WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 09 lutego 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia del. Agnieszka Onichimowska po rozpoznaniu w dniu 09 lutego 2026 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa S. W. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w A. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1.
oddala powództwo; 2.
odstępuje od obciążania powódki kosztami procesu; 3.
przejmuje na rachunek Skarbu Państwa nieuiszczone koszty sądowe. Sędzia (del.) Agnieszka Onichimowska UZASADNIENIE Pozwem z dnia 24 czerwca 2022 r. S. W. wniosła o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym i orzeczenie w nim, by pozwana (...) sp. z o.o. z siedziba w A. zapłaciła na rzecz powódki kwotę 5.000.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się nakazu zapłaty czy wyroku zapadłego w sprawie. Ponadto powódka wniosła o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, że pozwana spółka, która jest wydawcą „ (...) ” dopuściła się i nadal dopuszcza się świadomego i celowego niszczenia powódki. Powódka stwierdziła, że w poniedziałek 10.10.2016 roku ukazał się w (...) kłamliwy, szkalujący i mijający się z rzeczywistością artykuł na temat jednoosobowej firmy (...) w (...) , działającej na licencji zawodowej powódki sugerujący, iż w od lipca 2004 roku do dnia ukazania się artykułu, tj. 10 października 2016 roku - powódka, występująca w nim jako pośredniczka dopuściła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem kilkunastu mieszkańców X. w O. , właścicieli działek rolnych ( art. 286 k.k. ). Artykuł ten ukazał się również w wydaniu internetowym „ (...) ", na którego forum dyskusyjnym zachęcano do wyrażania opinii na temat ww. artykułu. Zaznaczono przy tym, że na kanwie tego artykułu, jak i na kanwie artykułu z dnia 10.07.2018 roku tego samego redaktora I. X. , powstały dodatkowe fora dyskusyjne na innych portalach internetowych wydawniczych firm działających też w branży nieruchomości, jak np. (...) — (...) czy (...) Powódka podkreśliła, że (...) była i jest jedyną firmą o takiej nazwie na terenie Polski, którą powódka prowadziła jednoosobowo, a więc użycie nazwy jej firmy w negatywnym kontekście w obu wymienionych artykułach prasowych prowadzi w sposób jednoznaczny do - negatywnego w odbiorze - skojarzenia z imieniem i nazwiskiem powódki, które w Polsce nosi jedna osoba. Zdaniem powódki szkalujące dobre imię firmy powódki, a tym samym dobre imię powódki, artykuły w „ (...) " zniszczyło powódkę na niwie zawodowej, finansowej, zdrowotnej, towarzyskiej, sąsiedzkiej i rodzinnej, a także doprowadziło do znacznego pogorszenia jej stanu zdrowia, w tym ciągłym życiu w stresie, w popadniecie w depresję, w chorobę nowotworową, w nerwicę, chorobę oczu, kręgosłupa, ciągłych bóli i zawrotów głowy, chorobę hashimoto tarczycy, bóle serca i wysokie skoki ciśnienia. Wskazano przy tym, że powódka jest uczulona na sterydy, nie może przyjmować lekarstw, w tym przeciw bólowych, jak również lekarze zabronili jej przyjmować tych lekarstw ze względu na jej chorobę nowotworową, co negatywnie wpływ a na jej stan zdrowia. W ocenie powódki (...) naruszyła prawo wynikające wprost z art. 12 pkt. 1 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku Prawo Prasowe , bowiem nie była zainteresowana wiedzą powódki, ani jej dokumentami potwierdzającymi faktyczny stan na temat sprzedaży działek w X. oraz nie wystosowała do powódki pytań na piśmie w sprawie okoliczności związanych ze sprzedażą ww. działek. W rezultacie ww. artykuł powstał według wersji redaktora (...) I. X. z góry przyjętą i niczym nie popartą tezą o winie powódki. Powódka zarzuciła dopuszczenie się kłamstwa w treści opublikowanego artykułu co do samego faktu sprzedaży działek w X. , okoliczności zdarzenia oraz udziału pośredniczki z firmy (...) (pozew k. 3 -10) W piśmie procesowym z dnia 09 stycznia 2023 r. powódka wyjaśniła że na dochodzoną pozwem kwotę składa się odszkodowanie z tytułu utraconych korzyści w wysokości 1.5000.000,00 zł, liczonych od dnia 01 stycznia 2017 r. do dnia przejścia S. W. na emeryturę tj. 18 listopada 2024 r. Powódka wskazała, że w tym okresie z uwagi na utratę zdrowia nie była w stanie pracować i prowadzić działalności gospodarczej, a tym samym osiągać dochodów. Jednocześnie powódka wyjaśniła, iż domaga się ponadto zadośćuczynienia 3.500.000,00 zł za doznaną krzywdę (pismo procesowe k. 166) W odpowiedzi na pozew pozwana (...) z ograniczoną odpowiedzialnością w A. wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, że publikacja spornych artykułów prasowych nie stanowiła naruszenia dóbr osobistych zgłaszanych w niniejszym postępowaniu, a zgłaszane roszczenia są bezzasadne. Zdaniem pozwanego sporne artykuły stanowiły wyłącznie realizację jednego z podstawowych zadań prasy tj. funkcji informacyjnej, gdzie przy relacjonowaniu zdarzeń autor posłużył się informacjami pozyskanymi od samych zainteresowanych - właścicieli działek w X. . Pozwany podkreślił przy tym, że opisane zdarzenia były oparte na szeroko przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym oraz danych odnoszących się do prowadzonych postępowań przygotowawczych i sądowych z udziałem Powódki. Ponadto, sam autor spornych materiałów prasowych podjął próbę kontaktu z Powódką, w celu uzyskania wyjaśnienia co do umów podpisywanych z właścicielami działek w X. , jak i dalszego przebiegu sprawy. Zdaniem pozwanego stanowisko Powódki przedstawione w poszczególnych rozmowach telefonicznych było wystarczające dla autora do przygotowania materiału prasowego, a zainicjowanie kontaktu przez Powódkę stanowiło substytut kierowania pytań na piśmie. Ze względu na powyższe, nie można przyjąć nierzetelnego działania dziennikarza. Pozwany zaznaczył, że nawet gdyby uznać, że w wyniku publikacji spornych materiałów prasowych, doszło do naruszenia dóbr osobistych Powódki, to oprócz kontratypów prawdy i należytej staranności, wyłączających bezprawność działania dziennikarza i wydawcy, można w niniejszej sprawie powołać się na kontratyp uzasadnionego interesu społecznego. Pozwany zakwestionował w przedmiotowej sprawie również fakt wykazania przez powódkę krzywdy, wskazując, że nie można stwierdzić, aby przedmiotowe artykuły były przyczyną pogorszenia stanu zdrowia Powódki, a przyjęcie przez Powódkę, że publikacja spornych materiałów prasowych jest głównym czynnikiem wywoławczym dla wszystkich nieszczęśliwych zdarzeń w życiu powódki jakie miały miejsce od 2016 roku jest nadużyciem. Zdaniem pozwanego Powódka nie wykazała, również że szkoda na osobie przybierająca postać chorób nowotworowych, chorób serca oraz ogólnego rozstroju zdrowia, uniemożliwiających jej na pewien okres czasu prowadzenie działalności gospodarczej, było wynikiem działania Pozwanej, w jakimkolwiek stopniu. Pozwany wyraził przy tym przekonanie, że Powódka nie wykazała kumulatywnego ziszczenia się przesłanek odpowiedzialności co do szkody niemajątkowej tj. naruszenia dobra, bezprawność zachowania, krzywda wynikająca z naruszenia dobra oraz wina sprawcy naruszenia, jak i przesłanek odpowiedzialności co do szkody majątkowej. ( odpowiedź na pozew k. 179-187 ) W piśmie procesowym z dnia 06 czerwca 2024 r. (k 235) powódka rozszerzyła powództwo wnosząc o: ⚫ nakazanie pozwanej spółce usunięcia internetowych treści w postaci dwóch artykułów redaktora