Krótka odpowiedź (TL;DR)
Jeżeli przedsiębiorca informuje o obniżce ceny, promocji, okazji, przecenie albo podobnym komunikacie, obok aktualnej ceny musi podać najniższą cenę z 30 dni przed obniżką. UOKiK akcentuje, że informacja ma być jednoznaczna, widoczna i umożliwiać realne porównanie, a nie ukryta w tooltipie lub małym druku.
1. Obowiązek uruchamia komunikat o obniżce
Nie każda zmiana ceny wymaga pokazania najniższej ceny z 30 dni. Obowiązek pojawia się, gdy sklep komunikuje obniżkę: "promocja", "wyprzedaż", "taniej", "-20%", "okazja" albo podobny przekaz. Jeżeli produkt jest w sprzedaży krócej niż 30 dni, podaje się najniższą cenę od rozpoczęcia sprzedaży. Przy produktach szybko psujących się obowiązuje szczególna zasada ceny sprzed pierwszej obniżki.
W prawie konsumenckim przejrzystość nie jest ozdobą. TSUE w C-714/22 pokazał, że koszty usług dodatkowych muszą być uwzględniane tak, aby konsument rozumiał ekonomiczny ciężar umowy. Przy promocji analogicznie: klient ma rozumieć, czy rabat jest realny.
2. Jak nie pokazywać ceny?
Ryzykowne są: mikroskopijna czcionka, schowanie ceny referencyjnej po rozwinięciu, myląca "cena przekreślona" bez wyjaśnienia, używanie kilku punktów odniesienia, podawanie "ceny regularnej" większej niż najniższa z 30 dni albo komunikaty, które sugerują rabat, ale nie odnoszą go do właściwej ceny.
SN w „klauzula zmiennego oprocentowania nie może mieć charakteru blankietowego" → I CSK 46/11 wymagał konkretności mechanizmu umownego. Dla cen promocyjnych podobnie: konsument nie powinien sam zgadywać, czym jest cena przekreślona i dlaczego ma wierzyć w rabat.
3. Programy lojalnościowe i kody rabatowe
UOKiK wskazuje, że obowiązki mogą obejmować różne sposoby komunikowania obniżki, także akcje lojalnościowe, jeżeli przekaz ma charakter promocyjny i jest kierowany do konsumentów. Trzeba więc sprawdzić banery, newslettery, aplikacje, koszyk, marketplace i reklamy dynamiczne.
Największy problem mają sklepy z automatycznym pricingiem. System może zmieniać ceny często, ale informacja o najniższej cenie z 30 dni musi być wyliczana poprawnie i prezentowana spójnie we wszystkich kanałach.
4. Najciekawszy take: Omnibus uderza w fikcyjną psychologię promocji
Przepisy nie zakazują rabatów ani dynamicznych cen. Zakazują robienia z historii ceny dekoracji marketingowej. Dla dobrego sklepu najniższa cena z 30 dni może być przewagą: pokazuje uczciwość i ogranicza reklamacje.
Praktyczna lista kontrolna
- zdefiniuj słowa i grafiki, które w sklepie uruchamiają obowiązek pokazania obniżki.
- zapewnij wiarygodną historię cen z co najmniej 30 dni dla każdego kanału sprzedaży.
- pokazuj najniższą cenę blisko ceny aktualnej, czytelnie i bez ukrywania w tooltipie.
- testuj marketplace, aplikację, newsletter, reklamy dynamiczne i koszyk pod kątem spójności.
- zapisuj reguły wyjątków dla produktów krócej sprzedawanych i szybko psujących się.
Najczęstszy błąd
Najczęstszy błąd to osobne projektowanie promocji przez marketing, sklep i marketplace. Jeżeli każdy kanał pokazuje inną cenę referencyjną, konsument nie dostaje rzetelnego porównania.
Źródła
UOKiK, wyjaśnienia o informacjach o obniżkach cen; ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług, art. 4; dyrektywa Omnibus; orzecznictwo konsumenckie o przejrzystości kosztów i mechanizmów umownych.