne następstwa zmiany kursu waluty wyłącznie na konsumenta. Na niepowodzenie skazana była także próba zarzucania, że Sąd Okręgowy powinien był zastosować normy o charakterze dyspozytywnym przewidziane w kodeksie cywilnym . Za w pełni przekonujący uznać należy pogląd, zgodnie z którym art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 §3 k.c. , co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego . Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159). W odniesieniu do zawartego przez strony aneksu pozwalającego na spłatę kredytu bezpośrednio w walucie obcej zauważyć wypada, że wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy. Takie stwierdzenie pociąga za sobą przywrócenie sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony, chyba że konsument poprzez zmianę nieuczciwego warunku zrezygnował z takiego przywrócenia w drodze wolnej i świadomej zgody (tak: wyrok TS z 29.04.2021 r., C-19/20, I.W. I R.W. PRZECIWKO BANK BPH S.A., LEX nr 3166094). W okolicznościach badanej sprawy nie sposób przyjąć, że wyrażona w formie aneksu modyfikacja łączącego strony stosunku zobowiązaniowego była efektem uświadomienia sobie przez stronę powodową abuzywnego charakteru postanowień pierwotnej umowy. Niezależnie od tego aneks nie dotyczył zapisów regulujących wypłatę środków przez bank, które także miały charakter abuzywny. Sąd pierwszej instancji nie naruszył także przepisów o nienależnym świadczeniu. Wobec nieważności łączącej strony umowy, nie można mówić o działaniu w ramach łączącego strony stosunku prawnego. Powodowie wykazali swoje zubożenie poprzez zaprezentowanie historii wpłat, których pozwany nie kwestionował. Prawidłowe było także rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w przedmiocie odsetek za opóźnienie od zasądzonej kwoty. Pozew, a następnie pismo zawierające rozszerzenie powództwa bezspornie stanowiły wezwania do zapłaty oznaczonych kwot. Zatem roszczenia stały się wymagalne od dnia następującego po dniu doręczenia pozwu (tj. 24 czerwca 2022 r.) oraz pisma zawierającego rozszerzenie powództwa (tj. 30 listopada 2022 r.). Odsetki należą się więc powodom od wskazanych dat albowiem od tych dni Bank pozostaje w opóźnieniu z zapłatą. W świetle aktualnego orzecznictwa opartego na judykaturze Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, wymagalności roszczenia nie można uzależniać od sformalizowanej odmowy utrzymania umowy zawierającej postanowienia niedozwolone (zob. także wyrok TS z 7.12.2023 r., C-140/22, SM I IN. PRZECIWKO MBANK S.A., LEX nr 3635006). Za wystarczające uznane być powinno wezwanie do zapłaty, szczególnie gdy konsument powołuje się w nim na nieważność łączącej strony umowy. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, które po stronie powodowej ograniczyły się do wynagrodzenia adwokata przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).