I. X. zamieszczonych na stronie internetowej (...) w dniu 10 października 2016 r. oraz 09 lipca 2018 r. ⚫ usunięcie treści zawartych na internetowych forach dyskusyjnych odnoszących się do ww. artykułów, artykułów z dnia 10 października 2016 roku oraz z dnia 09 lipca 2018 roku, a które to treści widnieją na powyższych stronach internetowych do dnia dzisiejszego, tj. 06 czerwca 2024 roku. W piśmie procesowym z dnia 09 lipca 2024 r. powódka wyjaśniła, i wnosi o usunięcie treści odnoszących się do artykułów z dnia 10 października 2016 roku oraz z dnia 09 lipca 2018 roku na następujących stronach internetowych: ⚫ (...) , ⚫ (...) ⚫ „ (...) Forum (...) „ (...) (...) (...) ”. (...) (...) : Wiadomości: (...) pod hasłami: ⚫ (...) (...) ⚫ (...) ⚫ (...) ⚫ (...) (...) ⚫ (...) (...) ⚫ (...) ⚫ (...) Powódka przywołała również treści zamieszczane na forach, których usunięcia się domaga: (...) a)Wyświetl (...) (...) (...) Treści (...) ⚫ (...) (...) ⚫ (...) (...) ⚫ (...) (...) Komentarze (...) ⚫ (...) ⚫ (...) ⚫ (...) ⚫ (...) Powódka wskazała ponadto, że pod hasłami: (...) , , (...) ”, ,, (...) ”, (...) , ,, (...) ”, na stronie: (...) , w dalszym ciągu jest publikacja artykułu z dnia 09 lipa 2018 roku I. X. pod tytułem (...) ( pismo procesowe k. 255 ) Do czasu zamknięcia rozprawy strony podtrzymały swoje stanowiska procesowe. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny : W 2004 roku S. W. prowadząca działalność gospodarczą pod (...) S. W. , została poproszona o pośrednictwo w sprzedaży działki położnej w X. (część O. ). Z uwagi na niekorzystny kształt działki S. W. zasugerowała, iż atrakcyjniejsza dla kupującego będzie nieruchomość o znacznie większej powierzchni. Na skutek działań podjętych przez S. W. mieszkańcy X. , posiadający nieruchomości położne pomiędzy ul. (...) , a ul. (...) , w obrębie nr (...) o łącznej powierzchni 7,5 ha, zgłosili chęć sprzedaży działek. Właściciele nieruchomości postrzegali propozycję S. W. , jako szansę poprawy swojej sytuacji materialnej. Dowód: umowa pośrednictwa – k. 523-525, porozumienie pomiędzy pośrednictwami z dnia 24 listopada 2008 r. – k. 81, zeznania świadka I. X. k. 321v-324, zeznania świadka J. O. (1) – k. 355v-357, Zeznania świadka O. S. k. 362v-364, zeznania powódki S. W. , k. 531v-534v W dniu 09 lipca 2004 r. K. O. (1) , jako Zamawiający zawarła z S. W. prowadzącą działalność gospodarczą pod (...) , jako Pośrednikiem z siedzibą w O. Umowę Pośrednictwa, w ramach której zleciła S. W. wykonanie czynności faktycznie zmierzających do zawarcia umów zbycia działek położonych w O. , o nr (...) , obręb (...) . Pośrednik zobowiązał się do skontaktowania Zamawiającego z kupującym (pkt 4). Strony ustaliły, że za wykonanie umowy Zamawiający zobowiązuje się do zapłaty wynagrodzenia (prowizji) w wysokości 3.66 % procent ceny sprzedaży nieruchomości. Zamawiający w ramach umowy został zobowiązany do zapłacenia na rzecz Pośrednika w całości wynagrodzenia wraz z podatkiem VAT 22 % jednorazowo w dniu podpisania umowy przedwstępnej przy kupnie lub zamianie, a przy wynajmie przy podpisaniu umów wynajmu. Zaznaczono przy tym, że jeżeli przeniesienie własności nie jest poprzedzone umową przedwstępną prowizja bezwzględnie winna być zapłacona w całości gotówką w dniu podpisania umowy końcowej notarialnej. (pkt 5). Jednocześnie zastrzeżono naliczanie odsetek umownych w wysokości 1% dziennie od całej należnej kwoty prowizji łącznie z podatkiem Vat 22% (pkt 6 umowy). W rozmowach Pośredniczka deklarowała, że będzie domagać się zapłaty prowizji dopiero po dokonanej sprzedaży nieruchomości i otrzymaniu ceny sprzedaży. Analogiczne umowy zostały zawarte z innymi właścicielami działek, którzy działali w zaufaniu do S. W. . Dowód: umowa pośrednictwa – k. 523-525, zeznania świadka J. O. (1) – k. 355v-357, Zeznania świadka O. S. k. 362v-364 W ramach zleconych czynności S. W. przedstawiła właścicielom działek nr (...) położonych w obrębie (...) , O. (2) - pomiędzy ul. (...) a ul. (...) w O. - potencjalnego nabywcę w postaci ,, (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji z siedzibą w G. . Dowód: okoliczność bezsporna, pismo z dnia 14 listopada 2008 r. – k. 82, zestawienie działek do zakupu – k. 92-93v, poświadczenie notarialne – k. 94-94v, W dniu 12 grudnia 2006 C. S. , W. S. i O. S. zawarli z (...) sp. o.o. w organizacji z siedzibą w A. umowę sprzedaży warunkowej niezabudowanej nieruchomość powstałej z (...) , pow. 0,4213ha, położonej w O. , dz. O. , obręb (...) , za łączną cenę w kwocie 1.137.510, zł., pod warunkiem, że Agencja Nieruchomości Rolnych nie skorzysta z przysługującego jej prawa pierwokupu wynikającego z art. 3 list. 4 ustawy z dnia 11 kwietnia 2003r. o kształtowaniu ustroju rolnego . (pkt VI) Jednocześnie strony zastrzegły, że umowa przenosząca własność zawarta zostanie w terminie do 45 dni od daty otrzymania pisma Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w X. , z którego wynikać będzie, iż Agencja nie skorzysta z wykonania przysługującego jej prawa pierwokupu przedmiotowej nieruchomości, przy czym prawo wyznaczenia terminu zawarcia umowy przenoszącej własność w powyższym okresie przysługuje wyłącznie stronie kupującej. Dowód: umowa sprzedaży warunkowej z dnia 12 grudnia 2006 r. – k. 102-106 W dniu 12 grudnia 2006 r. K. O. (1) , H. O. oraz J. O. (1) , jako współwłaściciele nieruchomości utworzonej z (...) o pow. 0,4133ha, położonej w O. , dz. O. , obręb (...) , zawarli ze (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji z siedzibą w A. Umowę przedwstępną sprzedaży przedmiotowej nieruchomości za łączną cenę w kwocie 1.115.910, zł. Strony postanawiały, że umowa przyrzeczona sprzedaży zostanie zawarta w terminie 20 dni od dnia uzyskania zaświadczeń właściwego Urzędu Skarbowego o uregulowaniu podatku od spadku po O. O. i J. O. (2) , lecz nie później niż do dnia 30 maja 2007r. (pkt VI). W umowie zastrzeżono, że w przypadku, gdy w dacie zawarcia umowy przyrzeczonej sprzedaży przedmiotowa nieruchomość stanowić będzie nieruchomość rolną w rozumieniu przepisów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego - umowa ta zawarta zostanie pod warunkiem, że Agencja Nieruchomości Rolnych nie skorzysta z przysługującego jej na rzecz Skarbu Państwa prawa pierwokupu wynikającego z art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 11 kwietnia 2003r. o kształtowaniu ustroju rolnego (pkt VI). Jednocześnie strony ustaliły, że zapłata przez stronę zobowiązującą się kupić stronie zobowiązującej się sprzedać całej łącznej ceny sprzedaży zostanie dokonana w dniu podpisania umowy przyrzeczonej sprzedaży (umowy przenoszącej własność nieruchomości) (pkt VII). Dowód: umowa przedwstępna sprzedaży nieruchomości – k. 107-109 W dniu 18 stycznia 2007 r. K. O. (1) , H. O. oraz J. O. (1) jako współwłaściciele w nieruchomości utworzonej z (...) o pow. 0,4133ha, położonej w O. , dz. O. , obręb (...) , zawarli ze (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji z siedzibą w A. Umowę Sprzedaży Warunkowej w ramach której sprzedali Spółce swoje udziały za łączną cenę w kwocie 1.115.910,-zł, pod warunkiem, że Agencja Nieruchomości Rolnych nie skorzysta z przysługującego jej na rzecz Skarbu Państwa prawa pierwokupu wynikającego z art. 3 list. 4 ustawy z dnia 11 kwietnia 2003r. o kształtowaniu ustroju rolnego . (pkt V). Jednocześnie strony zastrzegły, że umowa przenosząca własność zawarta zostanie w terminie do 45 dni od daty otrzymania pisma Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w X. , z którego wynikać będzie, iż Agencja nie skorzysta z wykonania przysługującego jej prawa pierwokupu przedmiotowej nieruchomości, przy czym prawo wyznaczenia terminu zawarcia umowy przenoszącej własność w powyższym okresie przysługuje wyłącznie stronie kupującej. (pkt VI) Dowód: umowa sprzedaży warunkowej z dnia 18 stycznia 2007 r. – k. 110-111 W dniu 20 kwietnia 2007 r. K. O. (1) , H. O. oraz J. O. (1) jako współwłaściciele w udziałach po 1/3 części nieruchomości utworzonej z (...) o pow. 0,4133ha, położonej w O. , dz. O. , obręb (...) , zawarli ze (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w A. , aneks z do umowy sprzedaży warunkowej z dnia 18 stycznia 2007 roku w ramach którego dokonano zmiany punktu VI Umowy w ten sposób, że ustalono, że umowa przenosząca własność zostanie zawarta w terminie do dnia 31 sierpnia 2007r., Dowód: aneks do Umowy do umowy sprzedaży warunkowej - k. 112-113 W ramach porozumienia z dnia 20 kwietnia 2007 r. K. O. (1) , H. O. oraz J. O. (1) ustalili z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w A. , że z uwagi na zmianę aneksem z dnia 20 kwietnia 2007 r. terminu zawarcia umowy przenoszącej własność nieruchomości do dnia 31 sierpnia 2007 r, karę umowną w kwocie łącznej 123.990 zł., która zostanie zapłacona przez Spółkę w terminie do dnia 20 kwietnia 2007r. pod warunkiem podpisania w dniu 20 kwietnia 2007r., przez wszystkich właścicieli (...) nr (...) - położonych w O. , dz. O. , obręb (...) , aneksów do tych umów polegających na zmianie terminu zawarcia umowy. Właściciele ww. działek zawarli aneksy oraz otrzymali w drodze analogicznych porozumień świadczenia z tytułu kar umownych. Dowód: okoliczność bezsporna, porozumienie o karze umownej – k. 114-115, Zeznania świadka O. S. k. 362v-364, Zeznania świadka J. F. k. 364-366v. W ramach porozumienia zawartego w dniu 29 grudnia 2007 r. pomiędzy 36 właścicielami działek gruntu położonych w O. pomiędzy ul. (...) a ul. (...) , w obrębie nr (...) , a (...) sp. z o.o. z siedzibą w A. , dokonano rozwiązania wcześniej zawartych porozumień, w których ustalono należne kary umowne (pkt II) oraz postanowiono, że wszelkie kwoty zapłacone na mocy tych porozumień przez (...) Sp. z o.o. z siedzibą w A. zostaną zaliczone, jako zadatki w rozumieniu art. 394 K.C. na poczet cen należnych tym stronom od (...) Sp. z o.o. z siedzibą w A. , na podstawie warunkowych umów sprzedaży, których porozumienia te dotyczyły i które to warunkowe umowy sprzedaży w tych porozumieniach zostały szczegółowo opisane (pkt III) Dowód: porozumienie z dnia 29 grudnia 2007 – akt notarialny rep (...) nr (...) – k. 120-123 W dniu 29 grudnia 2007 r. właściciele działek gruntu położonych w O. pomiędzy ul. (...) , a ul. (...) (28 osób), udzielili S. W. pełnomocnictwa notarialnego do zmiany warunkowych umów sprzedaży, jakie zostały zawarte z (...) Sp. z. o. o. z siedzibą w A. . Dowód: pełnomocnictwo udzielone S. W. – k. 135-137 W ramach porozumień zawartych w kwietniu 2011 r. (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. , przeniósł na (...) sp. z o.o. z siedzibą w H. , wszelkie prawa i obowiązki spółki wynikające z umowy sprzedaży warunkowej. Dowód: Porozumienie z dnia 13 kwietnia 2011 r. – k. 96-99, porozumienie z dnia 14 kwietnia 2011 – k. 100-101v, porozumienie z dnia 20 kwietnia 2007 – k. 114-115, porozumienie – k.116-119 Ostatecznie nie doszło do zawarcia przyrzeczonych umów sprzedaży działek gruntu położonych w O. – X. , pomiędzy ul. (...) a ul. (...) , w obrębie nr (...) o powierzchni 7,5 ha. Deweloper zażądał od właścicieli działek zwrotu kwot zadatku, wypłaconych pierwotnie tytułem kar umownych. Dowód: zeznania świadka I. X. k. 321v-324, zeznania świadka J. O. (1) – k. 355v-357, zeznania świadka H. O. – k. 357-358, Zeznania świadka O. S. k. 362v-364, Zeznania świadka J. F. k. 364-366v, Po wypłacie przez (...) sp. z o.o. z siedzibą w A. środków pieniężnych z tytułu kar umownych, S. W. kierowała do Zamawiających wezwania do uiszczenia prowizji przewidzianej w umowach pośrednictwa. W przypadku braku dobrowolnej płatności, sprawa była kierowana do Sądu. W kilku przypadkach toczyły się postepowania egzekucyjne z wniosku S. W. . Dowód: zeznania świadka J. O. (1) – k. 355v-357, zeznania świadka H. O. – k. 357-358, Zeznania świadka O. S. k. 362v-364, Zeznania świadka J. F. k. 364-366v, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 3 września 2014 r., sygn. akt I Acz 1430/14 wraz z uzasadnieniem – k. 75-76v Przedwstępna Umowa Przeniesienia Własności Nieruchomości w celu Zwolnienia się ze zobowiązania – k. 517-522, zeznania powódki S. W. , k. 531v-534v Z tematem sprzedaży działek w X. do (...) zgłosił się J. F. , po zebraniu dokumentacji od – jego zdaniem pokrzywdzonych - mieszkańców X. . J. F. wraz z mieszkańcami X. próbowali tą sprawą zainteresować, jak najwięcej osób, chodząc m.in. chodzili do biur poselskich. Do napisania artykułu został wyznaczony I. X. , który spotkał się z grupą mieszkańców X. . Artykuł został oparty na rozmowach z mieszkańcami oraz dokumentacji przekazanej przez J. F. . Intencją autora było opisanie całej sytuacji, co miało stanowić ostrzeżenie i zwrócenie uwagi na podniesione w artykule kwestie. Przed publikacją artykuł był dyskutowany na kolegium (...) . Dowód: zeznania świadka I. X. k. 321v-324, zeznania świadka J. O. (1) – k. 355v-357, zeznania świadka K. M. k. 358-359v, Zeznania świadka O. S. k. 362v-364, Zeznania świadka J. F. k. 364-366v, W dniu 06 października 2010 roku I. X. skontaktował się z S. W. informując, że chciałby porozmawiać na temat umów pośrednictwa z 2004 r. jakie zawarła z 30 mieszkańcami X. . W trakcie rozmowy S. W. poinformowała rozmówcę m.in. o korzystnych dla siebie prawomocnych wyrokach sądowych oraz oświadczyła, że udzieli odpowiedzi na pytania jeżeli Gazeta zwróci się do niej pisemnie (listem poleconym), a dalsze kontakty telefoniczne będzie uznawać za nękanie. Jednocześnie S. W. wskazała na możliwość pociągnięcia dziennikarza do odpowiedzialności karnej. Dowód:, stenogram z rozmowy telefonicznej z dnia 06 października 2010 r. – k. 40-42, zeznania świadka I. X. k. 321v-324, zeznania powódki S. W. , k. 531v-534v W dniu 07 października 2010 r. S. W. skontaktowała się telefonicznie z I. X. , informując m.in., iż zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami prowizja należy się za działania zmierzające do zawarcia umowy. Ponadto zwróciła uwagę na zaniechania właścicieli działek z X. . Dowód: zeznania powódki S. W. , k. 531v-534v stenogram z rozmowy telefonicznej z dnia 07 października 2010 r. – k. 39 W dniu 10 października 2016 r. w dzienniku Gazeta (...) , ukazał się artykuł autorstwa I. X. pod tytułem ,, (...) ”. W zamieszczonej na pierwszej stronie Gazety wstępnej części artykułu wskazano, że kilkanaście rodzin z X. , które na sprzedaży swoich działek miało zarobić ,,dobre pieniądze” po kilkunastu latach wpadło w spiralę długów, niektórym grożą eksmisje, a niektórzy stracili mieszkania. W tej części artykułu zawarto między innymi sformułowania w postaci: (...) , , (...) , W zamieszczonej na 3 stronie, dalszej części artykułu zatytułowanej , (...) ”, rozwinięto treści ujęte wcześniej w skrótowej formie na pierwszej stronie Gazety. W lidzie znalazły się sformułowania: ,, (...) ”. We wstępnej części artykułu zwrócono uwagę na trudną sytuację życiową, w której znalazło się kilkanaście rodzin z X. , w większości miało to dotyczyć osób starszych i schorowanych, na skutek zapoczątkowanej 12 lat wcześniej sprawy sprzedaży działek gruntu. W dalszej części przywołano relację właścicielki jednej z działek - 81 letniej K. O. (1) , która wraz z dwoma synami oraz kilkunastoma innymi właścicielami dała się namówić pośredniczce nieruchomości z (...) , do podpisania w lipcu 2004 r. umów pośrednictwa. W przywołanej relacji K. O. (1) pośredniczka miała uspakajać, że , (...) ” jak też, że ,, (...) ” oraz ,, (...) ”. Następnie autor artykułu, wskazał na trudną sytuację bytową K. O. (1) i jej synów, z których jeden jest bezrobotny, a drugi niewiele zarabia i ma żonę, która z uwagi na konieczność opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem nie pracuje. Zaznaczono przy tym, że propozycja pośredniczki, która jawiła się rodzinie K. O. (1) jak okazja, okazała się jednak rozczarowaniem (,, (...) ”). W dalszej części artykułu wskazano, że na skutek działań pośredniczki do właścicieli działek zgłosił się Deweloper z którym, po negocjacjach ustalono cenę za akr na poziomie 27 tysięcy złotych, od grudnia 2006 r. do lipca 2007 r. podpisali umowy przedwstępne sprzedaży. Zaznaczono przy tym, że w 2007 roku właściciele działek otrzymali gratyfikację pieniężną w wysokości 10 % wartości działek, w ramach kar umownych za niedotrzymanie przez dewelopera terminu zawarcia umów sprzedaży. Autor artykułu stwierdził, że chwila zawarcia umów przedwstępnych była początkiem kłopotów mieszkańców X. jako, że nie zwrócili uwagi, że w umowach pośredniczka zawarła zapis zgodnie z którym prowizja (w wysokości 3,66% od wartości sprzedaży w przypadku pani O. ) była płatna w dniu podpisania umowy przedwstępnej, nawet jeśli sprzedający nie dostaną żadnych pieniędzy, a w przeciwnym wypadku miały być naliczane odsetki w wysokości 1 % za każdy dzień zwłoki. Zaznaczono przy tym, że przy podpisywaniu umów ,, (...) . W kolejnej części zatytułowanej ,, (...) ” opisano dalszy przebieg relacji pomiędzy mieszkańcami, a pośredniczką oraz deweloperem, zaznaczając na wstępie, że do pełnego wykupu nie dojdzie a mieszkańcy nie dostaną już żadnych pieniędzy, ale będą ponosić coraz większe koszty. Zaznaczono tu, że po otrzymaniu przez mieszkańców 10% kary umownej pośredniczka zaczęła żądać od mieszkańców zapłaty połowy prowizji, od sprzedaży, której faktycznie nie było, gdzie O. z żądanej kwoty 40.842,00 zł w czerwcu 2007 r. zapłacili 22.690,00 zł. W dalszej kolejności wskazano, że 36 mieszkańców, których nikt nie poinformował o konsekwencjach, pod koniec 2007 r. zgodziło się na zmianę kar umownych na zadatek na poczet wykupu działek przez dewelopera. W wyjaśnieniu motywów stojących za decyzją mieszkańców przywołano stanowisko ,, (...) ” J. K. , w którym stwierdziła, że (...) , zaznaczając, że byli zapewniani przez dewelopera i pośredniczkę o możliwości wydawania pieniędzy oraz straszeni, ,, (...) ”. W następnej części artykułu zatytułowanej , (...) ” stwierdzono, że w 2008 roku miejski rzecznik praw konsumentów stwierdził, że pośredniczka stosuje niedozwolone praktyki, zakazując ich stosowania oraz określając ściąganie odsetek w wysokości 1% dziennie mianem lichwy. Jednocześnie opisano dalsze działania pośredniczki, która po umowach z grudnia 2007 roku miała zacząć kategorycznie domagać się pozostałej części prowizji (,, (...) ”) i straszyć sądem, na co O. się nie zgadzali argumentując, że przecież do sprzedaży nie doszło. Zaznaczono tu, że Sąd w 2011 r., wobec zawarcia umowy z pośredniczką, stwierdził obowiązek O. zapłaty pozostałej części prowizji w wysokości 18.153,00 zł, określając odsetki za stanowczo za wysokie i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Opisując dalszy bieg wydarzeń Autor wskazuje, że pośredniczka próbując ,, (...) ” od 2013 r. ,, (...) na J. K. 3 komorników, z których jeden przez pół roku ściąga z jej emerytury w wysokości 1.300,00 zł kwotę 400 zł miesięcznie. Po czym ,, (...) bierze pożyczkę z banku w wysokości 18 tysięcy złotych, a jej syn od znajomych pożycza 20 tysięcy złotych w celu spłacenia zobowiązania wobec pośredniczki (w wysokości 36.735,85 zł) oraz kosztów procesu. Kontynuując autor stwierdza, że 2015 roku następca prawny dewelopera wypowiada umowy kupna z 2007 r. oraz żąda zwrotu zadatku, czyli ,, (...) ”. Okoliczność ta, wobec konieczności spłaty 124 tysięcy złotych, miała załamać zmagającą się z nowotworem złośliwym K. O. (1) . Autor zaznacza, że wypowiedzenie umów i żądanie zwrotu zadatku dostali wszyscy którzy w 2007 roku podpisali umowy. Kontynuując wątek sądowego dochodzenia należności przywołana zostaje informacja, że Sądy wydały już pierwsze wyroki zaoczne ,,bez udziału poszkodowanych”, gdzie jeden z synów K. O. (1) w ramach wydanego wyroku ma zapłacić 41.330,00 zł. Jednocześnie autor relacjonując podjęty kontakt telefoniczny, wskazuje, że pośredniczka zapytana o sprawę nie ma sobie nic do zarzucenia, wskazując, że działa w zgodzie z prawem i kodeksem cywilnym , prosząc jednocześnie aby nie dzwonić do niej więcej ,, (...) . Przy czym następnego dnia pośredniczka miała sama zadzwonić, ostrzegać, a na zakończenie rozmowy poinformować że jest ważną osobą w mieście. W końcowej części artykułu – zatytułowanej ,, (...) ” zawarta jest informacja, że kilku osobom udało się wygrać w sądzie z pośredniczką ponieważ wymogli na niej, że , (...) . Zdaniem autora osoby te pozornie wygrały, jako, że nad wszystkimi ,,wisi teraz widmo zwrotu zadatków z 2007 roku”. Ponadto wyrażono przekonanie, że najbardziej poszkodowani są najsłabsi, słabi, schorowani, nie dysponujący odpowiednią wiedzą i prawnikami, którzy , (...) i ,, (...) ”. W ostatnim zdaniu pada stwierdzenie, że osoby te mogą stracić , (...) ” a wszystko ma odbyć się ,,zgodnie z prawem”. W tym samym dniu artykuł o analogicznej treści został zamieszczony na stronie internetowej (...) pod adresem: (...) ”. Dowód: wydruk artykułu – k. 43, k. 30, wydruk ze strony internetowej – k. 241-244 Postanowieniem z dnia 29 grudnia 2017 r. sygn. akt 2 Ds. (...) Prokurator Prokuratury Rejonowej O. (1) w Krakowie na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpc umorzył śledztwo w sprawie o przestępstwo oszustwa na szkodę K. J. i innych, w ramach którego w okresie od lipca 2004 r. do kwietnia 2007 r. w O. miało dojść do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie około 3.136.000,00 zł przez szereg osób w związku z zawarciem przez nie umów pośrednictwa sprzedaży nieruchomości z firmą (...) S. W. w O. . Dowód: postanowienie o umorzeniu śledztwa – k. 23-28 W dniu 09 lipca 2018 r. na stronie internetowej (...) , pod adresem: (...) .” ukazał się artykuł autorstwa I. X. , pod tytułem: ,, (...) ” Na wstępie autor zaznaczył, że treść artykułu nawiązuje do poruszonej 2 lata wcześniej sprawy ,, (...) ” informując, że osoby te zamiast pieniędzy popadły w długi, bo , (...) . Jednocześnie przywołana została skala zadłużenia względem pośredniczki - 1.1. mln zł z tytułu należnej prowizji oraz względem dewelopera - 2,5 mln. W dalszej kolejności wskazano na niekorzystny z punktu widzenia mieszkańców wynik postępowania karnego, w którym Sąd nie dopatrzył się po stronie pośredniczki przestępstwa, pomimo niejasnych zapisów umów oraz niedozwolonych prawem odsetek. Autor przywołał tu stanowisko mieszkańców: ,, (...) W kolejnej części artykułu pt. ,, (...) ” przywołano w skrótowej formie okoliczności sprawy opisane w artykule prasowym z dnia 10 października 2016 r. Autor jako przykład podaje sytuacje C. S. , która w ramach kary umownej dostała ok. 80 tys., zaś , (...) ” Zaznaczono przy tym, że ,, (...) ”. Autor powtarzając wspomnianą już skalę zadłużenia mieszkańców względem pośredniczki i dewelopera oraz wynik postępowania karnego przywołuje następnie stanowisko pełnomocnika K. O. (2) , według którego ,, (...) . Autor relacjonuje następnie wystąpienie przed Sądem K. O. (1) , (...) oraz stanowisko Sędziego, który miał stwierdzić: ,, (...) ”. Autor dodaje następnie, że choć wszystko według śledczych i sądu było zgodne z prawem, to ludzie którzy dostali początkowo kilkadziesiąt tysięcy złotych, muszą oddawać nawet kilkunastokrotnie więcej. Przywołane zostaje również stanowisko C. S. , która stwierdza, że nawet gdyby sprzedali cały swój majątek i tak nie wyjdą z długów. W końcowej części artykułu autor zaznaczając, że kilku właścicielom udało się wygrać z pośredniczką, stwierdza, że (...) , a to wobec roszczeń następcy dewelopera, o które ten miał się upomnieć w 2015 r.. Zwraca się przy tym uwagę na fakt, że ,, (...) ”, co oznacza, że ,, (...) . Artykuł o analogicznej treści, zatytułowany: pt. , (...) ”, został opublikowany w wydaniu papierowym (...) w dniu 10 lipca 2018 r. Dowód: wydruk ze strony internetowej – k. 239-240v, artykuł pt. ,, (...) ” z dnia 10 lipca 2018 r. Od 2016 roku sytuacja zawodowa S. W. zaczęła się pogarszać, co powodowało trudności w regulowaniu zobowiązań finansowych, czego konsekwencją były postepowania egzekucyjne. Pogorszeniu uległ także stan zdrowia S. W. . Dowód: zeznania powódki S. W. , k. 531v-534v Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie okoliczności bezspornych, a w pozostałym zakresie w oparciu dokumenty złożone do akt sprawy, które uznał za wiarygodne, albowiem nie budziły one wątpliwości, co do swej autentyczności, a żadna ze stron nie kwestionowała ich prawdziwości. Wobec niekwestionowania złożonych do akt kserokopii i wydruków dokumentów brak było podstaw do żądania złożenia wyżej wymienionych dokumentów w oryginale. Wskazane dowody wzajemnie się uzupełniają i potwierdzają, w zestawieniu ze sobą tworzą spójny stan faktyczny i brak jest zdaniem Sądu przesłanek do odmówienia im mocy dowodowej w zakresie, w jakim stanowiły one podstawę ustaleń faktycznych w sprawie. Zaznaczyć przy tym należy, że dowody z dokumentów dotyczące stanu zdrowia powódki, jak również jej sytuacji materialnej nie miały znaczenia w przedmiotowej sprawie jako, że powódka nie wykazała w żaden sposób aby, jej obecny stan zdrowia i finansów miał jakikolwiek zauważalny związek z przedmiotowym artykułem. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy posiadały osobowe źródła dowodowe w postaci zeznań świadków. Zeznania świadka J. O. (1) – k. 355v-357, Sąd ocenił jako wartościowy i wiarygodny materiał dowodowy. Zeznania świadka charakteryzowały się spontanicznością i w znacznej mierze korespondowały z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym. Pewne rozbieżności pomiędzy zeznaniami świadka, a zebraną w sprawie dokumentacją, jak również niepamięć świadka co do wielu szczegółów, w ocenie Sądy są całkowicie zrozumiałe biorąc pod uwagę upływ czasu oraz stosunkowe niewielkie rozeznanie świadka w kwestiach prawnych związanych z zawieranymi umowami. Zeznania świadka pozwoliły ustalić okoliczności nawiązania współpracy z powódką oraz świadomości co do skutków co do sutków zawieranych. Zeznania świadka H. O. k. 357-358, miały znaczenie uzupełniające. Świadek wskazywał na niepamięć i brak orientacji, co do wielu kwestii związanych z zawartymi umowami, nie mają jednocześnie żadnej wiedzy na temat powstania artykułów prasowych. Zeznania te wyraźnie, pomimo pewnych różnic korespondowały z zeznaniami świadka J. O. (1) , pozwalając na potwierdzenia zasadniczych tez ujawnionych w artykule prasowym z dnia 10 października 2016 r. Zeznania świadka O. S. k. 362v-364, w ocenie Sądu zasługiwały na uwzględnienie, jako że wyraźnie korespondowały z zeznaniami pozostałych świadków, w tym w szczególności zeznaniami świadka J. O. (1) , pozwalając potwierdzić jego relację co do udziału powódki w sprzedaży nieruchomości, w tym okoliczności zawarcia i realizacji umowy pośrednictwa, jej udziału w umowach zawieranych z deweloperami oraz dochodzenia przez powódkę na drodze sądowej przedmiotowej prowizji z umowy pośrednictwa. Zgłaszana przez świadka niepamięć co do pewnych okoliczności sprawy nie jest zaś czynnikiem, który mógłby wpłynąć na zakwestionowanie wartości dowodowej świadka. Zeznania świadka J. F. k. 364-366v, Sąd uznał za wiarygodny i wartościowy materiał dowodowy w zakresie w jakim korespondowały one z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym. Za szczególnie istotne Sąd uznał zeznania świadka w tej części w jakiej dotyczyły okoliczności powstania artykułu oraz informacji jakie świadek pozyskał od mieszkańców X. , co do relacji z powódką oraz deweloperem. Relacja ta pozwoliła bowiem potwierdzić w znacznej mierze okoliczności ujawnione w treści obu opublikowanych artykułów. W konsekwencji zeznania te pozwoliły na potwierdzenie okoliczności towarzyszących powstaniu materiałów prasowych. Zeznania świadka K. M. k. 358-359v, stanowiły jedynie uzupełniający materiał dowodowy i zasługiwały na uwzględnienie w zakresie w jakim znajdowały potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym materiale dowodowym. Świadek nie pamiętał dokładnie okoliczności przygotowania pierwszego artykułu, opisując ogólnie jaka jest praktyka przygotowania materiałów prasowych. Jednakże zeznania świadka ogólnie korespondowały z zeznaniami świadka I. X. , a tym samym pozwoliły potwierdzić fakt rzetelnego przygotowania materiału prasowego. Co więcej świadek potwierdził również, że za powstaniem artykułu stała kwestia społeczna motywowana chęcią naświetlenia sytuacji osób słabszych. Również zeznania świadka A. E. k. 379v-380v, w ocenie Sądu stanowiły uzupełniający materiał dowodowy. Świadek, jako redaktor naczelny zeznał, że I. X. był rzetelnym dziennikarzem, wskazując na otrzymaną nagrodę. Świadek nie posiadał jednak żadnych bliższych informacji co do okoliczności sprawy, przywołując jedynie w jaki sposób funkcjonuje redakcja. W ocenie Sądu zeznania świadka I. X. k. 321v-324 stanowiły wartościowy i wiarygodny materiał dowodowy. Zeznania te w znacznej mierze korespondowały z treścią zeznań pozostałych świadków. Relacja świadka pozwoliła w szczególności naświetlać okoliczności przygotowania spornych materiałów prasowych. Co zaś się tyczy pewnych rozbieżności pomiędzy zeznaniami I. X. względem pozostałych świadków, czy też niepamięci świadka co do pewnych okoliczności, to w ocenie Sądu okoliczność ta w żadnej mierze nie podważa wiarygodności tych zeznań i ich wartości dowodowej. Upływ czasu jak też wielość spraw, którymi dziennikarz zajmuje się na przestrzeni lat, w oczywisty sposób prowadzi do zamazania w pamięci pewnych szczegółów. Sąd z dużą ostrożnością podchodził do zeznań powódki S. W. , k. 531v-534v, dając im wiarę w zakresie, w jakim znalazły potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym materiale dowodowym. Pozostałe, a wyżej nie wymienione dowody nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Powództwo podlegało oddaleniu. W niniejszym postępowaniu powódka S. W. domagała się przyznania niemajątkowej (żądanie usunięcia treści internetowych) oraz majątkowej ochrony dóbr osobistych (żądanie zasądzenia zadośćuczynienia w wysokości 3.500.000,00 zł) w postaci dobrego imienia, które miało zostać naruszone wskutek publikacji w (...) , zarówno w wersji papierowej, jak i na stronie internetowej periodyku: w dniu 10 października (,, (...) ” - wydanie papierowe i elektroniczne ), a także w dniu 09 lipca 2018 r. w w wersji elektronicznej (pt. ,, (...) .”) oraz w dniu następnym w wydaniu papierowym (pod nieznacznie zmienionym tytułem: , (...) ”. Dodatkowo Strona powodowa wysunęła również roszczenia odszkodowawcze z tytułu utraconych korzyści w wysokości 1.5000.000,00 zł. Pozwana (...) sp. z o.o. kwestionowała swoją odpowiedzialność, argumentując, że publikacja spornych artykułów stanowiła realizację jednego z podstawowych zadań prasy tj. funkcji informacyjnej, gdzie przy relacjonowaniu zdarzeń autor posłużył się informacjami pozyskanymi od samych zainteresowanych - właścicieli działek w X. . Zdaniem strony pozwanej autor dopełnił wymogów rzetelności dziennikarskiej. Pozwany oprócz kontratypów prawdy i należytej staranności, powołał się na kontratyp uzasadnionego interesu społecznego. Podstawę prawną żądania powódki (w zakresie żądań dotyczących naruszenia dóbr osobistych) stanowiły przepisy kodeksu cywilnego regulujące problematykę ochrony dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zgodnie z treścią art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych w pierwszej kolejności sąd powinien ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozumieć jako zachowanie (działanie bądź zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu wyrażonej w art. 6 k.c. Zgodnie z tym przepisem ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Oznacza to, że jeżeli sprawca naruszenia udowodni jedną z okoliczności wyłączających bezprawność, żądanie nie zostanie uznane za podlegające ochronie. Bezprawność działania pozwanego wyłącza w szczególności: działanie w ramach porządku prawnego, tj. postępowanie dozwolone przez obowiązujące przepisy oraz wykonywanie prawa podmiotowego, zgoda uprawnionego na takie działanie, sprzeczność żądania ochrony z zasadami współżycia społecznego, działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego, obrona konieczna, czy też stan wyższej konieczności. Bezprawność wyłącza prawdziwość postawionego zarzutu, o ile dotyczył faktów. (vide: Wyrok SN z 19.10.1989 r., II CR 419/89, LEX nr 8996) Wobec powyższego, w pierwszej kolejności należało ustalić, czy w niniejszej sprawie faktycznie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki. W myśl art. 23 k.c. nie ulega wątpliwości, że ustawodawca uznaje cześć za dobro osobiste, gdyż jest ona wymieniona w niniejszym przepisie. W piśmiennictwie i orzecznictwie wyróżnia się dwa aspekty czci: wewnętrzny – nazywany godnością osobistą, obejmującą wyobrażenie człowieka o własnej wartości oraz oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi oraz zewnętrzny – oznaczający dobrą sławę, dobrą opinię innych ludzi, szacunek, którym obdarza daną osobę otoczenie. Naruszenie czci zewnętrznej określane jest jako zniesławienie, natomiast czci wewnętrznej (dobrego imienia) – znieważenie. Naruszenie czci zewnętrznej ma miejsce w przypadku przypisania innej osobie postępowania lub właściwości, które mogą wpłynąć negatywnie na ocenę tej osoby przez innych. Z naruszeniem czci zewnętrznej mamy do czynienia w przypadku, gdy wypowiedź naruszająca cześć dotrze do innych osób (przynajmniej jednej), a nie tylko do osoby zniesławianej. Znieważenie (naruszenie czci wewnętrznej) ma miejsce przede wszystkim w przypadku, gdy znieważenie dokonane zostało w obecności osoby, której wypowiedź dotyczy, ale także w sytuacji, gdy wypowiedź zniesławiająca miała miejsce w okolicznościach wskazujących, że zniesławiający powinien liczyć się z możliwością, że treść tej wypowiedzi dotrze do osoby, której dotyczy. Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi przede wszystkim źródło wolności i praw człowieka i obywatela ( art. 30 Konstytucji RP ). Godność człowieka nie jest dobrem osobistym wymienionym w treści art. 23 k.c. , jednak Konstytucja nadaje godności szczególne znaczenie, wskazując ją jako źródło wszystkich wolności i praw oraz podkreślając jej nienaruszalny charakter. Szczególny charakter godności człowieka oznacza, że pozostałe dobra osobiste oraz system ich ochrony stanowią jej emanację. Brak cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych stanowiłby naruszenie art. 30 Konstytucji RP . Nie oznacza to, że każde naruszenie dobra osobistego jest równocześnie naruszeniem godności. W wyroku z dnia 30 października 2006 r. ( sygn. akt P 10/06, OTK-A 2006, Nr 9, poz. 128), dotyczącym zgodności z Konstytucją art. 212 Kodeksu karnego , Trybunał Konstytucyjny trafnie zwrócił uwagę, że oceniając zgodność z Konstytucją środków ochrony dóbr osobistych, należy pamiętać, że dobra osobiste człowieka, w szczególności dobre imię, cześć i prywatność, stanowią kwintesencję oraz emanację godności człowieka ( art. 30 Konstytucji RP ). Trybunał trafnie przyjął, że prawa i wolności związane silniej z godnością człowieka powinny być silniej chronione. Sąd Najwyższy zdefiniował godność jako „wewnętrzne przekonania człowieka o swoim moralnym i etycznym nieposzlakowaniu oraz czci (...) wyraz pozytywnego ustosunkowania się innych ludzi do wartości osobistej i społecznej określonej jednostki” ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 21 marca 2007 r., sygn. akt I CSK 292/06, Legalis) . Naruszenie godności często towarzyszy naruszeniu innych dóbr osobistych. O naruszeniu godności nie decyduje sam fakt naruszenia innego dobra osobistego, ale sposób, w jaki dobro to zostało naruszone. Z naruszeniem godności mamy do czynienia, jeśli działanie albo zaniechanie stanowiące naruszenie innego dobra osobistego następuje w sposób godzący w wartość jednostki ludzkiej. Podkreślić wypada, że jak wskazuje Sąd Najwyższy, godność jest to „sfera osobowości człowieka, która konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi” ( vide: wyrok SN z 25.04.1989 r., I CR 143/89, LEX nr 5282). Naruszenie dobrego imienia (zniesławienie) może polegać na przypisaniu innej osobie cech lub właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności ( vide: wyrok Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 29 października 1971 roku, II CR 455/71, OSNC 1972/4/77). Może ono występować w dwóch postaciach. Pierwsza to rozpowszechnianie wiadomości określonej treści, która stanowi zarzut pod adresem jednostki, druga wyrażanie ujemnej oceny jej osoby czy działalności (vide: A. Szpunar w: „Zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową”, Oficyna Wydawnicza Branta, Bydgoszcz 1999, str. 101 i nast.) . Warto przy tym wyjaśnić, iż cześć wewnętrzna nazywana godnością osobistą, to wyobrażenie jednostki o własnej wartości, które konkretyzuje się w poczuciu i przekonaniu o własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. To poczucie jest zmienne i daje się kształtować. Dlatego mogą być różne miary poczucia własnej wartości i naruszenia jego godności. Elementy zniesławiające mogą być zawarte w gestach, znakach, utrwalonych obrazach, jednak najczęstszą formą komunikacji mogącą mieć charakter zniesławiający są wypowiedzi w formie ustnej lub pisemnej. Za naruszające dobra osobiste może też być uznana kompozycja artykułu, tytuły, podtytuły, zdjęcia, o ile ich dobór i układ tworzy nieprawdziwy godzący w te dobra obraz osoby, której dotyczy ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2009 r., sygn. akt I CSK 465/08, LEX nr 510611). Oceniając czy doszło do naruszenia dóbr osobistych, określone wypowiedzi należy badać tak z punktu widzenia kontekstu sytuacyjnego (biorąc pod uwagę miejsce, formę, czas i cel wypowiedzi), w którym zostały one użyte, jak również mając na uwadze pewien obiektywny miernik pozwalający na ustalenie, czy granice wypowiedzi nie zostały przekroczone tak, że konkretna wypowiedź spowodowała naruszenie dóbr osobistych strony powodowej (vide: P. Księżak: Komentarz do art. 24 k.c. (w:) M. Pyziak-Szafnicka (red.): Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz. LEX). Stosując obiektywny miernik w postaci opinii przeciętnej, rozsądnie i uczciwie myślącej osoby, sąd nie bada rzeczywistej reakcji społeczeństwa, lecz ocenia czy wypowiedź mogła stać się podstawą negatywnych ocen i odczuć u przeciętnego, rozsądnie postępującego człowieka ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2019r. II CSK 158/18 LEX nr 2657479). Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, iż zdaniem Sądu treść obu omawianych artykułów jednoznacznie wskazuje jego odbiorcom na naganne moralnie postępowanie S. W. , w postaci bezwzględnego dochodzenia umownej prowizji, pomimo, że jej klienci nie dokonali ostatecznie sprzedaży nieruchomości, a więc nie uzyskali ceny sprzedaży. W obu artykułach zaznaczono, że osobami poszkodowanymi są właściciele nieruchomości – klienci powódki, którzy zaufali jej i jej zapewnieniom, że nie będzie dochodzić prowizji przed sprzedażą i uzyskaniem ceny. Uwypuklono także fakt, że klienci powódki to często osoby starsze i schorowane i bez wykształcenia, które nie rozumiały zapisów zawieranych umów. Zasadnicza konkluzja opublikowanych artykułów sprowadza się zaś do stwierdzenia, że na skutek zaufania powódce i deweloperowi, którego przedstawiła powódka, osoby te, wobec roszczeń wysuwanych przez powódkę oraz przedstawionego przez nią dewelopera (jego następcy prawnego), już straciły lub mogą stracić majątek całego życia. Przywołane okoliczności nie pozostawiają, żadnych wątpliwości, że działania powódki, pomimo, że - jak stwierdzono w publikacjach - nie stanowiły przestępstwa wedle przepisów praw karnego, to niewątpliwie stanowią przykład nagannego moralnie postępowania. Ocena ta jest zaś wzmocniona przez podkreślony w publikacjach fakt, iż właściciele nieruchomości byli osobami starszymi i schorowanymi, które nie posiadając odpowiedniego wykształcenia działały w zaufaniu do powódki. W społeczeństwie osoby starsze i chore, obok dzieci, będąc postrzegane jako bezbronne, cieszą się szczególną troską i współczuciem. Wykorzystywanie zaufania takich osób (czemu dano wyraz w treści publikacji) łączy się wiec nieodłącznie z powszechnym potępieniem, a osoby dopuszczające się pokrzywdzenia tych grup społecznych, postrzegane są jako jednostki pozbawione elementarnych podstaw etyki. Rozpatrując kwestię naruszenia dóbr osobistych powódki nie sposób pominąć, że o ile w treści artykułów powódka nie został wymieniona z imienia i nazwiska, będąc określana mianem ,,pośredniczki”, to jednak dane zawarte w spornych publikacjach pozwalają na jej szybką identyfikację, jako, że autor wielokrotnie zaznaczył, że osoba prowadziła działalność w ramach biura pośrednictwa nieruchomości (...) . Nazwa firmy, jak powszechnie wiadomo pozwala na szybkie ustalenie w Internecie wszelkich związanych z nią szczegółów. Biorąc więc pod uwagę, że powódka od wielu lat prowadziła własną działalność gospodarczą pod tą, unikalną w skali kraju, firmą, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ustalenie jej imienia i nazwiska nie nasuwało najmniejszych trudności. W tym względzie warto również przywołać utrwalone w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym identyfikacja może nastąpić poprzez wskazanie faktów z życia danej osoby, które są znane otoczeniu, co czyni ją rozpoznawalną bez podawania personaliów, a dla przyjęcia legitymacji czynnej powoda wystarczy, aby wypowiedź pozwalała na jego identyfikację w określonym środowisku. Nie sposób tu pominąć, że powódka była (co nie było przedmiotem sporu) osobą od wielu lat prowadzącą działalność na rynku pośrednictwa nieruchomości w O. . Nie ulega wątpliwości, że osoba, która chce odnosić sukcesy w takiej branży musi cieszyć się nieposzlakowaną opinią i być postrzegana jako uczciwa i rzetelna. Oczywistym jest bowiem, że żadna rozsądnie myśląca osoba nie zawierzy kwestii obrotu nieruchomościami (sprzedaży lub kupna), które jak wiadomo osiągają bardzo wysoką wartość i częstokroć stanowią cały majątek, osobie co do której istnieje choćby cień podejrzenia, że jest osobą nierzetelną, a tym bardziej nieuczciwą. W tych warunkach nie ulega żadnej wątpliwości, że omawiane publikacje naruszyły dobre imię powódki. Do oceny, czy wypowiedź krytyczna mieści się w granicach chronionych zasadą wolności wypowiedzi (na co zwracała uwagę strona pozwana) jest konieczne jej zakwalifikowanie jako wypowiedzi o faktach lub wypowiedzi ocennej (opinii). Odwołując się na gruncie przedmiotowej sprawy do kryterium prawdziwości (stanowiącego konieczny element wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste), zaznaczyć należy, że zdarzenia opisane w treści artykułów, zasadniczo odpowiadają faktom, a odmienna jest jedynie kwestia oceny tych zdarzeń przez powódkę oraz właścicieli nieruchomości z X. . W artykułach zaprezentowana została krzywdząca sytuacja, jaka w ocenie właścicieli działek ich spotkała. Autor artykułu nie stawia kategorycznych ocen co do faktów, ale relacjonuje, jak na całą sytuację zapatrują się mieszkańcy/właściciele nieruchomości gruntowych z X. . O ile więc wyraźnie z treści artykułów można wyczytać negatywna ocenę postępowania ,,pośredniczki”, to autor artykułu nie zarzuca jej łamania prawa, ale przywołuje ocenę właścicieli, którzy uznają działania powódki za nieetyczne. Motywem przewodnim artykułu jest bowiem trudna sytuacja materialna, w jakiej znaleźli się właściciele z X. . Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje natomiast, że autor obu artykułów, jak i redakcja gazety postrzegała przedmiotową sprawę, jako społecznie istotną oraz nakierowaną na ochronę interesu społecznego, co wynika wprost z zeznań świadka I. X. , będącego autorem spornych publikacji. Nie sposób również pominąć, że przed publikacją autor podjął szereg czynności świadczących o chęci dokładnego wyjaśnienia sprawy. Po otrzymaniu dokumentacji związanej ze sprawą, podjął on próbę kontaktu z powódką, a w rozmowie telefonicznej nakreślił tematykę planowanej publikacji. Materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy nie daje podstaw do przyjęcia prawdziwości formułowanych przez powódkę twierdzeń, o braku zainteresowania autora w zgłębieniu sprawy , a to wobec niezwrócenia się do powódki na piśmie. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zeznań świadka I. X. oraz zeznań powódki, wynika bowiem, że powódka w zasadzie dążyła do zniechęcenia autora do publikacji artykułu, chociażby grożąc prawnymi konsekwencjami. W okolicznościach przedmiotowej sprawy trudno również uznać, aby autor publikacji - po odbyciu z powódką 2 rozmów telefonicznych - mógł mieć jakiekolwiek wątpliwości, co do jej stanowiska w sprawie. W takiej sytuacji wymaganie od niego, aby dodatkowo skierował do powódki pismo, jawi się jako całkowicie zbędne. Nie sposób również pominąć, że przed publikacją autor spotkał się z niektórymi właścicielami nieruchomości (np. K. O. (1) ) a także z osobą, która posiadała wiedzę w temacie i która rozmawiała z wieloma mieszkańcami X. tj. J. F. , uzyskując od niego zebraną dokumentację. W uzupełnieniu warto również dodać, że przed publikacją konsultował się z kolegium gazety w kwestii publikacji, decyzja o zamieszczeniu artykuły nie byłą wiec wynikiem jego jednostkowej oceny. W tych warunkach nie sposób uznać, aby dziennikarz przed publikacją nie dopełnił wymogom rzetelności dziennikarskiej. Omawiając kwestię bezprawności należy w tym miejscu przywołać stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym wykazanie przez dziennikarza, że przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu oraz wypełnił obowiązek zachowania szczególnej staranności i rzetelności, uchyla bezprawność działania dziennikarza (vide: Uchwała SN(7) z 18.02.2005 r., III CZP 53/04, OSNC 2005, nr 7-8, poz. 114.). T utejszy Sąd w pełni podziela powyższą ocenę. W rezultacie Sąd doszedł do przekonania, że w przedmiotowej sprawie pomimo, naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci dobrego imienia, nie można mówić o spełnieniu wymaganych przepisami kodeksu cywilnego przesłanek odpowiedzialności z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Co oczywiste brak odpowiedzialności pozwanej na gruncie regulacji art. 23 i 24 k.c. wyklucza możliwość nie tylko uznania żądań sprowadzających się do usunięcia określonych treści (Sąd pomija tu już kwestię braku podstaw do żądania od pozwanego usunięcia treści zamieszczonych przez podmioty zewnętrzne), ale również żądania zapłaty zadośćuczynienia opartego na art. 448 kc. Odnosząc się natomiast do sformułowanego w toku postępowania roszczenia odszkodowawczego z tytułu utraconych korzyści przypomnieć należy, że powódka powinna wykazać szkodę w postaci utraconych korzyści z tak dużym prawdopodobieństwem, że w świetle doświadczenia życiowego uzasadniałoby przyjęcie, iż utrata spodziewanych korzyści rzeczywiście nastąpiła, w przeciwnym wypadku należałoby uznać, że wskazana w pozwie szkoda ma charakter ewentualny i nie podlega naprawieniu ( vide: wyroki SN: z dnia 18 października 2000 r., V CKN 111/00, Legalis, z dnia 21 czerwca 2001 r., IV CKN 382/00, MoP 2003, nr 1, s. 33, z dnia 26 stycznia 2005 r., V CK 426/04, Legalis, z dnia 22 stycznia 2008 r., II CSK 377/07, Legalis i z dnia 27 stycznia 2012 r., I CSK 211/11, Legalis ). Jako czynnik wyznaczający granicę między prawnie relewantną szkodą w postaci utraconych korzyści, a prawnie obojętną szkodą hipotetyczną (ewentualną) przyjmuje się w judykaturze stopień prawdopodobieństwa uzyskania korzyści (wyjaśniając, że dla wystąpienia szkody w postaci lucrum cessans zaistnieć musi wysoki, graniczący z pewnością stopień prawdopodobieństwa uzyskania określonych korzyści, gdyby nie wystąpiło zdarzenie uznane za przyczynę szkody - por. np. wyrok SN z 21.06.2011 r., I CSK 598/10, LEX nr 863906 ). Innymi słowy w wypadku szkody w postaci utraconych korzyści hipoteza utraty korzyści graniczy z pewnością, w razie szkody ewentualnej prawdopodobieństwo utraty korzyści jest zdecydowanie mniejsze (por. wyrok SN z 29.04.2015 r., V CSK 453/14, LEX nr 1675447). Co istotne to na powódce ciąży dowód wykazania szkody w postaci lucrum cessans ( art. 6 KC w zw. art. 361 § 2 KC ). W tym względzie nie sposób również pominąć, kwestii zaistnienia adekwatnego związku przyczynowego. Zgodnie z art. 361 § 1 kc konieczną przesłanką każdej odpowiedzialności odszkodowawczej jest związek przyczynowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem zobowiązanego, a powstałym skutkiem w postaci szkody. Unormowanie zawarte w powołanym przepisie opiera się na założeniach tzw. teorii przyczynowości adekwatnej, zgodnie z którą związek przyczynowy zachodzi wtedy, gdy mamy do czynienia ze skutkiem stanowiącym normalne następstwo określonej przyczyny, a przyczyna ta normalnie powoduje tenże skutek. Dla przyjęcia istnienia związku przyczynowego jako przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej nie jest wystarczające stwierdzenie istnienia związku przyczynowego, jako takiego. Konieczne jest stwierdzenie, że chodzi w danym przypadku o następstwa "normalne", czyli oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy, typowe według stanu wiedzy o związkach przyczynowych towarzyszących różnym zjawiskom, nie będące rezultatem jakiegoś wyjątkowego zbiegu okoliczności, (vide:: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2001r. z uzasadnieniem, 1 PKN 361/00, OSNP 2003/3/62; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 28/00, niepubl.). Jest rzeczą oczywistą, że wykazanie istnienia tak pojmowanego następstwa przyczynowo-skutkowego obciąża powoda ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006r. z uzasadnieniem, II CK 372/05, nie publ .). Istota regulacji art. 361§1 kc pozwala zatem na przyjęcie odpowiedzialności sprawcy szkody tylko za typowe, a więc normalne skutki jego zawinionych (bezprawnych) zachowań, a nie za wszelkie możliwe ich następstwa, które w ciągu zdarzeń dają się nawet połączyć w jeden łańcuch przyczynowo-skutkowy. Za adekwatne, typowe następstwo określonego zachowania można więc uznać występowanie tylko takiego skutku, który daje się przewidzieć w zwykłym porządku rzeczy, a więc takiego, który - przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego - jest charakterystyczny dla danej przyczyny, jako normalny rezultat określonego zachowania, w tym także zawinionego deliktu ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2004r., IV CK 395/03, nie publ.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2010r., III CSK 229/09, LEX nr 602264 ). Uwzględniając powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że powódka w przedmiotowej sprawie nie tylko nie wykazała wykazania szkody w postaci lucrum cessans (a wiec, tego, że gdyby nie omawiane publikacje, to powódka uzyskałaby korzyść majątkową jakiej zasądzenia obecnie żąda), ale przede wszystkim w żaden sposób nie wykazano, aby omawiane publikacje łączył jakikolwiek wyraźny związek przyczynowo-skutkowy z jej stanem zdrowia i co za tym idzie, jej trudną sytuacją materialną. Rekapitulując powyższe rozważania Sąd oddalił powództwo w całości, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 102 kpc , odstępując od obciążania powódki kosztami powództwa. Sąd miał tu na względzie opisane powyżej okoliczności przedmiotowej sprawy, w tym trudną sytuację życiową powódki. Jednocześnie Sąd (kierując się regulacją art. 113 uksc) przejął na rachunek Skarbu Państwa nie uiszczone koszty sądowe. Sędzia del. Agnieszka OnichimowskaPełny tekst orzeczenia
brak-sygnatury
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.